II AKz 422/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny utrzymał w mocy postanowienie Sądu Okręgowego odmawiające zaliczenia okresu dozoru elektronicznego stosowanego w Wielkiej Brytanii na poczet polskiej kary pozbawienia wolności.
Obrońca skazanego M. K. wniósł o zaliczenie na poczet kary pozbawienia wolności okresu, w którym skazany był poddany dozorowi elektronicznemu w Wielkiej Brytanii. Sąd Okręgowy nie uwzględnił wniosku, uznając, że środek ten nie wiązał się z rzeczywistym pozbawieniem wolności. Sąd Apelacyjny, rozpoznając zażalenie, zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, podkreślając, że brytyjski dozór elektroniczny jest środkiem wolnościowym, odmiennym od polskiego dozoru elektronicznego jako formy wykonania kary, i nie może być zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności.
Sprawa dotyczyła wniosku obrońcy skazanego M. K. o zaliczenie na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności okresu, w którym skazany przebywał pod dozorem elektronicznym w Wielkiej Brytanii. Skazany został uprzednio skazany na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, a następnie zarządzono wykonanie kary. Po ustaleniu, że skazany przebywa za granicą, wydano europejski nakaz aresztowania. Po zatrzymaniu w Wielkiej Brytanii, skazany był tymczasowo aresztowany, a następnie zastosowano wobec niego dozór elektroniczny. Po przekazaniu do Polski, tymczasowe aresztowanie zostało zaliczone na poczet kary. Sąd Okręgowy odmówił jednak zaliczenia okresu dozoru elektronicznego, uznając go za środek mniej dolegliwy niż tymczasowe aresztowanie i nieporównywalny z polskim systemem wykonywania kary. Sąd Apelacyjny, rozpoznając zażalenie obrońcy, uznał je za bezzasadne. Sąd podkreślił, że kluczowe jest ustalenie, czy środek zastosowany za granicą wiązał się z faktycznym pozbawieniem wolności. Analiza brytyjskiego dozoru elektronicznego wykazała, że wiązał się on z obowiązkiem przebywania w miejscu zamieszkania w określonych godzinach nocnych i monitoringiem, ale nie z rzeczywistą izolacją. Sąd uznał, że środek ten jest bliższy polskiemu dozorowi Policji niż tymczasowemu aresztowaniu i nie może być zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny utrzymał zaskarżone postanowienie w mocy.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Nie, okres stosowania dozoru elektronicznego w Wielkiej Brytanii nie może zostać zaliczony na poczet kary pozbawienia wolności orzeczonej w Polsce.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że brytyjski dozór elektroniczny, stosowany jako środek zapobiegawczy, nie wiązał się z rzeczywistym pozbawieniem wolności w rozumieniu art. 63 § 1 k.k. i art. 607f k.p.k. Był to środek wolnościowy, mniej dolegliwy niż tymczasowe aresztowanie i odmienny od polskiego dozoru elektronicznego jako formy wykonania kary.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymać w mocy zaskarżone postanowienie
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w domyśle)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. K. | osoba_fizyczna | skazany |
| Obrońca M. K. | inne | skarżący |
| Prokurator Prokuratury Apelacyjnej Krzysztof Knapik | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 63 § § 1
Kodeks karny
Reguluje zasady zaliczania na poczet kary zastosowanych środków połączonych z rzeczywistym pozbawieniem wolności.
k.p.k. art. 607f
Kodeks postępowania karnego
Stanowi, że na poczet kary pozbawienia wolności zalicza się okres faktycznego pozbawienia wolności w państwie wykonania nakazu w związku z przekazaniem.
Pomocnicze
k.k.w. art. 216 § § 1 zd. 2
Kodeks karny wykonawczy
k.k.w. art. 217
Kodeks karny wykonawczy
k.k.w. art. 217a
Kodeks karny wykonawczy
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brytyjski dozór elektroniczny nie jest środkiem izolacyjnym. Dozór elektroniczny w Wielkiej Brytanii jest środkiem wolnościowym, zbliżonym do dozoru Policji, a nie tymczasowego aresztowania. Ocena charakteru środka zapobiegawczego powinna być dokonana samodzielnie przez polski sąd, w oderwaniu od przepisów brytyjskich. Dozór elektroniczny w Polsce jest formą wykonywania kary, a nie środkiem zapobiegawczym.
Odrzucone argumenty
Obrazę przepisów prawa materialnego (art. 63 § 1 k.k.) poprzez niezastosowanie. Obrazę przepisów postępowania (art. 607f k.p.k.) poprzez niezaliczenie okresu zatrzymania i dozoru elektronicznego. Dozór elektroniczny w Wielkiej Brytanii stanowił faktyczne i realne pozbawienie wolności. Sąd powinien samodzielnie ocenić charakter środka, a nie kierować się brytyjską ustawą.
Godne uwagi sformułowania
środek zapobiegawczy jest w swym charakterze zbliżony raczej do uregulowanego w polskim Kodeksie postępowania karnego dozoru Policji niż do tymczasowego aresztowania. dozór elektroniczny, któremu poddany był w Wlk. Brytanii skazany M. K. , nie wiązał się z rzeczywistą izolacją. nieznany polskiemu ustawodawcy środek zapobiegawczy dozoru elektronicznego w formie takiej, jak zastosowana wobec skazanego M. K. , jest ze swej istoty środkiem o charakterze wolnościowym
Skład orzekający
Krzysztof Marcinkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Tadeusz Tokarski
sędzia
Marek Stempniak
sędzia (del.)
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących zaliczania okresu pozbawienia wolności lub stosowania środków zapobiegawczych za granicą na poczet kary pozbawienia wolności w Polsce, zwłaszcza w kontekście środków nieznanych polskiemu prawu."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zastosowania dozoru elektronicznego w Wielkiej Brytanii jako środka zapobiegawczego i jego porównania z polskim prawem. Może mieć ograniczone zastosowanie do innych środków lub innych jurysdykcji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy praktycznego problemu prawnego związanego z międzynarodowym wymiarem sprawiedliwości karnej i zaliczaniem okresów pozbawienia wolności. Pokazuje, jak różne systemy prawne mogą oceniać podobne środki.
“Czy brytyjski dozór elektroniczny to to samo co polskie pozbawienie wolności? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.”
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKz 422/13 POSTANOWIENIE Dnia 28 listopada 2013 roku Sąd Apelacyjny w Krakowie w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSA Krzysztof Marcinkowski (spr.) Sędziowie: SSA Tadeusz Tokarski SSO Marek Stempniak (del.) Protokolant: st. sekr. sądowy Monika Palonek przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Krzysztofa Knapika po rozpoznaniu w sprawie M. K. skazanego za przestępstwo art. 156 § 1 pkt 2 kk zażalenia wniesionego przez obrońcę skazanego na postanowienie Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 4 października 2013 roku, sygn. akt III Kop 12/11 w przedmiocie zaliczenia dozoru elektronicznego na poczet kary pozbawienia wolności na podstawie art. 437 § 1 k.p.k. postanawia utrzymać zaskarżone postanowienie w mocy. UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 maja 2002 r., sygn. akt III K 308/01, M. K. został skazany za przestępstwo z art. 156 § 1 pkt 2 k.k. na karę 2 lat pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres 4 lat próby. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 7 marca 2006 r., sygn. akt III K 308/01, zarządzono wykonanie kary. Skazany nie stawił się do odbycia kary, nie przebywał również w swoim miejscu zamieszkania, w związku z czym zarządzono jego poszukiwania na terenie kraju listem gończym. Po ustaleniu, że skazany prawdopodobnie przebywa na terenie Niemiec, postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 17 maja 2011 r., sygn. akt III Kop 12/11, wydano za nim europejski nakaz aresztowania. W wyniku poszukiwań 9 sierpnia 2012 r. skazany M. K. został zatrzymany na terenie Wlk. Brytanii. W okresie od 9 sierpnia 2012 r. do 3 września 2012 r. skazany był tymczasowo aresztowany. Następnie zastosowano wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru elektronicznego. Skazany został przekazany do Polski 7 marca 2013 r. Postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 maja 2013 r., sygn. akt III Kop 12/11, utrzymanym w mocy przez postanowienie Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 25 lipca 2013 r., sygn. akt II AKz 262/13, zaliczono skazanemu na poczet kary pozbawienia wolności okres tymczasowego aresztowania od 9 sierpnia 2012 r. do 3 września 2012 r. Pismem z dnia 9 sierpnia 2013 r. obrońca skazanego M. K. wniósł o zaliczenie skazanemu na poczet kary 2 lat pozbawienia wolności orzeczonej wyrokiem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 14 maja 2002 r., sygn. akt III K 308/01, okresu, w jakim był on w Wlk. Brytanii poddany dozorowi elektronicznemu, tj. od 4 września 2012 r. do 7 marca 2013 r. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 4 października 2013 r., sygn. akt III Kop 12/11, Sąd Okręgowy w Krakowie nie uwzględnił wniosku. Powyższe postanowienie zaskarżył obrońca skazanego M. K. , zarzucając: - obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 63 § 1 k.k. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy w sprawie spełnione były przesłanki obligatoryjnego zaliczenia na poczet kary okresu rzeczywistego pozbawienia wolności, tj. środka zapobiegawczego w postaci dozoru elektronicznego stosowanego wobec skazanego na terenie Wlk. Brytanii, - obrazę przepisów postępowania, a to art. 607f k.p.k. poprzez niezaliczenie na poczet kary okresu zatrzymania skazanego w związku z przekazaniem w państwie wykonania nakazu; poprzez nieuprawnione przyjęcie, że fakt występowania w polskim porządku prawnym dozoru elektronicznego wyłącznie jako formy wykonywania kary pozbawienia wolności sam w sobie nie przesądza, iż tak samo ma zostać potraktowany środek dozoru elektronicznego wykonywany w Wlk. Brytanii w sytuacji, gdy stosowany wobec skazanego środek stanowił faktyczne i realne pozbawienie go wolności oraz swobody decydowania o swoim życiu; poprzez wiążące kierowanie się przez Sąd przy ocenie dopuszczalności zaliczenia postanowieniami brytyjskiej ustawy w sytuacji, gdy Sąd winien w tym zakresie poczynić własne niezależne ustalenia faktyczne i prawne oraz poprzez wadliwe stwierdzenie, że stopień dolegliwości środka dozoru elektronicznego jest bardziej zbliżony do dozoru Policji w sytuacji, gdy był on dla skazanego daleko bardziej dolegliwy. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia poprzez uwzględnienie wniosku i zaliczenie skazanemu na poczet kary okresu dozoru elektronicznego w Wlk. Brytanii, ewentualnie o uchylenie postanowienia w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie jest zasadne i jako takie nie zasługuje na uwzględnienie. Oba podniesione przez skarżącego zarzuty kwestionują w istocie to samo, a to dokonaną przez Sąd I instancji ocenę charakteru dozoru elektronicznego, która skutkowała odmową zaliczenia jego okresu na poczet kary. Z tej przyczyny Sąd Apelacyjny postanowił rozważyć je łącznie. Art. 607f k.p.k. stanowi, że na poczet orzeczonej lub wykonywanej kary pozbawienia wolności zalicza się okres faktycznego pozbawienia wolności w państwie wykonania nakazu w związku z przekazaniem. Przepis ten należy interpretować w powiązaniu z art. 63 § 1 k.k. , który reguluje zasady zaliczania na poczet kary zastosowanych w sprawie środków połączonych z rzeczywistym pozbawieniem oskarżonego wolności. Użyty w art. 607f k.p.k. termin „faktyczne pozbawienie wolności (…) w związku z przekazaniem” należy rozumieć podobnie, jak termin „rzeczywiste pozbawienie wolności w sprawie” występujący w art. 63 § 1 k.k. , a więc jako każde faktyczne pozbawienie oskarżonego/skazanego wolności przez organy państwa, choćby nawet krótkotrwałe i bez podstawy prawnej, o ile pozostaje ono w funkcjonalnym związku z toczącym się lub mającym się toczyć przeciwko niemu postępowaniem. Co do zasady okres zatrzymania osoby za granicą, w państwie wykonania europejskiego nakazu aresztowania, w związku z przekazaniem podlega zaliczeniu na poczet kary pozbawienia wolności. W razie spełnienia kompletu przesłanek, stosowne zaliczenie jest obligatoryjne. Aby jednak instytucja zaliczenia mogła znaleźć zastosowanie, niezbędne jest ustalenie, że wobec osoby przekazanej zastosowano w państwie wykonania nakazu środek, który wiązał się z faktycznym pozbawieniem jej wolności. Nie ulega wątpliwości, że kryteria te spełnia wykonywane w Wlk. Brytanii tymczasowe aresztowanie, zaliczone skazanemu M. K. na poczet kary pozbawienia wolności postanowieniem Sądu Okręgowego w Krakowie z dnia 20 maja 2013 r., sygn. akt III Kop 12/11. Natomiast kwestia, czy dozór elektroniczny jest środkiem izolacyjnym, o charakterze uprawniającym do zmniejszenia kary o okres jego wykonywania, wymaga głębszej analizy. Z informacji uzyskanych od strony brytyjskiej wynika, że stosowanie wobec skazanego M. K. środka zapobiegawczego w postaci dozoru elektronicznego wiązało się z następującymi dolegliwościami: obowiązkiem zamieszkania we wskazanym przez skazanego miejscu pobytu i przebywania w nim między godz. 24:00 a godz. 5:00 rano, który to obowiązek połączony był z poddaniem się monitoringowi elektronicznemu, koniecznością zdeponowania w jednostce Policji dokumentu tożsamości, obowiązkiem podania numeru telefonu komórkowego, pod którym skazany będzie dostępny przez całą dobę oraz wpłatą poręczenia majątkowego w kwocie 1.000 funtów brytyjskich. Słusznie przyjął Sąd I instancji, że tak określony środek zapobiegawczy jest w swym charakterze zbliżony raczej do uregulowanego w polskim Kodeksie postępowania karnego dozoru Policji niż do tymczasowego aresztowania. Na taką konstatację pozwala porównanie stopnia dolegliwości wymienionych środków. Przede wszystkim dozór elektroniczny, któremu poddany był w Wlk. Brytanii skazany M. K. , nie wiązał się z rzeczywistą izolacją. Nie jest bardzo kłopotliwym obowiązkiem konieczność przebywania we własnym domu codziennie w porze nocnej przez zaledwie 5 godzin, gdyż takie zachowanie jest naturalne dla znakomitej większości społeczeństwa. Taki wymóg nałożony na osobę poddaną monitoringowi z reguły nie koliduje z obowiązkami pracowniczymi, co więcej, nie oznacza nawet konieczności zmiany dotychczasowego stylu życia i przyzwyczajeń. W pozostałym czasie, a więc przez 19 godzin na dobę, kontrolowano jedynie miejsce, w którym przebywał skazany, jednak miejsce to mógł on wybierać w pełni swobodnie. Zabezpieczanie prawidłowego toku postępowania karnego w takiej formie nie jest, wbrew twierdzeniom skarżącego, porównywalne z tymczasowym aresztowaniem, które wiąże się z wieloma dolegliwościami. Dla zobrazowania skali różnic, tylko tytułem przykładu, wymienić można obowiązujące tymczasowo aresztowanego obostrzenia takie, jak pobyt w areszcie śledczym, zakaz posiadania środków łączności i sprzętu komputerowego ( art. 216 § 1 zd. 2 k.k.w. ), ograniczenie widzeń ( art. 217 k.k.w. ) i cenzura korespondencji ( art. 217a k.k.w. ). Podniesiony natomiast przez skarżącego argument, że obowiązki związane z dozorem elektronicznym wpłynęły na życie zawodowe skazanego jako kierowcy i ograniczyły mu możliwości zarobkowania w porze nocnej jest zupełnie chybiony. Utrudnienie możliwości dysponowania w pewnym zakresie własną osobą i czasem jest typową, a nie nadzwyczajną konsekwencją każdego środka przymusu i nie przesądza samo w sobie o jego izolacyjnym charakterze. Wydaje się, że zdaniem skarżącego stanem pożądanym byłoby, by dozór elektroniczny był dla skazanego w ogóle niezauważalny. Trudno jednak zaakceptować pogląd, że stosowanie środka zapobiegawczego nie powinno wiązać się dla objętej nim osoby z żadną dolegliwością. Nie powtarzając argumentacji Sądu Okręgowego, należy zgodzić się z jego stanowiskiem, że stosowany w Wlk. Brytanii wobec skazanego dozór elektroniczny był formą środka zapobiegawczego znacznie mniej dotkliwą niż tymczasowe aresztowanie. Został on zresztą zastosowany w miejsce tymczasowego aresztowania zgodnie z wolą skazanego, co jednoznacznie przemawia za tezą, że był on w jego odczuciu korzystniejszy i mniej dokuczliwy. Nie zasługuje na uwzględnienie argument skarżącego, który domaga się, by środek zapobiegawczy zastosowany w Wlk. Brytanii wobec skazanego M. K. potraktować tak samo, jak występującą w Polsce instytucję dozoru elektronicznego, będąca przecież systemem wykonywania bezwzględnej kary pozbawienia wolności poza zakładem karnym. Sąd I instancji trafnie przyjął, że właściwości dozoru elektronicznego w Wlk. Brytanii należy oceniać samodzielnie i w oderwaniu od polskiego porządku prawnego, który nie zna podobnego środka zapobiegawczego. W wyniku tej oceny Sąd Okręgowy doszedł do wniosku, że środek ten nie łączy się z rzeczywistym pozbawieniem wolności, a pogląd ten zasługuje na aprobatę. Podobnie nietrafny jest zarzut „wiążącego kierowania się przez Sąd przy ocenie przesłanek dopuszczalności zaliczenia (…) postanowieniami brytyjskiej ustawy prawo karne i imigracyjne z 2008 roku”. Skarżący pozostaje w błędnym przekonaniu, że wydając zaskarżone postanowienie, Sąd I instancji zastosował brytyjską ustawę – The Criminal Justice and Immigration Act. Sąd I instancji wziął jedynie pod uwagę reguły zaliczania przez brytyjskie sądy okresu dozoru elektronicznego na poczet kary, co zgodnie z wymienioną ustawą jest możliwe wyłącznie w wypadku nałożenia na podejrzanego obowiązku przebywania w miejscu zamieszkania w wymiarze co najmniej 9 godzin na dobę. Okoliczność ta została uwzględniona pomocniczo, po to, by ustalić, jak oceniany jest stopień dolegliwości owego środka w państwie jego stosowania, czego zresztą obrońca skazanego się domaga (k. 145, str. 10 uzasadnienia zażalenia). W ocenie Sądu Apelacyjnego, nieznany polskiemu ustawodawstwu środek zapobiegawczy dozoru elektronicznego w formie takiej, jak zastosowana wobec skazanego M. K. , jest ze swej istoty środkiem o charakterze wolnościowym, na co wskazuje analiza jego cech przeprowadzona na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Środek ten wiązał się co prawda z ograniczeniem praw i wolności skazanego oczekującego na wykonanie europejskiego nakazu aresztowania, jednak nie było to ograniczenie na tyle znaczące, by odmiennie niż Sąd I instancji ocenić charakter tego środka. Sąd Apelacyjny w pełni podziela w tym zakresie pogląd wyrażony przez Sąd Okręgowy w zaskarżonym orzeczeniu. Zarzuty obrazy art. 63 § 1 k.k. i art. 607f k.p.k. okazały się chybione i nie mogły odnieść skutku zamierzonego przez skarżącego. Zastosowany wobec skazanego na terenie Wlk. Brytanii środek zapobiegawczy w postaci dozoru elektronicznego nie jest tożsamy rodzajowo z żadnym ze znanych polskiemu porządkowi prawnemu środków wiążących się z pozbawieniem wolności. Środek ten należy do nieizolacyjnych środków zapobiegawczych i jako taki nie może zostać zaliczony na poczet wykonywanej w Polsce kary pozbawienia wolności. Wobec powyższego zaskarżone postanowienie należało utrzymać w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI