II AKA 31/14
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo, uznając apelację obrońcy za bezzasadną.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego K. B., skazanego na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo konkubiny. Obrońca zarzucił rażącą niewspółmierność kary i wniósł o jej obniżenie, powołując się na skruchę oskarżonego i brak przygotowań do zbrodni. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną, podkreślając brutalność czynu i brak podstaw do łagodzenia kary, mimo pewnych okoliczności łagodzących.
Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, skazujący K. B. na karę 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo konkubiny R. M. z art. 148 § 1 k.k. Oskarżony zadał pokrzywdzonej liczne ciosy siekierą w głowę i ciało, a następnie udusił ją, co doprowadziło do śmierci. Obrońca oskarżonego złożył apelację, zarzucając rażącą niewspółmierność orzeczonej kary i wnosząc o jej zmianę. Jako argumenty podnosił skruchę oskarżonego, fakt, że nie pogodził się z zabiciem konkubiny, a także brak prób ucieczki czy ukrywania się. Sąd Apelacyjny uznał te argumenty za nieprzekonujące. Podkreślono, że związek oskarżonego i pokrzywdzonej był burzliwy, naznaczony przemocą, a sam czyn wymykał się dotychczasowemu trybowi życia pary. Sąd odrzucił również argument o rzekomej chęci popełnienia samobójstwa przez oskarżonego jako element skruchy, uznając go za demonstrację. Z opinii biegłych wynikało, że oskarżony miał pełną świadomość czynu w chwili jego popełnienia i bezpośrednio po nim. Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu I instancji co do zabójstwa z niskich pobudek, wynikających z kłótni i chęci wyładowania agresji, odrzucając tezę o braku premedytacji. W ocenie Sądu Apelacyjnego, kara 25 lat pozbawienia wolności, choć surowa, nie była rażąco niewspółmierna, biorąc pod uwagę okoliczności czynu, w tym wielość ciosów i zastosowanie drugiej metody zabójstwa. Zachowanie oskarżonego po przestępstwie (niezacieranie śladów) uznano za okoliczność neutralną. W konsekwencji apelacja obrońcy została uznana za bezzasadną i utrzymano zaskarżony wyrok w mocy. Sąd rozstrzygnął również o kosztach nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu oraz zwolnił oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych w postępowaniu odwoławczym z uwagi na jego trudną sytuację majątkową.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, kara 25 lat pozbawienia wolności nie jest rażąco niewspółmierna.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny uznał, że kara jest adekwatna do wagi czynu, biorąc pod uwagę brutalność zabójstwa, liczne ciosy siekierą i zastosowanie drugiej metody zabójstwa. Argumenty obrońcy o skrusze i braku przygotowań nie były wystarczające do obniżenia kary. Sąd podzielił ustalenia o niskich pobudkach i braku podstaw do łagodzenia kary.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
utrzymanie w mocy wyroku
Strona wygrywająca
Skarb Państwa (w zakresie utrzymania wyroku)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| K. B. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| R. M. | osoba_fizyczna | ofiara |
| Prokuratura Okręgowa w Szczecinie | organ_państwowy | prokurator |
| adw. A. B. | inne | obrońca z urzędu |
Przepisy (7)
Główne
k.k. art. 148 § 1
Kodeks karny
Pomocnicze
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
Zaliczenie okresu rzeczywistego pozbawienia wolności na poczet orzeczonej kary.
k.k. art. 44 § 2
Kodeks karny
Orzeczenie przepadku narzędzia przestępstwa (siekiery).
k.p.k. art. 437 § 1
Kodeks postępowania karnego
Utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku.
k.p.k. art. 618 § 1
Kodeks postępowania karnego
Rozstrzygnięcie o wynagrodzeniu obrońcy z urzędu.
k.p.k. art. 624 § 1
Kodeks postępowania karnego
Zwolnienie oskarżonego od kosztów sądowych.
u.o.p.k. art. 17 § 1
Ustawa o opłatach w sprawach karnych
Argumenty
Skuteczne argumenty
Brutalność czynu i wielość zadanych ciosów. Zabójstwo dokonane z niskich pobudek (kłótnia, chęć wyładowania agresji). Brak podstaw do uznania chęci samobójstwa za element skruchy. Oskarżony miał pełną świadomość czynu w chwili jego popełnienia. Zachowanie po przestępstwie (niezacieranie śladów) jest okolicznością neutralną.
Odrzucone argumenty
Rażąca niewspółmierność kary. Skrucha oskarżonego. Brak prób ucieczki i ukrywania się. Rzekoma chęć popełnienia samobójstwa. Niepamięć zdarzenia jako dowód chwilowej niepoczytalności.
Godne uwagi sformułowania
Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna. Okoliczności tych nie należy jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przeceniać. Wyrażany słownie zamiar samobójstwa należało zatem uznać wyłącznie za demonstrację bez żadnych konsekwencji faktycznych, ani prawnych. Zatem w chwili zdarzenia i bezpośrednio po nim oskarżony miał pełną świadomość i wolę. Proces wypierania zdarzenia z pamięci nastąpił później, zatem nie świadczy o jakichkolwiek dysfunkcjach woli i świadomości oskarżonego w chwili czynu. Żal, jaki przejawiał po śmierci pokrzywdzonej skutecznie przemawia przeciwko wymierzeniu oskarżonemu najsurowszej kary przewidzianej za zabójstwo. W ocenie Sądu odwoławczego za wymierzeniem niższej kary nie przemawia także rzekoma chęć popełnienia samobójstwa przez oskarżonego eksponowana jako element tak daleko posuniętej skruchy. Wbrew twierdzeniom skarżącego, ustalenie Sądu meriti, że doszło do zabójstwa z niskich pobudek zasługuje na uwzględnienie. Zachowanie zaś oskarżonego po przestępstwie, czyli nie zacieranie śladów, nie jest okolicznością łagodzącą, ale neutralną.
Skład orzekający
Andrzej Mania
przewodniczący
Janusz Jaromin
sędzia
Andrzej Wiśniewski
sędzia sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Uzasadnienie utrzymania wysokiej kary pozbawienia wolności za zabójstwo, zwłaszcza w kontekście oceny skruchy, braku prób ucieczki i niskich pobudek."
Ograniczenia: Dotyczy konkretnego stanu faktycznego, choć zawiera ogólne rozważania dotyczące oceny okoliczności łagodzących i obciążających w sprawach o zabójstwo.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa dotyczy brutalnego zabójstwa i wysokiej kary, co zawsze budzi zainteresowanie. Analiza argumentów apelacyjnych i ich odrzucenie przez sąd jest pouczająca dla prawników.
“25 lat za zabójstwo konkubiny: Sąd Apelacyjny nie obniżył kary mimo argumentów obrony.”
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKa 31/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 13 marca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Szczecinie, II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Andrzej Mania Sędziowie: SA Janusz Jaromin SA Andrzej Wiśniewski (spr.) Protokolant: st. sekr. sądowy Jorella Atraszkiewicz przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej del. do Prokuratury Apelacyjnej Janiny Rzepińskiej rozpoznał sprawę K. B. oskarżonego z art. 148 § 1 k.k. z powodu apelacji wniesionej przez obrońcę oskarżonego od wyroku Sądu Okręgowego w Szczecinie z dnia 5 grudnia 2013 r., sygn. akt III K 291/12 I. zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację obrońcy oskarżonego za oczywiście bezzasadną, II. zasądza od Skarbu Państwa na rzecz adw. A. B. kwotę 738 (siedemset trzydzieści osiem) złotych z VAT, tytułem nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej oskarżonemu z urzędu w postępowaniu odwoławczym, III. zwalnia oskarżonego od ponoszenia kosztów sądowych związanych z postępowaniem odwoławczym. Andrzej Wiśniewski Andrzej Mania Janusz Jaromin UZASADNIENIE Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 5 grudnia 2013r. uznał K. B. za winnego tego, że 20 kwietnia 2012r. w S. , działając z bezpośrednim zamiarem pozbawienia życia R. M. , uderzył ją kilkakrotnie z bardzo dużą siłą siekierą w głowę i po ciele, powodując obrażenia w postaci nieregularnej rany tłuczonej w okolicy czołowej po stronie prawej z nałożenia się kilku ran na to miejsce, trzech ran tłuczonych w okolicy czołowej w części środkowej po stronie lewej, sińca powiek oka lewego, przechodzącego na okolicę jarzmową, dwóch ran tłuczonych w okolicy skroniowej po stronie prawej, rany tłuczonej w okolicy bródkowej po stronie prawej i nieco powyżej rany mniejszej tłuczonej, rany tłuczonej w okolicy wargi górnej, a także obrażenia w postaci: rozległych podbiegnięć krwawych powłok miękkich czaszki w rzucie opisanych wyżej obrażeń, w postaci złamania sklepienia czaszki, wieloodłamowego złamania kości podstawy czaszki w obrębie przedniego dołu czaszkowego przechodzącego w wieloodłamowe złamanie kości skroniowej po stronie prawej oraz krwawienia podpajęczynówkowego, nieregularnych podbiegnięć po stronie grzbietowej ręki prawej, przechodzące od przedramienia w kierunku nadgarstka i grzbietowej części dłoni, złamania mostka na wysokości II i III żebra, złamania II i III żebra po stronie prawej i II żebra po stronie lewej, a następnie silnie uciskając rękami na narządy szyi, spowodował rozległe podbiegnięcie krwawe narządów szyi i podbiegnięcie krwawe w obrębie mięśni szyi i w obrębie mięśni mostkowo-obojczykowo-sutkowych, schodzące nieco ku dołowi, w wyniku czego na skutek rozległych uszkodzeń ośrodkowego układu nerwowego doszło do śmierci R. M. , czyli za winnego dokonania czynu z art. 148 §1 k.k. i za ten czyn wymierzył mu karę 25 lat pozbawienia wolności. Na podstawie art. 63 §1 k.k. Sąd na poczet orzeczonej kary zaliczył okres rzeczywistego pozbawienia wolności od dnia 20 kwietnia 2012r. do 12 lutego 2013r. i od 26 lipca 2013r. Na podstawie art. 44 §2 k.k. Sąd orzekł przepadek siekiery. Nadto zasądził wynagrodzenie dla obrońcy z urzędu i zasądził od oskarżonego koszty procesu. Wyrok w części dotyczącej orzeczenia o karze zaskarżył obrońca oskarżonego. Wyrokowi zarzucił rażącą niewspółmierność kary i wniósł o zmianę wyroku poprzez orzeczenie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności w mniejszym rozmiarze. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja obrońcy oskarżonego okazała się niezasadna. Obrońca oskarżonego w swojej apelacji jako argumenty przemawiające za obniżeniem kary orzeczonej wobec K. B. przywołał skruchę oskarżonego, fakt, że nie pogodził się z zabiciem konkubiny, jak również nie podejmował prób ucieczki i ukrywania się. Okoliczności tych nie należy jednak, zdaniem Sądu Apelacyjnego, przeceniać. Oskarżony pozostawał w związku konkubenckim z R. M. przez wiele lat – para pozostawała w burzliwym współżyciu, co jakiś czas rozstając się. Wcześniejsze zachowania, wskazują na to, że skłonność do nadużywania alkoholu i sięgania po przemoc rozkładały się na obie strony, jednak ze zdecydowaną przewagą oskarżonego, o czym świadczy chociażby zdarzenie zaistniałe kilka godzin przed zabójstwem. Wtedy to oskarżony popchnął konkubinę tak mocno, że wybił nią okno i na żądanie sąsiadki sprzątali wspólnie szkło leżące na podwórku. Zdarzenie będące przedmiotem osądu wymyka się jednak dotychczasowemu trybowi życia oskarżonego i zmarłej konkubiny, bowiem do 20 kwietnia 2012r. nikt z nich nie sięgał po niebezpieczne przedmioty jako sposób rozwiązania konfliktu. Nie można zatem odwoływać się do dotychczasowych konfliktów, jako usprawiedliwiających posłużenie się siekierą przez oskarżonego lub łagodzących wymowę czynu, jakiego się dopuścił. Przedmiotem osądu słusznie Sąd I instancji uczynił konkretne zdarzenie, w trakcie którego doszło do zabójstwa R. M. . W ocenie Sądu odwoławczego za wymierzeniem niższej kary nie przemawia także rzekoma chęć popełnienia samobójstwa przez oskarżonego eksponowana jako element tak daleko posuniętej skruchy. W rzeczywistości zamiar samobójstwa pozostawał zaledwie w sferze werbalnej, oskarżony nie przedsiębrał żadnych zachowań wskazujących na zamiar jego realizacji, a po spożyciu nalewki z R. S. wrócił do mieszkania, gdzie spoczywały zwłoki pokrzywdzonej, którą jak oświadczył „ (...) kilka razy w łeb i chyba (...) ”. Wyrażany słownie zamiar samobójstwa należało zatem uznać wyłącznie za demonstrację bez żadnych konsekwencji faktycznych, ani prawnych. Sąd I instancji słusznie odwołał się do opinii biegłych, z których wynika, że rzekoma niepamięć zdarzenia nie ma związku z chwilową niepoczytalnością, czy też patologicznym nadużyciem alkoholu. Bezpośrednio po zdarzeniu oskarżony zrelacjonował R. S. , że zabił konkubinę uderzając ją 2- lub 3-krotnie siekierą w głowę. Zatem w chwili zdarzenia i bezpośrednio po nim oskarżony miał pełną świadomość i wolę, przekazując wiedzę o sposobie zabicia konkubiny postronnemu świadkowi. Proces wypierania zdarzenia z pamięci nastąpił później, zatem nie świadczy o jakichkolwiek dysfunkcjach woli i świadomości oskarżonego w chwili czynu. Żal, jaki przejawiał po śmierci pokrzywdzonej skutecznie przemawia przeciwko wymierzeniu oskarżonemu najsurowszej kary przewidzianej za zabójstwo. Jeżeli jednak zważy się na okoliczności czynu, wielość zadanych ciosów siekierą w głowę słabszej konkubinie, a następnie podjęcie drugiej metody zabójstwa poprzez duszenie jej, wskazują, że doszło do zabójstwa w zamiarze nagłym, ale w zamiarze bezpośrednim, długotrwale realizowanym, doprowadzając do skutecznego pozbawienia życia człowieka. Skarżący podniósł, że oskarżony z pewnością nie planował zabójstwa i nie czynił w tym kierunku żadnych przygotowań. Tyle, że Sąd a quo się z tym zgadza, przyjmując na str. 10-11 uzasadnienia działanie w zamiarze bezpośrednim, pod wpływem kłótni, zatem bez elementu premedytacji. Wbrew twierdzeniom skarżącego, ustalenie Sądu meriti, że doszło do zabójstwa z niskich pobudek zasługuje na uwzględnienie. Z wyjaśnień oskarżonego i zeznań R. S. wynika, że przyczyną zabójstwa była tylko kłótnia i chęć wyładowania agresji. Takie też pobudki przyjął Sąd I instancji. Dlatego Sąd odwoławczy w pełni podziela pogląd Sądu meriti o tym, że zabójstwo zostało dokonane z niskich pobudek. Sam skarżący wskazał, że nie sposób na gruncie niniejszej sprawy, przyjąć w kategoryczny sposób, czy przyczyną zabójstwa konkubiny oskarżonego nie była zazdrość, spowodowana jej wyprowadzką i zniknięciem na kilka dni. Jednak należy zauważyć, że zazdrość była przyczyną kłótni z R. M. około godziny 15.00 w dniu 20 kwietnia 2012r., tej zakończonej wybiciem szyby. Po tym zdarzeniu oskarżony z pokrzywdzoną wyszli na podwórko, wspólnie posprzątali szkło i wrócili do mieszkania. Przerwanie kłótni, podjęcie zbornych działań porządkowych, wskazuje na umiejętność wyciszenia emocji przez oskarżonego, a przede wszystkim przerwanie afektu. Ponowne wyładowanie agresji po kilkugodzinnej przerwie wskazuje, że mimo możliwości zapanowania nad własnymi popędami, oskarżony sięgnął do użycia siły, mimo, że ustąpiły już przyczyny kłótni na tle zazdrości sprzed kilku godzin. Wszystkie te okoliczności, dostrzeżone, omówione przez Sąd I instancji i poddane prawidłowej ocenie, prowadzą do wniosku, że wymierzona oskarżonemu kara 25 lat pozbawienia wolności, aczkolwiek surowa, nie jest jednak karą rażąco niewspółmiernie surową. Zachowanie zaś oskarżonego po przestępstwie, czyli nie zacieranie śladów, nie jest okolicznością łagodzącą, ale neutralną. To podjęcie działań mataczących wskazywałoby na konieczność wymierzenia kar surowszej, natomiast brak działań ujawniających zdarzenia, jak i zacierających ślady, należało potraktować jako okoliczność nie wpływającą ani na korzyść, ani na niekorzyść oskarżonego. Dlatego, nie znajdując podstaw do uwzględnienia apelacji obrońcy oskarżonego, ani przesłanek nakazujących orzekanie z urzędu poza granicami skargi, na podstawie art. 437 §1 k.p.k. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok. Sąd rozstrzygnął o wynagrodzeniu obrońcy oskarżonego na podstawie art. 618 § 1 pkt 11 k.p.k. , § 2 ust. 3, § 14 ust. 2 pkt 5, § 19 pkt 1 i § 20 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. z 2013r. poz. 461). O kosztach sądowych Sąd orzekł na podstawie art. 624 §1 k.p.k. i art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 23 czerwca 1973r. o opłatach w sprawach karnych (Dz. U. z 1983r., Nr 49, poz. 223 ze zm.). Sąd uznał, że przed zatrzymaniem oskarżony znajdował się w trudnej sytuacji majątkowej, a mając w perspektywie odbycie długotrwałej kary pozbawienia wolności, nie będzie miał możliwości uiszczenia kosztów sądowych. Z tych też względów, Sąd zwolnił oskarżonego od zapłaty kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. (A. Wiśniewski) (A. Mania) (J. Jaromin)
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI