II AKz 556/13

Sąd Apelacyjny w KatowicachKatowice2013-09-24
SAOSKarnepostępowanie karneŚredniaapelacyjny
biegły sądowywynagrodzeniekoszty postępowaniaopinia biegłegopostanowieniezażaleniekpk

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy postanowienie Sądu Okręgowego odmawiające biegłemu wynagrodzenia za opinię, której sąd nie zlecił.

Biegły sądowy P. Z. zaskarżył postanowienie Sądu Okręgowego odmawiające mu wynagrodzenia za sporządzenie opinii sądowo-lekarskiej. Sąd Okręgowy odmówił, ponieważ nie dopuścił dowodu z opinii i nie powoływał biegłego. Biegły argumentował, że zapytanie sądu było równoznaczne ze zleceniem opinii. Sąd Apelacyjny uznał zażalenie za bezzasadne, podkreślając, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego wymaga postanowienia, a pismo sądu nie spełniało tych wymogów formalnych ani nie wyrażało intencji zlecenia opinii, lecz wyjaśnienia wątpliwości co do wydanego wcześniej zaświadczenia.

Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał zażalenie biegłego sądowego P. Z. na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach, które odmówiło przyznania biegłemu wynagrodzenia w kwocie 360,24 zł za sporządzenie opinii sądowo-lekarskiej dotyczącej Z. P. . Sąd Okręgowy uzasadnił odmowę tym, że pismem z dnia 8 lutego 2013r. nie dopuszczał dowodu z opinii i nie powoływał biegłego P. Z. do jej wydania. Biegły zaskarżył to postanowienie, podnosząc zarzut błędu w ustaleniach faktycznych i twierdząc, że zapytanie sądu było równoznaczne ze zleceniem wykonania opinii. Sąd Apelacyjny uznał zażalenie za bezzasadne. Przypomniano, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w formie postanowienia, które musi spełniać wymogi formalne określone w k.p.k., w tym wskazywać konkretne okoliczności wymagające wiadomości specjalnych, imiennie powołanego biegłego oraz termin wykonania opinii. Analiza akt sprawy wykazała, że pismo Sądu Okręgowego z dnia 8 lutego 2013r., skierowane do biegłego P. Z., nie było postanowieniem o dopuszczeniu dowodu z opinii. Pismo to było reakcją na wydane przez biegłego zaświadczenie o niezdolności oskarżonego do udziału w rozprawie, mimo braku specjalizacji biegłego w wskazanych dziedzinach i braku kontaktu z oskarżonym. Sąd Okręgowy chciał wyjaśnić podstawy diagnozy, a nie zlecić nową opinię. Sąd Apelacyjny podkreślił, że pismo sądu nie spełniało wymogów formalnych postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, a jego treść wskazywała na potrzebę wyjaśnienia wątpliwości, a nie na zlecenie opinii. Nadinterpretacja biegłego, że każde zapytanie sądu jest zleceniem opinii, prowadziłaby do absurdalnych sytuacji. Sąd Okręgowy zwracał się do biegłego jako do wystawcy zaświadczenia, a nie jako do biegłego, z którego wiedzy chciał skorzystać. Wskazanie podstaw diagnozy, nawet bez posiadania specjalizacji, było wystarczające. Biegły nie mógł żądać wynagrodzenia za pracę, której sąd nie zlecił.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Nie, pismo sądu zawierające zapytanie dotyczące podstawy wydanego zaświadczenia nie jest równoznaczne ze zleceniem wykonania opinii sądowej, zwłaszcza gdy nie spełnia wymogów formalnych postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny podkreślił, że dopuszczenie dowodu z opinii biegłego wymaga formalnego postanowienia sądu, które musi zawierać określone elementy. Pismo sądu było reakcją na wątpliwości co do wydanego zaświadczenia, a nie zleceniem nowej opinii. Biegły nie może nadinterpretować zapytań sądu jako zleceń opinii.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymać w mocy

Strona wygrywająca

Sąd Okręgowy w Katowicach

Strony

NazwaTypRola
P. Z.innebiegły
Z. P.inneoskarżony
Prokuratura Apelacyjna w Katowicachorgan_państwowyprokurator

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 437 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 618 § f

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.p.k. art. 194

Kodeks postępowania karnego

Dopuszczenie dowodu z opinii biegłego następuje w formie postanowienia.

k.p.k. art. 94 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa ogólne warunki postanowień.

k.p.k. art. 193 § 1

Kodeks postępowania karnego

Określa, kiedy wymagana jest opinia biegłego i jakie okoliczności należy wskazać w uzasadnieniu.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Pismo Sądu Okręgowego nie było postanowieniem o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. Pismo Sądu Okręgowego nie spełniało wymogów formalnych postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego. Celem pisma Sądu Okręgowego było wyjaśnienie wątpliwości co do wydanego zaświadczenia, a nie zlecenie opinii. Biegły nie posiadał wymaganej specjalizacji do wydania opinii w zakresie kardiologii i psychiatrii. Biegły nie miał kontaktu z oskarżonym w dniach, których dotyczyło zaświadczenie o niezdolności do udziału w rozprawie. Praca wykonana przez biegłego, która nie została zlecona przez sąd, nie uprawnia do żądania wynagrodzenia.

Odrzucone argumenty

Zapytanie Sądu Okręgowego było równoznaczne ze zleceniem wykonania opinii sądowo-lekarskiej. Sąd Okręgowy dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych, odmawiając przyznania wynagrodzenia.

Godne uwagi sformułowania

każde skierowane do biegłego zapytanie można by było traktować jako dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. Sąd Okręgowy zwraca się do niego jako do wystawcy zaświadczenia, nie zaś jako do biegłego, z którego wiedzy specjalistycznej Sąd ten chce skorzystać.

Skład orzekający

Beata Basiura

przewodniczący

Michał Marzec

sprawozdawca

Grażyna Wilk

członek

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących dopuszczania dowodu z opinii biegłego oraz zasad przyznawania wynagrodzenia biegłym w postępowaniu karnym."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji, w której sąd kwestionuje podstawy wydanego przez biegłego zaświadczenia, a nie zleca nowej opinii.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa pokazuje praktyczne problemy związane z rolą biegłych sądowych i komunikacją między biegłym a sądem, co jest istotne dla praktyków prawa.

Czy zapytanie sądu to zlecenie opinii? Biegły sądowy pozbawiony wynagrodzenia.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II AKz 556/13 POSTANOWIENIE Dnia 24 września 2013 roku Sąd Apelacyjny w Katowicach II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący-Sędzia: SA Beata Basiura Sędziowie: SA Michał Marzec (spr.) SA Grażyna Wilk Protokolant: Agnieszka Przewoźnik przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Małgorzaty Bednarek po rozpoznaniu w sprawie Z. P. i in. zażalenia biegłego na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach z dnia 13 maja 2013 roku, sygn. akt XXI K 42/09 w przedmiocie nieuwzględnienia wniosku o przyznanie wynagrodzenia na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. postanawia zaskarżone postanowienie utrzymać w mocy. UZASADNIENIE Zaskarżonym postanowieniem Sąd Okręgowy w Katowicach odmówił przyznania biegłemu sądowemu P. Z. kwoty 360,24 zł tytułem wynagrodzenia za sporządzenie opinii sądowo-lekarskiej dotyczącej Z. P. . W uzasadnieniu Sąd meriti podkreślił, że z analizy akt sprawy wynika, iż Sąd Okręgowy pismem z dnia 8 lutego 2013r. nie dopuszczał jako dowodu opinii sądowo-lekarskiej i nie powoływał biegłego P. Z. do jej wydania. Powyższe postanowienie zostało zaskarżone przez biegłego, który podniósł zarzut błędu w ustaleniach faktycznych wskazując, że udzielenie odpowiedzi na zapytanie Sądu skierowane do biegłego pismem z dnia 8 lutego 2013r. w sposób konieczny łączyło się z wykonaniem opinii sądowo-lekarskiej, tym samym zapytanie było równoważne ze zleceniem wykonania opinii. Sąd Apelacyjny stwierdził, co następuje. Zażalenie jako bezzasadne nie mogło podlegać uwzględnieniu. Na wstępie koniecznym jest przypomnienie, że zgodnie z dyspozycją art. 194 k.p.k. dopuszczenie przez sąd dowodu z opinii biegłego następuje tylko i wyłącznie w formie postanowienia. Co więcej rzeczone postanowienie odpowiadać musi ogólnym warunkom, określonym w art. 94 § 1 k.p.k. , a także zawierać elementy, o których mowa w art. 194 k.p.k oraz uzasadnienie ( art. 94 § 1 pkt 4 k.p.k. ), w którym wskazane być muszą, konkretne okoliczności sprawy, których stwierdzenie wymaga wiadomości specjalnych ( art. 193 § 1 k.p.k. ). Powołani biegli muszą być wskazani imiennie, a tylko wówczas, gdy opinię ma wydać instytucja, o której mowa w art. 193 § 1 k.p.k. , wskazuje się jedynie rodzaj biegłego (biegłych), który ma wziąć udział w wydaniu opinii, przez określenie jego specjalności. Nadto organ procesowy określa, wskazując datę, termin dostarczenia opinii organowi procesowemu. Po dokonaniu analizy akt niniejszej sprawy, patrząc przez pryzmat wyżej przywołanych regulacji prawnych, nie sposób podzielić zarzutu skarżącego jakoby Sąd I instancji odmawiając przyznania wynagrodzenia biegłemu miał dopuścić się błędu w ustaleniach faktycznych. Sąd Okręgowy pismem z dnia 8 lutego 2013r. wprawdzie zwrócił się do biegłego P. Z. o podanie na jakiej podstawie zdiagnozował u oskarżonego Z. P. schorzenie kardiologiczne oraz z zakresu psychiatrii i stwierdził „wstecznie” niezdolność do udziału w rozprawie, w sytuacji gdy biegły ten nie ma specjalizacji we wskazanych wyżej dziedzinach i nie miał kontaktu z oskarżonym w dniach 29.01.2013-30.01.2013r., niemniej pismo to w żadnej mierze nie może być równoznaczne, jak twierdzi biegły „ze zleceniem wydania opinii”. Analizując przedmiotowe pismo Sądu Okręgowego w pierwszej kolejności zauważyć należy, że co prawda pismo to zawiera oznaczenie organu je wydającego oraz datę jego wydania, jednakże nie spełnia pozostałych wymogów formalnych postanowienia o dopuszczeniu dowodu z opinii biegłego, a to z uwagi na brak podania podstawy prawnej, brak wskazania, iż pismem tym dopuszcza się dowód z pisemnej opinii biegłego, ze skazaniem jego imienia i nazwiska, nie zakreślenia terminu biegłemu do wydania opinii. W dalszej kolejności, odnosząc się już do samej ścisłej treści pisma, której nie można odczytywać z pominięciem intencji Sądu Okręgowego, jak również kontekstu sytuacyjnego, w którym pismo zostało wystosowane, uwypuklić należy, że pismo to było reakcją Sądu meriti na wydanie przez biegłego sądowego zaświadczenia o „wstecznej” niezdolności do udziału w postępowaniu sądowym oskarżonego Z. P. . Z uwagi na wydanie zaświadczenia, w którym jako przyczyny niezdolności do udziału w postępowaniu wskazane zostały schorzenia kardiologiczne oraz psychiatryczne, przez biegłego sądowego nie mającego specjalizacji we wskazanych dziedzinach, a także nie posiadającego kontaktu z oskarżonym w dniach stwierdzonej niezdolności, Sąd Okręgowy powziął uzasadnione wątpliwości co do uprawnień biegłego do postawienia diagnozy, jak również wydania rzeczonego zaświadczenia. Wątpliwości te uwidaczniają się w samej treści pisma w której Sąd meriti zobowiązuje „Pana”, a zatem wystawcę zaświadczenia „do podania na jakiej podstawie zdiagnozował […] w sytuacji gdy nie ma pan specjalizacji […]”. Tym samym cel zwrócenia się do biegłego jest jednoznaczny, a mianowicie jest to wyjaśnienie wątpliwości odnoszących się do wydanego zaświadczenia, nie zaś potrzeba skorzystania z wiedzy specjalistycznej biegłego. Wywiedzenie przez biegłego z treści pisma, iż Sąd meriti zlecił wydanie opinii jest nadinterpretacją, która nie jest możliwa do zaakceptowania, bowiem prowadziłaby do absurdalnej sytuacji, w której każde skierowane do biegłego zapytanie można by było traktować jako dopuszczenie dowodu z opinii biegłego. W niniejszej sprawie zdaje się umykać biegłemu, że Sąd Okręgowy zwraca się do niego jako do wystawcy zaświadczenia, nie zaś jako do biegłego, z którego wiedzy specjalistycznej Sąd ten chce skorzystać. Nie sposób nadto podzielić stanowiska skarżącego, iż odpowiedzi na pytania do niego skierowane przez Sąd Okręgowy mógł on udzielić wyłącznie po uprzednim wydaniu opinii. Sąd Okręgowy wezwał biegłego do podania na jakiej podstawie zdiagnozował schorzenia, nie zaś celem dokonania tejże diagnozy. Sąd Okręgowy wyraźnie żądał wskazania wyłącznie w oparciu o co biegły, nie posiadający odpowiedniej specjalizacji i mniemający kontaktu z oskarżonym wydał zaświadczenie. Tym samym w zupełności wystarczającym byłoby, co też biegły m.in. w swej opinii uczynił, wskazanie, iż diagnoza oparta była o wstecznie datowaną dokumentację lekarską oraz wynik osobistego badania, bez opracowywania przez biegłego opinii. Czyniącym w pełni za dość oczekiwaniu Sądu Okręgowego byłoby nadto wskazanie przez biegłego, iż posiadał wiedzę pozwalającą na zdiagnozowanie schorzeń kardiologicznych i psychiatrycznych, a to z uwagi na posiadanie specjalizacji w zakresie medycyny rodzinnej i szkolnej oraz interny. Co więcej biegły przedmiotem swej opinii uczynił kwestię możliwości udziału w procesie sądowym skazanego w chwili obecnej, o którą to kwestię Sąd Okręgowy w piśmie nie pytał. Reasumując, zgodzić należy się z Sądem Okręgowym, że Sąd ten nie dopuścił dowodu z opinii biegłego w osobie P. Z. , tym samym wykonanie przez biegłego pracy, której Sąd meriti nie zlecił, bez poinformowania organu procesowego i bez uzyskania jego akceptacji w tym zakresie, nie uprawnia biegłego do żądania i co więcej otrzymania wynagrodzenia w myśl art. 618 f § 1 k.p.k. Mając powyższe na uwadze Sąd Apelacyjny orzekł jak w części dyspozytywnej postanowienia. Z. odpis postanowienia doręczyć biegłemu z pouczeniem, że jest prawomocne. Katowice dnia 24 września 2013r.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI