II AKA 334/13
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok skazujący za rozbój z użyciem noża, uznając rozpoznanie pokrzywdzonej za wiarygodne pomimo drobnych nieścisłości w opisie sprawcy.
Sąd Apelacyjny rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego K.P., skazanego za rozbój z użyciem noża na karę 6 lat pozbawienia wolności. Obrońca zarzucał m.in. naruszenie przepisów postępowania dotyczące oceny dowodów i rażącą niewspółmierność kary. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną, podkreślając wiarygodność rozpoznania oskarżonego przez pokrzywdzoną, które opierało się na spójnych cechach wyglądu i głosie, mimo nieścisłości w kolorze włosów. Utrzymano w mocy zaskarżony wyrok.
Sąd Apelacyjny w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, skazujący K.P. na karę 6 lat pozbawienia wolności za rozbój z użyciem noża, popełniony w warunkach recydywy. Oskarżony groził pokrzywdzonej użyciem noża, zabierając pieniądze i papierosy. Apelacja obrońcy podnosiła zarzuty naruszenia przepisów postępowania, w tym art. 410 i 7 k.p.k., dotyczące pominięcia okoliczności wykluczających sprawstwo oskarżonego (różnice w opisie noża, brak blizn, rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonej, kwestia plecaka i roweru) oraz naruszenia art. 391 § 1 k.p.k. przez zaniechanie wezwania pokrzywdzonej do wyjaśnienia rozbieżności. Zarzucono również rażącą niewspółmierność kary. Sąd Apelacyjny uznał te zarzuty za bezzasadne. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było rozpoznanie oskarżonego przez pokrzywdzoną, które mimo drobnej nieścisłości w kolorze włosów, było konsekwentne i oparte na innych charakterystycznych cechach wyglądu (sylwetka, twarz) oraz głosie. Sąd odwoławczy podkreślił, że brak innych dowodów nie dyskredytuje rozpoznania, a pozostałe zarzuty apelacji nie znalazły potwierdzenia. Kara 6 lat pozbawienia wolności została uznana za współmierną, biorąc pod uwagę wcześniejsze skazania oskarżonego za podobne przestępstwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, jeśli rozpoznanie opiera się na innych, konsekwentnie wskazywanych i charakterystycznych cechach wyglądu oraz głosie.
Uzasadnienie
Pokrzywdzona rozpoznała oskarżonego po sylwetce, rysach twarzy i bladej cerze, a także po głosie. Mimo błędnego określenia koloru włosów, inne cechy były spójne z wyglądem oskarżonego i były konsekwentnie wskazywane, co czyniło rozpoznanie wiarygodnym.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. P. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. L. | osoba_fizyczna | pokrzywdzona |
| Jerzy Mierzewski | osoba_fizyczna | prokurator |
| P. K. | osoba_fizyczna | obrońca z urzędu |
Przepisy (5)
Główne
k.k. art. 280 § § 2
Kodeks karny
k.k. art. 64 § § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 391 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Wiarygodność rozpoznania oskarżonego przez pokrzywdzoną na podstawie spójnych cech wyglądu (sylwetka, twarz) i głosu, pomimo nieścisłości w opisie koloru włosów. Kara 6 lat pozbawienia wolności jest współmierna do popełnionego czynu, biorąc pod uwagę recydywę i wcześniejsze skazania. Okoliczności podnoszone przez obronę (różnice w opisie noża, brak blizn, kwestia plecaka, roweru, inne postępowanie) nie miały istotnego wpływu na ustalenie sprawstwa.
Odrzucone argumenty
Obraza przepisów postępowania (art. 410, 7, 391 § 1 k.p.k.) poprzez pominięcie lub nienależyte rozważenie okoliczności wykluczających sprawstwo. Rażąca niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności.
Godne uwagi sformułowania
Istota sprawy sprowadza się do ustalenia czy pokrzywdzona prawidłowo i obiektywnie trafnie rozpoznała w oskarżonym sprawcę napadu rabunkowego Brak precyzji w określeniu koloru włosów oskarżonego nie może w żadnym razie przesądzić o niewiarygodności świadka, skoro rozpoznała go po innych, charakterystycznych, a konsekwentnie wskazywanych cechach wyglądu, a ostatecznie po głosie. Kara 6 lat pozbawienia wolności, a więc kary nie osiągającej ½ ustawowego zagrożenia, w żadnym razie nie może być uznane za wymierzenie kary niewspółmiernej i to rażąco – a więc kary, w odczuciu społecznym wprost niesprawiedliwej.
Skład orzekający
Hanna Wnękowska
przewodniczący
Anna Prokopiuk
sędzia
Paweł Rysiński
sędzia-sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Wiarygodność rozpoznania sprawcy przez pokrzywdzoną w sytuacji nieścisłości w opisie wyglądu, ocena dowodów w sprawach o rozbój, współmierność kary w warunkach recydywy."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów przez sąd odwoławczy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa ilustruje, jak sąd ocenia wiarygodność rozpoznania sprawcy przez pokrzywdzoną, nawet przy pewnych nieścisłościach w opisie, co jest częstym problemem w sprawach karnych.
“Rozpoznanie po głosie i sylwetce: jak sąd ocenił dowody w sprawie o rozbój?”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKa 334/13 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 28 października 2013r. Sąd Apelacyjny w Warszawie - II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA – Hanna Wnękowska Sędziowie: SA – Anna Prokopiuk SA – Paweł Rysiński (spr.) Protokolant: – st. sekr. sąd. Katarzyna Rucińska przy udziale Prokuratora Jerzego Mierzewskiego po rozpoznaniu w dniu 28 października 2013 r. sprawy K. P. oskarżonego z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. na skutek apelacji, wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego W. P. w. W. z dnia 19 czerwca 2013 r. sygn. akt V K 10/13 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych należnych za postępowanie odwoławcze, obciążając nimi Skarb Państwa; zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. P. K. 738 zł (w tym VAT) z tytułu zwrotu kosztów obrony oskarżonego z urzędu przed Sądem Apelacyjnym w Warszawie. UZASADNIENIE K. P. został oskarżony o to, że: - w dniu 24 września 2012 r. w W. przy ul. (...) w pawilonie handlowym nr 2 grożąc użyciem przemocy w stosunku do J. L. posługując się przy tym nożem skierowanym ostrzem w okolicy brzucha w/w zabrał w celu przywłaszczenia pieniądze w kwocie 450 zł oraz 11 paczek papierosów marki L&M o wartości 127,60 zł, przy czym czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, to jest o czyn z art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. Wyrokiem z dnia 19 czerwca 2013 r. Sąd Okręgowy W. –. P. w. W. uznał oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i z mocy art. 280 § 2 k.k. w zw. z art. 64 § 1 k.k. skazał go na karę 6 lat pozbawienia wolności. Orzekł nadto o zaliczeniu na poczet kary tymczasowego aresztowania, dowodach rzeczowych, kosztach i opłatach. Apelację na korzyść oskarżonego wniósł jego obrońca . Zarzucił wyrokowi obrazę przepisów postępowania, a to: 1. naruszenie art. 410 k.p.k. poprzez pominięcie okoliczności wykluczających sprawstwo oskarżonego, tj.: a) okoliczności, iż nóż znaleziony przy oskarżonym wygląda odmiennie od noża, który opisała pokrzywdzona, b) okoliczności, iż pokrzywdzona nie widziała na rękach napastnika blizn, które to blizny są znakiem szczególnym oskarżonego, c) okoliczności, iż pokrzywdzona w toku postępowania sądowego zeznawała odmiennie niż w postępowaniu przygotowawczym, co do słów, jakie miał wypowiedzieć do niej oskarżony, d) nieuwzględnieniu okoliczności, iż oskarżony, zgodnie ze złożonymi przez niego wyjaśnieniami, nie posiadał czarnego plecaka z przekładaną klapką, ani takiego plecaka przy oskarżonym nie znaleziono, a który miała posiadać osoba dokonująca rozboju, 2. naruszenie art. 7 k.p.k. poprzez nienależyte rozważenie okoliczności wykluczających sprawstwo oskarżonego, tj.: e) niezasadne usprawiedliwianie niewłaściwego określenia koloru włosów sprawcy przez pokrzywdzoną, f) uznania za nieistotne dla sprawy okoliczności podniesionych w uzasadnieniu postanowienia o umorzeniu śledztwa prowadzonego przez Prokuraturę Rejonową W. - Ż. w W. w sprawie o sygn. akt 1 Ds. 625/11/II, z których wynika, iż rozbojów tego typu dokonuje mężczyzna bardzo podobny do oskarżonego; g) uznania za nieistotne dla sprawy okoliczności, że zgodnie z zeznaniami świadka P. P. i wyjaśnieniami oskarżonego, oskarżony nie posiadał ani nie użytkował roweru, zatem nie jest prawdopodobnym, aby pokrzywdzona mogła widzieć oskarżonego odjeżdżającego z miejsca zdarzenia rowerem, h) odmowie nadania waloru wiarygodności zeznaniom P. P. , zgodnie z którymi w dniu zdarzenia oskarżony przebywał cały czas w domu, a które to zeznania są spójne z wyjaśnieniami oskarżonego; 3. naruszenie art. 391 § 1 k.p.k. wobec zaniechania wezwania pokrzywdzonej do wyjaśnienia rozbieżności pomiędzy zeznaniami złożonymi w postępowaniu przygotowawczym, a zeznaniami złożonymi w postępowaniu sądowym co do: a) wielkości noża, jakim posługiwać się miał sprawca zdarzenia, b) słów, jakie sprawca miał wypowiedzieć do pokrzywdzonej. Nadto zarzucił wyrokowi rażącą niewspółmierność orzeczonej kary pozbawienia wolności. W konkluzji wniósł o uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o zmianę zaskarżonego orzeczenia i obniżenie wymierzonej mu kary pozbawienia wolności. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Zarzuty apelacji okazały się bezzasadne, dlatego nie mogły być uwzględnione jej wnioski, a zaskarżony wyrok, jako trafny, należało utrzymać w mocy. Istota sprawy sprowadza się do ustalenia czy pokrzywdzona prawidłowo i obiektywnie trafnie rozpoznała w oskarżonym sprawcę napadu rabunkowego, dokonanego na niej w dniu 24 września 2012 r. W sprawie brak bowiem innych – poza pokrzywdzoną – świadków przedmiotowego zdarzenia, nie zgromadzono też innych pozaosobowych dowodów wskazujących na oskarżonego – np. zapisu monitoringu, śladów biologicznych pozostawionych przez sprawcę, itp. Apelacja obrońcy tylko w pkt 2e podniosła te kwestie zarzucając Sądowi naruszenie art. 7 k.p.k. przez „niezasadne usprawiedliwienie” niewłaściwego określenia koloru włosów sprawcy przez pokrzywdzoną, która podała, że napastnik był ciemnym blondynem. Zdaniem skarżącego wyklucza to sprawstwo oskarżonego, który jest kruczoczarny (k. 5 apelacji). Tak formułowany zarzut nie mógł być podzielony. Skarżący pomija bowiem inne elementy wyglądu napastnika, które podała pokrzywdzona, a które pozostają w zgodzie z jego sylwetką. I tak składając zawiadomienie o przestępstwie (k. 4 akt) pokrzywdzona precyzyjnie opisała napastnika jako wysokiego, szczupłego, ponad 180 cm wzrostu, w wieku ok. 30 lat, o bardzo bladej twarzy – pociągłej, mętnych oczach przypominających narkomana. Ten opis odpowiada wyglądowi oskarżonego, zgadza się również podany przez pokrzywdzoną wiek sprawcy, zaś z zeznań członków rodziny oskarżonego i jego wyjaśnień wynika, że jest on czynnym narkomanem. Istotnie zaś pokrzywdzona określiła kolor włosów napastnika jako ciemny blond. Zeznała nadto kategorycznie, że jest w stanie napastnika rozpoznać. Po zatrzymaniu oskarżonego został on okazany pokrzywdzonej wśród trzech innych mężczyzn (k. 27 – 28 akt). Świadek oświadczyła, że rozpoznaje go jako sprawcę napadu z całą pewnością po sylwetce (wysoki, szczupły), rysach twarzy i bladej cerze. Przesłuchana w charakterze świadka zeznała, że jest w 100 % pewna swego rozpoznania, nie ma co do tego żadnych wątpliwości (k. 43 akt). Na rozprawie głównej (k. 240 – 43) pokrzywdzona ponownie bez wątpliwości wskazała na oskarżonego jako sprawcę rozboju, podkreślając charakterystyczne cechy jego wyglądu, a to wysoką szczupłą sylwetkę i bardzo bladą (przejmującą) twarz. Co więcej po złożeniu przez oskarżonego oświadczenia – świadek rozpoznała jego głos, jako głos sprawcy (k. 243 akt). W tym stanie rzeczy trafnie Sąd pierwszej instancji uznał zeznania pokrzywdzonej i dokonane przez nią rozpoznanie oskarżonego za wiarygodne. Brak precyzji w określeniu koloru włosów oskarżonego (k. 4 akt) nie może w żadnym razie przesądzić o niewiarygodności świadka, skoro rozpoznała go po innych, charakterystycznych, a konsekwentnie wskazywanych cechach wyglądu, a ostatecznie po głosie. Dlatego ustalenia i oceny Sądu pierwszej instancji – w omawianej kwestii - należało w całej rozciągłości podzielić, a zarzut apelacji uznać za chybiony. Pozostałe zarzuty apelacji Sąd odwoławczy uznał za oczywiście bezzasadne. Wystarczy w tej części sprawy stwierdzić co następuje: - fakt, że przy oskarżonym – zatrzymanym miesiąc po popełnieniu przestępstwa - nie ujawniono noża, który posłużył do popełnienia przestępstwa i plecaka, który miał wówczas przy sobie pozostaje bez znaczenia dla wiarygodności pokrzywdzonej, a w konsekwencji dla rozstrzygnięcia sprawy; - to samo dotyczy zarzutu niedostrzeżenia przez pokrzywdzoną blizn na rękach napastnika; - umorzenie wobec oskarżonego innego postępowania karnego, wobec wycofania się innego świadka z uprzedniego rozpoznania go jako sprawcy, nie ma związku ze sprawą niniejszą, w której pokrzywdzona z całą pewnością rozpoznała K. P. jako sprawcę i nie może być argumentem za jego uniewinnieniem; - bez jakiegokolwiek związku ze sprawcą pozostaje kwestia roweru wskazana w pkt 2g apelacji, skoro z zeznań pokrzywdzonej wynika jedynie , że widząc z odległości kilkudziesięciu metrów osobę na rowerze pomyślała, że mógł nim odjechać sprawca. Kwestię wiarygodności zeznań św. P. P. Sąd pierwszej instancji należycie wyjaśnił w pisemnych motywach wyroku (k. 13 uzasadnienia). Pogląd ten wbrew twierdzeniom obrońcy, pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. , któremu Sąd nie uchybił. Ocena dowodów dokonana przez Sąd jest swobodna, co oznacza, że w kontekście zeznań pokrzywdzonej Sąd miał pełne prawo dać wiarę temu świadkowi, a nie bratu oskarżonego, byleby swe stanowisko logicznie i przekonująco umotywował, a tak właśnie uczynił. Nie znalazł potwierdzenia w analizie sprawy zarzut z pkt 1c apelacji, jakoby pokrzywdzona zeznawała odmiennie w postępowaniu przygotowawczym i na rozprawie; wydaje się wprost, że skarżący nie zauważył, iż o groźbie „załatwienia jej” świadek zeznała już w pierwszym przesłuchaniu (k. 3 akt – wers 13 od dołu). Powyższe wykazuje, że Sąd pierwszej instancji nie dopuścił się obrazy przepisów art. 410 i art. 7 k.p.k. w sposób podnoszony w apelacji, a również art. 391 § 1 k.p.k. ( pkt 3 apelacji) w odniesieniu do którego skarżący ponownie wskazał argumenty tyczące noża i rzekomej rozbieżności w zeznaniach pokrzywdzonej. Za podobnie niezasadny uznał Sąd Apelacyjny zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności. Skarżący nie dostrzegł, na co trafnie wskazał Sąd pierwszej instancji, że oskarżony był już uprzednio pięciokrotnie karany, w tym dwukrotnie za rozbój, raz za kradzież rozbójniczą, a więc przestępstwa przeciwko mieniu popełnione z użyciem przemocy, lub groźby jej użycia. Rozbój przypisany mu w sprawie niniejszej, to zbrodnia zagrożona karą do 15 lat pozbawienia wolności, której oskarżony dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa. W tym stanie rzeczy orzeczenie wobec oskarżonego kary 6 lat pozbawienia wolności, a więc kary nie osiągającej ½ ustawowego zagrożenia, w żadnym razie nie może być uznane za wymierzenie kary niewspółmiernej i to rażąco – a więc kary, w odczuciu społecznym wprost niesprawiedliwej. Przeciwnie, Sąd należycie rozważył wszystkie okoliczności obciążające i łagodzące, orzekając karę stosowną do stopnia zawinienia, która należycie spełni swe cele, tak w zakresie prewencji szczególnej, jak i ogólnej. Z tych wszystkich przyczyn uznając zarzuty apelacji za bezzasadne, należało orzec o utrzymaniu zaskarżonego wyroku w mocy.
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI