II CSK 566/08
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części dotyczącej zasądzenia odszkodowania od ubezpieczyciela przewoźnika faktycznego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania z uwagi na przekroczenie limitu odpowiedzialności ubezpieczyciela.
Towarzystwo Ubezpieczeń "H." domagało się zasądzenia od przewoźnika T.Ś. i jego ubezpieczyciela "W." SA kwoty ponad 1,2 mln zł z tytułu odszkodowania za skradzioną przesyłkę. Sąd Apelacyjny zasądził całość kwoty, uznając, że rozbój nie jest siłą wyższą. Sąd Najwyższy uchylił wyrok w części dotyczącej "W." SA, wskazując, że jego odpowiedzialność jest ograniczona do sumy ubezpieczenia (300 000 USD), a nie kwoty zasądzonej przez Sąd Apelacyjny.
Powodowe Towarzystwo Ubezpieczeń „H.” SA domagało się zasądzenia in solidum od przewoźnika T.Ś. oraz jego ubezpieczyciela Towarzystwa Ubezpieczeń „W.” SA kwoty 1 205 195,33 zł z odsetkami. Roszczenie wynikało z wypłaty odszkodowania „B.” spółce z o.o. (zleceniodawcy przewozu) za kradzież przesyłki podczas jej przewozu przez T.Ś. Przewóz został zlecony pierwotnie spółce „P.”, która powierzyła go T.Ś. Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, zasądzając od pozwanych na rzecz powoda kwotę 1 204 561,47 zł. Sąd Apelacyjny uznał, że utrata przesyłki na skutek rozboju pod pozorem kontroli drogowej nie jest siłą wyższą, co oznacza, że T.Ś. ponosi odpowiedzialność. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną „W.” SA, uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej zasądzenia od „W.” SA i orzekania o kosztach, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy podzielił zarzut naruszenia przepisów dotyczących limitu odpowiedzialności ubezpieczyciela, wskazując, że „W.” SA odpowiada jedynie do kwoty 300 000 USD, a nie do całej zasądzonej kwoty.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, rozbój taki nie stanowi siły wyższej.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy zaakceptował pogląd, że utrata przesyłki na skutek rozboju nie jest siłą wyższą, powołując się na wcześniejszą uchwałę Sądu Najwyższego.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Towarzystwo Ubezpieczeń "H." Spółka Akcyjna | spółka | powód |
| T.Ś. | osoba_fizyczna | pozwan |
| Towarzystwo Ubezpieczeń "W." - Spółka Akcyjna | spółka | pozwan |
| „P.” sp. z o.o. | spółka | przewoźnik pierwotny |
| „B.” spółka z o.o. | spółka | zleceniodawca przewozu / podmiot poszkodowany |
Przepisy (8)
Główne
k.c. art. 828 § § 1
Kodeks cywilny
Z dniem zapłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na zakład ubezpieczeń do wysokości zapłaconego odszkodowania.
k.c. art. 822 § § 4
Kodeks cywilny
Umożliwia skuteczne pozwanie ubezpieczyciela pozwanego T.Ś. (ubezpieczyciela przewoźnika faktycznego).
Prawo przewozowe art. 65 § ust. 2
Ustawa z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe
Określa przesłanki zwalniające przewoźnika od odpowiedzialności, w tym siłę wyższą.
Pomocnicze
k.c. art. 828 § § 2
Kodeks cywilny
W brzmieniu obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 r. stanowił, że na zakład ubezpieczeń nie przechodzą roszczenia ubezpieczającego przeciwko osobom, za które ponosi odpowiedzialność.
k.c. art. 789 § § 1
Kodeks cywilny
k.p.c. art. 39815
Kodeks postępowania cywilnego
k.c. art. 805
Kodeks cywilny
k.c. art. 824 § § 1
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Odpowiedzialność ubezpieczyciela jest ograniczona do sumy ubezpieczenia. Rozbój nie jest siłą wyższą w rozumieniu Prawa przewozowego.
Odrzucone argumenty
Rozbój jako siła wyższa zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności. Przejście roszczenia regresowego na ubezpieczyciela jest wyłączone na podstawie art. 828 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 10 sierpnia 2007 r.
Godne uwagi sformułowania
utrata przesyłki na skutek rozboju połączonego z zatrzymaniem samochodu pod pozorem policyjnej kontroli drogowej nie jest wynikiem działania siły wyższej skarżąca „W.” SA odpowiada za szkodę w przesyłce do wysokości górnej sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie ubezpieczenia zawartej z tym pozwanym, tj. do kwoty 300 000 USD.
Skład orzekający
Henryk Pietrzkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Iwona Koper
członek
Bogumiła Ustjanicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia siły wyższej w kontekście rozboju w transporcie, a także zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela przewoźnika w świetle limitów sumy ubezpieczenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji kradzieży podczas przewozu i odpowiedzialności ubezpieczyciela przewoźnika.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy nie tylko odpowiedzialności przewoźnika za kradzież, ale także kluczowej kwestii limitu odpowiedzialności ubezpieczyciela, co ma duże znaczenie praktyczne dla branży transportowej i ubezpieczeniowej.
“Rozbój to nie siła wyższa, ale ubezpieczyciel nie zapłaci za wszystko. Sąd Najwyższy wyjaśnia limity odpowiedzialności.”
Dane finansowe
WPS: 1 205 195,33 PLN
odszkodowanie: 1 204 561,47 PLN
Sektor
transport
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II CSK 566/08 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 marca 2009 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący, sprawozdawca) SSN Iwona Koper SSA Bogumiła Ustjanicz Protokolant Anna Wasiak w sprawie z powództwa Towarzystwa Ubezpieczeń "H." Spółki Akcyjnej przeciwko T.Ś. oraz Towarzystwu Ubezpieczeń "W." - Spółce Akcyjnej o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 marca 2009 r., skargi kasacyjnej pozwanego Towarzystwa Ubezpieczeń "W." - Spółki Akcyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 21 maja 2008 r., sygn. akt [...], uchyla zaskarżony wyrok w części zasądzającej powództwo od Towarzystwa Ubezpieczeń "W." - Spółki Akcyjnej i orzekającej o kosztach procesu (pkt I - 1, 3 i III) i przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie 2 Towarzystwo Ubezpieczeń „H.” SA (dalej określane jako „”H.” lub „powodowy ubezpieczyciel””) żądało zasądzenia in solidum od T.Ś. (przewoźnika faktycznego) oraz Towarzystwa Ubezpieczeń „W.” SA (dalej określanego jako „W.” SA lub „ubezpieczyciel przewoźnika faktycznego”) kwoty 1 205 195,33 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu, którą – w ramach umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika i spedytora, zawartej z „P.” sp. z o.o. (określanej jako „przewoźnik pierwotny”) – wypłaciła „B.” spółce z o.o. (zleceniodawcy przewozu), jako podmiotowi poszkodowanemu wskutek kradzieży przesyłki, dokonanej przez nieustalonych sprawców w czasie jej przewozu, realizowanego przez T.Ś. (przewoźnika faktycznego). Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 21 maja 2008 r. zmienił wyrok Sądu I instancji, na podstawie którego powództwo zostało oddalone w ten sposób, że zasądził in solidum od pozwanych na rzecz strony powodowej kwotę 1 204 561,47 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 10 kwietnia 2006 r., oddalając powództwo w pozostałej części, ponadto oddalił apelację strony powodowej w pozostałym zakresie. Według dokonanych ustaleń przewóz, podczas którego doszło do kradzieży przesyłki „B.” spółka z o.o. zleciła spółce „P.” jako przewoźnikowi pierwotnemu, na podstawie umowy z dnia 9 marca 2005 r., która przewidywała możliwość powierzenia przewozu dalszemu przewoźnikowi, z zastrzeżeniem, że za działania i zaniechania podprzewoźnika odpowiada przewoźnik pierwotny. Spółka „P.” zleciła przewóz pozwanemu T.Ś., którego łączyła z „W. SA” umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej przewoźnika. Podczas przewozu nieustaleni sprawcy dokonali w dniu 4 maja 2005 r. - pod pozorem policyjnej kontroli drogowej – rozboju, kradnąc przesyłkę o wartości odpowiadającej żądanemu w pozwie odszkodowaniu. Powodowe Towarzystwo Ubezpieczeniowe „H.”, z którym przewoźnika pierwotnego („P.” sp. z o.o.) łączyła umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej spedytora i przewoźnika w dniu 17 sierpnia 2005 r. wypłaciła poszkodowanemu zleceniodawcy przewozu kwotę 1 205 195,33 zł tytułem odszkodowania. 3 Sąd Apelacyjny uznał, że utrata przesyłki na skutek rozboju połączonego z zatrzymaniem samochodu pod pozorem policyjnej kontroli drogowej nie jest wynikiem działania siły wyższej w rozumieniu art. 65 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawo przewozowe (jedn. tekst Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.). Oznacza to, że pozwany T.Ś., jako przewoźnik faktyczny, nie zwolnił się od odpowiedzialności odszkodowawczej za utratę przesyłki. W sytuacji, gdy pozwany T.Ś. odpowiada za szkodę, a ponadto, ani on, ani pozwana „W.” nie wykazali, aby umowa ubezpieczenia, łącząca stronę powodową z przewoźnikiem pierwotnym, wyłączała przejście na stronę powodową roszczenia regresowego, przysługującego ubezpieczonemu, to żądanie strony powodowej znajduje usprawiedliwienie w stosunku do pozwanego T. Ś. na podstawie art. 828 § 1 k.c., natomiast w stosunku do pozwanej „W.”, jako jego ubezpieczyciela na podstawie art. 822 § 4 k.c. Skarga kasacyjna „W.”, wniesiona od wyroku Sądu Apelacyjnego w części zmieniającej wyrok Sądu Okręgowego (pkt. I – 1 – 3 sentencji) oraz w części orzekającej o kosztach postępowania apelacyjnego (pkt III), oparta została na podstawie naruszenia art. 828 § 2 k.c. (w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 r.) w zw. z art. 789 § 1 k.c. i art.5 Prawa przewozowego przez ich niezastosowanie i błędne uznanie, że na stronę powodową przeszło roszczenie, które przewoźnikowi pierwotnemu (ubezpieczonemu u strony powodowej) przysługiwało w stosunku do T.Ś., a ponadto naruszenia art. 805 i 824 § 1 k.c. w zw. z § 9 ust. 1 i § 13 ust. 2 o.w.u. z dnia 25 września 2000 r. – przez ich niezastosowanie, co skutkowało bezzasadnym uznaniem, że strona skarżąca odpowiada za szkodę w przesyłce ponad sumę ubezpieczenia ustaloną w umowie ubezpieczenia zawartej z T.Ś., tj. ponad kwotę 300 000 USD. Skarżąca „W.” wnosiła o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej części i przekazanie sprawy w tym zakresie temu Sądowi do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego ewentualnie o uchylenie tego wyroku i oddalenie w całości apelacji strony powodowej. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 4 Sądy obu instancji uznały, że sporną i mającą rozstrzygające znaczenie w sprawie jest kwestia czy T.Ś. ponosi odpowiedzialność za utratę przesyłki. Sąd I instancji uznał, że w przypadku odpowiedzi pozytywnej powódce przysługuje na podstawie art. 828 § 1 k.c. roszczenie regresowe, skoro wypłaciła odszkodowanie poszkodowanemu zleceniodawcy przewozu. Zgodnie bowiem z art. 828 § 1 zd. pierwsze k.c. jeżeli nie umówiono się inaczej, z dniem zapłaty odszkodowania przez zakład ubezpieczeń roszczenie ubezpieczającego przeciwko osobie trzeciej odpowiedzialnej za szkodę przechodzi z mocy prawa na zakład ubezpieczeń do wysokości zapłaconego odszkodowania. Innymi słowy z dniem zapłaty odszkodowania przeszło na stronę powodową z mocy prawa roszczenie, które przysługiwało ubezpieczającemu „P.” przeciwko pozwanemu T.Ś., jako odpowiedzialnemu za szkodę. Ponadto strona powodowa może skutecznie pozwać na podstawie art. 822 § 4 k.c. także ubezpieczyciela pozwanego T.Ś., a więc Towarzystwo Ubezpieczeniowe „W.”. Gdyby natomiast uznać, iż pozwany T.Ś. nie ponosi odpowiedzialności za utratę przesyłki, to tym samym bezzasadnym staje się żądanie strony powodowej skierowane także wobec jego ubezpieczyciela, tj. pozwanego Towarzystwa „W.”. Udzielając negatywnej odpowiedzi na postawione pytanie, Sąd I instancji uznał, że skoro utrata przesyłki nastąpiła w następstwie dokonanego rozboju, to należało przyjąć, że szkoda powstała wskutek siły wyższej, a więc w następstwie okoliczności, która – w świetle art. 65 ust. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. Prawa przewozowe (tekst jednolity: Dz. U. z 2000 r. Nr 50, poz. 601 ze zm.) - zwalnia przewoźnika (T.Ś.) od odpowiedzialności za szkodę. Z tego względu powództwo zostało oddalone. Sąd Apelacyjny mimo uznania rozumowania Sądu pierwszej instancji za prawidłowe, zmienił jego wyrok i powództwo uwzględnił, uznał bowiem, że utrata przesyłki nie nastąpiła wskutek siły wyższej. Pozwany i jego ubezpieczyciel odpowiadają więc za powstałą szkodę odpowiednio na podstawie art. 828 § 1 k.c. i art. 822 § 4 k.c. Pogląd, że utrata przesyłki na skutek rozboju połączonego z zatrzymaniem samochodu pod pozorem policyjnej kontroli drogowej nie jest wynikiem działania 5 siły wyższej w rozumieniu art. 65 ust. 2 Prawa przewozowego należało zaakceptować. Odpowiada on stanowisku, wyrażonym przez Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 13 grudnia 2007 r., III CZP 100/07 (OSNC 2008 nr 12, poz. 139), który skład orzekający w niniejszej sprawie uznał za przekonujący. Odnosząc się do zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej podzielić należało zastrzeżenie, że w chwili zdarzenia objętego ochroną ubezpieczeniową oraz dokonania wypłaty odszkodowania przez stronę powodową, przepis art. 828 § 2 k.c. miał inne, niż współcześnie, brzmienie, stanowiąc, że na zakład ubezpieczeń nie przechodzą, m.in., roszczenia ubezpieczającego przeciwko osobom, za które ponosi odpowiedzialność. Strona skarżąca z uregulowania tego wyprowadziła błędne wnioski, prowadzące do zarzutu naruszenia art. 828 § 2 przez jego nie zastosowanie. Uznając ten zarzut za bezzasadny stwierdzić należało, że nie wykazanie przez pozwanego T.Ś. braku swej odpowiedzialności za utratę ubezpieczonej przesyłki, skutkowało zwolnieniem ubezpieczającego, tj. „P.” z odpowiedzialności za działania przewoźnika faktycznego. Ubezpieczający „P.” ponosiłby odpowiedzialność za działania swego podwykonawcy, gdyby tenże podwykonawca z powodu wystąpienia przyczyn egzeneracyjnych wymienionych w art. 65 Prawa przewozowego uwolnił się od odpowiedzialności. Skoro tak się nie stało, stronie powodowej przysługuje na podstawie art. 828 § 1 k.c. roszczenie regresowe w stosunku do przewoźnika faktycznego oraz jego ubezpieczyciela, i nie ma zastosowania art. 828 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 10 sierpnia 2007 r. Podzielić natomiast należało podniesiony przez „W.” SA zarzut naruszenia art. 805 i 824 § 1 k.c. w zw. z § 9 ust. 1 i § 13 ust. 2 o.w.u. z dnia 25 września 2000 r. – przez ich nie zastosowanie. Pozwana „W.” SA, jako ubezpieczyciel pozwanego T.Ś. odpowiada za szkodę w przesyłce do wysokości górnej sumy ubezpieczenia ustalonej w umowie ubezpieczenia zawartej z tym pozwanym, tj. do kwoty 300 000 USD. Powołana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku kwota gwarancyjna w wysokości 500 000 USD przyjęta została w umowie zawartej 6 między stroną powodową a ubezpieczającym „P.”. Kwota ta nie może więc wyznaczać zakresu odpowiedzialności „W.” jako ubezpieczyciela pozwanego T.Ś. Z wyliczeń przedstawionych w skardze kasacyjnej, które będą przedmiotem weryfikacji przez Sąd Apelacyjny wynika, że skarżąca – zważywszy, że górną granicą kwoty gwarancyjnej była kwota 300 000 USD - może ponosić odpowiedzialność do kwoty nie przekraczającej 956 152,14 zł. Z przytoczonych względów należało orzec, jak w sentencji (art. 39815 k.p.c.).
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI