II Ca 1392/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Okręgowy zmienił wyrok sądu rejonowego, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda część zaległego czesnego za studia, uznając, że roszczenie nie uległo przedawnieniu z uwagi na 10-letni termin wynikający z przepisów Kodeksu cywilnego.
Powód domagał się zapłaty zaległego czesnego za studia. Sąd Rejonowy oddalił powództwo, uznając roszczenie za przedawnione z uwagi na 3-letni termin dla świadczeń okresowych. Sąd Okręgowy, rozpoznając apelację, zmienił wyrok. Uznał, że czesne ustalone z góry za rok akademicki nie jest świadczeniem okresowym, a umowa o warunkach odpłatności za studia podlega 10-letniemu terminowi przedawnienia. Zasądził część dochodzonej kwoty, oddalając powództwo w pozostałym zakresie.
Sprawa dotyczyła powództwa o zapłatę zaległego czesnego za studia, dochodzonego przez (...) sp. z o.o. przeciwko P. K. Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu oddalił powództwo, uznając, że roszczenie o zapłatę czesnego, traktowanego jako świadczenie okresowe, uległo przedawnieniu z uwagi na 3-letni termin wynikający z art. 118 k.c. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, rozpoznając apelację strony powodowej, zmienił zaskarżony wyrok. Sąd odwoławczy dokonał własnej oceny materiału dowodowego i uznał, że termin przedawnienia został błędnie zastosowany przez sąd pierwszej instancji. Wskazał, że czesne ustalone z góry za rok akademicki, nawet jeśli płatne w ratach, nie stanowi świadczenia okresowego w rozumieniu przepisów prawa, ponieważ poszczególne raty składają się na z góry określoną całość. Umowa o warunkach odpłatności za studia została zakwalifikowana jako umowa nazwana, do której, w braku szczególnych przepisów, zastosowanie znajduje 10-letni termin przedawnienia z art. 118 k.c. Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.152,75 zł z ustawowymi odsetkami, uznając roszczenie za częściowo zasadne. Oddalono powództwo w zakresie dotyczącym czesnego za wrzesień 2006 r., uznając, że powód nie wykazał kontynuowania nauki przez pozwanego w kolejnym roku akademickim. Rozstrzygnięto również o kosztach postępowania, stosunkowo je rozdzielając.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, roszczenie o zapłatę czesnego ustalonego z góry za rok akademicki, nawet płatne w ratach, nie jest świadczeniem okresowym. Podlega ono 10-letniemu terminowi przedawnienia.
Uzasadnienie
Świadczenie okresowe charakteryzuje się tym, że poszczególne świadczenia są samoistne i nie tworzą z góry określonej całości. Czesne ustalone za cały rok akademicki, nawet płatne w ratach, stanowi z góry określoną całość, a zatem nie jest świadczeniem okresowym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku i częściowe uwzględnienie powództwa
Strona wygrywająca
powód
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| (...) sp. z o.o. | spółka | powód |
| P. K. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (7)
Główne
k.c. art. 118
Kodeks cywilny
10-letni termin przedawnienia dla roszczeń nieobjętych szczególnymi przepisami, w tym dla roszczeń z umowy o warunkach odpłatności za studia.
Pomocnicze
k.c. art. 385
Kodeks cywilny
k.c. art. 481
Kodeks cywilny
Podstawa do zasądzenia odsetek ustawowych.
k.c. art. 482 § § 1
Kodeks cywilny
Podstawa do żądania odsetek od zaległych odsetek.
k.p.c. art. 386 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa do orzekania przez sąd drugiej instancji przez zmianę zaskarżonego wyroku.
k.p.c. art. 100
Kodeks postępowania cywilnego
Zasada wzajemnego zniesienia lub stosunkowego rozdzielenia kosztów w przypadku częściowego uwzględnienia żądań.
Ustawa Prawo o szkolnictwie wyższym art. 160 § ust. 3
Regulacja umowy o warunkach odpłatności za studia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Roszczenie o zapłatę czesnego nie jest świadczeniem okresowym. Zastosowanie 10-letniego terminu przedawnienia z art. 118 k.c. Umowa o warunkach odpłatności za studia jest umową nazwaną.
Odrzucone argumenty
Roszczenie o zapłatę czesnego jest świadczeniem okresowym podlegającym 3-letniemu przedawnieniu. Powództwo w całości przedawnione.
Godne uwagi sformułowania
Świadczenie okresowe polega bowiem na stałym przekazywaniu przez czas trwania stosunku prawnego pewnej ilości pieniędzy lub innych rzeczy zamiennych w określonych, regularnych odstępach czasu, jednakże nieskładających się na z góry określoną całość. Przewidziana w umowie możliwość zapłaty czesnego w miesięcznych ratach nie daje mu zatem charakteru świadczenia okresowego. Czesne zostało ustalone z góry za dany rok i wyrażone kwotą 3540 zł. Poszczególne raty składały się zatem na z góry określoną całość obejmującą cały rok.
Skład orzekający
Dorota Stawicka-Moryc
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia świadczenia okresowego w kontekście opłat za studia oraz zastosowanie 10-letniego terminu przedawnienia do roszczeń z umów o warunkach odpłatności za studia."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego typu umowy i sposobu ustalania opłat za studia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy powszechnego problemu przedawnienia roszczeń, szczególnie w kontekście opłat za studia, co jest istotne dla wielu studentów i uczelni. Wyjaśnienie, dlaczego czesne nie jest świadczeniem okresowym, jest cenną wskazówką interpretacyjną.
“Czy czesne za studia może się przedawnić? Sąd Okręgowy wyjaśnia kluczową różnicę.”
Dane finansowe
WPS: 2684 PLN
czesne: 2152,75 PLN
koszty postępowania: 520,8 PLN
koszty postępowania apelacyjnego: 320 PLN
Sektor
edukacja
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II Ca 1392/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lutego 2014 r. Sąd Okręgowy we Wrocławiu, Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia SO Dorota Stawicka-Moryc Protokolant: Aleksandra Pazio po rozpoznaniu w dniu 12 lutego 2014 r. we Wrocławiu na rozprawie sprawy z powództwa (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. przeciwko P. K. o zapłatę na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Fabrycznej we Wrocławiu z dnia 12 września 2013 r. sygn. akt XI C 881/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w punkcie I w ten sposób, że zasądza od pozwanego P. K. na rzecz powoda (...) sp. z o.o. z siedzibą w W. kwotę 2.152,75 zł (dwa tysiące sto pięćdziesiąt dwa złote siedemdziesiąt pięć groszy) z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia 28 lutego 2013 r. do dnia zapłaty oraz w punkcie II, w ten sposób, że zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 520,80 zł kosztów postępowania; II. w pozostałym zakresie apelację oddala; III. zasądza od pozwanego na rzecz powoda kwotę 320 zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego. Sygn. akt II Ca 1392/13 UZASADNIENIE Apelacja powoda zasługiwała na częściowe uwzględnienie. Sąd II instancji mając obowiązek rozważenia na nowo całego zebranego w sprawie materiału dokonał jego własnej, samodzielnej i swobodnej oceny, w tym oceny zgromadzonych dowodów w następstwie czego doszedł do przekonania o konieczności zweryfikowania przyjętego przez Sąd Rejonowy terminu przedawnienia roszczenia. Z materiału dowodowego zebranego w sprawie wynika, iż strony łączyła odpłatna umowa o świadczenie usług edukacyjnych. Zgodnie z nią wysokość opłat za studia w roku akademickim 2005/2006 wynosiła w systemie opłat dwunastomiesięcznych 295 zł, przy czym do wyboru studenta pozostawał również system opłaty rocznej, opłaty semestralnej oraz opłat dziesięciomiesięcznych. Pozwany uiścił tylko część opłat tytułem czesnego. Kwota dochodzona pozwem obejmuje żądanie zapłaty czesnego za okres od maja do września 2006 r. w wysokości po 295 zł miesięcznie. Sąd Rejonowy uznając, iż powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie wskazał, iż powód domaga się świadczeń okresowych, gdzie termin przedawnienia wynosi 3 lata, a zatem pozew został wniesiony po upływie terminu przedawnienia roszczeń. Sąd Odwoławczy takiego poglądu nie podziela. Świadczenie okresowe polega bowiem na stałym przekazywaniu przez czas trwania stosunku prawnego pewnej ilości pieniędzy lub innych rzeczy zamiennych w określonych, regularnych odstępach czasu, jednakże nieskładających się na z góry określoną całość. Istotną cechą świadczenia okresowego jest także samoistny charakter poszczególnych świadczeń jednostkowych. Świadczenia te nie tworzą całości o znanym od początku rozmiarze. Przewidziana w umowie możliwość zapłaty czesnego w miesięcznych ratach nie daje mu zatem charakteru świadczenia okresowego. Czesne zostało ustalone z góry za dany rok i wyrażone kwotą 3540 zł. Poszczególne raty składały się zatem na z góry określona całość obejmującą cały rok. To zaś, że czesne jest opłatą za dany semestr, czy dany rok nie czyni go świadczeniem okresowym. Z uwagi na powyższe, Sąd Odwoławczy podzielił zarzut apelacji, iż dochodzone w sprawie świadczenie nie uległo przedawnieniu, albowiem zastosowanie w sprawie znajduje 10 - letni termin przedawnienia ( art. 118 k.c. ). Jednocześnie należało podzielić pogląd Sądu Rejonowego, iż umowa będąca źródłem roszczeń powoda nie jest umową o naukę, lecz umową o warunkach odpłatności za studia. Umowa ta jest uregulowana w przepisie art. 160 ust. 3 ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i stanowi typ umowy nazwanej, co oznacza, iż nie ma do niej zastosowania art.750 i nast. k.c. Ustawa o szkolnictwie wyższym normując dany rodzaj stosunku prawnego nie przewiduje przy tym szczególnego terminu przedawnienia poszczególnych, czy wszystkich roszczeń wywodzących się z tego stosunku prawnego. Skoro brak jest przepisu szczególnego, regulującego termin przedawnienia roszczenia wynikającego z umowy o warunkach odpłatności za studia, to znajduje zastosowanie 10 - letni termin przedawnienia przewidziany w art. 118 k.c. Sąd Odwoławczy oddalając w części powództwo zakwestionował zasadność zapłaty czesnego za wrzesień 2006 r. Jak wynika z Regulaminu opłat (k. 38v) opłata wnoszona we wrześniu (rata nr I) jest zaliczana na poczet semestru zimowego. Brak opłacania czesnego w semestrze letnim w sposób niewątpliwy świadczy zaś o rezygnacji ze studiów i dlatego nieprawdopodobne wydaje się, aby pozwany rozpoczął naukę w semestrze zimowym na kolejnym roku akademickim 2006/2007. Nadto w aktach jest wyłącznie załącznik określający wysokość opłat za studia w roku akademickim 2005/2006. Powyższe świadczy o braku podstaw do wstrzymywania się z decyzją o skreśleniu pozwanego z listy studentów aż do dnia 13 października 2006 r., skoro mogła ona zapaść już w lipcu 2006 r. (§4, k. 36v). Z uwagi na powyższe, mimo że pozwany nie wypowiedział się co do faktu zaprzestania nauki, Sąd Odwoławczy - mając na uwadze wszystkie okoliczności sprawy oraz właściwość łączącej strony umowy - uznał, iż powód nie wykazał, aby pozwany kontynuował naukę na kolejnym roku akademickim, za co należałaby się zapłata. Orzeczenie o odsetkach ma uzasadnienie w treści art. 481 k.c. Powód zgodnie z art. 482 § 1 k.c. od zaległych odsetek mógł żądać odsetek za opóźnienie od chwili wytoczenia o nie powództwa. Skapitalizowane odsetki ustawowe wyniosły 972,75 zł. Czesne za okres od maja do sierpnia 2006 r. wyniosło zaś 1.180 zł. W tym stanie rzecz, Sąd Odwoławczy na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. orzekł jak w punkcie I, oddalając powództwo w pozostałym zakresie na podstawie art. 385 k.p.c. Konsekwencją orzeczenia zmieniającego było również odmienne rozstrzygnięcie w przedmiocie kosztów postępowania. Zostało ono oparte na przepisie art. 100 k.p.c. , który stanowi, że w razie częściowego tylko uwzględnienia żądań koszty będą wzajemnie zniesione lub stosunkowo rozdzielone. Koszt poniesione przez powoda w postępowaniu pierwszoinstancyjnym wyniosły łącznie kwotę 651 zł, na którą złożyły się: opłata sądowa od pozwu w kwocie 34 zł, koszty pełnomocnika w kwocie 600 oraz opłata skarbowa w wysokości 17 zł. Zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów procesu, stronom należy się zwrot poniesionych kosztów w takim samym stopni, w jakim wygrały sprawę. Z kwoty 2.684 zł stanowiącej wartość przedmiotu sporu, została zasądzona kwota 2.152,75 zł, a więc żądanie powoda zostało uwzględnione w 80 %. Tym samym z poniesionych przez powoda kosztów procesu należna była mu do zwrotu kwota 520,80 zł. W postępowaniu apelacyjnym koszty powoda wyniosły łącznie 400 zł (opłata od apelacji w wysokości 100 zł oraz wynagrodzenie pełnomocnika w wysokości 300 zł - § 6 pkt 3 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez Radce prawnego z urzędu, Dz. U. Nr 163, poz. 1349 z późn. zm.), z czego należna była mu do zwrotu kwota 320 zł stanowiąca 80% poniesionych kosztów. Sąd nie uwzględnił żądania pełnomocnika powoda zasądzenia kosztów zastępstwa procesowego w wysokości czterokrotności stawki minimalnej. Nie przemawia za tym ani nakład pracy radcy prawnego, ani charakter i przedmiot sprawy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI