II CSKP 1729/22

Sąd NajwyższyWarszawa2024-02-23
SNCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
wydanie nieruchomościużytkowanie wieczystenakładyzarzut zatrzymaniaskarga kasacyjnapostępowanie dowodowenieruchomościwłasność

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w sprawie o wydanie nieruchomości, wskazując na naruszenie przepisów postępowania, w szczególności dotyczące pominięcia wniosków dowodowych pozwanego.

Sprawa dotyczyła żądania wydania nieruchomości przez Miasto Stołeczne Warszawa od Klubu Sportowego "W.". Klub Sportowy podnosił zarzut zatrzymania nieruchomości z uwagi na poniesione nakłady oraz kwestionował tytuł prawny miasta. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo lub apelację klubu. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając zasadność zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 381 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosków dowodowych pozwanego oraz wadliwe oddalenie wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego.

Sprawa rozpatrywana przez Sąd Najwyższy dotyczyła skargi kasacyjnej Klubu Sportowego "W." od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie, który oddalił apelację klubu w sprawie o wydanie nieruchomości. Powodem była Miasto Stołeczne Warszawa, które domagało się wydania nieruchomości położonej w W. Pozwany klub sportowy podnosił zarzut zatrzymania nieruchomości z uwagi na poniesione nakłady oraz kwestionował tytuł prawny miasta do nieruchomości, powołując się na decyzje administracyjne i umowy. Sąd Okręgowy nakazał wydanie nieruchomości, uznając zarzut zatrzymania za niezasadny. Sąd Apelacyjny w pierwszej instancji oddalił apelację pozwanego w części, a następnie po uchyleniu wyroku przez Sąd Najwyższy, ponownie rozpoznał sprawę i oddalił apelację pozwanego, uznając wnioski dowodowe za spóźnione i niewystarczające do uwzględnienia zarzutu zatrzymania. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok, uznając zasadność zarzutów skargi kasacyjnej. Wskazał na naruszenie art. 381 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosków dowodowych pozwanego w postępowaniu apelacyjnym, bez dokonania oceny, czy potrzeba ich powołania nie wynikła później. Podkreślił również wadliwość oddalenia wniosku o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego, wskazując, że pozwany przedstawił listę naniesień, a ocena zasadności zarzutu zatrzymania wymagała przeprowadzenia postępowania dowodowego. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę na potrzebę rozważenia domniemania dobrej wiary posiadacza oraz na fakt, że Sąd Apelacyjny nie odniósł się do wszystkich argumentów pozwanego, w tym do dorozumianego przyznania przez powoda faktu poniesienia nakładów.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Nie, sąd drugiej instancji naruszył art. 381 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosków dowodowych pozwanego, nie dokonując oceny, czy potrzeba ich powołania nie wynikła później.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że samo stwierdzenie możliwości powołania dowodów w pierwszej instancji nie jest wystarczające do ich pominięcia w drugiej instancji. Należy ocenić, czy potrzeba ich powołania nie wynikła później, a także uwzględnić wcześniejsze stanowisko sądu apelacyjnego o potrzebie uzupełnienia postępowania dowodowego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie wyroku i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

Klub Sportowy "W."

Strony

NazwaTypRola
Klub Sportowy "W."inneskarżący
Miasto Stołeczne Warszawainstytucjapowód

Przepisy (7)

Główne

k.c. art. 222 § § 1

Kodeks cywilny

Właściciel może żądać od osoby, która faktycznie włada jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.

k.c. art. 461 § § 1

Kodeks cywilny

Zobowiązany do wydania cudzej rzeczy może ją zatrzymać aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej.

k.p.c. art. 381

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd drugiej instancji może pominąć fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania na nie wynikła później.

k.p.c. art. 398 § 15 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny z zasadami współżycia społecznego lub z przeznaczeniem prawa.

u.o.g.g. art. 35 § ust. 1

Ustawa o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości

k.p.c. art. 226 § § 1 i 2

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przez Sąd Apelacyjny art. 381 k.p.c. poprzez bezpodstawne pominięcie wniosków dowodowych pozwanego zgłoszonych w postępowaniu apelacyjnym. Naruszenie przepisów postępowania w związku z nieprzeprowadzeniem dowodu z opinii biegłego, mimo istnienia podstaw faktycznych zarzutu zatrzymania. Brak odniesienia się przez Sąd Apelacyjny do wszystkich argumentów pozwanego, w tym do pisma z dnia 11 maja 2012 r. dotyczącego dorozumianego przyznania nakładów przez powoda oraz decyzji administracyjnej z 26 listopada 1992 r.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 35 ust. 1 u.o.g.g. przez przyjęcie, że decyzja administracyjna stanowi skuteczny tytuł do władania rzeczą. Naruszenie art. 461 § 1 k.c. w zw. z art. 226 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w wyniku przyjęcia, że zarzut zatrzymania wymaga precyzyjnego określenia nakładów. Naruszenie art. 5 k.c. w zw. z art. 222 § 1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie, gdyż powód dochodząc wydania nieruchomości nie czynił ze swojego prawa użytku sprzecznego z zasadami współżycia społecznego.

Godne uwagi sformułowania

Określenie w decyzji administracyjnej o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste nabywcy prawa użytkowania wieczystego oraz przedmiotu tego prawa nie powodowało bowiem powstania uprawnień właścicielskich po stronie wskazanego w decyzji administracyjnej nabywcy. Przejście na niego uprawnień do władania gruntem wymagało zawarcia odpowiedniej umowy w formie aktu notarialnego, a do tego momentu nie powstawał między przyszłym nabywcą i zbywcą prawa użytkowania wieczystego stosunek cywilnoprawny uprawniający wskazanego w decyzji administracyjnej nabywcę prawa użytkowania wieczystego do władania gruntem właściciela nieruchomości. Sąd drugiej instancji może pominąć fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania na nie wynikła później. Nie można jednocześnie pominąć, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 lipca 2020 r. stwierdził, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w wyniku „nieprzeprowadzenia w całości postępowania dowodowego zmierzającego do zbadania zarzutu zatrzymania”. Bez przeprowadzenia co najmniej dowodu z opinii biegłego stwierdzenie, że pozwany nie wykazał podstawy zarzutu zatrzymania było zatem przedwczesne.

Skład orzekający

Roman Trzaskowski

przewodniczący

Karol Weitz

członek

Dariusz Zawistowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących postępowania dowodowego w drugiej instancji (art. 381 k.p.c.), oceny zarzutu zatrzymania nieruchomości z tytułu nakładów, a także kwestii prawnych związanych z ustanowieniem użytkowania wieczystego na podstawie decyzji administracyjnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji prawnej związanej z ustanowieniem użytkowania wieczystego i zarzutem nakładów, ale zasady proceduralne mają szersze zastosowanie.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy złożonej kwestii prawnej związanej z nieruchomościami, użytkowaniem wieczystym i zarzutem nakładów, a Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu niższej instancji z powodu błędów proceduralnych, co jest zawsze interesujące dla prawników.

Sąd Najwyższy: Błędy proceduralne sądu apelacyjnego uchylają wyrok w sprawie o wydanie nieruchomości.

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II CSKP 1729/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
23 lutego 2024 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Roman Trzaskowski (przewodniczący)
‎
SSN Karol Weitz
‎
SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 23 lutego 2024 r. w Warszawie
‎
skargi kasacyjnej Klubu Sportowego "W." w W.
‎
od wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie
‎
z 20 maja 2021 r., I ACa 196/21,
‎
w sprawie z powództwa Miasta Stołecznego Warszawy
‎
przeciwko Klubowi Sportowemu "W." w W.
‎
o wydanie nieruchomości,
uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania
‎
i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
Karol Weitz      Roman Trzaskowski     Dariusz Zawistowski
UZASADNIENIE
Wyrokiem z dnia 18 października 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nakazał pozwanemu, aby wydał powodowi nieruchomość położoną w W. przy ulicy […] i […]1 o łącznej powierzchni 129 137 m
2
. Sąd Okręgowy ustalił, że nieruchomość jest własnością m. W. W dniu 17 grudnia 1992 r., pomiędzy Dzielnicą Gminy […] a Klubem Sportowym „W.” w W. została zawarta umowa, na mocy której Dzielnica Gminy […], jako właściciel nieruchomości położonej w W. przy ul.
[…]
i […]1, nr ewidencyjny [...]o powierzchni 164 065 m
2
oraz nieruchomości przy ul. […] nr ewidencyjny […]2, […]3, [..].4, […]5 o powierzchni łącznej 7084 m
2
, oddała powyższe nieruchomości w użytkowanie wieczyste Klubowi Sportowemu „W.” w W. na okres 99 lat.
W dniu 28 września 2005 r. pomiędzy m. W., a Klubem Sportowym „W." w W. została zawarta umowa dzierżawy. Na jej podstawie m.  W. zobowiązało się oddać w dzierżawę Klubowi Sportowemu „W.” niezabudowane nieruchomości przy ul. […] o nr ewidencyjnym […] z obrębu 0210, przy ul. […]1 o nr ewidencyjnym […] z obrębu […] oraz przy ul. […] o nr ewidencyjnym […]1 z obrębu […], o łącznej powierzchni 664 m
2
, na okres od dnia 1 września 2005 r. do dnia 31 sierpnia 2008 r.
Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 10 września 2009 r., ustalił, że umowa o oddanie gruntu w użytkowanie wieczyste, zawarta w dniu 17 grudnia 1992 r., w części dotyczącej nieruchomości zabudowanej położnej w W. przy ul. […]1 i ul. […]2, oznaczonej jako działka ewidencyjna nr [...]o powierzchni 16 ha 40 a 65 m
2
jest nieważna. Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 5 listopada 2010 r. oddalił apelację Klubu Sportowego „W.” w tej sprawie. W dniu 17 grudnia 2013 r.. Klub Sportowy” złożył do Sądu Rejonowego dla Warszawy Mokotowa w Warszawie wniosek o stwierdzenie, że nabył przez zasiedzenie własność zabudowanej nieruchomości gruntowej położonej w W. przy ul. […]2, ul. […] oraz ul. […]1, obejmującej działkę ewidencyjną numer […] o powierzchni 12.8473 ha. Postanowieniem z dnia 28 listopada 2014 r. wniosek o stwierdzenie zasiedzenia został oddalony. Postanowieniem z dnia 26 lutego 2016 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił apelację wnioskodawcy.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 222 § 1 k.c. właściciel może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą. Było bezsporne, że powód jest właścicielem nieruchomości objętej żądaniem pozwu i posiada legitymację czynną do dochodzenia roszczeń windykacyjnych. Pozwany podniósł, że przed Samorządowym Kolegium Odwoławczym w W. toczy się postępowanie administracyjne zainicjowane przez spadkobierców byłych właścicieli o stwierdzenie nieważności decyzji Kierownika Wydziału Geodezji i Gospodarki Gruntami Urzędu Dzielnicy […] nr […] z dnia 7 marca 1990 r., oraz decyzji Burmistrza Dzielnicy […] nr […] z dnia 26 listopada 1992 r., ustanawiających użytkowanie wieczyste na rzecz Klubu Sportowego w W. w zakresie w jakim decyzje te obejmowały dawne nieruchomości hipoteczne nr […], […]1, […]2, […]3 oraz […]4. Sąd Okręgowy uznał, że  postępowanie administracyjne wszczęte przez byłych właścicieli, dotyczące nieruchomości objętej żądaniem pozwu, nie ma wpływu na legitymację powoda do dochodzenia roszczeń w rozpoznawanej  sprawie. Uznał także, że pozwany nie wykazał, iż nie włada nieruchomością i że  przysługuje mu skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą.
Sąd Okręgowy wskazał, że zgodnie z art. 461 § 1 k.c., zobowiązany do wydania cudzej rzeczy może ją zatrzymać aż do chwili zaspokojenia lub zabezpieczenia przysługujących mu roszczeń o zwrot nakładów na rzecz oraz roszczeń o naprawienie szkody przez rzecz wyrządzonej. Pozwany zgłaszając zarzut zatrzymania określił jakich rzeczy  ten zarzut dotyczy, jednakże nie wykazał, aby rzeczy te były rzeczywiście w jego posiadaniu. Nie wykazał również poprzez przedłożenie odpowiedniej dokumentacji, że rzeczywiście czynił nakłady na wskazane przez niego rzeczy. Sad pierwszej instancji uznał za niezasadny wniosek pozwanego o dopuszczenia dowodu z opinii biegłego, podkreślając, że pozwany może dochodzić swoich roszczeń z tytułu poniesionych nakładów w innym postępowaniu sądowym. Jako podstawę uwzględnienia powództwa wskazał art. 222 § 1 k.c.
Sąd Apelacyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 23 lipca 2020 r. oddalił apelację pozwanego w części dotyczącej działek o numerach ewidencyjnych […], […]1 i […]2 oraz uchylił zaskarżony wyrok w pozostałej części. Sąd Najwyższy postanowieniem z dnia 28 października 2020 r. uchylił wyrok w części kasatoryjnej.
Sąd Apelacyjny w Warszawie po ponownym rozpoznaniu sprawy  oddalił apelację pozwanego. Stwierdził, że na podstawie art. 381 k.p.c. podlegały oddaleniu wnioski dowodowe pozwanego zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym, jako spóźnione. Uznał, że twierdzenia faktyczne przedstawione przez pozwanego przed Sądem pierwszej instancji były niewystarczające do poczynienia ustaleń, które mogły prowadzić do uwzględnienia zarzutu zatrzymania. W szczególności nie przedstawiono twierdzeń ani dowodów, które pozwoliłyby ustalić, czy poszczególne wskazane przez pozwanego nakłady zostały przez niego dokonane jako posiadacza w dobrej czy złej wierze. W piśmie z dnia 30 sierpnia 2016 r. pozwany poprzestał na wskazaniu listy naniesień na gruncie. Z tej listy wynika, że poszczególne zabudowania powstawały na przestrzeni kilkudziesięciu lat, począwszy od 1980 r. Jednocześnie co do istotnej części naniesień pismo to nie wskazuje nawet w jakim okresie one powstały. Niewątpliwie charakter wiary pozwanego jako posiadacza zmieniał się w czasie, zważywszy chociażby na zawarcie umowy ustanowienia użytkowania wieczystego z dnia 17 grudnia 1992 r., której nieważność stwierdził wyrok Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 10 września 2009 r. Kwestia dobrej lub złej wiary stanowi natomiast kluczową okoliczność dla oceny, czy i jakie nakłady mogą podlegać rozliczeniu pomiędzy posiadaczem a właścicielem nieruchomości.
Nie przedstawiono także Sądowi pierwszej instancji twierdzeń i dowodów, które obrazowałyby aktualny stan nakładów. Pozwany nie przedstawił ponadto żadnego materiału dowodowego wykazującego, że to on z własnych środków dokonywał nakładów.
W ocenie Sądu Apelacyjnego należało w związku z tym uznać, że Sąd Okręgowy prawidłowo oddalił wniosek o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego rzeczoznawcy. Zadaniem biegłego rzeczoznawcy mogła być bowiem wyłącznie wycena nakładów, poprzedzona oględzinami i opisem obecnego stanu tych nakładów. Pozwany  winien był jednak  wskazać okoliczności faktyczne pozwalające Sądowi zidentyfikować potencjalną podstawę prawną roszczeń objętych zarzutem zatrzymania i zakres nakładów faktycznie podlegających rozliczeniu pomiędzy stronami. Nie spełnia tego warunku złożenie  tylko listy nakładów na nieruchomość, ponieważ uniemożliwia to dokonanie ustaleń niezbędnych, aby sąd mógł podjąć decyzję, czy zlecać biegłemu wycenę nakładów i według jakich założeń. Uprawnienia posiadacza w dobrej i złej wierze znacząco się bowiem różnią. Posiadacz w dobrej wierze może żądać zwrotu nakładów koniecznych, o ile nie mają pokrycia w korzyściach, które uzyskał z rzeczy, a także innych nakładów, o ile zwiększają wartość rzeczy w chwili jej wydania właścicielowi. Uprawienia posiadacza w złej wierze są  bardziej ograniczone i obejmują  wyłącznie żądanie zwrotu nakładów koniecznych, i to tylko o tyle, o ile właściciel wzbogaciłby się bezpodstawnie kosztem posiadacza.
Dopiero przedstawienie dostatecznej podstawy faktycznej zarzutu zatrzymania, a następnie jej udowodnienie w zakresie faktów, dawałoby podstawę do zarządzenia postępowania dowodowego na okoliczność wartości nakładów podlegających rozliczeniu pomiędzy stronami. Uwzględniając powyższe Sąd Apelacyjny ocenił, że pozwany nie zdołał wykazać zasadności zarzutu zatrzymania.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez pozwanego  w toku postępowania apelacyjnego Sąd Apelacyjny  stwierdził, że są one także chybione. Nie stanowią podstawy do władania gruntem przez pozwanego  przywołane przez niego w piśmie z dnia 11 maja 202I r . decyzje administracyjne, co przesądza o bezpodstawności zarzutu naruszenia art. 222 § 1 k.c. Nie zachodziły także podstawy do oddalenia powództwa na podstawie art. 5 k.c. Ten przepis  nie może stanowić trwałej przeszkody do odzyskania przez właściciela nieruchomości od osoby, która nie jest uprawniona do władania nieruchomością. Ponadto pozwany miał możliwość zawarcia umowy dzierżawy  gruntu, gdyż taką ofertę złożył mu powód w marcu 2012 r. Pozwany nie był zainteresowany takim rozwiązaniem. Żądał ponadto od m. W. zwrotu pobranych opłat za użytkowanie wieczyste wobec nieważności umowy, ale sam nie uiszczał na rzecz powoda należnego wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z gruntu, co doprowadziło do kolejnego procesu pomiędzy stronami, zakończonego  wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 marca 2021 r.
W tych okolicznościach nie można uznać, aby powód dochodząc wydania nieruchomości czynił ze swojego prawa użytek sprzeczny z zasadami współżycia społecznego.
Wyrok  Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną pozwany zarzucając naruszenie art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 29 kwietnia 1985 r. o gospodarce gruntami i wywłaszczaniu nieruchomości, art. 5 k.c. w zw. z art. 222 § 1 k.c. oraz  art. 461 § 1 w zw. z art. 226 § 1 i 2 k.c. Skarżący zarzucił również naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 381, art. 382, art. 207 § 6 i art. 217 § 1, § 2 i § 3 k.p.c. (w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw) w zw. z art. 227, art. 391 § 1 i art. 382 k.p.c.,  naruszenie art. 207 § 6 k.p.c. w zw. z art. 217 § 1-3 k.p.c. (w brzmieniu sprzed nowelizacji dokonanej ustawą z dnia 4 lipca 2019 r. o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw) w zw. z art. 227, art. 278 § 1, art. 391 § 1, art. 378 § 1 i art. 382 oraz naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 328 § 2 k.p.c. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Z uwagi na zakres zaskarżenia   wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 23 lipca 2020 r. oraz przedmiot postępowania przed Sądem drugiej instancji po wydaniu orzeczenia  kasatoryjnego przez Sąd Najwyższy,  zakresem objętym skargą kasacyjną było wyłącznie rozstrzygnięcie o żądaniu pozwu dotyczącym działki gruntu o nr ewidencyjnym […]. Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych wynika, że powyższa działka była przedmiotem umowy użytkowania wieczystego, zawartej w dniu 17 grudnia 1992 r. między pozwanym i Dzielnicą Gminy. Zawarcie tej umowy nastąpiło po wydaniu przez Burmistrza Dzielnicy Gminy decyzji administracyjnej z dnia 26 listopada 1992 r. o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste.
W skardze kasacyjnej bezzasadnie  zarzucono naruszenie art. 222 § 1 k.c. w zw. z art. 35 ust. 1 u.o.g.g., przez przyjęcie, że wskazana wyżej decyzja administracyjna z 26 listopada 1992 r. stanowi skuteczny względem właściciela tytuł do władania rzeczą. Określenie w decyzji administracyjnej o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste nabywcy prawa użytkowania wieczystego oraz przedmiotu tego prawa nie powodowało bowiem powstania uprawnień właścicielskich po stronie wskazanego w decyzji administracyjnej nabywcy. Przejście na niego uprawnień do władania gruntem  wymagało zawarcia odpowiedniej umowy w formie aktu notarialnego, a do tego momentu nie powstawał między przyszłym nabywcą i zbywcą prawa użytkowania wieczystego  stosunek cywilnoprawny uprawniający wskazanego w decyzji administracyjnej nabywcę prawa użytkowania wieczystego do władania gruntem właściciela nieruchomości.
Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 461 § 1 k.c. w zw. z art. 226 § 1 i § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w wyniku przyjęcia, że zgłoszenie zarzutu zatrzymania nieruchomości w związku z roszczeniem o zwrot nakładów „wymaga każdorazowego precyzyjnego oraz detalicznego określenia rodzaju, zakresu oraz charakteru tych nakładów”.  Sąd drugiej instancji odmówił  bowiem uwzględnienia zgłoszonego przez pozwanego zarzutu zatrzymania, stwierdzając, że pozwany nie wykazał i nie udowodnił „podstawy faktycznej zarzutu zatrzymania”. To stanowisko było wynikiem oceny przeprowadzonego postępowania dowodowego i stwierdzenia, że pozwany nie wykazał poniesienia nakładów uzasadniających zarzut zatrzymania, co nie było związane z zastosowaniem art. 461 § 1 k.c.. Do skutecznego zakwestionowania oceny sądu drugiej instancji w tym zakresie  nie mógł zatem służyć zarzut niewłaściwego zastosowania tego przepisu.
Sąd drugiej instancji uznał, że nie zachodziły podstawy do oddalenia powództwa na podstawie art. 5 k.c., gdyż powyższa regulacja  nie może stanowić trwałej przeszkody do odzyskania nieruchomości  przez jej właściciela, a pozwany miał możliwość zawarcia umowy dzierżawy gruntu, z czego zrezygnował, gdyż takim rozwiązaniem nie był zainteresowany. W tej sytuacji ograniczenie się przez skarżącego do samego stwierdzenia, że żądnie powoda stanowi nadużycie prawa gdyż „w obrocie prawnym nadal funkcjonuje ostateczna decyzja administracyjna z dnia 26 listopada 1992 r. wydana przez Burmistrza Dzielnicy-Gminy” i brak odniesienia się przez skarżącego do argumentacji przedstawionej przez Sąd Apelacyjny  nie mogło stanowić wystarczającej  podstawy do uznania za zasadny zarzutu naruszenia art. 5 k.c. w zw. z art. 222 § 1 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie.
W skardze kasacyjnej zasadnie zarzucono natomiast naruszenie art. 381 k.p.c. Sąd Apelacyjny stwierdził, że pominięciu podlegały, jako spóźnione, wszystkie wnioski dowodowe pozwanego zgłoszone w postępowaniu apelacyjnym, gdyż te dowody mogły być zgłoszone już przed Sądem pierwszej instancji. Zgodnie z art. 381 k.p.c. sąd drugiej instancji może pominąć fakty i dowody, jeżeli strona mogła je powołać w postępowaniu przed sądem pierwszej instancji, chyba że potrzeba powołania na nie wynikła później. Stwierdzenie, że było możliwe powołanie określonych  dowodów już przez sądem pierwszej instancji nie jest zatem wystarczającą podstawą pominięcia takich dowodów zgłoszonych dopiero w postępowaniu apelacyjnym. Ocenie sądu drugiej instancji podlega bowiem także, czy potrzeba ich powołania nie wynikła po zakończeniu postępowania pierwszoinstancyjnego.  Takiej oceny Sąd drugiej instancji nie dokonał, co zasadnie podniesiono w skardze kasacyjnej. Nie można jednocześnie pominąć, że Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 23 lipca 2020 r. stwierdził, że doszło do naruszenia przepisów postępowania w wyniku „nieprzeprowadzenia w całości postępowania dowodowego zmierzającego do zbadania zarzutu zatrzymania”. Tym samym Sąd Apelacyjny wyraził wówczas jednoznacznie stanowisko o potrzebie uzupełnienia postępowania dowodowego, uznając także, że zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego podlegał uchyleniu wobec  nierozpoznania istoty sprawy. W sytuacji, gdy wyrok kasatoryjny Sądu Apelacyjnego został uchylony przez Sąd Najwyższy i sprawa podlegała ponownie rozpoznaniu przez Sąd Apelacyjny, należało ten fakt uwzględnić przy dokonywaniu oceny o istnieniu potrzeby przeprowadzenia dowodów zawnioskowanych w postępowaniu apelacyjnym.
W skardze kasacyjnej zasadnie zarzucono również naruszenie przepisów postępowania w związku z nieprzeprowadzeniem dowodu  z opinii biegłego, który to dowód został zawnioskowany przez pozwanego w postępowaniu przed Sądem pierwszej instancji. Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy zasadnie oddalił ten wniosek „wobec niewskazania i nieudowodnienia podstawy faktycznej zarzutu zatrzymania przez stronę pozwaną”. Ta ocena była wadliwa biorąc pod uwagę, że w uzasadnieniu wyroku zaskarżonego rozpoznawaną skargą kasacyjną wskazano, iż w piśmie z dnia 30 sierpnia 2016 r. pozwany wskazał „listę naniesień na sporną działkę”. Nie znajdowało zatem podstaw stwierdzenie, że podstawa faktyczna dotycząca zarzutu zatrzymania nie została wskazana przez pozwanego. Należało uwzględnić także, że   pominięcie  pozostałych dowodów nastąpiło, jak wyżej wskazano, z naruszeniem art. 381 k.p.c., a sam dowód z opinii biegłego mógł mieć znaczenie nie tylko dla dokonania wyceny nakładów poczynionych przez pozwanego. Nie można bowiem wykluczyć, że przy określeniu wartości naniesień na gruncie biegły musiałby ustalić także inne istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, dotyczące np. okresu dokonania nakładów, uwzględniając  potrzebę ustalenia  stopnia ich zużycia. Bez przeprowadzenia co najmniej dowodu z opinii biegłego stwierdzenie, że pozwany nie wykazał podstawy zarzutu zatrzymania było zatem przedwczesne.
Wadliwe było również stanowisko Sądu drugiej instancji, że twierdzenia faktyczne przedstawione przez pozwanego były niewystarczające, gdyż nie powalały ustalić, czy wskazywane przez pozwanego nakłady były przez niego dokonane w dobrej czy złej wierze, a ocena tego zagadnienia rzutowała na rodzaj nakładów podlegających ewentualnie rozliczeniu. Wyrażając to stanowisko Sąd Apelacyjny nie uwzględnił regulacji wskazującej na istnienie domniemania dobrej wiary i nie przytoczył żadnych ustaleń oraz nie przedstawił żadnych rozważań, które pozwalałyby stwierdzić, że to domniemanie zostało obalone. Potrzeba stwierdzenia, czy pozwany dokonał nakładów w dobrej czy złej wierze nie oznacza również, że zbędne jest przeprowadzenie dowodów powoływanych dla wykazania jakiego rodzaju nakładów dokonał posiadacz.
W skardze kasacyjnej zasadnie zarzucono również, że Sąd Apelacyjny nie odniósł się do pisma pozwanego z dnia 11 maja 2012 r., w którym podniesiono, że fakt poniesienia przez pozwanego nakładów został w sposób dorozumiany przyznany przez powoda, a do akt sprawy w toku postępowania przed Sądem Okręgowym została złożona decyzja administracyjna z dnia 26 listopada 1992 r., z której wynika, że na gruncie wskazanym w decyzji znajdują się obiekty wzniesione przez pozwanego. Nakazywało to rozważenie przez Sąd Apelacyjny czy i ewentualnie w jakim zakresie powód przyznał fakt poniesienia nakładów przez pozwanego, a także czy decyzja z dnia 26 listopada 1992 r.  stanowi dowód w zakresie   rodzaju  nakładów dokonanych przez pozwanego na działce nr 4/9.
Z tych względów skarga kasacyjna w zakresie podstawy naruszenia przepisów postępowania była uzasadniona i zaskarżony wyrok podlegał uchyleniu na podstawie art. 398
15
§ 1 k.p.c.
Karol Weitz                       Roman Trzaskowski                 Dariusz Zawistowski
[SOP]
[ms]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI