II CA 291/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację wnioskodawczyni w sprawie o zasiedzenie, uznając, że nie wykazała ona przesłanek do nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie, w tym możliwości doliczenia posiadania poprzedników prawnych.
Wnioskodawczyni domagała się stwierdzenia zasiedzenia części nieruchomości. Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek jedynie w części dotyczącej jednej działki, oddalając go w pozostałym zakresie. Apelację od tego postanowienia wniosła wnioskodawczyni. Sąd Okręgowy oddalił apelację, uznając, że wnioskodawczyni nie wykazała przesłanek do zasiedzenia, w szczególności nie mogła doliczyć do swojego posiadania okresu posiadania poprzedników, gdyż nieruchomość została zasiedziana przez ich następczynię prawną.
Sprawa dotyczyła wniosku o zasiedzenie części nieruchomości. Sąd Rejonowy w Bełchatowie stwierdził zasiedzenie jednej działki przez wnioskodawczynię A. P. z dniem 31 stycznia 2005 roku, oddalając wniosek w pozostałej części. Wnioskodawczyni wniosła apelację, kwestionując ustalenia sądu pierwszej instancji dotyczące m.in. przymusowego wyzucia z posiadania oraz naruszenia prawa procesowego i materialnego. Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim oddalił apelację. Sąd II instancji uznał, że Sąd Rejonowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i ustalił stan faktyczny. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było ustalenie, że nieruchomość została zasiedziana przez H. S. (następczynię prawną pierwotnych nabywców J. i R. K.) z dniem 1 stycznia 2006 roku, po upływie 30 lat posiadania w złej wierze. W związku z tym wnioskodawczyni nie mogła doliczyć do swojego posiadania okresu posiadania poprzedników, ponieważ nieruchomość stała się własnością H. S. przed upływem terminu zasiedzenia przez wnioskodawczynię. Sąd Okręgowy podkreślił, że rzeczywisty stan faktyczny posiadania jest ważniejszy niż stan prawny wynikający z dokumentów. Apelacja została oddalona jako bezzasadna, a koszty postępowania odwoławczego zostały ustalone na zasadzie wzajemności.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli nieruchomość została zasiedziana przez następcę prawnego poprzedniego posiadacza, wnioskodawca nie może doliczyć do swojego posiadania okresu posiadania poprzedników, ponieważ nieruchomość stała się własnością tego następcy prawnego.
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy uznał, że nieruchomość została zasiedziana przez H. S. (następczynię prawną J. i R. K.) z dniem 1 stycznia 2006 roku. W związku z tym wnioskodawczyni nie mogła doliczyć do swojego posiadania okresu posiadania poprzedników, ponieważ nieruchomość stała się własnością H. S. przed upływem terminu zasiedzenia przez wnioskodawczynię.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalić apelację
Strona wygrywająca
brak jednoznacznego zwycięzcy, apelacja oddalona
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| A. P. | osoba_fizyczna | wnioskodawczyni |
| I. M. | osoba_fizyczna | uczestniczka |
| D. M. (1) | osoba_fizyczna | uczestniczka |
| G. M. | osoba_fizyczna | uczestniczka |
| R. W. (1) | osoba_fizyczna | uczestnik |
Przepisy (10)
Główne
k.c. art. 172 § § 1
Kodeks cywilny
Posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze.
k.c. art. 172 § § 2
Kodeks cywilny
Po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze.
k.c. art. 176 § § 1
Kodeks cywilny
Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 29 kwietnia 1987 r. (III CRN 96/87) wskazał, że art. 176 § 1 zd. 1 KC nie znajdzie zastosowania w razie samowolnego objęcia posiadania, rezygnacji przez posiadacza z posiadania, istnienia posiadania zależnego lub dzierżawienia.
Pomocnicze
k.c. art. 348
Kodeks cywilny
Przeniesienie posiadania następuje przez wydanie rzeczy. Wydanie dokumentów, które umożliwiają rozporządzanie rzeczą, jak również wydanie środków, które dają faktyczną władzę nad rzeczą, jest jednoznaczne z wydaniem samej rzeczy.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Ocena dowodów powinna być swobodna, a nie dowolna.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Uzasadnienie wyroku powinno zawierać ustalenie stanu faktycznego i ocenę dowodów.
k.p.c. art. 520 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
W sprawach o podział majątku, o wyrównanie rachunków między wspólnikami lub z tytułu prowadzenia wspólnego przedsiębiorstwa strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie.
k.p.c. art. 520 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Jeżeli interesy stron są rozbieżne, sąd może włożyć na jedną ze stron obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez inną stronę.
k.c. art. 123
Kodeks cywilny
Przerwanie biegu przedawnienia następuje m.in. przez czynność przed sądem.
k.c. art. 175
Kodeks cywilny
Do biegu zasiedzenia stosuje się odpowiednio przepisy o biegu przedawnienia.
Argumenty
Odrzucone argumenty
Zarzuty apelacji dotyczące sprzeczności ustaleń Sądu z materiałem dowodowym, naruszenia prawa procesowego (art. 233 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c., art. 520 § 1 k.p.c.) oraz naruszenia prawa materialnego (art. 176 k.c.).
Godne uwagi sformułowania
Lektura materiału aktowego prowadzi bowiem do wniosku, iż Sąd Rejonowy- wbrew zarzutom apelacji – wyjaśnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności w sposób bardzo wnikliwy, wszechstronny i wyczerpujący. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w sprawie o zasiedzenie nie ma decydującego znaczenia stan - nawet stan prawny – wynikający z dokumentów urzędowych, ale rzeczywiste fakty, rzeczywisty stan faktyczny istniejący na nieruchomości w zakresie jej posiadania, który nie musi i najczęściej nie pokrywa się ze stanem wynikającym z dokumentów. Ta niemożliwość doliczenia czasu posiadania nieruchomości przez poprzedników wnioskodawczyni do okresu jej posiadania wynika bowiem z innego powodu, o którym będzie mowa poniżej, a w świetle którego to uznać należy, iż zaskarżone postanowienie w części oddalającej wniosek odpowiada powołanemu w jego uzasadnieniu prawu materialnemu i w żadnym razie nie narusza wskazanego w apelacji przepisu art. 176 kc.
Skład orzekający
Paweł Hochman
przewodniczący
Stanisław Łęgosz
sędzia
Grzegorz Ślęzak
sędzia sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zasiedzenia, w szczególności art. 176 k.c. w kontekście doliczania posiadania poprzedników prawnych oraz sytuacji, gdy nieruchomość została zasiedziana przez następcę prawnego poprzedniego posiadacza."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji faktycznej i prawnej, gdzie kluczowe było ustalenie momentu nabycia własności przez następcę prawnego poprzedniego posiadacza.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy zasiedzenia nieruchomości, co jest tematem często interesującym dla prawników i osób zainteresowanych prawem rzeczowym. Kluczowe jest tu rozstrzygnięcie dotyczące możliwości doliczania posiadania poprzedników, co stanowi ważny aspekt praktyczny.
“Czy można zasiedzieć nieruchomość, jeśli poprzedni posiadacz już ją zasiedział?”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ca 291/18 POSTANOWIENIE Dnia 19 kwietnia 2018 roku Sąd Okręgowy w Piotrkowie Trybunalskim II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Paweł Hochman Sędziowie: SSA w SO Stanisław Łęgosz SSA w SO Grzegorz Ślęzak (spr.) Protokolant: st. sekr. sąd. Beata Gosławska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 kwietnia 2018 roku sprawy z wniosku A. P. z udziałem I. M. , D. M. (1) , G. M. i R. W. (1) o zasiedzenie na skutek apelacji wnioskodawczyni od postanowienia Sądu Rejonowego w Bełchatowie z dnia 27 czerwca 2017 roku, sygn. akt I Ns 1269/16 postanawia: 1. oddalić apelację; 2. ustalić, iż każdy z uczestników ponosi koszty postępowania odwoławczego związane ze swoim udziałem w sprawie. SSO Paweł Hochman SSA w SO Stanisław Łęgosz SSA w SO Grzegorz Ślęzak Sygn. akt II Ca 291/18 UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem z dnia 27 czerwca 2017 r. Sąd Rejonowy w Bełchatowie po rozpoznaniu sprawy z wniosku A. P. z udziałem D. M. (1) , I. M. , G. M. , R. W. (1) o zasiedzenie 1. stwierdził, że A. P. nabyła przez zasiedzenie z dniem 31 stycznia 2005 roku własność nieruchomości położonej w miejscowości W. obręb (...) gmina D. wydzielonej z działki numer (...) oznaczonej aktualnie w ewidencji gruntów numerem działki (...) o powierzchni (...) ha szczegółowo opisanej w mapie podziału nieruchomości sporządzonej przez uprawnionego geodetę biegłego sądowego D. K. i przyjętej do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego za numerem (...) , dla której w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie urządzona jest księga wieczysta KW Nr (...) ; 2. oddalił wniosek w pozostałej części tj. w zakresie działek nr (...) 3. nakazał pobranie od wnioskodawczyni na rzecz Skarbu Państwa kwotę 3.046,42 zł tytułem nieuiszczonych kosztów sądowych w sprawie; 4. ustalił, że każda ze stron ponosi koszty związane ze swoim udziałem w sprawie. Podstawę powyższego rozstrzygnięcia stanowiły przytoczone poniżej ustalenia i rozważania Sądu Rejonowego. Dla nieruchomości o numerze (...) o powierzchni (...) ha położonej w miejscowości W. gmina D. w Sądzie Rejonowym w Bełchatowie urządzona jest księga wieczysta (...) . Jako właściciel tej nieruchomości figuruje U. W. . Księga wieczysta dla tej nieruchomości została założona dnia 30 listopada 1987 r. i jako właściciel został wpisany C. M. . U. W. nabyła współwłasność nieruchomości na postawie umowy darowizny z dnia 6 lipca 1992 r. od swojego ojca C. M. , który własność nabył na podstawie aktu własności ziemi z dnia 30 stycznia 1975 r. Nr (...) , a na podstawie umowy darowizny z dnia 21 października 1999 r. stała się wyłączną właścicielką tej nieruchomości. Dnia 30 stycznia 1975 r. J. M. (1) i uczestniczka D. M. (1) nabyli na podstawie aktu własności ziemi Nr (...) na własność działki numer (...) położone w W. gmina D. . J. M. (1) i uczestniczka D. M. (1) faktycznie posiadali jednakże również działką (...) . Dnia 1 stycznia 1976 r. J. M. (1) i D. M. (1) na podstawie nieformalnej umowy sprzedaży sprzedali małżeństwu J. i R. K. cześć niezabudowanej działki o powierzchni (...) m2 przylegającej do posesji zabudowanej od strony wschodniej zamieszkałej przez rodzinę M. i od strony zachodniej będącej własnością C. M. – działka ogrodzona siatką. Zgodnie z umową działka niezabudowana z chwilą jej podpisania stała się własnością małżonków J. i R. K. . Strony ustaliły cenę na kwotę 11.500 zł. Sprzedający pokwitowali otrzymanie ceny sprzedaży. R. K. traktował nabytą od małżeństwa M. nieruchomość jak swoją własność. Ogrodził swoją nieruchomość i wybudował drewniany domek. Małżonkowie K. doprowadzili do nieruchomości energię elektryczną. Za ogrodzeniem działki małżonków K. na łące J. M. (1) wypasał bydło. Dnia 15 stycznia 1991 r. R. K. wystąpił do Sądu Rejonowego w B. z wnioskiem o zasiedzenie zakupionej od małżonków M. nieruchomości. W toku sprawy J. M. (1) w informacyjnych wyjaśnieniach potwierdził, że sprzedał małżonkom K. działkę. R. K. ostatecznie cofnął wniosek o zasiedzenie z uwagi na zmianę przepisów prawnych i wydłużenie terminów nabycia własności nieruchomości przez zasiedzenie. Postanowieniem z dnia 10 kwietnia 1991 r. Sąd Rejonowy w Bełchatowie umorzył postępowanie w sprawie. J. K. zmarła w 1993 r. a R. K. zmarł w 1997 r. lub 1998 r. Ich następcą prawnym jest ich córka H. S. (1) . Do śmierci małżonkowie K. użytkowali zakupioną nieruchomość. Do 2000 r. H. S. (1) przyjeżdżała na nieruchomość odziedziczoną po rodzicach wraz ze swoją rodziną; posiadała do niej klucze. H. S. (1) przestała przyjeżdżać na nieruchomość, gdyż J. M. (1) wyganiał ją wskazując, że jest to jego nieruchomość, groził jej oraz uniemożliwiał jej wstęp na działkę zamykając bramę na łańcuch i kłódkę. Pismem z dnia 25 kwietnia 2000 r. J. M. (1) zawiadomił H. S. (2) , że wstrzymuje jej wstęp na działkę zmarłego R. K. z uwagi na to, iż nie przystąpiła ona do polubownego dobrowolnego sfinalizowania prawa własności. Dnia 29 czerwca 2000 r. H. S. (1) oświadczyła na piśmie, że rezygnuje z wszelkich praw do działki położonej w (...) , którą odziedziczyła po zmarłych rodzicach. Jako rekompensatę H. S. (1) otrzymała od J. M. (1) kwotę 2.000 zł. J. M. (1) została wskazany w piśmie jako osoba przejmująca posiadanie działki. H. S. (1) zawarła pod przymusem i presją zachowania J. M. (1) . Tego samego dnia H. S. (1) wystąpiła na piśmie do (...) z wnioskiem o rozwiązanie umowy o dostarczanie energii elektrycznej do domku użytkowego w (...) . Wskazała jednocześnie, że użytkownikiem działki i odbiorcą energii elektrycznej staje się J. M. (1) . Po zwrocie nieruchomości J. M. (1) i D. M. (1) przekazali posiadanie przedmiotowej działki swojej córce A. P. . Dnia 7 lipca 2000 r. A. P. zawarła umowę o dostarczanie energii elektrycznej do lokalu położonego w (...) gmina D. . J. M. (1) zmarł (...) r. Jego spadkobiercami są wnioskodawczyni oraz uczestnicy D. M. (1) , I. M. i G. M. . U. W. zmarła dnia (...) r. Jej jedynym spadkobiercą jest jej syn R. W. (1) . Sąd uznał, że zeznania wnioskodawczyni oraz uczestników D. M. (1) , I. M. i G. M. w zakresie oddania małżonkom K. w dzierżawę części nieruchomości (...) nie zasługują na uwzględnienie. Pozostają one w oczywistej sprzeczności z nieformalną umową sprzedaży z dnia 1 stycznia 1976 r. gdzie wyraźnie strony umowy wskazały, że własność nieruchomości przechodzi na kupujących. Umowa nie zawiera żadnych rozstrzygnięć w zakresie czasu trwania umowy, czynszu dzierżawnego, a zatem elementów niezbędnych dla umowy dzierżawy. Zeznania stron są gołosłowne i niczym nie udowodnione w tym zakresie. Zawarcie umowy sprzedaży potwierdza również wystąpienie przez R. K. do Sądu Rejonowego w Bełchatowie z wnioskiem o zasiedzenie nabytej od małżonków M. nieruchomości, a także złożone w sprawie I Ns 39/91 informacyjne wyjaśnienia J. M. (1) , który potwierdził, że sprzedał nieruchomość małżonkom K. . Zawarcie umowy sprzedaży potwierdziła także spadkobierczyni małżonków K. tj. H. S. (1) , która była obecna przy zawieraniu tej umowy. Dokonując oceny zeznań świadków Sąd wziął pod uwagę, że świadkowie za wyjątkiem H. S. (1) nie posiadali w większości wiedzy na okoliczności istotne dla rozstrzygnięcia sprawy; relacja świadków sprowadzała się do przekazania wiedzy z czasu trwania posiadania wnioskodawczyni oraz zasłyszanych od innych osób. Sąd w całości natomiast dał wiarę zeznaniom H. S. (1) , która jako spadkobierczyni małżonków K. posiadała szeroką wiedzę na temat wejścia przez nich w posiadanie nieruchomości położonej w W. oraz okoliczności związanych z zakończeniem tego posiadania i objęcia w posiadanie nieruchomości przez J. M. (1) . Jej zeznania korespondowały z dokumentami złożonymi przez samą wnioskodawczynię. Sąd uznał, że wniosek zasługuje na częściowe uwzględnienie. Zgodnie z aktualnym brzmieniem art. 172 §1 k.c. posiadacz nieruchomości nie będący jej właścicielem nabywa własność, jeżeli posiada nieruchomość nieprzerwanie od lat dwudziestu jako posiadacz samoistny, chyba że uzyskał posiadanie w złej wierze. Natomiast w świetle §2 tegoż artykułu po upływie lat trzydziestu posiadacz nieruchomości nabywa jej własność, choćby uzyskał posiadanie w złej wierze. W świetle powyższego przepisu podstawowymi przesłankami nabycie własności nieruchomości przez zasiedzenie jest posiadanie samoistne nieruchomości oraz upływ określonego czasu, którego długość uzależniona jest od dobrej lub złej wiary posiadacza. W przedmiotowej sprawie o samoistności posiadania nieruchomości oznaczonej na mapie biegłego sądowego D. K. sporządzonej na potrzeby rozpoznawanej sprawy jako działka (...) małżonków K. można mówić od dnia 1 stycznia 1976 r., kiedy to na podstawie nieformalnej umowy sprzedaży nieruchomości kupili nieruchomość od J. i D. małżonków M. i zaczęli władać nieruchomością jak właściciele, o czym świadczą wybudowanie ogrodzenia, przyłączenie energii elektrycznej oraz wybudowanie drewnianego domku. Trzeba zaznaczyć, że małżonkowie K. nabyli wyłącznie posiadanie nieruchomości, albowiem jak wynika ze zgromadzonego materiału dowodowego małżonkowie M. nie byli właścicielami działki (...) , lecz jej faktycznymi posiadaczami. Jak wynika z materiału dowodowego akt własności ziemi na działkę (...) otrzymał C. M. , ojciec zmarłej w toku postępowania U. W. . Małżonkowie K. do swojej śmierci władali nabytą częścią działki (...) , a po nich ich następczyni prawna H. S. (1) . Posiadanie działki przez H. S. (1) było jednakże naruszane przez J. S. , który swoimi czynami wyzbył H. S. (1) władania działką uniemożliwiając jej swobodne wejście na działkę. Potwierdza to pismo J. M. (1) z dnia 25 kwietnia 2000 r. Wprawdzie dnia 29 czerwca 2000 r. J. M. (1) i H. S. (1) sporządzili umowę przenoszącą posiadanie na J. M. (1) lecz należało uznać, że umowa ta była jedynie uregulowaniem powstałego stanu faktycznego, gdzie J. M. (1) posiadanie działki (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego) już sam uzyskał; umowa ta miała uregulować przede wszystkim roszczenia w zakresie dokonanych na nieruchomości naniesień. Zgodnie z treścią art. 348 k.c. przeniesienie posiadania następuje przez wydanie rzeczy. Wydanie dokumentów, które umożliwiają rozporządzanie rzeczą, jak również wydanie środków, które dają faktyczną władzę nad rzeczą, jest jednoznaczne z wydaniem samej rzeczy. Ustawodawca nie wymaga zatem pisemnej formy potwierdzenia przeniesienia posiadania. Zmiana posiadania następuje w sferze faktycznej i stanowi czynność realną, a nie prawną. Nie wyklucza to sporządzenia przez posiadacza ustępującego i obejmującego rzecz we władanie dokumentu podobnego do umowy, potwierdzającego takie zajście, wyraża ono jednak jedynie wiedzę osób o zdarzeniu faktycznym ale nie jest czynnością prawną i może służyć raczej do celów dowodowych (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 7 sierpnia 2013 r. w sprawie I ACa 292/13, opubl. Legalis). Oznacza to, że wydanie rzeczy, uregulowane w art. 348 k.c. , jest czynnością prawną dwustronną, w której jedna strona wyraża wolę pozbycia się posiadania, a druga wolę jego nabycia (por. wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie z dnia 19 grudnia 2012 r. w sprawie I ACa 626/12, opubl. Legalis). Tymczasem jak wynika z zeznań H. S. (1) umowę z dnia 29 czerwca 2000 r. zawarła pod przymusem i presją zachowania J. M. (1) . Przy przeniesieniu posiadania, o jakim mowa w art. 176 §1 k.c. , ciągłość posiadania jest wynikiem szczególnego następstwa w posiadaniu, co uzasadnia wniosek, że obecny posiadacz może doliczyć do czasu, który sam posiada, zarówno czas posiadania swego poprzednika, jak i wcześniejszego posiadania, jeśli takie uprawnienie przysługiwało osobie, która posiadała nieruchomość bezpośrednio przed obecnym posiadaniem. Podnieść też należy, że pojęcie przeniesienia posiadania - przy którym możliwe jest doliczenie posiadania poprzednika - ma ściśle określoną treść i oznacza przejście posiadania na inną osobę (osoby) w sposób unormowany w art. 348-351 k.c. Oznacza to, że art. 176 §1 zdanie 1 kc. nie znajdzie zastosowania w razie: samowolnego objęcia posiadania; rezygnacji przez posiadacza z posiadania; istnienia posiadania zależnego lub dzierżawienia (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 1987 r. w sprawie III CRN 96/87, opubl. OSNCP 1988 Nr 11 poz. 157). Ustalone przez Sąd okoliczności prowadzą do wniosku, że brak jest podstaw prawnych do doliczenia przez wnioskodawczynię A. P. posiadania J. i R. małżonków K. , skoro jej poprzednik prawny J. M. (1) nie mógł sobie doliczyć ich posiadania z uwagi na samowolne objęcie w posiadanie działki (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego) już w dniu 25 kwietnia 2000 r. Dopiero od tej daty można liczyć posiadanie poprzednika prawnego wnioskodawczyni, co skutkowało przyjęciem, że nie upłynął termin niezbędny do zasiedzenia w złej wierze i z uwagi na to wniosek należało w tym zakresie oddalić. Wniosek podlegał również oddaleniu co do działki (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego), która znajdywała się w posiadaniu nieżyjącej uczestniczki U. W. , a obecnie jej następcy prawnego i na której to działce znajdują się ich budynki gospodarcze oraz co do działki (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego), która znajduje się w posiadaniu uczestniczki I. M. , która jest właścicielką działki (...) i włada swoją nieruchomością aż do ogrodzenia z działką (...) , a zatem i działką (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego). Sąd uwzględnił natomiast wniosek o zasiedzenie w zakresie działki (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego) uznając, że co do tej części działki (...) wnioskodawczyni wykazała, że po doliczeniu posiadania jej poprzednika prawnego J. M. (1) z dniem 31 stycznia 2005 r. nabyła przez zasiedzenie jej własność. Ustalone okoliczności wskazują, że co najmniej od 31 stycznia 1975 r. D. i J. małżonkowie M. władali działką (...) (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego) uprawiając ją i wypasając na niej bydło. Sąd uznał, że małżonkowie M. byli posiadaczami w złej wierze. Według tzw. tradycyjnego poglądu dobra wiara polega na błędnym, ale w danych okolicznościach usprawiedliwionym przekonaniu posiadacza nieruchomości, że przysługuje mu wykonywane przez niego prawo (uchwała składu 7 Sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 grudnia 1991 r. w sprawie III CZP 108/91, opubl. OSNCP 1992 r. Nr 4, poz. 48). Akt własności ziemi nie wskazuje, że to oni nabyli własność tej działki znajdującej się po sąsiedzku ich nieruchomości. Nie sposób uznać, że przypadkowo w czasie postępowania uwłaszczeniowego doszło do pominięcia tej działki; wręcz przeciwnie w akcie własności ziemi z tej samej daty właścicielem został C. M. . W czasie trwania zasiedzenia nastąpiło nadto przeniesienie posiadania J. M. (1) na jego córkę A. P. w rozumieniu art. 176 k.c. Należało zatem do posiadania A. P. trwającego od 2000 r. doliczyć posiadanie jego poprzednika prawnego to jest jej ojca J. M. (1) trwającego co najmniej od 31 stycznia 1975 r. Spadkobiercy osoby, która posiadała samoistnie nieruchomość, lecz do chwili śmierci nie nabyła jej własności, mogą jednak w drodze umownego działu spadku ( art. 1037 § 1 KC w zw. z art. 1038 § 2 KC ) przenieść nabyte w wyniku dziedziczenia udziały w samoistnym posiadaniu nieruchomości na rzecz jednego ze współspadkobierców, który po otwarciu spadku objął w faktyczne posiadanie całą nieruchomość. Do przeniesienia posiadania nie jest konieczne zachowanie szczególnej formy ( art. 1037 § 2 KC ), może więc dojść do tego w drodze czynności konkludentnych ( art. 60 KC ). Samoistne posiadanie może być przedmiotem sądowego działu spadku ( art. 1037 § 1 KC w zw. z art. 1038 § 1 KC ). Wówczas, o ile zostały spełnione przesłanki z art. 176 § 1 zd. 2 oraz § 2 KC , spadkodawca, który nabył udziały w samoistnym posiadaniu nieruchomości od pozostałych spadkobierców, może doliczyć w całości do okresu własnego posiadania okres posiadania spadkodawcy (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 7 września 2016 r. w sprawie IV CSK 691/15 opubl. Legalis). Rodzice wnioskodawczyni, którzy byli samoistnymi posiadaczami postanowili, że przedmiotowa nieruchomość przypadanie wnioskodawczyni. Za życia J. M. (1) doszło już do przeniesienia posiadania na rzecz wnioskodawczyni. Respektowanie przez wnioskodawczynię i jej matkę i rodzeństwo po śmierci J. M. (1) takiego stanu rzeczy wskazuje, że podział ten miał definitywnie obowiązywać. Dlatego Sąd uznał, że wnioskodawczyni była uprawniona w świetle art. 176 §1 w zw. 2 k.c. do doliczenia do czasu swego posiadania, czas posiadania poprzedników, począwszy od 31 stycznia 1975 r. w odniesieniu do nieruchomości oznaczonej numerem 36/10 (zgodnie z oznaczeniem na mapie biegłego sądowego). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie art. 520 §1 k.p.c. O kosztach sądowych w zakresie nieuiszczonym przez strony Sąd orzekł na podstawie art. na podstawie art. 1303 §2 k.p.c. w zw. z art. 520 §2 k.p.c. obciążając nimi wnioskodawczynię, na skutek której wniosku zachodziła konieczność sporządzenia przez Sąd mapy obrazującej zakres nieruchomości objętej wnioskiem o zasiedzenie. Powyższe postanowienie w części oddalającej wniosek i rozstrzygającej o kosztach sądowych zaskarżyła wnioskodawczyni zarzucając mu: a) sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z zebranym w sprawie materiałem dowodowym, w szczególności poprzez błędne przyjęcie, iż: - J. M. (1) ojciec wnioskodawczym swoimi czynami wyzbył H. S. (1) z władania działką uniemożliwiając jej swobodne wejście na działkę, w sytuacji w której nic potwierdzają tego pozostałe dowody w sprawie, w szczególności zaś zeznania świadków z których jednoznacznie wynika, iż Pani H. K. nie interesowała się działką po śmierci swojego ojca, nie przyjeżdżała na nią i ostatecznie na podstawie pisemnej umowy przeniosła własność tymczasowych naniesień i de facto posiadanie tej części nieruchomości — co miało wpływ na wynik rozstrzygnięcia; - okres zasiedzenia spornej części działki nr (...) (obecnie (...) ) należy liczyć od 25 kwietnia 2000 roku, w sytuacji w której brak jest dowodów potwierdzających fakt przymusowego wyzucia przez J. marczaka H. K. z posiadania, brak bowiem obiektywnych faktów potwierdzających te działania jak np. interwencje Policji, powództwa posesoryjne; b) naruszenie prawa procesowego, a to: - art. 233 k.p.c. poprzez dowolną a nie swobodą ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań świadka H. S. (1) w zakresie przekazywanych przez nią informacji na temat zmuszania jej przez J. M. (1) do opuszczenia działki (obecnie oznaczonej nr (...) , w sytuacji w której brak na to obiektywnych potwierdzeń takich jak: interwencje Policji, powództwo o ochronę posiadania oraz w sytuacji w której inni świadkowie i uczestnicy wprost stwierdzali, iż świadek po śmierci ojca straciła zainteresowanie nieruchomością; - art. 328 § 2 k.p.c. poprzez błędne wskazanie w uzasadnieniu danych poprzednika prawnego wnioskodawczym — tj. J. S. zamiast J. M. (1) oraz niedostateczne wyjaśnienie pełnej wiarygodności zeznań świadka I laliny K. — co miało wpływ na wynik sprawy; - art. 520 § 2 k.p.c. poprzez niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie że wnioskodawczyni powinna pokryć resztę nieuiszczonych kosztów sądowych w sprawie w sytuacji w której uległa tylko w zakresie 1/3 powierzchni gruntu o którego zasiedzenie wnosiła; c) naruszenie prawa materialnego, a to art. 176 § 1 K.c. poprzez jego nie zastosowanie i przyjęcie, iż w niniejszej sprawie nie zachodziła ciągłość posiadania z uwagi na wyzucie z posiadania H. K. przez J. M. (1) w sytuacji w której nie ma do tego przesłanek, w szczególności zaś nie ma ustalonej przesłanki wyzucia z posiadania. Apelująca wnosiła o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uwzględnienie wniosku w całości ew. uchylenie w zaskarżonej części i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. W odpowiedzi na apelację pełnomocnik uczestnika R. W. (2) wnosił o jej oddalenie i zasądzenie kosztów postępowania II instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja, której treść wskazuje, że w istocie skarży orzeczenie Sądu I instancji w zakresie oddalenia wniosku o zasiedzenie działki nr (...) ( po podziale działki nr (...) ), jest nieuzasadniona albowiem podniesione w niej zarzuty: sprzeczności ustaleń Sądu z zebranym materiałem dowodowym, naruszenia prawa procesowego, tj. art. 233 kpc , art. 328 § 2 i art. 520 § 1 kpc , przez dokonanie nieprawidłowej oceny materiału dowodowego i w konsekwencji tego dokonanie błędnych ustaleń faktycznych wskazujących na samoistne posiadanie tej działki gruntu przez wnioskodawczynię dopiero od dnia jej zwrotu J. M. (1) przez H. K. , który to zwrot był przez J. M. (1) wymuszony i nie może być z tego powodu traktowany jako przeniesienie posiadania pozwalające na doliczenie okresu posiadania przez poprzedniego posiadacza oraz w konsekwencji tego obrazy prawa materialnego, tj. przepisu art. 176 kc , są bezzasadne i nie mogą wywołać zamierzonego w niej skutku w postaci wzruszenia zaskarżonego postanowienia. Lektura materiału aktowego prowadzi bowiem do wniosku, iż Sąd Rejonowy- wbrew zarzutom apelacji – wyjaśnił wszystkie istotne dla rozstrzygnięcia sprawy okoliczności w sposób bardzo wnikliwy, wszechstronny i wyczerpujący, uwzględniając wszystkie wnioski dowodowe, jakie zaoferowały mu strony i doprowadzając do zgromadzenia w sprawie kompletnego i wystarczającego dla rozstrzygnięcia sprawy materiału w postaci: dokumentów oraz zeznań powołanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia świadków a także wyjaśnień wnioskodawczyni i uczestników. Wszystkie zgromadzone w sprawie dowody poddane zostały – wbrew zarzutom apelacyjnym – wszechstronnej i zgodnej z doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego rozumowania ocenie tegoż Sądu, która to odpowiada wymogom, jakie stawiają jej przepisy art. 233 § 1 w zw. z art. 328 § 2 k.p.c. Pomylenie zaś w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia nazwiska poprzednika prawnego wnioskodawczyni J. M. (1) z J. S. nie miało żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. To apelująca traktuje dowody wybiórczo, powołując jedynie te z których wyprowadza korzystne dla siebie wnioski z pominięciem pozostałego materiału dowodowego. Tymczasem Sąd Rejonowy traktuje materiał całościowo, dostrzega wszystkie zgromadzone w sprawie dowody i dokonuje wszechstronnej, zgodnej z doświadczeniem życiowym i zasadami logicznego rozumowania ich oceny, nadając im odpowiednie znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zgodzić należy się ze stanowiskiem Sądu I instancji, że w sprawie o zasiedzenie nie ma decydującego znaczenia stan - nawet stan prawny – wynikający z dokumentów urzędowych, ale rzeczywiste fakty, rzeczywisty stan faktyczny istniejący na nieruchomości w zakresie jej posiadania, który nie musi i najczęściej nie pokrywa się ze stanem wynikającym z dokumentów. Ten zaś stan Sąd prawidłowo ustalił w oparciu o całokształt materiału dowodowego, którego istotną część stanowił materiał tzw. osobowy – w postaci przywołanych w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zeznań świadków i wyjaśnień uczestników postępowania. Zauważyć jednak trzeba, ze w sprawie nie było najistotniejsze ustalenie czy H. K. – następca prawny J. i R. K. – zwróciła sporną działkę J. M. (1) dobrowolnie czy też została przez niego do tej czynności zmuszona aby wyprowadzić wniosek o niemożliwości doliczenia sobie orzez wnioskodawczynię okresu posiadania nieruchomości przez poprzednich posiadaczy, Ta niemożliwość doliczenia czasu posiadania nieruchomości przez poprzedników wnioskodawczyni do okresu jej posiadania wynika bowiem z innego powodu, o którym będzie mowa poniżej, a w świetle którego to uznać należy, iż zaskarżone postanowienie w części oddalającej wniosek odpowiada powołanemu w jego uzasadnieniu prawu materialnemu i w żadnym razie nie narusza wskazanego w apelacji przepisu art. 176 kc. Z prawidłowych bowiem ustaleń Sądu Rejonowego wynika, że J. i D. M. (2) sporną część nieruchomości sprzedali nieformalną umową z dnia 1 stycznia 1976 r J. i R. K. , którzy od tej daty objęli ją w samoistne posiadanie. Następnie dopiero w dniu 7 lipca 2006 r, na co wskazują dokumenty złożone przez samą wnioskodawczynię, następczyni prawna małżonków K. – H. K. zwróciła działkę J. M. (1) . Abstrahując od powodów zwrotu tej nieruchomości J. M. (1) przez H. K. ( czy był to zwrot dobrowolny czy też wymuszony przez J. M. (1) ), którym zbyt znaczną uwagę poświęcił Sąd i za nim uwagę na nich skupiła apelująca formułując zarzuty w kwestii, która najistotniejszego znaczenia dla rozstrzygnięci sprawy nie ma, pozostaje kwestią niewątpliwą, ze wnioskodawczynię można uznać za posiadaczkę samoistną tej działki dopiero od lipca 2006 r, tj. od jej zwrotu. Nie ulega też w tych okolicznościach wątpliwości, że zasiedzenie tej części nieruchomości nastąpiło na rzecz H. K. z dniem 1 stycznia 2006 r przy doliczenia czasu posiadania jej poprzedników prawnych J. i R. K. od 1 stycznia 1976 r ( tj. po upływie łącznie 30 – letniego terminu do zasiedzenia dla posiadacza w złej wierze na podstawie art. 172 § 2 i art. 176 kc ). Bieg powyższego terminu zasiedzenia na rzecz rodziny K. nie został przerwany. W żadnym bowiem wypadku przerwy takiej nie spowodowało wystąpienie przez R. K. do Sądu z żądaniem stwierdzenia na jego rzecz zasiedzenia tej samej działki w sprawie I Ns 39/91 zakończonej cofnięciem wniosku i umorzeniem postępowania, w które to z resztą J. M. (2) przyznał samoistne posiadanie małżonków K. wynikające ze sprzedaży im tej nieruchomości. Cofnięcie wniosku i umorzenie postępowania w sprawie o zasiedzenie nie wywołuje żadnych skutków, w tym także skutków w postaci przerwy biegu terminu zasiedzenia, tym bardziej, że nastąpiło w sprawie z wniosku właśnie zasiadującego. Z uwagi więc na przestankowe ustalenie zasiedzenia nieruchomości z dniem 1 stycznia 2006 r przez H. K. nie jest możliwe doliczenie sobie przez wnioskodawczynię czasu posiadania poprzedniego posiadacza, który stał się już właścicielem spornej działki. Dlatego też termin do zasiedzenia spornej nieruchomości dla wnioskodawczyni zaczął swój bieg najwcześniej 2 stycznia 2006 r i do chwili obecnej nie mógł upłynąć. W tych wszystkich okolicznościach wynikających z całokształtu materiału dowodowego wynika więc, że zaskarżone rozstrzygnięcie w części oddalającej wniosek jest prawidłowe. Powyższe uwagi wskazują, że ocena dowodów dokonana przez Sąd I instancji w żadnym wypadku nie przekracza granic swobodnej oceny dowodów a dokonane na podstawie takiej prawidłowej oceny ustalenia faktyczne są trafne i zasługują na akceptację Sądu II instancji, który przyjmuje je za własne. Ustalenia faktyczne w kwestiach bowiem mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, a mianowicie odnoszących się do charakteru posiadania spornej działki, daty początkowej i czasu trwania tego posiadania oraz braku ze strony właścicieli nieruchomości czynności, które skutkowałyby przerwaniem biegu terminu zasiedzenia w rozumieniu art. 123 w zw. z art. 175 kc , a w szczególności samoistne posiadanie przez małżonków K. a następnie ich córkę H. K. spornej działki najpóźniej od 1 stycznia 1976 r do daty jej zwrotu J. M. (1) , znajdują oparcie w powołanych przez ten Sąd dowodach. Sąd Okręgowy dostrzega, że H. K. występowała w sprawie w charakterze świadka a winna brać w niej udział jako uczestnik postępowania. Powyższe uchybienie nie ma jednak wpływu na treść zaskarżonego rozstrzygnięcia, które to nie krzywdzi niebiorącej udziału w sprawie uczestniczki, lecz przeciwnie – jest dla niej korzystne. Reasumując wszystkie powyższe rozważania uznać należy, iż stanowisko Sądu Rejonowego, odpowiada – wbrew odmiennemu stanowisku apelujących - prawu materialnemu, a w szczególności przywołanemu w apelacji przepisowi art. 176 kc. Powyższe prowadzi do wniosku, iż nie może być uznany za trafny także zarzut obrazy wskazanego w apelacji prawa materialnego. Słusznie też, wbrew zarzutowi apelacji, Sąd I instancji obciążył w zaskarżonym orzeczeniu kosztami sądowymi wnioskodawczynię, która była zainteresowana wyłącznie uzyskaniem korzystnego dla siebie rozstrzygnięcia przy przeciwstawnych stanowiskach uczestników. Dlatego też, Sąd II instancji oddalił apelację jako nieuzasadnioną na podstawie art. 385 kpc . O kosztach postępowania apelacyjnego między zainteresowanymi Sąd II instancji orzekł na podstawie art. 520 § 1 kpc . Mając na uwadze wszystkie powyższe rozważania oraz powołane w nich przepisy Sąd Okręgowy orzekł jak w postanowieniu. SSO Paweł Hochman SSA w SO Stanisław Łęgosz SSA w SO Grzegorz Ślęzak
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI