II C 656/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd oddalił powództwo ubezpieczyciela o zwrot wypłaconego odszkodowania, uznając, że kierowca nie zbiegł z miejsca zdarzenia w rozumieniu ustawy, gdyż nie udowodniono jego świadomości uszkodzenia pojazdu w momencie opuszczania miejsca kolizji.
Powód, oddział zagranicznego ubezpieczyciela, domagał się od pozwanego zwrotu wypłaconego odszkodowania w kwocie 1883,22 zł, które wypłacił poszkodowanemu w kolizji drogowej. Roszczenie opierało się na art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, który przewiduje zwrot odszkodowania, gdy kierowca zbiegł z miejsca zdarzenia. Sąd oddalił powództwo, stwierdzając, że powód nie udowodnił kluczowej przesłanki – świadomości pozwanego o spowodowaniu szkody w momencie opuszczania miejsca zdarzenia. Samo oddalenie się z miejsca kolizji, bez udowodnienia zamiaru uniknięcia odpowiedzialności, nie jest równoznaczne ze zbiegnięciem w rozumieniu ustawy.
Powód, L. S. , C. de S. y. R. Spółka Akcyjna, Oddział w Polsce, wniósł pozew o zapłatę kwoty 1883,22 zł, domagając się zwrotu odszkodowania wypłaconego poszkodowanemu z tytułu umowy ubezpieczenia OC posiadacza pojazdu. Roszczenie opierało się na art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, który pozwala zakładowi ubezpieczeń dochodzić zwrotu wypłaconego odszkodowania od kierującego, który zbiegł z miejsca zdarzenia. Pozwany K. P. wniósł sprzeciw, kwestionując zasadność powództwa i twierdząc, że nie miał świadomości uszkodzenia innego pojazdu podczas manewru cofania. Sąd ustalił, że pozwany faktycznie uszkodził zaparkowany samochód marki B. podczas cofania i odjechał z miejsca zdarzenia, za co został skazany w postępowaniu wykroczeniowym. Jednakże, sąd podkreślił, że dla zastosowania art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych kluczowe jest udowodnienie, że kierowca „zbiegł” z miejsca zdarzenia, co oznacza oddalenie się z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności lub zidentyfikowania. Sąd, opierając się na orzecznictwie Sądu Najwyższego, stwierdził, że samo oddalenie się z miejsca kolizji nie jest równoznaczne ze zbiegnięciem. Powód nie udowodnił, że pozwany miał świadomość uszkodzenia pojazdu w momencie opuszczania miejsca zdarzenia. Wyjaśnienia pozwanego, że nie zauważył kolizji, uznał za wiarygodne, zwłaszcza w kontekście trudnych warunków atmosferycznych (śnieg na parkingu). W związku z brakiem udowodnienia kluczowej przesłanki zbiegnięcia, sąd oddalił powództwo w całości. O kosztach postępowania orzeczono zgodnie z zasadami, nie obciążając powoda, który przegrał sprawę, kosztami, gdyż pozwany nie poniósł żadnych wydatków.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, samo oddalenie się z miejsca zdarzenia nie jest równoznaczne ze zbiegnięciem w rozumieniu ustawy, jeśli nie zostanie udowodniona świadomość kierowcy o spowodowaniu szkody i jego zamiar uniknięcia odpowiedzialności.
Uzasadnienie
Sąd oparł się na orzecznictwie Sądu Najwyższego, które definiuje zbiegnięcie jako celowe działanie mające na celu uniknięcie identyfikacji lub odpowiedzialności. Powód nie udowodnił, że pozwany miał świadomość uszkodzenia pojazdu w momencie opuszczania miejsca zdarzenia, co jest kluczową przesłanką do zastosowania przepisu o zwrocie odszkodowania.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalenie powództwa
Strona wygrywająca
pozwany K. P.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| L. S. , C. de S. y (...) Spółka Akcyjna , Oddział w Polsce | spółka | powód |
| K. P. | osoba_fizyczna | pozwany |
Przepisy (11)
Główne
u.u.o. art. 43 § pkt 4
Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych
Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu odszkodowania, wypłaconego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia.
Pomocnicze
k.c. art. 6
Kodeks cywilny
Ciężar udowodnienia faktów spoczywa na stronie, która z nich wywodzi skutki prawne.
K.p.c. art. 232
Kodeks postępowania cywilnego
Strony są obowiązane przedstawiać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wynikają ich prawa i obowiązki.
K.p.c. art. 505^35
Kodeks postępowania cywilnego
K.p.c. art. 505^37 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
K.p.c. art. 207 § § 6
Kodeks postępowania cywilnego
K.p.c. art. 229
Kodeks postępowania cywilnego
K.p.c. art. 230
Kodeks postępowania cywilnego
K.p.c. art. 11
Kodeks postępowania cywilnego
Ustalenia wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym.
K.p.c. art. 108 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
K.w. art. 86 § § 1
Kodeks wykroczeń
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brak udowodnienia przez powoda świadomości pozwanego o spowodowaniu szkody w momencie opuszczania miejsca zdarzenia. Oddalenie się z miejsca zdarzenia bez zamiaru uniknięcia odpowiedzialności nie jest zbiegnięciem w rozumieniu ustawy. Ustalenia z postępowania wykroczeniowego nie są wiążące dla sądu cywilnego w kwestii zbiegnięcia.
Odrzucone argumenty
Pozwany zbiegł z miejsca zdarzenia, co uzasadnia zwrot wypłaconego odszkodowania na podstawie art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych. Skazanie pozwanego za wykroczenie obejmujące oddalenie się z miejsca zdarzenia przesądza o tym fakcie w postępowaniu cywilnym.
Godne uwagi sformułowania
o ucieczce kierowcy z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się on z miejsca wypadku, by uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny wypadku bądź też by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca <<szybko>>, w celu jego niezauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu tylko takie bowiem zachowanie daje się określić jako zbiegnięcie z miejsca wypadku Fakt tak rozumianego zbiegnięcia z miejsca zdarzenia musi zostać udowodniony, co oznacza konieczność udowodnienia działania świadomego, uwarunkowanego uprzednią świadomością sprawstwa kolizji. Doświadczenie życiowe dowodzi, że w przypadkach uszkodzeń w postaci otarć, czy nawet zderzeń, dokonywanych na parkingach, przy małych prędkościach, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych (...) możliwe jest niezauważenie faktu dotknięcia czy zarysowania cudzego pojazdu przy manewrowaniu własnym samochodem.
Skład orzekający
Robert Masznicz
przewodniczący
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia \"zbiegnięcie z miejsca zdarzenia\" w kontekście art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, rozróżnienie między oddaleniem się a zbiegnięciem, oraz wiążący charakter orzeczeń wykroczeniowych w postępowaniu cywilnym."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji, w której kluczowe jest udowodnienie świadomości sprawcy kolizji. Może być mniej bezpośrednio stosowalne w przypadkach oczywistego zbiegnięcia.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa pokazuje, jak ważne jest udowodnienie zamiaru sprawcy, a nie tylko samego faktu oddalenia się z miejsca zdarzenia. Pokazuje też subtelne różnice między postępowaniem wykroczeniowym a cywilnym.
“Czy odjechałeś z parkingu po lekkim otarciu? Ubezpieczyciel nie zawsze odzyska pieniądze – kluczowa jest świadomość szkody!”
Dane finansowe
WPS: 1883,22 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II C 656/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 grudnia 2014 r. Sąd Rejonowy dla W. M. w W. II W. C. w składzie następującym: Przewodniczący: SSR Robert Masznicz Protokolant: Katarzyna Szerszeń po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 grudnia 2014 r. w W. sprawy z powództwa oddziału zagranicznego przedsiębiorcy pod nazwą L. S. , C. de S. y (...) Spółka Akcyjna , Oddział w Polsce z siedzibą w W. przeciwko pozwanemu K. P. o zapłatę 1883 zł 22 gr I. oddala powództwo w całości; II. nie obciąża powoda obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Sygn. akt II C 656/14 UZASADNIENIE wyroku z dnia 8 grudnia 2014 r. Powód pod nazwą L. S. , C. de S. y. R. Spółka Akcyjna, Oddział w Polsce z siedzibą w W. , wniósł w dniu 5 września 2013 r. pozew w elektronicznym postepowaniu upominawczym o nakazanie pozwanemu K. P. zapłaty kwoty 2103,89 zł wraz z odsetkami ustawowymi od kwoty 1883,22 zł liczonymi od dnia 5 września 2013 r. do dnia zapłaty, a także od kwoty 220,67 zł liczonymi od dnia 5 września 2013 r. do dnia zapłaty. Ponadto, wniósł o obciążenie pozwanego kosztami procesu, w tym kosztami zastępstwa procesowego (k. 1-7 pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym). W sprzeciwie od wydanego w dniu 12 grudnia 2013 r. nakazu zapłaty w elektronicznym postępowaniu upominawczym (sygn. akt VI Nc-e 2089688/13) pozwany wniósł o oddalenie powództwa jako bezzasadnego oraz o zasądzenie od powoda kosztów procesu (k. 9-11 sprzeciw). Wskutek wniesienia sprzeciwu nakaz zapłaty stracił moc, a sprawa została przekazana do tut. Sądu zgodnie z art. 505 35 Kodeksu postępowania cywilnego ( K.p.c. ). Po uzupełnieniu pozwu przez powoda zgodnie z art. 505 37 § 1 K.p.c. powód popierał żądanie co do kwoty 1883,22 zł. W uzasadnieniu podał, że żąda zwrotu wartości odszkodowania wypłaconemu poszkodowanemu z tytułu zawartej z pozwanym umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdów mechanicznych. Wskazał, że roszczenie swoje wywodzi z art. 43 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2013 r. poz. 392). W pozwie żądał również zwrotu kosztów procesu (k. 39-40 pozew). Pozwany wnosił o oddalenie powództwa w całości. Wskazywał, że nie miał świadomości spowodowania uszkodzeń w innym pojeździe, a oddalenie się z miejsca zdarzenia nie może być w takim razie utożsamiane ze zbiegnięciem z miejsca zdarzenia, na którą to okoliczność powołuje się powód (k. 97). Do zamknięcia rozprawy strony podtrzymały swoje stanowiska procesowe. Sąd ustalił następujący stan faktyczny. W dniu 30 września 2011 r. powód i pozwany zawarli umowę ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej pozwanego z tytułu posiadania pojazdu marki T. nr rej. (...) . (k. 47 polisa ubezpieczeniowa nr (...) ) W okresie objętym umową w dniu 14 stycznia 2012 r. pozwany prowadził tamten samochód w miejscowości U. . Wykonując manewr cofania na parkingu najechał lewym tylnym narożnikiem na lewy bok zaparkowanego samochodu marki B. nr rej. (...) , w wyniku czego samochód marki B. uległ uszkodzeniu. Pozwany nie pozostał na miejscu zdarzenia, lecz odjechał. (okoliczność bezsporna w zw. z wyjaśnieniami pozwanego - k. 97) Sąd Rejonowy w Pszczynie wyrokiem nakazowym z dnia 21 czerwca 2012 r. uznał K. P. za winnego popełnienia wykroczenia z art. 86 § 1 Kodeksu wykroczeń (K.w.), za które wymierzył mu karę grzywny. Wyrok uprawomocnił się z dniem 12 lipca 2012 r. (wyrok nakazowy k. 52-53) W dniu 12 września 2012 r. powód przyznał poszkodowanemu odszkodowanie w kwocie 1883,22 zł (k. 60 decyzja) Pismem z dnia 21 września 2012 r. powód zawiadomił pozwanego o wypłacie odszkodowania i wezwał go do zwrotu takiej kwoty w terminie 14 dni. (k. 43 pismo skierowane do pozwanego) Do dnia zamknięcia rozprawy pozwany nie spełnił żądanego świadczenia ani w całości, ani w części. Sąd ustalił stan faktyczny zgodnie z art. 244 i 245 K.p.c. na podstawie odpowiednich dokumentów załączonych do pozwu. Sąd uznał je w całości za wiarygodne, gdyż ich rzetelność i prawdziwość nie były przez pozwanego kwestionowane. Uwzględniając oświadczenia pozwanego złożone na rozprawie (k. 97 in.) Sąd uznał za bezsporny fakt wyrządzenia manewrem pozwanego szkody w samochodzie marki B. odpowiednio do art. 229 i 230 K.p.c. Wnioski dowodowe złożone przez pozwanego na rozprawie w dniu 1 grudnia 2014 r. zostały przez Sad oddalone, jako spóźnione w rozumieniu art. 207 § 6 K.p.c. Dowody te zmierzały do wykazania, że pozwany nie miał świadomości uszkodzenia cudzego samochodu w chwili odjeżdżania z miejsca kolizji. W ocenie Sądu, z uwagi na procesowy rozkład ciężaru dowodu, dowodzenie tej okoliczności przez pozwanego nie było zresztą konieczne w stanie, gdy powód nie udowodnił wcześniej twierdzenia przeciwnego, tj. nie udowodnił świadomości pozwanego co do faktu, że ten uszkodził cudzy samochód, a co za tym idzie powód nie udowodnił faktu, że pozwany świadomie odjechał z miejsca kolizji bez udzielenia odpowiednich wiadomości poszkodowanemu. Wyjaśnienie podstaw prawnych oceny Sądu stanowi dalsza część uzasadnienia. Sąd zważył, co następuje. Powództwo podlegało oddaleniu w całości z przyczyny nieudowodnienia przesłanki żądania zwrotu odszkodowania, w szczególności nieudowodnienia, aby pozwany był świadom opisanej w pozwie kolizji drogowej, opuszczał miejsce zdarzenia. Zgodnie z art. 43 pkt 4 ustawy z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2013 r. poz. 392), zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu odszkodowania, wypłaconego z tytułu ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu mechanicznego, jeżeli kierujący zbiegł z miejsca zdarzenia. Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 232 zdanie pierwsze K.p.c. , zajście przesłanki z art. 43 pkt 4 przywołanej ustawy obciąża powoda, który wywodzi z tego faktu skutki prawne. Ustawa nie zawiera definicji legalnej pojęcia „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia". Dlatego, zgodnie z zasadami wykładni, należy przyjąć wykładnię językową, w pierwszym rzędzie według dyrektywy języka prawniczego. W orzecznictwie przeważa ocena, że zbiegnięciem z miejsca zdarzenia jest takie zachowanie, które ma na celu uniemożliwienie zidentyfikowania kierującego i uniknięcie przez niego odpowiedzialności. Już w 1968 r., w wyroku z dnia 27 sierpnia 1968 r. (sygn. akt RW 948/68) Sąd Najwyższy stwierdził, że „o ucieczce kierowcy z miejsca wypadku można mówić wtedy, gdy oddala się on z miejsca wypadku, by uniknąć zidentyfikowania go, by utrudnić ustalenie przyczyny wypadku bądź też by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku”. Stanowisko takie potwierdził Sąd Najwyższy m.in. w orzeczeniu z dnia 18 listopada 1998 r. (sygn. akt II CKN 40/98), w orzeczeniu z dnia 15 marca 2001 r. (sygn. akt III KKN 492/99), w orzeczeniu z dnia 27 marca 2001 r. (sygn. akt IV KKN 175/00), a także w orzeczeniu z dnia 30 marca 2005 r. (sygn. akt WA 3/05). Również w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 25 sierpnia 1994 r. (sygn. akt III CZP 107/94) w uzasadnieniu zauważono, że „o zbiegnięciu kierowcy można z reguły mówić wówczas, gdy oddala się on z miejsca wypadku wbrew obowiązującym przepisom, czy też by uniemożliwić zidentyfikowanie go i pociągnięcie do odpowiedzialności”. W przywołanym wcześniej wyroku Sądu Najwyższego z dnia 27 marca 2001 r. (sygn. IV KKN 175/00) uznano, że „ momentem decydującym o przyjęciu, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, jest ustalenie, że oddalając się z miejsca zdarzenia, czynił to z zamiarem uniknięcia odpowiedzialności, w szczególności w celu uniemożliwienia identyfikacji, roli, jaką odegrał w zdarzeniu, oraz stanu, w jakim znajdował się w chwili wypadku”. Podobnie Sąd Najwyższy wypowiedział się w orzeczeniu z dnia 18 listopada 1998 r. (sygn. akt II CKN 40/98), stwierdzając, że „zawarte w umowie ubezpieczenia słowo <<zbiegł>>, którego synonimem może być słowo <<uciekł>>, użyte zostało celowo, aby nie każde oddalenie się kierowcy z miejsca wypadku, czasami usprawiedliwione okolicznościami zdarzenia, powodowało utratę ochrony ubezpieczeniowej”. Sąd Najwyższy podkreślił, że „aby zatem przypisać kierowcy zachowanie określone w analizowanym przepisie, należałoby wykazać, iż kierowca <<szybko>>, w celu jego niezauważenia, opuścił miejsce wypadku bez zamiaru powrotu”, wskazując, że „tylko takie bowiem zachowanie daje się określić jako zbiegnięcie z miejsca wypadku”. Fakt tak rozumianego zbiegnięcia z miejsca zdarzenia musi zostać udowodniony, co oznacza konieczność udowodnienia działania świadomego, uwarunkowanego uprzednią świadomością sprawstwa kolizji. Powód wykazał jedynie, że pozwany oddalił się z miejsca zdarzenia, co nie było zresztą przedmiotem sporu. Z przyczyn wyżej objaśnionych, aby ustalić, że pozwany w rozumieniu ustawy również „zbiegł z miejsca zdarzenia” nie wystarczy wykazać, że stamtąd się oddalił. Należy w szczególności udowodnić, że oddalający się z miejsc zdarzenia miał świadomość, że uczestniczył w kolizji oraz że oddalenie w takich okolicznościach było „zbiegnięciem” (ucieczką), czyli świadomym zachowaniem celującym przykładowo w ukrycie własnego sprawstwa lub zatarcie innych śladów. Jeżeli brak dowodu na świadomość kierowcy, że uczestniczył w kolizji drogowej, w takim wypadku nieusprawiedliwione jest zarzucanie kierowcy postępowania sprzecznego z ustawą, w szczególności uchybienia obowiązkom co do pozostania na miejscu zdarzenia oraz co do udzielenia odpowiednich wiadomości poszkodowanemu. Faktu zarzucanej pozwanemu ucieczki nie dowodzi okoliczność prawomocnego skazania w postępowaniu wykroczeniowym, mimo przypisania skazanemu czynu, opisanego jako spowodowanie kolizji i oddalenie się z jej miejsca. Ustalenia faktyczne w wyroku skazującym za wykroczenie nie są wiążące w razie zawiśnięcia sporu cywilnego co do tych samych okoliczności. Zgodnie z art. 11 K.p.c. jedynie ustalenia wyroku skazującego wydanego w postępowaniu karnym co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym. Niedopuszczalna jest wykładnia rozszerzająca art. 11 K.p.c. , gdyż ustawodawca zakłada odmienne cele i skutki postępowania w sprawach o wykroczeniowa oraz postępowania karnego. Odmienność celów i skutków wiąże się z szeregiem uproszczeń w postępowaniu w sprawach o wykroczenia, również w zakresie postępowania dowodowego oraz w zakresie ograniczeń tzw. gwarancji procesowych obwinionego, chroniących przed nietrafnym przypisaniem winy. Dlatego fakt, że pozwany został skazany za wykroczenie opisane nie tylko jako uszkodzenie samochodu, ale i jako oddalenie się z miejsca zdarzenia, nie przesądza o stwierdzeniu tej ostatniej okoliczności w następczym procesie cywilnym. Pozwany zaprzeczył temu, aby świadomie uszkodził cudzy samochód. Przyznał, że parkował samochód w miejscu i czasie wskazanym przez powoda oraz że dokonywał tam manewrów. Twierdził jednak konsekwentnie, że nie zauważył faktu uszkodzenia. Wyjaśnił, że dopiero wskutek powzięcia w postępowaniu o wykroczenie wiadomości o skutkach własnych manewrów, uznał, że możliwe było uszkodzenie cudzego pojazdu. Tut. Sąd ocenił, że w związku z okolicznościami ujawnionymi w postępowaniu wykroczeniowym, pozwany uszanował wyrok skazujący za uszkodzenie, nadal nie przyznając faktu świadomej ucieczki. Wyjaśnienia pozwanego nie są nieprawdopodobne. Doświadczenie życiowe dowodzi, że w przypadkach uszkodzeń w postaci otarć, czy nawet zderzeń, dokonywanych na parkingach, przy małych prędkościach, zwłaszcza w trudnych warunkach atmosferycznych (śnieg utrudniający widoczność lub zgrzytający pod kołami, ulewny deszcz uderzający w karoserię itp.), możliwe jest niezauważenie faktu dotknięcia czy zarysowania cudzego pojazdu przy manewrowaniu własnym samochodem. Z udokumentowanych okoliczności kolizji opisanej w pozwie wynika, że zaszła ona na początku stycznia w miejscowości górskiej, czyli najpewniej na zaśnieżonym parkingu, co uprawdopodabnia podaną przez powoda wersję zdarzeń. W takim stanie, tut. Sąd uznał za bezsporną i udowodnioną jedynie zaszłość w postaci uszkodzenia cudzego pojazdu, ale już nie świadomość pozwanego co do kolizji w chwili oddalania się pozwanego z miejsca zdarzenia. Dlatego tut. Sąd oddalił powództwo w całości, o czym orzekł w punkcie I sentencji wyroku. O kosztach procesu tut. Sąd orzekł w pkt II wyroku, zgodnie z wymogiem art. 108 § 1 K.p.c. Ponieważ pozwany nie wykazał żadnych wydatków w rozumieniu art. 98 K.c. , powód, mimo przegranej procesowej, nie został obciążony obowiązkiem zwrotu kosztów procesu. Z tych wszystkich przyczyn, Sąd orzekł jak w sentencji uzasadnionego wyroku.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI