II CSK 670/11

Sąd Najwyższy2012-02-02
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
bezpodstawne wzbogacenienienależne świadczeniezadatekumowa przedwstępnaegzekucjanakaz zapłatyklauzula wykonalnościzwrot pieniędzyart. 409 k.c.Sąd Najwyższy

Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając, że mimo utraty zadatku, nadal pozostawał on wzbogacony i miał obowiązek zwrotu nienależnie wyegzekwowanej kwoty.

Sprawa dotyczyła zwrotu nienależnie wyegzekwowanej kwoty na podstawie nakazu zapłaty, który następnie został uchylony. Powód domagał się zwrotu pieniędzy wyegzekwowanych przez pozwanego, w tym kosztów postępowania egzekucyjnego. Pozwany argumentował, że utracił część wyegzekwowanej kwoty, wpłacając ją jako zadatek, który następnie przepadł. Sąd Najwyższy uznał, że nawet utrata zadatku nie zwalnia z obowiązku zwrotu, jeśli pozwany powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu lub nadal pozostawał wzbogacony.

Powód (następcy prawni) domagał się od pozwanego zwrotu kwoty 110 235,62 zł z tytułu nienależnego świadczenia oraz 21 326,84 zł tytułem kosztów postępowania egzekucyjnego. Nakaz zapłaty, na podstawie którego wyegzekwowano środki, został ostatecznie oddalony po przywróceniu terminu do wniesienia sprzeciwu. Pozwany twierdził, że część wyegzekwowanej kwoty (110 461,52 zł) przekazał jako zadatek w umowie przedwstępnej, który następnie przepadł po odstąpieniu od umowy przez drugą stronę. Sąd Okręgowy zasądził część żądanej kwoty, uznając, że pozwany utracił część świadczenia, ale nadal pozostawał wzbogacony. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok, zasądzając całość dochodzonej kwoty, uznając, że przepadek zadatku nastąpił w dniu 14 sierpnia 2008 r., od kiedy pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, podkreślając, że art. 409 k.c. nie wyłącza obowiązku zwrotu, gdy osoba wyzbywająca się korzyści powinna była liczyć się z obowiązkiem jej zwrotu lub gdy nadal pozostaje wzbogacona. W tym przypadku, nawet jeśli przepadek zadatku byłby uznany za zużycie bezproduktywne, pozwany powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu, ponieważ wiedział o oddaleniu powództwa w sprawie, na podstawie której wyegzekwowano świadczenie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, obowiązek zwrotu korzyści nie wygasa, jeśli osoba wyzbywająca się korzyści lub zużywająca ją powinna była liczyć się z obowiązkiem jej zwrotu, lub jeśli mimo utraty korzyści nadal pozostaje wzbogacona.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wyjaśnił, że art. 409 k.c. dotyczy sytuacji, gdy zużycie korzyści nastąpiło w sposób bezproduktywny. W przypadku przepływu pieniędzy na cele produkcyjne (np. spłata długu, realizacja umowy) lub gdy zobowiązany powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu (np. wiedząc o oddaleniu powództwa), obowiązek zwrotu nie wygasa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddala skargę kasacyjną

Strona wygrywająca

Krystyna S. i Sylwia S. (następcy prawni powoda)

Strony

NazwaTypRola
Krystyna S. i Sylwia S.osoba_fizycznapowódka (następca prawny)
Michał S.osoba_fizycznapowód (zmarły)
Dariusz P.osoba_fizycznapozwany
Tomasz B.osoba_fizycznakontrahent pozwanego

Przepisy (5)

Główne

k.c. art. 410

Kodeks cywilny

Podstawa żądania zwrotu nienależnego świadczenia.

k.c. art. 409

Kodeks cywilny

Wyjaśnienie, kiedy obowiązek zwrotu korzyści wygasa.

k.p.c. art. 398¹⁴

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia skargi kasacyjnej.

Pomocnicze

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Podstawa żądania zwrotu kosztów postępowania egzekucyjnego.

k.c. art. 394 § § 1

Kodeks cywilny

Dotyczy zadatku i jego przepadku.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Przepadek zadatku nie zawsze zwalnia z obowiązku zwrotu nienależnego świadczenia, zwłaszcza gdy zobowiązany powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu lub nadal pozostaje wzbogacony. Przeznaczenie wyegzekwowanych środków na realizację umowy przedwstępnej lub spłatę długu nie jest jednoznaczne z bezproduktywnym zużyciem korzyści.

Odrzucone argumenty

Pozwany argumentował, że utrata zadatku stanowiła zużycie korzyści majątkowej w rozumieniu art. 409 k.c., co zwalniało go z obowiązku zwrotu.

Godne uwagi sformułowania

nie każde - nawet w dobrej wierze - zużycie świadczenia bezpodstawnie uzyskanego powoduje wygaśnięcie obowiązku jego zwrotu. obowiązek wydania korzyści istnieje (nie wygasa), gdy mimo utraty lub zużycia korzyści zobowiązany do jej wydania nadal jest wzbogacony. przepadek zadatku należało ocenić w kategorii spłacenia długu obciążającego pozwanego (zmniejszenie pasywów).

Skład orzekający

Henryk Pietrzkowski

przewodniczący-sprawozdawca

Anna Kozłowska

członek

Katarzyna Tyczka-Rote

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 409 k.c. w kontekście bezpodstawnego wzbogacenia, zwłaszcza w sytuacjach związanych z zadatkiem i utratą środków."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie wyegzekwowane środki zostały przekazane jako zadatek, a następnie przepadły, ale pozwany powinien był liczyć się z obowiązkiem zwrotu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa pokazuje, jak złożone mogą być konsekwencje finansowe błędnych decyzji procesowych i jak sąd interpretuje przepisy dotyczące zwrotu nienależnych świadczeń, nawet gdy środki zostały już wydane.

Czy utrata zadatku chroni przed zwrotem pieniędzy? Sąd Najwyższy wyjaśnia pułapki bezpodstawnego wzbogacenia.

Dane finansowe

WPS: 131 772,46 PLN

zwrot nienależnego świadczenia: 110 235,62 PLN

zwrot kosztów postępowania egzekucyjnego: 21 326,84 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 670/11 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 lutego 2012 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Anna Kozłowska SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z powództwa Krystyny S. i Sylwii S. – O. następczyń prawnych Michała S. przeciwko Dariuszowi P. o zapłatę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 2 lutego 2012 r., skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 27 maja 2010 r., oddala skargę kasacyjną. Uzasadnienie 2 Powód Michał S. domagał się zasądzenia od pozwanego Dariusza P. na podstawie art. 410 k.c. kwoty 110 235,62 zł oraz na podstawie art. 415 k.c. kwoty 21 326,84 zł, stanowiącej koszty postępowania egzekucyjnego, które wyegzekwowane zostały w postępowaniu egzekucyjnym na wniosek pozwanego. Według dokonanych ustaleń, w sprawie, w której powstał tytuł wykonawczy wydany został w postępowaniu upominawczym nakaz zapłaty z dnia 14 maja 2007 r., na podstawie którego Michał S. zobowiązany został do zapłacenia Dariuszowi P. kwoty 100 000 zł wraz z odsetkami oraz kwoty 4 867 zł tytułem kosztów procesu. Nakazowi zapłaty, który uprawomocnił się w dniu 15 czerwca 2007 r., nadana została w dniu 25 czerwca 2007 r. klauzula wykonalności. Na podstawie tego tytułu wykonawczego komornik na wniosek Dariusza P. w dniu 20 lipca 2007 r. wszczął egzekucję przeciwko Michałowi S. i tego samego dnia zajął jego rachunek bankowy, z którego w dniu 27 lipca 2007 r. przekazano na rachunek komornika kwotę 131 789,36 zł, w tym kwotę 21 326,84 kosztów postępowania egzekucyjnego. Na rachunek Dariusza P. w dniu 31 lipca 2007 r. wpłynęła od komornika kwota 110 461,52 zł. W dniu 17 lipca 2007 r. Michał S. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, który doręczono pełnomocnikowi Dariusza P. w dniu 10 września 2007 r. wraz z zawiadomieniem o terminie posiedzenia wyznaczonego celem rozpoznania tego wniosku. W dniu 1 października 2007 r. Sąd przywrócił termin do wniesienia sprzeciwu, a wyrokiem z dnia 19 listopada 2007 r. powództwo Dariusza P. przeciwko Michałowi S. oddalił. Apelację od tego wyroku Sąd Apelacyjny oddalił wyrokiem z dnia 17 września 2008 r. W dniu 5 września 2007 r., a więc przed doręczeniem pełnomocnikowi Dariusza P. wniosku Michała S. o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu, Dariusz P. zawarł z Tomaszem B. umowę przedwstępną i wręczył mu tytułem zadatku kwotę 250 000 zł, wypłaconą z konta bankowego, na które wcześniej przelana została kwota 110 461,52 zł wyegzekwowana od powoda. W umowie przedwstępnej, która dotyczyła wybudowania domu Dariusz P. zobowiązał się zapłacić resztę uzgodnionej ceny w dwóch ratach: pierwszą w 3 kwocie 100 000 zł - do dnia 10 kwietnia 2008 r. oraz drugą - do dnia 30 czerwca 2008 r. W związku z niedotrzymaniem przez Dariusza P. wskazanych terminów płatności, Tomasz B. w dniu 14 sierpnia 2008 r. odstąpił od umowy, zatrzymując zadatek. Mając na względzie te ustalenia Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 15 czerwca 2009 r. zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 23 771,34 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 27 września 2008 r. i oddalił powództwo w pozostałej części. Sąd ten uznał, że pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu wyegzekwowanej na jego rzecz kwoty dopiero od momentu dowiedzenia się o przywróceniu terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty, a ponadto – analizując przepływ środków pieniężnych na koncie pozwanego – doszedł do wniosku, że pozwany w chwili powzięcia tej informacji pozostawał wzbogacony jedynie o kwotę orzeczoną nakazem zapłaty. Sąd Okręgowy zaznaczył, że pozwany na skutek wręczenia zadatku utracił bezpowrotnie większą część nienależnego świadczenia, podnosząc, że pieniądze na wpłatę kolejnych rat ceny ustalonej w umowie przedwstępnej pozwany zamierzał uzyskać ze sprzedaży mieszkania, której nie udało się zrealizować, mimo złożonych ofert w biurze pośrednictwa sprzedaży mieszkań i w prasie lokalnej. Mimo więc dołożenia należytej staranności pozwany nie mógł uniknąć przepadku zadatku. Za bezpodstawne Sąd Okręgowy uznał żądanie zasądzenia kwoty stanowiącej koszty postępowania egzekucyjnego, skoro wszczęcie egzekucji na wniosek pozwanego nie było działaniem bezprawnym. Sąd Apelacyjny, po rozpoznaniu sprawy na skutek apelacji obu stron, wyrokiem z dnia 27 maja 2010 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 110 235,62 zł z odsetkami od 7 października 2008 r. Sąd Apelacyjny uznał, że samo wręczenie zadatku nie spowodowało utraty wzbogacenia, skutek taki powstał dopiero wtedy, gdy zadatek przepadł, a więc w dniu 14 sierpnia 2008 r. Jednak od tej chwili pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu kwoty otrzymanej od komornika. 4 W skardze kasacyjnej od tego wyroku pozwany, wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, zarzucił naruszenie art. 409 k.c. przez błędną jego wykładnię pozbawiającą pozwanego skorzystanie z ochrony przewidzianej w tym przepisie. Na skutek śmierci powoda postępowanie kasacyjne zostało zawieszone, a następnie podjęte z udziałem Krystyny S. oraz Sylwii S. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Artykuł 409 k.c. ma zastosowanie w przypadku, gdy osoba, która korzyść majątkową uzyskała, zużyła ją lub utraciła w taki sposób, że nie jest już wzbogacona, chyba że wyzbywając się korzyści lub zużywając ją powinna była liczyć się z obowiązkiem jej zwrotu. Istota sprawy sprowadza się do kwestii, czy wręczenie przez pozwanego zadatku jego kontrahentowi stanowiło zużycie przez pozwanego korzyści majątkowej bezpodstawnie uzyskanej. Udzielając odpowiedzi na to pytanie pamiętać należy, że nie każde - nawet w dobrej wierze - zużycie świadczenia bezpodstawnie uzyskanego powoduje wygaśnięcie obowiązku jego zwrotu. Zachodzi ono tylko wtedy, gdy zużycie korzyści nastąpiło w sposób bezproduktywny, konsumpcyjny, a więc bez uzyskania jakiegokolwiek ekwiwalentu czy też innej korzyści dla majątku wzbogaconego. Z wykładanego a contrario art.409 k.c. wynika, że obowiązek wydania korzyści istnieje (nie wygasa), gdy mimo utraty lub zużycia korzyści zobowiązany do jej wydania nadal jest wzbogacony. Jeśli więc zobowiązany do zwrotu wyzbywa się korzyści, oszczędzając sobie wydatków z własnego majątku, np. płacąc własny dług, to nadal jest wzbogacony. Uznać należało, że wręczenie przez pozwanego zadatku nie likwidowało wzbogacenia. Pozwany nadal pozostawał wzbogacony, skoro przekazane tytułem zadatku pieniądze nie przepadły bezproduktywnie, przeciwnie przeznaczone zostały w celu produkcyjnym, jakim była realizacja umowy zawartej przez pozwanego z T. B. Podobnie należało ocenić zużycie korzyści, które nastąpiło wskutek przepadku zadatku. Rozważania Sądu Apelacyjnego w tym zakresie skonkludowane wnioskiem, że po zatrzymaniu zadatku przez T. B. 5 pozwany nie był już wzbogacony, bowiem utracił korzyść wcześniej uzyskaną są nieprzekonujące i wewnętrznie sprzeczne. Skoro Sąd ten uznał, że „zadatek na skutek odstąpienia od umowy z winy pozwanego, stał się surogatem odszkodowania za jej niewykonanie”, podkreślając jednocześnie, że „zadatkiem pozwany zwolnił się niejako z odpowiedzialności odszkodowawczej za niewykonanie umowy”, to przepadek zadatku należało ocenić w kategorii spłacenia długu obciążającego pozwanego (zmniejszenie pasywów). Zużycie korzyści nie miało zatem charakteru bezproduktywnego. Taka kwalifikacja zużycia korzyści uzasadnia stwierdzenie, że przepadek zadatku nie likwiduje uzyskanego wzbogacenia. Gdyby nawet przepadek zadatku potraktować jako zużycie korzyści w sposób bezproduktywny, a więc konsumpcyjny, to w chwili kiedy to nastąpiło (14 sierpnia 2008 r.) pozwany powinien liczyć się z obowiązkiem zwrotu powodowi pieniędzy przekazanych T. B. tytułem zadatku, skoro kilka miesięcy wcześniej (19 listopada 2007 r.) w sprawie, w której pozwany na podstawie nakazu zapłaty wyegzekwował od powoda świadczenie, Sąd oddalił powództwo. W literaturze prawniczej oraz judykaturze zgodnie przyjmuje się, że chwilą, w której bada się powinność przewidywania obowiązku zwrotu nie jest chwila uzyskania korzyści, lecz chwila jej wyzbywania się lub zużycia (orzeczenie SN z 5 lutego 1966 r., III CR 214/65, nie publ.). Z przytoczonych względów powołany w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 409 w zw. z art. 394 § 1 k.c. przez błędną jego wykładnię ocenić należało, jako bezzasadny. Zaskarżony wyrok, mimo częściowo błędnego uzasadnienia odpowiada prawu. Skarga kasacyjna podlegała więc oddaleniu (art. 39814 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI