II AKA 256/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Apelacyjny uchylił częściowo wyrok Sądu Okręgowego, przekazując sprawę do ponownego rozpoznania i zmieniając rozstrzygnięcia w zakresie kwalifikacji prawnej czynów, uniewinniając oskarżonych od jednego z zarzutów oraz zasądzając kary łącznej.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał apelacje prokuratora i obrońców od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku, który skazał R. C. i K. C. (1) za szereg przestępstw gospodarczych i finansowych, w tym oszustwo, niezgłoszenie wniosku o upadłość i naruszenie praw pracowniczych. Sąd Apelacyjny uchylił wyrok w części dotyczącej uniewinnienia oskarżonych od zarzutu naruszenia praw pracowniczych oraz uniewinnienia J. O. od zarzutu pomocnictwa do oszustwa, przekazując te części sprawy do ponownego rozpoznania. Jednocześnie zmienił wyrok w zakresie kwalifikacji prawnej czynów przypisanych R. C. i K. C. (1), łącząc kilka przestępstw w jeden czyn ciągły, oraz uniewinnił ich od zarzutu z punktu IV aktu oskarżenia, uznając go za skonsumowany przez inne przestępstwa. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok w pozostałej części, zasądził koszty postępowania i wymierzył kary łączne.
Sąd Apelacyjny w Gdańsku rozpoznał apelacje prokuratora oraz obrońców oskarżonych R. C., K. C. (1) i J. O. od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 13 listopada 2015 r. Sąd Okręgowy skazał R. C. i K. C. (1) za szereg przestępstw, w tym z art. 302 § 1 k.k., art. 586 k.s.h., art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. i in., a J. O. za przestępstwo z art. 270 § 1 k.k. Sąd Apelacyjny, uwzględniając apelację prokuratora, uchylił zaskarżony wyrok w punktach 6 i 12 (dotyczących uniewinnienia R. C. i K. C. (1) od zarzutu z art. 218 § 1a k.k. oraz uniewinnienia J. O. od zarzutu pomocnictwa do oszustwa) i w tej części przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny uzasadnił uchylenie błędami w ocenie dowodów i wadliwością rozumowania Sądu Okręgowego w zakresie uporczywości naruszania praw pracowniczych oraz świadomości J. O. co do popełnianych oszustw. Jednocześnie Sąd Apelacyjny zmienił wyrok w punktach 1, 2, 7 i 10, uznając czyny przypisane R. C. i K. C. (1) w punktach 1, 2, 3 i 7 wyroku za jeden czyn zabroniony, podlegający kumulatywnej kwalifikacji prawnej, i połączył wymierzone kary pozbawienia wolności, wymierzając kary łączne po 7 lat pozbawienia wolności. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uniewinniono od czynu zarzucanego w punkcie IV aktu oskarżenia, uznając go za skonsumowany przez inne przestępstwa. Z opisu czynu z punktu 8 wyeliminowano sformułowania dotyczące czynu ciągłego i art. 12 k.k. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok w pozostałej części, zasądził od oskarżonych solidarnie koszty postępowania na rzecz oskarżycieli posiłkowych oraz wymierzył opłaty za obie instancje. Sąd odwoławczy odniósł się również do zarzutów obrońców, uznając je w przeważającej części za bezzasadne, a także do kwestii wymiaru kar jednostkowych i łącznych.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Sąd Apelacyjny uznał, że ocena Sądu Okręgowego o braku świadomości J. O. co do oszukańczego charakteru działań zarządu była dowolna, biorąc pod uwagę jej wiedzę o katastrofalnej sytuacji finansowej spółki i nierzetelności dokumentacji. Sąd Apelacyjny wskazał na sprzeczności w rozumowaniu Sądu Okręgowego i potrzebę ponownego rozpoznania sprawy.
Uzasadnienie
Sąd Apelacyjny zakwestionował ustalenia Sądu Okręgowego dotyczące braku świadomości J. O. co do oszukańczego charakteru działań zarządu, wskazując na jej wiedzę o niewypłacalności spółki i nierzetelności dokumentacji. Podkreślono sprzeczności w rozumowaniu Sądu Okręgowego co do wiarygodności jej wyjaśnień o rzekomych prywatnych funduszach zarządu.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie i zmiana wyroku
Strona wygrywająca
prokurator (w części uwzględnienia apelacji)
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| R. C. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| K. C. (1) | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. O. | osoba_fizyczna | oskarżona |
| Prokurator Prokuratury Okręgowej w B. | organ_państwowy | oskarżyciel publiczny |
| S. P. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| W. C. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| G. K. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| S. K. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| J. K. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| K. L. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| J. M. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| H. N. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| K. P. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| S. R. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| K. S. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| A. S. | inne | oskarżyciel posiłkowy |
| J. R. (1) | inne | pokrzywdzony |
| firma (...) Sp. z o.o. | spółka | pokrzywdzony |
| firma (...) Sp. z o.o. | spółka | pokrzywdzony |
| PPUH (...) | spółka | pokrzywdzony |
| J. C. | inne | członek Rady Nadzorczej |
| K. C. (2) | inne | członek Rady Nadzorczej |
| M. L. | inne | członek Rady Nadzorczej |
| B. Ś. | inne | członek Rady Nadzorczej |
Przepisy (39)
Główne
k.k. art. 302 § 1
Kodeks karny
k.s.h. art. 586
Kodeks spółek handlowych
k.k. art. 286 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 294 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 11 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 12
Kodeks karny
k.k. art. 18 § 2
Kodeks karny
k.k. art. 303 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 303 § 2
Kodeks karny
u.o.r. art. 77 § 1
Ustawa o rachunkowości
u.o.r. art. 77 § 2
Ustawa o rachunkowości
k.k. art. 218 § 1a
Kodeks karny
k.k. art. 300 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 300 § 3
Kodeks karny
u.o.r. art. 79 § 3
Ustawa o rachunkowości
u.o.r. art. 79 § 4
Ustawa o rachunkowości
k.k. art. 296 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 270 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 4 § 1
Kodeks karny
Zastosowano jako względniejszy dla oskarżonych przepis przed nowelizacją Rozdziału IX Kodeksu karnego.
k.k. art. 85
Kodeks karny
k.k. art. 86 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 41 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 63 § 1
Kodeks karny
k.k. art. 46 § 1
Kodeks karny
k.p.k. art. 632 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.k. art. 11 § 3
Kodeks karny
k.k. art. 284 § 2
Kodeks karny
Pomocnicze
k.p.k. art. 4
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 424 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 434 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 167 § 1
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 167 § 2
Kodeks postępowania karnego
k.p.k. art. 627
Kodeks postępowania karnego
Dz. U. z 2013 r. poz. 461 art. 2 § 1
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
Dz. U. z 2013 r. poz. 461 art. 2 § 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
Dz. U. z 2013 r. poz. 461 art. 14 § 2
Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu
Dz. U. nr 232, poz. 1378 art. 4 § 5
Ustawa o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców
Dz. U. nr 232, poz. 1378 art. 4 § 5
Ustawa o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców
Zniosła obowiązek publikacji rocznego sprawozdania finansowego w Monitorze Polskim B.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Apelacja prokuratora dotycząca błędów w ocenie uporczywości naruszania praw pracowniczych i świadomości J. O. co do oszustwa. Argumentacja o jedności czynu zabronionego w przypadku R. C. i K. C. (1) w zakresie przestępstw gospodarczych i finansowych. Argumentacja o konsumpcji czynów z art. 303 § 1 i 2 k.k. oraz art. 77 ust. 1 i 2 u.o.r. przez przestępstwo oszustwa.
Odrzucone argumenty
Zarzuty obrońców oskarżonych dotyczące obrazy przepisów prawa materialnego i procesowego, błędu w ustaleniach faktycznych, rażącej niewspółmierności kary. Argumentacja obrońców o uniewinnienie oskarżonych od przypisanych im czynów.
Godne uwagi sformułowania
zachowanie oskarżonych nie było złośliwe zachowanie oskarżonych nie było uporczywe oskarżeni z pewnością chcieli oszukać wiele osób, wyłudzili zboże na ogromne kwoty ale o pracowników starali się dbać do końca zachowanie oskarżonych, opisane w punkcie V aktu oskarżenia, nie było zachowaniem uporczywym znamię uporczywości naruszania praw pracownika zakłada dwa elementy: złą wolę sprawcy i długotrwałość jego zachowania zachowanie oskarżonych, przypisane im we wskazanych wyżej punktach wyroku, podejmowane były w wykonaniu tego samego z góry powziętego zamiaru, którego istotą było - w ujęciu ogólnym - oszustwo na szkodę dostawców zboża zachowanie człowieka to pewne continuum . Nie jest ono zatomizowane, lecz z natury rzeczy ciągłe, przechodzące nieustannie z jednej fazy w następną zachowanie przypisane oskarżonym nie powinno być sztucznie dzielone na oszustwo sensu stricto i zjawiskową postać tego przestępstwa jako dwa odrębne byty, lecz powinno być określone znamionami sprawstwa występku oszustwa oraz znamionami czynów, podlegających w tym wypadku kumulatywnej kwalifikacji prawnej przestępstwo z art. 79 ust. 3 i 4 ustawy o rachunkowości jest przestępstwem trwałym z zaniechania, a nie realizowanym na przestrzeni czasu poprzez szereg zachowań, wykonywanych w wykonaniu z góry powziętego zamiaru kara łączna stanowi bowiem syntetyczną, całościową ocenę zachowań sprawcy, będąc właściwą, celową z punktu widzenia prewencyjnego reakcją na popełnione czyny ich działania miały zatem charakter kompleksowy i ukierunkowany na maksymalne wykorzystanie niewypłacalnej spółki do popełnienia przestępstwa nie można zakładać, że ich starania o inwestora wykroczyły poza ramy - jak to określił Sąd Okręgowy - „iluzji” na potrzeby niezaspokojonych kontrahentów
Skład orzekający
Krzysztof Ciemnoczołowski
przewodniczący-sprawozdawca
Danuta Matuszewska
sędzia
Andrzej Rydzewski
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących czynu ciągłego, kumulatywnej kwalifikacji prawnej, konsumpcji przepisów, odpowiedzialności za przestępstwa gospodarcze i finansowe, a także oceny dowodów w sprawach o oszustwo i naruszenie praw pracowniczych."
Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznego stanu faktycznego i może wymagać adaptacji do innych sytuacji prawnych. Ocena dowodów i rozumowania sądu pierwszej instancji może być przedmiotem dalszej dyskusji.
Wartość merytoryczna
Ocena: 8/10
Sprawa dotyczy złożonych przestępstw gospodarczych i finansowych na dużą skalę, z udziałem zarządu spółki, księgowej i licznych pokrzywdzonych. Analiza błędów sądu pierwszej instancji i szczegółowe uzasadnienie sądu apelacyjnego stanowią cenne studium przypadku dla prawników.
“Sąd Apelacyjny koryguje błędy Sądu Okręgowego w głośnej sprawie oszustw gospodarczych na miliony złotych.”
Dane finansowe
WPS: 21 802 297,51 PLN
zwrot wydatków oskarżycieli posiłkowych: 1200 PLN
Sektor
rolnictwo
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II AKa 256/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 30 marca 2017 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA Krzysztof Ciemnoczołowski (spr.) Sędziowie: SSA Danuta Matuszewska SSA Andrzej Rydzewski Protokolant: sekr. sądowy Katarzyna Pankowska przy udziale Prokuratora Prokuratury Okręgowej w B. J. B. po rozpoznaniu w dniu 30 marca 2017 r. sprawy R. C. s. S. , ur. (...) w N. oskarżonego z art. 302 § 1 kk ; art. 586 ksh .; art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk .; art. 18 § 2 kk . w zw. z art. 303 § 1 i 2 kk . i w zb. z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 kk .; art. 218 § 1a kk . i art. 294 § 1 kk . w zw. z art. 284 § 2 kk . w zw. z art. 11 § 2 kk . w zw. z art. 12 kk .; art. 300 § 1 i 3 kk . w zw. z art. 12 kk .; art. 79 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 kk .; art. 296 § 1 kk ; K. C. (1) s. S. , ur. (...) w N. oskarżonego z art. 302 § 1 kk ; art. 586 ksh .; art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk .; art. 18 § 2 kk . w zw. z art. 303 § 1 i 2 kk . i w zb. z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 kk .; art. 218 § 1a kk . i art. 294 § 1 kk . w zw. z art. 284 § 2 kk . w zw. z art. 11 § 2 kk . w zw. z art. 12 kk .; art. 300 § 1 i 3 kk . w zw. z art. 12 kk .; art. 79 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 kk .; art. 296 § 1 kk ; J. O. c. K. , ur. (...) w L. oskarżonej z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 kk w zb. z art. 303 § 1 i 2 kk i w zw. z art. 11 § 2 kk w zw. z art. 12 kk .; art. 270 § 1 kk w zw. z art. 12 kk ; na skutek apelacji wniesionych przez prokuratora i obrońców oskarżonego R. C. i K. C. (1) od wyroku Sądu Okręgowego we Włocławku z dnia 13 listopada 2015 r., sygn. akt II K 1/13 I. uchyla zaskarżony wyrok w punktach 6 i 12 i w tej części sprawę oskarżonych R. C. , K. C. (1) i J. O. przekazuje Sądowi Okręgowemu we Włocławku do ponownego rozpoznania; II. zmienia zaskarżony wyrok w ten sposób, że: - uchyla orzeczenia z punktów 1, 2, 7 i 10, - w punkcie 3 przyjmuje, że przypisany tam R. C. i K. C. (1) czyn pozostaje w zbiegu z czynami zarzucanymi tym oskarżonym w punktach I, II i VI aktu oskarżenia oraz kwalifikuje go po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 302 § 1 k.k. w zw. z art. 586 k.s.h. w zw. z art. 300 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. , - oskarżonych R. C. i K. C. (1) uniewinnia od popełnienia czynu zarzucanego im w punkcie IV aktu oskarżenia, a przypisanego w punkcie 4 wyroku, kosztami postępowania w tej części obciążając Skarb Państwa, - w punkcie 8 z opisu czynu przypisanego eliminuje słowa „działając w warunkach czynu ciągłego” oraz „Monitorze Polskim B i” a z kwalifikacji prawnej eliminuje art. 12 k.k. , - po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. łączy wymierzone oskarżonym kary pozbawienia wolności i wymierza im kary łączne po 7 (siedem) lat pozbawienia wolności; III. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok w pozostałej części, IV. zasądza od oskarżonych R. C. i K. C. (1) solidarnie na rzecz oskarżycieli posiłkowych: S. P. kwotę 1.200 (tysiąc dwieście) złotych, a W. C. , G. K. , S. K. , J. K. , K. L. , J. M. , H. N. , K. P. , S. R. , K. S. i A. S. kwoty po 1.200 (tysiąc dwieście) złotych tytułem zwrotu wydatków oskarżycieli posiłkowych związanych z ustanowieniem pełnomocnika, V. wymierza oskarżonym R. C. i K. C. (1) kwoty po 700 (siedemset) złotych tytułem opłat za obie instancje oraz obciąża ich wydatkami postępowania odwoławczego; UZASADNIENIE Sąd Okręgowy we Włocławku rozpoznawał sprawę 1. R. C. , 2. K. C. (1) , oskarżonych - jako współudziałowcy, a jednocześnie R. C. jako Prezes Zarządu firmy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w N. , a K. C. (1) jako Wiceprezes Zarządu tej spółki – o czyny: I. z art. 302 § 1 k.k. , popełniony w okresie od maja 2008 roku do kwietnia 2010 roku w N. , wspólnie i w porozumieniu, na szkodę 667 wierzycieli Spółki z o.o. (...) ; II. z art. 586 k.s.h. , popełniony w kwietniu 2009 roku w N. polegający na niezgłoszeniu wniosku o upadłość Spółki z o.o. (...) pomimo, iż stała się ona niewypłacalna i powstały warunki uzasadniające jej upadłość; III. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełniony okresie od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku w N. i innych miejscowościach, w warunkach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu polegający na doprowadzeniu do niekorzystnego rozporządzenia mieniem: ⚫ 666 podmiotów za pomocą wprowadzenia w błąd co do rzeczywistej sytuacji ekonomicznej Spółki z o.o. (...) , poprzez zatajenie okoliczności uzasadniających złożenie wniosku o jej upadłość i stwarzanie pozorów doskonałej kondycji finansowej tej firmy, między innymi za pomocą nierzetelnie prowadzonej dokumentacji finansowo – księgowej, a także poprzez kłamliwe i oszukańcze zapewnienia o zapłacie za pobrane towary w sytuacji, gdy w rzeczywistości nie posiadali ani zamiaru, ani możliwości finansowych wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań, ⚫ J. R. (1) prowadzącego działalność pod nazwą (...) w D. z tytułu dostaw produktów rolnych w postaci różnego rodzaju zbóż w kwocie łącznej 494.925,82 zł udokumentowanych fakturami za pomocą wprowadzenia w błąd co do rzeczywistej sytuacji ekonomicznej spółki, poprzez zatajenie okoliczności uzasadniających złożenie wniosku o jej upadłość i stwarzanie pozorów doskonałej kondycji finansowej tej firmy, między innymi za pomocą nierzetelnie prowadzonej dokumentacji finansowo – księgowej, a także poprzez kłamliwe i oszukańcze zapewnienia o zapłacie za pobrane towary w sytuacji, gdy w rzeczywistości nie posiadali ani zamiaru, ani możliwości finansowych wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań, ⚫ J. R. (1) prowadzącego działalność pod nazwa (...) w D. co do możliwości uregulowania przez (...) Sp. z o.o. zapłaty w kwocie 1.100.640,00 zł za przechowywaną w magazynach Spółki (...) pszenicę w ilości 1600 ton oraz możliwości wydania tej ilości pszenicy do Spółki (...) w sytuacji, gdy została ona wcześniej zużyta w ramach prowadzonej produkcji przez (...) Sp. z o.o. , ⚫ firmy (...) Sp. z o.o. w kwocie około 582.732,80 zł stanowiącej zaliczki przekazane przez pokrzywdzoną spółkę, co do możliwości przeprowadzenia transakcji w zakresie umowy sprzedaży z dnia 12 listopada 2009 roku zawartej pomiędzy (...) p. z o.o. a PPUH (...) z tytułu dostaw do PPUH (...) zboża w ilości 1360 ton w sytuacji gdy do sprzedaży zboża w rzeczywistości nie doszło wskutek braku takiej ilości towaru w magazynach spółki (...) , czym spowodowali szkodę w kwocie łącznej 21.802.297,51 zł; IV. z art. 18 § 2 kk . w zw. z art. 303 § 1 i 2 kk . i w zb. z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29.09.1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k. popełniony w okresie od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku w N. , w warunkach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu, czyn w postaci nakłaniania J. O. pełniącej funkcję głównego księgowego oraz dopuszczenie do prowadzenia przez nią dokumentacji działalności gospodarczej w sposób nierzetelny i niezgodny ze stanem rzeczywistym, m.in. poprzez prowadzenie ksiąg rachunkowych oraz sporządzanie sprawozdań finansowych w sposób niezgodny z obowiązującymi w tym zakresie przepisami, podawanie w tych księgach i sprawozdaniach nierzetelnych danych, a także dokumentowanie zdarzeń gospodarczych w sposób wybiórczy, umożliwiający stworzenie pozorów doskonałej kondycji finansowej spółki i jednoczesne ukrycie narastającego jej zadłużenia oraz stanu faktycznej jej niewypłacalności, czym wyrządzili znaczną szkodę majątkową wielu osobom fizycznym i prawnym wymienionym w pkt. III., V. z art. 218 § 1a k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełniony okresie od lipca 2009 roku do stycznia 2010 roku w N. , w warunkach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu, będąc odpowiedzialnymi za sprawy związane z zatrudnieniem, polegający na złośliwym i uporczywym naruszaniu praw pracowniczych wynikających ze stosunków ubezpieczeń społecznych w ten sposób, iż nie regulowali składek należnego ubezpieczenia z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego w łącznej kwocie 148.240,31 złotych na szkodę 160 osób oraz z tytułu ubezpieczenia społecznego w łącznej kwocie 363.601,49 złotych na szkodę 170 osób, nadto z tytułu świadczeń na rzecz Funduszu Pracowniczego i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych w łącznej kwocie 46.058,05 złotych oraz przywłaszczyli na rzecz ww. firmy pieniądze potrącane z tego tytułu z wynagrodzenia zatrudnionych w tym okresie pracowników w łącznej kwocie 557.899,85 zł; VI. z art. 300 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełniony okresie od kwietnia 2009 roku do lutego 2010 roku w N. , w warunkach czynu ciągłego w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu, polegający - wobec grożącej niewypłacalności lub upadłości firmy – na udaremnieniu zaspokojenia jej wielu wierzycieli wymienionych w pkt. III poprzez zbywanie składników majątkowych tej spółki; VII. z art. 79 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 29.09.1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k. popełniony okresie od lipca 2009 roku do kwietnia 2010 roku w N. i T. w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu, polegający na niezłożeniu wbrew przepisom ustawy sprawozdania finansowego spółki za rok 2008 do ogłoszenia w Monitorze Polskim B i rejestrze sądowym, VIII. z art. 296 § 1 kk popełniony okresie od lipca 2006 roku do 30 listopada 2009 roku w N. w warunkach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu, polegający na tym, że będąc zobowiązani na podstawie przepisów ustawy do zajmowania się sprawami majątkowymi spółki (...) , nadużyli udzielonych im uprawnień poprzez niewstrzymanie wypłat wynagrodzenia z tytułu członkostwa w Radzie Nadzorczej J. C. , K. C. (2) , M. L. , B. Ś. , pomimo wygaśnięcia z mocy ustawy mandatu członków Rady Nadzorczej, czym wyrządzili spółce znaczną szkodę w wysokości 315.549,71 zł., 3. J. O. oskarżonej o czyny: IX. z art. 18 § 3 kk w zw. z art. 286 § 1 kk w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 303 § 1 i 2 k.k. i w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełniony w okresie od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku w N. w wykonaniu z góry powziętego zamiaru i w celu osiągnięcia korzyści majątkowej udzieliła pomocy udziałowcom firmy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w N. R. C. (1) i K. C. (1) w wyłudzeniu mienia znacznej wartości w kwocie 21.219.564,71 zł w ten sposób, że jako główny księgowy spółki poprzez prowadzenie ksiąg rachunkowych oraz sporządzanie sprawozdań finansowych w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami, podawanie w księgach i sprawozdaniach nierzetelnych danych, dokumentowanie zdarzeń gospodarczych w sposób wybiórczy, co miało na celu stworzenie pozorów doskonałej kondycji finansowej spółki i ukrycie narastającego zadłużenia oraz grożącej niewypłacalności umożliwiła zarządowi spółki wprowadzenie w błąd co do rzeczywistej sytuacji finansowej spółki i możliwości zapłaty 667 pokrzywdzonych podmiotów, doprowadzając ich do niekorzystnego rozporządzenia mieniem za sprzedane produkty rolne w postaci różnego rodzaju zbóż pochodzących z dostaw oraz umożliwiła wprowadzenie J. R. (1) w błąd co do możliwości uregulowania przez (...) Sp. z o.o. zapłaty za przechowywaną w magazynach Spółki (...) pszenicę w ilości 1600 ton, którą (...) w D. J. R. (1) zakupił od Spółki (...) oraz możliwości wydania tej ilości pszenicy do Spółki (...) w sytuacji, gdy została ona wcześniej zużyta w ramach prowadzonej produkcji przez (...) Sp. z o.o. , czym doprowadził do niekorzystnego rozporządzenia mieniem J. R. (1) w kwocie 1.100.640,00 zł X. z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. popełniony w okresie od 11 lutego 2009 roku do 7 września 2009 roku w W. gm. w krótkich odstępach czasu w wykonaniu z góry powziętego zamiaru w celu użycia za autentyczne dokumentów Wz, wystawionych na odbiorcę PPUH (...) , opatrzonych pieczęcią o treści (...) Sp. z o.o. polegaj acy na podrobieniu podpisów G. K. (2) na dokumentach Wz o numerach 1/Ch/09, 2/Ch/09, 3/Ch/09, 4/Ch/09, 5/Ch/09, 6/Ch/09, 7/Ch/09, 8/Ch/09, 9/Ch/09, 10/Ch/09, 11/Ch/09, 12/Ch/09, 13/Ch/09, 14/Ch/09, 15/Ch/09, *** Wyrokiem z dnia 13.11.2015 r. Sąd Okręgowy we Włocławku orzekł: 1.Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie I aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 302 § 1 k.k. po zastosowaniu art. 4 § 1 kk i za to na podstawie art. 302 § 1 k.k. wymierzył im kary po 10 miesięcy pozbawienia wolności, 2. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie II aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 586 k.s.h po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 586 k.s.h. wymierzył im kary po 6 miesięcy pozbawienia wolności, 3. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie III aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. i za to na podstawie art. 294 § 1 k.k. i art. 11 § 3 k.k. wymierzył im kary po 6 lat pozbawienia wolności. 4. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie IV aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 18 § 2 k.k. w zw. z art. 303 § 1 i 2 k.k. w zb. z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29.09.1994r. o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k. po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i za to na podstawie art. 303 § 2 k.k. i art. 11 § 3 k.k. i art. 19 § 1 k.k. wymierzył im kary po roku pozbawienia wolności. 5. Na podstawie art. 41 § 1 k.k. po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. orzekł w stosunku do oskarżonych R. C. i K. C. (1) zakaz zajmowania stanowisk w zarządach i radach nadzorczych w spółkach prawa handlowego na okres 5 lat. 6. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego w punkcie V aktu oskarżenia. 7. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie VI aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 300 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 12 kk po zastosowaniu art. 4 par 1 kk i za to na podstawie art. 300 par 3 kk wymierza im karę po 8 miesięcy pozbawienia wolności. 8. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie VII aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 79 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 29.09.1994r. o rachunkowości w zw. z art. 12 kk po zastosowaniu art. 4 par 1 kk i za to na podstawie art. 79 ustawy z dnia 29.09.1994r. o rachunkowości wymierzył im kary po 20 stawek dziennych grzywny przyjmując jedną stawkę za równoważną kwocie 50 złotych. 9. Oskarżonych R. C. i K. C. (1) uznał za winnych popełnienia czynu zarzucanego w punkcie VIII aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 296 § 1 k.k. po zastosowaniu art. 4 par 1 k.k. i za to na podstawie art. 296 § 1 k.k. wymierzył im kary po roku pozbawienia wolności. 10. Na podstawie art. 85 k.k. i art. 86 § 1 k.k. w miejsce orzeczonych kar pozbawienia wolności wymierzył oskarżonym R. C. i K. C. (1) kary po 7 lat pozbawienia wolności. 11. Na podstawie art. 63 § 1 k.k. zaliczył oskarżonym na poczet kar pozbawienia wolności okresy rzeczywistego pozbawienia wolności w stosunku do: R. C. od dnia 1.12.2010r. do dnia 14.10.2011r., a w stosunku do K. C. (1) od dnia 1.12.2010r. do dnia 14.10.2011r. 12. Oskarżoną J. O. uniewinnił od popełnienia czynu zarzucanego jej w punkcie IX aktu oskarżenia. 13. Oskarżoną J. O. uznał za winną popełnienia czynu zarzucanego w punkcie X aktu oskarżenia to jest przestępstwa z art. 270 § 1 k.k. w zw. z art. 12 k.k. i za to na podstawie art. 270 § 1 k.k. wymierzył jej karę 50 stawek dziennych grzywny przyjmując jedną stawkę za równoważną kwocie 50 złotych, 14. Na podstawie art. 63 § 1 kk zaliczył oskarżonej J. O. na poczet kary grzywny okres zatrzymania w dniu 1.12.2010r. przyjmując jeden dzień pozbawienia wolności równoważny dwóm stawkom dziennym grzywny i ustalając, że do wykonania pozostało 48 stawek dziennych grzywny. Wyrok zawiera ponadto rozstrzygnięcia o zasądzeniu na podstawie art. 46 § 1 k.k. po zastosowaniu art. 4 § 1 kk od oskarżonych R. C. i K. C. (1) solidarnie obowiązku naprawienia szkody na rzecz pokrzywdzonych oraz rozstrzygnięcie o kosztach sądowych. Apelacje od powyższego wyroku wnieśli prokurator oraz obrońcy oskarżonych. *** Prokurator zaskarżył wyrok: 1) w zakresie rozstrzygnięcia z pkt 6 tj. uniewinnienia oskarżonych R. C. i K. C. (1) od popełnienia czynu z art. 218 § 1a k.k. i art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. i w zw. z art. 12 k.k. na ich niekorzyść, 2) w zakresie rozstrzygnięcia zawartego w pkt 12 tj. uniewinnienia oskarżonej J. O. od popełnienia czynu z art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zb. z art. 303 § 1 i 2 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. na jej niekorzyść, zarzucając: - w zakresie rozstrzygnięcia z pkt 6 obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku poprzez naruszenie przepisów: art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. polegająca na dowolnym, niezgodnym z zasadami prawidłowego rozumowania i wskazaniami doświadczenia życiowego przyjęciu, iż działania oskarżonych związane z nieregulowaniem składek ZUS, z tytułu ubezpieczenia zdrowotnego oraz na rzecz Funduszu Pracowniczego i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych nie nosiły cech złośliwości i uporczywości; art. 424 § 1 pkt 2 k.p.k. przez brak stanowiska Sądu I instancji w uzasadnieniu wyroku, czy czyn zarzucany oskarżonym w pkt II aktu oskarżenia wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. ; - w zakresie rozstrzygnięcia z pkt 12 obrazę przepisów postępowania mającą wpływ na treść wyroku, która doprowadziła do błędu w ustaleniach faktycznych i w konsekwencji do niesłusznego uniewinnienia oskarżonej (…) przez naruszenie przepisów art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. i dokonanie oceny zgromadzonego materiału dowodowego w sposób jednostronny i przez to dowolnym uznaniu, bez uwzględnienia wszechstronnej i logicznej analizy dowodów, związanej ze wskazaniami wiedzy i doświadczenia życiowego, że oskarżona nie współdziałała z oskarżonymi R. C. i K. C. (1) w popełnieniu czynu z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. na szkodę rolników i innych dostawców; że obaj oskarżeni posiadają nieznane jej fundusze, które pozwolą spółce (...) uregulować zobowiązania finansowe oraz że oskarżona prowadziła dokumentację księgową w sposób niezgodny z obowiązującymi przepisami i opracowała nierzetelne zobowiązania finansowe spółki nie po to, aby ułatwić współoskarżonym doprowadzenie rolników do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, lecz w celu otrzymania przez spółkę (...) kredytów bankowych. Podnosząc powyższe zarzuty apelujący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. *** Obrońca K. C. (1) zaskarżył wyrok odnośnie pkt 1, 2, 3, 4, 5, 7, 8, 9, 10, 11, 15, 16 i 17, zarzucając: (w zakresie pkt 1 wyroku) 1. obrazę przepisów prawa materialnego (…) art. 302 § 1 k.k. polegającą na przypisaniu oskarżonemu czynu stypizowanego w tym artykule w sytuacji, gdy w/w przestępstwa, tj. że będąc członkiem zarządu firmy (...) Sp. z o.o. w N. dokonywał spłaty tylko niektórych wierzycieli, działając tym na szkodę pozostałych wierzycieli, nie popełnił, (w zakresie pkt 2 wyroku) 2. obrazę przepisów prawa materialnego (…) art. 586 k.s.h. polegającą na przypisaniu oskarżonemu czynu stypizowanego w trym artykule w sytuacji, gdy w/w przestępstwa, tj. że będąc członkiem zarządu firmy (...) Sp. z o.o. w N. nie zgłosił wniosku o upadłość spółki pomimo powstania warunków uzasadniających według przepisów upadłość spółki, mimo, iż z ustalonego stanu faktycznego wynika, że firma (...) Sp. z o.o. w N. nie wyczerpała podstaw z art. 586 k.s.h. od złożenia wniosku o upadłość spółki, nie popełnił, (w zakresie pkt 3 wyroku) 3. obrazę przepisów prawa materialnego (…) art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegającą na przypisaniu oskarżonemu czynu stypizowanego w trym artykule w sytuacji, gdy w/w przestępstwa, tj. że w okresie od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku w N. , działając w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, wspólnie i w porozumieniu z R. C. doprowadził 669 kontrahentów firmy (...) Sp. z o.o. w N. do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci towarów i usług o łącznej wartości 21.802,297,51 zł. na szkodę wymienionych w akcie oskarżenia, po uprzednim wyzyskaniu błędu lub wprowadzeniu w błąd kontrahentów co do rzeczywistej sytuacji ekonomicznej spółki, przez zatajenie okoliczności uzasadniających złożenie wniosku o jej upadłość i stwarzanie pozorów nierzetelnie prowadzonej dokumentacji finansowo-księgowej, a także przez kłamliwe i oszukańcze zapewnienia o zapłacie za pobrane towary w sytuacji, gdy w rzeczywistości nie posiadali ani zamiaru, ani możliwości finansowych wywiązania się z zaciągniętych zobowiązań finansowych, nie popełnił; (w zakresie pkt 4 wyroku) 4. obrazę przepisów prawa materialnego (…) art. 18 § 1 k.k. w zw. z art. 303 § 1 i 2 k.k. w zb. z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k. , polegającą na przypisaniu oskarżonemu czynu zabronionego stypizowanego w tym przepisie w sytuacji, gdy w/w przestępstwa, tj. że w okresie od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku w N. , w ramach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu z R. C. jako współudziałowcy i członkowie zarządu nakłaniali J. O. pełniąca funkcję głównego księgowego i dopuścili do prowadzenia przez nią dokumentacji w sposób nierzetelny i niegodny ze stanem rzeczywistym, m. in. przez prowadzenie ksiąg rachunkowych oraz sporządzanie sprawozdań finansowych z obowiązującymi w tym zakresie przepisami podawanie w tych księgach i sprawozdaniach nierzetelnych danych, a także dokumentowanie zdarzeń gospodarczych w sposób wybiórczy, umożliwiający stworzenie pozorów doskonałej sytuacji finansowej spółki i jednocześnie ukrycie narastającego jej zadłużenia oraz stanu faktycznej niewypłacalności, czym wyrządzili znaczną szkodę majątkową wielu osobom fizycznym i prawnym, wym. w pkt III aktu oskarżenia, nie popełnił; (w zakresie pkt 7 wyroku) 5. obrazę prawa materialnego (…) art. 300 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 12 k.k. polegającą na przypisaniu oskarżonemu czynu zabronionego stypizowanego w tym przepisie w sytuacji, gdy w/w przestępstwa stypizowanego w tym artykule, tj. że w okresie od kwietnia 2007 roku do 2008 roku w N. , w warunkach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu jako współudziałowiec i członek zarządu firmy (...) Sp. z o.o. w N. , wobec grożącej niewypłacalności w/w firmy, udaremnił zaspokojenie wielu wierzycieli wym. w pkt III aktu oskarżenia poprzez zbywanie składników majątkowych tej spółki, nie popełnił, (w zakresie pkt 8 wyroku) 6. obrazę przepisów prawa materialnego (…) art. 79 ust. 3 i 4 ustawy z dnia 29 września 1994 roku o rachunkowości w zw. z art. 12 k.k. polegającego na tym, że działając w ramach czynu ciągłego, wspólnie i w porozumieniu z R. C. , jako wiceprezes firmy (...) Sp. z o.o. , wbrew przepisom ustawy nie złożył sprawozdania finansowego spółki za rok 2008 do ogłoszenia w Monitorze Polskim B i rejestrze sądowym, gdy czynu tego nie popełnił, [następne zarzuty, tj. 6, 7 i 8 apelacji błędnie ponumerowane – winno być 7, 8 i 9 – uwaga Sądu Apelacyjnego] (w zakresie pkt 9 wyroku) 7. obrazę prawa materialnego (…) art. 296 § 1 k.k. polegającą na przypisaniu czynu zabronionego w sytuacji, gdy w/w przestępstwa stypizowanego w tym artykule, tj. że w okresie od lipca 2006 roku do 30 listopada 2008 roku w N. w warunkach czynu ciągłego, w realizacji z góry powziętego zamiaru, wspólnie i w porozumieniu jako członek zarządu firmy (...) Sp. z o.o. z siedzibą w N. , nadużył udzielonych mu uprawnień poprzez niewstrzymanie wypłat wynagrodzeń z tytułu członkostwa w Radzie Nadzorczej J. C. , K. C. (2) , M. L. , B. Ś. , nie popełnił, 8. obrazę przepisów prawa procesowego (…) art. 424 § 1 k.p.k. poprzez niewskazanie w uzasadnieniu wyroku jakie fakty Sąd uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze oparł się dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych przedłożonych przez obrońców oskarżonych, 9. obrazę przepisów prawa procesowego (…) art. 167 § 1 i 2 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez nieuwzględnienie dowodów wskazanych przez obronę, a przemawiających na korzyść oskarżonego, a z uwagi na fakt braku działania oskarżonego „z góry powziętym zamiarem”, czyli istniejącym w kształcie obejmującym wszystkie zachowania albo przed przystąpieniem do działania, albo co najmniej w chwili podjęcia zachowania, jak również błędne przyjęcie, iż zachowanie oskarżonego wyczerpywało znamiona przestępstwa z art. 286 § 1 k.k. Wskazując na powyższe, apelujący wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego, ewentualnie o uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. *** Obrońca K. C. (1) zaskarżył wyrok co do tego oskarżonego w całości, zarzucając: 1) obrazę przepisu prawa materialnego (…) art. 4 § 1 k.k. w zw. z art. 116 k.k. i art. 4 pkt 5 lit „a” ustawy z dnia 16 września 2011 roku o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. nr 232, poz. 1378) poprzez niezastosowanie tego przepisu w przypadku, kiedy w dacie orzekania nie było już obowiązku publikacji dokumentów sprawozdawczych spółek kapitałowych w Monitorze Polskim B, 2) obrazę przepisów postępowania (…): a) art. 4 k.p.k. , art. 7 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. poprzez redakcję uzasadnienia wskazującą na to, że Sąd wybiórczo ocenił dowody, bez wyraźnego wskazania, jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze się oparł dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, pomijając część z nich, a w konsekwencji sporządzenie uzasadnienia w sposób uniemożliwiający kontrolę orzeczenia i precyzyjne sformułowanie zarzutów odwoławczych, w szczególności zaś: - powoływanie dowodów sumarycznie, po dużych grupach faktów i okoliczności, w związku z tym pozbawienie skarżącego możliwości oceny dlaczego i które konkretnie dowody uznał Sąd za wiarygodne, a którym wiarygodności odmówił, które z nich dowodzić mają konkretnych ustaleń, a które przeczyć, np. wyjaśnieniom oskarżonych, - przemieszanie ustaleń faktycznych z argumentacją co do oceny dowodów i wymiaru kary, - niewyjaśnienie przyczyny pominięcia dowodu w postaci 18 teczek opracowań i dokumentów dotyczących modernizacji gorzelni i budowy biogazowni złożonych do akt sprawy na rozprawie w dniu 19 maja 2015 roku oraz dokumentów złożonych na rozprawie w dniu 30.10.2015 roku, - obszerne streszczanie opinii biegłych i zeznań świadków z pominięciem rozważań o walorach tych dowodów w aspekcie konkretnych ustaleń faktycznych, - rozważanie aspektu wyłudzenia kredytów pomimo braku takiego zarzutu w akcie oskarżenia, - „przemilczanie” dowodów na korzyść oskarżonego i eksponowanie tych dowodów i ich fragmentów, które wskazują na sprawstwo, - pominięcie rozważań co do strony podmiotowej poszczególnych czynów i uznanie en bloc , że wszystkie zarzucane oskarżonym czyny popełnili oni z winy umyślnej w zamiarze bezpośrednim, kierunkowym; b) art. 170 k.p.k. poprzez oddalenie wniosku dowodowego o przesłuchanie świadków P. B. i J. W. pomimo tego, że dowody te mogły mieć wpływ na ocenę stanu zdrowia psychicznego oskarżonego i strony podmiotowej czynów oskarżonego, c) art. 627 k.p.k. w zw. z § 2 ust. 1 i 2 i § 14 ust. 2 pkt 5 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu, tj. z dnia 25 lutego 2013 r. (Dz. U. z 2013 r. poz. 461) poprzez zasądzenie kosztów zastępstwa prawnego dla oskarżycieli posiłkowych z pogwałceniem zasad określonych w § 2 ust. 2, 3) błąd w ustaleniach faktycznych, będący wynikiem (…) obrazy przepisów postępowania karnego wskazanych wyżej, który (…) wyraża się w przyjęciu, że oskarżony R. C. dopuścił się czynów opisanych w pkt 1 do 4, 7 do 9 wyroku z winy umyślnej w formie zamiaru bezpośredniego, kierunkowego, 4) rażącą niewspółmierność kary zważywszy na wnioski oskarżyciela publicznego, fakt choroby i wielomiesięcznej nieobecności oskarżonego R. C. w przedsiębiorstwie (...) Sp. z o.o. w roku 2009 i 2010 oraz okoliczności przedmiotowe i podmiotowe czynów oskarżonego wskazane w uzasadnieniu apelacji. W związku z tymi zarzutami apelujący wniósł o zmianę wyroku i uniewinnienie oskarżonego od popełnienia czynów opisanych w pkt I, II, III, VI i VIII aktu oskarżenia, zaś co do czynu opisanego w pkt IV i VII aktu oskarżenia o złagodzenie kary poprzez wymierzenie kary pozbawienia wolności w dolnych granicach zagrożenia iż warunkowym zawieszeniem jej wykonania, albo uchylenie wyroku i przekazanie sprawy Sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na wypadek, gdyby Sąd odwoławczy nie podzielił wniosku o uniewinnienie, wniósł o obniżenie kary pozbawienia wolności do 2 lat z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres próby lat 5. Prokurator oraz pełnomocnik oskarżycieli posiłkowych wnieśli pisemne odpowiedzi na apelacje obrońców oskarżonych, w których wnieśli o ich nieuwzględnianie i utrzymanie wyroku w mocy w zaskarżonym nimi zakresie. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje. Na uwzględnienie w całości zasługiwała apelacja prokuratora, zaś apelacje obrońców oskarżonych w przeważającym zakresie okazały się bezzasadne. I. motywy uwzględnienia apelacji prokuratora i uchylenia wyroku w punktach 6 i 12. Uwzględniając apelację prokuratora, Sąd odwoławczy na podstawie art. 437 § 2 k.p.k. uchylił zaskarżony wyrok w punktach 6 i 12 i w tej części przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu we Włocławku do ponownego rozpoznania, gdyż przemawiały za tym wskazane niżej uchybienia. W części dotyczącej uniewinnienia oskarżonych R. C. i K. C. (1) od zarzutu z punktu V aktu oskarżenia, uchybienie Sądu Okręgowego polegało przede wszystkim na błędzie dowolności, wynikającym z wadliwości toku rozumowania, zaprezentowanego na s. 183 uzasadnienia wyroku. Sąd I instancji uznał, że chociaż oskarżeni jako pracodawcy nie płacili składek wymienionych w zarzucie, to jednak ich działania nie można uznać za złośliwe lub uporczywe, jak wymaga tego art. 218 § 1a k.k. , ponieważ: - w zeznaniach pracownicy spółki twierdzili, że nie mają żadnych pretensji do pracodawców jeśli chodzi o te świadczenia, - składki zostały uiszczone przez syndyka, - okres trzech miesięcy, kiedy składek zupełnie nie płacono jest zbyt krótki, by zarzucić oskarżonym, że celowo, złośliwie, uporczywie chcieli naruszać prawa pracownicze; zdaniem Sądu: „oskarżeni z pewnością chcieli oszukać wiele osób, wyłudzili zboże na ogromne kwoty ale o pracowników starali się dbać do końca. Mimo, że części składek nie opłacono, zdaniem Sądu brak jest wyczerpania znamion tych przepisów”. Przytoczone rozumowanie jest niekompletne, gdyż nie zostało oparte o wszystkie ustalone okoliczności faktyczne, nadto dochodzenie do końcowego wniosku zawiera błędy logiczne, dyskwalifikujące proces wnioskowania z punktu widzenia kryteriów oceny swobodnej. Z Sądem Okręgowym zgodzić się można jedynie co do tego, że zachowanie oskarżonych nie było złośliwe. Sąd odwoławczy aprobuje pogląd, zgodnie z którym złośliwość wyraża się w niedającej się racjonalnie uzasadnić woli zaszkodzenia pracownikowi, perfidnym zachowaniu, dokuczeniu mu, poniżeniu, wyrządzeniu krzywdy (por. G. Łabuda - Kodeks karny – Komentarz, LEX 2014, teza 16 do art. 218). W niniejszej sprawie nie ma podstaw do uznania, że oskarżeni nie płacili składek pracowniczych w celu dokuczenia pracownikom, sprawienia im przykrości, krzywdy czy też poniżenia ich. Na takie intencje nie wskazuje żaden dowód, a przeciwnie - całokształt dowodów świadczy, iż celem działania oskarżonych, objętego z góry powziętym zamiarem, polegającego - w uproszczeniu - na doprowadzeniu kontrahentów do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, było osiągnięcie korzyści majątkowej. W efekcie niewątpliwym jest, że R. C. i K. C. (1) , nie płacąc składek, chcieli w ten sposób jedynie zwiększyć skalę korzyści majątkowej z popełnionego przestępstwa. Sąd I instancji nie zdołał logicznie uzasadnić tezy, że zachowanie oskarżonych, opisane w punkcie V aktu oskarżenia, nie było zachowaniem uporczywym. Przyjmuje się, że znamię uporczywości naruszania praw pracownika zakłada dwa elementy: złą wolę sprawcy i długotrwałość jego zachowania. Uporczywość przejawia się w natrętności, sekwencyjności czy powtarzalności zachowań, przy czym uporczywe jest takie zachowanie, które polega na naruszenia praw pracownika co najmniej trzy razy. (G. Łabuda – Kodeks karny – Komentarz, LEX 2014, teza 16 do art. 218 ). Znamię uporczywości obejmuje również świadomość niweczenia możliwości osiągnięcia stanu założonego przez prawo (zob. postanowienie SA w Krakowie z dnia 13 grudnia 2000 r., II AKz 289/00, KZS 2000, z. 12, poz. 28). W literaturze wskazuje się ponadto, że ocena uporczywości i długotrwałości ma charakter zindywidualizowany i musi być dokonywana odmiennie, w zależności od konkretnego stanu faktycznego, jednakże zasadne jest uznanie za „długotrwałe” działań trwających w okresie przynajmniej 3 miesięcy. (M. Budyn-Kulik – Kodeks karny –komentarz, WK 2015, teza 4 do art. 218 ). W świetle powyższych założeń nie sposób uznać za prawidłową oceny Sądu Okręgowego, iż oskarżeni nie działali uporczywie, gdyż miało to miejsce w zbyt krótkim okresie. Jak bowiem wskazano, w literaturze przyjmuje się, że okres 3 miesięcy można uznać za tak długotrwały, iż świadczyć może on o uporczywości działania sprawcy. Co więcej Sąd Okręgowy bezzasadnie brał pod uwagę jedynie 3-miesięczny okres całkowitego zaniechania płacenia składek, skoro uchylaniem się mogą być również wpłaty nieregularne i nieterminowe, zwłaszcza gdy stan takich opóźnień utrzymuje się przez znaczną część okresu objętego zarzutem. Jednak okolicznością o najistotniejszym znaczeniu, a nie braną w ogóle pod uwagę przez Sąd orzekający, jest fakt, że oskarżeni naruszali prawa pracownicze, mając możliwość wywiązania się z obowiązku płacenia składek. Jak bowiem trafnie ustalił Sąd Okręgowy, w okresie objętym zarzutem V, oskarżeni cały czas skupowali zboże, a następnie zbywali je w nieustalonych okolicznościach, w związku z czym dysponowali środkami, które umożliwiały zapłatę składek pracowniczych. Znamiennym jest zwłaszcza to, że zgodnie z ustaleniami Sądu, w samym tylko IV kwartale 2009 roku, oskarżeni przekazali ze spółki (...) kwotę 3 mln 700 tys. zł. do kontrolowanej przez siebie spółki (...) pod fikcyjnymi tytułami. Zatem oskarżeni niewątpliwie dysponowali środkami, które umożliwiały im zapłatę składek, a zaniechanie tego obowiązku było wynikiem tylko i wyłączenie świadomej decyzji o „poświęceniu” należności pracowniczych kosztem korzyści majątkowej spółki (...) , będącej należącym do nich podmiotem gospodarczym. Takie zachowanie świadczy o złej woli i umyślnym naruszeniu praw pracowniczych, albowiem wykluczyć należy, że oskarżeni nie płacili składek z przyczyn od nich niezależnych. Apelujący ma również rację co do tego, że uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie zawiera żadnego odniesienia się do kwestii ewentualnego popełnienia przez oskarżonych występku przywłaszczenia mienia znacznej wartości, pomimo że przywłaszczenie takie zarzucono w punkcie V aktu oskarżenia, obejmując je kumulatywną kwalifikacją prawną. *** Przy ponownym rozpoznaniu sprawy o czyn zarzucany R. C. i K. C. (1) w punkcie V aktu oskarżenia, Sąd Okręgowy winien w szerokim zakresie skorzystać z normy art. 442 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania świadków i biegłej oraz poprzestanie na ujawnieniu ich zeznań i opinii, gdyż dowody te nie miały wpływu na przyczynę uchylenia wyroku. Istotą ponownego postępowania w tej części winno być przesłuchanie oskarżonych, a następnie, po ujawnieniu innych dowodów, dokonanie kompleksowej oceny materiału dowodowego z uwzględnieniem uwag, które Sąd Apelacyjny poczynił wyżej. Dokonując oceny w przedmiocie winy oskarżonych w popełnieniu występku z art. 218 § 1a k.k. należy szczególnie wnikliwie podejść do kwestii ewentualnej uporczywości, której miarą może okazać się zestawienie faktu zaniechania płacenia składek pracowniczych z faktem, że w tym samym okresie oskarżeni dysponowali środkami, wpływającymi do spółki (...) , które jednak w znacznej części przekazywali do spółki (...) . Innymi słowy - należy podjąć próbę odpowiedzi na pytanie, czy oskarżeni mieli obiektywną możliwość płacenia składek, a jeśli tak, to czy w związku z tym można mówić o uporczywości ich działania, należącej do ustawowych znamion art. 218 § 1a k.k. Dokonując oceny w przedmiocie winy oskarżonych w popełnieniu występku z art. 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. , objętego w akcie oskarżenia kumulatywną kwalifikacją prawną, należy w pierwszej kolejności rozważyć, czy R. C. i K. C. (1) w ogóle wyczerpali znamiona sprzeniewierzenia. Skoro bowiem czas popełnienia czynu zarzucanego im w punkcie V w całości zawierał się w czasie przypisanego im oszustwa (zarzut III aktu oskarżenia i punkt 3 zaskarżonego wyroku), to należy odpowiedzieć na pytanie, czy środki pieniężne, które oskarżeni mieli przywłaszczyć w drodze zaniechania płacenia składek pracowniczych, były innymi niż te, które oskarżeni przywłaszczyli w ramach przypisanego im oszustwa. Innymi słowy należy zbadać, czy przyjmując w punkcie V aktu oskarżenia kumulatywną kwalifikację prawną, oskarżyciel publiczny nie założył błędnie, że R. C. i K. C. (1) dwukrotnie przywłaszczyli cudze mienie, tzn. raz w ramach oszustwa (zarzut III) środki uzyskane ze sprzedaży wyłudzonego zboża, a innym razem, choć w tym samym czasie, środki przeznaczone na zapłatę składek (zarzut V), którymi zadysponowali jak własnymi. Wydaje się, że na gruncie dostępnego materiału dowodowego dokonanie takiego rozróżnienia nie będzie możliwe, ponieważ w okresie drugiej połowy 2009 roku (a więc objętym zarzutem V), spółka (...) generowała wyłącznie straty, a jedynym źródłem pozyskiwania środków były manipulacje, związane ze zbywaniem pozyskiwanego od pokrzywdzonych w sposób przestępczy zboża. Stąd też, nie przesądzając przyszłego rozstrzygnięcia, Sąd Apelacyjny sygnalizuje, że konieczność wyeliminowania z kwalifikacji prawnej artykułów 284 § 2 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. może być wynikiem uznania, że za to samo przywłaszczenie oskarżeni już ponieśli odpowiedzialność karną w niniejszej sprawie. Na wypadek gdyby Sąd orzekający doszedł do wniosku, że dopuszczalne jest przypisanie oskarżonym w ramach czynu zarzucanego w punkcie V aktu oskarżenia występku przywłaszczenia, wskazać należy na dwie istotne kwestie. Po pierwsze - Sąd I instancji winien wziąć pod uwagę, że opis czynu zarzucanego w punkcie V nie zawiera wszystkich ustawowych znamion sprzeniewierzenia ( art. 284 § 2 k.k. ), gdyż brak jest tam stwierdzenia o przywłaszczeniu pieniędzy „powierzonych” oskarżonym. Ewentualnemu uzupełnieniu opisu czynu w tym zakresie winno towarzyszyć ustalenie kto, kiedy i na podstawie jakiego tytułu powierzył przedmiotowe pieniądze oskarżonym. Należy również zwrócić uwagę, że opis omawianego czynu nie zawiera wskazania, że przedmiotem przestępstwa jest mienie znacznej wartości, co nie koresponduje z treścią powołanego w kwalifikacji prawnej art. 294 § 1 k.k. Po drugie - przy ewentualnym przypisaniu oskarżonym przywłaszczenia pieniędzy przeznaczonych na składki pracownicze, koniecznym będzie zbadanie istnienia podstaw do przyjęcia kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Będzie ona dopuszczalna jedynie w wypadku, kiedy Sąd orzekający dojdzie do wniosku, że w przypisanym oskarżonym zachowaniu zawierają się znamiona zarówno uporczywego naruszania praw pracowniczych jak i sprzeniewierzenia mienia, a nie będzie zachodziła żadna z reguł wyłączania wielości ocen (specjalności, pochłaniania lub subsydiarności). Dla przyjęcia istnienia wspólnych znamion obu występków koniecznym będzie przy tym znalezienie „wspólnego obszaru” w ramach znamion czynu z art. 218 § 1a k.k. (polegającego na złośliwym lub uporczywym naruszaniu praw pracowniczych poprzez zaniechanie płacenia składek, przy czym przestępstwo to ma charakter formalny) i czynu z art. 284 § 2 k.k. (polegającego na umyślnym, w celu osiągniecia korzyści majątkowej, włączeniu cudzego powierzonego mienia do własnego majątku). *** W części dotyczącej uniewinnienia oskarżonej J. O. od zarzutu z punktu IX aktu oskarżenia, uchybienie Sądu Okręgowego polegało na błędzie dowolności, wynikającym z wadliwości toku rozumowania, zaprezentowanego na s. 91-92, 96-97 i 189-190 uzasadnienia wyroku. Jako powód uniewinnienia Sąd orzekający wskazał - generalnie - brak dowodów na działanie oskarżonej z zamiarem pokrzywdzenia rolników, a więc brak dowodów na popełnienie przez nią występku pomocnictwa do oszustwa. Tymczasem zarzut IX aktu oskarżenia obejmował w ramach kumulatywnej kwalifikacji prawnej również popełnienie przez J. O. występku z art. 303 § 1 i 2 k.k. , którego popełnienia oskarżona nie negowała, nie zaprzeczając nierzetelnemu prowadzeniu przez siebie dokumentacji finansowo-księgowej. Do tej kwestii Sąd orzekający w ogóle się w uzasadnieniu nie odniósł i już samo tylko to uchybienie jest wystarczające do uchylenia zaskarżonego wyroku w punkcie 12. Poważne zastrzeżenia budzić musi również tok rozumowania Sądu Okręgowego, którego syntezę zamieszczono na s. 189-190 uzasadnienia, w świetle którego J. O. na polecenie R. C. i K. C. (1) prowadziła dokumentację finansowo-księgową w sposób nierzetelny, ale nie w celu ułatwienia współoskarżonym oszustwa na szkodę rolników, ale „po to, by oskarżeni C. mogli otrzymać kredyty w bankach”. Zdaniem Sądu Okręgowego stosowna modyfikacja czynu powodowałaby wyjście poza granice oskarżenia i jako taka była niedopuszczalna. Sąd Apelacyjny stoi na stanowisku, że dowolną była ocena Sądu Okręgowego, zgodnie z którą J. O. nie sposób wykazać świadomości, że działania R. C. i K. C. (1) polegają na doprowadzaniu rolników do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w postaci dostarczanego spółce zboża. Przede wszystkim tok rozumowania Sądu Okręgowego jest wewnętrznie sprzeczny. Na s. 90 uzasadnienia Sąd meriti obszernie wykazuje, że oskarżona była doskonale zorientowana w katastrofalnej sytuacji finansowej spółki, o czym świadczą następujące fragmenty uzasadnienia: - „To, co robiła J. O. na polecenie C. , było wręcz zaprzeczeniem prawidłowego prowadzenia ksiąg rachunkowych, było ewidentnym fałszowaniem obrazu rzeczywistości w celu wyłudzenia kredytów i pośrednio prowadziło także do wprowadzania w błąd kontrahentów (...) ”, - „(…) jest to niewiarygodne i nielogiczne, żeby główna księgowa, która pracowała w spółce od 1997 roku na tym stanowisku,” nie zdawała sobie sprawy”. Musiała doskonale zdawać sobie sprawę, jaka jest sytuacja finansowa, gdyż wyjątkowo umiejętnie fałszowała sprawozdania finansowe, które zawsze wyglądały korzystnie dla spółki, tak, by na zewnątrz wszystko „było dobrze”, żeby spółka mogła uzyskiwać kolejne kredyty”, - „Te naiwne i wykrętne tłumaczenie, że oskarżeni pogubili się w finansach byłyby wiarygodne, gdyby dokumentacja była na niekorzyść (...) , ale tak się składa, że zawsze sprawozdania były robiona na korzyść firmy i dopiero korekta zrobiona na polecenie Audytorów wykazała ogromny niedobór zapasów zboża na 31 milionów złotych” - „nie można także wierzyć głównej księgowej, gdy mówi: „nie analizowałam”, „nie byłam w stanie zdiagnozować, kiedy tak naprawdę firma ta zaprzestała płacenia swoich zobowiązań. Ja miałam bardzo dużo obowiązków i nie miałam czasu na dokonywanie tych analiz.”” - „ J. O. mówi nieprawdę twierdząc, że nie wie, kiedy firma zaprzestała płacenia swoich zobowiązań, gdyż rolnicy, gdy tylko mijały terminy płatności natychmiast jeździli do firmy lub dzwonili i najpierw kontaktowali się z główną księgową J. O. . Mówiło o tym kilkuset świadków”. Przytoczone wyżej fragmenty uzasadnienia zdają się świadczyć, że Sąd Okręgowy odrzucił możliwość braku świadomości J. O. co do rodzaju działania podejmowanego przez R. C. i K. C. (1) , albowiem organ ten przyjął, że miała ona pełną wiedzę o zapaści finansowej spółki (a nawet zapaść tę maskowała swoimi działaniami na poziomie dokumentacji finansowo-księgowej), o zadłużeniu względem rolników i znacznym niedoborze zboża w magazynach. Tymczasem jednak Sąd na s. 91-92 formułuje wnioski sprzeczne z wcześniejszym tokiem rozumowania, w szczególności uznając, że oskarżona: - „(…) mogła także wierzyć właścicielom, iż mają gdzieś ogromne środki, które zainwestują w swoją firmę i zobowiązania zostaną uregulowane”, - „(…) z pewnością wiedziała, jakie są finanse (...) , ale mogła nie wiedzieć, jakie są finanse rodziny C. , którzy powszechnie uchodzili za osoby majętne”, - „ C. mieli spółki rodzinne (...) i (...) , byli właścicielami firm dlatego też J. O. mogła myśleć, że zainwestują w swoją firmę swoje prywatne fundusze”, - „ J. był ich własnością, kiedy R. C. chciał, to zabierał bez pokwitowania pieniądze z kasy firmy”, - „mogła zatem działać z przekonaniem, że uregulują należności, mimo utraty płynności przez firmę i zapłacą rolnikom”, - „(…) gdy zapewniała rolników, że firma zapłaci, mogła robić to w przekonaniu, że tak w istocie będzie, tym bardziej, że bracie C. ją też o tym zapewniali”. Powyższe rozumowanie stoi w opozycji do przytoczonego wcześniej (tj. ze s. 90 uzasadnienia), w ramach którego Sąd Okręgowy wykazywał, że oskarżona bardzo dobrze orientowała się w krytycznej sytuacji finansowej spółki. Tak niewątpliwie prawidłowo ustalona przez Sąd I instancji, szeroka wiedza oskarżonej o kulisach niewypłacalności spółki, nie daje się pogodzić z rzekomym, przyjętym przez Sąd Okręgowy, przekonaniem J. O. o istnieniu jakichś znacznych, prywatnych funduszy, które w odpowiednim czasie uratują spółkę. To właśnie oskarżona, jako główny księgowy, a więc osoba zorientowana w zadłużeniu spółki oraz nakłaniana przez oskarżonych do fałszowania dokumentacji finansowej, miała wszelkie przesłanki do uznania, że rolnicy, wbrew zapewnieniom jej oraz współoskarżonych, nie otrzymają zapłaty za zboże. Zupełnie bezpodstawne było danie wiary oskarżonej, że wierzyła w prywatne fundusze oskarżonych. Nie sposób pogodzić takiego - rzekomego - przekonania z faktem, że owych funduszy nigdy nie uruchomiono. Wyjaśnienia J. O. wskazują, że niewypłacalność spółki datowała się już od czasu nietrafionej inwestycji w gorzelnię. Pozostaje więc zadać retoryczne pytanie - na co zdaniem oskarżonej czekali R. C. i K. C. (1) z decyzją o uruchomieniu „prywatnych funduszy”. Na marginesie powyższego należy jedynie stwierdzić, że gdyby nawet przekonanie oskarżonej o dysponowaniu przez oskarżonych „prywatnymi funduszami” miało realne podstawy, to nie zmieniałoby to faktu, że pomagała w oszustwie, skoro zapewniała rolników fałszywie o wypłacalności spółki, a nie wypłacalności jej udziałowców, a więc tak czy inaczej wprowadzała kontrahentów w błąd. Wadliwe są oceny Sądu Okręgowego co do tego, że oskarżona mogła wywodzić dobrą kondycje finansową oskarżonych z bycia przez nich właścicielami spółek (...) i (...) . Wiedziała bowiem, co ustalił Sąd, że pierwsza z nich jest niewypłacalna, a druga służy jedynie wyprowadzaniu środków ze spółki (...) (zob. rozważania Sądu Okręgowego na s. 97-98 uzasadnienia co do roli spółki (...) ). Nie jest również trafnym wniosek Sądu Okręgowego, że oskarżona wierzyła R. C. i K. C. (1) gdyż byli ludźmi „majętnymi”. O owej „majętności” mogli w ocenie Sądu odwoławczego być przekonanymi co najwyżej kontrahenci, dla których bracia C. byli biznesmenami, prowadzącymi dużą firmę. Tymczasem J. O. dobrze wiedziała, że firma (...) przynosi straty, jest niewypłacalna, a jej zadłużenie przewyższa wartość majątku, zaś jedyną racją jej bytu finansowego jest zbywanie zboża uzyskiwanego od rolników. Oskarżona nie mogła również w świetle zasad doświadczenia życiowego wierzyć w istnienie potencjalnego inwestora, gdyż jako osoba o doświadczeniu w prowadzeniu rachunkowości spółki, zdawała sobie sprawę, że wysokość zadłużenia z jednej strony, a mglistość perspektyw zysków z nowych inwestycji z drugiej, wykluczały racjonalną prognozę na tego typu ratunek dla spółki (na tę okoliczność zob. m. in. trafne oceny Sądu Okręgowego na s. 103-104, 107 uzasadnienia). Powyższe okoliczności powodowały, że orzeczenie o uniewinnieniu oskarżonej jest obarczone błędem w ustaleniach faktycznych i jako takie nie mogło się ostać. *** Przy ponownym rozpoznaniu sprawy w części dotyczącej zarzutu IX, Sąd Okręgowy winien w szerokim zakresie skorzystać z normy art. 442 § 2 k.p.k. poprzez zaniechanie bezpośredniego przesłuchania świadków i biegłej oraz poprzestanie na ujawnieniu ich zeznań i opinii, gdyż dowody te nie miały wpływu na uchylenie wyroku. Istotą ponownego postępowania w tej części winno być przesłuchanie trojga oskarżonych na okoliczność roli J. O. a następnie, po ujawnieniu innych dowodów, dokonanie kompleksowej oceny materiału dowodowego z uwzględnieniem uwag, które Sąd Apelacyjny poczynił wyżej. Dokonując oceny o winie należy pamiętać, że zarzut obejmuje nie tylko pomocnictwo do oszustwa, ale i występek z art. 303 § 1 i 2 k.k. W kwestii świadomości oskarżonej, iż rolnicy są przez nią wprowadzani w błąd odnośnie zapłaty za zboże (w ramach zapewniania przez nią, że zapłata na pewno nastąpi), należy rozważyć, czy rzekome przekonanie J. O. , że należności zostaną uregulowane, miało jakiekolwiek podstawy faktyczne. Nawet zaś w przypadku ewentualnego uznania, że oskarżona szczerze wierzyła w prywatny majątek oskarżonych, należy rozważyć, czy nie wprowadzała kontrahentów w błąd, zapewniając ich o wypłacalności spółki, podczas gdy wiedziała, że ta jest niewypłacalna, a jedynie wydawało jej się, że wypłacalni mogą być co najwyżej współoskarżeni jako osoby prywatne o statusie „majętnych”. W rozważaniach o winie oskarżonej Sąd Okręgowy winien mieć na uwadze, że o ile oszustwa można dokonać jedynie z zamiarem bezpośrednim kierunkowym, o tyle w przypadku pomocnictwa do oszustwa wystarczającym jest, gdy sprawca swoim zachowaniem obiektywnie ułatwia innej osobie popełnienie czynu zabronionego i mając tego świadomość co najmniej godzi się na to (zob. np. wyrok SA w Warszawie z 30.06.2016 r., II AKa 177/16, LEX nr 2171258 i szereg innych orzeczeń). II. motywy częściowej zmiany zaskarżonego wyroku. 1.uchylenie orzeczeń z punktów 1, 2, 7 i 10. Orzeczenia z punktów 1, 2 i 7 uchylono, gdyż przypisane w tych punktach oskarżonym R. C. i K. C. (1) stanowią w ocenie Sądu odwoławczego jedno przestępstwo wraz z czynem przypisanym w punkcie 3 i podlegają kumulatywnej kwalifikacji prawnej, o czym szerzej w dalszej części uzasadnienia. Uchylenie punktu 10 było konieczne, gdyż wobec uchylenia punktów 1, 2 i 7 oraz zmiany opisu czynu przypisanego w punkcie 3, zachodziła konieczność wydania nowego orzeczenia o karze łącznej. *** 2.zmiana opisu i kwalifikacji prawnej czynu przypisanego w punkcie 3 . Sąd odwoławczy zmienił zaskarżony wyrok w punkcie 3 w ten sposób, że przyjął, iż przypisany tam R. C. i K. C. (1) czyn pozostaje w zbiegu z czynami zarzucanymi tym oskarżonym w punktach I, II i VI aktu oskarżenia oraz zakwalifikował go po zastosowaniu art. 4 § 1 k.k. z art. 286 § 1 k.k. w zw. z art. 294 § 1 k.k. w zw. z art. 302 § 1 k.k. w zw. z art. 586 k.s.h. w zw. z art. 300 § 1 i 3 k.k. w zw. z art. 11 § 2 k.k. w zw. z art. 12 k.k. Sąd odwoławczy uznał, że czyny przypisane R. C. i K. C. (1) w punktach 1, 2, 3 i 7 wyroku stanowią jeden czyn zabroniony, podlegający kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Przede wszystkim zachowania oskarżonych, przypisane im we wskazanych wyżej punktach wyroku, podejmowane były w wykonaniu tego samego z góry powziętego zamiaru, którego istotą było - w ujęciu ogólnym - oszustwo na szkodę dostawców zboża. Oczywistym jest, że częścią takiego procederu musiało być wybiórcze zaspokojenie wierzycieli ( art. 302 § 1 k.k. ), przypisane w punkcie 1, gdyż „uspokajało” przynajmniej tę część dostawców zboża, którzy w sposób bardziej stanowczy domagali się zapłaty, grozili zawiadomieniem policji itp., a tym samym zapobiegało ewentualnemu podjęciu przez nich działań, które mogły ukrócić przestępczy proceder, takich jak zawiadomienie organów ścigania lub złożenie wniosku o upadłość. Częścią głównego procederu był również niewątpliwie czyn przypisany w punkcie 2 wyroku, gdyż zaniechanie zgłoszenia upadłości ( art. 586 k.s.h. ) było warunkiem kontynuowania oszustwa. Gdyby oskarżeni taki wniosek złożyli, niewątpliwie nie mogliby już liczyć na dalsze dostawy zboża. Wreszcie za część oszukańczych działań należało uznać przypisane w punkcie 7 wyroku udaremnianie zaspokojenia wierzycieli ( art. 300 § 1 i 3 k.k. ), gdyż w ten sposób oskarżeni niejako dyskontowali korzyść majątkową osiągniętą z przestępstwa. Wniosek ten jest wynikiem oceny, że wyprzedając majątek spółki, oskarżeni nie dążyli - jak wynikało z ich wyjaśnień - do zmniejszenia jej strat poprzez sprzedaż majątku poza na wolnym rynku zamiast podczas licytacji komorniczej, lecz jedynie, jak trafnie uznał Sąd Okręgowy, wiedząc o nieuchronnej upadłości, starali się przed jej ogłoszeniem pozyskać kosztem pokrzywdzonych wierzycieli jak największą ilość środków finansowych. W związku z powyższym, od strony faktycznej ustalony przez Sąd Okręgowy proceder doprowadzenia dostawców zboża do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, przypisany R. C. i K. C. (1) w punkcie 3 wyroku, winien być traktowany jako jeden czyn zabroniony, popełniony łącznie oraz w wykonaniu z góry powziętego zamiaru z czynami zarzucanymi w punktach I, II i VI aktu oskarżenia. Sąd Apelacyjny aprobuje w powyższym zakresie poglądy doktryny i judykatury, zgodnie z którymi czynem jest całościowe zachowanie człowieka zespolone teleologiczną jednością działania, a unikać należy dzielenia ludzkich zachowań, nawet wieloczynnościowych, na wyodrębnione odcinki aktywności. Należy więc dokonywać całościowego oglądu ludzkiego zachowania także wówczas, gdy jest ono wieloskładnikowe. Ogląd taki pozwala dostrzegać w nim jeden czyn, dający się prawidłowo ocenić bez podziału na cząstki składowe, które z punktu widzenia naturalistycznego mogłyby uchodzić za odrębne czyny. Takie spojrzenie na zespół ludzkiej aktywności należy warunkować dwiema przesłankami: realizacją jednej decyzji woli oraz zwartością czasową poszczególnych fragmentów zachowania. Kryteria te pozwalają na dostrzeganie jednego czynu także w zdarzeniach wieloczynnościowych, jeżeli są one nakierowane na realizację wspólnego celu (tak T. Bojarski - Kodeks karny . Komentarz. teza 6 do art. 11 ; LEX 2016). Posługiwanie się pojęciem czynu jest wynikiem przyjęcia na użytek prawa karnego pewnej konwencji terminologicznej. Według M. Cieślaka w rzeczywistości obiektywnej nie ma czynów w postaci jakichś odrębnych, oddzielonych od siebie aktów. "Istnieją tylko tak czy inaczej zachowujący się ludzie, i to zachowanie się, będące przecież wyrazem ich nieprzerwanej egzystencji, jest pewną ciągłością, złożoną z najróżnorodniejszych zlewających się ze sobą przejawów aktywności i bierności" [M. Cieślak, Polskie prawo karne , 1995, s. 149]. Słusznie zatem zwraca się uwagę na to, że zachowanie człowieka to pewne continuum . Nie jest ono zatomizowane, lecz z natury rzeczy ciągłe, przechodzące nieustannie z jednej fazy w następną (J. Giezek - Kodeks karny . Komentarz; teza 4 do art. 11 , WKP 2012). W orzecznictwie Sądu Najwyższego oraz sądów powszechnych nie ma sporu co do tego, że czyn stanowi jedność jeżeli całość zachowania się zarzucanego danej osobie zamknięta jest w ramach tego samego zdarzenia faktycznego z punktu widzenia jego celowościowej zwartości. Między poszczególnymi ogniwami czynu zachodzi wówczas wewnętrzna więź, oparta na jedności czasu i miejsca, zamiaru i rodzaju dobra chronionego (wyrok SN z 17.04.1986, I KR 104/86, LEX nr 625424). Przyjmuje się również, że za jednością czynu przemawia jedność miejsca, czasu i osób uczestniczących w zajściu oraz wynikająca w sposób jednoznaczny z ustalonego w sprawie stanu faktycznego jedność zamiaru sprawców przestępnych działań. Dla takiej oceny nie ma przy tym znaczenia rozwój zdarzeń w trakcie zajścia, pozwalający na podzielenie zdarzenia na kilka zajść, z pozoru odrębnych (wyrok SN z 09.02.2006, III KK 164/05, Prok. i Pr.-wkł. 2006/7-8/1). Za jeden czyn uznaje się zachowanie będące zewnętrznym przejawem jednego impulsu woli niezależnie od liczby skutków tego zachowania oraz liczby naruszonych przez nie norm. W takim przypadku, bez względu na to, ile typów przestępstw będzie zawierać się w czynie, stanowić on może tylko jedno przestępstwo (wyrok SN z 06.06.2003, III KKN 349/01, Prok.i Pr.-wkł. 2003/12/2). W niniejszej sprawie nie było ponadto przeszkód, by kumulatywny zbieg przepisów ustawy zastosować równolegle z konstrukcją czynu ciągłego. Skoro bowiem według treści art. 12 k.k. , czyn ciągły stanowi jeden czyn zabroniony, to do przyjętej w tym przepisie konstrukcji jednoczynowej w oczywisty sposób mają zastosowanie zasady kumulatywnego zbiegu przepisów ustawy, wynikające z art. 11 § 2 i 3 k.k. (zob. wyrok SA w Łodzi z 13.03.2008, II AKa 17/08, Prok. i Pr.-wkł. 2009/6/39, wyrok SA w Poznaniu z 25.10.2012, II AKa 210/12, LEX nr 1316255). Reasumując powyższe, Sąd Apelacyjny stanął na stanowisku, że R. C. i K. C. (1) , podejmując zachowania zarzucane im w punktach I, II, III i VI wyroku, dopuszczali się jednego czynu, będącego czynem ciągłym w rozumieniu art. 12 k.k. , kwalifikowanym w sposób kumulatywny. Przyjęciu działania w warunkach czynu ciągłego i kumulatywnej kwalifikacji prawnej nie stały na przeszkodzie ustalenia Sądu Okręgowego, aprobowane przez Sąd odwoławczy, dotyczące czasu popełnienia poszczególnych zachowań, albowiem czyny zarzucane w punktach I, II i VI wyroku zawierały się pod względem czasu ich popełnienia w ramach czynu zarzucanego w punkcie III. Dokonując omawianej w tym miejscu zmiany zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny doszedł do wniosku o braku potrzeby wymierzenia R. C. i K. C. (1) nowej kary pozbawienia wolności. Wprawdzie bowiem doszło w ten sposób do zmiany tzw. zawartości kryminalnej czynu przypisanego w punkcie 3, ale należało uznać, że kara 6 lat pozbawienia wolności zawartość tę należycie oddaje. Oto bowiem wskutek zmiany opisu i kwalifikacji prawnej, doszło do znacznie większego „nasycenia” czynu przypisanego w punkcie 3 wyroku zawartością kryminalną, a ściślej, okolicznościami, w świetle których czyn ten cechowała szczególnie wysoka społeczna szkodliwość oraz wysoki stopień zawinienia oskarżonych. Do kwestii tej Sąd odwoławczy odniesie się szerzej w dalszej części uzasadnienia, prezentując motywy nowego orzeczenia o karze łącznej oraz powody nieuwzględnienia zarzutów apelacyjnych odnoszących się do orzeczonej kary. *** 3.motywy uniewinnienia R. C. i K. C. (1) od popełnienia czynu zarzucanego im w punkcie IV aktu oskarżenia . W ocenie Sądu odwoławczego nie było podstaw do przypisania R. C. i K. C. (1) jako odrębnego przestępstwa nakłaniania J. O. do popełnienia występków z art. 303 § 1 i 2 k.k. oraz z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy o rachunkowości . Przede wszystkim należy stwierdzić, że w świetle ustaleń Sądu Okręgowego i przyjętego przez ten organ opisu czynu, zachowanie oskarżonych miało polegać na nakłanianiu J. O. do prowadzenia dokumentacji działalności gospodarczej w sposób nierzetelny i niezgodny ze stanem rzeczywistym na szkodę tych samych podmiotów, które zostały pokrzywdzone głównym czynem R. C. i K. C. (1) , przypisanym im w punkcie 3 wyroku. Poza zakresem rozważań Sądów obu instancji pozostawała więc kwestia ewentualnego pokrzywdzenia przez oskarżonych czynem z art. 303 § 1 i 2 k.k. spółki (...) . Badanie tej kwestii jest obecnie niedopuszczalne ze względu na brak w tym zakresie środka odwoławczego wniesionego na niekorzyść oskarżonych ( art. 434 § 1 k.p.k. ). W tej sytuacji pozostawało zbadanie, czy wobec opisu czynu przypisanego R. C. i K. C. (1) w punkcie 3 wyroku, zasadnym jest odrębne przypisanie im popełnienia dokładnie w tym samym okresie czynu przypisanego przez Sąd Okręgowy w punkcie 4. W ocenie Sądu odwoławczego między występkami przypisanymi oskarżonym w punktach 3 i 4 zaskarżonego wyroku nie zachodzi kumulatywny, lecz jedynie pozorny zbieg przestępstw, gdyż przepisy, według których zakwalifikowano oba te czyny pozostają ze sobą w takim stosunku, że zastosowanie jednego z nich wyłącza, z uwagi na zasadę konsumpcji, celowość zastosowania pozostałych. Reguła konsumpcji znajduje zastosowanie, gdy zakwalifikowanie zachowania sprawcy z jednego ze zbiegających się przepisów czyni zbędnym, z punktu widzenia potrzeby oddania zawartości kryminalnej, kwalifikowanie go z drugiego przepisu. Tak postrzegana zbędność kwalifikowania czynu z obu przepisów prawa materialnego zachodzi zaś wtedy, gdy realizacja znamion jednego czynu zabronionego, zawiera zarazem wypełnienie znamion drugiego czynu zabronionego (tak zbieg pozorny definiuje Sąd Najwyższy - zob. w szczególności wyrok SN z 06.06.2003 r., III KKN 349/01, Prok.i Pr.-wkł. 2003/12/2 oraz postanowienie SN z 09.04.2008 r., V K.K. 301/07, LEX nr 398555). W niniejszej sprawie ustalono, że modus operandi oskarżonych w ramach czynu przypisanego im w punkcie 3 obejmował w ramach wprowadzania pokrzywdzonych w błąd - cyt.: „stwarzanie pozorów doskonałej kondycji finansowej (…) firmy, między innymi za pomocą nierzetelnie prowadzonej dokumentacji finansowo-księgowej”. Oczywistym jest, że realizując oszustwo z wykorzystaniem działalności dużej firmy, R. C. i K. C. (1) pozory te stwarzali nie poprzez osobiste manipulowanie zapisami w dokumentacji, lecz poprzez działania J. O. jako głównej księgowej. Tym samym należało uznać, że zaangażowanie tej ostatniej do nierzetelnego prowadzenia dokumentacji zawierało się w głównym zamiarze, jaki towarzyszył oskarżonym C. , tj. w zamiarze wykreowania na potrzeby kontrahentów nieprawdziwego obrazu finansów firmy. Innymi słowy - zachowanie przypisane oskarżonym nie powinno być sztucznie dzielone na oszustwo sensu stricto i zjawiskową postać tego przestępstwa jako dwa odrębne byty, lecz powinno być określone znamionami sprawstwa występku oszustwa oraz znamionami czynów, podlegających w tym wypadku kumulatywnej kwalifikacji prawnej. Analogiczny tok rozumowania dotyczy objętego kumulatywną kwalifikacją prawną w ramach czynu zarzucanego R. C. i K. C. (1) w punkcie IV występku z art. 77 ust. 1 i 2 ustawy o rachunkowości . Oskarżeni wprawdzie niewątpliwie - jak chce tego powołany przepis - wbrew przepisom ustawy dopuścili do prowadzenia ksiąg rachunkowych wbrew przepisom ustawy oraz podawania w tych księgach oraz w sprawozdaniach finansowych nierzetelnych danych, ale to zachowanie zostało w całości „skonsumowane” przez przypisany oskarżonym występek z art. 286 § 1 k.k. , w ramach którego nierzetelne prowadzenie dokumentacji finansowo-księgowej stanowiło jeden z głównych elementów działania przestępnego. Ujmując powyższe inaczej - pociągnięcie R. C. i K. C. (1) do odpowiedzialności karnej w ramach głównego przypisanego im czynu dodatkowo za występek o charakterze typowo formalnym, byłoby oczywiście niecelowe, a to wobec stwierdzenia, że in concreto realizacja znamion jednego („głównego”) czynu zabronionego, zawiera zarazem wypełnienie znamion drugiego czynu zabronionego, popełnionego niejako na marginesie zasadniczej działalności przestępczej, stanowiącego w pewnym sensie wyłącznie jej „efekt uboczny”. W omawianym w tym miejscu zakresie, ze względu na treść rozstrzygnięcia, kosztami procesu obciążono Skarb Państwa na podstawie art. 632 pkt 2 k.p.k. *** 4.motywy zmiany wyroku w punkcie 8 . Z opisu czynu przypisanego R. C. i K. C. (1) w punkcie 8 wyroku należało wyeliminować słowa „działając w warunkach czynu ciągłego”, gdyż przestępstwo z art. 79 ust. 3 i 4 ustawy o rachunkowości jest przestępstwem trwałym z zaniechania, a nie realizowanym na przestrzeni czasu poprzez szereg zachowań, wykonywanych w wykonaniu z góry powziętego zamiaru. Z tego samego powodu koniecznym było wyeliminowanie z kwalifikacji prawnej art. 12 k.k. Z opisu czynu należało również wyeliminować słowa „Monitorze Polskim B i”, albowiem - co słusznie wytknął obrońca R. C. w wywiedzionej apelacji - Ustawa z dnia 16 września 2011 r. o redukcji niektórych obowiązków obywateli i przedsiębiorców (Dz. U. nr 232 poz. 1378) zniosła obowiązek ogłaszania rocznego sprawozdania finansowego przez jednostki w „Monitorze Polskim B”. *** 5.motywy orzeczenia Sądu odwoławczego o karze łącznej . Za wymierzeniem R. C. i K. C. (1) kar łącznych po 7 lat pozbawienia wolności przemawiały te same okoliczności, które Sąd Okręgowy wskazał na s. 184-188 uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie powtarzając tych ocen należy stwierdzić, że Sąd Apelacyjny wyraża dla niech pełną aprobatę, podkreślając jedynie, że zmiany wyroku w postępowaniu odwoławczym nie uzasadniały obniżenia wymiaru kary łącznej. W tym zakresie Sąd Apelacyjny brał pod uwagę - stosując na podstawie art. 4 § 1 k.k. jako względniejsze dla oskarżonych brzmienie przepisów Rozdziału IX Kodeksu karnego sprzed nowelizacji - zgodne stanowisko judykatury i doktryny, odnoszące się do dawnego stanu prawnego, iż przy wymiarze kary łącznej decydujące znaczenie powinny mieć względy prewencyjne. Kara łączna stanowi bowiem syntetyczną, całościową ocenę zachowań sprawcy, będąc właściwą, celową z punktu widzenia prewencyjnego reakcją na popełnione czyny. Kara łączna nie powinna być przy tym postrzegana jako instytucja mająca działać na korzyść skazanego, ale jako instytucja gwarantująca racjonalną politykę karania w stosunku do sprawcy wielu pozostających w realnym zbiegu przestępstw (zob. M. Szewczyk, glosa do wyroku SN z 28 czerwca 1979 r., RW 208/79, Palestra 1980, nr 11-12, s. 102, J. Giezek – Kodeks karny. Komentarz, WKP 2012, tezy 4, 5 do art. 86). Zgodnie z powyższymi założeniami, Sąd odwoławczy uznał, że kary łączne po 7 lat pozbawienia wolności są w pełni adekwatne do działalności przestępczej R. C. i K. C. (1) , przypisanej im w sentencji zaskarżonego wyroku. Za ewentualnym obniżeniem kary łącznej nie przemawia fakt, że trzy spośród przypisanych czynów zabronionych włączono do opisu i kwalifikacji prawnej przestępstwa przypisanego w punkcie 3. Wprawdzie bowiem wpłynęło to na obniżenie sumy podlegających łączeniu kar pozbawienia wolności, ale z drugiej strony doprowadziło do znacznie większego „nasycenia” głównego z przypisanych przestępstw „zawartością kryminalną”. Oto bowiem - po korekcie dokonanej przez Sąd Apelacyjny - jasno widać, że oskarżeni realizowali swój przestępczy zamiar w sposób wyrachowany, obliczony na osiągnięcie zamierzonego celu (korzyści majątkowej) niemal za wszelką cenę. Nie tylko bowiem wyłudzali zboże od dostawców, ale w tym samym celu wybiórczo zaspokajali najbardziej niepokornych wierzycieli, nie zgłaszali upadłości spółki oraz zbywali jej majątek. Ich działania miały zatem charakter kompleksowy i ukierunkowany na maksymalne wykorzystanie niewypłacalnej spółki do popełnienia przestępstwa. Sąd odwoławczy uznał, że karę łączną należy orzec na zasadzie kumulacji, gdyż przestępstwa przypisane w punkcie 3 i 9 wyroku nie pozostają w ścisłym związku. Pod względem czasowym „zachodzą” one wprawdzie na siebie, ale brak jest między nimi istotnych związków o charakterze przedmiotowym i podmiotowym. Czyn przypisany w punkcie 3 jest typowym, choć realizowanym na wielką skalę oszustwem, zaś czyn przypisany w punkcie 9 to zachowanie, którego początek datuje się na długo przed początkową datą oszustwa, i którego istotą jest nadużycie uprawnień związanych z pełnieniem funkcji w zarządzie spółki (...) , a skutkiem wyrządzenie spółce znacznej szkody majątkowej. W efekcie oba przestępstwa nie mają punktów wspólnych poza tym, że sposobność do ich popełnienia wiązała się z pełnieniem przez R. C. i K. C. (1) funkcji prezesa i wiceprezesa spółki (...) . Skoro zatem popełnienie dwóch lub więcej przestępstw jest istotnym czynnikiem prognostycznym, przemawiającym za orzekaniem kary łącznej surowszej od wynikającej z dyrektywy absorpcji, to tym bardziej absorpcję należało wykluczyć w sytuacji, gdy przypisane przestępstwa są odrębnymi bytami, w żaden sposób wzajemnie niepowiązanymi pod względem zamiaru, modus operandi oraz podmiotów pokrzywdzonych. Należy dodać, że Sąd odwoławczy aprobuje w szczególności te spośród ocen Sądu meriti , zgodnie z którymi w przypadku R. C. i K. C. (1) wystąpiła znaczna przewaga okoliczności obciążających nad łagodzącymi. Sąd Okręgowy wprawdzie wskazał na s. 186-187 uzasadnienia, iż na korzyść oskarżonych przemawiają starszy wiek, wcześniejszy nienaganny tryb życia, ich działalność społeczna, stosunek do pracowników, ale są to okoliczności, których wymowa nie może mieć charakteru decydującego przy wymiarze kary łącznej, której istotą jest bowiem osiągnięcie celów z zakresu prewencji ogólnej i indywidualnej w kontekście stopnia społecznej szkodliwości i stopnia zawinienia, które wiązały się z przypisanymi przestępstwami. Za orzeczeniem kary łącznej pozbawienia wolności w wymiarze niższym nie przemawiała również okoliczność w postaci uniewinnienia oskarżonych od czynu zarzucanego im w punkcie IV aktu oskarżenia. Jak bowiem wskazano wyżej, odpowiedzialność karna R. C. i K. C. (1) winna obejmować również zachowanie opisane w zarzucie IV, tyle, że nie jako odrębny czyn, ale jako element przestępstwa przypisanego w punkcie 3. W efekcie, pomimo zmian wyroku dokonanych przez Sąd odwoławczy, oskarżeni R. C. i K. C. (1) nie zostali uwolnieni od żadnego istotnego fragmentu odpowiedzialności, a odpowiedzialność ta została jedynie ujęta przez Sąd ad quem w nieco zmodyfikowany sposób. Nie doszło w szczególności do takowego uwolnienia pomimo uniewinnienia oskarżonych od czynu zarzucanego im w punkcie IV aktu oskarżenia, gdyż realizacja tego czynu została „skonsumowana” przez czyn przypisany w punkcie 3 wyroku. Stąd też między opisem czynów przypisanych oskarżonym wyrokiem Sądu Okręgowego a opisem tych samych czynów dokonanym przez Sąd Apelacyjny nie zachodzą tego rodzaju różnice, które nakazywałyby złagodzenie kary łącznej pozbawienia wolności. Do podnoszonych przez obrońców argumentów, zmierzających do wykazania rażącej surowości kar jednostkowych pozbawienia wolności, Sąd odwoławczy odniesie się w dalszej części niniejszego uzasadnienia. III. motywy nieuwzględnienia podnoszonych przez obrońców oskarżonych zarzutów, dotyczących orzeczenia o winie 1.uwagi ogólne. Przed szczegółowym odniesieniem się do zarzutów apelacyjnych sformułowanych przez obrońców oskarżonych należy podnieść, że apelacja obrońcy K. C. (1) w zakresie zarzutów od 1 do 7 została błędnie sformułowana. Lektura części wstępnej apelacji wskazuje bowiem, że w punktach od 1 do 7 apelujący zarzuca obrazę przepisów prawa materialnego (tj. poszczególnych przepisów prawa karnego, których naruszenie Sąd Okręgowy przypisał R. C. ), podczas gdy zarówno sformułowanie tych zarzutów, jak i uzasadnienie apelacji w tej części, nie pozostawiają wątpliwości, że w istocie doszło do zarzucenia błędu w ustaleniach faktycznych, mającego wynikać z przypisania K. C. (1) poszczególnych czynów. W związku z powyższym Sąd odwoławczy przypomina, że zgodnie z jednolitym stanowiskiem judykatury, podnoszenie zarzutu obrazy prawa materialnego musi być połączone z akceptacją dotychczasowych ustaleń faktycznych, gdyż tego rodzaju uchybienie sprowadza się do wadliwej subsumcji normy prawnej do niespornego stanu faktycznego (por. np. orzeczenia SN z 24.01.2007r., II KK 256/06, z 18.01.2007r., III KK 459/06, z 09.01.2002r., V KKN 319/99, z 26.02.2009r., WA 3/09, z 29.05.2008r., V KK 89/08, z 20.11.2008r., V KK 158/08, z 02.12.2008r., III KK 230/08). Naruszenie przepisu prawa materialnego ma zatem miejsce wówczas, gdy wystąpi błąd subsumcji, a więc gdy prawidłowemu ustaleniu faktycznemu sąd przypisze niewłaściwą kwalifikację prawną, tj. nie zastosuje przepisu prawa materialnego, który ma obowiązek zastosować lub zastosuje przepis prawa materialnego, którego zastosować mu nie wolno. Jeżeli stan faktyczny nie został - zdaniem stron procesowych - należycie ustalony, to ewentualna uchybienie tego rodzaju "wyprzedza" zagadnienia oceny prawnokarnej, gdyż tej nie można prawidłowo dokonać przed ustaleniem prawdziwych okoliczności zdarzenia będącego przedmiotem osądu. Podnosząc zarzuty obrazy prawa materialnego, apelujący posłużył się argumentacją, której istotą jest próba podważenia trafności ocen dokonanych przez Sąd orzekający. W związku z tym, oceniając apelację obrońcy K. C. (1) , kontroli instancyjnej należało poddać prawidłowość ustaleń faktycznych, uwzględniając stanowisko zaprezentowane przez apelującego na poparcie podnoszonego przez niego zarzutu obrazy prawa materialnego. *** Tytułem wstępu do dalszych rozważań w przedmiocie błędu w ustaleniach faktycznych, mającego w głównej mierze wynikać z obrazy przepisów postępowania karnego, należy stwierdzić, że autorzy apelacji nie wskazali na konkretne błędy w dochodzeniu przez Sąd a quo do określonych ocen. Tymczasem tylko stwierdzenie tego rodzaju nieprawidłowości może skutkować uznaniem, że mamy do czynienia z błędem dowolności jako postacią błędu w ustaleniach faktycznych (podobnie - postanowienie SN z 26.07.2007r., IV KK 175/07, OSNwSK 2007/1/1738). Wyrażone w środku odwoławczym stanowisko stanowi zatem jedynie polemikę z ocenami, dokonanymi przez sąd orzekający. *** 2.motywy nieuwzględnienia zarzutów obrazy art. 424 k.p.k. , art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k . Zarzuty obrazy art. 424 k.p.k. podniesione zostały w zarzucie 2 a) apelacji obrońcy R. C. (który tym samym zarzutem objął obrazę art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. ) oraz w zarzucie 8 apelacji obrońcy K. C. (1) . Wyrażona przez apelujących, totalna krytyka uzasadnienia zaskarżonego wyroku, jest absolutnie nieuzasadniona. Podnieśli oni wprawdzie szereg argumentów na poparcie zarzutów obrazy art. 424 k.p.k. , ale argumenty te, co zostanie wykazane poniżej, są w zdecydowanej większości bezzasadne, a w pozostałej części nie mogą przesądzać o zdyskwalifikowaniu całokształtu części motywacyjnej wyroku. Sąd odwoławczy stoi na stanowisku, iż ustalenia faktyczne przedstawione w pisemnym uzasadnieniu wyroku skazującego muszą być poparte taką argumentacją, aby można było zweryfikować, czy zachowanie oskarżonych wyczerpało znamiona przypisanych im czynów. O trafności rozstrzygnięcia nie decyduje przy tym treść uzasadnienia wyroku, lecz - przede wszystkim - materiał dowodowy stanowiący jego podstawę. W ramach kontroli odwoławczej wyroku jego uzasadnienie stanowi jedynie punkt wyjścia do zbadania trafności rozstrzygnięcia i jest rzeczą oczywistą, że tak jak uzasadnienie sporządzone zgodnie z wymaganiami art. 424 k.p.k. nie może tuszować wad wyroku, który nie ma podstaw w zebranym w sprawie materiale dowodowym, tak też - z drugiej strony - wadliwie sporządzone uzasadnienie nie przesądza o konieczności korekty części dyspozycyjnej wyroku. Uzasadnienie jest wprawdzie integralną częścią orzeczenia i ma istotne znaczenie chociażby dla możliwości odpierania przez strony twierdzeń sądu meriti orzeczenia po to, by przekonać sąd odwoławczy o wadliwości rozstrzygnięcia, nadto treść uzasadnienia warunkuje możliwość przeprowadzenia kontroli poprawności rozumowania sądu pierwszej instancji przez sąd odwoławczy, jednakże jeżeli drugi z tych organów może dokonać merytorycznej oceny trafności zarzutów apelacyjnych w oparciu o zebrany w sprawie materiał dowodowy, to brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.(por. wyrok SN z 05.03.1984, I KR 6/84, OSNKW 1984/11-12/ poz. 128; wyrok SN z 07.04.2004r., VKK 239/03, LEX nr 109462). Ocena powyższa zachowuje aktualność w niniejszej sprawie, pomimo analizy argumentów podnoszonych w apelacjach obrońców oskarżonych. *** Wbrew stanowisku obrońcy R. C. , redakcja uzasadnienia nie wskazuje, aby Sąd Okręgowy wybiórczo ocenił dowody, bez wyraźnego wskazania, jakie fakty uznał za udowodnione lub nieudowodnione, na jakich w tej mierze się oparł dowodach i dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, pomijając część z nich. Obrońca R. C. nie ma również racji, że sposób sporządzenia uzasadnienia uniemożliwia kontrolę orzeczenia i precyzyjne sformułowanie zarzutów odwoławczych. W efekcie obrońca nie zdołał wykazać podnoszonej w omawianym zarzucie obrazy art. 424 k.p.k. , art. 4 k.p.k. i art. 7 k.p.k. Wbrew stanowisku obrońcy, nie jest uchybieniem powoływanie dowodów sumarycznie, po dużych grupach faktów i okoliczności, w związku z czym miało dojść do pozbawienia skarżącego możliwości oceny dlaczego i które konkretnie dowody uznał Sąd za wiarygodne, a którym wiarygodności odmówił, które z nich dowodzić mają konkretnych ustaleń, a które przeczyć, np. wyjaśnieniom oskarżonych. Przede wszystkim aktualnie art. 424 k.p.k. obowiązuje w brzmieniu ustalonym przez ustawę nowelizującą z 27 września 2013 r., która przewidziała obowiązek zwięzłego sporządzania uzasadnienia. Wyjątkowo obszerny charakter niniejszej wymagał grupowego powoływania się na niektóre dowody, czego najlepszym przykładem są zeznania świadków, których liczba w niniejszej sprawie przekroczyła 800. Jest w tej sytuacji zrozumiałe i zgodne z wymogiem zwięzłości uzasadnienia, że Sąd przytaczając twierdzenia świadków (s. 122-177), wyodrębnił w nich pewne grupy, np. kontrahentów spółki (...) (s. 122-148), pracowników spółki (s. 148-163, 169-176), świadków zeznających na okoliczność biogazowni (s. 164-165) czy świadków zeznających na okoliczność rzekomych planów zainwestowania w spółkę przez R. K. (s. 165-166). Nie sposób wymagać, by przy tak znacznej obszerności materiału dowodowego, Sąd orzekający omawiał indywidualnie, z osobna, zeznania każdego z przesłuchanych dostawców zboża, pracowników spółki itp. Byłoby to oczywiście niecelowe, a także sprzeczne z obecnym brzmieniem art. 424 § 1 k.p.k. Nieskutecznym okazał się argument obrońcy R. C. , polegający na: - zacytowaniu fragmentów uzasadnienia ze s. 81-82, 85 i 89, - wytknięciu, że Sąd Okręgowy na k. 89 stwierdza, iż oskarżeni „w znacznej części mówią nieprawdę”, - wyrażeniu przez apelującego oceny, że oskarżeni w związku z tym „gdzieś prawdę mówią”, przy czym Sąd meriti nie wskazał, w jakiej części ich wyjaśnienia są prawdziwe, jakie relacje oskarżonych wpłynęły na ustalenia stanu faktycznego i ewentualnie na wymiar kary. Lektura uzasadnienia zaskarżonego wyroku oraz akt sprawy nie pozostawia wątpliwości, że R. C. i K. C. (1) konsekwentnie nie przyznawali się do winy, a w składanych wyjaśnieniach generalnie twierdzili, że nie mieli zamiaru oszukania kontrahentów, gdyż wierzyli, że podejmowane przez nich działania (pozyskanie inwestora, uruchomienie biogazowni itp.) doprowadzą do odzyskania przez spółkę płynności finansowej. Uzasadnienie wyroku nie pozostawia również wątpliwości, że Sąd orzekający tej linii obrony nie dał wiary, ponieważ przypisał oskarżonym współsprawstwo w zakresie występku z art. 286 § 1 k.k. Tym samym oczywistym jest, że stwierdzając, iż oskarżeni „w znacznej części mówią nieprawdę”, organ I instancji odniósł się do ich linii obrony, którą w ten sposób odrzucił. Lektura uzasadnienia pozwala również na jednoznaczne stwierdzenie, które z twierdzeń oskarżonych oraz dlaczego Sąd meriti odrzucił jako niewiarygodne. Wyjaśnienia oskarżonych Sąd Okręgowy obszernie ocenił na s. 82-85 ( R. C. ) oraz 85-89 ( K. C. (1) ). Sąd odniósł się do konkretnych kwestii podnoszonych w ramach linii obrony, takich jak między innymi choroba R. C. (s. 83), próba przerzucenia przez K. C. (1) odpowiedzialności na brata (s. 84-85), modernizacja gorzelni (s. 103-104), inwestycja w biogazownię (s. 164-165), próba pozyskania R. K. jako inwestora (s. 107, 165-166). W toku rozważań Sąd dokonał szeregu podsumowań, w ramach których jasno i rzeczowo oceniał linię obrony oskarżonych (s. 89, 93-95, 100-102, 104-105, 163-164). W efekcie stwierdzenie obrońcy, że w świetle uzasadnienia wyroku oskarżeni „gdzieś mówią prawdę” oznacza jedynie to, że nie negują faktów bezspornych (prowadzenia firmy, przyjmowania zboża, niewywiązywania się z zapłaty itp.), ale absolutnie nie może być odnoszone do kwestii zasadniczej, jaką jest kwestia ich zamiaru. Nie można zgodzić się z obrońcą, że uzasadnienie wyroku cechuje „brak systematyki”. Jest ona bowiem nader wyraźna, skoro w szczególności: - na s. 1-79 zamieszczono opis ustalonego stanu faktycznego ze wskazaniem dowodów, na których oparto poszczególne ustalenia, - na s. 79-10 zamieszczono omówienie i ocenę wyjaśnień wszystkich trojga oskarżonych, - na s. 122-163 omówiono zeznania świadków z podziałem na grupy (o czym była już mowa), - na s. 105-106 omówiono wyniki audytu, - na s. 113-122 omówiono opinię biegłej, - na s. 179-182 omówiono podstawę prawną wyroku, w tym argumenty świadczące o działaniu z zamiarem oszustwa, - na s. 177-179, 183-189 omówiono kwalifikację prawną oraz podstawy wymiaru kary, odrębnie kar jednostkowych i odrębnie kary łącznej. Poza tym uzasadnienie zawiera analizy szeregu poszczególnych okoliczności, wynikających z linii obrony oskarżonych, takich jak kwestia motywów nakłaniania głównej księgowej do fałszowania dokumentacji spółki, kwestia biogazowni, gorzelni, poszukiwaniu inwestora, braku zboża w magazynach itp. Reasumując - uzasadnienie zawiera niezbędną systematykę. Nie zawiera jedynie „fizycznego” podziału na rozdziały i spisu treści, jednak ustawa nie przewiduje takich wymogów. Lektura uzasadnienia pozwala, zarówno stronom jak i Sądowi odwoławczemu, na wyodrębnienie fragmentów, dotyczących wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia kwestii. Nietrafnym jest argument obrońcy R. C. , wytykający rzekome zastąpienie oceny dowodów konstatacjami o treści: „Powyżej przedstawiono szczegółową analizę ich zachowań i zdaniem Sądu należy przyjąć, iż dopuścili się większości zarzucanych im czynów” (s. 177) lub „.Gdy oskarżeni chcieli prowadzić działalność, nie mając żadnych środków, będąc totalnie zadłużonym nadal zaciągali nierealne zobowiązania to z pewnością popełnili przestępstwa” (s. 106). Wbrew ocenie obrońcy, Sąd nie zastępował szczegółowych rozważań ogólnikowymi, jednozdaniowymi wnioskami, a dokonał analizy kompleksowej i rzeczowej. Fragmenty, które cytuje obrońca, stanowią jedynie wyrwane z kontekstu całego uzasadnienia zwroty stylistyczne, wskazujące na zakończenie przez Sąd sporządzający uzasadnienie pewnego wątku w rozważaniach. Obrońca nie ma racji, że w uzasadnieniu nie wyjaśniono kwestii choroby R. C. . Stosowne rozważania zamieszczono bowiem na s. 83 (w ramach oceny wyjaśnień R. C. ) oraz s. 98-100 (w ramach oceny wyjaśnień J. O. ). Zwłaszcza wyjaśnienia J. O. nie pozostawiają wątpliwości, że R. C. w okresie swojej choroby również kierował firmą wyjaśniła, albowiem przebywał w firmie, choć nie z taką częstotliwością jak przed zwolnieniem, czasami był co dwa, trzy dni, czasami rozmawiała z nim tylko telefonicznie, zaś jego wizyty były nieregularne. J. O. wprost stwierdziła, iż nie było tak jak twierdzi R. C. , że był nieobecny praktycznie przez cały rok 2009, gdyż nie było tak długich okresów jak np. miesiąc, by w ogóle nie pojawił się w firmie, czy też w ogóle nie podejmował żadnych decyzji związanych z funkcjonowaniem firmy. Prawidłowe wnioski wyciągnął również Sąd Okręgowy z pism uzyskanych z banku (...) S.A. , w świetle których R. C. brał udział w spotkaniu w banku w dniu 20.11.2009 r., na podstawie czego słusznie Sąd wyciągnął wniosek, iż R. C. angażował się nawet pod koniec 2009 roku w działalność firmy. Obrońca nie ma racji twierdząc, że skoro R. C. w latach 2009 i 2010 był nieobecny w pracy z powodu choroby (2 miesiące hospitalizacji oraz długotrwałe zwolnienia lekarskie), to należało fakt ten uwzględnić przy ocenie zawinienia poprzez wyłączenie tego okresu z zarzutu. Przypisane oskarżonemu oszustwo obejmuje okres od czerwca 2007 roku do 22 kwietnia 2010 roku i jest przestępstwem popełnionym w warunkach czynu ciągłego, składając się z wielu odrębnych zachowań, popełnionych - jak chce art. 12 k.k. - w krótkich odstępach czasu, których suma stanowi jeden czyn zabroniony. Dwumiesięczny okres hospitalizacji nie jest czasem na tyle długim, by dokonać przerwania czynu ciągłego, zwłaszcza, że R. C. działał wspólnie i w porozumieniu z K. C. (1) , w związku z czym w okresie niedyspozycji zdrowotnej miał zagwarantowane „zastępstwo” współsprawcy. Co zaś do okresu zwolnień lekarskich, to jak wynika z wyjaśnień J. O. , która nie miała w tym zakresie interesu w prezentowaniu fałszywej wersji, R. C. z mniejszą częstotliwością, ale niewątpliwie realnie uczestniczył w kierowaniu firmą jako jej prezes zarządu. Apelujący nie ma racji wywodząc, że wyjaśnienia J. O. na s. 99 powinny prowadzić do wniosku o „odsunięciu” R. C. przez K. C. (1) od kierowania firmą, a tymczasem Sąd Okręgowy na s. 83 uzasadnienia wbrew temu przyjął, że R. C. „często bywał na terenie firmy”. Lektura całości wyjaśnień J. O. i rozważań Sądu prowadzi do wniosku, że w rozważaniach organu I instancji nie zachodzi żadna sprzeczność. J. O. wyjaśniała bowiem zarówno o „odsunięciu” R. C. od zarządzania firmą i kontaktów z wierzycielami, jak i o tym, że R. C. mimo to co 2-3 dni bywał w firmie, podejmował decyzje związane z jej funkcjonowaniem oraz rozmawiał z wierzycielami. W tej sytuacji Sąd Okręgowy zgodnie z zasadami logiki uznał, że z jednej strony K. C. (1) „odsuwał” brata od spraw związanych z firmą (ze względu na jego chorobę), z drugiej jednak sam R. C. nie chciał dać się całkowicie „odsunąć” i pewną konkretną aktywność podejmował. Kontrowersji nie powinno budzić również stwierdzenie Sądu, że R. C. „często bywał na terenie firmy”, gdyż wizyty co 2-3 dni (jak wyjaśniła J. O. ) mogą być uznane za częste, zwłaszcza gdy chodzi o osobę chorą, skierowaną na zwolnienie lekarskie. Ten sam co wyżej tok rozumowania nakazuje uznać za nieskuteczne argumenty obrońcy, iż na s. 122 uzasadnienia stwierdzono, że „Nieliczni tylko kontaktowali się z oskarżonym R. C. , który też ich zapewniał, że już niedługo”, zaś K. C. (1) potwierdził w wyjaśnieniach, że w roku 2009, z racji leczenia szpitalnego i zwolnień lekarskich, wpływ R. C. na losy spółki był ograniczony. Jak już bowiem wskazano, R. C. , mimo niewątpliwego ograniczenia aktywności w związku z chorobą, z pewnością również w latach 2009-2010 aktywnie uczestniczył w kierowaniu firmą i w kontaktach z wierzycielami. To zaś, że kierowanie było mniej intensywne niż przedtem (wyjaśnienia J. O. ), a rozmowy z wierzycielami „nieliczne” nie oznacza, że aktywność taka w ogóle nie miała miejsca. W związku z powyższym, omawiany fragment rozważań Sądu Okręgowego w pełni odpowiada zasadzie ocenie swobodnej ( art. 7 k.p.k. ) Wbrew stanowisku obrońcy R. C. , Sąd Okręgowy zachował również wymóg obiektywizmu ( art. 4 k.p.k. ). Jak już bowiem wskazano, fakt choroby R. C. nie uzasadniał zróżnicowania roli oskarżonych w poszczególnych czynnościach i zachowaniach. Należy dodać, że początek przestępstwa przypisanego oskarżonym w punkcie 3 wyroku datuje się na czerwiec roku 2007, a więc czas, w którym R. C. jeszcze nie chorował, a w ramach zarządu spółki pełnił funkcję prezesa, a więc formalnie wyższą od piastowanej przez K. C. (1) . Tymczasem to właśnie wówczas oskarżeni wspólnie i w porozumieniu podjęli decyzję, która była kluczowa dla popełnienia przestępstwa, a więc o przyjmowaniu zboża w znacznej ilości „w depozyt”, z zamiarem nieuiszczenia za nie należności. W latach 2007-2008 R. C. w pełnym zakresie uczestniczył w działalności przestępczej, a co więcej, jako prezes zarządu, miał na nią niewątpliwie istotny wpływ. Stąd też nawet jeśli z powodu choroby jego aktywność w okresie lat 2009-2010 spadła, to zachowania wcześniejsze z pewnością fakt ten równoważą, tym bardziej, że - co już podkreślano - w latach 2009-2010 R. C. nie wycofał się z działalności przestępczej. Nie jest trafnym pogląd obrońcy, że na s. 189 Sąd Okręgowy „powtarza bezdowodową tezę”, iż „Oskarżeni C. dzwonili do rolników, rozmawiali z nimi nakłaniając by dostarczyli zboże”, podczas gdy większość z nich, zwłaszcza tych mniejszych, nigdy R. C. nie widziała ani nie słyszała. Lektura uzasadnienia nie pozostawia wątpliwości, że w świetle zeznań szeregu świadków (np. S. P. , K. P. , S. K. , W. K. , S. S. , W. C. , W. D. , W. Ż. , W. S. ) R. C. w całym okresie objętym zarzutem aktywnie zapewniał o zamiarze wywiązania się z obowiązku z tytułu podjętych przez (...) zobowiązań. Zatem teza o kontaktach obu oskarżonych z rolnikami nie jest „bezdowodowa”, lecz znajduje oparcie w konkretnym materiale dowodowym, w tym wyjaśnieniach J. O. i zeznaniach części świadków. Nie jest trafnym pogląd obrońcy, iż nie wiadomo na jakiej podstawie Sąd Okręgowy ustalił, że gdyby rolnicy przejęli udziały w spółce w zamian za wierzytelności, to przejęliby oni długi (...) i uwolnili od nich oskarżonych (s. 106 uzasadnienia). Sąd Okręgowy ma rację, że gdyby oskarżeni zdołali zbyć udziały zadłużonej spółki, to zadłużenie stałoby się problemem nabywców udziałów. Jest to fakt oczywisty i w tej sprawie nie wymagał dowodzenia. Apelujący słusznie podniósł, że osobowość prawną ma spółka kapitałowa, a nie wspólnicy, w związku z czym to spółka ponosi odpowiedzialność cywilną za zobowiązania, a subsydiarnie jej zarząd, czyli oskarżeni na zasadzie zawinienia, za czas kiedy spółką zarządzali. Ta teza obrońcy wspiera jednak, wbrew intencjom apelującego, tok rozumowania Sądu meriti . Organ ten nie twierdził bowiem, że oskarżeni próbowali pozbyć się długów osobistych, prywatnych, lecz że próbowali nakłonić kontrahentów do nabycia zadłużonego podmiotu gospodarczego, a więc pozbycia się z jednej strony odpowiedzialności za długi (przynajmniej część z nich zostałaby zaspokojona przekazaniem wierzycielom udziałów w spółce), a z drugiej przerzucenia odpowiedzialności za dalsze losy spółki na nowych udziałowców, będących dotychczasowymi wierzycielami, w tym ewentualnie nowy zarząd. Należy dodać, że na ewentualnym zbyciu udziałów oskarżeni z dużym prawdopodobieństwem zyskaliby bezkarność za obecnie przypisane przestępstwo oszustwa, gdyż mogliby twierdzić, że za długi ostatecznie zapłacili udziałami. Nie można również tracić z pola widzenia, że w świetle ustaleń Sądu Okręgowego, na skutek popełnionego oszustwa oskarżeni przywłaszczyli mienie znacznej wartości, a szkoda nie została do dzisiaj naprawiona, w związku z czym gdyby wskutek zbycia udziałów uniknęli odpowiedzialności karnej, bezprawnie uzyskana przez nich korzyść majątkowa nie podlegałaby obowiązkowi naprawienia szkody. Odmiennie niż obrońca R. C. , Sąd odwoławczy nie dopatrzył się w uzasadnieniu - cyt.: „przemieszania ustaleń faktycznych z argumentacją co do oceny dowodów i wymiaru kary”. Jak już bowiem wskazano wyżej, uzasadnienie jest pod tym względem usystematyzowane (zob. wykaz zagadnień ze wskazaniem stron uzasadnienia, przedstawiony przez Sąd odwoławczy wyżej). Apelujący nie wskazał przy tym, w których fragmentach uzasadnienia miało dojść do rzekomego „przemieszania”, a Sąd ad quem nie dostrzega z urzędu przejawów takiego zjawiska. Na marginesie jedynie trzeba zaznaczyć, że nawet gdyby podobny mankament uzasadnienia wystąpił, to nie sposób byłoby wywodzić stąd konieczności uchylenia lub zmiany zaskarżonego wyroku. Obrońca ma rację, że uzasadnienie nie zawiera odniesienia się przez Sąd Okręgowy do treści 18 teczek opracowań i dokumentów dotyczących modernizacji gorzelni i budowy biogazowni złożonych do akt sprawy na rozprawie w dniu 19.05.2015 roku oraz dokumentów złożonych na rozprawie w dniu 30.10.2015 roku. W ocenie Sądu Apelacyjnego okoliczność ta nie miała wpływu ani na treść rozstrzygnięcia ani na możliwość kontroli instancyjnej wyroku. Nie można zgodzić się z obrońcą, że skoro 18 teczek o których mowa i które ujawnił Sąd, zawierało opracowania koncepcyjne i kosztorysowe dotyczące budowy biogazowni i modernizacji gorzelni, to przeczyły one tezie, że zamysł budowy biogazowni był iluzją, mającą wprowadzać rolników w błąd. Dokonując oceny materiału dowodowego, Sąd Okręgowy brał pod uwagę i szczegółowo odniósł się do linii obrony oskarżonych, zgodnie z którą modernizacja gorzelni i budowa biogazowni miały przynieść naprawę finansów spółki, a co za tym idzie wykonanie zobowiązań wobec kontrahentów (s. 83, 85, 103-104, 164-165 uzasadnienia). Sąd w oparciu o konkretne, obiektywne dowody doszedł do trafnego wniosku, że już w roku 2007 spółka znajdowała się w stanie niewypłacalności, a tymczasem to właśnie wówczas R. C. i K. C. (1) , postanowili rozpocząć proceder wyłudzania zboża od rolników poprzez przyjmowanie go w depozyt, czyli faktycznie nadal zadłużać spółkę, przy czym równolegle postanowili „maskować” faktyczny stan finansów spółki poprzez spowodowanie prowadzenia nierzetelnej dokumentacji finansowo-księgowej. Przy takich ustaleniach Sąd Okręgowy miał pełne podstawy do uznania, że ewentualne inwestycje w gorzelnię lub w biogazownię nie są w stanie uratować spółki. Za wnioskiem takim przemawiała nie tylko treść audytu i opinii biegłej, ale i zdrowy rozsądek, zgodnie z którym progowym warunkiem pozyskania jakiegokolwiek inwestora jest rzetelne poinformowanie go o sytuacji firmy, którą ma zasilić środkami finansowymi. Skoro zatem oskarżeni zdecydowali się na prowadzenie fikcyjnej dokumentacji finansowo-księgowej, to nie można zakładać, że ich starania o inwestora wykroczyły poza ramy - jak to określił Sąd Okręgowy - „iluzji” na potrzeby niezaspokojonych kontrahentów. Oskarżeni, wiedząc o nierzetelnej księgowości, niewątpliwie zdawali sobie sprawę z tego, że: - faktyczne zadłużenie jest krytycznie wysokie, co przekreśla szanse na ponowne osiągnięcie wypłacalności (wiedzieli, że od 2007 roku jedyny „dochód” spółki stanowiło zboże, które udało im się pozyskać od dostawców bez uiszczania zapłaty), - dopuszczenie ewentualnego inwestora do wiedzy o prawdziwych finansach spółki spowoduje nie tylko jego natychmiastową rezygnację, ale oznaczać może również konieczność poniesienia przez nich odpowiedzialności karnej. W efekcie Sąd orzekający słusznie przyjął, że wszelkie działania oskarżonych, tworzące wrażenie rozmów z inwestorami, nie mogą być uznane za rzeczywiste zabiegi celem ratowania firmy, a jedynie jako stworzenie pozorów takich działań. Raz jeszcze bowiem należy stwierdzić, że nielogicznym byłoby założenie, że oskarżeni z jednej strony pogrążali firmę, zadłużając ja i maskując te działania w dokumentach finansowych, a z drugiej rzekomo równolegle ją ratowali, poszukując inwestora. W kontekście powyższej oceny dowód z 18 segregatorów nie miał znaczenia dla rozstrzygnięcia. Sąd odwoławczy stoi na stanowisku, że oskarżeni uzyskali opracowania koncepcyjne i kosztorysowe dotyczące budowy biogazowni i modernizacji gorzelni tylko i wyłącznie w tym celu, aby uspokoić wierzycieli, tj. w ramach ogólnego założenia, będącego elementem modus operandi , iż w stosunku do kontrahentów ukryją faktyczne zadłużenie spółki i roztoczą wobec nich wizję („iluzję”) przyszłego rozwoju firmy. Obrońca ma rację, że Sąd Okręgowy nie wypowiedział się co do dokumentów złożonych na rozprawie 30.10.2015 roku. Złożono wówczas: - k. 12.307-12.310 - dokumenty bankowe o spłacie kredytów gotówkowego i hipotecznego (z dnia 05.05.2009 r.) oraz o zaciągnięciu kredytu hipotecznego w dniu 06.04.2009 r. w kwocie 764.129,36 zł., - k. 12.316 - odpis wyroku zaocznego z dnia 01.10.2015 r., wydanego przez SO w Warszawie, zasądzającego od K. C. (1) na rzecz funduszu inwestycyjnego kwoty 1.105.184,22 zł. oraz ponad 60 tys. zł opłaty sądowej, - k. 12.317-12.335 – odpis księgi wieczystej. Dokumenty powyższe nie mają w ocenie Sądu odwoławczego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Nawet jeżeli przyjąć, że miały one wykazać podjęcie przez R. C. próby wspomożenia spółki (...) własnymi środkami (pochodzącymi z kredytów), to nie sposób uznać, że doszło w ten sposób do pokazania przez oskarżonego dobrej woli w zakresie woli zaspokojenia wierzycieli. Podejmując wraz z bratem w roku 2007 decyzję o przyjmowaniu zboża w depozyt R. C. zdawał sobie sprawę z zadłużenia spółki i jej faktycznej niewypłacalności. Posiadał na tyle pełną świadomość krytycznej sytuacji (...) , że za konieczne uznał polecenie fałszowania przez główną księgową dokumentacji finansowo-księgowej. Nie ma więc podstaw do uznania, że w roku 2009 - a więc w czasie, w którym powstały dowodowe dokumenty - nie wiedział, że zobowiązania spółki przekraczają 48 mln zł., stanowiąc ponaddwukrotność majątku trwałego firmy. Zatem nie można uznać, że R. C. , zaciągając kredyt hipoteczny w kwocie 764.129,36 zł. kierował się dobrą wolą, rozumianą jako podjęcie próby uratowania spółki lub zaspokojenia wierzycieli. Musiał bowiem wiedzieć, że kwota tego kredytu to zaledwie około jedna sześćdziesiąta całego zadłużenia firmy i około jedna dwudziesta szósta zadłużenia wobec dostawców zboża, które na koniec 2009 roku wyniosło niemal 21 mln zł. Reasumując powyższe, Sąd odwoławczy stoi na stanowisku, że dokumentów ujawnionych na terminie rozprawy 30.10.2015 roku nie sposób uznać za dowód w jakimkolwiek zakresie istotny dla oceny o winie oskarżonego. Apelujący nie ma racji, ze Sąd Okręgowy w uzasadnieniu prezentuje obszerne streszczanie opinii biegłych i zeznań świadków z pominięciem rozważań o walorach tych dowodów w aspekcie konkretnych ustaleń faktycznych. Opinie biegłych (z zakresu księgowości, badania dokumentów, sadowo-psychiatryczne i sadowo-psychologiczne) Sąd a quo poddał niezbędnej ocenie, zaś apelujący nie wskazał, na czym konkretnie miałoby polegać „pominięcie rozważań” w przedmiocie znaczenia tych dowodów dla rozstrzygnięcia. Nie jest trafnym argument obrońcy, iż uchybieniem jest rozważanie w uzasadnieniu aspektu wyłudzenia kredytów pomimo braku takiego zarzutu w akcie oskarżenia. Należy bowiem przypomnieć, że Sąd Okręgowy uniewinnił J. O. od zarzutu pomocnictwa R. C. i K. C. (1) w popełnieniu oszustwa głownie na tej podstawie, że oskarżona miała pozostawać w przekonaniu, iż ułatwia współoskarżonym oszustwo na szkodę banków, a nie na szkodę dostawców zboża. Tym samym więc rozważania, o których mowa, miały znaczenie dla rozstrzygnięcia w przedmiocie winy J. O. . I chociaż w tej części Sąd odwoławczy uznał oceny dokonane przez Sąd meriti za wadliwe, to niezmiennym pozostaje fakt, że przy określonym toku rozumowania, Sąd I instancji wręcz był zobowiązany szczegółowo rozważać wszelkie okoliczności podnoszone w wyjaśnieniach przez J. O. , a do takowych należało jej przekonanie o działaniach R. C. i K. C. (1) w kierunku oszustwa kredytowego. Obrońca nie ma racji, że Sąd Okręgowy dopuścił się „przemilczania” dowodów na korzyść oskarżonego i eksponowania tych spośród nich oraz ich fragmentów, które wskazują na sprawstwo, co ma świadczyć o obrazie art. 4 k.p.k. Sąd odwoławczy wyraża stanowisko, że żaden istotny dla obrony oskarżonych dowód nie został „przemilczany”. Stanowiska tego nie podważa argumentacja w uzasadnieniu apelacji obrońcy R. C. . Nie można zgodzić się z obrońcą, że przejawem braku obiektywizmu Sądu a quo jest sposób oceny zeznań świadka R. K. . Zeznania świadka R. K. można streścić dwoma cytatami: - „Była propozycja współpracy 50 na 50% ze strony R. C. . Chodziło o to, żebym przejął 50% udziałów firmy (...) . W mojej ocenie zaproponowałem, że przejmę 100% firmy ale przedłużało się to, a potem nie szło skontaktować się z panem R. , mówił różnie, raz tak, raz tak.”, - „Miałem kontakt telefoniczny z R. C. . Raz miałem kontakt bezpośredni. Nie mogłem go zrozumieć. Potem zachowywał się jakby nie pamiętał, nie można z nim było porozmawiać o liczbach.”, - „Potem rozmawiałem z wiceprezesem K. C. (1) . On mówił, że przekaże udziały rolnikom, abym nawiązał kontakt z rolnikami. Byłem [... tekst skrócony ...]
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI