II Ca 1526/22

Sąd Okręgowy w PoznaniuPoznań2023-05-25
SAOSCywilneprawo umówWysokaokręgowy
kredyt CHFabuzywnośćklauzule indeksacyjneubezpieczenie niskiego wkładuochrona konsumentakurs walutyspread walutowySąd Okręgowyapelacja

Sąd Okręgowy zmienił wyrok Sądu Rejonowego, zasądzając od banku na rzecz konsumenta kwotę 62.038,95 zł z odsetkami tytułem nadpłaconych rat kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF, uznając klauzule indeksacyjne za abuzywne.

Powód dochodził od banku zwrotu nadpłaconych rat kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego oraz opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, kwestionując abuzywność klauzul indeksacyjnych i ubezpieczeniowych. Sąd Rejonowy uwzględnił jedynie roszczenie dotyczące ubezpieczenia. Sąd Okręgowy, zmieniając wyrok, zasądził od banku na rzecz powoda kwotę 62.038,95 zł z odsetkami, uznając klauzule indeksacyjne za abuzywne i nieuzasadnione, a także zasądził koszty procesu.

Powód P. K. wniósł o zasądzenie od (...) spółki akcyjnej kwoty 65.609,55 zł z odsetkami, wskazując na abuzywność klauzul przeliczeniowych w umowie kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego oraz na zwrot opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Powód argumentował, że postanowienia umowy dotyczące klauzuli przeliczeniowej są niedozwolone, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszają interesy konsumenta, a umowa nie podlegała negocjacjom. Sąd Rejonowy uwzględnił powództwo jedynie w części dotyczącej zwrotu opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, uznając te postanowienia za abuzywne. Sąd Rejonowy uznał pozostałe postanowienia umowy za wiążące, w tym klauzule indeksacyjne, argumentując, że powód miał możliwość zapoznania się z umową i ryzykiem kursowym, a mechanizm ustalania kursów był dostępny. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelacje obu stron, zmienił zaskarżony wyrok. Sąd Okręgowy uznał apelację powoda za uzasadnioną, a apelację pozwanego za bezzasadną. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia Sądu Rejonowego dotyczące faktów, ale uzupełnił ustalenia dotyczące treści klauzul abuzywnych. Sąd Okręgowy zarzucił Sądowi Rejonowemu naruszenie przepisów prawa procesowego, w tym błędną ocenę dowodów i brak wyjaśnienia podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Sąd Okręgowy uznał klauzule indeksacyjne za niedozwolone, ponieważ nie były uzgodnione indywidualnie, kształtowały prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszały jego interesy, a także nie były sformułowane w sposób jednoznaczny i zrozumiały. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 62.038,95 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie, a także zasądził koszty procesu. Sąd Okręgowy oddalił apelację pozwanego w całości.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (4)

Odpowiedź sądu

Tak, postanowienia te są abuzywne, ponieważ nie były indywidualnie negocjowane, nie były sformułowane w sposób jasny i zrozumiały, a ich stosowanie rażąco naruszało interesy konsumenta.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że klauzule indeksacyjne nie były indywidualnie negocjowane, nie były jasne i zrozumiałe dla konsumenta, a bank jednostronnie ustalał kursy walut, co rażąco naruszało interesy konsumenta. Brak było obiektywnych kryteriów ustalania kursów, a informacje udzielone przez bank były niewystarczające.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

P. K.

Strony

NazwaTypRola
P. K.osoba_fizycznapowód
(...) spółka akcyjnaspółkapozwany

Przepisy (9)

Główne

k.c. art. 385¹ § § 1

Kodeks cywilny

Postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.

PrBank art. 69 § ust. 1 i 2 pkt 4a

Ustawa Prawo bankowe

Definicja i essentialia negotii umowy kredytu bankowego, w tym dopuszczalność kredytów indeksowanych.

Pomocnicze

k.c. art. 385¹ § § 3

Kodeks cywilny

Ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje.

k.c. art. 410 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące świadczenia nienależnego, zastosowane do zwrotu nadpłaconych kwot.

k.c. art. 405

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące bezpodstawnego wzbogacenia.

k.c. art. 481 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Przepisy dotyczące odsetek ustawowych za opóźnienie.

k.c. art. 22¹

Kodeks cywilny

Definicja konsumenta.

k.c. art. 353¹

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów.

k.c. art. 58 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Nieważność czynności prawnej.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Klauzule indeksacyjne w umowie kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF są abuzywne, ponieważ nie były indywidualnie negocjowane, nie były jasne i zrozumiałe, a ich stosowanie rażąco naruszało interesy konsumenta. Bank nie wypełnił obowiązku informacyjnego wobec konsumenta w zakresie ryzyka kursowego i mechanizmu indeksacji. Postanowienia umowy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego są abuzywne.

Odrzucone argumenty

Umowa kredytu hipotecznego indeksowanego do CHF jest ważna i nie zawiera postanowień abuzywnych. Powód miał możliwość zapoznania się z umową i ryzykiem kursowym, a mechanizm ustalania kursów był dostępny. Ubezpieczenie niskiego wkładu własnego stanowiło korzyść dla powoda, umożliwiając uzyskanie kredytu.

Godne uwagi sformułowania

klauzule przeliczeniowe w oparciu o tabele kursowe banku są niedozwolone, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta mechanizm ustalania kursów walut w Tabeli kursowej banku nie został opisany w żaden sposób nie można przyjąć, że umowa została wyrażona językiem jasnym, prostym i jednoznacznym nie wypełnił przez bank obowiązku informacyjnego ubezpieczenie niskiego wkładu własnego stanowiło dla Banku dodatkowe, lecz de facto niekorzystne dla klienta zobowiązanie

Skład orzekający

Marcin Miczke

przewodniczący

Ryszard Małecki

sędzia

Rafał Kubiak

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Potwierdzenie abuzywności klauzul indeksacyjnych w kredytach CHF i klauzul dotyczących ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, a także znaczenie obowiązku informacyjnego banku wobec konsumenta."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyfiki umów kredytów indeksowanych do CHF, ale jego zasady mogą być stosowane do innych kredytów walutowych i umów konsumenckich z klauzulami abuzywnymi.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu kredytów frankowych i abuzywności klauzul umownych, co jest tematem budzącym duże zainteresowanie wśród konsumentów i prawników.

Konsument wygrał z bankiem! Sąd uznał klauzule w kredycie CHF za abuzywne i zasądził zwrot nadpłaty.

Dane finansowe

WPS: 65 609,55 PLN

nadpłata rat kredytu: 62 038,95 PLN

zwrot opłaty za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego: 3570,6 PLN

Sektor

finanse

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II Ca 1526/22 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 25 maja 2023 r. Sąd Okręgowy w Poznaniu Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: sędzia Marcin Miczke Sędziowie Ryszard Małecki Rafał Kubiak Protokolant p. o. stażysty Weronika Czyżniejewska po rozpoznaniu 16 maja 2023 r. na rozprawie sprawy z powództwa P. K. przeciwko (...) spółce akcyjnej z siedzibą w W. o zapłatę na skutek apelacji wniesionych przez obie strony od wyroku Sądu Rejonowego Poznań-Stare Miasto w Poznaniu z dnia 18 maja 2022 r. sygn. akt I C 11/20 zmienia zaskarżony wyrok: a. w pkt 2. w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda 62.038,95 zł (sześćdziesiąt dwa tysiące trzydzieści osiem złotych i dziewięćdziesiąt pięć groszy) z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty, b. w pkt 3. w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda 8.644,61 zł tytułem zwrotu kosztów procesu, oddala apelację pozwanego w całości, zasądza od pozwanego na rzecz powoda 3.700 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wywołanego apelacją powoda i 450 zł tytułem zwrotu kosztów procesu wywołanego apelacja pozwanego. Ryszard Małecki Marcin Miczke Rafał Kubiak UZASADNIENIE P. K. wniósł o zasadzenie od (...) S. A. w (...) 65.609,55 zł z odsetkami ustawowymi za opóźnienie od 14.12.2019 r. i kosztami procesu. Powód wskazał, że dochodzi kwoty 62.038,95 zł jako różnicy między kwotami rat zapłaconych przez powoda pozwanemu z tytułu umowy kredytu hipotecznego indeksowanego do franka szwajcarskiego w okresie 15.01.2010 do 15.10.2019 r. a ratami wyliczonymi tak, jakby chodziło o kredyt w złotych polskich z oprocentowaniem Libor. Nadto domagał się zwrotu opłaty uiszczonej na składkę na ubezpieczenie niskiego wkładu w kwocie 3.570,60 zł. owód podnosił, że postanowienia umowy dotyczące klauzuli przeliczeniowej w oparciu o tabele kursowe banku ( § 1 ust.3A, § 7 ust.1 i § 11 ust.4 umowy kredytu) są niedozwolone, sprzeczne z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające interesy konsumenta, umowa nie podlegała negocjacjom, a postanowienia jako abuzywne nie wiążą stron, można je uznać także jako bezwzględnie nieważne. Uzasadniał, że pozwany nie wywiązał się z obowiązku informacyjnego odnośnie przekazania informacji dotyczących ryzyka kursowego, mechanizmu działania klauzuli przeliczeniowej, spreadu walutowego jako ukrytej marży banku. Postanowienia nie spełniały kryterium przejrzystości. Umowa wiąże w pozostałym zakresie, zatem mamy do czynienia z kredytem złotowym oprocentowanym stawką Libor. Powód wskazał jednak także, że można przyjąć rozwiązanie, że wobec niezwiązania stron klauzulami abuzywnymi w ogóle nie doszło do nawiązania stosunku prawnego. Usunięcie postanowień o przeliczeniach CHF do PLN skutkuje niemożnością ustalenia, w oparciu o jaki mechanizm takie przeliczanie jest możliwe. Niemożliwe jest więc dokonanie indeksacji. Jako podstawy prawne roszczenia powód wskazał art.471 k.c. względnie art.410 k.c. w zw. z art.385 ( 1) k.c. Powołał się także na rozszerzoną prawomocność wyroków ustalających abuzywność podobnych klauzul przeliczeniowych co do innych banków oraz postanowienia ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Nie można zastąpić klauzuli przeliczeniowej żadnym przepisem prawa polskiego, w tym art.358 k.c. Jeśli sąd uzna, że jednak można, to na podstawie art.56 k.c. z odniesieniem do zwyczaju, ale tylko, gdy konsument wyrazi zgodę. Powód wyraził zgodę na zastosowanie kursu średniego NBP z dnia uruchomienia kredytu. Powód alternatywnie wskazał na nieważność umowy kredytu na podstawie art.58 § 1 i 2 w zw. z art.353 ( 1) k.c. , bo klauzule waloryzacyjne sprzeczne z zasadą równości stron umowy, z naturą stosunku prawnego, z zasadami współżycia społecznego. Nadto na skutek bezskuteczności klauzul indeksacyjnych umowa jest niewykonalna. Powód oświadczył też, że godzi się na uznanie umowy za nieważną, jest świadomy konsekwencji nieważności umowy, które w jego wypadku są dla niego korzystne z uwagi na wyeliminowanie wieloletniego ryzyka walutowego. Pozwany wniósł o oddalenie powództwa i zasadzenie od powoda zwrotu kosztów procesu, w tym zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Przyznał część faktów wskazanych przez powoda, części faktom zaprzeczyło i przedstawił swoje stanowisko odnośnie przede wszystkim ustalania kursów walut w tabeli kursowej banku i spełnienia wobec powoda obowiązku informacyjnego. Zanegował roszczenie powoda na gruncie wszystkich przytoczonych w pozwie podstaw prawnych. Sąd Rejonowy Poznań-Stare Miasto w Poznaniu wyrokiem z 18 maja 2022 roku w pkt.1. zasądził od pozwanego na rzecz powoda 3.570,60 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od 14 grudnia 2019 roku do dnia zapłaty, w pkt 2. oddalił powództwo w pozostałym zakresie i w pkt 3. koszty postępowania rozdzielił stosunkowo i obciążył nimi powoda odnośnie kosztów opinii biegłych i kosztów sądowych, a koszty zastępstwa procesowego wzajemnie zniósł. Sąd Rejonowy ustalił następujące fakty: P. K. , działając jako konsument , wystąpił w dniu 16 kwietnia 2008 r. do poprzednika prawnego pozwanego z wnioskiem o udzielenie kredytu z przeznaczeniem na zakup lokalu mieszkalnego z rynku wtórnego w łącznej kwocie 216.700,00 zł. Jako zawnioskowaną walutę wskazano CHF – frank szwajcarski z okresem spłaty na okres 360 miesięcy, a z systemem spłaty równych rat kapitałowo-odsetkowych. Jednocześnie, w tym samym dniu, P. K. złożył oświadczenie, z którego wynika, że przedstawiciel (...) Banku SA (pozwany (...) jest następcą prawnym tego podmiotu) przedstawił mu w pierwszej kolejności ofertę kredytu/pożyczki hipotecznej w polskim złotym. Po zapoznaniu się z ofertą zdecydował, że dokonuje wyboru oferty kredytu/pożyczki hipotecznej denominowanej w walucie obcej, mając pełną świadomość ryzyka związanego z tym produktem, a w szczególności tego, że niekorzystna zmiana kursu waluty spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu/pożyczki hipotecznej oraz wzrost całego zadłużenia. Ponadto P. K. podał, że został poinformowany przez przedstawiciela (...) Banku SA o jednoczesnym ponoszeniu ryzyka zmiany stopy procentowej polegającym na tym, że w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej może ulec zwiększeniu comiesięczna rata spłaty kredytu/pożyczki oraz wartość całego zaciągniętego zobowiązania. Powód oświadczył, że jest świadomy ponoszenia obu rodzajów ryzyk, wskazując, że pracownik (...) Banku SA poinformował go również o kosztach obsługi kredytu w wypadku niekorzystnej zmiany kursu walutowego oraz zmiany stopy procentowej, tj. o możliwości wzrostu raty kapitałowo-odsetkowej. Z kolei te informacje zostały mu przedstawione w postaci symulacji wysokości rat kredytu. Powód zawarł w dniu 12 maja 2008 r. w P. umowę nr (...) o kredyt hipoteczny dla osób fizycznych (...) waloryzowany kursem CHF (franka szwajcarskiego) z przeznaczeniem na finansowanie zakupu na rynku wtórnym spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego nr (...) położonego w P. , Os. (...) (kwota: 192 000,00 zł), refinansowanie nakładów poniesionych w związku z zakupem przedmiotowego lokalu (kwota 5.000 zł) oraz finansowanie opłat około kredytowych (kwota 19.700,00 zł). Pozwany udzielił powodowi kredytu łącznie w kwocie 216.700,00 zł waloryzowanej w walucie CHF – franka szwajcarskiego, na okres kredytowania 360 miesięcy, tj. od dnia 12 maja 2008 r. do dnia 15 maja 2038 r. Wariant spłaty ustalono w formie równych rat kapitałowo-odsetkowych z terminem spłaty kredytu na 15 dnia każdego miesiąca. Prowizja wynosiła 0% kwoty kredytu tj. 0 zł. Z kolei prowizja tytułem ubezpieczenia spłaty Kredytu w (...) SA : 0,20% kwoty Kredytu tj. 433,40 zł. Oprocentowanie Kredytu ustalono w ten sposób, że Kredyt oprocentowano według zmiennej stopy procentowej, która w dniu wydania Decyzji kredytowej przez (...) ustalona jest w wysokości określonej w § ust. 8 umowy kredytowej. Wysokość zmiennej stopy procentowej w dniu wydania Decyzji kredytowej ustalona została jako stawka bazowa LIBOR 3M z dnia 28 marca 2008 r. powiększona o stałą w całym okresie kredytowania marzę (...) w wysokości 1,00%. Ustalono, że (...) co miesiąc, dokona porównania aktualnie obowiązującej stawki bazowej ze stawką bazową ogłaszaną przedostatniego dnia roboczego (z wyłączeniem sobót) poprzedniego miesiąca i dokona zmiany wysokości oprocentowania Kredytu w przypadku, gdy stawka bazowa zmieni się o co najmniej 0,10 punktu procentowego w porównaniu do obowiązującej stawki bazowej. Zmiany wysokości oprocentowania Kredytu (...) dokona najpóźniej piątego dnia roboczego miesiąca, następującego po miesiącu, w którym dokonana została zmiana stawki bazowej, o której mowa w ust. 3. Informacja na temat obowiązującego oprocentowania Kredytu podawana będzie do wiadomości na stronach internetowych (...) . O każdej zmianie oprocentowania Kredytobiorca oraz ustanowieni poręczyciele zostaną powiadomieni przez (...) za pośrednictwem: mLinii oraz sieci Internet, poczty elektronicznej e-mail. W przypadku zmiany stóp procentowych w (...) zmiana oprocentowania dla uruchomionego Kredytu nastąpi w dniu spłaty najbliższej raty wynikającej z harmonogramu spłat, której płatność wypada po dniu, od którego obowiązuje zmienione oprocentowanie w (...) . Zmiana oprocentowania Kredytu nieuruchamianego następuje od dnia wejścia zmiany w życie. Zmiana wysokości oprocentowania Kredytu dokonana zgodnie z postanowieniami wymienionych zapisów umownych nie stanowiła zmiany Umowy. Spłata przedmiotowego kredytu miała nastąpić w ten sposób, że kredytobiorca zleca i upoważnia (...) do pobierania środków pieniężnych na spłatę kapitału i odsetek z tytułu udzielonego Kredytu oraz upoważnił (...) do pobierania środków pieniężnych na finansowanie składek, o których mowa w § 1 ust. 7B i 7C z rachunku eKonto określonego w § 6. Niniejsze zlecenie oraz upoważnienia są nieodwołalne i wygasają po całkowitym rozliczeniu Kredytu. W ust. 2 postanowiono, że Kredytobiorca zobowiązany jest zapewnić na rachunku eKonto określonym w § 6, w terminach zawartych w Harmonogramie spłat, środki odpowiadające wysokości wymagalnej raty kapitału i odsetek. Wraz z zawarciem rzeczonej umowy kredytu, powód-kredytobiorca oświadczył (§ 29 Umowy), że został dokładnie zapoznany z warunkami udzielania kredytu złotowego waloryzowanego kursem waluty obcej, w tym zakresie zasad dotyczących spłaty kredytu i w pełni je akceptuje. Kredytobiorca jest świadomy, że z kredytem waloryzowanym związane jest ryzyko kursowe, a jego konsekwencje wynikające z niekorzystnych wahań kursu złotego wobec walut obcych mogą mieć wpływ na wzrost kosztów obsługi Kredytu. W ust. 2 zawarto, iż Kredytobiorca oświadcza, że został dokładnie zapoznany z kryteriami zmiany stóp procentowych kredytów obowiązującymi w (...) oraz zasadami modyfikacji oprocentowania Kredytu i w pełni je akceptuje. Ponadto Kredytobiorca oświadczył, że wyraża zgodę na udostępnienie innym bankom szczegółowych danych dotyczących nieruchomości będącej przedmiotem kredytowania w ramach systemu AMRON, tj. Systemu Analiz i Monitorowania Rynku Obrotu Nieruchomościami, administrowanego przez Związek Banków Polskich. Prawne zabezpieczenie udzielonego kredytu zostało usankcjonowane w § 3 ust. 1 w/w umowy, gdzie mowa o tym, iż hipoteka kaucyjna została wpisana w księdze wieczystej na pierwszym miejscu do kwoty 325.050,00 zł i ustanowiono ją na nieruchomości położonej przy os. (...) w P. , jako spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Z kolei w § 3 ust. 3 rzeczonej umowy kredytu, zaznaczono rubrykę dotyczącą ubezpieczenia niskiego wkładu własnego Kredytu w TU (...) SA na 36 miesięczny okres ubezpieczenia. Zapisano, że jeśli z upływem pełnych 36 miesięcy okresu ubezpieczenia, nie nastąpi całkowita spłata zadłużenia objętego ubezpieczeniem ani inne zdarzenie kończące okres ubezpieczenia, ubezpieczenie podlega automatycznej kontynuacji, przy czym łączny okres ubezpieczenia nie może przekroczyć 108 miesięcy, licząc od miesiąca, w którym nastąpiła wypłata Kredytu. Kredytobiorca upoważnia (...) do pobrania środków tytułem zwrotu kosztów ubezpieczenia w wysokości 3,5% różnicy pomiędzy wymaganym wkładem własnym Kredytobiorcy, a wkładem wniesionym faktycznie przez Kredytobiorcę, tj. 2.068,50 zł oraz zwrotu kosztów z tytułu kontynuacji przedmiotowego ubezpieczenia z rachunku wskazanego w Umowie kredytu bez odrębnej dyspozycji. Na dzień wydania Decyzji kredytowej przez (...) oprocentowanie Kredytu w stosunku rocznym wynosiło 3,89%, marża (...) wyniosła 1,00%. W okresie ubezpieczenia spłaty Kredytu w (...) SA dokonanego zgodnie z umową kredytu oprocentowanie Kredytu, uległo podwyższeniu o 1,00 p.p. i wynosiło 4,89%. Po zakończeniu okresu ubezpieczenia obniżenie oprocentowania Kredytu o 1 p.p. nastąpiło od daty spłaty najbliższej raty. Wypłata kredytu nastąpiła w ten sposób, że kwotę 192.000,00 zł przekazano na rachunek wskazany w akcie notarialnym, tytułem zakupu przedmiotowego lokalu. Kwotę 5.000 zł przekazano na rachunek Kredytobiorcy, tytułem refinansowania nakładów poniesionych w związku z zakupem przedmiotowego lokalu. Zaś kwotę 19.700,00 zł przekazano na rachunek Kredytobiorcy, tytułem finansowania opłat około kredytowych. Postanowiono, że uruchomienie kredytu nastąpi po podpisaniu Umowy kredytowej, uiszczeniu przez Kredytobiorcę wpłaty z tytułu prowizji, ustanowieniu prawnych zabezpieczeń spłaty kredytu, złożeniu pisemnego oświadczenia o poddaniu się egzekucji przez ewentualnych Poręczycieli oraz po spełnieniu warunków określonych w Decyzji kredytowej nr (...) dot. wniosku kredytowego nr (...) z dnia 26 kwietnia 2008 r. Powód potwierdził, że zawarł umowę kredytu hipotecznego w dniu 12 maja 2008 r. w celu zakupu mieszkania, jako spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, położonego na os. (...) w P. . Było to związane z faktem, że chciał się wyprowadzić od rodziców i usamodzielnić. Powód podjął decyzję o kredycie we frankach, ponieważ został mu przedstawiony jako bardzo korzystny, a wysokość raty spłacanego kredytu była niższa niż złotówkowego. Jednocześnie podał, iż miał zdolność kredytową w walucie polskiej. Według powoda w dniu podpisania umowy kredytowej została mu przedstawiona gotowa umowa, którą przeczytał dość szybko, po czym ją podpisał i w tamtej chwili nie budziło to jego zastrzeżeń. Powód wyjaśnił, że kwota 65.000 zł dochodzona przedmiotowym pozwem obejmuje różnicę kursów walutowych, składkę na ubezpieczenie niskiego wkładu i różnicę, gdyby kredyt był zawarty w złotówkach. Podkreślił, że pozwany nie wytłumaczył mu, że w przypadku kredytu waloryzowanego kursem CHF, rata kredytu jest niższa niż rata kredytu złotówkowego. Zdaniem powoda, nie otrzymał on również projektu umowy kredytu przed podpisaniem i nie negocjował jej zapisów, gdyż nie wiedział, iż istnieje taka możliwość. Ponadto powód otrzymał informację, że istnieje ryzyko zmiany kursu walutowego, co może mieć wpływ na wysokość raty, ale nie otrzymał żadnej dokładniejszej informacji o tym, jak może wzrosnąć wysokość kapitału, wysokość raty, nie otrzymał żadnej symulacji. Zdaniem powoda nie otrzymał on także informacji, że kurs może wpłynąć na podwyższenie salda zadłużenia, o tym, że bank sam będzie ustalał kursy, po jakich będzie przeliczana waluta oraz co do kwestii zastosowania kursu kupna i sprzedaży waluty odpowiednio dla wypłaty i spłaty kredytu. Powód stwierdził również, że nie wie co to spread i jaki będzie miał wpływ na jego zobowiązanie. Zdaniem powoda waloryzacja kursem franka szwajcarskiego oznacza, że kredyt o jaki zawnioskował został udzielony w złotówkach w przeliczeniu na kursy franka szwajcarskiego z dnia uruchomienia kredytu i jest spłacany przez niego w złotówkach. Z zeznań powoda wynika, że zwrócił uwagę, że w harmonogramie saldo wyrażone jest we frankach szwajcarskich, ale nie weryfikował w jakim kursie została ta waluta przeliczona. P. K. przyznał także, że na moment zawarcia umowy nie wiedział w jakiej wysokości bank ustali saldo kredytu wyrażone we frankach szwajcarskich – kwota wyrażona we frankach była jedynie orientacyjna. Jednocześnie powód przyznał, że nie było możliwości wypłaty zaciągniętego kredytu w walucie franka szwajcarskiego. Zdaniem powoda nie została mu przedstawiona możliwość zabezpieczenia się na wypadek niekorzystnych zmian na rynku walutowym, przy czym rozważał on możliwość przewalutowania kredytu, jednak musiał upłynąć okres 3 lat, od daty podpisania umowy, ale wówczas nie było by go stać na spłacenie raty. Powód zeznał, że nieruchomość, którą zakupił ze środków finansowych pozyskanych z kredytu, nie była przedmiotem działalności gospodarczej, ponieważ w niej zamieszkiwał, jednak zanim się wyprowadził (przed wprowadzeniem się jego rodziców), to mieszkanie było wynajmowane. Powód, jak sam przyznał, rozważał wzięcie kredytu w złotych, który byłby pozbawiony ryzyka kursowego, jednakże po wizycie w banku i rozmowie z pracownikiem banku przekonano go, że kredyt waloryzowany frankiem jest korzystniejszy i wysokość raty w kredycie złotówkowym byłaby wyższa – i tym też m.in. była spowodowana decyzja o wyborze kredytu waloryzowanego w obcej walucie. Powód był przekonany, po rozmowie z pracownikiem banku, że frank jest stabilną walutą, dodatkowo sam patrzył na kursy franka i tendencja tego kursu była stabilna. Poza tym, powód przyznał, że zgodnie z umową kredytu obowiązywał go kurs franka z dnia spłaty raty według tabeli (...) z godziny 14:50 – tak jak ustalono w umowie kredytu, a nadto potwierdził, że podpisał oświadczenie o akceptacji ryzyka wzrostu kredytu. Od powoda, pozwany (...) pobrał w formie dwóch składek na poczet ubezpieczenia z tytułu Niskiego Wkładu Własnego w kwocie odpowiednio z dnia 27 czerwca 2011 r. i wynosiła 2.273,38 zł oraz 1 lipca 2014 r. 1.297,22 zł. Łączna kwota wpłat na poczet spłaty rat kapitałowo-odsetkowych wyniosła 46.581,87 CHF, co stanowiło równowartość kwoty 162.993,69 zł w okresie od 26.05.2008 do 15.10.2019 r. Natomiast w okresie od 15.01.2010 do 15.10.2019 r. 38.829,41 CHF, co stanowiło równowartość 142.428,49 zł. Z historii spłaty kredytu wynika, że (...) SA podwyższył spread z 4,4% (data zawarcia umowy kredytu), następnie 4,9% w okresie od lipca do grudnia 2008 do wysokości 6,0% w okresie od stycznia 2009 do stycznia 2015 r. Od lutego 2015 r. do października 2019 r. spread został obniżony do 3,0%. W przypadku skorygowania wysokości kursu sprzedaży CHF/PLN w taki sposób, aby wysokość spread wynosiła stale 4,4% w całym okresie spłaty – kredytobiorca byłby zobowiązany do dokonania wyższych wpłat o 688,56 zł niż z zastosowaniem spread z dnia zawarcia umowy. Rozliczenie przewalutowania oraz spłat kredytu odbywało się z wykorzystaniem kursów tabelowych (...) S.A. Biegły nie zidentyfikował w tym zakresie nieprawidłowości, to znaczy wystąpienia sytuacji, w której faktyczny kurs z rozliczenia transakcji byłby niezgodny z kursem tabelowym. Sposób spłaty kredytu został określony w umowie kredytu i regulaminie. W umowie kredytowej oraz regulaminie nie określono w jaki sposób (...) S.A. ustala spread i czy posiada on jakąkolwiek wartość minimalną czy maksymalną. (...) S.A. w tym zakresie nie odbiegało od znanej biegłemu praktyki. Innymi słowy, inne banki nie informowały o tym czy spread będzie miał charakter stały w okresie kredytowania. Spread ma bowiem inne znaczenie niż marża kredytowa i wynika z obrotu walutą, a nie prowadzenia działalności w zakresie udzielania kredytu z depozytów czy innych źródeł finansowania. Stosowanie marży (spread) przy wymianie walutowej stanowi praktykę rynkową, podobnie jak przeprowadzanie jakichkolwiek innych transakcji kupna-sprzedaży towarów na rynku, w których sprzedający oczekuje za dostarczony towar/produkt określonej ceny, która pokrywa koszt zakupu czy wytworzenia i jego marżę. W przypadku instrumentów finansowych czy obrotu walutą, Bank nabywa ją na rynku celem dalszej odsprzedaży. Z uwagi na to, że banki są niejako „hurtownikami” takich transakcji, to znaczy ich wolumen jest znaczący, korzystając z efektu skali, mają niższe ceny nabycia/sprzedaży niż sami oferują. Korzyść ekonomiczna w obrocie sprowadza się zatem do umiejętnego zarządzania procesem zakupu waluty i dalszej odsprzedaży z zyskiem. Wprowadzone uregulowania w zakresie obniżenia obciążeń związanych z obsługą kredytów walutowych (ustawa antyspreadowa z 2011 r.) umożliwiły kredytobiorcom spłatę kredytu w walucie kredytu. Z analizy historii spłaty wynika, że (...) SA przyjął stabilną politykę osiągania spread. W części okresu wynosił on 4,9%, a następnie 6% oraz 3% i nie ulegał wahaniom. Procedura udzielania kredytu u pozwanej była następująca. Na początku przedstawiano klientowi ofertę kredytu złotowego i waloryzowanego – a następnie to klienci dokonywali wyboru, składając wniosek kredytowy i określając jego parametry. Zdaniem świadka, Pracownik banku miał obowiązek wskazać różnice między ofertą kredytu złotowego i waloryzowanego, związane z konstrukcją kredytu i warunkami ekonomicznymi. W tym znaczeniu, że pracownik miał obowiązek wydrukować i przekazać klientowi harmonogramy spłat dla kredytu złotowego i waloryzowanego. Zapoznawano klientów z aspektami ryzyka walutowego – i to stanowi jedno z ryzyk . Drugie ryzyko dotyczy zmienności stopy procentowej i również co do tej okoliczność klienci byli poinformowani, na co zwrócił uwagę Klienci otrzymywali ze strony pozwanego harmonogram spłat wyrażony wyłącznie w walucie obcej. Informacji w przedmiocie istoty waloryzacji i mechanizmu przeliczenia złotych na zadłużenie w walucie obcej była udzielana Klienci mieli szansę zapoznać się z umową przed jej podpisaniem – w oddziale banku i poza oddziałem. Mieli nadto możliwość negocjacji, to od nich zależało czy i w jakim zakresie by negocjowali. Sąd Rejonowy ustalił fakty na podstawie dowodów z zeznań M. D. „w drodze pomocy sądowej” (k. 464-466), wniosku z dnia 19 maja 2008 r. (k. 178-181), wniosku o udzielenie kredytu (...) hipoteczny wraz z zaświadczeniem (k. 165-170), oświadczenia kredytobiorcy z dnia 16 kwietnia 2008 r. (k. 163), umowy o kredyt hipoteczny waloryzowany kursem CHF (k. 41-45), zaświadczenia z dnia 11 października 2019 r. (k. 46), opinii biegłego sądowego dr K. S. (k. 500-520), zeznań powoda (k. 480-484), historii kredytu nr (...) z dnia 13 listopada 2019 r. (k. 47-56), wydruku potwierdzenia przelewu – duplikat 2x (k. 57, 58) Sąd Rejonowy stwierdził, ze częściowo stan faktyczny został ustalony także na podstawie art. 229 i 230 k.p.c. , albowiem nie było sporne, iż strony zawarły w dniu 12 maja 2008 r. umowę o kredyt hipoteczny. Sąd I instancji wskazał, że dokumenty urzędowe zgromadzone w aktach, a wskazane w części ustaleniowej uznał za wiarygodne w całości – zostały sporządzone w odpowiedniej formie przez uprawnione do tego organy i w ramach ich kompetencji. Dokumenty prywatne zostały uznane również jako wiarygodne – strony nie kwestionowały ich autentyczności, Sąd nie znalazł podstaw, by podważać ich moc dowodową i wiarygodność z urzędu. Sąd Rejonowy przywołał rolę domniemań związanych z dokumentami. Sąd Rejonowy uwzględnił opinię biegłego z zakresu bankowości, której wiarygodności i rzetelności nie zakwestionowała skutecznie żadna ze stron. Sąd także nie znalazł podstaw do podważenia opinii w zakresie obejmującym rozliczenie nadpłaty na skutek zastosowania przez pozwanego klauzul abuzywnych składających się na – w ocenie Sądu abuzywny charakter składek na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego zgodnie z § 3 ust. 3 umowy kredytowej, o czym szerzej w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Zeznaniom powoda P. K. Sąd dał wiarę w zdecydowanej części, w której korelowały ze zgromadzonym w sprawie pozostałym materiałem dowodowym. Uznał je za spójne i jasne. Tym samym, nawet uwzględniając okoliczność, iż powód był zainteresowany w pozytywnym wyniku rozstrzygnięcia niniejszej sprawy na swoją korzyść, zeznania powoda uznano za częściowo wiarygodne, jako zgodne z zasadami doświadczenia życiowego, bo takie musiały być okoliczności podpisywania umowy kredytu, opisujące okoliczności w jakich doszło do zawarcia przedmiotowej umowy. Natomiast Sąd ocenił negatywnie zeznania powoda w zakresie, w jakim twierdził, że pozwany Bank niewystarczająco objaśnił mu kwestię ryzyka kursowego powiązanej raty kredytu z kursem franka szwajcarskiego – co w efekcie miało przełożyć się na wyższe koszty spłaty kredytu. Wersja powoda stoi w sprzeczności z wiarygodnym dla Sądu I instancji materiałem dowodowym, szczególnie z kopią umowy kredytu, oświadczenia złożonego przez powoda przed złożonym wnioskiem o udzielenie kredytu oraz zeznaniami M. D. . Posiłkowe znaczenie dla Sądu Rejonowego miało przy tym również doświadczenie życiowe i zasady współżycia społecznego, jakie jawią się w tego typu sprawach, gdzie pozwanym jest instytucja bankowa, a powodem konsument-osoba fizyczna, która dochodzi swych roszczeń z tytułu umowy kredytu na gruncie sporu sądowego. Sąd Rejonowy dał wiarę zeznaniom M. D. . Świadek ten był pracownikiem i przedstawicielem pozwanego, a zatem jako profesjonalista miał wiedzę na temat procedur, kwestii ekonomicznych i prawnych udzielanych kredytów. Ponadto świadek był osobą obcą dla powoda, nie miał więc intencji, aby zeznawać na niekorzyść strony konsumenckiej. Zeznania świadka nie mogły mu przynieść korzyści finansowych od pozwanego, więc z tych względów w ocenie Sądu nie było powodów, by uznać, że doszło do konfabulacji. Ponadto zeznania świadka były zgodne z pozostałym materiałem dowodowym, w tym z dokumentów. Sad Rejonowy uwzględnił powództwo częściowo, w zakresie, w jakim odnosi się do kosztów kredytu w postaci opłaty obciążającej powoda na poczet składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Sąd Rejonowy ocenił postanowienia umowy kredytu § 3 ust. 3 pkt 3 w tym zakresie jako abuzywne na podstawie art.385 1 § 1 k.c. i jako takie niewiążące dla stron. Powództwo zasługiwało na uwzględnienie w części. W pozostałej części uznał powództwo za bezzasadne. W szczególności uznał, ze stanowią postanoeiń niedozwolonych postanowienia umowy dotyczące indeksacji świadczeń stron w odniesieniu do kursów kupna i sprzedaży CHF do PLN ustalanych w Tabeli kursowej banku. Sąd Rejonowy uznał powoda za konsumenta w rozumieniu art. 22 1 k.c. Uzasadniał, że powód przy podpisywaniu umowy otrzymał umowę, regulamin oraz dokumenty dotyczące ustanowienia zabezpieczeń. Powód, jak sam zeznał – zapoznał się z umową, czytając jej postanowienia i w momencie składania podpisów nie miał żadnych zastrzeżeń. Zanim jednak doszło do finalizacji umowy, procedura udzielenia kredytu była podzielona na kilka etapów. Po pierwsze, powód, czego zresztą nie kwestionował, został zapoznany przez pracownika Banku ( (...) BANK SA ) z ofertą kredytu hipotecznego w złotych oraz alternatywnie, z ofertą kredytu złotowego, ale waloryzowanego walutą franka szwajcarskiego. Pracownik banku, prócz kwestii ekonomicznych (opłacalności i zyskowności któregoś z wariantów, w tym przypadku kredytu indeksowanego we frankach CHF), przedstawił powodowi różnice między tymi wariantami kredytów. W związku z powyższym pracownik pozwanego Banku wyjaśnił powodowi ryzyko walutowe – co w praktyce mogło oznaczać, że niekorzystna zmiana kursu waluty, w której kredyt będzie waloryzowany, spowoduje wzrost comiesięcznych rat spłaty kredytu oraz przełoży się na wzrost całego zadłużenia. Po drugie, powód został poinformowany przez pracownika (...) BANKu SA o ryzyku zmienności stopy procentowej. Zagrożenie to miało polegać na tym, iż w wyniku niekorzystnej zmiany stopy procentowej mogło ulec zwiększeniu comiesięczne zobowiązanie z tytułu raty kredytu, a w konsekwencji koszt całego kredytu. Po trzecie, P. K. został zaznajomiony przez pracownika pozwanego z mechanizmem waloryzacji i przeliczania złotych na zadłużenie w walucie obcej. Procedura ta jest oparta na tabeli kursowej – w tabeli znajdowały się wszystkie informacje związane z ustaleniem kursu kupna i sprzedaży. Sami zaś klienci mieli cały czas dostęp do tejże tabeli. (...) BANKU SA poinformował powoda o tym, gdzie i kiedy publikowana jest tabela kursowa – w takiej formule, że na stronie internetowej banku zostały omówione, przy powodzie, wszystkie kolejne pozycje. Taka procedura obowiązywała w (...) BANKU SA (poprzedniku prawnym pozwanego). Powyższe informacje zostały przekazane powodowi w postaci symulacji wysokości rat kredytu, co jest okolicznością bezsporną. Zdaniem Sądu I instancji powód obiektywnie miał możliwość wcześniejszego zapoznania się ze wskazanymi dokumentami. W momencie składania wniosku kredytowego powód był już poinformowany o najważniejszych skutkach ekonomicznych i prawnych wariantu kredytu udzielonego w formie waloryzowania w walucie obcej. W ocenie Sądu oczywistym było, że powód jako słabsza strona obrotu gospodarczego, będąc konsumentem działał w zaufaniu do pracownika Banku i złożył podpis pod wnioskiem oraz umową kredytu, według jego instrukcji. Tymczasem to, że powód jest konsumentem nie może jednocześnie wpływać na jego bezrefleksyjność i przekładać się na jedynie wykonywanie określonych poleceń. Tym samym powodowi nie można przyznać racji, że nie wiedział, iż miał możliwość negocjacji umowy kredytu przed jej podpisaniem oraz, że nie miał wiedzy na jakiej podstawie bank ustala kursy w swoich tabelach. Wniosek kredytowy wprawdzie stanowił gotowy formularz, na którym nie było miejsca na indywidualne dopiski – jednak powód mógł swobodnie się z nim zapoznać i przeanalizować, „na spokojnie” jego założenia. W każdym momencie przed podpisaniem wniosku, powód mógł wnosić o bardziej szczegółowe i zindywidualizowane wyjaśnienie ze strony pracownika Banku, jeżeli z czymś się nie zgadzał lub gdy coś budziło jego wątpliwości. Takich zastrzeżeń jednak ze strony powoda nie było, a pojawiły się one dopiero w momencie niekorzystnego obrotu spraw związanych z rynkowym załamaniem się kursu franka szwajcarskiego CHF oraz wzrostu oprocentowania rat kredytu kilka lat później. Sąd Rejonowy stwierdził, że przynamniej praktycznie nie zaistniał żaden przymus, nic nie sugerowało nierówności stron w tym aspekcie, również cały kontekst sytuacyjny nie był przymusowy, w znaczeniu znoszenia ewentualnego nierównego układania i ułożenia stron stosunku zobowiązaniowego. Wreszcie sama decyzja o zaciągnięciu zobowiązania kredytowego nie była przecież koniecznością, a rynkowym wyborem powoda, do którego powinien być przygotowany i znać ewentualne konsekwencje. Sąd Rejonowy przytoczył art. 385 1 § 1 i 2 k.c. W ocenie Sądu zapisy odnoszące się do klauzul waloryzacyjnych zostały uzgodnione indywidualnie z powodem, kształtowały prawa i obowiązki powoda w sposób nie naruszający dobrych obyczajów nie naruszając ich interesów, o czym poniżej. Sąd podkreślił, że konstrukcja umowy kredytu przedstawiona na gruncie niniejszej sprawy mieści się w granicach swobody umów i nie stanowi naruszenia art. 69 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe . Zasadnicze postanowienia umowy, w ocenie Sądu, spełniają więc przesłanki tego przepisu (w brzmieniu obowiązującym w dacie jej zawarcia) i pozwalają na uznanie jej za ważną umowę kredytu bankowego. Znane są: strony umowy i kwota oraz waluta kredytu, cel na jaki został udzielony, zasady i termin jego spłaty, wysokość oprocentowania i zasady jego zmiany oraz inne niezbędne warunki. Zdaniem Sądu Rejonowego strony zawarły umowę kredytu złotowego, a nie walutowego. Umowa stron zawiera elementy przedmiotowo istotne, które mieszczą się w konstrukcji umowy kredytu bankowego. Przy czym, przepisy ustawy Prawo bankowe na dzień zawarcia umowy kredytu dopuszczały możliwość zawierania umów kredytu ze wskazaniem waluty obcej. Jest to nadto konstrukcja dopuszczalna na podstawie art. 353 1 k.c. Odnośnie ryzyka zmiany kursu Sad Rejonowy wskazał, że na zmianę kursu waluty wpływa szereg czynników ekonomicznych i pozaekonomicznych, niezależnych od woli stron zawartej umowy. Jak wynika z oświadczenia, kredytobiorca został poinformowany o ryzyku kursowym i że po zapoznaniu się z ofertą Banku zdecydował się zawrzeć umowę kredytu. Co do zasady zatem uznać trzeba, że brak jest podstaw do uznania, że umowa łącząca strony ze względu na jej konstrukcję (umowa kredytu indeksowanego) była sprzeczna z prawem lub z zasadami współżycia społecznego. Kursy walut z natury swojego funkcjonowania cechują się zmienną wartością, wykazując raz tendencję zwyżkową, a następnym razem spadkową. Zmienność kursów walut jest faktem powszechnie znanym, nie wymagającym dowodu – i strona powodowa również i w tym kontekście miała należytą wiedzę. Zdaniem Sądu I instancji skoro kredyt indeksowany nie jest sprzeczny z ustawą – Prawo bankowe , zaś sama umowa kredytu zawiera wszystkie essentialia negotii – brak było podstaw do uznania w świetle art. 58 § 1 k.c. za nieważną z tego powodu umowy kredytu zawartą między stronami, bowiem tak ujęta umowa kredytu indeksowanego mieści się w konstrukcji ogólnej umowy kredytu bankowego. Sąd Rejonowy odniósł się do zarzutów powoda w zakresie postanowień umownych zawartych w § 1 ust. 3a umowy, § 7 ust. 3 i § 11 ust. 4 umowy - jako zawierających klauzule abuzywne. Dotyczy to klauzul indeksacyjnych określających sposób przeliczenia kwoty kredytu do wypłaty po kursie, który nie był znany w chwili zawarcia umowy, jak też kształtowania przez Bank wysokości kursu waluty, według którego rozliczano następnie spłatę kredytu. Sąd Rejonowy zauważył, że mechanizm (konkretny sposób) ustalania kursu nie został opisany w żaden sposób, gdyż umowa w tym względzie odsyła tylko do tabeli kursów obowiązującej w Banku w momencie dokonywania przeliczeń kursowych. W § 24 regulaminu wskazano podobnie. Niezależnie jednak od powyższego (brak umownego opisania mechanizmu przeliczenia), do tej kwestii odniósł się pracownik pozwanego, wskazując, że tabela kursów kupna i sprzedaży po jakiej następnie Bank ustalał wysokość raty kredytu, była dostępna na stronie internetowej Banku i o tym fakcie kredytobiorca został uprzedzony. Oznacza to, że ten mechanizm został uzgodniony indywidualnie z powodem w rozumieniu art. 385 ( 1) § 1 i 3 k.c. W konsekwencji sporne jest, że w rozpatrywanej sprawie pozwany przyznał sobie prawo do rzekomo jednostronnego regulowania - na gruncie zawartej umowy - wysokości rat kredytu waloryzowanego kursem franka. W tym zakresie twierdzenia powoda pozostają niewykazane. Poza tym istotne znaczenie należy także przypisać wymaganiu właściwej przejrzystości i jasności postanowienia umownego, czyli odpowiedzi na pytanie, czy zawarta umowa wskazuje w sposób jednoznaczny powody i specyfikę mechanizmu przeliczania waluty, tak by konsument mógł przewidzieć, na podstawie transparentnych i zrozumiałych kryteriów, wynikające dla niego z tego faktu konsekwencje ekonomiczne (vide: wyrok SN z dnia 2.10.2019 r., IV CSK 309/18). Zdaniem Sądu Rejonowego gdyby patrzeć na wymieniony judykat wyłącznie przez pryzmat okoliczności zawartej umowy, to mechanizm ten powinien zostać uzupełniony choćby o informacje zawarte jak w piśmie z dnia 13 kwietnia 2015 r. (k. 371-372), gdzie kwestia ta została opisana szeroko i dokładnie. Jednakże kursy wymiany walut ustalane przez (...) S.A. były oparte na regulacji wewnętrznej banku – a zatem były dla klienta potencjalnie dostępne. Przytoczenia wymaga, iż wyliczone kursy średnie są modyfikowane o spread walutowy tak by uzyskać kursy kupna i sprzedaży. O wysokości spreadu dla danej pary walutowej lub grupy walut decyduje odpowiedni komitet Banku – obecnie to Komitet Zarządzania Pasywami i Aktywami Banku ( (...) ), zaś w latach 2008-2009 decyzje te podejmował Komitet Ryzyka (...) Banku. Podkreślenia wymaga, że tabela kursowa, w szczególności kursy średnie oraz spready, używane do wygenerowania tej tabeli podlegają procesowi wewnętrznej kontroli realizowanej przez jednostkę niezależną od (...) zgodnie z procedurą „Kontrola tabeli kursowej (...) ”. Tymczasem raty kredytu hipotecznego CHF rozliczane są po tabeli kursowej, obowiązującej o godz. 14:50. Jest to godzina określona w umowach kredytowych (raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg. kursu sprzedaży z tabeli kursowej (...) S.A. , obowiązującej w dniu spłaty o godz. 14:50). Sąd Rejonowy uzasadnia, że wiadomo powszechnie, że kurs kupna waluty to w pewnym uproszczeniu kurs, po którym deklarowane jest kupno danej waluty, a kurs sprzedaży to kurs, po którym deklarowana jest jej sprzedaż, względnie są to kursy, według których będą rozliczane takie transakcje. Kurs kupna z reguły jest niższy od kursu sprzedaży. Zastosowanie dwóch różnych kursów w opisany wyżej sposób w odniesieniu do umowy stron prowadziło do sytuacji, w której kredyt wypłacony w walucie polskiej według kursu niższego (kursu kupna), przy spłacie stawał się już kredytem w kwocie wyższej (bez uwzględnienia wahań kursowych samej waluty). Wysokość raty spłaty została bowiem ustalona według kursu wyższego (sprzedaży), co oznacza, że suma tych rat (czyli wysokość kredytu pozostałego do spłaty wraz z odsetkami) też była wyższa niż obliczona z zastosowaniem kursu niższego (kursu kupna), jaki obowiązywał przy wypłacie. Takim zapisom towarzyszyło postanowienie, że wysokość kursu, według którego będzie rozliczana spłata kredytu, ustalał będzie Bank. W ocenie Sądu jednak, aby możliwie najpełniej zrozumieć, iż w powyższym zakresie działania Banku nie nosiły znamion arbitralności, należy wiedzieć, że tworzenie tabeli kursowej (wyznaczania kursu walutowego), nie jest podyktowane autonomiczną decyzją banku. Przeciwnie, jest to oparte na danych średniego kursu rynkowego z systemu informacyjnego agencji R. – jako baza oraz uzupełniająca na konstrukcji spreadu, czyli procentowej różnicy pomiędzy kursem sprzedaży waluty obcej, a kursem kupna waluty obcej. Dla wszystkich walut stosuje się tę samą metodologię tworzenia tabeli i ustalony symetryczny spread dla poszczególnych walut. Innymi słowy oznacza to, jak słusznie podkreśla strona pozwana, że kursy walut wskazane w tabelach były określane na podstawie aktualnych międzybankowych kursów walut oraz tzw. spreadu. Wobec tego, nie budzi wątpliwości Sądu Rejonowego, że wysokość zobowiązań kredytobiorcy nie była ustalana przez Bank dowolnie. Sad Rejonowy ocenił w podsumowaniu, że nie w sposób uznać, że te działania prowadziły do rażącego naruszenia interesów powoda. Ustalony mechanizm określał kurs wymiany, co eliminowało ewentualną możliwość wpływania przez Bank na wysokość zobowiązania do spłaty w złotych. Nie doszło zatem do sytuacji, w której pozwany dowolnie mógłby kształtować wysokość zobowiązania powoda w walucie, w jakiej spłacał kredyt. W ten sposób Bank nie ponosi odpowiedzialności za niekorzystne dla powoda skutki zmiany kursów na rynku międzybankowym lub w zakresie oprocentowania, ponieważ de facto nie miał wpływu na kurs sprzedaży przyjęty do rozliczenia spłat kredytu. Sad Rejonowy odwołał się także do oświadczenia powoda o akceptacji ryzyka kursowego oraz ryzyka w zakresie możliwej zmiany oprocentowania. Niewątpliwie powód zgodził się (a przynajmniej liczył się z możliwością) na mechanizm indeksacji stosowany przez Bank, albowiem jasno oświadczył, że znane się mu postanowienia w odniesieniu do kredytów indeksowanych do waluty obcej i został poinformowany o możliwym ryzyku. O tym został również poinformowany przez pracownika (...) Banku SA . Podsumowując Sąd I instancji ocenił, że § 1 ust. 3A, § 7 ust. 1 i § 11 ust. 4, których treść częściowo przywołał, są zgodne z zasadami swobody umów i zasadami współżycia społecznego, a tym samym nie stanowią postanowień niedozwolonych w rozumieniu art. 385 1 k.p.c. , a w związku z tym wiążą powoda. Sąd Rejonowy ocenił natomiast, że § 3 ust. 3 umowy kredytu stanowi niedozwolone postanowienie wzorca umowy i nie wiąże powoda. Sąd I instancji stwierdził, że obciążenie powoda składkami z tytułu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego na podstawie umowy ubezpieczenia zawartej pomiędzy (...) SA , a TU (...) SA oraz pobranie z tego tytułu z rachunku bankowego powoda należności, odbyło się z naruszeniem przytoczonego już przepisu art. 385 ( 1 ) k.p.c oraz stanowiło rozwiązanie dla niego skrajnie niekorzystne. Generalna umowa ubezpieczenia niskiego wkładu własnego w kredytach i pożyczkach hipotecznych nr (...) wiązała Towarzystwo (...) S.A. (...) Bank SA i miała zabezpieczyć bank przed ryzykiem w zakresie spłaty części kredytu hipotecznego odpowiadającej różnicy pomiędzy wymaganym przez bank wkładem własnym, a wkładem faktycznie wniesionym przez kredytobiorcę. Ochrona ubezpieczenia ma zatem przeciwdziałać negatywnym skutkom różnicy wynikającej z udzielonej wartości kredytu, a procentową częścią wartości nieruchomości w chwili udzielenia kredytu. Beneficjentem tejże umowy jest zatem bank, jako ponoszący ryzyko. Natomiast kredytobiorca ponosi koszty wymienionego świadczenia a priori, ponieważ bank wymaga poniesienia takich kosztów w umowie kredytu. Sam kredytobiorca nie korzysta zatem z żadnych uposażeń, jakie stanowi w/w umowa ubezpieczenia. Kredytobiorca w przypadku zawarcia umowy kredytowej jest obciążony także ewentualną odpowiedzialnością z tytułu regresu ubezpieczyciela, w przypadku gdyby ryzyko opisanej różnicy rzeczywiście zaistniało. Umowa ubezpieczenia nie przynosi mu żadnych korzyści, a jedynie dodatkowe obciążenie. Poza tym logicznym jest, że bank, któremu jako przedsiębiorstwu zależy na sprzedaży swoich usług jak największej grupie konsumentów, powinien pozyskać klienta i zaproponować mu jak najkorzystniejsze warunki danego zobowiązania – a nie nakładać kolejne obowiązki, z których czerpie niczym nieuzasadnione zyski. Ponadto kwestię osobną i nie mniej niekorzystną dla powoda stanowi czas zawieranej umowy. Ochrona z tytułu omawianego ubezpieczenia zostało ustawione na 9 lat okresu kredytowania – następnie usankcjonowano, że ochrona ubezpieczeniowa zawierana jest na 36 miesięczne okresy, po upływie których miała być przedłużana, w przypadku braku spłaty całej kwoty objętej ubezpieczeniem. Przy czym powód nie miał na powyższe wpływu – oczywiście jedyny, praktyczny wpływ polegał na uregulowaniu całej kwoty jako sumy ubezpieczeniowej. Jednak w przypadku innego obrotu spraw, kolejny okres ubezpieczenia i kolejne koszty były mu odgórnie narzucone. Sąd Rejonowy wskazał, że analogicznie jest w przypadku uznania ubezpieczenia niskiego wkładu własnego jako prawne zabezpieczenie wykonania umowy kredytu. Skoro głównym zabezpieczeniem umowy jest wpis hipoteki w księdze wieczystej, to kwota z tytułu ubezpieczenia jest dodatkowym zabezpieczeniem – co jest wysoce dyskusyjne, zwłaszcza, że ryzyko z tytułu wysokości kursu walutowego i oprocentowania kredytu, każdorazowo ponosi kredytobiorca. Zatem stanowi to dla Banku dodatkowe, lecz de facto niekorzystne dla klienta zobowiązanie, które oczywiście tworzy dysproporcję praw i obowiązków z przedsiębiorcą. W ocenie Sądu stanowiło to rażące naruszenie interesów powoda. Zdaniem Sądu Rejonowego skutkiem powołanych wyżej zapisów umowy kredytu za niedozwolone jest wyeliminowanie ich z tej umowy. Wskutek wyeliminowania zawartych w umowie klauzul abuzywnych, brak jest wyraźnie oznaczonych zapisów dotyczących mechanizmu ustalania kursu waluty, jaki miałby być przyjmowany do ustalania wysokości rat spłaty w złotych polskich w kolejnych terminach płatności oraz rozliczenia wysokości pozostałego do spłaty zadłużenia strony powodowej. Sporna umowa o kredyt hipoteczny została zawarta w dniu 12 maja 2008 r., zatem hipotetycznie możliwym byłoby zastosowanie w miejsce postanowień niedozwolonych przepisami o charakterze ogólnym, które są przepisami dyspozytywnymi. Takim przepisem na gruncie prawa krajowego jawi się art. 358 § 2 k.c. , który posługuje się kursem średnim NBP w przypadku możliwości spełnienia świadczenia wyrażonego w walucie obcej. Powołać się jednak należy na fakt związania wszystkich sądów Unii Europejskiej wykładnią dyrektywy (...)dokonaną przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w wyroku z dnia 3 października 2019 r. w sprawie(...). (...) podtrzymał pogląd, że w przypadku ustalenia, że w umowie zostało zawarte postanowienie niedozwolone w rozumieniu dyrektywy, skutkiem tego jest wyłącznie wyeliminowanie tego postanowienia z umowy, chyba że konsument następczo je zaakceptuje. Jedynie w drodze wyjątku możliwe jest zastosowanie w miejsce postanowienia niedozwolonego przepisu prawa o charakterze dyspozytywnym. Wyjątek ten obejmuje sytuacje w której jest zgoda stron na jego zastosowanie oraz okoliczność, że brak takiego zastąpienia skutkowałby upadkiem umowy i niekorzystnymi następstwami dla konsumenta, który na takie niekorzystne rozwiązanie się nie godzi. Ponadto, podniesiono, że w odniesieniu do przeliczenia należności stron brak jest możliwości zastępowania niedozwolonych klauzul umownych przepisami o charakterze ogólnym, które są przepisami dyspozytywnymi. Według Sądu Rejonowego zgodnie z art. 6 ust. 1 dyrektywy (...) należy dążyć do osiągniecia stanu niezwiązania konsumenta nieuczciwymi postanowieniami umownymi, przy jednoczesnym utrzymaniu w mocy umowy, o ile jest to prawnie możliwe. W niniejszej sprawie wyeliminowanie postanowień niedozwolonych nie prowadzi do upadku umowy jako takiej. Za możliwością utrzymania umowy przemawia okoliczność, że po wyeliminowaniu z umowy postanowień niedozwolonych, nadal znana jest kwota i waluta kredytu, cel kredytu, okres i termin spłaty, wysokość prowizji oraz oprocentowanie. Zatem, tak skonstruowana umowa w pełni spełnia przesłanki umowy kredytu w świetle prawa bankowego i pozostaje zgodna z zasadą swobody kształtowania stosunków umownych, nie naruszając tym samym zasad współżycia społecznego. Eliminacja postanowień dotyczących kursów wymiany, nie zmienia zasadniczych postanowień umowy, tj. umożliwia powodom skorzystanie z kredytu udzielonego przez pozwanego, z obowiązkiem spłaty w określonym czasie, przy ustalonym oprocentowaniu. Eliminacja klauzul abuzywnych czyni zadość celu przepisów odnoszących się do niedozwolonych klauzul umownych w zakresie wyłącznego niestosowania tych postanowień, gdyż umowa powinna nadal obowiązywać bez jakichkolwiek innych zmian, o ile jest to prawnie możliwe (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 lipca 2017 r. sygn. akt: II CSK 803/16.) Sąd Rejonowy raz jeszcze stwierdził, że brak jest przesłanek do uznania przedmiotowej umowy o kredyt za nieważną. Umowa stron nadal może być wykonywana jako umowa kredytu bankowego po wyeliminowaniu spornych postanowień dotyczących kwestii ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, które zostało ustanowione jako dodatkowe zabezpieczenie kredytu. Zatem w myśl art. 382 1 §2 k.p.c. należało wyeliminować postanowienia umowne o charakterze niedozwolonym składające się na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego, uznając, iż wystarczającym zabezpieczeniem udzielonego kredytu był wpis hipoteki do księgi wieczystej, a w istocie samo ubezpieczenie nie było uzasadnione, biorąc pod uwagę sytuację powoda i oczywiste zaplecze prawno-finansowe banku. Sąd Rejonowy wskazał, że podstawę dochodzonego roszczenia o zapłatę z tytułu bezskuteczności postanowień stanowią przepisy art. 410 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 405 k.c. W celu ustalenia wysokości dokonanej przez powoda ewentualnej nadpłaty, ale i zweryfikowania mechanizmu indeksacji, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu bankowości dr K. S. . Sporządzona opinia w sposób obrazowy i wyczerpujący przedstawia wyliczenie kwoty uiszczonych świadczeń, przy czym opinia ta nie budzi co do dokonanych obliczeń wątpliwości. Sad Rejonowy stwierdził, że rozliczenia kredytu dokonano po pierwsze przy założeniu, że kredyt został udzielony w kwocie wyrażonej w złotych polskich PLN oraz spłacany w tej walucie ze zmiennymi parametrami umowy (w tym okresu kredytowania, wysokości oprocentowania), po drugie dokonując przeliczenia dokonanych przez powodów wpłat w na złote polskie według kursu wynikającego z tabeli kursowej Banku. O odsetkach Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. , zgodnie z żądaniem pozwu. W pozostałym zakresie powództwo podlegało oddaleni O kosztach postępowania Sad Rejonowy orzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. obciążając nimi powoda w całości – co do opinii biegłego i kosztów sądowych. Na koszty procesu poniesione przez powoda składały się: opłaty za udzielone pełnomocnictwo 17 zł, opłata sądowa od pozwu w wysokości 1.000 zł, wynagrodzenie pełnomocnika będącego radcą prawnym ustalone zgodnie z § 2 pkt 6 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych w kwocie 7.200 zł oraz wydatki na wynagrodzenie biegłego w kwocie 2.144,61 zł. Strona pozwana poniosła koszty: opłata za udzielone pełnomocnictwo w wysokości 17 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w kwocie 7.200 zł. Koszty te w całości poniesienie strona powodowa. Sąd Rejonowy dalej wyjaśnił, że o kosztach postępowania rozstrzygnął ponadto w oparciu o art. 100 k.p.c. znosząc je wzajemnie między stronami w zakresie kosztów zastępstwa procesowego. Przywołał poglądy Sądu Najwyższego, że wzajemne zniesienie kosztów procesu między stronami jest słuszne wówczas, gdy obie strony są w takim samym lub zbliżonym stopniu przegrywającym i wygrywającym i zarazem wysokość kosztów każdej ze stron jest zbliżona (m.in. postanowienie SN z dnia 11.09.2013 r., III CZ 37/13, LEX nr 1402619; wyrok SA w Lublinie z dnia 13.03.2013 r., I ACa 799/12, LEX nr 1293653; wyrok SO w Nowym Sączu z dnia 14.11.2013r., III Ca 694/13, LEX nr 1716509). Jednocześnie za utrwalony w judykaturze należy uznać pogląd, iż sam charakter roszczenia nie może przesądzać o zastosowaniu art. 100 k.p.c. (por. m.in. cyt. postanowienie SN z dnia 11.09.2013 r.; postanowienie SN z dnia 10.10.2012 r., I CZ 102/12, LEX nr 1232737). Skoro zatem strona powodowa wygrała sprawę w części co do roszczenia głównego, pozwany wygrał sprawę w stopniu oczywiście większym. Mając powyższe na uwadze, jak również uwzględniając fakt, iż obie strony procesu poniosły jego koszty w tej samej wysokości (po 7.200 zł, co wynika z przepisów Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych – w ocenie Sądu Rejonowego pełnomocnik powoda nie wykazał żadnych ekstraordynaryjnych okoliczności wymagających zwiększonego nakładu pracy, który wykraczałby poza typowe sytuacje przewidziane przez ustawodawcę i przemawiały za przyznaniem kosztów zastępstwa procesowego w podwójnej wysokości stawki minimalnej), zdaniem Sądu zaistniały zatem przesłanki do wzajemnego zniesienia kosztów zastępstwa procesowego między stronami. Powód zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w pkt 2. I 3. Zarzucił Sądowi Rejonowemu: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: a) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż sposób sformułowania postanowień Umowy Kredytu odsyłających do Tabeli kursów banku na potrzeby waloryzacji kredytu, nie narusza dobrych obyczajów oraz interesów kredytobiorców w stopniu rażącym; b) art. 385 1 § 1 k.c. poprzez jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż postanowienia indeksacyjne Umowy Kredytu stanowiły przedmiot indywidualnych negocjacji; c) art. 385 1 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 2 pkt 4 pr. bank. oraz art. 58 § 1 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, iż Umowa Kredytu jest wykonalna oraz określa essentialia negotii umowy kredytu, pomimo bezskuteczności niedozwolonych postanowień w zakresie waloryzacji kursem waluty obcej; d) art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 69 ust. 1 i 2 pr. bank. oraz art. 353 1 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż Umowa Kredytu zawarta przez powoda z pozwanym jest ważna, zgodna z naturą stosunku prawnego, podczas gdy przewidziana umową indeksacja w oparciu o czynnik waloryzacji ustalany jednostronnie przez pozwanego jest sprzeczna z naturą stosunku prawnego oraz zasadą swobody umów; e) art. 58 § 2 k.c. w zw. z art. 5 k.c. , art. 353 1 k.c. oraz art. 358 1 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niezastosowanie polegające na przyjęciu, iż Umowa Kredytu nie jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego oraz jest ważna, podczas gdy w efekcie prawidłowego zastosowania ww. norm należało stwierdzić, iż w związku z zastrzeżeniem przez pozwanego na jego rzecz prawa jednostronnego kształtowania wysokości zobowiązania powodów oraz wysokości ich świadczeń z tytułu umowy kredytu oraz obarczenie powodów nieograniczonym ryzkiem kursowym umowa jest sprzeczna z zasadami współżycia społecznego (w szczególności z zasadą uczciwości) oraz zasadą swobody umów, a co za tym idzie jest nieważna; II. naruszenie przepisów prawa procesowego, tj.: a) art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 299 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd I instancji sprzecznej z zasadami doświadczenia życiowego oraz logiki oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez odmowę przydania przymiotu wiarygodności zeznaniom powoda w zakresie dotyczącym objaśnienia mu kwestii ryzyka kursowego, w sytuacji, gdy treść zeznań powoda nie była sprzeczna z treścią zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności w postaci oświadczenia kredytobiorcy z dnia 16 kwietnia 2008 r., z którego treści wynika jedynie, iż kredytobiorca został poinformowany o istnieniu ryzyka walutowego, jednakże z treści dokumentu tego nie wynika treść czy zakres informacji co do istniejących ryzyk, zaś zeznania powoda stanowiły jedynie uzupełnienie treści tego dokumentu poprzez wskazanie, jak kwestia ta została wytłumaczona, które miało istotny wpływ na wynik sprawy skutkujący uznaniem, iż klauzule ryzyka kursowego nie stanowią postanowień niedozwolonych; b) art. 233 § 1 k.p.c. poprzez dokonanie przez Sąd l-instancji sprzecznej z zasadami doświadczenia życiowego oraz logiki oceny materiału dowodowego, w szczególności poprzez przydanie przymiotu wiarygodności oraz relewantności zeznaniom świadka M. D. , które miało istotny wpływ na wynik sprawy skutkujący uznaniem, iż klauzule ryzyka kursowego nie stanowią postanowień niedozwolonych; c) art. 327 1 § 1 pkt 1 k.p.c. poprzez brak dostatecznego wyjaśnienia przez Sąd I instancji podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, w postaci dowolności pozwanego w zakresie ustalania kursów walutowych znajdujących zastosowanie do przeliczeń świadczeń stron, biorąc pod uwagę, iż Sąd Rejonowy w treści uzasadnienia formułuje w tym zakresie sprzeczne ze sobą oceny, które to naruszenie miało istotny wpływ na wynik sprawy uniemożliwiając ustalenie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a co za tym idzie instancyjnej kontroli orzeczenia; Powód wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uwzględnienie powództwa w całości zgodnie z żądaniem pozwu, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy do rozpoznania Sądowi I instancji, nadto o zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania przed Sądem I instancji oraz postępowania apelacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Rejonowego w pkt 1. I 3. Zarzucił Sądowi Rejonowemu: naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: art. 385 1 § 1 k.c. oraz art. 385 2 k.c. w zw. z art. 4 ust. 1 Dyrektywy 93/13/EWG oraz w zw. z art. 56 k.c. i art. 65 ust. 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na przyjęciu, że postanowienie Umowy dotyczące ubezpieczenia niskiego wkładu własnego stanowi niedozwolone postanowienie umowne z uwagi na to, że ubezpieczenie nakłada na Powoda jedynie obciążenie bez żadnych dla niego korzyści, co jest dodatkowym zabezpieczeniem dla Banku, w sytuacji, gdy dzięki ubezpieczeniu Powód uzyskał kredyt we wnioskowanej kwocie, co jest dla niego korzyścią wynikającą z zawarcia przedmiotowej klauzuli w Umowie; art. 405 k.c. oraz art. 410 § 1 i 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegając na przyjęciu, że świadczenia spełnione przez Powoda tytułem spłaty składek ubezpieczenia niskiego wkładu stanowią świadczenie nienależne, podczas gdy causą do pobrania przez Bank składek był § 3 ust. 3 Umowy; art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 410 § 2 k.c. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na zasądzeniu odsetek ustawowych za opóźnienie od innego dnia aniżeli dnia następnego po dniu uprawomocnienia się Wyroku do dnia zapłaty, w sytuacji, gdy dopiero od chwili uprawomocnienia się Wyroku Pozwany może być w opóźnieniu co do spełnienia świadczenia z uwagi na to, że po uprawomocnieniu się Wyroku postanowienia w przedmiocie ubezpieczenia niskiego wkładu nie będą wiązać Powoda; naruszenie przepisów postępowania, mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 100 k.p.c. poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie polegające na uznaniu, że w zakresie kosztów postępowania w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki do wzajemnego zniesienia kosztów zastępstwa prawnego między stronami, w sytuacji, gdy Powód przegrał niniejsze postępowanie w przeważającej części w stosunku do zgłoszonego żądania w pozwie, co zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu uzasadnienia zasądzenie od niego na rzecz Pozwanego całości kosztów postępowania. Pozwany wniósł o zmianę Wyroku w pkt 1 poprzez oddalenie powództwa w całości i w pkt 3. poprzez zasądzenie od Powoda na rzecz Pozwanego zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany wniósł też o zasądzenie od powoda zwrotu kosztów postępowania przed sądem drugiej instancji z należnymi na mocy art. 98 § l 1 k.p.c. odsetkami ustawowymi za opóźnienie, w tym zwrotu kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W odpowiedziach na apelacje strony wniosły wzajemnie o ich oddalenie oraz zasądzenie zwrotu kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany dodatkowo podniósł zarzut zatrzymania. Sąd Okręgowy zważył, co następuje. Apelacja powoda okazała się uzasadniona, a apelacja pozwanego bezzasadna. Sąd Okręgowy podziela ustalenia Sądu Rejonowego dotyczące złożenia wniosku przez powodów o udzielenie kredytu i treści tego wniosku, daty i warunków zawartej umowy kredytu, w tym odnośnie kosztu ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, wypłaty kredytu i celu, na który kredyt został udzielony, jego wypłaty oraz wysokości dokonanych spłat, odnośnie procesu zawierania umowy przedstawionego przez powoda i w oparciu o jego zeznania oraz odnośnie procedury zawierania umów obowiązującej u pozwanego. Sąd Rejonowy w części, w jakiej ustał fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, nie dokonał ustaleń odnośnie pełnej treści zapisów umowy, co do których powód twierdził, że są abuzywne, co należało uzupełnić. W zakresie oceny dowodów Sąd Okręgowy podziela zarzuty apelacji powoda naruszenia przez Sąd Rejonowy art.233 § 1 k.p.c. Sąd Rejonowy wskazał na wiarygodność dokumentów urzędowych. Jednak takiego typu dokumentów w aktach brak. Sąd Rejonowy nie wyjaśnił, które dokumenty traktuje jako urzędowe i dlaczego. Z dowodów powołanych przy ustaleniach faktycznych wynika, że stanowią jedynie dokumenty prywatne. Odnośnie dowodu z dokumentów prywatnych Sąd Rejonowy uznał je za wiarygodne, nie przeprowadzając żadnej konkretnej ich analizy. Dowód z opinii biegłego Sąd Rejonowy uznał za wiarygodny i przydatny do rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy nie podziela tej oceny. Opinia biegłego dotyczy okoliczności z okresu wykonania umowy, a te nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia z uwagi na treść art.385 ( 2) k.c. Ocena abuzywności postanowień umowy dokonywana jest bowiem na dzień zawarcia umowy, a wszelkie późniejsze okoliczności pozostają dla tej oceny bez znaczenia. (np. teza 2 do art.385 KC Komentarz Załucki/Kubiak-Cyrul Legalis, także uzasadnienie uchwały 7 Sędziów SN z 20.06.2018 r. III CZP 29/17) Dotyczy to oceny postanowień przeliczeniowych (indeksacyjnych), a więc dotyczących ustalania kursów wymiany walut w Tabeli kursowej banku, jak i kosztu kredytu w postaci składki na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Opinia dotyczy także przeliczenia rat kapitałowo-odsetkowych według dwóch wariantów (kredyt zlotowy i oprocentowanie wg stawek LIBOR, kredyt indeksowany wg średniego kursu NBP) nadto wyliczenia wysokości świadczenia polegającego na korzystaniu przez powoda z kapitału wypłaconego pozwanemu tytułem kredytu. Z uwagi na ocenę Sądu Okręgowego odnośnie niemożności utrzymania umowy w mocy i jej nieważności, przeliczenia rat nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia. Przedmiotem procesu nie jest także roszczenie pozwanego o zapłatę z tytułu korzystania przez powoda z kapitału. Niewłaściwie ocenił Sąd Rejonowy zeznania powoda. Nie są one sprzeczne z podpisanymi przez powoda oświadczeniami o zapoznaniu go z ryzykiem kursowym i mechanizmem przeliczeniowym. Podpisanie tych klauzul i ich treść nie jest sporne. Istotne jest to, o czym konkretnie powód został poinformowany. Sąd Rejonowy wskazał, że oceniając zeznania powoda posiłkował się doświadczeniem życiowym i zasadami współżycia społecznego. Nie wskazał jednak, co z zasad doświadczenia życiowego wynika. Natomiast zasady współżycia społecznego nie stanowią kryterium oceny dowodów, co wynika z art.233 § 1 k.p.c. Trudno zrozumieć, dlaczego Sad Rejonowy wprzągł te zasady do oceny zeznań powoda. Co do dowodu z zeznań świadka M. D. to Sąd Rejonowy ostatecznie dowodu tego nie przeprowadził. Sąd Rejonowy powołał się jedynie na dowód z dokumentu zawierającego zeznania M. D. złożone w innym procesie cywilnym, mianowicie w sprawie I C 3192/18 toczącym się w Sądzie Rejonowym dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie. Dowodem w niniejszej sprawie nie mogą być zatem zeznania świadka. Z kolei treść dokumentu – protokołu w sprawie I C 3192/18 nie ma żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Zeznania świadka nie odnoszą się bowiem do procesu zawierania umowy w powodem. Treść zeznań świadka M. D. dotycząca samych procedur zawierania umów kredytu u pozwanego nie wyświetlają tego, czy zostały one zachowane oraz tego, o czym pracownik pozwanego poinformował powoda przed zawarciem umowy. Nie można logicznie wywieść takich wniosków na podstawie art.231 k.p.c. Gdyby było inaczej, wystarczyłoby ustanowić określone procedury i z samego ich ustanowienia wywodzić, że w każdym wypadku są one dochowywane. Nie jest tak nawet w sądzie. Widać to choćby w tej sprawie. Mimo zasad proceduralnych wyznaczonych przez kodeks postępowania cywilnego Sąd Rejonowy do oceny dowodów zaprzągł zasady współżycia społecznego mimo, że nie ma do tego podstaw, nie dokonał też ustaleń odnośnie treści postanowień, co do których powód twierdził że są abuzywne, co jest sprzeczne z art.227 k.p.c. Są to bowiem fakty istotne dla rozstrzygnięcia, bez ustalenia których nie można dokonać oceny na podstawie prawa materialnego – art.385 1 i 385 2 k.c. i dyrektywy 93/13 EWG. Dokumenty nieistotne dla rozstrzygnięcia sprawy to złożone przez pozwanego - k.188-212 (pismo okólne), k.214-389 (opinie, raporty, zestawienia, pismo z 2015 r.), 409-447 (umowa ubezpieczenia niskiego wkładu własnego z załącznikami), 464-466 (protokół ze sprawy I C 3192/18 z przesłuchania świadka D. ) Nieistotna jest także opinia biegłego k.500-520. Co prawda biegły ustala także fakty istotne dla rozstrzygnięcia w postaci wysokości dotychczas spłaconych przez powoda rat kredytu, jednakże te fakty można ustalić bez opinii na podstawie zestawienia na k.47-55 akt. W zakresie oceny materialnoprawnej Sąd Okręgowy podziela stanowisko Sądu Rejonowego, że umowa kredytu indeksowanego mieści się w zakresie wyznaczonym przez art.353 1 k.c. Zawieranie umów kredytu indeksowanego i denominowanego do waluty obcej było dopuszczalne w świetle swobody umów ( art.353 1 k.c. ) i przepisów prawa przed 2011 rokiem i potwierdzone nowelą prawa bankowego z tego właśnie roku (tzw. ustawa antyspreadowa). Umowy tego rodzaju należą do umów o kredyt w walucie polskiej, a waluta obca służy jedynie jako miernik indeksacji albo denominacji. Kredyt złotówkowy jest to taki rodzaj zobowiązania, w którym zarówno kwota udzielonego kredytu, jak i jego spłata zostają wyrażone w walucie polskiej (PLN). W przypadku kredytu walutowego zarówno kwota udzielonego kredytu, jak i jego spłata następują w walucie obcej. Świadczenie banku polega na czynieniu, w tym wypadku oddaniu do dyspozycji kredytobiorcy kwoty środków pieniężnych (przedmiotu świadczenia). Przedmiotem świadczenia jest suma pieniężna wyrażona w PLN, a nie w CHF. Świadczenie konsumenta także polega na czynieniu, to jest zwrocie (zapłacie), a jego przedmiotem są raty kredytu w PLN. Waluta CHF służy jedynie do przeliczenia wartości świadczenia, ma więc tylko funkcję indeksacyjną (waloryzacyjną). Po drugie konstrukcja przepisów regulujących ten typ umów wskazuje, że są one denominowane lub indeksowane do waluty innej niż polska ( art. 69 ust. 2 pkt 4a PrBank, który to przepis sankcjonował wcześniejszą praktykę zawierania tego typu umów, dopuszczalną na gruncie przepisów ogólnych – art.353 1 i 358 1 § 2 k.c. ) oraz przyznających kredytobiorcy uprawnienie do dokonywania spłaty rat kapitałowo-odsetkowych oraz przedterminowej spłaty pełnej lub częściowej kwoty kredytu bezpośrednio w walucie obcej ( art. 69 ust. 3 PrBank). Gdyby ustawodawca traktował umowy nominowane w walucie obcej jako umowy walutowe, przepis ten byłby zbędny. Dla kredytów walutowych zastosowanie znajduje bowiem reguła ogólna określona w art. 358 § 1 KC , przyznająca kredytobiorcy prawo spłaty takiego kredytu w walucie polskiej. Nadto skoro przepis mówi o denominowaniu bądź indeksowaniu do waluty inne niż polska , to oznacza, że chodzi o kredyt złotowy denominowany bądź indeksowany do tej innej niż polska waluty. Po trzecie celem umowy kredytu ( art.69 ust.1 prawa bankowego ) było nabycie nieruchomości za złotówki. (argumenty i poglądy trafnie wskazane w Rozdziale 1 pkt 6 Komentarza praktycznego pod red. Szanciły cyt. wyżej Legalis, Wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 29 października 2019 r. IV CSK 309/18 opubl. OSP 2020/4/30 opubl. MonPrBank. 2020/5/48) W przypadku tej sprawy treść umowy wskazuje, że chodzi o kredyt złotowy, indeksowany do CHF. Nie znosi tej oceny przeliczenie kwoty udostępnionego kredytu na CHF po kursie kupna, podzielenie jej na raty wyrażone w CHF i następnie przeliczenia na PLN po kursie sprzedaży z dnia spłaty poszczególnych rat. Zarówno świadczenie banku, jak i świadczenia powoda były realizowane w PLN, a CHF służył jedynie jako miernik indeksacji. Sąd Okręgowy nie podziela zarzutów apelacji powoda o naruszeniu przez Sąd Rejonowy art.58 § 1 i 2 k.c. w zw. z art.69 ust.1 i 2 pkt 4) prawa bankowego i art.353 1 k.c. , że umowa kredytu jest nieważna jako sprzeczna z naturą stosunku prawnego czy zasadami współżycia społecznego w tym znaczeniu, że nieważność umowy wynika wprost z art.58 § 2 k.c. Te podstawy nieważności należy bowiem rozważać w kontekście najważniejszego w sprawach frankowych art.385 1 i 385 1 k.c. i dyrektywy 93/13 EWG i w nawiązaniu do konstrukcji umów kredytu indeksowanych i denominowanych do walut obcych. Sankcja dotykająca niedozwolonych postanowień umownych wynikająca z art.385 ( 1) § 1 k.c. to odstępstwo od typowej sankcji związanej z naruszeniem zasady swobody umów. Niedozwolone postanowienie umowne nie jest bowiem na podstawie art. 58 KC bezwzględnie nieważne, lecz uważa się je za bezskuteczne („nie wiąże”). Prawo konsumenckie modyfikuje reguły stosowania zasady swobody umów. Co do zasady, umowy zawierane z konsumentami mogą zawierać dowolne postanowienia, jednak może okazać się, że zostaną one uznane za niewiążące dla konsumenta. (Osajda do art.353 KC Legalis tezy 74 i 75) W razie zatem zaistnienia zbiegu art.385 ( 1) § 1 k.c. i art.58 § 2 k.c. (sprzeczność postanowienia z zasadami współżycia społecznego – sprzeczność z dobrymi obyczajami), należy przyjąć, że regulacja z art. 385 ( 1) § 1 k.c. powinna być traktowana jako lex specialis w stosunku do art. 58 § 2 k.c. Natomiast w przypadku gdy nieuzgodnione indywidualnie postanowienie umowne jest jednocześnie sprzeczne z ustawą ( art. 58 § 1 KC ) przyjmuje się, że sankcja nieważności bezwzględnej wyprzedza sankcję przewidzianą w art. 385 ( 1) § 1 KC (Gutowski teza 36 do art.385 ( 1) KC Legalis) Sprzeczność treści czynności prawnej z ustawą albo celu jej dokonania z ustawą (obejście prawa) oznacza sprzeczność z normą merytoryczną, ustanawiającą nakazy bądź zakazy określonego zachowania albo z normą kompetencyjną wyznaczająca minimum treści czynności prawnej. Chodzi o normy bezwzględnie obowiązujące, ale też w pewnych wypadkach o normy dyspozytywne. (np. tezy B. 1-4 do art.353 ( 1) KC Komentarz Gutowski, Legalis) Brak przepisów bezwzględnie obowiązujących bądź dyspozytywnych, które kreują normy merytoryczne bądź kompetencyjne dotyczące oznaczenia świadczenia przez jedną ze stron umowy kredytu. Żaden przepis tego nie zakazuje ani nie nakazuje, brak normy kompetencyjnej w tym zakresie. Norma kompetencyjna określa przede wszystkim tak zwaną minimalną treść czynności prawnej, bez której czynność prawna jest nieważna. Wskazuje się pewien model minimum, niezależny od regulacji normatywnej, że każda umowa prawna powinna określać: 1) podmioty ją zwierające; 2) przedmiot umowy; 3) wolę wywołania określonych skutków prawnych; 4) ewentualnie inne elementy nakazane normami regulującymi dany typ umowy. Wskazuje się, że rolą essentialia negotii (pojęcie to dotyczy umów nazwanych, skodyfikowanych w KC albo inych ustawach) jest to, iż dzięki nim można zakwalifikować umowę pod kątem ustawowo przewidzianych typów umów i nie należy ich utożsamiać z elementami niezbędnymi dla zawarcia umowy. Norma kompetencyjna może też określać także inne wymagania, których spełnienie jest konstytutywne dla ważności umowy. Umowa może zawierać inne niż oświadczenia woli elementy, o konwencjonalnym lub psychofizycznym charakterze. (tezy C, D i E do art.353 KC i tezy II.A.9-11 do art.58 Komentarz Gutowski Legalis, tezy D.1 i 2 do art.66 Komentarz Machnikowski Legalis, ). W wypadku umowy kredytu indeksowanego bądź denominowanego minimalną treść umowy określa art.69 ust.1 prawa bankowego . Nie określa jej ust.2 , co zostało wyjaśnione w orzecznictwie (wyrok Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 22 stycznia 2016 r. I CSK 1049/14) Zatem nie jest tak, że w umowie kredytu musi być określona kwota kredytu w walucie kredytu, bo w umowach kredytów nominowanych do waluty obcej wysokość świadczenia (jego przedmiotu) w walucie kredytu zostaje ustalona często na etapie udostępnienia kwoty pieniężnej (tak w umowie kredytu denominowanego) oraz spłat rat kredytu (w obu rodzajach umów). Z punktu widzenia minimalnej treści umowy kredytu bankowego ( art.69 ust.1 prawa bankowego ) wystarczy określenie stron umowy kredytu, zobowiązanie banku do oddania do dyspozycji kredytobiorcy na czas oznaczony w umowie kwoty środków pieniężnych z przeznaczeniem na ustalony cel oraz zobowiązanie kredytobiorcy do zwrotu kwoty wykorzystanego kredytu wraz z odsetkami w oznaczonych terminach spłaty oraz zapłaty prowizji od udzielonego kredytu. Sama wysokość owej kwoty przeliczona na walutę kredytu (PLN) może zostać określona w dniu wypłaty. Pamiętać trzeba, że świadczenie i jego przedmiot mogą wynikać wprost z umowy, może być też tak, że umowa precyzuje obiektywne kryteria ustalenia wysokości świadczeń. Dopuszcza się także pozostawienie ustalenia wysokości świadczenia jednej ze stron umowy na podstawie tak zwanego słusznego uznania. (poglądy cytowane w Komentarzach do art.353 1 KC z odwołaniem do poglądów zawartych w Systemie Prawa Prywatnego pod red. Łętowskiej tom 5, 2013 rok). Konstrukcja kredytów nominowanych ( art.69 ust.2 pkt 4a ) prawa bankowego ) odpowiada tym warunkom. Pomijając brak ustalenia definicji właściwości (natury) stosunku prawnego można przyjąć, że właściwością tego typu stosunków prawnych jest właśnie ustalanie wysokości świadczeń w walucie kredytu (PLN) w samej umowie i następnie przeliczenie na walutę obcą w celu określenia kwoty do spłaty w tej walucie oraz ustalenie rat kredytu w walucie obcej w celu ich późniejszego przeliczania na PLN na potrzeby spłaty rat w walucie kredytu), albo ustalanie kwoty kredytu w PLN nawet po dniu zawarcia umowy przez odniesienie do kursu waluty obcej (tutaj CHF). Nie jest to nie tylko sprzeczne z prawem, ale wprost dozwolone. Jak wskazano, przed wprowadzeniem do art.69 ust.2 prawa bankowego punktu 4a), dopuszczalność tego typu umów nie była kwestionowana i wynikała z art.353 1 i 358 k.c. Inną natomiast kwestią jest to, czy strony określiły w umowie dostatecznie jasne i obiektywne kryteria ustalania kursu waluty, co nie dotyczy już art.58 § 1 k.c. oraz natury stosunku prawnego ( art.353 1 k.c. ) Wskazuje się w doktrynie prawa cywilnego, że pozostawienie jednej ze stron oznaczenia świadczenia jest dopuszczalne, jeżeli ma ona tego dokonać w sposób obiektywny. Gdyby bowiem oznaczenie świadczenia pozostawione zostało jednej ze stron bez jakichkolwiek ograniczeń w tym zakresie, takie postanowienie umowne – jako sprzeczne z art. 353 1 KC – byłoby nieważne, co pociągałoby zazwyczaj za sobą nieważność całego zobowiązania. Gdyby oznaczenia świadczenia miał dokonywać w sposób dowolny wierzyciel, byłoby to niezgodne z zasadami współżycia społecznego , ponieważ mogłoby być ewidentnie sprzeczne z interesami dłużnika. Natomiast gdyby oznaczenia świadczenia miał dokonywać w sposób dowolny dłużnik, mogłoby to powodować brak jego związania, byłoby sprzeczne z interesami wierzyciela i naturą zobowiązaniowego stosunku prawnego. (Osajda do art.353 KC tezy 82 i 83 Legalis, szczególnie odwołane do Systemu Prawa Prywatnego pod red. E. Łętowskiej: T. Dybowski, A. Pyrzyńska , w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 205, Nb 30 oraz do innych autorów: Radwański , Zobowiązania 2003, Nb 98, który odwołuje się do art. 58 § 2 KC, oraz R. Trzaskowski , Granice swobody kształtowania treści i celu umów obligacyjnych. Art. 353 1 KC, Kraków 2005, s. 334–339) Zatem pozostawienie oznaczenia świadczenia bankowi mogłoby być uznane co najwyżej za sprzeczne z zasadami współżycia społecznego , a więc prowadzić do nieważności na podstawie art.58 § 2 k.c. , a nie art.58 § 1 k.c. Jednak wobec tego, że art.385 ( 1) § 1 k.c. jest przepisem szczególnym wobec art.58 § 2 k.c. , ten ostatni nie ma zastosowania. Do sankcji nieważności (bądź sankcji do niej zbliżonej), jeśli umowy nie da się utrzymać bez postanowienia abuzywnego, można więc dojść jedynie przez zastosowanie art.385 ( 1) § 1 k.c. Jak wskazuje Osajda (teza 85 do art.353 ( 1) KC Legalis) w stosunkach z udziałem konsumentów przyznanie uprawnienia do oznaczenia świadczenia kontrahentowi konsumenta, nawet jeżeli miałoby być to ustalane w sposób obiektywny, może zostać uznane w okolicznościach konkretnego wypadku za niedozwolone postanowienie umowne ( art. 385 ( 1) KC ). Będzie tak tym bardziej wtedy, gdy w umowie nie zostaną wskazane obiektywne kryteria ustalania kursów PLN do waluty obcej, a tym samym takie postanowienia umowy będą naruszać rażąco (istotnie) interesy konsumenta i kształtować jego prawa w sposób niezgodny z dobrymi obyczajami. Odnośnie właściwości (natury) stosunku prawnego (chodzi o jedno określenie wyrażone dwoma słowami o tym samym znaczeniu), to posługuje się tym określeniem art.353 ( 1) k.c. , nie ma go natomiast w art.58 k.c. Sformułowanie o właściwości (naturze) stosunku prawnego jest krytykowane w doktrynie prawa cywilnego, bo nie bardzo wiadomo, jaką treść normatywną niesie. Kryterium „natury stosunku prawnego” nie ma samodzielnej, własnej treści, ale w całości pokrywa się z kryterium ustawy. W przypadku z kolei, gdy kryterium to miałoby odnosić się do cech zobowiązania nieokreślonych przepisami prawa – pokrywa się z kryterium zasad współżycia społecznego. (tezy D.1 i 2 do art.353 ( 1) k.c. Komentarz Załucki/Kozieł Legalis, tezy III.4 ppkt 115-119 do art.353 ( 1) KC Komentarz Osajda Legalis) Wskazuje się, że w znaczeniu szerszym przez właściwość (naturę) stosunku prawnego rozumie się ogół cech charakterystycznych dla wszystkich obligacyjnych stosunków prawnych, natomiast w znaczeniu węższym oznacza ona podstawowe cechy konkretnego typu umowy. Innymi słowy, zgodnie z ujęciem normatywnym, przez właściwość (naturę) stosunku prawnego należy rozumieć zatem ogół najważniejszych cech każdego konkretnego stosunku prawnego. Cechy te wynikają z przepisów prawa pozytywnego. (tezy III.1 ppkt 102 i 111 do art.353 ( 1) KC Komentarz Osajda Legalis) Sąd Okręgowy zgadza się ze stanowiskiem, że właściwość (natura) stosunku prawnego to nic innego, jak ogół najważniejszych cech konkretnego stosunku prawnego, które wynikają z przepisów prawa pozytywnego. W istocie zatem dochodzi do wniosku, że kryterium sprzeczności czynności prawnej z właściwością (naturą) stosunku prawnego to kryterium sprzeczności z prawem, a więc o ewentualnej nieważności czynności prawnej decydować będzie art.58 § 1 k.c. Właściwość (natura) czynności prawnej wynika z norm prawa obowiązującego i nie jest niczym ponad to. Takie rozumienie właściwości (natury) czynności prawnej zapobiega dowolności ocen, która szczególnie w kwestii skutku nieważności czynności prawnej nie może być uważana za właściwą. Umowa kredytu zawarta przez strony zawiera cechy stosunku prawnego dopuszczanego przez obowiązujące prawo przed nowelizacją prawa bankowego i tym bardziej po nowelizacji w 2011 roku. Umowa zawiera cechy charakterystyczne dla wszystkich obligacyjnych stosunków prawnych, jak i podstawowe cechy umowy kredytu indeksowanego do waluty obcej. Nie jest więc sprzeczna z właściwością (naturą) czynności prawnej. Na marginesie można dodać, że Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że sprzeczne z naturą stosunku prawnego kredytu indeksowanego do waluty obcej są postanowienia, w których kredytodawca jest upoważniony do jednostronnego oznaczenia kursu waluty właściwej do wyliczenia wysokości zobowiązania kredytobiorcy oraz ustalenia wysokości rat kredytu, jeżeli z treści stosunku prawnego nie wynikają obiektywne i weryfikowalne kryteria oznaczenia tego kursu. (uchwała Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 28 kwietnia 2022 r. III CZP 40/22). Jednakże w tym samym judykacie stwierdził, że postanowienia takie, jeśli spełniają kryteria uznania ich za niedozwolone postanowienia umowne, nie są nieważne, lecz nie wiążą konsumenta w rozumieniu art. 385 1 KC. Uzasadnienie judykatu wskazuje, że Sąd Najwyższy uznaje art.385 1 § 1 k.c. za inny przepis w rozumieniu art.58 § 1 k.c. , zatem w razie sprzeczności z naturą stosunku prawnego bądź zasadami współżycia społecznego zastosowanie ma ten ostatni przepis, jak należy sądzić, jako szczególny. Jakkolwiek Sąd Okręgowy nie zgadza się z pierwszym poglądem SN o sprzeczności zaprezentowanych postanowień umowy kredytu nominowanego z naturą stosunku prawnego, to jednak wniosek tego Sądu sprowadzający się do oceny, że art.385 1 § 1 k.c. jest przepisem szczególnym do art.58 § 1 k.c. , jest prawidłowy. Zasadne są zarzuty apelacji powoda o nieprawidłowej wykładni i zastosowaniu art.385 1 § 1 k.c. Sąd Okręgowy nie podziela stanowiska Sądu Rejonowego o tym, że umowa nie zawiera postanowień abuzywnych. Ocena Sądu Rejonowego nie uwzględnia wykładni art.385 1 k.c. w kontekście przepisów dyrektywy 93/13 EWG oraz orzecznictwa TSUE. Idzie wręcz pod prąd, o czy świadczą wywody Sądu Rejonowego o przerzuceniu na konsumenta obowiązku starań o należyte zrozumienie umowy i obowiązku przedsiębiorcy udzielania informacji w zasadzie jedynie na zapytania i wątpliwości konsumenta. Sąd Rejonowy nieprawidłowo ocenił zakres udzielonych informacji oraz podpisane przez powoda postanowienia o świadomości ryzyka kursowego. Sąd Okręgowy nie znalazł także stanowiska powoda o rezygnacji z zarzutu nieważności umowy, a tak stwierdził Sąd Rejonowy w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia. Z treści pozwu wynika wprost twierdzenie o możliwej nieważności umowy. Z pisma z 3.06.2020 r. (k.395) nie wynika jakakolwiek rezygnacja z żądania nieważności umowy. Sąd Rejonowy pytał co prawda pełnomocnika powoda o sprecyzowanie pozwu (pismo k.393), ale w ten sposób, aby pełnomocnik podał, czy powód wnosi o zapłatę kwoty 65.609,55 zł, czy o unieważnienie umowy kredytu. Pełnomocnik w odpowiedzi podał, że wnosi o zapłatę. Powód nie wnosił w pozwie „o unieważnienie umowy kredytu” (czyli o ustalenie jej nieważności czy też, jak sugeruje zapytanie Sądu Rejonowego, o ukształtowanie przez unieważnienie umowy). Dlatego pisma powoda z 3.06.2020 r. nie można interpretować tak, jak zrobił to Sąd Rejonowy. Powód nie cofnął żadnego z twierdzeń faktycznych oraz uzasadnień prawnych stanowiących uzasadnienie powództwa. Nie ma racji Sąd Rejonowy, że mechanizm ustalania kursów w Tabeli kursowej banku został indywidualnie uzgodniony, a ma to wynikać z informacji udzielonej przez pracownika banku o umieszczaniu Tabel na stronie internetowej banku, o czym kredytobiorca został uprzedzony. Jak wskazano wyżej, świadek D. nie został przesłuchany na okoliczność zawarcia umowy z powodem, więc nie można wnosić, że to on powoda o tym poinformował. Z zeznań powoda wynika, że miał wiedzę, że kursy walut będą publikowane na stronie banku. Z tego jednak nie wynika, że mechanizm ustalania kursów został indywidualnie uzgodniony. Co innego publikacja tabeli kursów n stronie banku, a co innego mechanizm ustalania tych kursów. Powód wyraźnie zeznał, że nikt go nie informował, w jaki sposób kursy CHF do PLN będą ustalane, że będą ustalane kursy kupna i sprzedaży, nikt nie informował do o spreadzie walutowym. Nie ma dowodu na to, że jakiekolwiek postanowienia umowy poza kwotą kredytu i spłatą w walucie polskiej były negocjowane oraz że powód miał jakąkolwiek możliwość negocjowania postanowień przeliczeniowych. To, że postanowienia umowy przyjęte z wzorca były negocjowane, że powód miał rzeczywisty wpływ na ich treść, powinien udowodnić pozwany, a nie powód, co wynika z art.385 1 § 4 k.c. Nie do zaakceptowania są oceny Sądu Rejonowego odnoszące się do prawidłowości sytuacji, w której kursy walutowe były ustalane na podstawie wewnętrznych procedur bankowych, które miały być dostępne dla powoda oraz o tym, w jaki sposób bank rzeczywiście ustalał te kursy – na podstawie średniego kursu rynkowego z systemu agencji R. . Chodzi przecież o to, że mechanizm przeliczeniowy powinien wynikać z umowy, powinien zostać jasno i klarownie wyjaśniony powodowi przed zawarciem umowy, a kursy kupna i sprzedaży mające zastosowanie do wypłaty kredytu i spłaty rat powinny być możliwe do ustalenia samodzielnie przez powoda na podstawie obiektywnych, jasnych i precyzyjnych kryteriów zawartych w umowie, a nie zależeć od decyzji banku. To, że podpisanie przez kredytobiorcę oświadczeń o świadomości ryzyka kursowego i przyjęcie na siebie tego ryzyka nie stanowi wypełnienia przez bank obowiązku informacyjnego, jest od dawna ustalone w orzecznictwie Sądu Najwyższego i TSUE. Szkoda, że Sąd Rejonowy nie odniósł się do tych poglądów, bo jedynie w razie ich uprawnionej krytyki możnaby się z Sądem Rejonowy zgodzić. Tymczasem Sąd Rejonowy w ogóle nie skorzystał z bogatego orzecznictwa TSUE, a odnośnie orzeczeń SN przytoczył jeden wyrok w części omawiającej abuzywność postanowień przeliczeniowych i jeden judykat w części odnoszące się do omawiania abuzywności postanowienia umowy o koszcie związanym w umową ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Co ciekawe, w tej drugiej części rozważań Sadu Rejonowego treść str.19 i 20 uzasadnienia sugeruje ocenę postanowień przeliczeniowych i abuzywność tych postanowień przy możliwości utrzymania ich w mocy. Ale wniosek dotyczy abuzywności postanowienia o koszcie ubezpieczenia niskiego wkładu własnego. Ta część uzasadnienia nie jest zrozumiała dla Sądu Okręgowego. Zupełnie niezrozumiałe jest też stwierdzenie na stronie 21 uzasadnienia, że rozliczenia kredytu dokonano na podstawie opinii biegłego S. według dwóch metod: jako kredytu złotowego i po drugie według kursu z Tabeli kursowej banku. Przecież Sąd Rejonowy nie rozliczał umowy w zakresie rat kapitałowo-odsetkowych, bo postanowienia przeliczeniowe ocenił jako dozwolone, nie mające charakteru abuzywnego. Po drugie, logicznie rzecz biorąc, Sąd Rejonowy nie mógłby rozliczyć umowy dwoma różnymi sposobami. Sąd Okręgowy uzupełnił ustalenia Sądu Rejonowego: Zgodnie z § 1 pkt 3A. umowy kredytu kwota kredytu wyrażona w walucie waloryzacji na koniec 25.04.2008 r. według kursu kupna z tabeli kursowej (...) Banku SA wynosi 104.383,42 CHF. Kwota niniejsza ma charakter informacyjny i nie stanowi zobowiązania Banku. Wartość kredytu wyrażona w walucie obcej w dniu uruchomienia kredytu może być różna od podanej w niniejszym punkcie. Zgodnie z § 7 ust.1 umowy kredytu (...) udziela Kredytobiorcy, na jego wniosek, Kredytu hipotecznego przeznaczonego na cel określony w § 1 ust.1 zwanego dalej Kredytem, w kwocie określonej w § 1 ust.2, waloryzowanego kursem kupna waluty CHF wg tabeli kursowej (...) Banku SA . Kwota kredytu wyrażona w CHF walucie jest określona na podstawie kursu kupna waluty CHF z tabeli kursowej (...) Banku SA z dnia i godziny uruchomienia kredytu. Według § 11 ust.4 umowy kredytu raty kapitałowo-odsetkowe spłacane są w złotych po uprzednim ich przeliczeniu wg kursu sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku SA , obowiązującego na dzień spłaty z godziny 14.50. Zgodnie z § 11 ust.1 kredytobiorca zobowiązał się do zapłaty kapitału wraz z odsetkami miesięcznie w ratach kapitałowo-odsetkowych określonych w § 1 ust.5, w terminach i kwotach zawartych w harmonogramie spłat (zwanym dalej „Harmonogramem spłat”) Zgodnie z § 13 ust.6 wcześniejsza spłata całości kredytu lub raty kapitałowo-odsetkowej a także spłata przekraczająca wysokość raty powoduje, że kwota spłaty jest przeliczana po kursie sprzedaży CHF z tabeli kursowej (...) Banku SA , obowiązującym na dzień i godzinę spłaty. (dowód: umowa kredytu k.41-45) Powód zamierzał wyprowadzić się z mieszkania rodziców i w tym celu kupić mieszkanie. Szukał odpowiedniej dla niego oferty kredytu. Porównywał w Internecie oferty różnych banków, ale o konkretną propozycję zwrócił się do poprzednika pozwanego, w których miał konto od wielu lat. Pracownik banku zaproponował powodowi umowę kredytu indeksowanego do CHF jako najkorzystniejszą , gdzie wysokość raty jest niższa, niż kredytu w złotówkach. Powodowi okazano tekst umowy w dniu jej podpisania. Powód ją szybko przeczytał i podpisał. W tamtym czasie nie budziła jego wątpliwości. Powód nie negocjował warunków umowy. Pracownik banku przekazał powodowi ogólną informację o ryzyku zmiany kursu walutowego, co może mieć wpływ na wysokość raty i kapitału do spłaty. Powód pytał pracownika Banku o kursy CHF do PLN, pracownik powiedział mu, ze kursy są stabilne. Powód nie otrzymał od pracownika banku żadnych konkretnych informacji o zakresie możliwego wzrostu kursu CHF do PLN. Nie przedstawiono powodowi informacji o kształtowaniu się kursów ani za okres przeszły, ani symulacji na przyszłość. Nie wyjaśniano, w jaki sposób bank ustala kursy w Tabeli kursowej, chociaż przekazano powodowi informację o ustalaniu kursów w Tabeli oraz o publikacji Tabel na stronie internetowej Banku. Nie wyjaśniano powodowi, co to jest spread walutowy. (dowód: zeznania powoda k.480-483) Pismem z 12.09.2022 r. pozwany skierował do powoda oświadczenie o ewentualnym skorzystaniu z prawa zatrzymania świadczenia w kwocie 65.610 zł w razie jego zasadzenia w tym procesie do czasu zaofiarowania świadczenia wzajemnego w kwocie 216.700,02 zł. Pismo zostało nadane do powoda 14.09.2019 r. Brak dowodu jego doręczenia powodowi. (dowody: pismo, pełnomocnictwo i dowód nadania k.656-660) Sąd Okręgowy ocenił jako niedozwolone postanowienia umowy kredytu § 1 pkt 3A, § 7 ust.1, § 11 ust.1 i § 13 ust.6. Dotyczą one ustalania kursów sprzedaży i kupna CHF do PLN w Tabeli kursowej banku bez określenia jasnych, przejrzystych i obiektywnych kryteriów ich ustalania, pozostawiając bankowi swobodę w ich ustalaniu, a tym samym ustalaniu przedmiotu swojego świadczenia i świadczeń powoda. Zgodnie z art.385 1 § 1 k.c. postanowienia umowy zawieranej z konsumentem nieuzgodnione indywidualnie nie wiążą go, jeżeli kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy (niedozwolone postanowienia umowne). Nie dotyczy to postanowień określających główne świadczenia stron, w tym cenę lub wynagrodzenie, jeżeli zostały sformułowane w sposób jednoznaczny. Przepis jest wyrazem implementacji art.3 ust.1 dyrektywy 93/13 EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich z dnia 5 kwietnia 1993 r. (Dz.Urz.UE.L Nr 95, str. 29). Zgodnie z nim warunki umowy, które nie były indywidualnie negocjowane, uznaje się za nieuczciwe, jeśli stojąc w sprzeczności z wymogami dobrej wiary, powodują znaczącą nierównowagę wynikających z umowy praw i obowiązków stron ze szkodą dla konsumenta. Zatem w świetle art. 385 1 § 1 KC za niedozwolone klauzule umowne mogą być uznane takie postanowienia umowy, które: 1) nie są uzgodnione indywidualnie; 2) kształtują prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami; 3) rażąco naruszają jego interesy oraz 4) nie są to postanowienia, które określają główne świadczenia stron, w tym wynagrodzenie, chyba że takie postanowienia byłyby sformułowane w sposób niejednoznaczny. Nie ma sporu, że powód zawarł umowę z pozwanym jako konsument w rozumieniu art.22 ( 1) k.c. , a pozwany to przedsiębiorca. Nie ma też sporu, że umowa została zawarta na wzorcu ( art.384 k.c. ), na który powód nie miał wpływu. Powód wybrał co prawda rodzaj kredytu i to, że otrzyma kwotę kredytu w walucie polskiej i w tej walucie będzie go spłacał. Jednak nie miał wpływu na treść wzorca umowy kredytu indeksowanego, na podstawie którego została zawarta umowa ( art. 385 ( 1) § 3 KC ). Zgodnie z art. 385 ( 1) § 4 KC ciężar dowodu, że postanowienie zostało uzgodnione indywidualnie, spoczywa na tym, kto się na to powołuje. Z reguły będzie to przedsiębiorca. Skuteczne przeprowadzenie dowodu w tym zakresie wymaga od przedsiębiorcy wykazania, że postanowienie umowne w danym kształcie stanowi wynik rzeczywiście przeprowadzonych rzetelnych negocjacji. (Załucki teza 2 do art.385 ( 1) k.c. Komentarz Legalis) O rzeczywistym wpływie konsumenta na treść wzorca można mówić wtedy, gdy np. konkretne postanowienia umowne zostały sformułowane przez konsumenta i włączone do umowy na jego żądanie, bądź też gdy postanowienia umowne były przedmiotem negocjacji pomiędzy konsumentem a przedsiębiorcą, a konsument miał realny wpływ na ich treść i zdawał sobie z tego faktu sprawę. Z rzeczywistym wpływem nie jest równoznaczny fakt, że konsument znał i rozumiał treść postanowienia. Wskazuje się, że konsument nie ma rzeczywistego wpływu na treść danego postanowienia, jeśli przedsiębiorca przedstawił mu kilka wariantów brzmienia danej klauzuli umownej, spośród których konsument miałby wybrać jedną (Gutowski tezy 11-13 do art.385 ( 1) KC Komentarz Legalis, cytowane poglądy M. Bednarek , w: System PrPryw, t. 5, 2013, s. 763; P. Rott , Unfair, s. 292–293). Pozwany nie przeprowadził dowodu świadczącego o rzeczywistym wpływie powoda na treść wzorca, w szczególności w zakresie ustalania kursów CHF do PLN w Tabeli kursowej banku. W orzecznictwie TSUE podkreśla się, że za postanowienia umowne mieszczące się w pojęciu „głównego przedmiotu umowy” w rozumieniu art. 4 ust. 2 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich (Dz.Urz. UE L nr 95, s. 29; dalej: dyrektywa 93/13) należy uważać te, które określają podstawowe świadczenia w ramach danej umowy i które z tego względu charakteryzują tę umowę (por. wyroki TSUE z dnia: 30 kwietnia 2014 r. w sprawie C-26/13, K. i K. R. , pkt 49-50; 26 lutego 2015 r. w sprawie C-143/13, M. , pkt 54; 23 kwietnia 2015 r. w sprawie C-96/14, V. H. , pkt 33; 20 września 2017 r. w sprawie C-186/16, A. i in., pkt 35). Pogląd o tym, że postanowienia zawierające klauzule przeliczeniowe (indeksacyjne) dotyczą głównych świadczeń stron, przekonująco wyrażone zostały w judykaturze i doktrynie prawa cywilnego (np. np. wyroki SN z dnia: 4 kwietnia 2019 r., III CSK 159/17; 9 maja 2019 r., I CSK 242/18; 11 grudnia 2019 r., V CSK 382/18, OSNC-ZD 2021, nr 2, poz. 20; 21 czerwca 2021 r., I CSKP 55/21) W wyroku z 20.05.2022 r. (II CSKP 403/22) Sąd Najwyższy zrekapitulował, że postanowienia umowy dotyczące obciążenia kredytobiorcy - konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (klauzule ryzyka walutowego) i postanowienia, które kształtują mechanizm indeksacji, określają główne świadczenia stron umowy kredytu. Za postanowienia określające główne świadczenia stron uznano w orzecznictwie TSUE m.in. postanowienia (określane niekiedy jako „klauzule ryzyka walutowego”), które wiążą się z obciążeniem kredytobiorcy – konsumenta ryzykiem zmiany kursu waluty i związanym z tym ryzykiem zwiększenia kosztu kredytu (wyroki TSUE z dnia: 20 września 2017r. w sprawie C-186/16, A. i in., pkt 37; 20 września 2018 r. w sprawie C-51/17, (...) Bank (...) , pkt 68; 14 marca 2019 r. w sprawie C-118/17, D. , pkt 48; 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18, D. , pkt 44) (orzecznictwo ostatnio zaprezentowane min. w uzasadnieniu postanowienia Sądu Najwyższego - Izba Cywilna z dnia 23 czerwca 2022 r. I CSK 2538/22). Wszelkie zatem postanowienia wzorca dookreślające główne świadczenia stron umowy kredytu (a więc kwotę wypłaty kredytu, kwotę kapitału do spłaty w CHF i kwoty spłat rat kredytu przeliczonych z CHF na PLN, a więc wielkości przedmiotów świadczeń stron) należy traktować jako dotyczące tych głównych świadczeń. Art.385 § 2 k.c. nakazuje, aby postanowienia wzorca były jednoznaczne i zrozumiałe . Jednoznaczne postanowienia to takie, które mogą być rozumiane tylko w jeden sposób. Brak jednoznaczności może wynikać z tego, że postanowienie może być rozumiane na różne sposoby, a także z zastosowania pojęć niedookreślonych. Określenie jednoznaczności języka często bywa trudne, zatem jako jednoznaczne rozumie się wymóg wyrażenia wzorca językiem prostym. Z kolei zrozumiałość wzorca definiowana jest jako łatwość przyswojenia (zrozumienia) treści, a zatem jasność (wyrazistość) sformułowań użytych w tekście wzorca, przy czym osiągnięciu takiego stanu rzeczy sprzyja: przejrzysty sposób organizacji tekstu, sposób jego redakcji i poprawność językowa, nienadmierna obszerność i rodzaj języka, jakim posługuje się twórca wzorca. Jak podnosi się w judykaturze, wyrażenie warunku umownego prostym i zrozumiałym językiem ma zapewnić konsumentowi podjęcie świadomej i rozważnej decyzji w kwestii zawarcia umowy, a z pewnością świadomości decyzyjnej nie sprzyja odsyłanie do aktów prawnych czy załączników ( np. tabel kursowych ) nieujętych w umowie, czy wręcz zastrzeżenie ich zredagowania w przyszłości (np. harmonogramu spłat), odsyłanie do aktów prawnych czy regulacji niezałączonych do umowy (tezy III.3 i 4 do art.385 KC Komentarz Załucki/Jasińska Legalis z odwołanie się do: M. Bednarek , P. Mikłaszewicz , w: SPP, t. 5, 2020, s. 750; por. także obszernie, z powołaniem się na polskie i unijne orzecznictwo, R. Trzaskowski , w: J. Gudowski , Komentarz KC, t. 3, 2018, art. 385, Nt 21–27). por. wyr. SN z 23.1.2015 r., Legalis; wyr. SN z 13.6.2019 r., V CSK 4/18, Legalis; wyr. SA w Białymstoku z 9.5.2019 r., I ACa 47/19, Legalis) Pamiętać trzeba, że wymóg jednoznaczności i zrozumiałości treści wzorca wynika nie tylko z art.385 § 2 k.c. , ale także z art.5 dyrektywy Rady 93/13/EWG z dnia 5 kwietnia 1993 r. w sprawie nieuczciwych warunków w umowach konsumenckich. Prosty i zrozumiały język według art.5 dyrektywy to ten sam język, co w art.4 ust.2 dyrektywy. Stąd orzeczenia TSUE traktujące o tym, co należy rozumieć przez prosty i zrozumiały język, dotyczą obu przepisów. TSUE formułuje wymóg przejrzystości umowy. Wskazuje, że art. 4 ust. 2 i art. 5 dyrektywy 93/13 należy interpretować w ten sposób, że w celu spełnienia wymogu przejrzystości warunku umownego ustalającego zmienną stopę procentową w ramach umowy o kredyt hipoteczny warunek ten powinien nie tylko być zrozumiały pod względem formalnym i gramatycznym , ale również umożliwiać, by właściwie poinformowany oraz dostatecznie uważny i rozsądny przeciętny konsument był w stanie zrozumieć konkretne działanie metody obliczania tej stopy procentowej i oszacować tym samym w oparciu o jednoznaczne i zrozumiałe kryteria potencjalnie istotne konsekwencje gospodarcze takiego warunku dla swoich zobowiązań finansowych . Na elementy szczególnie istotne dla oceny, jakiej powinien dokonać sąd krajowy w tym względzie, składają się z jednej strony okoliczność, czy ze względu na publikację sposobu obliczania wspomnianej stopy procentowej główne elementy dotyczące obliczania tej stopy są łatwo dostępne dla każdej osoby zamierzającej zawrzeć umowę o kredyt hipoteczny, oraz z drugiej strony dostarczenie informacji na temat zmian w przeszłości tego wskaźnika , na podstawie którego obliczana jest ta stopa procentowa. (Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 3 marca 2020 r. C-125/18) TSUE wyjaśnia dalej, że treść klauzuli umowy kredytu zawartej między przedsiębiorcą a konsumentem ustalającej cenę zakupu i sprzedaży waluty obcej, do której kredyt jest indeksowany, powinna, na podstawie jasnych i zrozumiałych kryteriów, umożliwić właściwie poinformowanemu oraz dostatecznie uważnemu i racjonalnemu konsumentowi zrozumienie sposobu ustalania kursu wymiany waluty obcej stosowanego w celu obliczenia kwoty rat kredytu, w taki sposób, aby konsument miał możliwość w każdej chwili samodzielnie ustalić kurs wymiany stosowany przez przedsiębiorcę. (wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 18 listopada 2021 r. C-212/20, nadto odnośnie ustalenia przez konsumenta konsekwencji ekonomicznych zawartej umowy: wyrok TSUE z dnia 3 września 2020 r.C-84/19, wyrok Trybunału Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 2014 r. C-26/13) Słusznie Sąd Rejonowy odwołał się w tym zakresie także do wyroków TSUE C-26/13, C-186/16 i C-51/17) Zastosowanie tych zasad do zawartej przez strony umowy wskazuje, że pozwany nie dostarczył powodowi informacji potrzebnych do tego, aby sam miał możliwość ustalenia kursu wymiany CHF do PLN i oszacowania ekonomicznych konsekwencji zawartej umowy. Pozwany dostarczył powodowi informacje, które ten znał, to jest o możliwych wahaniach kursów walut. O tym, że kursy walut są zmienne, wie każdy przeciętny uczestnik życia gospodarczego. Pozwany nie przedstawił powodowi szczegółowych informacji o zakresie tych wahań, w szczególności, że w istocie mogą być nieograniczone. Nie przedstawił wahań kursów w długim okresie czasu przed zawarciem umowy, to jest w okresie analogicznym, na jaki umowa została zawarta (360 miesięcy). Nie poinformował powoda, że kurs CHF może zostać uwolniony przez Narodowy Bank Szwajcarii, co może prowadzić do istotnych zmian kursu CHF do innych walut, w tym PLN. Pozwany nie wyjaśnił powodowi przede wszystkim działania klauzuli indeksacyjnej i sposobu ustalania przez bank kursów w Tabeli kursowej. Nie przedstawił w związku z tym zakresu możliwych zmian kursów walut i wpływu na wysokość rat kredytu w PLN, ale także na wysokość kapitału pozostałego do spłaty. W zamian za to prezentował kursy CHF do PLN jako stabilne, a kredyt indeksowany jako korzystny dla powoda. Pozwany nie wyjaśnił powodowi działania spreadu walutowego i nie poinformował, że to w istocie dodatkowa, ukryta marża banku. Nie można więc przyjąć, że umowa została wyrażona językiem jasnym, prostym i jednoznacznym. Tym samym postanowienia umowy kształtujące główne świadczenia stron (kwota kredytu w PLN i raty spłat oraz saldo w PLN) podlegają ocenie z punktu widzenia przesłanek abuzywności, bo nie zostały wyrażone prostym i jasnym językiem. Wykładnia art.385 ( 1) § 1 k.c. i art.385 ( 2) k.c. kształtowana jest głównie w oparciu o dyrektywę 93/13 i orzecznictwo TSUE. Zasadą jest prounijna wykładnia prawa krajowego, zgodnie z zasadą skuteczności tego prawa, przy czym granicą nieprzekraczalną jest wykładnia prawa krajowego contra legem. (np. teza 3 do art.385 ( 1) KC Gutowski/Ruchała/Sikorski Legalis) O sprzeczności postanowień umownych z dobrymi obyczajami stanowi wprowadzenie do wzorca klauzul godzących w równowagę kontraktową stron, w szczególności prowadzące do niedoinformowania, dezorientacji, wywołania błędnego przekonania konsumenta, wykorzystanie jego niewiedzy lub naiwności, a więc działania nieuczciwe, nierzetelne, odbiegające od przyjętych praktyk postępowania. (np. Gutowski teza 21 do a

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI