II CSK 153/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego w sprawie o ochronę dóbr osobistych lekarza, potwierdzając naruszenie jego czci i godności przez nieprawdziwe zarzuty dotyczące praktyki zawodowej.
Powód A.S., lekarz, pozwał E.Z. o ochronę dóbr osobistych, zarzucając mu rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji o swojej praktyce zawodowej, co miało naruszyć jego cześć i godność. Sąd Okręgowy oddalił powództwo, ale Sąd Apelacyjny częściowo je uwzględnił, nakazując przeprosiny i zasądzając kwotę na cel społeczny. Sąd Najwyższy oddalił skargę kasacyjną pozwanego, uznając, że rozpowszechnianie nieprawdziwych zarzutów dotyczących praktyki lekarskiej narusza dobra osobiste i że pozwany nie wykazał braku bezprawności swojego działania.
Powód A.S. wniósł pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko E.Z., domagając się przeprosin za naruszenie jego czci. Sąd Okręgowy w P. oddalił powództwo, uznając, że działania pozwanego były uzasadnione potrzebą zapewnienia opieki medycznej i nie naruszyły dóbr osobistych powoda. Sąd Apelacyjny w [...] zmienił wyrok, częściowo uwzględniając powództwo, nakazując pozwanemu złożenie oświadczenia o przeproszeniu powoda i zasądzając 1000 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego. Sąd Apelacyjny uznał, że przekazywanie nieprawdziwych faktów dotyczących praktyki zawodowej lekarza narusza jego cześć i godność, a pozwany nie wykazał braku bezprawności swojego działania. Sąd Najwyższy, rozpoznając skargę kasacyjną pozwanego, oddalił ją, uznając zarzuty naruszenia przepisów postępowania i prawa materialnego za bezzasadne. Sąd Najwyższy potwierdził, że stawianie lekarzowi nieprawdziwych zarzutów dotyczących praktyki zawodowej, takich jak nadużywanie cesarskiego cięcia, stanowi naruszenie dóbr osobistych, a pozwany nie wykazał braku bezprawności swojego działania, co uzasadniało uwzględnienie roszczenia.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, rozpowszechnianie nieprawdziwych zarzutów dotyczących praktyki zawodowej lekarza, zwłaszcza skierowanych do dyrektora szpitala, stanowi naruszenie jego dóbr osobistych.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że stawianie lekarzowi nieprawdziwych zarzutów związanych z jego praktyką zawodową, takich jak nadużywanie cesarskiego cięcia, godzi w jego cześć i godność. Pozwany, jako przełożony, miał prawo ocenić krytycznie sposób działania powoda, ale nie mógł formułować nieprawdziwych stwierdzeń. Pozwany nie wykazał braku bezprawności swojego działania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Oddalenie skargi kasacyjnej
Strona wygrywająca
A. S.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. S. | osoba_fizyczna | powód |
| E. Z. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 23
Kodeks cywilny
k.c. art. 24 § § 1
Kodeks cywilny
k.c. art. 448
Kodeks cywilny
Pomocnicze
k.p.c. art. 321 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 386 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 98 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398 § 14
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 398 § 21
Kodeks postępowania cywilnego
k.p. art. 94 § 3
Kodeks pracy
Sąd Apelacyjny powołał się na art. 94(3) § 2 k.p. w kontekście zachowań mobbingowych, choć nie był to główny przepis rozstrzygający sprawę.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Rozpowszechnianie nieprawdziwych zarzutów dotyczących praktyki zawodowej lekarza narusza jego dobra osobiste (cześć i godność). Pozwany nie wykazał braku bezprawności swojego działania. Sąd Apelacyjny nie orzekł ponad żądanie powoda.
Odrzucone argumenty
Działania pozwanego były uzasadnione potrzebą zapewnienia należytej opieki medycznej. Działania pozwanego nie wykraczały poza rzeczywistą potrzebę zapewnienia opieki medycznej. Naruszenie dóbr osobistych nie było bezprawne. Sąd Okręgowy prawidłowo oddalił powództwo.
Godne uwagi sformułowania
Pomawianie powoda o nadużywanie operacji cesarskiego cięcia było bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych powoda. Naruszenie dóbr osobistych powoda, z naruszającym jego godność uniemożliwianiem mu wykonywania kontraktu zdrowotnego i niedopuszczaniem go do świadczenia usług medycznych przez pomijanie w harmonogramie dyżurów szpitalnych o cechach zachowań mobbingowych. Pozwany, jako przełożony powoda, mógł ocenić krytycznie sposób działania powoda i stwierdzić, że powód nie posiada umiejętności ukończenia porodu operacją kleszczową. Tego rodzaju działanie pozwanego nie stanowiło działania bezprawnego.
Skład orzekający
Henryk Pietrzkowski
przewodniczący
Katarzyna Tyczka-Rote
członek
Dariusz Zawistowski
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Naruszenie dóbr osobistych lekarza przez nieprawdziwe zarzuty dotyczące praktyki zawodowej, odpowiedzialność przełożonego za formułowanie takich zarzutów, ciężar dowodu braku bezprawności."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego kontekstu relacji zawodowych w placówce medycznej.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest rzetelne formułowanie zarzutów zawodowych wobec współpracowników, nawet w kontekście hierarchii, oraz jakie mogą być tego konsekwencje prawne. Dotyczy etyki zawodowej lekarzy.
“Lekarz oskarżony o błędy medyczne wygrał sprawę o ochronę dóbr osobistych – co to oznacza dla relacji w szpitalach?”
Dane finansowe
WPS: 8000 PLN
na cel społeczny: 1000 PLN
Sektor
medycyna
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II CSK 153/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 4 grudnia 2013 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Henryk Pietrzkowski (przewodniczący) SSN Katarzyna Tyczka-Rote SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca) w sprawie z powództwa A. S. przeciwko E. Z. o ochronę dóbr osobistych, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 4 grudnia 2013 r. skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego w […] z dnia 6 grudnia 2012 r., sygn. akt I ACa […] , oddala skargę kasacyjną. UZASADNIENIE Powód A. S. wniósł przeciwko pozwanemu E. Z. pozew o ochronę dóbr osobistych, domagając się od niego przeprosin z tytułu naruszenia jego czci. Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 24 lipca 2012 r. oddalił powództwo. Sąd ten ustalił, że w dniu 31 grudnia 2007 r. Szpital […] w T. zawarł z pozwanym umowę o pracę na czas nieokreślony, powierzając mu obowiązki ordynatora Oddziału Położniczo - Ginekologicznego. Szpital […] w T. zawarł z powodem umowę o świadczenie usług medycznych na okres od 1 marca 2009 r. do 29 lutego 2012 r. Na ten sam okres Szpital […] w T. zawarł w dniu 17 marca 2009 r. umowę z powodem „o udzielenie zamówienia na świadczenia zdrowotne" przez powoda w ramach Indywidualnej Specjalistycznej Praktyki Lekarskiej „[…]". Pozwany był przełożonym A. S.. Powód nie potrafił wykonywać operacji kleszczowych, co z czasem wywołało niezadowolenie innych lekarzy, którzy w sytuacjach krytycznych musieli asystować przy tego rodzaju operacjach. Ten brak powód rekompensował stosując u pacjentek metodę Kristellera, we współczesnym położnictwie uznawaną za niedopuszczalną. Powód posiada umiejętność odbierania porodów z użyciem wyciągacza próżniowego, którego jednak nie było na wyposażeniu szpitala. Lekarze z Oddziału Położniczo-Ginekologicznego Szpitala […] w T. zarzucali również powodowi zbyt pochopne kwalifikowanie przez niego pacjentek do zabiegu operacyjnego cięcia cesarskiego. Sygnalizowali to pozwanemu, a na początku listopada 2010 r. postawili ultimatum, że nie widzą możliwości dalszej współpracy z powodem i albo ze szpitala odejdzie powód, albo oni. W dniu 8 listopada 2010 r. pozwany wezwał powoda i zakomunikował mu, że lekarze z oddziału nie chcą z nim dłużej współpracować i zasugerował mu dobrowolną rezygnację ze świadczenia usług medycznych w szpitalu, zwalniając go z obowiązku pełnienia dyżuru w tym dniu. W dniu 15 listopada 2010 r. powód skierował do dyrektora Szpitala […] w T. pismo, w którym podniósł, że w związku z zaistniałą sytuacją rozważa skierowanie sprawy na drogę sądową celem wyjaśnienia powodów wymuszania na nim rezygnacji ze świadczenia usług zdrowotnych w szpitalu. W piśmie wyjaśniającym do dyrektora szpitala z dnia 18 listopada 2010 r. pozwany zarzucił, że powód pomimo drugiego stopnia specjalizacji nie posiada umiejętności wykonania operacji kleszczowych, a brak tej umiejętności kompensuje zakazanym zabiegiem Kristellera. Zdaniem pozwanego wskazane okoliczności bezwzględnie dyskwalifikują powoda z samodzielnych dyżurów na oddziale. Ponadto zarzucił powodowi zbyt pochopne i nieuzasadnione wskazaniami medycznymi decyzje o wykonaniu cięcia cesarskiego. Do stawianych powodowi zarzutów ustosunkowała się Konsultant Wojewódzki w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr hab. n. med. M. R.-L., która w protokole kontroli doraźnej szpitala nie stwierdziła wypadków nadużywania przez powoda cięcia cesarskiego, jako drogi ukończenia porodu, zauważyła natomiast, że lekarz, który posiada specjalizację w dziedzinie położnictwa i ginekologii, powinien posiadać umiejętność ukończenia porodu drogą operacyjną cięcia cesarskiego, przy zastosowaniu operacji kleszczowej lub wyciągacza próżniowego. Wskazała, że wybór między operacją kleszczową oraz z użyciem wyciągacza próżniowego należy do lekarza i zależy od doświadczenia, jakie posiada on w danym zakresie. Obowiązkiem szpitala jest natomiast zabezpieczenie zespołowi lekarskiemu możliwości udzielania pomocy medycznej zarówno przy zastosowaniu wyciągacza próżniowego, jak i operacji kleszczowej. W okresie od 8 listopada 2010 r. do 17 stycznia 2011 r. pozwany nie uwzględniał powoda w harmonogramie dyżurów. W związku z atmosferą panującą na oddziale, powód złożył wniosek o udzielenie mu urlopu bezpłatnego i na urlopie takim przebywał od 1 stycznia do 31 marca 2011 r. W lutym 2011 r., po wynikach kontroli Konsultanta Wojewódzkiego, dyrektor Szpitala […] w T. polecił pozwanemu niezwłoczne nawiązanie kontaktu z powodem w celu przywrócenia normalnego trybu realizacji przez niego kontraktu o świadczeniu usług medycznych i wyrównania strat, jakie poniósł powód w związku z niedopuszczaniem go do pełnienia dyżurów w okresie od listopada 2010 r. do lutego 2011 r. Jednocześnie w piśmie z dnia 15 lutego 2011 r. dyrektor szpitala poinformował powoda, że do czasu zaopatrzenia oddziału w wyciągacz próżniowy nie może on pełnić samodzielnych dyżurów. Pozwany przy wsparciu innych lekarzy Oddziału Położniczo-Ginekologicznego M. C., D. C. i T. B. sprzeciwił się zaleceniom dyrektora, odmawiając współpracy z powodem oraz ponoszenia jakiejkolwiek odpowiedzialności za jego postępowanie zawodowe. W tej sytuacji z pozwanym i lekarzem M. C. szpital rozwiązał kontrakty o świadczenie usług medycznych ze skutkiem na dzień 31 marca 2011 r. Po powierzeniu zaś powodowi przez dyrekcję szpitala obowiązków ordynatora od dnia 1 kwietnia 2011 r. pozostali lekarze D. C. i T. B. wypowiedzieli swoje umowy o udzielanie świadczeń zdrowotnych. Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powoda nie znajduje oparcia w art. 23 i 24 § 1 k.c., albowiem działania pozwanego nie wykraczały poza rzeczywistą potrzebę zapewnienia należytej opieki medycznej na oddziale i były uzasadnione z uwagi na zastrzeżenia co do świadczenia przez powoda usług medycznych, zgłaszane przez większość personelu lekarskiego. W ocenie Sądu pozwany miał prawo wyrazić swoje wątpliwości co do trafności podejmowanych przez powoda decyzji. Ostateczne zaś rozwiązanie konfliktu personalnego w Szpitalu […] w T., w wyniku którego powód objął kierownictwo oddziału położniczo-ginekologicznego, nie pozwalało uznać, aby jego dobre imię i cześć zostały naruszone. Podobnie zaufanie pacjentów nie zostało podważone, bowiem cała sporna sytuacja rozgrywała się jedynie w środowisku lekarskim. W ocenie Sądu Okręgowego nie doszło także do naruszenia dóbr osobistych powoda w wyniku niedopuszczania go przez pozwanego do wykonywania świadczeń medycznych objętych kontraktem. Sąd Apelacyjny w […], w wyniku apelacji powoda, wyrokiem z dnia 6 grudnia 2012 r. zmienił zaskarżony wyrok Sądu pierwszej instancji, uwzględniając częściowo powództwo. Nakazał pozwanemu złożenie oświadczenia o przeproszeniu powoda za nieprawdziwe wypowiedzi i zasądził od pozwanego kwotę 1000 zł na rzecz organizacji pożytku publicznego wskazanej w wyroku. Sąd Apelacyjny uznał, że ustalenia Sądu pierwszej instancji były prawidłowe, jednakże wyprowadził on częściowo błędne wnioski i niezasadnie przyjął, że działanie pozwanego nie naruszało dóbr osobistych powoda. Podniósł, że przekazywanie dyrektorowi szpitala przez ordynatora oddziału szpitalnego faktów nieprawdziwych dotyczących praktyki zawodowej lekarza, co do zasady naruszało jego cześć (dobre imię) i godność. Pozwany broniący się przed skutkami takiego naruszenia dobra osobistego winien wykazać, obalając domniemanie bezprawności przewidziane w art. 24 k.c., że jego działanie bezprawne nie było. W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie wykazał braku bezprawności w swoim działaniu. Pomawianie powoda o nadużywanie operacji cesarskiego cięcia było bezprawnym naruszeniem dóbr osobistych powoda i uzasadniało udzielenie mu ochrony prawnej przewidzianej w art. 24 k.c. przez uwzględnienie żądania złożenia odpowiedniego oświadczenia skierowanego do dyrektora szpitala, w formie, w jakiej doszło do takiego naruszenia. Naruszenie dóbr osobistych powoda, z naruszającym jego godność uniemożliwianiem mu wykonywania kontraktu zdrowotnego i niedopuszczaniem go do świadczenia usług medycznych przez pomijanie w harmonogramie dyżurów szpitalnych o cechach zachowań mobbingowych (art. 943 § 2 k.p.), uzasadniało też, znajdujące podstawę prawną w art. 24 § 1 i art. 448 k.c., żądanie zasądzenia od pozwanego odpowiedniej sumy na cel społeczny. Wysokość tej sumy Sąd Apelacyjny określił na kwotę 1.000 zł, biorąc pod uwagę rodzaj chronionego dobra (cześć i godność powoda), a także charakter i skutki jego naruszenia, przy uwzględnieniu, że bezprawne działania pozwanego nie zaważyły w sposób istotny na opinii o wykonywaniu zawodu lekarza przez powoda. Wyrok Sądu Apelacyjnego został zaskarżony skargą kasacyjną przez pozwanego w części uwzględniającej powództwo. Skarga kasacyjna została oparta na podstawie naruszenia przepisów postępowania oraz prawa materialnego. Skarżący zarzucił naruszenie art. 321 § 1 w zw. z art. 391 § 1 w zw. z art. 386 § 1 k.p.c. oraz art. 23 zw. z art. 24 § 1 k.c. i art. 448 k.c. w wyniku ich błędnego zastosowania. W oparciu o te zarzuty wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i oddalenie apelacji powoda, ewentualnie jego uchylenie i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. był nieuzasadniony. Przepis ten stanowi, że sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie był objęty żądaniem ani orzekać ponad żądanie. Powód wytoczył niewątpliwie powództwo o ochronę dóbr osobistych, w którym domagał się nakazania złożenia pozwanemu oświadczenia o treści wskazanej przez powoda, w związku z jego wypowiedziami zawartymi w piśmie z dnia 18 listopada 2010 r. oraz zasądzenia od pozwanego kwoty 8000 zł na rzecz wskazanej przez powoda organizacji pożytku publicznego. Treść wyroku Sądu Apelacyjnego uwzględniającego powództwo nie wskazuje w żadnym razie, aby uwzględnił on żądanie powoda w zakresie przekraczającym żądanie pozwu, jak zarzucono w skardze kasacyjnej. Bezzasadny był także zarzut naruszenia 23 i 24 § 1 k.c. w wyniku ich błędnego zastosowania. Sąd Apelacyjny stwierdził, że do naruszenia dóbr osobistych powoda doszło w wyniku stawianych mu nieprawdziwych zarzutów o nadużywanie metody cięcia cesarskiego. W skardze kasacyjnej pozwany nie podważa stwierdzenia, że te zarzuty stawiane powodowi okazały się nieprawdziwe. Prawidłowa była zaś ocena Sądu Apelacyjnego, że postawienie lekarzowi tego rodzaju zarzutów, związanych z jego praktyką zawodową, stanowiło naruszenie jego dóbr osobistych. Przyjęcie przez Sąd drugiej instancji, że tego rodzaju wypowiedź pozwanego, skierowana do dyrektora szpitala, godziła w cześć i godność powoda było także uzasadnione. Sąd Apelacyjny podkreślił wyraźnie, że pozwany, jako przełożony powoda, mógł ocenić krytycznie sposób działania powoda i stwierdzić, że powód nie posiada umiejętności ukończenia porodu operacją kleszczową. Tego rodzaju działanie pozwanego nie stanowiło działania bezprawnego. Nie można jednak na tej podstawie wyprowadzić wniosku, że sporządzenie przez pozwanego pisma z dnia 18 listopada 2010 r. nie było działaniem bezprawnym bez względu na inne nieprawdziwe stwierdzenia pozwanego, które pismo to zawierało. Sąd Apelacyjny ocenił zatem prawidłowo, że pozwany nie wykazał, że jego działanie naruszające dobra osobiste powoda nie było bezprawne. Sąd Apelacyjny uwzględniając częściowo roszczenie pieniężne powoda na podstawie art. 448 k.c. nie stwierdził wprost, że działanie pozwanego naruszające dobra osobiste powoda było zawinione. Sąd Apelacyjny powołał jedynie podstawę orzeczenia w tym zakresie. Wymaga jednak odnotowania, że Sąd Apelacyjny przyjął naruszenie dóbr osobistych powoda w wyniku postawienia mu nieprawdziwych zarzutów dotyczących nadużywania operacji cesarskiego cięcia. Przed postawieniem tego rodzaju zarzutów pozwany powinien był ustalić, czy takie fakty istotnie miały miejsce. Było to obiektywnie możliwe, skoro takich ustaleń, które nie potwierdziły zarzutów stawianych powodowi, dokonał Konsultant Wojewódzki w dziedzinie położnictwa i ginekologii dr hab. nauk medycznych M. R.-L.. Skoro pozwany takich ustaleń zaniechał, to jego działaniu można przypisać niedbalstwo stanowiące formę winy. Zatem także zarzut naruszenia art. 448 k.c. w wyniku jego błędnego zastosowania był nieuzasadniony. Z przyczyn wyżej wskazanych skarga kasacyjna pozwanego była pozbawiona uzasadnionych podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 398 14 k.p.c. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 i art. 398 21 k.p.c. aw jw
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI