II CNPP 39/22

Sąd NajwyższyWarszawa2024-06-14
SNCywilneubezpieczeniaWysokanajwyższy
odszkodowanieubezpieczenie OCkoszty naprawyczęści oryginalneczęści zamiennewartość pojazduwzbogacenieszkoda częściowarzeczoznawcakoszty ekspertyzy

Sąd Najwyższy oddalił skargę spółki o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie, uznając, że ustalenie wysokości odszkodowania z uwzględnieniem wieku i stanu pojazdu oraz zastosowaniem części innych niż nowe oryginalne było uzasadnione.

Spółka złożyła skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu Okręgowego, który oddalił jej apelację w sprawie o zapłatę odszkodowania za uszkodzenie pojazdu. Spółka domagała się zasądzenia pełnej kwoty kosztów naprawy przy użyciu nowych oryginalnych części, podczas gdy sądy niższych instancji uznały, że ze względu na wiek i stan pojazdu, ekonomicznie uzasadnione jest zastosowanie części innych niż nowe oryginalne. Sąd Najwyższy oddalił skargę, uznając, że ustalenie wysokości odszkodowania z uwzględnieniem wieku i stanu pojazdu oraz zastosowaniem części innych niż nowe oryginalne było uzasadnione, a także że koszt prywatnej ekspertyzy nie stanowił szkody podlegającej zwrotowi.

Spółka X. spółka z o.o. s.k.a. wniosła skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie, który oddalił jej apelację w sprawie o zapłatę odszkodowania od Zakładu Ubezpieczeń S.A. Spółka dochodziła kwoty 61.120,98 zł tytułem kosztów naprawy uszkodzonego pojazdu, argumentując, że powinny być one ustalone przy użyciu nowych, oryginalnych części. Sądy obu instancji zasądziły niższą kwotę, uznając, że ze względu na wiek pojazdu (ponad 7 lat), znaczny przebieg (prawie 200.000 km) i wcześniejsze kolizje, naprawa przy użyciu nowych oryginalnych części doprowadziłaby do wzbogacenia poszkodowanego. Sąd Okręgowy ustalił wysokość odszkodowania na 42.537,83 zł, opierając się na opinii biegłego (wariant C), który uwzględniał części oryginalne, ale także używane i tzw. zamienniki. Sąd Najwyższy oddalił skargę, stwierdzając, że sądy niższych instancji prawidłowo zastosowały prawo materialne. Podkreślono, że wysokość odszkodowania powinna uwzględniać niezbędne i ekonomicznie uzasadnione koszty naprawy, które przywrócą pojazd do stanu poprzedniego, bez wzbogacenia poszkodowanego. Sąd Najwyższy uznał, że ustalenie to, uwzględniające wiek i stan pojazdu, było uzasadnione, a teza o bezwzględnym prawie do odszkodowania obejmującego koszt nowych oryginalnych części, niezależnie od stanu pojazdu, jest zbyt daleko idąca. Oddalono również roszczenie o zwrot kosztów prywatnej ekspertyzy, uznając je za koszt prowadzenia działalności gospodarczej przez spółkę, a nie szkodę powstałą w wyniku zdarzenia komunikacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Wysokość odszkodowania powinna być ustalona z uwzględnieniem niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy, które przywrócą pojazd do stanu poprzedniego, bez wzbogacenia poszkodowanego. Należy brać pod uwagę wiek pojazdu, jego przebieg, historię uszkodzeń oraz zasadność ekonomiczną zastosowania nowych oryginalnych części.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że sądy niższych instancji prawidłowo oceniły, iż w przypadku starszego pojazdu z dużym przebiegiem i historią szkód, naprawa przy użyciu nowych oryginalnych części mogłaby prowadzić do wzrostu wartości pojazdu, co stanowiłoby wzbogacenie. Dlatego uzasadnione jest ustalenie odszkodowania na podstawie kosztów naprawy uwzględniających części inne niż nowe oryginalne, jeśli takie rozwiązanie przywraca pojazd do stanu poprzedniego i jest ekonomicznie uzasadnione.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie skargi

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń spółka akcyjna w W.

Strony

NazwaTypRola
X. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo-akcyjnej w P.spółkaskarżąca
Zakład Ubezpieczeń spółce akcyjnej w W.spółkapozwana
M. T.osoba_fizycznaposzkodowany (przez cesję wierzytelności)

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 822 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności ubezpieczyciela za szkodę.

k.c. art. 363 § § 1

Kodeks cywilny

Określenie sposobu i zakresu odszkodowania (naprawienie szkody, przywrócenie stanu poprzedniego).

u.u.o. art. 34 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

Zakres odpowiedzialności ubezpieczyciela OC posiadaczy pojazdów mechanicznych.

k.p.c. art. 424 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego orzeczenia.

k.p.c. art. 424 § 11

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego w przedmiocie skargi.

Pomocnicze

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Zakres odszkodowania (obejmuje straty i utracone korzyści).

k.p.c. art. 278 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dowód z opinii biegłego.

k.p.c. art. 232

Kodeks postępowania cywilnego

Obowiązek przedstawiania dowodów przez strony.

k.c. art. 6

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustalenie wysokości odszkodowania powinno uwzględniać wiek, przebieg i historię szkód pojazdu, a naprawa przy użyciu nowych oryginalnych części może prowadzić do wzbogacenia poszkodowanego. Koszty prywatnej ekspertyzy zlecanej przez profesjonalnego nabywcę wierzytelności nie stanowią szkody podlegającej zwrotowi, jeśli nie była ona niezbędna do dochodzenia roszczenia.

Odrzucone argumenty

Poszkodowanemu zawsze należy się odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu z wykorzystaniem nowych, oryginalnych części, niezależnie od stanu pojazdu. Koszt prywatnej ekspertyzy jest niezbędny do weryfikacji stanowiska ubezpieczyciela i sformułowania roszczenia.

Godne uwagi sformułowania

niezgodność orzeczenia z prawem w rozumieniu art. 424^1 § 1 k.p.c. winna mieć charakter kwalifikowany, tzn. elementarny, oczywisty i rażący nie jest wystarczające porównanie wartości części starej, używanej, w stosunku do wartości części zamiennych wykorzystanych przy naprawie, ale ogólna wartość uszkodzonego pojazdu przed powstaniem szkody oraz po dokonaniu naprawy z wykorzystaniem danego rodzaju części zamiennych naprawa przy zastosowaniu części oryginalnych z logo producenta („O”) doprowadziłaby do wzbogacenia poszkodowanego koszt sporządzenia prywatnej ekspertyzy nie stanowi zatem elementu szkody, za którą odpowiada pozwany ubezpieczyciel, lecz koszt prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę powodową zbyt daleko idąca jest teza, iż poszkodowanemu zawsze [...] należy się odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu dokonany z wykorzystaniem części zamiennych nowych, oryginalnych

Skład orzekający

Dariusz Dończyk

przewodniczący

Paweł Grzegorczyk

członek

Roman Trzaskowski

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości odszkodowania za szkodę komunikacyjną w przypadku starszych pojazdów, zasadność zwrotu kosztów prywatnych ekspertyz w sprawach odszkodowawczych."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji prawnej skargi o stwierdzenie niezgodności z prawem, a jego zastosowanie w sprawach o zapłatę odszkodowania wymaga analizy konkretnych okoliczności faktycznych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu zaniżania odszkodowań przez ubezpieczycieli i kwestii, jakie części powinny być brane pod uwagę przy naprawie starszych pojazdów. Jest to temat interesujący zarówno dla prawników, jak i dla właścicieli pojazdów.

Czy po kolizji należy Ci się naprawa z użyciem nowych części? Sąd Najwyższy wyjaśnia, kiedy wiek i stan auta mają znaczenie.

Dane finansowe

WPS: 38 107,39 PLN

odszkodowanie: 19 274,24 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
SN
II CNPP 39/22
WYROK
W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ
14 czerwca 2024 r.
Sąd Najwyższy w Izbie Cywilnej w składzie:
SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)
‎
SSN Paweł Grzegorczyk
‎
SSN Roman Trzaskowski (sprawozdawca)
po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym 14 czerwca 2024 r. w Warszawie
‎
skargi X. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo-akcyjnej w P. (poprzednio X. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w P.)
o stwierdzenie niezgodności z prawem prawomocnego wyroku
‎
Sądu Okręgowego w Szczecinie
‎
z 15 listopada 2019 r., VIII Ga 329/19,
‎
wydanego w sprawie z powództwa X. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w P. (aktualnie X. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowo-akcyjnej w P.)
‎
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń spółce akcyjnej w W.
‎
o zapłatę,
oddala skargę.
Paweł Grzegorczyk             Dariusz Dończyk              Roman Trzaskowski
(K.L.)
UZASADNIENIE
Powódka X. spółka z ograniczoną odpowiedzialnością spółka komandytowa w P. (dalej – „Spółka”) domagała się zasądzenia na swoją rzecz od Zakładu Ubezpieczeń S.A. w W. („ZU”), jako ubezpieczyciela sprawcy szkody w zakresie odpowiedzialności cywilnej („OC”), kwoty 38.107,39 zł z bliżej oznaczonymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie z tytułu zaniżenia kwoty wypłaconego odszkodowania za uszkodzenie bliżej oznaczonego pojazdu marki M. („Samochód”). Żądana kwota obejmowała koszty naprawy niezbędne do usunięcia szkody częściowej w Samochodzie oraz koszty opinii rzeczoznawcy (250 zł).
Wyrokiem z dnia 12 lutego 2019 r. Sąd Rejonowy w Gorzowie Wielkopolskim zasądził od ZU na rzecz Spółki kwotę 19.274,24 zł z bliżej oznaczonymi odsetkami ustawowymi za opóźnienie, oddalając powództwo w pozostałym zakresie, a wyrokiem z dnia 15 listopada 2019 r. Sąd Okręgowy w Szczecinie oddalił apelację Spółki.
W sprawie ustalono m.in., że w dniu 27 października 2017 r. doszło do kolizji drogowej („Kolizja”), w wyniku której został uszkodzony Samochód
,
należący do M. T.. ZU, jako ubezpieczyciel sprawcy szkody w zakresie obowiązkowego ubezpieczenia OC, przyjął odpowiedzialność za powstałą szkodę, przyznając poszkodowanemu odszkodowanie w wysokości 23.263,59 zł.
W wyniku dokonanych cesji wszelkie wierzytelności poszkodowanego względem ZU z tytułu uszkodzenia Samochodu nabyła Spółka, która zakwestionowała wysokość przyznanego przez pozwanego odszkodowania. Ze zleconej przez nią ekspertyzy wynikało, że w następstwie Kolizji w Samochodzie wystąpiła tzw. szkoda częściowa, a wysokość kosztów naprawy powinna wynosić 61.120,98 zł brutto. Za sporządzenie opinii rzeczoznawca wystawił fakturę VAT na kwotę 250 zł brutto, która została zapłacona.
Pismem z dnia 21 maja 2018 r. ubezpieczyciel odmówił dopłaty odszkodowania.
W opinii sporządzonej na zlecenie Sądu biegły ustalił wartość hipotetyczną pojazdu na dzień szkody w stanie nieuszkodzonym jako 72.200 zł brutto, natomiast koszt jego naprawy, dla warunków: a) warsztatu spoza ASO producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta („O”) - 61.120,98 zł brutto, b) warsztatu partnerskiego ZU i wg warunków ZU, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta („O”) -
‎
41.323,94 zł brutto, c) warsztatu spoza ASO producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta („O”) oraz używanych i tzw. zamienników (dla cen części zbliżonych do średnich) - 42.537,83 zł brutto,
‎
d) warsztatu partnerskiego ZU i wg warunków ZU, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta („O”) oraz używanych i tzw. zamienników (dla cen części zbliżonych do średnich) - 31.926,47 zł brutto.
Uznając żądanie powódki za uzasadnione jedynie w części, Sądy obu instancji nie miały wątpliwości, że ZU odpowiada za szkodę w Samochodzie na podstawie art. 822 k.c. oraz art. 34 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (ówcześnie tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 2060 ze zm.). Były też zgodne, że obowiązek naprawienia tej szkody przez wypłatę odpowiedniej sumy pieniężnej powstaje niezależnie od tego, czy poszkodowany dokonał naprawy rzeczy i jakim kosztem oraz czy w ogóle zamierza ją naprawiać. Z odwołaniem do orzecznictwa Sądu Najwyższego przyjęły, że wysokość odszkodowania powinna zostać ustalona z uwzględnieniem niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy, które pozwolą na doprowadzenie uszkodzonego pojazdu do stanu poprzedniego, tj. do przywrócenia jego wartości (technicznej używalności), jaką miał przed zdarzeniem wywołującym szkodę, bez wzbogacenia poszkodowanego. Sąd Okręgowy dostrzegł przy tym, że dla oceny, czy doszło do wzbogacenia poszkodowanego, nie jest wystarczające porównanie wartości części starej, używanej, w stosunku do wartości części zamiennych wykorzystanych przy naprawie, ale ogólna wartość uszkodzonego pojazdu przed powstaniem szkody oraz po dokonaniu naprawy z wykorzystaniem danego rodzaju części zamiennych. Obowiązkiem sądu zaś jest ustalenie, czy w przypadku określenia odszkodowania na podstawie wariantu przewidującego wykorzystanie części zamiennych nowych, oryginalnych, oznaczonych logo producenta („O”) nie dojdzie do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, jak również ustalenie, jakie koszty są ekonomicznie uzasadnione i przywrócą pojazd do stanu sprzed szkody, co wymaga zasięgnięcia wiadomości specjalnych (dopuszczenia dowodu z opinii biegłego stosownie do art. 278 k.p.c.).
In casu
za takie Sądy uznały
koszt naprawy dla warunków warsztatu spoza ASO producenta pojazdu, przy zastosowaniu części zamiennych oryginalnych z logo producenta („O”) oraz używanych i tzw. zamienników (dla cen części zbliżonych do średnich) ustalony przez biegłego na 42.537,83 zł brutto (wariant C). Zwróciły bowiem uwagę – stosownie do przedstawionego przez biegłego stanu pojazdu przed powstaniem szkody - że w chwili Kolizji Samochód miał ponad 7-lat, przebieg sięgający prawie 200.000 km i uczestniczył już wcześniej w kilku kolizjach, w związku z czym jego naprawa przy zastosowaniu części oryginalnych z logo producenta („O”) doprowadziłaby do wzbogacenia poszkodowanego, gdyż Samochód o wartości przed powstaniem szkody wynoszącej 72.200 zł, mógłby w efekcie takiej naprawy zyskać na wartości. Zarazem oceniły, że wybór wariantu c pozwalał na przywrócenie Samochodu do stanu poprzedniego, tj. do stanu sprzed powstania szkody. Sąd drugiej instancji uznał przy tym, że zebrany w sprawie materiał dowodowy –
‎
a w szczególności dowód z opinii biegłego – a także zasady doświadczenia życiowego były wystarczające dla dokonania oceny, iż zastosowanie wariantu naprawy postulowanego przez powódkę (A) byłoby ekonomicznie nieuzasadnione i „skutkować by mogło bezpodstawnym wzbogaceniem strony powodowej”,
‎
tj. wzrostem wartości uszkodzonego pojazdu. Odrzucił też tezę powódki, że w istocie niezależnie od okoliczności danej, konkretnej sprawy, zawsze poszkodowanemu należy się odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu dokonany z wykorzystaniem części zamiennych nowych, oryginalnych, sygnowanych logo producenta, niezależnie od tego w jakim stanie był pojazd przed zdarzeniem wywołującym szkodę, jaki był jego wiek, czy wcześniej uczestniczył on już w kolizjach i odnosił z tego powodu uszkodzenia.
Sądy obu instancji zgadzały się również co do bezzasadności roszczenia o zapłatę kwoty 250 zł z tytułu kosztów ekspertyzy technicznej dotyczącej kosztów naprawy, gdyż w świetle całokształtu okoliczności sprawy nie był to koszt obiektywnie konieczny i uzasadniony. W tym kontekście zauważyły, że Spółka zawodowo trudni się dochodzeniem odszkodowań komunikacyjnych, w związku z czym – jak wyjaśnił Sąd drugiej instancji - musi szacować ryzyko związane z nabyciem każdej wierzytelności, jak również musi szacować wysokość kosztów naprawienia szkody w danym przypadku w taki sposób, ażeby z jednej strony ustalić, czy (oraz ewentualnie o ile) ubezpieczyciel sprawcy szkody zaniżył odszkodowanie wypłacone poszkodowanemu, a z drugiej strony musi szacować, jaką cenę powinna zapłacić poszkodowanemu za nabywaną wierzytelność, tak aby jej nabycie, a następnie dochodzenie od ubezpieczyciela, czyniło prowadzoną przez nią działalność gospodarczą działalnością rentowną, przynoszącą zysk. W związku z tym Sąd odwoławczy stwierdził, że potrzeba sporządzenia prywatnej ekspertyzy określającej koszt naprawy uszkodzonego pojazdu, a tam samym stopień zaniżenia odszkodowania należnego poszkodowanemu przez ubezpieczyciela, pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym nie ze zdarzeniem powodującym szkodę, za którą odpowiada pozwany ubezpieczyciel, lecz z prowadzeniem działalności przez powódkę będącą zawodowym nabywcą roszczeń odszkodowawczych. Koszt sporządzenia prywatnej ekspertyzy nie stanowi zatem elementu szkody, za którą odpowiada pozwany ubezpieczyciel, lecz koszt prowadzenia działalności gospodarczej przez stronę powodową. Sąd wskazał ponadto, że brak adekwatnego związku przyczynowego między zdarzeniem powodującym szkodę a kosztem prywatnej ekspertyzy wynika także z tego, iż gdyby to sam poszkodowany udał się do warsztatu naprawczego w celu naprawy uszkodzonego pojazdu, to wówczas koszt takiej naprawy zostałby co do zasady - jak wynika z doświadczenia życiowego - bezpłatnie (bez powstania dodatkowego kosztu po stronie poszkodowanego i bez powiększenia rozmiaru szkody) skalkulowany przez ten warsztat w celu poinformowania kontrahenta o wysokości należnego za wykonanie naprawy wynagrodzenia. Ponadto, już na etapie postępowania przed sądem, prywatna ekspertyza stanowi co najwyżej poparte wiadomościami specjalnymi stanowisko strony i nie zastępuje środka dowodowego, którym jest dowód z opinii biegłego stosownie do art. 278 k.p.c.
Skargę o stwierdzenie niezgodności z prawem wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 15 listopada 2019 r. wniosła powódka, zaskarżając go w całości. Skargę oparła na podstawie naruszenia prawa materialnego, tj. art. 363 § 1 w związku z art. 361 § 2 i z art. 822 § 1 k.c., jak również naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. i art. 278 § 1 k.p.c. Wskazała, że zaskarżony wyrok jest niezgodny z art. 363 § 1 w związku z art. 361 § 2 i art. 822 k.c. Wniosła o stwierdzenie, że zaskarżony wyrok jest niezgodny z prawem, jak również o zasądzenie od pozwanego na swoją rzecz kosztów postępowania wywołanego skargą i zarządzenie zwrotu uiszczonej opłaty od skargi.
Sąd Najwyższy zważył, co następuje
:
Przed przystąpieniem do rozpatrzenia zarzutów powódki należy przypomnieć, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem, uwzględniającym specyfikę procesu sądowego stosowania prawa, niezależność sądów i związaną z nią niezawisłość sędziowską, a także konieczność ochrony sądowego wymiaru sprawiedliwości, niezgodność orzeczenia z prawem w rozumieniu art. 424
1
§ 1 k.p.c. winna mieć charakter kwalifikowany, tzn. elementarny, oczywisty i rażący (por. np. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 31 marca 2006 r., IV CNP 25/05, OSNC 2007, Nr 1, poz. 17, z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06, OSNC 2007, Nr 2, poz. 35, z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 328/12, OSNC-ZD 2014, Nr 3, poz. 56, z dnia 6 września 2017 r., I CNP 28/17, niepubl., z dnia 1 grudnia 2017 r., I CNP 7/17, niepubl. oraz z dnia 28 marca 2018 r., IV CNP 10/17, niepubl.; por. też wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 2012 r., SK 4/11, OTK-A 2012, Nr 8, poz. 97 oraz
‎
z dnia 27 października 2015 r., SK 9/13, OTK-A 2015, Nr 9, poz. 151, pkt 4.1 i n.). Tego rodzaju niezgodność nie zachodzi wówczas, gdy sąd wybiera jeden z możliwych wariantów interpretacji przepisów, które stosuje w sprawie (por. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 18 stycznia 2006 r., II BP 1/05, OSNP 2006, nr 23-24, poz. 351, z dnia 7 lipca 2006 r., I CNP 33/06 oraz z dnia 28 marca 2018 r.,
‎
IV CNP 10/17; por. też postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2008 r., III CNP 50/08, OSNC-ZD 2009, z. B, poz. 59). Ponadto rozróżnienie podstaw skargi oraz przepisu prawa, z którym zaskarżony wyrok jest niezgodny (por. art. 424
5
§ 1 pkt 2 i 3 k.p.c.), wymaganie wyrządzenia szkody "przez wydanie wyroku"
‎
(por. art. 424
1
§ 1, art. 424
4
§ 1 zd. 1 i art. 424
5
§ 1 pkt 4 k.p.c.) oraz możliwość oparcia skargi tylko na podstawie takich naruszeń prawa materialnego lub przepisów postępowania, które spowodowały niezgodność wyroku z prawem (por. art. 424
4
§ 1 k.p.c.) potwierdzają jednoznacznie, że samo dopuszczenie się przez sąd uchybień nie wystarczy dla stwierdzenia niezgodności wyroku z prawem (por. też art. 398
14
k.p.c.). Niezbędne jest też ustalenie, że błędne (niezgodne z prawem) było samo rozstrzygnięcie o zgłoszonym żądaniu (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2008 r., III CNP 50/08 i z dnia 27 października 2011 r., IV CNP 52/11, niepubl.; oraz wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 stycznia 2010 r., V CNP 52/09, niepubl., z dnia 13 czerwca 2013 r., V CSK 328/12, niepubl., z dnia 14 lipca 2017 r., II CNP 66/16, niepubl., z dnia 26 lipca 2017 r., III CNP 27/16, niepubl.; por. też wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 2012 r., SK 4/11, pkt 6.4). Nieprawidłowości w procesie orzekania muszą prowadzić do "oczywistej", tj. elementarnej, niepodlegającej dyskusji, narzucającej się każdemu prawnikowi, niezgodności orzeczenia z konkretnym przepisem prawa, bez względu na wybrany sposób jego interpretacji (por. wyroki Trybunału Konstytucyjnego z dnia 27 września 2012 r., SK 4/11, pkt 6.4 i z dnia 27 października 2015 r., SK 9/13, pkt 3.4).
Sformułowane w skardze powódki zarzuty zmierzają przede wszystkim do wykazania wadliwości stanowiska Sądu Okręgowego, że wysokość należnego jej odszkodowania odpowiada kosztom naprawy określonym w wariancie C (a więc z wykorzystaniem części używanych). W tym zakresie skarżąca zarzuca naruszenie  art. 232 k.p.c. w związku z art. 6 k.c. przez przyjęcie, że obowiązkiem sądu rozpoznającego sprawę jest ustalenie, czy w przypadku ustalenia odszkodowania na podstawie wariantu przewidującego wykorzystanie części zamiennych nowych, oryginalnych, oznaczonych logo producenta („O") nie dojdzie do bezpodstawnego wzbogacenia poszkodowanego, podczas gdy zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego ciężar dowodu w tym zakresie spoczywa na ubezpieczycielu, który powinien wykazać, iż zastosowanie nowych części oryginalnych doprowadzi do wzrostu wartości pojazdu, a
in casu
pozwany nie wykazał się żadną inicjatywą dowodową w tym względzie. Zdaniem powódki Sąd Okręgowy naruszył także art. 278 § 1 k.p.c. przez ustalenie, że koszty naprawy obejmujące użycie części oryginalnych doprowadzą do wzrostu wartości pojazdu, wyłącznie na podstawie własnego rozeznania, podczas gdy wymaga to zasięgnięcia wiadomości specjalnych. Skarżąca podniosła także zarzut naruszenia art. 363 § 1 w związku z art. 361 § 2 i z art. 822 § 1 k.c., które miało polegać na wyborze wariantu C, zakładającego dokonanie naprawy z wykorzystaniem części używanych, podczas gdy nie pozwoli to na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego pod każdym istotnym względem, a ponadto stwarza podwyższone ryzyko wystąpienia szkód, które mogą wiązać się z daleko idącymi następstwami dla zdrowia i życia uczestników ruchu drogowego, w związku z czym odszkodowanie powinno obejmować koszty nowych części i materiałów służących do naprawy uszkodzonego pojazdu, a dopiero, gdy ubezpieczyciel wykaże – czego
in casu
nie uczynił – że prowadzi to do wzrostu wartości pojazdu, odszkodowanie może ulec obniżeniu o kwotę odpowiadającą temu wzrostowi. Nawet jednak możliwość dokonania tego pomniejszenia nie stanowi - wbrew przekonaniu Sądu Okręgowego - podstawy do uwzględniania wariantu zawierającego części nieoryginalne i używane.  Powódka zwróciła też uwagę, że zgodnie z orzecznictwem Sądu Najwyższego użycie części nieoryginalnych jest możliwe dopiero wtedy, gdy pozwany udowodni, że w uszkodzonym pojeździe przed szkodą zamontowane były części innej jakości niż oryginalne albo gdy część tego rodzaju jest pewniejsza i bardziej użyteczna niż część oryginalna, która już przed uszkodzeniem była wyeksploatowana, co
in casu
nie zostało ustalone.
Rozpatrując przedstawione zarzuty, należy najpierw zwrócić uwagę, że zastosowanie przez Sąd Okręgowy prawa materialnego w większości aspektów nie nasuwa zastrzeżeń. Sąd ten prawidłowo przyjął, że wysokość odszkodowania powinna zostać ustalona z uwzględnieniem niezbędnych i ekonomicznie uzasadnionych kosztów naprawy, które pozwolą na doprowadzenie uszkodzonego pojazdu
do stanu poprzedniego, bez wzbogacenia poszkodowanego, i że o istnieniu tego wzbogacenia nie decyduje porównanie wartości części używanych i wartości nowych części zamiennych wykorzystanych przy naprawie, lecz ogólna wartość uszkodzonego pojazdu przed powstaniem szkody oraz po dokonaniu naprawy z wykorzystaniem danego rodzaju części zamiennych. Trafnie uznał w konsekwencji, że okoliczność ta – jako istotna dla zastosowania prawa materialnego - powinna być przedmiotem ustaleń, do których niezbędne jest zasięgnięcie wiadomości specjalnych (art. 278 k.p.c.); tak – i tylko tak - należy rozumieć stwierdzenie Sądu, iż stanowi to obowiązek sądu. Nie oznacza ono, że wadliwie zrekonstruował ciężar dowodu (art. 6 k.c.), skoro nie obciążył nim powódki ani nie negował, iż konsekwencją niewykazania, iż w następstwie wyliczenia odszkodowania według kosztów naprawy z zastosowaniem nowych, oryginalnych części zamiennych z logo producenta doszłoby do bezpodstawnego wzbogacenia powódki, jest możliwość żądania tak wyliczonego odszkodowania. Odrębną kwestią jest natomiast to, czy dokonanie tego ustalenia bez inicjatywy pozwanego, nie naruszało reguł kontradyktoryjności (art. 232 zd. 1 k.p.c.), czego jednak skarżąca nie zarzuca. Jeszcze inną kwestią jest to, czy zgromadzony w sprawie materiał upoważniał Sąd do dokonania ustalenia, że naprawa Samochodu przy zastosowaniu części oryginalnych z logo producenta („O”) doprowadziłaby do wzbogacenia poszkodowanego i czy konsekwencje wyprowadzone z tego ustalenia były prawidłowe. Dokonując tego ustalenia Sąd Okręgowy odwołał się w istocie do wieku pojazdu, historii jego uszkodzeń i znacznego przebiegu oraz zasad doświadczenia życiowego, a także opinii biegłego, mimo iż ta – jak wynika z przytoczonej podstawy faktycznej rozstrzygnięcia - nie określała, czy i o ile wzrosłaby wartość Samochodu przy zastosowaniu części nowych i oryginalnych. Kwestii tej Sąd bliżej nie wyjaśnił, co wywołuje zastrzeżenia w kontekście uchwały składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 12 kwietnia 2012 r., III CZP 80/11 (OSNC 2012, nr 10, poz. 112), nie oznacza jednak jeszcze
per se
, że Sąd odwoławczy dopuścił się kwalifikowanego błędu, który doprowadził do oczywiście wadliwego rozstrzygnięcia. Sąd bowiem trafnie zwrócił uwagę, że zbyt daleko idąca jest teza, iż poszkodowanemu zawsze - tj. niezależnie od tego w jakim stanie był pojazd przed zdarzeniem wywołującym szkodę, jaki był jego wiek, czy wcześniej uczestniczył on już w kolizjach i odnosił z tego powodu uszkodzenia - należy się odszkodowanie obejmujące koszt naprawy pojazdu dokonany z wykorzystaniem części zamiennych nowych, oryginalnych, sygnowanych logo producenta. Rozumowanie to odpowiada poniekąd wywodom Sądu Najwyższego wyrażonym w uzasadnieniu postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2012 r., III CZP 85/11 (OSNC 2013, nr 3, poz. 37), gdzie wskazano na znaczenie okoliczności konkretnego przypadku i zauważono m.in., że poszkodowany może mieć interes w dokonaniu naprawy z wykorzystaniem części oryginalnych, pochodzących bezpośrednio od producenta pojazdu (a nie równoważnych) np. wtedy, gdy pojazd był dotychczas serwisowany i naprawiany wyłącznie przy użyciu części oryginalnych, tzn. pochodzących bezpośrednio od producenta pojazdu, a kontynuacja takiej "historii" pojazdu może wpłynąć na jego wartość handlową, lub też gdy poszkodowany potwierdzi swój uzasadniony interes w dokonaniu naprawy z wykorzystaniem części oryginalnych przez to, że jej faktycznie dokona. Z drugiej zaś strony zwrócono uwagę, że nie można wykluczyć sytuacji, w których uzasadniona będzie rezygnacja z ograniczenia możliwości przyjmowania do podstawy ustalania odszkodowania cen części równoważnych oryginalnym i dopuszczenie wykorzystania cen części zamiennych "o porównywalnej jakości". Na znaczenie zużycia pojazdu zwracano uwagę także w innych orzeczeniach (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 września 2017 r.,
‎
II CSK 857/16, niepubl.).
Zgodne stanowisko Sądów obu instancji w niniejszej sprawie niewątpliwie zmierzało do uwzględnienia całokształtu okoliczności konkretnej sprawy, w tym wieku pojazdu, jego przebiegu i poprzednio dokonywanych napraw. Jest ono w istocie równoznaczne z postawieniem tezy, że
in casu
zastosowanie do naprawy pojazdu nowych, oryginalnych części zamiennych nie byłoby konieczne i ekonomicznie uzasadnione. Mając ponadto na względzie, że uznana przez Sądy za zasadną wysokość odszkodowania była wyższa niż określona przez biegłego w wariancie B, również uwzględniającym wykorzystanie nowych i oryginalnych części zamiennych i - stosownie do opinii biegłego – pozwalającym na przywrócenie pojazdu do stanu poprzedniego, a także biorąc pod uwagę okoliczność, iż powódka nie powoływała się na szczególny interes w wykorzystaniu nowych i oryginalnych części zamiennych związany np. z serwisowaniem Samochodu w autoryzowanej stacji naprawczej – przeciwnie z zeznań samego poszkodowanego wynika, że dokonał naprawy samodzielnie z wykorzystaniem części używanych (co oznacza, że nie miał szczególnego interesu w zastosowaniu części nowych i oryginalnych), a poprzednio, po sprowadzeniu Samochodu z Niemiec (w tym samym roku, w którym doszło do Kolizji), również naprawiał go samodzielnie (por. k. 106-107) – nie można uznać, że Sąd odwoławczy dopuścił się kwalifikowanego błędu, który doprowadził do oczywiście wadliwego rozstrzygnięcia o żądaniu powódki.
Naruszenia art. 363 § 1 w związku z art. 361 § 2 i z art. 822 § 1 k.c. skarżąca dopatrzyła się także w przyjęciu, że w zakres odpowiedzialności pozwanego nie wchodzi obowiązek zwrotu kosztów ekspertyzy rzeczoznawcy, która umożliwiła powodowi sformułowanie jego roszczeń (w dużej części zbieżnych z opinią biegłego), podczas gdy poniesienie całości tych kosztów – dopiero po przeprowadzaniu ubezpieczeniowego postępowania likwidacyjnego, w reakcji na odmowę przyznania odszkodowania w żądanym przez poszkodowanego zakresie (przyznane odszkodowanie okazało się istotnie zaniżone) - było niezbędne dla weryfikacji stanowiska ZU w postępowaniu likwidacyjnym (co uzasadnione wobec powszechnego zjawiska zaniżania odszkodowań przez ubezpieczycieli), wykazania jego wadliwości i sformułowania roszczenia na etapie przedsądowym, celem podjęcia próby ugodowego rozstrzygnięcia sporu, a następnie dla efektywnego dochodzenia odszkodowania w sprawie.
Jednakże także we wskazanym zakresie nie można mówić o kwalifikowanej wadliwości stanowiska Sądu Okręgowego. Należy bowiem zwrócić uwagę, że w przywoływanej przez skarżącą uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 29 maja 2019 r., III CZP 68/18 (OSNC 2019, nr 10, poz. 98) wskazano, iż nabywcy - w drodze przelewu - wierzytelności o odszkodowanie za szkodę komunikacyjną przysługuje od ubezpieczyciela odpowiedzialności cywilnej zwrot uzasadnionych kosztów ekspertyzy zleconej osobie trzeciej tylko wtedy, gdy jej sporządzenie było w okolicznościach sprawy niezbędne do efektywnego dochodzenia odszkodowania. W uzasadnieniu Sąd Najwyższy wyjaśnił, że decyduje tu pozostawanie wydatków poniesionych na tę ekspertyzę w adekwatnym związku przyczynowym z wypadkiem komunikacyjnym, a kryterium oceny istnienia tego związku stanowi zasadność w okolicznościach sprawy zlecenia ekspertyzy osobie trzeciej, tj. celowość, niezbędność, konieczność, racjonalność, ekonomiczne uzasadnienie z punktu widzenia efektywnej realizacji roszczenia odszkodowawczego. W tym kontekście zwrócił m.in. uwagę, że to, iż cesjonariusz prowadzi działalność gospodarczą obejmującą nabywanie i dochodzenie roszczeń odszkodowawczych, w sposób istotny wpływa na ocenę, gdyż przedsiębiorcy trudniej jest wykazać dlaczego, dysponując wykwalifikowaną kadrą i odpowiednim sprzętem, nie był w stanie bez pomocy rzeczoznawcy ocenić zakresu uszkodzeń pojazdu i koniecznej jego naprawy. Zważywszy, że
in casu
Sąd Okręgowy odwołał się właśnie do profesjonalnego charakteru działalności powódki, jak również pewną niedookreśloność kryteriów wynikających z orzecznictwa Sądu Najwyższego
‎
i ich ścisły związek z okolicznościami konkretnego przypadku – co pozostawia sądom
meriti
pewien zakres swobody w dokonywaniu oceny – nie można uznać,
‎
iż w  niniejszej sprawie stanowisko Sądu odwoławczego w rozpatrywanej kwestii było dotknięte kwalifikowaną wadliwością.
Z tych względów, na podstawie art. 424
11
§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji.
[SOP]
r.g.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI