II CA 686/12

Sąd Okręgowy we WrocławiuWrocław2013-03-19
SAOSCywilneodpowiedzialność deliktowaŚredniaokręgowy
odszkodowanieszkoda komunikacyjnaubezpieczeniawartość rynkowa pojazduutracone korzyścikoszty naprawykoszty parkowaniakoszty oględzinapelacja

Sąd Okręgowy częściowo uwzględnił apelacje powoda i pozwanego, zmieniając wyrok sądu niższej instancji w zakresie zasądzonego odszkodowania za szkodę komunikacyjną.

Sprawa dotyczyła odszkodowania za szkodę komunikacyjną. Sąd Rejonowy zasądził część dochodzonej kwoty, umorzył postępowanie w części i oddalił powództwo w pozostałym zakresie. Powód i pozwany wnieśli apelacje. Sąd Okręgowy, częściowo uwzględniając apelacje, zmienił wyrok sądu pierwszej instancji, zasądzając wyższą kwotę odszkodowania dla powoda, uwzględniając wartość rynkową pojazdu przed wypadkiem oraz utracone korzyści, a także korygując koszty oględzin i parkowania.

Sąd Okręgowy we Wrocławiu rozpoznał sprawę z powództwa P. M. przeciwko Towarzystwu (...) SA w W. o zapłatę, dotyczącą odszkodowania za szkodę komunikacyjną. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu umorzył postępowanie co do kwot 4.000 zł i 1.500 zł, zasądził od pozwanego na rzecz powoda 2.782 zł tytułem odszkodowania, a w pozostałym zakresie oddalił powództwo, obciążając powoda kosztami zastępstwa procesowego. Powód i pozwany wnieśli apelacje. Powód zarzucił m.in. naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez błędne ustalenie wartości rynkowej pojazdu i utraconych korzyści. Pozwany zarzucił naruszenie art. 233 kpc w zw. z art. 227 kpc oraz błędną wykładnię art. 363 § 1 kc i art. 361 kc. Sąd Okręgowy, częściowo uwzględniając apelacje, zmienił zaskarżony wyrok. Przyjął, że wartość rynkowa pojazdu przed wypadkiem wynosiła 76.100 zł (zamiast 56.000 zł przyjętych przez Sąd Rejonowy), pomniejszoną o kwotę uzyskaną ze sprzedaży (15.000 zł). Uwzględnił również utracone korzyści w kwocie 4.695 zł. Skorygował koszty oględzin i parkowania, wyłączając podatek VAT. W efekcie, łączna szkoda powoda została wyliczona na 67.036,20 zł. Po uwzględnieniu kwoty już wypłaconej przez ubezpieczyciela (39.700 zł), do wypłaty pozostało 27.336,20 zł, z czego zasądzono dalszą kwotę 24.554,20 zł. Sąd Okręgowy zasądził również koszty postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Wartość rynkową pojazdu należy ustalić na podstawie jego rzeczywistej wartości, a nie ceny zakupu, jeśli cena ta była niższa od wartości rynkowej z powodu preferencji nabywcy.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że cena zakupu pojazdu przez powoda była niższa od jego wartości rynkowej z powodu szczególnych zasad nabycia. Wartość rynkową należy ustalić obiektywnie, a nie na podstawie transakcji obarczonych preferencjami. Wycena biegłego, zgodna z wartością ubezpieczenia pojazdu, została uznana za bardziej realistyczną.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

P. M.

Strony

NazwaTypRola
P. M.osoba_fizycznapowód
Towarzystwo (...) SAspółkapozwany

Przepisy (13)

Główne

k.c. art. 363 § § 1

Kodeks cywilny

Obowiązek ubezpieczyciela zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej mającej umożliwić przywrócenie stanu poprzedniego obejmuje koszty naprawy pojazdu, ale należy je oceniać w kontekście faktycznej straty w majątku poszkodowanego.

u.u.o. art. 34 § ust. 1

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Odszkodowanie obejmuje straty, które poniósł poszkodowany, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, pod warunkiem udowodnienia ich istnienia i wysokości oraz adekwatnego związku przyczynowego ze zdarzeniem.

Pomocnicze

k.c. art. 805

Kodeks cywilny

k.c. art. 34

Kodeks cywilny

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd pierwszej instancji naruszył zasadę swobodnej oceny dowodów, dokonując ustaleń sprzecznych z materiałem dowodowym, w szczególności w zakresie wartości rynkowej pojazdu.

k.p.c. art. 328 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 368 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 227

Kodeks postępowania cywilnego

u.p.t.u. art. 86 § ust. 1

Ustawa o podatku od towarów i usług

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wartość rynkowa pojazdu przed wypadkiem powinna być ustalona obiektywnie, a nie na podstawie ceny zakupu, jeśli była ona niższa od wartości rynkowej. Utracone korzyści z niewykonanej umowy o dzieło powinny zostać uwzględnione w odszkodowaniu. Koszty oględzin i parkowania powinny być wyłączone z VAT, jeśli poszkodowany prowadzi działalność gospodarczą.

Odrzucone argumenty

Koszty transportu powinny zostać oddalone z powodu braku dowodu na ich udowodnienie. Apelacja pozwanego w zakresie przekroczenia zasad swobodnej oceny dowodów w części dotyczącej opinii biegłego nie miała wpływu na zasadność apelacji.

Godne uwagi sformułowania

wartość rynkową stanowi kwota za jaką w uczciwym obrocie można daną rzecz nabyć wyłączyć należy z tak wskazanej wartości wszelkie transakcje oparte na preferencjach różnego rodzaju nie pozostawały w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, które wywołało szkodę

Skład orzekający

Urszula Kubowska-Pieniążek

przewodniczący-sprawozdawca

Elżbieta Sobolewska-Hajbert

sędzia

Jarosław Jaroń

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie wartości rynkowej pojazdu w szkodzie komunikacyjnej, rozliczanie kosztów oględzin i parkowania, uwzględnianie utraconych korzyści."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, gdzie cena zakupu była niższa od wartości rynkowej. Kwestia kosztów transportu wymaga indywidualnej oceny dowodów.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak sąd może korygować ustalenia sądu niższej instancji w kwestii wyceny szkody komunikacyjnej, co jest istotne dla praktyków. Wyjaśnia też zasady ustalania wartości rynkowej pojazdu.

Jak sąd ustala wartość Twojego auta po wypadku? Kluczowe zasady wyceny szkody komunikacyjnej.

Dane finansowe

odszkodowanie: 24 554,2 PLN

koszty procesu: 3094 PLN

koszty postępowania apelacyjnego: 2104 PLN

Sektor

transport

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 686/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 19 marca 2013r Sąd Okręgowy we Wrocławiu II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący - Sędzia SO Urszula Kubowska-Pieniążek(spr) Sędzia SO Elżbieta Sobolewska-Hajbert Sędzia SO Jarosław Jaroń Protokolant: Elżbieta Biała po rozpoznaniu w dniu 6 marca 2013r na rozprawie sprawy z powództwa P. M. przeciwko Towarzystwu (...) SA w W. o zapłatę na skutek apelacji powoda i strony pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 13 lutego 2012r sygn. akt XIV C l33/10 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie III w ten sposób ,że zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda dalszą kwotę 24 554,20 zł /słownie: dwadzieścia cztery tysiące pięćset pięćdziesiąt cztery zł i dwadzieścia gr/ z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2009r do dnia zapłaty; zmienia go także w punkcie IV w ten sposób ,że zasądza od strony pozwanej na rzecz powoda 3094 zł kosztów procesu; II. apelację powoda i strony pozwanej w pozostałym zakresie oddala; III. zasadza od strony pozwanej na rzecz powoda 2104 zł kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 686/12 UZASADNIENIE Zaskarżonym wyrokiem Sąd Rejonowy dla Wrocławia – Fabrycznej we Wrocławiu umorzył postępowanie co do kwoty 4.000 złotych i kwoty 1.500 złotych, zasądził od pozwanego Towarzystwa (...) S.A. w W. na rzecz powoda P. M. kwotę 2.782 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17 listopada 2009 roku tytułem odszkodowania, w pozostałym zakresie oddalił powództwo oraz zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 2.417 złotych tytułem kosztów zastępstwa procesowego. Powyższy wyrok zapadł po dokonaniu przez Sąd Rejonowy następujących ustaleń faktycznych: W dniu 20 lipca 2009 roku powód P. M. uległ wypadkowi komunikacyjnemu w wyniku czego uszkodzeniu uległ jego samochód marki I. . Samochód ciężarowy marki I. powód nabył niespełna rok wcześniej bo 26 sierpnia 2008r na potrzeby prowadzonej działalności gospodarczej za kwotę 52 800zł. Po wypadku uszkodzony samochód powód sprzedał osobie trzeciej za kwotę 15 000zł. Sprawczyni wypadku była ubezpieczona u strony pozwanej w zakresie odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych. W związku z zaistniałym wypadkiem powód poniósł dodatkowe wydatki związane z obliczeniem kosztów niezbędnych do przywrócenia samochodu do stanu przed wypadkiem, a także związane z parkowaniem samochodu i znalezieniem nabywcy w łącznej wysokości 1.613,40 złotych. Powód zgłosił szkodę u strony pozwanej. Na skutek przeprowadzonego postępowania likwidacyjnego pozwany ubezpieczyciel wypłacił powodowi odszkodowanie w kwocie 39.700 złotych. Jednocześnie strona pozwana odmówiła wypłaty dalszego odszkodowania wskazując, że przyznana kwota w całości zaspokaja roszczenie powoda. Wartość rynkowa pojazdu przed powstaniem szkody wynosiła 56 000zł. Przy tak ustalonym stanie faktycznym Sąd Rejonowy częściowo uznał zasadność powództwa. W punkcie I zaskarżonego wyroku Sąd umorzył postepowanie co do kwot 4.000 złotych i 1.500 złotych, albowiem powód na rozprawie w dniu 24 września 2010 roku cofnął powództwo ze zrzeczeniem się roszczenia w odniesieniu do pierwszej z wymienionych kwot z tytułu zadośćuczynienie za doznaną krzywdę, a na rozprawie w dniu 28 czerwca 2010 roku powód cofnął powództwo co do kwoty 1.500 złotych. W II punkcie wyroku Sąd zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.782 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 17.11.2009 roku, albowiem taka kwota stanowi różnicę pomiędzy wysokością wypłaconego przez pozwanego odszkodowania, a kwotą ustaloną w trakcie postępowania przez Sąd. Odpowiedzialność pozwanego za szkodę komunikacyjną, co do zasady nie była sporna i opierała się na przepisie art. 805 kc. Główną kwestią sporną w niniejszej sprawie okazało się ustalenie wartości rynkowej pojazdu w chwili wypadku. Sąd Rejonowy nie podzielił zarzutów pozwanego w zakresie zwrotu innych wydatków takich jak zwrot za połączenia telefoniczne, wyrównanie utraconych korzyści, a także zwrotu opłat z tytułu ubezpieczenia, albowiem ich poniesienie nie pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, które wywołało szkodę i w związku z tym w pozostałym zakresie oddalił powództwo. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 kpc . Od wyroku Sądu pierwszej instancji apelację wniósł pozwany i powód. Pozwany zaskarżył powyższy wyrok w całości, natomiast pozwany zaskarżył orzeczenie w części – punkt II co do kwoty 1.590,14 złotych. Powód w złożonej apelacji zarzucił wyrokowi: 1. naruszenie art. 233 § 1 kpc poprzez: - poczynienie ustaleń wbrew treści zebranego w sprawie materiału dowodowego, a to opinii biegłego z dnia 11.05.2011 roku na okoliczność ustalenia wartości rynkowej pojazdu powoda na chwilę bezpośrednio przez wypadkiem i przyjęcie, iż wartość ta wynosiła 56.000 złotych, podczas gdy z niekwestionowanych ustaleń biegłego wynika, iż wartość ta na dzień powstania szkody wynosiła 76.100 złotych, - pozostające w sprzeczności z zasadami logicznego myślenia utożsamianie wartości rynkowej pojazdu w dacie wypadku z kosztami jego powypadkowej naprawy, w konsekwencji czego sąd przyjął, iż wielkość kosztów naprawy wynosi 41.000 złotych, podczas gdy biegły ustala tę wartość w dwóch wariantach na kwotę 56,429,81 złotych lub 88.974,31 złotych, 2. mające na treść wydanego orzeczenia naruszenie prawa procesowego, a to przepisu art. 328 § 1 kpc , poprzez ogólnikowe i arbitralne, bo niepoparte żadnymi przywołanymi ustaleniami uznanie, iż utrata korzyści w postaci oraz szkoda w postaci kosztów zapewnienia zastępczego transportu, cyt.: „nie pozostawały w adekwatnym związku ze zdarzeniem, które wywołało szkodę” niewykazanie w uzasadnieniu wyroku podstawy prawnej i przesłanek uznania zmiany powództwa z dnia 27.06.2011 roku za skuteczną. Wskazując na powyższe zarzuty strona powodowa na podstawie art. 368 § 1 pkt 5 kpc wniosła: - o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kwoty tytułem odszkodowania w związku z wypadkiem z dnia 20.07.2009 roku, - zasądzenie od strony pozwanej na rzecz powoda kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych, w tym zastępstwa przez sądem II instancji, względnie o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd I instancji. Z kolei strona pozwana w złożonej apelacji zarzuciła: 1. naruszenie przepisów postępowania tj. art. 233 kpc w zw. z art. 227 kpc polegające na przekroczeniu zasady swobodnej oceny dowodów poprzez oparcie rozstrzygnięcia na opinii biegłego w części niestanowiącej materiału dowodowego tj. w części w której biegły wypowiadał się co do okoliczności bezspornych pomiędzy stronami i przy tym nieobjętych tezą dowodową zawartą w postanowieniu Sądu o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, 2. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 363 § 1 kc w zw. z art. 34 ust. 1 Ustawy z dnia 22.05.2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych polegającą na niezasadnym uznaniu, że obowiązek ubezpieczyciela zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej mającej umożliwić przywrócenie stanu poprzedniego obejmuje zawsze abstrakcyjnie ustalone koszty naprawy pojazdu, niezależnie od faktycznych ekonomicznych aspektów konkretnego stanu faktycznego i wysokości faktycznej straty w majątku powoda spowodowanej wypadkiem tj. w tym przypadku niezależnie od różnicy w cenie, za jaką powód nabył pojazd (52.800 złotych) i ceny, za jaką pojazd ten został sprzedany w stanie uszkodzonym (15.000 złotych), 3. naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię art. 361 kc w zw. z art. 86 ust 1 Ustawy z dnia 11.03.2004 roku o podatku od towarów i usług polegającą na niezasadnym uznaniu, że poszkodowanemu należy się odszkodowanie za poniesione koszty oględzin i sporządzenia kalkulacji oraz koszty parkowania w wartościach brutto. Wskazując na powyższe zarzuty strona pozwana wniosła o zmianę zaskarżonego w punkcie II wyroku poprzez oddalenia powództwa w zaskarżonej części oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanego (...) S.A. kosztów postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego według norm przepisanych. Sąd Okręgowy zważył: Apelacje powoda i strony pozwanej zasługiwały w części na uwzględnienie co skutkowało wydaniem orzeczenia reformatoryjnego, przy czym apelacja powoda jako niewątpliwie dalej idąca wymaga odniesienia się do jej zarzutów w pierwszej kolejności. Niewątpliwie ma rację skarżący ,że w toku procesu strony uzgodniły ,że wysokość szkody zostanie wyliczona metodą różnicową tj. poprzez porównanie wartości rynkowej spornego pojazdu przed i po wypadku. Bezspornie tez przyjęły ,że wartość tego samochodu po zaistniałej szkodzie wyraża się kwotą jaką powód uzyskał w wyniku sprzedaży tj. 15 000zł. Sąd I instancji –jak się zdaje – nie dostrzegał powodów by zaproponowaną i uzgodnioną przez strony metodą wyliczenia szkody nie uwzględnić skoro zlecając opinie biegłemu oczekiwał ,że ten wskaże wartość rynkowa spornego samochodu przed datą jego uszkodzenia. Biegły w swej opinii wskazał zarówno sposób jak i metody wyliczenia tej wartości i ocenił ,że wartość ta wyrażała się kwotą 76 100zł. Jednocześnie biegły wychodząc poza zakres zaleceń sądu wyliczył także wartość spornego samochodu poprzez wskazanie niezbędnych kosztów naprawy jakie należałoby ponieść mimo że żadna ze stron nie domagała się takiego wyliczenia szkody , samochód nie był / bo i nie musiał co oczywiste/ naprawiany , a taki sposób wyliczenia szkody nie może też być uznany za bardziej prawidłowy czy właściwy. Pozwany ubezpieczyciel odnosząc się do opinii biegłego nie twierdził także ,że jego zdaniem właśnie w ten sposób powinna być wyliczona szkoda, wskazywał na błędy opinii dotyczące np. przyjęcia ,że samochód posiadał wyposażenie dodatkowe, nie odstępował jednak od pierwotnej koncepcji dotyczącej sposobu wyliczenia szkody. Istota sporu w tym punkcie koncentrowało się na tym czy wartością rynkową pojazdu powoda jest cena za jaką powód go nabył . Zarówno strona pozwana jak i sąd orzekający zmierzając do ustalenia wartości pojazdu przed szkodą do kwoty zbliżonej do ceny zakupu właśnie taką koncepcję przyjęli. Co do zasady można się zgodzić ,że cena jest wyznacznikiem wartości rynkowej. Jednak jeśli założyć – a twierdzenie to niej jest obarczone żadną wadą logicznego rozumowania- że wartość rynkową stanowi kwota za jaką w uczciwym obrocie można daną rzecz nabyć to oczywiste ,że wyłączyć należy z tak wskazanej wartości wszelkie transakcje oparte na preferencjach różnego rodzaju , które poprzez oferowanie towaru po niższej niż rynkowa wartość uprzywilejują danego nabywcę. Tak też się stało w przypadku powoda , który nabył sporny samochód na szczególnych zasadach za kwotę zdecydowanie niższą niż wartość rynkowa. Nie miał co do tego wątpliwości ubezpieczyciel skoro zawierając umowę ubezpieczenia określił wartość ubezpieczanego pojazdu na kwotę ponad 80 000zł i w tym kontekście wycena biegłego po prawie roku użytkowania samochodu zyskuje dodatkowy walor realności owej wyceny. Upieranie się natomiast ,że wartością rynkową jest kwota jaka powód zapłacił na licytacji nie znajduje żadnego uzasadnienia. Dlatego też Sąd Rejonowy błędnie przyjął, że wartość samochodu powoda przed dniem wypadku wynosiła 56.000 złotych wiążąc tą kwotę z kosztami naprawy samochodu, a powiązanie takie nie ma żadnego zasadnego odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym co z kolei powodowało, że zasadne okazały się zarzuty dotyczące poczynienia ustaleń sprzecznych z zebranym materiałem/ art. 233§1 kpc /. Dlatego też jako prawidłową dla wyliczenia należnego powodowi odszkodowania należało przyjąć wskazaną przez biegłego kwotę 76 100zł jako wartość rynkową pojazdu przed wypadkiem i pomniejszyć ją o kwotę uzyskaną ze sprzedaży jako podstawę do wyliczenia należnego powodowi odszkodowania. Apelacja powoda dotyczy także zwrotu utraconych korzyści / lucrum cessans/ i w tym zakresie zasługuje na uwzględnienie w części. Na wstępie należy poczynić założenie ,że odszkodowane ,które zgodnie z art.361§2kc ma obejmować naprawienie strat jakie poszkodowany poniósł i korzyści , które mógłby osiągnąć w obu wypadkach wymaga udowodnienia tak co do zasady jak i wysokości. Powód dochodził zasądzenia kwoty 4.695 złotych wraz z ustawowymi odsetkami tytułem utraconych korzyści w związku z niewykonaniem umowy o dzieło w postaci realizacji mebli, a także kwotę 3.422 zł z tytułu zwrotu kosztów za usługi transportowe wykonywane przez osoby trzecie. Sąd I instancji nie uwzględnił tego żądania i w tym zakresie oddalił powództwo uznając, iż ich poniesienie przez powoda nie pozostawało w adekwatnym związku przyczynowym ze zdarzeniem, które wywołało szkodę. Jak wyjaśnił Sąd Najwyższy pierwotne znaczenie ma ustalenie istnienia normalnego związku przyczynowego, a ocena czy określony skutek jest „normalny" (typowy, występujący w zwykłej kolejności rzeczy) zawsze powinna być dokonana na podstawie całokształtu okoliczności konkretnej sprawy, przy uwzględnieniu zasad doświadczenia życiowego (por. Uzasadnienie do wyroku z dnia 20 lutego 2002r, w sprawie V CKN 908/00, nie publ.). Sąd meriti doszedł do wniosku, że zwrot kosztów za usługi transportowe w odróżnieniu od pozostałych kosztów przedstawionych przez powoda nie pozostawał w adekwatnym związku ze zdarzeniem i na tej podstawie oddalił powództwo w tym zakresie. Nie sposób jednak nie zauważyć , że Sąd I instancji w uzasadnieniu wyroku w żaden sposób nie odniósł się do roszczenia powoda w zakresie odszkodowania w kwocie 4.695 zł tytułem utraconych korzyści w związku z niewykonaniem umowy o dzieło w postaci realizacji mebli. Tymczasem zebrany w sprawie materiał dowodowy : a to zeznania świadka P. P. przed sądem I instancji , których to wiarygodność nie została w żaden skuteczny sposób podważona, w powiązaniu z uzupełniającymi wyjaśnieniami powoda złożonymi w postępowaniu apelacyjnym, pozwalają na dokonanie ustalenia ,że powód był związany umową o wykonanie mebli dla Wyższej Szkoły (...) we W. i mógł osiągnąć z tego tytułu korzyści w kwocie 4695 zł / co do zasady wyliczenie to nie zostało podważone/ zatem należne powodowi odszkodowanie wyliczone wedle zasad przewidzianych w art. 361§2kc w związku z art. 34 ustawy z dnia 22 maja 2003r o ubezpieczeniach obowiązkowych , Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych Dz. U. Nr239 z 2013r /obejmować powinno także kwotę 4695 zł. Odmiennie natomiast przedstawia się żądanie dotyczące wyrównania straty w postaci wydatkowanych kosztów transportu na kwotę 3422 zł i to z przyczyn także odmiennych niż to przyjął sąd I instancji nie dopatrując się istnienia normalnego związku przyczynowego. Tymczasem żądanie to podlegało oddaleniu z przyczyny jego nieudowodnienia. Otóż nawet jeśli powód poniósł wydatki w powyższej kwocie w związku z potrzebą dostarczania wykonanych przez siebie mebli i brakiem innego środka transportu oraz przedłużającym się postępowaniem likwidacyjnym to jednak nie ma żadnego dowodu na to ,że koszty transportu jakie powód poniósł nie obciążyły jego kontrahentów w ten sposób ,że nie zostały wyliczone w ostateczne koszty / wynagrodzenie/ jakie musiał zapłacić zamawiający powodowi. Brak zaś dowodu na tę okoliczność uniemożliwia uwzględnienie żądania powoda w tym zakresie co z kolei skutkuje uznaniem jego apelacji w tej części za niezasadną. Apelacja strony pozwanej jedynie w nieznacznej części zasługuje na uwzględnienie. Przede wszystkim zarzut, że sąd I instancji przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów poprzez oparcie rozstrzygnięcia na tej części opinii biegłego , która nie była objęta tezą dowodową w postaci opinii biegłego jest słuszny i został już omówiony w odniesieniu do apelacji powoda i ostatecznie nie miał wpływu na zasadność apelacji strony pozwanej. Natomiast oczywiście trafny jest zarzut dotyczący zasądzenia odszkodowania za parkowania i poniesione koszty oględzin w wartościach brutto. Jednocześnie należy stwierdzić, że zachodzi sprzeczność w zaskarżonym wyroku z treścią jego uzasadnienia. Sąd meriti w punkcie II wyroku zasądził kwotę 2782 zł na którą to składa się m. in. kwota odszkodowania za dodatkowe koszty poniesione przez powoda w związku z zaistniałym wypadkiem. W skład tej kwoty wchodzą koszty oględzin samochodu i opracowania kalkulacji w wysokości 512,40 zł brutto oraz koszty parkowania samochodu w kwocie 1.096,54 zł brutto). Jak zważył w swoim uzasadnieniu sąd I instancji, przy obliczaniu wysokości odszkodowania nie uwzględniono podatku VAT, gdyż poszkodowany powód, jako prowadzący działalność gospodarczą może obniżyć podatek od niego należny o kwotę podatku naliczonego”. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę błędnie określił te kwoty zawyżając je o podatek VAT. Zdaniem sądu odwoławczego kwoty te powinny wynosić odpowiednio 420 złotych oraz 898,80 złotych. Tym samym apelacja pozwanego ubezpieczyciela co do kwoty 290,14 złotych jest całkowicie uzasadniona, natomiast w pozostałym zakresie jest bezzasadna. Ostatecznie zatem poniesiona przez powoda szkoda powinna zostać wyliczona następująco: wartość rynkowa samochodu wyliczona w sposób wskazy wyżej, plus utracone korzyści w kwocie 4695 zł, koszty ogłoszeń w kwocie w kocie 7,40 zł , koszty ogłoszeń na portalach internetowych w kwocie 15,00 zł , koszty oględzin samochodu w wysokości 420,00zl i koszty parkowania 898,80 zł . Zatem szkoda jaką poniósł powód wynosi 67 036,20 zł. Strona pozwana wypłaciła powodowi odszkodowania w wysokości 39 700 zł pozostaje zatem do wypłaty 27 336,20 zł należnego powodowi odszkodowania. Mając zaś na względzie wysokość zasadzonego już odszkodowania pozostałe należne powodowi odszkodowanie wynosi kwotę jak w pkt I wyroku sądu II instancji co mając na uwadze na podstawie art. 386§kpc orzeczono jak w sentencji. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art., 100 kpc . Przed sąd I instancji powód wygrał w 71% i w takiej wysokości / przy uwzględnieniu jego przegranej/ strona pozwana winna zwrócić powodowi koszty, natomiast apelacja powoda została uwzględniona w 87% , a strony pozwanej w 18% na takiej samej zasadzie orzeczono o zwrocie kosztów w postępowaniu apelacyjnym.