II CSK 522/15

Sąd Najwyższy2016-04-07
SNCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
tytuł wykonawczybankowy tytuł egzekucyjnykredytwymagalnośćodsetkiSąd Najwyższyskarga kasacyjnaprawo bankowekodeks postępowania cywilnego

Sąd Najwyższy częściowo uwzględnił skargę kasacyjną powoda, pozbawiając wykonalności tytuł wykonawczy w części dotyczącej niespłaconego kredytu ponad kwotę 114.280 zł.

Powód domagał się pozbawienia wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego, twierdząc, że część należności nie była wymagalna, a odsetki zostały wyliczone nieprawidłowo. Sądy niższych instancji oddaliły powództwo, uznając ważność umowy i prawidłowość wyliczeń. Sąd Najwyższy częściowo zmienił wyrok, pozbawiając wykonalności tytuł w części przekraczającej kwotę 114.280 zł, wskazując na niewymagalność części roszczenia w dacie wystawienia tytułu.

Sprawa dotyczyła powództwa o pozbawienie wykonalności bankowego tytułu egzekucyjnego wystawionego przez Bank przeciwko M. S. Powód kwestionował wymagalność części należności oraz sposób wyliczenia odsetek. Sąd Okręgowy i Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając m.in. prawidłowość reprezentacji banku przy zawieraniu umowy, ważność umowy kredytowej oraz prawidłowość wyliczeń biegłego. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną powoda, uchylił zaskarżony wyrok i zmienił go częściowo. Uznano, że powództwo oparte na art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. obejmuje również sytuację, gdy tytuł wykonawczy obejmuje roszczenie niewymagalne w dacie jego wystawienia. Sąd Najwyższy stwierdził, że wymagalna należność banku wobec powoda obejmowała przynajmniej kwotę 114.280 zł, co uzasadniało pozbawienie tytułu wykonalności ponad tę kwotę. W pozostałym zakresie sprawę przekazano do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. obejmuje także stan wymagalności roszczenia stwierdzonego tytułem wykonawczym, a objęcie tytułem niewymagalnego jeszcze roszczenia może oznaczać nieistnienie obowiązku spełnienia świadczenia.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że termin 'zdarzenie' w art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. należy rozumieć także jako niezrealizowanie się stanu wymagalności roszczenia, co oznacza, że ujęcie w tytule należności przedwczesnej może stanowić podstawę do pozbawienia wykonalności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i zmiana wyroku

Strona wygrywająca

M. S. (częściowo)

Strony

NazwaTypRola
M. S.osoba_fizycznapowód
Bank [...]spółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 840 § § 1 pkt 1

Kodeks cywilny

Przepis ten obejmuje także stan wymagalności roszczenia stwierdzonego tytułem wykonawczym, w tym ujęcie w tytule należności przedwczesnej.

Pomocnicze

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Reguluje rozkład ciężaru dowodu w sprawach cywilnych.

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy wymagań formalnych uzasadnienia orzeczenia.

k.p.c. art. 244 § § 1 i § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy domniemania prawdziwości dokumentów urzędowych.

Prawo bankowe art. 53 § ust. 2

Dotyczy wymagalności należności kredytowej w kontekście wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego.

Prawo bankowe art. 96

Określa wymagania formalne bankowego tytułu egzekucyjnego.

k.c. art. 385 § § 1 i § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy wzorców umownych i ich wiążącego charakteru.

Konstytucja RP art. 2

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada demokratycznego państwa prawnego urzeczywistniającego zasady sprawiedliwości społecznej.

Konstytucja RP art. 32 § ust. 1 zdanie pierwsze

Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej

Zasada równego traktowania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niewymagalność części roszczenia objętego bankowym tytułem egzekucyjnym w dacie jego wystawienia. Uchybienia techniczne w bankowym tytule egzekucyjnym dotyczące struktury zadłużenia.

Odrzucone argumenty

Brak podstaw do pozbawienia wykonalności tytułu w całości. Prawidłowość wyliczenia odsetek umownych i za opóźnienie. Ważność umowy kredytowej i prawidłowość reprezentacji banku przy jej zawieraniu. Brak statusu konsumenta przez powoda. Prawidłowość interpretacji postanowień umowy kredytowej i regulaminu.

Godne uwagi sformułowania

art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. obejmuje także stan wymagalności roszczenia stwierdzonego tytułem wykonawczym objęcie tytułem wykonawczym niewymagalnego jeszcze roszczenia może oznaczać właśnie nieistnienie obowiązku spełnienia świadczenia uchybienia techniczne pozwanego, polegające na niewłaściwym określeniu struktury zadłużenia w b.t.e. nie stanowią same w sobie podstawy do pozbawienia go wykonalności

Skład orzekający

Mirosław Bączyk

przewodniczący, sprawozdawca

Antoni Górski

członek

Karol Weitz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. w kontekście wymagalności roszczenia objętego tytułem wykonawczym oraz znaczenie prawidłowej struktury zadłużenia w bankowym tytule egzekucyjnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji bankowego tytułu egzekucyjnego i interpretacji przepisów k.p.c. oraz prawa bankowego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia praktycznego dla dłużników banków – możliwości kwestionowania tytułów wykonawczych z powodu niewymagalności części długu lub błędów w jego wyliczeniu. Wyrok SN wyjaśnia kluczowe kwestie proceduralne.

Czy bank może dochodzić zapłaty długu, który jeszcze nie stał się wymagalny? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

Dane finansowe

niespłacony_kredyt: 114 280 PLN

Sektor

bankowość

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 522/15
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 7 kwietnia 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący, sprawozdawca)
‎
SSN Antoni Górski
‎
SSN Karol Weitz
Protokolant Anna Banasiuk
w sprawie z powództwa M. S.
‎
przeciwko Bankowi […]
‎
o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności,
‎
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 7 kwietnia 2016 r.,
‎
skargi kasacyjnej powoda
od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]
‎
z dnia 30 marca 2015 r.,
uchyla zaskarżony wyrok i zmienia go częściowo w ten sposób, że pozbawia wykonalności tytuł wykonawczy w postaci wyciągu z ksiąg Banku […] z dnia 25 maja 1998 r., zaopatrzonego w klauzulę wykonalności postanowieniem Sądu Rejonowego w D. z dnia 4 lipca 1998 r., sygn.   I Co …/98 w części ujętej w pkt. 1 (pierwszym) dotyczącej niespłaconego kredytu ponad kwotę 114.280 (sto czternaście tysięcy dwieście osiemdziesiąt) zł, a w pozostałym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w […] do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Powód M. S. wystąpił przeciwko pozwanemu B. S.A. z pozwem o pozbawienie w części wykonalności wystawionego przez ten Bank bankowego   tytułu egzekucyjnego zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Według powoda, w dniu wystawienia tego tytułu nie cała należność nim objęta była wymagalna (a jedynie kwota 114.280 zł), toteż należało pozbawić ten tytuł wykonalności w zakresie wskazanych w nim odsetek (w wysokości 146.332,45 zł). Nieprawidłowo zostały wyliczone odsetki za opóźnienie, ponieważ w grę powinny wchodzić odsetki ustawowe, a nie odsetki  przyjęte w tytule. Zdaniem powoda, nie została przez Bank należycie udokumentowana wskazana w tytule kwota kosztów w wysokości 222,30 zł. Następnie powód rozszerzył żądanie i domagał się pozbawienia wykonalności całego tytułu, powołując się m.in. na wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 marca 2011 r. w sprawie P 7/09.
Sąd Okręgowy pozbawił wspomniany b.t.e. wykonalności jedynie w zakresie  kwoty 222,30 zł  obejmującej koszty i oddalił powó
dztwo w pozostałym zakresie po dokonaniu następujących ustaleń faktycznych.
Powód zawarł z Bankiem […] umowę kredytu inwestycyjnego w dniu 8 maja 1991 r. Kredyt ten był przeznaczony na budowę obory dla krów oraz  infrastruktury służącej do produkcji mleka. Obejmował on kwotę 280.000 zł (po denominacji) i miał być spłacany w kilku ratach (spłata ostatniej raty z odsetkami miała nastąpić w dniu 15 kwietnia 2001 r.). Kredytu udzielono na warunkach preferencyjnych z funduszy niewystępującej w sporze Fundacji „Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej - Counterpart Fund”. W dniu 10 września 1997 r. doszło do cesji na rzecz B. S.A. przez Bank […] - kredytodawcę m.in.  wierzytelności  kredytowych wynikających z umowy kredytowej z dnia 8 maja 1998 r. W dniu 25 maja 1998 r. B. S.A. wystawił bankowy tytuł egzekucyjny, który został zaopatrzony w klauzulę wykonalności. Tytuł ten obejmował trzy wyszczególnione pozycje (niespłacony kredyt, odsetki umowne od kredytu  za okres od 1991 r. do dnia 25 maja  1998 r. i koszty). Jednocześnie przewidziano w nim  dalsze odsetki od niespłaconego kredytu od dnia 26 maja 1998 r. (k. 9 akt sprawy).
Sąd ustalił, że stan zadłużenia powoda wobec B. S.A. (cesjonariusza) wynosił łącznie na dzień wystawienia b.t.e. kwotę 563.244,19 zł. Przy uwzględnieniu zasad ewidencjonowania zadłużenia przez ten Bank wysokość  zadłużenia kredytowego powoda wynosiła (bez uwzględnienia kosztów) 443.244,19 zł. Obliczenia  te,  weryfikowane  przez biegłego, uwzględniają metodę ewidencji, które kwalifikuje należne, niezapłacone przez powoda odsetki Fundacji jako kapitał,  jednak bez możliwości naliczania dalszych odsetek od tej kwoty. Rozliczenie  uwzględnia stany zadłużenia wynikające z poszczególnych operacji   dotyczących kredytu w podziale na stany zadłużenia z tytułu kapitału  (podstawowego i  przeterminowanego) oraz odsetek (podstawowych i przeterminowanych). Przy obliczaniu odsetek za opóźnienie jako stopę procentową przyjęto odsetki ustawowe.
W ocenie Sądu Okręgowego, powó
d nie wykazał podstaw zasadności  powództwa na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. Nie można podzielić stanowiska powoda, że w wyniku orzeczenia T.K. z dnia  15 marca 2011 r., sygn. P 7/09 b.t.e.  wydany przez BGŻ S.A. nie korzystał z cech dokumentu urzędowego w  rozumieniu  art. 244 k.p.c., co powoduje, że kwota zadłużenia kredytowego powoda, ujawniona w tym tytule, nie została przez Bank w żaden sposób udowodniona. Wspomniany tytuł został wystawiony na podstawie art. 53 - prawa bankowego z 1989 r. w zw. z art. 181 prawa bankowego  z 1997 r., a zgodność tych przepisów z Konstytucją nie została zakwestionowana. W ustawie z dnia 19 kwietnia 2013 r. o zmianie ustawy - prawo bankowe (…) (Dz.U. z 2013 r., poz.  777) dodano art. 95 ust. 1a, który wyłącza możliwość uznania dokumentów wymienionych  w art. 95 ust. 1 prawa bankowego z 1997 r. za dokumenty urzędowe w  postępowaniu cywilnym. W ustawie tej brak wprawdzie przepisów przejściowych, ale skoro wspomniana nowelizacja nie odnosiła się do art. 53 ustawy z 1989 r. ani do art. 181 prawa bankowego z 1997 r., to należy przyjąć, że wpomniana nowelizacja nie obejmowała tytułów egzekucyjnych wydanych na innej podstawie prawnej.
Sąd Okręgowy stwierdził też, że nie było podstaw do kwestionowania   ważności umowy kredytowej z dnia 8 maja 1991 r., ponieważ reprezentacja Banku w toku jej zawierania okazała się prawidłowa, a pod umową figurują podpisy uprawnionych członków zarządu Banku […].
Bezpodstawny okazał się zarzut powoda dotyczący umieszczenia w b.t.e. pozwanego Banku zawyżonej kwoty zadłużenia powoda jako kredytobiorcy. Na okoliczność weryfikacji tego zadłużenia dopuszczono dowód z opinii biegłego  z zakresu księgowości i rachunkowości. Biegły ten sporządził także opinię uzupełniającą, ustosunkowując się w niej do zarzutów powoda, a także opinię  ustną.
W ocenie Sądu Okręgowego, w pkt 7 umowy kredytowej pojawiła się  oczywista omyłka odnośnie do określenia wysokości stopy odsetek kapitałowych.  Chodziło,  oczywiście,  o  klauzulę  obejmującą 75% stopy  kredytu   finansowego, co   potwierdza treść Regulaminu kredytowania Banku  […]. W  odniesieniu do oprocentowania za opóźnienie (tzw. karnego) Sąd potwierdził stanowisko biegłego, że powinno ono odpowiadać wysokości odsetek ustawowych, co było zgodne ze stanowiskiem powoda.
W konkluzji Sąd Okręgowy uznał, że powód nie obalił domniemania  zgodności dokumentu urzędowego, stanowiącego wyciąg z ksiąg banku. Z przeprowadzonego dowodu z opinii biegłego wynika, że wierzytelność objęta  tytułem powinna być w istocie nawet wyższa niż wynika to z tego dokumentu. Powód nie wykazał zatem podstaw powództwa przeciwegzekucyjnego przewidzianego w art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. Ujęte w  b.t.e. zobowiązanie  kredytowe  powoda istniało w  wysokości  wskazanej w  tym  tytule.
Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda. Podzielił  zasadniczo  ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego, uzupełniając je jedynie w odniesieniu do kwestii  ustalenia reprezentacji Banku […] (kredytodawcy) w czasie zawierania  umowy kredytowej w dniu 8 maja 1991 r. Reprezentacja ta (w postaci podpisu pod  umową dwóch członków zarządu Banku) okazała się prawidłowa i nie było więc podstaw do twierdzenia, że umowa kredytowa nie doszła do skutku. Opinia  biegłego J. K. okazała się prawidłowa i mogła być podstawą oceny wysokości i struktury zadłużenia powoda (kredytobiorcy) wobec pozwanego B. S.A. w chwili wystawienia tytułu egzekucyjnego w dniu 25 maja 1998 r. Nie było zatem potrzeby powoływania innego biegłego w omawianym zakresie. Przedstawiona przez powoda prywatna ekspertyza oparta została jedynie na  dokumentach  przedstawionych  przez powoda, pozwany Bank nie miał możliwości  udostępnienia rzeczoznawcy własnych dokumentów, a ponadto zawiera założenia, które pozostają w sprzeczności z zebranym w sprawie materiałem dowodowym.
W związku z tym, że powództwo wniesione zostało na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., Sąd Okręgowy przyjął prawidłowy rozkład ciężaru dowodu w rozpoznawanej sprawie (art. 6 k.c.). Do powoda należy bowiem wykazanie  wystąpienia lub niewystąpienia zdarzeń, na którym oparto wydanie klauzul  wykonalności. Dłużnik (powód) może powoływać się przy tym na zdarzenia, które  wystąpiły po powstaniu tytułu wykonawczego lub przed jego powstaniem.  Takie   ukształtowanie ciężaru dowodu w zakresie powództwa przeciwegzekucyjnego nie ma nic wspólnego z kwestią traktowania b.t.e. jako  dokumentu urzędowego, wywodzi się natomiast z przepisów prawa materialnego i ukształtowania roli procesowej stron. Skoro Sąd Okręgowy przeprowadził dowody na okoliczności treści b.t.e., w szczególności na okoliczność rzetelności ujętego zadłużenia powoda wobec Banku, powód miał możliwość wykazywania swoich twierdzeń niezależnie od charakteru prawnego tego dokumentu.
Sąd Apelacyjny zastanawiał się nad tym, czy brak wymagalności   roszczenia stwierdzonego tytułem egzekucyjnym w dacie nadania klauzuli  wykonalności należy do zdarzeń uzasadniających pozbawienia tytułu  wykonawczego wykonalności. Według tego Sądu, użyty w art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. termin „zdarzenie” należy do dziedziny prawa materialnego, co oznacza, że „zdarzeniami” w rozumieniu tego przepisu są wyłącznie zdarzenia leżące u podstawy świadczenia, wynikającego z zobowiązania dłużnika objętego tytułem egzekucyjnym lub leżące u podstaw wydania klauzuli wykonalności. Chybione są zatem wywody powoda dotyczące skuteczności wypowiedzenia przez Bank umowy kredytowej przed terminem wymagalności ostatniej raty. Należy bowiem stwierdzić, że w chwili obecnej wierzytelność objęta tytułem jest w całości wymagalna. Powód od 1995 r. nie regulował zobowiązania, nie spłacał rat, odsetek, które na dzień wystawienia tytułu miały być wymagalne. Nie ma podstaw do twierdzenia, że doszło do prowadzenia egzekucji należności niewymagalnych. Z wyliczeń biegłego wynika, że na dzień wystawienia b.t.e. zadłużenie powoda było wyższe niż   określone w tytule. Z tej samej przyczyny uchybienie techniczne pozwanego, polegające na niewłaściwym określeniu struktury zadłużenia w b.t.e. nie stanowią podstawy do pozbawienia  go wykonalności. Należność Banku nie została bowiem  zawyżona, nie naliczano w tytule odsetek od odsetek, ponadto biegły posłużył się  odsetkami ustawowymi (za późnienie), a nie odsetkami przewidzianymi w postanowieniach regulaminowych pozwanego Banku w odniesieniu do kredytów przeterminowanych.
Według Sądu Apelacyjnego, powód nie ma statusu konsumenta, przy czym definicję konsumenta w prawie polskim wprowadzono dopiero po zawarciu  wiążącej strony umowy kredytowej. Powód był osobą prowadzącą gospodarstwo rolne i dysponującą areałem ponad 200 ha, zawarł umowę kredytową na budowę  obory 100 sztuk wraz z infrastrukturą maszyn do produkcji mleka w kartonach.
Nie można podzielić stanowiska, że powód - kredytobiorca nie znał zasad  oprocentowania zaciągniętego kredytu. Znał bowiem treść oświadczenia Banku […], niezbędnego do ustanowienia zabezpieczenia hipotecznego, w którym określono oporcentowanie na dzień zawarcia umowy kredytowej. Powód w swoich wnioskach o rozłożenie wymagalnych już odsetek na raty, kierowanych  do zarządu Banku […] w latach 1992-1995, szczegółowo wskazywał na  wysokość odsetek wymagalnych w określonych kwartałach, co świadczy o bieżącym informowaniu go o takich odsetkach. Nie kwestionował przy tym ich wysokości. Przy licznych próbach ugodowego zakończenia sporu nie podnosił tego, że Bank jednostronnie zmienia warunki kredytowania. Jedynie w sprawie o sygn. I C …/04 kwestionował wysokość należności głównej a  nie odsetki. Oznacza to, że powód wiedział o tym, na jakich warunkach otrzymał kredyt, był  informowany o  wysokości odsetek i akceptował te warunki. W  treści umowy kredytowej (w pkt 7 umowy) doszło do oczywistej omyłki, ponieważ  informacja o rzeczywistym oprocentowaniu (odsetkach kapitałowych) wynika z postanowień Regulaminu. Powodowi udzielono kredytu na warunkach preferencyjnych, gdyż  w tym czasie odsetki wynosiły 140% w stosunku rocznym. Odniesienie wysokości  oprocentowania kredytu do stopy referencyjnej (stopy NBP), a więc stopy zmiennej, publikowanej urzędowo, nie wymaga każdorazowej informacji o zmianie stopy oprocentowania i nie może prowadzić do wniosku, że pozwany Bank dowolnie i bez wskazania jakichkolwiek kryteriów mógł zmieniać wysokość stopy procentowej i odsetek kapitałowych.
W skardze kasacyjnej powoda podniesiono następujące zarzuty naruszenia - według skarżącego - przepisów postępowania: art. 6 k.c. w zw. z art. 95, art. 95a (chodziło zapewne o art. 95 ust. 1a) prawa bankowego z 1995 r. w zw. z art. 95 ust. 1a prawa bankowego z 1997 r. w zw. z art. 244 § 1 i § 2, 245, 252 i 253 k.p.c. w zw. z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.; art. 227, 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. Wskazywano również na naruszenie przepisów prawa materialnego: art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.; art. 56 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i  2 k.c. w zw. z art. 355 § 1 k.c.; art. III ppkt 4 „Regulaminu  kredytowania”, postanowień  „umowy  kredytowej” z dnia 8 maja 1991 r.; art. 385, 385
1
k.c. (obowiązujących w chwili  zawarcia umowy kredytowej) i art. 65 § 1 i § 2 k.c. w zw. z § 7 umowy kredytowej i w zw. z art. III ppkt 4 „Regulaminu kredytowania”; art. 2, 20, 32 ust. 1 zdanie 1 Konstytucji RP z 1997 r.
Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy  Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (ewentualnie - także o uchylenie wyroku Sądu pierwszej instancji), ewentualnie  o orzeczenie  w ogóle  co  do  istoty   sprawy i pozbawienie  tytułu  wykonawczego z dnia 25 maja 1998 r. nr WiR 1/98 wykonalności w całości.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
1.
Za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w związku z przyjętą przez oba Sądy meriti koncepcję rozstrzygnięcia  merytorycznego. W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zachowane zostały  bowiem wszystkie zasadnicze wymagania formalne przewidziane w tym przepisie. Sądy meriti analizowały zasadność zgłoszonego przez powoda żądania zarówno z punktu widzenia ujętej w nim struktury zadłużenia powoda wobec pozwanego Banku (brak wymagalności przynajmniej niektórych roszczeń składających się na tę strukturę, brak wykazania przez Bank zadłużenia objętego tytułem wykonawczym), jak i z punktu widzenia prawidłowości wystawionego przez Bank bankowego tytułu egzekucyjnego z dnia 25 maja 1998 r.
2.
Ustalenia faktyczne obu Sądów meriti wskazują na to, że istniały  wystarczające podstawy do przyjęcia, iż był on związany z Regulaminem
kredytowania z 1990 r. (s. 27-29 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Spełnione zostało bowiem kryterium możliwości łatwego dowiedzenia się o jego treści (art. 385 § 2 k.c. w brzmieniu określonym w ustawie z dnia 28 lipca 1990 r. o zmianie  ustawy - kodeks cywilny; Dz.U. nr 55, poz. 321). Z ustaleń  faktycznych nawet wynika, że powód znał treść tego Regulaminu. Wspomniane kryterium  stanowi wystarczające wymaganie formalne wiązania regulaminem (wzorcem umownym) i w związku z tym należy uznać je za bezprzedmiotowe wywody  skarżącego zmierzające do wykazania tego, że Regulamin kredytowania z 1990 r.  „nie był integralną częścią umowy kredytowej”. Oznacza to, ż Regulamin ten wiązał  kredytobiorcę także w zakresie dotyczącym określenia w nim stopy odsetek  kapitałowych od zaciągniętego kredytu (pkt III.4 Regulaminu). Wskazana przez Sąd Najwyższy właściwa, dokonana przez Sądy meriti, interpretacja postanowień umowy dotyczących wysokości odsetek kapitałowych (pkt 3 uzasadnienia), usuwa sugerowany przez skarżącego problem priorytetu prawnego treści umowy  kredytowej w odniesieniu do treści postanowień regulaminu (art. 385 § 1 k.c.; w skardze mylnie podano przepis art. 385
1
k.c.)
W tej sytuacji za nietrafny należy uznać zarzut naruszenia art. 56 k.c. w zw. z art. 5 § 2 i w zw. z art. 355 § 1 k.c., a także zarzut naruszenia art. 385 § 1 k.c. (ten ostatni - w wersji obowiązującej w chwili zawarcia umowy kredytowej).
3.
Nie mogą przekonywać wywody skargi kasacyjnej dotyczące  wysokości stopy odsetek kapitałowych (zwykłych), które obciążały powoda jako kredytobiorcę. Istniały bowiem uzasadnione podstawy do przyjęcia, że pozwany Bank mógł  domagać się takich odsetek w wysokości 0,75 stopy procentowej banku  centralnego, a nie jedynie 0,75% (a więcej niecały 1%) takiej stopy (chodzi tu o odsetki kapitałowe w dniu zawarcia umowy kredytowej). Sądy meriti trafnie przyjęły, że prawidłowe określenie wysokości stopy oprocentowania zaciągniętego kredytu nastąpiło w pkt II.4 Regulaminu kredytowania, w którym wyraźnie wspomniano właśnie o poziomie 0,75 stopy procentowej banku centralnego. Natomiast treść i sposób zamieszczenia w tym zakresie odręcznej uwagi na egzemplarzu umowy kredytowej („0,75% stopy”) uznać należy za oczywistą omyłkę pisarską. Skoro postanowienia Regulaminu kredytowego (także w omawianym zakresie) stanowią standardowe elementy umów kredytowych zawieranych przez Bank […] (kredytodawcę) z rolnikami z funduszy Fundacji „Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej”, to nie sposób zakładać, że powód miałby otrzymać kredyt na tak dalece preferencyjnych warunkach w postaci symbolicznej kwoty odsetek kapitałowych i to w okresie znaczącej inflacji złotego. Trafnie też Sąd Apelacyjny zaznaczył, że odesłanie do stopy podstawowej banku centralnego (stopy referencyjnej), znanej w chwili zawierania umowy kredytowej i ogólnie dostępnej z racji jej systematycznego ogłaszania przez bank centralny, na pewno spełniało ustawowe warunki dopuszczalności zmiany stopy odsetek kapitałowych w czasie trwania stosunku kredytowego (art. 33 ustawy z dnia 31 stycznia 1989 r. - prawo bankowe, Dz.U. nr 4, poz. 21 ze zm.).
W tej sytuacji za nieuzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia prawa materialnego wskazane w pkt II 3-4 a, b, c, skargi kasacyjnej. Jednocześnie trzeba stwierdzić, że w prawidłowo sporządzonej skardze kasacyjnej, uwzględniającej postanowienia art. 398
3
§ 1 k.p.c. i art. 398
4
§ 1 pkt 2 k.p.c., zarzut naruszenia postanowień umowy i wzorca umownego w wyniku ich błędnej wykładni powinien być podnoszony w powiązaniu z zarzutem naruszenia art. 65 k.c., wskazanym już w ramach przytoczonych podstaw kasacyjnych, a nie dopiero przy motywacji prawnej tych podstaw (por. s. 2-3 i s. 18-20 skargi kasacyjnej).
4. Zarzut skarżącego w postaci naruszenia § 8 umowy kredytowej w wyniku błędnej wykładni tego postanowienia (w zakresie dotyczącym określenia wysokości odsetek za opóźnienie) nie może być uznany za uzasadniony w świetle ustaleń faktycznych, dokonanych przez sądy meriti i przyjętych przez nich reguł wykładni tego postanowienia umownego.
Zgodnie z § 8 umowy kredytowej, w razie niespłacenia w terminie kredytu lub raty kredytu wraz z odsetkami Bank naliczy i pobierze odsetki dodatkowe zgodnie  z  przepisami. Niewątpliwie do tej kategorii odsetek nawiązano w końcowej części  tytułu wykonawczego jako odsetek od niespłaconego kredytu. Według  skarżącego, w § 8 umowy kredytowej odesłano do odsetek ustawowych (wynikających z  ustawy), a nie odsetek za opóźnienie przewidzianych w  regulacjach wewnątrzbankowych. Tymczasem odmienne stanowisko Sądu Apelacyjnego (por. s. 28-29 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) należy przyjąć za uzasadnione. Ma ono potwierdzenie w treści o § 8 umowy kredytowej, wspominającego o  „odsetkach dodatkowych” za opóźnienie w razie niespłacenia  kredytu w terminie. Postanowienie to należy interpretować przy uwzględnieniu (wiążącego powoda, por. pkt 2 uzasadnienia) postanowień Regulaminu kredytowania z 1990 r. Zgodnie z postanowieniem I. 3 Regulaminu, kredyty udzielane są w trybie i na zasadach obowiązujących w banku kredytującym  z uwzględnieniem ustaleń niniejszego Regulaminu, natomiast według pkt V 5 Regulaminu, „w przypadku nieterminowej spłaty rat kredytu Bank  pobierać będzie odsetki w wysokości stosowanej dla kredytów przeterminowanych”. Oznacza  to  odesłanie do regulacji wysokości stopy odsetek za opóźnienie (wspomnianych tzw. odsetek dodatkowych) stosowanej w  regulaminach pozwanego Banku-kredytodawcy w odniesieniu do określonych kategorii kredytów. Taka była też w latach 90-tych ubiegłego stulecia praktyka banków w zakresie określania m.in. wysokości stopy odsetek za opóźnienie z  zapłatą rat kredytowych (umownych odsetek za opóźnienie).
5. Zgodnie z art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., dłużnik może żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości, jeżeli przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, gdy kwestionuje istnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, przepis art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c. obejmuje także stan wymagalności roszczenia stwierdzonego tytułem wykonawczym w tym sensie, że objęcie tytułem wykonawczym niewymagalnego jeszcze roszczenia może oznaczać właśnie nieistnienie obowiązku spełnienia świadczenia w rozumieniu tego przepisu. Termin „zdarzenie”, przyjęty w tym przepisie, należy rozumieć także jako niezrealizowanie się jeszcze stanu wymagalności roszczenia objętego tytułem wykonawczym, a więc ujęcie w  tym tytule należności przedwczesnej i w związku z tym jeszcze niezaskarżalnej w chwili powstania sądowego lub pozasądowego tytułu wykonawczego.
Z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego nie wynika to, że ustalono wykonanie przez pozwany Bank uprawnienia do wypowiedzenia umowy kredytowej (w całości lub przynajmniej w części) przed terminem wymagalności ostatniej raty i że w b.t.e. z dnia 25 maja 1998 r. ujęto ostatecznie wymagalną (i odnośnie do jakiej kwoty) należność kredytową. Tymczasem taka wymagalność, przede wszystkim należności głównej, powinna była istnieć najpóźniej w chwili wystawienia b.t.e. (por. też art. 53 ust. 2 prawa bankowego z 1989 r.), a nie dopiero w czasie, w  którym mogłoby dojść do jej przymusowego egzekwowania. Jeżeli zatem Sąd Apelacyjny przyjmuje, że w „chwili obecnej wierzytelność objęta tytułem jest wymagalna” i że „brak podstaw do stwierdzenia, iż doszło do prowadzenia przez bank egzekucji należności niewymagalnych” (s. 23 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), to ustalenia takie nie eliminują - wbrew sugestii Sądu - podstawy wytoczonego przez powoda powództwa opozycyjnego, określonej w art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.
Nie można także podzielić przyjętego przez Sąd Apelacyjny stanowiska, zgodnie z którym „uchybienia techniczne pozwanego, polegające na niewłaściwym określeniu struktury zadłużenia w b.t.e. nie stanowią same w sobie podstawy do pozbawienia go wykonalności” na podstawie art. 840 § 1 k.p.c. (s. 11 i 23 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Konstatacja taka przeczy jednak zasadniczej funkcji pozasądowego tytułu wykonawczego, jakim jest b.t.e. zaopatrzony w  klauzulę wykonalności. Ma on przecież służyć uproszczonemu dochodzeniu przez banki należności wymagalnych, a struktura tych należności (zadłużenia dłużnika banku) powinna w sposób jasny odzwierciedlać istniejące zobowiązanie tego dłużnika wobec banku jako wierzyciela. Umożliwia to dłużnikowi banku zweryfikowanie własnego zadłużenia i ewentualnie podjęcie obrony prawnej. Dlatego też w art. 96 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – prawo bankowe (Dz.U. nr  140, poz. 439 ze zm.; czyt. dalej jako „prawo bankowe z 1997 r.”) określano szczegółowo wymagania formalne b.t.e. Co więcej, należy wymagać, aby treść b.t.e. (tytułu wykonawczego), dotycząca właśnie elementów tworzących ogólną strukturę zadłużenia dłużnika wobec banku, odpowiadała mniej więcej terminologii stosowanej w odpowiedniej umowie lub wzorcu umownym w odniesieniu do stosunku obligacyjnego łączącego bank z dłużnikiem, w tym z kredytobiorcą. Chodzi zatem o to, aby ujęta w b.t.e. ogólna struktura zadłużenia m.in. kredytobiorcy, składająca się z reguły z różnych roszczeń (głównego i ubocznych), odpowiadała zasadniczym elementom długu kredytobiorcy wynikającego z umowy kredytowej. Powołany biegły mógłby, oczywiście, dokonać weryfikacji takiej ogólnej struktury zadłużenia (kredytowego) i składającego się na niego elementów z punktu widzenia treści łączącego strony stosunku kredytowego. Czym innym jest już natomiast taka weryfikacja dokonana przy uwzględnieniu przez biegłego niezrozumiałych dla kontrahenta „zasad ewidencji bankowej”. Z akt sprawy wynika, że najistotniejsze elementy opinii biegłego J. K. stanowi jego wypowiedź na rozprawie w dniu 26 lutego 2014 r. (k. 509 i n. akt sprawy), w której dokonano bardzo szczegółowej analizy poszczególnych pozycji figurujących w tytule wykonawczym (pkt 1-3), przy uwzględnieniu ponadto i tego, że „kredyt był ustalony z określoną fundacją i jednym z elementów współpracy pomiędzy fundacją i  bankiem były określone w Regulaminie zasady rozliczenia należnych odsetek” (k.  509 akt sprawy; por. też pkt II 4 Regulaminu kredytowania). To założenie na pewno wpłynęło na sposób wspomnianej analizy, tymczasem umowa kredytowa została zawarta przez Bank […] z kredytobiorcą i sposób rozliczenia tego Banku (a następnie pozwanego B. SA) z Fundacją powinien pozostawać poza stosunkiem kredytowym. Dlatego niezrozumiałe prawnie staje się np. wyjaśnienie biegłego o doliczeniu przez pozwany Bank do kwoty przeterminowanego kredytu (114.280 zł) „odsetek należnych fundacji i zapłaconych przez Bank” (s. 510 akt sprawy).
Z treści szczegółowej, skomplikowanej analizy biegłego wynikają następujące ogólne wnioski, które pozwoliły Sądowi Apelacyjnemu uznać za pozytywne zweryfikowanie przez biegłego poszczególnych pozycji zadłużenia pozwanego wskazanych w tytule wykonawczym (s. 23 uzasadnienia zaskarżonego wyroku). Otóż tytułem tym objęto ostatecznie tylko część zadłużenia kredytobiorcy wobec Banku, nie przewidziano w nim odsetek od odsetek, biegły posłużył się dla obliczeń formułą odsetek ustawowych za opóźnienie. Tymczasem walor dowodowy omawianej opinii biegłego, w ocenie Sądu Najwyższego, polega jedynie na tym, że  w pkt 1 tytułu ujęto także kwotę „kredytu przeterminowanego” w wysokości 114.280 zł. Wymagalność roszczenia pozwanego obejmujący zwrot tej kwoty (jako należności głównej) nie była kwestionowana przez skarżącego w skardze kasacyjnej (np. k. 18 skargi).
W tej sytuacji należy przyjąć, że w toku postępowania dowodowego na pewno wykazano, że wymagalna należność pozwanego Banku wobec powoda jako kredytobiorcy obejmowała przynajmniej kwotę 114.280 zł, co oznaczało konieczność pozbawienia przedstawionego przez Bank tytułu powyżej tej kwoty (art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.). W odniesieniu do pozostałych należności ujętych w tym tytule należało zaskarżony wyrok uchylić i przekazać sprawę Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania (art. 398
15
k.p.c.).
Nie można jednak podzielić stanowiska skarżącego, zgodnie z którym biegły w swojej opinii (podstawowej i uzupełniającej) wypowiadał się w materii przekraczającej jego kompetencję i funkcje experta-specjalisty. Jej wydanie nastąpiło bowiem zgodnie z tezą sformułowaną w postanowieniu Sądu Okręgowego z dnia 5 lipca 2013 r. (zasadność i prawidłowość wyliczenia przez pozwany Bank należności pieniężnych na dzień 25 maja 1998 r., objętych b.t.e.  nr  WIR …/98). Nie sposób bowiem przyjmować, że tego typu opinia (ekonomisty - bankowca) nie mogłaby w swojej zasadniczej treści nawiązywać właśnie do postanowień umowy kredytowej (źródła ogólnego zadłużenia powoda) i  postanowień Regulaminu kredytowania z 1990 r. Inną kwestią była natomiast sama dowodowa i merytoryczna wartość tej opinii w sferze zweryfikowania poszczególnych pozycji tworzących ogólną strukturę zadłużenia kredytobiorcy wobec Banku. Jej pełna akceptacja przez Sąd Apelacyjny wynikała także z  niewłaściwego, jak się okazało, założenia prawnego, że kwestia wymagalności roszczenia nie stanowi samodzielnej podstawy powództwa opozycyjnego w  rozumieniu art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., a następnie także z faktu przyjęcia, iż w  chwili orzekania w przedstawionym tytule wykonawczym pozwanego Banku umieszczone należności stały się już na pewno wymagalne.
Niezależnie od tego, należy zauważyć, że w podobny sposób (jak dla biegłego J. K.), sformułowana została teza dowodowa powoda, przedstawiona biegłemu-rewidentowi w zleceniu sporządzenia opinii prywatnej w dniu 2 sierpnia 2012 r. (k. 250 i n. akt sprawy). W opinii tej także nawiązywano do postanowień umowy kredytowej i Regulaminu z 1990 r.
W związku z tym za nietrafne należy uznać zarzuty naruszenia art. 227 k.p.c. i art. 278 § 1 k.p.c. Towarzyszący tym zarzutom także zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie może być, oczywiście, brany pod uwagę w postępowaniu kasacyjnym (art. 398
3
§ 3 k.p.c.).
6. Ustalenia faktyczne Sądów meriti nie uzasadniają stanowiska powoda o  naruszeniu art. 2 i art. 32 ust. 1 zdanie pierwsze Konstytucji RP. Nie ma bowiem podstaw do stwierdzenia o „jednostronnym i wyłącznie na korzyść Banku” interpretowaniu postanowień umowy kredytowej z dnia 8 maja 1994 r. w  odniesieniu do określenia należności głównej Banku i odsetek (kapitałowych i za opóźnienie). W wytoczonym postępowaniu przyjęto także prawidłowy rozkład ciężaru dowodu w zakresie istnienia i wysokości należności objętych b.t.e. (zob. pkt następny uzasadnienia).
7. Nie ma uzasadnionych powodów ku temu, aby w obecnym postępowaniu kwestionować prawidłowość wystawienia przez pozwany Bank b.t.e. i zaopatrzenia go w klauzulę wykonalności postanowieniem z dnia 4 lipca 1998 r. W postanowieniu tym stwierdzono, że przedłożony przez Bank wyciąg z ksiąg banku spełnia przesłanki określone w art. 97 ust. 1 prawa bankowego z 1997 r., a  umowa kredytowa została zawarta jeszcze przed dniem 1 stycznia 1998 r. i  w  związku z tym dla nadania b.t.e. klauzuli wykonalności nie było konieczne przedłożenie odpowiedniego oświadczenia dłużnika o poddaniu się egzekucji (art.  51 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów; Dz.U. nr 149, poz. 703).
Sąd Apelacyjny trafnie zwrócił uwagę na to, że w związku z wytoczeniem przez powoda procesu opozycyjnego na podstawie art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c., na powodzie spoczywa obowiązek wykazania podnoszonych podstaw takiego powództwa zgodnie z ogólną regułą dotyczącą rozkładu ciężaru dowodu (art. 6 k.c.). Nie ma znaczenia to, wykonalność jakiego tytułu wykonawczego zostaje podważana w takim procesie, tytułu sądowego i pozasądowego (np. b.t.e., któremu nadano klauzulę wykonalności). Ukształtowany w procesie opozycyjnym
onus probandi
nie pozostaje w żadnym związku z oceną b.t.e. (i dokumentów służących do jego wystawienia) jako dokumentów urzędowych lub prywatnych. Z przebiegu postępowania rozpoznawczego i treści skargi kasacyjnej wynika, że powód kwestionuje umieszczenie w tytule wykonawczym częściowo niewymagalnych jeszcze należności kredytowych (poza kwotą 114.280 zł), a także odsetek kapitałowych i odsetek za opóźnienie w wysokości - jego zdaniem - nieodpowiadającej treści umowy kredytowej łączącej strony. Z dotychczasowych ustaleń Sądu Apelacyjnego wynika, że wprawdzie w b.t.e. ujęto jedynie część ogólnego zadłużenia kredytowego powoda wobec Banku, ale także to częściowe zadłużenie mogło nie mieć cech wymagalności w chwili wystawienia tego tytułu w  1998 r. W tym zakresie powód powołał się na odpowiednie fragmenty opinii biegłego J. K. Ponadto należy zwrócić uwagę na to, że powód nie twierdził, iż nie był zobowiązany do zapłaty odsetek, zwykłych i za opóźnienie. Wywodził tylko, że w b.t.e. ujęto te odsetki jako zbyt wysokie, o innej stopie oprocentowania niż wynikało to z treści umowy kredytowej. W tym zatem zakresie nie chodziło zatem o  kwestię rozkładu dowodu (art. 6 k.c.), ale o prawidłową wykładnię łączącego strony umownego stosunku kredytowego (art. 65 k.c.).
Z przedstawionych względów za nietrafne należy uznać zarzuty naruszenia art. 6 k.c. w zw. z art. 95 ust. 1, art. 95 1a prawa bankowego z 1997 r. i w zw. z art. 245, 252 i 253 k.p.c.
kc
jw.db.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI