Pełny tekst orzeczenia

II CA 875/25

Oryginalna, niezmieniona treść orzeczenia. Jeżeli chcesz przeczytać analizę (zagadnienia prawne, podstawa prawna, argumentacja, rozstrzygnięcie), wróć do strony orzeczenia.

Sygn. akt II Ca 875/25
POSTANOWIENIE
Dnia 9 lutego 2026 roku
Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie:
Przewodniczący: Sędzia Agnieszka Cholewa - Kuchta
po rozpoznaniu w dniu 9 lutego 2026 roku w Krakowie
na posiedzeniu niejawnym
sprawy z wniosku V. V. (2)
przy udziale P. V., L. E., J. E. (2), J. E. (1)
o stwierdzenie nabycia spadku
na skutek apelacji uczestnika P. V.
od punktu II. postanowienia Sądu Rejonowego dla Krakowa-Podgórza w Krakowie z dnia 12 lutego 2025r., sygn.. akt I Ns 431/21/P
postanawia : 1. oddalić apelację,
2. zasądzić od uczestnika P. V. na rzecz wnioskodawcy kwotę 360 zł (trzysta sześćdziesiąt) wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie liczonymi od dnia prawomocności tego orzeczenia do dnia zapłaty, tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego.
Sędzia Agnieszka Cholewa – Kuchta
Sygn. akt II Ca 875/25
UZASADNIENIE
postanowienia z dnia 9 lutego 2026 r.
Postanowieniem z dnia 12 lutego 2025 r. Sąd Rejonowy stwierdził, że spadek po V. V. (1) (PESEL (...)), córce H. i J., zmarłej w dniu 20 marca 2021 r. w G. i tu mającej ostatnie miejsce zwykłego pobytu, nabyli na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza: a) brat P. V., syn H. i J., urodzony (...) w W. - w 3/6 częściach, b) siostrzenica J. E. (1), córka V. i J. z domu V., urodzona (...) w E. - w 1/6 części, c) siostrzenica J. E. (2), córka V. i J. z domu V., urodzona (...) w W. - w 1/6 części, d) siostrzeniec L. E., syn V. i J. z domu V., urodzony (...) w W. - w 1/6 części (pkt I.) oraz stwierdził, że na podstawie zapisu windykacyjnego zawartego w testamencie notarialnym z dnia 29 kwietnia 2019 r. sporządzonego przez zastępcę notarialnego R. Z. (1), zastępującą notariusza V. G., prowadzącą Kancelarię Notarialną przy ul. (...) w G., repertorium A nr (...), otwartego i ogłoszonego w dniu 1 lipca 2022 r. w Sądzie Rejonowym dla Krakowa- Podgórza w Krakowie w sprawie o sygnaturze akt I Ns 431/21/P, prawo własności nieruchomości gruntowej położonej w W. o powierzchni 0,1800 ha, obręb (...), gmina W., powiat (...), województwo (...), objętej księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Limanowej VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w J. numer (...) nabył bratanek V. V. (2), syn P. i H., numer PESEL (...), urodzony (...) w W. (pkt II.) i stwierdził, że strony ponoszą koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie (pkt III.), polecając Skarbowi Państwa- Sądowi Rejonowemu dla Krakowa- Podgórza w Krakowie dokonanie zwrotu na rzecz uczestnika P. V. kwoty 33,83 zł tytułem niewykorzystanej części zaliczki na wydatki (pkt IV.).
Orzeczenie zapadło na tle następująco ustalonych faktów:
Spadkodawczyni V. V. (1) zmarła w dniu 20 marca 2021 r. w G.. Spadkodawczyni była bezdzietną panną. Nie miała dzieci własnych ani przysposobionych. Rodzice spadkodawczyni – ojciec H. V. (2) i matka J. V. z domu Z. zmarli przed spadkodawczynią. Rodzeństwo spadkodawczyni to: brat P. V., brat H. V. (1) oraz siostry J. E. (2) z domu V. i L. V.. Innego rodzeństwa spadkodawczyni V. V. (1) nie posiadała. Brat spadkodawczyni H. V. (1) zmarł 10 grudnia 2012 r. jako bezdzietny kawaler. Siostra spadkodawczyni L. V. zmarła w dniu 3 kwietnia 2017 r. w W. jako bezdzietna panna. Siostra spadkodawczyni J. E. (1) z domu V. zmarła w dniu 17 lutego 2012 roku, pozostawiając trójkę dzieci: a) J. E. (1) urodzoną (...) w E., b) J. E. (2) urodzoną (...) w W. i c) L. E. urodzonego (...) w W.. Brat spadkodawczyni P. V. ma syna V. V. (2) urodzonego (...) w W.. Spadkodawczyni V. V. (1) była właścicielem nieruchomości gruntowej położonej w W. o powierzchni 0,1800 ha, obręb (...), gmina W., powiat (...), województwo (...), objętej księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Limanowej, VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w J. numer (...). Upoważniła ona siostrzeńca V. V. (2) do: dysponowania opisaną wyżej nieruchomością m.in. z możliwością czasowego zamieszkiwania w budynkach mieszkalnych znajdujących się na nieruchomości; zarządu i administracji wyżej opisaną nieruchomością oraz regulowania wszelkich należności, dokonywania opłat, wpłat należnych z tytułu eksploatacji nieruchomości. Upoważnienie została udzielone w formie pisemnej z podpisem notarialnie poświadczonym. V. V. (2) korzystał z opisanego upoważnienia i zarządzał opisaną wyżej nieruchomością poprzez m.in. objęcie jej ochroną ubezpieczeniową. W dniu 29 kwietnia 2019 r. w Kancelarii (...) w G. przy ul. (...) przed zastępcą notarialnym R. Z. (1), zastępującą notariusza V. G., spadkodawczyni V. V. (3) sporządziła testament notarialny repertorium A nr (...) zawierający w swej treści zapis windykacyjny. Powyższy testament został otwarty i ogłoszony w dniu 1 lipca 2022 r. w Sądzie Rejonowym dla Krakowa- Podgórza w Krakowie w sprawie o sygnaturze akt I Ns 431/21/P. W testamencie tym spadkodawczyni V. V. (1) oświadczyła, że przysługujące jej prawo własności nieruchomości gruntowej położonej w W. o powierzchni 0,1800 ha, obręb (...), gmina W., powiat (...), województwo (...), objętej księgą wieczystą prowadzoną przez Sąd Rejonowy w Limanowej, VI Zamiejscowy Wydział Ksiąg Wieczystych z siedzibą w J. numer (...) zapisuje bratankowi V. V. (2), synowi P. i H., numer PESEL (...), urodzonemu (...) w W.. Spadkodawczyni V. V. (4) była objęta opieką Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w G. w formie usług opiekuńczych opisanych w odrębnych decyzjach z 2017 r. i 2019 r. Po pogorszeniu się stanu zdrowia i konieczności objęcia permanentną opieką została przeniesiona do Zakładu (...) w G. przy ul. (...). V. V. (1) pozostawała w dobrym kontakcie z bratanicą U. H., która odwiedzała spadkodawczynię w G., ponieważ chciała pomóc swej cioci. Ostatni bezpośredni kontakt ze V. V. (1) miała w 2019 r. w jej mieszkaniu w G. przy ul. (...). Odwiedzając spadkodawczynię, interesowała się jej stanem zdrowia i tym, czy ma zaspokojone podstawowe potrzeby. W trakcie odwiedzin oferowała pomoc przy podstawowych czynnościach, takich jak zakupy czy sprzątanie. W czasie rozmów z bratanicą spadkodawczyni V. V. (1) wykazywała logiczny kontakt, lecz U. H. zauważyła, iż V. V. (1) wykazuje nawyk zapisywania rzeczy z uwagi na problemy z pamięcią. Później, po wybuchu pandemii kontakt ten został ograniczony z uwagi na bezpieczeństwo zdrowotne V. V. (1). Z powodu ograniczenia kontaktu U. H. nie wiedziała o pobycie spadkodawczyni V. V. (1) w Zakładzie (...) w G. przy ul. (...). W okresie od 2017-2019 r. spadkodawczyni V. V. (1) była w kontakcie z członkami rodziny, zwłaszcza: J. H. oraz H. V. (1), wykazywała logiczny kontakt, lecz zdarzały się sytuacje, gdy nie rozpoznawała ona osób z którymi rozmawia. Spadkodawczynią V. V. (1) opiekowała się J. J., która ją odwiedzała. W trakcie wizyt spadkodawczyni V. V. (1) wykazywała kontakt werbalny i była świadoma własnego zachowania. Spadkodawczynię V. V. (1) odwiedzała również sąsiadka V. P.. W czasie spotkań spadkodawczyni V. V. (1) zachowywała się racjonalnie, logicznie konwersując z sąsiadką. Miała zachowaną pełną świadomość rozpoznania własnych czynów. Również w trakcie rozmów z sąsiadką G. N. spadkodawczyni V. V. (1) zachowywała się w sposób w pełni świadomy. Jej zachowanie nie wskazywało na zaistnienie zaburzeń jej stanu psychicznego. W trakcie konwersacji z R. V. również spadkodawczyni V. V. (1) zachowywała pełnię świadomości i była w pełnym kontakcie logicznym. W dacie sporządzania testamentu notarialnego spadkodawczyni V. V. (1) miała 84 lata. Testament został podpisany przed zastępcą notarialnym R. Z. (2), zastępującą notariusza V. G., prowadzącą Kancelarię Notarialną przy ul. (...) w G. w lokalu mieszkalnym przy ul. (...). Przy wykonywaniu czynności notarialnej była obecna wyłącznie spadkodawczyni V. V. (1). W trakcie rozmowy z R. Z. (2), spadkodawczyni V. V. (1) wypowiadała się logicznie i składnie. Kontakt z nią nie był utrudniony. Własną wolę wyrażała ona w sposób stanowczy. Spadkodawczyni V. V. (1) była osobą schorowaną fizycznie. Cierpiała na: zwyrodnienie wielostawowe, osteoporozę, chorobę niedokrwienną serca z zaburzeniami rytmu, skoki ciśnienia, cukrzycę. Od 2017 r. miała ona problemy z poruszaniem się. Od 2016 r. przyjmowała leki poprawiające pamięć i usprawniające funkcje poznawcze. W 2019 r. w okresie od 19 maja do 26 czerwca przebywała w Klinice (...) w G., gdzie była poddana konsultacji psychiatrycznej. W jej trakcie odnotowano, że spadkodawczyni V. V. (1) była przytomna w trakcie badania, spokojna w zachowaniu. Nadto, prawidłowo zorientowana auto- i allopsychicznie. Bez trudu opisywała własną sytuację jako: osoby samotnej, poruszającej się o kuli, niesamodzielnej, korzystającej z pomocy opiekunki MOPS. Rozumiała własną sytuację i wyrażała zgodę na pobyt w ośrodku leczniczo-opiekuńczym. W dniu 3 lipca 2019 r. spadkodawczyni V. V. (3) była poddana konsultacji psychologicznej, w trakcie której odnotowano, iż pozostawała ona w logicznym kontakcie słownym. Nadto, miała zachowaną orientację. Opowiadała również o własnej samotności, odczuwając lęk i niepokój co do przyszłości. W okresie sporządzenia testamentu notarialnego z dnia 29 kwietnia 2019 r. spadkodawczyni V. V. (1) miała zachowaną świadomość i swobodę powzięcia decyzji i wyrażenia woli.
Ani wnioskodawca V. V. (2), ani uczestnicy postępowania, należący do kręgu spadkobierców ustawowych po spadkodawczyni V. V. (1), a to: P. V., J. E. (1), J. E. (2) i L. E. nie składali oświadczeń spadkowych, nie zawierali umów o zrzeczenie się dziedziczenia, nie zostali wydziedziczeni, ani uznani za niegodnych dziedziczenia.
Wyjaśniając podstawę prawną rozstrzygnięcia, Sąd Rejonowy zauważył, iż spadkodawczyni V. V. (1) pozostawiła testament, sporządzony w formie aktu notarialnego, w którym nie powołała spadkobiercy, a zawarła jedynie zapis windykacyjny. Treść aktu notarialnego z dnia 29 kwietnia 2019 r. nie nasuwa wątpliwości co do rzeczywistej woli spadkodawczyni, którą było uczynienie zapisu windykacyjnego, a nie powołanie spadkobiercy testamentowego. W tym więc przypadku, w związku z brakiem wskazania przez testatorkę swego następcy testamentowego, Sąd w toku prowadzonego postępowania spadkowego ustalił spadkobierców dziedziczących po spadkodawczyni na podstawie ustawy. Stosownie do art. 932 § 3-5 k.c. spadek po spadkodawczyni V. V. (1) nabyli: a) brat P. V., syn H. i J. z domu Z., urodzony (...) w W. w udziale 1/2 części, b) siostrzenica J. E. (1), córka V. i J. z domu V., urodzona (...) w E. w udziale 1/6 części, c) siostrzenica J. E. (2), córka V. i J. z domu V., urodzona (...) w W. w udziale 1/6 części, d) siostrzeniec L. E., syn V. i J. z domu V., urodzony (...) w W. w udziale 1/6 części. Uczestnicy nie złożyli w terminie żadnego oświadczenia spadkowego, zatem zgodnie z art. 1015 § 2 k.c. nabycie spadku nastąpiło z dobrodziejstwem inwentarza. Równocześnie w toku postępowania nie zostały ujawnione żadne okoliczności, które wskazywałyby na nieważność testamentu w rozumieniu art. 945 k.c. Na podstawie dowodu z opinii biegłego psychiatry Sąd Rejonowy ustalił, że w momencie sporządzania testamentu spadkodawczyni V. V. (1) nie była w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli.
O kosztach postępowania Sąd pierwszej instancji orzekł na podstawie art. 520 § 1 k.p.c. Ponadto, z uwagi na fakt, że uczestnik uiścił w toku postępowania zaliczkę na poczet wynagrodzenia biegłego sądowego w wysokości 500 zł., która nie została wykorzystana w całości, Sąd nakazał jej zwrot w kwocie 33,83 zł, stosownie do art. 84 ust. 1 u.k.s.c.
Apelację od tego postanowienia złożył uczestnik P. V., zaskarżając je w części co do punktu II. i zarzucając naruszenie prawa materialnego i procesowego, to jest:
1. art. 233 § 1 k.p.c. poprzez zaniechanie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego i w konsekwencji- dokonanie oceny mocy i wiarygodności dowodów w sposób dowolny, z przekroczeniem granic swobodnej oceny dowodów, wbrew zasadom prawidłowego rozumowania oraz wskazaniom wiedzy i doświadczenia życiowego bez uwzględnienia wykazanych zachowań zmarłej V. V. (1), polegających na braku rozumienia otaczającej rzeczywistości i braku możliwości swobodnego podjęcia decyzji rozporządzenia swoim majątkiem;
2. art. 945 § 1 k.c. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że stan zdrowia spadkodawczyni w chwili sporządzenia testamentu pozwalał jej na sporządzenie ważnego testamentu w dniu 29 kwietnia 2019 r.
Formułując powyższe zarzuty, skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez oddalenie wniosku i stwierdzenie, że spadek po V. V. (1) nabyli na podstawie ustawy z dobrodziejstwem inwentarza P. V. w 3/6 częściach oraz J. E. (1), J. E. (2) i L. E.- po 1/6 części, domagając się zarazem zasądzenia kosztów postępowania, ewentualnie- uchylenia zaskarżonego postanowienia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji.
W odpowiedzi na apelację wnioskodawca domagał się oddalenia apelacji jako bezzasadnej w całości, negując podniesione w niej zarzuty i domagając się zasądzenia od skarżącego uczestnika kosztów postępowania odwoławczego.
Sąd Okręgowy zważył, co następuje:
Apelacja nie zasługiwała na uwzględnienie.
Na wstępie godzi się wyjaśnić, iż zgodnie z art. 374 k.p.c., Sąd może rozpoznać sprawę w postępowaniu apelacyjnym na posiedzeniu niejawnym, jeśli przeprowadzenie rozprawy nie jest konieczne, a skarżący może domagać się przeprowadzenia rozprawy jedynie w samej apelacji. Wynika stąd, że wniosek skarżącego o wyznaczenie rozprawy odwoławczej, złożony już po wniesieniu apelacji, nie może rzutować na dopuszczalność wydania orzeczenia odwoławczego na posiedzeniu niejawnym. Na gruncie rozpatrywanej sprawy wniosek nieprofesjonalnego pełnomocnika skarżącego o przeprowadzenie rozprawy został wniesiony nie tylko po wniesieniu apelacji, ale też już po wydaniu niniejszego postanowienia, a więc z natury rzeczy musiał pozostać bezskuteczny. Z tożsamych względów żadnego wpływu na rozstrzygnięcie nie mogły wywierać załączone do powyższego wniosku dowody, które zostały przedstawione już po uprawomocnieniu się zaskarżonego postanowienia i jako takie z natury rzeczy w ogóle nie mogły podlegać ocenie w toku niniejszego postępowania odwoławczego ani- w konsekwencji- przyczynić się do podważenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji.
W dalszej kolejności należy odnotować, iż Sąd pierwszej instancji, w wyniku właściwie przeprowadzonego postępowania dowodowego i prawidłowo dokonanej oceny dowodów, niewadliwie ustalił istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności, które znajdowały odzwierciedlenie w całokształcie zgromadzonego materiału dowodowego. Skarżący zaś w swej apelacji nie zdołał podważyć ani prawidłowości oceny dowodów, ani konstrukcji podstawy faktycznej orzeczenia, co zostanie szerzej wyjaśnione w dalszej części niniejszego uzasadnienia.
Wobec powyższego, Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez Sąd Rejonowy, czyniąc je jednocześnie podstawą swojego rozstrzygnięcia bez zbędnego ich powielania, z uwzględnieniem poniższych uwag i uzupełnień.
Zarzuty apelacji, zarówno o charakterze procesowym, jak i materialnoprawnym, koncentrowały się wokół realizacji przesłanek nieważności testamentu, której skarżący upatrywał w braku swobody podejmowania decyzji i wyrażania woli przez testatorkę, wywodząc, że wnioskodawca miał zastraszyć spadkodawczynię i wykorzystać jej stan psychiczny- lękliwość i zagubienie w celu doprowadzenia do sporządzenia testamentu określonej treści, a testatorka, będąc schorowaną osobą w podeszłym wieku, przy sporządzaniu testamentu w ocenie skarżącego nie była w stanie prawidłowo ocenić swojego zachowania.
Wśród przyczyn nieważności testamentu w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. wymienia się jego sporządzenie w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. W myśl przywołanego przepisu stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli może być rozumiany tylko jako sytuacja, w której możliwość podjęcia wolnego wyboru i wyrażenia woli jest całkowicie wyłączona. Dla stwierdzenia nieważności testamentu nie jest zatem wystarczającym zaistnienie stanu jedynie ograniczającego przywołaną możliwość- w przeciwnym wypadku niemal każde rozrządzenie testamentowe byłoby dotknięte nieważnością, gdyż w złożonych relacjach społecznych i procesach motywacyjnych całkowita swoboda podejmowania decyzji i wyrażania woli jest w istocie sytuacją rzadką. Stan wyłączający świadomość rozumiany jest jako brak rozeznania, niemożność rozumienia zachowań własnych i cudzych, niezdawanie sobie sprawy ze znaczenia i skutków własnego postępowania, z kolei stan wyłączający swobodę ma miejsce w przypadku występowania niemożliwego do przełamania wewnętrznego przymusu postąpienia w określony sposób. W praktyce wyłączenie świadomości przy sporządzeniu testamentu może wynikać w szczególności z choroby psychicznej oraz pozostawania pod wpływem hipnozy, upojenia alkoholowego albo odurzenia narkotykowego (farmakologicznego). Dla podważenia ważności testamentu nie jest jednak wystarczającym samo stwierdzenie, iż testator był dotknięty zaburzeniami psychicznymi lub emocjonalnymi bądź uzależnieniem lub nadużywał alkoholu czy środków farmakologicznych, lecz koniecznym jest ustalenie stanu psychicznego spadkodawcy w chwili dokonywania rozrządzenia, a więc udowodnienie, że konkretne czynniki zakłóciły funkcje poznawcze i proces decyzyjny spadkodawcy tak dalece, iż nie mógł on w sposób świadomy podjąć decyzji i wyrazić swej woli. Kluczowym dla wyjaśnienia tej kwestii, jako wymagającej dysponowania wiedzą specjalistyczną, jest dowód z opinii biegłego, który odniesieniu do okoliczności związanych z wiadomościami specjalnymi ma charakter szczególny i nie może zostać zastąpiona żadnym innym środkiem dowodowym.
Na gruncie rozpatrywanej sprawy stan zdrowia psychicznego spadkodawczyni w momencie sporządzenia testamentu stał się przedmiotem dowodu z opinii biegłej, z którego jednoznacznie wynikało, iż w dacie sporządzenia testamentu u spadkodawczyni nie występowało wyłączenie świadomości i swobody podjęcia decyzji i wyrażenia woli co do dokonania konkretnego rozrządzenia. Szczególny charakter dowodu z opinii biegłego wyraża się zaś w tym, że sąd- w odniesieniu do zagadnień wymagających wiadomości specjalnych- nie jest uprawniony do samodzielnego dokonywania ustaleń odmiennych od wniosków zawartych w opinii, lecz może jedynie zażądać opinii innego biegłego ( por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 1974 r., II CR 748/74, LEX nr 7618). Taka powinność zachodzi jedynie wówczas, gdy sporządzona uprzednio opinia nie odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest niejasna, nienależycie uzasadniona lub nieweryfikowalna. Tego rodzaju wadliwości w odniesieniu do sporządzonej na gruncie rozpatrywanego przypadku opinii nie zachodziły. Wnioski zaprezentowane w ekspertyzie biegłej psychiatry pozostawały logiczne, klarownie uzasadnione, stanowcze, wzajemnie spójne i wyczerpujące w odniesieniu do zleconego zagadnienia, precyzyjnie i kategorycznie wskazując oraz rzeczowo wyjaśniając przyczyny niestwierdzenia u spadkodawczyni stanu wyłączającego świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli w dacie sporządzenia testamentu. Co istotne, metodologia opinii i trafność poczynionych w niej konkluzji nie były kwestionowane ani w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, ani na etapie odwoławczym. Samo stwierdzenie, iż testatorka była schorowaną osobą w podeszłym wieku z problemami z pamięcią nie stanowi automatycznie o niezdolności spadkodawczyni do testowania w świetle art. 945 § 1 pkt 1 k.c. Do realizacji przesłanki nieważności testamentu, przewidzianej w powyższym przepisie, koniecznym jest bowiem wykazanie, że dane czynniki w chwili sporządzenia testamentu zakłócały funkcje poznawcze i proces decyzyjny spadkodawcy tak dalece, iż nie mógł on w sposób świadomy podjąć decyzji i wyrazić swej woli. Tego rodzaju okoliczności nie znajdowały jednakże poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym, w szczególności- w opinii biegłej psychiatry, które w odniesieniu do analizy stanu psychicznego testatorki, wymagającej wiadomości specjalnych, posiadała szczególną moc dowodową i nie mogła zostać zastąpiona żadnym innym środkiem dowodowym, a równocześnie nie była przez żadnego z uczestników kwestionowana. Ogólne upośledzenie funkcji poznawczych spadkodawcy w momencie testowania i ograniczenie zdolności do świadomego i swobodnego podejmowania decyzji i wyrażania woli, które z natury rzeczy może objawiać się poprzez problemy z pamięcią czy rozpoznawaniem osób, samoistnie nie może być podstawą stwierdzenia niezdolności testowania. Jak już jednak uprzednio zaznaczono, relewantną na gruncie art. 945 § 1 pkt 1 k.c. przesłanką nieważności testamentu jest zupełne wyłączenie, a nie (nawet istotne) ograniczenie zdolności spadkodawcy do świadomego powzięcia decyzji i wyrażenia woli, którego na kanwie rozpatrywanej sprawy- w świetle niewadliwie przeprowadzonych i prawidłowo ocenionych dowodów- stwierdzić nie sposób. Tego rodzaju konkluzje nie znajdowały bowiem poparcia w istocie w żadnym elemencie zgromadzonego materiału dowodowego, w szczególności- w opinii biegłej. Oczywistym jest również, że klarownych, kategorycznych i precyzyjnie umotywowanych konkluzji biegłej nie mogły samoistnie podważać twierdzenia skarżącego, który wskazywał na zły stan zdrowia (psychicznego i fizycznego) spadkodawczyni. Skarżący- w przeciwieństwie do biegłej- nie dysponuje wiadomościami specjalnymi ani przygotowaniem zawodowym, pozwalającymi na fachową ocenę stanu zdrowia psychicznego testatorki w aspekcie negatywnych przesłanek zdolności testowania, przewidzianych w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. W realiach rozpatrywanej sprawy nie sposób dopatrzeć się jakichkolwiek okoliczności, które mogłyby podważać klarowne, kategoryczne i precyzyjnie umotywowane wnioski zaprezentowane w opinii biegłej. Zarzuty skarżącego, dotyczące oceny dowodów i poczynionych na ich podstawie ustaleń faktycznych, stanowiły wyłącznie projekcję subiektywnych zapatrywań skarżącego, który- jak już uprzednio zaznaczono- w odróżnieniu od biegłej- nie dysponuje wiedzą specjalistyczną ani doświadczeniem zawodowym z dziedziny psychiatrii ani psychologii. Stąd też zapatrywania, podejrzenia i oceny skarżącego nie mogły stanowić samoistnej podstawy do czynienia stanowczych ustaleń co do świadomości i swobody powzięcia decyzji i wyrażenia woli przez spadkodawczynię. Konkluzje płynące z pisemnej opinii biegłej nie budziły zaś wątpliwości co do ich fachowości i merytorycznej trafności i jako takie zostały prawidłowo włączone w skład podstawy faktycznej rozstrzygnięcia.
Godzi się ponadto zauważyć, iż przedmiotowy testament został sporządzony w formie aktu notarialnego, zaś notariusz- stosownie do art. 86 ustawy Prawo o notariacie- ma obowiązek dokonania oceny, czy strona przystępująca do czynności notarialnej działa w stanie dostatecznej świadomości i nie jest poddana oddziaływaniu czynników, które uniemożliwiają jej świadome i swobodne podjęcie decyzji i wyrażenie woli o złożeniu oświadczenia, które odzwierciedlone w formie notarialnej. Oczywistym jest wprawdzie, iż notariusz zwykle nie posiada wiedzy specjalistycznej z zakresu psychiatrii ani psychologii, lecz tego rodzaju wiadomości specjalne nie są konieczne do stwierdzenia, czy strona czynności notarialnej wykazuje podstawową świadomość co do miejsca i czasu, w których się znajduje, celu spotkania z notariuszem oraz charakteru czynności, której chce dokonać. Identyfikacja takiego stanu rzeczy nie wykracza bowiem poza zakres wiedzy i doświadczenia życiowego ogółu osób o przeciętnej inteligencji i wykształceniu ogólnym, którymi z natury rzeczy dysponują osoby wykonujące zawód notariusza.
Skarżący, zasadniczo nie negując poczynionych w ślad za opinią psychiatryczną ustaleń co do niestwierdzenia u spadkodawczyni zaburzeń psychicznych w momencie testowania, wywodził, że została ona odizolowana przez wnioskodawcę od rodziny oraz pozbawiona możliwości prawidłowej oceny sytuacji i podjęcia decyzji dla niej najkorzystniejszej i zgodnej z rzeczywistą wolą spadkodawczyni. Oświadczenie woli można uznać za świadome, jeżeli w dacie sporządzania testamentu u testatora nie zachodziły żadne zaburzenia świadomości i zdawał sobie sprawę, że sporządzał testament o określonej treści. Z kolei powzięcie decyzji i wyrażenie woli w testamencie jest swobodne, gdy zarówno proces decyzyjny, jak i uzewnętrznienie woli nie zostały zakłócone przez destrukcyjne czynniki wynikające z właściwości psychiki czy procesu myślowego osoby składającej oświadczenie woli. Brak świadomości jest więc czym innym niż brak swobody i okoliczności te należy oceniać oddzielnie. Choroba testatora i ogólny stan jego zdrowia, które doprowadziły do takiego osłabienia jego aktywności i siły woli, że nie jest zdolny, mimo posiadania świadomości, do przeciwstawienia się naciskom osób, bez których opieki nie może egzystować – wyłącza swobodę testowania. Jest to bowiem niewątpliwie stan wynikający z przyczyny wewnętrznej: choroby lub wieku testatora osłabiających jego aktywność i siłę woli tak, że nie jest w stanie przeciwstawić się naciskom osób trzecich, pod których wyłączną opieką pozostaje, nalegających na określony sposób testowania, a zatem nie jest w stanie swobodnie powziąć decyzji i wyrazić swojej ostatniej woli. Testament sporządzony w takich okolicznościach jest nieważny z przyczyn określonych w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. ( por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 14 grudnia 2011 r., I CSK 115/11, Legalis). Zaistnienia tego rodzaju sytuacji na kanwie rozpatrywanej sprawy skarżący wykazać nie zdołał. Uczestnik nie naprowadził w istocie nawet rzeczowych, skonkretyzowanych twierdzeń, które świadczyłyby o tym, aby w momencie sporządzania testamentu spadkodawczyni była pozbawiona swobody testowania z przyczyn określonych w art. 945 § 1 pkt 1 k.c. Na gruncie wskazanego przepisu stan wyłączający świadome powzięcie decyzji i wyrażenie woli, jak i stan wyłączający swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli musi wynikać z przyczyny wewnętrznej, umiejscowionej w samym podmiocie składającym oświadczenie woli. Musi zatem wynikać ze stanu, w jakim znajduje się osoba składająca oświadczenie woli, a nie z towarzyszących jej okoliczności zewnętrznych. Źródłem tej wady oświadczenia woli są szczególne właściwości psychiki lub procesu myślowego, znajdujące się „wewnątrz” osoby składającej oświadczenie woli. Natomiast sugestie osób trzecich, w tym potencjalnych spadkobierców, nie wyłączają swobody powzięcia decyzji. W przeciwnym przyjęciu niemal każde rozrządzenie testamentowe byłoby dotknięte wadą wskazaną w art. 945 § 1 pkt 1 k.c., gdyż człowiek rzadko działa w warunkach zupełnej abstrakcyjnej swobody, tj. podejmuje decyzje całkowicie samodzielnie w zupełnym oderwaniu od opinii ludzi, którzy w danej sytuacji życiowej go otaczają ( por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 21 kwietnia 2004 r., III CK 523/02, LEX nr 585812). Żaden element materiału dowodowego nie wskazywał zaś na to, aby spadkodawczyni dokonała kwestionowanego rozrządzenia testamentowego pod dominującym, przemożnym naciskiem ze strony wnioskodawcy, któremu nie mogła się przeciwstawić. Skarżący nie naprowadził również nawet rzeczowych twierdzeń, z których taki stan wyłączenia u spadkodawczyni swobody testowania miałby wynikać. Stanowisko uczestnika w tym przedmiocie opierało się w istocie na ogólnikowej, czysto subiektywnej i niczym niepopartej wizji zdarzeń. Na uwagę zasługuje przy tym bezsporny fakt, iż wnioskodawca od wielu lat, w tym również w okresie sporządzania przez spadkodawczynię przedmiotowego testamentu, pracował i na stałe przebywał w Niemczech, przyjeżdżając do Polski jedynie co kilka tygodni. Pozostała w Polsce rodzina wnioskodawcy zamieszkiwała zaś w odległości ponad 60 km od mieszkania spadkodawczyni, która zamieszkiwała w nim samotnie. Oczywistym w realiach rozpatrywanej sprawy było zatem, że wnioskodawca ani jego najbliższa rodzina nie sprawowali stałej osobistej opieki nad spadkodawczynią. Nie było również żadnych podstaw do stwierdzenia, aby wnioskodawca miał w istotny sposób partycypować w kosztach utrzymania spadkodawczyni. W okresie testowania spadkodawczyni prowadziła gospodarstwo domowe samodzielnie, korzystając ze usług opiekuńczych Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. Nie można zatem przyjąć, aby testatorka- ze względu na swój stan zdrowia i sytuację życiową- była egzystencjalnie uzależniona od wnioskodawcy, a przez to- podatna na ewentualne naciski z jego strony, którym nie była w stanie się przeciwstawić. Sam fakt, iż spadkodawczyni mogła ulegać ewentualnym sugestiom wnioskodawcy per se nie świadczy o tym, aby dokonane rozrządzenie nie było zgodne z wolą testatorki. W realiach rozpatrywanego przypadku trudno również dopatrzeć się podstaw do przyjęcia, aby w okresie testowania wnioskodawca, stale pracując i zamieszkując w Niemczech, był w stanie skutecznie odizolować (mieszkającą samotnie) spadkodawczynię- wbrew jej woli- od innych członków rodziny. Z zaoferowanych dowodów ze źródeł osobowych wyłaniała się konkluzja wprost przeciwna- możliwość kontaktu z wnioskodawczynią w pierwszej połowie 2019 r. nie była w żaden sposób utrudniona, o czym świadczy fakt, iż córka i wnuczka skarżącego miały osobisty kontakt z testatorką w lutym- marcu 2019 r., a więc ok. 2 miesiące przed sporządzeniem przedmiotowego testamentu. Brak dalszego kontaktu ze spadkodawczynią ze strony skarżącego i jego rodziny w okresie testowania (i w kolejnych miesiącach) był zatem wyłącznie wynikiem decyzji samych zainteresowanych i nie sposób dopatrzeć się jakiejkolwiek ingerencji wnioskodawcy w tę kwestię. Powyższa konkluzja znajduje potwierdzenie w wyłaniającej się również z depozycji wnuczki skarżącego okoliczności, iż spadkodawczyni „lubiła samotność” ( k. 230), a także pozostaje spójna z faktem, iż w 2017 r., a więc ok. 2 lata przed sporządzeniem przedmiotowego testamentu, skarżący popadł w konflikt na tle majątkowym ze spadkodawczynią, w którym wsparcia udzielił jej wnioskodawca. W świetle powyższych uwag treść kwestionowanego testamentu odpowiadała w istocie aktualnym stosunkom rodzinnym i osobistym sympatiom spadkodawczyni. Równocześnie nie sposób doszukać się jakiegokolwiek przymusu czy też nacisku ze strony wnioskodawcy, któremu testatorka nie byłby w stanie się przeciwstawić ani żadnej innej formy pozbawienia spadkodawcy możliwości swobodnego powzięcia decyzji i wyrażenia woli co do uczynienia zapisu windykacyjnego na rzecz wnioskodawcy. Żadnego znaczenia dla oceny zdolności testowania i ważności testamentu nie miały eksponowane w apelacji okoliczności dotyczące pobytu spadkodawczyni w zakładzie opiekuńczo- leczniczym. Przyjęcie spadkodawczyni do tej placówki nastąpiło w lipcu 2019 r., a więc ponad 2 miesiące po sporządzeniu przedmiotowego testamentu i nie było wcześniej planowane. Zdarzenie to zatem, ani następujący kolejno pobyt spadkodawczyni we wskazanym zakładzie, z natury rzeczy nie mogły wpływać na podjętą uprzednio decyzję testatorki co do dokonanego rozrządzenia testamentowego ani też rzutować na jej zdolność testowania. Poza przedmiotem postępowania spadkowego pozostaje zaś ocena, czy dokonane przez testatorkę rozrządzenie było „sprawiedliwe” i „zasadne”. Istotnym (na gruncie art. 945 § 1 pkt 1 k.c.) jest bowiem to, czy zostało ono dokonane poprzez świadome i swobodne powzięcie decyzji i wyrażenie woli. Na gruncie rozpatrywanej sprawy, w świetle powyższych uwag, nie sposób dopatrzeć się żadnych okoliczności, które podawałyby w wątpliwość ważność sporządzonego przez spadkodawczynię testamentu, w szczególności- odbierałyby testatorce swobodę podjęcia decyzji i wyrażenia woli co do uczynienia zapisu windykacyjnego na rzecz wnioskodawcy. Rzeczą sądu spadku nie jest zaś moralna ani „słusznościowa” ewaluacja dokonanego rozrządzenia, lecz dążenie do możliwie najpełniejszego urzeczywistnienia woli spadkodawcy i zapewnienia praktycznej realizacji swobody testowania.
Rekapitulując, należało stwierdzić, iż powoływana przez skarżącego uczestnika przesłanka nieważności testamentu, przewidziana w art. 945 § 1 pkt 1 k.c., w okolicznościach rozpatrywanej sprawy nie zachodziła. W konsekwencji, dokonane przez spadkodawczynię rozrządzenie testamentowe stanowiło źródło skutecznie uczynionego zapisu windykacyjnego na rzecz wnioskodawcy, co znalazło swe prawidłowe odzwierciedlenie w zaskarżonym postanowieniu.
Z przedstawionych względów Sąd Okręgowy uznał zaskarżone rozstrzygnięcie za trafne i odpowiadające prawu, a apelację uczestnika jako bezzasadną oddalił, orzekając jak w punkcie 1. sentencji niniejszego postanowienia na podstawie art. 385 k.p.c.
Podstawowa zasada orzekania o kosztach postępowania nieprocesowego sformułowana została w art. 520 § 1 k.p.c. Zgodnie z tym przepisem, każdy uczestnik postępowania ponosi koszty związane ze swym udziałem w sprawie, co oznacza, że obciążają go koszty tej czynności, której sam dokonał, jak i czynności podjętej w jego interesie, także przez sąd, na jego wniosek lub z urzędu. Zasada ujęta w art. 520 § 1 k.p.c. jest nienaruszalna wtedy, gdy uczestnicy są w równym stopniu zainteresowani wynikiem postępowania lub - mimo braku tej równości - ich interesy są wspólne. Różny stopień zainteresowania uczestników w wyniku postępowania lub sprzeczność interesów uczestników, w świetle art. 520 § 2 k.p.c. stanowi przesłankę do stosunkowego rozdzielenia kosztów lub włożenia obowiązku ich zwrotu na jednego z uczestników w całości. Sprzeczność interesów i jednocześnie oddalenie wniosków jednego z uczestników bądź też niesumienne lub oczywiście niewłaściwe postępowanie jednego z uczestników uprawnia z kolei do obciążenia tego uczestnika całością kosztów postępowania (art. 520 § 3 k.p.c.).
Zauważyć równocześnie trzeba, iż nie jest możliwym precyzyjne wyszczególnienie przypadków, w których interesy uczestników postępowania nieprocesowego są sprzeczne. W postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku sprzeczność ta zwykle nie występuje, albowiem interesy uczestników są zbieżne, nawet jeżeli ich stanowiska co do treści orzeczenia spadkowego (kształtu rozstrzygnięcia) są wzajemnie przeciwstawne. Ów brak sprzeczności wyraża się bowiem w usunięciu stanu niepewności co do kręgu następców prawnych spadkodawcy.
Odmiennie traktować należy sytuację, w której w postępowaniu o stwierdzenie nabycia spadku kwestionowana jest ważności testamentu, obejmującego dokonanie zapisu windykacyjnego. W takim przypadku dochodzi do przekształcenia charakteru owego postępowania poprzez stworzenie stanu wyraźnej przeciwstawności interesów pomiędzy uczestnikiem będącym spadkobiercą ustawowym, który powołuje się na nieważność testamentu obejmującego zapis windykacyjny, a uczestnikiem spoza grona spadkobierców, który wywodzi z tegoż rozrządzenia testamentowego swój status zapisobiercy windykacyjnego. Taka właśnie sytuacja zaistniała w realiach rozpatrywanej sprawy, uzasadniając- w świetle ostatecznego wyniku sprawy- obciążenie skarżącego uczestnika kosztami postępowania odwoławczego. Kwota zasądzona z tego tytułu na rzecz wnioskodawcy odpowiadała taryfowemu wynagrodzeniu fachowego pełnomocnika w osobie adwokata w wysokości 360 zł, to jest w stawce minimalnej ustalonej stosownie do przedmiotu zaskarżenia w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 6 pkt 2 zd. 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie ( Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.), z należnymi odsetkami za opóźnienie w spełnieniu tego świadczenia za czas od uprawomocnienia się niniejszego orzeczenia do dnia zapłaty (art. 98 § 1 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.).
Sędzia Agnieszka Cholewa- Kuchta