II CSK 218/10

Sąd Najwyższy2010-10-28
SAOSCywilnezobowiązaniaWysokanajwyższy
przewłaszczenie na zabezpieczeniepożyczkazasady współżycia społecznegonieważność umowynadzabezpieczenieodsetkilichwaskarga kasacyjnaSąd Najwyższy

Sąd Najwyższy uznał, że nadmierne lub zbyteczne zabezpieczenie wierzytelności w umowie przewłaszczenia nieruchomości może być podstawą do stwierdzenia nieważności takiej umowy, ale w tym konkretnym przypadku nie dopatrzył się takich przesłanek.

Powodowie domagali się ustalenia nieważności umowy przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie pożyczki, zarzucając sprzeczność z zasadami współżycia społecznego i uczciwego kontraktowania, w tym tzw. nadzabezpieczenie. Sądy obu instancji oddaliły powództwo, uznając umowę za ważną. Sąd Najwyższy, oddalając skargę kasacyjną, potwierdził dopuszczalność umów przewłaszczenia na zabezpieczenie, ale podkreślił, że nadmierne zabezpieczenie może być podstawą do stwierdzenia nieważności umowy (art. 353[1] i 58 § 2 k.c.), jednak w tej sprawie powodowie nie wykazali konkretnych podstaw faktycznych dla takiego zarzutu.

Sprawa dotyczyła ważności umowy przewłaszczenia nieruchomości zawartej w celu zabezpieczenia pożyczki. Powodowie twierdzili, że umowa jest nieważna z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i uczciwego kontraktowania, wskazując na tzw. nadzabezpieczenie wierzytelności oraz rzekomo lichwiarski charakter umowy pożyczki. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny uznały umowę przewłaszczenia za ważną, oddalając powództwo. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 28 października 2010 r. (II CSK 218/10) rozważył kwestię dopuszczalności umów przewłaszczenia na zabezpieczenie, potwierdzając ich dopuszczalność w orzecznictwie. Sąd podkreślił, że choć nadmierne lub zbyteczne zabezpieczenie wierzytelności może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności umowy na podstawie art. 353[1] i 58 § 2 k.c., to w niniejszej sprawie powodowie nie przedstawili wystarczających dowodów na wykazanie takiego stanu. Sąd wskazał, że brak precyzyjnego określenia sposobu zaspokojenia wierzyciela w umowie nie czyni jej nieważną, a jedynie daje wierzycielowi swobodę wyboru sposobu zaspokojenia zgodnego z umową i zasadami współżycia społecznego. Również tzw. lichwiarski charakter odsetek w umowie pożyczki nie przesądza automatycznie o nieważności umowy przewłaszczenia. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną powodów jako nieuzasadnioną.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, nadmierne lub zbyteczne zabezpieczenie wierzytelności może być przyczyną stwierdzenia nieważności umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie, jednakże w konkretnej sprawie powodowie nie wykazali wystarczających podstaw faktycznych do uznania takiej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy potwierdził, że koncepcja nadzabezpieczenia może prowadzić do nieważności umowy (art. 353[1] i 58 § 2 k.c.), ale wymaga to wykazania konkretnych dysproporcji i naruszenia zasad współżycia społecznego. W tej sprawie brakowało dowodów na takie naruszenie.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi kasacyjnej

Strona wygrywająca

pozwany Wiesław B.

Strony

NazwaTypRola
Bożena R.osoba_fizycznapowód
Witold R.osoba_fizycznapowód
Wiesław B.osoba_fizycznapozwany
Jolanta P.osoba_fizycznainterwenient uboczny po stronie powodowej

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 58 § § 2

Kodeks cywilny

Niezgodność umowy z zasadami współżycia społecznego może prowadzić do jej nieważności.

k.c. art. 353 § § 1

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, która nie może jednak naruszać właściwości (naturę) stosunku prawnego, ani zasad współżycia społecznego.

Pomocnicze

k.p.c. art. 378 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zakaz orzekania na niekorzyść stron wnoszących środek odwoławczy (w kontekście skargi kasacyjnej).

k.p.c. art. 328 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Wymogi formalne uzasadnienia orzeczenia.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania przed Sądem Najwyższym.

k.c. art. 156

Kodeks cywilny

Dotyczy formy czynności prawnej przenoszącej własność nieruchomości.

k.c. art. 158

Kodeks cywilny

Dotyczy skutków prawnych przeniesienia własności nieruchomości.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie jest dopuszczalna w polskim prawie. Brak precyzyjnego określenia sposobu zaspokojenia wierzyciela w umowie przewłaszczenia nie czyni jej nieważną. Nadmierne oprocentowanie pożyczki nie przesądza o nieważności umowy pożyczki ani umowy przewłaszczenia. Powodowie nie wykazali konkretnych podstaw faktycznych dla zarzutu nadzabezpieczenia i naruszenia zasad współżycia społecznego.

Odrzucone argumenty

Umowa przewłaszczenia jest nieważna z powodu sprzeczności z zasadami współżycia społecznego i uczciwego kontraktowania. Umowa przewłaszczenia jest nieważna z powodu ustanowienia nadmiernego lub zbytecznego zabezpieczenia. Umowa pożyczki ma charakter lichwiarski i jest nieważna, co skutkuje nieważnością umowy przewłaszczenia. Brak określenia sposobu zaspokojenia wierzyciela w umowie przewłaszczenia czyni ją nieważną.

Godne uwagi sformułowania

Ustanowienie w umowie na rzecz wierzyciela nadmiernego lub zbytecznego zabezpieczenia wierzytelności może być przyczyną stwierdzenia nieważności tej umowy (art. 58 § 2 i art. 3531 k.c.). Umowa przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie uznana została w orzecznictwie Sądu Najwyższego za dopuszczalny sposób rzeczowego zabezpieczenia wierzytelności w praktyce obrotu gospodarczego. Niesprecyzowanie w umowie przewłaszczenia sposobu skorzystania przez wierzyciela z ustanowionego zabezpieczenia prowadzi do tego, że w razie niewykonania zobowiązania przez dłużnika wierzyciel może uzyskać odpowiednie zaspokojenie swoich należności w każdy sposób, który nie jest sprzeczny z treścią stosunku prawnego łączącego strony i zasadami współżycia społecznego. Eksponowane przez powodów tzw. nadzabezpieczenie po stronie pożyczkodawcy nie może prowadzić do uznania umowy przewłaszczenia za nieważną, a jedynie – ewentualnie – uzasadniać żądanie różnicy według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu.

Skład orzekający

Henryk Pietrzkowski

przewodniczący

Mirosław Bączyk

sprawozdawca

Teresa Bielska-Sobkowicz

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Dopuszczalność umów przewłaszczenia na zabezpieczenie, kryteria oceny nadzabezpieczenia jako podstawy nieważności umowy, dopuszczalność umów pożyczek z wysokim oprocentowaniem."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy konkretnego stanu faktycznego, a ocena nadzabezpieczenia wymaga analizy in concreto.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu zabezpieczeń kredytowych i potencjalnie lichwiarskich odsetek, co jest interesujące dla szerokiego grona odbiorców, nie tylko prawników.

Czy nadmierne zabezpieczenie pożyczki może unieważnić umowę? Sąd Najwyższy wyjaśnia.

0

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Wyrok z dnia 28 października 2010 r., II CSK 218/10 Ustanowienie w umowie na rzecz wierzyciela nadmiernego lub zbytecznego zabezpieczenia wierzytelności może być przyczyną stwierdzenia nieważności tej umowy (art. 58 § 2 i art. 3531 k.c.). Sędzia SN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) Sędzia SN Mirosław Bączyk (sprawozdawca) Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Bożeny R. i Witolda R. przeciwko Wiesławowi B. z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej – Jolanty P. o ustalenie, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 28 października 2010 r. skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 16 grudnia 2009 r. oddalił skargę kasacyjną oraz zasądził od powodów na rzecz pozwanego kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Uzasadnienie Powodowie małżonkowie Bożena R. i Witold R. domagali się ustalenia nieważności umowy z dnia 27 lutego 2001 r. o przewłaszczeniu zabudowanej nieruchomości, zawartej z pozwanym Wiesławem B. Zarzucili sprzeczność tej umowy z zasadami współżycia społecznego i elementarnym zasadami uczciwego kontraktowania. Po stronie powodów interwencję uboczną zgłosiła Jolanta P., wnosząc o uwzględnienie powództwa w całości. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ustalając, że w dniu 27 lutego 2001 r. strony zawarły umowę, w której pozwany Wiesław B., prowadzący działalność gospodarczą pod nazwą "L.B.", udzielił pożyczki małżeństwu R. w wysokości 200 000 zł. Pożyczkobiorcy zobowiązali się do jej zwrotu do dnia 10 stycznia 2002 r. z 0,5% w stosunku dziennym i stosowną prowizją. Tego samego dnia między pożyczkodawcą i pożyczkobiorcami zawarta została w formie aktu notarialnego umowa przewłaszczenia nieruchomości w celu zabezpieczenia wierzytelności pożyczkowej. Powodowie nie zwrócili pozwanemu pożyczki, pomimo upomnienia. Powodowie zaciągali inne jeszcze pożyczki u pozwanego. W czerwcu 2003 r. jako właściciela przewłaszczonej nieruchomości wpisano pozwanego. Pozwany został uniewinniony od zarzucanego mu czynu osiągnięcia korzyści majątkowych kosztem powodów. Interwenientka uboczna wielokrotnie zaciągała pożyczki u pozwanego. Sąd Okręgowy stwierdził, że powodowie mają interes prawny w ustaleniu nieważności umowy przewłaszczenia z 2001 r. W ocenie tego Sądu, umowa pożyczki zawarta między stronami jest ważna, a za nieważne uznał jedynie samo jej postanowienie o ustanowieniu „zastawu na nieruchomości”. Ważna okazała się także, wbrew zarzutom powodów, umowa przewłaszczenia nieruchomości, którą zawarto w celu zabezpieczenia wierzytelności wynikającej z umowy pożyczki. Niesprecyzowanie w umowie przewłaszczenia sposobu skorzystania przez wierzyciela z ustanowionego zabezpieczenia prowadzi do tego, że w razie niewykonania zobowiązania przez dłużnika wierzyciel może uzyskać odpowiednie zaspokojenie swoich należności w każdy sposób, który nie jest sprzeczny z treścią stosunku prawnego łączącego strony i zasadami współżycia społecznego. Sąd Okręgowy nie dopatrzył się też okoliczności przemawiających za nieważnością umowy przewłaszczenia w świetle art. 58 § 2 k.c., suma pożyczki bowiem została powodom wydana i nie została zwrócona. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powodów i interwenientki ubocznej, podzielając ustalenia Sądu pierwszej instancji. Za nietrafne uznał zarzuty zmierzające do uznania umowy pożyczki za nieistniejącą i nieważną. Przy zawieraniu notarialnej umowy przewłaszczenia na żądanie powodów doszło do ustalenia ceny domu na kwotę 700 000 zł. Nie było też podstaw do uznania za nieważną umowy przewłaszczenia na podstawie art. 58 § 2 k.c. Powodowie otrzymali kwotę pożyczki i nie zwrócili jej pozwanemu. Istniała zatem prawna przyczyna ustanowienia przewłaszczenia nieruchomości. Za nieważnością umowy pożyczki nie może przemawiać, że była tzw. pożyczką lombardową, udzieloną w ramach prowadzonej przez pozwanego działalności gospodarczej. Fakt, że wartość nieruchomości przekraczała zobowiązanie powodów nie może więc wpływać na ważność pożyczki, a wyższe jej oprocentowanie to „niejako dodatkowa cena za możliwość uzyskania kredytu szybciej niż w banku i mimo braku zdolności kredytowej”. Dla oceny, czy umowa przewłaszczenia na zabezpieczenie była sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, miał znaczenie także sposób zaspokojenia się wierzyciela w razie niewykonania zobowiązania przez przewłaszczającego dłużnika. W tym zakresie nie zachodzą również przesłanki uznania umowy przewłaszczenia za nieważną na podstawie art. 58 § 2 k.c. Eksponowane przez powodów tzw. nadzabezpieczenie po stronie pożyczkodawcy nie może prowadzić do uznania umowy przewłaszczenia za nieważną, a jedynie – ewentualnie – uzasadniać żądanie różnicy według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu. W skardze kasacyjnej powodów podniesiono zarzuty naruszenia art. 378 § 1 w związku z art. 328 § 1 i zw. z art. 391 § 1 k.p.c., art. 3531 w związku z art. 58 § 1, art. 3531 w związku z art. 58 § 2 i art. 156 w związku z art. 158 k.c. Skarżący domagali się uchylenia zaskarżonego wyroku, ewentualnie także wyroku Sądu Okręgowego i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania, albo uchylenia zaskarżonego wyroku i orzeczenia co do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: (...) Umowa przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie uznana została w orzecznictwie Sądu Najwyższego za dopuszczalny sposób rzeczowego zabezpieczenia wierzytelności w praktyce obrotu gospodarczego (por. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2000 r., III CKN 246/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 213 i z dnia 8 marca 2002 r., III CKN 748/00, OSNC 2003, nr 3, poz. 33). Sąd Najwyższy przedstawił istotne argumenty negujące zasadność formułowanych de lege lata racji, mogących przemawiać za niedopuszczalnością przewłaszczenia nieruchomości na zabezpieczenie. Przy ukształtowanej już w pewnym stopniu praktyce tworzenia stosownych postanowień w umowach przewłaszczenia nieruchomości, niezrozumiale brzmi zarzut, że kwestionowana umowa przewłaszczenia "doprowadziła do naruszenia interesu ogólnego związanego z wyłączeniem organów państwowych w zakresie egzekucji zobowiązań, albowiem z mocy zawartej przez strony umowy przewłaszczenia przyznano pozwanemu kompetencje do zaspokojenia się z przewłaszczonej nieruchomości". Strony stworzyły w tej umowie odpowiedni stan zabezpieczenia rzeczowego określonej nieruchomości, który nie oznacza – wbrew sugestii skarżących – wyłączenia kompetencji organów egzekucyjnych w razie pojawienia się potrzeby i prawnej podstawy wymuszenia określonego obowiązku kontraktowego od partnera umowy. Przewidziany w umowie przewłaszczenia stan zabezpieczenia dla wierzyciela eliminuje rozważanie dotyczące dopuszczalności de lege lata tzw. umów o przepadek rzeczy, formuła takiego przepadku bowiem nie została przyjęta w treści omawianej umowy. W skardze kasacyjnej wyeksponowano zarzut braku określenia w umowie przewłaszczenia sposobu zaspokojenia się wierzyciela z przedmiotu przewłaszczenia w razie niewykonania zobowiązania przez dłużnika, co – w ocenie skarżących – czyni nieważną umowę przewłaszczenia jako niezgodną z jej naturą (art. 3531 k.c.). Wspomniany brak wyraża się tym, że na wierzycielu nie spoczywa kontraktowy obowiązek podjęcia określonych czynności zmierzających do uzyskania zaspokojenia należności z przedmiotu przewłaszczenia i dopuszczenia w ten sposób do umorzenia tej wierzytelności; oznacza to nieokreślenie w umowie przewłaszczenia essentialiae negotii tej czynności prawnej, co również stanowi przyczynę jej nieważności. Stanowisko skarżących nie zasługuje na aprobatę. Należy zaznaczyć, że przyjęta w umowie formuła tzw. porozumienia powierniczego, określająca uprawnienia i obowiązki niedefinitywnego właściciela przewłaszczonej nieruchomości do czasu spłaty pożyczki i w razie jej niespłacenia, należy do typowych formuł prawnych zamieszczanych w umowach przewłaszczających nieruchomość na zabezpieczenie. Świadczą o tym wypowiedzi w literaturze oraz orzecznictwo Sądu Najwyższego. Do czasu nadejścia terminu zwrotu pożyczki wierzyciel zobowiązał się wobec dłużników „do niezbywania i nieobciążania przedmiotu przewłaszczenia od dnia zwrotu pożyczki” i do „powrotnego przeniesienia własności przedmiotu przewłaszczenia w wypadku zwrotu pożyczki w terminie określanym w umowie pożyczki”. W ten sposób określono w umowie stan istniejącego zabezpieczenia wierzytelności pożyczkowej pozwanego, który – jako właściciel ujawniony w księdze wieczystej w 2003 r. – nie rozporządził wierzytelnością do czasu nadejścia terminu zwrotu pożyczki i nie uczynił tego do chwili obecnej. W związku z niezwróceniem pożyczki nie zaktualizował się jeszcze obowiązek pozwanego do powrotnego przeniesienia przewłaszczonej nieruchomości. Oznacza to, że pozwany nie naruszył obowiązków określonych w porozumieniu fiducjarnym leżącym u podstaw transakcji przewłaszczenia. Co więcej, porozumienie to nie nakłada na niego – w czasie trwania opóźnienia dłużników – obowiązku podjęcia czynności zmierzających do uzyskania zaspokojenia (z innych zabezpieczeń lub z przedmiotu przewłaszczenia), toteż do wierzyciela należy wybór odpowiedniego sposobu zaspokojenia swojej należności w czasie trwania opóźnienia dłużników, byleby był on zgodny z porozumieniem fiducjarnym i zasadami współżycia społecznego. Nie można zatem czynić wierzycielowi zarzutu, że nie podjął odpowiednich aktów zaspokojenia swej należności, skoro korzysta z przysługującego mu prawa wynikającego ze stworzonego przez strony stanu zabezpieczenia. Brak w treści umowy przewłaszczenia zobligowania wierzyciela do korzystania z określonego sposobu zaspokojenia zabezpieczonej wierzytelności i to w taki sposób, który powodowałby jej odpowiednie umorzenie, nie czyni umowy przewłaszczenia nieważną w rozumieniu art. 3531 w związku z art. 58 § 1 k.c. Nie można też twierdzić, że brak w umowie przewłaszczenia. wspomnianego sposobu zaspokojenia zabezpieczonej wierzytelności czyni umowę przewłaszczenia nieważną w świetle art. 58 § 2 k.c. jako zawartą „z naruszeniem elementarnych zasad uczciwości w kontraktowaniu”. Nieważność umowy przewłaszczenia na zabezpieczenie wynika także – zdaniem skarżących – z faktu, że umowa ta jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego, ponieważ zabezpieczona wierzytelność pożyczkowa ma swoje źródło w umowie o "lichwiarskim charakterze". W uzasadnieniu tego zarzutu stwierdzono, że ta cecha umowy przemawia za uznaniem także samej pożyczki za nieważną. Stanowisko skarżących nie jest uzasadnione. Stwierdzenie zastrzeżenia nadmiernie wysokich odsetek kapitałowych w umowie pożyczki nie prowadzi wprost do przyjęcia, że umowa pożyczki jako „lichwiarska” jest nieważna (art. 58 § 2 k.c.), nawet nie podzielając zbyt ogólnego stanowiska Sądu Apelacyjnego, że wysokie odsetki zastrzeżone w umowie pożyczki lombardowej stanowią „niejako dodatkową cenę za możliwość uzyskania kredytu szybciej niż w banku i mimo braku zupełnej zdolności kredytowej”. Czym innym jest wysokość zadłużenia pożyczkobiorców kształtowana także poziomem stopy procentowej odsetek, a czym innym kwestia skuteczności prawnej umowy pożyczki. Wspomniany, tzw. lichwiarski charakter mogą mieć odsetki zwykłe, a nie sama suma udzielonej pożyczki i to niezależnie od jej wysokości. Tym bardziej wspomniana cecha umowy pożyczki nie mogła powodować, bez wskazania dalszych istotnych okoliczności, nieważności umowy przewłaszczenia nieruchomości (art. 58 § 1 k.c.). Koncepcja tzw. nadzabezpieczenia i jej konsekwencji prawnych w stosunkach obligacyjnych między wierzycielem (beneficjentem zabezpieczenia) i dłużnikiem (ustanawiającym zabezpieczenie) pojawiła się przede wszystkim w orzecznictwie niemieckim w związku z poszukiwaniem ochrony prawnej kredytobiorców przed nadmiernymi i uciążliwymi ekonomicznie zabezpieczeniami, obejmującymi tę samą wierzytelność kredytową. W literaturze polskiej nie ma wątpliwości co do tego, że koncepcja taka może mieć zastosowanie także w polskiej praktyce kredytowej. W każdym razie sytuację, w której dochodzi do powstania „nadmiernego i zbędnego” zabezpieczenia prawnego, należy zawsze oceniać in concreto, odwołując się do odpowiednich ustaleń sądów meriti. De lege lata nie można, oczywiście, formułować jakiejś ogólnej oceny, że w praktyce obrotu kredytowego, zwłaszcza pozabankowego, np. tzw. lombardowego, obowiązuje – nawet elastycznie pojmowana – powszechna reguła adekwatności prawnej i ekonomicznej w zakresie ustanawiania zabezpieczeń, wyrażająca się w stwierdzeniu, że wysokość zabezpieczonej wierzytelności kredytowej powinna mniej więcej korespondować z uzyskanym przez wierzyciela poziomem jej zabezpieczenia prawnego. Otwartym zagadnieniem pozostaje określenie skutków prawnych stwierdzonego "zabezpieczenia ekstensywnego", w tym kwestia ustalenia nieważności umowy kreującej omawiane zabezpieczenie. Należy podkreślić nietrafność ogólnego stwierdzenia Sądu Apelacyjnego, że stan nadzabezpieczenia nie może prowadzić do uznania umowy kreującej zabezpieczenia za nieważną, a może tylko uzasadniać żądanie różnicy „według przepisów o bezpodstawnym wzbogaceniu”. (...) W pewnych sytuacjach, w których stwierdzony został stan nadzabezpieczenia możliwe jest uznanie umowy o ustanowienie zabezpieczenia za nieważną (art. 3531 i 58 § 2 k.c.). Zapobiegliwość wierzyciela w zakresie tworzenia odpowiednio skutecznych, intensywnych i ekonomicznie pewnych zabezpieczeń może in concreto podlegać także kontroli sądowej, jednak nadmiernie obciążony dłużnik powinien wykazać stan nadzabezpieczenia (art. 6 k.c.). Tymczasem nawet w skardze kasacyjnej powód powołał się jedynie ogólnie na występowanie takiego stanu bez wskazania odpowiednich podstaw faktycznych takiego twierdzenia; brakuje zwłaszcza wskazania kryteriów ilościowych, np. wykazania dysproporcji zadłużenia, obejmującego także odsetki, w stosunku do wartości przewłaszczonego przedmiotu. (...) Z tych względów Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną jako nieuzasadnioną (art. 39814 k.p.c.).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI