II KK 29/16
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy uchylił orzeczenia sądów niższych instancji w sprawie lustracyjnej W.S., uznając błędną wykładnię przepisów dotyczącą definicji współpracy z organami bezpieczeństwa państwa.
Sąd Najwyższy rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego od orzeczenia Sądu Apelacyjnego, które utrzymało w mocy wyrok Sądu Okręgowego stwierdzający prawdziwość oświadczenia lustracyjnego W.S. Kasacja zarzucała błędną wykładnię art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej, polegającą na przyjęciu, że współpraca z organami bezpieczeństwa państwa wymaga dodatkowej przesłanki ukierunkowania działań na łamanie praw człowieka, co nie wynika z ustawy. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, uchylił zaskarżone orzeczenia i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując, że definicja współpracy zawarta w ustawie jest wyczerpująca i nie podlega zawężeniu przez preambułę.
Sąd Najwyższy w Izbie Karnej rozpoznał kasację Prokuratora Generalnego wniesioną na niekorzyść lustrowanego W. S. od orzeczenia Sądu Apelacyjnego z dnia 6 sierpnia 2015 r., które utrzymało w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 lutego 2015 r. Sąd Okręgowy stwierdził, że W. S. złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Kasacja zarzucała rażące naruszenie prawa materialnego, w szczególności art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej z 2006 r., poprzez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że współpraca z organami bezpieczeństwa państwa jest definiowana nie tylko przez przesłanki ustawowe, ale także przez dodatkowy wymóg ukierunkowania działań na łamanie praw człowieka, co wynika z preambuły ustawy. Sąd Najwyższy uznał kasację za zasadną, stwierdzając, że sądy niższych instancji dopuściły się błędnej wykładni art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej. Podkreślono, że preambuła ustawy nie zawiera norm prawnych uzupełniających ani zawężających definicję współpracy, a jedynie stanowi materiał interpretacyjny. Sąd Najwyższy przypomniał, że współpraca z organami bezpieczeństwa państwa w rozumieniu ustawy jest świadoma i tajna, polega na kontaktach i przekazywaniu informacji, musi mieć charakter operacyjny i materializować się w konkretnych działaniach. W przypadku W. S. ustalono, że świadomie i tajnie współpracował z organami bezpieczeństwa jako osobowe źródło informacji, co wypełnia ustawowe kryteria współpracy. W związku z tym Sąd Najwyższy uchylił zaskarżone orzeczenia i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania, nakazując dokonanie wszechstronnej analizy przepisów ustawy lustracyjnej w kontekście orzecznictwa.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (2)
Odpowiedź sądu
Definicja współpracy zawarta w art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej jest wyczerpująca i nie podlega zawężeniu przez preambułę. Preambuła stanowi jedynie materiał interpretacyjny.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy oparł się na swoim wcześniejszym orzecznictwie (I KZP 17/15), zgodnie z którym preambuła ustawy lustracyjnej nie zawiera norm prawnych, które mogłyby uzupełniać lub zawężać definicję współpracy. Wymogi współpracy są określone wyłącznie w przepisach ustawy.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie orzeczenia i przekazanie do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
Prokurator Generalny
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| W. S. | osoba_fizyczna | lustrowany |
| Prokurator Generalny | organ_państwowy | skarżący |
| Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej w W. | organ_państwowy | wnioskodawca |
Przepisy (7)
Główne
ustawa lustracyjna art. 21a § 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 21a § 2
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 7 § 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 3a § 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Definiuje współpracę jako świadomą i tajną współpracę z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji. Sąd Najwyższy uznał tę definicję za wyczerpującą i niepodlegającą zawężeniu przez preambułę.
Pomocnicze
ustawa lustracyjna art. 3a § 2
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 4
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
ustawa lustracyjna art. 2 § 1
Ustawa o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów
Argumenty
Skuteczne argumenty
Błędna wykładnia art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej przez sądy niższych instancji, polegająca na przyjęciu, że współpraca wymaga dodatkowej przesłanki ukierunkowania na łamanie praw człowieka. Preambuła ustawy lustracyjnej nie zawiera norm prawnych uzupełniających ani zawężających definicję współpracy.
Godne uwagi sformułowania
preambuła ustawy lustracyjnej z 2006 r. nie zawiera norm prawnych, które mogłyby być odczytywane jako uzupełnienie, a zwłaszcza zawężenie definicji współpracy zawartej w art. 3a ust. 1 tej ustawy sformułowania zawarte w preambule stanowią wiążący materiał interpretacyjny dla odtworzenia ratio legis powstania aktu prawnego, a zwłaszcza systemu wartości u jego podstaw na gruncie obowiązującej ustawy lustracyjnej nie można sformułować generalnej zasady ograniczającej jej stosowanie wobec określonej grupy tajnych współpracowników organów bezpieczeństwa państwa tylko ze względu na zakres zadań, jakie wykonywali
Skład orzekający
Tomasz Grzegorczyk
przewodniczący
Jacek Sobczak
sprawozdawca
Jerzy Steckiewicz
członek
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów ustawy lustracyjnej, w szczególności definicji współpracy z organami bezpieczeństwa państwa i roli preambuły w procesie interpretacji."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznego stanu prawnego i faktycznego związanego z ustawą lustracyjną z 2006 r.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia lustracji i interpretacji przepisów dotyczących współpracy z dawnymi służbami PRL, co jest tematem budzącym zainteresowanie historyczne i prawne.
“Sąd Najwyższy: Preambuła ustawy lustracyjnej nie ogranicza definicji współpracy z SB.”
Zdanie odrębne
M. P.
Sędzia Sądu Apelacyjnego M. P. w zdaniu odrębnym uznał, że W. S. nie mógł złożyć zgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, ponieważ świadomie i tajnie współpracował z organami bezpieczeństwa państwa jako osobowe źródło informacji, wypełniając wszystkie pięć ustawowych cech współpracy, niezależnie od treści preambuły.
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionySygn. akt II KK 29/16 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 7 lipca 2016 r. Sąd Najwyższy w składzie: SSN Tomasz Grzegorczyk (przewodniczący) SSN Jacek Sobczak (sprawozdawca) SSN Jerzy Steckiewicz Protokolant Anna Janczak przy udziale prokuratora Biura Lustracyjnego IPN Jarosława Skroka, w sprawie W. S. w przedmiocie stwierdzenia zgodności z prawdą oświadczenia lustracyjnego po rozpoznaniu w Izbie Karnej na rozprawie w dniu 7 lipca 2016 r., kasacji, wniesionej przez Prokuratora Generalnego na niekorzyść lustrowanego od orzeczenia Sądu Apelacyjnego z dnia 6 sierpnia 2015 r., utrzymującego w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego w W. z dnia 23 lutego 2015 r., uchyla zaskarżone orzeczenie Sądu Apelacyjnego i utrzymane nim w mocy orzeczenie Sądu Okręgowego i przekazuje sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. UZASADNIENIE Prokurator Oddziałowego Biura Lustracyjnego Instytutu Pamięci Narodowej w W. przekazał Sądowi Okręgowemu wniosek o wszczęcie postępowania lustracyjnego wobec W. S., pełniącego funkcję publiczną […] wobec powstania wątpliwości, co do zgodności z prawdą złożonego przez wymienionego w dniu 14 czerwca 2010 r. oświadczenia lustracyjnego. Sąd Okręgowy orzeczeniem z dnia 23 lutego 2015 r., na podstawie art. 21a ust. 1 i art. 21 a ust. 2 ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (tekst jednolity – Dz. U. z 2007 r. Nr 63, poz. 425 ze zm.) stwierdził, iż W. S. złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne, o którym mowa w art. 7 ust. 1 wymienionej ustawy. Od tego orzeczenia zarówno prokurator jak i obrońca wymienionego wywiedli apelacje. Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej zaskarżył to orzeczenie w całości na niekorzyść wymienionego wskazując na obrazę przepisu prawa materialnego, tj. art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej z 2006 r., polegającą na wadliwym zastosowaniu poprzez błędną wykładnię obowiązującego prawa i przyjęcie, że przepis ten nie określa w sposób wyczerpujący ustawowej definicji współpracy z organami bezpieczeństwa państwa, lecz zawarta w nim definicja winna być dopełniona przez kolejną przesłankę w postaci „ ukierunkowania działań współpracownika na jeden z elementów wymienionych w preambule do ustawy, składających się na łamanie praw człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego ”, a w następstwie uznanie, że ustalone zachowanie W. S. nie wyczerpuje cech współpracy właśnie ze względu na brak owego „ ukierunkowania ”, mimo że prawidłowe rozumienie przepisu art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej z 2006 r., jak również właściwa ocena znaczenia prawnego preambuły do ustawy, prowadzi do wniosku, że żadna dodatkowa przesłanka poza jego zakresem językowym nie jest wymagana, a zachowanie lustrowanego wyczerpuje cechy współpracy w rozumieniu ustawy lustracyjnej z 2006 r. Sąd Apelacyjny orzeczeniem z dnia 6 sierpnia 2015 r., utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie Sądu I instancji. Tym niemniej, członek składu orzekającego, w osobie Sędziego Sądu Apelacyjnego M. P., wywiódł zdanie odrębne, co do wydanego w tej sprawie rozstrzygnięcia. Owo zdanie odrębne – skrótowo w tym miejscu rzecz przywołując - zostało oparte na uznaniu, iż W. S. nie mógł złożyć zgodnego z prawdą oświadczenia lustracyjnego, skoro ustalono w sprawie, iż świadomie i w sposób tajny współpracował z organami bezpieczeństwa państwa jako osobowe źródło informacji i tym samym swoim zachowaniem wypełnił wszystkie pięć elementów, cech sankcjonowanej przez ustawodawcę współpracy: świadomości, tajności, podjęcia rzeczywistych kontaktów, przekazywania informacji dla SB, pozyskiwanych metodami operacyjnymi (ar. 3a ust. 1 w zw. z art. 2 ust. 1 ustawy lustracyjnej). Na zaprezentowaną ocenę w realiach rozpoznawanej sprawy nie miała żadnego wpływu treść preambuły i ewentualne wyłączenia z niej wynikające. Kasację od orzeczenia Sądu Apelacyjnego wywiódł Prokurator Generalny, zaskarżając je w całości, na niekorzyść lustrowanego. W skardze podniesiono rażące i mające istotny wpływ na treść orzeczenia naruszenie przepisu prawa materialnego, tj. art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej definiującego pojęcie współpracy z organami bezpieczeństwa, której obowiązek ujawniania spoczywa na osobach pełniących funkcję publiczne wskazane w art. 4 ustawy lustracyjnej, poprzez bezpodstawne przyjęcie w następstwie nieuprawnionej wykładni celowościowej, że współpracą w rozumieniu art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej jest jedynie taka współpraca, która została ukierunkowana na choćby jeden z elementów wymienionych w preambule, składający się na łamanie praw człowieka i obywatela, co skutkowało niezgodnym z ustawą uznaniem, że W. S. złożył prawdziwe oświadczenie lustracyjne. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania w postępowaniu odwoławczym Sądowi Apelacyjnemu. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Kasacja Prokuratora Generalnego okazała się zasadna, co skutkowało koniecznością wydania orzeczenia o charakterze kasatoryjnym, nie tylko – jak wnosił skarżący - w zakresie orzeczenia Sądu odwoławczego, ale przede wszystkim orzeczenia pierwszoinstancyjnego. Powstałe w przedmiotowej sprawie uchybienie o charakterze materialnoprawnym, prawidłowo rozpoznane przez skarżącego prokuratora, dotyczy w rzeczy samej źródłowego w sprawie rozstrzygnięcia wydanego przez Sąd Okręgowy w W. To właśnie orzeczenie dotknięte zostało obrazą wskazanego w petitum skargi przepisu, wynikającą z błędnego założenia o niekompletności przesłanek z art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej z 2006 r. i konieczności ich uzupełnienia o elementy wyrażone w preambule do tejże ustawy w zakresie poprawnego definiowania zamieszczonego w niej pojęcia „współpracy”. Konsekwencją tego orzeczenie Sądu Apelacyjnego, nie wychwytujące tegoż uchybienia – rzecz jasna - jako na równi wadliwe musiało zostać usunięte z obrotu prawnego. Przypomnieć wypada, iż podstawą wydania przez Sąd I instancji rozstrzygnięcia o stwierdzeniu prawdziwości złożonego przez W. S. oświadczenia lustracyjnego było uznanie, że choć wymieniony świadomie i w sposób tajny współpracował z organami bezpieczeństwa państwa jako osobowe źródło informacji i tym samym swoim zachowaniem wypełnił wszystkie pięć elementów, cech sankcjonowanej przez ustawodawcę współpracy, to jednak działanie jego nie było nakierowane na chociażby jeden z celów wskazanych w preambule, co czyni jego oświadczenie lustracyjne prawdziwym (o braku współpracy z organami bezpieczeństwa państwa) przez co zgodnym z art. 7 ustawy lustracyjnej. Preambuła do ustawy lustracyjnej z 2006 r. zawiera natomiast stwierdzenie, że: praca albo służba w organach bezpieczeństwa państwa komunistycznego, lub pomoc udzielana tym organom przez osobowe źródło informacji polegające na zwalczaniu opozycji demokratycznej, zwalczaniu związków zawodowych, zwalczaniu stowarzyszeń, łamaniu prawa do wolności słowa i zgromadzeń, gwałceniu prawa do życia, wolności i bezpieczeństwa obywateli była trwale związana z łamaniem prawa człowieka i obywatela na rzecz komunistycznego ustroju totalitarnego . Na potrzeby rozstrzyganego w niniejszej sprawie problemu odwołać należy się do postanowienia składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 25 lutego 2016 r., I KZP 17/15 ( Lex 1991137, OSNKW 2016/14/23 ). Wprawdzie pytanie prawne w przywołanej sprawie wyłoniło się na podstawie nieco innych od obecnie rozstrzyganych okoliczności faktycznych, tym niemniej zawarte w uzasadnieniu tego orzeczeniem rozważania prawne są adekwatne do problemu poruszonego w zaskarżonych kasacją orzeczeniach. Wartość przytoczonej w tym postanowieniu argumentacji wynika z podsumowania ograniczeń (na które powołano się w uchylonych orzeczeniach), wynikających z preambuły ustawy lustracyjnej z 2006 r., w zakresie obowiązku osób lustrowanych ujawniania faktu współpracy z organami bezpieczeństwa państwa. Sąd Najwyższy w przywołanym indykacie wnikliwie i drobiazgowo poddał analizie treść przepisów ustawy lustracyjnej ale także uwypuklił kontrowersje na temat wartości normatywnej preambuły i jej zapisu. Nie ma potrzeby powtarzania wszystkich dociekań i rozważań Sądu Najwyższego, choć koniecznym wydaje się odesłanie ponownie rozstrzygającego Sądu do treści tego orzeczenia, które w niniejszej sprawie należało podzielić. Podsumowując Sąd Najwyższy zauważył, bowiem, że: tekst preambuły ustawy z dnia 18 października 2006 r. o ujawnianiu informacji o dokumentach organów bezpieczeństwa państwa z lat 1944-1990 oraz treści tych dokumentów (j.t. Dz. U. z 2013 r., poz. 1388) nie zawiera norm prawnych, które mogłyby być odczytywane jako uzupełnienie, a zwłaszcza zawężenie definicji współpracy zawartej w art. 3a ust. 1 tej ustawy ; oraz że sformułowania zawarte w preambule stanowią wiążący materiał interpretacyjny dla odtworzenia ratio legis powstania aktu prawnego, a zwłaszcza systemu wartości u jego podstaw ; a także, że na gruncie obowiązującej ustawy lustracyjnej nie można sformułować generalnej zasady ograniczającej jej stosowanie wobec określonej grupy tajnych współpracowników organów bezpieczeństwa państwa tylko ze względu na zakres zadań, jakie wykonywali, w szczególności dlatego, że dotyczyły one działań wywiadowczych lub kontrwywiadowczych . W tym stanie rzeczy oczywistym jest, że jedynymi kryteriami właściwego definiowania współpracy z organami bezpieczeństwa państwa są te wynikające bezpośrednio z przepisów ustawy lustracyjnej z 2006 r. bez konieczności odwoływania się w tym zakresie do ograniczeń preambuły tej ustawy. W oparciu o treść ustawy lustracyjnej wyróżnić należy trzy kategorie osób współpracujących z ówczesnymi organami bezpieczeństwa państwa: pracownicy i pełniący służbę w tych organach (art. 1 ); tajni współpracownicy i pomocnicy (art. 3a ust. 1) i jawni współpracownicy – osoby zobowiązane do współpracy z tymi organami z mocy ustaw, w związku z pełnioną funkcją, zajmowanym stanowiskiem, wykonywana pracą lub pełniona służbą (art. 3a ust. 2). Ujawnieniu w rozumieniu przepisów ustawy lustracyjnej podlega każdy rodzaj pracy lub służby we wskazanych w art. 2 tej ustawy organach bezpieczeństwa państwa. W ustawie lustracyjnej nie sformułowano obowiązku ujawniania każdego rodzaju tajnej współpracy z tymi organami, jak tylko takiej, która zasadza się na pięciostopniowej skali warunków, od których kumulatywnego spełnienia zależne jest ujawnienie „współpracy” w raporcie lustracyjnym. Katalog tychże przesłanek wypływa z treści art. 3a ust. 1 tej ustawy, zgodnie z którym: współpracą w rozumieniu ustawy jest świadoma i tajna współpraca z ogniwami operacyjnymi lub śledczymi organów bezpieczeństwa w charakterze tajnego informatora lub pomocnika przy operacyjnym zdobywaniu informacji oraz z poglądu Trybunału Konstytucyjnego wyrażonego w wyroku z dnia 10 listopada 1998 r. wydanego w sprawie o sygn. K 39/97 ( OTK z 1999 r. nr 6 poz.99 ). Na tej podstawie przyjmuje się, że ujawnienia wymaga współpraca, która: polega na kontaktach z organami bezpieczeństwa państwa i przekazywaniu informacji tym organom; musi mieć charakter świadomy; współpraca musi mieć charakter tajny, co oznacza, że fakt nawiązania współpracy, a także jej przebieg, ma pozostać tajemnicą, w szczególności wobec tych środowisk, których miały dotyczyć przekazywane informacje; współpraca musi się wiązać z operacyjnym zdobywaniem informacji przez organy bezpieczeństwa państwa; i wreszcie nie mogła ograniczać się do samej deklaracji woli, lecz winna była materializować się w świadomie podejmowanych konkretnych działaniach w celu urzeczywistnienia podjętej współpracy. Tymczasem z treści pisemnych motywów orzeczenia Sądu I instancji wynika, iż zgromadzony w sprawie i oceniony materiał dowodowy potwierdził, że W. S. świadomie i w sposób niejawny współpracował z organami bezpieczeństwa państwa jako osobowe źródło informacji, któremu nadano pseudonim „G.” i nr ewidencyjny […]. Tym samym zachowaniem swoim wpisał się w pięciostopniową skalę ustawowych warunków współpracy. Co więcej, jak słusznie zauważono w kasacji ale przede wszystkim obszernym i rzeczowym uzasadnieniu zadania odrębnego, dla zmaterializowania współpracy nie jest konieczne, by informacje dostarczone przez osobowe źródło były istotne operacyjnie i wykorzystywane. Ocena istotności i przydatności informacji oraz ewentualność ich wykorzystania leżą bowiem poza gestią informatora. Rzeczą rozstrzygającego sądu nie jest także przesądzanie o ewentualnych powstałych w związku z ujawnieniem informacji szkodach, ani też rolą sądu nie jest wartościowanie przekazanych wiadomości. Reasumując, dla spełnienia kryteriów współpracy nie wymaga się wykazania powodów, celu i efektów podjętej przez informatora współpracy. W rozpoznawanym judykacie w pełni słuszna wydaje się konstatacja skarżącego prokuratora, iż Sąd Okręgowy a w ślad za nim Sąd Apelacyjny dopuściły się rażącego naruszenia przepisu prawa materialnego, tj. art. 3a ust. 1 ustawy lustracyjnej z 2006 r., poprzez dokonanie błędnej jego wykładni, a uchybienie to miało istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia, bowiem doprowadziło do nieuprawnionego uznania, iż ocena prawdziwości złożonego przez W. S. oświadczenia lustracyjnego w zakresie współpracy z organami bezpieczeństwa określonej normami prawa, powinna być dokonana również przy uwzględnieniu preambuły ustawy lustracyjnej. W toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd Okręgowy dokona wszechstronnej analizy przepisów ustawy lustracyjnej z 2006 r. w kontekście istniejącego orzecznictwa zarówno Trybunału Konstytucyjnego jak i Sądu Najwyższego dotyczącego omawianego zagadnienia i w oparciu o tak poczynione ustalenia wyda wolną od wad decyzję procesową dotyczącą wymienionego lustrowanego. Mając na uwadze powyższe orzeczono, jak w sentencji wyroku. kc
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI