II CSK 581/12

Sąd Najwyższy2013-06-26
SAOSCywilneprawo rzeczoweWysokanajwyższy
zasiedzeniewspółwłasnośćnieruchomośćposiadanie samoistnedobra wiarazła wiarapodział quoad usumochrona własnościSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uchylił postanowienie sądu okręgowego w sprawie o zasiedzenie, wskazując na niewłaściwe zastosowanie przepisów o samoistnym posiadaniu przez współwłaściciela i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną w sprawie o zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości. Sąd okręgowy oddalił apelacje uczestników, aprobując ustalenia sądu rejonowego, który stwierdził nabycie udziałów przez zasiedzenie przez H. Z. w złej wierze. Sąd Najwyższy uznał jednak zarzuty naruszenia prawa materialnego za zasadne, wskazując, że samoistne posiadanie przez współwłaściciela, zwłaszcza w ramach podziału quoad usum, wymaga wykazania rozszerzenia zakresu posiadania i zamanifestowania tej zmiany wobec pozostałych współwłaścicieli, co nie zostało udowodnione. W konsekwencji uchylono zaskarżone postanowienie i przekazano sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa dotyczyła skargi kasacyjnej wniesionej przez uczestniczkę H. N. od postanowienia Sądu Okręgowego w P., które oddaliło jej apelację od postanowienia Sądu Rejonowego w P. stwierdzającego zasiedzenie udziałów we współwłasności nieruchomości przez H. Z. Sądy niższych instancji ustaliły, że H. Z. (a wcześniej jej mąż J. Z.) posiadali nieruchomość w złej wierze od 1958 r., a okres zasiedzenia upłynął z dniem 1 stycznia 1985 r. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną, uznał za niezasadny zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. dotyczący orzekania ponad żądanie, podkreślając deklaratywny charakter postanowienia o zasiedzeniu i obowiązek sądu działania z urzędu w tym zakresie. Również zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. uznano za nieuzasadniony, gdyż uzasadnienie zaskarżonego postanowienia nie zawierało braków uniemożliwiających kontrolę kasacyjną. Jednakże Sąd Najwyższy przyznał rację skarżącej co do naruszenia prawa materialnego. Wskazał, że w przypadku współwłasności, samoistne posiadanie przez jednego ze współwłaścicieli udziałów pozostałych wymaga wykazania rozszerzenia zakresu posiadania i uzewnętrznienia tej zmiany wobec pozostałych współwłaścicieli, a nie tylko wobec osób trzecich. Samo administrowanie nieruchomością, ponoszenie kosztów czy wykonywanie remontów nie jest wystarczające do stwierdzenia samoistnego posiadania w złej wierze w odniesieniu do udziałów innych współwłaścicieli. Sąd Najwyższy podkreślił, że zasiedzenie jest odstępstwem od zasady ochrony własności, dlatego wątpliwości należy tłumaczyć na korzyść ochrony własności. Ponieważ z motywów zaskarżonego postanowienia nie wynikało, aby H. Z. zamanifestowała wolę władania cum animo rem sibi habendi wobec pozostałych współwłaścicieli, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone postanowienie i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ale wymaga to wykazania rozszerzenia zakresu samoistnego posiadania i uzewnętrznienia tej zmiany wobec pozostałych współwłaścicieli.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy podkreślił, że w przypadku współwłasności, samo faktyczne władanie rzeczą przez jednego ze współwłaścicieli nie oznacza samoistnego posiadania jego udziałów. Konieczne jest wykazanie zmiany charakteru posiadania z zależnego na samoistne, poprzez wyraźne zamanifestowanie woli władania całością nieruchomości (cum animo rem sibi habendi) w sposób widoczny dla pozostałych współwłaścicieli. Samo administrowanie, ponoszenie kosztów czy remonty nie są wystarczające.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

H. N. (uczestniczka postępowania)

Strony

NazwaTypRola
I. P.osoba_fizycznawnioskodawca
A. B.osoba_fizycznauczestnik
H. N.osoba_fizycznauczestniczka postępowania
M. T.osoba_fizycznauczestnik
H. Z.osoba_fizycznaposiadacz samoistny
J. Z.osoba_fizycznawspółwłaściciel
T. Z.osoba_fizycznawspółwłaściciel
J. S.osoba_fizycznawspółwłaściciel
S. Z.osoba_fizycznawspółwłaściciel
Małżonkowie S.innewspółwłaściciel

Przepisy (11)

Główne

k.c. art. 336

Kodeks cywilny

Definicja samoistnego posiadacza. W kontekście współwłasności, posiadanie samoistne udziałów pozostałych współwłaścicieli wymaga wykazania rozszerzenia zakresu posiadania i uzewnętrznienia tej zmiany.

k.c. art. 338

Kodeks cywilny

Nabycie własności przez zasiedzenie przez posiadacza samoistnego. W przypadku współwłasności, konieczne jest wykazanie zmiany charakteru posiadania.

k.c. art. 172 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Terminy zasiedzenia nieruchomości. W przypadku zasiedzenia przez współwłaściciela, kluczowe jest wykazanie samoistnego posiadania udziałów pozostałych.

k.p.c. art. 398(15)

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym. W tym przypadku uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.

Pomocnicze

k.c. art. 206

Kodeks cywilny

Każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania i korzystania z rzeczy w takim zakresie, w jakim daje się to pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem przez pozostałych współwłaścicieli.

k.c. art. 241

Kodeks cywilny

Domniemanie zgodności posiadania z prawem. W przypadku współwłasności, domniemanie to jest osłabione.

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o procesie do postępowania nieprocesowego. W kontekście postępowania o zasiedzenie, oznacza to m.in. stosowanie przepisów o działaniu z urzędu.

k.p.c. art. 321 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakaz orzekania ponad żądanie. W postępowaniu o zasiedzenie sąd działa z urzędu, co może prowadzić do stwierdzenia zasiedzenia na rzecz innej osoby niż wnioskodawca.

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne uzasadnienia orzeczenia. Wadliwość uzasadnienia może stanowić podstawę kasacyjną, jeśli uniemożliwia kontrolę orzeczenia.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o apelacji do postępowania kasacyjnego. Dotyczy zarzutów naruszenia przepisów postępowania.

ustawa wprowadzająca k.c. art. XLI

Ustawa wprowadzająca w życie przepisy kodeksu cywilnego

Określa początek biegu zasiedzenia w odniesieniu do przepisów k.c.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewłaściwe zastosowanie art. 336 k.c. w zw. z art. 338 k.c. poprzez uznanie samoistnego posiadania udziałów pozostałych współwłaścicieli bez wykazania rozszerzenia zakresu posiadania i jego uzewnętrznienia. Niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 1 i 2 k.c. poprzez błędną wykładnię przesłanek zasiedzenia w kontekście współwłasności.

Odrzucone argumenty

Naruszenie art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. (orzeczenie ponad żądanie). Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. (wadliwość uzasadnienia).

Godne uwagi sformułowania

Samoistne posiadanie nieruchomości, o którym mowa w art. 336 k.c., może się odnosić do pełnego prawa lub jego idealnej części. W przypadku współwłasności posiadanie może być wykonywane przez jednego ze współwłaścicieli w stosunku do całej nieruchomości lub w granicach podziału quoad usum. Każdy ze współwłaścicieli pozostaje nadal samoistnym współposiadaczem całości rzeczy / art. 206 k.c. / oraz posiadaczem zależnym prawa użytkowania określonej części fizycznej. Konieczne jest zatem wykazanie, że nastąpiła zmiana charakteru posiadania zależnego współwłaściciela nieruchomości w częściach ułamkowych w odniesieniu do udziałów pozostałych (...) w posiadanie samoistne. Zasiedzenie jest bardzo daleko idącym odstępstwem od zasady ochrony własności, a zatem wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na korzyść ochrony własności.

Skład orzekający

Henryk Pietrzkowski

przewodniczący

Maria Szulc

sprawozdawca

Katarzyna Tyczka-Rote

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Wykazanie ścisłych wymogów dotyczących samoistnego posiadania przez współwłaściciela w celu nabycia przez zasiedzenie udziałów pozostałych współwłaścicieli."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności nieruchomości i zasiedzenia udziałów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy kluczowego zagadnienia w prawie rzeczowym – zasiedzenia udziałów we współwłasności, które często prowadzi do sporów. Wyjaśnia, jakie są rygorystyczne wymogi dowodowe dla współwłaściciela chcącego zasiedzieć udziały innych.

Czy możesz zasiedzieć udziały współwłaścicieli? Sąd Najwyższy stawia jasne warunki!

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 581/12 POSTANOWIENIE Dnia 26 czerwca 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Maria Szulc (sprawozdawca) SSN Katarzyna Tyczka-Rote w sprawie z wniosku I. P. przy uczestnictwie A. B. i in. , o zasiedzenie, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 26 czerwca 2013 r., skargi kasacyjnej uczestniczki postępowania H. N. od postanowienia Sądu Okręgowego w P. z dnia 17 lutego 2012 r., uchyla zaskarżone postanowienie i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w P. do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w P. oddalił apelacje uczestników M.T. i H. N. od postanowienia Sądu Rejonowego w P. stwierdzającego, że z dniem 1 stycznia H. Z. nabyła przez zasiedzenie udziały współwłaścicieli T. K. Z., J. Z. S. i S. Z. w 16/128 częściach w stosunku do każdego z nich w prawie własności nieruchomości położonej w P. przy ul. Z. B 12 A i 12 B. Sądy obu instancji ustaliły, że pierwotnie tabularnymi właścicielami nieruchomości byli J. Z., T. Z., J. S. i S. Z. w niepodzielnej wspólności spadkobierców do połowy nieruchomości. Od roku 1945 przedmiotową nieruchomością zajmował się ojciec wnioskodawczym J. Z. W 1957 r. wszyscy współwłaściciele sprzedali 1/2 część udziałów w prawie własności nieruchomości, przy czym w umowie sprzedaży ustalono, że nabywcy będą użytkować zabudowanie oznaczone numerem 12 A, a zbywcy oznaczone numerem 12 B. W tym samym roku współwłaściciele ustalili, że pozostałą część kamienicy przekażą J. Z., ale do darowania udziałów nie doszło. Po śmierci J. Z. kamienicą zajmowała się żona H. Z. - czuła się właścicielką części oznaczonej numerem 12 B i tak była postrzegana na zewnątrz. Sprawowała także zarząd części oznaczonej numerem 12 A. W latach 1962, 1964, 1967, 1973 do niej, jako właściciela budynku, była kierowana korespondencja w sprawie remontów, płaciła również podatek i ubezpieczenie. W roku 1983 H. Z. zwróciła się do Lokalnego Zrzeszenia Właścicieli Prywatnych Nieruchomości w P. o przyjęcie kamienicy w zarząd wskazując, że jest właścicielem części oznaczonej numerem 12 B. Na bieżąco kontrolowała sposób zarządu, a pozostali współwłaściciele nie interesowali się kamienicą i nie brali udziału w sprawowaniu administracji. Sąd Okręgowy zaaprobował zarówno ustalenia jak i ocenę prawną dokonane przez Sąd pierwszej instancji. Podzielił stanowisko, że J. Z., a po jego śmierci H. Z., byli posiadaczami samoistnymi nieruchomości w złej wierze w granicach określonych umową qouad usum - w zakresie korzystania z części nieruchomości Z. 12 B, przy czym uzewnętrznili oni wolę zmiany zakresu posiadania o udziały pozostałego rodzeństwa poprzez wykonywanie prawa własności i administrowania całą nieruchomością. O zaakceptowaniu przez pozostałych współwłaścicieli tej zmiany świadczy brak zainteresowania 3 nieruchomością, nie domaganie się rozliczenia z zysków i nie partycypowanie w kosztach utrzymania nieruchomości. Dopuszczenie do administrowania córki / wnioskodawczyni / nie zmieniło zakresu posiadania H. Z., bo dalej była postrzegana jako właścicielka i była władna przywrócić pełnię władztwa. W konsekwencji uznał za chybiony zarzut naruszenia art. 336 k.c. w zw. z art. 338 k.c. Wskazał również, że samoistne posiadanie części nieruchomości wynikało wyłącznie z umowy quoad usum, który to stan nie wyklucza możności zasiedzenia udziału w całej nieruchomości. Sądy obu instancji ustaliły początek objęcia nieruchomości przez H. Z. w posiadanie na dzień 5 kwietnia 1958 r. a początek biegu zasiedzenia, z uwagi na treść art. XLI ustawy wprowadzającej w życie przepisy kodeksu cywilnego, na dzień 1 stycznia 1965 r., wobec czego na podstawie art. 172 k.c. stwierdziły, że okres zasiedzenia upłynął z dniem 1 stycznia 1985 r. W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach kasacyjnych (art. 3983 § 1 i 2 k.p.c.) uczestniczka H. N. wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia i jego zmianę poprzez oddalenie wniosku. Zarzuciła naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe zastosowanie art. 336 k.c. w zw. z art. 338 k.c. oraz przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 172 § 1 i 2 k.c. Skarżąca podniosła również zarzuty naruszenia przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie - art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oraz art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Brak jest podstaw do uwzględnienia zarzutu naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. uzasadnionego wydaniem orzeczenia ponad żądanie wniosku, w którym wnioskodawczyni wnosiła o stwierdzenie zasiedzenia na jej rzecz. Upływ terminu zasiedzenia powoduje nabycie własności nieruchomości ex lege przez posiadacza samoistnego, a orzeczenie sądu ma charakter deklaratywny. W postępowaniu o stwierdzenie zasiedzenia znajdują, poprzez art. 610 § 2 k.p.c., odpowiednie zastosowanie przepisy art. 670 § 1 k.p.c. i art. 677 § 1 k.p.c. nakładające na sąd, w określonym w nich zakresie, obowiązek działania z urzędu. Oznacza to, że sąd z urzędu ustala, niezależnie od wniosków uczestników postępowania, krąg osób uprawnionych 4 i datę nabycia prawa własności (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 12 lutego 2010 r., I CSK 315/09, niepubl. i orzeczenia w nim powołane). Ustalenie zatem przez Sąd Okręgowy, że inna osoba niż wnioskodawczyni spełnia przesłanki nabycia nieruchomości przez zasiedzenie nie nastąpiło z naruszeniem art. 321 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c. może stanowić uzasadnioną podstawę kasacyjną jedynie wtedy, gdy skarżący wykaże, że z powodu wadliwości uzasadnienie uniemożliwia Sądowi Najwyższemu sprawdzenie prawidłowości orzeczenia. Taka sytuacja zachodzi jeżeli uzasadnienie kwestionowanego orzeczenia nie ma wszystkich wymaganych elementów, bądź zawiera braki uniemożliwiające kontrolę kasacyjną (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2010 r., III CSK 120/09, wyrok z dnia 25 stycznia 2010 r., I UK 244/09, niepubl.). Motywy zaskarżonego postanowienia takich wadliwości nie wykazują, a omawiany przepis nie zawiera wymogu zamieszczenia w uzasadnieniu polemiki z argumentacją prawną strony, której sąd nie podzielił. Zasadne są natomiast zarzuty naruszenia prawa materialnego. Z ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w okresie biegu zasiedzenia nieruchomość stanowiła współwłasność J. Z., T. Z., J. S. i S. Z., a następnie ich spadkobierców w 1/2 części, oraz małżonków S. w 1/2 części, przy czym została zawarta umowa o podział do korzystania w ten sposób, że małżonkowie S. i ich następcy prawni użytkowali część oznaczoną Z. 12 A, a pozostali część oznaczoną Z. 12 B. Wniosek nie obejmuje udziałów małżonków S., a wyłącznie udziały pozostałych współwłaścicieli w całej nieruchomości. Nie budzi wątpliwości ani w judykaturze ani w doktrynie dopuszczalność nabycia przez zasiedzenie przez jednego ze współwłaścicieli udziałów we współwłasności nieruchomości, bowiem samoistne posiadanie nieruchomości, o którym mowa w art. 336 k.c., może się odnosić do pełnego prawa lub jego idealnej części. Jeżeli nieruchomość jest przedmiotem współwłasności posiadanie może być wykonywane przez jednego ze współwłaścicieli w stosunku do całej nieruchomości lub w granicach podziału quoad usum. W tym drugim przypadku każdy ze współwłaścicieli pozostaje nadal samoistnym współposiadaczem całości rzeczy / art. 206 k.c. / oraz posiadaczem zależnym prawa użytkowania określonej 5 części fizycznej. Takie współposiadanie występuje także wtedy, gdy przedmiot współwłasności pozostaje w administrowaniu jednego ze współwłaścicieli lub gdy nieruchomość pozostaje w zarządzie osoby trzeciej. Wobec zbiegu dwóch domniemań - zgodności z prawem (art. 241 k.c.) i posiadania samoistnego (art. 336 k.c.) przyjmuje się, że fakt korzystania przez współwłaściciela z fizycznie wydzielonej części nieruchomości nie prowadzi do nabycia jej własności przez zasiedzenie chyba, że współwłaściciel żądający stwierdzenia zasiedzenia udziałów innych współwłaścicieli udowodni, że rozszerzył zakres swojego samoistnego posiadania i uzewnętrznił tę zmianę wobec tych współwłaścicieli, a zatem gdy dojdzie do zmiany charakteru władztwa przez wyraźne zamanifestowanie woli władania cum animo rem sibi habendi. Posiadanie może być również wykonywane przez jednego ze współwłaścicieli (np. spadkobierców) w stosunku do całej nieruchomości - tak jak w niniejszej sprawie, gdy jeden z nich zawłaszcza nieruchomość lub jej część wyłącznie dla siebie. Jak podkreśla się w orzecznictwie, ustawodawca w sposób odmienny traktuje współposiadanie od posiadania indywidualnego, co wyklucza stosowanie domniemania wynikającego z art. 339 k.c. Skoro bowiem każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy i korzystania z niej w takim zakresie, w jakim daje się to pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli, to z samego faktycznego władania rzeczą przez współwłaściciela nie wynika jeszcze, że jest jej samoistnym posiadaczem. Konieczne jest zatem wykazanie, że nastąpiła zmiana charakteru posiadania zależnego współwłaściciela nieruchomości w częściach ułamkowych w odniesieniu do udziałów pozostałych (gdy zarządza nieruchomością w ich imieniu) w posiadanie samoistne. Nie jest więc wystarczające powołanie się na domniemanie z art. 339 k.c., ale konieczne jest wykazanie, że zakres samoistnego posiadania został rozszerzony o zakres udziałów pozostałych współwłaścicieli i zmiana ta została uzewnętrzniona nie tylko w stosunku do osób trzecich, ale w sposób widoczny w stosunku do współwłaścicieli, których udziały są objęte wnioskiem o zasiedzenie (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 17 października 2003 r., IV CK 115/02, 7 listopada 2003 r., I CK 235/03, z dnia 7 stycznia 2009 r., II CSK 405/08, z dnia 1 kwietnia 2011 r., III CSK 184/10, z dnia 15 maja 2013 r., III CSK 263/12 - niepubl.). 6 O samoistnym posiadaniu współwłaściciela zamieszkującego w znajdującym się na niej budynku nie przesądza samodzielne wykonywanie uprawnień właścicielskich, administrowanie nieruchomością, ponoszenie ciężarów związanych z utrzymaniem nieruchomości, w tym wykonywanie remontów lub modernizacji budynku. Również fakt niewykonywania współposiadania przez innych współwłaścicieli nie świadczy automatycznie o samoistności posiadania współwłaściciela wykonującego władztwo, bowiem jest to uprawnienie współwłaścicieli, a nie obowiązek. Sąd Najwyższy jednolicie przyjmuje, że surowe wymagania wobec współwłaściciela zmieniającego zakres posiadania samoistnego są uzasadnione koniecznością zapewnienia bezpieczeństwa stosunków prawnych i ochrony własności zwłaszcza, że powołanie się przez współwłaściciela na zmianę woli, czyli elementu subiektywnego mogłoby zbyt łatwo prowadzić do utraty praw pozostałych współwłaścicieli (postanowienie z dnia 2 marca 2012 r., II CSK 249/11, niepubl. i orzeczenia w nim powołane). Potwierdzeniem tego poglądu jest stanowisko wyrażone przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 28 października 2003 r., P 3/03, OTK-A, Nr 8, poz. 82, w którym odnosząc się do konstytucyjnej gwarancji nienaruszalności prawa własności wskazał, że zasiedzenie jest bardzo daleko idącym odstępstwem od tej zasady, a zatem wszelkie wątpliwości muszą być tłumaczone na korzyść ochrony własności. Z motywów zaskarżonego postanowienia wynika, że podstawą przyjęcia, iż H. Z. samoistnie posiadała połowę nieruchomości oznaczoną Z. 12 B było administrowanie przez nią nieruchomością, wykonywanie remontów i uzewnętrznienie woli władania jak właściciel osobom trzecim - organom administracyjnym i Lokalnemu Zrzeszeniu Właścicieli Prywatnych Nieruchomości. Nie zostały natomiast przytoczone żadne fakty świadczące o tym, że wolę władania cum animo rem sibi habendi zamanifestowała pozostałym współwłaścicielom. Nie pozwala to na odparcie zarzutów naruszenia art. 336 k.c. w zw. z art. 338 k.c. i art. 172 § 1 i 2 k.c. Zważywszy na powyższe orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 39815 k.p.c. 7 es

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI