II AKA 9/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, uznając apelację wnioskodawcy o wyższe odszkodowanie za internowanie za bezzasadną.
Wnioskodawca M.B. domagał się odszkodowania i zadośćuczynienia za internowanie w 1981 roku, kwestionując wysokość zasądzonej przez Sąd Okręgowy kwoty. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną, podkreślając, że odszkodowanie pieniężne nie jest w stanie w pełni zrekompensować doznanej krzywdy, ale zasądzona kwota jest adekwatna i stanowi punkt odniesienia.
Wnioskodawca M.B. wniósł o zasądzenie odszkodowania i zadośćuczynienia za internowanie w okresie od 19 grudnia 1981 r. do 13 lipca 1981 r. w związku z działalnością na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Sąd Okręgowy w Suwałkach zasądził kwotę 33.750 zł tytułem zadośćuczynienia, oddalając wniosek w pozostałym zakresie. Pełnomocnik wnioskodawcy wniósł apelację, zarzucając błąd w ustaleniach faktycznych i kwestionując wysokość zasądzonego zadośćuczynienia, argumentując, że nie rekompensuje ono wszystkich negatywnych skutków internowania i że sąd błędnie zastosował miernik przeciętnego wynagrodzenia. Sąd Apelacyjny uznał apelację za oczywiście bezzasadną. Sąd podkreślił, że odszkodowanie pieniężne nigdy nie jest w stanie w pełni zrekompensować doznanej krzywdy, ale zasądzona kwota jest adekwatna do okresu internowania i cierpień. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Tak, zasądzona kwota jest adekwatna, choć odszkodowanie pieniężne nie jest w stanie w pełni zrekompensować doznanej krzywdy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że choć krzywda jest znaczna, a odszkodowanie pieniężne nie jest w stanie w pełni zrekompensować cierpień, to zasądzona kwota jest odpowiednia i stanowi punkt odniesienia, nawet jeśli opiera się na średnim wynagrodzeniu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| M. B. | osoba_fizyczna | wnioskodawca |
| Skarb Państwa | organ_państwowy | pozwany |
Przepisy (3)
Główne
Dz.U. Nr 34 poz. 149 z późn. zm. art. 13
Ustawa o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego
Pomocnicze
k.c. art. 361
Kodeks cywilny
k.c. art. 445
Kodeks cywilny
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zasądzona kwota zadośćuczynienia jest adekwatna do okresu internowania i doznanych cierpień. Odszkodowanie pieniężne nie jest w stanie w pełni zrekompensować krzywdy, ale stanowi punkt odniesienia. Sąd może posiłkowo opierać się na średnim wynagrodzeniu jako mierniku przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia.
Odrzucone argumenty
Zasądzona kwota 33.750 zł nie rekompensuje wszystkich negatywnych skutków internowania. Sąd błędnie przyjął przeciętne wynagrodzenie jako miernik zadośćuczynienia. Wysokość zadośćuczynienia powinna być mierzona rozmiarem krzywd i cierpień, a nie przeciętną stopą życiową.
Godne uwagi sformułowania
Poniesione krzywdy nigdy nie dają się w sposób zobiektywizowany zrekompensować wynagrodzeniem pieniężnym. Subiektywne odczucia osoby dochodzącej rekompensaty materialnej za nieprzeliczalne cierpienia fizyczne i psychiczne, nie mogą być wyłącznym kryterium odniesienia. Niezależna działalność związkowa prowadzona w resorcie, który akurat miał zajmować się zwalczaniem demokratycznej opozycji, była w ówczesnych czasach działaniem heroicznym.
Skład orzekający
Dariusz Czajkowski
przewodniczący-sprawozdawca
Leszek Kulik
sędzia
Piotr Sławomir Niedzielak
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Ustalanie wysokości zadośćuczynienia za internowanie w PRL, stosowanie średniego wynagrodzenia jako miernika przy braku innych propozycji."
Ograniczenia: Sprawa dotyczy specyficznego okresu historycznego i specyficznego rodzaju represji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy represji z okresu PRL i próby uzyskania odszkodowania za internowanie, co ma znaczenie historyczne i społeczne.
“Czy 33 tysiące złotych to adekwatne zadośćuczynienie za internowanie w czasach PRL?”
Dane finansowe
WPS: 1 490 231,8 PLN
zadośćuczynienie: 33 750 PLN
Sektor
inne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKa 9/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 31 stycznia 2013 r. Sąd Apelacyjny w Białymstoku w II Wydziale Karnym w składzie Przewodniczący SSA Dariusz Czajkowski (spr.) Sędziowie SSA Leszek Kulik SSA Piotr Sławomir Niedzielak Protokolant Monika Wojno przy udziale Beaty Kwiećkowskiej - Prokuratora Prokuratury Okręgowej w Białymstoku, upoważnionej przez Prokuratora Apelacyjnego w Białymstoku do udziału w sprawie po rozpoznaniu w dniu 31 stycznia 2013 r. sprawy z wniosku M. B. o odszkodowanie z powodu apelacji wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w Suwałkach z dnia 14 listopada 2012r. sygn. akt II Ko 193/12 I. Utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną. II. Kosztami postępowania za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE M. B. w dniu 19.12.2011r. wniósł o zasądzenie na jego rzecz odszkodowania w kwocie 1 490 231, 80 zł oraz zadośćuczynienia w kwocie 1 484 768,30 zł tytułu wykonania decyzji o internowaniu go w dniach 19.12.1981r.- 13.07.1981r. za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego. Wcześniej, wyrokiem z dnia 11 czerwca 2008 r. (sygn. akt II Ko (...) Sąd Okręgowy w Suwałkach prawomocnie zasądził na rzecz wnioskodawcy łącznie 25 000 zł tytułem odszkodowania i zadośćuczynienia z powyższego tytułu. Po rozpoznaniu aktualnie skierowanego wniosku, wyrokiem z dnia 14 listopada 2012r. Sąd Okręgowy w Suwałkach zasądził od Skarbu Państwa na rzecz M. B. kwotę 33.750 zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę wynikłą z wykonania decyzji nr (...) z dnia 19 grudnia 1981r. Komendanta Wojewódzkiego Milicji Obywatelskiej w W. o internowaniu, z ustawowymi odsetkami od dnia uprawomocnienia się orzeczenia do dnia zapłaty. W pozostałym zakresie wniosek oddalił, zaś kosztami postępowania obciążył Skarb Państwa. Apelację od tego wyroku – w zakresie kwoty zasądzonego zadośćuczynienia – wniósł pełnomocnik wnioskodawcy, zarzucając: - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że przyznana tym wyrokiem kwota 33.750 zł (łącznie 48.981,75 zł) rekompensuje wszystkie negatywne skutki wynikające z wykonania decyzji o internowaniu i w konsekwencji oddaleniu wniosku w pozostałym zakresie, w sytuacji, gdy właściwa ocena materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, okoliczność, że internowany pozbawiony był praw gwarancyjnych zabezpieczających interesy osób obecnie pozbawionych wolności, warunki internacji uwłaczały przyrodzonej godności człowieka, M. B. był poddawany w czasie internacji szczególnym naciskom ze strony Służby Bezpieczeństwa ze względu na struktury, w których działał, nadto był zmuszany do wydania nazwisk kilkudziesięciu tysięcy osób popierających tworzenie (...) Związków Zawodowych , udział internowanego w 10-dniowej głodówce, brak kontaktu z rodziną w początkowym okresie internowania, brak z góry określonego czasu pozostawania w odosobnieniu, przeniesienie głodującego na inny pawilon (zimny) celem przymuszenia do zakończenia głodówki, naciski SB zmierzające do podpisania „lojalki” i wystąpienia w radiu bądź TV celem nakłonienia Opozycji do zaprzestania walki, oferowanie wyjazdu za granicę, bez możliwości powrotu, straszenie internowanego postawieniem zarzutu zdrady staniu, za co groziła kara śmierci prowadzi do wniosku, iż żądania wnioskodawcy są usprawiedliwione rozmiarem krzywd, jakich doznał w wyniku wykonania decyzji nr (...) o internowaniu, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że przyznana tym wyrokiem kwota 33.750 zł (łącznie 48.981,75) rekompensuje wszystkie negatywne skutki wynikające z wykonania decyzji o internowaniu i w konsekwencji oddaleniu wniosku w pozostałym zakresie, w sytuacji, gdy Sąd, jako miernik adekwatnego zadośćuczynienia, stosuje wprost wysokość przeciętnego wynagrodzenia obwieszczonego przez Prezesa GUS w dniu 9 sierpnia 2012r. i ustalonego w wysokości 3.496,82 zł, przy czym w ocenie skarżącego wysokość jakiegokolwiek wynagrodzenia nie może służyć jako miernik należnego zadośćuczynienia, gdyż wysokość ta powinna być mierzona rozmiarem krzywd i cierpień jakich doznał pokrzywdzony i być do nich odpowiednie, przy czym należy tu posiłkować się wykładnią art. 361 kc oraz 445 kc i mieć na względzie rekompensacyjny charakter ustawy z dnia 23 lutego 1991r., nadto uwzględnić okoliczności wskazywane powyżej, a prowadzące do wniosku, iż represje jakie spotykały osoby działające na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego, działające ze szczytnych patriotycznych pobudek, wedle kryteriów obiektywnych i subiektywnych ponosiły większą krzywdę niż ofiary tzw. „pomyki sądowej”, przy czym pozbawienie wolności osób internowanych wiązało się bezpośrednio również ze złamaniem podstawowych norm gwarancyjnych, jakie obecnie są stosowane wobec wszystkich osób tymczasowo aresztowanych, czy też pozbawionych wolności, wynikających z Konstytucji RP i szeregu przepisów ustaw szczególnych, gwarantujących przestrzeganie praw człowieka, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, mający wpływ na jego treść, a polegający na przyjęciu przez Sąd Okręgowy, że przyznana tym wyrokiem kwota 33.750 zł (łącznie 48.981,75 zł) rekompensuje wszystkie negatywne skutki wynikające z wykonania decyzji o internowaniu i w konsekwencji oddaleniu wniosku w pozostałym zakresie, w sytuacji gdy Sąd ustalając „odpowiednią” kwotę zadośćuczynienia posługuje się miernikiem „przeciętnej stopy życiowej społeczeństwa”, tymczasem winien stosować niczym nie skrępowane zasady uznania sędziowskiego (nie dowolności), i mieć na względzie rozmiar krzywd i cierpień internowanego oraz fakt pozbawienia go w czasie internacji praw przyrodzonych należnych każdemu człowiekowi, przy czym nie zapominając również i o tym, że działania podejmowane wobec M. B. miały na celu „złamanie” go i zmuszenie do wydania kilkudziesięciu tysięcy osób popierających (...) Związki Zawodowe , Stawiając powyższe zarzuty pełnomocnik wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i podwyższenie kwoty zasądzonego zadośćuczynienia. SĄD APELACYJNY ZWAŻYŁ, CO NASTĘPUJE: Apelacja pełnomocnika wnioskodawcy nie zasługuje na uwzględnienie. Zawiera ona jedynie polemiczne – i nie do końca znajdujące potwierdzenie w faktach – argumenty jej autora, kwestionujące wysokość zasądzonego na rzecz wnioskodawcy zadośćuczynienia za doznaną krzywdę, wynikającą z decyzji o jego internowaniu. Podważając słuszność zaskarżonego wyroku poprzez zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, pełnomocnik nie kwestionuje w istocie ustaleń Sądu meriti , lecz w oparciu o własną ich interpretację formułuje inne wnioski co do wysokości należnego M. B. zadośćuczynienia. Stawiając zarzuty błędu w ustaleniach faktycznych, autor apelacji uzasadnia je tezą, jakoby Sąd Okręgowy błędnie przyjął, iż ,, (…) przyznana tym wyrokiem kwota 33 750 zł /łącznie 48,981,75 zł/ rekompensuje wszystkie (podkr. SA) negatywne skutki wynikające z wykonania decyzji o internowaniu…”. Tymczasem analizując motywacyjną część zaskarżonego wyroku nie sposób znaleźć w nim stwierdzenia, jakoby zadośćuczynienie pieniężne rekompensowało wszystkie skutki represji. Zamiast tego, w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia zawarte są stwierdzenia, że krzywda , której doznał M. B. ,,była znaczna” , a jego zeznania w tym zakresie ,,Sąd podzielił w całej rozciągłości ” (str. 5 uzasadnienia apelacji, K.204 akt). Istnieje zatem zasadnicza różnica pomiędzy cytowanym przez obrońcę stwierdzeniem, którego Sąd I instancji nie użył, a określeniem, że zasądzona kwota zadośćuczynienia jest ,,odpowiednia ” i , ,adekwatna” . Podzielając stanowisko Sądu I instancji co do adekwatności zasądzonego zadośćuczynienia do okresu internowania i cierpień doznanych w jego wyniku stwierdzić na wstępie należy, że poniesione krzywdy nigdy nie dają się w sposób zobiektywizowany zrekompensować wynagrodzeniem pieniężnym, w związku z czym subiektywne odczucia osoby dochodzącej rekompensaty materialnej za nieprzeliczalne cierpienia fizyczne i psychiczne, nie mogą być wyłącznym kryterium odniesienia. Zauważa to również pełnomocnik wnioskodawcy w swojej apelacji, przy okazji krytykując postąpienie Sądu Okręgowego, który wysokość zadośćuczynienia odniósł do średniego wynagrodzenia, ale jednocześnie nie przedstawił on żadnej własnej propozycji, w oparciu o którą takie zadośćuczynienie w sposób zobiektywizowany można by było przyznać. Przyczyna tego stanu rzeczy wydaje się prosta, jako że żadnego takiego kryterium nie ma. Skoro tak, to trudno Sądowi I instancji czynić zarzut, że ustalając wysokość zadośćuczynienia, posiłkowo opierał się na średnim miesięcznym wynagrodzeniu – podwajając je zresztą w przypadku wnioskodawcy dwukrotnie. Nie jest to kryterium do końca miarodajne, ale stanowi jakiś punkt odniesienia do przeliczenia krzywdy na wymiar pieniężny: wszak Sąd ten uznał, że za każdy miesiąc krzywdy wynikającej z pozbawienia wolności w wyniku internowania, wnioskodawca powinien otrzymać podwójną średnią krajową, tak, jak gdyby świadczył w tym czasie pracę. Tak ustalone zadośćuczynienie, wbrew odmiennemu poglądowi pełnomocnika, stanowi realną wartość ekonomiczną. Można mieć wątpliwości co do obiektywności tego kryterium, ale i wnioskodawca nie zaproponował innego. Wydaje się jednak, że łączna suma samego zadośćuczynienia za niespełna 7 miesięcy internowania, wynosząca blisko 50 000 zł, nie jest kwotą zaniżoną, uwzględniając nawet bezsporne zasługi – które tak Sąd a quo, jak i Sąd ad quem – dostrzega i docenia, a które w trudnych dla kraju czasach początku lat osiemdziesiątych minionego wieku – poniósł M. B. . Ponad wszelką wątpliwość, niezależna działalność związkowa prowadzona w resorcie, który akurat miał zajmować się zwalczaniem demokratycznej opozycji, była w ówczesnych czasach działaniem heroicznym i narażała prowadzących ja funkcjonariuszy Milicji Obywatelskiej na szczególnie dotkliwe represje. Takich represji doznał też M. B. , ale ich udziałem byli również i inni związkowcy-milicjanci. Zadośćuczynienie, którym Sąd Okręgowy starał się wnioskodawcy te krzywdy wynagrodzić, musi zatem uwzględniać ten fakt i nie odbiegać w sposób znaczący od innych zasądzanych roszczeń w podobnych przypadkach. To kryterium orzeczenie Sądu Okręgowego ponad wszelką wątpliwość spełnia. Z tych względów Sąd Apelacyjny zaskarżony wyrok utrzymał w mocy. O kosztach postępowania Sąd orzekł w oparciu o art. 13 ustawy z dnia 23 lutego 1991 roku o uznaniu za nieważne orzeczeń wydanych za działalność na rzecz niepodległego bytu Państwa Polskiego (Dz.U. Nr 34 poz. 149 z późn. zm.). D.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI