II CSKP 2256/22
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę na podstawie nieważnej umowy, potwierdzając zasadność roszczenia opartego na przepisach o nienależnym świadczeniu.
Sprawa dotyczyła sporu o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez podwykonawcę (W. sp. z o.o.) na rzecz generalnego wykonawcy (D. sp. z o.o.) w ramach zamówienia publicznego. Umowa podwykonawcza okazała się nieważna z powodu braku formy pisemnej. Sąd Okręgowy i Apelacyjny zasądziły część dochodzonej kwoty, opierając się na przepisach o nienależnym świadczeniu. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając, że choć Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował oświadczenie pozwanego jako uznanie długu, to rozstrzygnięcie było prawidłowe, a roszczenie oparte na przepisach o bezpodstawnym wzbogaceniu było zasadne.
Sprawa rozpatrywana przez Sąd Najwyższy dotyczyła sporu o zapłatę wynagrodzenia za roboty budowlane wykonane przez spółkę W. (podwykonawca) na rzecz spółki D. (generalny wykonawca) w ramach realizacji zamówienia publicznego na budowę sieci kanalizacyjnej. Kluczowym problemem była nieważność umowy podwykonawczej z powodu niezachowania formy pisemnej, co wynikało z art. 647¹ § 4 k.c. w brzmieniu obowiązującym w czasie zawierania umowy. W związku z nieważnością umowy, roszczenie podwykonawcy zostało oparte na przepisach o nienależnym świadczeniu (art. 405 w zw. z art. 410 k.c.). Sąd Okręgowy w Łodzi zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 200 641,52 zł, ustalając wartość wykonanych prac na podstawie dokumentacji i rozliczeń między stronami. Sąd Apelacyjny w Łodzi, uwzględniając częściowo apelację powoda, zmienił wyrok i zasądził dodatkowo 22 863,24 zł, opierając się na oświadczeniu pełnomocnika pozwanego o uznaniu wartości prac na kwotę 972 595,16 zł netto. Sąd Apelacyjny podkreślił, że w przypadku nieważności umowy, wartość świadczenia spełnionego nienależnie stanowi podstawę wzbogacenia i zubożenia. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego. Choć Sąd Najwyższy uznał, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował oświadczenie pełnomocnika pozwanego jako uznanie długu (uznanie właściwe lub niewłaściwe), to rozstrzygnięcie Sądu Apelacyjnego było zgodne z prawem. Sąd Najwyższy wskazał, że w sytuacji braku zaprzeczenia przez stronę co do twierdzeń o faktach, sąd może uznać te fakty za przyznane (art. 230 k.p.c.). Ostatecznie Sąd Najwyższy potwierdził zasadność roszczenia opartego na przepisach o nienależnym świadczeniu, uznając, że wartość wykonanych prac, mimo nieważności umowy, stanowiła podstawę do zasądzenia należności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, samo oświadczenie pełnomocnika w odpowiedzi na pozew, mimo załączenia zestawienia prac, nie może być automatycznie kwalifikowane jako uznanie długu, jeśli strona wnosi o oddalenie powództwa. Jednakże, brak zaprzeczenia przez stronę co do twierdzeń o faktach może prowadzić do uznania tych faktów za przyznane na podstawie art. 230 k.p.c.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy wskazał, że uznanie długu jest czynnością prawną (właściwe) lub oświadczeniem wiedzy (niewłaściwe). Zachowanie pełnomocnika pozwanego, który wniósł o oddalenie powództwa, nie stanowiło uznania długu. Jednakże, sąd może uznać fakty za przyznane, jeśli strona nie zaprzeczy twierdzeniom strony przeciwnej (art. 230 k.p.c.).
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
W. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w M.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| D. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. | spółka | pozwany |
| W. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w M. | spółka | powód |
Przepisy (15)
Główne
k.c. art. 647¹ § § 4
Kodeks cywilny
Umowy o roboty budowlane zawierane przez wykonawcę z podwykonawcą powinny być zawarte w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Przepis ten stosuje się do oceny spornej umowy.
k.p.c. art. 382
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym.
k.p.c. art. 398¹⁴
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd Najwyższy oddala skargę kasacyjną, jeżeli zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu.
Pomocnicze
k.c. art. 405
Kodeks cywilny
Kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, obowiązany jest do wydania tej korzyści w naturze, a jeżeli nie jest to możliwe, do jej zwrotu wartości.
k.c. art. 410
Kodeks cywilny
Przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu stosuje się w zakresie, w jakim przepisy o nienależnym świadczeniu nie stanowią inaczej. Nienależne świadczenie to świadczenie bez podstawy prawnej lub w celu zniweczenia stosunku prawnego.
k.c. art. 78 § § 1
Kodeks cywilny
Do zachowania elektronicznej formy czynności prawnej wystarcza złożenie pod nią podpisu elektronicznego.
k.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.
k.p.c. art. 229
Kodeks postępowania cywilnego
Nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną.
k.p.c. art. 386 § § 4
Kodeks postępowania cywilnego
W razie stwierdzenia nieważności postępowania lub naruszenia przepisów postępowania, sąd drugiej instancji uchyla zaskarżone orzeczenie i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji.
k.p.c. art. 327 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku powinno zawierać wskazanie podstawy faktycznej i prawnej orzeczenia lub oparcie się na przepisach prawa.
k.p.c. art. 378 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w zakresie wstąpił w położenie strony, która wniosła apelację.
k.p.c. art. 98 § 1 i 3
Kodeks postępowania cywilnego
Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.
k.p.c. art. 108 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd rozstrzyga o kosztach w każdym wyroku.
k.p.c. art. 398²¹
Kodeks postępowania cywilnego
Do kosztów procesu w postępowaniu przed Sądem Najwyższym stosuje się odpowiednio przepisy o kosztach w postępowaniu apelacyjnym.
Dz.U. poz. 933 art. 12
Ustawa o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności
Przepis art. 647¹ § 4 k.c. stosuje się do oceny spornej umowy.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenie oparte na przepisach o nienależnym świadczeniu jest zasadne w przypadku nieważności umowy o roboty budowlane. Sąd drugiej instancji ma prawo dokonać własnej oceny materiału dowodowego i zmienić ustalenia sądu pierwszej instancji. Brak zaprzeczenia przez stronę co do twierdzeń o faktach może prowadzić do uznania tych faktów za przyznane (art. 230 k.p.c.).
Odrzucone argumenty
Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował oświadczenie pełnomocnika pozwanego jako uznanie długu. Sąd drugiej instancji przekroczył swoje kompetencje, dokonując własnej oceny materiału dowodowego i zastępując orzeczenie sądu pierwszej instancji.
Godne uwagi sformułowania
Nieważna czynność prawna nie może stanowić podstawy prawnej zobowiązania spółki D. z tytułu podwykonawczej umowy o roboty budowlane. w przypadku nieważności umowy podwykonawcy z wykonawcą robót budowlanych, po stronie podwykonawcy powstaje roszczenie o zapłatę za wykonane roboty oparte na art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. (kondykcja sine causa). Uzyskanie nienależnego świadczenia samoistnie bowiem wypełnia przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. Sąd Apelacyjny wadliwie przyjął, że oświadczenie pełnomocnika spółki D. złożone w odpowiedzi na pozew, do której załączone zostało ostateczne zestawienie przygotowane przez M. L., jest równoznaczne z uznaniem roszczenia spółki W.. Uznanie właściwe jest czynnością prawną, dokonaną między dłużnikiem a wierzycielem, w której dłużnik potwierdza swoje zobowiązanie. Uznanie niewłaściwe jest oświadczeniem wiedzy dłużnika, obejmującym świadomość ciążącego na nim długu. Gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane.
Skład orzekający
Mariusz Załucki
przewodniczący
Ewa Stefańska
sprawozdawca
Dariusz Pawłyszcze
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących nieważności umów o roboty budowlane z powodu braku formy pisemnej oraz stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu. Określenie granic swobody sądu drugiej instancji w ocenie materiału dowodowego i ustalaniu stanu faktycznego. Wyjaśnienie pojęcia uznania długu i przyznania faktów w postępowaniu cywilnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji nieważności umowy podwykonawczej i stosowania przepisów o nienależnym świadczeniu. Interpretacja uznania długu i przyznania faktów może być stosowana w różnych kontekstach procesowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak nawet nieważna umowa może prowadzić do roszczeń finansowych na gruncie przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. Wyjaśnia też subtelności procesowe dotyczące uznania długu i przyznania faktów, co jest kluczowe dla praktyków.
“Nieważna umowa o roboty budowlane? Podwykonawca i tak może dostać zapłatę!”
Dane finansowe
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 5400 PLN
Sektor
budownictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN II CSKP 2256/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ 13 marca 2024 r. Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie: SSN Mariusz Załucki (przewodniczący) SSN Ewa Stefańska (sprawozdawca) SSN Dariusz Pawłyszcze Protokolant Przemysław Mazur po rozpoznaniu na rozprawie 13 marca 2024 r. w Warszawie skargi kasacyjnej pozwanego D. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. od wyroku Sądu Apelacyjnego w Łodzi z 31 sierpnia 2021 r., I AGa 123/21, w sprawie z powództwa W. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. przeciwko D. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. o zapłatę, oraz z powództwa D. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. przeciwko W. spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w M. o zapłatę 1) oddala skargę kasacyjną; 2) zasądza od pozwanego D. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Ł. na rzecz powoda W. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w M. kwotę 5.400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym. Dariusz Pawłyszcze Mariusz Załucki Ewa Stefańska UZASADNIENIE Dnia 2 marca 2021 r. Sąd Okręgowy w Łodzi wydał wyrok w sprawach o zapłatę połączonych do wspólnego rozpoznania i rozstrzygnięcia, którym: (1) w sprawie z powództwa W. spółki z o.o. przeciwko D. spółce z o.o. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 200 641,52 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie i oddalił powództwo w pozostałym zakresie; (2) w sprawie z powództwa D. spółki z o.o. przeciwko W. spółce z o.o. oddalił powództwo. Sąd Okręgowy ustalił, że W. jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność gospodarcza polegającą na wykonywaniu robót związanych z budową rurociągów i sieci rozdzielczych, a D. jest przedsiębiorcą prowadzącym działalność m.in. w sferze budownictwa. Strony łączyła wieloletnia współpraca, w ramach której D. (jako generalny wykonawca) powierzała W. (jako podwykonawcy) wykonywanie robót budowlanych, których przedmiotem były sieci kanalizacyjne. 22 kwietnia 2015 r. spółka D. wygrała przetarg w ramach zamówienia publicznego na budowę sieci kanalizacji sanitarnej w osiedlu […] w K. oraz w obrębie wsi Ż. w ulicach objętych Planem Aglomeracji K., oferując najniższą cenę brutto oferty. W celu realizacji umowy zawartej przez spółkę D. z Gminą K., generalny wykonawca uzgodnił w maju 2015 r. ustnie ze spółką W., że wykona ona na zasadzie podwykonawstwa część robót za uzgodnionym wynagrodzeniem. Roboty budowlane w zakresie kanalizacji, na zasadzie podwykonawstwa, w K. dla spółki D. wykonywały trzy podmioty, w tym spółka W.. Obok podwykonawców część robót związanych z układaniem kanalizacji wykonywali również pracownicy generalnego wykonawcy. Zakres prac spółki W. został w trakcie ich wykonywania ograniczony przez generalnego wykonawcę z uwagi na opóźnianie się przez podwykonawcę z robotami. Spółka W. zaakceptowała to ograniczenie, bowiem wiedziała, że generalnemu wykonawcy groziły kary umowne w razie nieterminowego oddania robót zamawiającemu. Spółka W. nie zawierała ze spółką D. umów najmu sprzętu na potrzeby wykonania robót w K.. W. dysponowała tylko lżejszym sprzętem budowlanym i generalny wykonawca miał zapewnić jej, tak jak na wcześniejszych budowach, cięższy sprzęt, w tym koparki razem z operatorami. Koszt użycia tego sprzętu i wynagrodzenie operatorów opłacanych przez spółkę D. nie był nigdy przez strony odrębnie rozliczany. Ponieważ generalny wykonawca nie dysponował wystarczającą ilością sprzętu dla W., podwykonawca wynajmował samodzielnie część drobnego sprzętu od innych podmiotów. Generalny wykonawca zapewniał również materiał potrzebny do wykonania robót przez podwykonawcę. Na budowie w K. pracowało 5 do 6 brygad podwykonawcy. Brygadziści raportowali codziennie ilość wykonanych prac pracownikowi spółki W.. Generalny wykonawca odbierał wykonane roboty kanalizacyjne od podwykonawców na podstawie inwentaryzacji geodezyjnej. Odbiory w imieniu spółki D. wykonywał kierownik budowy, który odbierając dany odcinek robót wskazywał, przez którego podwykonawcę ten odcinek został wykonany. Na podstawie tych dokumentów pracownik spółki D. wysyłał spółce W. wyliczenia wartości wykonanych przez nią prac. Spółka W. nie zgłaszała do tych wyliczeń większych uwag, a te, które zgłaszała, były przez generalnego wykonawcę na bieżąco uwzględniane. Na podstawie wyliczeń wartości wykonanych prac, dokonanych przez M. L., spółka W. wystawiała faktury VAT. Spółka D. przesyłała podwykonawcy także zestawienie „kosztów wykonywania budowy”. Część kosztów obejmowała faktury wystawiane generalnemu wykonawcy (np. koszty korzystania z terenu budowy), który dzielił je między swoich podwykonawców. Po pomniejszeniu wynagrodzenia spółki W. o obciążające ją wyżej opisane koszty, M. L. wskazywał kwotę wynagrodzenia „do zafakturowania”. W okolicach świąt Bożego Narodzenia 2015 r. generalny wykonawca oddał wykonane roboty budowlane zamawiającemu. Zamawiający rozliczył się ze spółką D. za wykonane prace. 28 grudnia 2015 r. M. L. przesłał spółce W. mailowo zestawienie pod nazwą „Analiza kosztów – K.”, według którego wartość prac wykonanych przez podwykonawcę i należności za usługi dodatkowe wyniosła 954 007,16 zł netto. Zafakturowana dotychczas przez spółkę W. 20 fakturami wartość robót 799 000,00 zł, pomniejszona o refaktury w wysokości łącznie 8 116,03 zł netto, wyniosła 790 883,97 zł netto, a suma kosztów robót obciążających podwykonawcę na rzecz generalnego wykonawcy wyniosła 177 288,09 zł netto. W związku z tym kwota do wypłaty na 23 grudnia 2015 r. wyniosła 14 164,90 zł netto. To rozliczenie wskazuje na wartość prac wykonanych przez W.. 1 stycznia 2016 r. W. wystawiła tytułem wykonania sieci sanitarnej w K. fakturę VAT nr […] opiewającą na kwotę 185 775,51 zł brutto. 7 stycznia 2016 r. spółka W. wystawiła fakturę VAT korygującą. Zgodnie z korektą wzrosła wysokość wynagrodzenia należnego podwykonawcy z kwoty 185 775,51 zł brutto do 433 977,74 zł brutto. Faktura korygująca została tego samego dnia wysłana listownie spółce D., a odebrana przez nią 11 stycznia 2016 r. Pismem z 29 stycznia 2016 r. spółka W. wezwała spółkę D. do zapłaty kwoty 433 977,74 zł brutto w terminie 14 dni, twierdząc, że podwykonawca nie otrzymał znacznej części wynagrodzenia za znaczną część prac. Według spółki W. łączna kwota wynagrodzenia za roboty powinna wynosić 1 143 711,40 zł netto, tj. 1 406 765,02 zł brutto. Do chwili wysłania pisma do spółki D. uiściła ona kwotę 790 883,97 zł netto, tj. 972 787,28 zł brutto, zatem - według podwykonawcy - do zapłaty pozostała kwota 352 827,43 zł netto, tj. 433 977,74 zł brutto. Wraz z fakturami spółka W. nie przekazała generalnemu wykonawcy żadnych dokumentów odbiorowych wskazujących na wykonanie większego zakresu prac niż uznany przez spółkę D.. Faktury te miały odzwierciedlać – jak przekazywał to podwykonawca generalnemu wykonawcy - zakładany zysk spółki W. na budowie w K.. Spółka D. odesłała wystawione faktury bez księgowania. Trzy z ulic wymienionych w wezwaniu w ogóle nie wchodziły w zakres prac generalnego wykonawcy. Sąd Okręgowy wyjaśnił, że ponieważ spółka D. pełniła rolę generalnego wykonawcy, spółka W. mogła wykonywać na jej zlecenie roboty budowlane na podstawie tzw. podwykonawczej umowy o roboty budowlane, której stronami są generalny wykonawca i podwykonawca (art. 647 1 k.c.). W okresie wykonywania prac obowiązywał przepis art. 647 1 § 4 k.c., zgodnie z którym umowy o roboty budowlane zawierane przez wykonawcę z podwykonawcą oraz przez podwykonawcę z dalszym podwykonawcą powinny być zawarte w formie pisemnej pod rygorem nieważności. Przepis ten, na mocy art. 12 ustawy z dnia 7 kwietnia 2017 r. o zmianie niektórych ustaw w celu ułatwienia dochodzenia wierzytelności (Dz.U. poz. 933), należy stosować do oceny spornej umowy. Poza sporem w tej sprawie był fakt, że strony me zawarły umowy w opisanej formie, ze względu na niedopełnienie przesłanek wskazanych w art. 78 § 1 k.c. Nieważna czynność prawna nie może stanowić podstawy prawnej zobowiązania spółki D. z tytułu podwykonawczej umowy o roboty budowlane. Jednakże w przypadku nieważności umowy podwykonawcy z wykonawcą robót budowlanych, po stronie podwykonawcy powstaje roszczenie o zapłatę za wykonane roboty oparte na art. 405 k.c. w zw. z art. 410 k.c. (kondykcja sine causa). Odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, Sąd pierwszej instancji wyjaśnił, że ogólne przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć specyficznie w przypadku nienależnego świadczenia, gdyż sam fakt spełnienia go uzasadnia roszczenie kondykcyjne. W takim przypadku nie zachodzi już potrzeba badania w procesie, czy i w jakim zakresie spełnione świadczenie wzbogaciło osobę, na rzecz której świadczono (accipiensa) oraz czy majątek świadczącego (solvensa) uległ zmniejszeniu. Uzyskanie nienależnego świadczenia samoistnie bowiem wypełnia przesłankę powstania wzbogacenia, a spełnienie tego świadczenia przesłankę zubożenia. Sąd Okręgowy zauważył też, że generalny wykonawca oddał zamawiającemu wykonane roboty i otrzymał za to wynagrodzenie, a zatem trudno uznać, że nie doszło jego wzbogacenia. Odnosząc się do wartości świadczenia podwykonawcy spełnionego na rzecz generalnego wykonawcy, Sąd Okręgowy przypomniał, że jego jednostkowa wartość nie była między stronami sporna, zaś spółka W. nie wykazała, aby wykonała szerszy zakres prac i o większej wartości, niż wskazana przez pracownika generalnego wykonawcy M. L. w rozliczeniu przesłanym podwykonawcy 28 grudnia 2015 r. Oznacza to, że wartość świadczenia spółki W. wyniosła 954 007,16 zł netto, natomiast zapłacona przez spółkę D. kwota to 790 883,97 zł netto. Tym samym do zapłaty pozostała kwota 163 123,19 zł netto, tj. 200.641,52 zł brutto. Od wyroku Sądu Okręgowego apelację wniosły obie strony. Na skutek apelacji W., wyrokiem z 31 sierpnia 2021 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził dodatkowo od D. na rzecz W. kwotę 22 863,24 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie i oddalił tę apelację w pozostałej części. Natomiast apelację D. oddalił w całości. Sąd Apelacyjny podkreślił, że z korespondencji mailowej wymienianej przez strony nie wynika nic poza zakresem i wartością prac uznanych przez przedstawiciela generalnego wykonawcy tj. M. L. Nie ma przy tym znaczenia czy zakres prac uległ zwiększeniu bądź zmniejszeniu w stosunku do tego, co zamierzano pierwotnie, ponieważ ze względu na nieważność umowy i oparcie rozliczenia na przepisach o nienależnym świadczeniu istotna dla rozstrzygnięcia jest faktyczna wartość świadczenia spełnionego przez spółkę W. na rzecz spółki D.. W ocenie Sądu Apelacyjnego, zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. był uzasadniony jedynie w części dotyczącej nieuwzględnienia oświadczenia złożonego w imieniu spółki D. w odpowiedzi na pozew, dotyczącego uznania wartości prac wykonanych na rzecz generalnego wykonawcy przez spółkę W.. Oświadczenie to złożone zostało przez osobę umocowaną nie tylko do zastępowania strony w procesie, ale także do składania oświadczeń woli i wiedzy w sporach ze spółką W.. Z oświadczenia tego wynika uznanie wartości prac świadczonych przez spółkę W. na rzecz generalnego wykonawcy na kwotę 972 595,16 zł netto. Sąd Okręgowy przyjął natomiast wartość wynikającą z dokumentu załączonego na karcie 114, wynoszącą 954 007,16 zł netto. Sąd Apelacyjny podkreślił, że dokument załączony do odpowiedzi na pozew ma o tyle istotne znaczenie, że wskazana w nim kwota wyznacza ostateczny zakres uznania roszczenia przez dłużnika. Wskazał, że wszechstronna ocena zgromadzonego materiału dowodowego oraz oświadczeń stron, powinna prowadzić do wniosku, że wartość świadczenia spełnionego przez spółkę W. w wykonaniu nieważnej umowy zawartej ze spółką D., uznana przez accipiensa , wynosi 972 595 zł netto. Biorąc pod uwagę niesporny fakt, że podwykonawca otrzymał 790 883,97 zł netto tytułem zapłaty za wystawione faktury, do zapłaty pozostało 181 711,19 zł netto, co powiększone o VAT daje kwotę 223 504,76 zł. Z tego względu Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w części oddalającej powództwo spółki W., poprzez zasądzenie dodatkowo kwoty 22 863,24 zł, stanowiącej różnicę między roszczeniem uwzględnionym przez Sąd Okręgowy i świadczeniem należnym podwykonawcy wskutek uznania przez dłużnika. Sąd Apelacyjny stwierdził, że zestawienie przygotowane przez M. L., w wersji załączonej do odpowiedzi na pozew, nabrało znaczenia dopiero jako punkt odniesienia do oświadczenia pełnomocnika spółki D. o uznaniu wartości świadczenia spełnionego nienależnie przez spółkę W.. Oświadczenie to nie mogło jednak skutkować przyjęciem, że ostateczna kwota kosztów poniesionych przez generalnego wykonawcę jest tożsama ze wskazaną w zestawieniu M. L., a tym bardziej nie przesądzało o zasadności obciążenia tymi kosztami podwykonawcy. Byłoby to równoznaczne z ustaleniem, że roszczenie jest udowodnione wyłącznie oświadczeniem wierzyciela. Sąd odwoławczy podkreślił, że w przypadku nienależnego świadczenia przesłanki bezpodstawnego wzbogacenia należy rozumieć w ten sposób, że sam fakt spełnienia nienależnego świadczenia wypełnia podstawę wzbogacenia i zubożenia, co uzasadnia roszczenie kondykcyjne. Nie oznacza to jednak całkowitego zwolnienia strony dochodzącej takiego roszczenia od obowiązku wykazania w konkretnych okolicznościach sprawy wartości zubożenia i wzbogacenia w następstwie spełnienia nienależnego świadczenia. Sąd Apelacyjny wskazał, że poza sporem było wykonanie robót przez spółkę W. na rzecz spółki D. na podstawie nieważnej umowy. Podwykonawca nie udowodnił co prawda wprost zakresu i wartości tych prac, ale został w tym względzie wyręczony przez uznanie roszczenia dokonane przez stronę przeciwną w trakcie procesu. Uznanie to określa wartość zubożenia podwykonawcy, a jednocześnie wartość wzbogacenia generalnego wykonawcy. Poniesienie przez tego drugiego kosztów związanych z wykonywaniem robót przez spółkę W. nie ma natomiast wpływu na wartość świadczenia spełnionego nienależnie przez podwykonawcę, koszty te nie były bowiem świadczeniem generalnego wykonawcy spełnionym w zamian za świadczenie podwykonawcy. D. wniosła skargę kasacyjną, w której zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w części, tj. w punktach 1A, 1B, 1C, 1E, 1F, 2 oraz 3. Zarzuciła naruszenie art. 382 k.p.c. w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. art. 176 ust. 1 Konstytucji RP; art. 327 1 § 1 ust 1 i 2 k.p.c., w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz art. 378 § 1 k.p.c. i 382 k.p.c.; art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. Na tej podstawie skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości (co sprostowała podczas rozprawy kasacyjnej) oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W. domagała się oddalenia skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż zaskarżone orzeczenie mimo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Nietrafny jest zarzut naruszenia art. 382 w zw. z art. 386 § 4 k.p.c. w zw. z art. 176 ust. 1 Konstytucji RP, poprzez przekroczenie kompetencji Sądu drugiej Instancji do dokonania własnej oceny materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co doprowadziło do zastąpienia własnym orzeczeniem orzeczenia sądu pierwszej instancji, co miało kolidować z rolą procesową sądu drugiej instancji. Zgodnie z art. 382 k.p.c. sąd drugiej instancji orzeka na podstawie materiału zebranego w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym. Zebrany materiał w rozumieniu art. 382 k.p.c. to zarówno przeprowadzone przez sąd pierwszej instancji dowody, jak i fakty przyznane i fakty niewymagające dowodu oraz inne składane przez strony oświadczenia i podnoszone zarzuty. Do zmiany ustaleń sądu pierwszej instancji bez uzupełniania bądź ponawiania dowodów może dojść wtedy, gdy ustalenia sądu pierwszej instancji nie znajdują oparcia w materiale dowodowym lub jeżeli ocena dowodów jest błędna. Merytoryczny charakter orzekania sądu drugiej instancji polega na tym, że ma on obowiązek poczynić własne ustalenia i ocenić je samodzielnie z punktu widzenia prawa materialnego, czyli dokonać ich subsumcji. Jedynie w sytuacji, gdy podziela ustalenia sądu niższej instancji, może ograniczyć się do stwierdzenia, że przyjmuje je za własne, gdyż szczegółowe powtarzanie analizy i roztrząsanie dowodów staje się wtedy niecelowe. Dokonanie przez sąd drugiej instancji odmiennej – w stosunku do przyjętej przez sąd pierwszej instancji – oceny dowodów nie narusza zasady bezpośredniości, chyba że ze względu na szczególne okoliczności zachodziła konieczność ponowienia lub uzupełnienia postępowania dowodowego (zob. uchwała składu 7 sędziów SN z 23 marca 1999 r., III CZP 59/98). W przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny uzupełnił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji, opierając się na dokumentach znajdujących się w aktach sprawy. Poza tym sąd odwoławczy dokonał ponownej oceny wszystkich dowodów, która była częściowo tożsama z oceną Sądu I instancji, a częściowo się od niej różniła. W szczególności Sąd Apelacyjny ustalając wartość świadczenia spełnionego przez W. na rzecz D. oparł się na innym dokumencie, tj. załączonym do odpowiedzi na pozew, a nie jak Sąd Okręgowy, dokumencie z k. 114 akt. Stąd wynika różnica kwot zasądzonych przez sądy obu instancji. Nie może zostać uwzględniony również zarzut naruszenia art. 327 1 § 1 ust 1 i 2 w zw. z art. 391 § 1 oraz art. 378 § 1 i art. 382 k.p.c., poprzez wydanie przez Sąd drugiej instancji wyroku opartego na diametralnie odmiennej od wyroku Sądu pierwszej instancji podstawie faktycznej, bez ustosunkowania się do zebranego w sprawie materiału oraz bez wyjaśnienia w uzasadnieniu, na jakich dowodach Sąd drugiej instancji oparł podstawę faktyczną wyroku, a także sporządzenie uzasadnienia wyroku w sposób uniemożliwiający prześledzenie toku rozumowania Sądu drugiej Instancji. Jak wyżej wskazano, w przedmiotowej sprawie Sąd Apelacyjny nie oparł się na diametralnie odmiennej od Sądu pierwszej instancji podstawie faktycznej, lecz uwzględnił inny dokument o analogicznym charakterze. Ponadto wyrok Sądu odwoławczego poddaje się kontroli kasacyjnej, gdyż z jego uzasadnienia wynikają motywy wydanego rozstrzygnięcia. Odnosząc się do ostatniego z zarzutów należy wskazać, że wprawdzie skarżący ma rację zarzucając naruszenie art. 56 k.c., art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż pozwany uznał roszczenie w części zgodnej z treścią zestawienia złożonego przy odpowiedzi na pozew, podczas gdy pozwany przyznał jedynie fakt wykonania przez powoda zakresu prac, który był tożsamy z zakresem określonym ostatecznym zestawieniem przygotowanym przez M. L., jednakże fakt ten nie może skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Sąd Apelacyjny wadliwie przyjął, że oświadczenie pełnomocnika spółki D. złożone w odpowiedzi na pozew, do której załączone zostało ostateczne zestawienie przygotowane przez M. L., jest równoznaczne z uznaniem roszczenia spółki W.. Uznanie właściwe jest czynnością prawną, dokonaną między dłużnikiem a wierzycielem, w której dłużnik potwierdza swoje zobowiązanie. Umowa uznania nie jest uregulowana prawnie. Jej dopuszczalność wynika z zasady swobody umów. Zobowiązany składa oświadczenie woli, w którym potwierdza istnienie swojego obowiązku i zobowiązuje się do jego realizacji. Natomiast uznanie niewłaściwe jest oświadczeniem wiedzy dłużnika, obejmującym świadomość ciążącego na nim długu. Uznanie niewłaściwe może być dokonane w sposób dorozumiany. Zobowiązany nie musi również wskazywać podstawy prawnej ani dokładnej wysokości uznawanego roszczenia. Oświadczenie wiedzy kwalifikowane jako uznanie niewłaściwe nie musi być skierowane do uprawnionego, ale wystarczy, aby uprawniony dowiedział się o nim. W przedmiotowej sprawie nie było podstaw do zakwalifikowania zachowania pełnomocnika spółki D. jako uznania długu (Sąd Apelacyjny nie sprecyzował czy chodziło mu o uznanie właściwe, czy niewłaściwe), zwłaszcza że pełnomocnik ten zanegował jego istnieniu wnosząc o oddalenie powództwa. Natomiast w sprawie należało odwołać się do art. 230 k.p.c., zgodnie z którym, gdy strona nie wypowie się co do twierdzeń strony przeciwnej o faktach, sąd, mając na uwadze wyniki całej rozprawy, może fakty te uznać za przyznane. Tymczasem zgodnie z art. 229 k.p.c., nie wymagają dowodu fakty przyznane w toku postępowania przez stronę przeciwną. Okoliczność nie zaprzeczona przez skarżącego mogła więc zostać uznana za przyznaną, a przez to nie wymagającą dowodu. Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji, na podstawie art. 398 14 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c., art. 99, art. 108 § 1 k.p.c. w zw. art. 398 21 k.p.c. oraz § 2 pkt 7 w zw. z § 10 ust. 4 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (tekst jedn. Dz.U. z 2023 r., poz. 1964 ze zm.). Dariusz Pawłyszcze Mariusz Załucki Ewa Stefańska [SOP] [ms]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI