II Ca 440/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy częściowo zmienił postanowienie o podziale majątku, korygując wartość samochodu D. i nakazując pobranie kosztów sądowych.
Sąd Okręgowy rozpoznał apelację uczestniczki od postanowienia o podziale majątku wspólnego. Zmienił zaskarżone postanowienie w zakresie wyceny samochodu osobowego D. z 1999 r., przyjmując jego równowartość na 3.300 zł zamiast 3.500 zł. W pozostałym zakresie apelację oddalił. Nakazano również pobranie od stron kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym.
Sąd Okręgowy w Szczecinie rozpoznał apelację uczestniczki B. R. od postanowienia Sądu Rejonowego w przedmiocie podziału majątku wspólnego z wniosku N. R. . Sąd Rejonowy ustalił skład majątku wspólnego, w tym kilka samochodów, sprzęt RTV, meble oraz nakłady na adaptację strychu i remonty nieruchomości. Następnie podzielił majątek, przyznając część składników N. R. , a pozostałe B. R. , zasądzając od niej na rzecz N. R. kwotę 14.197,50 zł tytułem wyrównania udziałów. Uczestniczka zaskarżyła postanowienie w zakresie ustalenia wartości składników majątku, nierównych udziałów, rozliczenia nakładów i kosztów. Sąd Okręgowy, po przeprowadzeniu dowodu z opinii biegłego, zmienił zaskarżone postanowienie w punkcie I. lit. c) w ten sposób, że zamiast samochodu D. z 1999 r. o wartości 3.500 zł, przyjął równowartość samochodu D. z 1998 r. w kwocie 3.300 zł. W pozostałym zakresie apelację oddalił. Nakazano również pobranie od stron po 180,16 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym, a koszty postępowania apelacyjnego ponoszą strony we własnym zakresie.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Wartość samochodu D. wyprodukowanego w 1998 r. wynosi 3.300 zł.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy oparł się na opinii biegłego z zakresu wyceny pojazdów, który ustalił wartość pojazdu na 3.300 zł, uwzględniając jego stan i rok produkcji, odrzucając zeznania uczestniczki o zezłomowaniu lub sprzedaży za niską kwotę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana postanowienia w części dotyczącej wyceny samochodu i oddalenie apelacji w pozostałym zakresie
Strona wygrywająca
uczestniczka (w części dotyczącej zmiany wyceny)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| N. R. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| B. R. | osoba_fizyczna | uczestniczka |
Przepisy (14)
Główne
k.r.o. art. 46
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Do podziału majątku wspólnego stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku.
k.p.c. art. 684
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek sądu z urzędu ustalenia składu i wartości majątku podlegającego podziałowi.
k.p.c. art. 278
Kodeks postępowania cywilnego
Dowód z opinii biegłego.
k.p.c. art. 233
Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów przez sąd.
k.r.o. art. 43
Kodeks rodzinny i opiekuńczy
Ustalanie nierównych udziałów w majątku wspólnym.
k.p.c. art. 520
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada ponoszenia kosztów postępowania przez strony.
u.k.s.c. art. 113
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Obowiązek pobrania nieuiszczonych kosztów sądowych.
Pomocnicze
k.c. art. 1035
Kodeks cywilny
Odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych.
k.c. art. 195
Kodeks cywilny
Przepisy o współwłasności.
k.p.c. art. 316
Kodeks postępowania cywilnego
Obowiązek uwzględnienia stanu rzeczy istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy.
k.p.c. art. 13
Kodeks postępowania cywilnego
Stosowanie przepisów do postępowań nieprocesowych.
k.p.c. art. 386
Kodeks postępowania cywilnego
Zmiana orzeczenia przez sąd drugiej instancji.
k.p.c. art. 384
Kodeks postępowania cywilnego
Zakaz orzekania na niekorzyść strony wnoszącej apelację.
u.k.s.c. art. 83
Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych
Ustalanie wysokości kosztów sądowych.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wartość samochodu D. powinna zostać ustalona na podstawie opinii biegłego, a nie zeznań stron. Wartość samochodu D. jest niższa niż przyjęta przez Sąd Rejonowy.
Odrzucone argumenty
Ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym z uwagi na nadużywanie alkoholu i przemoc przez wnioskodawcę. Niewłaściwa ocena dowodu z opinii biegłego przez Sąd Rejonowy. Niezastosowanie domniemania faktycznego. Rozliczenie nakładów poniesionych przez uczestniczkę z majątku odrębnego.
Godne uwagi sformułowania
Sąd Odwoławczy przychyla się do stanowiska wyrażonego w dotychczasowym orzecznictwie, że podział majątku wspólnego obejmuje składniki majątkowe, które były elementami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności ustawowej i które istnieją w chwili dokonywania podziału, tj. wydania orzeczenia. Stwierdzenie tego, ile dana rzecz jest warta, wymaga niewątpliwie wiadomości specjalnych, a zatem - w świetle art. 278 k.p.c. - może nastąpić wyłącznie w oparciu o dowód z opinii biegłego. Wbrew twierdzeniu podniesionemu w uzasadnieniu apelacji, małżeństwo wnioskodawcy i uczestniczki zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie dnia 5 lutego 2013 r. przez rozwód bez orzekania o winie stron. Nie sposób jednakże abstrahować od tej wartości przy ocenie przesłanek ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym.
Skład orzekający
Marzenna Ernest
przewodniczący
Tomasz Sobieraj
sędzia
Szymon Pilitowski
sędzia (del.)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie wartości składników majątku wspólnego w postępowaniu o podział majątku, zwłaszcza gdy strony podają sprzeczne informacje lub gdy wymagana jest opinia biegłego. Rozstrzyganie o nierównych udziałach w majątku wspólnym w kontekście zachowania małżonków."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej związanej z podziałem majątku po rozwodzie. Interpretacja przepisów o nierównych udziałach jest ugruntowana w orzecznictwie.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy podziału majątku po rozwodzie, co jest częstym problemem. Kluczowe jest rozstrzygnięcie dotyczące wyceny ruchomości i ustalenia nierównych udziałów, co może być interesujące dla prawników rodzinnych.
“Jak wycenić samochód do podziału majątku? Sąd Okręgowy wyjaśnia.”
Dane finansowe
wyrównanie udziałów: 14 197,5 PLN
równowartość samochodu D.: 3300 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ca 440/16 POSTANOWIENIE Dnia 24 stycznia 2017 roku Sąd Okręgowy w Szczecinie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Marzenna Ernest Sędziowie: SO Tomasz Sobieraj SR del. Szymon Pilitowski (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Alaszewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2017 roku w S. sprawy z wniosku N. R. z udziałem B. R. o podział majątku na skutek apelacji uczestniczki od postanowienia Sądu Rejonowego Szczecin - Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie z dnia 22 grudnia 2015 roku, sygn. akt II Ns 2894/13 1. zmienia zaskarżone postanowienie w punkcie I. litera c) w ten sposób, iż w miejsce składnika majątku opisanego tam jako: „samochód osobowy D. (...) , wyprodukowany w 1999 r. o wartości 3.500 zł” przyjmuje „równowartość samochodu osobowego D. (...) wyprodukowanego w 1998 r. w kwocie 3.300 zł (trzy tysiące trzysta złotych)”; 2. w pozostałym zakresie apelację oddala; 3. nakazuje pobrać od N. R. i B. R. na rzecz Skarbu Państwa – Sądu Okręgowego w Szczecinie kwoty po 180,16 zł (sto osiemdziesiąt złotych szesnaście groszy) tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w postępowaniu apelacyjnym; 4. ustala, że wnioskodawca i uczestniczka ponoszą we własnym zakresie koszty postępowania apelacyjnego. SSO Tomasz Sobieraj SSO Marzenna Ernest SSR (del.) Szymon Pilitowski Sygn. akt II Ca 440/16 UZASADNIENIE Postanowieniem z dnia 22 grudnia 2015 r. sygn. akt II Ns 2894/13 Sąd Rejonowy Szczecin - P. Zachód w S. po rozpoznaniu sprawy wszczętej z wniosku N. R. z udziałem B. R. o podział majątku wspólnego: w punkcie I. ustalił, że w skład majątku wspólnego N. R. i B. R. , wchodzą: a. samochód osobowy M. (...) nr rej. (...) o wartości 6.900 zł, b. samochód osobowy M. (...) nr rej. (...) o wartości 26.500 zł, c. samochód osobowy D. (...) wyprodukowany w 1999 r. o wartości 3.500 zł, d. telewizor Samsung 51”, 3D model PS 51D 490 o wartości 1.858 zł, e. łóżko sypialniane o wartości 1.425 zł, f. materac typu B. o wartości 210 zł, g. narożnik wypoczynkowy z pokryciem ze skaju o wartości 260 zł, h. meblościanka P. II Ś. o wartości 540 zł, i. kominek elektryczny z obudową o wartości 250 zł, j. pralka automatyczna A. (...) D. (...) o wartości 350 zł, k. kuchenka mikrofalowa D. o wartości 112 zł, l. przyczepa D. Pirat o wartości 500 zł, m. nakłady poczynione przez małżonków na adaptację strychu oraz remonty pomieszczeń w nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) , w punkcie II. podzielił majątek opisany w punkcie I. w ten sposób, że składnik wymieniony w podpunkcie a) oraz 1/2 w składniku opisanym w podpunkcie m) przyznał na wyłączną własność N. R. , zaś pozostałe składniki opisane w podpunktach b)-l) oraz 1/2 w składniku opisanym w podpunkcie m) przyznał na wyłączną własność B. R. , w punkcie III. tytułem wyrównania udziałów w majątku wspólnym zasądził od B. R. na rzecz N. R. kwotę 14.197,50 zł płatną w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia orzeczenia z odsetkami ustawowymi w razie opóźnienia w płatności, w punkcie IV. umorzył postępowanie co do wieży hi-fi Y. oraz telewizora D. (...) ”, w punkcie V. oddalił pozostałe wnioski uczestników postępowania, w punkcie VI. stwierdził, że każdy z uczestników ponosi koszty postępowania związane ze swoim udziałem w sprawie, w punkcie VII. nakazał pobrać od wnioskodawcy i uczestniczki na rzecz Skarbu Państwa - Sądu Rejonowego Szczecin P. i Zachód w S. kwoty po 2.486,11 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych. Powyższe rozstrzygnięcie Sąd Rejonowy na następujących ustaleniach faktycznych. Sąd stwierdził, że wnioskodawca N. R. oraz uczestniczka B. R. zawarli związek małżeński 11 stycznia 1997 r. W trakcie jego trwania nie zawierali umów majątkowych małżeńskich. Wyrokiem z 5 lutego 2013 r. w sprawie X RC 2038/12 Sąd Okręgowy w Szczecinie rozwiązał przez rozwód związek małżeński uczestników bez orzekania o winie. Orzeczenie uprawomocniło się 27 lutego 2013 r. W trakcie trwania małżeństwa wnioskodawca i uczestniczka nabyli samochód osobowy marki M. (...) , nr rej. (...) , o wartości 6.900 zł; samochód osobowy marki M. (...) , nr rej. (...) o wartości 26.500 zł, samochód osobowy marki D. (...) , rok prod. 1999 o wartości 3.500 zł; telewizor Samsung 51", 3D model PS 51D 490 o wartości 1.858 zł; łóżko sypialne o wartości 1.425 zł; materac typu boston o wartości 210 zł; narożnik wypoczynkowy z pokryciem ze skaju o wartości 260 zł; meblościankę P. II Ś. o wartości 540 zł; kominek elektryczny z obudową o wartości 250 zł; pralkę automatyczną (...) D. (...) o wartości 350 zł; kuchenkę mikrofalową D. o wartości 112 zł; przyczepę campingową D. Pirat o wartości 500 zł. Sąd ustalił również, iż uczestnicy poczynili ponadto nakłady na adaptację strychu oraz remonty pomieszczeń w nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) , stanowiącej własność rodziców B. R. . Przez cały czas trwania małżeństwa wnioskodawca pracował zawodowo, podobnie jak uczestniczka, która jednak przez pierwsze trzy lata życia syna stron zajmowała się jego wychowaniem. Od 2002 r. do czasu ustania małżeństwa uczestnicy przejawiali osobistą dbałość o zamieszkiwany lokal mieszkamy, który z pomocą rodziców uczestniczki i wnioskodawcy zaadaptowany został do takiego stanu z budynku gospodarczego. Między 2002 r. a lutym 2013 r. uczestnicy utrzymywali go, remontowali, modernizowali i wyposażyli. Wykonano także szereg prac mających na celu poprawę stanu otoczenia budynku. Sąd przyjął, iż wartość majątku zgromadzonego w trakcie trwania wspólności majątkowej małżeńskiej wynosi 42.405 zł. Wszystkie składniki majątku wspólnego, za wyjątkiem samochodu M. (...) . Nr rej. (...) pozostają od ustania wspólności majątkowej w dyspozycji B. R. . Sąd ustalił również, iż uczestniczka obecnie pracuje w Danii przy produkcji ryb. Uzyskuje z tego tytułu średnio od 4.000 zł do 5.000 zł miesięcznic. Na utrzymanie syna przeznacza 1.000 zł. Natomiast 2.000 zł kosztuje ją mieszkanie w Danii. Ma ona około 4.000 zł oszczędności. Wnioskodawca jest kierowcą taksówki. Miesięcznie uzyskuje przychód w wysokości od 1.500 zł do 6.000 zł. Dokonując oceny prawnej żądań, z którymi wystąpili wnioskodawca i uczestniczka w toku postępowania, Sąd Rejonowy wskazał, iż w przedmiotowej sprawie w zasadzie bezsporne było, ze w skład majątku wspólnego wchodziły: samochód osobowy marki M. (...) , nr rej. (...) ; samochód osobowy marki M. (...) , nr rej. (...) ; samochód osobowy marki D. (...) , rok prod. 1999; telewizor Samsung 51", 3D model PS 51D 490; łóżko sypialniane; materac typu B. ; narożnik wypoczynkowy z pokryciem ze skaju; meblościanka P. II Ś. ; kominek elektryczny z obudową; pralka automatyczna A. (...) D. (...) ; kuchenka mikrofalowa D. oraz przyczepa campingowa D. Pirat. Sąd wskazał, iż wartości wskazanych ruchomości, wobec sporu w tym względzie dzielącego uczestników, zostały ustalone w oparciu o opinie biegłych. W ocenie Sądu opinie te zostały sporządzone rzetelnie, w oparciu o obowiązujące w rym zakresie przepisy oraz wiedzę i doświadczenie zawodowe biegłych. Sąd nie podzielił wątpliwości uczestniczki odnoszących się opinii wyceniającej wyposażenie mieszkania. Wskazał, iż biegły ustosunkowując się do zarzutów wskazał sposób ustalenia poszczególnych wartości, zaś uczestniczka nie zaoferowała nic poza brakiem akceptacji powyższych, w szczególności, nie wskazała np. transakcji, których przedmiotami byłby rzeczy podobne, tak aby skutecznie zwalczać ustalenia biegłego, który posiada wiedzę specjalną w zakresie ustalenia wartości sprzętu jak będący przedmiotem sprawy. Odnośnie składnika w postaci nakładów poczynionych przez małżonków na nieruchomość rodziców B. R. Sąd Rejonowy wskazał, że ich zakres został odzwierciedlony w opinii biegłego H. G. , która w tym aspekcie me budziła zastrzeżeń Sądu. Możliwość ustalenia ich zakresu Sąd wywiódł z dowodów z przesłuchania świadków i uczestników postępowania. Zaakcentował, iż nie tylko z zeznań świadków zawnioskowanych do przesłuchania przez wnioskodawcę, ale również z przesłuchania rodziców uczestniczki, wynikało, że byli małżonkowie dokonywali nakładów na nieruchomość państwa M. w trakcie trwania wspólności majątkowej. Podniósł, że W. i G. M. wskazali, iż uczestnicy zaadaptowali poddasze na pokój dla syna oraz wykonywali remont pomieszczeń na parterze mieszkania. W świetle tego Sąd pierwszej instancji powołał się na pogląd wyrażony przez Sąd Najwyższy w uchwale z 3 kwietnia 1970 r. III CZP 18/70, według którego wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na rzecz należącą do osoby trzeciej jest objęta, jako składnik majątku wspólnego, postępowaniem o podział majątku. Zaznaczył, iż przesądzając o istnieniu wierzytelności z tego tytułu, Sąd jednakowoż przyznał ją obojgu uczestnikom w udziałach po 1/2. Rozstrzygnięcie to było wyrazem akceptacji stanowiska Sądu Najwyższego wyartykułowanego w uchwale z 19 grudnia 1973 r. III CZP 65/73, zgodnie z którym, jeżeli w skład majątku wspólnego wchodzi wierzytelność z tytułu nakładów dokonanych przez małżonków na nieruchomości należącej do osoby trzeciej, a żaden z małżonków nic wyraża zgody na przyznanie mu tej wierzytelności w całości, sąd dokonuje podziału majątku w ten sposób, że każdemu z małżonków przyznaje ułamkową część wierzytelności, bez oznaczenia jej wartości. Sąd Rejonowy stwierdził, iż taka sytuacja miała miejsce w niniejszym postępowaniu. Wnioskodawca bowiem wnosił o przyznanie wierzytelności uczestniczce, zaś uczestniczka kwestionowała możliwość dokonania podziału takiego składnika, tym samym nie wyrażała więc zgody na przyznanie ich jej. Dokonując wyjaśnienia tego, w jaki sposób Sąd określił wartość ruchomości w postaci samochodu D. , stwierdził, że wnioskodawca wskazał ją na poziomic przyjętym przez Sąd, natomiast uczestniczka podała jedynie, iż samochód został zezłomowany za kwotę 500 zł. Nie przedstawiła żadnych dowodów na tę okoliczność, zaś Sąd w sytuacji braku możliwości zbadania wartości (brak auta), zweryfikował tę podaną przez N. R. poprzez analizę ogłoszeń dotyczących sprzedaży aut, jak posiadane przez byłych małżonków. To doprowadziło go do ustalenia, że kwota wskazana przez wnioskodawcę mieści w ramach cen rynkowych i działając w celu uniknięcia kolejnego kosztu w postaci wynagrodzenia za opinię biegłego, przyjął ją na poziomic wskazanym przez inicjującego postępowanie. Uzasadniając wybór sposobu podziału składników majątku wspólnego Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę na wnioski stron odnośnie sposobu podziału majątku wspólnego, okoliczność posiadania poszczególnych składników przez strony w chwili orzekania, fakt, że praca zawodowa wnioskodawcy wymusza na nim dysponowanie samochodem osobowym, jak również ustalenia w zakresie poczynienia przez strony równych nakładów na adaptację strychu oraz remonty pomieszczeń w nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) . Sąd nie podzielił stanowiska B. R. o możliwości przyznania składników majątku wspólnego w całości wnioskodawcy. Wskazał, że wyłącznie uczestniczka jest od ustania wspólności majątkowej ich dysponentką, o ile nic korzysta z nich sama, gdy przebywa za granicą, pozostają one w jej miejscu zamieszkania. Sąd przyjął więc, że brak było więc podstaw do uznania, przy jednoczesnym sprzeciwie w tym względzie wnioskodawcy, że istnieją jakiekolwiek podstawy do uwzględnienia w tym zakresie wniosku B. R. , zaś doprowadzenie do sprzedaży licytacyjnej wymienionych ruchomości nie tylko przedłużyłoby uzyskanie spłaty przez wnioskodawcę z tytułu podziału majątku, którego od ponad dwóch lat jest pozbawiony, ale również nie zostałaby uzyskana za nie cena odpowiadająca ich wartości. Sąd Rejonowy wskazał, iż uczestniczka otrzymała także składniki w postaci samochodu D. , którym sama zadysponowała, oraz przyczepę campingową, której była jedyną użytkowniczką (wobec, jak sama wskazała, pozbawienia wnioskodawcy dostępu do miejsca, gdzie się znajdowała). Kolejno Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nie znalazł uzasadnienia w świetle zgromadzonego materiału dowodowego dla uwzględnienia wniosku B. R. o ustalenie nierównych udziałów w majtku wspólnym. Na podstawie zeznań stron i świadków - zwłaszcza w osobach rodziców stron oraz ich syna - Sąd ustalił, że w trakcie trwania małżeństwa strony w miarę swoich możliwości przyczyniały się do utrzymania rodziny poprzez pracę zawodową jak i osobiste starania przy wychowaniu wspólnego dziecka oraz przy pracy we wspólnym gospodarstwie domowym. Zdaniem Sądu przeprowadzone dowody nie wskazują, aby któraś ze stron rażąco zaniedbywała swoje obowiązki rodzinne, zaś druga wypełniała je w sposób perfekcyjny. Dowody z zeznań świadków w osobach rodziców stron Sąd uznał za wiarygodne, albowiem osoby te przesadnie nie „wybielały” swoich dzieci, zgodnie przyznawały, że zięć bądź synowa wspólnie czynili nakłady na nieruchomość przy ul. (...) , także w postaci osobistej pracy. Sąd wskazał również, iż mimo rozbieżności w szczególności odnośnie nadużywania przez wnioskodawcę alkoholu i stosowania przez niego przemocy względem uczestniczki i wspólnego syna stron, uczestnicy zgodnie twierdzili, że przez cały czas trwania małżeństwa oboje pracowali zawodowo, zaś w pierwszych latach życia wspólnego syna stron uczestniczka poświęciła się jego wychowaniu, co w zakresie ustalania udziałów małżonków w majątku wspólnym zgodnie z art. 43 § 3 k.r.o. traktowane jest przez ustawodawcę na równi z wykonywaniem pracy zawodowej celem utrzymania rodziny. Sąd stwierdził, że nawet jeśli prawdą jest, iż wnioskodawca stosował wobec uczestniczki przemoc, nie wykazano, aby okoliczność ta miała wpływ na stan majątkowy stron. Zdaniem Sądu pierwszej instancji sama ta okoliczność nie została przez stronę powołującą się na nią udowodniona, gdyż w szczególności nie przedłożono żadnej dokumentacji medycznej, zawiadomień o stosowaniu przemocy domowej etc. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na fakt, że uczestniczka w okresie, kiedy miało dochodzić do stosowania wobec niej przemocy, dwukrotnie zaszła w ciążę ze swoim mężem, z czego miała się cieszyć, co pozostałe w sprzeczności z negatywnym obrazem męża budowanym wespół ze sprzyjającymi jej świadkami. Sąd uznał, że wyłącznie na użytek niniejszego postępowania, w celu uzyskania najkorzystniejszego dla siebie orzeczenia, B. R. w całości deprecjonowała udział męża. Odnośnie „ważnych powodów”, których istnienie jest konieczne dla ustalenia nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym, Sąd Rejonowy stwierdził, że nie przedstawiono żadnych przekonujących argumentów, dla których uczestniczce należałoby się – zgodnie z jej wnioskiem – 3/4 udziału w majątku wspólnym. Nie wskazano w tym zakresie w szczególności na niedostatek którejś ze stron i oczywiście lepszą sytuację finansową drugiej strony, czy obawę roztrwonienia majątku w przypadku przyznania większej jego części którejś ze stron. Biorąc powyższe pod uwagę Sąd ocenił, że udziały uczestników w majątku wspólnym są równe i w punkcie V. postanowienia oddalił w tym zakresie wniosek uczestniczki. Sąd wskazał, iż w zakresie punktu V. sentencji oddalił także wniosek o rozliczenie oszczędności stron w postaci 50.000 zł, gdyż twierdzenia wnioskodawcy odnośnie istnienia jak i zaboru ww. pieniędzy nie zostały poparte żadnymi dokumentami, podważone zaś zostały przez uczestniczkę. Sąd stwierdził, że wnioskodawca nie udźwignął ciężaru udowodnienia twierdzeń, z których wywodzi skutki prawne. Zwłaszcza wbrew jego oczekiwaniom, z nagranej bez uzgodnienia z uczestniczką rozmowy nie wynika, aby przyznała ona istnienie oszczędności, a szczególności rozporządzenie nimi. Zwrócił uwagę, iż B. R. co prawda wskazała, że kwotę około 10.000 zł łącznie dała wnioskodawcy już po jego wyprowadzeniu się, gdy przyszedł do jej miejsca zamieszkania, co nie pozwalało jednakże na wyprowadzenie wniosku o tym, że pieniędzy tych było więcej, zwłaszcza 30.000 zł. Sąd uznał, że nie mogły wpłynąć na odmienną ocenę tego wniosku twierdzenia świadków J. i Z. R. oraz E. G. , którzy słyszeli od wnioskodawcy o posiadanych oszczędnościach, żadne z nich bowiem pieniędzy nie widziało. Sąd Rejonowy oddalił także wniosek uczestniczki o rozliczenie nakładów, które miały zostać przez nią poniesione na majątek wspólny już po ustaniu wspólności majątkowej. Podniósł, że reprezentowana przez pełnomocnika zawodowego B. R. nie wykazała ich wysokości oraz faktu poniesienia. Nie zostały zwłaszcza zaoferowane przez uczestniczkę dowody w postaci choćby dowodów wpłaty rat tych zobowiązań, a jedynie same umowy. Sąd zwrócił uwagę, że umowa z października 2012 r., na którą powoływała się uczestniczka, zawarta została już w trakcie faktycznej separacji uczestników, zaś druga umowa (chronologicznie pierwsza) miała zostać spłacona jeszcze w trakcie trwania wspólności majątkowej. Uzasadniając wysokość dopłaty zasądzonej od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy Sąd Rejonowy wskazał, iż w związku z ustaleniem składu majątku poczynionym w punkcie I. sentencji, którego wartość - nie wliczając wierzytelności określonej w lit. m - wynosi łącznie 42.405 zł, zważywszy na fakt, że wnioskodawca otrzymał składnik o wartości 6.900 zł, w punkcie III. sentencji Sąd zasądził dopłatę od uczestniczki na rzecz wnioskodawcy w kwocie 14.197,50 zł, płatną w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia wraz z ustawowymi odsetkami w razie opóźnienia w płatności tej kwoty. Sąd pierwszej instancji uznał, że półroczny okres na spłatę tego zobowiązania jest realny do wykonania, a także nie narusza ponad miarę interesów żadnej ze stron postępowania. W tej mierze Sąd oparł się na zeznaniach uczestniczki w zakresie uzyskiwanych przez nią dochodów i zwrócił uwagę na okoliczność posiadania przez uczestniczkę oszczędności w kwocie 4.000 zł oraz fakt, że rozstrzygnięcie w zakresie przyznania uczestniczce większości składników majątkowych z obowiązkiem spłaty wnioskodawcy jest zgodne z pierwotnym żądaniem obu stron, zatem mogła ona przewidzieć, że postanowienie kończące w niniejszej sprawie będzie wiązać się z obowiązkiem wyłożenia mniej więcej połowy wartości majątku wspólnego stron tytułem spłaty. W ocenie Sądu uczestniczka posiada możliwości finansowe w kontekście potrzeby dokonania spłaty na rzecz wnioskodawcy, zaś odroczony termin spłaty nie narazi jej ani wspólnego syna uczestników na niemożność zaspokojenia ich podstawowych potrzeb życiowych. Sąd wskazał nadto, iż w punkcie IV. postanowienia umorzył postępowanie w zakresie podziału wieży hi-fi Y. i telewizora D. (...) ", albowiem wnioski w tym zakresie zostały cofnięte przez wnioskodawcę za zgodą uczestniczki. Orzeczenie o kosztach postępowania zawarte w punkcie VI. postanowienia Sąd uzasadnił treścią art. 520 § 1 k.p.c. Wyjaśniając dokonane w punkcie VII. postanowienia rozstrzygnięcie o nieuiszczonych kosztach sądowych, Sąd wskazał, iż na ich sumę złożyły się wynagrodzenia biegłych i przyznane im koszty w łącznej wysokości 4.972,22 zł, którą to kwotę Sąd podzielił na pół i zasądził pobranie jej od obojga uczestników postępowania. Apelację od tego postanowienia wywiodła skutecznie uczestniczka. Zaskarżyła je w części dotyczącej punktów I, II, III, V oraz VII. Wniosła o jego zmianę poprzez: 1) ustalenie, że w skład majątku wspólnego stron wchodzą: - samochód osobowy D. (...) o wartości 500 zł, - telewizor SAMSUNG 51", 3D model PS 51D 490 o wartości 500 zł, - łóżko sypialniane o wartości 500 zł, - materac typu BOSTON o wartości 50 zł, - narożnik wypoczynkowy z pokryciem ze skaju o wartości 50 zł, - meblościanka P. II Ś. o wartości 200 zł, - kominek elektryczny z obudową o wartości 50 zł, - pralka automatyczna A. (...) D. (...) o wartości 200 zł, - kuchenka mikrofalowa D. o wartości 50 zł; 2) ustalenie nierównych udziałów małżonków w majątku wspólnym w ten sposób, aby udział uczestniczki wynosił 3/4 a wnioskodawcy 1/4; 3) rozliczenie nakładów poniesionych przez uczestniczkę z majątku odrębnego na majątek wspólny; 4) zasądzenie od wnioskodawcy na rzecz uczestniczki kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła: 1) naruszenie art. 43 § 2 k.r.o. poprzez przyjęcie, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki ustalenia nierównych udziałów, w szczególności, iż wnioskodawca nie przyczyniał się do powstania majątku dorobkowego w sposób rażący stosownie do posiadanych sił i możliwości zarobkowych oraz nie wystąpiły ważne powody, zgodnie z którymi otrzymanie przez wnioskodawcę korzyści z majątku wspólnego pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego; 2) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. art. 278 k.p.c. poprzez brak poddania dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu szacowania ruchomości należytej ocenie w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego i przyjęcie za biegłym wartości rzeczy i urządzeń niezgodnego ze stanem wiedzy znanej normalnemu człowiekowi; 3) naruszenie art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez niezastosowanie domniemania faktycznego pomimo tego, iż fakty wywodzone przez uczestniczkę można było w sposób niesporny wyprowadzić z innych faktów wykazanych przez strony. W uzasadnieniu apelacji wskazała, iż zaskarżonym postanowieniem Sąd pierwszej instancji oddalił wniosek uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów w majątku dorobkowym stron uznając, iż uczestniczka nie wykazała, aby doszło do wystąpienia szczególnych przesłanek po stronic przyczynienia się do powstania majtku dorobkowego stron oraz nie wystąpiły okoliczności wskazujące na to, iż czerpanie przez wnioskodawcę równego udziału z majątku dorobkowego nie będzie sprzeciwiać się zasadom współżycia społecznego. Zwróciła uwagę, że Sąd ustalił, iż wnioskodawca prowadzi działalność jako taksówkarz, uzyskuje przychód w wysokości od 1.500 zł do 6.000 zł. Podniosła, iż z twierdzeń wnioskodawcy oraz przedkładanych przez niego w postępowaniu rozwodowym dokumentów wynika, że osiąga on i osiągał przychody w wysokości ok. 600 zł miesięcznie, wnioskodawca nadużywał alkoholu oraz stosował wobec członków rodziny przemoc zarówno fizyczną jak i psychiczną. Wskazała, że zeznania świadków, w szczególności osób najbliższych, w tym syna stron K. R. potwierdzają okoliczności dotyczące przemocy oraz nadużywania alkoholu. Nie sposób pominąć wykazanych i niespornych faktów dotyczących tego, iż wnioskodawca przy wskazanym przez siebie samego zawodzie wykonywanym w postaci kierowcy zawodowego został skazany prawomocnym wyrokiem za prowadzenie pojazdów mechanicznych pod wpływem alkoholu. Dochodzi do tego szczególna dbałość o zdrowie wnioskodawcy, który nad wyraz często poddawał się badaniu na obecność wirusa HIV. Uczestniczka wskazała ponadto, iż majątek ruchomy, w szczególności wyposażenie zajmowanej przez małżeństwo nieruchomości, został zakupiony ze środków pochodzących niemal wyłącznie z odszkodowania związanego z wypadkiem przy pracy, jakiemu uległa uczestniczka przy pracy w Danii. Ponadto podkreślić należy, że o istnieniu ważnych powodów nie przesądza fakt, że małżonek został uznany w wyroku rozwodowym za winnego rozkładu pożycia małżeńskiego, chociaż co do zasady instytucja ta ma w szczególności chronić małżonka, który nie został uznany za winnego. Uczestniczka stwierdziła, że w niniejszej sprawie wykazane zostało zarówno to, iż wnioskodawca w sposób odmienny i mniej lojalny przyczynił się do powstania majątku wspólnego, a ponadto postawa wnioskodawcy nie zasługuje na aprobatę moralną i zezwolenie na uczestniczenie w majątku wspólnym przez wnioskodawcę w równym stopniu co uczestniczka uznać należy za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Kolejno uczestniczka wskazała, iż Sąd pierwszej instancji, pomimo zgłoszonych zarzutów, potraktował wycenę ruchomości dokonaną przez biegłego jako pewnik, nie poddał jej ocenie zgodnie z zasadą dowodzenia, w szczególności w oparciu o zasady logicznego wnioskowania. Uczestnika zwróciła uwagę, że wskazywała, iż wycena biegłego dotycząca elementów wyposażania mieszkania nie określa cen rynkowych tych ruchomości, lecz opiera się na dziwnie przyjętym modelu wyceny ruchomości wynikającej z ceny początkowej oraz stopnia zużycia ruchomości, takich jak np. materac. Wartość rynkowa takich nieruchomości pozostaje w sprzeczności z zasadą doświadczenia życiowego oraz rzeczywistej niesprzedawalności tego rodzaju rzeczy. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja wywiedziona przez wnioskodawczynię w niniejszej sprawie zainicjowała postępowanie odwoławcze, w toku którego Sąd drugiej instancji, jako obowiązany do ponownej merytorycznej oceny przedmiotu sprawy, dokonał częściowo własnych ustaleń faktycznych, co doprowadziło do niewielkiej korekty zaskarżonego postanowienia, nie skutkowało jednakże modyfikacją rozstrzygnięć Sądu Rejonowego w zakresie decydującym o przyszłych uprawnieniach i obowiązkach wynikających z podziału majątku wspólnego. Wpierw wskazać trzeba, iż Sąd pierwszej instancji wydając zaskarżone postanowienie zasadniczo dokonał prawidłowych ustaleń faktycznych, które Sąd Odwoławczy przyjął za własne i powołuje się na nie bez potrzeby ich ponownego przytaczania. Ustalenia te wymagały jedynie uzupełnienia w zakresie, który dotyczył określenia wartości jednego ze składników przyjętych do podziału majątku wspólnego, a mianowicie samochodu osobowego marki D. (...) . Dokonując podziału majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki Sąd należało mieć na uwadze, że zgodnie z art. 46 k.r.o. od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku, stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku. Powyższy przepis odsyła do odpowiedniego stosowania przepisów art. 1035-1046 k.c. , które dotyczą działu spadku. W art. 1035 k.c. zawarte natomiast zostało odesłanie do odpowiedniego stosowania przepisów o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów art. 1036-1046 k.c. , czyli do przepisów art. 195-221 k.c. Stosownie do znajdującego odpowiednie zastosowanie w sprawie art. 684 k.p.c. Sąd był obowiązany z urzędu ustalić skład i wartość majątku ulegającego podziałowi. Należało pamiętać, iż zgodnie z art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. , obowiązkiem Sądu było uwzględnić stan rzeczy istniejący w chwili zamknięcia rozprawy, a więc uwzględnić wartość składników majątku według stanu istniejącego w chwili ustalenia wspólności majątkowej jednakże cen aktualnych. Sąd Odwoławczy przychyla się do stanowiska wyrażonego w dotychczasowym orzecznictwie, że podział majątku wspólnego obejmuje składniki majątkowe, które były elementami majątku wspólnego w chwili ustania wspólności ustawowej i które istnieją w chwili dokonywania podziału, tj. wydania orzeczenia. Przy jego dokonywaniu nie uwzględnia się tych wspólnych składników majątkowych, które w czasie trwania wspólności ustawowej lub po jej ustaniu zostały zużyte zgodnie z prawem ( art. 36 - 40 k.r.o. i art. 42 k.r.o. ), natomiast uwzględnia się, ale tylko w ramach rozliczeń, tj. rachunkowo, składniki majątkowe, które zostały bezprawnie zbyte, zniszczone zużyte lub roztrwonione przez jedno z małżonków. W tym wypadku, przy podziale majątku wspólnego ich wartość podlega zaliczeniu na poczet udziału przypadającego drugiemu małżonkowi (tak Sąd Najwyższy m.in. w postanowieniu z dnia 19 czerwca 2009 r., V CSK 485/08, podobnie Grzegorz Jędrejek, Komentarz do art. 46 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, LEX 2013 i literatura tam przywołana). Dokonana przez Sąd Odwoławczy analiza akt sprawy prowadziła do stwierdzenia, iż podziałem dokonanym w punkcie I. zaskarżonego postanowienia zostały objęte - wskazane w literach c) i l) orzeczenia Sądu pierwszej instancji - dwa składniki, których obecnie brak w majątku wspólnym wnioskodawcy i uczestniczki, a mianowicie samochód osobowy D. (...) , którego wartość Sąd Rejonowy przyjął na 3.500 zł, jak również przyczepa D. Pirat, której wartość Sąd Rejonowy przyjął na 500 zł. Bezspornym było, iż po ustaniu wspólności majątkowej uczestniczka zbyła te dwie rzeczy bez uzgodnienia tego z wnioskodawcą, a stanowiły one składniki ich majątku wspólnego. Zaskarżeniem w apelacji uczestniczki została objęta ta część ww. postanowienia, która dotyczyła składnika w postaci samochodu osobowego D. (...) ( B. R. domagała się zmiany orzeczenia pierwszoinstancyjnego poprzez obniżenie wartości tego składnika z 3.500 zł do 500 zł). Poza zakresem apelacji pozostało rozstrzygniecie o podziale przyczepy D. Pirat. Sąd Rejonowy ustalił wartość przyjętego do podziału samochodu osobowego D. (...) w ślad za twierdzeniem wnioskodawcy. Wartość na tę kwotę określił już w treści samego wniosku o podział majątku. W trakcie postępowania uczestniczka w sposób niespójny przedstawiała fakty mające świadczyć o tym, co stało się z tym pojazdem. W trakcie przesłuchania na rozprawie w dniu 14 lipca 2014 r. zeznała, iż został przez nią zezłomowany, za co otrzymała 600 zł. W dalszym toku postępowania stanowisko uczestniczki było inne. Na rozprawie w dniu 13 październik 2015 r. pełnomocnik uczestniczki wskazał, iż samochód ten został sprzedany jako uszkodzony za kwotę 600 zł. Sąd Odwoławczy dostrzegł, iż Sąd pierwszej instancji pismem z dnia 21 kwietnia 2015 r., wysłanym zatem jeszcze przed ww. rozprawą, zobowiązał pełnomocnika uczestniczki do wskazania danych nabywcy powyższego samochodu, pod rygorem przyjęcia, że odmawia jego wykonania i wyraża zgodę na przyjęcie wartości tego pojazdu według wskazania wnioskodawcy. Pełnomocnik uczestniczki nie wykonał tego zobowiązania, lecz na rozprawie w dniu 13 października 2015 r. nie zgodził się na przyjęcie wartości tego pojazdu w wysokości określonej przez wnioskodawcę. W wywiedzionej apelacji domagał się natomiast określenia tej wartości na kwotę jeszcze niższą niż proponowana przez niego na tej rozprawie, bowiem na kwotę 500 zł. W świetle przywołanego już art. 684 k.p.c. ustalenie wartości tego składnika majątku Sąd winien był dokonać z urzędu. Stwierdzenie tego, ile dana rzecz jest warta, wymaga niewątpliwie wiadomości specjalnych, a zatem - w świetle art. 278 k.p.c. - może nastąpić wyłącznie w oparciu o dowód z opinii biegłego. Sąd Rejonowy zaniechał przeprowadzenia dowodu z takiej opinii celem wyceny samochodu D. (...) , czego przyczyny przedstawił w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Wobec zakwestionowania rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji w tymże zakresie, Sąd Okręgowy uznał, iż nie może poprzestać tu na twierdzeniach uczestników postępowania, lecz winien ocenić wartość wspomnianego pojazdu we właściwy ku temu sposób, tj. poprzez dowód z opinii biegłego. Taką opinie wydał biegły z zakresu wyceny pojazdów J. L. dnia 2 listopada 2016 r. (k. 455-460). W oparciu o ten dowód, który Sąd Odwoławczy uznał w pełni za wiarygodny, należało dokonać korekty ustaleń faktycznych mających znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i przyjąć, że samochód D. (...) , który wchodził w skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki, został sprzedany w dniu 14 czerwca 2013 r. i obecnie ma numer rejestracyjny (...) . Nie ma podstaw dla uznania wiarygodności zeznań uczestniczki, jakoby pojazd ten został zezłomowany. Kolejno należało ustalić, iż samochód ten został wyprodukowany w 1998 r., nie zaś w 1999 r., jak przyjął to wnioskodawca, a w ślad za nim Sąd pierwszej instancji. Wartość tego pojazdu według cen obecnych i stanu istniejącego w dniu 27 lutego 2013 r. wynosiła 3.300 zł, nie zaś 3.500 zł, jak twierdził wnioskodawca. Sąd Odwoławczy miał na uwadze, iż biegły ocenił również wartość tego pojazdu przy przyjęciu, iż w chwili ustania wspólności majątkowej wnioskodawcy i uczestniczki był uszkodzony (na kwotę rzędu 500-600 zł). W niniejszej sprawie uczestniczka nie naprowadziła jednakże żadnych dowodów, które potwierdziłyby, że owo uszkodzenie w istocie miało miejsce. Twierdzenia uczestniczki były rozbieżne (nie była konsekwentna co do tego, czy samochód został zezłomowany czy sprzedany jako uszkodzony), a zatem nie sposób było dać jej wiary. Uczestniczka nie udowodniła, aby dokonała sprzedaży tego składnika za zgodą wnioskodawcy, nie była zatem uprawniona do samodzielnego zbycia tego pojazdu. Stosownie do stanowiska wyrażonego w przywołanym na wstępie rozważań orzecznictwie, do którego Sąd Odwoławczy się przychyla, należało przy podziale majątku wspólnego jego równowartość zaliczyć na poczet udziału przypadającego drugiemu małżonkowi. Aby tego dokonać Sąd Okręgowy, kierując się ogółem przedstawionych rozważań, uznał za zasadne zmienić zaskarżone postanowienie w tym zakresie, który dotyczył omawianego składnika majątku (czyli punkt I. literę c), by oznaczenie wymienionego tam składnika majątku jako „samochód osobowy D. (...) , wyprodukowany w 1999 r., w wartości 3.500 zł” zmienić na „równowartość samochodu osobowego D. (...) wyprodukowanego w 1998 r. w kwocie 3.300 zł”. Sąd Orzekł o tym w punkcie 1. sentencji postanowienia na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. W pozostałym zakresie apelację uczestniczki należało uznać za nieuzasadnioną. Do podstawnego dla rozstrzygnięcia o podziale majątku rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji odnosił się drugi z podniesionych przez uczestniczkę zarzutów, a mianowicie zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. w zw. art. 278 k.p.c. poprzez brak poddania dowodu w postaci opinii biegłego z zakresu szacowania ruchomości należytej ocenie w oparciu o zasady logiki i doświadczenia życiowego i przyjęcie za biegłym wartości rzeczy i urządzeń niezgodnego ze stanem wiedzy znanej normalnemu człowiekowi. Jak należy się domyślać, zarzut ten odnosił się do opinii biegłego M. P. , z której dowód Sąd Rejonowy przeprowadził na okoliczność wyceny wartości wyposażenia domowego wchodzącego w skład majątku wspólnego wnioskodawcy i uczestniczki. Biegły wypowiedział się na te okoliczność w dwóch opiniach: z 22 listopada 2014 r. i 21 marca 2015 r. Jak wynika z opinii, w drugiej z nich zostały przez biegłego wprowadzone modyfikacje do określenia wartości ruchomości uczestniczących w podziale spowodowane tym, iż przy sporządzaniu pierwszej opinii biegłemu okazano inny telewizor niż ten, którego dotyczyła sprawa, jak również udzielono nieprawdziwej informacji dotyczącej zakupu łóżka sypialnianego. Na drugiej opinii prawidłowo oparł się Sąd Rejonowy ustalając wartości składników majątku wspólnego. Sąd Odwoławczy miał na względzie, iż uczestniczka w piśmie z dnia 28 kwietnia 2015 r. wniosła zarzuty wobec tej opinii, miały one jednakże charakter wyłącznie polemiczny. Zdaniem Sądu Okręgowego uczestniczce nie udało się wytknąć biegłemu żadnych uchybień świadczących o nieprawidłowości sporządzonej opinii, a jedynie przedstawiła ona własną wersje tego, jak należałoby ocenić stopień zużycia poszczególnych ruchomości tworzących wyposażenie mieszkania. Oceniając dowód z opinii biegłego należy mieć na uwadze, iż zgodnie z art. 233 § 1 k.p.c. Sąd winien oceniać wiarygodność i moc tego dowodu według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału. Przepis ten znajduje bowiem zastosowanie również do oceny dowodu z opinii biegłego. Trzeba jednakże pamiętać, iż krytyczna ocena dowodu tego rodzaju nie może polegać wyłącznie na odmiennym przekonaniu co do okoliczności, które potwierdził biegły. Od oceny każdego innego dowodu ocenę dowodu z opinii biegłego odróżnia specyfika tego dowodu, związana z tym, iż dotyczy on okoliczności ustalanych przy wykorzystaniu wiedzy specjalistycznej. Opinię biegłego odróżniają od innych dowodów pod tym względem szczególne kryteria oceny, które stanowią poziom wiedzy biegłego, podstawy teoretyczne opinii, sposób motywowania wyrażonego w niej stanowiska oraz stopień stanowczości wyrażonych w niej ocen, a także zgodność z zasadami logiki i wiedzy powszechnej (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Poznaniu z dnia 26 stycznia 2012 r., I ACa 1158/11, LEX nr 1133336). W orzecznictwie ukształtował się pogląd, iż sąd nie ma obowiązku dopuszczenia z urzędu dowodu z opinii dalszych biegłych, jeżeli przedłożona już opinia nie zawiera luk, nie jest niekompletna, odpowiada na postawione tezy dowodowe, jest jasna, czyli należycie uzasadniona i weryfikowalna, pozwala zrewidować organowi orzekającemu zawarte w niej rozumowanie co do trafności wniosków końcowych, naświetla wyjaśniane okoliczności z punktu widzenia wiadomości specjalnych przy uwzględnieniu zebranego i udostępnionego biegłemu materiału sprawy (tak wyrok Sadu Apelacyjnego w Warszawie z 28 lutego 2012 r., VI ACa 1124/1, LEX nr 1162565). Sąd nie jest obowiązany dopuścić dowodu z opinii kolejnego biegłego w każdym wypadku, gdy złożona opinia jest niekorzystna dla strony składającej wniosek. Zauważyć trzeba, iż uczestniczka nie wniosła w niniejszej sprawie o dopuszczenie dowodu z dodatkowej opinii biegłego z zakresu wyceny nieruchomości, a tylko w oparciu o dowód z innej opinii biegłego, dopuszczony po właściwym zdyskredytowaniu poprzedniej, Sąd mógłby ustalić wartości omawianych składników na kwoty niższe niż przyjął to Sąd Rejonowy. Nie zachodziły podstawy, aby Sąd Okręgowy z urzędu przeprowadzał dowód z takiej dodatkowej opinii. Sąd Odwoławczy nie podzielił kolejnego z podniesionych w apelacji zarzutów, a mianowicie zakładającego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji art. 43 § 2 k.r.o. poprzez przyjęcie, iż w sprawie nie zachodzą przesłanki ustalenia nierównych udziałów. Przepis art. 43 § 2 k.r.o. wskazuje dwie przesłanki ustalenia nierównych udziałów, które muszą wystąpić łącznie, a mianowicie ważne powody oraz różny stopień przyczynienia się każdego z małżonków do powstania majątku wspólnego (Tomasz Sokołowski, Komentarz do art.43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, LEX 2013, postanowienie SN z dnia 21 listopada 2002 r., III CKN 1018/00, LEX nr 77054). W doktrynie i orzecznictwie uważa się, że ważne powody w rozumieniu ww. przepisu dotyczą oceny zachowania drugiego małżonka oraz spowodowanych przez niego takich stanów rzeczy, które stanowią przyczynę niższej wartości majątku wspólnego niż ta, która wystąpiłaby, gdyby postępował właściwie. Chodzi tutaj przede wszystkim o nieprawidłowe, rażące lub uporczywe nieprzyczynianie się do zwiększania majątku wspólnego, pomimo posiadanych możliwości zdrowotnych i zarobkowych. Z drugiej jednak strony nieprawidłowe postępowanie polegać może na rażącym i odbiegającym od obiektywnych wzorców braku staranności o zachowanie istniejącej już substancji majątku wspólnego. Za ważne uznane mogą być takie tylko powody, których doniosłość wynika z zasad współżycia społecznego (postanowienie SN z dnia 28 kwietnia 1972 r., III CRN 626/71, LEX nr 7084). Przy ocenie istnienia „ważnych powodów” w rozumieniu art. 43 k.r.o. należy mieć na uwadze całokształt postępowania małżonków w czasie trwania wspólności majątkowej w zakresie wykonywania ciążących na nich obowiązków względem rodziny, którą przez swój związek założyli" (postanowienie SN z dnia 5 października 1974 r., III CRN 190/74, LEX nr 7598). Ocena ważnych powodów musi być zatem kompleksowa, ponieważ częściowe tylko negatywne postępowanie może być skutecznie skompensowane inną, pozytywną formą aktywności, kształtującą majątek wspólny. Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 27 czerwca 2003 r., IV CKN 278/01, OSNC 2004, nr 9, poz. 146, wskazał, że u podstaw art. 43 § 2 k.r.o. leży założenie, że tylko w małżeństwie prawidłowo funkcjonującym usprawiedliwione są równe udziały w majątku wspólnym, pomimo że małżonkowie przyczyniali się do jego powstania w różnym stopniu. Opiera się ono na więzach osobistych i gospodarczych między małżonkami oraz na obowiązku wzajemnej pomocy. To założenie odpada jednak, gdy małżonek rażąco lub uporczywie naruszał swe obowiązki wobec rodziny bądź doprowadził do zawinionego rozkładu pożycia, choćby znalazł on wyraz tylko w separacji faktycznej, a do rozwodu nie doszło. Kwestia winy nie jest więc bez znaczenia przy ocenie „ważnych powodów” (cyt. za Tomasz Sokołowski, Komentarz do art.43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, LEX 2013). Argumentuje się zatem, że w ramach art. 43 k.r.o. należy stosować zasadę zawinienia, działającą na niekorzyść małżonka postępującego nagannie. Jeżeli nie przyczynił się on do powstania majątku wspólnego, jego udział będzie odpowiednio niższy, a jeżeli przyczynił się on do powstania majątku w większym stopniu – sąd odmówi ustalenia udziału w majątku na jego korzyść (za Tomasz Sokołowski, Komentarz do art.43 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, LEX 2013 i literatura tam przywołana). Wbrew twierdzeniu podniesionemu w uzasadnieniu apelacji, małżeństwo wnioskodawcy i uczestniczki zostało rozwiązane wyrokiem Sądu Okręgowego w Szczecinie dnia 5 lutego 2013 r. przez rozwód bez orzekania o winie stron. To samo w sobie nie pozbawiało uczestniczki możliwości dowodzenia w niniejszym postępowaniu, iż wnioskodawca w trakcie małżeństwa postępował niewłaściwie, czym przyczynić się do ich rozstania. Jak wynika z przebiegu postępowania dowodowego uczestniczka skupiła się na dowodzeniu zasadności takiego stwierdzenia, podczas gdy nawet owo ustalenie, iż wnioskodawca postępował niewłaściwie w małżeństwie z uczestniczką (nadużywał alkoholu i stosował przemoc fizyczną i psychiczną), nie pozwalałoby stwierdzić przesłanek ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Ustalenie to mogłoby świadczyć o wystąpieniu „ważnych powodów” w rozumieniu art. 43 § 2 k.p.c. , tymczasem dla uwzględnienia dochodzonego przez uczestniczkę żądania niezbędne było nade wszystko wykazanie rozbieżności w stopniu przyczyniania się małżonków do powstania majątku wspólnego. Innymi słowy uczestniczka powinna była również skupić się na dowodzeniu tego, że wnioskodawca swym zachowaniem w sposób rażący lub uporczywy nie przyczyniał się do zwiększania majątku wspólnego, pomimo posiadanych ku temu możliwości zdrowotnych i zarobkowych, tudzież nie dbał o zachowanie istniejącej już substancji majątku wspólnego. W ocenie Sądu Odwoławczego za uznaniem, iż w różnym stopniu małżonkowie przyczyniali się do powstania majątku wspólnego, nie może przemawiać samo porównanie wysokości osiąganych przez nich dochodów w trakcie małżeństwa, tudzież wysokości innych przysporzeń, które do wnieśli do majątku wspólnego. Dowody naprowadzone przez uczestniczkę nie pozwoliły jednoznacznie stwierdzić, by zachodziła rozbieżność w stopniu przyczyniania się byłych małżonków do powstania majątku wspólnego. W zeznaniach złożonych na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2014 r. rodzice uczestniczki W. M. i G. M. bardzo ogólnikowo odnieśli się do tej kwestii. Z ich relacji nie wynika, by wnioskodawca nie pracował zarobkowo w trakcie małżeństwa. Ojciec uczestniczki powołał się jedynie na ogólnie sformułowany zarzut wobec wnioskodawcy, iż „jak coś zarobił, to trzymał i sam tym rządził”. Podobny, ogólny zarzut wobec zachowania wnioskodawcy zgłosił w takcie swych zeznań K. R. . Na podstawie zeznań rodziców uczestniczki można było ustalić jedynie to, że samochód marki M. (...) nr rej. (...) , przyznany w zaskarżonym postanowieniu wnioskodawcy, został zakupiony z odszkodowania uzyskanego przez uczestniczkę za wypadek przy pracy, do którego doszło w okresie zatrudnienia jej w sklepie (...) , co samo w sobie, w kontekście istnienia pozostałych składników majątku wspólnego, nie pozwala jednoznacznie zróżnicować stopnia przyczyniania się wnioskodawcy i uczestniczki do powstania całego majątku wspólnego. Wedle zeznań G. M. i znajomej uczestniczki - W. G. , przesłuchanej również na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2014 r., źródłem środków przeznaczonych na zakup drugiego z samochodów aktualnie wchodzących w skład majątku wspólnego, tj. marki M. (...) nr rej. (...) , nie była praca wykonywana przez B. R. , lecz świadczenie rodzinne przeznaczone dla syna wnioskodawcy i uczestniczki. Brak jest dowodów pozwalających jednoznacznie stwierdzić, z jakich środków zostały nabyte pozostałe składniki majątku wspólnego. Należy dostrzec, iż W. G. zeznała, że według twierdzeń uczestniczki wnioskodawca w czasie małżeństwa opłacał rachunki za prąd, gaz, wodę, co kłóci się z zarzutami pozostałych przesłuchanych na tej samej rozprawie świadków, wedle których wnioskodawca zarobione pieniądze przeznaczał wyłącznie na swoje potrzeby. B. R. przesłuchana na rozprawie dnia 14 lipca 2014 r. ujawniła m.in., że podlegający podziałowi telewizor Samsung został nabyty przez wnioskodawcę. Nie bez znaczenia jest również fakt, iż zgromadzony materiał dowodowy nie pozwala jednoznacznie ocenić, by zachodziły różnice w stopniu przyczynienia się przez wnioskodawcę i przez uczestniczkę do zgromadzenia środków przeznaczonych na adaptację strychu oraz remonty pomieszczeń w nieruchomości położonej w S. przy ul. (...) . Wyniki postępowania dowodowego prowadzą do wniosku, że środki na ten cel byli małżonkowie gromadzili wspólnie. Wartość powyższych nakładów, ustalona według opinii biegłego H. G. z dnia 13 października 2014 r., była niebagatelna, bowiem wynosiła 38.034 zł. Wartość ta nie przełożyła się co prawda na wysokość dopłaty przyznanej wnioskodawcy od uczestniczki tytułem podziału majątku wspólnego, bowiem wierzytelność z tytułu tych nakładów, wchodząca w skład majątku wspólnego, została podzielona przez Sąd Rejonowy w częściach równych pomiędzy wnioskodawcę i uczestniczkę, które to rozstrzygnięcie nie zostało zaskarżone. Nie sposób jednakże abstrahować od tej wartości przy ocenie przesłanek ustalenia nierównych udziałów w majątku wspólnym. Reasumując ogół powyższych rozważań, w ocenie Sądu Odwoławczego Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się naruszenia przepisu art. 43 § 2 k.r.o. oddalając wniosek uczestniczki o ustalenie nierównych udziałów w majątku wspólnym, bowiem B. R. nie udowodniła w sposób dostateczny jednej z dwóch koniecznych do tego przesłanek, a mianowicie, że wnioskodawca w mniejszym niż ona stopniu przyczyniał się do powstania majątku wspólnego. W wywiedzionej przez uczestniczkę apelacji brak jest uzasadnienia dla ostatniego z podniesionych w niej zarzutów, według którego Sąd Rejonowy miałby się dopuścić naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 231 k.p.c. w zw. z art. 13 § 2 k.p.c. poprzez niezastosowanie domniemania faktycznego pomimo tego, iż fakty wywodzone przez uczestniczkę można było w sposób niesporny wyprowadzić z innych faktów wykazanych przez strony. Nie jest wiadome, na które fakty ustalone w toku postępowania pierwszoinstancyjnego uczestniczka powołała się w tym zarzucie, nie sposób przypisać zatem Sądowi pierwszej instancji zarzuconego mu uchybienia. Skarżąca w punkcie 3. wniosków zawartych w apelacji domagała się również rozliczenia nakładów poniesionych przez nią z majątku odrębnego na majątek wspólny. Nie uzasadniła w dalszej części wywiedzionego środka odwoławczego szerzej tego wniosku. Należało przyjąć, że żądanie dotyczyło oddalonego przez Sąd Rejonowy wniosku uczestniczki o rozliczenie nakładów, jakie miały zostać przez nią poniesione na spłatę zobowiązań z tytułu pożyczek, których dotyczyły dowody załączone do odpowiedzi na wniosek z 27 grudnia 2013 r. W apelacji nie przedstawiono żadnej argumentacji, według której Sąd Odwoławczy mógł uznał za nieprawidłowe stanowisko Sądu pierwszej instancji, iż uczestniczka nie udowodniła faktu, by tego rodzaju wydatki przeznaczone na spłatę długów, które obciążały wspólnie byłych małżonków, faktycznie poniosła po ustaniu wspólności majątkowej, a jeżeli już to w jakiej wysokości. Kierując się ogółem powyższych rozważań Sąd Odwoławczy w zakresie, który nie został uwzględniony w punkcie 1. sentencji wydanego przez niego postanowienia, apelację uczestniczki oddalił, co uczynił w punkcie 2. Wskazać trzeba, iż pomimo dokonania korekty w punkcie 1. wydanego przez Sąd Rejonowy rozstrzygnięcia ustalającego skład i wartość majątku wspólnego, poprzez zmniejszenie wartości składnika opisanego w punkcie I. litera c) zaskarżonego postanowienia z kwoty 3.500 zł do 3.300 zł, brak było przesłanek do zmiany wydanego w pierwszej instancji orzeczenia w punkcie III. dotyczącego określenia wysokości dopłaty należnej wnioskodawcy od uczestniczki. Wartość tej dopłaty Sąd Rejonowy obliczył na kwotę 14.197,50 zł przy przyjęciu, iż wartość dzielonego majątku - nie wliczając wierzytelności określonej w punkcie I. literze m zaskarżonego postanowienia, podzielonej w częściach równych pomiędzy wnioskodawcę uczestniczkę - wynosi łącznie 42.405 zł, jak również faktu, że wnioskodawca otrzymał składnik o wartości 6.900 zł. W wyliczeniu tym wkradł się błąd rachunkowy. Zważywszy bowiem, iż wnioskodawca i uczestniczka posiadali równe udziały w majątku wspólnym, połowa wartości 42.405 zł wyniosłaby 21.202,50 zł. Oboje byli małżonkowie powinni byli w ramach podziału uzyskać jej równowartość. Przy zaliczeniu na poczet udziału wnioskodawcy wartości przyznanego mu składnika, tj. kwoty 6.900 zł, powinien on otrzymać dopłatę w wysokości 14.302,50 zł, Sąd Rejonowy przyznał mu mniej, bowiem 14.197,50 zł. Rozstrzygnięcie to nie zostało skutecznie zaskarżone apelacją wnioskodawcy. Kolejno należy wskazać, iż skoro Sąd Odwoławczy zmniejszył wartość jednego ze składników majątku wspólnego z kwoty 3.500 zł do 3.300 zł, łączna wartość tych składników zmniejszyła się z kwoty 42.405 zł do kwoty 42.205 zł. Zważywszy, iż wnioskodawca i uczestniczka posiadali równe udziały w majątku wspólnym, połowa wartości 42.205 zł wyniosła 21.102,50 zł. Po zaliczeniu na nią wartości składnika przyznanego wnioskodawcy w kwocie 6.900 zł, dla wnioskodawcy powinna przypaść od uczestniczki dopłata w wysokości 14.202,50 zł. Sąd Okręgowy nie mógł dokonać korekty rozstrzygnięcia Sądu Rejonowego w przedmiocie tej dopłaty, bowiem czyniąc tak orzekłby na niekorzyść uczestniczki, która jako jedyna skutecznie zainicjowała postępowanie odwoławcze (musiałby bowiem podwyższyć dopłatę z kwoty 14.197,50 zł do kwoty 14.202,50 zł). Naruszyłby tym samym zakaz przewidziany w art. 384 k.p.c. , który to przepis w niniejszym postępowaniu stosuje się odpowiednio na mocy art. 13 § 2 k.p.c. Z tego względu Sąd Odwoławczy nie dokonał tego rodzaju korekty zaskarżonego postanowienia. W ocenie Sądu nie zachodziły również przesłanki zmiany rozstrzygnięcia pierwszoinstancyjnego w zakresie, w którym orzeczono o terminie i sposobie spełnienia przez uczestniczkę na rzecz wnioskodawcy świadczenia z tytułu tej dopłaty. Sąd Rejonowy przyjął, że dopłata ma zostać przekazana jednorazowo w terminie 6 miesięcy od uprawomocnienia się postanowienia i należycie umotywował orzeczenie w tym zakresie. Zapatrywania Sądu na powyższą okoliczność nie zmienił dowód przedłożony przez pełnomocnika uczestniczki na rozprawie apelacyjnej w dniu 18 października 2016 r. w postaci wydruku ze strony internetowej dotyczącego B. R. , zawierający informację o jej statusie jako osoby bezrobotnej. Uczestniczka nie naprowadziła żadnych twierdzeń, które by jednoznacznie uzasadniły stanowisko, że jednorazowa zapłata ww. świadczenia byłaby dla niej niemożliwa, zaś daje ona gwarancję dokonania zapłaty w stosownych ratach. Zaskarżone rozstrzygnięcie zostało wydane dnia 22 grudnia 2015 r., a więc przeszło rok temu. Przynajmniej od tego momentu uczestniczka winna była liczyć się z koniecznością dokonania zapłaty na rzecz wnioskodawcy kwoty przyznanej mu w tym postanowieniu. Termin spełnienia świadczenia ustalony przez Sąd Rejonowy upłynie po dalszych 6 miesiącach liczonych od dnia wydania przez Sąd Odwoławczy prawomocnego już postanowienia. Jest to okres na tyle długi, że uczestniczka nie będzie pozbawiona możliwości dokonania stosownych oszczędności niezbędnych dla zapłaty na rzecz wnioskodawcy, w szczególności biorąc pod uwagę, iż wartość dopłaty nie jest bardzo wysoka. W punkcie 3. sentencji postanowienia wydanego przez Sąd Okręgowy nakazano pobrać od wnioskodawcy i uczestniczki kwoty po 180,16 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych powstałych w postępowaniu apelacyjnym w związku z dopuszczeniem przez Sąd z urzędu dowodu z opinii biegłego J. L. . Koszty te postanowieniem z dnia 24 listopada 2016 r. Sąd Okręgowy ustalił na kwotę 360,32 zł, którą po połowie - bowiem w takim stosunku uczestniczyli oni w majątku wspólnym - należało obciążyć wnioskodawcę i uczestniczkę. Podstawą prawną tegoż rozstrzygnięcia był art. 83 ust. 1 i 2 w zw. z art. 113 ust. 1 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (tj. z dnia 21 kwietnia 2016 r. Dz.U. z 2016 r. poz. 623). W rozstrzygnięciu zawartym w punkcie 4. sentencji postanowienia Sąd Odwoławczy dał wyraz zasadzie dotyczącej rozdziału kosztów postępowania nieprocesowego przewidzianej w art. 520 § 1 k.p.c. , stwierdziwszy, iż w niniejszej sprawie nie zachodzą przesłanki do odstąpienia od tej zasady na podstawie art. 520 § 2 lub 3 k.p.c. SSO Tomasz Sobieraj SSO Marzenna Ernest SSR (del.) Szymon Pilitowski
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI