II CA 452/16

Sąd Okręgowy w KielcachKielce2016-06-23
SAOSCywilneochrona posiadaniaŚredniaokręgowy
posiadanieochrona posesoryjnanaruszenie posiadaniasamowolne naruszenieprawo własnościdzierżawanieruchomościsąd okręgowyapelacja

Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego, potwierdzając zasadność roszczenia o przywrócenie posiadania nieruchomości, mimo że pozwany był właścicielem, ponieważ naruszył posiadanie samowolnie, bez podstawy prawnej.

Powód dochodził przywrócenia posiadania nieruchomości, które zostało mu samowolnie odebrane przez pozwanego poprzez zaoranie zasianych działek. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo, nakazując przywrócenie posiadania i zasądzając koszty. Pozwany złożył apelację, zarzucając m.in. naruszenie przepisów o ocenie dowodów i ochronie własności. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podkreślając, że w sprawach posesoryjnych sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, a nie prawo własności.

Sprawa dotyczyła roszczenia o przywrócenie posiadania nieruchomości, które zostało naruszone przez pozwanego E. C. poprzez samowolne zaoranie działek dzierżawionych przez powoda J. J. Sąd Rejonowy w Opatowie uznał powództwo za zasadne, nakazując pozwanemu przywrócenie posiadania i zasądzając koszty procesu. Pozwany wniósł apelację, zarzucając m.in. błędną ocenę dowodów i niezastosowanie przepisów dotyczących ochrony prawa własności. Twierdził, że działał w obronie swojego prawa, ponieważ powód nie chciał opuścić nieruchomości. Sąd Okręgowy w Kielcach oddalił apelację, wskazując, że zgodnie z art. 344 § 1 k.c. i art. 478 k.p.c., w sprawach o przywrócenie posiadania sąd bada jedynie sam fakt naruszenia posiadania i jego samowolny charakter, a nie prawo własności czy tytuł prawny stron. Sąd podkreślił, że pozwany, będąc właścicielem, powinien dochodzić swoich praw na drodze sądowej, a nie poprzez samowolne naruszenie posiadania powoda.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, właściciel nie może samowolnie naruszyć posiadania innej osoby, nawet jeśli uważa, że jego prawo własności jest naruszane. Powinien dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Uzasadnienie

Sąd podkreślił, że roszczenie o przywrócenie posiadania (posesoryjne) nie jest zależne od prawa własności, a jedynie od faktu posiadania i jego samowolnego naruszenia. Właściciel powinien realizować swoje uprawnienia poprzez odpowiednie powództwo (np. o wydanie nieruchomości), a nie poprzez samowolne działania.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

J. J.

Strony

NazwaTypRola
J. J.osoba_fizycznapowód
E. C.osoba_fizycznapozwany
A. C.osoba_fizycznawspółwłaścicielka nieruchomości
Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna (...) w P.spółkadawca dzierżawy

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 344 § 1

Kodeks cywilny

Przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem.

k.p.c. art. 478

Kodeks postępowania cywilnego

Sąd przy rozstrzyganiu o naruszeniu posiadania bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, a nie prawo ani dobrą wiarę pozwanego.

k.p.c. art. 479

Kodeks postępowania cywilnego

Pomocnicze

k.c. art. 222

Kodeks cywilny

Przywołany w zarzutach apelacji dotyczących ochrony własności, ale uznany za bezprzedmiotowy w kontekście roszczenia posesoryjnego.

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Przywołany w zarzutach apelacji, ale uznany za bezzasadny w kontekście samowolnego naruszenia posiadania.

k.p.c. art. 233

Kodeks postępowania cywilnego

Przywołany w zarzutach apelacji dotyczących oceny dowodów.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów procesu.

k.p.c. art. 108

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy kosztów postępowania apelacyjnego.

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa do oddalenia apelacji.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Samowolne naruszenie posiadania przez pozwanego poprzez zaoranie działek dzierżawionych przez powoda. Naruszenie posiadania nie jest uzależnione od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym. Sąd w postępowaniu posesoryjnym bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, a nie prawo własności.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 233 k.p.c. (swobodna ocena dowodów). Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych (działania pozwanego zmierzały do ochrony jego prawa własności). Zarzut niezastosowania art. 222 k.c. (ochrona prawa własności). Zarzut naruszenia art. 5 k.c. (zasady współżycia społecznego) poprzez przywrócenie posiadania nieruchomości należących do pozwanego.

Godne uwagi sformułowania

Rozstrzygając o zasadności roszczenia posesoryjnego sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego (art. 478 k.p.c.). Jeżeli zaś samowolnie naruszył posiadanie powoda, to nie może powoływać się na naruszenie przez niego zasad współżycia społecznego.

Skład orzekający

Cezary Klepacz

przewodniczący-sprawozdawca

Barbara Dziewięcka

sędzia

Ewa Bystrzyńska

sędzia (del.)

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie prymatu ochrony posesoryjnej nad prawem własności w przypadku samowolnego naruszenia posiadania."

Ograniczenia: Dotyczy sytuacji, gdy właściciel samowolnie narusza posiadanie innej osoby, zamiast dochodzić swoich praw na drodze sądowej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa ilustruje ważną zasadę prawa cywilnego dotyczącą ochrony posiadania, która często jest mylona z ochroną własności. Pokazuje, że nawet właściciel nie może samowolnie odzyskiwać swojej własności, jeśli narusza przy tym posiadanie innej osoby.

Właściciel zaorał cudze pole? Sąd przypomina: najpierw sąd, potem własność!

Dane finansowe

koszty postępowania apelacyjnego: 160 PLN

koszty procesu: 373 PLN

Sektor

rolnictwo

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 452/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 23 czerwca 2016 r. Sąd Okręgowy w Kielcach II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Cezary Klepacz (spr.) Sędziowie: SSO Barbara Dziewięcka SSR (del.) Ewa Bystrzyńska Protokolant: starszy protokolant sądowy Iwona Cierpikowska po rozpoznaniu w dniu 23 czerwca 2016 r. w Kielcach na rozprawie sprawy z powództwa J. J. przeciwko E. C. o przywrócenie posiadania na skutek apelacji pozwanego od wyroku Sądu Rejonowego w Opatowie z dnia 28 października 2015 r., sygn. akt I C 455/15 oddala apelację i zasądza od E. C. na rzecz J. J. kwotę 160 (sto sześćdziesiąt) złotych tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 452/16 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 28 października 2015 roku, sygn. akt I C 455/15, Sąd Rejonowy w Opatowie nakazał pozwanemu E. C. , żeby przywrócił powodowi J. J. posiadanie działek o numerach (...) , o łącznej powierzchni 1,63 ha, położonych w miejscowości T. , Gmina T. , powiat (...) , województwo (...) oraz działki o numerze (...) o powierzchni 1,08 ha, położnej w miejscowości P. , Gmina T. , powiat (...) , województwo (...) , poprzez ich wydanie na rzecz powoda (pkt I); zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 373 zł tytułem kosztów procesu. Sąd ten ustalił, że w dniu 18 maja 2005 roku J. J. na podstawie umowy dzierżawy zawartej z Rolniczą Spółdzielnią Produkcyjną (...) w P. wszedł w posiadanie między innymi nieruchomości objętych pozwem, tj. oznaczonych w ewidencji jako działki nr (...) , o łącznej powierzchni 1,63 ha, położonych w miejscowości T. , gmina T. , powiat (...) , dla których Sąd Rejonowy Sandomierzu prowadzi księgi wieczyste o numerach (...) oraz działki nr (...) o powierzchni 1,08 ha, położonej w miejscowości P. , gmina T. , powiat (...) , dla której Sąd Rejonowy w Sandomierzu prowadzi księgę wieczystą o nr (...) . Umowa dzierżawy została zawarta na 15 lat i nie została skutecznie rozwiązana. E. C. jest obecnie właścicielem nieruchomości objętych pozwem wspólnie z żoną A. C. . Pozwany wzywał powoda do wydania tych działek. Dnia 20 marca 2015 roku pracownik E. C. , na polecenie pozwanego, wbrew woli powoda, wjechał pługiem na działki o numerach (...) , na których był posiany rzepak i zaorał je. J. J. zgłosił to na Komisariacie Policji w O. . Interwencja policji zakończyła się sporządzeniem notatki urzędowej. Dnia 18 kwietnia 2015 roku pracownik E. C. , wbrew woli powoda, zaorał działkę nr (...) , na której było pszenżyto ozime. J. J. wezwał na miejsce zdarzenia policję. Interwencja zakończyła się sporządzeniem notatki. Pozwany był obecny podczas zaorania nieruchomości. Wskutek tych czynności objął on w posiadanie wymienione działki, nie dysponując tytułem prawnym zobowiązującym powoda do ich wydania. Mając to względzie, w oparciu o przepisy art. 344 k.c. oraz 478 i 479 k.p.c. Sąd Rejonowy uznał powództwo za zasadne, albowiem pozwany dokonał bezprawnego naruszenia posiadania powoda. O kosztach procesu orzeczono na podstawie art.98 § 1 i § 3 k.p.c. Apelację od tego orzeczenia wywiódł pozwany, zaskarżając je w całości i zarzucając: - naruszenie art. 233 k.p.c. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego, że pozwany samowolnie naruszył posiadanie spornych nieruchomości, podczas gdy kilkukrotnie wzywał on powoda do zaprzestania naruszania własności pozwanego, prosząc go o opuszczenie nieruchomości i wskazując na swoje prawo, co powód konsekwentnie ignorował, - błąd w ustaleniach przyjętych za podstawę wyroku, polegający na przyjęciu, że działania pozwanego były bezprawne, mimo iż E. C. w chwili usunięcia powoda z nieruchomości był ich jedynym właścicielem, a jego zachowanie zmierzało do ochrony jego prawa, - naruszenie art. 222 k.c. poprzez jego niezastosowanie, mimo że powód, wzywany do zaprzestania naruszeń, konsekwentnie odmawiał wydania pozwanemu nieruchomości i naruszał tym samy jego prawo własności, - naruszenie art. 5 k.c. poprzez przewrócenie powodowi posiadania nieruchomości należących do pozwanego, który wielokrotnie wzywał powoda do zaprzestania naruszanie prawa własności oraz opuszczenia nieruchomości, co ten ignorował, naruszając prawo własności E. C. , wskutek czego właściciel został pozbawiony prawa do korzystania ze swojej nieruchomości. Wskazując na to, skarżący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie powództwa w całości, ewentualnie o uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację powód wniósł o jej oddalenie i zasądzenie na jego rzecz od pozwanego kosztów procesu. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja jest bezzasadna. Zgodnie z art. 344 § 1 k.c. , przeciwko temu, kto samowolnie naruszył posiadanie, jak również przeciwko temu, na czyją korzyść naruszenie nastąpiło, przysługuje posiadaczowi roszczenie o przywrócenie stanu poprzedniego i o zaniechanie naruszeń. Roszczenie to nie jest zależne od dobrej wiary posiadacza ani od zgodności posiadania ze stanem prawnym, chyba że prawomocne orzeczenie sądu lub innego powołanego do rozpoznawania spraw tego rodzaju organu państwowego stwierdziło, że stan posiadania powstały na skutek naruszenia jest zgodny z prawem. Samowolne naruszenie posiadania polega na bezprawnym wkroczeniu w sferę władztwa faktycznego posiadacza. Następuje to wówczas, że osoba dokonująca naruszenia nie była do tego upoważniona, tzn. że było ono obiektywnie bezprawne, przy czym zła lub dobra wiara nie ma tu żadnego znaczenia. Naruszenie posiadania tylko wtedy nie będzie samowolne, gdy istnieje podstawa prawna usprawiedliwiająca wkroczenie w zakres cudzego posiadania. Podstawą taką może być wyraźny przepis prawa, orzeczenie sądowe, decyzja administracyjna, a także zgoda samego posiadacza. Żadna z wymienionych ostatnio okoliczności nie zachodzi w niniejszej sprawie. To, czy pozwany wzywał powoda do zaprzestania naruszania własności, prosząc go o opuszczenie nieruchomości i wskazując na swoje prawo, nie ma żadnego znaczenia. Rozstrzygając o zasadności roszczenia posesoryjnego sąd bada jedynie ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia, nie rozpoznając samego prawa ani dobrej wiary pozwanego ( art. 478 k.p.c. ). Zgłoszone w apelacji zarzuty naruszenia art. 222 k.c. , dotyczącego ochrony własności oraz błędu w ustaleniach Sądu pierwszej instancji, że działania pozwanego były bezprawne, mimo iż E. C. w chwili usunięcia powoda z nieruchomości był ich jedynym właścicielem, a jego zachowanie zmierzało do ochrony jego prawa, są zatem bezprzedmiotowe. Oczywiście bezzasadny jest zarzut naruszenia art. 5 k.c. poprzez przewrócenie powodowi posiadania nieruchomości należących do pozwanego, mimo że ten wzywał powoda do zaprzestania naruszanie prawa własności i opuszczenia nieruchomości, bowiem E. C. powinien realizować swoje uprawnienia poprzez zgłoszenie odpowiedniego żądania w postępowaniu sądowym, w związku z roszczeniami przysługującymi właścicielowi na podstawie art. 222 k.c. Jeżeli zaś samowolnie naruszył posiadanie powoda, to nie może powoływać się na naruszenie przez niego zasad współżycia społecznego. Mając to na względzie, oddalono apelację jako bezzasadną na podstawie art. 385 k.p.c. , zasądzając od pozwanego na rzecz powoda koszty postępowania apelacyjnego – wynagrodzenia pełnomocnika będącego radcą prawnym, zgodnie z art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 w zw. z art. 108 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. SSO Barbara Dziewięcka SSO Cezary Klepacz SSR (del.) Ewa Bystrzyńska

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI