II AKA 321/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny we Wrocławiu zmienił wyrok Sądu Okręgowego w Legnicy, kwalifikując czyn oskarżonego J. G. jako usiłowanie spowodowania obrażeń ciała skutkujące śmiercią, a nie nieumyślne spowodowanie śmierci, zasądzając jednocześnie zadośćuczynienie dla pokrzywdzonych.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu rozpoznał apelacje w sprawie J. G. i B. D., oskarżonych o spowodowanie obrażeń skutkujących śmiercią A. K. oraz nieudzielenie pomocy. Sąd zmienił zaskarżony wyrok, uznając J. G. winnym usiłowania spowodowania obrażeń ciała, które nieumyślnie doprowadziły do śmierci A. K., kwalifikując czyn z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. Wymierzono mu karę 2 lat pozbawienia wolności. Zasądzono również zadośćuczynienie dla rodziców pokrzywdzonego od obu oskarżonych. W pozostałej części wyrok utrzymano w mocy.
Sąd Apelacyjny we Wrocławiu rozpoznał apelacje wniesione przez obu oskarżonych (J. G. i B. D.), prokuratora (co do J. G.) oraz pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych (co do obu oskarżonych) od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy. Sąd Apelacyjny zmienił zaskarżony wyrok w stosunku do obu oskarżonych. Wobec J. G. uznano, że usiłował spowodować obrażenia naruszające czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni, uderzając pokrzywdzonego A. K. dwukrotnie pięścią w głowę i kopiąc go, co skutkowało obrażeniami i nieumyślnie doprowadziło do jego zgonu. Sąd Apelacyjny zakwalifikował ten czyn jako przestępstwo z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k., wymierzając karę 2 lat pozbawienia wolności. Na poczet kary zaliczono okres rzeczywistego pozbawienia wolności. Zasądzono od J. G. na rzecz oskarżycieli posiłkowych (rodziców pokrzywdzonego) po 50.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego. Podobnie zasądzono od B. D. po 5.000 zł tytułem zadośćuczynienia oraz zwrot kosztów zastępstwa procesowego. W pozostałej części wyrok Sądu Okręgowego został utrzymany w mocy. Sąd Apelacyjny szczegółowo analizował materiał dowodowy, w tym wyjaśnienia oskarżonych i zeznania świadków, dochodząc do wniosku, że wersja oskarżonego B. D. była bardziej wiarygodna. Sąd odrzucił argumenty obrońców oskarżonego J. G. dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych i naruszenia przepisów prawa, uznając, że ustalony stan faktyczny był prawidłowy, z wyjątkiem kwalifikacji prawnej czynu J. G.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Sąd Apelacyjny zakwalifikował czyn jako usiłowanie spowodowania obrażeń ciała, które skutkowały śmiercią w sposób nieprzewidziany przez sprawcę (art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k.), uznając, że oskarżony J. G. nie przewidywał i obiektywnie nie mógł przewidzieć skutku śmiertelnego.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że choć oskarżony J. G. przewidywał możliwość spowodowania obrażeń ciała naruszających czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni, to skutku śmiertelnego nie przewidywał i obiektywnie nie mógł go przewidzieć. Zmiana kwalifikacji prawnej wynikała z analizy mechanizmu obrażeń i możliwości przewidzenia skutku przez sprawcę.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
zmiana wyroku
Strona wygrywająca
oskarżyciele posiłkowi
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| J. G. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| B. D. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| A. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| H. K. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| R. K. | osoba_fizyczna | oskarżyciel posiłkowy |
| Prokuratura Apelacyjna | organ_państwowy | prokurator |
Przepisy (39)
Główne
k.k. art. 13 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 157 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 157 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 14 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 162 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 628
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 633
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 635
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 156 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 155
Kodeks karny
k.k. art. 69 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 70 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 71 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 230 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 427 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 427 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 437 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 437 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § 3
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 438 § 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 413 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 410
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 170 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 2 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 2 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 5 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 174
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 447 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 49a
Kodeks postępowania karnego
Argumenty
Skuteczne argumenty
Zmiana kwalifikacji prawnej czynu J. G. z nieumyślnego spowodowania śmierci na usiłowanie spowodowania obrażeń ciała, które skutkowały śmiercią w sposób nieprzewidziany. Zasądzenie zadośćuczynienia dla oskarżycieli posiłkowych od obu oskarżonych z uwagi na skuteczne złożenie wniosku w terminie. Uznanie, że wersja zdarzenia przedstawiona przez oskarżonego B. D. była bardziej wiarygodna niż wersja oskarżonego J. G.
Odrzucone argumenty
Argumenty obrońców J. G. o błędach w ustaleniach faktycznych i naruszeniu przepisów prawa. Argumenty prokuratora i oskarżycieli posiłkowych o rażącej niewspółmierności kary orzeczonej wobec J. G. Argumenty obrońcy B. D. o braku wyczerpania znamion przestępstwa nieudzielenia pomocy.
Godne uwagi sformułowania
skarżony wyrok w stosunku do oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) w ten sposób, że: a) uznaje oskarżonego J. G. (1) za winnego tego, że w dniu 8 września 2012r. w L. , usiłował spowodować u A. K. (1) obrażenia naruszające czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni w ten sposób, że przewidując taką możliwość i godząc się na to co najmniej dwukrotnie uderzył go pięścią w głowę oraz kopnął w okolice tułowia, powodując obrażenia [...] lecz zamiar ten nie został zrealizowany, gdyż wskutek jednego z ciosów w twarz [...] A. K. (1) doznał złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale tego kręgu tętnicy kręgowej prawej, co doprowadziło do powstania krwiaka podpajęczynówkowego [...] które to obrażenia doprowadziły do zgonu A. K. (1) , przy czym oskarżony J. G. (1) skutku śmiertelnego nie przewidywał i obiektywnie nie mógł go przewidzieć zasądza od oskarżonego J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 50.000,- (pięćdziesiąt tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę Sąd Okręgowy w Legnicy – wbrew wywodom zawartym w apelacjach obojga obrońców oskarżonego J. G. (1) i apelacji obrońcy oskarżonego B. D. (1) – przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy i wnikliwy.
Skład orzekający
Bogusław Tocicki
przewodniczący-sprawozdawca
Andrzej Kot
sędzia
Witold Franckiewicz
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących usiłowania spowodowania obrażeń ciała, które skutkują nieprzewidzianym skutkiem śmiertelnym, a także kwestia obligatoryjności zasądzenia zadośćuczynienia na wniosek oskarżyciela posiłkowego."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i może wymagać uwzględnienia innych okoliczności w podobnych sprawach.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy tragicznego zdarzenia, w którym nieumyślne działania doprowadziły do śmierci, a sąd musiał rozstrzygnąć kwestię zamiaru sprawcy i jego przewidywalności skutków. Dodatkowo, kwestia zasądzenia zadośćuczynienia dla rodziny ofiary jest istotnym elementem społecznym.
“Uderzył kolegę, nie chciał go zabić, ale śmierć przyszła. Jak sąd ocenił winę i karę?”
Dane finansowe
zadośćuczynienie: 50 000 PLN
zadośćuczynienie: 5000 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 1593,5 PLN
zwrot kosztów zastępstwa procesowego: 1593,5 PLN
koszty zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym: 600 PLN
zwrot VAT: 138 PLN
koszty sądowe za postępowanie odwoławcze: 310 PLN
koszty sądowe za postępowanie odwoławcze: 290 PLN
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKa 321/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 6 listopada 2014 r. Sąd Apelacyjny we Wrocławiu w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący: SSA Bogusław Tocicki (spr.) Sędziowie: SSA Andrzej Kot SSA Witold Franckiewicz Protokolant: Iwona Łaptus przy udziale Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej Urszuli Piwowarczyk-Strugały po rozpoznaniu w dniach 30 października i 6 listopada 2014 r. J. G. (1) oskarżonego z art. 156 § 3 k.k. oraz B. D. (1) oskarżonego z art. 162 § 1 k.k. z powodu apelacji wniesionych: przez obu oskarżonych, przez prokuratora co do oskarżonego J. G. (1) oraz przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych co do obu oskarżonych od wyroku Sądu Okręgowego w Legnicy z dnia 5 czerwca 2014 r., sygn. akt III K 80/13 I. zmienia zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) w ten sposób, że: a) uznaje oskarżonego J. G. (1) za winnego tego, że w dniu 8 września 2012r. w L. , usiłował spowodować u A. K. (1) obrażenia naruszające czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni w ten sposób, że przewidując taką możliwość i godząc się na to, co najmniej dwukrotnie uderzył go pięścią w głowę oraz kopnął w okolice tułowia, powodując obrażenia w postaci podbiegnięć krwawych i otarć naskórka okolicy czołowej, wylewów krwawych oraz pęknięcia błony śluzowej wargi górnej, podbiegnięć krwawych ramienia i ręki lewej, lecz zamiar ten nie został zrealizowany, gdyż wskutek jednego z ciosów w twarz, któremu towarzyszyło odchylenie głowy przez pokrzywdzonego, chcącego uchylić się od ciosu, A. K. (1) doznał złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale tego kręgu tętnicy kręgowej prawej, co doprowadziło do powstania krwiaka podpajęczynówkowego na podstawie mózgowia z przedostaniem się krwi do komór mózgu, które to obrażenia doprowadziły do zgonu A. K. (1) , przy czym oskarżony J. G. (1) skutku śmiertelnego nie przewidywał i obiektywnie nie mógł go przewidzieć, tj. przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 14 § 1 k.k. oraz art. 11 § 3 k.k. wymierza mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności; b) na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zalicza oskarżonemu J. G. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 8.09.2012r. do dnia 11.09.2012r.; c) na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 50.000,- (pięćdziesiąt tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; d) na podstawie art. 46 § 1 k.k. zasądza od oskarżonego B. D. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 5.000,- (pięć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; e) na podstawie art. 628 k.p.k. i art. 633 k.p.k. zasądza od oskarżonego J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) 1.593,50 (jeden tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt trzy 50/100) złotych tytułem zwrotu połowy poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji; f) na podstawie art. 628 k.p.k. i art. 633 k.p.k. zasądza od oskarżonego B. D. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) 1.593,50 (jeden tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt trzy 50/100) złotych tytułem zwrotu połowy poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji; II. w pozostałej części zaskarżony wyrok w stosunku do oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) utrzymuje w mocy; III. na podstawie art. 635 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. i art. 628 k.p.k. zasądza od oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 600,- (sześćset) złotych tytułem poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu odwoławczym oraz po 138,- (sto trzydzieści osiem) złotych tytułem zwrotu VAT; IV. na podstawie art. 635 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. zasądza od oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) na rzecz Skarbu Państwa przypadające na nich koszty sądowe za postępowanie odwoławcze odpowiednio: a) wobec oskarżonego J. G. (1) w wysokości 310,- (trzystu dziesięciu) złotych, na co składa się 10,- złotych tytułem 1/2 wydatków Skarbu Państwa w tym postępowaniu dotyczących tego oskarżonego oraz 300,- złotych tytułem opłaty za obie instancje; b) wobec oskarżonego B. D. (1) w wysokości 290,- (dwustu dziewięćdziesięciu) złotych, na co składa się 10,- złotych tytułem 1/2 wydatków Skarbu Państwa w tym postępowaniu dotyczących tego oskarżonego oraz 280,- złotych tytułem opłaty za drugą instancję. UZASADNIENIE Prokurator Rejonowy w Legnicy oskarżył: 1) J. M. (...) o to, że: w dniu 8 września 2012r. w L. użył przemocy wobec A. K. (1) w ten sposób, że kilkakrotnie uderzał go pięściami po głowie oraz kopał go nogami po ciele w wyniku czego, wskutek jednego z ciosów w twarz A. K. (1) doznał obrażeń ciała w postaci złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale w/w kręgu tętnicy kręgowej prawej, co doprowadziło do powstania krwiaka podpajęczynówkowego na podstawie mózgowia z przedostaniem się krwi do komór mózgu, które to obrażenia stanowiły realne zagrożenie dla życia pokrzywdzonego i doprowadziły do zgonu A. K. (1) , - tj. o przestępstwo z art. 156 § 3 k.k. ; 2) B. J. D. o to, że: w dniu 8 września 2012r. w L. nie udzielił pomocy znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia A. K. (1) , który w wyniku zadanych przez J. G. (1) uderzeń w głowę i upadek na chodnik znajdował się w stanie utraty przytomności, pomimo, że mógł udzielić pomocy w/w bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, - tj. o przestępstwo z art. 162 § 1 k.k. . Wyrokiem z dnia 5 czerwca 2014r. sygn. akt III K – 80/13 Sąd Okręgowy w Legnicy orzekł następująco: I. uznał oskarżonego J. G. (1) ( G. ) za winnego tego, że w dniu 8 września 2012r. w L. nieumyślnie spowodował śmierć A. K. (1) w ten sposób, że co najmniej dwukrotnie uderzał go pięściami w głowę oraz kopnął nogą w okolice tułowia w wyniku czego, wskutek jednego z ciosów w twarz A. K. (1) doznał obrażeń ciała w postaci złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale w/w kręgu tętnicy kręgowej prawej, co doprowadziło do powstania krwiaka podpajęczynówkowego na podstawie mózgowia z przedostaniem się krwi do komór mózgu, które to obrażenia doprowadziły do zgonu A. K. (1) , tj. czynu z art. 155 k.k. i za to na podstawie art. 155 k.k. wymierzył mu karę 2 (dwóch) lat i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności; II. uznał oskarżonego B. D. (1) za winnego popełnienia czynu opisanego w punkcie II części wstępnej wyroku i z to na podstawie art. 162 § 1 k.k. wymierzył mu karę 1 (jednego) roku pozbawienia wolności; III. na podstawie art. 69 § 1 k.k. i art. 70 § 1 pkt 1 k.k. wykonanie orzeczonej kary pozbawienia wolności warunkowo zawiesił B. D. (1) na okres próby lat 3 (trzech); IV. na podstawie art. 71 § 1 k.k. orzekł wobec oskarżonego B. D. (1) grzywnę w wysokości 100 stawek dziennych, po 10 zł każda stawka; V. na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył: na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności J. G. (1) okres zatrzymania w sprawie od dnia 8 września 2012r. do dnia 11 września 2012r., zaś oskarżonemu B. D. (1) na poczet orzeczonej kary grzywny okres jego zatrzymania od dnia 8 września 2012r. do dnia 10 września 2012r. przyjmując jeden dzień pozbawienia wolności równy dwóm dziennym stawkom dziennym; VI. na podstawie art. 230 § 2 k.p.k. orzekł zwrot osobom uprawnionym, to jest: R. K. (1) i H. K. dowodów rzeczowych w postaci łańcuszka – bransoletka koloru srebrnego oraz pieniędzy w kwocie 1 złotych 75 groszy; VII. na podstawie art. 627 k.p.k. i art. 633 k.p.k. zasądził od oskarżonego J. G. (1) 3/4 kosztów sądowych, zaś od B. D. (1) 1/4 kosztów sądowych, a nadto wymierzył opłaty: J. G. (1) w wysokości 400 zł, zaś B. D. (1) w wysokości 280 zł. Powyższy wyrok zaskarżyli: a) Prokurator Rejonowy w Legnicy w całości co do oskarżonego J. G. (1) , na jego niekorzyść; b) oskarżyciele posiłkowi: H. K. i R. K. (1) , za pośrednictwem swojego pełnomocnika procesowego, adw. Z. K. (1) , na niekorzyść obu oskarżonych, w części dotyczącej orzeczenia o karze co do oskarżonego J. G. (1) , a także co do obu oskarżonych w odniesieniu do środka karnego z art. 46 § 1 k.k. i co do orzeczenia o kosztach sądowych; c) obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. D. M. w całości; d) obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. Ł. J. w całości; e) obrońca oskarżonego B. D. (1) , adw. Z. K. (2) w całości. Prokurator Rejonowy w Legnicy , powołując się na przepisy art. 427 § 1 i 2 k.p.k. , art. 437 k.p.k. i art. 438 pkt 1, 2, 3 i 4 k.p.k. wyrokowi temu zarzucił : I. obrazę przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 413 § 2 pkt 1 k.p.k. , która miała wpływ na treść orzeczenia, polegającą na niedokładnym określeniu przypisanego oskarżonemu czynu, poprzez niewskazanie, że J. G. (1) powodując skutek, którego nie przewidywał, mógł i powinien go przewidzieć, co ma istotne znaczenie dla kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu; II. obrazę przepisu prawa procesowego, a mianowicie art. 424 § 1 pkt 1 i 2 k.p.k. , która miała wpływ na treść orzeczenia polegającą na zaniechaniu wskazania w uzasadnieniu wyroku przyczyn pominięcia dowodów świadczących o tym, że J. G. (1) uderzając pokrzywdzonego dwukrotnie w twarz działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim spowodowania u wymienionego obrażeń ciała naruszających czynności jego organizmu na okres powyżej 7 dni oraz niewyjaśnieniu przyjętej podstawy prawnej wyroku, a skoncentrowaniu się na wyjaśnieniu przyczyn niezakwalifikowania czynu z art. 156 § 3 k.k. ; III. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, który miał istotny wpływ na treść wyroku, poprzez niezasadne uznanie, że J. G. (1) wyczerpał swym zachowaniem jedynie znamiona czynu z art. 155 k.k. , podczas gdy zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, że J. G. (1) uderzając pokrzywdzonego dwukrotnie pięścią działał umyślnie w zamiarze bezpośrednim spowodowania obrażeń ciała z art. 157 § 1 k.k. , co uzasadniało zakwalifikowanie jego czynu z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 155 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. ; IV. rażącą niewspółmierność kary orzeczonej wobec oskarżonego J. G. (1) za przypisane mu przestępstwo w wymiarze 2 (dwóch) lat i 3 (trzech) miesięcy pozbawienia wolności wynikającą z niedostatecznego uwzględnienia wysokiego stopnia społecznej szkodliwości przypisanego oskarżonemu czynu wynikającego z charakteru naruszonego dobra, wywołanego nim skutku, okoliczności jego popełnienia, podczas gdy prawidłowa ocena ujawnionych okoliczności czynu, elementy podmiotowe i przedmiotowe, stopień społecznej szkodliwości oraz wzgląd na wychowawcze i zapobiegawcze cele kary i jej społeczne oddziaływanie przemawiają za orzeczeniem kary w wyższym wymiarze; V. obrazę przepisu prawa materialnego, a mianowicie art. 46 § 1 k.k. , polegającą na błędnym nieorzeczeniu od oskarżonego na rzecz H. K. i R. K. (1) – rodziców reprezentujących prawa zmarłego pokrzywdzonego – zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w sytuacji, gdy wniosek o zasądzenie na podstawie art. 46 § 1 k.k. obowiązku naprawienia szkody, zadośćuczynienia bądź nawiązki został złożony przez pełnomocnika H. K. i R. K. (1) na piśmie przed upływem terminu wskazanego wart. 49 a k.p.k. . Podnosząc powyższe zarzuty, Prokurator Rejonowy w Legnicy wniósł o : 1) uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w przypadku podzielenia zasadności zarzutów wskazanych w punktach l – III; 2) ewentualnie – w przypadku podzielenia zasadności jedynie zarzutów podniesionych w punktach IV i V – zmianę zaskarżonego wyroku poprzez: a) wymierzenie oskarżonemu J. G. (1) kary 4 (czterech) lat pozbawienia wolności; b) zasądzenie od J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych H. K. i R. K. (1) zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości wskazanej przez pełnomocnika oskarżycieli posiłkowych w piśmie z dnia 1 sierpnia 2013r.. Pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) , adw. Z. K. (1) , powołując się na przepisy art. 427 § 2 i art. 438 pkt 1 i 4 k.p.k. wyrokowi temu zarzucił : 1) obrazę przepisów prawa materialnego, tj. art. 46 § 1 k.k. , poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy oskarżyciele posiłkowi jako osoby uprawnione w terminie złożyli prawidłowy wniosek o orzeczenie od obu oskarżonych obowiązku naprawienia szkody względnie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę i mimo obowiązku orzeczenia w tej sytuacji środka karnego jakim jest zadośćuczynienie za doznaną krzywdę Sąd nie uwzględnił wniosku oskarżycieli posiłkowych; 2) rażącą niewspółmierność wymierzonej oskarżonemu J. G. (1) kary poprzez wymierzenie mu niewspółmiernie łagodnej kary w wymiarze 2 lat i 3 miesięcy pozbawienia wolności wobec okoliczności sprawy, a zwłaszcza wyjątkowo nagannej i niemoralnej postawy tegoż oskarżonego, z naruszeniem dyrektywy wymiaru kary z art. 53 kk ., które przemawiają za zaostrzeniem orzeczonej temu oskarżonemu kary pozbawienia wolności . Podnosząc powyższe zarzuty, pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) na podstawie art. 427 § 1 i art. 437 § 2 k.p.k. wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w zaskarżonej części poprzez : 1) zaostrzenie orzeczonej oskarżonemu J. G. (1) kary pozbawienia wolności do lat 5; 2) orzeczenie na rzecz oskarżycieli posiłkowych obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej przez oskarżonych w całości lub części, względnie zadośćuczynienia za doznaną krzywdę w wysokości po 50.000 zł od każdego z oskarżonych na rzecz H. K. oraz po 50.000 zł od każdego z oskarżonych na rzecz R. K. (1) w celu zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; 3) ewentualnie – uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie w tym zakresie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji; 4) a nadto w zw. z art. 626 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 627 k.p.k. – uzupełnienie wyroku Sądu I instancji o rozstrzygnięcie o zwrocie na rzecz oskarżycieli posiłkowych poniesionych wydatków, w tym również zastępstwa procesowego zgodnie ze złożonym do Sądu Okręgowego w dniu 9 czerwca 2014r. spisem kosztów i wydatków wraz z wnioskiem o uzupełnienie orzeczenia w tym zakresie; 5) zasądzenie od każdego z oskarżonych na rzecz oskarżycieli posiłkowych wydatków tytułem poniesionych kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych za instancję odwoławczą. Obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. D. M. , na podstawie art. 427 § 2 k.p.k. i art. 438 pkt. 2 i 3 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił : 1) błąd w ustaleniach faktycznych, przyjętych za jego podstawę, który miał istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, przez ustalenie na podstawie nieprawidłowej oceny dowodów, że oskarżony J. G. (1) popełnił czyn zabroniony wyczerpujący, znamiona przestępstwa określonego wart. 155 kodeksu karnego , ponieważ zdaniem Sądu, sprawstwo tego oskarżonego potwierdzają pierwszoplanowe dowody, tj. wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) podczas, gdy wyjaśnieniom tego oskarżonego nie można dać wiary albowiem nie polegają one na prawdzie, są sprzeczne z innymi istotnymi dowodami zebranymi w sprawie, które wykluczają sprawstwo oskarżonego J. G. i potwierdzają, że osk. G. jest także pokrzywdzonym obok A. K. (1) , w wyniku napadu dokonanego przez nieustalonych sprawców, a w szczególności dowody: ⚫. ⚫ poważne obrażenia, których doznał oskarżony J. G. w czasie krytycznego zdarzenia, w postaci fioletowego zasinienia pod lewym okiem, poniżej zasinienia, był odcisk faktury podeszwy buta sportowego, który nie pochodził od A. K. (1) (co potwierdziła opinia z zakresu traseologii), poniżej odcisku faktury podeszwy znajdowały się zadrapania przy nosie, miał przekrwawione prawe oko, czerwone punktowe zaczerwienienia pod prawym okiem a z tyłu głowy był guz, które skutkowały co najmniej ograniczeniem świadomości J. G. ; ⚫ opinia psychologiczno-psychiatryczna zespołu biegłych lekarzy sądowych (psychologa R. N. , psychiatry P. Z. i K. J. ), dotycząca osk. J. G. (1) , z której wynika, że brak było jasnego, ewentualnego motywu eskalacji agresji napastniczej na A. K. (1) , przede wszystkim z powodu przyjacielskich, serdecznych relacji planów na przyszłość z pokrzywdzonym A. K. (1) , niski poziom agresji tego oskarżonego (potwierdzony w wynikach badań, potwierdzonych w większości zeznaniami świadków), co przesądza o tym, że nie jest on skłonny do uruchamiania różnych form zachowań agresywnych wobec siebie i innych, jest wrażliwy emocjonalnie a zarzucany mu czyn, nie jest typowym, naturalnym dla niego zachowaniem; ⚫ odnaleziony – namierzony telefon komórkowy (...) , który został skradziony J. G. (1) , podczas krytycznego napadu na jego osobę, który jest używany wśród znajomych świadka M. O. (1) i K. B. , osób, które w krótkim czasie przed zdarzeniem proponowały sprzedaż marihuany pokrzywdzonym a następnie były legitymowane przez policjantów, po czym K. B. udał się ulicą (...) - miejsce zdarzenia do domu w R. (zeznania świadka M. O. ), potwierdzają wiarygodność wyjaśnień oskarżonego J. G. , że jest on ofiarą napadu a wskutek poważnych obrażeń stracił on kontakt z otoczeniem i z tego powodu, nie pamięta przebiegu zdarzenia; ⚫ wykaz prób połączeń telefonicznych wykonanych przez oskarżonego B. D. z telefonu komórkowego o numerze (...) na telefon komórkowy o numerze (...) należący do pokrzywdzonego A. K. (1) w dniu 08.09.2014r. o godz. 01:08, 01:11, 01:22, 01:25, 11:47, 11:57, 13:45, który potwierdza, że wyjaśnienia tego oskarżonego nie polegają na prawdzie, lecz są pomówieniem, że oskarżony J. G. (1) , okradł A. K. (1) , zabierając jemu telefon komórkowy, który zaraz po zdarzeniu wyrzucił w krzaki, ponadto świadczy o tym, że przebieg zdarzenia był inny, ponieważ mając wiedzę, że G. ukradł telefon A. K. i wyrzucił w krzaki, a pokrzywdzony A. K. został pozostawiony bez telefonu, nie wykazując oznak życia, zatem niecelowe, a wręcz irracjonalne, było dzwonienie do tego pokrzywdzonego przez osk. B. D. (1) (które, to dowody całkowicie Sąd pominął w swoich rozważaniach), co w konsekwencji dyskwalifikuje całkowicie nieprawdziwe wyjaśnienia oskarżonego B. D. , dlatego prawidłowo poczynione ustalenia faktyczne oraz prawidłowo i wszechstronnie ocenione dowody z uwzględnieniem wszystkich reguł postępowania karnego ( w tym gwarancji procesowych oskarżonego J. G. ), prowadzą bezsprzecznie do ustalenia, że oskarżony J. G. (1) , nie popełnił czynu zabronionego, co winno skutkować uniewinnieniem tego oskarżonego; ⚫ zeznania świadka S. Z. (portiera, który pierwszy znalazł zwłoki A. K. ) dotyczące sposobu ułożenia zwłok pokrzywdzonego A. K. (1) , w chwili ich znalezienia, które to zeznania przeczą wyjaśnieniem osk. D. w tym zakresie; 2) naruszenie przepisów prawa procesowego art. 2 § 1 pkt 1, 3 i § 2 k.p.k. , art. 4 k.p.k. , art. 5 § 2 k.p.k. , art. 7 k.p.k. , art. 410 k.p.k. , które miało bezpośredni wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegające na: a) nieuwzględnieniu dowodów, przemawiających na korzyść oskarżonego J. G. : - opinii psychologiczno-psychiatrycznej biegłych i błędnym, nieobiektywnym ustaleniu, że oskarżony J. G. przerzuca odpowiedzialność na funkcjonariuszy policji, drugiego oskarżonego B. D. (str. 34 uzasadnienia) i osoby trzecie, podczas gdy z opinii biegłej psycholog R. N. i psychiatry P. Z. i K. J. (str. 18-19), podtrzymanej na rozprawie, a dot. osobowości oskarżonego J. G. wynika, że, cyt.: " zapamiętywanie szczegółów, kiedy ktoś mu opisuje zdarzenie, nie sprawiało mu kłopotów. Powtórzenie wersji podawanej przez policjantów było prawdopodobne ", podczas gdy ten, potwierdza wiarygodność jego wyjaśnień, że o rzekomym przebiegu zdarzenia, który opisał w protokole przesłuchania w dniu 09.09.2012r., został poinformowany przez policjantów (pięciu policjantów), którzy przez wiele godzin, w tym w godzinach nocnych, stosowali presję psychiczną i fizyczną, w celu wymuszenia przyznania się do winy, z obietnicą zwolnienia jego i szybkiego zakończenia sprawy; b) pominięciu i nieuwzględnieniu przez Sąd w rozważaniach istotnych, korzystnych dowodów , tj.: ⚫ fragmentów opinii psychologiczno-psychiatrycznej dotyczących osobowości oskarżonego J. G. (1) , a przede wszystkim wyników badań testowych, które wskazywały na niski poziom agresji oskarżonego J. G. , że: zarzucany czyn nie jest typowym, naturalnym zachowaniem dla niego, brak było jasnego ewentualnego motywu eskalacji agresji, nie jest on skłonny do uruchamiania rożnych form zachowań agresywnych wobec siebie i innych, zarzucany czyn nie jest typowym, naturalnym dla niego zachowaniem, nie przejawia nadmiernej obronnej postawy wobec siebie, nie przejawia skłonności do ukazywania się w przesadnie korzystnym społecznie świetle i nie przejawia skłonności do posługiwania się kłamstwem, celem osiągnięcia własnych korzyści, co wyklucza, udział tego oskarżonego w tym brutalnym zdarzeniu; ⚫ opinii z przeprowadzonych badań z zakresu traseologii dot. analizy podeszwy obuwia pokrzywdzonego A. K., z której wynika, że ślad dowodowy – odcisk podeszwy buta pod lewym okiem oskarżonego J. G. , nie pochodzi od podeszwy butów należących do pokrzywdzonego A. K. a tym samym wskazuje, że sprawcami tych obrażeń, są osoby dotychczas nieustalone, jednocześnie dyskwalifikuje i czyni niewiarygodne wyjaśnienia osk. B. D. , co do przebiegu zdarzenia i sprawstwa J. G. ; c) c) przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów i zastąpieniu jej oceną dowolną, w szczególności : ⚫ wyjaśnień oskarżonego J. G. (1) i uznanie, że bez znaczenia dla przypisania odpowiedzialności karnej oskarżonemu J. G. (1) , pozostają jego wyjaśnienia złożone w postępowaniu przygotowawczym (str. 19 uzasadnienia), w których oskarżony wyjaśnił, że wersja podana w tych wyjaśnieniach, była jemu przedstawiona przez policjantów (którzy przez wiele godzin wieczorowych i nocnych jego rozpytywali, nie wierzyli, że on nie pamięta momentu zdarzenia, wskutek doznanych obrażeń oraz stosowali przemoc w celu przyznania się do winy), natomiast w dalszej części uzasadnienia, Sąd postępuje niekonsekwentnie i powołuje się na te wyjaśnienia, m.in. odmawiając im wiarygodności, ustalając dowolnie (str. 20 uzasadnienia), cyt.: " W większą konsternację wprowadziła sąd wypowiedź obrońcy osk. B. D. , który całkowicie zakwestionował twierdzenia obrońców J G. , aby dochodziło do prób wpływania na treść wyjaśnień oskarżonych, zaś proces na etapie postępowania przygotowawczego był prowadzony z poszanowaniem wszystkich zasad ", podczas gdy obrońca osk. B. D. (który był rozpytywany tylko przez jednego policjanta) na żadnym etapie postępowania, nie wypowiedział się w tej kwestii, ponieważ nigdy nie brał udziału w rozpytaniu J. G. (przez kolejnych pięciu policjantów), jak również nie uczestniczył w jego przesłuchaniu; ⚫ wyjaśnień oskarżonego J. G. (1) i dowolne ustalenie, że miejsce wyrzucenia przedmiotów zostało wskazane przez niego, a nie jak to on sugeruje przez B. D. (1) , podczas gdy z zeznań świadka – policjanta, który rozpytywał osk. D. wynika, że w czasie tego rozpytania oskarżony ten, wskazał miejsce wyrzucenia telefonu i dokumentów przez osk. J. G. , gdzie następnie policjanci udali się w teren w celu odnalezienia tych rzeczy; ⚫ wyjaśnień oskarżonego J. G. (1) , że nieznani sprawcy dokonali na jego osobie napadu, ponieważ zdaniem Sądu przeczy temu fakt, że sprawcy nie zabrali jemu kluczy do mieszkania przy ul. (...) , które miał przy sobie oskarżony J. G. , podczas gdy dla sprawców cennym łupem były telefony komórkowe, dokumenty i pieniądze, a klucze nie stanowiły żadnej wartości; ⚫ przez bezgraniczne i bezkrytyczne danie wiary wyjaśnieniom osk. B. D. , co do przebiegu zdarzenia, tj. do ilości i zakresu ciosów, które miał otrzymać pokrzywdzony A. K. , podczas gdy wnikliwa analiza okoliczności zdarzenia i samopoczucia tego oskarżonego, tj.: pora nocna, oskarżony B. D. wówczas był " bardzo zmęczony i chciało się jemu spać " (co wielokrotnie podkreślał w swoich wyjaśnieniach), gdyż był po spożyciu dużej ilości alkoholu, przyglądał się zdarzeniu ze znacznej odległości, zdarzenie miało przebieg dynamiczny, nie dały podstaw do przyjęcia ich za wiarygodne albowiem są sprzeczne z zasadami logicznego rozumowania i doświadczenia życiowego, jak również z krytyczną opinią biegłej N. – dot. biernego zachowania oskarżonego B. D. wobec bliskiego przyjaciela, dlatego też w tych okolicznościach, oskarżony nie mógł zapamiętać przebiegu zdarzenia, w sposób jaki przedstawił, zatem jest to jedynie wymysł na użytek procesu; ⚫ wyjaśnień oskarżonego B. D. i uznaniu, że polegają na prawdzie, że nie mógł zadzwonić po pomoc dla A. K. (1) albowiem rozładował się jemu telefon komórkowy, podczas gdy biling telefoniczny oskarżonego B. D. nie potwierdza a wręcz zaprzeczam, że telefon jego rozładował się między godz. 00:54 a 2:02, kiedy to miało dojść do zdarzenia, ponieważ oskarżony ten, w tym czasie przeprowadził pięć kilkuminutowych rozmów telefonicznych ze swoją dziewczyną K. C. , która potwierdziła te rozmowy, a ponadto z zapisu - spisu połączeń odczytanych przez policjanta z telefonu komórkowego oskarżonego B. D. (zaraz po zatrzymaniu) wynika, że w tym czasie, kilkakrotnie dzwonił na telefon komórkowy A. K. (1) (w dniu 08.09.2014r.) o godz. 01:08, 01:11, 01:22, 01:25, jednakże nie uzyskał połączenia, które to dowody całkowicie Sąd pominął w uzasadnieniu wyroku; ⚫ bezkrytycznym daniu wiary wyjaśnieniom oskarżonego B. D. , imputującym oskarżonemu J. G. nieprawdziwe zachowanie w przeprowadzonej rozmowie telefonicznej między nimi, po południu 08.09.12r., w czasie której osk. G. zapytał się " co się stało z A. ", podczas gdy z ustnej opinii biegłej psycholog R. N. (protokół rozprawy 23.04.2014r.) dotyczącej wyjaśnień oskarżonego B. D. , że cyt.: " G. rżnął głupa ", jak i jego zachowania podczas zdarzenia, wynika, że, cyt. „ Nie jest to logiczne, że oskarżony J G. tak powiedział. Jest to zastanawiające, bo skoro byli razem, skoro uczestniczyli w zajściu w różnej roli, to doskonale wiedzieli co się działo, nie ma powodu żeby G. rżnął głupa " ..... " Naturalną reakcją w takim momencie, jak dwóch kolegów się bije, jest pójście im na ratunek "; ⚫ zachowania i postępowania oskarżonego J. G. za wyrachowane, przemyślane, gdyż zasłaniał się niepamięcią wskutek doznanych obrażeń a po zdarzeniu, podjął działania, które miały mu zapewnić bezkarność (str. 29-30 uzasadnienia), tj. kontakt telefoniczny z koleżanką D. , kontakt z babką i matką, zachowania i działania matki R. G. które zdaniem Sądu miały na celu wypracowanie linii obrony oskarżonego, późniejszego kontaktu z bratem denata, kontaktu z drugim oskarżonym, co jest wynikiem błędnej i nieobiektywnej interpretacji opinii psychologiczno-psychiatrycznej na niekorzyść osk. J. G. przyjmując, że zachowanie oskarżonego J. G. zmierzało do uniknięcia odpowiedzialności karnej, ponieważ z opinii wynika, że jest on jest osobą posiadającą ponadprzeciętne zdolności myślenia abstrakcyjnego, umiejętności przewidywania, wyciągania wniosków z doświadczeń, podczas gdy prawidłowo ocenione dowody potwierdzają, że ogromny i poważny zakres obrażeń ciała, których doznał oskarżony J. G. , wskazuje, że dokonane one zostały przez sprawców z ogromną siłą (odcisk podeszwy obuwia sportowego pod okiem, guz z tyłu głowy, itp.), spowodowały chwilową utratę kontaktu z otoczeniem i skutkowało niepamięcią, co do przebiegu zdarzenia, czego nie wykluczył biegły z zakresu medycyny lekarz R. , zeznając, cyt. „ Zadane uderzenie może spowodować tzw. oszołomienie, tzw. ograniczenie świadomości "; ⚫ wyjaśnień oskarżonego J. G. i uznanie ich za niewiarygodne (przyjętą linię obrony) dotyczących zachowań policjantów, którzy rozpytywani jego przez wiele godzin, ponieważ mogłoby to stanowić znamiona przestępstwa, dlatego też zdaniem Sądu niezrozumiałe jest, że obrońcy oskarżonego do chwili obecnej, nie złożyli zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa, podczas, gdy jest to błędny wniosek, sprzeczny z obowiązującym prawem, ponieważ tego typu przestępstwa, nie wymagają zawiadomienia przez oskarżonego lub obrońcę, gdyż ścigane są z urzędu, a nie na wniosek lub za zezwoleniem, ponadto o nieprawidłowym postępowaniu funkcjonariuszy oskarżony ten mówił 10.09.2012r. przed Prokuratorem, zatem z chwilą uzyskania informacji, Prokurator miał obowiązek wszcząć postępowanie w tym zakresie, jednakże tego zaniechał; 3) naruszenie przepisów postępowania karnego art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. , co miało istotny wpływ na treść zaskarżonego wyroku, polegające na bezzasadnym oddaleniu przez Sąd wniosków dowodowych obrońcy z dnia 14.11.2013r. (wniosek z dnia 12.11.2013r.), wobec błędnego, dowolnego przyjęcia, że dowody te w ocenie Sądu, są nieprzydatne do stwierdzenia danej okoliczności (protokół rozprawy z dn. 30.05.2014r. i z dn. 06.12.2013r.), gdyż teza dowodowa zawiera spekulacje, co do udziału osób w zdarzeniu wymienionych we wniosku (protokół z 06.12.2013r.), podczas gdy dowody te były bardzo istotne dla merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy i pozwoliłyby na ustalenie faktycznych sprawców zdarzenia, którzy mogli posługiwać się skradzionymi telefonami komórkowymi, co faktycznie potwierdziły nowe dowody, jakie zostały ujawnione po ogłoszeniu wyroku I-szej instancji, a które zostały zawnioskowane w apelacji (dotyczy telefonu komórkowego (...) osk. J. G. ) i korelują z wyjaśnieniami oskarżonego B. D. , z których wynika, że wracając z miejsca zdarzenia, po wielkiej traumie, nocą, idąc w kierunku stacji S. przy ul. (...) w L. , udał się z młodymi mężczyznami po piwo na stację paliw, co nie wyklucza, że byli to ci sami mężczyźni, którzy wcześniej proponowali sprzedaż marihuany pokrzywdzonym a później byli legitymowani przez policję; 4) naruszenie przepisów postępowania karnego art. 424 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. , polegające na: ⚫ pominięciu przez Sąd dowodu z części opinii psychologiczno-psychiatrycznej dotyczącej osobowości oskarżonego J. G. (1) , a przede wszystkim wyników badań testowych, które wskazywały na niski poziom agresji oskarżonego, że zarzucany czyn nie jest typowym, naturalnym zachowaniem dla niego, że może ulegać sugestiom osób znaczących i nie ustosunkowanie się, dlaczego dowód ten nie został rozstrzygnięty na korzyść J. G. ; ⚫ odniesienia się do przemówienia końcowego obrońców, które nie są protokołowane, ani nagrywane i nie stanowią dowodu w sprawie, co jest sprzeczne z dyspozycją art. 424 k.p.k. ; ⚫ skróceniu pełnej wypowiedzi J. G. (str. 13 uzasadnienia), cyt. " Dodał, że przed przesłuchaniem funkcjonariusze Policji zawieźli go w miejsce zbrodni ", podczas gdy pełna wypowiedź brzmiała ... " oni tak mówili (policjanci )”; ⚫ pominięciu przez Sąd w swoich rozważaniach istotnej okoliczności dot. miejsca pozostawienia bagażu przez oskarżonego D. , który w dniu 07.09.2012r., pozostawił go w mieszkaniu przy ul. (...) , a którego nie odebrał, będąc po raz drugi w nim po zdarzeniu według wyjaśnień oskarżonego D. , co świadczy, że oskarżony D. nie był w mieszkaniu po zdarzeniu, a jedynie w rozmowie telefonicznej z oskarżonym G. dopytywał się, co stało się z jego rzeczami. Ponadto obrońca oskarżonego J. G. (1) złożyła w apelacji wnioski dowodowe o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z: a) a) wydruku internetowego pochodzącego z poczty g-mail oskarżonego J. G. , skonfigurowanej z telefonem komórkowym (...) , który został skradziony J. G. (1) podczas zdarzenia, tj. wiadomości wraz ze zdjęciami – na okoliczność: że z telefonu (...) , którego właścicielem jest oskarżony J. G. (1) , a który został jemu skradziony w czasie krytycznego zdarzenia w godzinach nocnych 08.09.2012r., (podczas napadu na oskarżonego J. G. i A. K. (1) ), została wysłana wiadomość –zdjęcia w dniu 2012-11-19 przez dziewczynę J. Z. , do użytkowników adresów email: (...) i (...) ; b) wydruku z (...) użytkownika J. Z. , D. O. , M. K. (1) ; c) wydruku z Internetu lokalizatora miejsca wykonania zdjęć telefonem komórkowym, (...) , który został skradziony podczas napadu osk. J. G. na okoliczność, że osoba która wykonała i przesłała zdjęcia skradzionym telefonem komórkowym należącym do osk. J G. , tj. dziewczyna J. Z. , jest dziewczyną M. K. (2) , który mieszka w R. , który jest kolegą K. B. , M. O. , K. Z. ( osób legitymowanych przez Policję tuż przed zdarzeniem), D. Z. i osoby te na swoich (...) widnieją jako znajomi. Wniosek ten, potwierdza wiarygodność wyjaśnień oskarżonego J. G. , że w wyniku brutalnego napadu został pobity i okradziony on i A. K. (1) , przez sprawców dotychczas nieustalonych. Obrończyni wskazała, że po wydaniu wyroku przez Sąd I-szej instancji, oskarżony J. G. przypadkowo odczytał tę informację w m-cu czerwcu 2014r., co było ogromnym zaskoczeniem a zarazem jest potwierdzeniem wiarygodności jego wyjaśnień dot. przebiegu zdarzenia, krytycznej nocy 08.09.2012r., w tym kradzieży telefonu, który jest w nielegalnym posiadaniu i użytkowaniu osoby trzeciej. Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. D. M. , na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 § 2 k.p.k. wniosła o : 1) zmianę zaskarżonego wyroku i uniewinnienie oskarżonego J. G. (1) od dokonania przypisanego mu czynu; 2) ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie Sądowi I-szej instancji do ponownego rozpoznania. Obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. Ł. J. , zaskarżonemu wyrokowi zarzucił : 1) błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, mający istotny wpływ na treść orzeczenia, na skutek uznania że: a) a) oskarżony dopuścił się czynu zarzuconego mu w akcie oskarżenia (przy czym na skutek zmiany kwalifikacji czynu Sąd I instancji uznał, że wyczerpuje on znamiona czynu typizowanego w art. 155 k.k. ), podczas gdy wnikliwa, całościowa oraz prawidłowa, a więc przeprowadzona zgodnie z zasadami logiki i doświadczenia życiowego ocena materiału dowodowego, w szczególności zeznań drugiego z oskarżonych – B. D. (1) – na których to wyjaśnieniach Sąd meriti oparł swoje rozstrzygnięcie prowadzi do wniosku, że wyjaśnienia tego współoskarżonego w całości nie polegają na prawdzie, a co za tym idzie, oskarżony J. G. (1) nie jest sprawcą zarzucanego mu czynu, pozostając osobą pokrzywdzoną wobec dokonanego na jego szkodę rozboju; b) obrażenia, których doznał oskarżony J. G. (1) , co najmniej w postaci: zaczerwienienia gałki prawego oka, zaczerwienienia dolnej powieki prawego oka, otarcia naskórka z wybroczynami krwawymi pod prawym okiem, podbiegnięcia krwawego na lewym policzku z wybroczynami krwawymi pomiędzy nasada nosa a wewnętrzną krawędzią źrenicy oka, opuchnięcia dolnej powieki oka lewego, bolesnego guza z tyłu głowy spowodowane zostały na skutek uderzeń, zadawanych oskarżonemu J. G. (1) przez pokrzywdzonego A. K. (1) , podczas gdy prawidłowa ocena całości materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że obrażenia te powstały w wyniku napaści skierowanej przeciwko J. G. (1) przez inne niż A. K. (1) , dotychczas nieustalone osoby; c) oskarżony J. G. (1) uderzał pięścią, a następnie kopał leżącego A. K. (1) , po czym zabrał mu z kieszeni telefon komórkowy, dokumenty oraz pieniądze, podczas gdy rzeczywisty przebieg zdarzeń wskazuje na okoliczność, że zarówno pokrzywdzony A. K. (1) jak i oskarżony J. G. (1) stali się ofiarami napadu rabunkowego; d) obaj oskarżeni już po tragicznym zdarzeniu wspólnie poszli do domu M. G. (1) , podczas gdy z prawidłowo ocenionego materiału dowodowego wynika, że B. D. (1) nie znalazł się w tym mieszkaniu, nie zabrał z niego własnej torby, z całą zaś pewnością nie szedł w kierunku domu babci oskarżonego G. razem z tym oskarżonym; 2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na treść wyroku, tj.: art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. w wyniku uznania oskarżonego J. G. (1) za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu na skutek dowolnej oceny zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, z pominięciem zasad należytego wnioskowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, w sytuacji gdy zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie pozwala na przyjęcie jednej, niebudzącej wątpliwości wersji zdarzenia, a w ocenie apelującego wręcz wskazujący jednoznacznie, iż wyjaśnienia oskarżonego J. G. (1) – konsekwentne w toku postępowania przygotowawczego i sądowego – ostatecznie uznać należy za prawdziwe albowiem zostały one potwierdzone przez dowody wskazujące na obiektywne okoliczności faktyczne, które jednak zostały pominięte w całości przez Sąd Okręgowy. Sąd I instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał z kolei, iż oparł się przede wszystkim na wyjaśnieniach drugiego współoskarżonego, tj. B. D. (1) , a contrario nie mógł dać wiary oskarżonemu J. G. (1) pomimo zgromadzonego materiału dowodowego, który poważał wiarygodność wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) , co w konsekwencji doprowadziło do braku wnikliwości w ocenie wszystkich dowodów. Tym samym uznać należy, iż dokonane przez Sąd Okręgowy ustalenia faktyczne dokonane zostały z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów albowiem nie zostały poczynione na podstawie wszechstronnej analizy przeprowadzonych dowodów, a więc nie stanowią wyniku rozważenia wszystkich okoliczności przemawiających zarówno na korzyść jak i na niekorzyść oskarżonego. Podnieść bowiem należy, iż wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) pozostają sprzeczne z obiektywnymi okolicznościami m.in. w zakresie możliwości wykonywania przez niego połączeń telefonicznych krytycznej nocy, braku wewnętrznej spójności co do samego przebiegu zdarzenia, uczestniczenia w nim innych osób, kolejności następujących po sobie zdarzeń, pozbawionych jakiejkolwiek logiki prób połączeń telefonicznych ze zmarłym A. K. (1) czy ułożeniem ciała A. K. (1) wskazanym przez świadka S. Z. . W uzasadnieniu apelacji obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. Ł. J. dowodził, że już po wydaniu wyroku przez Sąd I instancji zostały ujawnione okoliczności dotyczące odkrycia, że nieznane osoby weszły w posiadanie i używają telefonu komórkowego osk. J. G. (1) marki i. (...) i złożył wnioski dowodowe o: a) a) ustalenie adresu zamieszkania a następnie przesłuchanie osoby o imieniu i nazwisku J. Z. (znajdującej się na zdjęciach), która uprzednio byłą uczennicą gimnazjum nr (...) w L. , na okoliczność wykonywanych zdjęć, ewentualnego przekazania jej i pochodzenia telefonu marki i. (...) skradzionego w dacie napadu oskarżonemu G. , powiązań tej osoby z M. K. (2) , K. B. , M. O. (1) , i K. Z. ; b) ustalenie adresu zamieszkania S. B. , według wiedzy obrony siostry J. Z. , na okoliczność wykonywanych zdjęć, pochodzenia telefonu marki i. (...) skradzionego w dacie napadu oskarżonemu G. , powiązań tej osoby z M. K. (2) , K. B. , M. O. (1) , i K. Z. ; c) ustalenie osoby o imieniu A. , znajomego J. Z. , do której również wysyłane były zdjęcia ze skradzionego telefonu, na okoliczność wykonywanych zdjęć, pochodzenia telefonu marki i. (...) skradzionego w dacie napadu oskarżonemu G. , powiązań tej osoby z M. K. (2) , K. B. , M. O. (1) , i K. Z. ; d) powołanie biegłego z zakresu informatyki i telekomunikacji celem ustalenia wszystkich danych, jakie znajdują się na elektronicznych nośnikach, portalach społecznościowych, skrzynkach poczty elektronicznej, a które powiązane są z utraconym przez oskarżonego J. G. (1) telefonem; e) powierzenie biegłym z zakresu informatyki i telekomunikacji ustalenia, kiedy i gdzie zostały wykonane zdjęcia, znajdujące się w folderze "wysłane" w poczcie internetowej oskarżonego J. G. (1) , a wysłane ze skradzionego telefonu (...) już po dacie zdarzenia, w szczególności z uwzględnieniem metadanych tych zdjęć, logów systemowych oraz logowań do sieci internetowej (w tym (...) ); f) ustalenie danych osób posiadających adresy e-mail: (...) i (...) (którymi najprawdopodobniej będą dziewczyna: S. B. oraz chłopak o imieniu A. ) a następnie przesłuchanie tych osób na okoliczność od kogo otrzymały opisaną w apelacji wiadomość e-mail, czy wiadomości tych było więcej, skąd osoba wykonująca fotografie posiadała smartfon (...) należący do oskarżonego J. G. (1) , czy była powiązana z M. K. (2) , K. B. , M. O. (1) , i K. Z. . Wskazał, że konieczność zgłoszenia powyższych wniosków dowodowych na tym etapie postępowania wynika z faktu, że dopiero w czerwcu 2014r., na skutek dziania powołanego wówczas obrońcy, oskarżony przeszukał swoją skrzynkę poczty elektronicznej i odnalazł wysyłany ze skradzionego telefonu e-mail ze zdjęciami. Ustalenie osoby bądź osób, które dysponują tym telefonem a także okoliczności w których osoby te weszły w posiadanie przedmiotowego telefonu może w jednoznaczny sposób potwierdzić wersję oskarżonego J. G. (1) o napadzie rabunkowym na niego i A. K. (1) a tym samym skutkować uniewinnieniem osk. G. oraz uznaniem go za osobę pokrzywdzoną przestępstwem. Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego J. G. (1) , adw. Ł. J. wniósł o : 1) zmianę zaskarżonego wyroku poprzez uniewinnienie oskarżonego J. G. (1) od dokonania zarzucanego mu czynu; 2) ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Obrońca oskarżonego B. D. (1) , adw. Z. K. (2) , powołując się na przepisy art. 427 § 2 k.p.k. w zw. z art. 438 pkt 1 i 2 k.p.k. zaskarżonemu wyrokowi zarzucił: 1) obrazę przepisów prawa materialnego, a to art. 162 § 1 k.k. , przez błędne przyjęcie, że zachowanie sprawcy polegające na nieudzielaniu pomocy osobie nieżyjącej wyczerpuje znamiona tego występku; 2) obrazę przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść zaskarżonego wyroku, a mianowicie art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. , art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. oraz art. 5 § 2 k.p.k. przez dokonanie dowolnej oraz jednostronnej i fragmentarycznej oceny dowodów, stojącej w sprzeczności z zasadami wiedzy i logicznego rozumowania oraz rozstrzygnięcie nieusuwalnych wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w szczególności przyjęcie, że fakt niepowrócenia oskarżonego na miejsce, gdzie przebywał A. K. (1) , jak również niewykonanie połączenia telefonicznego z pogotowiem poczytywać należy jako nieudzielanie mu pomocy, przy jednoczesnym braku uwzględnienia, że obowiązek udzielenia pomocy pokrzywdzonemu mógł nigdy nie powstać z uwagi na jego nagłą śmierć na skutek zadania ciosów przez J. G. (1) . Podnosząc powyższe zarzuty, obrońca oskarżonego B. D. (1) , adw. Z. K. (2) , na podstawie art. 427 § 1 k.p.k. i art. 437 § 2 k.p.k. wniósł o : 1) zmianę zaskarżonego wyroku przez uniewinnienie oskarżonego B. D. (1) ; 2) ewentualnie – uchylenie zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonego B. D. (1) i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja Prokuratora Rejonowego w Legnicy oraz apelacje obrońców oskarżonego J. G. (1) (oceniane na gruncie art. 447 § 1 k.p.k. niezależnie od postawionych w nich zarzutów) zasługiwały na uwzględnienie jedynie częściowo, a mianowicie przez zakwestionowanie prawidłowości ustaleń faktycznych, że oskarżony J. G. (1) przewidywał i mógł przewidzieć, że uderzenie A. K. (1) w twarz spowoduje złamanie wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale tego kręgu tętnicy kręgowej prawej i doprowadzi do powstania krwiaka podpajęczynówkowego na podstawie mózgowia z przedostaniem się krwi do komór mózgu, a w konsekwencji do śmierci A. K. (1) . Apelacja prokuratora była także częściowo zasadna w zakresie zarzutu, że Sąd I instancji nie dostrzegł działania oskarżonego J. G. (1) z zamiarem ewentualnym spowodowania u A. K. (1) obrażeń ciała z art. 157 § 1 k.k. . Nie były natomiast zasadne apelacje oskarżyciela publicznego i oskarżycieli posiłkowych odnoszące się do wykazania rażącej niewspółmierności (zbytniej łagodności) wymierzonej oskarżonemu J. G. (1) kary pozbawienia wolności, a także apelacje obrońców oskarżonego J. G. (1) (oceniane na gruncie art. 447 § 1 k.p.k. niezależnie od postawionych w nich zarzutów). Zarzuty wspomnianych apelacji co do rozmiaru kary niewątpliwie odnosiły się do przypisania oskarżonemu J. G. (1) popełnienia przestępstwa z art. 155 k.k. , natomiast nie były zasadne po zmianie kwalifikacji przypisanego temu oskarżonemu przestępstwa. Prowadziło to generalnie do zmiany zaskarżonego wyroku przez uznanie oskarżonego J. G. (1) za winnego tego, że w dniu 8 września 2012r. w L. , usiłował spowodować u A. K. (1) obrażenia naruszające czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni w ten sposób, że przewidując taką możliwość i godząc się na to, co najmniej dwukrotnie uderzył go pięścią w głowę oraz kopnął w okolice tułowia, powodując obrażenia w postaci podbiegnięć krwawych i otarć naskórka okolicy czołowej, wylewów krwawych oraz pęknięcia błony śluzowej wargi górnej, podbiegnięć krwawych ramienia i ręki lewej, lecz zamiar ten nie został zrealizowany, gdyż wskutek jednego z ciosów w twarz, któremu towarzyszyło odchylenie głowy przez pokrzywdzonego, chcącego uchylić się od ciosu, A. K. (1) doznał złamania wyrostka poprzecznego prawego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w kanale tego kręgu tętnicy kręgowej prawej, co doprowadziło do powstania krwiaka podpajęczynówkowego na podstawie mózgowia z przedostaniem się krwi do komór mózgu, które to obrażenia doprowadziły do zgonu A. K. (1) , przy czym oskarżony J. G. (1) skutku śmiertelnego nie przewidywał i obiektywnie nie mógł go przewidzieć, tj. przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 157 § 1 k.k. w zw. z art. 14 § 1 k.k. oraz art. 11 § 3 k.k. wymierzenie mu karę 2 (dwóch) lat pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. na poczet orzeczonej kary pozbawienia wolności zaliczono oskarżonemu J. G. (1) okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 8.09.2012r. do dnia 11.09.2012r.. Na uwzględnienie zasługiwały apelacje Prokuratora Rejonowego w Legnicy oraz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) w zakresie zarzutów obrazy przez Sąd I instancji przepisu art. 46 § 1 k.k. przez nieorzeczenie od obu oskarżonych zadośćuczynienia za krzywdę doznaną przez oskarżycieli posiłkowych w wyniku działań oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) . Apelacje słusznie wskazywały, że pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych skutecznie złożył wniosek z art. 46 § 1 k.k. (w tym domagając się orzeczenia obowiązku naprawienia szkody i zadośćuczynienia za doznaną krzywdę albo nawiązki z art. 46 § 2 k.k. ), w terminie przewidzianym w art. 49a k.p.k. , a zatem przed zakończeniem pierwszego przesłuchania pokrzywdzonego na rozprawie głównej. Nastąpiło to w dniu 1 sierpnia 2013r. jeszcze przed otwarciem przewodu sądowego (k. 999-1000) i w świetle przepisu art. 46 § 1 k.k. czyniło obligatoryjnym orzeczenie obowiązku naprawienia szkody lub zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Apelacja oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) była także zasadna w części dotyczącej pominięcia przez Sąd I instancji orzeczenia o zwrocie oskarżycielom posiłkowym przez obu oskarżonych poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego za postępowanie pierwszoinstancyjne. Prowadziło to do zmiany zaskarżonego wyroku w stosunku do oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) poprzez zasądzenie: a) na podstawie art. 46 § 1 k.k. od oskarżonego J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 50.000,- (pięćdziesiąt tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; b) na podstawie art. 46 § 1 k.k. od oskarżonego B. D. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) po 5.000,- (pięć tysięcy) złotych tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę; c) na podstawie art. 628 k.p.k. i art. 633 k.p.k. od oskarżonego J. G. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) 1.593,50 (jeden tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt trzy 50/100) złotych tytułem zwrotu połowy poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji; d) na podstawie art. 628 k.p.k. i art. 633 k.p.k. od oskarżonego B. D. (1) na rzecz oskarżycieli posiłkowych: H. K. i R. K. (1) 1.593,50 (jeden tysiąc pięćset dziewięćdziesiąt trzy 50/100) złotych tytułem zwrotu połowy poniesionych przez nich kosztów zastępstwa procesowego w pierwszej instancji. Nie zasługiwały na uwzględnienie apelacje obojga obrońców oskarżonego J. G. (1) i obrońcy oskarżonego B. D. (1) , gdyż zaskarżony wyrok nie był dotknięty błędami w ustaleniach faktycznych co do rekonstrukcji przebiegu zdarzenia, a także nie zapadł z obrazą przepisów prawa materialnego i procesowego, wymienionymi we wspomnianych apelacjach. Prowadziło to do utrzymania w mocy zaskarżonego wyrok w stosunku do oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) w pozostałej części. Uwagi ogólne na temat prawidłowości oceny zebranego materiału dowodowego Orzekając w niniejszej sprawie, Sąd Okręgowy w Legnicy – wbrew wywodom zawartym w apelacjach obojga obrońców oskarżonego J. G. (1) i apelacji obrońcy oskarżonego B. D. (1) – przeprowadził postępowanie dowodowe w sposób prawidłowy i wnikliwy. Podczas postępowania dowodowego Sąd I instancji wyczerpał wszystkie dostępne możliwości dowodowe w celu ustalenia czy istnieją podstawy do przypisania oskarżonemu zarzuconego mu przestępstwa, respektując przy tym zasady procesowe, w tym zasadę prawdy materialnej ( art. 2 § 2 k.p.k. ), zasadę bezstronności ( art. 4 k.p.k. ), zasadę in dubio pro reo ( art. 5 k.p.k. ), a także zasadę swobodnej oceny dowodów ( art. 7 k.p.k. ). Dokonane w wyroku ustalenia faktyczne wolne są od błędów i uwzględniają całokształt okoliczności ujawnionych w toku rozprawy ( art. 410 k.p.k. ), poza kwestią przypisania oskarżonemu J. G. (1) odpowiedzialności z art. 155 k.k. za spowodowanie śmierci A. K. (1) . Przeprowadzone w taki sposób postępowanie dowodowe w sposób niezwykle drobiazgowy wyjaśniło istotne dla rozstrzygnięcia okoliczności: 1) ostatecznie przypisanego oskarżonemu J. G. (1) przestępstwa z art. 13 § 1 k.k. w zw. z art. 157 § 1 k.k. i art. 157 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. ; 2) przypisanego oskarżonemu B. D. (1) przestępstwa z art. 162 § 1 k.k. . Na wstępie należy stwierdzić, że zebrany w sprawie materiał dowodowy, szczegółowo omówiony i przedstawiony w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, pozwalał na niesporne ustalenie stanu faktycznego właściwie do momentu zdarzenia, które wiązało się ze śmiercią A. K. (1) w nocy z 7 na 8 września 2012r.. Na tle wyjaśnień oskarżonych: B. D. (1) (k. 54-56, 93-95, 1011) i J. G. (1) (k. 59-61, 101-108, 135-136, 1008-1011, 1178v-1179), uzupełnionych zeznaniami świadków: H. K. (k. 157-158, 1011v-1013), R. K. (1) (k. 18, 160, 1013v-1014), M. K. (3) (k. 211-213, 1013-1013v), M. G. (1) (k. 72, 126, 1030v-1031), D. L. (k. 237-238, 1031v-1032v), M. L. (k. 546-550, 1057v-1059v), J. G. (3) (k. 206, 1032v), K. C. (k. 217-218, 858-860, 1029v-1030v), M. M. (k. 443-444, 1049-1049v), I. P. (k. 82-84, 1028v-1029v), M. O. (1) (k. 47-48, 1219), Ł. K. (k. 265-267, 1025v-1027v), R. S. (k. 657-659, 1056v-1057), J. D. (k. 274-276, 1027v-1028), M. T. (k. 340-342, 1051v-1052), D. T. (1) (k. 390-392, 695, 1055-1056), K. B. (k. 445-446, 1198v-1199v), K. Z. (k. 839-840, 1148v-1149), D. Z. (k. 570-574, 1059v-1060), M. Z. (k. 542-544, 1056-1056v), T. K. (1) (k. 575-577) i M. D. (k. 447-448, 1060-1060v), a także protokołem zatrzymania rzeczy pozostawionych przez oskarżonych w mieszkaniu przy ul. (...) w L. (k. 161-163), wynikami użycia alkotestu wobec J. G. (1) (k. 27), wykazem połączeń telefonicznych A. K. (1) (k. 209), kopii notatnika służbowego M. T. (k. 271, 1051v-1052), mandatami karnymi nałożonymi w nocy z 7 na 8 września 2012r. (k. 29, 383, 521) i analizą połączeń telefonicznych numerów (k. 1161-1173), nie było bowiem kwestionowane to, że w dniu 7 września 2012r. po godzinie 14:00 oskarżeni: J. G. (1) i B. D. (1) wraz z A. K. (1) przyjechali autobusem z J. do L. , aby wziąć udział w organizowanej w centrum L. imprezie plenerowej o nazwie: „ (...) Ulicy (...) ”. Po przyjeździe do L. , wspólnie udali się do mieszkania babci oskarżonego J. G. (1) – M. G. (1) przy ul. (...) , gdzie pozostawili swoje rzeczy i mieli ostatecznie przenocować. Następnie udali się do Galerii (...) oraz słuchali koncertów i spacerowali po centrum miasta. Około godz. 17:00 J. G. (1) , A. K. i B. D. (1) udali się do mieszkania dziadka J. G. (1) – J. G. (3) , od którego otrzymali 2-litrową butelkę wina domowej produkcji i następnie alkohol ten wspólnie wypili. W godzinach popołudniowych A. K. (1) w okolicach Galerii (...) spotkał się z koleżanką I. P. . Przebywali początkowo w towarzystwie (...) , a następnie A. K. (1) pozostawił kolegów i odwiózł I. P. autobusem do domu, na Osiedle (...) C. W tym czasie J. G. (1) i B. D. (1) ponownie poszli do mieszkania J. G. (3) na ul. (...) , skąd zabrali jeszcze raz 2-litrowy wina domowej produkcji. Kiedy około godz. 22:00 A. K. (1) autobusem miejskim wrócił na Plac (...) , spotkał J. G. (1) i B. D. (1) . A. K. (1) zadzwonił do I. P. przekazując jej, że przebywa już w towarzystwie kolegów i nawet na potwierdzenie tego przekazał telefon J. G. (1) , który rozmawiał z I. P. . Następnie J. G. (1) , A. K. (1) i B. D. (1) usiedli na przystanku znajdującym się pod naziemnym przejściem dla pieszych w okolicach dworca (...) , gdzie spotkali inne młode osoby: M. O. (1) , K. Z. , D. Z. , D. T. (1) i K. B. , w towarzystwie których rozmawiali i spożywali alkohol. Interwencję wobec wymienionych młodych osób podjęli funkcjonariusze policji: Ł. K. , R. S. i J. D. , którzy legitymowali je, sprawdzali, czy nie posiadają telefonów komórkowych pochodzących z przestępstwa, a także ukarali mandatami karnymi B. D. (1) i K. B. za spożywanie alkoholu w miejscu publicznym. Po wylegitymowaniu przez policjantów młode osoby rozeszły się, przy czym J. G. (1) , A. K. (1) i B. D. (1) , znajdujący się pod wpływem alkoholu, udali się na ulicę (...) i szli nią w kierunku wiaduktu kolejowego, za którym znajdowało się mieszkanie babci J. G. (1) – M. G. (1) , gdzie mieli przenocować. O godzinie 00.26 A. K. (1) wysłał przez telefon komórkowy wiadomość tekstową SMS do I. P. . Od tego momentu przebieg zdarzenia był odmiennie przedstawiany w relacjach oskarżonych: B. D. (1) (k. 54-56, 93-95, 1011) i J. G. (1) (k. 59-61, 101-108, 135-136, 1008-1011, 1178v-1179), przy czym na tle wyjaśnień oskarżonych niewątpliwie rysowały się dwie wersje zdarzenia, wzajemnie sprzeczne i wykluczające się. Pierwsza z tych wersji opierała się przede wszystkim na wyjaśnieniach oskarżonego B. D. (1) złożonych zarówno podczas przesłuchań w trakcie postępowania przygotowawczego (k. 54-56, 93-95), jak i w trakcie wizji lokalnej na miejscu przestępstwa także z udziałem współoskarżonego J. G. (1) (k. 85-86, 88-89 wraz z zapisem CD) oraz podczas rozprawy głównej (k. 1011). Wedle tej wersji, kiedy J. G. (1) , A. K. (1) i B. D. (1) przechodzili ulicą (...) , na wysokości budynku nr (...) należącego do Ligi (...) , pomiędzy J. G. (1) a A. K. (1) doszło do sprzeczki i wzajemnych wulgarnych wyzwisk. W tym czasie B. D. (1) szedł w odległości około 10 metrów za oboma kolegami, gdyż rozmawiał przez telefon komórkowy ze swoją dziewczyną – K. C. , zasłaniając dłonią aparat telefoniczny, aby nie słyszała ona odgłosów awantury, świadczących o tym, że z zewnątrz. B. D. (1) widział jednak przebieg konfliktu kolegów, na co pozwalało mimo pory nocnej oświetlenie ulicy. Podczas wymiany zdań i kłótni, J. G. (1) jako pierwszy uderzył A. K. (1) pięścią w twarz, na co A. K. (1) zadał J. G. (1) cios pięścią w twarz pod lewe oko. W wyniku otrzymanego uderzenia J. G. (1) przyklęknął na lewą nogę. Kiedy wstał ponownie wyprowadził cios, chcąc uderzyć prawą pięścią w twarz A. K. (1) . Starając się uniknąć uderzenia A. K. (1) , podniósł głowę w górę i odwrócił ją w lewo. Cios prawą pięścią zadany ze średnią siłą przez J. G. (1) trafił w okolice warg A. K. (1) , jednak w połączeniu z manewrem obronnym pokrzywdzonego, który odchylił głowę ku tyłowi i odwrócił ją w lewo, spowodował u pokrzywdzonego złamanie wyrostka poprzecznego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w tym miejscu tętnicy kręgowej i krwawieniem podpajęczynówkowym, co skutkowało nagłym zgonem. Taki mechanizm obrażeń sprawił, że po otrzymanym uderzeniu A. K. (1) bezwładnie upadł na betonowy chodnik, zakończony wyłożoną kostką i stracił przytomność. Leżał przy tym na plecach, twarzą do góry. Kiedy pokrzywdzony leżał na plechach, J. G. (1) kopnął go w tułów, a następnie wspólnie z B. D. (1) sprawdzili, że pokrzywdzony nie daje oznak życia. Nie podjęli jednak sami żadnej akcji ratunkowej i nie wezwali na miejsce pomocy medycznej lub policji. Przeciwnie, J. G. (1) obrócił leżącego na plecach A. K. (1) , po czym aby upozorować, że był on ofiarą napadu rabunkowego, zabrał mu z kieszeni spodni telefon komórkowy, dokumenty oraz pieniądze. Następnie obaj mężczyźni pozostawili A. K. (1) leżącego. Jako pierwszy pobiegł w kierunku mieszkania M. G. (1) B. D. (1) , a za nim J. G. (1) . W mieszkaniu babci J. G. (1) B. D. (1) prosił go o zawiadomienie pogotowia ratunkowego, jednak J. G. (1) odmówił wezwania pomocy. Stwierdził, że jeśli A. K. (1) coś się stało, to karetka przyjedzie za późno i to co się stało będzie na niego, a jak pójdzie siedzieć, to razem z B. D. (1) . W mieszkaniu babci B. D. (1) widział u J. G. (1) dokumenty i telefon, lecz nie potrafił powiedzieć, czy były to rzeczy zabrane A. K. (1) . B. D. (1) opuścił mieszkanie babci kolegi, pozostawiając w nim swoje rzeczy osobiste, a następnie udał się pieszo w kierunku dworca (...) . J. G. (1) wyszedł za nim z mieszkania babci, jednak B. D. (1) pozostawił go i oddalił się. Wedle tej wersji zdarzeń, w dniu 8 września 2012r. J. G. (1) telefonował do B. D. (1) pytając go co się stało z A. K. (1) i udając, że nie wie jaki był przebieg zdarzeń. B. D. (1) powiedział mu wtedy: „ co głupa rżniesz, przecież wiesz ”. Druga z wersji zdarzenia została przedstawiona w wyjaśnieniach oskarżonego J. G. (1) , przy czym przedstawiał on ją bezpośrednio po zatrzymaniu w dniu 8 września 2012r., a także po zgłoszeniu się jego obrońcy na pierwsze przesłuchanie (k. 59-61, 101-108, 135-136, 1008-1011, 1178v-1179). Według tej drugiej wersji zdarzenia, J. G. (1) i A. K. (1) zostali napadnięci przez nieustalonych sprawców. Opisując tę wersję zdarzeń oskarżony J. G. (1) podczas kolejnych przesłuchań przedstawiał jednak różnie swoją wiedzę o tym, co zaszło. Podczas pierwszego przesłuchania na policji w trybie procesowym w dniu 9 września 2012r. o godz. 13.25, jeszcze przed przybiciem swojego obrońcy, oskarżony J. G. (1) potwierdził przebieg zdarzeń opisany przez oskarżonego B. D. (1) (k. 59-61), przyznając się nie tylko do zadania A. K. (1) szeregu ciosów w twarz i inne okolice ciała, po których upadł i stracił przytomność, lecz także do tego, że zabrał pokrzywdzonemu z kieszeni spodni portfel i telefon komórkowy, aby upozorować, że ktoś na nich napadł (k. 59-60v). Po przybiciu na wspomniane przesłuchanie obrońcy oskarżonego, J. G. (1) stwierdził, że boli go głowa i nie pamięta przebiegu zdarzenia, a dotychczasowy opis podał, gdyż tak przedstawili mu go policjanci. Stwierdził, że boli go głowa od doznanych obrażeń i nie pamięta przebiegu w wyniku uderzenia w głowę lub w wyniku wypitego alkoholu (k. 60v-61). Podczas wizji lokalnej na miejscu odnalezienia zwłok A. K. (1) przy ul. (...) w L. , wykonanej przez prokuratora w dniu 10 września 2012r. o godz. 11.30 (k. 85-86, 88-89 wraz z zapisem CD), oskarżony J. G. (1) wyjaśnił, że po legitymowaniu przez policjantów i rozejściu się w okolice dworca (...) nie pamięta dalszego przebiegu zdarzeń (k. 91-91v). Kolejne przesłuchanie oskarżonego J. G. (1) przeprowadziła prokurator w dniu 10 września 2012r. o godz. 14.11 (k. 101-108)i wówczas wyjaśnił on, że ostatnią rzeczą, którą pamiętał było legitymowanie obu oskarżonych i A. K. (1) oraz innych młodych mężczyzn w pobliżu dworca (...) , podczas którego B. D. (1) został ukarany mandatem, ale nie wie za co. Inny z mężczyzn został ukarany mandatem za picie piwa. Przed interwencją policjantów, młodzi mężczyźni legitymowani później, proponowali J. G. (1) , A. K. (1) i B. D. (1) kupno narkotyków, lecz ci odmówili. Następnie wszystkie osoby legitymowane poszły w okolicę dworca (...) , lecz J. G. (1) nie potrafił podać czy rozeszły się, czy poszły wspólnie. Dopiero następnego dnia obudził się w mieszkaniu babci przy ul. (...) , z obrażeniami twarzy w postaci sińców, także od kopnięcia butem w okolicę pod lewym okiem i silnym bólem głowy. Nie było razem z nim kolegów, których rzeczy pozostały w mieszkaniu babci J. G. (1) . Oskarżony J. G. (1) stwierdził: „ po godzinie 22.00 na dworcu usiedliśmy przy przejściu przez kładkę, usiedliśmy tam gdzie stoją autobusy. Ciężko było nam przejść przez kładkę, bo trochę się chwialiśmy, uznaliśmy, że musimy usiąść. B. był taki wypity jak ja i A. . usiedliśmy, podeszły te 3 nieznane osoby, pytały się co robimy, pytali się czy chcemy kupić jakieś środki odurzające, odmówiliśmy. O tych osobach mówiłem na początku. Po chwili podjechał patrol policji. To chyba był nieoznakowany radiowóz, panowie sprawdzali nas. B. dostał mandat ale nie wiem za co. Nie wiem czy zapłacił, bo nie miał za dużo pieniędzy przy sobie. Po tym legitymowaniu policjanci kazali się rozejść, poszliśmy w szóstkę w stronę kładki. Od tego momentu, to nie pamiętam co się działo. Mi zginął cały portfel i telefon. Zginął mi A. (...) , jeden z najnowszych, bardzo drogi. W portfelu miałem dowód osobisty, karty kredytowe, prawo jazdy amerykańskie, około 150 złotych było w portfelu. W portfelu nie miałem żadnych kluczy. Były też w portfelu dwie karty sim. Klucze miałem w kieszeni” (k. 105). Oskarżony J. G. (1) wyjaśnił przy tym, że w dniu 8 września 2012r. telefonował do B. D. (1) i pytał go co się stało i dlaczego ma pobitą twarz, na co ten stwierdził, że nie wie. Zaprzeczył, by B. D. (1) powiedział mu wtedy: „ co głupa rżniesz, przecież wiesz ”. W trakcie przesłuchania przez prokurator w dniu 10 września 2012r. oskarżony J. G. (1) stwierdził także, że oskarżony B. D. (1) kłamał w czasie wizji lokalnej, gdyż nie mówił, że J. G. (1) „ dostał butem w twarz, a widać taki ślad na jego twarzy ”. Miał także guz z tyłu głowy, lecz oskarżony J. G. (1) nie wiedział, kto go kopnął. Stwierdził także, że przyznał się do przestępstwa, gdyż podczas poprzedniego przesłuchania został zastraszony przez policjantów, którzy opisali mu przebieg zdarzenia i kazali go opisać. Oskarżony pisał do momentu, do którego pamiętał. Policjanci powiedzieli mu, że pobił pokrzywdzonego oraz, że po nim skakał. Między oskarżonym a pokrzywdzonym miało dojść do sprzeczki. Na osobności Policjanci pytali go, gdzie są dokumenty. Grozili mu także pobiciem. Potem przyszło dwóch innych policjantów, z których jeden uderzył oskarżonego 2-3 razy pięścią w twarz. Dodał, że przed przesłuchaniem funkcjonariusze Policji zawieźli go na miejsce przestępstwa, gdzie potem odbywała się wizja lokalna i pytali, czy przypomina sobie, gdzie wyrzucił dokumenty pokrzywdzonego. Potem zabrali go w miejsce, które zostało wskazane przez B. D. (1) jako miejsce wyrzucenia przez J. G. (1) dokumentów należących do A. K. (1) , lecz dokumenty te nie zostały tam odnalezione (k. 101-108). Podczas rozprawy głównej (k. 108-1011) oskarżony J. G. (1) ponownie stwierdził, że kiedy funkcjonariusze Policji po wylegitymowaniu i ukaraniu mandatami polecili rozejść się do domów, to J. G. (1) i A. K. (1) poszli w stronę dworca, a za nimi szła nieznana im trójka osób oraz B. D. (3) . W pewnym momencie J. G. (1) odwrócił się, bo ktoś krzyczał do niego. Czekał, aż osoba ta do niego podbiegnie, bo nie zrozumiał, co do niego krzyczała. Była to osoba, która zapytała przy policjantach dlaczego „ cwaniakuje ”. Oskarżony J. G. (1) stwierdził, że od tego momentu nie pamięta dalszego przebiegu zdarzenia, a następnego dnia obudził się cały poturbowany w mieszkaniu jego babci na ul. (...) . Miał na sobie ubranie i buty, mocno bolała go głowa, a w mieszkaniu nie było A. K. (1) i B. D. (1) . Jedyny moment, który sobie przypominał, to ten, w którym podbiegła do niego ta osoba, a później kiedy otwierał mieszkanie babci. Osoba ta miała do niego podbiec przy dworcu na skrzyżowaniu ulic, w miejscu gdzie jedna ulica prowadzi do (...) , a druga do ul. (...) . Z tego miejsca do mieszkania jego babci należy iść około pół godziny. Oskarżony J. G. (1) wyjaśnił na rozprawie głównej, że kiedy obudził się w mieszkaniu babci, to stwierdził, że nie ma portfela ani telefonu. Był pobity, na twarzy miał odciśniętą podeszwę buta, zakrwawioną wargę, popuchnięte oko i zdartą skórę pod jednym okiem, a drugie było także zasinione. Zadzwonił do A. K. (1) , gdyż był zdziwiony, że go nie ma, lecz pokrzywdzony mimo wielu prób, nie odbierał telefonu. Telefonował do koleżanki D. R. , by odwołać spotkanie, która na telefon domowy przekazała mu informację, że na F. nie ma A. K. (1) . J. G. (1) chciał także poprzez babcię skontaktować się z matką mieszkająca w USA. Około południa matka zadzwoniła i powiedziała, że jego koledzy prawdopodobnie poszli gdzieś spać i kazała czekać na telefon od A. K. (1) . Oskarżony poprosił ją, aby wysłała wiadomość do A. K. (1) i jego brata oraz zapytała, czy pokrzywdzony przebywa w domu. Oskarżony J. G. (1) wyjaśnił, że po pewnym czasie jego matka ponownie zatelefonowała i wówczas przekazał jej, że obawia się, iż A. K. (1) mogło się stać coś złego, ponieważ codziennie kontaktował się z rodziną. Na domowy telefon babci oskarżonego zadzwonił brat A. M. K. i zapytał, dlaczego A. K. (1) nie odzywa się. Oskarżony J. G. (1) powiedział mu, że nie wie co się wydarzyło i poinformował, że sam jest pobity i nie ma swoich rzeczy. M. K. (3) pytał, co stało się z B. D. (1) , na co oskarżony J. G. (1) odpowiedział, że nie wie, ponieważ nie posiada jego numeru telefonu. Potem zadzwoniła matka pokrzywdzonego. Z informacji przekazanych przez M. K. (3) oskarżony dowiedział się, że B. D. (3) niczego nie widział, bo poszedł na dworzec i pojechał do domu. Oceniając obie przedstawione wersje zdarzenia, Sąd Okręgowy w Legnicy słusznie opowiedział się za wersją przedstawioną przez oskarżonego B. D. (1) , całkowicie odrzucając jako niewiarygodną wersję oskarżonego J. G. (1) , przedstawioną w wyjaśnieniach od momentu zgłoszenia się jego obrońcy na pierwsze przesłuchanie w dniu 9 września 2012r. (k. 60v). Przekonywały o tym następujące dowody i okoliczności przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku przez Sąd I instancji, a także dostrzeżone przez Sąd odwoławczy w trakcie kontroli instancyjnej zaskarżonego wyroku: 1) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) złożone zarówno podczas przesłuchań w trakcie postępowania przygotowawczego (k. 54-56, 93-95), jak i w trakcie wizji lokalnej na miejscu przestępstwa także z udziałem współoskarżonego J. G. (1) (k. 85-86, 88-89 wraz z zapisem CD) oraz podczas rozprawy głównej (k. 1011), a zatem na każdym etapie postępowania karnego, były spójne, logiczne i konsekwentne w opisie przyczyn i przebiegu konfliktu między oskarżonym J. G. (1) a A. K. (1) , jak również zadawania ciosów przez obie strony, a tym dwukrotnego wyprowadzenia ciosów pięścią w twarz przez oskarżonego J. G. (1) , przy czym po drugim uderzeniu A. K. (1) bezwładnie upadł i już się nie podniósł; 2) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) były wiarygodne, gdyż zostały potwierdzone wynikami śledczych oględzin miejsca znalezienia zwłok A. K. (1) (k. 9-10, 11-12, dokumentacja fotograficzna k. 13-14), wynikami wizji lokalnej na miejscu przestępstwa także z udziałem współoskarżonego J. G. (1) (k. 85-86, 88-89 wraz z zapisem CD), a także wynikami eksperymentu procesowego przeprowadzonego na miejscu przestępstwa w Sąd I instancji w porze wieczornej (k. 1277-1278, 1279-1280). Wskazywały one na to, że ze wskazanego przez siebie miejsca, w którym oskarżony B. D. (1) zatrzymał się, aby porozmawiać telefonicznie z dziewczyną, miał on w pełni możliwość obserwacji zachowania oskarżonego J. G. (1) i A. K. (1) , a także kierowanych przez nich wypowiedzi. Miejsce to było dostatecznie oświetlone i znajdowało się blisko od miejsca konfliktu oskarżonego J. G. (1) i A. K. (1) ; 3) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) w pełni korespondują z wynikami sekcji zwłok A. K. (1) (k. 81, 678-703, dokumentacja fotograficzna k. 469) i opiniami sądowo-lekarskimi biegłego G. R. o mechanizmie śmierci pokrzywdzonego (k. 1077v-1078, 1081v, 1217v-1219) . Opis mechanizmu doznania obrażeń ciała, prowadzący w efekcie do śmierci A. K. (1) zaledwie po dwóch ciosach pięścią, podany w wyjaśnieniach oskarżonego B. D. (1) w pełni korespondował bowiem z wynikami sekcji zwłok pokrzywdzonego. W wyniku zdarzenia pokrzywdzony A. K. (1) doznał obrażeń zewnętrznych (podbiegnięcia krwawego o wymiarach 1 x 0,2 cm w okolicy czołowej lewej, zaś w jego obrębie otarć naskórka o średnicy do 0,1 cm; wylewu krwawego o powierzchni 3 x 2,5 cm w zakresie czerwieni wargowej i błony śluzowej wargi górnej po stronie lewej wraz z pęknięciem błony śluzowej o powierzchni 1 x 1 cm; pęknięcia błony śluzowej wargi górnej o powierzchni 0,1 x 0,1 cm z obecnością zakrzepłej krwi o powierzchni 0,5 x 0,4 cm; fioletowego wylewu krwawego o powierzchni 0,7 x 0,5 cm w zakresie błony śluzowej wargi górnej; skąpo wysyconego fioletowo – czerwonego podbiegnięcia krwawego o wymiarach 2,5 x 2 cm na tylno – bocznej powierzchni lewego ramienia, nieznacznie powyżej łokcia; skąpo wysyconego fioletowatego podbiegnięcia krwawego o wymiarach 2 x 1,5 cm na grzbietowej powierzchni śródręcza; jasnobrunatnego podeschniętego otarcia naskórka o wymiarach 0,7 x 0,4 cm w zakresie nasady bliższej grzbietowej powierzchni paliczka pierwszego (okolica kłykcia) palca III ręki; w odległości 1,2 cm w kierunku V palca kolejnego jasnobrunatnego podeschniętego otarcia naskórka o wymiarach 0,5 x 0,1 cm; w odległości 0,4 cm w kierunku kciuka jasnobrunatnego podeschniętego otarcia naskórka o wymiarach 0,2 x 0,1 i 0,1 x 0,1 cm) oraz obrażeń wewnętrznych (złamania wyrostka poprzecznego prawego I kręgu szyjnego z podbiegnięciem krwawym o wymiarach około 1 x 0,5 cm tkanek miękkich tej okolicy z krwiakiem podpajęczynówkowym będącym wynikiem złamania prawego wyrostka poprzecznego kręgu szczytowego z uszkodzeniem przebiegającej w tym miejscu tętnicy kręgowej i krwawieniem podpajęczynówkowym). Z opinii biełego z zakresu medycy sądowej wynikało jednoznacznie, że zmiany urazowe w postaci podbiegnięć krwawych okolicy czołowej, wylewów krwawych oraz pęknięcia błony śluzowej górnej wargi, podbiegnięć krwawych ramienia i lewej ręki, otarć naskórka w okolicy nasad palców lewej ręki oraz złamania wyrostka poprzecznego prawego I kręgu szyjnego z uszkodzeniem tętnicy kręgowej oraz powstaniem krwiaka podpajęczynówkowego wykazywały cechy ich powstania za życia. Cechę śmierci nagłej stanowiła obecność intensywnie wysyconych plam opadowych, płynna krew oraz bierne przekrwienie narządów wewnętrznych. Przyczyną urazowego zgonu A. K. (1) był krwiak podpajęczynówkowy będący wynikiem złamania prawego wyrostka poprzecznego kręgu szczytowego I kręgu szyjnego z uszkodzeniem przebiegającej w tym miejscu tętnicy kręgowej. Do nagłego zgonu doszło w wyniku urazu czynnego, a siła zadanego uderzenia była średnia. Do złamania wyrostka poprzecznego kręgu szczytowego doszło w mechanizmie czynnym w wyniku gwałtownego przemieszczenia się głowy w przebiegu ruchu obrotowo – wyprostnego szyi z nadmiernym napięciem mięśni pochyłych i przedkręgowych szyi. Należy jednak pokreślić, że w momencie składania pierwszych wyjaśnień przez oskarżonego B. D. (1) ani jemu samemu, ani przesłuchującym go (i rozpytującym) policjantom nie były znane wyniki sekcji zwłok A. K. (1) , gdyż została ona przeprowadzona dopiero w dniu 10 września 2012r. (k. 80, 81) przez biegłego z zakresu medycyny sądowej G. R. , a ostatecznie protokół sekcji wraz z opinią biegłego sporządzono w dniu 3 stycznia 2013r. (k. 698-703). Dane o mechanizmie śmierci A. K. (1) nie były znane po przeprowadzeniu zewnętrznych oględzin zwłok na miejscu ich znalezienia (k. 63-66). Okoliczności te wskazują jednoznacznie, że skoro opis okoliczności pobicia pokrzywdzonego przekazany przez oskarżonego B. D. (1) , w niespotykany sposób prowadzący do śmierci A. K. (1) zaledwie w wyniku dwóch ciosów pięścią, odpowiadał rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń, to oskarżony B. D. (1) opisywał wiernie i prawdziwie własne spostrzeżenia; 4) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) były wiarygodne, gdyż były poparte wynikami oględzin odzieży oskarżonego J. G. (1) (k. 153, dokumentacja fotograficzna k. 154-155). Na lewej nogawce spodni oskarżonego J. G. (1) rzeczywiście ujawniono ślad zabrudzenia, podpowiadający mechanizmowi przyklęknięcia po otrzymaniu jednego uderzenia w twarz od A. K. (1) . Jednocześnie odzież oskarżonego J. G. (1) nie nosiła takich śladów uszkodzeń, czy zabrudzeń, które by wskazywały, że jej właściciel został dotkliwie pobity albo upadł w wyniku utraty przytomności; 5) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) były wiarygodne, gdyż były poparte wynikami oględzin ciała oskarżonego J. G. (1) wykonanych w dniu 9 września 2012r. o godz. 9.45 (k. 40, 42, dokumentacja fotograficzna k. 41), podczas których stwierdzono u niego następujące obrażenia: a) zaczerwienienie gałki prawego oka; b) zaczerwienienie dolnej powieki prawego oka; c) otarcie naskórka z wybroczynami krwawymi pod prawym okiem, które jest usytuowane od kąta oka przy linii i biegnie ukośnie w dół, i kończy się na wysokości zewnętrznej krawędzi źrenicy oka prawego; d) podbiegnięcie krwawe na lewym policzku, pod okiem lewym z widocznymi wybroczynami pomiędzy nasadą nosa a wewnętrzną krawędzią źrenicy oka; e) opuchniętą dolną powiekę oka lewego; f) na lewym pliczku, poniżej podbiegnięcia krwawego, otarcie naskórka o szerokości około 2cm, które rozpoczyna się poniżej zewnętrznego kącika oka lewego 1,5 cm i biegnie ukośnie w kierunku górnej wargi po lewej stronie twarzy, przy czym otarcie jest bardziej intensywne bliżej oka i na powierzchni 2x1 cm są widoczne odwzorowania w postaci równomiernych, symetrycznych kropek; g) linijne zadrapanie przy nasadzie kciuka na powierzchni lewej dłoni jest widoczne o długości 2,5 cm; h) otarcia przy nasadzie paznokcia oraz na zgięciu środkowym palca IV lewej dłoni. Rozmiar, głębokość i rozmieszczenie tych obrażeń ciała oskarżonego J. G. (1) potwierdzało opis zdarzenia podany przez oskarżonego B. D. (1) , a w szczególności to, że oskarżony J. G. (1) zadawał ciosy A. K. (1) i został przez niego uderzony w twarz. Wystąpienie szczególnego obrażenia w postaci odwzorowania bieżnika buta na lewym policzku oskarżonego J. G. (1) , poniżej lewego oka poniżej lewego nie przekreślało prawdziwości wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) . Po pierwsze , jak potwierdziły wykonane w sprawie opinie traseologiczne, ślad ten nie pochodził od obuwia A. K. (1) (k. 393-396, 1151-1155), oskarżonego B. D. (1) (k. 648-651), ani wskazanego przez oskarżonego J. G. (1) domniemanego sprawcy napadu rabunkowego i pobicia – świadka K. B. (k. 683-686). Po drugie , z opinii traseologicznej biegłego A. sagana wynika, że ślad na lewym policzku oskarżonego J. G. (1) pod lewym okiem pochodzi od obuwia sportowego dostępnego u wielu producentów, przy czym mogło to być obuwie o wyglądzie ogólnym zbliżonym do opisu tenisówek zabezpieczonych od oskarżonego J. G. (1) . Jednak zdjęcia tenisówek J. G. (1) oraz ich opis zawierają zbyt mało cech, aby ocenić czy i jakiego stopnia może być prawdopodobieństwo pochodzenia obrażenia ciała J. G. (1) od jego własnych tenisówek (k. 1153-1154). Po trzecie , taka konstatacja biegłego z zakresu traseologii oznacza, że wykluczone jest pochodzenie wspomnianego obrażenia od obuwia: A. K. (1) , oskarżonego B. D. (1) i świadka K. B. , natomiast nie jest wykluczona od obuwia oskarżonego J. G. (1) . Po trzecie, wobec opisu przez oskarżonego B. D. (1) , że tuż po zdarzeniu oskarżony J. G. (1) podjął działania dla upozorowania napadu rabunkowego zabierając pokrzywdzonemu dokumenty i telefon, prawdopodobne jest i to, że dokonał samouszkodzenia, aby udowodnić, że był ofiarą napadu rabunkowego. Po czwarte , z zeznań matki oskarżonego J. G. (1) , świadka R. G. wynikało, że: „ syn ma wrażliwe ciało i ręce, każdy siniak od razu szybko widać u niego na ciele ” (k. 224). Świadomość taką miał zatem na pewno także oskarżony J. G. (1) , co nie wyklucza samouszkodzenia, aby uprawdopodobnić wersję o tym, że był ofiarą napadu i nie mógł popełnić przestępstwa; 6) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreślały, a wręcz wspierały je opinie biegłych: psychologa (k. 706-724, 1176v-1178v, 1265v-1267) i lekarzy psychiatrów (k. 706-724, 841-854, 900-904, 1081v-1082v, 1176v-1178v), z których wynikało, że oskarżony J. G. (1) nie jest i w inkryminowanym czasie nie był chory psychicznie i upośledzony umysłowo. Nie miał z przyczyn chorobowych zniesionej, ani w stopniu znacznym ograniczonej zdolności rozpoznania znaczenia czynu oraz pokierowania swoim postępowaniem. Nie wystąpiły u niego również inne zakłócenia czynności psychicznych mogące mieć wpływ na jego poczytalność. Nie wykazuje psychotycznej dezorganizacji osobowości. Agresywne zachowanie oskarżonego było wynikiem rozhamowującego działania alkoholu w sytuacji konfliktowej. W czasie zdarzenia oskarżony znajdował się w stanie upicia o typowym przebiegu. Znał wpływ i działanie alkoholu na swój organizm. Jednocześnie biegła psycholog stwierdziła, że oskarżony J. G. (1) posiada ponadprzeciętne zdolności myślenia abstrakcyjnego, przyczynowo – skutkowego, umiejętności przewidywania, wyciągania wniosków z doświadczeń. Charakteryzuje go ponadprzeciętna spostrzegawczość oraz zdolności zapamiętywania, przypominania i odtwarzania spostrzeżeń. W sytuacjach trudnych może oczekiwać wsparcia, pomocy i być skłonny do unikania odpowiedzialności oraz ulegania sugestiom osób znaczących. Oskarżony J. G. (1) odczuwa potrzebę bycia akceptowanym, docenianym i podziwianym przez innych, jest osobą wrażliwą emocjonalnie i skoncentrowaną na sobie i własnych potrzebach. Łatwo go zranić. Takie cechy osobowości oskarżonego J. G. (1) oraz jego wysokie walory intelektualne niewątpliwie w sytuacji kryzysowej pozwalały ma na szybkie opracowanie na miejscu przestępstwa koncepcji uniknięcia odpowiedzialności karnej przez działania dla upozorowania napadu rabunkowego, a następnie realizowanie tej linii obrony, nawet kosztem tworzenia fałszywych dowodów; 7) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (4) oparcie w opinii biegłego z zakresu medycyny sądowej G. R. (k. 869-876, 1078v-1080v) , który po przeanalizowaniu wyjaśnień obu oskarżonych, zeznań szeregu świadków oraz dokumentacji lekarskiej dotyczącej obrażeń ciała doznanych przez oskarżonego J. G. (1) zebranych przez organy procesowe i dostarczonych w imieniu oskarżonego (k. 27, 40-42, 228-236, 282) wykluczył to, aby podczas inkryminowanego zdarzenia wystąpiło u oskarżonego J. G. (1) wstrząśnienie mózgu skutkujące niepamięć wsteczną, wykluczającą wiedzę o przebiegu zdarzenia. Po pierwsze , biegły G. R. stwierdził, że wykonane badanie EEG nie ma opisu, natomiast posiada orzeczenie o zespole pourazowym. Tego typu forma sporządzenia dokumentacji (brak opisu i ewentualnego wskazania nieprawidłowości fal mózgowych) jest praktykowana w sytuacji nie stwierdzenia odchyleń od normy. W ocenie biegłego w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości w zapisie fal mózgowych powinno to skutkować innym rozpoznaniem medycznym i dodatkowo i podjęciem dalszej diagnostyki, zwłaszcza badań obrazowych mózgowia celem wykluczenia I jego ewentualnych obrażeń. W związku z powyższym biegły wnioskował, że wynik badania EEG był zapewne prawidłowy. Po drugie , bieły stwierdził, że wstrząśnienie mózgu, jako zmiana pourazowa, skutkuje utratą przytomności, niepamięcią wsteczną (niepamięć jest pełna i moment jej wystąpienia jest zazwyczaj jednoznacznie definiowany np. szedłem jakąś ulicą i obudziłem się dopiero w szpitalu czy w karetce oraz brak jest choćby szczątkowych informacji pokrzywdzonego o zdarzeniu). Oznacza to, że oskarżony J. G. (1) , o ile doznał wstrząśnienia mózgu, to powinien podać miejsce odzyskania przytomności zgodne lub zbliżone z miejscem doznanego urazu lub też z miejscem, gdzie np. ktoś go przeniósł. Natomiast dotarcie do miejsca zamieszkania i dopiero odzyskanie tam pamięci jest elementem wskazującym na nieprawidłowość przebiegu zdarzenia opisywanego przez niego w przypadku założenia wystąpienia wstrząśnienia mózgu i przemawia za wykluczeniem takiej tezy. Po trzecie , w wyniku doznanego wstrząśnienia mózgu dodatkowo występują zazwyczaj zaburzenia ośrodkowego układu nerwowego w postaci np. nudności, wymiotów, zawrotów głowy, zaburzeń ciśnienia krwi czy akcji serca (dolegliwości bólowe głowy są elementem podawanym często w sytuacji także innych, znacznie mniej poważnych urazów głowy), które to nie były zgłaszane przez podejrzanego. Po czwarte , w pierwszych wyjaśnieniach na policji oraz w rozmowach z policjantami oskarżony J. G. (1) podał takie szczegóły zdarzenia, kótrycyh nie mógłby pamiętać w wypadku wstrząśnienia mózgu. Po piąte , dodatkowym argumentem dla wykluczenia wstrząśnienia mózgu może być opis zbornego zachowania oskarżonego J. G. (1) wynikający z wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) . Po szóste , wskazanych ustaleń biegłego z zakresu medycyny sądowej G. R. nie podważyły opinie biegłych: psychologa (k. 706-724, 1176v-1178v, 1265v-1267) i lekarzy psychiatrów (k. 706-724, 841-854, 900-904, 1081v-1082v, 1176v-1178v), a wręcz biegli lekarze psychiatrzy przyjmowali je orzekając o poczytalności oskarżonego J. G. (1) ; 8) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) były wiarygodne, gdyż w pełni korespondowały z wyjaśnieniami oskarżonego J. G. (1) z pierwszego przesłuchania na policji (k. 59-60v) do momentu przystąpienia jego obrońcy do przesłuchania, zarówno co do zakresu, jak mi mechanizmu doznania obrażeń przez A. K. (1) i powodów jego śmierci, jak również mechanizmu doznania obrażeń ciała przez oskarżonego J. G. (1) ; 9) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) co do możliwych aktów agresji ze strony oskarżonego J. G. (1) , także z błahych powodów, były wiarygodne i poparte zeznaniami świadka M. D. (k. 447-448, 1060-1060v), który opisał podobne akty przemocy wobec niego w przeszłości ze strony oskarżonego J. G. (1) ; 10) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) były wiarygodne, gdyż opisując zachowania oskarżonego J. G. (1) nie ukrywał przy tym także niekorzystnych dla siebie okoliczności związanych z nieudzielaniem pomocy A. K. (1) , co narażało go także na odpowiedzialność karną z art. 162 § 1 k.k. . Skoro zatem zdecydował się wiernie opisać przebieg zdarzeń, to wyjaśnienia te należy uznać za wiarygodne; 11) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) złożone w formie procesowej, stanowią jedyne wiarygodne źródło wiedzy o tym co się stało, gdyż nie mogą ich zastępować notatki służbowe policjantów z tzw. rozpytań tego oskarżonego. Zgodnie z treścią art. 174 k.p.k. dowodu z wyjaśnień oskarżonego nie wolno zastępować treścią pism, zapisków lub notatek urzędowych, a rozmowy z oskarżonym w fazie poprzedzającej przesłuchanie nie miały charakteru przesłuchania procesowego, z właściwym pouczeniem o gwarancjach procesowych, w tym prawie do obrony i składania wyjaśnień. Chociaż na okoliczność treści rozmów z oskarżonym B. D. (1) przesłuchano jako świadka policjanta Ł. K. (k. 265-267, 1025v-1027v), ustalając na tej podstawie, że w trakcie rozpytania przez funkcjonariusza policji Ł. K. oskarżony B. D. (1) miał podać wersję, że w pewnym momencie do J. G. (1) i pokrzywdzonego A. K. (1) podbiegło dwóch mężczyzn, on się wystraszył, wszedł do bramy, zaś jak wyszedł z bramy, to nie było ani J. G. (1) , ani pokrzywdzonego A. K. (1) . Właśnie z powołanych zeznań świadka Ł. K. wynika bowiem, że była to jedna z wersji podawanych przez B. D. (1) tuż po zatrzymaniu, a więc absolutnie we wstępnej fazie śledztwa. Jak słusznie stwierdził Sąd Okręgowy, oskarżony B. D. (1) mógł taką wersję podawać, aby wspierać wersję ustaloną wymyśloną naprędce przez oskarżonego J. G. (1) , który starał się wykazać, że doszło na napadu rabunkowego, zabierając A. K. (1) na miejscu zdarzenia z kieszeni dokumenty i telefon. Mogło to wynikać z obaw przed odpowiedzialnością karną, tym bardzie, że oskarżony B. D. (1) także w rozmowie z bratem pokrzywdzonego M. K. (3) zaprzeczył, aby wiedział co się stało z A. K. (1) , gdyż stwierdził, że się ze swoimi kolegami w pewnym momencie rozdzielił. Uniknięciu dociekań o zakres odpowiedzialności oskarżonego B. D. (1) służyła także jego pierwotna wersja o zagrożeniu aktem przemocy seksualnej ze strony jednej z osób, z którymi spożywał alkohol po opuszczeniu mieszkania babci oskarżonego J. G. (1) , a także podawany pieszy powrót do J. ; 12) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreślają zeznania funkcjonariuszy policji, ani oskarżonego J. G. (1) wskazujące na to, że policjanci szukali przedmiotów zabranych pokrzywdzonemu A. K. (1) (dokumentów i telefonu) w miejscach wskazanych rzekomo przez oskarżonego B. D. (1) . Takich przedmiotów poszukiwali bowiem nie tylko w pobliżu miejsca zdarzenia (k. 33), lecz także w pobliskich studzienkach kanalizacyjnych (k. 122), co czyniło działania policjantów rutynowymi. Ponadto z treści jedynych mających znaczenie prawne wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) złożonych w formie protokolarnej wynika, że nie widział on momentu wyrzucenia przedmiotów przez oskarżonego J. G. (1) , natomiast, gdy znajdowali się po ucieczce z miejsca zdarzenia w mieszkaniu babci J. G. (1) , to miał on przy sobie dokumenty i telefon, z tym, że oskarżony B. D. (1) nie wiedział, czy były to przedmioty zabrane pokrzywdzonemu; 13) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreśla analiza jego połączeń telefonicznych z dnia 8.09.2012r. (k.34-36, 293-306, 1161-1171), w szczególności połączeń z dziewczyną K. C. i z telefonem pokrzywdzonego A. K. (1) . Wynika z nich, co potwierdził oskarżony B. D. (1) , a także świadek K. C. (k. 217-218, 858-860, 1029v-1030v), że B. D. (1) wielokrotnie w nocy z 7 na 8 września 2012r. kontaktował się telefonicznie z dziewczyną K. C. , która czyniła mu wymówki w związku z piciem alkoholu. To właśnie tłumaczyło w pełni, dlaczego pozostawał w tyle podczas powrotu ulicą (...) i szedł za oskarżonym J. G. (1) i A. K. (1) . Ponadto fakt, że oskarżony B. D. (1) starał się kilkakrotnie połączyć ze swojego numeru telefonu ( (...) ) z numerem telefonu A. K. (1) ( (...) ) w dniu 8 września 2012r. zwłaszcza o godz. 1.08; 1.11; 1.22; 1.25; a także później o godz. 11.47; 11.57 i 13.45, bynajmniej nie świadczy o tym, że nie miał on wiedzy co się stało z A. K. (1) . Można to racjonalnie wytłumaczyć tym, że oskarżony B. D. (1) , domyślając się, że telefon A. K. (1) jest jeszcze w posiadaniu oskarżonego J. G. (1) , w godz. 1.08; 1.11; 1.22 i 1.25 telefonował właśnie do tego ostatniego, aby jeszcze raz porozmawiać o tym co się stało. Przecież, gdyby oskarżony B. D. (1) wiedział dokładnie o porzuceniu telefonu przez oskarżonego J. G. (1) , to nie telefonowałby, jak również gdyby był jednym ze sprawców napadu rabunkowego na oskarżonego J. G. (1) i A. K. (1) oraz stał za śmiercią pokrzywdzonego, to nie szukałby połączenia z numerem telefonu, który mógł go zdekonspirować i powiązać z przestępstwem. 14) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreśla analiza jego połączeń telefonicznych z dnia 8.09.2012r. (k.34-36, 293-306, 1161-1171), gdyż Sąd I instancji słusznie stwierdził, że ostatnie logowanie telefonu B. D. (1) w L. miało miejsce o godz. 1.50.45 przy ul. (...) , zaś następne logowanie już w J. o godz. 11.46.53, a zatem brak jest innych dowodów które by potwierdziły, bądź wykluczyły wersję tego oskarżonego odnośnie jego powrotu pieszo do J. . Ponadto ostatnie logowanie telefonu A. K. (1) nastąpiło o godz. 00:40:33 do stacji (...) przy ul. (...) , zaś w tym samym czasie (za wyjątkiem jednego logowania o godz. 01:46:44) aż do godz. 01:47:00 telefon oskarżonego B. D. (1) logował się do tej samej stacji. Miejsca logowania telefonu nie wykluczają, by oskarżony B. D. (1) był świadkiem zdarzenia oraz nie wykluczają jego twierdzenia, iż po zdarzeniu poruszał się taka trasą jak podał, w tym nie wykluczają jego pobytu w mieszaniu M. G. (1) . Co więcej, z danych dotyczących logowania wynika, że do zdarzenia doszło w dniu 8 września 2012r. po godzinie 0:40, gdyż było to ostatnie logowanie telefonu A. K. (1) i po tym czasie nie były odbierane połączenia przez aparat telefoniczny A. K. (1) , co też może świadczyć o tym, że po tej godzinie aparat został wyłączony. Natomiast ostatnie logowanie telefonu B. D. (1) w L. miało miejsce o godz. 01:50:45 ( ul. (...) ). Zakładając, że do zdarzenia doszło po godz. 0:40 to biorąc logowania aparatu telefonicznego oskarżonego B. D. (1) żaden dowód nie wyklucza zarówno tego, że udał się do mieszkania M. G. (1) oraz tego, że udał się w kierunku obwodnicy, o tym ostatnim fakcie może świadczyć logowanie do stacji (...) przy ul. (...) ; 15) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreślają zeznania świadka S. Z. (k. 6-7, 8-9, 1028-1028v) , który w godzinach rannych 8 września 2012r. odnalazł zwłoki A. K. (1) . Chociaż zwłoki mężczyzny leżały twarzą do chodnika, na brzuchu, zaś ręce miał ułożone tak jakby chciał się bronić, to jednak w swoich wyjaśnieniach oskarżony B. D. (1) stwierdził, że po upadku pokrzywdzonego na wznak, oskarżony J. G. (1) przewrócił go na bok i przeszukiwał jego kieszenie w spodniach. Następnie oskarżony B. D. (1) rzucił się do ucieczki, a dopiero za nim podążył oskarżony J. G. (1) . Taka treść wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) w sposób jasny wskazuje, że nie widział on w jakiej pozycji ostatecznie pozostawił A. K. (1) oskarżony J. G. (1) , a w szczególności, czy nie w pozycji, w jakiej został odnaleziony przez świadka S. Z. ; 16) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreślają okoliczności, że pozostawił swoje rzeczy w mieszkaniu babci oskarżonego J. G. (1) . Nie byłoby bowiem nic nadzwyczajnego w tym, że po zdarzeniu oskarżony B. D. (1) ze strachu i poczucia wstydu i odpowiedzialności nie chciał dalej przebywać w towarzystwie oskarżonego J. G. (1) i pozostawił swoje rzeczy. Takie zachowanie wręcz dowodzi, że oskarżony B. D. (1) wiedział co się wydarzyło i nie chciał dalszego kontaktu ze sprawcą, którego czynił odpowiedzialnym za śmierć kolegi; 17) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreśla analiza wyjaśnień oskarżonego J. G. (1) , w tym czasie, gdy przedstawił on odmienną wersję zdarzenia, już po zgłoszeniu się jego obrońcy na pierwsze przesłuchanie (k. 59-61, 101-108, 135-136, 1008-1011, 1178v-1179). Z tych wyjaśnień nie wynika bowiem w żadnej mierze, aby oskarżony J. G. (1) miał jakąkolwiek wiedzę, co stało się po interwencji policjantów i odejściu w stronę dworca (...) . Nie tylko nie podał, czy został przez kogokolwiek uderzony lub napadnięty, ale także kto miałby być przypuszczalnym sprawcą (sprawcami) pobicia go lub napadu rabunkowego. Oskarżony snuł tylko przypuszczenia, ze został pobity i okradziony, podnosząc, że miał obrażenia ciała i brakowało mu szeregu przedmiotów, w tym (...) , przy czym wskazywał jako przypuszczalnych sprawców osoby legitymowane wcześniej i ukarane mandatami przez policjantów (m.in. M. O. (1) i K. B. ), a nawet oskarżonego B. D. (1) . Wobec wykluczenia przez biegłego z zakresu medycyny sądowej, aby oskarżony J. G. (1) doznał wstrząśnienia mózgu, skutkującego niepamięć wsteczną, te wyjaśnienia oskarżonego J. G. (1) należało ocenić wyłącznie jako przyjęta linię obrony dla uniknięcia odpowiedzialności karnej; 18) wyjaśnień oskarżonego B. D. (1) nie przekreślało, a wręcz je potwierdziło zachowanie oskarżonego J. G. (1) po przestępstwie. Po pierwsze , oskarżony J. G. (1) nie szukał, a wręcz unikał jakiegokolwiek kontaktu z bliskimi pokrzywdzonego A. K. (1) , co byłoby naturalne, gdyby nie miał wiedzy o jego losie. Zobowiązywałaby go do tego podkreślana przez niego szczególna więź przyjacielska. Tymczasem, to właśnie rodzina pokrzywdzonego A. K. (1) szukała kontaktu z oskarżonym J. G. (1) , notabene ustalając także przez jego znajomych numer telefony komórkowego oskarżonego J. G. (1) ( (...) ). Oskarżony J. G. (1) miał możliwość z własnej inicjatywy znaleźć kontakt z rodziną A. K. (1) , skoro dysponował telefonem stacjonarnym w mieszkaniu babci, a także łączył się telefonicznie z babcią i matka. Po drugie , do czasu zatrzymania przez policjantów, oskarżony J. G. (1) nie starał się w jakikolwiek sposób zgłosić o pobiciu go i napadzie, a także rzekomej kradzieży wartościowych przedmiotów. Gdyby rzeczywiście był ofiarą napadu rabunkowego, to niewątpliwie starałby się jak najszybciej zawiadomić o przestępstwie policjantów, a także starać się ustalić co się stało z najlepszym przyjacielem – A. K. (1) , z którym utracił kontakt w okolicznościach towarzyszących pobiciu i rzekomej utracie wartościowych rzeczy. Po trzecie , fakt, że oskarżony J. G. (1) telefonował do oskarżonego B. D. (1) i starał się rzekomo ustalić, co się stało, nie wykluczał wcale wiedzy oskarżonego J. G. (1) co zaszło. Taka rozmowa telefoniczna, zwłaszcza w obliczu wysokich walorów intelektualnych oskarżonego, mogła być bowiem sondowaniem, co faktycznie pamięta oskarżony B. G. , a w szczególności czy pamięta okoliczności śmierci A. K. (1) . Wreszcie, nie można wykluczyć, że oskarżony J. G. (1) rozmowę tę utrwalał. Nic dziwnego nie można dostrzec w odpowiedzi oskarżonego B. D. (1) , że oskarżony J. G. (1) „rżnął głupa”, skoro znając przebieg zdarzenia pytał o to udając swoją niewiedzę. Rzeczywiście odnotowano rozmowę telefoniczną z mieszkania babci oskarżonego J. G. (1) (nr (...) ) na numer oskarżonego B. D. (1) (nr (...) ) o godz. 17.35.06 (analiza połączeń telefonicznych – k. 257). Swoją drogą dość późno oskarżony J. G. (1) skontaktował się z oskarżonym B. D. (1) , skoro był zatroskany losem najlepszego przyjaciela. Po czwarte , oskarżony J. G. (1) niewątpliwie kłamał w swoich wyjaśnieniach, że nie miał w Polsce telefonu komórkowego o numerze (...) , starając się wykazać, że (...) nie miał usuniętego sim-locka i nie mógł współpracować z żadną z sieci na terenie Polski. Szukając możliwości kontaktu telefonicznego z oskarżonym J. G. (1) , brat pokrzywdzonego A. M. K. (k. 211-213, 1013-1013v) dość szybko ustalił w gronie znajomych obu przyjaciół numer jego telefonu komórkowego ( (...) ), który był zgodny z ustaleniami policjantów (k. 34-36). Właśnie na ten numer telefonu w dniu odnotowano próby połączeń ze strony M. K. (3) i byłej dziewczyny oskarżonego J. G. (1) – D. R. (por. analiza połączeń telefonicznych – k. 323, 1165v). Co więcej, to sam oskarżony J. G. (1) – zapewne gubiąc się w swoich kłamstwach – wyjaśnił wobec prokuratora, że obok (...) skradziono mu także dwie karty sim. Jeszcze raz wypada zacytować tę część wyjaśnień oskarżonego: „ Mi zginął cały portfel i telefon. Zginął mi A. (...) , jeden z najnowszych, bardzo drogi. W portfelu miałem dowód osobisty, karty kredytowe, prawo jazdy amerykańskie, około 150 złotych było w portfelu. W portfelu nie miałem żadnych kluczy. Były też w portfelu dwie karty sim. Klucze miałem w kieszeni” (k. 105). Skoro oskarżony J. G. (1) , przebywając od wielu miesięcy na terenie Polski, miał przy sobie dwie karty sim, to było logiczne, że wykorzystywał je w telefonie, co potwierdzało, że korzystał m.in. z numeru (...) . Zresztą, świadek M. K. (3) jednoznacznie zeznał, że oskarżony J. G. (1) miał dwa telefony, co niewątpliwie mógł zauważyć, gdy ten ostatni mieszkał wraz z braćmi K. w okresie pobytu ich rodziców na wczasach za granicą. Świadek M. K. (3) zeznał bowiem: „ K. miał dwa telefony, jeden (...) , a drugi (...) , widziałem i słyszałem jak prowadził rozmowy z telefonu (...) , widziałem jak pisał sms-y. Ponadto chciał sprzedać ten drugi telefon B. i pytał się mnie, czy nie mam jakiegoś chętnego na ten telefon” (k. 213); 19) wyjaśnienia oskarżonego B. D. (1) co do przebiegu przestępstwa i mechanizmu śmierci A. K. (1) potwierdzały zeznania świadków: M. O. (1) (k. 47-48, 1219), D. T. (1) (k. 390-392, 695, 1055-1056), K. B. (k. 445-446, 1198v-1199v), K. Z. (k. 839-840, 1148v-1149), D. Z. (k. 570-574, 1059v-1060), M. Z. (k. 542-544, 1056-1056v) i T. K. (1) (k. 575-577). Na ich podstawie można stwierdzić, że żadna z osób, co do których oskarżony J. G. (1) snuł przypuszczenia, ze są sprawcami pobicia i napadu rabunkowego na niego (w domyśle także na A. K. (1) ), nie potwierdziła tego, aby miała jakąkolwiek wiedzę o okolicznościach śmierci A. K. (1) , a także żadna z tych osób nie potwierdziła swojego udziału w pobiciu pokrzywdzonego A. K. (1) i oskarżonego J. G. (1) oraz kradzieży im jakichkolwiek przedmiotów. Na stronach 3-10 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k. 1306-1309v) Sąd Okręgowy w Legnicy dokonał zatem trafnie rekonstrukcji stanu faktycznego i przebiegu przestępstwa popełnionego przez oskarżonego R. W. , podając na jakich oparł się dowodach, zaś na stronach 10-119 tegoż uzasadnienia wyroku (k. 1309v-1314) przedstawił wiernie treść wyjaśnień oskarżonych: J. G. (1) i B. D. (1) na poszczególnych etapach postępowania karnego. Następnie, w dalszej części uzasadnienia, na stronach 19-32 (k. 1314-1320), Sąd I instancji przeprowadził drobiazgową, wręcz analityczną, ocenę wiarygodności wyjaśnień obu oskarżonych na tle pozostałych dowodów, w tym m.in. zeznań świadków, wyników oględzin miejsc i osób, opinii biegłych. Wspomniana analiza materiału dowodowego, w połączeniu z uwagami przedstawionymi wyżej w uzasadnieniu niniejszego wyroku, jest na tyle jasna, przekonująca i komplementarna, że nie ma potrzeby ponownie jej przytaczać i zasługuje w całości na akceptację. Jedyną wątpliwością Sądu I instancji, czemu dał wyraz na stronie 33 uzasadnienia zaskarżonego wyroku (k. 1321) było to, czy mimo znajomości mechanizmu śmierci pokrzywdzonego A. K. (1) , można przypisać oskarżonemu J. G. (1) spowodowanie jego śmierci w rozumieniu art. 156 § 3 k.k. (a także w świetle art. 155 k.k. ). Kwestia zakresu odpowiedzialności oskarżonego J. G. (1) zostanie omówiona poniżej, niemniej jednak ustalony prawidłowo stan faktyczny nie pozostawiał wątpliwości co do tego, że wyłącznie oskarżony J. G. (1) zadawał ciosy pięścią pokrzywdzonemu A. K. (1) , co spowodowało jego obrażenia ciała, a także kopnął go po upadku na chodnik, natomiast nikt inny nie brał w tym udziału. Niewątpliwie również było to, że to oskarżony J. G. (1) bezpośrednio po sprawdzeniu, że pokrzywdzony A. K. (1) jest nieprzytomny i nie daje oznak życia, zdecydował się przeszukać mu kieszenie spodni, zabrać telefon komórkowy i dokumenty, pozorując tym samym napad rabunkowy, a potem przekonywał o potrzebie utrzymywania tej wersji oskarżonego B. D. (1) i sam przyjął ją za swoją linię obrony. Nie ulegało także wątpliwości, że oskarżony B. D. (1) nie sprzeciwił się oskarżonemu J. G. (1) i uciekł z miejsca zdarzenia, nie udzielając pomocy pokrzywdzonemu A. K. (1) i popełniając tym samym przestępstwo z art. 162 § 1 k.k. . Żaden z oskarżonych nie mógł mieć pewności, czy pomoc medyczna nie mogła być, choć minimalną, szansą na zachowanie A. K. (1) przy życiu, a mimo to zrezygnowali z udzielenia mu tej pomocy i wezwania pogotowia ratunkowego. W dalszej części uzasadnienia niniejszego wyroku zostaną przedstawione argumenty o braku podstaw do uwzględnienia zarzutów i wniosków apelacji obrońców oskarżonych: J. G. (1) oraz B. D. (1) . W dalszej kolejności znajdzie się odniesienie do zarzutów i wniosków apelacji oskarżycieli: publicznego i posiłkowego. Zakres odpowiedzialności karnej oskarżonego J. G. (1) Jak już wyżej wskazano, o ile na tle zebranego i omówionego wcześniej materiału dowodowego nie było wątpliwości, że oskarżony J. G. (1) w dniu 8 września 2012r. w L. , w trakcie konfliktu z A. K. (1) zadał mu co najmniej dwukrotnie ciosy pięścią w twarz, a po upadku kopnął go w okolice tułowia. Nie było zatem powodów do kwestionowania, że odpowiedzialność karna oskarżonego J. G. (1) powinna rozciągać się na typowe, dostrzegalne i przewidywalne skutki takich zachowań. Ponieważ oskarżony J. G. (1) zadawał pokrzywdzonemu A. K. (1) ciosy pięścią w twarz ze średnią siłą, to niewątpliwie miał świadomość, że może spowodować u niego obrażenia naruszające czynności narządów ciała na czas powyżej 7 dni ( art. 157 § 1 k.k. ). Takie ciosy, kierowane w twarz, nawet ze średnią siłą, mogły spowodować chociażby złamanie kości twarzoczaszki (nosa, kości policzkowych lub wybicie zębów) i należy uznać, że dorosły człowiek w wiek [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI