II CSK 710/16

Sąd Najwyższy2017-06-02
SNCywilneprawo rodzinneWysokanajwyższy
uznanie wyrokusąd zagranicznyrozwódalimentydoręczeniaprawo procesowe cywilneart. 1146 k.p.c.możliwość obrony

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego dotyczące uznania zagranicznego wyroku rozwodowego, wskazując na potrzebę ponownego zbadania prawidłowości doręczeń i możliwości obrony strony.

Wnioskodawczyni domagała się uznania zagranicznego wyroku rozwodowego z USA, który rozwiązał jej małżeństwo i zasądził alimenty oraz inne kwoty. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek, uznając, że pozwany został pozbawiony możliwości obrony z powodu wadliwych doręczeń. Sąd Najwyższy uchylił postanowienie Sądu Apelacyjnego, wskazując na potrzebę ponownego zbadania, czy doręczenia były prawidłowe i czy pozwany miał możliwość obrony, uwzględniając specyfikę prawa amerykańskiego i polskiego.

Sprawa dotyczyła wniosku o uznanie i stwierdzenie wykonalności w Polsce wyroku Sądu Okręgowego w Stanach Zjednoczonych Ameryki, który rozwiązał związek małżeński wnioskodawczyni E. M. z M. B. (znanym również jako W. S.) i zasądził alimenty oraz inne kwoty. Sądy niższych instancji oddaliły wniosek, opierając się na art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c., wskazując, że pozwany został pozbawiony możliwości obrony swoich praw z powodu wadliwych doręczeń w postępowaniu zagranicznym. Sąd Apelacyjny uznał, że doręczenia zastępcze na rzecz M. B. nie zapewniły W. S. możliwości obrony. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną wnioskodawczyni, uchylił zaskarżone postanowienie. Sąd Najwyższy podkreślił, że badanie prawidłowości doręczeń i możliwości obrony powinno być dokonywane z uwzględnieniem prawa procesowego państwa pochodzenia, ale ostateczna ocena należy do sądu polskiego. Zwrócono uwagę, że jeśli pozwany posługiwał się danymi M. B., doręczenie na te dane niekoniecznie musi być uznane za wadliwe. Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny nie zbadał wystarczająco dokładnie, czy doręczenie zastępcze w USA było prawidłowe i czy gwarantowało pozwanemu należytą ochronę, zwłaszcza w kontekście możliwości ustalenia miejsca zamieszkania pozwanego i zastosowania Konwencji Haskiej. Sprawa została przekazana do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Niekoniecznie. Doręczenie zastępcze nie może być per se uznane za przeszkodę do uznania zagranicznego orzeczenia, jeśli zostało dokonane zgodnie z prawem państwa pochodzenia i gwarantowało stronie należytą ochronę, nawet jeśli nie było to doręczenie do rąk własnych.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał, że Sąd Apelacyjny nie zbadał wystarczająco dokładnie, czy doręczenie zastępcze w USA było prawidłowe i czy gwarantowało pozwanemu należytą ochronę. Podkreślono, że jeśli pozwany posługiwał się danymi M. B., doręczenie na te dane niekoniecznie musi być uznane za wadliwe. Konieczna jest ocena, czy doręczenie nastąpiło w czasie umożliwiającym podjęcie obrony, z uwzględnieniem prawa procesowego państwa pochodzenia i ewentualnych umów międzynarodowych.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

wnioskodawczyni (w postępowaniu kasacyjnym)

Strony

NazwaTypRola
E. M.osoba_fizycznawnioskodawczyni
W. S.osoba_fizycznauczestnik
M. B.osoba_fizycznauczestnik (w postępowaniu zagranicznym jako pozwany)

Przepisy (8)

Główne

k.p.c. art. 1146 § § 1 pkt 3 i 4

Kodeks postępowania cywilnego

Przepisy te stoją na przeszkodzie uznaniu zagranicznego orzeczenia, które zostało wydane z naruszeniem podstawowych gwarancji procesowych, w szczególności prawa do wysłuchania i możliwości obrony, w tym prawidłowości doręczeń.

Pomocnicze

k.p.c. art. 139

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy doręczeń zastępczych.

k.p.c. art. 1145

Kodeks postępowania cywilnego

Ogólna podstawa odmowy uznania zagranicznego orzeczenia.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy stosowania przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania kasacyjnego.

k.p.c. art. 1148 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Określa, kto może wystąpić z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega uznaniu.

k.p.c. art. 365

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy mocy wiążącej prawomocnych orzeczeń.

k.p.c. art. 366

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy powagi rzeczy osądzonej.

k.p.c. art. 1143 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy możliwości dokonania ustaleń przy pomocy biegłego w sprawach o uznanie orzeczeń zagranicznych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. poprzez błędne uznanie, że doręczenie pozwu wzajemnego było wadliwe i pozbawiło uczestnika możliwości obrony. Doręczenie zastępcze dokonane na adres podany przez pozwanego w pierwotnym pozwie powinno być uznane za prawidłowe, jeśli gwarantowało możliwość obrony.

Godne uwagi sformułowania

doręczenia miały charakter zastępczy uczestnik postępowania został pozbawiony możności obrony swoich praw nie należy ograniczać się do badania obcego prawa procesowego, lecz kontrolować, czy strona rzeczywiście miała możność uczestniczenia w postępowaniu badanie, czy strona nie została pozbawiona możliwości obrony przed sądem państwa pochodzenia, powinno się opierać o prawo procesowe państwa pochodzenia (lex fori processualis), ocena jednak, czy do pozbawienia możliwości obrony doszło, nie ogranicza się do prawidłowości zastosowania obcego prawa procesowego i należy do sądu polskiego dochowanie wymagań stawianych przez prawo państwa pochodzenia nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że pozwany - z punktu widzenia wymagań stawianych w art. 1146 § 1 pkt 3 k.p.c. - dysponował czasem umożliwiającym podjęcie obrony wykorzystanie danych osobowych pozwanego przy doręczeniu pism procesowych nie mogło uzasadniać uznania doręczenia za nienależyte doręczenia w postępowaniu przed sądem państwa pochodzenia nie następowały w każdej sytuacji do rąk własnych adresata prawu procesowemu Stanów Zjednoczonych Ameryki nie jest znana zasada oficjalności doręczeń; doręczenia realizowane są w trybie prywatnym

Skład orzekający

Marta Romańska

przewodniczący

Henryk Pietrzkowski

członek

Paweł Grzegorczyk

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących uznawania zagranicznych orzeczeń, w szczególności art. 1146 k.p.c. w zakresie oceny prawidłowości doręczeń i możliwości obrony strony w postępowaniu zagranicznym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji uznania wyroku rozwodowego z USA, z uwzględnieniem specyfiki prawa amerykańskiego i polskiego w zakresie doręczeń.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy uznania zagranicznego wyroku rozwodowego i porusza kluczowe kwestie proceduralne związane z doręczeniami i prawem do obrony, co jest istotne dla praktyków prawa rodzinnego i międzynarodowego.

Czy wadliwe doręczenie w USA może zablokować uznanie wyroku rozwodowego w Polsce? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 710/16
POSTANOWIENIE
Dnia 2 czerwca 2017 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Marta Romańska (przewodniczący)
‎
SSN Henryk Pietrzkowski
‎
SSN Paweł Grzegorczyk (sprawozdawca)
w sprawie z wniosku E. M.
‎
przy uczestnictwie W. S.
‎
o uznanie orzeczenia sądu zagranicznego,
‎
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej
w dniu 2 czerwca 2017 r.,
‎
skargi kasacyjnej wnioskodawczyni
od postanowienia Sądu Apelacyjnego w (…)
‎
z dnia 23 marca 2016 r., sygn. akt I ACz (…),
uchyla zaskarżone postanowienie i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w
(…)
do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Wnioskodawczyni E. M. domagała się przed Sądem Okręgowym w S. uznania i stwierdzenia wykonalności w Rzeczpospolitej Polskiej wyroku Sądu Okręgowego dla Miasta B. (Stany Zjednoczone Ameryki) z dnia 1 kwietnia 2010 r., sygn.
(…)
, którym, na skutek powództwa wzajemnego wnioskodawczyni, Sąd Okręgowy dla Miasta B. rozwiązał związek małżeński między wnioskodawczynią a M. B., znanym również jako W. S., i zasądził na rzecz wnioskodawczyni alimenty w kwocie 2500 dolarów amerykańskich, płatne miesięcznie przez trzy lata, poczynając od dnia 1 kwietnia 2010 r., opłaty adwokackie w kwocie 11 350 dolarów amerykańskich, a także kwotę w wysokości 243 000 dolarów amerykańskich (monetary award) z ustawowymi odsetkami.
We wniosku wskazano, że strony jako M. B. i E. M. (obecnie M.) zawarły związek małżeński w dniu 10 września 1999 r. w B. w stanie Maryland. Pozew o rozwód został pierwotnie wniesiony do Sądu w B. przez powoda M. B. przeciwko pozwanej E. M. W toku postępowania rozwodowego okazało się, że uczestnik posługiwał się na terytorium Stanów Zjednoczonych Ameryki fałszywymi danymi osobowymi, a w rzeczywistości nazywał się W. S.
Postanowieniem z dnia 10 marca 2011 r. Sąd Okręgowy wyłączył do odrębnego rozpoznania sprawę w zakresie wniosku o stwierdzenie wykonalności, postanowieniem zaś z dnia 27 stycznia 2016 r. oddalił wniosek o ustalenie, że orzeczenie podlega uznaniu.
Sąd Okręgowy zważył, że skuteczne powołanie się na interes prawny wymaga wykazania, iż oczekiwane rozstrzygnięcie wywoła takie skutki w stosunkach między stronami, w następstwie których ich sytuacja prawna zostanie jednoznacznie określona. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie zachodzi stan niepewności prawnej co do tego, kto jest rzeczywistym adresatem wyroku objętego wnioskiem, może też wystąpić wątpliwość, czy wnioskodawczyni zawarła małżeństwo z W. S. W ocenie Sądu Okręgowego, wbrew stanowisku wnioskodawczyni, ustalenie skuteczności wyroku oznaczonego w petitum wniosku nie wywoła jednak oczekiwanego przez wnioskodawczynię skutku. Uczestnik kategorycznie zaprzecza, aby zawarł związek małżeński z wnioskodawczynią, co uniemożliwia uznanie wniosku za zasadny. Ponadto, jak zauważył Sąd Okręgowy, doręczenia w toku postępowania o rozwód były dokonywane na rzecz M. B., toteż nie można uznać, aby uczestnikowi W. S. należycie doręczano pisma procesowe i miał on zapewnioną możliwość obrony, co „stanowi negatywną przesłankę określoną w art. 1146 k.p.c.”
Zażalenie wnioskodawczyni zostało oddalone postanowieniem Sądu Apelacyjnego w
(…)
z dnia 23 marca 2016 r. Sąd drugiej instancji wskazał, że z art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. wynika, iż strona musi wiedzieć o toczącym się postępowaniu i mieć w pełni zagwarantowaną realną możliwość zgłoszenia twierdzeń i zarzutów. Ustalając, czy strona miała możność obrony swoich praw przed sądem zagranicznym, nie należy ograniczać się do badania obcego prawa procesowego, lecz kontrolować, czy strona rzeczywiście miała możność uczestniczenia w postępowaniu. Z objętego wnioskiem wyroku Sądu Okręgowego dla Miasta B. z dnia 1 kwietnia 2010 r. wynikało, że postępowanie o rozwód między M. B. a E. M. zostało wszczęte przez M. B., przy czym jego powództwo zostało oddalone w dniu 22 maja 2008 r. Następnie E. M. wytoczyła powództwo wzajemne, na skutek którego wydano przedstawiony do wykonania wyrok z dnia 1 kwietnia 2010 r. Stronami postępowania, w którym wydano wyrok, była E. M. i M. B., znany również jako W. S.
Doręczenia w sprawie z powództwa wzajemnego były dokonywane w dniu 19 sierpnia 2008 r., a więc po oddaleniu powództwa o rozwód wniesionego przez M. B. Co więcej, doręczenia te miały charakter zastępczy i były dokonywane na rzecz M. B., a nie W. S., czy M. B. znanego również jako W. S. Prowadziło to w ocenie Sądu drugiej instancji do wniosku, że uczestnik postępowania został pozbawiony możności obrony swoich praw. Uczestnik nie miał nawet wiedzy o toczącym się postępowaniu z powództwa wzajemnego. Prawidłowość tego poglądu potwierdzała zdaniem Sądu Apelacyjnego okoliczność, że wyrok z dnia 1 kwietnia 2010 roku został wydany po rozpatrzeniu sprawy zaocznie. Od postanowienia Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniosła wnioskodawczyni, zaskarżając je w całości i zarzucając naruszenie art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. w związku z art. 139 § k.p.c., a także art. 1145 k.p.c. Na tej podstawie wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Stawiając zarzut naruszenia art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c., przy którego formułowaniu pominięto art. 391 § 1 k.p.c., skarżąca wskazywała, że doręczenie pozwu wzajemnego nastąpiło w okolicznościach sprawy prawidłowo, a uczestnik miał możliwość podjęcia skutecznej obrony. W szczególności, zdaniem skarżącej, wnioskodawczyni wytoczyła powództwo wzajemne podając adres pozwanego wskazany przez niego w pierwotnym pozwie o rozwód, toteż dochowała wszystkich rygorów koniecznych do wniesienia pozwu wzajemnego.
Przepisy art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. stoją na przeszkodzie uznaniu zagranicznego orzeczenia, które zostało wydane z naruszeniem podstawowych gwarancji procesowych, w szczególności prawa do wysłuchania, chronionego na poziomie konstytucyjnym (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP), jak i międzynarodowym (art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada 1950 r., Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284). Czynnikiem, który istotnie rzutuje na realizację tych gwarancji, jest prawidłowość doręczeń. W tym zakresie kodeks postępowania cywilnego, nawiązując do wiążących Rzeczpospolitą Polską unormowań konwencyjnych i unijnych, traktuje szczególnie sytuację, w której pozwanemu nie doręczono pisma wszczynającego postępowanie w należyty sposób i w czasie umożliwiającym podjęcie obrony, a uchybienie to nie uległo sanacji przez wdanie się pozwanego w spór co do istoty sprawy (art. 1146 § 1 pkt 3 k.p.c.). Pozostałe przypadki nieprawidłowych doręczeń należy rozpatrywać przez pryzmat ogólniejszej podstawy odmowy uznania unormowanej w art. 1146 § 1 pkt 4 k.p.c.
Zgodnie z ugruntowanym stanowiskiem orzecznictwa badanie, czy strona nie została pozbawiona możliwości obrony przed sądem państwa pochodzenia, powinno się opierać o prawo procesowe państwa pochodzenia (lex fori processualis), ocena jednak, czy do pozbawienia możliwości obrony doszło, nie ogranicza się do prawidłowości zastosowania obcego prawa procesowego i należy do sądu polskiego, który nie jest w tym zakresie związany ustaleniami sądu wydającego orzeczenie (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1973 r., II CZ 181/73, PiP 1976, nr 12, s. 163; z dnia 5 grudnia 1979 r., I CR 174/79, OSNCP 1980, nr 5, poz. 100, i z dnia 5 października 2012 r., IV CSK 68/12, niepubl.).
Według prawa procesowego państwa fori, z uwzględnieniem znajdujących zastosowanie umów międzynarodowych, trzeba również badać, czy pozwanemu należycie doręczono pismo wszczynające postępowanie. To natomiast, czy doręczenie nastąpiło w czasie umożliwiającym podjęcie obrony, zależy od okoliczności konkretnego przypadku, które musi ocenić sąd orzekający w przedmiocie wniosku o ustalenie, że orzeczenie podlega uznaniu. Uwzględnienia wymaga w tej mierze charakter roszczenia, stopień skomplikowania sprawy, trudności językowe, czas konieczny na poszukiwanie pełnomocnika etc., przy czym dochowanie wymagań stawianych przez prawo państwa pochodzenia nie jest tożsame ze stwierdzeniem, że pozwany - z punktu widzenia wymagań stawianych w art. 1146 § 1 pkt 3 k.p.c. - dysponował czasem umożliwiającym podjęcie obrony. Jeżeli zatem pozwany, który nie wdał się przed sądem państwa pochodzenia w spór co do istoty sprawy, powołuje się na przeszkodę unormowaną w art. 1146 § 1 pkt 3 k.p.c., sąd musi w pierwszej kolejności stwierdzić, czy i w jaki sposób dokonano doręczenia pisma wszczynającego postępowanie, następnie, czy doręczenie to było należyte, a w dalszej kolejności ocenić, czy z uwzględnieniem okoliczności sprawy nastąpiło ono w czasie umożliwiającym podjęcie obrony, przy czym badając te kwestie sąd nie jest skrępowany stanowiskiem sądu państwa pochodzenia.
W niniejszej sprawie ustalenia poczynione przez Sądy pierwszej i drugiej instancji nie czyniły zadość tym wymaganiom. Analiza wywodów Sądu Apelacyjnego prowadziła do wniosku, że o stwierdzeniu przeszkód określonych w art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. zdecydowało to, że jako adresat korespondencji przed Sądem Okręgowym dla Miasta B. był wskazywany M. B., nie zaś W. S., względnie M. B. znany jako W. S., a ponadto, że dokonywane w sprawie doręczenia miały charakter doręczeń zastępczych.
Zgodnie z art. 1148 § 1 k.p.c. każdy, kto ma w tym interes prawny, może wystąpić do sądu z wnioskiem o ustalenie, że orzeczenie sądu państwa obcego podlega uznaniu. W przypadku wyroku rozwodowego interes ten mają niewątpliwie małżonkowie wobec siebie, jako osoby będące stronami postępowania rozwodowego przed sądem państwa pochodzenia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 11 października 1969 r., I CR 240/68, PiP 1972, nr 2, s. 161). Z uwag Sądu Apelacyjnego wydaje się wynikać, że odrzucił on wątpliwości sygnalizowane przez Sąd Okręgowy, przyjmując, że uczestnik Waldemar Sobel posiada legitymację bierną w niniejszym postępowaniu, jako małżonek, który - posługując się równolegle imieniem i nazwiskiem M. B. - występował w roli strony pozwanej w postępowaniu rozwodowym toczącym się przed Sądem Okręgowym dla Miasta B. i wobec którego zapadł wyrok objęty wnioskiem o ustalenie uznania. Skoro tak, niejasne jest jednak, z jakiego powodu Sąd Apelacyjny uznał, że dokonanie przez sąd państwa pochodzenia doręczenia na rzecz adresata oznaczonego jako M. B. miałoby przesądzać o jego bezskuteczności. Jeżeli bowiem pozwany w postępowaniu, w którym wydano wyrok objęty wnioskiem o ustalenie uznania, posługiwał się określonymi danymi osobowymi, to wykorzystanie ich przy doręczeniu pism procesowych nie mogło uzasadniać uznania doręczenia za nienależyte.
Przepisy art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 k.p.c. nie wymagają, aby doręczenia w postępowaniu przed sądem państwa pochodzenia następowały w każdej sytuacji do rąk własnych adresata (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 maja 1977 r., IV CR 392/76, niepubl.). Inny sposób doręczenia nie może być uznany per se za przeszkodę do uznania zagranicznego orzeczenia, jeżeli zważyć, że również polski porządek prawny umożliwia odstąpienie od doręczenia do rąk własnych, a rozwiązania takie - uzasadnione dążeniem do wyważenia interesów powoda i pozwanego - są konieczne w celu zapobiegnięcia obstrukcji postępowania sądowego i mają powszechny charakter w kontekście prawnoporównawczym. Stwierdzenie, że doręczenie dokonane przed Sądem Okręgowym w B. miało charakter zastępczy, nie mogło zatem - w braku bliższych ustaleń co do dopuszczalności i podstaw tego doręczenia w świetle prawa procesowego państwa pochodzenia, a także sposobu jego realizacji - uzasadniać odmowy ustalenia, że orzeczenie podlega uznaniu, co w powiązaniu z wcześniejszymi uwagami przesądziło o zasadności zarzutu naruszenia art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c.
Powinnością Sądu Apelacyjnego w niniejszej sprawie było przede wszystkim jednoznaczne ustalenie, czy uczestnik W. S. posiada legitymację bierną w postępowaniu wszczętym przez wnioskodawczynię, jako osoba, która uczestniczyła w roli pozwanego w postępowaniu, w którym wydano wyrok objęty wnioskiem o ustalenie uznania. Następnie, konieczna była ocena, czy pozwanemu należycie i w odpowiednim czasie doręczono pismo wszczynające postępowanie oraz wyrok, przy czym ciężar dowodu w tym zakresie spoczywał na wnioskodawczyni, jako ubiegającej się o ustalenie, że orzeczenie podlega uznaniu. Należało w tej mierze uwzględnić, że prawu procesowemu Stanów Zjednoczonych Ameryki nie jest znana zasada oficjalności doręczeń; doręczenia realizowane są w trybie prywatnym, zgodnie z właściwym prawodawstwem stanowym. W tym kontekście za istotne należało uznać, że w postępowaniu, w którym wydano wyrok objęty wnioskiem, powódka uzyskała zezwolenie sądu na dokonanie doręczenia zastępczego (Order for Alternate Service, art. 2-121 (b) i (c) Reguł Postępowania Sądowego Stanu Maryland) przez ogłoszenie, sąd nakazał także, aby pozew z towarzyszącą dokumentacją został wysłany na ostatni znany adres pozwanego, pokrywający się z adresem podanym przez pozwanego w pozwie rozwodowym. Sąd Apelacyjny powinien ocenić skuteczność tego doręczenia, biorąc pod uwagę okoliczności, w jakich zostało udzielone zezwolenie na doręczenie w tym trybie, oraz to, czy - przy uwzględnieniu interesów stron - dokonane doręczenie gwarantowało pozwanemu należytą ochronę. W razie potrzeby ustalenia te, jako dotyczące obcego prawa i obcej praktyki sądowej, mogą być dokonane przy pomocy biegłego (art. 1143 § 3 k.p.c.).
Przy badaniu prawidłowości doręczenia należało również wziąć pod uwagę, że w sprawie zakończonej wyrokiem Sądu Apelacyjnego w
(…)
z dnia 7 października 2015 r., sygn. I ACa
(…)
, toczącej się między wnioskodawczynią a uczestnikiem postępowania, ustalono, iż uczestnik postępowania, po wytoczeniu powództwa o rozwód, wyjechał do Polski. Jakkolwiek ustalenie to nie ma charakteru wiążącego w rozstrzyganej sprawie (art. 365 w związku z art. 366 k.p.c.), a data wyjazdu uczestnika do Polski nie została sprecyzowana, stwierdzenie to pociągało za sobą potrzebę zbadania, czy w czasie, w którym dokonywane było doręczenie pozwu w postępowaniu zainicjowanym przez wnioskodawczynię, uczestnik miał miejsce zamieszkania w Stanach Zjednoczonych Ameryki, czy w Polsce (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 lipca 2000 r., V CKN 1350/00, niepubl.). W drugiej sytuacji, jeżeli doręczenie miałoby nastąpić za granicą, konieczne okazałoby się zastosowanie wiążącej Stany Zjednoczone Ameryki i Rzeczpospolitą Polską Konwencji o doręczaniu za granicą dokumentów sądowych i pozasądowych w sprawach cywilnych lub handlowych, sporządzonej w Hadze, dnia 15 listopada 1965 r. (Dz. U. z 2000 r. Nr 87, poz. 968), która w zakresie sposobu doręczenia odsyła co do zasady do prawa krajowego państwa, na którego terytorium następuje doręczenie (art. 5 ust. 1 lit. a konwencji haskiej). Stwierdzenie podstaw do zastosowania tej umowy jest jednak uzależnione od tego, czy dokument powinien być przekazany w celu doręczenia za granicę (art. 1 ust. 1 konwencji haskiej).
Uwzględnienie zarzutu naruszenia art. 1146 § 1 pkt 3 i 4 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. zwalniało Sąd Najwyższy od potrzeby rozważenia dalszych zarzutów kasacyjnych.
Z tych względów, na podstawie art. 398
15
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji.
aj
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI