II Ca 132/14

Sąd Okręgowy w KrakowieKraków2014-02-18
SAOSCywilnezobowiązaniaŚredniaokręgowy
umowa sprzedażyumowa przedwstępnazapłata cenydostawa towarukoszty procesukonsumentprzedsiębiorcawartość przedmiotu sporu

Sąd Okręgowy zmienił wyrok sądu rejonowego, uznając umowę sprzedaży za definitywną, a nie przedwstępną, i zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.942 zł z odsetkami.

Sąd Okręgowy w Krakowie rozpoznał apelację strony powodowej od wyroku sądu rejonowego, który oddalił powództwo o zapłatę. Sąd Okręgowy uznał, że zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku stanowiło definitywną umowę sprzedaży, a nie umowę przedwstępną, jak przyjął sąd pierwszej instancji. W konsekwencji, sąd zmienił zaskarżony wyrok, zasądzając od pozwanego na rzecz powoda kwotę 2.942 zł z ustawowymi odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania.

Sąd Okręgowy w Krakowie, rozpoznając apelację strony powodowej (...) – (...) spółki jawnej w K. od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Podgórza w Krakowie, zmienił zaskarżone orzeczenie. Sąd Rejonowy oddalił powództwo o zapłatę kwoty 2.942 zł, uznając zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku za umowę przedwstępną, która wygasła z powodu niewywiązania się przez stronę powodową z obowiązku sprowadzenia towaru w terminie. Sąd Okręgowy zakwalifikował jednak to zamówienie jako definitywną umowę sprzedaży, powołując się na zgodne stanowiska stron, treść dokumentu zamówienia oraz przepisy Kodeksu cywilnego i ustawy o sprzedaży konsumenckiej. Sąd uznał, że pozwany pozostawał w zwłoce z odbiorem towaru i zapłatą ceny od dnia 18 lipca 2012 roku, kiedy to strona powodowa poinformowała o gotowości do wydania towaru. W związku z tym, Sąd Okręgowy zasądził od pozwanego na rzecz strony powodowej dochodzoną kwotę wraz z odsetkami oraz zwrot kosztów postępowania, zarówno pierwszoinstancyjnego, jak i odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku stanowiło definitywną umowę sprzedaży.

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy uznał, że treść zamówienia, zgodne stanowiska stron oraz przepisy prawa (w tym dotyczące sprzedaży konsumenckiej) wskazują na zawarcie definitywnej umowy sprzedaży, a nie umowy przygotowawczej. Pozwany mógł żądać wydania towaru i zapłaty ceny bezpośrednio na podstawie zamówienia.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku

Strona wygrywająca

(...) – (...) spółki jawnej w K.

Strony

NazwaTypRola
(...) – (...) spółka jawna w K.spółkapowód
R. R.osoba_fizycznapozwany

Przepisy (22)

Główne

k.c. art. 535

Kodeks cywilny

Definicja umowy sprzedaży.

u.s.w.s.k. art. 2 § ust. 2

Ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego

Obowiązek potwierdzenia na piśmie istotnych postanowień umowy sprzedaży konsumenckiej.

Pomocnicze

k.c. art. 155 § § 2

Kodeks cywilny

Przeniesienie własności rzeczy oznaczonej co do gatunku następuje z chwilą jej wydania.

k.c. art. 389

Kodeks cywilny

Definicja umowy przedwstępnej.

k.c. art. 65 § § 2

Kodeks cywilny

Wykładnia oświadczeń woli z uwzględnieniem okoliczności zawarcia umowy.

k.c. art. 61 § § 2

Kodeks cywilny

Skuteczność oświadczenia woli złożonego w formie elektronicznej.

k.c. art. 491 § § 1

Kodeks cywilny

Odstąpienie od umowy wzajemnej w razie zwłoki dłużnika.

k.c. art. 492

Kodeks cywilny

Odstąpienie od umowy wzajemnej w razie zwłoki dłużnika, gdy termin był istotny.

k.c. art. 481 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Naliczanie odsetek ustawowych za opóźnienie.

k.c. art. 359 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Odsetki od sumy pieniężnej.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Swobodna ocena dowodów.

k.p.c. art. 505 § 9 § 1 pkt 1

Kodeks postępowania cywilnego

Niedopuszczalność zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w postępowaniu uproszczonym.

k.p.c. art. 386 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Zmiana zaskarżonego wyroku przez sąd drugiej instancji.

k.p.c. art. 505 § 12 § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Stosowanie przepisów o postępowaniu apelacyjnym do postępowania w sprawach rozpoznawanych w postępowaniu uproszczonym.

k.p.c. art. 98 § § 1 i 3

Kodeks postępowania cywilnego

Zasądzenie kosztów postępowania od strony przegrywającej.

k.p.c. art. 99

Kodeks postępowania cywilnego

Zwrot kosztów poniesionych przez stronę.

k.p.c. art. 391 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego.

u.k.s.c. art. 28 § pkt 2

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Opłata od pozwu.

u.k.s.c. art. 13 § ust. 1

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Opłata od apelacji.

u.k.s.c. art. 18 § ust. 2

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych

Opłata od apelacji.

rozp. Min. Spraw. z 28.09.2002 r. art. 6 § pkt 3

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

Wynagrodzenie taryfowe pełnomocnika.

rozp. Min. Spraw. z 28.09.2002 r. art. 12 § ust. 1 pkt 1

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu

Wynagrodzenie pełnomocnika w postępowaniu odwoławczym.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku stanowiło definitywną umowę sprzedaży. Pozwany pozostawał w zwłoce z odbiorem towaru i zapłatą ceny od dnia 18 lipca 2012 roku. Oświadczenie woli strony powodowej o gotowości wydania towaru z dnia 18 lipca 2012 roku zostało skutecznie złożone pozwanemu. Pozwany utracił uprawnienie do odstąpienia od umowy.

Odrzucone argumenty

Zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku było umową przedwstępną. Strona powodowa nie wywiązała się z obowiązku sprowadzenia towaru w terminie, co skutkowało wygaśnięciem zobowiązania pozwanego. Pozwany miał prawo odmówić zakupu towaru z uwagi na opóźnienie strony powodowej. Oświadczenie o odstąpieniu od umowy z maja 2013 roku było skuteczne.

Godne uwagi sformułowania

zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku nie stanowiło umowy przedwstępnej, lecz definitywną umowę sprzedaży nie jest elementem koniecznym stosunku sprzedaży, niezwłoczne przeniesienie przez sprzedawcę na kupującego własności rzeczy sprzedanej, za jednoczesną zapłatą ceny nie ma żadnych podstaw, by kwestionować to, że w tym dniu strona powodowa posiadała umówiony towar i wyraziła gotowość jego wydania pozwanemu To, że pozwany odebrał tę wiadomość dopiero w grudniu 2012 roku, gdyż wiadomości ze sklepów traktuje jako „spam”, w żadnym wypadku nie może obciążać strony powodowej.

Skład orzekający

Renata Stępińska

przewodniczący

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja umowy sprzedaży w kontekście zamówienia z przedpłatą, zwłaszcza w relacji przedsiębiorca-konsument. Określenie momentu powstania zwłoki i możliwości odstąpienia od umowy."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu faktycznego i treści zamówienia. Interpretacja przepisów o sprzedaży konsumenckiej.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje, jak kluczowa jest prawidłowa kwalifikacja prawna umowy i jak ważne są szczegóły dotyczące komunikacji między stronami (e-mail) w kontekście zobowiązań umownych.

Czy zwykłe zamówienie z przedpłatą to umowa sprzedaży czy tylko obietnica?

Dane finansowe

WPS: 2942 PLN

zapłata: 2942 PLN

zwrot kosztów postępowania: 717 PLN

zwrot kosztów postępowania odwoławczego: 448 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
II Ca 132/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 18 lutego 2014 roku Sąd Okręgowy w Krakowie, Wydział II Cywilny Odwoławczy w składzie następującym: Przewodniczący: SSO Renata Stępińska po rozpoznaniu w dniu 18 lutego 2014 roku w Krakowie na posiedzeniu niejawnym w postępowaniu uproszczonym sprawy z powództwa (...) – (...) spółki jawnej w K. przeciwko R. R. o zapłatę na skutek apelacji strony powodowej od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Podgórza w Krakowie z dnia 14 października 2013 roku, sygn. akt I C 2180/13/P 1. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że nadaje mu brzmienie: „I. zasądza od pozwanego R. R. na rzecz strony powodowej (...) – (...) spółki jawnej w K. kwotę 2.942,00 (dwa tysiące dziewięćset czterdzieści dwa) złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 14 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty; II. zasądza od pozwanego R. R. na rzecz strony powodowej (...) – (...) spółki jawnej w K. kwotę 717,00 (siedemset siedemnaście) złotych tytułem zwrotu kosztów procesu.”; 2. zasądza od pozwanego R. R. na rzecz strony powodowej (...) – (...) spółki jawnej w K. kwotę 448,00 (czterysta czterdzieści osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. UZASADNIENIE wyroku z dnia 18 lutego 2014 r. Apelacja strony powodowej (...) – (...) spółki jawnej w K. od wyroku Sądu Rejonowego dla Krakowa – Podgórza w Krakowie z dnia 14 października 2013 roku, sygn. akt I C 2180/13/P, którym w punkcie I oddalono powództwo tej spółki przeciwko R. R. o zapłatę kwoty 2.942,00 złotych z ustawowymi odsetkami od dnia 14 grudnia 2012 roku do dnia zapłaty, a w punkcie II zasądzono od strony powodowej na rzecz pozwanego kwotę 617 złotych tytułem zwrotu kosztów procesu, jakkolwiek jej zarzuty były w zasadniczej mierze niezasadne, a obszerność apelacji w żadnej mierze nie przekłada się na jej jakość - odniosła postulowany w niej rezultat, w postaci zmiany zaskarżonego wyroku, albowiem zaskarżony wyrok zapadł z naruszeniem prawa materialnego, które to uchybienie Sąd II instancji obowiązany był zbadać z urzędu (zasada prawna – uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 31 stycznia 2008 roku, III CZP 49/07, OSNC 2008/6/55). Ustalenia faktyczne zostały poczynione przez Sąd Rejonowy w pełni prawidłowo, w zakresie relewantnym dla rozstrzygnięcia. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych podniesiony w apelacji jest zresztą w postępowaniu uproszczonym niedopuszczalny (por. art. 505 9 § 1 1 k.p.c. ), a nawet gdyby traktować go w ścisłej korelacji z zarzutem naruszenia przepisów postępowania, a to art. 233 § 1 k.p.c. , wskazać trzeba na jego bezzasadność, albowiem ocena materiału dowodowego przeprowadzona została przez Sąd Rejonowy w granicach swobodnej oceny dowodów, a wyprowadzone okoliczności faktyczne, wynikają z materiału dowodowego w sposób logiczny i zgodny z zasadami prawidłowego rozumowania. Przypomnieć zarazem należy, że „ postawienie zarzutu obrazy art. 233 § 1 k.p.c. nie może polegać na zaprezentowaniu ustalonego przez siebie, na podstawie własnej oceny dowodów stanu faktycznego; skarżący może tylko wskazywać posługując się wyłącznie argumentami jurydycznymi, że sąd drugiej instancji rażąco naruszył zasady logicznego rozumowania oraz doświadczenia życiowego i że uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy ” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 czerwca 2004 roku, II CK 369/03, Lex nr 174131), a tego rodzaju skonkretyzowanych zarzutów w apelacji w istocie brak, bowiem zasadzają się one jedynie na gołosłownej polemice z wywodami Sądu I instancji. Przyczyną negatywnej oceny zaskarżonego wyroku, prowadzącą do jego zmiany, co do kierunku rozstrzygnięcia, jest nieprawidłowa ocena prawna istoty stosunku zobowiązaniowego łączącego strony. Sąd Rejonowy stanął na stanowisku, że „ strony umówiły się przedwstępnie, że w terminie kolejnych 8 tygodni strona powodowa sprowadzi na terytorium Polski i przedstawi pozwanemu do sprzedaży m.in. 3 oznaczone lampki za łączną cenę 3.642 zł, nadto że umowa sprzedaży zostanie zawarta po udzieleniu przez sprzedającego informacji o posiadaniu towaru na terenie sklepu, sfinalizowana zostanie zapłatą ceny nie później niż w dacie odbioru towaru, a miejscem odbioru towaru będzie siedziba strony powodowej ”. Konsekwentnie kwalifikując zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku, jako umowę przedwstępną, Sąd Rejonowy wywiódł z niej skutek prawny, w postaci ustania zobowiązania pozwanego do zawarcia umowy przyrzeczonej, wobec niewywiązania się przez stronę powodową z obowiązku sprowadzenia rzeczonych lampek w umówionym terminie, co determinowało tezę o braku zobowiązania do zapłaty i oddalenie powództwa. W ocenie Sądu Okręgowego, zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku nie stanowiło umowy przedwstępnej, lecz definitywną umowę sprzedaży. Należy zauważyć, że zgodnie z art. 535 k.c. przez umowę sprzedaży sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Nie jest jednak elementem koniecznym stosunku sprzedaży, niezwłoczne przeniesienie przez sprzedawcę na kupującego własności rzeczy sprzedanej, za jednoczesną zapłatą ceny. W myśl art. 155 § 2 k.c. , dopiero przeniesienie posiadania rzeczy oznaczonej co do gatunku (a do takich zalicza się m.in. sporne lampki) warunkuje przeniesienie własności. Umowa sprzedaży jest natomiast stosunkiem obligacyjnym, który może mieć charakter tzw. kontraktu o podwójnym skutku zobowiązująco-rozporządzającym ( art. 155 k.c. ), bądź jedynie charakter zobowiązujący. Innymi słowy, nawet jeżeli zgodnie z umową stron, rzecz ma zostać wydana kupującemu w przyszłości i również w przyszłości ma zostać uiszczona cena, to strony pozostają w (definitywnym) stosunku zobowiązaniowym sprzedaży, a nie w stosunku przedwstępnym sprzedaży. Przypomnieć również warto, że „ zważywszy na to, że sięganie po umowę przedwstępną nie jest konieczne i nie jest regułą w obrocie cywilnoprawnym, jeżeli analiza językowa złożonych oświadczeń, przy uwzględnieniu okoliczności związanych z zawarciem umowy (kontekst sytuacyjny) nie pozwala jednoznacznie określić zamiaru stron, należy raczej uznać, że nie chodzi o umowę przygotowawczą, lecz właściwy kontrakt (por. Z. Radwański (w:) System prawa cywilnego, t. III, cz. 1, s. 412; por. także wyrok SN z 22 czerwca 2004 r. IV CK 454/03, LEX nr 188460) ” – cyt. A. Olejniczak, Komentarz do art. 389 k.c. , Lex 2010. Powyższą ocenę Sądu Okręgowego potwierdzają również zgodne stanowiska procesowe obu stron, wyłożone na gruncie art. 65 § 2 k.c. per analogiam . W pozwie strona powodowa wskazała, że „ strony zawarły dnia 20.04.2012 r. umowę sprzedaży lamp ” (k. 4), a w odpowiedzi na pozew pozwany przyznał, „ iż w dniu 20.04.2012 r. zawarł z powodem umowę sprzedaży lamp o nr (...) ” (k. 39v). Skoro obie strony zgodnie twierdziły, że wiązała je umowa sprzedaży, żadna zaś z nich nie wskazywała na przedwstępny charakter stosunku zobowiązaniowego, to odmienna ocena prawna wyrażona w tym zakresie przez Sąd Rejonowy nie może zostać przyjęta. Również wykładnia samej treści „ zamówienia nr (...) ” (k. 10) prowadzi do konkluzji, że podpisując je strony zawarły definitywną umowę sprzedaży, a nie umowę przedwstępną. Strony bowiem uzgodniły, że pozwany uiścił zaliczkę (przedpłatę) na poczet ceny w wysokości 2.000 złotych, a pozostałą kwotę miał uregulować najpóźniej w dniu dostawy/odbioru towaru. Nadto w formularzu zamówienia zapisano, że „ zamówienie wraz z dowodem wpłaty stanowi podstawę odbioru zakupionego towaru ”. Wskazuje to na wolę stron zobowiązania się do oznaczonych konkretnych świadczeń realnych w przyszłości (wydanie lamp, zapłata ceny przy ich odbiorze), a nie na zobowiązanie się do zawarcia w przyszłości umowy sprzedaży i to tylko o tyle, o ile strona powodowa sprowadzi rzeczone lampy z zagranicy (jak przyjął to Sąd I instancji). Co więcej, skoro dokument „ zamówienia ” stanowił samodzielną (wespół z dowodem zapłaty) podstawę żądania wydania kupionej rzeczy („ stanowi podstawę odbioru zakupionego towaru ”), to oznacza, że pozwany mógł żądać spełnienia na jego rzecz świadczenia bezpośrednio w tej postaci (wydania), a nie świadczenia w postaci złożenia oświadczenia woli o sprzedaży rzeczy i wydania jej dopiero w następstwie tego oświadczenia. Należy wyjaśnić, że umowa przedwstępna jest umową przygotowawczą – organizatorską i tym różni się od umowy definitywnej, że nie stanowi źródła obowiązku świadczenia, które bezpośrednio realizuje zamierzony przez strony cel gospodarczy. Skoro pozwany mógł na podstawie zamówienia i dowodu uiszczenia ceny żądać wprost przeniesienia własności i posiadania zamówionych lampek, to tym samym umowa stron miała charakter umowy definitywnej, aczkolwiek na dzień 20 kwietnia 2012 roku wywierała skutek jedynie zobowiązaniowy, zaś skutek rozporządzający odroczony był w czasie o umówione 6-8 tygodni. Warto również zauważyć, że z racji tego, iż strona powodowa jest przedsiębiorcą, a pozwany konsumentem, zastosowanie w sprawie znajdują przepisy ustawy z dnia 27 lipca 2002 roku o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej oraz o zmianie Kodeksu cywilnego (Dz. U. Nr 141, poz. 1176), a w szczególności art. 2 ust. 2 tej ustawy, odwołujący się do obowiązku sprzedawcy potwierdzenia na piśmie istotnych postanowień umowy sprzedaży m.in. na przedpłaty, według wzoru i na zamówienie, za cenę powyżej 2.000 złotych. Przyjąć należy, że spisane zamówienie z dnia 20 kwietnia 2012 roku pełni właśnie tę funkcję, zaś strony łączyła umowa sprzedaży z przedpłatą, według wzoru. Sprzedaż na przedpłaty charakteryzuje się tym, że kupujący uiszcza całość lub cześć ceny przed wydaniem mu rzeczy, sprzedaż według wzoru polega natomiast na tym, że sprzedawca przedstawia kupującemu określony towar lub jego obraz (np. katalog), w następstwie czego zostaje zawarta umowa sprzedaży takiego przedmiotu jak wzorcowy (por. M. Pecyna, Komentarz do art. 2 ustawy o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej, publ. W LEX). Tego rodzaju umowy, w braku odmiennego zastrzeżenia, są umowami definitywnymi sprzedaży. Niezależnie od powyższego, skoro w sprawie niniejszej w zamówieniu strony zgodnie określiły jej istotne postanowienia (przedmiot umowy sprzedaży i cenę), a pozwany dokonał uiszczenia zaliczki, to również przemawia to za wyżej wyrażoną oceną istoty stosunku zobowiązaniowego łączącego stron, jako umowy definitywnej. Warto bowiem przypomnieć, że w uchwale z dnia 26 października 1984 roku (III CZP 64/84, publ. OSNC 1985/7/87) Sąd Najwyższy trafnie wskazał, że uiszczenie ceny sprzedaży tytułem przedpłaty, przy ustaleniu ceny i terminu wykonania umowy, powoduje ocenę prawną umowy jako definitywnej sprzedaży, a nie umowy przedwstępnej. Trafnie argumentował Sąd Najwyższy, iż jeżeli w przyjęciu przedpłaty (w odpowiednim dokumencie) sprzedawca nie zastrzegł, że obowiązywać będzie cena z dnia zawarcia umowy kupna-sprzedaży, a oprócz tego sprzedawca w odpowiedniej formie określił termin odbioru, to tego rodzaju porozumienia umowne, należy zakwalifikować, jako definitywnie zawartą umowę kupna-sprzedaży. Dla jej skuteczności nie jest już wymagane dopełnienie żadnych czynności prawnych, poza oczywiście wydaniem umówionego przedmiotu. Cena bowiem i termin wykonania umowy o ściśle określonym przedmiocie zostały już w ostateczny sposób ustalone. Po upływie 8 tygodni pozwany miał zatem prawo żądać aby strona powodowa wydała mu zakupione lampy za zapłatą ceny (pozostałej części umówionej ceny), a w razie zwłoki mógł wobec niej wyciągnąć skutki przewidziane prawem w razie zwłoki dłużnika. W szczególności, z racji obustronnie zobowiązującego charakteru umowy, zastosowanie powinien znajdywać tu art. 491 § 1 k.c. , a zatem po upływie 8 tygodni, pozwany był uprawniony do wyznaczenia stronie powodowej odpowiedniego dodatkowego terminu do wykonania zobowiązania, z zagrożeniem odstąpienia od umowy, ewentualnie odstąpienia od umowy od razu na mocy art. 492 k.c. , gdyby zostało wykazane, że termin 6-8 tygodni zastrzeżony był z dorozumianym uprawnieniem do odstąpienia od umowy w razie uchybienia mu (np. z uwagi na utratę znaczenia kupna lampek punktowych po tym czasie z racji stadium zaawansowania prac remontowych, co byłoby zastrzeżone przy zawieraniu umowy). Skoro jednak pozwany tego wówczas nie uczynił, to umowa trwała nadal, a samo opóźnienie strony powodowej w wykonaniu zobowiązania, nie rodziło w żadnym wypadku skutku w postaci wygaśnięcia zobowiązania. Sąd Rejonowy niesłusznie ocenił znaczenie prawne wiadomości e-mail z dnia 18 lipca 2012 roku (k. 14), w którym pracownik powodowej spółki poinformował pozwanego, że „ lampy już są do dopłaty pozostało 2942,00 ”. Sąd I instancji wskazywał na to, że skoro wiadomość ta została wysłana pozwanemu już po upływie terminu uzgodnionego w zamówieniu, a jednocześnie nie zostało udowodnione, że strona powodowa dysponowała spornymi lampkami wcześniej, to pozwany był uprawiony do odmowy zakupu. Sąd Rejonowy wskazywał również na brak przedstawienia dokumentu wskazującego na datę sprowadzenia spornych lampek z Hiszpanii – listu przewozowego, faktury, itp. W ocenie Sądu Okręgowego wiadomość e-mail z dnia 18 lipca 2012 roku stanowi jednak dowód na to, że w tej dacie strona powodowa była już w posiadaniu lampek S. V. objętych sporem. Nie ma żadnych podstaw, by kwestionować to, że w tym dniu strona powodowa posiadała umówiony towar i wyraziła gotowość jego wydania pozwanemu, zgodnie z umową – bowiem w świetle logicznego rozumowania i doświadczenie życiowego, w obrocie handlowym tego rodzaju wiadomości wysyła się wtedy, gdy rzeczywiście towar jest już do odbioru. To, że pozwany odebrał tę wiadomość dopiero w grudniu 2012 roku, gdyż wiadomości ze sklepów traktuje jako „spam” (jego zeznania, k. 73), w żadnym wypadku nie może obciążać strony powodowej. Oświadczenie woli strony powodowej wydania zamówionych lampek z dnia 18 lipca 2012 roku w tym samym dniu znalazło się w skrzynce odbiorczej poczty elektronicznej pozwanego, a zatem z tym dniem było złożone skutecznie ( art. 61 § 2 k.c. ). Nie ma tu nawet znaczenia, czy pozwany przebywał wówczas w Polsce, czy za granicą, bowiem odbiór poczty elektronicznej jest możliwy wszędzie tam, gdzie istnieje dostęp do internetu, pozwany zresztą nie powoływał się nigdy na fizyczną niemożność odebrania korespondencji, twierdził jedynie, że „ ja przeglądam odebrane wiadomości w sensie listy nadawców i wybieram to co warto odebrać ” (k. 73). Skoro jednak pozwany podał określony adres e-mail jako kontaktowy, to wiadomość wysłana na ten adres, stanowiła oświadczenie doręczone tak, że pozwany mógł się z nim zapoznać. Od tego momentu, zatem to pozwany pozostawał w zwłoce z odbiorem lampek i zapłatą ceny. Sąd Okręgowy podziela zarazem co do zasady stwierdzenie Sądu I instancji, iż nie zostało udowodnione, by przed dniem 18 lipca 2012 roku strona powodowa dysponowała zamówionymi lampkami S. V. . Gdyby tak było, to z pewnością pozwany byłby o tym poinformowany, istotnie nie było również żadnych przeszkód, by odebrał je w dniu 12 lipca 2012 roku, podczas obecności w sklepie lub by został wówczas uzgodniony termin ich montażu, jeżeli nie jest u strony powodowej przyjęte wydanie lamp przeznaczonych do montażu samemu kupującemu. Skoro w dniu 12 lipca 2012 roku tego rodzaju zdarzenia nie miały miejsca, a w każdym razie nie ma na tę okoliczność żadnych dowodów, to należy przyjmować, że wówczas jeszcze lampek tych nie posiadała, a za udowodnioną datę dysponowania przez stronę powodową zamówionym towarem uważać należy dopiero 18 lipca 2012 roku, tj. datę wysłania pozwanemu wiadomości e-mail w tym przedmiocie. Z racji tego, że przed dniem 18 lipca 2012 roku pozwany nie zrealizował żadnego ze swych uprawnień przysługujących mu w związku z wcześniejszą zwłoką strony powodowej, po tej dacie utracił on uprawnienie do wyznaczenia stronie powodowej odpowiedniego terminu do spełnienia świadczenia pod rygorem odstąpienia od umowy ( art. 491 § 1 k.c. a contrario ), bądź wprost do odstąpienia od umowy ( art. 492 k.c. a contrario , art. 477 § 1 k.c. a contrario ), bowiem ustała warunkująca jego dopuszczalność przesłanka w postaci zwłoki jego dłużnika – tym samym oświadczenie z dnia 21 maja 2013 roku jest prawnie bezskuteczne, jako złożone w warunkach i czasie, którym ustawa nie przyznaje już doniosłości prawnej upoważniającej do odstąpienia od umowy, w szczególności nie wywołuje ono skutku w postaci rozwiązania stosunku sprzedaży z datą wsteczną. Uprawnienia te są bowiem ograniczone czasem trwania zwłoki dłużnika, a ten zakończył się w dniu 18 lipca 2012 roku. Po tej dacie to pozwany pozostawał w zwłoce z wykonaniem swojego zobowiązania – odebrania towaru i zapłaty. Wobec powyższego strona powodowa ma prawo żądać od pozwanego zapłaty umówionej ceny. Odnosząc się jeszcze do twierdzeń pozwanego, iż przy zawarciu umowy pozostawał w przekonaniu, iż zamówienie zostanie zrealizowane w okresie 2-3 tygodni, a zapis w „ zamówieniu ” co do terminów dokonany został bez jego wpływu (k. 53-54), wskazać trzeba, że nie są to argumenty trafne. Skoro termin realizacji został do formularza „ zamówienia ” odręcznie, a pozwany był obecny podczas sporządzania tego dokumentu i go podpisał, to oznacza to, że kwestia ta została indywidualnie uzgodniona. Nie sposób dać przy tym wiary pozwanemu, iż podpis pod „ zamówieniem ” mógł zostać złożony przez inną osobę, w szczególności jego ojca, skoro świadek A. S. relacjonowała: „ Byliśmy razem przy zakupie ” (k. 69), co odnosi się w niebudzący wątpliwości sposób do pozwanego. Tego rodzaju „ zamówienie ” nie jest przecież umową adhezyjną, na której treść konsument istotnie nie ma żadnego wpływu. Jeżeli w realiach rynkowych, sprzedawca nie dysponuje określonym towarem, jakim zainteresowany jest kupujący i podejmuje się sprowadzenia go na zamówienie tego kupującego, to obie strony muszą liczyć się z czasem potrzebnym na pozyskanie towaru przez sprzedawcę. Skoro zatem uzgodniony na piśmie został termin 6-8 tygodni, to argumentacja, że w rzeczywistości było inaczej, pozbawiona jest racji bytu. Nie jest to również żadna klauzula niedozwolona, a zastrzeżenie takiego terminu nie jest ani niezgodne z prawem, ani z dobrymi obyczajami. Co najwyżej mogłoby zostać ocenione jako subiektywnie niezgodne z oczekiwaniem pozwanego, który z uwagi na remont, preferowałby wcześniejsze dysponowanie lampkami punktowymi – mając jednak wiedzę o tym, jaki okres został zaproponowany w formularzu zamówienia, mógł pozwany na taki termin się nie zgodzić. Skoro jednak zamówienie zaaprobował, to tym samym akceptował termin 6-8 tygodni na realizację zamówienia. Jednocześnie nie ma to znaczenia dla rozstrzygnięcia, jak już wyżej bowiem wykazano, upływ tego terminu nie miał charakteru rozwiązującego, a co za tym idzie bez względu na jego długość, jego upływ nie rodził automatycznie skutku w postaci ustania umowy łączącej strony. Długość terminu miałaby ewentualnie znaczenie wtedy, gdyby pozwany wezwał po jego upływie, a przed zaoferowaniem mu przez stronę powodową towaru, powodową spółkę do świadczenia pod rygorem odstąpienia od umowy ( art. 491 § 1 k.c. ) lub złożyłby wprost oświadczenie o odstąpieniu od umowy (wówczas ewentualnie byłoby możliwe roztrząsanie, czy nie zachodziły tu okoliczności określone art. 492 k.c. i art. 477 § 2 k.c. , a spóźnione świadczenie utraciło dla pozwanego znaczenie) – takie zdarzenie jednak nie miało miejsca i w istocie nie było to w ogóle przedmiotem sporu w niniejszej sprawie. Należy przy tym zauważyć, że nawet gdyby – wbrew wyżej przedstawionej argumentacji – uznać, że strony łączyła jednak umowa przedwstępna sprzedaży, to i tak nie można podzielić wywodów Sądu I instancji, iż po upływie terminu 8 tygodni, pozwany nie miał już obowiązku zawrzeć umowy. Przyjęcie związania stron umową przedwstępną, a nie definitywną, oznaczałoby tylko tyle, że po upływie 8 tygodni od daty spisania zamówienia każda ze stron mogła żądać zawarcia umowy przyrzeczonej, a w razie uchylania się drugiej z nich – żądać naprawienia szkody w zakresie negatywnego interesu umownego ( art. 390 § 1 k.c. ), bądź żądać zawarcia umowy przyrzeczonej ( art. 390 § 2 k.c. ). Żaden przepis prawa nie przewiduje natomiast automatycznego skutku rozwiązującego umowę przedwstępną po upływie terminu, w braku odpowiedniego wyraźnego zastrzeżenia stron, a takiego w sprawie niniejszej brak. Nie ma w szczególności jakichkolwiek podstaw by uważać, że zastrzeżony w zamówieniu „ termin realizacji ” był w istocie umownie zastrzeżonym terminem rozwiązującym ( art. 116 § 2 k.c. ), bo dla takiej wykładni brak realnych podstaw zarówno w literalnym brzmieniu tego dokumentu, jak i w treści oświadczeń i relacji zaprezentowanych w niniejszym procesie. Oznacza to, że na pozwanym zaciążył obowiązek zapłaty za zamówione lampy kwoty łącznie 3.642 złotych. Strona powodowa z uiszczonej zaliczki (przedpłaty) w wysokości 2.000 złotych zaliczyła na poczet ceny zakupu lamp S. V. kwotę 700 złotych, co nie było przez pozwanego kwestionowane. Oznacza to, że do zapłaty pozostało 2.942 złotych. Powyższe względy prowadzą do wniosku, że pozwany winien zapłacić stronie powodowej kwotę dochodzoną pozwem w sprawie niniejszej, zaś strona powodowa powinna wydać mu lampki objęte umową – zgodnie z art. 535 k.c. , ewentualnie dokonać ich stosownego montażu, zgodnie z treścią jej zobowiązania. Odsetki od kwoty roszczenia głównego należały się stronie powodowej od dnia następującego po dacie wymagalności roszczenia o zapłatę, a wobec dopuszczalnego określenia terminu początkowego naliczania odsetek na dzień 14 grudnia 2012 roku, żądanie to należało uwzględnić na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 359 § 1 i 2 k.c. Uwzględnienie powództwa w całości pociągało za sobą rozstrzygnięcie o kosztach postępowania pierwszoinstancyjnego na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. , a na koszty złożyły się : opłata od pozwu (100 złotych, zgodnie z art. 28 pkt 2 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych ; tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 90 poz. 594, ze zm.), wynagrodzenie taryfowe pełnomocnika strony powodowej (600 złotych, w myśl § 6 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu ; Dz. U. Nr 163 poz. 1349, ze zm.) i opłata skarbowa od pełnomocnictwa (17 złotych). Mając powyższe na względzie, Sąd Okręgowy zmienił zaskarżony wyrok jak w punkcie 1 tenoru wyroku, na podstawie art. 386 § 1 k.p.c. w zw. z art. 505 12 § 1 k.p.c. O kosztach postępowania odwoławczego wyrzekł na podstawie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. , a złożyły się na nie: opłata od apelacji (148 złotych, zgodnie z art. 13 ust. 1 w zw. z art. 18 ust. 2 u.k.s.c. oraz wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 16 grudnia 2008 roku, P 17/07, Dz. U. Nr 228, poz. 1524) oraz wynagrodzenie pełnomocnika strony powodowej (300 złotych, w myśl § 6 pkt 3 w zw. z § 12 ust. 1 pkt 1 w/w rozporządzenia).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI