II Ca 460/14

Sąd Okręgowy w LegnicyLegnica2014-10-22
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
współwłasnośćnieruchomości rolnedzierżawarenta rolniczaodpowiedzialność odszkodowawczaart. 415 k.c.art. 199 k.c.koszty sądowezasada słuszności

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, oddalając powództwo o zapłatę odszkodowania, uznając brak winy pozwanego jako współwłaściciela w braku zgody na dzierżawę gruntów.

Powódka domagała się od pozwanego zapłaty odszkodowania za szkodę wynikającą z zawieszenia części renty rolniczej, spowodowanego rzekomo brakiem zgody pozwanego na dalszą dzierżawę wspólnych gruntów rolnych. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo, opierając się na art. 415 k.c. Sąd Okręgowy zmienił wyrok, oddalając powództwo. Uznał, że zachowanie pozwanego jako współwłaściciela, polegające na braku odpowiedzi na prośbę o zgodę na dzierżawę, nie było bezprawne ani zawinione, a tym samym nie rodziło odpowiedzialności deliktowej.

Powódka Z. G. (1) dochodziła od pozwanego Z. G. (2) zapłaty kwoty 11.927,78 zł tytułem odszkodowania. Sąd Rejonowy w Złotoryi uwzględnił powództwo, uznając, że pozwany jako współwłaściciel gruntów rolnych, poprzez brak zgody na ich dalszą dzierżawę, zawinił zawieszenie części uzupełniającej renty rolniczej powódki. Sąd I instancji oparł swoje rozstrzygnięcie na art. 415 k.c. Pozwany zaskarżył wyrok, zarzucając naruszenie art. 362 k.c. w zw. z art. 199 k.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i uznanie, że powódka nie przyczyniła się do powstania szkody, a jego zaniechanie nie było bezprawne. Sąd Okręgowy w Legnicy, podzielając ustalenia faktyczne Sądu Rejonowego, nie zgodził się z jego oceną prawną. Stwierdził, że zachowanie pozwanego mieści się w uprawnieniach współwłaściciela, a brak odpowiedzi na prośbę o zgodę na dzierżawę nie jest bezprawny ani zawiniony. Podkreślono, że pozwany nie osiągał korzyści z proponowanej nieodpłatnej dzierżawy, a powódka miała możliwość dochodzenia zgody na dzierżawę na drodze sądowej (art. 199 k.c.), choć jej wcześniejszy pozew został zwrócony z powodu braków formalnych. Sąd Okręgowy zaznaczył również, że po rozwodzie stron odpadł obowiązek alimentacyjny, a powódka miała możliwość zainicjowania podziału majątku wspólnego. W konsekwencji, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok i oddalił powództwo. Ze względów słuszności (art. 102 k.p.c.) nie obciążył powódki kosztami postępowania apelacyjnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, zaniechanie współwłaściciela w postaci braku odpowiedzi na prośbę o zgodę na dzierżawę nie jest bezprawne ani zawinione, jeśli mieści się w granicach uprawnień współwłaściciela i nie narusza zasad współżycia społecznego ani społeczno-gospodarczego przeznaczenia prawa.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że zachowanie pozwanego mieściło się w uprawnieniach współwłaściciela, zwłaszcza że proponowana dzierżawa była nieodpłatna. Brak zgody na dzierżawę nie jest bezprawny, a powódka miała możliwość dochodzenia zgody na drodze sądowej. Odpowiedzialność deliktowa wymaga winy i bezprawności, których w tym przypadku brak.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku i oddalenie powództwa

Strona wygrywająca

pozwany

Strony

NazwaTypRola
Z. G. (1)osoba_fizycznapowódka
Z. G. (2)osoba_fizycznapozwany

Przepisy (8)

Główne

k.c. art. 415

Kodeks cywilny

Sąd I instancji oparł się na tym przepisie, uznając odpowiedzialność pozwanego. Sąd II instancji uznał, że przepis ten nie ma zastosowania z powodu braku winy i bezprawności.

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna zmiany zaskarżonego wyroku przez sąd odwoławczy.

Pomocnicze

k.c. art. 199

Kodeks cywilny

Przywołany przez pozwanego jako podstawa argumentacji o braku konieczności zgody na dzierżawę oraz jako środek ochrony współwłaściciela w przypadku braku zgody.

k.c. art. 140

Kodeks cywilny

Określa granice uprawnień właściciela, wskazując, że właścicielowi wolno robić ze swoją rzeczą wszystko, co nie jest zabronione przez ustawy, zasady współżycia społecznego i co nie pozostaje w sprzeczności ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem prawa.

k.p.c. art. 130 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy skutków zwrotu pozwu z powodu nieuzupełnienia braków formalnych.

k.p.c. art. 381

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy dopuszczalności nowych dowodów w postępowaniu apelacyjnym.

k.p.c. art. 102

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do nieobciążania strony kosztami postępowania z uwagi na szczególnie uzasadniony przypadek.

k.r.o. art. 27

Kodeks rodzinny i opiekuńczy

Obowiązek przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zachowanie pozwanego jako współwłaściciela mieści się w granicach jego uprawnień. Brak odpowiedzi na prośbę o zgodę na dzierżawę nie jest bezprawny ani zawiniony. Powódka miała możliwość dochodzenia zgody na dzierżawę na drodze sądowej. Powódka nie wykazała szkody wynikającej z zawinionego działania pozwanego.

Odrzucone argumenty

Pozwany ponosi odpowiedzialność deliktową z art. 415 k.c. za szkodę powódki. Zaniechanie pozwanego było bezprawne i zawinione. Powódka nie przyczyniła się do powstania szkody.

Godne uwagi sformułowania

zachowanie pozwanego mieści się w uprawnieniach współwłaściciela nieruchomości czyn pozwanego (...) nie jest bezprawny brak jest po stronie pozwanego winy skutkującej odpowiedzialnością deliktową właścicielowi wolno robić ze swoją rzeczą wszystko, za wyjątkiem tego, co jest mu zakazane

Skład orzekający

Elżbieta Hallada

przewodniczący

Robert Figurski

sędzia

Jolanta Pratkowiecka

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja art. 415 k.c. w kontekście odpowiedzialności współwłaściciela za zaniechanie oraz zakres uprawnień współwłaściciela wynikających z art. 140 k.c. i art. 199 k.c."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznej sytuacji współwłasności gruntów rolnych i wpływu na rentę rolniczą. Ocena prawna zachowania pozwanego jako współwłaściciela może być stosowana w podobnych sprawach dotyczących zarządu rzeczą wspólną.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne ustalenie winy i bezprawności w kontekście odpowiedzialności cywilnej, a także jak sąd interpretuje prawa i obowiązki współwłaścicieli nieruchomości.

Czy brak zgody na dzierżawę gruntu może kosztować odszkodowanie? Sąd Okręgowy wyjaśnia prawa współwłaściciela.

Dane finansowe

WPS: 11 927,78 PLN

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 460/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 22 października 2014 roku Sąd Okręgowy w Legnicy II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Elżbieta Hallada Sędziowie: SO Robert Figurski SO Jolanta Pratkowiecka (spraw.) Protokolant: st. sekr. sąd. Roksana Babiarczyk po rozpoznaniu w dniu 22 października 2014 roku w Legnicy na rozprawie sprawy z powództwa Z. G. (1) przeciwko pozwanemu Z. G. (2) o zapłatę na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Złotoryi z dnia 25 kwietnia 2014 roku sygn. akt I C 197/14 I. zmienia zaskarżony wyrok w punktach I i III w ten sposób, że oddala powództwo i orzeka że nieuiszczone w sprawie koszty sądowe ponosi Skarb Państwa; II. nie obciąża powódki kosztami postępowania apelacyjnego należnymi pozwanemu. Sygn. akt II Ca 460/14 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy w Złotoryi wyrokiem z dnia 25 kwietnia 2014r. zasądził od pozwanego Z. G. (2) na rzecz powódki Z. G. (1) kwotę 11.927,78 zł, oddalił dalej idące powództwo oraz obciążył pozwanego opłatą sądową od uwzględnionej części powództwa, od uiszczenia której powódka była zwolniona. Rozstrzygnięcie powyższe poprzedzone zostało ustaleniami i oceną prawną, szczegółowo przedstawionymi w uzasadnieniu wyroku. Z ustaleń tych wynika, że pozwany jako współwłaściciel gruntów rolnych położonych w Z. , gmina C. , o łącznej powierzchni 6,75 ha, do stycznia 2014r. nie odpowiedział na prośbę powódki - drugiego współwłaściciela nieruchomości - o wyrażenie zgody na dalszą dzierżawę tych gruntów. Wskutek takiej postawy pozwanego, które zostało zakwalifikowane przez Sąd I instancji jako zawinione zaniechanie, część uzupełniająca świadczenia rentowego powódki została przez organ rentowy zawieszona, poczynając od maja 2012r. Prawo do renty w pełnej wysokości powódka uzyskała ponownie od stycznia 2014r. po tym, jak pozwany wyraził zgodę na zawarcie umowy dzierżawy gruntów rolnych podczas rozprawy sądowej o podwyższenie alimentów na rzecz powódki. Zdaniem Sądu I instancji, pozwany swoją postawą, jak też obojętnością w sprawie wspólnej nieruchomości, pozbawił powódkę pomocy, przez co przez okres od kwietnia 2012r. do grudnia 2013r. pozbawiona ona została prawa do uzupełniającej części renty rolniczej. Stąd w oparciu o art. 415 k.c. powództwo zostało uwzględnione w przeważającej części. Powyższy wyrok w części uwzględniającej powództwo zaskarżył pozwany, zarzucając naruszenie prawa materialnego, tj. art. 362 k.c. w zw. z art. 199 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu, że powódka nie przyczyniła się do powstania szkody. Zdanie pozwanego, jego zaniechanie nie miało znamion bezprawności, stąd nie było podstaw do przyjęcia odpowiedzialności deliktowej pozwanego. Ponadto powódka nie skorzystała skutecznie z uprawnienia, o którym stanowi art. 199 k.c. i nie żądała na drodze sądowej wyrażenia przez pozwanego zgody na dzierżawę wspólnych gruntów rolnych. Powołując się na powyższe pozwany domagał się zmiany zaskarżonego wyroku poprzez oddalenie powództwa w całości, ewentualnie uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi powódka wniosła o dopuszczenie dowodu z zeznań trzech świadków, motywując wniosek tym, „że robiła wszystko, co w jej mocy, aby odzyskać świadczenie rentowe, ale przez upór pozwanego nie mogła nic”. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja jest zasadna. Sąd Okręgowy w całości podziela ustalenia faktyczne Sądu I instancji, które znajdują pełne oparcie w zebranym w sprawie materiale dowodowym. W szczególności Sąd Rejonowy w sposób wzorowy, pomimo pewnej nieporadności powódki, ustalił przedmiot żądania, dokonał prawnej jego kwalifikacji oraz sprawie zebrał istotne w sprawie dowody. Niemniej Sąd Okręgowy nie podzielił przyjętej przez Sąd I instancji oceny prawnej zachowania pozwanego. Zdaniem Sądu Okręgowego, czyn pozwanego wyrażający się w braku odpowiedzi na prośbę powódki o podpisanie umowy dzierżawy gruntów rolnych (zaniechanie), nie jest bezprawny, Tym samym brak jest po stronie pozwanego winy skutkującej odpowiedzialnością deliktową z art. 415 k.c. wobec powódki za poniesiona przez nią szkodę w postaci czasowej utraty części uzupełniającej renty rolniczej. Poza sporem jest, że strony były małżeństwem do maja 2009r., a przedmiotem ich wspólnego majątku jest gospodarstwo rolne, w skład którego wchodzą grunty rolne o łączne powierzchni 6,75 ha. Do kwietnia 2012r. dziesięcioletni okres dzierżawy tych gruntów uzasadniał przyznanie powódce prawa do pełnej renty rolniczej. Po tej dacie prawo do takiej renty w pełnej wysokości uzależnione było od wykazania przez powódkę przed organem rentowym, że nie prowadzi działalności rolniczej, co w realiach rozpoznawanej sprawy oznacza ponowne wydzierżawienie gruntów rolnych na co najmniej 10 lat. W kwietniu 2012r., po zakończeniu pierwszej umowy dzierżawy, strony nie były już małżeństwem, ale grunty rolne stanowiły przedmiot ich majątku wspólnego w równych udziałach. Jako współwłaściciele powódka i pozwany mieli takie same uprawnienia wobec wspólnej nieruchomości. Zakres tych uprawnień wyznacza treść art. 140 k.c. Tzw. negatywna definicja prawa własności stanowi, że właścicielowi wolno robić z rzeczą wszystko, za wyjątkiem tego, co jest mu zakazane (por. I. Ignatowicz, K. Stefaniuk Prawo rzeczowe, 2009, s. 70). W podobny sposób wypowiedział się Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 28 sierpnia 1997r. (III ZCP 36/97, OSP 1998, z.5, poz. 90) stwierdzając, że art. 140 k.c. zakreśla granice uprawnień właściciela w sposób generalny wskazując, że właścicielowi wolno robić ze swoją rzeczą wszystko, co nie jest zabronione przez ustawy, zasady współżycia społecznego i co nie pozostaje w sprzeczności ze społeczno – gospodarczym przeznaczeniem prawa. Sąd I instancji w oparciu o zgodne w tym zakresie wyjaśnienia stron ustalił, że w okresie od kwietnia 2012r. do stycznia 2014r. pozwany nie odpowiedział na prośbę powódki o podpisanie umowy dzierżawy gruntów rolnych, których był współwłaścicielem. W ocenie Sądu Okręgowego, zachowanie pozwanego mieści się w uprawnieniach współwłaściciela nieruchomości, tym bardziej, że proponowana przez powódkę umowa dzierżawy na okres dziesięciu lat nie zobowiązywała wydzierżawiającego do uiszczania czynszu na rzecz dzierżawców. W istocie miała więc charakter nieodpłatny, a pozwany – jako współwłaściciel tych gruntów, nie osiągał z tytułu dzierżawy żadnych korzyści. Ponadto sam ustawodawca na wypadek braku zgody współwłaściciela do rozporządzenia rzeczą wspólną przewidział - dla współwłaścicieli, których udziały wynoszą co najmniej połowę - drogę sądową w formie powództwa z art. 199 k.c. Wprawdzie powódka w styczniu 2013r, wystąpiła do sądu przeciwko pozwanemu z żądaniem, które zakwalifikowane zostało jako powództwo o zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli zmierzające do zawarcia umowy dzierżawy gruntów rolnych, jednak pozew w tej sprawie został zwrócony z powodu nieuzupełnienia w terminie jego braków formalnych. Wobec tego pozew ten nie wywołał żadnych skutków ( art. 130 § 2 k.p.c ). Strony nie są małżeństwem od 12 maja 2009r., zatem od tego dnia odpadł również obowiązek pozwanego określony w art. 27 k.r.o. przyczyniania się do zaspokajania potrzeb rodziny. W konsekwencji omawiane zaniechanie pozwanego nie może być oceniane przez pryzmat tego obowiązku. Należy też zauważyć, że od daty rozwiązania małżeństwa przez rozwód do upływu terminu obowiązywania pierwszej umowy dzierżawy gruntów rolnych minęły prawie trzy lata. Taki okres był wystarczający, by uregulować problem podziału majątku wspólnego, a w interesie powódki, która z racji dzierżawy wspólnych gruntów rolnych uzyskała prawo do renty rolniczej, było, by z inicjatywą podziału majątku wystąpić. Przyznanie powódce gruntów rolnych zażegnałoby konflikt, bowiem jako jedyna właścicielka nieruchomości mogłaby nią swobodnie dysponować, bez potrzeby uzyskiwania czyjejkolwiek zgody. Zgłoszone przez powódkę w postępowaniu apelacyjnym wnioski dowodowe nie mogły zostać uwzględnione, bowiem były spóźnione ( art. 381 k.p.c. ), a nadto okoliczności, na które były powołane, zostały już wyjaśnione w oparciu o zeznania stron, zgodnie z twierdzeniami powódki Reasumując, pozwanemu nie można zarzucić winy w tym, że jako współwłaściciel gruntów rolnych nie odpowiedział na prośbę powódki o wyrażenie zgody na dziesięcioletnią dzierżawę tych gruntów. W konsekwencji związane z tym roszczenie odszkodowawcze powódki było bezzasadne. Z przedstawionych wyżej względów Sąd Okręgowy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. zmienił zaskarżony wyrok i powództwo oddalił. Z uwagi na charter sprawy, stan zdrowia powódki oraz jej trudną sytuację finansową będącą następstwem prawie dwuletniego zawieszenia uzupełniającej części renty rolniczej, Sąd Okręgowy zgodnie z zasadą słuszności wyrażoną w art.102 k.p.c. , nie obciążył powódki kosztami postępowania apelacyjnego należnymi pozwanemu w związku z uwzględnieniem jego apelacji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI