II CA 1466/18
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy oddalił apelację powódki w sprawie o zachowek, uznając roszczenie za przedawnione, mimo że powódka otrzymała całą nieruchomość spadkową.
Powódka dochodziła zapłaty zachowku po rodzicach, argumentując, że dowiedziała się o swoim uprawnieniu dopiero po zakończeniu postępowania spadkowego. Sąd Rejonowy oddalił powództwo z powodu przedawnienia, wskazując na upływ 3-letniego terminu od otwarcia spadku. Sąd Okręgowy oddalił apelację, potwierdzając przedawnienie roszczenia, ponieważ pozew został złożony wiele lat po śmierci spadkodawców, a ugoda działowa uwzględniała już darowiznę na rzecz pozwanego.
Sprawa dotyczyła roszczenia o zachowek po zmarłych rodzicach, J. R. i M. R. Powódka, córka spadkodawców, domagała się zapłaty zachowku od pozwanego, który otrzymał od rodziców darowiznę zabudowań. Sąd Rejonowy w Gryfinie oddalił powództwo, opierając się na zarzucie przedawnienia. Sąd ustalił, że roszczenie o zachowek przedawniło się odpowiednio w 1996 r. (po J. R.) i 2006 r. (po M. R.), zgodnie z 3-letnim terminem przedawnienia obowiązującym przed nowelizacją Kodeksu cywilnego. Sąd pierwszej instancji uznał, że postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku, wszczęte w 2014 r., nie przerwało biegu przedawnienia, gdyż nastąpiło już po jego upływie. Ponadto, sąd wskazał, że ugoda zawarta w sprawie o dział spadku uwzględniała darowiznę na rzecz pozwanego i wyczerpywała wszelkie roszczenia stron. Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki, podzielając argumentację sądu pierwszej instancji. Sąd podkreślił, że roszczenie o zachowek przeciwko obdarowanemu przedawnia się z upływem 5 lat od otwarcia spadku (lub 3 lat przed nowelizacją), a bieg terminu rozpoczyna się od śmierci spadkodawcy. W tej sprawie termin przedawnienia upłynął na długo przed wniesieniem pozwu w 2017 r. Sąd odrzucił również argumentację powódki o nadużyciu prawa (art. 5 k.c.), wskazując na bardzo długi okres zwłoki w dochodzeniu roszczenia oraz fakt, że powódka otrzymała całą nieruchomość spadkową bez obowiązku spłat na rzecz pozostałych spadkobierców.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Tak, roszczenie o zachowek przeciwko obdarowanemu przedawnia się z upływem 3 lat od otwarcia spadku (według stanu prawnego obowiązującego przed nowelizacją z 2011 r.), a bieg terminu rozpoczyna się od śmierci spadkodawcy, niezależnie od późniejszego dowiedzenia się o uprawnieniu.
Uzasadnienie
Sąd uznał, że termin przedawnienia roszczenia o zachowek przeciwko obdarowanemu jest ściśle związany z datą otwarcia spadku (śmierci spadkodawcy) i nie jest uzależniony od momentu, w którym uprawniony dowiedział się o swoim prawie. Wniesienie pozwu po upływie tego terminu skutkuje jego przedawnieniem, co pozwala pozwanemu na uchylenie się od zaspokojenia roszczenia.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie apelacji
Strona wygrywająca
pozwany (E. R.)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. K. | osoba_fizyczna | powódka |
| E. R. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (13)
Główne
k.c. art. 1007 § 2
Kodeks cywilny
Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku (w brzmieniu po nowelizacji z 2011 r.). W brzmieniu sprzed nowelizacji (do 2011 r.) termin wynosił 3 lata od otwarcia spadku.
Pomocnicze
k.c. art. 1007 § 1
Kodeks cywilny
Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu (w brzmieniu po nowelizacji z 2011 r.).
k.c. art. 991 § 1
Kodeks cywilny
Definicja zachowku jako połowy wartości udziału spadkowego, który by przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, lub dwóch trzecich w przypadku trwałej niezdolności do pracy lub małoletności.
k.c. art. 991 § 2
Kodeks cywilny
Uprawnionemu do zachowku, który nie otrzymał go w postaci darowizny, powołania do spadku lub zapisu, przysługuje roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia.
k.c. art. 1000 § 1
Kodeks cywilny
Jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może żądać od osoby, która otrzymała od spadkobiercy darowiznę doliczoną do spadku, sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku, jednakże w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny.
k.c. art. 924
Kodeks cywilny
Spadek otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy.
k.c. art. 5
Kodeks cywilny
Nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego.
k.p.c. art. 618 § 2
Kodeks postępowania cywilnego
W postępowaniu o dział spadku sąd rozstrzyga także spory o to, czy dana rzecz należy do spadku, o tym, czy darowizna lub zapis windykacyjny podlegają doliczeniu do spadku, o sam dział spadku oraz o wierzytelnościach między spadkobiercami z tytułu posiadania majątku spadkowego.
k.p.c. art. 618 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
W sprawach o dział spadku, które nie zostały zakończone prawomocnym postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku lub zarejestrowaniem testamentu, sąd może rozstrzygnąć także o innych roszczeniach między spadkobiercami z tytułu posiadania majątku spadkowego.
k.p.c. art. 98 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Strona przegrywająca sprawę obowiązana jest zwrócić przeciwnikowi na jego żądanie koszty niezbędne do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.
k.p.c. art. 98 § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Do niezbędnych kosztów procesu zalicza się koszty sądowe oraz koszty zastępstwa procesowego.
k.p.c. art. 385
Kodeks postępowania cywilnego
Sąd drugiej instancji oddala apelację, jeśli jest bezzasadna.
k.p.c. art. 102
Kodeks postępowania cywilnego
W wypadkach szczególnie uzasadnionych sąd może zasądzić od strony przegrywającej tylko część kosztów albo nie obciążać jej w ogóle kosztami.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenie o zachowek jest przedawnione, ponieważ zostało wniesione po upływie 3 lat od otwarcia spadku (według stanu prawnego sprzed nowelizacji z 2011 r.). Ugoda działowa wyczerpuje wszelkie roszczenia stron związane ze spadkiem i uwzględniała rozliczenie darowizny na rzecz pozwanego. Podniesienie zarzutu przedawnienia nie stanowi nadużycia prawa w rozumieniu art. 5 k.c. z uwagi na bardzo długi okres zwłoki i brak uzasadnienia ze strony powódki.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o zachowek nie jest przedawnione, ponieważ powódka dowiedziała się o swoim uprawnieniu dopiero po zakończeniu postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Wniesienie wniosku o stwierdzenie nabycia spadku przerwało bieg terminu przedawnienia. Podniesienie zarzutu przedawnienia stanowi nadużycie prawa (art. 5 k.c.) ze względu na specyficzne okoliczności sprawy i potencjalne pokrzywdzenie powódki.
Godne uwagi sformułowania
roszczenie przedawniło się z dniem 1 lutego 1996 r. w przypadku zachowku po J. R., oraz z dniem 23 marca 2006 r. w przypadku zachowku po M. R. wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia o zachowek, ale jedynie wówczas, gdyż roszczenie nie było jeszcze przedawnione w dacie wszczęcia postępowania niniejsza ugoda wyczerpuje wszelkie ich roszczenia związane z podziałem majątku wspólnego J. R. i M. R. oraz działem spadku po J. R. i M. R. podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia, w żadnym wypadku nie stało w rażącej sprzeczności z podstawowymi zasadami współżycia społecznego od daty upływ terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę zachowku do daty wszczęcia postępowania upłynęło – w przypadku zachowku po ojcu stron 21 lat, a po matce stron 11 lat.
Skład orzekający
Violetta Osińska
przewodniczący
Katarzyna Longa
sprawozdawca
Karina Marczak
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących przedawnienia roszczenia o zachowek, zwłaszcza w kontekście darowizn i ugód działowych, a także stosowania art. 5 k.c. w przypadku zarzutu przedawnienia."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy stanu prawnego obowiązującego przed nowelizacją Kodeksu cywilnego z 2011 r. w zakresie 3-letniego terminu przedawnienia, choć sąd analizuje również wpływ nowelizacji. Kluczowe jest ustalenie momentu otwarcia spadku i daty wniesienia pozwu.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak kluczowe jest pilnowanie terminów w sprawach spadkowych i jak ugoda działowa może definitywnie zamknąć pewne kwestie. Pokazuje też, że nawet w sprawach spadkowych, gdzie często pojawia się silny wymiar ludzki, prawo materialne (przedawnienie) może być decydujące.
“Spadek po rodzicach: czy ugoda i darowizna zamykają drogę do zachowku po latach?”
Dane finansowe
zwrot kosztów procesu: 3617 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ca 1466/18 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 4 lipca 2018 r. Sąd Rejonowy w Gryfinie po rozpoznaniu sprawy z powództwa M. K. przeciwko E. R. o zapłatę (sygn. akt I C 252/17): I. oddalił powództwo; II. zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu. Sąd rejonowy oparł powyższe orzeczenie na następujących ustaleniach faktycznych i rozważaniach. W dniu 18 lutego 1978 r. J. R. i M. R. darowali pozwanemu zabudowania położone w N. , w tym budynek mieszkalny, stanowiące odrębny od gruntu przedmiot własności objęty księgą wieczystą nr (...) (Kw nr (...) ). Wartość przedmiotu darowizny została określona na kwotę 388 100 zł. według ówcześnie obowiązującej waluty. Prawo własności zabudowań zostało przeniesione na rzecz pozwanego w dniu 29 marca 1978 r. Na zabudowania pozwany poczynił nakłady remontowe związane z wymianą okien. J. R. zmarł w dniu 1 lutego 1993 r., a jego spadkobiercami ustawowymi są żona M. R. i dzieci E. R. , R. R. i M. K. . M. R. zmarła w dniu 23 marca 2003 r., a jej spadkobiercami ustawowymi są dzieci E. R. , R. R. i M. K. . Postępowanie o stwierdzenie nabycia spadku po J. R. i M. R. prowadzone było w sprawie I Ns 236/14 wszczętej w dniu 14 marca 2014 r. i zakończonej wydaniem postanowienia w dniu 29 kwietnia 2014 r. W dniu 11 marca 2015 r. w ugodzie zawartej w sprawie I Ns 1038/14 strony dokonały działu spadku i podziału majątku wspólnego po J. R. i M. R. wskazując jako składniki majątku spadkowego i majątku wspólnego spadkodawców nieruchomość położoną w N. na działce nr (...) . W ugodzie tej postanowiono, że należąca do spadku nieruchomość zostaje przyznana na wyłączną własność M. K. , która została zwolniona od spłaty wynikającej z działu spadku i podziału majątku wspólnego należnej E. R. przez zaliczenie na poczet tej należności wartości darowizny poczynionej przez spadkodawców na rzecz E. R. w związku z przeniesieniem prawa własności zabudowań na działce gruntowej nr (...) w N. objętej księgą wieczystą nr (...) . W tak ustalonym stanie faktycznym sąd rejonowy uznał powództwo o zapłatę zachowku za niezasadne, albowiem uwzględnił podniesiony zarzut przedawnienia. Zgodnie z art. 1007 § 1 i 2 k.c. w brzmieniu przed wejściem w życie art. 8 ustawy z dnia 18 marca 2011r. o zmianie ustawy Kodeks cywilny , roszczenie przedawniło się po upływie 3 lata od daty otwarcia spadku, zatem roszczenie powódki przedawniło się z dniem 1 lutego 1996 r. w przypadku zachowku po J. R. , oraz z dniem 23 marca 2006 r. w przypadku zachowku po M. R. . Sąd pierwszej instancji podkreślił, iż wszczęcie postępowania o stwierdzenie nabycia spadku przerywa bieg terminu przedawnienia roszczenia o zachowek, ale jedynie wówczas, gdyż roszczenie nie było jeszcze przedawnione w dacie wszczęcia postępowania o stwierdzenie nabycia spadku. Zainicjowane w 2014 r. postępowania w sprawie I Ns 236/14, wobec upływu terminu przedawnienia, nie miało zatem żadnego wpływu na bieg terminu przedawnienia. Niezależnie od powyższego sąd rejonowy wskazał, iż w sprawie o dział spadku o sygn. akt I Ns 1038/14, doszło do zawarcia ugody i dokonania przez strony wzajemnego rozliczenia związanego ze spadkobraniem i działem majątku spadkowego, które uwzględniało także fakt dokonania darowizny na rzecz pozwanego. Dokonana w ugodzie kompensata stanowiła wedle sądu pośrednio formę rozliczenia zmierzającego do zaspokojenia roszczeń o uzupełnienie zachowku zgodnie z art. 991 § 2 i art. 1000 § 1 k.c. W innej bowiem sytuacji nie zachodziłaby żadna uzasadniona podstawa do zaliczania na poczet należnej spłaty darowizny otrzymanej od spadkodawców przez uprawnionego do spłaty pozwanego. Wartość przedmiotu darowizny nie została w sposób ścisły określona, lecz co wynika z przebiegu postępowania w sprawie I Ns 1038/14 i stanowisk stron w jej toku była ona akceptowana przez powódkę w wysokości nie przekraczającej 35.000 zł. W tych warunkach podzielając wyliczenia pozwanego dotyczące określenia wartości schedy spadkowej powódki uwzględniającej doliczenie darowizny do spadku, sąd uznał, że doszło do pełnego pokrycia sumy należnego powódce zachowku, skoro powódka nie była zobowiązana do uiszczenia spłaty z tytułu działu spadku także na rzecz drugiego z uprawnionych tj. R. R. . Sąd rejonowy podkreślił, że w ugodzie z 11 marca 2015 r. wyraźnie postanowiono, że wyczerpuje ona wszelkie roszczenia stron związane ze spadkobraniem po J. R. i M. R. a kompleksowy charakter postępowania o dział spadku, w toku którego rozpoznawane są także dodatkowe roszczenia spadkobierców związane z nabyciem i posiadaniem majątku spadkowego przemawia przeciwko możliwości ponownego inicjowania w późniejszym czasie odrębnego postępowania w zakresie objętym zawartą przez strony ugodą. Wyłączenie to jak należy przyjąć odnosi się także do postępowania dotyczącego uzupełnienia należnego zachowku, który wchodzi w zakres spłaconych długów spadkowych ( art. 618 § 2 i 3 k.p.c. w zw. z art. 688 k.p.c. ). Tak argumentując sąd rejonowy powództwo oddalił oraz na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. orzekł o kosztach procesu. Apelację od powyższego wyroku wywiodła powódka zarzucając mu naruszenie: a) art. 1000 § 1 k.c. poprzez jego niezastosowanie i oddalenie powództwa; b) art. 1007 § 2 k.c. w zw. z art. 123 k.c. poprzez ich błędną wykładnię oraz przyjęcie, że roszczenie powódki jest przedawnione w sytuacji, w której roszczenie z tytułu zachowku w realiach tej konkretnej sprawy stało się wymagalne z dniem wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku po spadkobiercach; c) art. 5 k.c. poprzez jego niezastosowanie. W uzasadnieniu apelacji skarżąca podniosła, iż wprawdzie art. 1007 § 2 k.c. stanowi o --letnim terminie przedawnienia roszczenia o zachowek przyjmując za początek biegu terminu przedawnienia dzień otwarcia spadku, jednakże w orzecznictwie i doktrynie zasadnie przyjęto, że przepis ten wymaga wykładni zgodnej z ratio legis instytucji zachowku oraz ze znaczeniem początku biegu przedawnienia roszczenia dla uprawnionego do zachowku. O tym, że powódka jest osobą uprawnioną do zachowku dowiedziała się po wydaniu postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku i po zakończeniu postępowania o dział spadku. Niezależnie od powyższego apelująca podniosła, iż zasadność tego powództwa wynika z odwołania się do konstrukcji nadużycia prawa przewidzianej na gruncie przepisu art. 5 k.c. , który niweczy zarzut przedawnienia roszczenia o zachowek. Powódka nie zgodziła się również, że jej roszczenie było sprekludowane w związku z biegiem i wynikami postępowania w sprawie o dział spadku prowadzonej pod sygn. akt I Ns 1038/14, w której doszło do zawarcia ugody i dokonania przez strony wzajemnego rozliczenia związanego ze spadkobraniem i działem majątku spadkowego, które uwzględniało fakt dokonania darowizny przez spadkobierców na rzecz pozwanego. W odpowiedzi na apelację pozwany wniósł o jej oddalenie i zasądzenie zwrotu kosztów zastępstwa adwokackiego w postępowaniu apelacyjnym wedle norm przepisanych. Sąd okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki nie zasługiwała na uwzględnienie. Wstępnie wyjaśnienia wymaga, iż powódka dochodziła w niniejszej sprawie roszczenia o zachowek w oparciu o przepisy art. 991 k.c. i art. 1000 § 1 k.c. Zgodnie z art. 991 k.c. „ § 1 . Zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy, należą się, jeżeli uprawniony jest trwale niezdolny do pracy albo jeżeli zstępny uprawniony jest małoletni - dwie trzecie wartości udziału spadkowego, który by mu przypadał przy dziedziczeniu ustawowym, w innych zaś wypadkach - połowa wartości tego udziału (zachowek) . § 2 . Jeżeli uprawniony nie otrzymał należnego mu zachowku bądź w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, bądź w postaci powołania do spadku, bądź w postaci zapisu, przysługuje mu przeciwko spadkobiercy roszczenie o zapłatę sumy pieniężnej potrzebnej do pokrycia zachowku albo do jego uzupełnienia ”. Podkreślić trzeba, że instytucja zachowku służy zabezpieczeniu interesów majątkowych osób najbliższych spadkodawcy, nawet wbrew jego woli. Osoba należąca do kręgu podmiotów wymienionych w art. 991 § 1 k.c. ma prawo do uzyskania określonej korzyści ze spadku. Z art. 991 § 1 zdanie pierwsze k.c. wynika, że zaspokojenie należnego osobie uprawnionej roszczenia o zachowek w pierwszej kolejności może nastąpić w postaci uczynionej przez spadkodawcę darowizny, w postaci powołania do spadku lub w postaci zapisu. Dopiero w przypadku, gdy uprawniony nie uzyska równowartości zachowku w jednej z powyższej form może kierować roszczenie o zachowek do spadkobiercy, ewentualnie osobie obdarowanej przez spadkodawcę. Nie ulega wątpliwości, iż powódka jako córka zmarłych J. R. i M. R. należy do kręgu spadkobierców ustawowych po w/w osobach, co znajduje potwierdzenie w postanowieniu Sądu Rejonowego w Gryfinie o stwierdzeniu nabycia spadku z dnia 14 marca 2014 r. wydanym w sprawie o sygn. akt I Ns 236/14. Biorąc pod uwagę powyższe uznać trzeba, że powódka należy do kręgu osób uprawnionych do zachowku po zmarłych spadkodawcach w rozumieniu art. 991 k.c. Jednocześnie bezspornym było, że strona powodowa swe roszczenie z tytułu zapłaty uzupełniającego zachowku była uprawniona do kierowania wobec pozwanego, jako obdarowanemu przez spadkodawców, albowiem w takim przypadku ma zastosowanie art. 1000 § 1 k.c. przewidujący, że jeżeli uprawniony nie może otrzymać od spadkobiercy należnego mu zachowku, może on żądać od osoby, która otrzymała od spadkobiercy darowiznę doliczoną do spadku, sumy potrzebnej do uzupełnienia zachowku. Jednakże obdarowany jest obowiązany do zapłaty powyższej sumy tylko w granicach wzbogacenia będącego skutkiem darowizny . Tym niemniej jednak w okolicznościach rozpatrywanej sprawy podzielić należało ocenę sądu rejonowego, iż słuszny okazał się zarzutu pozwanego przedawnienia roszczenia objętego żądaniem pozwu w niniejszej sprawie. Należy wskazać, że przedawnienie roszczenia o zachowek zostało uregulowane stricte w przepisach dotyczących tej instytucji. W tym zakresie nie mają zastosowania przepisy ogólne odnoszące się do przedawnienia roszczeń ( art. 117 k.c. - art.125 k.c. ), co wynika wprost z art. 1007 k.c. , który stanowi, obecnie, że: „ § 1. Roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku oraz roszczenia spadkobierców o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń przedawniają się z upływem lat pięciu od ogłoszenia testamentu § 2. Roszczenie przeciwko osobie obowiązanej do uzupełnienia zachowku z tytułu otrzymanych od spadkodawcy zapisu windykacyjnego lub darowizny przedawnia się z upływem lat pięciu od otwarcia spadku ”. Wskazać należy, że przepis ten przewiduje dwa momenty od których rozpoczyna się bieg terminu przedawnienia roszczenia o zachowek: od daty ogłoszenia testamentu oraz od daty otwarcia spadku. Jednakże kluczową kwestią jest to, że bieg przedawnienia, który rozpoczyna się od ogłoszenia testamentu dotyczy wyłącznie roszczenia uprawnionego z tytułu zachowku i roszczenia o zmniejszenie zapisów zwykłych i poleceń, a bieg przedawnienia rozpoczynający się od otwarcia spadku ma zastosowanie do roszczeń o uzupełnienie zachowku, w przypadku otrzymanych od spadkodawcy darowizn czy też zapisów windykacyjnych. Innymi słowy, w przypadku kierowania przez uprawnionego do zachowku roszczenia o jego uzupełnienie wobec obdarowanego, ustawodawca datę rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia powiązał wprost i jednoznacznie z datą otwarcia spadku, a ten zgodnie z art. 924 k.c. otwiera się z chwilą śmierci spadkodawcy. Istotnym w kontekście rozpatrywanej sprawy pozostaje, że art. 1007 k.c. w brzmieniu przewidującym pięcioletni termin przedawnienia obowiązuje od dnia 23 października 2011 r., tj. od wejścia w życie ustawy z dnia 18 marca 2011 r. o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 85, poz. 458), albowiem do tego dnia w przepisach tych przewidywano trzyletni terminu przedawnienia roszczeń o zachowek lub uzupełnienie zachowku. Dodać trzeba, że z art. 8 ustawy nowelizującej wynika, że do roszczeń wskazanych w art. 1007 k.c. , powstałych przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej i w tym dniu jeszcze nie przedawnionych, stosuje się przepisy art. 1007 k.c. w brzmieniu nadanym tą ustawą. Innymi słowy, do dnia 22 października 2011 r. roszczenie o zachowek ulegało przedawnieniu z upływem trzech lat od ogłoszenia testamentu (w sytuacji określonej w § 1) lub od otwarcia spadku (w sytuacji określonej w § 2), a od dnia 23 października 2011 roku roszczenie takie ulega przedawnieniu z upływem pięciu lat od ogłoszenia testamentu lub otwarcia spadku. Bacząc, że spadkodawca J. R. zmarł dnia 1 lutego 1993 r., a spadkodawczyni M. R. w dniu 23 marca 2003 r., stwierdzić należało, że roszczenie powódki o zachowek powstało przed wejściem w życie ustawy nowelizacyjnej i w dniu jej wejścia w życie było już przedawnione według art. 1007 § 2 k.c. w jego dawnym brzmieniu, gdyż termin trzech lat od otwarcia spadku minął odpowiednio z dniem 1 lutego 1996 r. i z dniem 23 marca 2006 r., zatem na długo przed wejściem w życie przepisu regulującego dłuższe terminy przedawnienia. Mając powyższe na względzie oraz zważywszy na datę śmierci spadkodawców, uznać należało, że w sprawie będą miały zastosowanie krótsze terminy przedawnienia roszczenia o zachowek, obowiązujące przed wejściem w życie ustawy z dnia 18 marca 2011 roku o zmianie ustawy- Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw i jednocześnie stwierdzić należało, że bezsprzecznie wynikający z art. 1007 § 2 k.c. trzyletni termin przedawnienia już upłynął, skoro jego bieg zakończył się odpowiednio w latach 1996 i 2006, zaś pozew w sprawie o zachowek powódka wniosła dopiero w roku 2017. Należy zwrócić uwagę, że legitymacja bierna pozwanego w sprawie o zachowek, jak toczy się obecnie pomiędzy stronami, wynika w istocie z otrzymania przezeń darowizny, a nie z tytułu powołania do spadku. W przedmiotowej sprawie data wydania postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, wbrew oczekiwaniom strony powodowej, nie mogła mieć zatem znaczenia dla rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia, co uzasadnia zastosowanie regulacji zawartej w art. 1007 § 2 k.c. i to w brzmieniu obowiązującym do dnia 23 października 2011 r. Roszczenie bowiem o zapłatę zachowku zostało skierowane przeciwko osobie obdarowanej, gdyż podstawą do żądania zachowku przez powódkę był fakt dokonania na rzecz pozwanego przez rodziców darowizny nieruchomości objętej księgą wieczystą nr (...) (vide akt notarialny z dnia 18 lutego 1978 r., rep. A nr (...) i akt notarialny z dnia 29 marca 1978 r., rep A nr (...) ; k. 43-46). W przypadku zaś otrzymania od spadkodawcy darowizny roszczenie o uzupełnienie zachowku przedawnia się z upływem trzech lat od otwarcia spadku, czyli od dnia śmierci spadkodawcy, o czym wprost mowa w art. 1007 § 2 k.c. W literaturze i orzecznictwie niemal jednolicie przyjmuje się, że termin przedawnienia roszczenia o zachowek przewidziany w art. 1007 § 2 k.c. ma zastosowanie do sytuacji, w której roszczenia o zachowek dochodzi powołany do dziedziczenia spadkobierca ustawowy przeciwko innemu spadkobiercy ustawowemu także powołanemu do spadku, a zarazem będącego osobą obdarowaną (por. wyrok SN z dnia 10 marca 2011 r., V CSK 283/10). Powyższe stanowisko opiera się na założeniu, że podstawę prawną roszczenia stanowi w takim przypadku art. 1000 k.c. Brak podstaw do odrębnego traktowania sytuacji, w której powództwo o zachowek wytaczane jest przeciwko spadkobiercy ustawowemu, którego odpowiedzialność wynika wyłącznie z faktu otrzymania darowizny, która podlega doliczeniu do spadku. Osoba uprawniona do zachowku nie musi bowiem oczekiwać na wydanie postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku, aby ustalić podmiot obowiązany do pokrycia roszczenia o zachowek. Sam wniosek o stwierdzenie nabycia spadku nie może w takich okolicznościach być traktowany jak czynność przerywająca bieg terminu przedawnienia, gdyż orzeczenie o stwierdzeniu nabycia spadku nie stanowiło żadnego prejudykatu dla orzeczenia o zachowku. W takim wypadku bieg terminu przedawnienia rozpoczyna się z chwilą otwarcia spadku, skoro w tym momencie roszczenie o zachowek staje się wymagalne. Stanowisko to wprost wynika z orzecznictwa ( zob. wyrok SN z dnia 10 marca 2011 r., V CSK 283/10, uchwała SN z dnia 10 października 2013 r., III CZP 53/13 ). Konkludując, skoro w badanej sprawie otwarcie spadku po J. R. nastąpiło już dnia 1 lutego 1993 r., a po M. R. dnia 23 marca 2003 r., gdyż w tych dniach spadkodawcy zmarli, to odpowiednio z dniem 1 lutego 1996 r. i z dniem 23 marca 2006 r. upłynął trzyletni termin przedawnienia roszczenia o zachowek przysługujący stronie powodowej w stosunku do pozwanego jako osobie, która otrzymała darowiznę od spadkodawcy – wynikający z art. 1007 § 2 k.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 23 października 2011 r. Tymczasem powództwo w tej sprawie zostało wytoczone dopiero w 2017 r., a zatem wiele lat po upływie terminu przedawnienia zgłoszonego roszczenia. Z uwagi na to, że powódka nie wykazała, aby wcześniej doszło do przerwania biegu terminu przedawnienia, strona pozwana mogła zasadnie uchylić się od zaspokojenia roszczenia poprzez podniesienie zarzutu przedawnienia, co powinno prowadzić do oddalenia powództwa i co zasadniczo prawidłowo uczynił sąd pierwszej instancji, oddalając żądanie pozwu w całości. W kontekście stanowiska apelującej, podkreślić należy, że czynność o której mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. może doprowadzić do przerwania biegu terminu tylko wtedy, gdy termin przedawnienia nadal biegnie. Wszelkie czynności podejmowane po upływie terminu nie mogą wywołać skutku w postaci przerwania biegu przedawnienia. Zważywszy, że postępowanie w sprawie o stwierdzenie nabycia spadku zostało wszczęte w roku 2014, a więc niewątpliwie po upływie terminu przedawnienia, czynność ta – nawet gdyby hipotetycznie przyjąć, że w ogóle miałaby znaczenie w sprawie - nie mogłaby wbrew oczekiwaniom apelującej wywołać skutku, o którym mowa w art. 123 § 1 pkt 1 k.c. Niezależnie od powyższego zgodzić należy się ze stanowiskiem sądu rejonowego, że poza kwestią przedawnienia, roszczenie powódki nie mogło zostać uwzględnione także z tego względu, iż zgodnie z zawartą przez strony przed Sądem Rejonowy w Gryfinie w postępowaniu toczącym się sprawie o dział spadku po spadkodawcach J. R. i M. R. pod sygn. akt I Ns 1038/14, M. K. otrzymała wchodzącą w skład spadku nieruchomość o pow. 4.900 m 2 , stanowiącą działkę gruntu nr (...) położoną w N. (Kw nr (...) ) o wartości 13.660 zł. Pomimo tego, że spadkodawców było troje, jedynie powódka otrzymała jedyny składnik majątku spadkowego po rodzicach i to co znamienne – bez obowiązku spłaty na rzecz tak R. R. , jak i E. R. , przy czym w stosunku do tego ostatniego w punkcie VI. ugody sądowej strony wyraźnie wskazały, że na poczet spłaty należnej E. R. od uczestniczki zalicza się wartość darowizny poczynionej na jego rzecz przez spadkodawców oraz że „ niniejsza ugoda wyczerpuje wszelkie ich roszczenia związane z podziałem majątku wspólnego J. R. i M. R. oraz działem spadku po J. R. i M. R. „(punkt VIII. ugody sądowej na k. 21). Skoro strony w przedmiotowej ugodzie zaakcentowały, że na poczet spłaty należnej pozwanemu zaliczono wartość uzyskanej darowizny i przy tym, że ugoda wyczerpywała roszczenia spadkowe po rodzicach stron, to należało przyjąć, że stronie powodowej nie przysługiwało już żadne roszczenie z tytułu uzupełnienia zachowku, gdyż w tym zakresie doszło do kompensacji jej należności. W kontekście zarzutów powódki wyartykułowanych w apelacji podkreślenia wymaga, iż w orzecznictwie wyrażony został pogląd, że kolizję wartości przejawiającej się w pewności stosunków prawnych, chronionej instytucją przedawnienia, oraz wartości, jaką stanowi prawo pokrzywdzonego do uzyskania ochrony prawnej naruszonego dobra, można rozwiązywać za pomocą klauzuli zawartej w art. 5 k.c. , zgodnie z którym, nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony . Przyjmuje się w związku z tym, że sąd może nie uwzględnić upływu przedawnienia dochodzonego roszczenia, jeżeli podniesienie zarzutu przedawnienia nastąpiło w okolicznościach objętych hipotezą art. 5 k.c. ( zob. uchwał SN z dnia 10 marca 1993 r., III CZP 8/93, OSNC 1993, Nr 9, poz. 153). Stanowisko to znalazło wyraz w licznych późniejszych orzeczeniach i obecnie można już uznać je za utrwalone (zob. wyroki SN z dnia 13 listopada 1997 r., I CKN 323/97, z dnia 7 czerwca 2000 r., III CKN 522/99,, z dnia 28 czerwca 2000 r., IV CKN 278/00, z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, z dnia 8 listopada 2002 r., III CKN 1115/00, z dnia 2 kwietnia 2003 r., I CKN 204/01, i z dnia 7 listopada 2003 r., V CK 399/02, oraz uchwała SN z dnia 17 lutego 2006 r., III CZP 84/05 ). Należy mieć na uwadze, że uznanie podniesienia zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa jest możliwe wyjątkowo, w wypadkach szczególnie rażącego nadużycia prawa i wtedy, gdy indywidualna ocena okoliczności danej sprawy wskazuje, że opóźnienie w dochodzeniu przedawnionego roszczenia nie jest nadmierne i było usprawiedliwione szczególnymi przyczynami ( por. wyrok SN z dnia 17 stycznia 2019 r., IV CSK 503/17 ). Tymczasem w okolicznościach faktycznych tej sprawy podniesienie przez pozwanego zarzutu przedawnienia, w żadnym wypadku nie stało w rażącej sprzeczności z podstawowymi zasadami współżycia społecznego, wobec czego nie mogło zostać uznanie za nadużycie prawa w rozumieniu art. 5 k.c. prowadząc do nieuwzględnienia podniesionego przez niego zarzutu przedawnienia. Zauważyć bowiem trzeba, iż od daty upływ terminu przedawnienia roszczenia o zapłatę zachowku do daty wszczęcia postępowania upłynęło – w przypadku zachowku po ojcu stron 21 lat, a po matce stron 11 lat. Jest to to nader długi okres czasu, a powódka w żaden sposób nie uzasadniała, dlaczego tak długo zwlekała z regulacją kwestii zachowku po rodzicach. Jednocześnie w sytuacji, gdy powódka stała się w wyniku działu spadku, jedyną właścicielką nieruchomości wchodzącej w skład spadku po rodzicach, bez obowiązku spłaty na rzecz dwóch pozostałych spadkobierców (w tym pozwanego), to w tej sytuacji nie można mówić o rażącym i szczególnym pokrzywdzeniu powódki w związku ze spadkobraniem po rodzicach stron. Wszak otrzymała ona po nich majątek, którym nie musiała się dzielić z braćmi. Darowizna jaką otrzymał pozwany została zaliczona na poczet należnej mu spłaty, skutkując brakiem po stronie powódki obowiązku spłaty na rzecz brata, co przekonywało o tym, że w sprawie nie może mieć zastosowania regulacja art. 5 k.c. i podniesiony zasadnie zarzut przedawnienia musiał zostać w tym postępowaniu uwzględniony. Tak argumentując i nie znajdując podstaw do zmiany zaskarżonego rozstrzygnięcia, sąd okręgowy apelację jako bezzasadną oddalił, o czym na podstawie art. 385 k.p.c. orzeczono jak w punkcie 1. wyroku. O kosztach postępowania apelacyjnego rozstrzygnięto stosownie do dyspozycji art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Powódka jako przegrywająca spór przed sądem drugiej instancji powinna zwrócić pozwanemu poniesione przezeń koszty postępowania apelacyjnego, na które składało się tylko wynagrodzenie reprezentującego pozwanego profesjonalnego pełnomocnika w kwocie 900 zł. Wysokość kosztów zastępstwa procesowego ustalono w oparciu o § 10 ust. 1 pkt 1 w zw. z § 2 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1800 ze zm.). W konsekwencji w punkcie 2. wyroku zasądzono od powódki na rzecz pozwanego łącznie kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego. Przy tym sąd okręgowy ocenił, że w realiach niniejszej sprawy nie wystąpił szczególnie uzasadniony wypadek w rozumieniu przepisu art. 102 k.p.c. , uzasadniający pozbawianie strony przeciwnej zwrotu kosztów procesu. Okoliczność, iż powódka znajduje się w trudnej sytuacji materialnej nie jest wystarczająca, aby wyłączyć działanie zasady odpowiedzialności za wynik procesu, gdyż sytuacja ekonomiczna strony, nawet tak niekorzystna, że strona bez uszczerbku dla utrzymania własnego i rodziny nie jest w stanie ponieść kosztów, nie stanowi szczególnie uzasadnionego wypadku w rozumieniu art. 102 k.p.c. , chyba że na rzecz strony przemawiają dalsze szczególne okoliczności ( por. postanowienie SN z 5 lipca 2013 r., IV CZ 58/13 ). Jak zauważył Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 13 grudnia 2007 r. (I CZ 110/07), o nieobciążeniu strony przegrywającej kosztami procesu sąd orzeka na podstawie okoliczności konkretnej sprawy zasługujących na miano wyjątkowych. Ustalenie, czy zachodzą „wypadki szczególnie uzasadnione”, ustawodawca pozostawia swobodnej ocenie sądu, która następuje niezależnie od przyznanego zwolnienia od kosztów sądowych ( por. postanowienie SN z dnia 27 stycznia 2010 r., II CZ 88/09 ). Tymczasem sąd okręgowy nie dopatrzył się szczególnych okoliczności mających uzasadniać zastosowanie wobec powódki dobrodziejstwa wynikającego z art. 102 k.p.c. Taką okolicznością nie mogła być sytuacja osobista i majątkowa strony, albowiem pozwany znajduje się w podobnej sytuacji, co powódka, zaś z uwagi na jej niezasadne kwestionowanie orzeczenia sądu pierwszej instancji musiał ponieść określone koszty obrony przed sądem odwoławczym. Uwzględnić też należało, że przekonanie strony o zasadności zajmowanego stanowiska, które niekiedy może przemawiać za nieobciążaniem jej kosztami przegranego procesu przed sądem pierwszej instancji, przestaje być aktualne w postępowaniu apelacyjnym, gdy strona mogła zweryfikować swoje stanowisko ( por. postanowienia SN: z dnia 18 czerwca 2014 r., V CZ 40/14, z dnia 30 marca 2012 r., III CZ 13/12, z dnia 15 czerwca 2011 r., V CZ 24/11 oraz z dnia 5 października 2011 r., IV CZ 48/11 ). Powódka – co znamienne reprezentowana przez adwokata - niewątpliwie po zapoznaniu się z uzasadnieniem wyroku sądu pierwszej instancji, winna zmienić przekonanie o zasadności dochodzonego przezeń roszczenia, zwłaszcza, że sąd zajął klarowne stanowisko w sprawie, a skarżąca w apelacji nie dostarczyła żadnych argumentów natury merytorycznej, które mogłyby podważać prawidłowość kwestionowanego orzeczenia. Nadmienić wypada, iż niniejsza sprawa nie wymagała szczególnie dogłębnej analizy przepisów (te jasno określały, od jakiego momentu rozpoczyna się bieg terminu przedawnienia roszczenia o zachowek), więc powódka kwestionując niekorzystny dla siebie wyrok, powinna uwzględnić konieczność ponoszenia związanych z tym konsekwencji procesowych, w tym obowiązek zwrotu stronie przeciwnej kosztów niezasadnie wszczętego postępowania przed sądem odwoławczym. W tej sytuacji i braku szczególnych okoliczności przemawiających za zastosowanie wobec strony powodowej regulacji art. 102 k.p.c. , obciążono ją kosztami instancji odwoławczej strony przeciwnej, o czym orzeczono w punkcie II. wyroku. Violetta Osińska Katarzyna Longa Karina Marczak (...) ZARZĄDZENIE 1. (...) 2. (...) 3. (...)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI