II CSK 170/07

Sąd Najwyższy2007-08-10
SAOSCywilneubezpieczeniaŚrednianajwyższy
ubezpieczenie mieniatransport międzynarodowyrażące niedbalstwoodpowiedzialność kontraktowaszkodawykładnia umowykodeks cywilny

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego w sprawie o zapłatę odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej, uznając niejednoznaczność ustaleń faktycznych dotyczących rażącego niedbalstwa kierowcy.

Sprawa dotyczyła roszczenia o zapłatę odszkodowania z polisy ubezpieczeniowej za szkodę powstałą w transporcie międzynarodowym. Powód domagał się zwrotu kosztów naprawy maszyny, która uderzyła w wiadukt kolejowy. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając zachowanie kierowcy za rażące niedbalstwo. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, zasądzając odszkodowanie, gdyż uznał, że kierowcy nie można przypisać rażącego niedbalstwa. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Okręgowego z powodu niejednoznaczności ustaleń faktycznych i sprzeczności wewnętrznej oceny prawnej, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania.

Sprawa wywodzi się z powództwa "R." Sp. z o.o. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń "C." S.A. o zapłatę kwoty 99.402,66 złotych. Szkodę spowodowało uderzenie maszyny przewożonej na ciągniku siodłowym w wiadukt kolejowy. Sąd Rejonowy w K. oddalił powództwo, uznając, że kierowca swoim zachowaniem dopuścił się rażącego niedbalstwa, co wyłączało odpowiedzialność ubezpieczyciela zgodnie z umową. Sąd Rejonowy ustalił, że kierowca, mimo posiadania doświadczenia zawodowego, wjechał pod wiadukt o wysokości 3,90 m z ładunkiem o wysokości przekraczającej tę wartość, nie zwracając uwagi na znaki drogowe. Sąd Okręgowy w K., uwzględniając apelację powoda, zmienił wyrok Sądu Rejonowego i zasądził odszkodowanie, uznając, że kierowcy nie można przypisać rażącego niedbalstwa, ponieważ informację o ograniczeniu wysokości mógł powziąć dopiero ze znaku na wiadukcie, a wysokość znaku drogowego powinna zawierać margines bezpieczeństwa. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną pozwanego, uchylił zaskarżony wyrok Sądu Okręgowego. Sąd Najwyższy wskazał na niejednoznaczność i wewnętrzną sprzeczność ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego w zakresie wysokości wiaduktu, ładunku oraz obecności i znaczenia znaków drogowych. Sąd Najwyższy stwierdził, że ocena prawna Sądu Okręgowego nie przystaje do faktów ustalonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym, a w szczególności nie odnosi się do nich w sposób uprawniony. W związku z tym, Sąd Najwyższy przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Sąd Najwyższy uznał, że ocena prawna Sądu Okręgowego nie przystaje do faktów ustalonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym i nie jest możliwa jednoznaczna ocena prawna zachowania kierowcy bez doprecyzowania stanu faktycznego.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy wskazał na niejednoznaczność ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego dotyczących wysokości wiaduktu, ładunku oraz obecności i znaczenia znaków drogowych, co uniemożliwia jednoznaczną ocenę, czy kierowca dopuścił się rażącego niedbalstwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strony

NazwaTypRola
"R." Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością w R.spółkapowód
Towarzystwo Ubezpieczeń "C." Spółka Akcyjnaspółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 827

Kodeks cywilny

Dotyczy wyłączenia odpowiedzialności ubezpieczyciela w przypadku rażącego niedbalstwa ubezpieczającego.

k.p.c. art. 398 § 15

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy uchylenia zaskarżonego orzeczenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Pomocnicze

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Dotyczy ciężaru dowodu.

k.c. art. 355 § 2

Kodeks cywilny

Dotyczy obowiązku zachowania należytej staranności przez przedsiębiorcę.

k.p.c. art. 386 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy podstaw do zmiany orzeczenia sądu drugiej instancji.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy skutków apelacji.

k.p.c. art. 398 § 16

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy braku zastosowania art. 415 k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym.

k.w. art. 92 § 1

Kodeks wykroczeń

Dotyczy naruszenia przepisów o ruchu drogowym.

Rozporządzenie Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych art. 20 § 2

Dotyczy znaków zakazu ruchu pojazdów o określonej wysokości.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Niejednoznaczność i sprzeczność ustaleń faktycznych Sądu Okręgowego. Ocena prawna Sądu Okręgowego nie przystaje do faktów ustalonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym.

Godne uwagi sformułowania

nie można przypisać niedbalstwa w stopniu rażącym ocena prawna nie przystaje do faktów ustalonych stanowisko Sądu Okręgowego w zaskarżonym wyroku jest niejednoznaczne a także wewnętrznie sprzeczne zachowanie należało ocenić jako rażące niedbalstwo

Skład orzekający

Tadeusz Żyznowski

przewodniczący

Maria Grzelka

sprawozdawca

Iwona Koper

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia rażącego niedbalstwa w kontekście ubezpieczeń transportowych i odpowiedzialności kierowcy, znaczenie ustaleń faktycznych dla oceny prawnej."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznych okoliczności faktycznych i nie stanowi przełomowej wykładni prawa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowe są precyzyjne ustalenia faktyczne dla oceny prawnej, zwłaszcza w kontekście odpowiedzialności za szkodę i interpretacji klauzul umownych.

Czy kierowca, który uderzył w wiadukt, był rażąco niedbały? Sąd Najwyższy uchyla wyrok z powodu niejasnych ustaleń.

Dane finansowe

WPS: 99 402,66 PLN

odszkodowanie: 99 402,66 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 170/07 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 10 sierpnia 2007 r. Sąd Najwyższy w składzie : SSN Tadeusz Żyznowski (przewodniczący) SSN Maria Grzelka (sprawozdawca) SSN Iwona Koper Protokolant Maryla Czajkowska w sprawie z powództwa "R. " Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w R. przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń "C." Spółce Akcyjnej o zapłatę, po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 sierpnia 2007 r., skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego w K. z dnia 31 października 2006 r., uchyla zaskarżony wyrok w punktach I i III i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego. 2 Uzasadnienie Wyrokiem z dnia 1 czerwca 2006 r. Sąd Rejonowy w K. uchylił wyrok zaoczny z dnia 24 czerwca 2005 r. i oddalił powództwo Spółki z .o.o. „R .” przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń „C.” SA o zapłatę kwoty 99.402,66 złotych. Sąd Rejonowy ustalił, że strony związane były umową ubezpieczenia mienia w transporcie międzynarodowym, w której przewidziano wyłączenie odpowiedzialności ubezpieczyciela w razie szkody spowodowanej umyślnym działaniem lub rażącym niedbalstwem ubezpieczającego i jego przedstawicieli. W dniu 13 grudnia 2004 r. w godzinach wieczornych reprezentant powoda kierując ciągnikiem siodłowym, na którym posadowiona była ładowarko – koparka uderzył wystającym nad dach kabiny ciągnika ramieniem wysięgnika przewożonej maszyny w wiadukt kolejowy na trasie Poznań – Wrocław. W wyniku uderzenia ramię wysięgnika uległo skrzywieniu i spadło na bok ponieważ pękł siłownik, który utrzymywał łyżkę koparki w środkowej części wysięgnika. Koszt naprawy wyniósł 99.402,66 złotych i został pokryty przez powoda. Wysokość wiaduktu wynosiła 3,90 m, natomiast wysokość dachu kabiny ciągnika - licząc od ziemi – 3,80 m. Ramię wysięgnika koparki wystawało ponad linię poziomu dachu kabiny pojazdu w taki sposób, że wysokość pojazdu wraz z załadunkiem przekraczała 3,90 m. Kierowca wjechał pod wiadukt z prędkością 50 – 60 km/godz. a wcześniej przeoczył znak drogowy informujący o wysokości wiaduktu. Oznaczenie wysokości wiaduktu wynikało także z napisu umieszczonego na samym wiadukcie. Zdaniem Sądu Rejonowego, powód gdyby zauważył znak drogowy, który funkcjonuje w porządku krajowym pod symbolem B – 16, miałby czas aby przed zbliżeniem się do wiaduktu podjąć takie czynności jak stopniowe ograniczenie prędkości, włączenie świateł awaryjnych czy nawet zatrzymanie się przed wiaduktem i to bez ryzyka zaskoczenia innych użytkowników drogi. Skoro tego nie uczynił i w warunkach zimowych, o nocnej porze, wjechał pod wiadukt z prędkością 50 – 60 km/godz. wiedząc, że jego ładunek dzieli od granicy sklepienia wiaduktu tylko kilka centymetrów, a ponadto był człowiekiem czterdziestoczteroletnim i legitymował się ponad piętnastoletnim doświadczeniem zawodowym w uprawianiu towarowego transportu międzynarodowego to jego zachowanie należało ocenić jako rażące 3 niedbalstwo. Ewentualna nierówność nawierzchni drogi, na którą się powoływał nie tylko nie stanowiłaby okoliczności usprawiedliwiających brak rażącego niedbalstwa lecz zaświadczałaby wręcz przeciwko kierowcy, który powinien był wziąć w rachubę stan dróg w Polsce i minimalne różnice między wysokością pojazdu z załadunkiem a wysokością wiaduktu; ponadto, powinien był uwzględnić także ewentualność nierównego sklepienia wiaduktu. Ze względu na to, że w ustalonych okolicznościach szkoda powstała w wyniku rażąco niedbałego zachowania się powoda strona pozwana zasadnie odmówiła mu wypłaty odszkodowania z umowy ubezpieczenia. Zaskarżonym wyrokiem Sąd Okręgowy w K., uwzględniając apelację powoda, zmienił wyrok Sądu Rejonowego w K. w ten sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 99.402,66 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 14 grudnia 2004 r. i kosztami procesu za I i II instancję przy jednoczesnym przyjęciu, że wcześniej został prawomocnie uchylony wydany wyrok zaoczny. Sąd Okręgowy przyjął za własne ustalenia Sądu pierwszej instancji co do faktów stanowiących podstawę rozstrzygnięcia z tą jedynie różnicą, że ustalił, że znak drogowy B – 16 ostrzegający o zbliżaniu się do wiaduktu o ograniczonej dopuszczalnej wysokości pojazdu nie był umieszczony na drodze lecz tylko na samym wiadukcie. Mając to na względzie, jak również przyjmując, iż wysokość ładunku wynosiła 3,80 – 3,90 m, a racjonalne rozumowanie upoważniało do wnioskowania, iż wartość ograniczająca dopuszczalną wysokość na znaku drogowym powinna być określona z pewnym marginesem bezpieczeństwa, a ponadto, że informację o niebezpieczeństwie związanym z przejazdem pod wiaduktem kierowca mógł powziąć dopiero ze znaku na samym wiadukcie i to przy ograniczeniu związanym z porą nocną Sąd Okręgowy uznał, że prowadzącemu pojazd nie można przypisać niedbalstwa w stopniu rażącym. Wyłącza to możność powoływania się pozwanego na brak jego odpowiedzialności ubezpieczeniowej i skutkuje oceną, że powództwo zasługiwało na uwzględnienie. W skardze kasacyjnej pozwany zarzucił powyższemu wyrokowi naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię art. 827 k.c. i art. 6 k.c. polegające na uznaniu, że powód nie dopuścił się rażącego niedbalstwa oraz, że pozwany nie 4 wykazał okoliczności rażącego niedbalstwa, a ponadto, przez niezastosowanie art. 355 § 2 k.c. w sytuacji, gdy powód prowadzi działalność gospodarczą w zakresie transportu. Skarżący zarzucił też naruszenie art. 386 § 1 i art. 385 k.p.c. przez uwzględnienie apelacji powoda pomimo jej bezzasadności. Wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i jego zmianę przez oddalenie apelacji powoda lub uchylenie tego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania. Ponadto, wnosił o zwrot spełnionego świadczenia w kwocie 139.698,66 złotych z odsetkami ustawowymi od dnia 9 listopada 2006 r. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Obydwa Sądy orzekające w niniejszej sprawie prawidłowo przyjęły, że o niedbalstwie należy mówić zarówno wtedy gdy sprawca przewiduje ewentualność niekorzystnego skutku ale jednocześnie – mimo, że brak do tego podstaw – uważa, iż skutek ten nie wystąpi jak również wtedy, gdy sprawca nie bierze w rachubę możliwości powstania niekorzystnego skutku choć powinien był to uczynić. Trafnie także obydwa Sądy uznały, iż o stopniu niedbalstwa świadczy stopień staranności jakiego w danych okolicznościach można wymagać od sprawcy; niezachowanie podstawowych, elementarnych zasad ostrożności, które są oczywiste dla większości rozsądnie myślących ludzi stanowi o niedbalstwie rażącym. Poziom w/w elementarności i oczywistości wyznaczają okoliczności konkretnego stanu faktycznego, związane m.in. z osobą sprawcy, ale przede wszystkim zdarzenia obiektywne, w wyniku których powstała szkoda. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie miała kwestia jaką wysokość przedstawiał ciągnik siodłowy wraz z załadowaną maszyną i wystającą ponad dach kabiny częścią ramienia wysięgnika, czy dla tej wysokości bezpieczna była wysokość stropu wiaduktu kolejowego oraz czy kierowca ciągnika mógł i powinien przewidzieć skutek w postaci uderzenia wystającą częścią koparki o strop wiaduktu. W tym zakresie stanowisko Sądu Okręgowego w zaskarżonym wyroku jest niejednoznaczne a także wewnętrznie sprzeczne. Sprowadza się do zaprezentowania w istocie dwóch stanów faktycznych, z których każdy mógłby być przedmiotem odmiennego wnioskowania o zasadności powództwa przy 5 jednoczesnym wyrażeniu oceny prawnej tylko przy uwzględnieniu jednego z tych stanów faktycznych. Na wstępie swoich rozważań Sąd Okręgowy stwierdził, że podziela ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji z wyjątkiem ustalenia co do znajdowania się na drodze znaku B – 16. Znaczy to, że Sąd Okręgowy przyjął za ustalony fakt, iż wiadukt miał wysokość 3,90 m a ciągnik wraz z koparką i wystającą częścią miał wysokość ponad 3,90 m oraz, że na wiadukcie widniał napis o jego wysokości. Jednocześnie Sąd Okręgowy stwierdził, że na wiadukcie umieszczony był znak B – 16 zakazujący przejeżdżania pod wiaduktem pojazdom o wysokości wraz z załadunkiem ponad 3,90 m oraz, że bez wątpienia ograniczenie wysokości pojazdu wynikające ze znaku drogowego upoważniało do przyjęcia, iż ponad wysokością 3,90 m istnieje jeszcze pewna przestrzeń do poziomu stropu wiaduktu jako margines bezpieczeństwa. Tymczasem Sąd Rejonowy nie ustalił, żeby na wiadukcie umieszczony był znak zakazu B – 16 dotyczący pojazdów o wysokości przekraczającej 3,90 m, również nie ustalił ten Sąd żeby strop wiaduktu pozostawał na wysokości wyższej niż 3,90 m, ani żeby wymiar 3,90 m dotyczył dopuszczalnej wysokości pojazdu z ładunkiem. Należy powtórzyć, że wg ustaleń Sądu Rejonowego wymiar 3,90 m dotyczył wysokości od ziemi do stropu wiaduktu i był zaznaczony na wiadukcie w postaci napisu, oraz, że tyle samo, tj. 3,90 wynosiła wysokość ciągnika wraz z koparką do miejsca, w którym wystawało ramię wysięgnika koparki. Trudno dociec skąd w zaskarżonym wyroku znalazły się ustalenia inne niż zawarte w wyroku Sądu Rejonowego przy jednoczesnym powołaniu się przez Sąd Okręgowy na ustalenia Sądu pierwszej instancji. W każdym jednak razie ocena prawna wyrażona w zaskarżonym wyroku nie przystaje do faktów ustalonych w postępowaniu pierwszoinstancyjnym ponieważ nie odnosi się do tych faktów ani w ich świetle nie mogłaby zostać uznana za uprawnioną. Jeśli bowiem powodowy kierowca wjechał z prędkością 50 – 60 km/godz. pod wiadukt o wysokości 3,90 m z ładunkiem, którego wysokość wynosiła względnie nawet przekraczała 3,90 m (vide. k - 146, k – 148), to jego zachowanie musiałoby zostać ocenione jako niedbalstwo rażące niezależnie od tego, czy przed wiaduktem znajdował się znak zakazu B – 16, chyba, że okoliczności takie jak pora wieczorna, pozostawanie w zwartej kolumnie pojazdów uniemożliwiające 6 gwałtowne hamowanie lub brak widoczności ze stosownej odległości wiaduktu względnie umieszczonego na nim napisu mogłoby w rozpoznawanej sprawie usprawiedliwiać w/w kierowcę z zachowania niedbałego w stopniu rażącym. Również zaniedbanie wzięcia w rachubę, że wiadukty w Polsce (inaczej niż np. w Holandii – k – 147) bywają niższe niż 4 m, że przy nierówności nawierzchni drogi przestrzeń dostępna pod wiaduktem dla pojazdu w ruchu praktycznie zmniejsza się oraz, że przy transporcie ciężkiego i stosunkowo wysokiego sprzętu budowlanego kierowca powinien zachować szczególną ostrożność w ocenie każdej, nawet na pierwszy rzut oka bezpiecznej, sytuacji na drodze należało rozważyć pod kątem rażącego niedbalstwa powodowego kierowcy. W żadnym razie natomiast nie mógłby stanowić usprawiedliwienia wjechanie pod znak B – 16 oznaczający zakaz (a nie ostrzeżenie) ruchu pojazdów, których wysokość (również z ładunkiem) jest większa od wartości podanej na znaku (§ 20 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury oraz Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 31 lipca 2002 r. w sprawie znaków i sygnałów drogowych (Dz.U. Nr 170, poz. 1393). Bez względu na to, czy uprawnione jest przyjęcie, że twórcy znaku drogowego B – 16 przewidywali jego zastosowanie do przestrzeni wyższej niż dokładnie tożsamej co do wysokości z wartością na znaku, naruszenie przez kierowcę trudniącego się przewozem m.in. wysokich ładunków w/w znaku zakazu byłoby wykroczeniem z art. 92 § 1 Kodeksu Wykroczeń, które, choć nieumyślne, powinno być ocenione jako niedbalstwo rażące. Wobec tego, że zaskarżony wyrok przedstawia różne stany faktyczne nie jest możliwa jednoznaczna ocena prawna zachowania się kierowcy a tym samym – merytoryczna ocena zasadności zarzutów skargi kasacyjnej; w każdym jednak razie nie jest możliwe odrzucenie tych zarzutów. Powyższe sprawia, że Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Sądowi Okręgowemu w K. do ponownego rozpoznania (art. 39815 § 1 k.p.c.). W związku z tym, że Sąd Najwyższy nie orzekał co do istoty sprawy przepis art. 415 k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym nie znajdował zastosowania (art. 39816 k.p.c. in fine).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI