II CA 967/15

Sąd Okręgowy w SzczecinieSzczecin2016-02-19
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaokręgowy
odpowiedzialność na zasadzie ryzykawypadek drogowynietrzeźwośćprzyczynienie się do szkodyzasada ryzykakoszty postępowaniaapelacjainterwenient uboczny

Sąd Okręgowy oddalił apelację ubezpieczyciela, potwierdzając odpowiedzialność posiadacza pojazdu za szkodę wyrządzoną ruchem, mimo nietrzeźwości poszkodowanego motocyklisty, uznając, że nie była to wyłączna przyczyna zdarzenia.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za wypadek motocyklisty, spowodowany przez kierowcę samochodu, który naruszył przepisy ruchu drogowego. Sąd Rejonowy zasądził odszkodowanie, opierając odpowiedzialność na zasadzie ryzyka. Apelację wniósł interwenient uboczny (ubezpieczyciel), argumentując, że wyłączną przyczyną zdarzenia była nietrzeźwość poszkodowanego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając, że nietrzeźwość powoda nie była wyłączną przyczyną wypadku, a manewr pozwanego stworzył zagrożenie, na które powód zareagował w typowym czasie.

Sąd Okręgowy w Szczecinie rozpoznał apelację interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Rejonowego, który zasądził odszkodowanie od kierowcy samochodu na rzecz poszkodowanego motocyklisty. Sąd Rejonowy oparł odpowiedzialność na zasadzie ryzyka (art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c.), ustalając, że kierowca samochodu naruszył przepisy ruchu drogowego, wjeżdżając między motocykle i zmuszając motocyklistę do gwałtownego hamowania, co doprowadziło do wypadku. Sąd Rejonowy uznał, że mimo nietrzeźwości motocyklisty, nie była ona wyłączną przyczyną zdarzenia, a dynamiczny manewr kierowcy samochodu stworzył zagrożenie, na które powód zareagował w typowym czasie. Apelujący interwenient uboczny zarzucał błąd w ustaleniach faktycznych i dowolną ocenę dowodów, twierdząc, że wyłączną przyczyną wypadku była nietrzeźwość powoda. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia Sądu Rejonowego. Podkreślono, że odpowiedzialność na zasadzie ryzyka zwalnia posiadacza pojazdu tylko w przypadku wyłącznej winy poszkodowanego. Sąd odwoławczy stwierdził, że nietrzeźwość powoda nie była jedyną przyczyną wypadku, a manewr pozwanego był kluczowy dla zaistnienia zdarzenia. Zastosowano rozumowanie redukcyjne, wnioskując o przyczynach zdarzenia na podstawie jego następstw. Sąd Okręgowy zasądził od interwenienta ubocznego na rzecz powoda koszty postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, nietrzeźwość poszkodowanego nie stanowi wyłącznej przyczyny wypadku, jeśli inne czynniki, takie jak nagły i nieprawidłowy manewr innego kierowcy, również przyczyniły się do zdarzenia.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że choć nietrzeźwość poszkodowanego jest naganna, to kluczowe dla powstania szkody było naruszenie przepisów przez kierowcę samochodu, który stworzył zagrożenie. Czas reakcji poszkodowanego był typowy, co wskazuje, że jego stan nie był jedyną przyczyną wypadku.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

W. H.

Strony

NazwaTypRola
W. H.osoba_fizycznapowód
J. O.osoba_fizycznapozwany
Towarzystwo (...) Spółki Akcyjnej w W.spółkainterwenient uboczny po stronie pozwanego

Przepisy (3)

Główne

k.c. art. 436 § § 1

Kodeks cywilny

Odpowiedzialność posiadacza pojazdu mechanicznego na zasadzie ryzyka za szkodę wyrządzoną ruchem.

Pomocnicze

k.c. art. 435 § § 1

Kodeks cywilny

Podstawa odpowiedzialności za ruch przedsiębiorstwa (tu: zastosowana do ruchu pojazdu mechanicznego).

k.c. art. 361 § § 1

Kodeks cywilny

Zasada adekwatnego związku przyczynowego.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów ruchu drogowego przez kierowcę samochodu. Manewr kierowcy samochodu stworzył zagrożenie. Nietrzeźwość poszkodowanego nie była wyłączną przyczyną wypadku. Czas reakcji poszkodowanego był typowy. Odpowiedzialność na zasadzie ryzyka zwalnia tylko przy wyłącznej winie poszkodowanego.

Odrzucone argumenty

Wyłączna wina powoda z powodu prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości. Dowolna ocena materiału dowodowego przez Sąd I instancji. Brak możliwości jednoznacznego ustalenia przebiegu zdarzenia przez biegłego z powodu braku śladów zderzenia.

Godne uwagi sformułowania

nie doszło do zetknięcia się w ruchu pojazdu b. i motocykla powoda, a zatem nie doszło do zderzenia się tych pojazdów nie stanowiła przesłanki jego odpowiedzialności odszkodowawczej nie jest konieczne, aby do wyrządzenia szkody doszło z winy sprawcy, gdyż jest to odpowiedzialność oparta o zasadę ryzyka stan nietrzeźwości W. H. nie wpłynął na przebieg zdarzenia zeznania świadków i powoda są wiarygodne nie może być uznana za trafną nie poczynił błędu w ustaleniach faktycznych, ani też nie dokonał dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego efekt takich rekonstrukcji może prowadzić do wskazania nawet kilku przyczyn zdarzenia, spośród których przy pomocy reguł kolizyjnych wskazuje się to najbardziej prawdopodobne nie można uznać, iż wyłączną przyczyną zdarzenia było zachowanie powoda nie zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność pozwanego za skutki zdarzenia wina poszkodowanego – jako okoliczność egzoneracyjna – występuje wówczas, gdy szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanego tylko ona może być brana pod uwagę i absorbuje inne okoliczności sprawy wyłączna wina w spowodowaniu szkody, przewidziana w art. 435 § 1 k.c. , występuje tylko wtedy, gdy zawinione działanie poszkodowanego było jedyną przyczyną wypadku nie pozwala na sformułowanie wniosku o wyłącznej winie powoda w zaistnieniu kolizji, chociaż zachowanie polegające na prowadzeniu przez powoda motocykla po spożyciu alkoholu nie zasługuje na aprobatę

Skład orzekający

Agnieszka Bednarek - Moraś

przewodniczący

Zbigniew Ciechanowicz

sędzia sprawozdawca

Marzenna Ernest

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalenie, że nietrzeźwość poszkodowanego nie zawsze wyłącza odpowiedzialność posiadacza pojazdu na zasadzie ryzyka, jeśli jego własne działanie było istotną przyczyną wypadku."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wypadku drogowego bez bezpośredniego kontaktu pojazdów, gdzie ocena prawdopodobieństwa zdarzenia opiera się na poszlakach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, że nawet nietrzeźwość poszkodowanego nie zawsze zwalnia sprawcę z odpowiedzialności, co jest ważnym aspektem prawa odszkodowawczego.

Nietrzeźwy motocyklista poszkodowany w wypadku. Czy to zwalnia kierowcę samochodu z odpowiedzialności?

Dane finansowe

WPS: 35 290,34 PLN

odszkodowanie: 35 290,34 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 1200 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 967/15 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 lutego 2016 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Agnieszka Bednarek - Moraś Sędziowie: SO Zbigniew Ciechanowicz (spr.) SO Marzenna Ernest Protokolant: st. sekr. sąd. Dorota Szlachta po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 lutego 2016 roku w S. sprawy z powództwa W. H. przeciwko J. O. przy udziale po stronie pozwanego interwenienta ubocznego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. o zapłatę na skutek apelacji wniesionej przez interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Rejonowego Szczecin - Centrum w Szczecinie z dnia 27 sierpnia 2014 roku, sygn. akt I C 1876/11 I. oddala apelację; II. zasądza od interwenienta ubocznego Towarzystwa (...) Spółki Akcyjnej w W. na rzecz powoda W. H. kwotę 1.200 (jeden tysiąc dwieście) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. SSO Zbigniew Ciechanowicz SSO Agnieszka Bednarek – Moraś SSO Marzenna Ernest Uzasadnienie wyroku z dnia 19 lutego 2016 r.: Wyrokiem z dnia 27 sierpnia 2014 r. Sąd Rejonowy Szczecin Centrum w S. zasądzi od pozwanego J. O. na rzecz powoda W. H. kwotę 35 290 złotych i 34 groszy wraz z odsetkami ustawowymi liczonymi w stosunku rocznym od dnia 16 września 2011 roku do dnia zapłaty (pkt I), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt II), zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 6 276 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania (pkt III) oraz nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu Państwa Sądu Rejonowego Szczecin – Centrum w Szczecinie kwotę 2 057 złotych i 18 groszy tytułem pozostałej części należnych kosztów sądowych (pkt IV). Sąd Rejonowy ustalił, iż kierujący samochodem b. J. O. doprowadził do zdarzenia z dnia 3 maja 2008 r. przez to, że naruszył obowiązujące przepisy ruchu drogowego wjeżdżając pomiędzy jadące w odstępie kilkunastu metrów motocykle i nie ustępując pierwszeństwa prawidłowo poruszającego się lewym pasem jezdni motocyklowi W. H. , przez co stworzył zagrożenie w ruchu, gdyż zmusił wyprzedzanego motocyklistę do podjęcia procesu hamowania, w celu ponownego dostosowania odległości pomiędzy pojazdami do minimalnie bezpiecznej. Nadto kierujący samochodem wraz ze zmianą pasa ruchu prowadził dodatkowo proces hamowania pojazdu, co znacząco wzmogło stopień wywoływanego zagrożenia i w okolicznościach sprawy doprowadziło do wypadku. Sąd I instancji uznał, iż w przypadku zdarzenia, które stało się kanwą żądania w niniejszej sprawie, nie doszło do zetknięcia się w ruchu pojazdu b. i motocykla powoda, a zatem nie doszło do zderzenia się tych pojazdów więc skutkowało oparciem odpowiedzialności posiadacza pojazdu na zasadzie ryzyka zgodnie z art. 436 § 1 k.c. w zw. art. 435 § 1 k.c. Tym samym wina pozwanego J. O. nie stanowiła przesłanki jego odpowiedzialności odszkodowawczej w niniejszej sprawie. Dla zaistnienia odpowiedzialności za szkodę na podstawie przepisu art. 436 § 1 k.c. nie jest konieczne, aby do wyrządzenia szkody doszło z winy sprawcy, gdyż jest to odpowiedzialność oparta o zasadę ryzyka. Wystarczy, że doszło do niej w związku z ruchem mechanicznego środka komunikacji, aby odpowiedzialność cywilną za szkodę ponosił jego samoistny posiadacz. Dodatkowo, Sąd I instancji uznał, że stwierdzony stan nietrzeźwości W. H. nie pozostawał obojętny na czas reagowania kierującego, jak i techniczny sposób prowadzenia procesu hamowania motocykla. Mógł mieć wpływ zarówno na wydłużenie czasu reakcji, jak i na pogorszenie zdolności manewrowania układem hamulcowym. Jednakże w okolicznościach zdarzenia z dnia 3 maja 2008 r. ze względu na dynamiczny sposób realizacji manewru zmiany pasa ruchu przez kierującego samochodem b. J. O. połączony z jednoczesnym hamowaniem, nieznaczną odległość dzielącą oba pojazdy w chwili realizacji manewru przez kierującego b. oraz związany z tym krótki czas na podjęcie reakcji obronnych przez motocyklistę stan nietrzeźwości W. H. nie wpłynął na przebieg zdarzenia. Przebieg zdarzenia z dnia 3 maja 2008 r. Sąd I instancji ustalił na podstawie zeznań świadków: M. Z. , A. K. , R. D. oraz M. L. , jak również na podstawie zeznań powoda W. H. po zweryfikowaniu wiarygodności przedstawionej przez te osoby wersji w oparciu o dowód z opinii biegłego. Świadkowie i W. H. opisali sposób jazdy kierującego b. J. O. w dniu zdarzenia, zaś R. D. i powód obserwowali bezpośrednio manewr wyprzedzenia motocykla powoda przez pozwanego i dokonaną przez b. gwałtowaną zmianę pasa ruchu połączoną z zajechaniem drogi pojazdowi W. H. oraz hamowaniem, co stało się przyczyną wypadku. M. L. widział natomiast pojazd pozwanego tuż za sobą już po wykonaniu tego manewru przez J. O. . Przedstawiony przez świadków i W. H. opis przebiegu zdarzenia znajduje potwierdzenie w dowodzie z opinii biegłego W. M. , który przeanalizował opis wydarzeń zaprezentowany przez świadków i powoda oraz całkowicie odmienny opis przedstawiony przez J. O. , konfrontując je z materiałem dowodowym zebranym na miejscu zdarzenia przez policjantów utrwalających ślady po wypadku, a także z własnymi ustaleniami dokonanymi w tymże miejscu w toku niniejszego postępowania i opracowanymi na tej podstawie symulacjami przebiegu zdarzenia. Biegły wskazał, że opis wypadków zaprezentowany przez świadków i powoda jest znacznie bardziej prawdopodobny od wersji pozwanego i znajduje oparcie zarówno w utrwalonych na miejscu wypadku trwałych śladach, które pozwalały na odtworzenie ruchu motocykla po upadku, jak również w opracowanej symulacji. Biegły nie wyciągnął jednoznacznych wniosków z analizy opracowanej na potrzeby niniejszej sprawy z uwagi na brak wystarczających danych dla dokonania niewątpliwych ustaleń co do wzajemnego położenia motocykla powoda i samochodu pozwanego przed wypadkiem, co było następstwem tego, że nie doszło do ich kontaktu i nie pozostały w związku z tym żadne materialne ślady na jezdni. W świetle jednakże treści sporządzonego przez biegłego opracowania Sąd I instancji uznał, że zeznania świadków i powoda są wiarygodne. Przedstawiony przez te osoby opis wydarzeń jest spójny, relacje pokrywają się ze sobą i są na tyle szczegółowe, że nie sposób uznać, aby stanowiło to rezultat podjętych w tym celu uzgodnień. Apelację od powyższego orzeczenia wywiódł interwenient uboczny po stronnie pozwanego Towarzystwo (...) Spółka Akcyjna w W. skarżąc go w pkt I, III, IV i żądając zmiany poprzez oddalenie powództwa w pozostałej części i obciążenie powoda kosztami postępowania. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono: 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, polegających na przyjęciu, iż jedyną przyczyną zdarzenia był niewłaściwie wykonany manewr zmiany pasa ruchu przez pozwanego, podczas gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazywał, iż do zdarzenia doszło z wyłącznej winy powoda, który prowadził pojazd w stanie nietrzeźwości, a w konsekwencji 2. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 436 § 1 k.c. w zw. z art. 435 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy Sąd był do tego zobligowany, i uwzględnienie powództwa mimo istnienia jednoznacznej przesłanki egzoneracyjnej, wyłączającej odpowiedzialność pozwanego za zdarzenie, w szczególności poprzez przyjęcie, że powód nie ponosi wyłącznej winy za zdarzenie z dnia 3 maja 2008 r., pomimo iż ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż jedyną obiektywną przyczyną wypadku było naruszenie przez powoda podstawowych zasad ruchu i bezpieczeństwa drogowego, poprzez prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości, 3. naruszenie prawa procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c. , mające istotny wpływ na treść wydanego w niniejszej sprawie orzeczenia, wyrażające się w dokonaniu przez Sąd I instancji dowolnej oceny zebranego materiału dowodowego z uchybieniem zasad logicznego rozumowania oraz zasad doświadczenia życiowego, w szczególności w odniesieniu do zeznań powoda, pozwanego oraz opinii biegłego z zakresu techniki samochodowej oraz rekonstrukcji wypadków drogowych, W. M. , a następnie przyjęcie, iż brak jest wyłącznej winy powoda, mimo, iż biegły z uwagi na brak śladów zderzenia na pojazdach nie był w stanie dokonać jednoznacznych ustaleń w zakresie przebiegu zdarzenia wskazując jedynie prawdopodobny, odmienny od pozwanego, przebieg zdarzenia. Powód zażądał oddalenia apelacji i obciążenia pozwanego kosztami postępowania odwoławczego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie mogła być uznana za trafną. Interwenient uboczny sformułował trzy zarzuty apelacyjne, z których fundamentalne były dwa błędu w ustaleniach faktycznych oraz dokonaniu dowolnej oceny materiału dowodowego w sprawie. Apelujący formułuje tezę, iż do zdarzenia wywołującego szkodę doszło na skutek wyłącznego zachowania powoda, który prowadził motocykl w stanie nietrzeźwości. Sąd odwoławczy podziela ustalenia faktyczne poczynione przez Sąd I instancji uznając je za prawidłowe i korespondujące z zebranym materiałem dowodowym. Sąd ten nie poczynił błędu w ustaleniach faktycznych, ani też nie dokonał dowolnej oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. Apelujący wskazał, iż biegły sądowy z uwagi na brak śladów zdarzenia na pojazdach powoda oraz pozwanego, nie był w stanie w sposób jednoznaczny ustalić przebiegu zdarzenia z dnia 3 maja 2008 r. Do przedmiotowej okoliczności odniósł się także Sąd I instancji, który w uzasadnieniu wskazał, iż biegły nie wyciągnął jednoznacznych wniosków z analizy opracowanej na potrzeby niniejszej sprawy z uwagi na brak wystarczających danych dla dokonania niewątpliwych ustaleń co do wzajemnego położenia motocykla powoda i samochodu pozwanego przed wypadkiem, co było następstwem tego, że nie doszło do ich kontaktu i nie pozostały w związku z tym żadne materialne ślady na jezdni. Zarzuty tak sformułowane nie mogą być uznane za trafne. Faktem pozostaje, iż efektem postępowania dowodowego sądu, jak również opinii biegłego były ustalenia oparte o ocenę najbardziej prawdopodobnego przebiegu zdarzenia w dniu 3 maja 2008 r., tym niemniej okoliczność taka, wbrew oczekiwaniom apelującego, nie może wpłynąć na dyskredytację postępowania dowodowego. W niniejszej sprawie schemat postępowania dowodowego był wręcz typowy dla większości postępowań sądowych – nie budziły wątpliwości następstwa zdarzenia z dnia 3 maja 2008 r., gdyż te były pewne, doszło do uszkodzenia motocykla powoda, którego koszty naprawy nie były kwestionowane przez strony. Wątpliwości budzić mogły zdarzenia prowadzące do tych następstw, czyli ich przyczyny. W takim przypadku rozumowanie sądu przybiera charakter tzw. rozumowania redukcyjnego, w którym z następstw pewnych zdarzeń wnioskuje się o ich przyczynach. Dowodzenie takie ma charakter dowodzenia poszlakowego, w którym z szeregu okoliczności towarzyszących zdarzeniu rekonstruuje się analizowane zdarzenie. Efekt takich rekonstrukcji może prowadzić do wskazania nawet kilku przyczyn zdarzenia, spośród których przy pomocy reguł kolizyjnych wskazuje się to najbardziej prawdopodobne. Ustalenia Sądu I instancji, oparte o opinię biegłego sądowego pozwalają prześledzić tok rozumowania i sposób rozstrzygnięcia kolizji między wersjami zaproponowanymi przez strony. Za „zdecydowanie bardziej prawdopodobną” biegły uznał wersję wypadku przedstawioną przez powoda (usytuowanie pojazdu na jezdni, tor jazdy jednośladu, manewry pozwanego). Wersja podana przez pozwanego została uznana za „zdecydowanie za mniej prawdopodobną” (opisy manewrowanie motocykla, rozbieżności opisu przez pozwanego sytuacji drogowej). Bezsprzecznie powód w chwili zdarzenia był pod wpływem alkoholu. Jednak z ustaleń biegłego wynika, iż w tym dniu czas dojazdu motocykla od miejsca rozpoznania zagrożenia do miejsca wywracania się był zbliżony do typowego, motocyklista mógłby rozpocząć co najwyżej czynności obronne (skręt w lewo i hamowanie, k. 372). Podzielić należy zatem pogląd Sąd I instancji, iż do kolizji doszło w wyniku nagłego manewru pozwanego, który wjechał w kolumnę motocyklistów przed pojazd prowadzony przez powoda. Skoro czas reakcji powoda na zagrożenie stworzone przez pozwanego był typowy, nie można uznać, iż wyłączną przyczyną zdarzenia było zachowanie powoda. Dostrzec również należy, iż wbrew zarzutom apelacji Sąd I instancji zastosował normy prawne wynikające z art. 436 § 1 k.c. i art. 435 § 1 k.c. , czego wyrazem było uwzględnienie roszczeń powoda. Słusznie też Sąd ten uznał, iż nie zaistniały przesłanki wyłączające odpowiedzialność pozwanego za skutki zdarzenia opisane pozwem. Wskazać należy, iż przepis art. 436 k.c. , odwołując się do regulacji normatywnej art. 435 k.c. , określa odpowiedzialność za szkodę wyrządzoną ruchem mechanicznego środka komunikacji. Jako regułę stanowi w § 1 , że obowiązek naprawienia szkody obciąża na zasadzie ryzyka posiadacza pojazdu, który może zwolnić się z odpowiedzialności wyłącznie przez wykazanie okoliczności egzoneracyjnej, spośród określonych w art. 435 k.c. Do okoliczności tych, jak słusznie zauważa apelujący zalicza się również wystąpienia szkody wyłącznie z winy poszkodowanego. Wina poszkodowanego – jako okoliczność egzoneracyjna – występuje wówczas, gdy szkoda powstała z wyłącznej winy poszkodowanego. Inaczej rzecz ujmując, wina poszkodowanego wyłącza odpowiedzialność, wtedy gdy jest tak poważna, że według zasad nauki i doświadczenia życiowego tylko ona może być brana pod uwagę i absorbuje inne okoliczności sprawy (zob. G. Bieniek (w:) Komentarz..., s. 378, za SIP Lex – komentarz do art. 436 k.c. autorstwa Agnieszki Rzeteckiej - Gil). Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 7 kwietnia 2005 r. w sprawie II CK 572/04 przyjął, iż wyłączna wina w spowodowaniu szkody, przewidziana w art. 435 § 1 k.c. , występuje tylko wtedy, gdy zawinione działanie poszkodowanego było jedyną przyczyną wypadku. W takiej sytuacji ruch pojazdu uważany jest z punktu widzenia przyczynowego za przypadkową okoliczność, niestanowiącą przyczyny szkody. Tylko taki wyłączny związek między tym zawinionym postępowaniem a szkodą zwalnia od odpowiedzialności posiadacza mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody ( art. 436 § 1 k.c. ). Dlatego, jeżeli posiadacz pojazdu broni się wykazywaniem, że szkoda nastąpiła wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, nadal przyjmuje się jego odpowiedzialność, gdy udowodnione zostanie, że obok tej przyczyny działała jeszcze inna, która zaszła po jego stronie. Kwintesencji wniosków płynących z materiałów zebranych w postępowaniu dowodowym nie pozwala, jak wskazano wyżej, na sformułowanie wniosku o wyłącznej winie powoda w zaistnieniu kolizji, chociaż zachowanie polegające na prowadzeniu przez powoda motocykla po spożyciu alkoholu nie zasługuje na aprobatę. Sprzeciwia się temu zasada adekwatnego związku przyczynowego opisanego w treści art. 361 § 1 k.c. , która dla stwierdzenia w określonym stanie faktycznym adekwatnego związku przyczynowego nakazuje: 1) ustalić, czy zdarzenie stanowi warunek konieczny wystąpienia szkody (test conditio sine qua non); 2) ustalić, czy szkoda jest normalnym następstwem tego zdarzenia (selekcja następstw) – za (...) Lex, komentarz do art. 361 k.c. autorstwa A. O. ). Ustalenia w tej kwestii poczynione przez Sąd, chociaż nie było to przedmiotem zarzutów pozwanego, czy interwenienta ubocznego, nie pozwalają również na sformułowanie wniosku o przyczynieniu się powoda do powstania szkody w jego mieniu. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 385 k.p.c. oddalono apelację interwenienta ubocznego, zaś w oparciu o treść art. 98 § 1 k.p.c. zasadzono od niego na rzecz powoda tytułem kosztów postępowania apelacyjnego kwotę 1200 zł jako stanowiącą wynagrodzenie pełnomocnika powoda ustalone w stawce minimalnej ( § 6 pkt 5 w zw. z § 13 ust. 1 pkt. 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2002r. Nr 163, poz. 1348 z późn. zm.). SSO Zbigniew Ciechanowicz SSO Agnieszka Bednarek-Moraś SSO Marzenna Ernest Zarządzenia: 1. odnotować, 2. doręczyć pełn. interwenienta ubocznego, 3. po nadejściu zwrotek akta zwrócić SR. Dnia 29 lutego 2016 r.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI