II CA 1568/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powodów w sprawie o ochronę posiadania, uznając, że nie wykazali oni naruszenia posiadania pasa przygranicznego działki rolnej.
Powodowie domagali się ochrony posiadania pasa przygranicznego działki rolnej, twierdząc, że pozwani naruszyli ich posiadanie. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając, że nie doszło do naruszenia posiadania ani zmiany jego zakresu. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację powodów, podzielił ustalenia Sądu Rejonowego, akceptując stan faktyczny i prawny, i oddalił apelację jako nieuzasadnioną.
Sprawa dotyczyła ochrony posiadania pasa przygranicznego działki rolnej, gdzie powodowie zarzucali pozwanym naruszenie ich posiadania poprzez przyoranie pasa ziemi. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, stwierdzając, że nie doszło do naruszenia posiadania ani zmiany jego zakresu, a granica użytkowania pokrywała się z rzeczywistym zasięgiem prac rolnych. Sąd pierwszej instancji wskazał również na możliwość zastosowania art. 343 § 1 i 2 k.c. (obrona konieczna/samopomoc). Powodowie zaskarżyli wyrok apelacją, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych i ocenie dowodów. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, uznał ją za nieuzasadnioną. Sąd Okręgowy zaakceptował ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny, podkreślając, że w sprawach o ochronę posiadania kluczowy jest ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia. Sąd odwoławczy stwierdził, że zarzuty apelacji dotyczące naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. (ocena dowodów) nie są zasadne, a ocena dowodów dokonana przez Sąd Rejonowy była wszechstronna i prawidłowa. Sąd Okręgowy podzielił również ustalenia co do istnienia miedzy i spokojnego stanu posiadania do 2012 roku, a także uznał, że działania pozwanych nie stanowiły naruszenia art. 343 k.c. W konsekwencji, Sąd Okręgowy oddalił apelację na podstawie art. 385 k.p.c.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, powodowie nie wykazali, aby doszło do naruszenia ich posiadania.
Uzasadnienie
Sąd ustalił, że prace polowe były prowadzone do istniejącej miedzy, która wyznaczała zakres posiadania, a granica użytkowania pokrywała się z rzeczywistym zasięgiem prac rolnych. Nie stwierdzono zmiany zakresu posiadania po ustalonym porozumieniem terminie. Nawet jeśli doszło do przyorania, mogło to być uznane za dozwoloną samopomoc.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddala apelację
Strona wygrywająca
pozwani
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. W. (1) | osoba_fizyczna | powód |
| J. W. (2) | osoba_fizyczna | powód |
| Z. W. | osoba_fizyczna | powód |
| J. G. | osoba_fizyczna | pozwany |
| T. W. (1) | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (3)
Główne
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Na podstawie tego przepisu oddalono apelację.
Pomocnicze
k.c. art. 343 § 1 i 2
Kodeks cywilny
Sąd dopuścił możliwość zastosowania przepisów o obronie koniecznej lub dozwolonej samopomocy jako alternatywnej podstawy oddalenia powództwa.
k.p.c. art. 233 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd odwoławczy ocenił, że sąd pierwszej instancji nie naruszył tego przepisu przy ocenie dowodów.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak wykazania naruszenia posiadania. Utrzymanie się stanu posiadania zgodnego z miedzą. Prawidłowa ocena dowodów przez sąd pierwszej instancji. Możliwość zastosowania dozwolonej samopomocy.
Odrzucone argumenty
Błąd w ustaleniach faktycznych co do usytuowania miedzy. Niewłaściwa ocena dowodów. Niedokonanie przesunięcia granicy. Brak zapoznania się przez sędziego sprawozdawcę z protokołami. Ustalenia na podstawie zeznań świadka A. W. bez opinii psychologa. Rzekoma 'miedza' jest rowem z wodą.
Godne uwagi sformułowania
„raz ja zaoram, raz on zaorze” „rzekoma miedza” „dysharmonia pomiędzy dowodami zgromadzonymi w sprawie a konkluzją” „ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji może być przedmiotem kontroli odwoławczej, jednakże można ją podważyć tylko wówczas, jeżeli w świetle dyrektyw płynących z art. 233 § 1 k.p.c. jest rażąco wadliwa albo oczywiście błędna” „na ich polu skoszona jest trawa, a w roku 2013 całe pole jest wysoką trawą porośnięte”
Skład orzekający
Lucyna Rajchel
przewodniczący-sprawozdawca
Krzysztof Wąsik
sędzia
Anna Kruszewska
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Niska
Powoływalne dla: "Ugruntowanie zasad ochrony posiadania i oceny dowodów w sprawach sąsiedzkich."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i interpretacji przepisów o ochronie posiadania w kontekście prac polowych.
Wartość merytoryczna
Ocena: 4/10
Sprawa dotyczy typowego sporu sąsiedzkiego o posiadanie, z rutynową analizą dowodów i przepisów. Brak w niej nietypowych faktów czy przełomowych interpretacji.
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygnatura akt II Ca 1568/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 21 grudnia 2016 r. Sąd Okręgowy w Krakowie II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Lucyna Rajchel (sprawozdawca) Sędziowie: SO Krzysztof Wąsik SR (del.) Anna Kruszewska Protokolant: protokolant sądowy M. Ł. po rozpoznaniu w dniu 21 grudnia 2016 r. w Krakowie na rozprawie sprawy z powództwa J. W. (1) , J. W. (2) i Z. W. przeciwko J. G. i T. W. (1) o ochronę posiadania na skutek apelacji powodów od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie z dnia 2 marca 2016 r., sygnatura akt I C 3757/13/K oddala apelację. SSR Anna Kruszewska SSO Lucyna Rajchel SSO Krzysztof Wąsik UZASADNIENIE Powodowie J. W. (1) , J. W. (2) i Z. W. domagali się zakazania pozwanym J. G. i T. W. (1) naruszania ich w posiadaniu przygranicznego pasa działki rolnej nr (...) w R. . Podali, że do naruszania posiadania dochodziło często, a ostatnio 29 października 2013 r. pozwany G. wjechał ciągnikiem i przyorał pas o szerokości ponad 1 metr. Naruszenie zostało dokonane na rzecz pozwanego W. , a zatem zdaniem powodów, są oni obaj legitymowani biernie. Pozwani J. G. i T. W. (1) wnieśli o oddalenie powództwa podnosząc, iż prace polowe prowadzone były w takim samym zakresie jak dotychczas, a zatem nie doszło do naruszenia posiadania. Strony zawarły porozumienie (po stronie pozwanej zawierał je żyjący wówczas ojciec pozwanego W. ) w kwietniu 2012 roku, w którym ustaliły przebieg granicy na istniejącej w terenie miedzy. Wyrokiem z dnia 2 marca 2016 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa – Krowodrzy w Krakowie oddalił powództwo. Sąd ustalił, że pomiędzy działkami stron znajduje się miedza wyznaczająca zakres posiadania. Miedza ta jest usytuowana na przedłużeniu ogrodzenia północnej części działki pozwanego W. . Prace polowe w październiku 2013 r. prowadzone były do miedzy pomiędzy działkami. Granica użytkowania pokrywa się z rzeczywistym zasięgiem prac rolnych. Sąd stwierdził, że nie doszło do zmiany zakresu posiadania po kwietniu 2011 r. Ustalił też Sąd, że do czerwca (...) . stan posiadania (zgodny z miedzą) był stanem posiadania spokojnego, a powodowie nie wykazali aby doszło do naruszenia tego stanu. Jako alternatywną podstawę oddalenia powództwa wskazał Sąd art. 343 § 1 i 2 k.c. uznając, że nawet przy przyjęciu zmiany położenia miedzy, działanie pozwanego W. dokonywane było w ramach obrony koniecznej czy dozwolonej samopomocy. Świadczą o tym twierdzenia pozwu (pozwany dopuszczał się licznych prowokacji) oraz zeznania powoda („ raz ja zaoram, raz on zaorze”). Działanie takie odpowiada pojęciu niezwłoczności z uwagi na zmniejszoną intensywność produkcji rolnej w małych gospodarstwach. Powyższy wyrok zaskarżyli apelacją powodowie zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych co do usytuowania miedzy oraz niedokonania przesunięcia granicy, niewłaściwą ocenę dowodów, brak zapoznania się przez sędziego sprawozdawcę z treścią protokołów rozprawy, poczynienie ustaleń na podstawie zeznań świadka A. W. bez zasięgnięcia opinii psychologa, naruszenie art. 343 § 1 i 2 k.c. Podnieśli też, że rzekoma „miedza” jest w istocie rowem z wodą, który powstał na skutek przyorania części gruntu. Pozwany T. W. (1) wniósł o odrzucenie apelacji jako spóźnionej, a w dalszej kolejności o jej oddalenie. Zarzucił też niewłaściwe określenie wartości przedmiotu zaskarżenia. Sąd Okręgowy zważył co następuje: Apelacja nie jest uzasadniona. Sąd Okręgowy akceptuje ustalony przez Sąd Rejonowy stan faktyczny i przyjmuje za własny. W niniejszej sprawie, jako sprawie o ochronę posiadania, istotnymi okolicznościami był ostatni stan posiadania i fakt jego naruszenia. Prawidłowo ustalił Sąd Rejonowy, iż do śmierci ojca pozwanego (2012 r.) nie było problemów odnośnie do korzystania z sąsiadujących ze sobą pól. Problemy jakie następnie (a nawet wcześniej, od postępowania rozgraniczeniowego) powstały, wiązały się z przebiegiem granicy prawnej, co jednak nie przekładało się na zakres użytkowania pól. Jednorazowy incydent z nawiezieniem przez pozwanego ziemi i częściowym wysypaniem jej na działkę powodów zakończył się usunięciem ziemi przez pozwanego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy pozwala na poczynienie takich ustaleń. Sprzeczność istotnych ustaleń sądu z treścią zebranego w sprawie materiału zachodzi wówczas, gdy powstaje dysharmonia pomiędzy dowodami zgromadzonymi w sprawie a konkluzją, do jakiej doszedł Sąd na podstawie materiału dowodowego i obejmuje także wszystkie wypadki wadliwości wynikające z naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. , a więc także błędy popełnione przy ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego. Zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. nie jest zasadny. Sprowadza się on w istocie do przeciwstawienia przez skarżącą ustaleniom Sądu pierwszej instancji, stanu faktycznego ustalonego na podstawie własnej oceny dowodów oraz zarzutów co do uznania niewiarygodności niektórych świadków. Ocena dowodów dokonana przez Sąd pierwszej instancji może być przedmiotem kontroli odwoławczej, jednakże można ją podważyć tylko wówczas, jeżeli w świetle dyrektyw płynących z art. 233 § 1 k.p.c. jest rażąco wadliwa albo oczywiście błędna. Ocenie dowodów przeprowadzonej w rozpoznawanej sprawie takich zarzutów postawić nie można. Pomijając jedynie zeznania świadka A. W. , które w istocie budzą zastrzeżenia, uznać należy, że Sąd Rejonowy dokonał wszechstronnej oceny zebranego materiału, przy czym zeznaniom A. W. przypisał tylko częściowo wiarygodność. Odmowa wiarygodności niektórych świadków i powoda została przez Sąd Rejonowy szczegółowo omówiona i ocenę tę Sąd Okręgowy podziela. Istnienie miedzy, określanej w apelacji jako „rzekomej”, potwierdził także syn powoda, który potwierdził także istnienie różnicy poziomów pomiędzy działkami, co stoi w sprzeczności z zeznaniami i twierdzeniami powoda. Różnicę poziomów między działkami potwierdzała także żona powoda. Te okoliczności apelacja jednak pomija gdyż nie koreluje to z jej zarzutami. Co do zeznań świadka S. , to warto zauważyć, że świadek ten nie złożył kategorycznych zeznań: „nie jestem w stanie powiedzieć”, wydaje mi się”, „nie pamiętam”, „nie jestem pewien”. Dlatego też słusznie Sąd Rejonowy ocenił je z pewną dozą ostrożności i w korelacji z pozostałym materiałem dowodowym. Większość przesłuchanych w sprawie osób była nieprecyzyjna w swoich zeznaniach (nawet geodeta S. ), co finalnie przełożyło się na brak wykazania przez powodów faktu naruszenia ich posiadania. Sąd Rejonowy wskazał też na wewnętrzne sprzeczności w zeznaniach samego powoda czego apelacja nie była w stanie (a nawet nie próbowała) w racjonalny sposób wytłumaczyć. Nie mogą się także ostać zarzuty co do uprawiania działki przez powodów w latach 2012 i 2013, skoro w aktach sprawy znajdują się zdjęcia – k. 180 i 181 (nie negowane przez powodów), z których wynika, że w 2012 roku na ich polu skoszona jest trawa, a w roku 2013 całe pole jest wysoką trawą porośnięte. Ostatecznie zgodzić się też należy z ustaleniami co do ostatniego spokojnego stanu posiadania w 2012 r. Wynika to nawet z zeznań samego powoda, który wyraźnie stwierdził, że po tej dacie „raz ja zaoram, raz on zaorze”. Co do zarzutu braku zapoznania się przez sędziego z protokołami rozpraw, to stwierdzić trzeba, że nie przekłada się to w żaden sposób na ocenę materiału dowodowego, która została dokonana w sposób wszechstronny. Także apelacja zarzucając ten fakt, odnosi się wyłącznie do zeznań A. W. , co do których była już mowa wyżej. Co do alternatywnej podstawy oddalenia powództwa poprzez zastosowanie dozwolonej samopomocy, to – jakkolwiek w świetle powyższych uwag nie wpływa na prawidłowość rozstrzygnięcia – tego rodzaju rozumowanie było uprawnione w świetle całokształtu sprawy. Trzeba bowiem zauważyć, że z samych twierdzeń powodów i zeznań powoda wynika, że do roku 2012 użytkowanie było zgodne, a następnie nawzajem strony dokonywały „zaorywania pasa gruntu”. Zatem zaoranie w październiku 2013 roku, nawet gdyby dokonane było z przesunięciem miedzy (co nie zostało wykazane), byłoby kolejną reakcją na zaoranie przez sąsiada. Rozpiętość czasowa pomiędzy poszczególnymi aktami wzajemnego „zaorywania” pasa gruntu nie wynosi zatem 2 lata, jak się podnosi w apelacji, skoro tego rodzaju działania w okresie 1-2 lat miały miejsce wielokrotnie. Nie doszło zatem do naruszenia art. 343 k.c. Odnośnie do zarzutów pozwanego T. W. dotyczącego niewłaściwego określenia wartości przedmiotu zaskarżenia, to wskazać trzeba, że jest ona tożsama z wartością przedmiotu sporu podaną w pozwie, a ta nie była kwestionowana. Nie zasługiwał na uwzględnienie także wniosek pozwanego o odrzucenie apelacji z powodu przekroczenia terminu. Jak wynika z akt sprawy (k. 321) uzasadnienie zostało doręczone pełnomocnikowi powodów w dniu 4 kwietnia 2016 r., a apelację wniesiono (data stempla pocztowego) w dniu 18 kwietnia (k. 327), a zatem w terminie. Reasumując powyższe, słusznie Sąd Rejonowy uznał, że nie zostały spełnione przesłanki do ochrony posesoryjnej, a zarzuty apelacji nie podważyły skutecznie tych ustaleń, co doprowadziło w konsekwencji do oddalenia apelacji na podstawie art. 385 k.p.c. SSO Krzysztof Wąsik SSO Lucyna Rajchel SSR (del.) Anna Kruszewska
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI