VI Ka 1459/12

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w WarszawieWarszawa2013-07-12
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniuŚredniaokręgowy
przywłaszczenieleasingsamochóddowodypostępowanie karneapelacjauzasadnieniesąd okręgowysąd rejonowy

Sąd Okręgowy utrzymał w mocy wyrok uniewinniający oskarżonego od zarzutu przywłaszczenia mienia, uznając apelację oskarżyciela subsydiarnego za oczywiście bezzasadną z powodu braku wystarczających dowodów.

Sąd Okręgowy rozpoznał apelację oskarżyciela subsydiarnego od wyroku uniewinniającego M. P. od zarzutu przywłaszczenia samochodu dostawczego. Sąd uznał apelację za bezzasadną, podkreślając, że opis czynu nie zawierał znamion przestępstwa z art. 284 § 2 k.k., a umowa leasingowa została zakończona, a następnie samochód został sprzedany przez spółkę oskarżonego. Brak było wystarczających dowodów na to, że kwota wykupu nie wpłynęła na konto pokrzywdzonej firmy, a upływ czasu utrudnił zebranie dowodów.

Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie utrzymał w mocy wyrok Sądu Rejonowego uniewinniający M. P. od zarzutu przywłaszczenia mienia w postaci samochodu dostawczego, oskarżonego z art. 284 § 2 k.k. Apelację wniósł oskarżyciel subsydiarny, który zarzucił oskarżonemu przywłaszczenie mienia o wartości 42.000 zł na szkodę (...) S.A. Sąd Okręgowy uznał apelację za oczywiście bezzasadną. W uzasadnieniu wskazano, że opis czynu w akcie oskarżenia nie zawierał ustawowego znamienia 'powierzenia' rzeczy ruchomej, a umowa leasingowa dotycząca samochodu została zakończona przed datą zarzucanego czynu, a leasingobiorca wywiązał się z niej. Oskarżony skorzystał z prawa zakupu pojazdu, a spółka wystawiła fakturę pro forma na jego firmę. Następnie spółka oskarżonego sprzedała samochód osobie trzeciej, a oskarżony przekazał pojazd nabywcy, przestając być jego posiadaczem. Sąd podkreślił, że brak było wystarczających dowodów na to, że kwota wykupu nie wpłynęła na konto pokrzywdzonej firmy, a upływ czasu od zdarzeń utrudnił zebranie dowodów. Twierdzenia świadka o braku wpływu środków były jedynie domniemaniem, a brak zapisu w bazie danych nie był wystarczającym dowodem skazania. Sąd I instancji nie dopuścił się błędu w ustaleniach faktycznych ani naruszeń prawa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, opis czynu nie zawierał znamienia 'powierzenia'.

Uzasadnienie

Sąd wskazał, że umowa leasingowa została zakończona, a samochód został sprzedany przez spółkę oskarżonego, co wykluczało powierzenie rzeczy ruchomej w rozumieniu art. 284 § 2 k.k.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy wyroku uniewinniającego

Strona wygrywająca

M. P.

Strony

NazwaTypRola
M. P.osoba_fizycznaoskarżony
(...) S.A.spółkaoskarżyciel subsydiarny
Skarb Państwaorgan_państwowyinne

Przepisy (1)

Główne

k.k. art. 284 § § 2

Kodeks karny

Przepis dotyczy przywłaszczenia powierzonej rzeczy ruchomej. W niniejszej sprawie brak było znamienia powierzenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Brak znamienia powierzenia rzeczy ruchomej w opisie czynu. Zakończenie umowy leasingowej i sprzedaż samochodu przez spółkę oskarżonego. Brak wystarczających dowodów na nieuiszczenie kwoty wykupu. Upływ czasu utrudniający zebranie dowodów.

Odrzucone argumenty

Zarzut przywłaszczenia mienia oskarżyciela subsydiarnego.

Godne uwagi sformułowania

opis tego czynu nie zawierał ustawowego znamiona, iż chodziło o „powierzoną” M. P. rzecz ruchomą czyn którego dotyczy dane postępowanie karne musi być zamkniętym konkretnymi ramami czasowymi „zdarzeniem historycznym” nie przedstawiał twardych, wytrzymujących krytyczną ocenę w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. , bezpośrednich dowodów, ani też wystarczających dowodów niezupełnych, t. j. poszlak, iż powyższa okoliczność istotnie miała miejsce. nie można wykluczyć, iż kwota wykupu została uiszczona, a nie została zaksięgowana przez pracownika (...) S.A.

Skład orzekający

Anita Jarząbek - Bocian

przewodniczący

Włodzimierz Suwała

sędzia-sprawozdawca

Zenon Stankiewicz

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja znamion przestępstwa przywłaszczenia (art. 284 § 2 k.k.) w kontekście umów leasingowych i sprzedaży pojazdów, a także ocena dowodów w sprawach z uwagi na upływ czasu."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i braku dowodów, co może ograniczać jej zastosowanie w innych przypadkach.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak ważne jest precyzyjne określenie znamion czynu zabronionego i jak istotny jest ciężar dowodu w postępowaniu karnym, zwłaszcza gdy upływ czasu utrudnia ustalenie faktów.

Czy brak faktury oznacza przestępstwo? Sąd wyjaśnia, kiedy przywłaszczenie nie jest przywłaszczeniem.

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt VI Ka 1459/12 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 12 lipca 2013 r. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie VI Wydział Karny Odwoławczy w składzie : Przewodniczący: SSO Anita Jarząbek - Bocian Sędziowie: SO Włodzimierz Suwała (spr.) SO Zenon Stankiewicz Protokolant: p.o. asystenta sędziego Justyna Grupa po rozpoznaniu w dniu 12 lipca 2013 r. sprawy M. P. oskarżonego o przestępstwo z art. 284 § 2 kk na skutek apelacji wniesionej przez oskarżyciela subsydiarnego od wyroku Sądu Rejonowego dla Warszawy Pragi - Południe w Warszawie z dnia 17 kwietnia 2012 r. sygn. akt IV K 170/11 zaskarżony wyrok utrzymuje w mocy, uznając apelację oskarżyciela subsydiarnego za oczywiście bezzasadną; zasądza na rzecz Skarbu Państwa od oskarżyciela subsydiarnego (...) S.A. z siedzibą w W. kwotę 100 zł opłaty za drugą instancję oraz pozostałe koszty sądowe za postępowanie odwoławcze. sygn. akt VI Ka 1459/12 UZASADNIENIE Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi – Południe w Warszawie wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2012 r., sygn. akt IV K 170/11, oskarżonego M. P. uniewinnił od tego, że w okresie od dnia 8.03.2002 roku do dnia dzisiejszego, w Z. dokonał przywłaszczenia mienia w postaci samochodu dostawczego M. (...) o łącznej wartości netto 42.000 zł działając przy tym na szkodę (...) S.A. (dawna (...) S.A. z siedzibą w W. , to jest od popełnienia czynu z art. 284 § 2 k.k. Wyrok zaskarżył w całości oskarżyciel subsydialny (...) S. A. , lecz wywiedziona przez niego apelacja nie mogła być uwzględniona przez Sąd Okręgowy gdyż jest oczywiście bezzasadna. Na wstępie należy zauważyć, że oskarżyciel subsydiarny oskarżył M. P. o działanie zabronione prawem, którego opis, przedstawiony we wniesionym subsydiarnym akcie oskarżenia, w żadnym razie nie odpowiada ustalonym w procesie – i przyznanym też przez oskarżyciela subsydiarnego – faktom. Po pierwsze, pomimo zarzucanej w a/o kwalifikacji z art. 284 § 2 k.k. , opis tego czynu nie zawierał ustawowego znamiona, iż chodziło o „powierzoną” M. P. rzecz ruchomą – skądinąd słusznie, gdyż umowa leasingowa, która dotyczyła przedmiotowego samochodu, została zakończona przed datę czynu z a/o a leasingobiorca w pełni się z niej wywiązał, w tym uiścił wszystkie opłaty leasingowe. Po drugie, czyn którego dotyczy dane postępowanie karne musi być zamkniętym konkretnymi ramami czasowymi „zdarzeniem historycznym” – niedopuszczalne jest więc oskarżanie M. P. o występek trwający od „dnia 8.03.2002 r. do dnia dzisiejszego”. W kontekście daty zarzucanego czynu należy podkreślić, że po zakończeniu wspomnianej umowy leasingowej, leasingobiorca t. j. w danym przypadku oskarżony, obowiązany był: albo zwrócić przedmiotowy samochód leasingodawcy albo też ustalić z nim (t. j. pokrzywdzoną firmą), że zamierza skorzystać z prawa zakupu tego pojazdu za ustaloną kwotę wykupu. Oskarżony skorzystał z tej drugiej opcji, i, z pewnością po trwających w owej kwestii negocjacjach stron, w dniu 10 września 2002r. (...) S. A. wystawiła fakturę pro forma nr (...) ./ (...) / (...) dotycząca wykupu przedmiotowego samochodu za kwotę 8.533,41 zł na spółkę (...) z siedzibą w Z. przy ul. (...) , t. j. firmy oskarżonego. Powyżej opisanej okoliczności nie sposób rozumieć inaczej jak tylko tak, że do dnia 10 września 2002r. M. P. nadal legalnie, i za zgodą pokrzywdzonego, posiadał przedmiotowy samochód. Również za ustalony fakt należy przyjąć, że w dniu 13 września 2002r. Spółka (...) sprzedała przedmiotowy samochód na rzecz P. W. (1) prowadzącego usługi (...) – (...) z siedzibą w O. za fakturę VAT nr (...) ., a oskarżony, zgodnie z tą transakcją kupna – sprzedaży, przekazał omawiany samochód nabywcy; zatem przestał już być jego tak prawnym jak i „fizyczny,” posiadaczem. Co się już dalej działo z tym samochodem i czy wszystko związane z dalszym nim obrotem przez inne osoby było legalne (vide n.p. kwestia faktury nr (...) z dnia 9.11.2002r.) jest już poza procesem dotyczącym nin. sprawy. Konsekwencją powyższych zeznań jest to, że datą ewentualnego popełnienia czynu zarzucanego w a/o mógł być wyłącznie dzień 13 września 2002r. Oskarżony wyjaśniając zaś okoliczności sprzedaży przedmiotowego samochodu P. W. stwierdził, że działa w dobrej wierze iż ma wystarczające podstawy prawne do sprzedaży tego pojazdu; a przy tym skorzystał z funkcjonującej na rynku praktyki zwyczajowej, że nabywca samochodu wcześniej leasingowanego płaci sumę wykupu bezpośrednio leasingodawcy, który wystawia wtedy fakturę bezpośrednio na nabywcę, aby uniknąć wielokrotnego przerejestrowania samochodu (skądinąd możliwości tego rodzaju praktyki nie kwestionuje też w apelacji jej autor). Tego rodzaju ekskulpujące wyjaśnienia M. P. skarżący wyrok stara się podważyć w zasadzie tylko jednym argumentem. Mianowicie takim, że na konto pokrzywdzonej firmy nigdy nie miała wpłynąć, ani ze strony oskarżonego ani też ze strony kolejnych nabywców samochodu, wspomniana kwota 8.533,41 zł wykupu. Z tym tylko0, że oskarżyciel subsydiarny (a to tylko jego obciążała tego rodzaju dowodowa powinność) nie przedstawiał twardych, wytrzymujących krytyczną ocenę w rozumieniu art. 5 § 2 k.p.k. i art. 7 k.p.k. , bezpośrednich dowodów, ani też wystarczających dowodów niezupełnych, t. j. poszlak, iż powyższa okoliczność istotnie miała miejsce. Decydując się dopiero w pięć lat później od krytycznych zdarzeń na zainicjowanie postępowania karnego przeciwko oskarżonemu, oskarżyciel subsydiarny musi liczyć się z tym, że ów upływ czasu w sposób oczywisty musiał wpływać na pogorszenie jakości możliwych do przeprowadzenia w sprawie dowodów, a nawet na ich bezpowrotne już utracenie – co dotyczy zwłaszcza dokumentów. W międzyczasie pokrzywdzona firma przechodziła też restrukturyzację i reorganizację, przenoszenie dokumentów z działalności spółki z miejsca na miejsce, ruchów personalnych dotyczących pracowników firmy mogących mieć wiedzę na temat rozliczenia leasingu przedmiotowego samochodu itd. W rezultacie twierdzenia świadka J. Ż. , jakoby kwota wykupu samochodu nie wpłynęła na konto jego firmy, są tylko jego osobistymi przekonaniami o charakterze wyłącznie domniemania – a to w procesie karnym żaden dowód w sposób wystarczający prowadzący do uzyskania wyroku skazującego. W żadnym razie tej niskiej wartości dowodowej wyrażanych przez J. Ż. domniemań nie podwyższy i to, że w bazie danych, obecnie funkcjonującej w firmie będącej prawnym następcą pokrzywdzonej spółki, nie ma zapisu o zaksięgowaniu wpłaty wspomnianej kwoty wykupu przedmiotowego samochodu. Jak to bowiem najzupełniej słusznie zauważył już Sąd I instancji motywując zaskarżony wyrok (vide k. 243): „nie można wykluczyć, iż kwota wykupu została uiszczona, a nie została zaksięgowana przez pracownika (...) S.A. zwłaszcza, że w archiwum tej spółki brak jest jakichkolwiek dokumentów związanych z umową po spłacie przez spółkę oskarżonego wszystkich opłat leasingowych. Nie można wykluczyć, że to pracownik oskarżyciela dopuścił się nieprawidłowości przy realizacji tej umowy jak i wykluczyć, iż doszło do nieprawidłowości ze strony nabywców auta”. Być może w przeszłości istniały jakieś osobowe, bądź bezosobowe dowody (n. p. w postaci źródłowej dokumentacji) mogące w sposób poważny potwierdzić obciążające oskarżonego depozycje J. Z. . Obecnie wszakże, również i z przyczyn wyżej wskazanych zaszłości i uwarunkowań, są one już nie do odszukania lub odtworzenia – ale to w żadnym wypadku nie może prowadzić do pogorszenia sytuacji procesowej M. P. . W tym stanie rzeczy, wydając wyrok uniewinniający oskarżonego od popełnienia zarzucanego mu czynu Sąd I instancji nie dopuścił w apelacji błędu w ustaleniach faktycznych ani też jakichkolwiek naruszeń prawa tak materialnego jak i procesowego. Stąd też wyrok ów Sąd Okręgowy utrzymał w mocy a apelację oskarżyciela subsydiarnego uznał za oczywiście bezzasadną.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI