II CSK 131/16

Sąd Najwyższy2016-11-24
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia majątkoweWysokanajwyższy
ubezpieczeniaodpowiedzialność cywilnaagent ubezpieczeniowyubezpieczycielszkodapośrednictwo ubezpieczeniowepodwykonawcazasada ryzykak.c.u.p.u.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego w części oddalającej apelacje powodów, uznając zasadność zarzutów dotyczących błędnej wykładni art. 11 ust. 1 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym oraz art. 430 k.c.

Sprawa dotyczyła odpowiedzialności ubezpieczyciela i agenta ubezpieczeniowego za szkodę wyrządzoną przez podwykonawcę agenta. Sąd pierwszej instancji i Apelacyjny oddaliły powództwa, uznając brak podstaw prawnych. Sąd Najwyższy uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego, wskazując na błędną wykładnię przepisów dotyczących odpowiedzialności ubezpieczyciela (art. 11 ust. 1 u.p.u.) oraz odpowiedzialności za czyny podwładnego (art. 430 k.c.), co skutkowało przekazaniem sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy rozpoznał skargę kasacyjną powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego, który oddalił ich powództwa o zapłatę przeciwko ubezpieczycielowi i agentowi ubezpieczeniowemu. Sąd pierwszej instancji nie dopatrzył się podstaw odpowiedzialności pozwanych, a Sąd Apelacyjny podtrzymał to stanowisko, uznając m.in. że osoba fizyczna wykonująca czynności agencyjne była profesjonalnym przedsiębiorcą, co wyłączało winę w wyborze, a jej działania stanowiły eksces. Sąd Najwyższy uznał jednak, że Sąd Apelacyjny błędnie zinterpretował art. 11 ust. 1 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, który stanowi podstawę odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę wyrządzoną przez agenta w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych. Sąd Najwyższy podkreślił, że odpowiedzialność ta ma charakter ryzyka i nie jest uzależniona od winy w wyborze czy od tego, czy szkoda powstała bezpośrednio przy wykonywaniu czynności. Ponadto, Sąd Najwyższy uznał za zasadny zarzut naruszenia art. 430 k.c., wskazując, że Sąd Apelacyjny błędnie przyjął brak podlegania przez podwykonawcę kierownictwu agenta oraz że szkoda nie powstała przy wykonywaniu powierzonych czynności, pomijając szeroki zakres obowiązków wynikających z umowy o współpracę i możliwość sprawowania nadzoru. W konsekwencji, Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok w części dotyczącej oddalenia apelacji powodów i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, ubezpieczyciel odpowiada na podstawie art. 11 ust. 1 u.p.u. za szkodę wyrządzoną przez osobę fizyczną wykonującą powierzone jej czynności agencyjne, nawet jeśli jest ona podwykonawcą agenta.

Uzasadnienie

Odpowiedzialność ubezpieczyciela na podstawie art. 11 ust. 1 u.p.u. ma charakter ryzyka, nie jest akcesoryjna i nie jest uzależniona od winy w wyborze czy od tego, czy szkoda powstała bezpośrednio przy wykonywaniu czynności. Zwrot 'w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych' obejmuje szersze spektrum zachowań niż 'przy wykonywaniu'.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchylenie i przekazanie do ponownego rozpoznania

Strona wygrywająca

powodowie (w części)

Strony

NazwaTypRola
R. L.osoba_fizycznapowód
K. K.osoba_fizycznapowód
J. G.osoba_fizycznapowód
G. G.osoba_fizycznapowód
J. K.osoba_fizycznapowód
N. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Spółka Akcyjnaspółkapozwany
I. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Spółka Akcyjnaspółkapozwany
N. Usługi Finansowe Spółka Akcyjnaspółkapozwany
I. Usługi Finansowe Spółka Akcyjnaspółkapozwany

Przepisy (6)

Główne

u.p.u. art. 11 § 1

Ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym

Przepis ten stanowi podstawę odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych. Odpowiedzialność ta ma charakter ryzyka i nie jest uzależniona od winy w wyborze czy od tego, czy szkoda powstała bezpośrednio przy wykonywaniu czynności. Obejmuje ona również szkody wyrządzone przez podwykonawców agenta.

Pomocnicze

k.c. art. 429

Kodeks cywilny

Przepis ten dotyczy odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez podwładnego. Odpowiedzialność powierzającego jest wyłączona, jeśli nie ponosi on winy w wyborze osoby, której powierza wykonanie czynności, lub gdy osoba ta nie była w jego stosunku podległości.

k.c. art. 430

Kodeks cywilny

Przepis ten dotyczy odpowiedzialności za szkody wyrządzone przez podwładnego, który nie podlega kierownictwu powierzającego. Odpowiedzialność istnieje, gdy szkoda powstała przy wykonywaniu powierzonych czynności.

u.p.u. art. 7 § 1

Ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym

Definicja agenta ubezpieczeniowego.

u.p.u. art. 12 § 4

Ustawa o pośrednictwie ubezpieczeniowym

Umowa o współpracę zawarta przez agenta ubezpieczeniowego z osobą fizyczną nie jest uważana za umowę agencyjną.

k.p.c. art. 398 § 15

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzekania Sądu Najwyższego o uchyleniu zaskarżonego wyroku i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Błędna wykładnia art. 11 ust. 1 u.p.u. przez Sąd Apelacyjny, który uznał, że przepis ten nie obejmuje szkód wyrządzonych przez podwykonawcę agenta. Błędna wykładnia art. 430 k.c. przez Sąd Apelacyjny, który uznał, że podwykonawca nie podlegał kierownictwu agenta i szkoda nie powstała przy wykonywaniu powierzonych czynności, pomimo istnienia możliwości sprawowania nadzoru i szerokiego zakresu obowiązków.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 429 k.c. okazał się nieuzasadniony z uwagi na brak winy pozwanego ad. 2 w wyborze podwykonawcy.

Godne uwagi sformułowania

zwrot „w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych” obejmuje szersze spectrum zachowań, aniżeli jedynie „przy wykonaniu poniesionych czynności”. odpowiedzialność jego nie jest uzależniona od zaistnienia określonych przesłanek przesądzających o odpowiedzialności agenta, ponieważ nie ma ona charakteru akcesoryjnego, tak w aspekcie podmiotowym, jak i przedmiotowym. każdy uszczerbek wynikły dla klienta m. in. z czynności polegających na organizowaniu i nadzorowaniu czynności agencyjnych przez agenta ubezpieczeniowego [...] powinien być lokowany w sferze ryzyka zakładu ubezpieczeń brak możliwości wydawania M. G. wiążących poleceń stanowczo przesądza o braku podlegania przez niego kierownictwu pozwanego ad. 2 agenta ubezpieczeniowego nie można zgodzić się z oceną Sądu odwoławczego, że okolicznością wyłączającą stan podlegania podwładnego kierownictwu pozwanego ad. 2 i istnienia obowiązku stosowania się do jego wskazówek była jedynie „ogólna kontrola”.

Skład orzekający

Krzysztof Strzelczyk

przewodniczący

Antoni Górski

członek

Zbigniew Kwaśniewski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących odpowiedzialności ubezpieczyciela i agenta ubezpieczeniowego za szkody wyrządzone przez podwykonawców, a także wykładnia pojęć 'w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych' oraz 'podleganie kierownictwu'."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i przepisów ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odpowiedzialności ubezpieczycieli i agentów za działania osób trzecich, co ma istotne znaczenie praktyczne dla konsumentów i rynku ubezpieczeniowego. Wykładnia przepisów jest kluczowa dla oceny ryzyka.

Ubezpieczyciel odpowiada za błędy podwykonawcy agenta – Sąd Najwyższy wyjaśnia zasady odpowiedzialności.

0

Sektor

ubezpieczenia

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II CSK 131/16
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
Dnia 24 listopada 2016 r.
Sąd Najwyższy w składzie:
SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)
‎
SSN Antoni Górski
‎
SSN Zbigniew Kwaśniewski (sprawozdawca)
Protokolant Agnieszka Łuniewska
w sprawie z powództwa R. L., K. K.,
J. G., G. G. i J. K.
‎
przeciwko N. Towarzystwu Ubezpieczeń na Życie
Spółce Akcyjnej poprzednio I. Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Spółka Akcyjna i N. Usługi Finansowe
Spółce Akcyjnej poprzednio I. Usługi Finansowe
Spółka Akcyjna
‎
o zapłatę,
‎
po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej
w dniu 24 listopada 2016 r.,
‎
skargi kasacyjnej powodów J.G.,
G. G. i J. K.
od wyroku Sądu Apelacyjnego w [...]
‎
z dnia 2 września 2015 r., sygn. akt I ACa …/15,
uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelacje powodów G. G., J. G. i J. K. oraz w części rozstrzygającej               o kosztach postępowania apelacyjnego tych powodów i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu w [...]        do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.
UZASADNIENIE
Sąd pierwszej instancji oddalił powództwa pięciu powodów o zapłatę, skierowane przeciwko pozwanemu ad. 1 Ubezpieczycielowi, tj. N. na Życie S.A. i pozwanemu  ad. 2  agentowi  ubezpieczeniowemu, tj. N. Usługi Finansowe S.A, nie dopatrując się istnienia   podstawy prawnej do odpowiedzialności  pierwszego z pozwanych na  mocy  art.  11  ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz. U. 2014, poz. 1450), cyt. dalej jako: „u.p.u.”, ani podstawy do odpowiedzialności drugiego z pozwanych na mocy art. 429 k.c. albo art. 430 k.c.
Apelacja wszystkich pięciu powodów w zakresie rozstrzygnięć o oddaleniu  powództw oddalił Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 2 września 2015 r. (I ACa 283/15). Uznał, że niebędąca stroną tego procesu osoba fizyczna  wykonująca czynności agencyjne, tj. M. G., był profesjonalnym  przedsiębiorcą, co wyłączało winę w wyborze dokonanym przez pozwanego ad. 2 Agenta Ubezpieczeniowego, a w konsekwencji wyłączało jego odpowiedzialność na podstawie art. 429 k.c.
Natomiast niepodleganie M. G. kierownictwu  pozwanego ad. 2 Agenta oraz wyrządzenie przez M. G. szkody powodom nie przy wykonywaniu powierzonych przez pozwanego ad. 2 czynności, wyłączało odpowiedzialność pozwanego Agenta na podstawie art. 430 k.c., ponieważ zachowania M. G. były ekscesem, a więc wyłączały istnienie niezbędnej przesłanki skutkującej odpowiedzialnością Agenta na podstawie art. 430 k.c.
Z kolei wyłączenie odpowiedzialności pozwanego ad. 1 ubezpieczyciela na podstawie art. 11 ust. 1 u.p.u. uzasadnił Sąd odwoławczy tym, że ubezpieczyciel odpowiada tylko za szkodę wyrządzą przez agenta ubezpieczeniowego w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych, a nie za szkodę wyrządzoną przez podmiot trzeci wykonujący powierzone mu czynności agencyjne, którym był M. G. W ocenie Sądu odwoławczego udział w tych czynnościach M. G. nie przesądza, że działał on w ramach zleconych czynności agencyjnych na rzecz pozwanego ad. 1 Ubezpieczyciela, nawet posługując się drukami z jego logo.
Skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego wniosło troje powodów – J. i G. G. oraz J.K., którzy zaskarżyli punkt I wyroku w zakresie oddalającym ich apelacje. Skargę kasacyjną oparli na zarzutach mieszczących się w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej. Skarżący zarzucili błędną wykładnię, a w konsekwencji niezastosowanie art.
429 k.c., art.
430 k.c. oraz art. 11 ust. 1 ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym z 22 maja 2003 r.
Naruszenie  art.  429 k.c.  uzasadnili  skarżący  błędnym  utożsamieniem  pojęcia „działalności zawodowej” z pojęciem „działalności gospodarczej”, przyjęciem, że pozwany ad. 1 nie ponosi winy w wyborze M. G. oraz, że szkoda nie powstała przy wykonywaniu przez sprawcę powierzonych mu czynności.
Z kolei  zarzut naruszenia w obu postaciach art. 430 k.c. uzasadniono błędnym  przyjęciem, że G. nie podlega kierownictwu pozwanego ad. 1, oraz że szkoda nie powstała  przy wykonywaniu przez sprawcę powierzonych mu czynności.
Wreszcie, naruszenie art. 11 ust. 1 u.p.u. uzasadnili skarżący błędnym przyjęciem przez Sąd II instancji, że przepis ten nie obejmuje szkód wyrządzonych przez osoby  fizyczne wykonujące czynności agencyjne, oraz że związek między szkodą a  wykonywaniem czynności agencyjnych ma ograniczać się jedynie do szkód wyrządzonych w związku z zawieraniem umów ubezpieczenia.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący zaakcentowali stanowisko, że zwrot „w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych” obejmuje szersze spectrum  zachowań, aniżeli jedynie „przy wykonaniu poniesionych czynności”.
Skarżący powodowie wnieśli o wydanie wyroku kasatoryjnego lub o wydanie wyroku reformatoryjnego uwzględniającego w całości ich  powództwa.
W odpowiedzi pozwanych na skargę kasacyjną, tj.  będących  spółkami  akcyjnymi ubezpieczyciela i agenta ubezpieczeniowego, pozwani ci wnieśli o oddalenie w całości skargi kasacyjnej powodów i o zasądzenie od powodów na ich rzecz kosztów postępowania. W obszernym uzasadnieniu tej odpowiedzi pozwani zaprezentowali argumentację zmierzającą w ich ocenie do podważenia zasadności zarzutów zawartych w skardze kasacyjnej trojga powodów.
Na rozprawie pełnomocnicy stron podtrzymali swoje dotychczasowe stanowiska.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje:
Status prawny każdego z pozwanych przesądza o materialnoprawnej podstawie odpowiedzialność każdego z nich za szkodę, której naprawienia domaga się obecnie w postępowaniu kasacyjnym troje powodów. Pozwane ad. 1 Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie S.A jest zakładem ubezpieczeń,  którego odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną przez agenta ubezpieczeniowego  określa art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o pośrednictwie ubezpieczeniowym (Dz.U. Nr 124, poz. 1154), zwanej dalej „u.p.u.” Pozwana ad. 2 Spółka Akcyjna Usługi Finansowe jest natomiast agentem ubezpieczeniowym  w  rozumieniu  art. 7 ust. 1  u.p.u., którego odpowiedzialność może być oparta na podstawie art. 429 albo 430 k.c. za szkody wyrządzone przez osobę fizyczną wykonującą czynności agencyjne (ofwca) na podstawie umowy zawartej z agentem  ubezpieczeniowym (art. 12 ust. 4 u.p.u.). W stanie faktycznym tej sprawy pozwanego ad. 2 agenta ubezpieczeniowego łączyła z niebędącym stroną tego postępowania M. G. umowa o współpracę, która z woli ustawodawcy nie jest uważana za umowę agencyjną (art. 12 ust. 4 in fine u.p.u.).
Rację mają skarżący zarzucając błędną wykładnię art. 11 ust. 1 u.p.u. wskutek uznania Sądu, że przepis ten nie jest podstawą odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń (ubezpieczyciela w rozumieniu art. 805 § 1 k.c.) za szkodę wyrządzoną bezpośrednio przez osobę fizyczną wykonującą powierzone jej czynności agencyjne (s. 27 uzasadnienia), a więc przez podwykonawcę agenta ubezpieczeniowego.
Tymczasem w piśmiennictwie wyrażono trafne stanowisko, że   będący  pośrednim sprawcą szkody zakład ubezpieczeń odpowiada bezpośrednio na  mocy art. 11 ust. 1 u.p.u., przy czym odpowiedzialność jego nie  jest uzależniona od zaistnienia określonych przesłanek przesądzających o odpowiedzialności agenta, ponieważ nie ma ona charakteru akcesoryjnego, tak w aspekcie podmiotowym,  jak i przedmiotowym.
Również w judykaturze stwierdzono, że każdy uszczerbek wynikły dla klienta m. in. z czynności polegających na organizowaniu i nadzorowaniu czynności agencyjnych przez agenta ubezpieczeniowego, a więc także posługującego się osobą fizyczną w oparciu o zawartą umowę (art. 12 ust.4 u.p.u.), powinien być lokowany w sferze ryzyka zakładu  ubezpieczeń, na którego rzecz agent działa, i objęty odpowiedzialnością tego zakładu na podstawie art. 11 ust. 1 u.p.u. Odpowiedzialność na tej podstawie obejmuje więc również szkody spowodowane także czynnościami niewchodzącymi w zakres umocowania agenta ubezpieczeniowego, choćby nawet nie leżały one w interesie zakładu ubezpieczeń ani  w  interesie klienta i zostały podjęte w okolicznościach nadających im znamiona przestępstwa. Możliwość sprawowania przez zakład ubezpieczeń nadzoru nad działalnością agenta ubezpieczeniowego (v. m.in. art. 18 u.p.u.) może  oddziaływać na sferę objętą jego ryzykiem i ograniczać w ten sposób swoje rzeczywiste ryzyko (zob. wyrok SN z dnia 20 listopada 2015 r., I CSK 919/14, niepubl.).
Kontynuacją tego kierunku orzecznictwa jest wyrażany pogląd, który skład  Sądu Najwyższego orzekający w niniejszej sprawie aprobuje, że nawet działania  agenta, a także jego podwykonawcy, podejmowane we własnym interesie, a nie w interesie zakładu ubezpieczeń, nie wyłącza przewidzianej w art. 11 ust. 1 u.p.u. odpowiedzialności zakładu ubezpieczeń za czym pozostający w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych  (wyroki SN: z dnia 14 stycznia 2016 r., I CSK 43/15 niepubl.; z dnia 8 lipca 2016 r., I CSK 427/15, niepubl.).
Przesłanka  zawarta w art. 11 ust. 1 u.p.u. wyrażona zwrotem „w związku z wykonywaniem czynności agencyjnych” oznacza istnienie funkcjonalnego związku między wyrządzeniem szkody a wykonywaniem czynności agencyjnych, które mogą być wykonywane bezpośrednio przez osobę fizyczną (art. 9 ust. 1 u.p.u.), z którą agent ubezpieczeniowy zawarł umowę o współpracę nie uważaną przez ustawodawcę za umowę agencyjną (art. 12  ust. 4 u.p.u.). W wymienionym przepisie art. 11 ust. 1 u.p.u. chodzi więc o stosunek współwystępowania zdarzeń, czyli funkcjonalne powiązanie między wykonywaniem czynności agencyjnych, a wyrządzeniem szkody (wyrok SN z dnia 13 sierpnia 2015 r., I CSK 657/14, niepubl.), ponieważ brzmienie użytej w  nim przesłanki wskazuje na jej wyraźną odmienność od przesłanki  przyjętej  w art. 429 k.c. czy w art.  430 k.c. w postaci zwrotu  „przy wykonywaniu…”.
Przesłanka „… w związku z wykonywaniem…” obejmuje  zatem  znacznie  szersze spectrum zachowań agenta ubezpieczeniowego, nie wyłączając wyrządzenia szkody  w sposób  pośredni, a więc także w wyniku zachowań podwykonawcy, którym agent się  posłużył. W art. 11 ust. 1 u.p.u. ustawodawca abstrahuje od  motywów  i osobistych celów zachowania się agenta, czy jego podwykonawcy, wiążąc  odpowiedzialność ubezpieczyciela jedynie z istnieniem każdego obiektywnie rozumianego związku funkcjonalnego między wyrządzoną szkodą a wykonywaniem czynności agencyjnych, które obejmują także ich organizowanie i nadzorowanie (art. 4 pkt 1 u.p.u.), a nie tylko ze szkodą wyrządzoną wyłącznie „przy wykonywaniu” powierzonych mu czynności (zob. wyroki SN z dnia: 25 listopada 2005 r., V CSK 396/05; niepubl.; 17 kwietnia 2015 r., I CSK 216/14, niepubl; 13 sierpnia 20015 r., I CSK 657/14, niepubl.; 30 września 2015 r., I CSK 702/14, OSNC 20016/9/103).
Przyjęcie odmiennej interpretacji art. 11 ust. 1 u.p.u. prowadziłoby niechybnie do sytuacji, w której skorzystanie przez agenta ubezpieczeniowego (będącego  kontrahentem  ubezpieczyciela) z usług wybranego podwykonawcy, tj.  osoby fizycznej wykonującej czynności agencyjne i będącego bezpośrednim sprawcą szkody, skutkowałoby zawsze wyłączeniem  odpowiedzialności  zakładu  ubezpieczeń na podstawie art. 11 ust. 1u.p.u. Tymczasem przepis ten jest  szczególnym źródłem deliktowej odpowiedzialności odszkodowawczej zakładu ubezpieczeń i to opartej na zasadzie ryzyka, z jednoczesnym zarazem wyłączeniem  możliwości  uwolnienia  się  przez zakład  ubezpieczeń  od  tej  odpowiedzialności z powołaniem się na brak winy w wyborze, wobec wyraźnego  wyłączenia  w  art. 11 ust. 1  u.p.u. stosowania przepisu art. 429 k.c. (wyrok SN z dnia 14 stycznia 2016 r., I CSK 78/15, niepubl.).
Wobec powyższego sformułowany w skardze kasacyjnej zarzut błędnej wykładni i w konsekwencji niezastosowania art. 11 ust. 1 u.p.u. okazał się  uzasadniony.
Zawarte  w art. 11 ust. 1 u.p.u. ustawowe wyłączenie stosowania art. 429 k.c. odnosi się jedynie do określenia podstawy odpowiedzialności zakładu   ubezpieczeń, a nie do oceny odpowiedzialności agenta ubezpieczeniowego, powierzającego wykonanie  określonych czynności drugiemu.
Nieuzasadnionym okazał się jednak zarzut skarżących błędnej wykładni a w konwekcji niezastosowania art. 429 k.c., co skutkowało zwolnieniem pozwanego ad. 2 agenta ubezpieczeniowego od odpowiedzialności na podstawie tego przepisu za szkodę wyrządzoną skarżącemu przez osobę fizyczną, której pozwany ad. 2  powierzył wykonanie czynności na podstawie zawartej z nią umowy o współpracę.
Rację mają pozwani w odpowiedzi na skargę kasacyjną o tyle, że przepis  art. 429 k.c. przewiduje dwie przesłanki, wyłączające odpowiedzialność na jego  podstawie powierzającego wykonanie czynności drugiemu, które to przesłanki  ujęte są w formie alternatywy rozłącznej („albo”). Wystarczy więc  wystąpienie w stanie faktycznym choćby jednej z tych alternatywnych przesłanek  wyłączających odpowiedzialność, aby zwolnić powierzającego od odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie art. 429 k.c.
Nie można o tyle odmówić racji pozwanym, że stosowaniu art. 429 k.c. sprzeciwia się brak winy pozwanego ad. 2 w wyborze swego podwykonawcy. Z  zaaprobowanych ustaleń Sądu I instancji wynika, że M. G., któremu   pozwany ad. 2 powierzył wykonanie czynności, był ujawniony w  ewidencji   działalności gospodarczej jako przedsiębiorca prowadzący działalność  gospodarczą pod nazwą „M. G. Usługi Finansowe” (s. 7 uzasadnienia wyroku).
Z kolei Sąd odwoławczy ustalił, że  wykształcenie M. G.  oraz odbyte przez niego specjalistyczne szkolenia skutkowały spełnieniem przez niego wymogów określonych w art. 9 ust. 1 u.p.u., a ponadto, że M. G. został  wpisany na prowadzoną przez Komisję Nadzoru Finansowego listę osób  spełniających  warunki  umożliwiające wykonywanie czynności agencyjnych (s. 24 uzasadnienia wyroku). W tej sytuacji istniały podstawy do dokonania oceny, że pozwany ad. 2 nie dopuścił się winy w wyborze podwykonawcy, a to było wystarczającym argumentem do przyjęcia, że brak jest podstawy do uznania, iż pozwany ad. 2 odpowiada za szkodę na mocy art. 429 k.c.
Zasadnym okazał się natomiast zarzut skargi kasacyjnej błędnej wykładni, skutkujący w konsekwencji niezastosowaniem art. 430 k.c. wskutek przyjęcia, że M. G. nie podlegał kierownictwu pozwanego ad. 2, a szkoda nie powstała przy wykonywaniu przez sprawcę powierzonych mu czynności.
Nie sposób podzielić interpretacji Sądu odwoławczego, że brak  możliwości  pozwanego ad. 2 wydawania  M. G. wiążących poleceń stanowczo   przesądza o braku podlegania przez niego kierownictwu pozwanego ad. 2 agenta ubezpieczeniowego (s. 25 uzasadnienia wyroku). Bezsporne ustalenie Sądu o wyłączeniu możliwości wydawania podwładnemu wiążących poleceń przez powierzającego mu wykonanie czynności pozwanego ad. 2 nie może być  automatycznie traktowane jako  tożsame z uznaniem, że podwładny nie podlega kierownictwu powierzającego i że nie ma obowiązku stosowania się do jego  wskazówek.
Ustalenie istnienia po stronie pozwanego ad. 2 bezspornej możliwości sprawowania  kontroli  i nadzoru nad działaniami M. G.  i korzystanie  z tej możliwości nie neguje podlegania podwładnego kierownictwu powierzającego  i istnienia obowiązku stosowania się do jego wskazówek tylko z tej przyczyny, że pozwany ad. 2 pozbawiony był jedynie uprawnienia do wydawania wiążących  podwładnego poleceń.
Z ustaleń przyjętych za podstawę wyrokowania wynika bowiem, że  jednym z wielu obowiązków podwładnego określonych umową o współpracę było wykonywanie innych czynności związanych z działalnością towarzystwa na  zlecenie spółki (s. 6 uzasadnienia wyroku). Nie można zgodzić się z oceną Sądu  odwoławczego, że okolicznością wyłączającą stan podlegania podwładnego kierownictwu pozwanego ad. 2 i istnienia obowiązku stosowania się do jego  wskazówek była jedynie „ogólna kontrola” (s. 24 uzasadnienia wyroku). Tymczasem z będących podstawą wyrokowania zaaprobowanych ustaleń   faktycznych wynika, że nadzór menedżera nad wykonywaniem czynności przez  podwładnego obejmował m.in. monitorowanie jego aktywności poprzez analizę  raportów, sprawdzanie dostarczonej dokumentacji, weryfikację dokumentacji, sprawdzanie  sposobu  egzekwowania zapłaty składek. Takiego  przedmiotowego  zakresu sprawowania przez menedżera nadzoru nad wykonywaniem przez podwładnego czynności nie można określić mianem „ogólnej kontroli” i to ze skutkiem wyłączającym wystąpienie przesłanki z art. 430 k.c., tj. podlegania kierownictwu powierzającego i obowiązku stosowania się do jego wskazówek.
Sąd odwoławczy nader skrótowo stwierdził, że powodowie nie podważyli  w apelacji argumentacji Sądu I instancji w przedmiocie analizy poglądów co do wykładni pojęcia „przy wykonywaniu powierzonych czynności”(s. 25 uzasadnienia), co w konsekwencji miałoby oznaczać wyrażenie przez sąd odwoławczy aprobaty dla oceny, że szkoda powodów nie powstała przy wykonywaniu przez sprawcę powierzonych mu czynności.
Tymczasem niezgodność celu działania podwładnego z oczekiwaniami zwierzchnika nie stanowi wyłącznego kryterium pozwalającego na stwierdzenie tego, czy szkoda została wyrządzona przez podwładnego „przy wykonywaniu powierzonej” mu czynności w rozumieniu art. 430 k.c. (wyrok SN z dnia 25 listopada 2005 r., V CSK 396/05, niepubl.).
Zważyć bowiem należy, że ocena prawna odnośnie do odpowiedzialności  pozwanego ad. 2 na podstawie art. 430 k.c. nie może zostać ograniczona jedynie  do aprobaty dla wyniku analizy poglądów istniejących w nauce prawa   (s. 25 uzasadnienia), bez odniesienia się do przyjętych za podstawę  orzekania ustaleń faktycznych czy wręcz w oderwaniu od nich. Tymczasem z  będącego  elementem tych ustaleń obszernego zestawienia postanowień załącznika I, załącznika A oraz załącznika III do umowy o współpracę  (s. 6 uzasadnienia) wynika nader szeroki przedmiotowo krąg czynności powierzonych do wykonywania M. G. Zakres ten nie  może być pominięty, ani  też  zastąpiony ogólną aprobatą dla oceny Sądu I  instancji, przy dokonywaniu oceny wystąpienia lub braku w stanie faktycznym okoliczności mających znaczenie w przedmiocie oceny wystąpienia przesłanki „przy wykonywaniu czynności” przez podwładnego.
Dotyczy to zwłaszcza postanowień umowy o współpracę przewidujących „wykonywanie innych czynności określonych przez spółkę”, czy obowiązku M.  G. „przyjmowania… wszelkich innych zleceń dotyczących jednostek uczestnictwa”.
Z tych względów zarzut niezastosowania art. 430 k.c. okazał się  uzasadniony wobec co najmniej przedwczesnego uznania braku podstaw do dokonania jego subsumpcji w następstwie pominięcia istotnych ustaleń faktycznych i zaniechania dokonania ich pogłębionej oceny prawnej.
W tym stanie rzeczy Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.  398
15
§ 1 k.p.c.
kc
jw

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI