II CA 912/14

Sąd Okręgowy w BydgoszczyBydgoszcz2015-01-13
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
zadatekumowa przedwstępnazwrot zadatkuwina obu stronwprowadzenie w błądplan zagospodarowania przestrzennegodecyzja o warunkach zabudowynieruchomościkoszty postępowania

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, zasądzając zwrot zadatku w sytuacji, gdy do niewykonania umowy przedwstępnej doszło z winy obu stron, w tym z powodu wprowadzenia kupującego w błąd przez sprzedających co do planu zagospodarowania przestrzennego.

Powód dochodził zwrotu zadatku w wysokości 3.000 zł od umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości. Sąd Rejonowy zasądził kwotę, uznając, że do niewykonania umowy doszło z winy obu stron – kupującego (poprzednika prawnego powoda) za niezłożenie wniosku o warunki zabudowy i sprzedających za wprowadzenie w błąd co do istnienia planu zagospodarowania przestrzennego. Pozwani w apelacji zarzucili błędną interpretację umowy i przepisów o błędzie. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając ustalenia i ocenę Sądu Rejonowego, podkreślając niedbalstwo pozwanych i brak należytej staranności w ustaleniu stanu prawnego gruntu.

Sprawa dotyczyła żądania zwrotu zadatku w wysokości 3.000 zł, wpłaconego przy zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości. Powód, będący nabywcą wierzytelności, domagał się zasądzenia tej kwoty od pozwanych, sprzedających. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2014 r. zasądził dochodzoną kwotę, uznając, że do niewykonania umowy przedwstępnej doszło z przyczyn leżących po obu stronach. Sąd Rejonowy ustalił, że strony zawarły umowę przedwstępną sprzedaży działki, przy czym pozwani zapewnili o istnieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co okazało się nieprawdą. Kupujący (poprzednik prawny powoda) nie złożył wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, a także nie uzyskał kredytu na zakup nieruchomości. Pozwani z kolei odstąpili od umowy, zatrzymując zadatek, twierdząc, że kupujący nie wywiązał się z warunków umowy. Sąd Rejonowy uznał, że obie strony ponoszą odpowiedzialność za niedojście do skutku umowy przyrzeczonej, w tym sprzedający za wprowadzenie kupującego w błąd co do planu zagospodarowania przestrzennego, co było istotne dla kupującego, zwłaszcza że jeden z pozwanych był prawnikiem. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy, rozpoznając apelację pozwanych, podzielił ustalenia i ocenę prawną Sądu Rejonowego. Oddalił apelację, podkreślając, że pozwani nie dołożyli należytej staranności w ustaleniu stanu prawnego gruntu i wprowadzili kupującego w błąd, co uzasadniało przypisanie im współwiny za niezawarcie umowy przyrzeczonej. Sąd Okręgowy uznał, że postanowienia umowy były jasne i nie zachodziły wyjątkowe okoliczności uzasadniające inną ich interpretację niż wynikającą z języka umowy. W konsekwencji, sąd utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego, zasądzając od pozwanych na rzecz powoda zwrot kosztów postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd może zasądzić zwrot zadatku w takiej sytuacji.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że obie strony ponosiły odpowiedzialność za niedojście do skutku umowy przyrzeczonej. Kupujący nie dopełnił obowiązków, a sprzedający wprowadził go w błąd co do planu zagospodarowania przestrzennego. W związku z tym zastosowano przepis o zwrocie zadatku w sytuacji winy obu stron.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

powód

Strony

NazwaTypRola
M. S.osoba_fizycznapowód
S. C.osoba_fizycznapozwany
G. C.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (11)

Główne

k.c. art. 394 § § 3

Kodeks cywilny

Zastosowany do zasądzenia zwrotu zadatku w sytuacji, gdy do niewykonania umowy doszło z przyczyn leżących po obu stronach.

k.p.c. art. 98 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa orzeczenia o kosztach procesu.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa oddalenia apelacji.

Pomocnicze

k.c. art. 84

Kodeks cywilny

Dotyczy błędu jako podstawy uchylenia się od skutków oświadczenia woli. Sąd uznał, że zapewnienie o planie zagospodarowania było błędem istotnym.

k.c. art. 65

Kodeks cywilny

Dotyczy wykładni oświadczeń woli. Sąd Okręgowy odrzucił zarzuty naruszenia tego przepisu, uznając umowę za jednoznaczną.

k.c. art. 481

Kodeks cywilny

Podstawa orzeczenia o odsetkach ustawowych.

k.c. art. 455

Kodeks cywilny

Dotyczy miejsca spełnienia świadczenia, użyty w kontekście wezwania do zapłaty.

k.p.c. art. 13 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy stosowania przepisów o postępowaniu w sprawach o charakterze spornym do innych postępowań.

u.p.z.p. art. 4

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Wyjaśnia różnicę między planem zagospodarowania przestrzennego a decyzją o warunkach zabudowy.

u.p.z.p. art. 30

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Dotyczy prawa do uzyskania wypisu i wyrysu z planu zagospodarowania przestrzennego.

u.p.z.p. art. 59

Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym

Dotyczy wymogów uzyskania decyzji o warunkach zabudowy.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pozwani wprowadzili kupującego w błąd co do istnienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Niewykonanie umowy przedwstępnej nastąpiło z przyczyn leżących po obu stronach. Pozwani nie dołożyli należytej staranności w ustaleniu stanu prawnego gruntu.

Odrzucone argumenty

Błędna interpretacja oświadczeń woli stron umowy przedwstępnej (art. 65 k.c.). Błędne przyjęcie, że zapewnienie o planie zagospodarowania było istotne i stanowiło wprowadzenie w błąd (art. 84 k.c.). Błędne przypisanie pozwanym współwiny za niezawarcie umowy przyrzeczonej (art. 394 § 3 k.c.). Kupujący zobowiązał się do wystąpienia o decyzję o warunkach zabudowy, co wskazuje na brak planu i nieistotność tego zapewnienia.

Godne uwagi sformułowania

pozwanym niefrasobliwie podpisali umowę przedwstępną, w której o istnieniu planu zapewnili kupującego. pozwany z wykształcenia jest prawnikiem i powinien mieć świadomość znaczenia oświadczenia złożonego w umowie przedwstępnej. strony nie rozumiały do końca zapisów podpisywanej umowy, co jednak nie zwalnia ich z konsekwencji wynikających ze złożonych w umowie oświadczeń.

Skład orzekający

Irena Dobosiewicz

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 394 § 3 k.c. w kontekście odpowiedzialności obu stron za niewykonanie umowy przedwstępnej, zwłaszcza w przypadku wprowadzenia w błąd co do istotnych cech przedmiotu umowy (np. plan zagospodarowania przestrzennego)."

Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny sprawy, w tym specyfika umowy i zachowania stron.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest dokładne sprawdzenie stanu prawnego nieruchomości i jak błędy lub zaniechania obu stron mogą prowadzić do komplikacji prawnych i finansowych, w tym utraty zadatku.

Utrata zadatku przez błąd obu stron: sprzedający wprowadził w błąd, kupujący nie sprawdził.

Dane finansowe

WPS: 3000 PLN

zwrot zadatku: 3000 PLN

zwrot kosztów postępowania apelacyjnego: 300 PLN

Sektor

nieruchomości

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 912/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 stycznia 2015r. Sąd Okręgowy w Bydgoszczy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący SSO Irena Dobosiewicz po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2015r. w Bydgoszczy na posiedzeniu niejawnym sprawy z powództwa : M. S. przeciwko : S. C. , G. C. o zapłatę na skutek apelacji pozwanych od wyroku Sądu Rejonowego w Bydgoszczy z dnia 20 sierpnia 2014r. sygn. akt. I C 1152/14 I oddala apelację, II zasądza od pozwanych solidarnie na rzecz powoda kwotę 300 zł (trzysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Na oryginale właściwy podpis Za zgodność z oryginałem II Ca 912/14 UZASADNIENIE Powód M. S. domagał się zasądzenia solidarnie od pozwanych S. i G. C. kwoty 3.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 grudnia 2012 r. do dnia zapłaty tytułem niezwróconego zadatku uiszczonego przy zawarciu umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości oraz kosztów procesu. Nakazem zapłaty w postępowaniu upominawczym z dnia 28 stycznia 2014 r. orzeczono zgodnie z żądaniem pozwu. W sprzeciwie od nakazu zapłaty pozwani wnieśli o oddalenie powództwa wskazując, że kupujący - poprzednik prawny powoda - nie wywiązał się z warunków zawartej umowy przedwstępnej, wobec czego złożyli oświadczenie o odstąpieniu od niej. Tym samym wierzytelność dochodzona pozwem wygasła w dniu 29 stycznia 2013 r. w konsekwencji skutecznego odstąpienia od umowy przez pozwanych. Wyrokiem z dnia 20 sierpnia 2014 r. Sąd Rejonowy w Bydgoszczy zasądził solidarnie od pozwanych na rzecz powoda kwotę 3.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 18 marca 2014 r. do dnia zapłaty (pkt 1), oddalił powództwo w pozostałej części (pkt 2) i orzekł o kosztach procesu (pkt 3) (sygn. I C 1152/14 upr.). Sąd Rejonowy ustalił, że w dniu 5 października 2012 r. pozwani i M. S. zawarli przedwstępną umowę sprzedaży nieruchomości w P. , przy ul. (...) , stanowiącej niezabudowaną działkę gruntu o nr (...) i powierzchni 1098 m ( 2) , dla której Sąd Rejonowy w Bydgoszczy prowadzi księgę wieczystą nr (...) . Sprzedający oświadczyli, że są właścicielami wskazanej nieruchomości, której nie obciążają żadne długi ani prawa osób trzecich oraz zapewnili, że opisana nieruchomość jest przeznaczona w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego pod budownictwo mieszkaniowe jednorodzinne i ma dostęp do drogi publicznej. Sprzedający do dnia zawarcie umowy przyrzeczonej zobowiązali się też dostarczyć kupującemu zaświadczenie z urzędu skarbowego o niezaleganiu z podatkami i zaświadczenie o zapłaceniu podatku od nieruchomości. Z kolei kupujący niezwłocznie po zawarciu umowy przedwstępnej zobowiązał się do wystąpienia o wydanie decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Strony umowy oświadczyły, że do dnia 15 grudnia 2012 r. zawrą umowę sprzedaży nieruchomości. Paragraf umowy traktujący o terminie zawarcia umowy był sformułowany w ten sposób, że termin na zawarcie umowy definitywnej miał przypadać po określonej liczbie dni od uzyskania przez kupującego decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Strony wpisały jednak w tekst tego paragrafu konkretną datę. Umowę wypełniał M. S. Zgodnie z § 5 umowy przedwstępnej w przypadku otrzymania przez kupującego decyzji odmawiającej ustalenia warunków zabudowy i zagospodarowania terenu dla inwestycji polegającej na budowie budynku mieszkalnego na nieruchomości objętej umową lub nieuzyskania decyzji ostatecznej ustalającej warunki zabudowy w ciągu trzech miesięcy od zawarcia umowy przedwstępnej umowa ulegała rozwiązaniu, a zadatek podlegać miał zwrotowi. M. S. nigdy jednak wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy nie złożył. Przy zawarciu umowy przedwstępnej uiścił natomiast pozwanym zadatek w wysokości 3.000 zł. Po podpisaniu umowy przedwstępnej M. S. wystąpił do banku o uzyskanie kredytu. Pierwszy jego wniosek został odrzucony, bo dla terenu na którym leżała działka nie było miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Pozwany dostarczył wówczas kupującemu dokument, z którego wynikało, że dla działki sporządzone jest Studium (...) . M. S. złożył do banku drugi wniosek kredytowy, ale nie uzyskał kredytu. Żadna za stron umowy przedwstępnej nie umówiła notariusza celem zawarcia umowy przyrzeczonej w dniu 15 grudnia 2012 r. M. S. nie chciał nabyć działki w sytuacji nieistnienia dla niej planu zagospodarowania przestrzennego. W pierwszej kolejności poinformował o tym sprzedającego telefonicznie w dniu 4 stycznia 2013 r. wskazując, że odstępuje od umowy. Pismem z dnia 21 stycznia 2013 r. M. S. wezwał pozwanych do zwrotu zadatku w podwójnej wysokości. W odpowiedzi pozwani pismem z dnia 29 stycznia 2013 r. wskazali, że to kupujący nie chciał zawrzeć umowy przyrzeczonej dlatego odstępują od umowy przedwstępnej i zatrzymują zadatek. W dniu 4 lutego 2013 r. M. S. zawarł z powodem umowę przelewu wierzytelności, na mocy której przeszła na powoda wierzytelność wobec pozwanych o zwrot zadatku. Pismami z dnia 4 lutego 2013 r. pozwani zostali zawiadomieni o przelewie wierzytelności, a następnie wezwani do zwrotu zadatku. Sąd Rejonowy zważył, że strony niniejszego sporu różniły się w ocenie tego, czyje zachowanie doprowadziło do niewykonania umowy przedwstępnej sprzedaży nieruchomości, czyli braku zawarcia umowy przyrzeczonej. Strony kwestię powyższą wiązały bezpośrednio z terminem zawarcia umowy definitywnej, który był między nimi sporny. Sąd zważył, że na skutek przesłuchania stron umowy przedwstępnej - świadka M. S. i pozwanego, nie było możliwym jednoznaczne ustalenie, czy zamiarem stron umowy było zawarcie umowy przyrzeczonej w roku 2012 czy 2013. Poczynienie tych ustaleń dodatkowo utrudniał fakt, że obie strony nie do końca rozumiały postanowienia podpisanej umowy, która stanowiła gotowy wzór do wypełnienia, a nawet nie zbyt dokładnie zapoznały się z jej treścią przed złożeniem podpisów. Poza tym nie został do akt złożony drugi egzemplarz umowy będący w posiadaniu pozwanych celem zweryfikowania czy jego zapisy są tożsame z egzemplarzem umowy złożonym przez powoda co do daty jej zawarcia. Niemniej jednak, w ocenie Sądu, zarówno przy złożeniu, że do zawarcia umowy przyrzeczonej miało dojść 15 grudnia 2012 r., jak i rok później, w ustalonym stanie faktycznym sprawy, istniały przesłanki do zastosowania art. 394 § 3 k.c. bowiem do niewykonania umowy przedwstępnej doszło na skutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponosiły obie strony. W sprawie nie budziło sporu między stronami, że za brak zawarcia umowy definitywnej sprzedaży nieruchomości odpowiedzialność przypisać można było M. S. . Powód tak twierdził w pozwie, przyznając, że jego poprzednik prawny nie wykonał obowiązków nałożonych na niego umową przedwstępną. Rozstrzygniecie zatem o zasadności powództwa wymagało rozważenia, czy również pozwani ponosili odpowiedzialność za niedojście do skutku przyrzeczonej umowy sprzedaży. Sąd Rejonowy zważył, że w procesie, czy nawet wcześniej, gdy jasnym stało się, iż kupujący nie chce sfinalizować umowy przedwstępnej, strony tej umowy prezentowały takie stanowisko, co do terminu zawarcia umowy ostatecznej, jakie uważały za korzystne z punktu widzenia ich interesów, co nie musiało być zgodne z pierwotnymi ustaleniami. Wniosek co do prawdopodobieństwa oznaczenia terminu podpisania umowy ostatecznej na 15 grudnia 2013 r., wynikał natomiast z założenia, że strony umowy przedwstępnej zawierając ją postępowały racjonalnie. Skoro tak, to określenie terminu zawarcia umowy przyrzeczonej na 15 grudnia 2012 r. czyniłoby nieważnym § 5 umowy w części dotyczącej jej rozwiązania ponieważ warunek w nim zastrzeżony był niemożliwy do spełnienia. Zgodnie z treścią § 5 umowa ulegała rozwiązaniu jeśli w terminie trzech miesięcy od jej zawarcia kupujący, mówiąc ogólnie, nie uzyskałby decyzji o warunkach zabudowy, a zadatek w takie sytuacji podlegał zwrotowi. Jednak gdyby umowa przyrzeczona miała być zawarta do 15 grudnia 2012 r. nigdy nie zdążyłby upłynąć trzymiesięczny od zawarcia umowy przedwstępnej, ponieważ moment jej podpisania i dzień 15 grudnia 2012 r. dzieliło dwa miesiące i dziesięć dni. Poza tym tak krótki termin wydaje się nierealnym na załatwienie formalności związanych z uzyskaniem wyżej wskazanej decyzji, czy kredytu, którym kupujący zamierzał sfinansować cenę zakupu działki. W ocenie Sądu Rejonowego, istotnym powodem, dla którego umowa przedwstępna nie została sfinalizowana było wprowadzenie przez pozwanych w błąd kupującego co do rzeczywistego statusu sprzedawanej działki. Pozwani bowiem zapewnili kupującego, że działka leży na terenie dla którego ustalony został plan zagospodarowania przestrzennego, co nie było prawdą. Strony podpisując umowę przedwstępną po równi nie rozumiały jej treści. Nie widziały różnicy między planem zagospodarowania przestrzennego a warunkami zabudowy. Spisały umowę której brzmienie było częściowo bez sensu bowiem zgodnie z art. 4 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.) ustalenie przeznaczenia terenu, rozmieszczenie inwestycji celu publicznego oraz określenie sposobów zagospodarowania i warunków zabudowy terenu następuje w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego (ust. 1), a jedynie w przypadku braku takiego planu następuje to w drodze decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania (ust. 2). Zatem jeśli istnieje plan zagospodarowania przestrzennego nie wydaje się decyzji o warunkach zabudowy. Plan zagospodarowania przestrzennego uchwalany jest przez radę gminy i podlega opublikowaniu w dzienniku urzędowym województwa, poprzedza go sformalizowana procedura wynikające z art. 9-29 ww. ustawy, a sporządzenie studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego jest jej wstępnym etapem. Różnica dla inwestora w przypadku istnienia planu zagospodarowania przestrzennego jest taka, ze zgodnie z art. 30 ustawy ma on, w zasadzie „od ręki” prawo otrzymania z tego planu wypisu i wyrysu, który określa warunki zabudowy na danym terenie. Brak planu oznacza, że zanim na danej działce wzniesie się budynek, a nawet go zaprojektuje trzeba uzyskać decyzje o warunkach zabudowy (art. 59-64 ustawy). Wydanie decyzji obwarowane jest wymogami szczegółowo opisanymi w przywołanej ustawie. Dopóki zatem brak tej decyzji, dopóty działki nie można traktować jako budowlanej. Dlatego istnienie planu zagospodarowania przestrzennego stawia przyszłego inwestora w zdecydowanie lepszej sytuacji niż tego, który musi dopiero ubiegać się o wydanie warunków zabudowy w drodze indywidualnej decyzji. Sąd Rejonowy zważył również, że aktualnie powszechnie utartym zwyczajem przy nabywaniu nieruchomości jest sprawdzenie przez kupującego stanu prawnego i faktycznego nabywanej nieruchomości. Niewątpliwie M. S. tego nie uczynił w przeciwnym razie wiedziałby bowiem o braku planu zagospodarowania przestrzennego. Jednak niezależnie od tego zwyczaju, zdaniem Sądu przed sprzedającym należy postawić wymóg, aby wiedział co oferuje do sprzedaży. Tymczasem pozwany, który jak wynika z okoliczności sprawy wyłącznie prowadził z ramienia pozwanych rozmowy z kupującym i czynił z nim ustalenia, nie wiedział, że takiego planu dla terenu lokalizacji jego działki nie sporządzono i dowiedział się o tym dopiero w dniu 24 października 2012 r., gdy wystawiono mu zaświadczenie nr (...) . Mimo to pozwani niefrasobliwie podpisali umowę przedwstępną, w której o istnieniu planu zapewnili kupującego. W istocie rzeczy pozwani nie mogli bowiem sprzedać takiej działki, o jakiej mowa w umowie, bo nie byli właścicielami nieruchomości położonej w P. przy ulicy (...) , dla terenu której istniałby miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego Powyższe zachowanie pozwanych było niewątpliwie niedbałe zwłaszcza jeśli się zważy, że pozwany z wykształcenia jest prawnikiem i powinien mieć świadomość znaczenia oświadczenia złożonego w umowie przedwstępnej. Podsumowując, w ocenie Sądu, niezależnie od tego jaką datę strony umowy przedwstępnej ustaliły pierwotnie dla zawarcia umowy definitywnej sprzedaży nieruchomości, w każdym przypadku obie strony ponosiły odpowiedzialność za jej niedojście do skutku, co czyniło powództwo zasadnym. O odsetkach ustawowych Sąd orzekł w myśl art. 481 k.c. i art. 455 k.c. zasądzając je od dnia następującego po dacie doręczenia pozwanym odpisu pozwu w niniejszej sprawie, traktując go jako wezwanie w trybie art. 455 k.c. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art. 98 § 1 k.p.c. i przepisów rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490). Apelację od wyroku wnieśli pozwani i domagali się jego zmiany poprzez oddalenie powództwa i zasądzenia na ich rzecz solidarnie kosztów procesu. Rozstrzygnięciu Sądu Rejonowego zarzucili naruszenie 65 k.c. poprzez błędną interpretację oświadczeń woli stron zawartych w umowie przedwstępnej, co skutkowało ustaleniem, iż zawarte w umowie oświadczenie stron o istnieniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego było istotne z punktu widzenia celu umowy i zamiaru stron, podczas gdy strony umowy nałożyły na kupującego obowiązek niezwłocznego wystąpienia o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, co stanowi okoliczność jasno wskazującą na brak planu zagospodarowania przestrzennego, naruszenie art. 84 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż podpisanie przez pozwanych umowy, z której treści wynikało, że nieruchomość objęta jest aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego, stanowiło wprowadzenie kupującego w błąd, który mógł stanowić przyczynę nieudzielenia kredytu kupującemu, jak również mógł stanowić przyczynę utraty zaufania kupującego do pozwanych, co przesądzało o przypisaniu pozwanym współwiny za niezawarcie umowy definitywnej, podczas gdy błąd ten nie był istotny bowiem w braku planu wiąże decyzja o warunkach zabudowy oraz naruszenie art. 394 § 3 k.c. poprzez błędne przyjęcie, iż pozwani również ponosili odpowiedzialność za niezawarcie umowy przyrzeczonej, co obligowało ich do zwrotu zadatku, podczas gdy nie można przypisać winy pozwanym za to, że nie wezwali M. S. do stawienia się u notariusza w terminie do 15 grudnia 2012 r., skoro strony nawet po tym terminie cały czas współpracowały w uzyskaniu stosownych formalności, by M. S. mógł uzyskać kredyt na budowę domu, co uwydatniało fakt, że obie strony wciąż zmierzały do zawarcia umowy przyrzeczonej mimo upływu wskazanego terminu, a nadto upływ określonego w umowie terminu zawarcia umowy przyrzeczonej nie powodował wygaśnięcia zobowiązania, a tylko stawiał ją w stan wymagalności. W odpowiedzi na apelację powód domagał się jej oddalenia i zasądzenie solidarnie od pozwanych kosztów postępowania apelacyjnego. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja nie zasługuje na uwzględnienie. Sąd Okręgowy podziela ustalenia poczynione przez Sąd Rejonowy przyjmuje je za własne. Ustalenia te mają oparcie w prawidłowo zebranym i ocenionym materiale dowodowym, jak również ocena ta mieści się w granicach zakreślonych przepisem art. 233 § 1 k.p.c. Prawidłowo Sąd I instancji przede wszystkim ustalił, że do zawarcia umowy przyrzeczonej nie doszło z przyczyn leżących po obu stronach umowy przedwstępnej. Przyczyny obciążające poprzednika prawnego powoda nie były sporne. Odnosząc się zaś do przyczyn niedojścia do zawarcia umowy przyrzeczonej, leżących po stronie pozwanej wskazać przede wszystkim należy, że prawidłowo ocenił Sąd Rejonowy, iż pozwany nie dołożył należytej staranności w ustaleniu stanu prawnego gruntu będącego przedmiotem umowy. W konsekwencji składając oświadczenie, że nieruchomość jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego wprowadził kupującego w błąd uzasadniający przypuszczenie, że gdyby kupujący nie działał pod wpływem błędu, nie zawarłby umowy, której efektem końcowym miało być nabycie nieruchomości, na której miał zamiar wybudować domek jednorodzinny. Również zarzuty dotyczące naruszenia art. 65 k.c. podniesione przez skarżących nie mogły zostać uwzględnione. Zauważyć bowiem należy, że jeżeli postanowienia umowy są sformułowane jednoznacznie, tak jak ma to miejsce w rozpoznawanym przypadku, to inne ich rozumienie niż wynika z przyjętych reguł uznawanych w języku, w którym umowę zredagowano, dopuścić można tylko wyjątkowo, gdy przemawiają za tym ważne względy wynikające z okoliczności towarzyszących zawarciu i ewentualnemu wykonaniu umowy. Takie wyjątkowe okoliczności nie zachodzą w niniejszej sprawie. Oceny tej nie zmienia argumentacja skarżącego, że skoro kupujący zobowiązał się w umowie do złożenia wniosku o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, to oczywistym było, że nieruchomość nie jest objęta miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Okoliczność ta wskazuje jedynie na to, że, jak słusznie zwrócił uwagę Sąd Rejonowy, strony nie rozumiały do końca zapisów podpisywanej umowy, co jednak nie zwalnia ich z konsekwencji wynikających ze złożonych w umowie oświadczeń. Reasumując, skoro doszło do odstąpienia od umowy przedwstępnej, zaś jej niewykonanie nastąpiło wskutek okoliczności, za które odpowiedzialność ponoszą obie strony, Sąd Rejonowy prawidłowo zastosował art. 394 par.3 k.c. i orzekł o obowiązku zwrotu zadatku na rzecz strony powodowej, tj. następcy prawnego kupującego. Z tych względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 385 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. oddalił apelację i orzekł o kosztach postępowania na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , art. 99 k.p.c. w zw. z § 6 pkt 3 i § 12 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (t.j. Dz. U. z 2013 r., poz. 490).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI