II CA 28/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powoda, potwierdzając prawo pozwanego do zamieszkiwania w części nieruchomości na podstawie służebności mieszkania jego babci.
Powód domagał się eksmisji pozwanego z budynku mieszkalnego, twierdząc, że pozwany zamieszkuje bez tytułu prawnego i narusza porządek domowy. Sąd Rejonowy uchylił wyrok zaoczny i oddalił powództwo, uznając, że pozwany ma prawo zamieszkiwać w części nieruchomości dzięki służebności mieszkania swojej babci, której pomaga w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Sąd Okręgowy oddalił apelację powoda, podzielając ustalenia Sądu Rejonowego.
Powód W. C. wniósł pozew o opróżnienie lokalu mieszkalnego przez pozwanego Ł. C., argumentując brak tytułu prawnego i rażące naruszanie porządku domowego. Sąd Rejonowy początkowo wydał wyrok zaoczny nakazujący eksmisję, jednak po sprzeciwie pozwanego uchylił go i oddalił powództwo. Ustalono, że pozwany, syn powoda, pomaga swojej babci M. C. (2), która posiada dożywotnią, nieodpłatną służebność mieszkania w części budynku. Sąd Rejonowy uznał, że pozwany, pomagając babci w prowadzeniu gospodarstwa domowego (zakupy, pomoc przy inwentarzu), korzysta z jej prawa w zakresie dopuszczonym przez art. 301 k.c. Sąd Rejonowy nie dopatrzył się również rażącego naruszania porządku domowego przez pozwanego, wskazując na trwający konflikt rodzinny i wzajemne oskarżenia. Powód złożył apelację, zarzucając m.in. błędną ocenę dowodów i naruszenie prawa materialnego. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając stanowisko Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy podkreślił, że pomoc pozwanego babci w prowadzeniu gospodarstwa domowego (zakupy, pomoc przy inwentarzu, zapewnienie poczucia bezpieczeństwa) uzasadnia jego prawo do zamieszkiwania w części nieruchomości na podstawie art. 301 § 1 zd. 2 k.c., nawet jeśli nie jest przez nią utrzymywany. Sąd uznał, że pomoc ta jest wystarczająca i usprawiedliwiona wiekiem i stanem zdrowia babci oraz konfliktem rodzinnym, który uniemożliwia jej uzyskanie pomocy od syna (powoda). Sąd Okręgowy oddalił apelację i zasądził od powoda na rzecz pozwanego koszty zastępstwa procesowego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, osoba uprawniona do służebności mieszkania może przyjąć do zamieszkiwania inne osoby, jeśli są one potrzebne do prowadzenia gospodarstwa domowego, zgodnie z art. 301 § 1 k.c.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że pomoc pozwanego babci w prowadzeniu gospodarstwa domowego (zakupy, pomoc przy inwentarzu, zapewnienie bezpieczeństwa) uzasadnia jego prawo do zamieszkiwania w części nieruchomości na zasadzie art. 301 § 1 zd. 2 k.c., nawet jeśli nie jest przez nią utrzymywany. Pomoc ta jest wystarczająca i usprawiedliwiona wiekiem i stanem zdrowia babci oraz konfliktem rodzinnym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
Ł. C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. C. | osoba_fizyczna | powód |
| Ł. C. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (6)
Główne
k.c. art. 301 § § 1
Kodeks cywilny
Osoba uprawniona do służebności mieszkania może przyjąć na mieszkanie małżonka i dzieci małoletnie. Inne osoby może przyjąć tylko wtedy, gdy są przez nią utrzymywane albo potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Dzieci przyjęte jako małoletnie mogą pozostać w mieszkaniu także po uzyskaniu pełnoletności.
Pomocnicze
k.c. art. 300
Kodeks cywilny
Uprawnienie do wykonywania służebności osobistych nie może być przeniesione na inną osobę.
k.p.c. art. 233 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału.
k.p.c. art. 98
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 99
Kodeks postępowania cywilnego
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Pozwany, pomagając swojej babci w prowadzeniu gospodarstwa domowego, korzysta z jej prawa do służebności mieszkania w zakresie dopuszczonym przez art. 301 k.c. Pomoc pozwanego babci jest wystarczająca i usprawiedliwiona jej wiekiem, stanem zdrowia oraz konfliktem rodzinnym.
Odrzucone argumenty
Pozwany zamieszkuje bez tytułu prawnego. Pozwany rażąco i uporczywie narusza porządek domowy. Pozwany nie jest utrzymywany przez babcię i nie jest jej niezbędny do prowadzenia gospodarstwa domowego. Sąd Rejonowy dokonał błędnej oceny dowodów i naruszył przepisy prawa procesowego i materialnego.
Godne uwagi sformułowania
pozwanemu przysługuje prawo zamieszkiwania w budynku mieszkalnym należącym do powoda na mocy art. 301 § 1 zd. drugie k.c. w tych granicach, jakie dotyczą służebności mieszkania, przysługującej babce pozwanego, M. C. (2). pomoc świadczona przez pozwanego babci i jej zakres ustalony prawidłowo przez sąd I instancji jest wystarczający do przyjęcia, iż służy mu uprawnienie tamujące roszczenie windykacyjne powoda.
Skład orzekający
Barbara Puchalska
przewodniczący-sprawozdawca
Bożena Sztomber
sędzia
Jolanta Klimowicz-Popławska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja art. 301 k.c. w kontekście służebności mieszkania i pomocy świadczonej przez osoby trzecie dla uprawnionego."
Ograniczenia: Konkretny stan faktyczny sprawy, w tym wiek i stan zdrowia uprawnionej do służebności, zakres pomocy oraz istniejący konflikt rodzinny.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje praktyczne zastosowanie przepisów dotyczących służebności mieszkania i możliwości korzystania z nieruchomości przez osoby trzecie, co jest istotne dla prawników specjalizujących się w prawie rzeczowym i rodzinnym.
“Czy pomoc babci w zakupach daje wnukowi prawo do mieszkania? Sąd rozstrzyga spór o służebność.”
Sektor
nieruchomości
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ca 28/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 marca 2016 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Barbara Puchalska (spr.) Sędziowie: SSO Bożena Sztomber SSR del. Jolanta Klimowicz-Popławska Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Gąsowska po rozpoznaniu w dniu 3 marca 2016 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa W. C. przeciwko Ł. C. o opróżnienie lokalu mieszkalnego na skutek apelacji powoda od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 31 marca 2015 r. sygn. akt I C 1730/14 I. oddala apelację; II. zasądza od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 (sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Powód W. C. w dniu 29.05.2014 r. wniósł pozew przeciwko Ł. C. , w którym domagał się nakazania pozwanemu, aby opuścił i opróżnił z rzeczy oraz wydał powodowi budynek mieszkalny oznaczony nr (...) położony w B. , gmina J. . Nadto powód wniósł o zasądzenie od pozwanego poniesionych kosztów procesu, według norm przepisanych. Pozwany Ł. C. nie zajął merytorycznego stanowiska w sprawie. Wyrokiem zaocznym wydanym w dniu 3.10.2014 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku nakazał pozwanemu Ł. C. opuszczenie i opróżnienie z rzeczy oraz wydanie powodowi W. C. budynku mieszkalnego oznaczonego nr (...) położonego w B. , gmina J. . Sąd ustalił jednocześnie, iż pozwanemu nie przysługuje uprawnienie do otrzymania lokalu mieszkalnego, albowiem powodem opróżnienia lokalu jest wykraczanie w sposób rażący i uporczywy przeciwko porządkowi domowemu. Pozwany w dniu 20.10.2014 r. wniósł sprzeciw od powyższego wyroku, domagając się uchylenia wyroku zaocznego oraz oddalenia powództwa. Wyrokiem z dnia 24 marca 2015 r. Sąd Rejonowy w Białymstoku uchylił wyrok zaoczny Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 3 października 2014 r. i oddalił powództwo (pkt I). Zasądził od powoda na rzecz pozwanego kwotę 237 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt II) i odstąpił od obciążania powoda nie uiszczonymi w sprawie kosztami sądowymi (pkt III). Jak wynikało z ustaleń poczynionych przez Sąd I instancji, aktem notarialnym z dnia 21.05.2002 roku (Rep. A. Nr (...) ) sporządzonym przed notariuszem E. M. i E. C. (1) darowali w trybie ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników na rzecz swojego syna W. C. , córki A. S. i wnuków Ł. i M. C. (1) prawo własności gruntów rolnych wraz z zabudowaniami. Jednocześnie w akcie tym (§10) obdarowani ustanowili na rzecz M. C. (2) i E. C. (2) dożywotnią, nieodpłatną służebność mieszkania polegająca na prawie zamieszkiwania w dwóch pokojach od strony zachodniej oraz kuchni od strony wschodniej wraz z prawem korzystania ze wspólnej łazienki, przedpokoju, strychu i piwnicy budynku mieszkalnego oraz korzystania z ½ części obory od strony południowej i ½ części stodoły od strony wschodniej. Obecnym właścicielem działki położonej w miejscowości B. nr (...) , gmina J. , oznaczonej w rejestrze gruntów numerem geodezyjnym (...) , dla której Sąd Rejonowy w Białymstoku, IX Wydział Ksiąg Wieczystych prowadzi księgę wieczystą nr (...) , na której znajduje się budynek mieszkalny zamieszkiwany przez strony postępowania, jest W. C. . Dom składa się z trzech pokoi, dwóch kuchni, łazienki i dwóch przedpokojów o łącznej powierzchni użytkowej 90 m ( 2 ) wraz z piwnicą i strychem. Na nieruchomości należącej do powoda znajdują się również stodoła murowana i obora murowana. Własność ww. nieruchomości W. C. nabył na mocy umowy darowizny z dnia 7 maja 2014 r., sporządzonej w formie aktu notarialnego, Rep. A nr (...) przed notariuszem S. L. . Sąd Rejonowy ustalił, że M. C. (2) korzysta z przysługującego jej prawa dożywotniej służebności mieszkania w zakresie ustalonym aktem notarialnym z dnia 21.06.2002 r. Wymieniona udostępniła jeden z przysługujących jej w ramach ograniczonego prawa rzeczowego pokoi swemu wnukowi Ł. C. (synowi powoda) po tym, jak jego ojciec próbował wygonić go z domu. Pozwany pomaga M. C. (2) w prowadzeniu gospodarstwa domowego, robi jej zakupy, wozi do kościoła, pomaga przy inwentarzu żywym. Dzięki niemu wymieniona, będąca skonfliktowana ze swoim synem (powodem), czuje się pewniej w domu. W zamian za to M. C. (2) dzieli się z wnukiem przygotowywanymi przez siebie posiłkami. Wymienieni wspólnie partycypują w kosztach utrzymania pomieszczeń przez siebie zajmowanych. Pozostałe pomieszczenia zajmuje powód wraz z małoletnim synem G. C. i M. C. (1) . Pomiędzy W. C. a Ł. C. i M. C. (2) od sierpnia 2013 r. narasta konflikt, głównie na tle majątkowym na tle korzystania z nieruchomości nr (...) położonej w B. . Przed Sądem Rejonowym w B. toczy się sprawa o sygn. akt (...) z powództwa M. C. (2) o nakazanie powodowi złożenia oświadczenia woli o przeniesieniu na rzecz M. C. (2) własności ½ udziału w zabudowanej nieruchomości rolnej położonej w obrębie B. i R. , gmina J. . Wielokrotnie dochodziło również do interwencji policyjnej związanych z awanturami pomiędzy domownikami. Nadto rodzina powoda i pozwanego objęta jest dwoma procedurami tzw. (...) . W. C. jest podejrzany o stosowanie przemocy wobec M. C. (2) , a M. C. (2) i Ł. C. są podejrzani o stosowanie przemocy wobec W. C. . W. C. zgłosił się również do Konsultanta ds. przeciwdziałania przemocy w rodzinie przy (...) w B. . Sąd I instancji wskazał, że powód domagał się nakazania pozwanemu, aby opuścił i opróżnił z rzeczy oraz wydał powodowi budynek mieszkalny oznaczony nr (...) położony w B. , gmina J. , bowiem zamieszkuje tam bez tytułu prawnego, nadto wykracza przeciwko porządkowi domowemu. Przed takim żądaniem pozwany bronił się twierdzeniem, że dzięki swojej babci jest uprawniony do zamieszkiwania w części wyżej opisanego budynku mieszkalnym, bowiem M. C. (3) przysługuje służebność mieszkania, która uprawnia ją, jak też osoby wymienione w art. 301 k.c. do korzystania z części nieruchomości objętej służebnością. Pozwany zaprzeczył, by nadużywał alkoholu przebywając na nieruchomości należącej do powoda, wszczynał awantury czy niszczy mienie. Jego zdaniem to powód zachowuje się w stosunku do niego, jak też swojej matki M. w sposób niewłaściwy starając się usunąć wymienione osoby ze swej nieruchomości. Sąd Rejonowy po dokonaniu analizy materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy uznał, że powództwo wniesione przez W. C. przeciwko Ł. C. nie zasługiwało na uwzględnienie. Sąd I instancji zaznaczył, iż zgodnie z art. 301 k.c. , mający służebność mieszkania może przyjąć na mieszkanie małżonka i dzieci małoletnie. Inne osoby może przyjąć tylko wtedy, gdy są przez niego utrzymywane albo potrzebne przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Dzieci przyjęte jako małoletnie mogą pozostać w mieszkaniu także po uzyskaniu pełnoletniości. Sąd Rejonowy podkreślił, że cytowany przepis przewiduje wyjątek od zasady wyrażonej w art. 300 k.c. , że uprawnienie do wykonywania służebności osobistych nie może być przeniesione na inną osobę. Wyjątek ten dotyczy jednak tylko służebności mieszkania i pozwala na dopuszczenie do współ wykonywania tego prawa. Możliwe jest zatem korzystanie z nieruchomości obciążonej przez osoby wskazane w ww. przepisie, w takim zakresie, co mający służebność mieszkania. Decyzja o przyjęciu na mieszkanie zależy od uprawnionego i nie jest wymagane uzyskanie zgody właściciela obciążonej nieruchomości. Objęcie służebnością najbliższych członków rodziny bez uzyskania zgody właściciela nieruchomości tj. małżonka i dzieci małoletnie jest uzasadnione koniecznością ochrony rodziny. Pojęcie osoby utrzymywanej obejmuje przede wszystkim osoby, wobec których na mającym służebność mieszkania ciąży obowiązek alimentacyjny, z uwagi jednak na to, że utrzymanie nie jest wyłącznie przedmiotem obowiązku prawnego, na mieszkanie można przyjąć każdą osobę, która faktycznie pozostaje na utrzymaniu uprawnionego. Nie chodzi jedynie o obowiązki o charakterze majątkowym. Utrzymanie obejmuje również działania faktyczne służące zaspokojeniu potrzeb życiowych. Z kolei osoby potrzebne do prowadzenia gospodarstwa domowego to takie, które faktycznie i stale pomagają w tym zakresie uprawnionemu. Ponadto zgodnie ze stanowiskiem Sądu Najwyższego wyrażonym w wyroku z dnia 12.01.2006 r., uprawnienie do korzystania z mieszkania innej niż małżonek lub dzieci uprawnionego osoby, która jest potrzebna do prowadzenia gospodarstwa domowego uprawnionemu z tytułu osobistej służebności mieszkania, zależy od tego, czy uprawniony korzysta z tej służebności. Uprawnienie "innych osób" w rozumieniu art. 301 § 1 k.c. przyjętych do mieszkania przez uprawnionego ma bowiem charakter niesamodzielny. W sprawie poza sporem pozostawał między stronami fakt przysługiwania M. C. (2) dożywotniej służebności osobistej mieszkania, jak też zakres ustanowionego umową darowizny w formie aktu notarialnego z dnia 21.05.2002 r. ograniczonego prawa rzeczowego . Sąd I instancji miał na uwadze, że matka powoda i jej wnuk Ł. (pozwany w sprawie) korzystają jedynie z dwóch pokoi od strony zachodniej oraz kuchni od strony wschodniej. Mają przy tym także prawo korzystać ze wspólnej łazienki, strychu, przedpokoju i piwnicy budynku mieszkalnego położonego w B. oznaczonego nr (...) oraz korzystać z ½ obory od strony południowej i ½ stodoły od strony wschodniej. Wymienieni, po tym jak od w/w pomieszczeń odcięto prąd, korzystają z energii elektrycznej doprowadzonej do zajmowanej przez nich części nieruchomości za którą wspólnie ponoszą koszty zakupu. Na powyższe wskazywał nie tylko pozwany i przesłuchani w sprawie świadkowie, ale również sam powód w swoich wyjaśnieniach. Sąd Rejonowy wskazał, że wprawdzie powód i jego syn M. C. (1) starali się przekonywać, iż nie jest prawdą to, że Ł. C. pomaga swojej babce w prowadzeniu gospodarstwa domowego. Twierdzenia te jednak pozostawały w opozycji nie tylko z zeznaniami pozwanego, ale również samej zainteresowanej ową pomocą – M. C. (2) , która zeznała, że wnuk robi jej zakupy, zwłaszcza w czasie, gdy z uwagi na swój stan zdrowia nie jest ona w stanie tego uczynić samodzielnie. Ponadto pomagał i nadal czasem pomaga przy hodowli inwentarza żywego (wcześniej owiec, obecnie kur). Wymieniona podkreślała też, że z uwagi na konflikt z powodem, Ł. zapewnia jej poczucie bezpieczeństwa. Z zeznaniami tymi w pełni korelowały zeznania świadków M. C. (4) i P. K. . Wymienieni zeznawali, że pomoc pozwanego w prowadzeniu gospodarstwa domowego babci jest niezbędna. Jest ona kobietą w podeszłym wieku, schorowaną. Pozwany robi zakupy, zdarza się, że dostarcza babci leki, podaje jedzenie, pomaga w karmieniu inwentarza żywego. Ponadto sam powód twierdził, że uprawniona do służebności mieszkania ,,zajmuje się Ł. , daje mu wikt i opierunek”; zeznając w charakterze strony powód stwierdził nadto, iż ,, Ł. jest na utrzymaniu babci”. W ocenie Sądu I instancji na danie im wiary zasługiwały zeznania M. C. (2) , Ł. C. , M. C. (4) i P. K. co do faktu, iż pozwany potrzebny jest M. C. (2) w prowadzeniu gospodarstwa domowego i że wspólnie z nią to gospodarstwo prowadzi. Wprawdzie M. C. (1) powyższej okoliczności w swych zeznaniach nie potwierdził, podawał wręcz, iż to on pomagał babci przy drzewie, przy rozpalaniu pieca, jednakże z uwagi na relacje łączące go z pozwanym i M. C. (2) (jak podał „obojętne”) zdaniem Sądu Rejonowego uznać należało, że nie jest on w pełni zorientowany w tym, w jakich czynnościach dnia codziennego pomaga pozwany swej babci. Nie można pominąć i tego, że wymieniony był zainteresowany korzystnym dla powoda rozstrzygnięciem sprawy. Za taką oceną zeznań powoda i M. C. (1) przemawiało także i to, że sam powód nie negował tego, że pozwany prowadzi gospodarstwo domowe z M. C. (2) , wręcz podawał, że pozwany pozostaje na utrzymaniu babki. Sąd I instancji nie miał też wątpliwości, że oskarżenia kierowane przez powoda pod adresem pozwanego o wykraczanie przeciwko porządkowi domowemu poprzez stosowanie agresji, niszczenie mienia i nadużywanie alkoholu, nie miały oparcia w rzeczywistości. Z dowodów przedstawionych przez strony w procesie w tym zeznań stron i przesłuchanych w sprawie świadków M. C. (2) , M. C. (1) , M. C. (4) i P. K. , jak też treści protokołów rozpraw ze sprawy I C 2414/14 wynikało jasno, że próba eksmisji powoda jest wynikiem trwających nieporozumień rodzinnych. Od sierpnia 2013 r. w domu powoda przeprowadzone są regularne interwencje policji, prowadzone są również dwie procedury ,,Niebieskiej karty”, w których obie strony są wzajemnie podejrzane o znęcanie. Nieprawdziwe więc w ocenie Sądu Rejonowego są twierdzenia powoda, iż to tylko działania pozwanego są źródłem sporu i jedynie on zakłóca porządek domowy. Mając powyższe na względzie i po przeprowadzeniu postępowania dowodowego, Sąd I instancji uznał, że pozwanemu przysługuje prawo zamieszkiwania w budynku mieszkalnym należącym do powoda, położonym w miejscowości B. nr (...) , gmina J. . Strona pozwana wykazała bowiem, że współkorzysta z uprawnienia przysługującego M. C. (2) w ramach służebności osobistej mieszkania obciążającego ww. nieruchomość. Ł. C. zamieszkuje jedynie pomieszczeniach określonych treścią aktu notarialnego jako ograniczone prawo rzeczowe przysługujące M. C. (2) i pomaga w prowadzeniu wymienionej gospodarstwa domowego. W tych okolicznościach Sąd Rejonowy uchylił wyroku zaocznego Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 3 października 2014 r. i oddalił powództwo. O kosztach procesu orzeczono na mocy art. 98 i 99 k.p.c. Jednocześnie trudna sytuacja finansowa powoda, która skutkowała zwolnieniem go od ponoszenia kosztów sądowych w sprawie, skłoniła Sąd I instancji, do odstąpienia od obciążania powoda nie uiszczonymi kosztami sądowymi w postaci opłaty od pozwu. Apelację od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w całości. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił: 1. sprzeczność istotnych ustaleń Sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie polegającą na przyjęciu, że Ł. C. służy skuteczne prawo do zamieszkiwania na przedmiotowej nieruchomości w sytuacji, gdy z materiału dowodowego wynika, że pozwany nie pozostaje na utrzymaniu M. C. (2) , a także, że nie jest jej potrzebny do prowadzenia gospodarstwa domowego, 2. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik rozstrzygnięcia tj. art. 233 § 1 k.p.c. przez brak wszechstronnej oceny materiału dowodowego zebranego w sprawie, a mianowicie przez: a) fragmentaryczną ocenę materiału dowodowego w postaci zeznań M. C. (1) , który podał, że jego babcia M. C. (2) mimo swego wieku, jest w stanie samodzielnie wykonywać czynności życia codziennego – „babcia chodzi, funkcjonuje normalnie, za bardzo nie narzeka na zdrowie” a także, że i on udziela jej pomocy, oraz również, tych fragmentów jego zeznań, w których podał, że pozwany nie pomaga babci np. przy opalaniu, noszeniu gazu, b) pominięcie tych fragmentów dowodowego przesłuchania pozwanego, z których wynika, że: - pozwany nie pozostaje na utrzymaniu M. C. (2) , daje jej pieniądze, ma samodzielne źródła dochodu, gdyż pracuje i uprawia ziemię, - udziela on jej drobnej pomocy w sprawach życia codziennego, jakie są zwyczajowo przyjęte w stosunku do osób starszych – np. z zakupami – nie jest jej niezbędny do prowadzenia gospodarstwa domowego, c) fragmentaryczną ocenę zeznań świadka M. C. (2) , która na rozprawie w dniu 13 stycznia 2015 r., podała, iż: - przyjęła pozwanego do swego pokoju, który służy jej w ramach prawa dożywocia, nie dlatego, że pozostawał on na jej utrzymaniu, czy też był potrzebny do prowadzenia gospodarstwa domowego, ale dlatego, że „nie miał dokąd pójść”, - pozwany daje jej pieniądze w kwotach od 200 do 400 złotych, robi zakupy, gdy z spożywa przygotowane przez nią posiłki, a więc czynności te wykonuje także celem zapewnienia sobie swoich potrzeb życiowych – posiłku, prądu, wody itp. d) nie zauważenia przy ocenie zeznań świadka M. C. (2) , która podawała, że „boi się siedzieć w tym mieszkaniu”, że M. C. (2) podejmuje szereg kroków prawnych przeciwko W. C. – zgłasza zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa na jej szkodę, wytacza mu sprawy sądowe, uczestniczy w sprawach sądowych, w których on jest stroną, także i ona ma założoną niebieską kartę w stosunku do osoby powoda, a strona pozwana nie wykazała żadnego niebezpieczeństwa zagrażającego jej od powoda, e) błędne uznanie, że zeznania świadka M. C. (4) mogą być miarodajne dla ustalenia stanu faktycznego w sprawie w sytuacji, gdy świadek ten nie bywa obecnie w domu zamieszkiwanym przez strony i M. C. (2) , nie ma własnych wiadomości na temat okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wiadomości, które przedstawiła sądowi są bardzo ogólne i są przekazywane jej przez pozwanego, który jest skonfliktowany z powodem, f) błędne przyjęcie, że zeznania świadka P. K. stanowić mogą miarodajny materiał dowodowy dla poczynienia ustaleń faktycznych w sprawie w sytuacji, gdy zeznania te są sprzeczne z pozostałym materiałem dowodowym, zgromadzonym w sprawie, z którego wynika, że pozwany nie jest jedyną osobą, która pomaga M. C. (2) , czyni to brat pozwanego M. C. (1) , g) błędne uznanie, że powód przyznał, że pozwany pozostaje na utrzymaniu M. C. (2) w sytuacji, gdy powód wskazywał, że pozwany pracuje, a także, iż nie są mu znane ustalenia poczynione pomiędzy pozwanym i M. C. (2) ; powód podał: „nie wiem, jak wygląda układ Ł. z babcią”, h) pominięcie fragmentów materiału dowodowego w postaci twierdzeń powoda, które miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia i wskazywały na fakt, iż pozwany swoim zachowaniem uniemożliwia wspólne zamieszkiwanie, i) pominięcie, że pozwany korzysta z części podwórza i stodoły, której nie dotyczy służebność służąca M. C. (2) , 3. naruszenie prawa materialnego tj. art. 301 § 1 zd. 2 k.c. przez jego niewłaściwą wykładnię i zastosowanie polegające na przyjęciu, że: a) w każdym wypadku faktyczne dostarczanie środków do życia świadczy o tym, że osoba przyjęta na mieszkanie przez mającego służebność jest przez niego utrzymywana w sytuacji, gdy dla oceny tych okoliczności należy brać pod uwagę także i sytuację życiową osoby przyjętej na mieszkanie tj. czy ma ona źródła dochodu, czy jest niedołężna, chora, niepełnosprawna, b) określenie osoba przyjęta na mieszkanie, a potrzebna przy prowadzeniu gospodarstwa domowego przez osobę uprawnioną do służebności mieszkania oznacza każdą osobę, która jest pomocna w jakiejkolwiek nawet drobnej czynności w sytuacji, gdy prawidłowa wykładnia tego przepisu wskazuje, że osoba taka musi być niezbędna przy prowadzeniu gospodarstwa domowego, także z uwagi na szczególne okoliczności dotyczące osoby uprawnionej do służebności mieszkania. Wskazując na powyższe, skarżący wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku i uwzględnienie powództwa oraz obciążenie pozwanego kosztami postępowania przed Sądem I i II instancji. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powoda nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd Odwoławczy podziela ocenę Sądu I instancji, iż zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do przyjęcia, że pozwanemu Ł. C. przysługuje prawo zamieszkiwania w budynku mieszkalnym należącym do powoda na mocy art. 301 § 1 zd. drugie k.c. w tych granicach, jakie dotyczą służebności mieszkania, przysługującej babce pozwanego, M. C. (2) . Sąd I instancji nie dopuścił się zarzucanego mu naruszenia przepisu prawa materialnego, jak również nie przekroczył zasady swobodnej oceny dowodów, uregulowanej treścią art. 233 § 1 k.p.c. i z tego względu, argumentacja powołana przez apelującego nie mogła prowadzić do zmiany zaskarżonego orzeczenia. Wskazać trzeba, że zarzuty skarżącego dotyczyły głównie naruszenia przepisów prawa procesowego i dokonania przez Sąd Rejonowy wadliwej oceny dowodów, jakie zostały zgromadzone w przedmiotowej sprawie, w szczególności zaś dotyczyło to zeznań świadków, jak i samych stron. Wbrew jednak podnoszonym zarzutom, ponowna analiza tegoż materiału dowodowego, dokonana w postępowaniu apelacyjnym, prowadziła w ocenie Sądu Okręgowego do przyjęcia wniosków tożsamych do tych, jakie sformułował Sąd I instancji, to jest, że pozwany Ł. C. jest uprawniony do zamieszkiwania w domu stanowiącym własność jego ojca, bowiem jego babcia M. C. (2) , udostępniła mu część mieszkania, przysługującego jej w ramach dożywotniej służebności mieszkania. Podkreślenia wymaga, iż art. 301 k.c. stanowi pewien wyjątek od zasad regulujących kwestię służebności osobistych, do jakich należy służebność mieszkania. W tej mierze nie obowiązuje zakaz określony treścią art. 300 zd. drugie k.c. , to jest zakaz przeniesienia uprawnień do wykonywania służebności osobistej na osoby trzecie. Dopuszcza on bowiem przekazanie części przysługujących uprawnień przez osobę, której przysługuje ta służebność – nie tylko małżonkowi i małoletnim dzieciom, lecz także innym osobom, lecz przy spełnieniu określonych warunków. Dotyczy to osób, które są utrzymywane przez uprawnionego z tytułu służebności bądź, osób potrzebnych mu przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. W takiej sytuacji osoby przyjęte na mieszkanie są w stosunku do właściciela nieruchomości obciążonej współuprawnione. W przedmiotowej sprawie stwierdzić trzeba, że wbrew stanowisku prezentowanemu przez skarżącego w apelacji nie jest tak, iż Sąd I instancji przyjął, jakoby w przypadku pozwanego Ł. C. , miały zostać spełnione oba warunki, o których mowa w art. 301 § 1 zd. drugie k.c. Z treści uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia wynika bowiem w sposób jasny, że u podstaw ostatecznego oddalenia powództwa legło uznanie, że pozwany jest swojej babce, M. C. (2) , potrzebny przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Sąd Rejonowy powołał się w tym zakresie na zeznania samego pozwanego, który wskazał, iż pracuje, pomaga babci, robiąc zakupy, ale także wykupując leki w aptece. Przekazuje też babci pewne kwoty na utrzymanie. Okoliczności te przyznała w swoich zeznaniach M. C. (2) , co więcej, wskazywał na nie także sam apelujący. Całkowicie chybiona jest zatem argumentacja, jakoby Sąd I instancji uznał, że pozwany pozostaje na utrzymaniu swojej babci. Ł. C. jest osobą młodą, zdrową, podejmującą pracę zarobkową, zaś fakt, że korzysta on ze sporządzanych przez babcię posiłków nie oznacza, że M. C. (2) go utrzymuje. W konsekwencji, ta przesłanka nie wchodziła w grę w okolicznościach niniejszej sprawy i nie ma racji skarżący, iż poczynione zostały w tej mierze odmienne ustalenia. Sąd II instancji jednocześnie podziela ocenę Sądu Rejonowego, iż pozwany Ł. C. , jest potrzebny swojej babci przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Zaznaczenia wymaga, że M. C. (2) ma lat 76 i zamieszkuje na wsi, podobnie jak strony przedmiotowego postępowania. I choć strona powodowa usiłowała przedstawić jej osobę jako zdrową, operatywną, prowadzącą samodzielnie gospodarstwo domowe, to jednak nie sposób tracić z pola widzenia, że jest to osoba w wieku już podeszłym, wymagająca leczenia. W tym miejscu podkreślić należy, że jak zeznał świadek M. C. (1) , babcia wydaje na leki 400 do 500 złotych miesięcznie. Świadek ten wskazał, że babcia chodzi, funkcjonuje normalnie. Należy mieć jednak na uwadze – co podkreślił Sąd I instancji – że stosunki świadka z babcią oraz bratem Ł. określił on jako obojętne, a zatem nie jest tak, że jego orientacja w sytuacji M. C. (2) i faktycznie świadczonej na jej rzecz przez pozwanego pomocy, jest duża i aktualna. Wbrew przy tym argumentacji skarżącego, z materiału dowodowego nie wynika, aby pomagał on babci w jakiś znaczący sposób poza paleniem w piecu i dostarczaniem drewna. M. C. (2) nie wskazała, że otrzymuje pomoc także od M. C. (1) . Sąd Okręgowy stoi na stanowisku, iż nawet gdyby uznać, że stan zdrowia M. C. (2) nie jest zły i jest ona w stanie funkcjonować normalnie, to jednak nie może budzić wątpliwości, że ma ona problemy zdrowotne, które wymagają leczenia i w wieku 76 lat jest to rzecz naturalna. Ponadto w sytuacji, gdy zamieszkuje ona na wsi, gdzie odległość od sklepu, kościoła, przychodni lekarskiej czy też apteki, jest często znaczna jasnym jest, że wymaga ona pomocy drugiej osoby przy zaspokajaniu swoich potrzeb . Zwyczajowo w warunkach wiejskich przyjmuje się, iż to osoba przejmująca gospodarstwo rolne dostarcza pomocy swoim rodzicom, osobom starszym. Tak jest jednak pod warunkiem, że stosunki w rodzinie układają się prawidłowo. W rodzinie stron sytuacja jest odmienna – poza sporem pozostawało, że M. C. (2) i powód, jej syn W. C. pozostają w otwartym konflikcie, czego przejawem są licznie wszczynane postępowania sądowe i odbywające się w domu powoda interwencje policji. Przy czym w konflikcie z ojcem, pozostaje także pozwany zamieszkujący wraz z babcią. W takim stanie rzeczy nie budzi wątpliwości, ze M. C. (2) nie może liczyć na pomoc syna w załatwianiu codziennych spraw. Taką stałą i codzienną pomoc, świadczy zaś babci pozwany Ł. C. . Wbrew zarzutom skarżącego, przedmiotowa okoliczność wynikała z zeznań przesłuchanych w sprawie świadków, w tym samej M. C. (2) , a także pozwanego oraz świadka P. K. , których wiarygodności ,w ocenie Sądu II instancji, apelujący nie zdołał podważyć. W tym miejscu wskazać trzeba, że nawet gdyby przyjąć za skarżącym, że treść zeznań świadka M. C. (4) , nie może być miarodajna dla ustalenia zakresu fatycznie świadczonej przez pozwanego na rzecz babci pomocy, bowiem świadek nie zamieszkuje w domu powoda i informacje na temat całej sytuacji czerpie z relacji syna, tym niemniej zeznania pozostałych wymienionych świadków w sposób jasny wskazują, że Ł. C. , jest potrzeby babci przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Pozwany robi bowiem zakupy, wykupuje leki, wozi także babcię do kościoła; wcześniej pomagał jej także przy hodowli owiec, a aktualnie przy hodowli kur (owce zostały już sprzedane). Ponadto wnuk zapewnia babci poczucie bezpieczeństwa, co jest zrozumiałe w trudnej sytuacji rodzinnej, jaka wytworzyła się w rodzinie stron. W zamian zaś babcia dzieli się z pozwanym przygotowywanymi przez siebie posiłkami; czasem pozwany pomaga jej także w gotowaniu. Wskazać należy, że jak podniósł skarżący z zeznań M. C. (2) faktycznie wynikało, iż przyjęła ona wnuka Ł. na mieszkanie z uwagi na to, że został on wyrzucony przez ojca i nie miał dokąd pójść, a nie dlatego, że w tym czasie był jej potrzeby do prowadzenia gospodarstwa domowego. Fakt ten o tyle nie ma jednak znaczenia dla rozstrzygnięcia, że w chwili obecnej taka pomoc jest przez pozwanego świadczona i okoliczność ta została ,zdaniem Sądu Okręgowego, w niniejszym postępowaniu należycie wykazana. Sąd II instancji uznaje bowiem, że w tym wieku, w jakim jest M. C. (2) pomoc drugiej osoby przy prowadzeniu gospodarstwa domowego, jest jej niezbędna. W konsekwencji należało przyjąć za Sądem I instancji, że po stronie pozwanego istnieje uprawnienie do zamieszkiwania w mieszkaniu, które jest przedmiotem służebności osobistej, przysługującej jego babci, na zasadzie art. 301 § 1 zd. drugie k.c. Odnosząc się jeszcze do lansowanej przez stronę powodową tezy, iż pozwany winien opuścić i opróżnić z rzeczy oraz wydać powodowi budynek mieszkalny oznaczony nr (...) położony w B. z uwagi na fakt, iż Ł. C. zachowuje się w sposób nieprawidłowy, bowiem spożywa alkohol i urządza głośne imprezy, czym utrudnia funkcjonowanie swojemu ojcu Sąd Odwoławczy wskazuje, że sam powód zeznał, że zabronił synowi urządzania imprez i aktualne odbywają się one, lecz rzadziej i ciszej. Także świadek M. C. (1) , który pozostaje w koalicji z ojcem zeznał, iż ostatnia głośna impreza odbyła się u pozwanego dwa lata wcześniej. Okoliczności urządzania imprez i spożywania alkoholu przez wnuka, zaprzeczyła M. C. (2) . W konsekwencji należało przyjąć, że powód nie wykazał, aby pozwany zachowywał się wobec swego ojca i brata w tak niewłaściwy sposób, że konieczne jest nakazanie mu wyprowadzenia się z domu stanowiącego własność ojca W. C. . Jak już zaś wyżej wskazano, po stronie pozwanego zaistniały przesłanki do uznania, że przysługuje mu prawo do zamieszkiwania w mieszkaniu babci M. C. (2) . Podkreślić końcowo należy, że oczywiście znoszenie zamieszkiwania zarówno służebnika , jak i osoby wspólnie z nim zamieszkującej , stanowi pewne ograniczenie prawa własności, jakie przysługuje powodowi. Podnieść jednakże należy ,ze ograniczenie to znajduje pełne uzasadnienie w art. 301 § 1 zd. drugie k.c. , bowiem ten , komu służy osobista służebność mieszkania ma prawo przyjąć na mieszkanie drugą osobę, której pomoc jest potrzebna do prowadzenia gospodarstwa domowego. Wbrew zarzutom apelacji Sąd I instancji w sposób właściwy dokonał wykładni w/w przepisu uznając ,że pozwanego można traktować jako osobę potrzebną babci przy prowadzeniu gospodarstwa domowego. Z przepisów nie wynika , aby potrzeba pomocy była tego rodzaju ,że można ją nazwać niezbędną . Tak byłoby np. w przypadku obłożnej choroby mającego służebność , kiedy to bez całodobowej opieki nie mógłby on funkcjonować . Wystarczy , by zakres tej pomocy był znaczny i wynikał z usprawiedliwionych konkretnymi okolicznościami potrzeb osoby uprawnionej. W ocenie Sądu Okręgowego pomoc świadczona przez Ł. C. babci i jej zakres ustalony prawidłowo przez sąd I instancji jest wystarczający do przyjęcia , iż służy mu uprawnienie tamujące roszczenie windykacyjne powoda. Z tego też względu, żądanie pozwu nie mogło podlegać uwzględnieniu. Mając na uwadze powyższe, Sąd Okręgowy oddalił apelację na mocy art. 385 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego orzeczono na mocy art. 98 § 1 i 3 k.p.c. , zasądzając od powoda na rzecz pozwanego kwotę 60 złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego. Ich wysokość ustalono w oparciu o § 9 ust. 1 oraz § 13 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013 r., poz. 461). Wskazać należy, iż w niniejszej sprawie nie znajdują zastosowania przepisy Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800), z uwagi na treść przepisu przejściowego w postaci § 21 Rozporządzenia, zgodnie z którym do spraw wszczętych i nie zakończonych przed dniem wejścia w życie rozporządzenia (tj. 1 stycznia 2016 r.), stosuje się przepisy dotychczasowe do czasu zakończenia postępowania w danej instancji.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI