II CA 1184/16

Sąd Okręgowy w BiałymstokuBiałystok2017-03-02
SAOSCywilneodpowiedzialność cywilnaŚredniaokręgowy
odszkodowanieszkoda całkowitaubezpieczeniewartość pozostałościaukcja internetowabiegły sądowykoszty zastępstwa procesowegoKodeks cywilny

Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki, uznając, że wartość pozostałości pojazdu po kolizji została prawidłowo ustalona na kwotę 7 600 zł na podstawie aukcji internetowej, a nie opinii biegłego.

Powódka domagała się odszkodowania za uszkodzony samochód, kwestionując sposób ustalenia wartości pozostałości pojazdu przez ubezpieczyciela. Sąd Rejonowy przyznał jej jedynie część dochodzonej kwoty, opierając się na wartości pozostałości ustalonej w drodze aukcji internetowej. Powódka wniosła apelację, zarzucając naruszenie przepisów postępowania i sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym. Sąd Okręgowy oddalił apelację, podzielając stanowisko sądu pierwszej instancji.

Sprawa dotyczyła roszczenia o dopłatę odszkodowania za uszkodzony pojazd, gdzie kluczowym elementem sporu była wartość pozostałości pojazdu po szkodzie całkowitej. Powódka D. Ż. domagała się od (...) Company SE kwoty 1 600 zł tytułem odszkodowania. Sąd Rejonowy w Białymstoku zasądził 200 zł, oddalając resztę powództwa i zasądzając koszty od powódki. Sąd Rejonowy ustalił, że wartość pojazdu przed szkodą wynosiła 13 200 zł, a wartość pozostałości została oszacowana przez pozwanego na 7 600 zł na podstawie aukcji internetowej. Powódka nie zgodziła się na sprzedaż za tę kwotę, chcąc naprawić pojazd. Sąd Rejonowy uznał, że metoda aukcji internetowej jest najbardziej obiektywna i nie podzielił opinii biegłego, który wycenił pozostałości na 4 400 zł, bazując na teoretycznych wyliczeniach. Sąd Rejonowy podkreślił obowiązek poszkodowanego do minimalizowania szkody i uznał, że powódka nie może kwestionować wartości pozostałości, skoro sama odmówiła sprzedaży za wyższą kwotę. Apelacja powódki została oddalona przez Sąd Okręgowy, który podzielił argumentację sądu pierwszej instancji, uznając, że wartość pozostałości ustalona na podstawie aukcji internetowej jest prawidłowa i zgodna z przepisami Kodeksu cywilnego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Prawidłową metodą ustalenia wartości rynkowej pozostałości pojazdu jest aukcja internetowa, która odzwierciedla rzeczywistą cenę, za jaką można je sprzedać, w przeciwieństwie do teoretycznych wyliczeń programów komputerowych.

Uzasadnienie

Sąd uznał, że aukcja internetowa pozwala na obiektywne określenie wartości rynkowej pozostałości, ponieważ odzwierciedla realną cenę uzyskaną od potencjalnego nabywcy. Odmowa sprzedaży za cenę z aukcji przez poszkodowanego oznacza, że nie może on później argumentować, iż wartość pozostałości jest niższa, zwłaszcza gdy sam nie wykazał, że próby sprzedaży zakończyły się niepowodzeniem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalenie apelacji

Strona wygrywająca

pozwany (...) Company SE

Strony

NazwaTypRola
D. Ż.osoba_fizycznapowódka
(...) Company SEspółkapozwany

Przepisy (13)

Główne

k.p.c. art. 385

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna do oddalenia apelacji.

Pomocnicze

k.c. art. 361 § § 2

Kodeks cywilny

Określa zakres odszkodowania jako straty poniesione przez poszkodowanego.

k.c. art. 363 § § 1

Kodeks cywilny

Stanowi, że naprawienie szkody powinno nastąpić, według wyboru poszkodowanego, bądź przez przywrócenie rzeczy do stanu poprzedniego, bądź przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej.

k.c. art. 481 § § 1 i 2

Kodeks cywilny

Reguluje zasady naliczania odsetek ustawowych za opóźnienie.

Ustawa o działalności ubezpieczeniowej art. 3 § ust. 4 pkt 3

Określa czynności ubezpieczeniowe, w tym przejmowanie i zbywanie przedmiotów lub praw nabytych przez zakład ubezpieczeń w związku z wykonywaniem umowy ubezpieczenia.

Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych art. 14 § ust. 1

Reguluje kwestie związane z odszkodowaniami w ramach obowiązkowego ubezpieczenia OC.

k.p.c. art. 100

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady wzajemnego zniesienia lub zasądzenia kosztów procesu.

k.p.c. art. 233 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy oceny dowodów przez sąd i zasady swobodnej oceny dowodów.

k.p.c. art. 98

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje zasady zasądzania kosztów procesu od strony przegrywającej.

k.p.c. art. 99

Kodeks postępowania cywilnego

Dotyczy zwrotu kosztów w przypadku częściowego uwzględnienia lub oddalenia apelacji.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie art. 2 § pkt 3

Określa stawki minimalne opłat za czynności adwokackie.

Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych art. 2 § pkt 3

Określa stawki minimalne opłat za czynności radców prawnych.

Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych art. 84 § ust. 1 i 2

Reguluje zasady zwrotu niewykorzystanych zaliczek na poczet kosztów sądowych.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Wartość pozostałości pojazdu powinna być ustalona na podstawie aukcji internetowej, która odzwierciedla realną cenę rynkową. Poszkodowany ma obowiązek minimalizowania szkody i nie może domagać się odszkodowania opartego na niższej wartości pozostałości, jeśli sam odmówił sprzedaży za wyższą kwotę zaoferowaną w aukcji. Metoda aukcji internetowej jest bardziej obiektywna niż teoretyczne wyliczenia programów komputerowych.

Odrzucone argumenty

Wartość pozostałości pojazdu powinna zostać ustalona zgodnie z opinią biegłego sądowego (4 400 zł), a nie na podstawie wyników aukcji internetowej (7 600 zł). Sąd pierwszej instancji naruszył art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczność ustaleń z materiałem dowodowym, opierając się na aukcji zamiast na opinii biegłego.

Godne uwagi sformułowania

nie można aprobować takiej sytuacji, iż ubezpieczyciel proponował poszkodowanemu zbycie pozostałości za kwotę 7 600 zł, poszkodowany nie godził się na to, zatrzymując pozostałości, jednocześnie twierdząc, że były one warte mniej. Taka postawa powódki słusznie nie spotkała się z aprobatą Sądu Rejonowego, który trafnie wytknął przy tym, że powódka nie może obecnie powoływać się na okoliczność, iż nie uzyskała kwoty 7 600 zł, skoro jest to wyłącznie skutek jej decyzji i rezygnacji z tej transakcji.

Skład orzekający

Grażyna Wołosowicz

przewodniczący-sprawozdawca

Barbara Puchalska

sędzia

Bogdan Łaszkiewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ustalanie wartości pozostałości pojazdu po szkodzie całkowitej, obowiązek minimalizowania szkody przez poszkodowanego, ocena dowodów w sprawach o odszkodowanie z ubezpieczenia."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji odmowy sprzedaży pozostałości po cenie z aukcji. Metoda aukcji jako jedyna słuszna może być kwestionowana w innych kontekstach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne problemy z ustalaniem odszkodowania w szkodach całkowitych i rolę aukcji internetowych w wycenie pozostałości, co jest istotne dla branży ubezpieczeniowej i poszkodowanych.

Czy odmowa sprzedaży wraku auta może pozbawić Cię pełnego odszkodowania? Sąd wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 1600 PLN

odszkodowanie: 200 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II Ca 1184/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 2 marca 2017 r. Sąd Okręgowy w Białymstoku II Wydział Cywilny Odwoławczy w składzie: Przewodniczący: SSO Grażyna Wołosowicz (spr.) Sędziowie: SSO Barbara Puchalska SSO Bogdan Łaszkiewicz Protokolant: st. sekr. sąd. Monika Gąsowska po rozpoznaniu w dniu 2 marca 2017 r. w Białymstoku na rozprawie sprawy z powództwa D. Ż. przeciwko (...) Company SE w R. o zapłatę na skutek apelacji powódki od wyroku Sądu Rejonowego w Białymstoku z dnia 26 października 2016 r. sygn. akt I C 1770/16 I. oddala apelację; II. zasądza od powódki na rzecz pozwanego kwotę 135 (sto trzydzieści pięć) złotych tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym. UZASADNIENIE Powódka D. Ż. wniosła o zasądzenie od pozwanego (...) Company SE z siedzibą w R. kwoty 1 600 zł tytułem odszkodowania wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 24 maja 2016 roku do dnia zapłaty. Ponadto, wniosła o zasądzenie od pozwanego kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. Pozwany (...) Company SE z siedzibą w R. wniósł o oddalenie powództwa w całości i zasądzenie od powódki na jego rzecz kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Wyrokiem z dnia 26 października 2016 roku Sąd Rejonowy w Białymstoku zasądził od pozwanego (...) Company SE w R. na rzecz powódki D. Ż. kwotę 200 zł z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 maja 2016 roku do dnia zapłaty (punkt I wyroku); oddalił powództwo w pozostałym zakresie (punkt II wyroku); zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 834,76 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (punkt III wyroku) oraz nakazał zwrócić powódce ze Skarbu Państwa kwotę 28,63 zł tytułem niewykorzystanej zaliczki (punkt IV wyroku). Z poczynionych przez Sąd Rejonowy ustaleń wynikało, że umową darowizny z dnia 18 kwietnia 2016 roku J. Z. przekazał nieodpłatnie na rzecz powódki 50% wartości samochodu osobowego marki R. (...) o nr rej. (...) . Wartość darowizny strony określiły na kwotę 8 000 zł. W dniu 22 kwietnia 2016 roku doszło do zdarzenia drogowego, w wyniku którego przedmiotowy pojazd uległ uszkodzeniu. W związku z tym, że sprawca kolizji posiadał umowę obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych zawartą z pozwanym w dniu 25 kwietnia 2016 roku powódka zgłosiła szkodę pozwanemu. Pozwany, co do zasady uznał swoją odpowiedzialność. W ramach procesu likwidacji szkody ustalił, że szkoda powinna zostać rozliczona jako szkoda całkowita. Pozwany oszacował wartość pojazdu przed szkodą na kwotę 13 200 zł, a wartość pozostałości na kwotę 7 600 zł. Decyzją z dnia 12 maja 2016 roku pozwany przyznał i wypłacił powódce odszkodowanie w kwocie 5 600 zł. Powódka odwołała się od tej decyzji, ale w odpowiedzi pozwany poinformował ją, że brak było podstaw do zmiany decyzji o przyznaniu odszkodowania. Sąd I instancji wskazał, że poza sporem pozostawało zajście zdarzenia powodującego szkodę. Pozwany nie kwestionował również podstaw swojej odpowiedzialności. Spór koncentrował się natomiast wokół wysokości szkody, jakiej doznała powódka w związku z kolizją z dnia 22 kwietnia 2016 roku. Sąd Rejonowy wyjaśnił, że świadczenie ubezpieczyciela co do zasady powinno odpowiadać wysokości doznanej przez poszkodowanego szkody. Zgodnie z treścią art. 361 § 2 k.c. i 363 § 1 k.c. naprawienie szkody obejmowało straty, które poszkodowany poniósł. W przypadku szkody komunikacyjnej z reguły odpowiadały one wysokości kosztów koniecznych i celowych do przywrócenia pojazdu do stanu, jaki istniał przed szkodą. Sąd Rejonowy stwierdził, że w sprawie zaistniała szkoda całkowita rozumiana jako sytuacja tego rodzaju, iż pojazd uległ zniszczeniu w takim stopniu, że nie nadawał się do naprawy, albo gdy koszty naprawy przekroczyłyby wartość pojazdu w dniu likwidacji szkody. Wobec spornych stanowisk stron, co do wysokości należnego powódce odszkodowania, Sąd Rejonowy dopuścił dowód z opinii biegłego sądowego z zakresu techniki samochodowej i ruchu drogowego R. B. . Po dokonaniu oględzin biegły stwierdził, że uszkodzenia pojazdu były zgodne z przyjętymi przez pozwanego. W kalkulacji kosztów naprawy biegły przyjął stawki w wysokości 120 zł dla prac blacharskich oraz 125 zł dla prac lakierniczych, a także ceny części oryginalnych, prócz drzwi, dla których przyjęto ceny części alternatywnych. Koszt naprawy pojazdu według biegłego wynosił 21 935,88 zł brutto. Wartość rynkowa pojazdu ustalona w systemie (...) E. wynosiła zaś 13 400 zł, co oznaczało, że szkoda była szkodą całkowitą. Stosując ten sam system ekspercki biegły wyliczył wartość pozostałości na kwotę 9 000 zł, stanowiącą różnicę pomiędzy wartością rynkową pojazdu, tj. 13 400 zł oraz wartością pojazdu w stanie uszkodzonym, tj. 4 400 zł. Sąd Rejonowy podzielił opinię biegłego sądowego w części, w jakiej odnosiła się ona do ustalenia zakresu uszkodzeń oraz wartości auta powódki przed zdarzeniem. Wartość ta, ustalona przez biegłego na kwotę 13 400 zł nie odbiegała znaczne od ustaleń pozwanego, który ustalił wartość auta przed kolizją na kwotę 13 200 zł. Sąd Rejonowy nie podzielił jednak ustaleń opinii w zakresie wyceny pozostałości samochodu. Ustalając ich wartość na kwotę 4 000 zł biegły bazował na teoretycznych wyliczeniach systemu eksperckiego. Opinia w tym zakresie podzielała stanowisko powódki, która twierdziła, że wartość pozostałości powinna zostać ustalona w oparciu o wyliczenia w systemie eksperckim, z uwagi na to, iż po zaproponowanej cenie na aukcji powódka auta nie sprzedała i nie zamierzała tego robić, chcąc je naprawić. Nie uzyskała zatem kwoty 7 600 zł mającej stanowić wartość pozostałości. Sąd I instancji wyjaśnił, że w praktyce stosowane były dwa sposoby ustalenia wartości rynkowej pozostałości pojazdu: na podstawie wyceny sporządzanej w programie komputerowym, albo poprzez umieszczenie oferty sprzedaży wraku na platformie internetowej (aukcji). W ocenie Sądu, pierwszy sposób był niejednokrotnie zawodny, ponieważ wartość rynkowa wraku pojazdu ustalana była na podstawie symulacji w programach eksperckich, przy czym nie było badane, za jaką rzeczywistą kwotę możliwa byłaby sprzedaż pozostałości pojazdu. Ponadto, istniała możliwość ingerencji w dane programu (np. poprzez współczynnik zbywalności wykorzystywany przy ustalaniu wartości rynkowej pozostałości pojazdu), co dodatkowo stwarzało ryzyko nieuzasadnionej ingerencji w celu zawyżenia wartości rynkowej wraku pojazdu. Zdaniem Sądu Rejonowego, sposobem pozwalającym w sposób realny określić wartość rynkową pozostałości pojazdu było zamieszczenie oferty sprzedaży wraku pojazdu na portalu aukcyjnym. Oferta ta była zanonimizowana, nie ujawniano wrażliwych danych osobowych właściciela pojazdu (poszkodowanego), jak również danych pozwalających na identyfikację uszkodzonego pojazdu (numer rejestracyjny). Zdaniem Sądu, wycena wartości uszkodzonego pojazdu otrzymana w wyniku aukcji była najbardziej obiektywną (rynkową) metodą wyceny. Pozwalała także na uniknięcie sytuacji, w której poszkodowany nie był w stanie sprzedać uszkodzonego pojazdu za kwotę wskazaną w wycenie ubezpieczyciela. Jednocześnie poszkodowany sam decydował, czy chciał zbyć pojazd, czy też nie. Sąd I instancji zwrócił przy tym uwagę, że stosownie do art. 3 ust. 4 pkt 3 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o działalności ubezpieczeniowej czynnościami ubezpieczeniowymi były również: przejmowanie i zbywanie przedmiotów lub praw nabytych przez zakład ubezpieczeń w związku z wykonywaniem umowy ubezpieczenia lub umowy gwarancji ubezpieczeniowej. Przepis ten uprawniał zakład ubezpieczeń do zbycia uszkodzonego pojazdu mechanicznego, ale nie nakładał na niego tego obowiązku. Dlatego też, poszkodowany mógł zwrócić się do zakładu ubezpieczeń o współdziałanie w zakresie sprzedaży wraku. Zakład ubezpieczeń mógł złożyć ofertę o przejęciu przedmiotu, jednakże nie miał takiego obowiązku. Poszkodowany mógł również zbyć pojazd samodzielnie. Mając powyższe na uwadze, Sąd Rejonowy pozytywnie ocenił metodę aukcji internetowej. Sąd stwierdził, że nie można aprobować takiej sytuacji, iż ubezpieczyciel proponował poszkodowanemu zbycie pozostałości za kwotę 7 600 zł, poszkodowany nie godził się na to, zatrzymując pozostałości, jednocześnie twierdząc, iż były one warte mniej. Właściciel pojazdu nie musiał sprzedawać pozostałości po zaproponowanej w ramach aukcji internetowej kwocie, ale musiał się liczyć z tym, że ich wartość zostanie wyliczona na kwotę zaproponowaną przez potencjalnego nabywcę. Sąd I instancji wyjaśnił, że jeżeli powódka uważała, iż pozostałości były warte około 4 000 zł, to należało zlikwidować szkodę w sposób rzeczywiście całkowity, tzn. sprzedać pozostałości za kwotę 7 600 zł kontrahentowi, którego znalazł pozwany. Sąd miał na względzie, że bardzo często propozycje internetowe nie kończyły się transakcją i gdy dochodziło do konkretnego kontaktu z oferentem, to próbował on wynegocjować korzystniejszą cenę, ale powódka nie wykazała w sprawie, aby do takich zdarzeń doszło. Sąd I instancji wyjaśnił, że gdyby pozwany nie był w stanie doprowadzić do transakcji sprzedaży pozostałości za kwotę 7 600 zł, to byłaby podstawa, aby ustalić ich wartość na kwotę niższą. Niemniej jednak w sytuacji, gdy to powódka odmawiała zbycia pozostałości za kwotę zaproponowaną przez potencjalnego nabywcę znalezionego przez pozwanego, nie mogła ona obecnie twierdzić, że wartość pozostałości to połowa kwoty zaproponowanej przez pozwanego. Mając na uwadze okoliczność, że wartość rynkowa pojazdu została ustalona na kwotę 13 400 zł, a prawidłowa wartość pozostałości stanowiła kwotę 7 600 zł, a także mając na uwadze, iż pozwany wypłacił poszkodowanej w toku postępowania likwidacyjnego odszkodowanie w kwocie 5 600 zł, żądanie powódki dopłaty na jej rzecz odszkodowania w wysokości 1 600 zł było uzasadnione jedynie w zakresie kwoty 200 zł. W pozostałym zakresie podlegało oddaleniu. O odsetkach ustawowych Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 481 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 22 maja 2003 roku o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych , wyznaczając ich bieg zgodnie z żądaniem powódki od dnia 25 maja 2016 roku, co nie było kwestionowane przez stronę pozwaną. O kosztach procesu Sąd Rejonowy orzekł na podstawie art. 100 k.p.c. zgodnie z zasadą stosunkowego rozdzielenia kosztów, proporcjonalnie do stopnia przegranej w zw. z § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz § 2 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych. Na podstawie art. 84 ust. 1 i 2 w zw. z art. 80 ustawy z dnia 28 lipca 2005 roku o kosztach sądowych w sprawach cywilnych Sąd Rejonowy nakazał zwrócić powódce niewykorzystaną kwotę zaliczki. Apelację od tego wyroku wniosła powódka, która zaskarżyła go w części, w punkcie II w części oddalającej powództwo ponad kwotę 200 zł w zakresie wysokości przyznanego odszkodowania za uszkodzenie samochodu marki R. (...) nr rej. (...) oraz w punkcie III w całości. Orzeczeniu zarzuciła: 1) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 361 k.c. poprzez przyjęcie, że wysokość należnego odszkodowania za uszkodzenie pojazdu powódki wynosi 5 800 zł, a nie zgodnie z opinią biegłego sądowego 9 000 zł, 2) naruszenie przepisów postępowania, a mianowicie art. 233 § 1 k.p.c. poprzez sprzeczność ustaleń Sądu z materiałem dowodowym zebranym w sprawie, w szczególności poprzez przyjęcie oferty z aukcji internetowej jako wartości pozostałości pojazdu, a nie wartości z opinii biegłego sądowego, co w rezultacie doprowadziło do błędnych ustaleń w zakresie ustalenia wartości pozostałości pojazdu i przyjęcia, że wartość pozostałości pojazdu wynosi 7 600 zł. Wskazując na powyższe, skarżąca wniosła o: - zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kwoty 1 600 zł wraz z ustawowymi odsetkami za opóźnienie od dnia 24 maja 2016 roku do dnia zapłaty, - zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje, - ewentualnie, uchylenie przedmiotowego wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Sąd Rejonowy w Białymstoku oraz zasądzenie od pozwanego na rzecz powódki kosztów procesu, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za obie instancje. Sąd Okręgowy zważył, co następuje: Apelacja powódki jest bezzasadna. Sąd Okręgowy podziela i przyjmuje za własne ustalenia Sądu Rejonowego stanowiące podstawę faktyczną zaskarżonego wyroku oraz zaprezentowaną w pisemnych motywach kwestionowanego rozstrzygnięcia argumentację. Oczywiście, należy zgodzić się ze skarżącą, że poszkodowanemu w kolizji należy się pełne odszkodowanie od ubezpieczyciela sprawcy tego zdarzenia, w granicach adekwatnego związku przyczynowego, tyle że wbrew jej oczekiwaniom nie jest to wcale jednoznaczne z przyjęciem w sprawie wartości pozostałości pojazdu na kwotę 4 400 zł, zgodnie z opinią biegłego sądowego, z pominięciem oferty aukcji internetowej. W ocenie Sądu Okręgowego, koncepcja rozstrzygnięcia przyjęta przez Sąd Rejonowy, a oparta o wyniki właśnie tej aukcji, jest zgodna z art. 361 k.c. i art. 363 k.c. Nie było kwestionowane w sprawie, że pozwany ubezpieczyciel ustalił wartość pozostałości uszkodzonego pojazdu na kwotę 7 600 zł posiłkując się w tym zakresie wynikami aukcji internetowej, na której wystawiono wrak przedmiotowego pojazdu. Poza sporem było również, że powódka jako poszkodowana nie wyraziła zgody na sprzedaż pojazdu w takim właśnie trybie. Nie zmienia to jednak faktu, że aukcja internetowa odbyła się i na tej właśnie podstawie uzasadniony jest wniosek, iż wartość rynkowa pozostałości wynosiła 7 600 zł, a nie jak ustalił biegły sądowy 4 400 zł. W ocenie Sądu Okręgowego, słusznie Sąd Rejonowy nie podzielił w tej części wniosków sporządzonej w sprawie opinii, trafnie dostrzegając zalety czynienia ustaleń na podstawie aukcji internetowej sprzedaży wraku pojazdu, z pominięciem wyceny sporządzonej w programie komputerowym. Aprobując powyższe spostrzeżenia Sąd Okręgowy za chybiony uznaje zarzut apelacji naruszenia przepisu art. 233 § 1 k.p.c. Stanowisko skarżącej, że Sąd I instancji powinien czynić ustalenia faktyczne w sprawie wyłącznie w oparciu o wnioski opinii biegłego jest błędne, ponieważ pomija istotne okoliczności sprawy, o których mowa niżej. Rozpocząć trzeba od wskazania, że nie ulega wątpliwości, iż pozostałości pojazdu (wrak) nadal pozostają własnością poszkodowanego. Może on nim swobodnie dysponować, a zatem przykładowo sprzedać lub jeżeli jest to możliwe, podjąć się naprawy. Podkreślenia jednak wymaga, że istnieje obowiązek wierzyciela zapobiegania szkodzie i zmniejszania jej rozmiarów. Należy mieć na uwadze, że na dłużniku ciąży w związku z tym obowiązek zwrotu wydatków celowych i ekonomicznie uzasadnionych, pozwalających na wyeliminowanie negatywnych dla poszkodowanego następstw, niedających się wyeliminować w inny sposób, z zachowaniem rozsądnej proporcji między korzyścią wierzyciela, a obciążeniem dłużnika. Nie jest celowe nadmierne rozszerzanie odpowiedzialności odszkodowawczej i w konsekwencji - gwarancyjnej ubezpieczyciela, co mogłoby przecież prowadzić do wzrostu składek ubezpieczeniowych. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy należy mieć zatem na uwadze postawę powódki, która choć uważa że pozostałości pojazdu są warte 4 400 zł – według ustaleń biegłego sądowego, to nie wyraziła zgody na ich sprzedaż za kwotę znacznie większą, bo oferowaną w wysokości 7 600 zł. Taka postawa powódki słusznie nie spotkała się z aprobatą Sądu Rejonowego, który trafnie wytknął przy tym, że powódka nie może obecnie powoływać się na okoliczność, iż nie uzyskała kwoty 7 600 zł, skoro jest to wyłącznie skutek jej decyzji i rezygnacji z tej transakcji. W tym stanie rzeczy, Sąd Okręgowy oddalił apelację powódki na podstawie art. 385 k.p.c. O kosztach procesu za instancję odwoławczą Sąd Okręgowy orzekł na podstawie art. 98 k.p.c. w zw. z art. 99 k.p.c. zgodnie z zasadą odpowiedzialności za wynik procesu. Wysokość należnych powódce kosztów zastępstwa procesowego ustalono w oparciu o § 2 pkt 2 w zw. z § 10 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 roku w sprawie opłat za czynności radców prawnych (Dz. U. z 2015 roku, poz. 1804).

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI