II CSKP 2326/22

Sąd NajwyższyWarszawa2024-06-20
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
rękojmiabłądodstąpienie od umowyładowność pojazdubezumowne korzystaniepotrącenieskarga kasacyjnaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanej spółki G. w sprawie o zapłatę, uznając, że nie wykazała ona zasadności zarzutu potrącenia wierzytelności z tytułu bezumownego korzystania z pojazdu przez powoda ponad kwotę 45 000 zł.

Sprawa dotyczyła zapłaty kwoty wynikającej z odstąpienia od umowy sprzedaży samochodu z powodu istotnego błędu co do jego ładowności. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda 121 580 zł, uwzględniając częściowo zarzut potrącenia. Sąd Apelacyjny obniżył kwotę do 39 776 zł. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej powództwo ponad 39 776 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Ostatecznie Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając, że nie udowodnił on zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę 45 000 zł.

Sprawa wywodzi się z powództwa M. J. przeciwko G. spółce z o.o. o zapłatę, gdzie powód domagał się zwrotu ceny zakupu samochodu po odstąpieniu od umowy z powodu istotnego błędu co do jego ładowności. Sąd Okręgowy w Legnicy zasądził od pozwanej na rzecz powoda 121 580 zł, uwzględniając częściowo zarzut potrącenia z tytułu bezumownego korzystania z pojazdu przez powoda. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu obniżył zasądzoną kwotę do 39 776 zł. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu skargi kasacyjnej powoda, uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej powództwo ponad 39 776 zł i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Kluczową kwestią stało się ustalenie wysokości miesięcznej kwoty z tytułu bezumownego korzystania z samochodu przez powoda i ocena skuteczności zarzutu potrącenia podniesionego przez pozwanego. Sąd Najwyższy uznał, że art. 322 k.p.c. nie miał zastosowania, a Sąd Apelacyjny błędnie ustalił wysokość kosztów najmu. Ostatecznie Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, stwierdzając, że pozwany nie udowodnił zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę 45 000 zł, gdyż nie wykazał, aby przysługiwało mu wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z pojazdu w wyższej wysokości, a pojazd ten ze względu na swoje parametry nie nadawał się do racjonalnego wynajmu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, art. 322 k.p.c. nie miał zastosowania w tej sprawie, ponieważ przedmiotem sporu nie były wymienione kategorie roszczeń.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy stwierdził, że sprawa nie dotyczyła kategorii roszczeń, do których można zastosować art. 322 k.p.c., co było kluczowe dla oceny zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących stosowania tego przepisu.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

M. J.

Strony

NazwaTypRola
M. J.osoba_fizycznapowód
G. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w L.spółkapozwany
N. spółka akcyjna w S.spółkainterwenient uboczny

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 84 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu.

Pomocnicze

k.p.c. art. 322

Kodeks postępowania cywilnego

Nie miał zastosowania w sprawie, gdyż przedmiot sporu nie obejmował kategorii roszczeń wskazanych w tym przepisie.

k.c. art. 199

Kodeks cywilny

Dotyczy współwłasności i konieczności zgody współwłaścicieli.

k.p.c. art. 398 § 20

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy związania Sądu Najwyższego ustaleniami faktycznymi sądu drugiej instancji.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Dotyczy ciężaru dowodu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwany nie udowodnił zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę 45 000 zł. Art. 322 k.p.c. nie miał zastosowania w sprawie. Oświadczenie powoda o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu było skuteczne.

Odrzucone argumenty

Zastosowanie art. 322 k.p.c. przez Sąd Apelacyjny. Naruszenie art. 398^20 k.p.c. przez niezastosowanie wykładni SN z 12 marca 2021 r. Naruszenie art. 199 k.c. i 84 § 1 k.c. poprzez niezastosowanie.

Godne uwagi sformułowania

pojazd był „nienormatywny” i nie występuje na rynku, gdyż jego eksploatacja byłaby nieuzasadniona ekonomicznie nie było możliwości wynajęcia takiego pojazdu ze względów ekonomicznych i racjonalnych nie udowodnił, że przysługiwało mu wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez powoda z pojazdu pozwanego w wysokości wyższej niż 1000 zł miesięcznie

Skład orzekający

Dariusz Zawistowski

przewodniczący, sprawozdawca

Monika Koba

członek

Marta Romańska

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalenie, że art. 322 k.p.c. nie ma zastosowania w sprawach o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy, gdy nie są spełnione przesłanki z tego przepisu. Określenie ciężaru dowodu w zakresie zarzutu potrącenia, zwłaszcza w przypadku pojazdów o niestandardowych parametrach."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego stanu faktycznego związanego z wadą pojazdu i jego bezumownym korzystaniem.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak istotne jest dokładne określenie parametrów przedmiotu umowy (tutaj: ładowność pojazdu) i jakie mogą być konsekwencje wprowadzania w błąd. Pokazuje również złożoność rozstrzygania sporów o wynagrodzenie za bezumowne korzystanie z rzeczy, zwłaszcza gdy przedmiot ten ma nietypowe cechy.

Kupił samochód, który ledwo jeździł – Sąd Najwyższy rozstrzyga spór o ładowność i bezumowne korzystanie.

Dane finansowe

WPS: 121 580 PLN

zapłata: 121 580 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II CSKP 2326/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
20 czerwca 2024 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Monika Koba
‎
SSN Marta Romańska
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 20 czerwca 2024 r. w Warszawie
‎
skargi kasacyjnej G. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L.
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu
‎
z 20 września 2021 r., I AGa 263/21,
‎
w sprawie z powództwa M. J.
‎
przeciwko G. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w L.
‎
z udziałem interwenienta ubocznego N. spółki akcyjnej w S.
‎
o zapłatę,
1. oddala skargę kasacyjną
2. zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda kwotę 2700 zł (dwa tysiące siedemset) tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego, wraz z odsetkami ustawowymi w przypadku opóźnienia, rozpoczynającego bieg po upływie tygodnia od dnia doręczenia postanowienia w przedmiocie kosztów postępowania kasacyjnego.
Monika Koba                            Dariusz Zawistowski                       Marta Romańska
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 30 stycznia 2018 r. Sąd Okręgowy w Legnicy zasądził od  pozwanej spółki G. na rzecz powoda M. J. kwotę 121 580 zł z odsetkami ustawowymi, a dalej idące powództwo oddalił. Ustalił, że
‎
w dniu 9 grudnia 2008 r. powód kupił od  pozwanego samochód marki R. model […] za  kwotę 136 540,98 zł netto (166 580,00 zł brutto). Zostały wówczas ustalone parametry pojazdu, które miał spełniać zakupiony pojazd. Jego dopuszczalna masa całkowita miała wynieść  poniżej 3,5 tony, przy ładowności ponad 1 tonę. Związane z tym prace miała wykonać spółka „N.”
‎
( interwenient uboczny po stronie pozwanego).
Przed odbiorem pojazdu przez powoda interwenient uboczny przesłał  pozwanemu dokumenty, z których wynikało, że pojazd będzie miał ładowność
‎
805 kg. Powód był z tego niezadowolony i zagroził zerwaniem współpracy.
‎
W związku z tym pracownik pozwanego poinformował powoda, że pojazd będzie przygotowany do odbioru  16 grudnia 2008 r. i zobowiązał się do dokonania czynności związanych z odciążeniem całego zestawu poprzez wykonanie modyfikacji skrzyni ładunkowej, co miało spowodować  zwiększenie ładowności samochodu z 805 kg do 1223 kg. Interwenient uboczny miał przebudować pojazd, który następnie został odebrany przez powoda i pracownika pozwanego. Pojazd nie był wtedy ważony. Oparto się na dokumentach przedstawionych przez interwenienta ubocznego.
W dniu 21 grudnia 2008 r. rzeczoznawca E. G. ustalił na podstawie dokumentu ważenia pojazdu oraz dowodu rejestracyjnego, że dokonana przebudowa spowodowała zmniejszenie masy własnej pojazdu do 2250 kg oraz zwiększenie ładowności do 1250 kg. W wyniku tych zmian dopuszczalna masa całkowita pojazdu nie uległa zmianie i wynosi 3500 kg. Rzeczoznawca  nie zważył wtedy pojazdu ani nie dokonał jego oględzin. Opinia została wykonana  na zlecenie  pozwanego. W dniu 23 grudnia 2008 r.  zostało wydane zaświadczenie
‎
o przeprowadzonym badaniu technicznym przez uprawnioną do tego stację diagnostyczną. Wskazano w nim: masę własną 2250 kg, dopuszczalną ładowność 1250 kg, dopuszczalną masę całkowitą pojazdu 3500 kg. Diagnosta przeprowadzający badanie nie zważył pojazdu. Ładowność wpisał w oparciu o opinię rzeczoznawcy.
W trakcie przewozu towaru samochód powoda został zatrzymany na terenie Austrii przez policję. W toku kontroli pojazdu w dniu 12 lutego 2010 r. stwierdzono, że ciężar pojazdu wraz z ładunkiem wynosi 4650 kg. Waga została przekroczona
‎
o 1100 kg. Pojazd  został ponownie zważony w Polsce w firmie interwenienta ubocznego w dniu 20 marca 2010 r. Jego masa wyniosła 3448 kg bez załadunku.
‎
W piśmie z 10 maja 2010 r. powód poinformował pozwanego,  że pojazd nie posiada uzgodnionej w umowie ładowności 1223 kg, lecz jedynie 52 kg. Do pisma załączył protokół ważenia z  20 marca 2010 r.
Pismem z dnia 1 września 2010 r. powód wezwał  pozwanego do odpowiedniego dostosowania pojazdu pod względem ładowności w terminie siedmiu dni, pod rygorem odstąpienia od umowy. W piśmie z 2 lutego 2011 r. powód złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy sprzedaży samochodu. Wskazał, że został wprowadzony w błąd co do istotnych warunków umowy w zakresie ładowności zakupionego samochodu. Wezwał także pozwanego do zapłaty w terminie trzech dni kwoty 136 885,24 zł tytułem zwrotu ceny sprzedaży, deklarując jednocześnie zwrot samochodu. Korespondencję tę  pozwany otrzymał 4 lutego 2011 r.
Pomimo odstąpienia od umowy powód wykorzystywał nadal samochód
‎
w prowadzonej działalności gospodarczej. W okresie  do 1 czerwca 2010 r., kiedy został dokonany przegląd u  pozwanego, samochód przejechał około 141 900 km. Na dzień 16 lutego 2015 r. stan licznika wynosił 210 087 km. W piśmie  z  25 marca 2013 r. powód oświadczył pozwanemu, że przysługuje mu  roszczenie odszkodowawcze w związku z dostarczeniem  samochodów ze znacznie zmniejszoną ładownością w wysokości 124 000 zł. Oświadczył, że z ostrożności procesowej potrąca powyższą kwotę z ewentualnym roszczeniem przysługującym  pozwanemu z tytułu bezumownego korzystania z pojazdu. Korespondencję tę strona pozwana odebrała 28 marca 2013 r. Pismem z  28 listopada 2014 r.  pozwany wezwał powoda do zapłaty kwoty 401 799,99 zł z tytułu bezumownego korzystania z pojazdu za okres od lutego 2011 r. do listopada 2014 r.
Powołany w sprawie biegły stwierdził, że masa pojazdu wynosi 3320 kg, co nie odpowiada masie własnej wpisanej do dowodu rejestracyjnego (2250kg). Przy uwzględnieniu masy własnej oraz dopuszczalnej ładowności wynoszącej 1250 kg pojazd nie odpowiada warunkom dopuszczenia do ruchu. Na rynku lokalnym
‎
w okresie objętym sporem nie było ofert wynajmu pojazdów o parametrach zbliżonych do samochodu kupionego przez powoda, o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. W przypadku najmu długoterminowego pojazdu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. jego koszt wyniósłby 3250 zł netto miesięcznie. Przy uwzględnieniu kosztów utrzymania pojazdu, które obciążały powoda, w okresie od  4 lutego 2011 r. do 22 października 2014 r., których wynajmujący zwykle nie ponosi, koszt najmu takiego pojazdu wyniósłby 2844,08 zł netto miesięcznie. Dotyczy to „normatywnego” pojazdu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. W przypadku samochodu kupionego przez powoda,
‎
o masie całkowitej 3320 kg i ładowności 180 kg (bez kierowcy) o kubaturze zabudowy około 29 m
3
, nie byłoby możliwe wynajęcie takiego pojazdu ze względów ekonomicznych i racjonalnych. Tego typu pojazdy nie występują w normalnie funkcjonujących przedsiębiorstwach transportowych.
Sąd Okręgowy uznał, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie
‎
w przeważającej części. Wskazał, że istota sporu  sprowadzała się do oceny, czy powód wiedział i godził się na wady pojazdu lub pozostawał w błędzie co do jego ładowności. Stwierdził, że skoro oficjalny partner R. jeszcze przed ewentualnymi modyfikacjami określił ładowność pojazdu w wysokości 805 kg
‎
i wystawił na tę okoliczność stosowne dokumenty, to nie można wymagać od powoda by poddawał je w wątpliwość. Dotyczy to także zwiększenia ładowności do 1223 kg, wynikającej z oceny technicznej sporządzonej przez uprawnionego rzeczoznawcę, która  nie została zlecona przez powoda lecz przez pracownika  pozwanego. Uprawniony diagnosta, wydając zaświadczenie o przeprowadzonym badaniu technicznym, nie miał zaś obowiązku dokonania ważenia pojazdu i mógł się oprzeć na ocenie technicznej rzeczoznawcy.
W ocenie Sądu pierwszej instancji nie było podstaw do uwzględnienia roszczeń powoda w oparciu o przepisy o rękojmi, ze względu na zbyt późne wykrycie wady. Rzecz została wydana powodowi w grudniu 2008 r. i termin do dochodzenia roszczeń z tytułu rękojmi wygasł w grudniu 2009 r. Powód dowiedział się o  wadzie pojazdu dopiero w lutym 2010 r. Za skuteczne Sąd Okręgowy uznał oświadczenie powoda o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli o nabyciu pojazdu, jako złożonego pod wpływem błędu. Oświadczenie to powód złożył w ustawowym terminie, gdyż o wadzie pojazdu dowiedział się 12 lutego 2010 r., po przeprowadzeniu ważenia pojazdu przez służby austriackie, zaś oświadczenie powoda o uchyleniu się od skutków  oświadczenia woli dotarło do  pozwanego
‎
w  dniu 4 lutego 2011 r., a zatem przed upływem roku. Powód pozostawał  w błędzie, który był istotny, bowiem z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością należało w okolicznościach rozpoznawanej sprawy przyjąć, że gdyby rzeczywista ładowność zakupionego pojazdu była mu znana, to nie kupiłby on tego pojazdu. Świadczy o tym domaganie się przez powoda zwiększenia ładowności
‎
z zastrzeżeniem ewentualnego zaprzestania współpracy z pozwanym.
Sąd Okręgowy uznał także, że zapewnienie powoda o odpowiedniej ładowności pojazdu było wynikiem działania  pozwanego. Uwzględniając, że ustawodawca nie powiązał odpowiedzialności wprowadzającego w błąd
‎
z zawinieniem, brak jest podstaw do rozważania braku odpowiedzialności  pozwanego w związku z  przeprowadzeniem ważenia przez interwenienta ubocznego.  Sporządzone oświadczenie o zwiększeniu ładowności pojazdu
‎
z grudnia 2008 r.  było także wprowadzeniem w błąd powoda. Skoro bowiem ten pojazd nie mógł być wystarczająco odciążony, a pracownik pozwanego - jako profesjonalista - powinien zdawać sobie z tego sprawę, to można  w tym przypadku doszukiwać się zawinienia  pozwanego w postaci co najmniej rażącego niedbalstwa.  Chęć dalszej współpracy z powodem nie zwalnia pozwanego od odpowiedzialności, bowiem uczciwy sprzedawca uprzedziłby klienta o nierealności jego żądań.
Dla ustalenia daty początkowej do złożenia  oświadczenia woli przez powoda i  jego zasadności nie było istotne, że powód nie przeprowadził ważenia pojazdu przed rejestracją jego modyfikacji. Należałoby bowiem wykazać, że miał on świadomość, iż rzeczywista ładowność  pojazdu wynosi 50 kg (180 kg bez kierowcy), czego  pozwany nie uczynił. Fakt zaś, że mógł wiedzieć, iż ładowność może wynosić 805 kg zamiast 1223 kg, nie ma znaczenia, bowiem  pozwany i tak sprzedał mu samochód o dużo mniejszych możliwościach załadunku.
Sąd Okręgowy uznał, że oświadczenie powoda w umowie sprzedaży samochodu zostało złożone pod wpływem błędu. Skuteczne oświadczenie powoda o uchyleniu się  od tego oświadczenia zniweczyło ex tunc  skutki obligacyjne
‎
i rzeczowe czynności prawnej. Uzasadniało to żądanie zwrotu zapłaconej ceny wraz z ustawowymi odsetkami. W kontekście podniesionego przez  pozwanego zarzutu potrącenia wzajemnej wierzytelności z tytułu wynagrodzenia za bezumowne korzystania przez powoda z pojazdu Sąd Okręgowy odwołał się  do opinii biegłego, z której wynika, że kupiony przez powoda pojazd był „nienormatywny” i nie występuje na rynku, gdyż jego eksploatacja byłaby nieuzasadniona ekonomicznie. Z tego  powodu wskazana przez biegłego uśredniona stawka najmu byłaby rażąco wygórowana. Uwzględniając, że nie było możliwości wyliczenia rzeczywistej wysokości stawki najmu za taki pojazd, a powód korzystał z tego samochodu, Sąd pierwszej instancji, powołując się na art. 322 k.p.c., ustalił należną z tego tytułu kwotę według własnej oceny. Za odpowiednią stawkę najmu  uznał kwotę  1000 zł za każdy miesiąc bezumownego korzystania z pojazdu przez powoda. Uwzględniając  powyższe Sąd pierwszej instancji uznał, że podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia był zasadny za okres od lutego 2011 r. do listopada 2014 r., tj. za okres 45 miesięcy. Wierzytelność powoda uległa zatem umorzeniu co do kwoty 45 000 zł. Potrącenie stało się możliwe w dniu 2 grudnia 2014 r., albowiem w tym dniu   wierzytelności stron były wymagalne. Zasądzeniu na rzecz powoda podlegała zatem kwota 121 580 zł (166 580 zł - 45 000 zł).
Wyrokiem z 7 września 2018 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił  wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że obniżył zasądzoną nim kwotę do 39 776 zł .
‎
Na skutek   skargi kasacyjnej powoda Sad Najwyższy  wyrokiem z dnia 12 marca 2021 r. uchylił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo ponad kwotę
‎
39 776 zł i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
‎
W ocenie Sądu Najwyższego istota sporu  sprowadzała się do określenia wysokości miesięcznej kwoty z tytułu bezumownego korzystania z samochodu przez powoda
‎
i oceny w jakim zakresie był skuteczny podniesiony przez pozwanego zarzut potrącenia. Sąd Najwyższy stwierdził, że przedmiotem sporu nie jest roszczenie
‎
o naprawienie szkody, o dochody, o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia lub
‎
o świadczenie z umowy o dożywocie, wobec czego art. 322 k.p.c. nie ma zastosowania. Uznał, że Sąd Apelacyjny  dowolnie określił miesięczny koszt najmu samochodu na kwotę 2844,08 zł, zgodnie z opinia biegłego, nie biorąc pod uwagę, że jego masa została rażąco zaniżona i ładowność okazała się o ponad 1000 kg mniejsza od uzgodnionej przez strony w umowie sprzedaży. Wskazał zarazem, że zdecydowanie bardziej prawidłowa wydaje się ocena Sądu Okręgowego, iż  miarodajna jest kwota 1000 zł za każdy miesiąc bezumownego korzystania z tego samochodu. Podniósł przy tym, że to do Sądu Apelacyjnego przy ponownym rozpoznaniu sprawy będzie należało rozważanie, czy do jej rozstrzygnięcia są wymagane wiadomości specjalne.
Wyrokiem z 20 września 2021 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu  oddalił apelację pozwanego „w zakresie dotychczas nierozpoznanym”. Stwierdził, że  zawarte w apelacji pozwanego zarzuty dotyczące  skuteczności złożonego przez powoda oświadczenia o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu, zostały już poddane ocenie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu, co skutkowało prawomocnym oddaleniem apelacji w zakresie zasądzonej  na rzecz powoda kwoty 39 776 zł.
Sąd Apelacyjny podkreślił, że kwestią sporną na etapie ponownego rozpoznawania apelacji  pozostaje zasadność dokonanej przez Sąd Okręgowy oceny dotyczącej skuteczności dokonanego przez  pozwanego potrącenia jego wierzytelności z tytułu  bezumownego korzystani przez powoda z samochodu. Ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd Okręgowy  zdaniem Sądu Apelacyjnego znajdowały  pełne oparcie w zebranym materiale dowodowym. Brak było zarazem podstaw do jego uzupełnienia, w tym w szczególności poprzez dopuszczenie dowodu z dodatkowej opinii biegłego. Opinia sporządzona już w sprawie w sposób dostateczny wyjaśniła kwestie, których ustalenie było konieczne dla rozstrzygnięcia o zasadności roszczeń powoda.
Sad drugiej instancji ocenił, że zarzut naruszenia art. 322 k.p.c. zasługiwał  na uwzględnienie, o czym wypowiedział się już Sąd Najwyższy, co czyniło zbędnym szersze odnoszenie się do tej kwestii. Za trafne należało uznać również stanowisko apelującego, że stanowisko Sądu Okręgowego, uznające za odpowiednie  odszkodowanie za bezumowne korzystanie w wysokości 1000 zł, nie znajdowało oparcia w zebranym w  sprawie materiale dowodowym. Ocena Sądu Okręgowego
‎
w tym zakresie  nastąpiła z pominięciem miarodajnych i weryfikowalnych wskaźników oraz bazowała na własnym przekonaniu Sądu. Nie uzasadniało to  jednak uznania za zasadne stanowiska  pozwanego o wadliwości  rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. To na pozwanym, który dokonał potrącenia swojej wierzytelności
‎
z dochodzonymi pozwem należnościami powoda, zgodnie z ogólną regułą dowodową wynikającą z art. 6 k.c., ciążył obowiązek wykazania, jakie korzyści mogłaby uzyskać, gdyby nie został pozbawiony możliwości dysponowania  pojazdem wykorzystywanym przez powoda. Korzyści tych apelujący upatrywał w możliwości wynajmu tego pojazdu za kwotę 2844,08 zł netto, co jednak  nie znajdowało   oparcia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym. Bezspornym było jednocześnie, że okres bezumownego korzystania przez powoda z pojazdu obejmował 45 miesięcy, a poniesiona przez pozwanego szkoda wynosiła co najmniej  45 000 zł.
W ocenie Sądu Apelacyjnego pozwany nie wykazał w toku procesu skuteczności dokonanego potrącenia w wyższym wymiarze. O ile z zebranego
‎
w sprawie materiału dowodowego wynikało, że powód, kiedy dowiedział się
‎
o rzeczywistej masie  pojazdu, nadal z niego korzystał, lekceważąc  obowiązujące przepisy i ryzyko, na jakie byli w związku z tym narażeni użytkownicy pojazdu oraz inni uczestnicy ruchu drogowego, to okoliczność ta pozostaje indyferentna dla oceny wysokości odszkodowania za bezumowne korzystanie.
Pojazd był użytkowany  z przekroczeniem dopuszczalnej masy i nacisku na osie, a zatem sprzecznie z obowiązującymi przepisami prawa. Należało zatem rozważyć, jakie realne korzyści mogłaby uzyskać pozwany wykorzystując ten konkretny pojazd, z poszanowaniem obowiązującego porządku prawnego. W swojej opinii biegły sądowy stwierdził, że w przypadku samochodu sprzedanego powodowi,  o masie całkowitej 3320 kg i ładowności 180 kg (bez kierowcy) i kubaturze zabudowy około 29 m
3
, nie ma możliwości wynajmu takiego pojazdu ze względów ekonomicznych i racjonalnych. Tego typu pojazdy nie występują w normalnie funkcjonujących przedsiębiorstwach transportowych. Nie ma zatem możliwości ich wynajęcia. Bez znaczenia dla oceny zasadności  zarzutu potrącenia pozostaje ta część opinii, w której biegły wyliczył wysokość czynszu najmu pojazdów
‎
o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 3,5 t. (2844,08 zł netto). Biegły ustalił tą stawkę czynszu najmu dla samochodu o tonażu, jaki był pierwotnie przez strony przewidziany. Natomiast  pojazd R. użytkowany przez powoda znacząco odbiegał swymi właściwościami od pojazdów „normatywnych”.
W ocenie Sądu Apelacyjnego należało przyjąć, że pozwany nie udowodnił, iż przysługiwały mu roszczenia odszkodowawcze za bezumowne korzystanie
‎
w wysokości wyższej niż 1000 zł miesięcznie. Tym samym  pozwany nie udowodnił zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę 45000 zł.
Pozwany  w  skardze kasacyjnej zarzucił naruszenie przepisów postępowania, art. 398
20
k.p.c. i art. 322 k.p.c. oraz naruszenie przepisów prawa materialnego, art. 199 k.c.  i 84 § 1 k.c. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i oddalenie powództwa w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Sąd Apelacyjny przy ponownym rozpoznaniu apelacji odwołał się wprost do stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z  12 marca 2021 r., w którym stwierdzono, że z uwagi na przedmiot sprawy brak było podstaw do zastosowania art. 322 k.p.c. Sąd drugiej instancji podkreślił, że podziela pogląd Sądu Najwyższego, co czyni zbędnym szersze odniesienie się do tej kwestii. Stanowisko przedstawione przez Sąd Apelacyjny nie daje zatem podstaw do stwierdzenia, że oddalenie apelacji pozwanego było wynikiem zastosowania  przez Sąd drugiej instancji art. 322 k.p.c. do ustalenia wysokości wynagrodzenia za bezumowne korzystanie przez powoda z pojazdu zakupionego u pozwanego, co zarzucono w skardze kasacyjnej pozwanego. Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany nie udowodnił, iż przysługiwało mu wynagrodzenie za bezumowne korzystanie przez powoda z pojazdu pozwanego w wysokości wyższej niż 1000 zł miesięcznie
‎
i powyższa ocena stanowiła podstawę oddalenia apelacji pozwanego. Zarzut naruszenia art. 322 k.p.c. przez jego niezasadne zastosowanie był zatem nieuzasadniony.
Ze względów  przytoczonych wyżej nieuzasadniony był również zarzut naruszenia art. 398
20
k.p.c. przez jego niezastosowanie, w wyniku nieuwzględnienia przez Sąd Apelacyjny wykładni art. 322 k.p.c. dokonanej w wyroku Sądu Najwyższego z 12 marca 2021 r. Skarżący konstruując zarzuty naruszenia tych przepisów postępowania nie uwzględnił, że oddalenie jego apelacji  nie było wynikiem zaakceptowania przez Sąd Apelacyjny wysokości stawki za bezumowne korzystanie ustalonej przez Sąd Okręgowy, lecz wynikiem stwierdzenia, że pozwany nie wykazał zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę uwzględnioną przez Sąd pierwszej instancji, tj. ponad kwotę 45 000 zł, uznając  za skuteczny jedynie w części zarzut potrącenia podniesiony przez pozwanego. Sąd Apelacyjny podkreślił, że na pozwanym, który podniósł zarzut potrącenia, spoczywał ciężar wykazania istnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia. W ocenie Sądu Apelacyjnego  pozwany nie wykazał zasadności zarzutu potrącenia ponad kwotę 45 000 zł. Sąd Apelacyjny wskazał, że pozwany nie podjął inicjatywy dowodowej celem wykazania, że czynsz najmu dla pojazdu o cechach, które posiadał samochód sprzedany powodowi, byłby wyższy niż 1000 zł miesięcznie.  To stanowisko nie pozostaje w sprzeczności
‎
z poglądem Sądu Najwyższego przedstawionym w uzasadnieniu wyroku z dnia
‎
12 marca 2021 r. i nie uzasadnia twierdzenia skarżącego, że Sąd drugiej instancji zastosował art. 233 k.p.c. sprzecznie z jego wykładnią przyjętą przez Sąd Najwyższy.  W skardze kasacyjnej brak jest natomiast zarzutów naruszenia przepisów, które stanowiły rzeczywistą podstawę oceny zasadności zarzutu potrącenia przedstawionego przez pozwanego i rozstrzygnięcia w tym zakresie Sądu Apelacyjnego.
Sposób konstruowania zarzutów naruszenia prawa materialnego w skardze kasacyjnej musi uwzględniać, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi, które stanowiły podstawę  wydania wyroku przez Sąd drugiej instancji, a w postępowaniu kasacyjnym wyłączona jest możliwość uzupełnienia ustaleń faktycznych przez Sąd Najwyższy.
Zawarty w skardze kasacyjnej pozwanego zarzut naruszenia art. 199 k.c. został oparty o twierdzenie, że powód składając oświadczenie o uchyleniu się od skutków oświadczenia woli złożonego przy zawarciu umowy kupna pojazdu od pozwanego był współwłaścicielem tego pojazdu i złożenie takiego oświadczenia wymagało zgody drugiego współwłaściciela, której powód nie posiadał. Ustalenie, że powód był współwłaścicielem samochodu nie zostało jednak poczynione przez Sąd Apelacyjny, który na rozprawie w dniu 2 lutego 2021 r. oddalił wniosek dowodowy pozwanego o dopuszczenie dowodu z dokumentu w postaci dowodu rejestracyjnego pojazdu zakupionego przez powoda, zmierzający do wykazania, że powód był współwłaścicielem  tego pojazdu. Ta czynność procesowa Sądu Apelacyjnego nie została w żaden sposób zakwestionowana w skardze kasacyjnej. Brak jest zatem podstaw do uznania za zasadny zarzutu, że Sąd Apelacyjny naruszył art. 199 k.c. poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji naruszył także art. 84 § 1 k.c.
Z tych względów skarga kasacyjna pozwanego była pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 398
14
k.p.c.
Na mocy art. 330 § 1  k.p.c stwierdzam
‎
możność podpisania uzasadnienia
‎
wyroku przez  sędziego  SN  M. Kobę
‎
z powodu długotrwałej nieobecnośc
i
Dariusz Zawistowski                Marta Romańska                Marta Romańska
[SOP]
[ms]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI