II CSK 518/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powoda, uznając, że nawet w przypadku szkody wyrządzonej przez zgodne z prawem działanie władzy publicznej, względy słuszności nie przemawiają za przyznaniem odszkodowania, gdy poszkodowany sam rażąco naruszył prawo.
Powód M. O. dochodził od Skarbu Państwa odszkodowania i renty w związku z postrzeleniem przez policjanta podczas próby zatrzymania. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną, uznając, że zachowanie powoda (ucieczka, potrącenie funkcjonariusza) było rażąco naganne i zawinione, co wyklucza przyznanie mu świadczeń na podstawie art. 417(2) k.c., mimo że szkoda powstała w wyniku interwencji policji. Sąd podkreślił, że nie można obciążać społeczeństwa kosztami szkody spowodowanej własnym, przestępczym zachowaniem poszkodowanego.
Powód M. O. dochodził od Skarbu Państwa odszkodowania i renty w związku ze zdarzeniem z 5 marca 2010 r., podczas którego został postrzelony przez funkcjonariusza Policji podczas próby zatrzymania. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny oddaliły powództwo, uznając, że działanie funkcjonariusza było zgodne z prawem, a zachowanie powoda (ucieczka, potrącenie policjanta) było rażąco naganne. Sąd Najwyższy w wyroku z 20 grudnia 2019 r. oddalił skargę kasacyjną powoda. Głównym zarzutem było naruszenie art. 232 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka z urzędu oraz art. 417(2) k.c. przez jego niezastosowanie. Sąd Najwyższy uznał, że sądy obu instancji prawidłowo postąpiły, nie przeprowadzając dowodu z urzędu, gdyż powód był reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, a brak wniosku dowodowego ze strony powoda sugerował, że nie wiązał z tym dowodem dużych nadziei. Odnosząc się do art. 417(2) k.c., Sąd Najwyższy podkreślił, że choć przepis ten umożliwia dochodzenie roszczeń ze względu na względy słuszności, to ocena ta musi uwzględniać całokształt okoliczności, w tym zachowanie poszkodowanego. Sąd przywołał utrwalone orzecznictwo, zgodnie z którym nie można zasądzać odszkodowania, gdy szkoda powstała wskutek własnego, zawinionego zachowania poszkodowanego, naruszającego zasady współżycia społecznego. W ocenie Sądu Najwyższego, rażąco naganne i przestępcze zachowanie powoda wyklucza przyznanie mu świadczeń, gdyż nie można obciążać społeczeństwa kosztami szkody spowodowanej własnym, zawinionym działaniem.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, przeprowadzenie dowodu z urzędu jest wyjątkiem od zasady inicjatywy dowodowej stron i pozostawione jest dyskrecjonalnej władzy sądu. W przypadku stron reprezentowanych przez profesjonalnych pełnomocników, sąd powinien korzystać z tej możliwości jedynie w wyjątkowych sytuacjach, aby nie naruszyć zasady bezstronności i równego traktowania stron.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy podkreślił, że art. 232 k.p.c. daje sądowi jedynie uprawnienie, a nie obowiązek, do przeprowadzenia dowodu z urzędu. W sytuacji, gdy strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, inicjatywa dowodowa sądu powinna być ograniczona. Brak wniosku dowodowego ze strony powoda, mimo reprezentacji przez pełnomocnika, sugerował, że nie wiązał on z tym dowodem istotnych nadziei.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
Skarb Państwa - Komenda Miejska Policji w S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. O. | osoba_fizyczna | powód |
| Skarb Państwa - Komenda Miejska Policji w S. | organ_państwowy | pozwany |
| Skarb Państwa - Prokuratoria Generalna Rzeczypospolitej Polskiej | organ_państwowy | inna |
Przepisy (16)
Główne
k.c. art. 417 § 2
Kodeks cywilny
Umożliwia poszkodowanemu domaganie się naprawienia szkody na osobie, w tym zapłaty zadośćuczynienia, jeżeli szkoda została wyrządzona przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej, a okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, że wymagają tego względy słuszności.
k.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Regułą jest przeprowadzanie dowodów na wniosek stron, a dopuszczanie ich z urzędu stanowi wyjątek od tej zasady, pozostawiony dyskrecjonalnej władzy sądu.
Pomocnicze
k.c. art. 417 § § 1
Kodeks cywilny
Podstawowa przesłanka odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej to niezgodność z prawem zachowania podmiotu wykonującego władzę.
k.p.c. art. 381
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy możliwości uwzględnienia nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym.
k.p.c. art. 5
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy pouczeń sądu dla stron co do czynności procesowych.
k.c. art. 419
Kodeks cywilny
Uchylony przepis, do którego odwołano się w kontekście oceny przesłanki słuszności.
k.p.c. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy rozstrzygnięcia o kosztach postępowania.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zasad zwrotu kosztów procesu.
k.p.c. art. 99
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy zwrotu kosztów w razie cofnięcia pozwu lub zrzeczenia się roszczenia.
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy kosztów w postępowaniu apelacyjnym.
k.p.c. art. 398 § 14
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy oddalenia skargi kasacyjnej.
k.p.c. art. 398 § 21
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy kosztów w postępowaniu kasacyjnym.
u.P.G.R.P. art. 32 § 3
Ustawa o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej
Dotyczy kosztów zastępstwa procesowego Prokuratorii Generalnej.
Dz.U. poz. 1800 ze zm. art. 10 § 4 pkt 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie
Dotyczy wysokości wynagrodzenia adwokata.
Dz.U. poz. 1800 ze zm. art. 2 § pkt 7
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie
Dotyczy wysokości wynagrodzenia adwokata.
Dz.U. poz. 1800 ze zm. art. 20
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie
Dotyczy wysokości wynagrodzenia adwokata.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zachowanie funkcjonariusza Policji było zgodne z prawem. Rażąco naganne i zawinione zachowanie powoda wyklucza przyznanie mu odszkodowania ze względów słuszności. Przeprowadzenie dowodu z urzędu nie było obligatoryjne i nie było podstaw do jego przeprowadzenia z uwagi na reprezentację powoda przez profesjonalnego pełnomocnika.
Odrzucone argumenty
Naruszenie art. 232 k.p.c. przez nieprzeprowadzenie dowodu z zeznań świadka M. K. z urzędu. Naruszenie art. 417(2) k.c. przez jego niezastosowanie mimo trudnej sytuacji powoda.
Godne uwagi sformułowania
nie sposób obciążać Państwa jako podmiotu mienia ogólnonarodowego i tym samym rozkładać na społeczeństwo ciężaru szkody, jakiej doznał obywatel, który nie chce się podporządkować normom postępowania określonym przez przepisy prawa i zasady współżycia społecznego. Wysoce naganne, nacechowane wysokim stopniem zawinienia, przestępcze zachowanie powoda podczas zdarzenia z 5 marca 2010 r. wyklucza przyznanie mu świadczeń odszkodowawczych w świetle zasad słuszności.
Skład orzekający
Beata Janiszewska
przewodniczący
Marcin Krajewski
sprawozdawca
Joanna Misztal-Konecka
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Uzasadnienie odmowy przyznania odszkodowania na podstawie art. 417(2) k.c. w sytuacji, gdy poszkodowany sam rażąco naruszył prawo, nawet jeśli szkoda powstała w wyniku zgodnego z prawem działania władzy publicznej. Potwierdzenie zasady, że własne zawinione zachowanie poszkodowanego może wykluczyć jego roszczenia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której poszkodowany sam dopuścił się czynu zabronionego, który doprowadził do szkody, a jego zachowanie było rażąco naganne.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak własne, naganne zachowanie może zniweczyć nawet uzasadnione roszczenia odszkodowawcze, nawet jeśli szkoda powstała w wyniku interwencji organów państwa. Podkreśla znaczenie zasad słuszności i odpowiedzialności za własne czyny.
“Czy policja może strzelać do przestępcy, a potem płacić mu odszkodowanie? Sąd Najwyższy odpowiada.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySN Sygn. akt II CSK 518/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 20 grudnia 2019 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Beata Janiszewska (przewodniczący) SSN Marcin Krajewski (sprawozdawca) SSN Joanna Misztal-Konecka w sprawie z powództwa M. O. przeciwko Skarbowi Państwa - Komendzie Miejskiej Policji w S. o zapłatę i rentę, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 20 grudnia 2019 r., skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w (…) z dnia 25 kwietnia 2018 r., sygn. akt I ACa (…), 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od M. O. na rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. UZASADNIENIE Wyrokiem z 22 sierpnia 2012 r. Sąd Okręgowy w S. oddalił powództwo o zapłatę odszkodowania i zadośćuczynienia oraz o ustalenie odpowiedzialności na przyszłość z tytułu uszkodzenia ciała powoda M. O. Sąd I instancji ustalił, że powód był znany funkcjonariuszom Komendy Miejskiej Policji w S. jako osoba, która dopuszczała się wielokrotnie przestępstw i wykroczeń przeciwko bezpieczeństwu w ruchu drogowym. W związku z tymi zdarzeniami często zatrzymywała go Policja. Powód został również trzykrotnie prawomocnie skazany wyrokiem karnym, w tym za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, za niezastosowanie się do zakazu sądowego oraz za kradzież z włamaniem. Prawomocnym wyrokiem z 16 listopada 2009 r. orzeczono wobec niego m.in. środek karny w postaci zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych na 3 lata. Z dalszych ustaleń Sądu Okręgowego wynika, że w dniu 5 marca 2010 r. podczas wspólnego patrolu funkcjonariusz Policji oraz funkcjonariusz Żandarmerii Wojskowej zauważyli pojazd kierowany przez powoda i postanowili zatrzymać go do kontroli drogowej. Powód nie zareagował na sygnały do zatrzymania i podjął próbę ucieczki, podczas której wykonywał gwałtowne manewry, w tym m.in. przejechał przez przejście dla pieszych, po którym przechodzili piesi. Ostatecznie samochód powoda wpadł w poślizg i zatrzymał się. Funkcjonariusz Policji podbiegł do niego, wezwał do otworzenia zablokowanych drzwi, a następnie podjął próbę wybicia szyby. Powód gwałtownie ruszył kierowanym pojazdem, potrącając funkcjonariusza i powodując jego upadek na jezdnię. Po powstaniu funkcjonariusz wyciągnął broń i wezwał powoda do zatrzymania się. Gdy samochód powoda ponownie gwałtownie ruszył, funkcjonariusz Policji, obawiając się ponownego najechania, oddał jeden strzał celując w rękę powoda. W wyniku zdarzenia powód doznał rany postrzałowej klatki piersiowej oraz rozległych obrażeń wewnętrznych. W konsekwencji uszkodzenia rdzenia kręgowego doszło u powoda do porażenia obu kończyn dolnych z porażeniem zwieraczy oraz zaburzeniami czucia od poziomu uszkodzenia w dół. Powód porusza się za pomocą wózka inwalidzkiego, jest pieluchowany, a przy czynnościach życia codziennego pomagają mu członkowie rodziny. Funkcjonariusz Policji w wyniku potrącenia przez samochód kierowany przez powoda doznał stłuczenia stawu łokciowego oraz skręcenia stawu kolanowego z uszkodzeniem wiązadła bocznego. Ustalając stan faktyczny, Sąd I instancji wziął pod uwagę, że strony przedstawiły odmienne wersje wydarzeń, które miały miejsce 5 marca 2010 r., przy czym za bardziej wiarygodną została uznana wersja strony pozwanej, opierająca się przede wszystkim na zeznaniach poszkodowanego funkcjonariusza Policji oraz funkcjonariusza Żandarmerii Wojskowej. W sprawie nie przeprowadzono dowodu z zeznań świadka M. K., która częściowo obserwowała przebieg zdarzenia, gdyż żadna ze stron nie złożyła wniosku o przeprowadzenie tego dowodu, a w związku z zasadą kontradyktoryjności oraz równości stron, Sąd nie znalazł podstaw do przeprowadzenia go z urzędu. Oddalając powództwo, Sąd Okręgowy uznał, że zaistniały podstawy użycia broni palnej w stosunku do powoda, a sposób postępowania funkcjonariusza Policji w tym zakresie był zgodny z przepisami. W konsekwencji nie została spełniona przewidziana w art. 417 § 1 k.c. podstawowa przesłanka odpowiedzialności Skarbu Państwa za szkodę wyrządzoną przy wykonywaniu władzy publicznej, którą jest niezgodność z prawem zachowania podmiotu wykonującego taką władzę. Nie zostały również spełnione przesłanki odpowiedzialności na podstawie art. 417 2 k.c., gdyż przepis ten wymaga, by za przyznaniem odszkodowania przemawiały względy słuszności. Wniosek taki należało przyjąć ze względu na ocenę zachowania powoda podczas zdarzenia z 5 marca 2010 r. oraz fakt, że od wielu lat lekceważył on obowiązujące normy prawne. Zaskarżonym wyrokiem z 25 kwietnia 2018 r. Sąd Apelacyjny w (…) oddalił apelację powoda od wyroku Sądu Okręgowego, uznając za prawidłowe przyjęte w sprawie ustalenia faktyczne. Odnosząc się do zarzutu niedopuszczenia dowodu z urzędu, Sąd II instancji podniósł, że w apelacji nie wskazano, o jaki konkretnie dowód chodzi, w związku z czym zarzut nie mógł zostać zweryfikowany. Niezależnie jednak od tego, w ocenie Sądu Apelacyjnego w procesie kontradyktoryjnym zasadą jest zgłaszanie dowodów przez strony, a z możliwości prowadzenia postępowania dowodowego z urzędu sąd powinien korzystać jedynie w szczególnych wypadkach, gdyż może to zostać uznane za godzące w bezstronność sądu i obowiązek równego traktowania stron. Sąd może dopuścić dowód z urzędu jedynie wyjątkowo, gdy zachodzi potrzeba ochrony interesu publicznego lub w sprawach, w których istnieje podejrzenie fikcyjności procesu lub próby obejścia prawa przez strony. W sprawie nie zachodziły takie szczególne okoliczności, gdyż strony nie były osobami nieporadnymi, korzystały z usług zawodowych pełnomocników, nie zachodziło podejrzenie procesu fikcyjnego ani nie ujawniły się żadne inne okoliczności, które czyniłyby koniecznym prowadzenie dowodu z urzędu z uwagi na interes publiczny. Ponieważ art. 232 k.p.c. daje jedynie uprawnienie sądowi do przeprowadzenia dowodu z urzędu, a nie wprowadza takiego obowiązku, nieskorzystanie z tej możliwości zasadniczo nie jest uchybieniem mogącym być skuteczną podstawą odwoławczą. W konkluzji tego wątku uzasadnienia Sąd Apelacyjny uznał, że prowadzenie postępowania dowodowego z urzędu celem ustalenia okoliczności, które powinny wykazywać strony procesu, było niedopuszczalne. Odnosząc się do przyjętych ustaleń faktycznych, Sąd Apelacyjny podkreślił również, że zgodnie z art. 11 k.p.c. w postępowaniu cywilnym sąd jest związany ustaleniami wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa. Powód został zaś prawomocnie uznany za winnego tego, że w dniu 5 marca 2010 r. w S. gwałtownie ruszając do przodu kierowanym przez siebie samochodem nieumyślnie spowodował bliżej wskazane uszkodzenia ciała u próbującego go zatrzymać funkcjonariusza Policji. U podstaw tego orzeczenia legły m.in. zeznania świadka M. K., które sąd karny uznał za wiarygodne. Sąd Apelacyjny podzielił dokonaną przez Sąd I instancji ocenę prawną ustalonego stanu faktycznego, co oznacza przede wszystkim potwierdzenie, że zachowanie funkcjonariusza Policji w stosunku do powoda było zgodne z prawem. Wyklucza to odpowiedzialność pozwanego na podstawie art. 417 § 1 k.c. W odniesieniu do ewentualnej odpowiedzialności na podstawie art. 417 2 k.c. podniesiono zaś, że ma ona charakter wyjątkowy i subsydiarny, a powód nie wykazał ani też nawet nie wskazywał na okoliczności świadczące o tym, że względy słuszności przemawiają za przyznaniem mu renty oraz zadośćuczynienia. Przeciwko przyjęciu takiego wniosku przemawia przede wszystkim wysoki stopień naganności zachowania powoda. Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w całości, zarzucając mu naruszenie: 1. art. 232 zdanie drugie k.p.c. przez przyjęcie, że niedopuszczalne było prowadzenie postępowania dowodowego z urzędu celem ustalenia istotnych dla sprawy okoliczności, a w szczególności nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z zeznań świadka M. K.; 2. art. 417 2 k.c. przez jego niezastosowanie mimo trudnej sytuacji, w której powód znalazł się po zdarzeniu z 5 marca 2010 r. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu w […].. Pozwany Skarb Państwa wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Za bezzasadny należało uznać zarzut naruszenia art. 232 k.p.c. Z przepisu tego wynika, że regułą jest przeprowadzanie dowodów na wniosek stron, a dopuszczanie ich z urzędu stanowi wyjątek od tej zasady. Stosowanie tego wyjątku pozostawione jest dyskrecjonalnej władzy sądu, na co wyraźnie wskazuje użyty w art. 232 zdanie drugie k.p.c. zwrot „sąd może”. Z tego powodu nieprzeprowadzenie dowodu z urzędu z reguły nie stanowi uchybienia, które mogłoby zostać skutecznie wytknięte w skardze kasacyjnej (por. m.in. uchw. 7 sędziów SN z 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 195; wyr. SN z 25 marca 1998 r., II CKN 656/97, OSNC 1998, nr 12, poz. 208; wyr. SN z 24 czerwca 1998 r., I PKN 194/98, OSNP 1999, nr 13, poz. 425; wyr. SN z 25 czerwca 1998 r., III CKN 384/98; wyr. SN z 9 lipca 1998 r., II CKN 657/97; wyr. SN z 26 stycznia 2000 r., III CKN 567/98; post. SN z 7 grudnia 2000 r., II CKN 1322/00; wyr. SN z 14 grudnia 2000 r., I CKN 661/00; wyr. SN z 17 kwietnia 2008 r., I CSK 79/08; wyr. SN z 5 listopada 2008 r., I CSK 138/08). Przyjmuje się, że dla przeprowadzenia dowodu z urzędu, a zatem w istocie zastąpienia inicjatywy dowodowej strony inicjatywą dowodową sądu, konieczne jest zaistnienie szczególnych okoliczności. Sytuacje te trafnie zestawił Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, choć - rzecz jasna - nie można wykluczyć pojawienia się także innych okoliczności należących do tej kategorii. W przypadku strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika z reguły wskazane jest w pierwszej kolejności skorzystanie przez sąd z uprawnienia do udzielenia pouczeń co do czynności procesowych zgodnie z art. 5 k.p.c., a dopiero, gdyby to okazało się niewystarczające, przeprowadzenie dowodu z urzędu. W ocenie Sądu Najwyższego w składzie rozpoznającym sprawę, jeżeli strona jest reprezentowana przez adwokata lub radcę prawnego inicjatywa dowodowa sądu powinna być ograniczona do przypadków zupełnie wyjątkowych, albo wręcz całkowicie wykluczona (por. m.in. wyroki SN z 26 marca 2009 r., I CSK 415/08; z 24 listopada 2010 r., II CSK 297/10). Odnosząc powyższe kryteria do okoliczności sprawy, nie ulega wątpliwości, iż nie było podstaw do przeprowadzenia z urzędu przez Sądy obu instancji dowodu z zeznań świadka M. K. z urzędu. W tym kontekście należy przede wszystkim podkreślić, że powód od początku postępowania reprezentowany był przez profesjonalnego pełnomocnika. Zauważyć należy również, że pełnomocnik ten sformułował w apelacji zarzut nieprzeprowadzenia dowodów z urzędu, jednak nie wniósł o przesłuchanie wymienionego wyżej świadka w postępowaniu apelacyjnym. Wniosek taki mógłby wprawdzie okazać się spóźniony w świetle art. 381 k.p.c., ale w świetle tego przepisu pominięcie nawet spóźnionych dowodów pozostawione jest uznaniu sądu, w związku z czym nie można wykluczać, że sąd przychyliłby się do wniosku. Pozbawienie się przez stronę powodową szansy na przeprowadzenie dodatkowego dowodu może nasuwać przypuszczenie, że w rzeczywistości powód nie wiązał z nim poważnych nadziei, zwłaszcza, że z ustaleń Sądów wynikało, iż zeznania świadka M. K. były podstawą zarówno wyroku skazującego powoda za przestępstwo, którego dopuścił się w dniu 5 marca 2010 r., jak i orzeczenia uniewinniającego funkcjonariusza Policji w związku ze zdarzeniem z tego dnia. W sytuacji, w której strona świadomie nie decyduje się na złożenie wniosku dowodowego, za ewentualnym przeprowadzeniem dowodu z urzędu może przemawiać jedynie ważny interes publiczny, który przeciwstawiałby się interesowi strony. W niniejszej sprawie trudno dostrzec zaistnienie takiego przypadku. Nieusprawiedliwione są twierdzenia pozwanego co do tego, że Sąd Apelacyjny przyjął niedopuszczalność przeprowadzenia dowodu z urzędu. Stanowisko Sądu II instancji w tej mierze wiąże się z reprezentowanym w orzecznictwie Sądu Najwyższego poglądem, zgodnie z którym działanie sądu z urzędu może prowadzić do naruszenia prawa do bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady równego traktowania stron (zob. wyroki z 12 grudnia 2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001, z. 7-8, poz. 116; z 3 kwietnia 2003 r., II PK 223/02; z 26 marca 2009 r., I CSK 415/08). Stanowisko to, choć spotykające się także z głosami krytycznymi, oparte jest na trafnej obserwacji, że przeprowadzenie konkretnego dowodu jest z reguły korzystne dla jednej ze stron. Akceptacja tego założenia prowadzić musi do wniosku, że poza sytuacjami wyjątkowymi przeprowadzenie dowodu z urzędu nie tylko nie jest sądowi nakazane, ale należy je nawet uznać za niedopuszczalne, gdyż oznaczałoby uprzywilejowanie strony. Na marginesie należy zaznaczyć, że w odniesieniu do tego elementu rozumowania Sądu Apelacyjnego skarżący nadużywa środków wyrazu, gdy podnosi, że „wyedukowane” składy orzekające Sądów obu instancji twierdzą coś, czego „nie można twierdzić w sposób rozumny, o czym może wypowiedzieć się średnio inteligentny mieszkaniec naszego Kraju” (s. 4 skargi kasacyjnej). Zastosowanie takiej figury retorycznej budzi wątpliwości w świetle § 27 ust. 1 Kodeksu Etyki Adwokackiej, zgodnie z którym adwokat obowiązany jest zachować umiar i takt wobec sądu, urzędów i instytucji, przed którymi występuje. Za bezzasadny należało uznać również drugi z zarzutów kasacyjnych. Artykuł 417 2 k.c. umożliwia poszkodowanemu domaganie się naprawienia szkody na osobie, w tym zapłaty zadośćuczynienia, jeżeli szkoda została wyrządzona przez zgodne z prawem wykonywanie władzy publicznej, a okoliczności, a zwłaszcza niezdolność poszkodowanego do pracy lub jego ciężkie położenie materialne, wskazują, ze wymagają tego względy słuszności. W sprawie należało ocenić, czy za uwzględnieniem roszczeń powoda przemawiają względy słuszności, gdyż spełnienie pozostałych przesłanek nie ulega wątpliwości. Jako przykłady okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ocenie roszczenia zgodnie z kryterium słuszności, ustawodawca wymienia niezdolność poszkodowanego do pracy oraz jego ciężkie położenie materialne. Można zgodzić się ze skarżącym, że w ustalonym stanie faktycznym czynniki te przemawiałyby za uwzględnieniem powództwa, jednak nie ulega wątpliwości, iż ustawodawca nakazuje wziąć pod uwagę również inne elementy, do których należą przede wszystkim okoliczności wyrządzenia szkody. W tym kontekście istotne jest przede wszystkim zachowanie samego poszkodowanego. Przy stosowaniu przesłanki w postaci „względów słuszności” za uprawnione należy uznać odwołanie się do poglądów, jakie w doktrynie i orzecznictwie ukształtowały się przy stosowaniu przesłanki zasad współżycia społecznego na tle uchylonego art. 419 k.c. W tym kontekście należy przywołać uchwałę pełnego składu Izby Cywilnej Sądu Najwyższego z 15 lutego 1971 r. (III CZP 33/70, OSNCP 1971, nr 4, poz. 59), w której stwierdzono, że nie może „spotkać się z aprobatą społeczną zasądzenie odszkodowania tylko ze względu na skutki wypadku, jeżeli poszkodowany doznał szkody wskutek nie zawinionej interwencji organów państwowych, spowodowanej jego własnym zachowaniem się, w istotny sposób naruszającym zasady współżycia społecznego. Nie sposób bowiem obciążać Państwa jako podmiotu mienia ogólnonarodowego i tym samym rozkładać na społeczeństwo ciężaru szkody, jakiej doznał obywatel, który nie chce się podporządkować normom postępowania określonym przez przepisy prawa i zasady współżycia społecznego”. Pogląd, zgodnie z którym zasady współżycia społecznego nie pozwalają na wyrównanie szkody, gdy została ona wywołana własnym zawinionym zachowaniem poszkodowanego był reprezentowany także w innych orzeczeniach Sądu Najwyższego (zob. wyroki SN z 6 stycznia 1971 r., II PR 462/70, OSNPG 1971, nr 5, poz. 24, oraz z 22 maja 2003 r., II CKN 96/01). Sąd Najwyższy w składzie rozpoznającym skargę kasacyjną podziela wyrażone powyżej stanowisko. Wysoce naganne, nacechowane wysokim stopniem zawinienia, przestępcze zachowanie powoda podczas zdarzenia z 5 marca 2010 r. wyklucza przyznanie mu świadczeń odszkodowawczych w świetle zasad słuszności. Mimo zmiany kontekstu ustrojowego pełną aktualność zachowuje przywołane powyżej stwierdzenie zawarte w uchwale z 15 lutego 1971 r., zgodnie z którym nie sposób z wykorzystaniem instrumentów cywilnoprawnych obciążać ogółu społeczeństwa skutkami takiego zachowania. Wniosek ten jest uzasadniony tym bardziej, że społeczeństwo i tak jest tymi skutkami obciążone wskutek zastosowania mechanizmów ubezpieczeń społecznych i ubezpieczenia zdrowotnego. W związku z powyższym Sąd Najwyższy na podstawie art. 398 14 k.p.c. oddalił skargę kasacyjną. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108 § 1 k.p.c., art. 98 k.p.c., art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 398 21 k.p.c. oraz art. 32 ust. 3 ustawy o Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej. Kwota zwrotu kosztów równa jest wynagrodzeniu adwokata w wysokości wynikającej z § 10 ust. 4 pkt 2 w zw. z § 2 pkt 7 oraz § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz.U. poz. 1800 ze zm.). aj
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI