II CSKP 68/21
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego dotyczące stwierdzenia nabycia spadku, wskazując na potrzebę ponownego rozpoznania sprawy z uwzględnieniem szerszej analizy błędu spadkobierców co do stanu spadku.
Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną uczestników postępowania o stwierdzenie nabycia spadku, którzy domagali się uchylenia postanowienia oddalającego ich wnioski o zatwierdzenie oświadczeń o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku po ojcu. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie, uznając, że sądy niższych instancji zbyt schematycznie oceniły przesłanki uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia spadkowego z powodu błędu, nie badając wystarczająco okoliczności sprawy.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej rozpoznał skargę kasacyjną uczestniczek M. J., K. S. i J. K. od postanowienia Sądu Okręgowego w P., które oddaliło ich apelację od postanowienia Sądu Rejonowego w W. oddalającego wnioski o zatwierdzenie oświadczeń o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku po ojcu R. B. Uczestniczki argumentowały, że nie złożyły oświadczenia spadkowego w terminie z powodu niewiedzy o istnieniu takiej instytucji i jej konsekwencjach, a także pozostawały w błędzie co do stanu spadku, który był ukrywany przez ich matkę. Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji zbyt rygorystycznie podeszły do kwestii usprawiedliwionego błędu co do stanu spadku, wymagając podjęcia „wszelkich możliwych działań” przez spadkobierców. Sąd Najwyższy podkreślił, że ocena błędu powinna uwzględniać całokształt okoliczności sprawy, w tym relacje rodzinne i poziom świadomości prawnej społeczeństwa. Wskazał, że zachowanie matki, która nie poinformowała córek o długach, nie może być bagatelizowane, a poleganie na jej informacjach przez córki, przy braku podstaw do podejrzeń o ukrywanie długów, może być usprawiedliwione. Z tych powodów Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, ale tylko wtedy, gdy jest usprawiedliwiona okolicznościami sprawy, co zakłada podjęcie przez spadkobiercę „wszelkich możliwych działań” w celu ustalenia tego stanu. Jednakże ocena ta powinna być dokonywana z uwzględnieniem całokształtu okoliczności, a nie tylko rygorystycznego wymogu podjęcia wszelkich możliwych działań.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że sądy niższych instancji zbyt schematycznie oceniły przesłankę usprawiedliwionego błędu, nie badając wystarczająco okoliczności sprawy, takich jak relacje rodzinne, poziom świadomości prawnej i zachowanie matki spadkobierczyń. Podkreślono, że poleganie na informacjach od najbliższej osoby, która nie ukrywała faktów, może być usprawiedliwione.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
uczestniczki postępowania (M. J., K. S., J. K.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Gmina K. | instytucja | wnioskodawca |
| A. B. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| M. J. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| K. S. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| D. B. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| J. K. | osoba_fizyczna | uczestnik |
| G. B. | osoba_fizyczna | uczestnik |
Przepisy (9)
Główne
k.c. art. 1019 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy możliwości uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku z powodu błędu.
k.c. art. 84 § § 1 i 2
Kodeks cywilny
Dotyczy wad oświadczenia woli, w tym błędu.
Pomocnicze
k.p.c. art. 378 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zakresu rozpoznania sprawy przez sąd drugiej instancji.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy związania sądu drugiej instancji ustaleniami faktycznymi i prawnymi sądu pierwszej instancji.
k.p.c. art. 13 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy stosowania przepisów o procesie do postępowań nieprocesowych.
k.p.c. art. 328 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy uzasadnienia orzeczenia.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy postępowania apelacyjnego.
k.c. art. 1015 § § 2
Kodeks cywilny
Dotyczy skutków braku oświadczenia spadkobiercy.
k.c. art. 1031 § § 1
Kodeks cywilny
Dotyczy odpowiedzialności za długi spadkowe.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Sądy niższych instancji zbyt schematycznie oceniły przesłanki usprawiedliwionego błędu co do stanu spadku, nie badając wystarczająco całokształtu okoliczności sprawy. Zachowanie matki spadkobierczyń, która nie poinformowała ich o długach, nie może być bagatelizowane, a poleganie na jej informacjach przez córki, przy braku podstaw do podejrzeń o ukrywanie długów, może być usprawiedliwione. Należy uwzględnić przeciętny stan świadomości prawnej społeczeństwa w zakresie stosunków spadkowo-rodzinnych.
Odrzucone argumenty
Uczestniczki nie wykazały, by podjęły jakiekolwiek działania w celu ustalenia stanu spadku. Niewiedza spadkobierczyń o długach nie usprawiedliwia brak współdziałania ze strony matki w zakresie wyjaśnienia sytuacji majątkowej. Brak zainteresowania stanem spadku, nawet przy błędzie co do prawa, uniemożliwia uchylenie się od skutków niezłożenia oświadczenia.
Godne uwagi sformułowania
niewiedza spadkobiercy o stanie spadku może być uznana za błąd istotny (...) tylko wtedy, gdy jest usprawiedliwiona okolicznościami sprawy - co zakłada podjęcie przezeń „wszelkich możliwych działań” w celu ustalenia tego stanu niewiedzy spadkobierczyń o długach spadkobiercy nie usprawiedliwia brak współdziałania ze strony matki w zakresie wyjaśnienia sytuacji majątkowej przeciętny stan świadomości prawnej społeczeństwa w zakresie stosunków spadkowo-rodzinnych możliwość ta ma równoważyć (łagodzić) konsekwencje przypisania milczeniu spadkobiercy skutków przyjęcia spadku im bardziej skutki zastosowania fikcji milczącego przyjęcia spadku mogą zagrażać interesom spadkobiercy, tym mniej rygorystycznie powinny być wykładane przesłanki powołania się błąd rozwiązanie to od samego początku było przedmiotem krytyki (...) jako rozmijające się z powszechnym poczuciem prawnym społeczeństwa, i stanowiące swoistą pułapkę zastawioną przez ustawodawcę na spadkobierców o prawnie relewantnym błędzie co do przedmiotu spadku (...) można mówić jedynie wtedy, gdy brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego nie jest wynikiem braku staranności po stronie spadkobiercy w jego ustalaniu, czy też inaczej, gdy „błąd jest usprawiedliwiony okolicznościami sprawy" argumentacja Sądu Rejonowego dotycząca błędu co do stanu spadku, zaaprobowana ogólnie przez Sąd odwoławczy, jawi się jako zbyt schematyczna zachowanie matki uczestniczek (...) nie może być w żadnej mierze bagatelizowane Działanie w przeświadczeniu, że matka (...) poinformowałaby córki o ewentualnych długach, gdyby istniały, nie może być - przynajmniej co do zasady - zrównana z niestarannym poprzestaniem na pozbawionym jakichkolwiek konkretnych podstaw przypuszczeniu dotyczącym stanu majątku spadkowego
Skład orzekający
Agnieszka Piotrowska
przewodniczący
Marta Romańska
członek
Roman Trzaskowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przesłanek uchylenia się od skutków prawnych niezłożenia oświadczenia o odrzuceniu spadku z powodu błędu, zwłaszcza w kontekście relacji rodzinnych i poziomu świadomości prawnej."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i interpretacji przepisów sprzed nowelizacji art. 1015 § 2 k.c. w zakresie skutków braku oświadczenia spadkobiercy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu dziedziczenia długów i błędnego przekonania spadkobierców, co ma dużą wartość praktyczną i edukacyjną dla szerokiego grona odbiorców.
“Czy można odrzucić spadek po latach, jeśli nie wiedziało się o długach? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II CSKP 68/21 POSTANOWIENIE Dnia 30 czerwca 2021 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Agnieszka Piotrowska (przewodniczący) SSN Marta Romańska SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca) w sprawie z wniosku Gminy K. przy uczestnictwie A. B., M. J., K. S., D. B., J. K. oraz G. B. o stwierdzenie nabycia spadku, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 30 czerwca 2021 r., skargi kasacyjnej uczestników postępowania M. J., K. S. i J.K. od postanowienia Sądu Okręgowego w P. z dnia 4 grudnia 2018 r., sygn. akt II Ca (…), uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania, pozostawiając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego do orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie. UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 4 grudnia 2018 r. Sąd Okręgowy w P. oddalił apelację uczestniczek – M. J., K. J. i J. K. od punktu 2 postanowienia częściowego Sądu Rejonowego w W. z dnia 19 września 2017 r., oddalającego ich wnioski o zatwierdzenie oświadczeń o uchyleniu się od skutków prawnych niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku po ojcu R. B.. W sprawie ustalono m.in., że R. B. zmarł w dniu 28 kwietnia 2013 r. w K., gdzie ostatnio zamieszkiwał, i nie zostawił testamentu. Był żonaty z G. B., a z ich małżeństwa urodziło się pięcioro dzieci - córki J. K. (zd. B.), M. J. (zd. B.), K. S. (zd. B.), A. B. oraz syn D. B.. Przed zainicjowaniem przez wnioskodawcę Gminę K. - Zakład Komunalny niniejszego postępowania o stwierdzenie nabycia spadku nikt ze spadkobierców nie zrzekał się dziedziczenia, nie odrzucał spadku ani nie został uznany za niegodnego dziedziczenia. Uczestniczka J. K. urodziła się w 1977 r. Z rodzicami zamieszkiwała do 1999 r., później bywała u nich raz w tygodniu, utrzymując regularne kontakty. Miała świadomość zarobków rodziców - niekiedy wspierała matkę finansowo - i wiedziała o ich stanie zdrowia, w tym o chorobie matki. Uczestniczka M. J. urodziła się w 1983 r. Z rodzicami zamieszkiwała do 2005 r., później bywała u nich dość często - niekiedy nawet dwa razy w tygodniu. Po zawarciu małżeństwa, na początku 2012 r., wyprowadziła się do Niemiec, gdzie przebywa obecnie. Od tego czasu bywała u rodziców dwa - trzy razy w roku. Miała świadomość choroby matki i pobierania przez nią świadczenia chorobowego. Uczestniczka K. S. urodziła się w 1986 r. Z domu wyprowadziła się, mając 18 lat, później zawarła związek małżeński. Obecnie mieszka w Irlandii. Miała świadomość, że oboje rodzice zarabiają. Przed śmiercią ojca odwiedzała rodziców raz, dwa razy w roku. Rozpatrując argumentację uczestniczek, zasadzającą się na twierdzeniu, że w terminie przewidzianym ustawą nie złożyły oświadczenia spadkowego, gdyż nie miały świadomości istnienia takiej instytucji prawa i jej konsekwencji prawnych, jak również pozostawały w błędzie co do stanu spadku, Sądy Okręgowy zaaprobował ogólnie ustalenia faktyczne i rozważania prawne Sądu pierwszej instancji. Tym samym zaakceptował stanowisko, że niewiedza spadkobiercy o stanie spadku może być uznana za błąd istotny (art. 1019 § 2 w zw. z art. 84 § 2 k.c.) tylko wtedy, gdy jest usprawiedliwiona okolicznościami sprawy - co zakłada podjęcie przezeń „wszelkich możliwych działań” w celu ustalenia tego stanu - oraz twierdzenie, iż in casu uczestniczki nie udowodniły, by podjęły jakiekolwiek działania w tym zakresie, choć były świadome nie tylko tego, że rodzice pracowali, ale również tego, iż chorowali i potrzebowali wsparcia finansowego. W ten sposób zaakceptował również tezę, że niewiedzy spadkobierczyń o długach spadkobiercy nie usprawiedliwia brak współdziałania ze strony matki w zakresie wyjaśnienia sytuacji majątkowej. Sąd odwoławczy przedstawił też dodatkową argumentację, ogniskującą się wokół zagadnienia błędu co do prawa. W tym zakresie stwierdził m.in., że wprawdzie błąd co do prawa może stanowić podstawę uchylenia się od skutków niezłożenia w terminie oświadczenia o odrzuceniu spadku, jednak in casu ewentualna niewiedza apelujących o możliwości prawnej odrzucenia spadku nie mogła mieć znaczenia, gdyż przyczyną niezłożenia przez nie takiego oświadczenia był brak zainteresowania stanem spadku, choćby w stopniu podstawowym. Nie wykazały one bowiem żadnego zainteresowania stanem spadku ani minimum aktywności w uzyskaniu wiedzy o tym stanie. Nie próbowały nawet dowiedzieć się od swej matki, czy spadkodawca miał długi (matka zeznała, że córki nie interesowały się sytuacją materialną rodziców za życia spadkodawcy i po jego śmierci). Niezależnie od tego, zdaniem Sądu Okręgowego, przy ocenie, czy błąd (błąd co do prawa) był wynikiem niedołożenia należytej staranności, należy mieć na względzie przeciętny stan świadomości prawnej społeczeństwa w zakresie stosunków spadkowo-rodzinnych, a ten obejmuje wiedzę, że spadkobierca dziedziczy długi spadkodawcy i z chwilą uzyskania wiedzy o śmierci spadkodawcy, musi wykazać zainteresowanie ich istnieniem, a następnie podjąć próbę uzyskania porady prawnej w kwestii możliwości uniknięcia odpowiedzialności za długi spadkowe. Skargę kasacyjną od postanowienia Sądu Okręgowego wniosły uczestniczki K. S., J. K. i M. J., zaskarżając go w całości. Zarzuciły naruszenie prawa materialnego, tj. art. 1019 § 1 i 2 w związku z art. 84 § 1 i 2 k.c., jak również naruszenie przepisów postępowania, tj. art. 378 § 1 i art. 382 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. i art. 328 § 1 w związku z art. 391 § 1 w związku z art. 13 § 2 k.p.c. Wniosły o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości i poprzedzającego go postanowienia Sądu Rejonowego w W. z dnia 19 września 2017 r., I Ns (...), oraz orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzucanych w skardze kasacyjnej naruszeń skarżące dopatrzyły się w nierozważeniu zarzutów apelacyjnych obejmujących obrazę prawa materialnego, mającą być następstwem pominięcia w ramach ustaleń faktycznych materiału sprawy zgromadzonego przed sądem pierwszej instancji, dotyczącego błędu uczestniczek co do prawa i ich zainteresowania składem spadku oraz ukrywania długów przez ich matkę G. B., tj. pominięcia wiarygodnych w ocenie Sądu pierwszej instancji zeznań uczestniczek co do zaistnienia po ich stronie błędu co do prawa i stanu spadku oraz wprowadzania ich w błąd przez matkę. Z zeznań bowiem K. J. wynikało m.in., że rodzice nigdy nie mówili, iż mają długi, oraz że całe życie pracowali (ojciec aż do śmierci). Podobnie M. J. zeznała, że rodzice nie skarżyli się na to, by mieli długi, mimo że odwiedzała ich nawet kilka razy w roku. Także J. K. wskazywała, że ojciec nigdy nie mówił o żadnych zadłużeniach oraz że pracował i zarabiał aż do śmierci, podobnie matka, choć z przerwami. Z kolei sama G. B. zeznała, że nie wie, ile było długów, i że nie mówiła o nich córkom, powiedziała im natomiast, iż po śmierci męża otrzymała z ubezpieczenia 80.000 zł. W ocenie skarżących, jest jasne, że wszystkie te okoliczności mogły uzasadniać błędne przekonanie uczestniczek, iż po ojcu nie pozostały żadne długi. Mimo tych zeznań, Sąd odwoławczy przyjął, że apelujące nie wykazały żadnego zainteresowania spadkiem ani minimum aktywności w celu uzyskania o nim wiedzy, a nawet nie próbowały dowiedzieć się tego od matki, wobec czego orzeczenie Sądu drugiej instancji nie poddaje się kontroli kasacyjnej. Zdaniem uczestniczek, pomięcie przy stosowaniu prawa materialnego faktów wynikających ze zgromadzonego w sprawie materiału doprowadziło też do naruszenia przepisów prawa materialnego w następstwie błędnej subsumpcji. Rozpatrując przedstawioną argumentację, należy najpierw zauważyć, że istotnie w swej apelacji uczestniczki podniosły zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 1019 § 2 w związku z art. 84 k.c., kwestionując podstawę faktyczną rozstrzygnięcia. Zarzuciły bowiem m.in. „nieustalenie, że matka uczestniczek G. B. ukrywała przed nimi faktyczną sytuację majątkową nieżyjącego męża a ojca uczestniczek oraz jego i swoje długi”, jak również „błędne przyjęcie, że uczestniczki nie podjęły próby ustalenia własnej sytuacji, podczas gdy rozpytywały matkę G. B. o długi i sytuację finansową jej i ojca a ta wedle ich relacji ukrywała to”. Jednakże Sąd Okręgowy stwierdził w ramach swych rozważań - z powołaniem się na zeznania matki - że skarżące nie wykazały żadnego zainteresowania stanem spadku (w tym nie próbowały dowiedzieć się od matki, czy spadkodawca miał długi), co sugeruje, iż poczynił odmienne ustalenia w tym względzie. Nie bez znaczenia jest przy tym okoliczność, że powołanie się przez apelujące na ich przeciwne zeznania było w istocie gołosłowne. Czym innym bowiem jest nieinformowanie córek przez matkę o długach ojca, a czym innym „ukrywanie” tej informacji, mimo „rozpytywania” o te długi. Tym niemniej nie sposób zaprzeczyć, że stanowisko Sądu odwoławczego co do błędu uczestniczek dotyczącego stanu spadku zostało wyrażone jedynie pośrednio, przez ogólne zaaprobowanie rozważań Sądu pierwszej instancji. Te natomiast nasuwają wątpliwości, ponieważ zdają się opierać na założeniu, że w każdym przypadku przesłanką skutecznego powołania się na usprawiedliwiony błąd co do stanu spadku jest podjęcie przez spadkobierców „wszelkich możliwych działań” w celu ustalenia tego stanu. Wprawdzie Sąd Rejonowy stwierdził ponadto, że in casu uczestniczki nie wykazały, by podjęły jakiekolwiek działania w tym zakresie, jednakże zarazem wskazał, iż braku takich działań nie może usprawiedliwiać „ brak współdziałania” ze strony matki w zakresie wyjaśnienia sytuacji majątkowej. Kryje się za tym sugestia, że obowiązek podjęcia „wszelkich możliwych działań” wymaga zawsze dociekań wykraczających poza informacje udzielone przez matkę, także wtedy, gdy pozostawała do końca - jak zdaje się wynikać z ustaleń - we wspólnym gospodarstwie domowym ze zmarłym mężem (spadkodawcą), nie była skonfliktowana z córkami i nie zachodziły żadne okoliczności, które mogłyby uzasadniać brak jej rozeznania co do sytuacji majątkowej zmarłego. Ocena trafności tego założenia i sugestii nie może abstrahować od ogólniejszych racji leżących u podstaw szczególnej instytycji, jaką jest możliwość uchylenia się od skutków prawnych niezachowania terminu do złożenia oświadczenia o przyjęciu lub o odrzuceniu spadku (art. 1019 § 2 k.c.). Przedstawiając te racje w postanowieniu z dnia 26 listopada 2019 r., IV CSK 398/18 (niepubl.), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w założeniu ustawodawcy, uwzględniającym przeciętny, raczej niski stan świadomości prawnej społeczeństwa (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 171/12, Rejent 2014, nr 1, s. 167 i z dnia 7 kwietnia 2016 r., III CSK 210/15, niepubl.), możliwość ta ma równoważyć (łagodzić) konsekwencje przypisania milczeniu spadkobiercy skutków przyjęcia spadku (art. 1015 § 2 zd. 1 k.c.). Wyraził też pogląd, że im bardziej skutki zastosowania fikcji milczącego przyjęcia spadku mogą zagrażać interesom spadkobiercy, tym mniej rygorystycznie powinny być wykładane przesłanki powołania się błąd. W związku z tym zauważył, że w przypadku niezłożenia oświadczenia o przyjęciu albo odrzuceniu spadku otwartego przed dniem 18 października 2015 r., podlegającego art. 1015 § 2 k.c. w pierwotnym brzmieniu (por. art. 6 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw, Dz.U. poz. 539), który co do zasady zrównywał brak oświadczenia spadkobiercy z prostym przyjęciem spadku, zagrożenie dla jego interesów było bardzo poważne ze względu na nieograniczoną odpowiedzialność za długi spadkowe (por. art. 1031 § 1 k.c.). Przypomniał również, że rozwiązanie to od samego początku było przedmiotem krytyki - z biegiem czasu coraz intensywniejszej - jako rozmijające się z powszechnym poczuciem prawnym społeczeństwa, i stanowiące swoistą pułapkę zastawioną przez ustawodawcę na spadkobierców (por. w orzecznictwie postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 171/12 i z dnia 7 kwietnia 2016 r., III CSK 210/15), co w ostateczności doprowadziło do nowelizacji art. 1015 § 2 k.c. i przyjęcia znacznie dla spadkobiercy względniejszej reguły, iż brak oświadczenia spadkobiercy jest jednoznaczny z przyjęciem spadku z dobrodziejstwem inwentarza. Projektodawcy tej nowelizacji wskazywali przy tym wprost, że dotychczasowe rozwiązania nie chronią należycie spadkobierców przed niespodziewaną odpowiedzialnością za długi spadkowe przewyższające wartość aktywów spadkowych, co wymaga ingerencji ustawodawcy celem uwzględnienia i sprawiedliwego zrównoważenia przeciwstawnych racji i interesów wierzycieli spadkowych oraz spadkobierców (Sejm VII Kadencji, nr druku 2707). W tym świetle i z uwzględnieniem art. 84 k.c. Sąd Najwyższy rozważył przesłanki powołania się na błąd, o którym mowa w art. 1019 § 2 k.c. (w związku z art. 84 k.c.), w tym uznawaną w orzecznictwie, a niewyrażoną wprost w ustawie przesłankę, zgodnie z którą o prawnie relewantnym błędzie co do przedmiotu spadku (zakresu odpowiedzialności za długi spadkowe), można mówić jedynie wtedy, gdy brak wiedzy o rzeczywistym stanie majątku spadkowego nie jest wynikiem braku staranności po stronie spadkobiercy w jego ustalaniu, czy też inaczej, gdy „błąd jest usprawiedliwiony okolicznościami sprawy" (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 grudnia 2012 r., IV CSK 204/12, niepubl. i z dnia 17 czerwca 2014 r., I CSK 401/13, OSNC-ZD 2015, Nr 3, poz. 49; postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2005 r., IV CK 799/04, OSNC 2006, Nr 5, poz. 94, z dnia 18 marca 2010 r., V CSK 337/09, Palestra 2010, n 5-6, s. 240, z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 85/11, niepubl., z dnia 5 lipca 2012 r., IV CSK 612/11, OSNC 2013, Nr 3, poz. 39, z dnia 6 lipca 2012 r., V CSK 313/11, M.Pr.Bank. 2013, nr 10, s. 53, z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 171/12, z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 172/12, M.Pr.Bank. 2013, nr 10, s. 51, z dnia 7 kwietnia 2016 r., III CSK 210/15, z dnia 30 listopada 2017 r., IV CSK 28/17, niepubl., z dnia 15 maja 2018 r., II CSK 5/18, niepubl. i z dnia 6 listopada 2018 r., II CSK 213/18, niepubl.). Zauważając, że przyjęcie tej dodatkowej przesłanki napotyka kategoryczny sprzeciw znacznej części doktryny, i biorąc pod uwagę przedstawione uprzednio racje systemowe, a także mając na względzie konstytucyjną ochronę zaufania obywateli do Państwa i stanowionego przez nie prawa (bezpieczeństwa prawnego), wynikającą z zasady demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji), stwierdził, iż jeżeli rzeczona przesłanka ma być w ogóle uznawana, powinna być wykładana raczej zwężająco niż rozszerzająco i stosowana z ostrożnością, z pełnym poszanowaniem ram wytyczanych jej w orzecznictwie. Podążając za tymi wskazówkami, trzeba stwierdzić, że in casu argumentacja Sądu Rejonowego dotycząca błędu co do stanu spadku, zaaprobowana ogólnie przez Sąd odwoławczy, jawi się jako zbyt schematyczna. Jest tak już dlatego, że stosownie do dotychczasowego orzecznictwa Sądu Najwyższego nie powinno budzić wątpliwości, iż o zaistnieniu takiego, prawnie relewantnego błędu decyduje całokształt okoliczności danego przypadku. Te zaś in casu rysują się niejasno, także z tego względu, że w sprawie nie poczyniono np. żadnych ustaleń co do charakteru i stanu zadłużenia, czasu jego powstania, wiedzy żony zmarłego (a matki uczestniczek) o jego istnieniu (ewentualnie przyczyn niewiedzy), intensywności kontaktów między nią a jej córkami po śmierci R. B.. Stanowisko Sądów obu instancji wywołuje zastrzeżenia także na gruncie skąpej podstawy faktycznej ich rozstrzygnięć. Kierując się błędnym założeniem, że konieczną przesłanką skutecznego powołania się na usprawiedliwiony błąd co do stanu spadku jest podjęcie przez spadkobierców „wszelkich możliwych działań” w celu ustalenia tego stanu, i że nie mogą oni zadowolić się informacjami uzyskanymi od swej matki, a żony zmarłego, Sądy nie rozważyły w szerszej perspektywie okoliczności, które mogłyby usprawiedliwiać postawę uczestniczek. W szczególności tego, czy miały one wystarczające podstawy, by podejrzewać, że po ojcu pozostało zadłużenie albo choćby przypuszczać, iż wysokość dochodów rodziców nie pozwalała im na pokrycie podstawowych wydatków, w tym opłat. Tymczasem zeznawały one, że ich rodzice pracowali (ojciec do śmierci a matka poza okresem, w którym chorowała, pobierając świadczenie chorobowe), a z ustaleń wynika, iż wyprowadziły się z domu rodzinnego stosunkowo szybko i na długo przed śmiercią ojca żadna z nich nie zamieszkiwała z rodzicami. Z zeznań zaś ich matki wynikało, że nie znała wysokości zadłużenia w dacie śmierci i nie mówiła córkom o długach, powiedziała natomiast o pieniądzach z ubezpieczenia, co niewątpliwie mogło wywoływać po ich stronie mylne wyobrażenie o sytuacji majątkowej. Podobnie jak to, że również matka nie odrzuciła spadku. Zachowanie matki uczestniczek, a więc osoby najbliższej zarówno spadkodawcy, jak i spadkobiercom, co do której można przypuszczać, że ma należyte rozeznanie co do sytuacji majątkowej zmarłego (ze względu na stosunek bliskości oraz stan władz umysłowych) i wiedzy swej nie ukrywa (ze względu na poziom zaufania właściwy dla nieobciążonej konfliktami relacji matka-córki) - nie może być w żadnej mierze bagatelizowane (co do polegania na ocenie matki por. też postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 171/12 i z dnia 26 listopada 2019 r., IV CSK 398/18). Działanie w przeświadczeniu, że matka, udzielając informacji o swej sytuacji majątkowej po śmierci męża (uzyskanej, wysokiej wypłacie z ubezpieczenia), poinformowałaby córki o ewentualnych długach, gdyby istniały, nie może być - przynajmniej co do zasady - zrównana z niestarannym poprzestaniem na pozbawionym jakichkolwiek konkretnych podstaw przypuszczeniu dotyczącym stanu majątku spadkowego (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 czerwca 2005 r., IV CK 799/04, z dnia 29 listopada 2012 r., II CSK 172/12 i z dnia 30 listopada 2017 r., IV CSK 28/17). Można bowiem co do zasady rozsądnie oczekiwać, że osoba najbliższa zmarłemu (żona), pozostająca z nim do śmierci we wspólnym gospodarstwie domowym, wiedziałaby o długach (zwłaszcza związanych z bieżącym utrzymaniem) i poinformowała o nich jej bliskich spadkobierców (córki), w związku z czym co do zasady nie powinni być oni obciążani negatywnymi konsekwencjami zrealizowania się scenariusza sprzecznego z żywionym przez nich, uzasadnionym zaufaniem. Wychodząc z odmiennych założeń i opierając rozstrzygnięcie na fragmentarycznej podstawie faktycznej Sąd odwoławczy naruszył art. 1019 § 2 w związku z art. 84 k.c. W związku z tym, na podstawie art. 398 15 § 1 k.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji. ke
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI