II AKa 69/18

Sąd Apelacyjny w WarszawieWarszawa2018-07-03
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko obrotowi narkotykami, przestępstwa przeciwko dokumentomŚredniaapelacyjny
narkotykihandelprzemytprekursorypodrabianie dokumentówfałszerstwokara łącznaapelacjasąd apelacyjny

Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego, modyfikując kwalifikację prawną czynów i wymierzone kary w sprawie o handel narkotykami i podrabianie dokumentów.

Sąd Apelacyjny rozpoznał apelacje obrońców i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie w sprawie P. Ś. oskarżonego o liczne przestępstwa narkotykowe i fałszowanie dokumentów. Sąd Apelacyjny częściowo zmienił wyrok, modyfikując kwalifikację prawną niektórych czynów, uchylając orzeczenia o przepadku korzyści majątkowej w kilku punktach i wymierzając nowe kary pozbawienia wolności oraz grzywny. Połączono kary w karę łączną 12 lat pozbawienia wolności i grzywnę 500 stawek. Sąd odwoławczy oddalił większość zarzutów apelacji obrońców, uznając je za bezzasadne, w tym dotyczące obrazy przepisów postępowania i błędów w ustaleniach faktycznych.

Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznał apelacje obrońców i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2017 roku, sygn. akt XII K 200/15, dotyczącego oskarżonego P. Ś. Oskarżony był przypisany do popełnienia szeregu czynów związanych z przeciwdziałaniem narkomanii, w tym handlu substancjami psychotropowymi i prekursorami, a także przestępstw przeciwko dokumentom, takich jak podrabianie dowodów osobistych, prawa jazdy czy umów. Sąd Apelacyjny, zmieniając wyrok Sądu Okręgowego w zaskarżonej części, dokonał modyfikacji kwalifikacji prawnych niektórych czynów, uchylił orzeczenia o częściowym przepadku korzyści majątkowej w kilku punktach, a także wymierzył nowe kary pozbawienia wolności i grzywny. W konsekwencji połączono wszystkie kary w karę łączną 12 lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wysokości 500 stawek dziennych. Sąd odwoławczy szczegółowo analizował zarzuty apelacji obrońców, dotyczące m.in. obrazy przepisów postępowania, błędów w ustaleniach faktycznych oraz naruszenia art. 5§2 k.p.k. Większość z tych zarzutów została uznana za bezzasadną. Sąd odwoławczy odrzucił argumenty obrońców dotyczące niewiarygodności zeznań świadków-sprawców, podkreślając, że ich zeznania, mimo korzystania z nadzwyczajnego złagodzenia kary, były spójne i znajdowały potwierdzenie w innych dowodach, w tym w dokumentacji Straży Granicznej. Oddalono również wnioski dowodowe obrońców, uznając je za teoretyczne i zmierzające do przewlekania postępowania. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok w pozostałej zaskarżonej części i zasądził od oskarżonego na rzecz Skarbu Państwa kwotę 5 600 złotych z tytułu opłat i pozostałych wydatków.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, zeznania świadków-sprawców mogą stanowić podstawę ustaleń faktycznych, pod warunkiem ich krytycznej oceny i weryfikacji z innymi dowodami. Sama pozycja procesowa świadka nie dyskwalifikuje jego zeznań.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy uznał, że zeznania świadków-sprawców, mimo że liczyli na złagodzenie kary, były spójne, szczegółowe i znajdowały potwierdzenie w innych dowodach, co czyniło je wiarygodnymi. Odmówiono przyjęcia, że świadkowie fałszywie pomawiali oskarżonego, wskazując na ich interes w mówieniu prawdy, aby skorzystać z nadzwyczajnego złagodzenia kary.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

zmiana wyroku w zaskarżonej części

Strona wygrywająca

oskarżony P. Ś. (w części uwzględnienia apelacji)

Strony

NazwaTypRola
P. Ś.osoba_fizycznaoskarżony
Prokurator Andrzej Rybakorgan_państwowyprokurator

Przepisy (27)

Główne

u.p.n. art. 55 § 3

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

u.p.n. art. 56 § 3

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

u.p.n. art. 61

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

u.p.n. art. 62 § 1

Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii

k.k. art. 270 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 272

Kodeks karny

k.k. art. 273

Kodeks karny

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1 i 2

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 65 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 12

Kodeks karny

k.k. art. 18 § 3

Kodeks karny

k.k. art. 33 § 1 i 3

Kodeks karny

k.k. art. 4 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 63 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 4

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 5 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 2 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424 § 1 i 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 624 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 192 § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 170 § 1 pkt 2

Kodeks postępowania karnego

u.o.k. art. 2 § 1 pkt 6

Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych

u.o.k. art. 3 § 1

Ustawa z dnia 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych

Argumenty

Skuteczne argumenty

Modyfikacja kwalifikacji prawnej niektórych czynów. Uchylenie orzeczeń o przepadku korzyści majątkowej w kilku punktach. Obniżenie wysokości kwoty korzyści majątkowej podlegającej przepadkowi w niektórych punktach. Eliminacja z opisu czynu określenia "czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu" w jednym punkcie. Zastąpienie imienia i nazwiska "M. O." określeniem "inną ustaloną osobą" w dwóch punktach. Eliminacja z podstawy wymiaru kary §2 art. 33 k.k. w dwóch punktach. Ustalenie wartości stawki dziennej grzywny na 50 zł w kilku punktach. Zastosowanie art. 4§1 k.k. przy zmianie kwalifikacji prawnej czynów. Połączenie kar w karę łączną 12 lat pozbawienia wolności i grzywnę 500 stawek.

Odrzucone argumenty

Zarzuty obrońców dotyczące obrazy przepisów postępowania (art. 7, 410 k.p.k.). Zarzuty obrońców dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych. Zarzuty obrońców dotyczące naruszenia art. 5§2 k.p.k. Zarzuty obrońców dotyczące naruszenia art. 424 k.p.k. Zarzuty obrońców dotyczące naruszenia art. 624 k.p.k. Zarzuty obrońców dotyczące naruszenia art. 192§2 k.p.k. Wniosek o przesłuchanie świadka z udziałem psychologa. Wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych w całości.

Godne uwagi sformułowania

Sposób bowiem konstrukcji tych zarzutów polegał na hasłowym określeniu tych uchybień bez szczegółowego odniesienia się do treści przeprowadzonych dowodów. Z jednej zatem strony oceniono relacje tego świadka jako prawdziwe, a z drugiej pominięto je przy ustaleniach dotyczących współsprawcy czynu tak jakby były one wadliwe w zakresie dotyczącym odpowiedzialności karnej innego sprawcy. Z pewnością taka metoda oceny dowodów nie jest zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, ponieważ brak w niej konsekwencji, a selektywny jej charakter nie został usprawiedliwiony żadnymi okolicznościami. Nie ma zatem powodu, by przyjmować, że świadek sam obciążył się udziałem w popełnieniu przestępstwa, jakiego się nie dopuścił, po to by pomówić o ten czyn i inne osoby. Taki sposób rozumowania jest oczywiście błędny, bo sprzeczny z zasadą obiektywizmu wyrażoną w art. 4 k.p.k. Rutynowo podniesione nie znalazły w treści uzasadnienia środków odwoławczych przekonywującej argumentacji. Jest więc sprawiedliwe, że te koszty powinien ponieść w innym przecież przypadku na wydatki Skarbu Państwa związane z prowadzonym procesem muszą składać się uczciwi obywatele płacący podatki. Sprzeczne ze społecznym odczuciem sprawiedliwości byłoby zwalnianie w całości od zapłaty kosztów sądowych osoby, która prowadzi bezprawną działalność, uzyskując z niej korzyści majątkowe, a działalność ta nadto generuje dodatkowe koszty społeczne poprzez zagrożenie jakie stwarza dla zdrowia publicznego.

Skład orzekający

Dorota Tyrała

przewodniczący

Ewa Jethon

sędzia

Paweł Dobosz

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Ocena wiarygodności zeznań świadków-sprawców korzystających z nadzwyczajnego złagodzenia kary, zasady stosowania art. 624 k.p.k. w kontekście kosztów sądowych wynikających z przestępczej działalności, przesłanki stosowania art. 192§2 k.p.k."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej i faktycznej; interpretacja przepisów proceduralnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy szerokiego zakresu przestępstw narkotykowych i podrabiania dokumentów, a także analizuje kluczowe kwestie dowodowe i proceduralne, co jest interesujące dla prawników specjalizujących się w prawie karnym.

Sąd Apelacyjny zmienia wyrok w głośnej sprawie narkotykowej: 12 lat więzienia i kluczowe decyzje dowodowe.

Dane finansowe

opłaty i wydatki: 5600 PLN

Sektor

inne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II AKa 69/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 3 lipca 2018 roku Sąd Apelacyjny w Warszawie, II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Dorota Tyrała Sędziowie: SA Ewa Jethon SO (del.) Paweł Dobosz (spr.) Protokolant: sekr. sądowy Olaf Artymiuk przy udziale Prokuratora Andrzeja Rybaka po rozpoznaniu w dniu 28 czerwca 2018 roku sprawy: P. Ś. urodzonego w dniu (...) w W. , syna L. i E. zd. G. oskarżonego o czyny: z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii , art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65§1 k .k. x 6 art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii x 2 art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65§1 k.k. art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii 270 §1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. w zw. z art. 12 k .k. x 2 270 §1 k.k. w zb. z art. 18§3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. x2 270 §1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. na skutek apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonego i prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 27 czerwca 2017 roku, sygn. akt XII K 200/15 I zmienia wyrok w zaskarżonej części wobec oskarżonego P. Ś. w ten sposób, że: 1. uchyla orzeczenie o łącznej karze pozbawienia wolności i grzywny; 2. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 1 wyroku (zarzucanego w pkt I aktu oskarżenia) przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona zbrodni z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego oraz na jego podstawie i na podstawie art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 5 (pięć) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę 200 (dwieście) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 3. uchyla orzeczenie z pkt 2 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 4. w ramach czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 3 wyroku (zarzucanego w pkt II aktu oskarżenia) uznaje go za winnego tego, że w okresie od grudnia 2003 roku do marca 2004 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą uczestniczył w obrocie substancją psychotropową w postaci 20.000 sztuk tabletek „Ekstazy” w ten sposób, że po wejściu w ich posiadanie w nieustalonych okolicznościach, tabletki te przechowywał i umożliwiał ich odbiór R. M. (1) , celem dalszej ich odsprzedaży przez tą osobę tj. czynu z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego oraz na jego podstawie i na podstawie art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 1 (jeden) roku i 9 (dziewięć) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 100 (sto) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 5. uchyla orzeczenie z pkt 4 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 6. w ramach czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 5 wyroku (zarzucanego w pkt III aktu oskarżenia) uznaje go za winnego tego, że od dnia 24 sierpnia 2004 roku do dnia 12 stycznia 2005 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą uczestniczył w obrocie substancją psychotropową w postaci 1.500 tabletek MDMA (Ekstazy) zbywając je A. B. (1) w transakcjach od 100 do 200 tabletek jednorazowo celem dalszej ich odsprzedaży, tj. czynu z art. 56 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego oraz na jego podstawie i na podstawie art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 1 (jeden) roku i 2 (dwa) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 100 (sto) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 7. uchyla orzeczenie z pkt 6 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 8. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 7 wyroku (zarzucanego w pkt IV aktu oskarżenia) eliminuje z opisu czynu określenie „czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu” i przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego oraz na jego podstawie i na podstawie art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 3 (trzy) lat i 6 (sześć) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 150 (sto pięćdziesiąt) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 9. uchyla orzeczenie z pkt 8 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 10. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 10 wyroku (zarzucany w pkt V aktu oskarżenia) zastępuje imię i nazwisko M. O. określeniem „inną ustaloną osobą” i przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65§1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego a na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64§2 k.k. i art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 6 (sześć) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę 300 (trzysta) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 11. obniża wysokość kwoty korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa podlegającej przepadkowi orzeczonej w pkt 11 wyroku do kwoty 5 000 (pięć tysięcy) zł; 12. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 13 wyroku (zarzucany w pkt VI aktu oskarżenia) zastępuje imię i nazwisko M. O. określeniem „inną ustaloną osobą” i przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 65§1 k.k. i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego, a na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 64§2 k.k. i art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 4 (cztery) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę 200 (dwieście) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 13. obniża wysokość kwoty korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa podlegającej przepadkowi orzeczonej w pkt 14 wyroku do kwoty 20 000 (dwadzieścia tysięcy) zł; 14. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 16 wyroku (zarzucany w pkt VII aktu oskarżenia) przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r. i z podstawy wymiaru kary eliminuje §2 art. 33 k.k. , a wartość stawki dziennej grzywny ustala na 50 (pięćdziesiąt) zł; 15. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 18 wyroku (czyn zarzucany w pkt VIII aktu oskarżenia) przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego, a za podstawę wymiaru kary przyjmuje art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i art. 33 § 1 i 3 k.k. ; 16. uchyla orzeczenie z pkt 19 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 17. w ramach czynu przypisanego oskarżonemu w pkt 21. wyroku (zarzucany w pkt IX aktu oskarżenia) uznaje go za winnego tego, że w okresie od kwietnia do czerwca 2010 roku działając wbrew przepisom ustawy oraz rozporządzenia 273/2004 lub rozporządzenia 111/2005, w celu niedozwolonego wytworzenia substancji psychotropowej w postaci amfetaminy, w wykonaniu z góry powziętego zamiaru, w krótkich odstępach czasu, dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia z terytorium Litwy do Polski znacznych ilości prekursora w postaci 300 litrów benzylometyloketonu (BMK), w sześciu transakcjach po 50 litrów, wspólnie i w porozumieniu z A. B. (1) i inną ustaloną osobą oraz R. M. (1) przy pierwszej z tych transakcji, każdorazowo w ten sposób, że po wejściu w posiadanie w nieustalonych okolicznościach wymienionego prekursora służącego do wytwarzania amfetaminy i umieszczeniu go w specjalnie przystosowanej do tego butli gazowej zamontowanej w instalacji gazowej w samochodzie marki A. oraz w butli gazowej zamontowanej w samochodzie marki S. (...) o nr (...) , przekazał go A. B. (1) , który przewoził ten prekursor z miejscowości P. na Litwie do W. , tj. czynu z art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii w zw. z art. 12 k.k. i na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego a na podstawie art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 2 (dwa) lat i 3 (trzy) miesięcy pozbawienia wolności oraz grzywnę 150 (sto pięćdziesiąt) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 18. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 23 wyroku (zarzucany w pkt X aktu oskarżenia) z podstawy wymiaru kary eliminuje §2 art. 33 k.k. , a wartość stawki dziennej grzywny ustala na 50 (pięćdziesiąt) zł; 19. uchyla orzeczenie z pkt 24 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 20. w odniesieniu do czynu przypisanego w pkt 27 wyroku (zarzucany w pkt XII aktu oskarżenia) eliminuje z opisu czynu określenie „czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu” i przyjmuje w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii oraz ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r., że przypisany oskarżonemu czyn wyczerpuje znamiona występku z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii i za to na podstawie tego przepisu skazuje oskarżonego oraz na jego podstawie i na podstawie art. 33 § 1 i 3 k.k. wymierza oskarżonemu karę 4 (cztery) lat pozbawienia wolności oraz grzywnę 200 (dwieście) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 21. uchyla orzeczenie z pkt 28 wyroku dotyczące częściowego przepadku korzyści majątkowej; 22. w ramach czynu przypisanego w pkt 31 wyroku (zarzucany w pkt XIV aktu oskarżenia) oskarżonego uznaje za winnego tego, że w nieustalonym dniu, nie później jednak niż w dniu 30 września 2013 r. oraz w dniu 14 października 2013 r. w G. , działając w z góry powziętym zamiarze, w krótkich odstępach czasu oraz w celu użycia za autentyczny i w zamiarze wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. upoważnionego do wystawienia dokumentu w postaci dowodu osobistego na dane B. K. s. C. i E. z d. K. , ur. (...) w G. , PESEL (...) w dniu 30 września 2013 r. w ww. Urzędzie złożył wniosek o wydanie dowodu osobistego na dane osobowe - B. K. , z wklejonym własnym zdjęciem, czym podstępnie wprowadził w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. , co do tożsamości wnioskodawcy i wyłudził poświadczający nieprawdę dokument w postaci dowodu osobistego sr (...) na dane osobowe innej osoby - B. K. , zawierający ww. zdjęcie, a następnie w dniu 14 października 2013 r. w G. w celu użycia za autentyczny dokonał podrobienia dokumentu w postaci formularza (...) będącego pokwitowaniem odbioru ww. dowodu osobistego sr (...) poprzez podrobienie podpisu B. K. na tym dokumencie i za podstawę skazania przyjmuje przepisy art. 270§1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11§2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. , a za podstawę wymiaru kary art. 270§1 k.k. w zw. z art. 11§3 k.k. ; 23. na podstawie art. 85 k.k. , art. 86 § 1 i 2 k.k. w oparciu o art. 4§1 k.k. , przy zastosowaniu ustawy Kodeks karny z dnia 6 czerwca 1997 r. w brzmieniu obowiązującym w dniu 7 czerwca 2010 r. kary pozbawienia wolności i grzywny orzeczone wobec oskarżonego łączy i wymierza karę łączną 12 (dwanaście) lat pozbawienia wolności i karę łączną grzywny 500 (pięćset) stawek ustalając wartość jednej stawki na kwotę 50 (pięćdziesiąt) zł; 24. na podstawie art. 63§1 k.k. na poczet orzeczonej łącznej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od 4 marca 2015 r. do 3 lipca 2018 r.; II. w pozostałej zaskarżonej części wyrok utrzymuje w mocy; III. zasądza na rzecz Skarbu Państwa od oskarżonego kwotę 5 600 (pięć tysięcy, sześćset) złotych z tytułu opłat za obie instancje oraz pozostałe wydatki za postępowanie odwoławcze. UZASADNIENIE P. Ś. oskarżony został o popełnienie następujących czynów: I. we wrześniu 2003 roku w Holandii, działając wbrew przepisom ustawy oraz wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi i nieustalonymi osobami w celu osiągnięcia korzyści majątkowej dokonał wewnątrzwspólnotowego nabycia substancji psychotropowej w znacznej ilości w postaci 15.000 sztuk tabletek „Ekstazy” z wytłoczonym znaczkiem M. w ten sposób, że ww. tabletki nabył w Holandii od nieustalonych osób, po czym A. P. i mężczyzna określany jako S. ze S. , przemieścili je w bagażniku samochodu przez terytorium Niemiec do Polski celem dalszej ich odsprzedaży tj. o czyn z art. 55 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) II. w okresie od połowy 2003 roku do początku 2004 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą uczestniczył w obrocie substancjami psychotropowymi w znacznej ilości w postaci łącznie 20.000 sztuk tabletek „Ekstazy” w ten sposób, że po wejściu w ich posiadanie w nieustalonych okolicznościach, tabletki te zbył w wielu transakcjach, w różnych ilościach R. M. (1) celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. III. w okresie od dnia 24 sierpnia 2004 roku do dnia 12 stycznia 2005 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy oraz wspólnie z M. O. uczestniczył w obrocie substancją psychotropową w znacznej ilości 1.500 tabletek „Ekstazy” w ten sposób, że działając wspólnie z M. O. zbył A. B. (1) łącznie nie mniej niż 1.500 tabletek MDMA (Ekstazy) w transakcjach od 100 do 200 tabletek jednorazowo celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. IV. w okresie od początku 2005 roku do wiosny 2006 roku w W. , działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz wbrew przepisom ustawy uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w znacznej ilości w postaci łącznie 3 kilogramów marihuany, 50 gramów kokainy, 0,5 kilograma heroiny i co najmniej 14.000 sztuk tabletek Ekstazy w ten sposób, że nabył od M. J. środek odurzający w postaci marihuany w kilku transakcjach w ilości jednokrotnej od 0,5 kilograma do 1 kilograma i co najmniej 50 gramów kokainy celem dalszej odsprzedaży oraz zbył M. J. łącznie 0,5 kg heroiny i co najmniej 14.000 sztuk tabletek Ekstazy celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. V. w okresie od października 2007 roku do dnia 27 kwietnia 2009 roku w W. działając wspólnie i w porozumieniu z R. M. (1) i M. O. oraz w okresie od kwietnia 2008 roku także z A. B. (1) , wbrew przepisom ustawy uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi w znacznej ilości w postaci łącznie 12 kilogramów tzw. oryginalnej kokainy w ten sposób, że po nabyciu jej od nieustalonej osoby i po zmieszaniu jej z lidokainą, magnezem, efedryną i kreatyną, a następnie sprasowaniu tak zmieszanej kokainę przy użyciu prasy hydraulicznej w kostki o wadze około 110 gramów, i uzyskaniu w ten sposób z 1 kilograma tzw. oryginalnej kokainy około 3,5 kilograma sprasowanej kokainy zbywał ją samodzielnie oraz wspólnie i porozumieniu z R. M. (1) innym ustalonym i nieustalonym osobom celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. VI. w okresie od dnia 28 kwietnia 2009 roku do listopada 2009 roku w W. , wbrew przepisom ustawy będąc pozbawiony wolności, jako osoba tymczasowo aresztowana, działając wspólnie i w porozumieniu z pozostającym nadal na wolności R. M. (1) uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi w znacznej ilości w postaci łącznie 6 kilogramów kokainy, którą po jej uprzednim nabyciu od ustalonej osoby R. M. (1) , zbywał innym ustalonym osobom celem dalszej ich odsprzedaży, przy czym P. Ś. osiągał z tego tytułu w ramach porozumienia z nim i z M. O. dochody z tej działalności przestępczej w wysokości 1/3 zysku z transakcji narkotykowych realizowanych przez R. M. (1) , czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. VII. w dniu 22 marca 2010 roku w W. i A. , działając wbrew przepisom ustawy oraz rozporządzenia 273/2004 lub rozporządzenia 111/2005 w realizacji z góry powziętego zamiaru niedozwolonego wytworzenia substancji psychotropowej w postaci amfetaminy przez nieustalone osoby, wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami uczestniczył w obrocie prekursorem w postaci benzylometyloketonu (BMK) w ilości 5 litrów w ten sposób, że po wejściu w posiadanie w nieustalonych okolicznościach wymienionego prekursora służącego do wytwarzania amfetaminy tytułem próbki celem sprawdzenia jego jakości, przekazał go ustalonej osobie, która przewiozła go z A. do W. tj. o czyn z art. 61 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii Dz. U. Nr 179, poz. 1485 z późn. zm.) VIII. w dniu 10 kwietnia 2010 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy wspólnie i w porozumieniu z R. M. (1) oraz A. B. (1) uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi w znacznej ilości w postaci łącznie 500 gramów kokainy w ten sposób, że nabył od P. K. 400 gramów tzw. oryginalnej kokainy, po czym po zmieszaniu jej z innymi substancjami zbył w jednej transakcji w ilości 500 gramów innej ustalonej osobie, celem dalszej jej odsprzedaży tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) IX. w okresie od kwietnia do czerwca 2010 roku działając wbrew przepisom ustawy oraz rozporządzenia 273/2004 lub rozporządzenia 111/2005, w krótkich odstępach czasu i w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w celu niedozwolonego wytworzenia substancji psychotropowej w postaci amfetaminy przez nieustalone osoby, wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami uczestniczył w wewnątrzwspólnotowym nabyciu z terytorium Litwy do Polski prekursora w znacznej ilości w postaci łącznie 300 litrów benzylometyloketonu (BMK) w sześciu przemieszczeniach po 50 litrów benzylometyloketonu (BMK) każdorazowo w ten sposób, że po wejściu w posiadanie w nieustalonych okolicznościach wymienionego prekursora służącego do wytwarzania amfetaminy i umieszczeniu go w specjalnie przystosowanej do tego butli gazowej zamontowanej w instalacji gazowej w samochodzie marki A. oraz w butli gazowej zamontowanej w samochodzie marki S. (...) o nr (...) , przekazał go ustalonej osobie, która przemieściła ten prekursor z miejscowości P. na Litwie do W. , a następnie działając wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą zbył R. M. (1) celem dalszej odsprzedaży łącznie 35 litrów z wyżej wymienionej ilości tego prekursora służącego do wytwarzania amfetaminy, w dwóch transakcjach w ilościach jednorazowo po 30 litrów i 5 litrów, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm. ) w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. X. w lipcu 2010 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi w znacznej ilości w postaci łącznie 200 gramów kokainy w ten sposób, że nabył ją od R. M. (1) działającego wspólnie i w porozumieniu z A. B. (1) celem dalszej jej odsprzedaży tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) XI. w dniu 04 marca 2015 roku w G. działając wbrew przepisom ustawy posiadał środek odurzający w postaci ziela konopi innych niż włókniste o łącznej masie netto 7,12 grama, wymienionych w wykazie środków odurzających grupy I-N i IV-N stanowiących załącznik nr 1 do ustawy tj. o czyn z art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) XII. w okresie od sierpnia 2007 roku do początku października 2007 roku w W. działając wbrew przepisom ustawy oraz wspólnie i w porozumieniu z inną ustaloną osobą uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w znacznej ilości w postaci łącznie 15 kilogramów amfetaminy i 1 kilograma kokainy w ten sposób, że ww. środki odurzające i substancje psychotropowe nabył w dwóch transakcjach od S. W. działającego wspólnie i w porozumieniu z P. Ł. i B. W. , w partiach jednorazowo po 5 kilogramów amfetaminy i 500 gramów kokainy oraz 10 kilogramów amfetaminy i 500 gramów kokainy celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu tj. o czyn z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) w zw. z art. 65 § 1 k.k. XIII. w nieustalonych dniach nie później niż w dniu 2 września 2013 r. w W. , działając z góry powziętym, w krótkich odstępach czasu oraz w celu użycia za autentyczny i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd pracownika z (...) Związku (...) w W. upoważnionego do wystawienia dokumentu w postaci patentu sternika motorowodnego, dokonał podrobienia dokumentów na dane G. K. (1) ur. (...) w S. w postaci wniosku o wydanie patentu sternika motorowodnego oraz prośby z 29 sierpnia 2013 r. o wysłanie patentu sternika motorowodnego na adres korespondencyjny ul. (...) , (...)-(...) G. w ten sposób, że podrobił podpis G. K. (1) na ww. dokumentach, po czym tak podrobioną prośbę oraz wniosek z wklejonym w nim własnym zdjęciem złożył w dniu 02 września 2013 r. w (...) Związku (...) w W. , czym podstępnie wprowadził w błąd pracownika z (...) Związku (...) w W. co do tożsamości wnioskodawcy i wyłudził poświadczający nieprawdę dokument w postaci patentu sternika motorowodnego nr (...) na dane innej osoby – G. K. (1) , zawierający jego własne ww. zdjęcie tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. XIV. w nieustalonym dniu, nie później jednak niż w dniu 30 września 2013 r. oraz w dniu 14 października 2013 r. w G. , działając z góry powziętym, w krótkich odstępach czasu oraz w celu użycia za autentyczny i w zamiarze aby inna osoba dokonała czynu zabronionego polegającego na wyłudzeniu poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. upoważnionego do wystawienia dokumentu w postaci dowodu osobistego na dane B. K. s. C. i E. z d. K. , ur. (...) w G. , PESEL (...) , ułatwił jego popełnienie w ten sposób, że przekazał swoje zdjęcie, po czym w dniu 30 września 2013 r. w ww. Urzędzie został złożony wniosek o wydanie dowodu osobistego na dane osobowe - B. K. , z wklejonym ww. zdjęciem, czym podstępnie wprowadzono w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. i wyłudzono poświadczający nieprawdę dokument w postaci dowodu osobistego sr (...) na dane osobowe innej osoby - B. K. , zawierający ww. zdjęcie, a następnie w dniu 14 października 2013 r. w G. w celu użycia za autentyczny dokonał podrobienia dokumentu w postaci formularza (...) będącego pokwitowaniem odbioru ww. dowodu osobistego sr (...) poprzez podrobienie podpisu B. K. na tym dokumencie tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. XV. w nieustalonych dniach nie później niż w dniu 12 lutego 2014 r. w G. , działając z góry powziętym, w krótkich odstępach czasu oraz w celu użycia za autentyczny i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. upoważnionego do wystawienia dokumentu w postaci prawa jazdy, dokonał podrobienia dokumentów na dane osobowe B. K. PESEL (...) zameldowanego (...)-(...) G. ul. (...) w postaci oświadczenia z 12 listopada 2013 r. o poinformowaniu o konieczności uiszczenia opłaty za wydanie prawa jazdy po zdanym egzaminie, pełnomocnictwa z 16 stycznia 2014 r. dla A. K. do czynności związanych z ubieganiem się o wydanie prawa jazdy oraz wniosku z 12 lutego 2014 r. o wydanie prawa jazdy w ten sposób, że podrobił podpis B. K. na ww. dokumentach, a następnie tak sfałszowane oświadczenie, pełnomocnictwo i wniosek z wklejonym w nim własnym zdjęciem złożył za pośrednictwem pełnomocnika w dniu 12 lutego 2014 r. w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. , czym podstępnie wprowadził w błąd pracownika tego (...) co do tożsamości wnioskodawcy i wyłudził poświadczający nieprawdę dokument w postaci prawa jazdy nr (...) na dane osobowe innej osoby - B. K. , zawierający jego własne ww. zdjęcie tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. XVI. w nieustalonych dniach nie później niż w dniu 15 lipca 2014 r. w G. , działając z góry powziętym, w krótkich odstępach czasu oraz w celu użycia za autentyczny i wyłudzenia poświadczenia nieprawdy poprzez podstępne wprowadzenie w błąd funkcjonariusza publicznego w osobie pracownika z Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. upoważnionego do wystawienia dokumentu w postaci dowodu rejestracyjnego, dokonał podrobienia dokumentów na dane osobowe B. K. PESEL (...) , zameldowanego (...)-(...) G. ul. (...) w postaci pełnomocnictwa z 15 lipca 2014 r. dla J. P. (1) do czynności związanych z rejestracją samochodu m-ki A. nr VIN (...) oraz oświadczenia z 15 lipca 2014 r. o rejestrację warunkową tego samochodu, w ten sposób, że podrobił podpis B. K. na ww. oświadczeniu i pełnomocnictwie, po czym tak podrobione dokumenty złożył za pośrednictwem pełnomocnika w dniu 15 lipca 2014 r. w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. , czym podstępnie wprowadził w błąd pracownika tego Urzędu co do tożsamości wnioskodawcy i wyłudził poświadczający nieprawdę dokument w postaci dowodu rejestracyjnego serii i numer BAK (...) na dane innej osoby - B. K. , a następnie w dniu 6 sierpnia 2014 r. w G. w celu użycia za autentyczny dokonał podrobienia dokumentu w postaci decyzji nr (...) . (...) . (...) (...) o rejestracji ww. pojazdu poprzez podrobienie podpisu B. K. w miejscu potwierdzenia odbioru decyzji tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. XVII. w nieustalonym dniu nie później niż w dniu 7 lutego 2014 r. w G. , działając w celu użycia za autentyczny dokonał podrobienia dokumentu w postaci umowy z dnia 7 lutego 2014 r. dotyczącej najmu mieszkania nr (...) przy ul. (...) w G. na dane najemcy B. K. , PESEL (...) oraz użył poświadczającego nieprawdę dokumentu w postaci dowodu osobistego sr (...) podstępnie wyłudzonego w Wydziale Spraw Obywatelskich Urzędu Miejskiego w G. stwierdzającego dane osobowe innej osoby - B. K. , a zawierającego jego własne zdjęcie w ten sposób, że użył ww. dowodu osobistego oraz podrobił podpis B. K. na ww. umowie tj. o czyn z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 273 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wyrokiem z 27 czerwca 2017 r. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie XII K 200/15 1. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. I aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 42 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii z dnia 24 kwietnia 1997 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 468) w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 2. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 10.000 zł (dziesięciu tysięcy złotych); 3. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. II aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r .(Dz.U. Nr 75, poz. 468) w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 50 zł (pięćdziesięciu złotych); 4. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 10.000 zł (dziesięciu tysięcy złotych); 5. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. III aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 43 ust. 1 ustawy z dnia 24 kwietnia 1997 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r. (Dz.U. Nr 75, poz. 468) w zw. z art. 65 § 1 k.k. oraz w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 1 (jednego) roku i 4 (czterech) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 50 (pięćdziesięciu) złotych; 6. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 750 zł (siedmiuset pięćdziesięciu złotych); 7. oskarżonego P. Ś. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. IV aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od początku 2005 roku do wiosny 2006 roku w W. , działając wspólnie i w porozumieniu z innymi osobami oraz wbrew przepisom ustawy uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w znacznej ilości w postaci łącznie co najmniej 3 kilogramów marihuany, 50 gramów kokainy, 0,5 kilograma heroiny i co najmniej 14 000 sztuk tabletek ekstazy w ten sposób, że nabył od M. J. środek odurzający w postaci marihuany w kilku transakcjach w ilości jednokrotnej od 0,5 kilograma do 1 kilograma i co najmniej 50 gramów kokainy celem dalszej odsprzedaży oraz zbył M. J. łącznie 0,5 kg heroiny i co najmniej 14 000 sztuk tabletek ekstazy celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu, tj. czynu kwalifikowanego z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r (Dz.U. 2005 Nr 179, poz. 1485) w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. i za to przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. na podstawie wskazanych przepisów skazał go i wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 8. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 20.000 zł (dwudziestu tysięcy złotych); 9. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 10. oskarżonego P. Ś. w ramach czynu zarzucanego mu w pkt. V aktu oskarżenia uznał za winnego tego, że w okresie od października 2007 roku do dnia 27 kwietnia 2009 roku w W. działając wspólnie i w porozumieniu z R. M. (1) i M. O. oraz w okresie od kwietnia 2008 roku także z A. B. (1) , wbrew przepisom ustawy uczestniczył w obrocie środkami odurzającymi w znacznej ilości w postaci łącznie 9 kilogramów tzw. oryginalnej kokainy w ten sposób, że po nabyciu jej od nieustalonej osoby i po zmieszaniu jej z lidokainą, magnezem, efedryną i kreatyną, a następnie sprasowaniu tak zmieszanej kokainę przy użyciu prasy hydraulicznej w kostki o wadze około 110 gramów, i uzyskaniu w ten sposób z 1 kilograma tzw. oryginalnej kokainy około 3,5 kilograma sprasowanej kokainy zbywał ją samodzielnie oraz wspólnie i porozumieniu z R. M. (1) innym ustalonym i nieustalonym osobom celem dalszej ich odsprzedaży, czyniąc sobie z tego procederu stałe źródło dochodu, tj. czynu kwalifikowanego z art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r. (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. i za to przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. na podstawie wskazanych przepisów skazał go i wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (sto złotych); 11. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 50.000 zł (pięćdziesięciu tysięcy złotych); 12. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 13. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. VI aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r. (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. i za to przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. na podstawie wskazanych przepisów skazał go i wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 14. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 50.000 zł (pięćdziesięciu tysięcy złotych); 15. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 16. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. VII aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z pózn zm.) w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 50 (pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 17. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 18. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. VIII aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r. (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny ustalając wysokość tej stawki na kwotę 50 zł (pięćdziesięciu złotych); 19. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 15.000 zł (piętnastu tysięcy złotych); 20. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 21. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. IX aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 61 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 12 k.k. w zw. z art. 65 § 1 k.k. w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 6 (sześciu) miesięcy pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 22. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 23. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. X aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 9 grudnia 2011 r. (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 33 § 1, 2 i 3 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 100 (stu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 24. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 15.000 zł (piętnastu tysięcy złotych); 25. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 2.000 zł (dwóch tysięcy złotych); 26. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XI aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 62 ust. 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz. U. Nr 179, poz.1485 z późn. zm.) skazał go i wymierzył mu karę 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; 27. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XII aktu oskarżenia i za to na podstawie art. 56 ust. 3 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii w brzmieniu obowiązującym przed 09 grudnia 2011 r. (Dz. U. Nr 179, poz.1485) w zw. z art. 65 § 1 k.k. przy zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. skazał go i wymierzył mu karę 3 (trzech) lat pozbawienia wolności oraz karę grzywny w wysokości 150 (stu pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 28. na podstawie art. 45 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonego częściowy przepadek korzyści majątkowej uzyskanej z przestępstwa w wysokości 20.000 zł (dwudziestu tysięcy złotych); 29. na podstawie art. 70 ust. 4 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii (Dz.U. Nr 179 poz. 1485) orzekł na cele zapobiegania i zwalczania narkomanii nawiązkę w wysokości 5.000 zł (pięciu tysięcy złotych); 30. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XIII aktu oskarżenia kwalifikowanego z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 8 (ośmiu) miesięcy pozbawienia wolności; 31. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XIV aktu oskarżenia kwalifikowanego z art.. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 32. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XV aktu oskarżenia kwalifikowanego z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 33. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XVI aktu oskarżenia art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 19 § 1 k.k. w zw. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 34. oskarżonego P. Ś. uznał za winnego popełnienia czynu zarzucanego mu w pkt. XVII aktu oskarżenia z art. 270 § 1 k.k. w zb. z art. 272 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie tych przepisów skazał go, a na podstawie art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 3 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; 35. na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. wymierzył oskarżonemu P. Ś. karę łączną 10 (dziesięciu) lat pozbawienia wolności oraz karę łączną grzywny w wysokości 750 (siedmiuset pięćdziesięciu) stawek dziennych grzywny, ustalając wysokość tej stawki na kwotę 100 zł (stu złotych); 36. na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu P. Ś. okres rzeczywistego pozbawienia wolności w sprawie od dnia 04 marca 2015 r. do dnia 27 czerwca 2017 r.; 37. na podstawie art. 44 § 2 k.k. orzekł przepadek dowodów rzeczowych zarejestrowanych w wykazie dowodów rzeczowych nr: Drz (...) , Drz (...) ; 38. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. zwrócił organowi uprawnionemu dowody rzeczowe zarejestrowane w wykazie dowodów rzeczowych nr: Drz (...) , Drz (...) , Drz (...) ; Drz (...) ; 39. zasądził od oskarżonego P. Ś. na rzecz Skarbu Państwa kwotę 15.600 zł (piętnastu tysięcy sześciuset złotych) tytułem opłaty oraz obciąża go kosztami postępowania w wysokości 9.141,99 zł (dziewięciu tysięcy stu czterdziestu jeden złotych dziewięćdziesięciu dziewięciu groszy); w pozostałym zakresie na podstawie art. 624 § 1 k.p.k. zwolnił oskarżonego od obowiązku ponoszenia kosztów sądowych, obciążając nimi Skarb Państwa. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: W związku ze złożeniem wniosków o uzasadnienie wyroku jedynie ze strony oskarżonego i obrońców omówieniu podlegać będą zarzuty apelacji obrońców, a zarzuty apelacji prokuratora tylko w tym zakresie, w jakim konieczne będzie uzasadnienie zmian dokonanych w wyroku Sądu I instancji. Obaj obrońcy w swoich apelacjach podnieśli zarzut obrazy przepisów postępowania. Będą one omówione łącznie, gdyż niektóre z tych zarzutów pokrywały się w swojej argumentacji i nie było potrzeby powielania ich krytycznej oceny. Stwierdzić bowiem należało, że okazały się one bezzasadne. Dla oceny zasadności sformułowanych przez obrońcę oskarżonego adw. K. C. (1) zarzutów z pkt I.1.a.b.c. i d. apelacji dotyczących obrazy przepisów postępowania, które przede wszystkim odnosiły się do oceny dowodów przeprowadzonych na rozprawie głównej, należało analizie poddać ich uzasadnienie. Sposób bowiem konstrukcji tych zarzutów polegał na hasłowym określeniu tych uchybień bez szczegółowego odniesienia się do treści przeprowadzonych dowodów. W uzasadnieniu apelacji w tym zakresie obrońca skupił się przede wszystkim na analizie dowodów z zeznań R. M. (1) , A. B. (1) , M. J. i B. W. pod kątem spełnienia wymogów ich wiarygodności określonych w wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 7 października 1998 r. w sprawie II AKa 187/98. Podobne zresztą uzasadnienie dla obrazy przepisu art. 7 i 410 k.p.k. opisanych w zarzutach z pkt. 1 i 2 przedstawiał drugi z obrońców oskarżonego adw. N. C. (1) powołując się na orzeczenia Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z dnia 4 października 2016 r. w sprawie II AKa 271/16 oraz Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 czerwca 1998 r. w sprawie II AKa 104/98. Co prawda drugiego z przywołanych przez obrońcę wyroków nie można odnaleźć ani w bazie Lex ani Legalis, ale pozostając w zaufaniu do adwokata, że pomimo odstąpienia od wskazania miejsca publikacji tego wyroku, rzeczywiście z takim orzeczeniem się zapoznał, choć zauważyć należy, że cytowana treść tego wyroku jest tożsama z tą jaka objęta jest wyrokiem tego samego Sądu, ale do jakiego odwoływał się adw. K. C. (1) . Niezależnie od tych uwag i nie kwestionując doniosłości tych orzeczeń stwierdzić należy, że spełnienie wszystkich wymogów jakie wskazane zostały w ww. orzeczeniu Sądu Apelacyjnego w Krakowie z 17 czerwca 1998 r. w sprawie II AKa 104/98 po prostu nie jest możliwe w przypadku świadka - sprawcy, który korzysta z nadzwyczajnego złagodzenia kary określonego w art. 60§3 k.p.k. Podane warunki wiarygodności dowodu pozwalają jedynie usystematyzować ocenę zeznań świadka, ale z pewnością nie mogą stać się pełnym i wyłącznym weryfikatorem prawdziwości depozycji świadka. Z pewnością nie można wymagać, by wszystkie te warunki zostały spełnione w sposób pozytywny. Odwołać się w pierwszej kolejności należy do argumentacji przedstawionej przez adw. K. C. (1) . Ma ona szerszy charakter i nie sprowadza się wyłącznie do teoretycznych dowodów tak jak w przypadku drugiego z obrońców. Nie można zatem wymagać by za prawdziwe uznawać wyłącznie takie relacje, które przyznane są przez oskarżonego, ponieważ wówczas prawdopodobnie nikt nie mógłby zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej. W szczególności warunek ten jest utrudniony do osiągnięcia gdy mamy do czynienia z osobą, która utrzymuje się z bezprawnej działalności i dla zachowania kryminalnej solidarności, zapewniającej mu źródło dochodu, kwestionuje udział w zarzucanym mu przestępstwach. Przecież zerwanie z taką lojalnością powoduje, że sprawca usunięty zostanie z kryminalnego środowiska. Nie każda osoba jest zainteresowana tak radykalną zmianą w swoim życiu, szczególnie wówczas gdy w ten sposób z jednej strony wyrwana jest z układów osobowych, pozwalających jej osiągać bezprawne korzyści, a z drugiej narażona zostaje na odwet ze strony tego środowiska, stanowiąc dla niego potencjalne zagrożenie. Wymóg potwierdzenia zeznań świadka innymi dowodami jak się okazuje już przez samego obrońcę traktowany jest w bardzo elastyczny sposób. Przyznaje bowiem, że rzeczywiście niektóre z zeznań potwierdzone zostały innymi dowodami, lecz jego zdaniem osoby te nawzajem uwiarygodniały swoje wersje. Wówczas zatem gdy wypowiedzi świadków zbieżne są ze sobą w pomówieniu oskarżonego nie zasługują na wiarę. Zasługują zaś na wiarę te, które są im przeciwne. Pomimo więc, że obrońca dla kontroli odwoławczej wyroku, chce wprowadzić pewne obiektywne kryteria, odstępuje od nich gdy nie służy to jego klientowi. Taki sposób rozumowania jest oczywiście błędny, bo sprzeczny z zasadą obiektywizmu wyrażoną w art. 4 k.p.k. Obrońca oskarżonego adw. K. C. (2) następnie dla wykazania braku wiarygodności relacji R. M. (1) odwołuje się do zeznań A. S. (1) odnoszących się do czynu z pkt I aktu oskarżenia. Rzeczywiście świadek konsekwentnie utrzymywał, że osoba taka brała udział w opisywanych przez niego zdarzeniach. A. S. (1) negował natomiast swój w nich udział. W dokonanych przez sąd ustaleniach pominięte zostało współsprawstwo w przemycie narkotyków A. S. (1) i nie wskazano przyczyn, jakie spowodowały, że wypowiedzi R. M. (1) nie stały się podstawą ustaleń sądu. Jednocześnie w uzasadnieniu wyroku stwierdzono przy ocenie dowodów, że „(…) zeznania R. M. (1) są bardzo konkretne, szczegółowe i trudno byłoby uznać je za nieprawdziwe.” (str. 31 uzasadnienia wyroku). Z jednej zatem strony oceniono relacje tego świadka jako prawdziwe, a z drugiej pominięto je przy ustaleniach dotyczących współsprawcy czynu tak jakby były one wadliwe w zakresie dotyczącym odpowiedzialności karnej innego sprawcy. Z pewnością taka metoda oceny dowodów nie jest zgodna z zasadami prawidłowego rozumowania, ponieważ brak w niej konsekwencji, a selektywny jej charakter nie został usprawiedliwiony żadnymi okolicznościami. Niezależnie jednak od tego co było przyczyną takiego sposobu oceny dowodu z wyjaśnień i zeznań R. M. (1) wskazać należy, że ustalenia dotyczące A. S. (1) , albo ich brak, nie przekłada się na ustalenia dotyczące sprawstwa P. Ś. . Podzielić należy zaprezentowaną przez Sąd I instancji ocenę relacji R. M. (1) dotyczącą oskarżonego. W tym zakresie bowiem świadek konsekwentnie na obu etapach postępowania karnego wskazywał na P. Ś. jako na współsprawcę przemytu z Holandii do Polski substancji psychotropowej w postaci tabletek ekstazy (k. 98,117, t. C I, k. 227, t. C II, k. 19-20, 187-187v, 191v-192v, t. I akt sądowych). To co stanowi zarzut obrońcy, podniesiony przy okazji zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych, dotyczący wskazywanej daty wyjazdu po narkotyki wzmacnia wiarygodność świadka, bo znajduje odzwierciedlenie w informacjach Straży Granicznej. R. M. (1) umiejscawiał wyjazd do Holandii na połowę września 2003 r. (k, 98, t. C I), a z informacji Straży Granicznej wynikało, że 17 września 2003 r. o g. 6.47 granicę Polski przekroczyli M. O. (k. 155, t. A I) i P. Ś. (k. 158, t. A I) oraz o g. 6.37 tego samego dnia A. P. (k. 198, t. A I), a więc osoby, które wedle świadka w przestępstwie miały brać udział. Oczywiście zestawienie tych dowodów potwierdza wiarygodność wypowiedzi R. M. (1) dotyczących tych osób, a w szczególności oskarżonego, bo też informacje ze Straży Granicznej uzyskane zostały po tym jak został przesłuchany świadek. Informacje te pochodziły zatem od świadka bezpośrednio, a nie z materiałów śledztwa, z jakimi mógł się w toku postępowania karnego zapoznać. Oczywiście w materiałach tych nie ma danych na temat przekroczenia granicy przez samego świadka, lecz jak wynika z pisma Straży Granicznej nie prowadzi ona pełnej ewidencji osób przekraczających granicę państwową RP (k. 154, t. AI). Oznacza to, że przytoczone informacje mogą być stanowczym dowodem dla ustaleń pozytywnych, lecz brak takich danych nie może wykluczyć, że osoby nieobjęte ewidencją nie przekraczały granicy RP. Obrońca w swoich wywodach nie powołuje się na okoliczności, które mogłyby uzasadnić tezę o fałszywym samooskarżeniu R. M. (1) . Takie twierdzenia, przy braku dowodów je uprawdopodobniających, w świetle wskazań doświadczenia życiowego byłyby niewiarygodne. Nie ma zatem powodu, by przyjmować, że świadek sam obciążył się udziałem w popełnieniu przestępstwa, jakiego się nie dopuścił, po to by pomówić o ten czyn i inne osoby. Jeżeli więc R. M. (1) stale opisywał swój udział w przemycie z Holandii tabletek Ekstazy to nie ma powodu, by nie dać mu w tym zakresie wiary. W konsekwencji jeżeli w podobnie niezmienny sposób mówił o udziale w tym przestępstwie P. Ś. , a co znajduje potwierdzenie w informacjach ze Straży Granicznej, to oczywiście Sąd Okręgowy nie dopuścił się ani dowolnej oceny dowodów, ani błędu w ustaleniach faktycznych przypisując sprawstwo oskarżonemu czynu polegającego na dokonaniu wewnątrzwspólnotowego nabycia znacznej ilości substancji psychotropowej w postaci 15 000 sztuk tabletek Ekstazy. Wywody obrońcy dotyczące innych osób współdziałających w popełnieniu przestępstwa, wobec przedstawionych okoliczności, nie przenoszą się zatem na ustalenia dotyczące sprawstwa P. Ś. . Podobnie zawodne dla podważenia wiarygodności zeznań R. M. (1) i A. B. (1) są zeznania świadków M. B. i G. K. (2) , ponieważ osoby te nie pamiętały okoliczności, o jakich mówili ww. świadkowie. M. B. niczego nie pamiętał z okresu kiedy w latach 2007 do 2008 r. wynajmował swoje mieszkanie (k. 1467v, t. VII akt sądowych). Jeżeli nic nie pamiętał to przecież dowód taki nie można za przeciwny uznać zeznaniom i wyjaśnieniom tych, którzy z tego okresu określone fakty zapamiętali i w trakcie przesłuchań ujawnili. G. K. (2) nie pamiętał natomiast po prostu komu sprzedawał samochód S. (...) , o jaki obrońcy chodziło. (...) tej marki w swoim komisie miał wiele i nie musiał tego pamiętać, a więc nie ma podstaw by z tych relacji wyprowadzać wnioski przeciwne dla ustaleń Sądu i zeznań świadków (k. 621-621v, t. VI akt sądowych). Brak potwierdzenia zaś depozycji świadka R. M. (1) w relacjach R. M. (2) i T. B. za istotny dla oceny zeznań tej osoby nie może być uznany, jeżeli osoby te nie były zainteresowane, by przyznawać fakty, które mogłyby ich obciążać. Również bez znaczenia dla takiej oceny należy traktować rezultaty opinii, przeszukań i eksperymentów w miejscach gdzie miało dojść do przestępstw, jakich przedmiotem były narkotyki, ponieważ czas, jaki upłynął od dokonania takich czynów do wykonania takich czynności był na tyle długi, że umożliwiał zatarcie tych śladów i usunięcie przedmiotów, które o przestępczej działalności mogły świadczyć. Kolejne kryterium, jakie poddaje analizie obrońca to spontaniczność złożonych przez świadków zeznań. I oczywiście relacje R. M. (1) , A. B. (1) , M. J. i B. W. nie były złożone niezwłocznie po dokonanym przestępstwie. Zdecydowali się oni na współpracę z organami ścigania nieraz po długim okresie przestępczej działalności i po kalkulacji korzyści jakie mogą płynąć z zaprzestaniem takiej aktywności. Od świadka – sprawcy, który oczekuje nadzwyczajnego złagodzenia kary trudno się spodziewać, by swoje zeznania złożył od razu po dokonaniu przestępstwa. Przepis art. 60§3 k.p.k. nie wymaga zresztą by taka spontaniczność towarzyszyła postawie podejrzanego. Jest to bowiem poważna decyzja, która dla osoby współdziałającej w przestępstwie z innymi osobami, może mieć negatywne konsekwencje i nieść zagrożenie dla jego życia i zdrowia. Taka zatem spontaniczność, o jakiej pisze obrońca, nie może być zawsze warunkiem pozytywnej weryfikacji wiarygodności dowodu z pomówienia. Nadużyciem całkowitym ze strony obrońcy jest natomiast teza o „uknutej intrydze” świadków celem obciążenia zarzutami oskarżonego. Zwrócić w tym kontekście należy uwagę na to, że jeżeli w przypadku A. B. (1) i R. M. (1) osoby te pozostawały co prawda w bliskich relacjach, to jednak w takich ci świadkowie nie znajdowali się z M. J. i B. W. . Dwa pierwsi świadkowie, którzy przez długi czas mieli kontakty z P. Ś. , nie mieli żadnego wpływu na relacje dwóch pozostałych świadków, bo opisywali udział w popełnieniu zupełnie innych przestępstw. Pomimo tego w relacjach tych osób występowały zbieżne elementy dotyczące działalności przestępczej oskarżonego. Dotyczyły one tego samego czasu. Opisywały oskarżonego jako osobę uczestnicząca w obrocie znacznymi ilościami narkotyków, tego samego rodzaju. Wszyscy ci świadkowie pomimo, że dwaj pierwsi nie mieli ścisłych kontaktów z dwoma pozostałymi, oskarżonego w jego interesach zestawiali z M. O. . Wypowiedzi tych świadków w opisanym zakresie pomimo, że nie dotyczyły tych samych przestępstw (poza relacjami R. M. (1) i A. B. (1) ) wskazywały na tożsame elementy przestępczej aktywności P. Ś. . Twierdzenie natomiast, że były one efektem uknutej intrygi w sytuacji, kiedy obrońca nie przedstawia żadnych faktów, które mogłyby wskazywać na takie porozumienie między tymi dwoma grupami świadków, uznać należy za stojące w rażącej sprzeczności z zebranymi w sprawie dowodami. Podobnie argumenty o powierzchowności, braku szczegółowości, wymuszonym charakterze zeznań świadków mogłyby sugerować, że obrońca z treścią protokołów w ogóle się nie zapoznał. Apelacja obrońcy jednak świadczy o czymś przeciwnym, bo szczegółowość tych zeznań i ich obszerność spowodowała, że dla wykazania błędów w ustaleniach faktycznych sądu, obrońca jedynie incydentalnie wskazywał z jakich przesłuchań pochodzą treści, na jakie się powoływał. Taka konstrukcja apelacji nie była przecież efektem chęci utrudniania kontroli odwoławczej Sądowi Apelacyjnemu, ale następstwem zakresu informacji o różnych faktach i okolicznościach, jakie należało poddać analizie dla właściwej oceny dowodów. Oczywiście wyjaśniania i zeznania świadków mają różny poziom szczegółowości, ale przecież zależało to od inicjatywy przesłuchującego i przedmiotu przesłuchania. Z uwagi zresztą na szczegółowość depozycji świadków przeprowadzane były konfrontacje, które również dowodem były na to, że A. B. (1) i R. M. (1) nie uzgadniali ze sobą swoich zeznanych, jeżeli dla wyjaśniania rozbieżności przeprowadzane były wspólne przesłuchania. Oczywiście na określonym etapie postępowania obaj ww. świadkowie mieli stworzony dostęp do akt sprawy, lecz stało się to przecież daleko po tym, jak przystąpili oni do składania wyjaśnień. Z uwagi natomiast na upływ czasu, to przecież ich depozycje z etapu śledztwa stanowiły przede wszystkim podstawę ustaleń Sądu. Pochodził więc z okresu kiedy jeszcze z ich udziałem nie przeprowadzono czynności zapoznania się z materiałami postępowania przygotowawczego. Kolejna omówiona przez obrońcę przesłanka oceny wiarygodności dowodu dotyczy bezstronności świadka. Dla omówienia tego zarzutu odwołać się należy do wstępnych rozważań Sądu I instancji zaprezentowanych w uzasadnieniu wyroku. Ponadto wskazać należy, że podniesione przez obrońcę racje mają charakter szablonowy, bo z braku skutecznych argumentów, pozwalają uciec od indywidualnej oceny dowodów. Zdaniem Sądu odwoławczego nie ma powodu, by podważać wiarygodność świadków R. M. (1) , A. B. (1) , M. J. i B. W. tylko dlatego, że składając wyjaśnienia liczyli na zastosowanie wobec nich nadzwyczajnego złagodzenia kary. Perspektywa zastosowania takiej instytucji nie powoduje przecież, że osoba taka nabywa większą skłonność do kłamstwa. Naturalne jest, że jeżeli wypowiada się na temat czynów popełnionych we współdziałaniu z innymi osobami składa wyjaśniania nie tylko o sobie, ale też o osobach, z którymi w tych przestępstwach brała udział. Sprzeczne ze wskazaniami doświadczenia życiowego jest przyjęcie założenia, że w takiej sytuacji świadek, czy oskarżony składa wyjaśniania niezgodne z prawdą, bo właśnie złożenie fałszywych wyjaśnień lub zeznań na temat inny uczestniczących w przestępstwach sprawców pozbawiałoby go dobrodziejstwa zastosowania instytucji nadzwyczajnego złagodzenia kary. Fałszywe wypowiedzi o innych sprawcach mogą zostać sfalsyfikowane, a wówczas świadek, czy oskarżony traci możliwość z takiej instytucji skorzystać. Osoby fałszywie pomówione mogą przecież przedstawić alibi, które podważy wiarygodność świadka. W ocenie sądu, zatem sprawca, który liczy na nadzwyczajne złagodzenie kary, jeżeli chce taki efekt swojej postawy procesowej osiągnąć, składa wyjaśniania odpowiadające temu, co w rzeczywistości nastąpiło. Sama, zatem pozycja procesowa takiej osoby nie powinna mieć wpływu na negatywną ocenę wiarygodności jego depozycji. Ma ona interes, by pomawiać inne współdziałające z nim w popełnieniu przestępstwa osoby, lecz nie ma interesu, by pomawiać je fałszywie. Oczywiście takie założenie nie oznacza, że świadek taki, czy też oskarżony w swojej sprawie, zawsze będzie mówił prawdę. Mogą wystąpić sytuacje, kiedy niektóre chociażby z jego wypowiedzi będą niezgodne z prawdą. Przyczyny tego mogą być dwojakie. Po pierwsze dlatego, że podejrzany po prostu się pomylił przypisując określone zachowania innym osobom niż te, jakie takich zachowań się dopuściły. Sytuacje takie się zdarzają jeżeli składający wyjaśnienia opisuje udział swój i innych osób w działalności przestępczej rozłożonej w czasie, charakteryzującej się popełnieniem wielu podobnych przestępstw, wykonywaniu podobnych czynności. Po drugie do wskazanej sytuacji może dojść wówczas, kiedy sprawca po prostu kłamie. Kłamie, bo wykorzystuje swoje wyjaśnienia do ochrony rzeczywistych sprawców przestępstwa, przerzuca odpowiedzialność własną na inne osoby, albo w drodze rewanżu, fałszywie pomawiając, mści się na osobie do, jakiej ma osobistą urazę. Wykorzystuje wówczas instytucję nadzwyczajnego złagodzenia kary do realizacji bezprawnych celów. Ogólnie też wskazać należy, iż ustawodawca nie wymaga, by nadzwyczajne złagodzenie kary można było zastosować wyłącznie wobec osoby, w której dokonuje się pełna moralna przemiana. Taka instytucja może zostać zastosowana wobec sprawcy, który także w następstwie kalkulacji procesowej decyduje się na współpracę z organami ścigania. Jeżeli bowiem wypełnia swoją postawą warunki z art. 60§3 k.k. to po stronie sądu istnieje obowiązek zastosowania tego przepisu, a jego sylwetka etyczna może mieć już tylko wpływ na rozmiary, w jakich sąd nadzwyczajne złagodzenie kary wykorzysta. Istotą tej instytucji jest zerwanie z kryminalną solidarnością, by jak najszerszy krąg sprawców pociągnięty został do odpowiedzialności karnej. Podnoszone przez obrońcę argumenty nie tyle, zatem indywidulanie odnoszą się do oceny wiarygodności depozycji ww. świadków co do istoty nadzwyczajnego złagodzenia kary z art. 60§3 k.k. Krytyczne w tym zakresie stanowisko obrońcy nie ma zaś znaczenia dla kontroli odwoławczej wyroku Sądu I instancji. Oczywiście ww. świadkowie nie są osobami o nieposzlakowanych opiniach, ale osoba korzystająca z dobrodziejstwa art. 60§3 k.p.k. taką osobą być nie może, bo właśnie z uwagi na popełnienie przestępstw informacje istotne dla sprawy zdobyła. W świetle relacji tych osób sam P. Ś. nie jest również osobą o nieposzlakowanej opinii, a jego aktywność kryminalna świadczy o jego jeszcze głębszym zaangażowaniu w działalność przestępczą niż niejednego z nich. Podnoszone natomiast wątpliwości obrońcy dotyczące wiarygodności świadków, którzy byli uzależnieni od narkotyków należało weryfikować w kontekście treści składanych przez nich zeznań. Pomimo, że takie wątpliwości odwołujący wyrażał to jednak nie przytoczył żadnych ich depozycji, które świadczyłyby o tym, że zamiast opisu realnych zdarzeń, w jakich mieli uczestniczyć zawarte są w nich treści wytwórcze, o charakterze psychotycznym, czy też wskazujące na następstwa konfabulacji. Zarzut dotyczący sprzeczności w zeznaniach świadków przy okazji uzasadnienia obrazy przepisów postępowania nie znalazł szerszego omówienia w apelacji obrońcy, więc nie poddawał się on żadnej kontroli. Na takie jednak rozbieżności i sprzeczności odwołujący powoływał się przy omówieniu zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych dotyczących poszczególnych czynów i przy rozważaniu podniesionych w tym zakresie uchybień kwestie te zostaną omówione. W tym kontekście należy też zaznaczyć, że inna kwestia poruszona przez odwołującego w części apelacji dotyczącej obrazy przepisów postępowania, dotycząca relacji R. M. (1) na temat przemytu płynu BMK, znajdzie szersze omówienie w dalszej części uzasadnienia obejmującej ocenę zarzutów błędu w ustaleniach faktycznych. W tym miejscu stwierdzić jedynie należy, że okoliczności związane z obrotem prekursorem dotyczyły czynu, który był jednym z wielu, o jakich opowiadał świadek i którego okoliczności oraz charakter mogły być podstawą do odpowiedzialności karnej znacznie mniej dolegliwej niż inne czyny do udziału, w których R. M. (1) się także przyznawał. Podawanie zatem tych zeznań jako dowód na zamiar umniejszania swojej odpowiedzialności jest oderwany całkowicie od innych relacji tego świadka. Przeprowadzone rozważania odnosiły się do wywodów obrońcy mających stanowić uzasadnienie zarzutów dotyczących obrazy przepisów postępowania. Treść uzasadnienia apelacji w tym zakresie nie rozwijała treści tych zarzutów postawionych w pkt. I.1.a.b.c. i d. W związku z tym uznać należało, że miały one wyłącznie hasłowy charakter. Jeżeli bowiem obrońca powołuje się przy przytoczeniu tych zarzutów na naruszenie przepisów art. 2§2, 4, 5§2 i 7 k.p.k. powinien jednak opisać na czym naruszenie tych przepisów polegało w kontekście podniesionych zarzutów. W przypadku zarzutu z pkt I.1.a obrońca nie wykazał w świetle jakich zasad prawidłowego rozumowania, wskazań doświadczenia życiowego i wiedzy za wiarygodne nie można było przyjąć zeznań wskazanych świadków. W związku z tym zarzut należało za bezzasadny uznać. Również zarzut z pkt I.1.b. opiera się wyłącznie na zestawieniu relacji pomawiających oskarżonego świadków z przeciwnymi zeznaniami innych osób, bez wykazania jakich błędów Sąd Okręgowy się dopuścił przyjmując za wiarygodne jedne, a odmawiając wiary innym. Sam fakt, że istniała grupa dowodów przeciwna w treści twierdzeniom świadków R. M. (1) , A. B. (1) , M. J. i B. W. nie świadczy, że zeznania tych osób pomawiających oskarżonego były nieprawdziwe. Zarzut kolejny z pkt I.1.c. z uwagi na brak jakiejkolwiek jego konkretyzacji nie poddaje się w ogóle kontroli. Oczywiście egzemplifikacją przytoczonych zarzutów mogły być wywody obrońcy dotyczące zarzutu błędu w ustaleniach faktycznych w ramach, którego obrońca rzeczywiście powoływał się na szereg różnych okoliczności. W takiej jednak sytuacja nie było potrzeby stawiać zarzutów, dla których obrońca nie przedstawił żadnego uzasadnienia, a przez to nie usprawiedliwił wywiedzenia ich w apelacji. W odniesieniu do zarzutu z pkt I.1.d. stwierdzić należy, że protokoły przesłuchań z 3 października 2012 z t. CIV k. 632 i następne oraz z dnia 13 września 2012 r. z t. CIII k. 586 i następne wykazują pewne podobieństwa, ale także oczywiste odmienności. Nawet jeżeli funkcjonariusz policji powielił pewne fragmenty wyjaśnień świadka z jednego protokołu do drugiego nie budziło wątpliwości, że te pierwotne wyjaśniania przez świadka zostały złożone. Wskazywana okoliczność nie tyle zatem wpływała na ocenę wiarygodności świadka co na ocenę rzetelność postępowania osoby przesłuchującej. Nawet pomijając zatem protokół przesłuchania 3 października 2012 r. istniały podstawy z innych wyjaśniań i zeznań świadka dla Sądu I instancji do przeprowadzenia ustaleń dotyczących wewnątrzwspólnotowego nabycia prekursora. Podniesiona więc przez obrońcę okoliczność nie mogła wpłynąć na treść rozstrzygnięcia sądu w tym zakresie. Omówione powyżej zarzuty obrazy prawa procesowego pochodziły z apelacji adw. K. C. (1) . Drugi z obrońców również tę część apelacji poświęcił tak jak i pierwszy omówieniu już przytaczanych warunków oceny dowodu z pomówienia. W tym zakresie jednak nie przedstawił żadnych dodatkowych argumentów, więc można odwołać się do już przedstawionych rozważań. Uzasadnienie apelacji drugiego z obrońców w części dotyczącej naruszenia wymogów z art. 7 k.p.k. nie zawierało żadnych odniesień do zebranego w sprawie materiału dowodowego. Było przykładem jak teoretyczne, pozbawione znaczenia wywody zastąpiły obrońcy rzeczowe, z odwołaniem się do treści dowodów, argumenty. Całkowicie zatem bez wpływu na rozstrzygnięcie Sądu I instancji pozostają rozważania obrońcy dotyczące weryfikacji dowodu z pomówienia poprzez inne dowody. Apelacja nie jest miejscem na takie wywody, przy prowadzeniu, których obrońca zapomniał, że w odniesieniu do szeregu czynów relacje A. B. (1) i R. M. (1) były zbieżne ze sobą. Taka korelacja tych dowodów nie zmieniła jednak pierwotnego złożenia obrońcy, że wiarygodne było i tak stanowisko oskarżonego kwestionującego swoje sprawstwo dotyczące większości zarzucanych mu czynów. Podobnie relacje M. J. i B. W. , o czym była mowa wyżej pośrednio potwierdzały relacje dwóch wcześniej wymienionych świadków sytuując P. Ś. jako wspólnika M. O. przy popełnianiu przestępstw, jakich przedmiotem były znaczne ilości narkotyków. Obrońca również nie opisuje jaki to ostry konflikt istniał między świadkami A. B. (1) i R. M. (1) a oskarżonym. Nie były przecież dla takiej tezy podstawą wyjaśniania oskarżonego, ponieważ on sam nic o tym nie mówił. Jedynym zatem źródłem informacji na ten temat mogły być relacje tych świadków. Wybiórczy zatem charakter argumentacji obrońcy pozwalał mu na to z jednej strony, by przyjąć za wiarygodne wypowiedzi tych świadków w zakresie w jakim służyły jego wywodom, a odrzucić je w tym zakresie, w jakim mogły to rozumowanie podważyć. Stwierdzić, więc należy, że określenie ostry konflikt nie przystaje do tego co mówili na ten temat świadkowie. W ramach relacji dotyczących czynu z pkt X aktu oskarżenia R. M. (1) mówił o oszustwie, jakiego dopuścił się oskarżony wobec niego. Mówił jednak o tym szczerze, nie ukrywając tego faktu, co świadczyło o jego wiarygodności. Nadto zwrócić należało uwagę, że do pomówienia oskarżonego przez świadka doszło po ponad półtora roku od tego zdarzenia, co świadczyło o tym, iż decyzja o składaniu wyjaśniań na temat własnej i innych działalności przestępczej nastąpiła nie pod wpływem opisanej sytuacji. W przypadku A. B. (1) również zdarzenie z podobnego okresu nie było motywem złożenia przez niego wyjaśnień na ten sam temat, bo nastąpiło to jeszcze później niż w przypadku pierwszego ze świadków. Sytuacja, jaką obrońca określa jako konflikt polegała zaś na odmowie pomocy świadkowi przez oskarżonego wówczas gdy zażądano od niego haraczu w związku ze sprzedażą przez niego dopalaczy. Również i ten świadek mówił o tym spontanicznie i nie ukrywał tych okoliczności, co dowodziło jego wiarygodności. Jeżeli jednak w odniesieniu do tych osób obrońca znalazł pretekst do ich dyskredytacji to jednak takiego nie mógł już znaleźć w odniesieniu do pozostałych dwóch pomawiających oskarżonego świadków. Przecież takim powodem nie może być fakt, że osoby te pochodzą ze środowiska kryminalnego, bo przecież trudno znaleźć dowody sprawstwa na przestępstwa, jakich przedmiotem są narkotyki, jak tylko wśród osób, które w ich popełnieniu współdziałały. Wyartykułowane przez obrońcę zarzuty w pkt 1 i 2 apelacji zostały więc skonstruowane hasłowo z pominięciem jakiegokolwiek ich uzasadnienia. Zestawienie bowiem jednych dowodów i dowodów im przeciwnych nie może oznaczać, że należy dać wiarę tym dowodom, których wiarą chce obdarzyć obrońca. W tym zakresie i adw. N. C. (1) zastosował podobny sposób konstrukcji zarzutów jak adw. K. C. (1) w zakresie pkt I. 1.a.b.c. apelacji. Dla wykazania ich bezzasadności odwołać się więc należy wyłącznie do rozważań do nich się odnoszących. Jako niezasadne uznać należało zarzuty obu obrońców dotyczące obrazy przepisów postępowania art. 424§1 i 2 k.p.k. a opisane w pkt I. od 2 do 4 i od 6 do 9 apelacji adw. K. C. (1) i pkt 3 apelacji adw. N. C. (1) . Pomijając już treść przepisu art. 455a k.p.k. , który wyklucza, by brak wypełniania wymogów art. 424 k.p.k. stanowiło podstawę do uchylenia wyroku, to stwierdzić należy, że podstawą apelacji, która skierowana jest wobec wyroku Sądu, a nie uzasadnienia tego wyroku, powinny być zarzuty odnoszące się do treści tego wyroku. Przedmiotem kontroli odwoławczej w takim przypadku nie jest bowiem uzasadnienie orzeczenia, ale treść tego rozstrzygnięcia w perspektywie zebranych w sprawie dowodów. Niewątpliwie jak stwierdził Sąd Najwyższy w wyroku z 4 listopada 2003 r. w sprawie V KK 74/03 (LEX nr 84219, Prok.i Pr.-wkł. 2004/3/13) "uzasadnienie ma za cel nie tylko przekonać o trafności zaskarżonego orzeczenia sąd odwoławczy lub sąd kasacyjny, bo te o jego trafności niekiedy mogą powziąć przekonanie po analizie zebranych materiałów dowodowych, ale także strony (w tym - co szczególnie ważne - oskarżonych) oraz środki społecznego przekazu, które na podstawie uzasadnienia przede wszystkim tę trafność oceniają, a w każdym razie wyrabiają sobie przekonanie o rzetelności wyrokowania. Dlatego uzasadnienie pełni nie tylko funkcję procesową, ale buduje także autorytet wymiaru sprawiedliwości i kształtuje zewnętrzne przekonanie o sprawiedliwości orzeczenia". Z pewnością sporządzone w niniejszej sprawie uzasadnienie wyroku Sądu I instancji, co omówione zostanie w dalszej części, ma szereg braków oraz ułomności i nie może być świadectwem rzetelnego wykonania powierzonego sędziemu zadania. Niezależnie jednak od poziomu uzasadnienia wyroku kontrola odwoławcza rozstrzygnięcia Sądu I instancji zawsze jest możliwa, bo Sąd odwoławczy ma dostęp do dowodów przeprowadzonych przez Sąd I instancji. Kontrola instancyjna nie polega wyłącznie na analizie uzasadnienia wyroku, ale na analizie czynności procesowych dokonywanych przez sąd i treści przeprowadzonych dowodów w kontekście stawianych orzeczeniu zarzutów. Środek odwoławczy w konsekwencji nie powinien wyłącznie ograniczać się do krytyki sporządzonego uzasadnienia wyroku, ale dla wykazania uchybień w rozstrzygnięciu sądu powinien odwoływać się do zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego i konkretnych czynności sądu w przebiegu rozprawy głównej. Krytyka pisemnych motywów wyroku nie zastąpi rzetelnych argumentów. Pomimo bowiem braków uzasadnienia wyroku treść przeprowadzonych na rozprawie głównej dowodów może w pełni prawidłowość rozstrzygnięcia Sądu I instancji potwierdzić. Uzasadnieniu wyroku należy natomiast przypisywać znaczenie wyłącznie takie, jakie przepis art. 424 k.p.k. takiemu dokumentowi nadaje. Z jednej, bowiem strony należy podzielić stanowisko wielokrotnie w orzeczeniach Sądu Najwyższego i sądów powszechnych wyrażane, że skoro uzasadnienie wyroku sporządzone jest po wydaniu wyroku, to oczywistym jest, że jego treść nie może mieć wpływu na treść zapadłego wcześniej wyroku. Z drugiej jednak strony uzasadnienie wyroku zawiera informacje o tym, jakie fakty zostały uznane przez Sąd za udowodnione po przeprowadzonym postępowaniu dowodowym. Pisemne motywy wyroku wyznaczają zatem granice rozstrzygnięcia również Sądu odwoławczego, bo przy określonym kierunku apelacji Sąd ad quem związany zakazem reformationis in peius nie ma uprawnienia do zmiany rozstrzygnięcia Sądu I instancji w tym zakresie, w jakim Sąd ten wyraźnie pewnych okoliczności nie ustali i nie wskaże w uzasadnieniu jakie fakty Sąd uznał za udowodnione. W tym zakresie jednak podstawą weryfikacji ustaleń Sądu I instancji jest zebrany w sprawie materiał dowodowy. Przedstawione natomiast w uzasadnieniu wyroku wywody, które doprowadziły Sąd I instancji do dokonanych ustaleń faktycznych i rozstrzygnięć mogą nie być pełne i nie zawsze przekonywujące. Stopień jednak wypełniania przez sąd wymogów z art. 424 k.p.k. nie może jednak podważać zasadności zawartych w wyroku rozstrzygnięć i ustaleń jeżeli znajdują one odzwierciedlenie w przeprowadzonych na rozprawie dowodach. To one stanowią pierwotną podstawę kontroli odwoławczej przez Sąd ad quem. Przedstawione zaś przez Sąd a quo rozważania mają w tym zakresie wtórny charakter do tego, co stanowiło ich źródło. Dlatego też zarzuty obrońców o tym, że Sąd I instancji czegoś nie napisał, czegoś nie ocenił w uzasadnieniu wyroku mogłyby mieć znaczenie tylko wówczas gdyby odwołujący przedstawił własny wywód, z którego by wynikało, że prawidłowe zastosowanie przepisów postępowania, albo uwzględnienie wszystkich okoliczności na korzyść i niekorzyść oskarżonego prowadziłoby do odmiennych ustaleń, stanowiących podstawę orzeczenia, czy też odmiennego rozstrzygnięcia zawartego w wyroku. Jeżeli zatem tak jak w podniesionych przez obu obrońców zarzutach sprowadzają się one do krytycznej oceny uzasadnienia wyroku z wnioskiem o braku możliwości instancyjnej kontroli wyroku to stwierdzić należy, że tak sformułowane zarzuty spod takiej kontroli właśnie się uchylają. Wobec podniesienia szeregu innych zarzutów dotyczących obrazy przepisów postępowania, prawa materialnego, czy błędu w ustaleniach faktycznych wskazywanie na obrazę przepisu art. 424 k.p.k. było całkowicie zbędne, bo jedynie wykazanie tych innych uchybień dawałoby podstawę do zmiany, czy uchylenia wyroku. Za bezzasadny należało uznać zarzut obrazy przepisu art. 624§1 k.p.k. , a w tym kontekście również art. 7 k.p.k. opisane w pkt I. 5 i 10 apelacji adw. K. C. (1) . Wedle obrońcy przepis art. 624 k.p.k. należałoby zastosować do pełnej wartości kosztów postępowania z uwagi na brak możliwości ich uiszczenia przez oskarżonego, gdyż byłoby to zbyt uciążliwe ze względu na sytuację rodzinną, majątkową i wysokość dochodów. Przy ocenie tych argumentów zwrócić należy przede wszystkim uwagę na fakt, że wygenerowane koszty sądowe są pochodną działalności przestępczej oskarżonego. Obszerność zgromadzonego materiału dowodowego, szereg czynności procesowych w ramach najpierw śledztwa, a następnie sądowego procesu było przecież wynikiem tego jak wielu przestępstw oskarżony się dopuścił oraz jakie rozmiary miała jego przeszłość kryminalna, a która była przedmiotem postępowania karnego. Okoliczności te miały główny wpływ na to jakie koszty sądowe w tym opłaty od orzeczonych kar ma obowiązek oskarżony uiścić. Jest więc sprawiedliwe, że te koszty powinien ponieść w innym przecież przypadku na wydatki Skarbu Państwa związane z prowadzonym procesem muszą składać się uczciwi obywatele płacący podatki. Nie ma poważnego uzasadnienia by koszty, jakie generowała przestępcza działalność oskarżonego, miałyby zostać przerzucone na społeczeństwo w całości. Należy zatem rozważyć czy sytuacja rodzinna i majątkowa oskarżonego uzasadnia zwolnienie go od kosztów sądowych. W tym zakresie zwrócić należy uwagę, że oskarżony zanim został zatrzymany do niniejszej sprawy w długim okresie po pierwsze popełniał przestępstwa z ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, z których uzyskiwał bezprawne korzyści, albo spodziewał się je uzyskać, a później również w długim okresie miał możliwość z tych dochodów korzystać i je pomnażać (ostatni z przypisanych oskarżonemu czynów związanych z przestępczością narkotykową pochodził z lipca 2010 r.). Osiągane przez niego dochody były na tyle poważne, że jak wynikało z jego oświadczenia zaprzestał on prowadzonej działalności gospodarczej i żył ze swoich oszczędności w tym okresie łożąc na utrzymanie córki. Oznacza to, że oskarżony pozyskał takie środki, które umożliwiały mu swobodne życie bez prowadzenia jakiejkolwiek działalności zarobkowej. W konsekwencji uznać należy, że sytuacja majątkowa oskarżonego przed zatrzymaniem pozwoliła mu na zabezpieczenie środków wystarczających do zapewniania mu niezbędnych potrzeb życiowych na długi czas, jeżeli pracy nie chciał podejmować. Brak zatrudnienia i brak w tym zakresie żadnych z jego strony działań, które miałyby zmierzać do podjęcia takiego, świadczył o tym, że jego oszczędności mogły zaspakajać jego potrzeby i córki w przyszłości. Obecnie jest on pozbawiony wolności, ale też w związku z tym nie ponosi kosztów swojego utrzymania i stąd jego oszczędności nie doznają w tym zakresie uszczerbku. Dlatego też uznać należało, że uzyskane przez niego dochody także z działalności przestępczej, które mogły być pomnażane w długim okresie powinny mu pozwalać na zapłatę kosztów sądowych przynajmniej w takiej części jak określił to Sąd I instancji. Stwierdzić kategorycznie trzeba na koniec tych rozważań, że sprzeczne ze społecznym odczuciem sprawiedliwości byłoby zwalnianie w całości od zapłaty kosztów sądowych osoby, która prowadzi bezprawną działalność, uzyskując z niej korzyści majątkowe, a działalność ta nadto generuje dodatkowe koszty społeczne poprzez zagrożenie jakie stwarza dla zdrowia publicznego. Nie występują zatem z tej perspektywy żadne względy słuszności, usprawiedliwiające zastosowanie w stosunku do P. Ś. przepisu art. 624§1 k.p.k. do całości kosztów sądowych. Powyższe rozważania oparte na samych oświadczeniach oskarżonego dotyczących jego zdolności majątkowych i zobowiązań oraz na ustaleniach Sądu I instancji wynikających z przypisanych mu przestępstw w większości popełnionych w celu osiągnięcia korzyści majątkowych w ocenie Sądu odwoławczego stwarzały podstawy Sądowi Okręgowemu do zasądzenia od oskarżonego na jego rzecz kosztów sądowych w sprawie w części. Argumentacja Sądu Okręgowego w tym zakresie była przekonywująca, bo uwzględniała również interesy oskarżonego obciążonego obowiązkiem zapłaty grzywien i przepadkiem uzyskanych korzyści majątkowych (str. 55 uzasadnienia wyroku). W związku ze zmianą orzeczenia dotyczącego wymierzonych oskarżonemu kar na nowo określona została opłata z tego tytułu w kwocie 5000 zł od kary grzywny i 600 zł od kary pozbawienia wolności, a co znalazło podstawę w treści art. 2 ust. 1 pkt 6 i art. 3 ust. 1 ustawy z 23 czerwca 1973 r. o opłatach w sprawach karnych . W konsekwencji powyższych rozważań nie było także podstaw do zmiany orzeczenia Sądu I instancji w zakresie zasądzonych od oskarżonego kosztów sądowych obejmujących wydatki poniesione przez Skarb Państwa. Zasądzona kwota odpowiadała kosztom postępowania przygotowawczego (k. 787, t. A IV). Wskazać natomiast należy, że w przypadku orzeczonych wobec oskarżonego grzywien i przepadku korzyści majątkowych jego sytuacja majątkowa nie miała znaczenia, ponieważ obowiązkiem sądu było ich orzeczenie przy spełnienie przewidzianych przez ustawę karną warunków. Te zdolności majątkowe P. Ś. mogły zostać wzięte pod uwagę wyłącznie przy określeniu wartości stawki dziennej, co też przy dokonanych przez Sąd odwoławczy zmianach wyroku Sądu I instancji zostało uwzględnione. W ocenie Sądu odwoławczego nie był zasadny zarzut naruszenia przepisu art. 192§2 k.p.k. podniesiony w pkt I. 12 apelacji adw. K. C. (1) . Rzeczywiście obrońca w swym piśmie procesowym z 25 lutego 2016 r. wniósł o przesłuchanie świadka R. M. (1) z udziałem biegłego psychologa (k. 258, t. II akt sądowych) z uwagi na zażywanie przez niego narkotyków i jego od nich w przeszłości uzależnienie. Jednocześnie należy zauważyć, że obrońca takiego wniosku nie składał w odniesieniu do świadka B. W. . Mając zatem na uwadze treść art. 167§1 k.p.k. oraz w korelacji z nim pozostający przepis art. 427§4 k.p.k. obowiązujące w brzemieniu nadanym przepisami ustawy z dnia 27 września 2013 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 1247) zmienioną ustawą z dnia z dnia 20 lutego 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. poz. 396) stwierdzić należało, że brak inicjatywy w tym zakresie obrońcy w toku postępowania przed Sądem I instancji powoduje zarzut ten w odniesieniu do przesłuchania świadka B. W. oczywiście bezzasadnym. W przypadku natomiast przesłuchania R. M. (1) Sąd Okręgowy zasadnie postanowieniem z dnia 12 kwietnia 2016 r. nie uwzględnił wniosku obrońcy, gdyż nie ujawniły się wątpliwości co do stanu psychicznego świadka (k. 417, t. III akt sądowych). Podstawą faktyczną bowiem przeprowadzenia przesłuchania świadka z udziałem biegłego psychologa jest wystąpienie okoliczności wskazanych w przepisie art. 192§2 k.p.k. Wątpliwości te muszą zrodzić się czy to w związku z przesłuchaniem świadka czy też ich źródłem mogą być zdarzenia z przeszłości, albo stale oddziaływujące na świadka ograniczenia postrzegania i odtwarzania postrzeżeń. Z pewnością żadne okoliczności stwarzające takie wątpliwości nie wystąpiły w trakcie przesłuchania świadka na rozprawie. Pomimo wniosku obrońcy o przesłuchanie świadka z udziałem psychologa we wskazanym piśmie procesowym, nie ponawiał on tego wniosku pomimo, że świadek kilkakrotnie był przesłuchiwany na rozprawie. Sam obrońca nie dostrzegał zatem takiej konieczności jeżeli nie wywierał żadnego dalszego wpływu na sąd, by wniosek ten został uwzględniony. Świadczy to też o tym, że na rozprawie głównej nie ujawniły się żadne okoliczności, które usprawiedliwiałyby ponowienie takiego wniosku. Odrzucić przecież należy tezę, że obrońca pomimo przekonania o konieczności przeprowadzenia dowodu w sposób opisany we wcześniejszym pisemnym wniosku rezygnuje z podjęcia czynności, które miałyby do tego doprowadzić. Po prostu uznać należy, że postawa świadka w trakcie przesłuchań na rozprawie głównej nie dostarczyła i dla obrońcy powodów, by taki wniosek o jego przesłuchanie z udziałem psychologa ponowić. Sąd I instancji zresztą trafnie mając na uwadze pisemny wniosek obrońcy o zastosowanie art. 192§2 k.p.k. postanowienie odnośnie tego wniosku wydał po jednym z przesłuchań R. M. (1) upewniając się po jego przesłuchaniu, że nie występują okoliczności z art. 192§2 k.p.k. Obrońca powoływał się jednak w swoim wniosku i uzasadniając wykazywane Sądowi uchybienie na okoliczności z przeszłości świadka. Świadek w okresie kiedy składał zeznania na rozprawie głównej ani nie zażywał narkotyków, ani nie był od nich uzależniony. Należy zatem stwierdzić, że tego rodzaju okoliczności powinny stanowić powód przesłuchania świadka z udziałem biegłego psychologa jedynie wówczas kiedy nadal oddziaływają na zdolności zapamiętywania i odtwarzania postrzeżeń. Naturalne jest, że w przypadku upośledzenia umysłowego, niektórych chorób psychicznych i schorzeń neurologicznych tego rodzaju ograniczenia mają trwały charakter i w sposób stały mogą wpływać na proces składania zeznań przez świadka. Istnieją jednak takie ograniczenia zdolności zapamiętywania i odtwarzania postrzeżeń, które mają charakter wyłącznie czasowy czy też przemijający. Oczywiste jest, że wówczas gdy te ułomności nie występują przeprowadzenie przesłuchania świadka z udziałem biegłego psychologa nie znajduje uzasadnienia w treści art. 192§2 k.p.k. Przepis ten ma bowiem za zadanie stworzenia sądowi warunków do wszechstronnej oceny dowodu z uwzględnieniem wskazań wiedzy wówczas gdy taka wiedza specjalna jest potrzebna dla ustalenia w jakim stopniu na procesy zapamiętywania i odtwarzania postrzeżeń mają wpływ zaburzenia wynikające z opisanych ułomności. Wiedza taka nie jest zaś niezbędna, gdy takie upośledzenia w czasie przesłuchania nie występują. Nie jest bowiem przyczyną udziału psychologa w przesłuchaniu jedynie negatywna ocena wiarygodności świadka i rozbieżności jakie w zeznaniach świadka występują. Mogą one być bowiem rezultatem naturalnych procesów zniekształcających odtwarzanie postrzeżeń, wynikających z upływu czasu, a charakterystycznych dla całej ludzkiej populacji. Jeżeli zatem obrońca powołuje się na okoliczności z przeszłości życia R. M. (1) to stwierdzić należy, że nie występowały one w czasie przesłuchań na rozprawie głównej i stąd nie mogły już oddziaływać na jego procesy odtwarzania postrzeżeń. W konsekwencji nie wystąpiły warunki z art. 192§2 k.p.k. do jego zastosowania. Pomimo, że obrońca nie wykazał podobnej inicjatywy dowodowej w stosunku do przesłuchania B. W. wskazać należy, że również i w odniesieniu do tego świadka w czasie jego przesłuchania na rozprawie głównej nie ujawniły się żadne okoliczności, które można byłoby oceniać jako negatywnie odziaływujące na jego procesy postrzegania i odpamiętywania postrzeżeń, a mające źródła opisane w treści tego przepisu. Jako niezasadne należało uznać zarzuty obu apelacji obrońców dotyczące naruszenia art. 5§2 k.p.k. , a opisane w pkt I. 11. 1, 2, 3 apelacji adw. K. C. (1) i pkt 4 apelacji adw. N. C. (1) . Rutynowo podniesione nie znalazły w treści uzasadnienia środków odwoławczych przekonywującej argumentacji. Przede wszystkim stwierdzić należy, że przepis ten ma mieć wówczas zastosowanie kiedy wystąpiły niedające się usunąć wątpliwości. Wątpliwości zaś takie pojawiają się wtedy gdy sąd przy zastosowaniu instrumentów swobodnej oceny dowodów nie jest w stanie jednoznacznie rozstrzygnąć o wiarygodności dowodów sobie przeciwnych. W konsekwencji takiej sytuacji ma obowiązek wątpliwości te rozstrzygnąć na korzyść oskarżonego. W niniejszej zaś sprawie sąd takich wątpliwości nie powziął. Dokonał kategorycznej oceny dowodów. Obrońcy natomiast w kontekście naruszenia art. 5§2 k.p.k. powołują się na ułomności materiału dowodowego, które ich zdaniem nie powinny stanowić podstawy ustaleń sądu. W takim stanie rzeczy wywody te są ponownym powieleniem argumentów dotyczących naruszenia art. 7 k.p.k. , czy też dopuszczenia się przez sąd błędu w ustaleniach faktycznych jako ich następstwa, ale nie stanowią racji, jakie mogą skutecznie uzasadnić obrazę przepisu art. 5§2 k.p.k. Rutynowy charakter tych zarzutów podkreślony został w apelacji obrońcy oskarżonego adw. N. C. (1) , który czyni w kontekście uzasadnienia powyższego uchybienia rozważania na temat dowodu poszlakowego i procesu poszlakowego. Jest to o tyle niedorzeczne, że dowodem sprawstwa oskarżonego są dowody bezpośrednie z wyjaśnień i zeznań świadków, którzy wprost i wyraźnie wskazywali na P. Ś. jako osobę uczestniczącą w przemycie substancjami psychotropowymi i obrocie tymi substancjami jak też środkami odurzającymi i prekursorami. Nijak zatem tych rozważań nie można odnieść do okoliczności sprawy. Za niezasadny należało uznać zarzut opisany w pkt 5) apelacji adw. N. C. (1) dotyczący oddalenia jego wniosku dowodowego z 10 czerwca 2016 r. Podzielić należy w tym zakresie stanowisko zajęte przez Sąd I instancji na rozprawach z 21 lipca 2016 r. i 15 września 2016 r. Dla oceny wywodów obrońcy przytoczyć zaś należy trafne stanowisko Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu wyrażone w uzasadnieniu wyroku z dnia 31 maja 2006 r., w sprawie II AKa 72/06 „Nie jest ani wystarczające, ani skuteczne jedynie teoretyczne i gołosłowne wysłowienie pewnej hipotetycznej możliwości i na tej tylko podstawie formułowanie zarzutu, że ustalenia sądu są błędne, bowiem tej ewentualności nie uwzględniają lub też nie stanowią jej bezwzględnego zaprzeczenia. Każde dowodowe twierdzenie wymaga uwiarygodnienia, poprzez wskazanie na fakty realnie istniejące i poddające się obiektywnemu poznaniu procesowemu. Bez takiego zaś wymogu zakwestionowane mogłyby zostać wszelkie dowody i ustalenia sądu, a sąd byłby wikłany w niekończące się i w wielu wypadkach całkowicie nierealne procedury badania tych hipotez i ich dowodowego weryfikowania.” (OSA 2007 nr 1, poz. 4, str. 50, KZS 2006 nr 9, poz. 54, OSAWr 2007 nr 1, poz. 23, Legalis). Obrońca najpierw zgłaszając wniosek dowodowy, a następnie formułując zarzut wynikający z oddalenia tego wniosku, snuje teoretyczne wyłącznie rozważania, pozostające poza materią zebranych w sprawie dowodów. Dodać też należy, że tezy oddalonego wniosku dowodowego zostały opisane szerzej w apelacji obrońcy niż w samym wniosku z 10 czerwca 2016 r. (k. 720-721, t. IV akt sadowych). Ocenie może zatem podlegać zasadność oddalenia wniosku dowodowego w treści, jaki prezentował obrońca w trakcie postępowania przed sądem I instancji. Rozszerzenie tych ustaleń, jakie miały być dokonane w oparciu o opinie wykonane w konsekwencji uwzględnienia wniosku dowodowego nie może wpływać na ocenę naruszenia przepisu art. 170§1 pkt 2 k.p.k. , gdyż takich tez dowodowych Sądowi Okręgowemu obrońca nie poddawał pod rozwagę. W ocenie sądu w okolicznościach sprawy nie budziło wątpliwości, że substancje stanowiące przedmiot obrotu były środkami odurzającymi i substancjami psychotropowymi w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii . Podnoszona wątpliwość przez obrońcę oskarżonego czy na pewno substancje, jakie były przedmiotem zarzucanych oskarżonym czynów były narkotykami nie odnosi się do żadnych konkretnych okoliczności sprawy. Z żadnego dowodu w sprawie przeprowadzonego, a nawet z wyjaśnień oskarżonego nie wynika, aby przedmiotem obrotu były inne substancje niż narkotyki. Rzeczywiście w obrocie szkodliwymi substancjami obok narkotyków występują też inne (dopalacza), których skład chemiczny nie podpada pod ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii , a których skutki użycia są podobne do narkotyków. Nie oznacza to jednak, że oskarżony i inne osoby, jakich działalność opisana została relacjami świadków, omyłkowo zamiast uczestniczyć w obrocie narkotykami uczestniczyli w obrocie dopalaczami czy innymi szkodliwymi substancjami. Przedstawione przez obrońcę racje wynikają z założenia, że oskarżony uczestniczył w transakcjach opisywanych przez świadków. Inny cel przeprowadzenia dowodów, o jakie wnosił byłby przecież pozbawiony sensu. Albo zatem oskarżony brał udział w szeregu zdarzeń, będących przedmiotem procesu i wówczas pojawia się wątpliwość, choć wyłącznie ze strony obrońcy, jakie środki i substancje były przedmiotem obrotu, albo po prostu P. Ś. takich czynów w ogóle się nie dopuścił i dlatego wątpliwość co było przedmiotem różnego rodzaju transakcji jest bezprzedmiotowa. Wysuwane przez obrońcę wątpliwości wynikają zatem z przyjęcia, że jednak oskarżony uczestniczył w nabywaniu i zakupie różnego rodzaju substancji, o jakich opowiadali świadkowie oskarżenia. Podstawą wniosku dowodowego obrońcy jest więc stanowisko, że dowody te, kwestionowane w innym miejscu, są na tyle wiarygodne, że należy zweryfikować ich wiarygodność już nie tyle co do faktu obrotu tymi substancjami, bo taki w założeniach wniosku dowodowego obrońca przyjmuje, ale przedmiotu tego obrotu. Brak jest podstaw, by w inny sposób oceniać charakter tego wniosku dowodowego, bo przecież przeciwna ocena prowadziłaby do przyjęcia, że obrońca pomimo negatywnej oceny relacji świadków oskarżenia składa wnioski dowodowe, które mają dotyczyć okoliczności, jakie w rzeczywistości nie wystąpiły. Jeżeli nie doszło do zdarzeń, jakie polegały na obrocie narkotykami, to niecelowe jest by badać jakie substancje podlegały obrotowi, bo przecież ich w ogóle nie było. W takiej jednak sytuacji wniosek obrońcy należałoby rozpatrywać wyłącznie jako wniosek dowodowy oczywiście zmierzający do przewlekania postępowania karnego. Oczywiście Sąd odwoławczy zakłada dobrą wiarę po stronie obrońcy i nie dopuszcza, by taki był cel podejmowanych przez niego czynności. Dlatego też w konsekwencji tych rozważań należy przyjąć, że jednak obrońca dopuszcza stanowisko o przynajmniej częściowej wiarygodności dowodów oskarżenia, jeżeli dowody te wskazują na fakty, które obrońca czyni podstawą założeń jego wniosku dowodowego. Chce bowiem sprawdzić czy oskarżony kupował, albo zbywał (fakty te uznaje za udowodnione) środki odurzające i substancje psychotropowe, a nie inne środki, które równie szkodliwe dla zdrowia tymi pierwszymi nie były. Jeżeli jednak dowody te: zeznania R. M. (1) , A. B. (1) , M. J. i B. W. mają być pozytywną przyczyną inicjatywy dowodowej obrońcy to one również powinny być źródłem informacji na temat tego co było przedmiotem obrotu, w jakim miał uczestniczyć oskarżony. Jeżeli stały się dla obrońcy wiarygodnym źródłem informacji o samym fakcie obrotu narkotykami, prekursorami, czy o ich przemycie to również informacje pochodzące od tych osób, oraz od innych, które mogły mieć z tym związek powinny stanowić podstawę do przyjęcia założenia, że nie substancje psychotropowe i środki odurzające objęte odpowiednimi załącznikami ustaw o przeciwdziałaniu narkomanii były przedmiotem czynów zarzucanych oskarżonemu, ale inne substancje, których obrót zakazany nie był. Obrońca nie wskazuje jednak na treść żadnego dowodu, z którego by wynikało, że substancja jaka miała być przedmiotem czynu zarzucanego oskarżonemu nie była tą, jaka miała być, a inną o podobnych właściwościach ale, której obrót nie był zakazany. Brak uwiarygodnienia dla takich okoliczności powoduje, że wniosek dowodowy obrońcy zmierzał oczywiście wyłącznie do prowadzenia teoretycznych rozważań bez związku ze sprawą. Nie miałyby przecież żadnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy ustalenia dotyczące tego czy substancja stanowiąca produkt substratów, które nie są objęte (nie były objęte w chwili popełniania czynu zarzucanego oskarżonemu) załącznikiem do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii może wywołać w organizmie człowieka reakcję tożsamą lub podobną do reakcji (efekt narkotyczny), której wynikiem jest zażycie substancji wskazanej w załączniku do w/w ustawy (teza dowodowa – tiret drugi wniosku dowodowego obrońcy k. 721, t. IV akt sądowych) jeżeli brak jest dowodów na podstawie, których można byłoby ustalić, że te inne substancje zamiast tych opisanych w załączniku do ww. ustawy stanowiły przedmiot obrotu. Podobnie bez znaczenia byłyby ustalenia dotyczące tego czy osoba uzależniona od narkotyków/substancji o charakterze narkotycznym lub psychotropowym jest w stanie odróżnić – w wyniku ich zażycia – substancje stanowiące produkt substratów, które nie są objęte (nie były objęte w chwili popełniania czynu zarzucanego oskarżonemu) załącznikiem do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii od substancji wskazanej w załączniku do ww. ustawy (teza dowodowa – tiret trzeci wniosku dowodowego obrońcy k. 721, t. IV akt sądowych) jeżeli obrońca nie wskazuje na pochodzące z materiału dowodowego informacje, z których by wynikało, że istniały jakieś wątpliwości dotyczące rodzaju substancji będących przedmiotem czynności objętych zarzucanymi oskarżonemu czynami. W szczególności nie powołuje się na żadne okoliczności, uprawdopodobniające, że rodzaj tych substancji został błędnie rozpoznany. Oczywiście w apelacji obrońca przywołuje fragmenty wypowiedzi R. M. (1) , w których przypisywał on sobie umiejętność oceny jakości kokainy („byłem sommelierem kokainy”) , lecz stwierdzenia te nie są oczywiście dowodem, że w obrocie, w jakim wedle oskarżenia miał uczestniczyć oskarżony, występowały substancje, które wywoływały podobne reakcje organizmu jak kokaina, lecz nie były objęte listą środków odurzających i substancji psychotropowych załączoną do ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu narkomanii . Świadek ten również nie ukrywał, że kokaina dla zwiększenia jej masy była mieszana z innymi substancjami, na co też obrońca się powoływał. Substancje te nie miały jednak zastąpić kokainy, bo nie miały takich właściwości jak ten środek odurzający, ale zwiększyć wagę substancji, jaka miała zostać wprowadzona do obrotu. I w tej opisanej sytuacji nie wystąpiła zatem potrzeba odróżniania narkotyku od substancji, która wywoływała podobne następstwa jej użycia, a nie stanowiła zdefiniowanej przez ustawę o przeciwdziałaniu narkomanii substancji. W omawianym zakresie wniosek dowodowy miał wyłącznie teoretyczny charakter. Opierał się na założeniach, które nie znajdowały podstawy w zgromadzonych w sprawie dowodach. Oczywiście oskarżony nie ma obowiązku dostarczania dowodów swojej niewinności, lecz sąd może dokonywać ustaleń faktycznych tylko na podstawie okoliczności, które zostały ujawnione na rozprawie głównej. Aby, więc rozważania obrońcy mogły zostać uwzględnione przy takich ustaleniach on również musi wskazać na dowody, które mogą stanowić podstawę wywodów o tym, że w obrocie znajdowały się nie środki odurzające i substancje psychotropowe, lecz inne substancje, które wywoływały podobne następstwa, ale ich obrót nie był zakazany ustawą z dnia 29 lipca 2005 r. o przeciwdziałaniu nar

[... tekst skrócony ...]

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI