II AKA 169/20

Sąd Apelacyjny
SAOSKarneprzestępczość zorganizowanaŚredniaapelacyjny
nielegalna produkcjapapierosyzorganizowana grupa przestępczaprzestępstwo karnoskarboweuszczuplenie należnościprawo karneapelacjaprawo procesowe

Podsumowanie

Sąd Apelacyjny rozpoznał apelacje obrońców oskarżonych w sprawie dotyczącej nielegalnej produkcji papierosów i działalności w zorganizowanej grupie przestępczej, częściowo uwzględniając zarzuty dotyczące oceny dowodów i uzasadnienia wyroku.

Sąd Apelacyjny rozpatrzył liczne apelacje obrońców w sprawie dotyczącej nielegalnej produkcji papierosów i udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Główne zarzuty dotyczyły błędów w ustaleniach faktycznych, obrazy przepisów postępowania (w tym zasady swobodnej oceny dowodów i prawa do obrony) oraz rażącej niewspółmierności kary. Sąd analizował szczegółowo rolę poszczególnych oskarżonych, w tym zarzuty dotyczące kierowania grupą przestępczą i odpowiedzialności za uszczuplenia podatkowe. W części przypadków zarzuty uznano za zasadne, co skutkowało zmianą rozstrzygnięcia.

Sąd Apelacyjny rozpoznał szereg apelacji wniesionych przez obrońców oskarżonych w sprawie dotyczącej nielegalnej produkcji papierosów i działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej. Analiza obejmowała zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania, w tym obrazy art. 7 k.p.k. (swobodna ocena dowodów) i art. 438 pkt 2 k.p.k. (wpływ na treść orzeczenia), a także błędy w ustaleniach faktycznych (art. 438 pkt 3 k.p.k.) i rażącą niewspółmierność kary (art. 438 pkt 4 k.p.k.). Szczegółowo rozpatrywano kwestie przypisania roli kierowniczej w grupie przestępczej, odpowiedzialności za uszczuplenia należności publicznoprawnych oraz oceny dowodów, w tym zeznań świadków i wyjaśnień oskarżonych. Sąd odwoławczy, analizując materiał dowodowy, odniósł się do zarzutów dotyczących m.in. nieprawidłowej oceny dowodów, braku należytego uzasadnienia wyroku oraz naruszenia prawa do obrony. W odniesieniu do zarzutów dotyczących oceny dowodów i roli oskarżonego J. T. w kierowaniu grupą przestępczą, Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ustalił winę i sprawstwo, mimo pewnych lakoniczności w uzasadnieniu. Rozpatrzono również zarzuty dotyczące oceny dowodów z opinii biegłych psychiatrów w kontekście poczytalności oskarżonego J. T., uznając, że Sąd I instancji nie naruszył przepisów procesowych, oddalając wnioski dowodowe obrony. Wiele apelacji dotyczyło oceny dowodów i przypisania odpowiedzialności poszczególnym oskarżonym za udział w nielegalnej produkcji papierosów i uszczuplenia podatkowe.

Zagadnienia prawne (5)

Odpowiedź sądu

Sąd Apelacyjny uznał, że choć uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego było lakoniczne, to nie naruszało ono zasad procesowych w stopniu mającym wpływ na treść orzeczenia, a kontrola odwoławcza była możliwa.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny analizował zarzuty dotyczące wadliwości uzasadnienia wyroku i sposobu jego ogłoszenia, odwołując się do orzecznictwa Sądu Najwyższego. Stwierdzono, że nawet wady uzasadnienia nie muszą prowadzić do uchylenia wyroku, jeśli kontrola odwoławcza jest możliwa.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

apelacja częściowo uwzględniona

Strony

NazwaTypRola
K. F. (1)osoba_fizycznaoskarżony
A. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
G. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. D. (1)osoba_fizycznaoskarżony
J. Ł. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. S. (1)osoba_fizycznaoskarżony
T. Ś. (1)osoba_fizycznaoskarżony
E. T. (1)osoba_fizycznaoskarżony
J. T. (1)osoba_fizycznaoskarżony
A. L. (1)osoba_fizycznaoskarżony
R. T. (1)osoba_fizycznaoskarżony
M. P. (1)osoba_fizycznaoskarżony
K. O. (1)osoba_fizycznaoskarżony
P. M. (1)osoba_fizycznapokrzywdzony
(...) S.A.spółkapokrzywdzony

Przepisy (33)

Główne

k.k. art. 258 § § 3

Kodeks karny

k.k. art. 5 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 7

Kodeks karny

k.k. art. 410

Kodeks karny

k.k. art. 424 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 2 § § 2

Kodeks karny

k.k. art. 4

Kodeks karny

Pomocnicze

k.p.k. art. 438 § pkt 1a

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 3

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 438 § pkt 4

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 65 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 258 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 18 § § 3

Kodeks karny

k.k.s. art. 54 § § 1

Kodeks karny skarbowy

k.k.s. art. 305 § ust. 1 i 2

Kodeks karny skarbowy

u.p.w.p. art. 305 § ust. 3

Ustawa Prawo własności przemysłowej

u.w.a.e.w.t. art. 12a § ust. 2

Ustawa o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych

k.k. art. 46 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 37 § § 1 pkt 1

Kodeks karny

k.k. art. 411 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 6

Kodeks karny

k.k. art. 74 § § 1

Kodeks karny

k.k. art. 92

Kodeks karny

k.k. art. 170 § § 1 pkt 3 i 5

Kodeks karny

k.k. art. 201

Kodeks karny

k.k. art. 202 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 169

Kodeks karny

k.k. art. 193 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 69 § § 1 i 2

Kodeks karny

k.k. art. 53

Kodeks karny

k.p.k. art. 418 § § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 413 § § 2

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy (art. 438 pkt 1a, 2, 3 k.p.k.). Obraza przepisów prawa materialnego (np. przedawnienie karalności). Rażąca niewspółmierność orzeczonej kary. Błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia. Naruszenie prawa do obrony.

Odrzucone argumenty

Zarzuty dotyczące braku wpływu naruszeń przepisów postępowania na treść wyroku. Prawidłowa ocena dowodów przez Sąd Okręgowy. Uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzucanych czynów. Niezasadność wniosków dowodowych obrony dotyczących opinii biegłych.

Godne uwagi sformułowania

przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów zasada in dubio pro reo zasada prawdy materialnej współkierowanie zorganizowaną grupą przestępczą uszczuplenie należności publicznoprawnych rażąca niewspółmierność kary

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących oceny dowodów w sprawach o przestępczość zorganizowaną i nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych, a także kwestie związane z prawem do obrony i zakresem odpowiedzialności karnej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej materii karnej i procesowej, z uwzględnieniem szczegółowego stanu faktycznego.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się nielegalną produkcją papierosów, co jest tematem budzącym zainteresowanie ze względu na skalę procederu i potencjalne straty finansowe państwa. Analiza argumentów obrony i odpowiedzi sądu pokazuje złożoność procesową.

Sąd Apelacyjny rozstrzyga o losach gangu produkującego nielegalne papierosy: kluczowe dowody i zarzuty obrony pod lupą.

Lexedit — asystent AI dla prawników

Analizuj umowy, identyfikuj ryzyka i edytuj dokumenty z pomocą AI. Wrażliwe dane są anonimizowane zanim opuszczą Twój komputer.

Analiza umów

Ryzyka, klauzule i rekomendacje w trybie śledzenia zmian

Pełna anonimizacja

Dane osobowe usuwane lokalnie przed wysyłką do AI

Bezpieczeństwo danych

Szyfrowanie, brak trenowania modeli na Twoich dokumentach

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

UZASADNIENIE Formularz UK 2 Sygnatura akt II AKa 169/20 Załącznik dołącza się w każdym przypadku. Podać liczbę załączników: 13. 1. CZĘŚĆ WSTĘPNA 0.11.1. Oznaczenie wyroku sądu pierwszej instancji Wyrok Sądu Okręgowego w Z. z dnia (...) roku w sprawie o sygn. akt (...) . 0.11.2. Podmiot wnoszący apelację ☐ oskarżyciel publiczny albo prokurator w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ oskarżyciel posiłkowy ☐ oskarżyciel prywatny ☒ obrońca ☐ oskarżony albo skazany w sprawie o wydanie wyroku łącznego ☐ inny 0.11.3. Granice zaskarżenia 0.11.3.1. Kierunek i zakres zaskarżenia ☒ na korzyść ☐ na niekorzyść ☒ w całości ☒ w części ☒ co do winy ☒ co do kary ☐ co do środka karnego lub innego rozstrzygnięcia albo ustalenia 0.11.3.2. Podniesione zarzuty Zaznaczyć zarzuty wskazane przez strony w apelacji ☐ art. 438 pkt 1 k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w zakresie kwalifikacji prawnej czynu przypisanego oskarżonemu ☒ art. 438 pkt 1a k.p.k. – obraza przepisów prawa materialnego w innym wypadku niż wskazany w art. 438 pkt 1 k.p.k. , chyba że pomimo błędnej podstawy prawnej orzeczenie odpowiada prawu ☒ art. 438 pkt 2 k.p.k. – obraza przepisów postępowania, jeżeli mogła ona mieć wpływ na treść orzeczenia ☒ art. 438 pkt 3 k.p.k. – błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, jeżeli mógł on mieć wpływ na treść tego orzeczenia ☒ art. 438 pkt 4 k.p.k. – rażąca niewspółmierność kary, środka karnego, nawiązki lub niesłusznego zastosowania albo niezastosowania środka zabezpieczającego, przepadku lub innego środka ☐ art. 439 k.p.k. ☐ brak zarzutów 0.11.4. Wnioski ☒ uchylenie ☒ zmiana 2. Ustalenie faktów w związku z dowodami przeprowadzonymi przez sąd odwoławczy 0.12.1. Ustalenie faktów 0.12.1.1. Fakty uznane za udowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 0.12.1.2. Fakty uznane za nieudowodnione Lp. Oskarżony Fakt oraz czyn, do którego fakt się odnosi Dowód Numer karty 0.12.2. Ocena dowodów 0.12.2.1. Dowody będące podstawą ustalenia faktów Lp. faktu z pkt 2.1.1 Dowód nr Zwięźle o powodach uznania dowodu 0.12.2.2. Dowody nieuwzględnione przy ustaleniu faktów (dowody, które sąd uznał za niewiarygodne oraz niemające znaczenia dla ustalenia faktów) Lp. faktu z pkt 2.1.1 albo 2.1.2 Dowód Zwięźle o powodach nieuwzględnienia dowodu . STANOWISKO SĄDU ODWOŁAWCZEGO WOBEC ZGŁOSZONYCH ZARZUTÓW i wniosków Lp. Zarzut 1. 2. 3. 4. 5. 6. 7. 8. 9. 10. 11. 12. 13. I. Z apelacji adw. Z. G. jako obrońcy: 1) oskarżonego K. F. (1) : 1. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: a) art. 418 § 1 k.p.k. polegające na nie ogłoszeniu wyroku na rozprawie głównej na skutek zaniechania powiadomienia oskarżonych oraz ich obrońców o kolejnej zmianie godziny ogłoszenia, tj. na 18.00; b) art. 413 § 2 k.p.k. wobec braku wskazania faktów na podstawie, których przyjął w pkt 2 części dyspozytywnej wyroku, że oskarżony pomógł w zbyciu nie mniej niż 50.000 sztuk nośników fonogramów zwielokrotnionych bez uprawienia o nieustalonej wartości, a nadto w pkt 4 i 6 części dyspozytywnej wyroku poprzez niewskazanie faktów i dowodów, na podstawie których przyjął ilości papierosów w punkcie IV i V aktu oskarżenia, bowiem ilości te nie wynikają z zebranych i ujawnionych dowodów; 2) oskarżonego A. D. (1) : 1. Naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 5 § 2 k.p.k. , art. 7 k.p.k. i art. 410 k.p.k. , art. 418 § 1 k.p.k. , art. 424 § 1 k.p.k. : a) wobec przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów przez uznanie, że W. M. (1) na okazywanych tablicach poglądowych rozpoznał tego oskarżonego jako tego, który pracował w K. , chociaż oskarżony kategorycznie zaprzeczył temu, zaś ogólnikowość wyjaśnień W. M. i brak innych dowodów ujawnionych w czasie rozprawy głównej sprawia, że zachodzą wątpliwości co do wartości dowodowej, a nadto błąd w rozumowaniu logicznym Sądu bez uwzględniania doświadczenia życiowego; b) niewykazanie w uzasadnieniu wyroku na podstawie jakich dowodów i faktów oskarżony A. D. działał w warunkach opisanych w art. 65 § 1 k.k. , zaś obraza wskazany przepisów jest istotna i mogła mieć wpływ na treść przedmiotowego wyroku. II. Z apelacji adw. A. J. – obrońcy oskarżonego K. F. (1) : 1. obraza przepisów postępowania poprzez przeprowadzenie rozprawy publikacyjnej w dniu (...) roku w sposób uniemożliwiający zainteresowanym wzięcie udziału w tej rozprawie, a tym samym istotne naruszenie prawa do obrony; 2. błędy w ustaleniach faktycznych przyjęte za podstawę skarżonego rozstrzygnięcia, polegające na: 1) tłumaczeniu wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, 2) odmowie wiarygodności znacznej części wyjaśnień oskarżonego K. F. w sytuacji, w której korespondują one z materiałem zgromadzonym w sprawie, w tym z wyjaśnieniami pozostałych współoskarżonych i zeznaniami przesłuchanych świadków, 3) uznaniu K. F. za działającego, a w szczególności kierującego zorganizowanymi grupami przestępczymi, podczas gdy w świetle materiału dowodowego sprawy takich ustaleń poczynić nie sposób, 4) pominięciu przy ustaleniu ilości produkowanych papierosów spójnych, logicznych zeznań świadków W. M. , J. M. , K. L. , którzy zeznają odmiennie od wybiórczych ustaleń przyjętych przez Sąd I instancji w zasadzie w całości przejętych z postępowania przygotowawczego, a w konsekwencji oczywiste zawyżenie kwot uszczuplonych należności publicznoprawnych, a co za tym idzie wymiaru kary, 5) uznaniu, że P. M. (1) jest pokrzywdzonym w zakresie wszystkich wyprodukowanych papierosów, podczas gdy z poszczególnych relacji procesowych, w tym uczestników postępowania nie sposób dojść do takiego ustalenia, a w konsekwencji zawyżenie obowiązku naprawienia szkody na rzecz ww. podmiotu, 6) łączeniu oskarżonego K. F. z innymi przestępstwami popełnionymi na terytorium kraju, jak też poza jego granicami, 7) ustaleniu, że oskarżonym K. F. w żaden sposób, nie przyczynił się do wyjaśnienia sprawy, w szczególności zlokalizowania którejkolwiek z produkcji papierosów; 3. obraza przepisów postępowania poprzez sporządzenie uzasadnienia zaskarżonego wyroku w sposób ogólnikowy zarówno w zakresie ustaleń faktycznych, jak i oceny poszczególnych dowodów mających świadczyć o winie i sprawstwie oskarżonego, jak też lakoniczne uzasadnienie wyników przeprowadzonego postępowania, które zdaniem Sądu nie zasługiwały na walor wiarygodności; 4. obraza przepisów prawa materialnego wskutek przedawnienia karalności czynu opisanego w pkt IV części wstępnej wyroku, tj. art. 54 § 1 k.k.s. ; 5. rażąca niewspółmierność orzeczonej kary, w tym także w porównaniu do pozostałych współoskarżonych, w tym co do których Sąd Okręgowy w Z. orzekł w innym postepowaniu, tj. Z. W. (1) , który został prawomocnie skazany z art. 258 § 3 k.k. , jak również nieuwzględnienie w zakresie wymiaru kary, orzeczonych kar i środków karnych prawomocnego wyroku Sądu Okręgowego Wydział II Karny w Z. z dnia (...) roku, sygn. akt (...) , do czego Sąd był zobowiązany w przedmiotowej sprawie. III. Z apelacji adw. J. M. (2) – obrońcy oskarżonego K. F. (1) : 1. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wydania wyroku, który miał wpływ na jego treść, polegający na błędnym ustaleniu na podstawie faktów i zebranych dowodów, w tym wbrew zeznaniom oskarżonego, że K. F. (1) kierował zorganizowanymi grupami przestępczymi mającymi na celu popełnianie zarzucanych przestępstw, podczas gdy prawidłowa analiza faktów i dowodów wskazuje, że oskarżony nie pełnił funkcji kierowniczej i wskazał osobę odpowiedzialną; 2. zarzut obrazy przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego wyroku, tj.: ⚫ art. 7 k.p.k. i art. 424 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. , polegająca na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, wynikająca z naruszenia zasady in dubio pro reo oraz zasad prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez wybiórcze danie wiary wyjaśnieniom oskarżonego i odmowę nadania waloru wiarygodności wyjaśnieniom ww. w każdym zakresie przemawiającym na korzyść oskarżonego, w tym w zakresie braku kierownictwa grupami przestępczymi i niepopełniania przestępstw zarzuconych w pkt I i III aktu oskarżenia, co doprowadziło do niesłusznego uznania, że K. F. popełnił zarzucane mu czyny, pełniąc kierownicza rolę, podczas gdy zgodnie z zeznaniami ww. osobą kierującą był (...) – o nieznanej oskarżonemu tożsamości, ⚫ art. 2 § 1 pkt 1 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i nie spełnienie podstawowego celu postępowania karnego, jakim jest wykrycie sprawcy przestępstwa i pociągnięcie go do odpowiedzialności karnej, tak by osoba nieponosząca winy nie poniosła tej odpowiedzialności, tj. polegająca na nieustaleniu tożsamości kierownika zorganizowanych grup przestępczych i błędnemu przypisaniu tej funkcji oskarżonemu podczas gdy ww. w toku sprawy wielokrotnie wskazywał, że głównym koordynatorem i kierownikiem dokonanych przestępnych czynów był M. , którego tożsamości oskarżony nie znał, a Sąd nie ustalił, ⚫ art. 411 § 1 k.p.k. i art. 6 k.p.k. poprzez ich niezastosowanie, albowiem sąd wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na dzień (...) roku, godz. (...) , a następnie na posiedzeniu przesunął termin na godz. (...) , po czym ponownie przesunął termin na godz. (...) , pozbawiając tym samym strony możliwości wzięcia udziału w posiedzeniu – obrońca K. F. uniknąłby kolizji i mogły wziąć udział w ogłoszeniu wyroku, gdyby znana była ostateczna godzina ogłoszenia, do czego miał prawo a Sąd z uwagi na wystąpieniem ważnych powodów uniemożliwiających ogłoszenie wyroku w terminie wskazanym w zawiadomieniu winien odroczyć ogłoszenie wyroku na inny dzień, czym pozbawił oskarżonego reprezentacji i realnego prawa do obrony; ewentualnie z ostrożności procesowej: 3. zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary pozbawienia wolności , nie uwzględniającej sytuacji życiowej oskarżonego, stopnia przyczynienia się do zaistnienia zarzucanych czynów oraz braku negatywnych przesłanek zarówno przedmiotowych jak i podmiotowych, albowiem oskarżony jest osoba niekaraną, wtoku procesu wyraził skruchę i żal, naprawił szkodę na rzecz pokrzywdzonego P. M. (1) , przyznał się do udziału w grupach przestępczych, w których pełnił podrzędną rolę, wskazał osobę kierującą zorganizowanymi grupami przestępczymi, nie utrudniał postępowania karnego, nie mataczył oraz nie ukrywał się organami ściągania zarówno w toku postepowania przygotowawczego, jak i na etapie sądowym złożył obszerne wyjaśnienia stanowiące główny dowód w sprawie, które niewątpliwie przyczyniły się do jej pełnego wyjaśnienia. IV. Z apelacji obrońcy oskarżonego G. S. (1) : 1. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę wyroku, który miał wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, polegający na błędnym ustaleniu, na podstawie przywołanych faktów i zebranych dowodów, że oskarżony działał w zorganizowanych grupach przestępczych i odniósł z tego tytułu niezmierne korzyści majątkowe, podczas gdy prawidłowa analiza faktów i zgromadzonego materiału dowodowego powinna skutkować ustaleniem, że oskarżony nie był członkiem zorganizowanej grupy przestępczej; 2. obraza przepisów postępowania, która miała wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.: ⚫ art. 7 k.p.k. w zw. z art. 2 § 2 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. polegająca na dowolnej ocenie zebranego w sprawie materiału dowodowego, wynikająca z naruszenia zasady in dubio pro reo oraz zasad prawidłowego rozumowania, a także wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego poprzez interpretacje wybiorczych danych, ⚫ art. 411 § 1 k.p.k. i art. 6 k.p.k. poprzez ich niezastosowanie, albowiem Sąd wyznaczył termin ogłoszenia wyroku na (...) roku , godz. (...) , na który oskarżony stawił się i oczekiwał pod salą na odczytanie wyroku; następnie na posiedzeniu Sąd przesunął termin na godz. (...) , po czym ponownie przesunął termin na godz. (...) ; oskarżony ponownie stawił się w sądzie o godz. (...) , jednakże budynek sądu był już zamknięty, a wyrok nie został odczytany; sąd z uwagi na wystąpienie ważnych powodów uniemożliwiających ogłoszenie wyroku w terminie wskazanym w zawiadomieniu winien był odroczyć ogłoszenie wyroku na inny dzień. 3. zarzut rażącej niewspółmierności orzeczonej kary grzywny, nieuwzgledniającej sytuacji życiowej i materialnej oskarżonego oraz określonego stopnia przyczynienia się do zaistnienia zarzucanych czynów. W apelacji własnej oskarżony G. S. ponowił ww. zarzuty. V. Z apelacji obrońcy oskarżonych: K. D. (1) i J. Ł. (1) : 1. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia polegający na przyjęciu, że oskarżeni K. D. i J. Ł. podczas wykonywania czynności byli świadomi przygotowania maszyn do nielegalnej produkcji papierosów, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy prowadzi do wniosków przeciwnych, w wyniku czego doszło do przypisania winy oskarżonym i ich skazania; 2. zarzut obrazy przepisów postępowania, mającej wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia polegająca na: 1) naruszeniu art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny przedstawionych przez strony dowodów i pominięcie motywacji do złożenia wyjaśnień określonej treści przez oskarżonych D. i Ł. , tj. przyznanie się do zarzuconych czynów, a w konsekwencji oparcie wyroku skazującego bezkrytycznie na ich treści; 2) naruszenie art. 74 § 1 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i wymaganie od oskarżonych dowodzenia swojej niewinności, tj. nieumyślności działania oskarżonych, w wyniku czego zostali uznani za winnych zarzucony im czynów; 3) naruszenie art. 92 k.p.k. poprzez pominięcie przy ustaleniu podstawy orzeczenie istotnych okoliczności mających znaczenie dla rozstrzygnięcia w postaci motywacji składanych przez oskarżonych wyjaśnień, którzy celem szybkiego i konsensualnego zakończenia postępowania przyznali się do popełnienia zarzuconych im czynów, w wyniku czego sąd meriti uznał ich za winnych; 4) naruszenie art. 410 k.p.k. w zw. z art. 4 k.p.k. poprzez oparcie wyroku tylko na okolicznościach obciążających oskarżonych a nieuwzględnienie okoliczności przemawiających na ich korzyść w wyniku czego doszło do ich skazania; ewentualnie: 5) zarzut obrazy art. 616 § 1 1 i 2 k.p.k. oraz art. 618 § 1 k.p.k. i art. 626 § 2 k.p.k. w zw. z art. 633 k.p.k. poprzez ich niewłaściwe niezastosowanie, co wyrażało się ustaleniem i obciążeniem skazanych wszystkimi kosztami w sprawie solidarnie ze sprawcami zwykłym i kierowniczymi bez uwzględnienia zasady słuszności. VI. Z apelacji obrońcy oskarżonego K. S. (1) : ⚫ zarzut rażącej surowości wymierzonej kary pozbawienia wolności poprzez błędną ocenę istotnych okoliczności przedmiotowych, a także niedostateczne uwzględnienie okoliczności podmiotowych, dotyczących oskarżonego i w konsekwencji zaniechanie zastosowania warunkowego zawieszenia wykonania kary pozbawienia wolności. VII. Z apelacji obrońcy oskarżonego T. Ś. (1) : 1. zarzut obrazy przepisów prawa procesowego: a) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej i w konsekwencji sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny dowodów w postaci wyjaśnień złożonych przez T. Ś. , skutkujące uznaniem tych wyjaśnień za niewiarygodne; b) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej błędnej i sprzecznej z zasadami logiki i doświadczenia życiowego oceny dowodów w postaci wyjaśnień K. D. (1) , polegająca na przyjęciu, że skoro K. D. nie przekazał T. Ś. informacji, że budynek, w którym ma być prowadzona produkcja papierosów jest nieoznakowany i ma zaklejona okna, to K. D. musiał wiedzieć, że prowadzona tam działalność jest nielegalna a T. Ś. nie będzie tym faktem zaskoczony, pomimo, że z materiału dowodowego nie sposób wyciągnąć tak daleko idących wniosków; 2. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mających wpływ na wynik postępowania, a to: a) błędne ustalenie, że T. Ś. był świadomy tego, że K. F. zamierza prowadzić nielegalną produkcję wyrobów tytoniowych, a tym samym nieprawidłowe ustalenie przez Sąd, że ww. działał umyślnie, b) sprzeczne z materiałem dowodowym ustalenie, że K. D. (1) w toku postępowania przygotowawczego przyznał się do zarzuconych mu czynów; c) błędne ustalenie, że czynności wykonane przez T. Ś. wyczerpywały znamiona pomocnictwa do przestępstwa; d) błędne ustalenie, że T. Ś. był świadom przestępczej działalności K. F. , skoro sprzedał maszyny o wartości 741.391,56 zł 23-letniej osobie – P. D. - przy zainteresowaniu tą transakcją ze strony K. F. ; e) błędne ustalenie, że czynności przedsięwzięte przez T. Ś. mające na celu sprawdzenie kontrahenta reprezentowanego przez P. D. , tj. zawiadomienie Naczelnika Izby Skarbowej oraz 3 nadzorców skarbowych sprawujących całodobowy nadzór nad działalnością Spółki o zamiarze sprzedaży maszyn tej właśnie osobie i reprezentowanemu przez nią podmiotowi, a następnie zweryfikowanie kontrahenta pod kątem zarejestrowania w bazie GUS i w US nie są wystarczające dla przyjęcia, że T. Ś. nie miał zamiaru pomocnictwa w popełnieniu przestępstw zgodnie z punktami XXXVI-XXXVIII wyroku; f) nieuwzględnienie specyfiki procedury uzyskania przez podmiot zamierzający produkować wyroby tytoniowe, skutkujące przyjęciem, że T. Ś. miał zamiar pomocnictwa, podczas gdy uwzględnienie tej procedury doprowadziłoby do wniosku, że w chwili sprzedaży przedmiotowych maszyn T. Ś. nie mógł mieć wiedzy czy K. F. uzyska stosowne pozwolenie oraz co z tymi maszynami dalej będzie robił; g) błędne ustalenie, że T. Ś. polecił K. D. i J. Ł. , aby ci udzielili pomocy K. F. ; h) błędne ustalenie, że T. Ś. wykonując standardowe czynności przy sprzedaży maszyn do produkcji i pakowania papierosów godził się na to, że maszyny te zostaną użyte do nielegalnej produkcji; i) błędne, sprzeczne z zasadami logiki i zgromadzonym materiałem dowodowym oraz z oceną tego materiału dokonaną przez Sąd, ustalenie, że m.in. T. Ś. co najmniej godził się na to, aby maszyny te zostały użyte do nielegalnej produkcji (vide: str. 116 uzasadnienia wyroku), pomimo, że Sąd nie dał wiary wyjaśnieniom M. P. (1) (str. 39 uzasadnienia wyroku). VIII. Z apelacji obrońcy oskarżonego E. T. (1) : 1. zarzut obrazy przepisów prawa materialne, tj. art. 18 § 3 k.k. w zw. z art. 20 § 2 k.k.s. w zw. z art. 54 § 1 k.k.s. w zw. z art. 6 § 2 k.k.s. w zw. z art. 37 § 1 pkt 1 k.k.s. , poprzez przyjęcie, że oskarżony pomógł K. F. (3) w uszczupleniu należności publicznoprawnej; 2. zarzut obrazy przepisów prawa materialne, tj. art. 46 § 1 k.k. poprzez orzeczenie na rzecz (...) S.A. obowiązku częściowego naprawienia szkody wyrządzonej przestępstwem przypisanym mu w punkcie 84 części rozstrzygającej wyroku poprzez zapłatę kwoty 1.954.000 zł solidarnie z oskarżonymi K. F. , G. S. , J. łaciną, K. D. T. Ś. , podczas gdy z ustalonego stanu faktycznego nie wynika by oskarżony pomógł K. F. w uszczupleniu należności publicznoprawnej w podatku akcyzowym wielkiej wartości; 3. zarzut obrazy przepisów postępowania mającej wpływ na treść wyroku tj. art. 7 k.p.k. w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i nie zastosowanie zasad prawidłowego rozumowania i doświadczenia życiowego skutkujące przyjęciem, że oskarżony E. T. działał co najmniej w zamiarze ewentualnym w sytuacji gdy ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika, aby oskarżony E. T. mógł lub wręcz powinien przypuszczać, że oskarżony F. będzie dopuszczał się popełnienia czynu z k.k.s. ; 4. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego orzeczenia, a polegający na niezasadnym przyjęciu, że oskarżony E. T. co najmniej godził się na udzielenie K. F. pomocy do popełnienia przez niego przestępstw; 5. zarzut obrazy przepisów postępowania mogącej mieć wpływ na treść wyroku, w szczególności art. 6 ust. 2 (...) (...) z (...) r. w sprawie wzmocnienia niektórych aspektów domniemania niewinności i prawa obecności na rozprawie w postępowaniu karnym w zw. z art. 5 § 2 k.p.k. polegająca na braku zastosowania przy ocenie faktycznej prawnej sprawy „aby wszelkie wątpliwości co do winy rozstrzygano na korzyść podejrzanego lub oskarżonego, także w sytuacji gdy sad dokonuje oceny, czy uniewinnić daną osobę”. IX. Z apelacji adw. M. R. – obrońcy oskarżonego J. T. (1) : 1. zarzut obrazy przepisów prawa procesowego w postaci art. 7 k.p.k. , która miała wpływ na treść wydanego orzeczenia poprzez dokonanie dowolnej, jednostronnej i wybiórczej, a nie swobodnej i całościowej oceny materiału dowodowego w sprawie i: a) pominiecie relacji procesowych, z których bezpośrednio (i pośrednio) wynika, że J. T. nie kierował zorganizowaną grupą przestępczą, a był wyłącznie jednym z jej członków, podporządkowanym innej osobie i wykonującym jej polecenia, które to dotyczyły m.in. sprawowanego przezeń, ale zleconego nadzoru nad procesem produkcyjnym, b) uznanie, że temu, jakoby oskarżony J. T. nie pełnił kierowniczej roli co do zorganizowanej grupy przestępczej zaprzeczają relacje (zob. str. 54 uzasadnienia) K. L. (2) , K. W. , G. S. (3) , E. C. (1) , a także wyjaśnienia złożone w śledztwie przez J. M. (3) i W. M. (1) , w sytuacji gdy przywołane w treści uzasadnienia relacje ww. osób (szczególnie przy dokonaniu szczegółowej analizy całego materiału dowodowego, tj. wszystkich dowodów we wzajemnym powiązaniu) prowadzą do wniosków odmiennych, c) odmówienie prymatu wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego J. T. , a nadto zupełnie pominięcie ich podczas ustalania stanu faktycznego, podczas gdy wyjaśnienia te korespondują z relacjami ww. osób, które wskazywały , że oskarżony ten nie pełni roli kierowniczej, ale był podporządkowany w strukturze grupy innym osobom (a przynajmniej jednej osobie) - skutkiem czego było poczynienie błędnych ustaleń faktycznych jakoby oskarżony J. T. dopuścił się popełnienia zarzucanego mu czynu z art. 258 § 3 k.k. , nie zaś iż oskarżony ten swoim postępowaniem wyczerpał jedynie znamiona przestępstwa z art. 258 § 1 k.k. - a ponadto: d) opinii biegłych sądowych M. S. i B. S. (1) (na która składają się pisemna opinia główna z dnia (...) r., a także uzupełniająca z dnia (...) r., a także ustna opinia uzupełniająca z dnia (...) r.), poprzez dokonanie dowolnej i stronniczej oceny, a w konsekwencji uznanie jej za kompletną, rzetelną i wystarczającą, podczas gdy jej wartość dowodowa należy zakwestionować, wobec przedstawienia wyłącznie wysnutych wniosków, niezaprezentowania procesu myślowego, który do tych wniosków doprowadził, a nadto wobec ograniczenia się wyłącznie do ogólnych twierdzeń na temat zasadności wydanej opinii i podtrzymania wcześniejszych wniosków - wniosku o uzupełnienie opinii biegłych, co w konsekwencja uniemożliwia jej weryfikację, a która to z kolei byłaby możliwa chociażby poprzez przeprowadzenie dowodu z opinii innych biegłych, o co wnioskował obrońca oskarżonego J. T. , w tym wobec niemożności uzupełnienia wydanej opinii w sposób zawnioskowany lub do niego zbliżony, a na jaką możliwość wskazany pośrednio również i same biegłe w ww. opinii uzupełniającej (pierwszy akapit na drugiej stronie); 2. zarzut obrazy przepisów prawa procesowego w postaci art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. , art. 201 k.p.k. oraz art. 202 § 1 i 2 k.p.k. , który miał wpływ na wynik sprawy, polegający na oddaleniu przez Sąd I instancji wniosków o: a) przesłuchanie w charakterze świadka Z. W. (2) , który to świadek początkowo – wobec toczącego się przeciwko niemu postępowania o współudział w przestępstwach będących przedmiotem niniejszego postępowania na zasadzie art. 182 § 3 k.p.k. – odmówił składania zeznań, a kolejno – wobec wydania i uprawomocnienie się wyroku w jego sprawie – jak wskazano we wniosku obrońcy (w tym wniosku na piśmie z dnia (...) roku ) prawo do odmowy składania zeznań utracił i tym samym Sąd I instancji winien doprowadzić do jego przesłuchania, albowiem relacje tego świadka wydają się być niezwykle istotne, celem ustalenia zdarzeń objętych aktem oskarżenia, roli w procederze J. T. , szczególnie w kontekście tego, czy kierował on zorganizowaną grupą przestępczą czy też jedynie do niej przynależał, a ponadto wbrew temu co wskazał Sąd I instancji ( pkt 2 postanowienia wydanego na rozprawie w dniu (...) (...) .), tj. jakoby wniosek w tym zakresie został złożony dopiero w dniu 2 lutego 2017 r. (na dzień przed wspomnianą rozprawa, a zatem po 4 miesiącach od prawomocnego zakończenia sprawy i tym samym zmierzać miał do przedłużenia postępowania) - obrońca oskarżonego wnosił o to już na rozprawie (...) r. (który to wniosek później jedynie podtrzymał, dodatkowo argumentując w kolejnych pismach zawierających wnioski dowodowe), a co za tym idzie - nie zmierzało to do przedłużenia postępowania (które zresztą trwało niezwykle długo, mimo, że postępowanie dowodowe prowadzone w sprawie było istotnie ograniczone), a miało na celu wyłącznie doprowadzenie do poczynienia należytych ustaleń faktycznych w sprawie, odpowiadających rzeczywistemu przebiegowi zdarzeń; b) uzupełnienie przez opiniujących w sprawie biegłych sądowych z zakresu psychiatrii o opinię biegłego psychologa, w sytuacji gdy jawiło się to jako niezbędne, celem wydania kompleksowej, holistycznej opinii na temat stanu zdrowia psychicznego oskarżonego J. T. i jego zdolności do rozumienia znaczenia czynów i pokierowania własnym postępowaniem, uwzględniwszy jego wieloletnie uzależnienie od nadużywania alkoholu (w ciągach alkoholowych i znacznych ilościach), c) powołanie zespołu innych biegłych lekarzy psychiatrów celem wydania opinii sadowo-psychiatrycznej o oskarżonym J. T. , pomimo, że kwestionowana opinia wydana przez biegłych sądowych M. S. i B. S. (na która składają się pisemne opinie - główna z (...) r. , uzupełniająca z (...) r., a także ustna opinia uzupełniająca z (...) r.) nie była kompletna, rzetelna i wystarczająca do czynienia na jej podstawie ustaleń faktycznych w sprawie, d) przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków J. K. (1) , a kolejno L. K. w sytuacji gdy zeznania tychże osób są istotne dla sprawy – w szczególności L. K. , która posiada wiedzę co do osoby oskarżonego J. T. , stwierdzanych u niego zaburzeń, sposobu funkcjonowania w związku z nałogiem oraz wdrożonego procesu leczenia (terapii), które to informacje są istotne przy wydawaniu ostatecznej opinii na temat stanu zdrowia psychicznego ww. oskarżonego i jego zdolności do rozpoznania znaczenia czynów i pokierowania własnym, postępowaniem; 3. zarzut obrazy przepisów prawa procesowego w postaci art. 169 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i 2 k.p.k. poprzez niepowołanie przez Sąd I instancji dowodu z opinii biegłego psychologa jako biegłego innej specjalności, w szczególności biegłego specjalisty z zakresu terapii uzależnień, celem uzyskania kompleksowej, holistycznej opinii na temat stanu zdrowia psychicznego oskarżonego J. T. i jego zdolności do rozumienia znaczenia czynów i kierowania własnym postępowanie, uwzględniwszy jego wieloletnie uzależnienie i nadużywanie alkoholu (ciągach alkoholowych i znacznych ilościach), 4. zarzut obrazy przepisów prawa procesowego w postaci art. 410 k.p.k. w zw. z art. 424 k.p.k. , który mogła mieć wpływ na wynik sprawy i poczynienie błędnych ustaleń faktycznych, poprzez nierozważenie przez Sąd I instancji dowodów zgromadzonych w postepowaniu karnym w ich całokształcie i we wzajemnym powiązaniu, przejawiające się w szczególności w lakonicznym i nie znajdującym odzwierciedlenia w zgromadzonym w sprawie materiale dowodowym uzasadnieniu wyroku w części zarówno dotyczącej ustaleń faktycznych, jak i oceny dowodów (co do winy i sprawstwa oskarżonego J. T. co do przestępstwa z art. 258 § 3 k.k. ), 5. zarzut rażącej niewspółmierności wymierzonej oskarżonemu J. T. kary łącznej w wymiarze 4 lat pozbawienia wolności oraz poszczególnych kar jednostkowych, jako kar rażąco niesprawiedliwych i nieadekwatnych do ustawowych dyrektyw z art. 53 k.k. , w tym celów, jakie kara ta winna spełniać w zakresie prewencji indywidualnej poprzez nieuwzględnienie w należytym zakresie całokształtu okoliczności sprawy, postawy oskarżonego w całym postępowaniu, dotychczasowego sposobu życia oskarżonego, znacznego upływu czasu od zdarzeń objętych zarzutami, aktualnej sytuacji osobistej i rodzinnej oskarżonego, a także samych celów wychowawczych i zapobiegawczych, które mogą zostać osiągnięte poprzez wymierzenie oskarżonemu kary pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania, co z kolei pozwoliłoby na podjęcie przez oskarżonego przebywającego na wolności stroń , celem spłaty nałożonych na niego wyrokiem zobowiązań (których nie będzie w stanie uiścić po umieszczeniu go w zakładzie karnym). X. Z apelacji obrońcy oskarżonego A. L. (1) : - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na jego treść, a polegający na bezkrytycznym daniu wiary wyjaśnieniom współpodejrzanych W. M. (1) , J. M. (3) , a nie daniu wiary konsekwentnym wyjaśnieniom A. L. (1) oraz J. T. (1) , co w konsekwencji doprowadziło do skazania ww. oskarżonego. XI. Z apelacji obrońcy oskarżonego R. T. (1) : 1. zarzut obrazy przepisów postępowania, mającej wpływ na treść rozstrzygnięcia, tj.: ⚫ art. 7 k.p.k. w zw. z art. 410 k.p.k. poprzez naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów, polegającej na mylnej i powierzchownej ocenie zgromadzonego materiału dowodowego, ⚫ art. 74 § 1 k.p.k. , zgodnie z którym oskarżony nie ma obowiązku dowodzenia swej niewinności ani obowiązku dostarczania dowodów na swoją niekorzyść poprzez niezastosowanie się do ww. przepisu ⚫ art. 4, 5 § 2, 7, 366 § 1 i 410 k.p.k. poprzez błędną ich wykładnię, a w konsekwencji naruszenie podstawowych zasad procesu karnego, w szczególności rozstrzygnięcie wątpliwości na korzyść oskarżonego poprzez uwzględnienie wyłącznie jednego dowodu przemawiającego na niekorzyść oskarżonego w postaci zeznań świadka J. M. (3) , rozstrzygnięciu niedających się usunąć wątpliwości na niekorzyść oskarżonego, w szczególności poprzez uznanie winy na podstawie niejednoznacznych ustaleń faktycznych, odmowę przyznania wiarygodności wyjaśnieniom oskarżonego złożonym przez Sądem, co w konsekwencji spowodowało oczywiście niesłuszne uznanie oskarżonego za winnego popełnienia zarzuconych mu czynów, ⚫ art. 424 k.p.k. w zakresie w jakim uzasadnienie wyroku nie spełnia wymagań wskazanego przepisu, w szczególności nie wskazuje na podstawie jakich dowodów sąd ustalił winę oskarżonego oraz nie wyjaśnia podstawy prawnej takiego rozstrzygnięcia 2. zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający wpływ na treść rozstrzygnięcia poprzez uznanie, iż oskarżony dopuścił się popełnienia zarzuconych mu czynów. XII. Z apelacji obrońcy skarżonego M. P. (1) : 1. zarzut obrazy przepisów postępowania, która mogła mieć wpływ na treść orzeczenia, tj.: a) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań E. C. (1) poprzez bezpodstawne uznanie, iż świadek potwierdził winę oskarżonego, w sytuacji gdy z treści zeznań ww. wynika jedynie, że M. P. usuwał usterkę elektroniczną („pan P. to on usuwał usterkę elektryczną i tylko tyle”, „pan P. i O. (…) Z tego co pamiętam to maksymalnie byli ze dwa razy”); b) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań J. M. (3) poprzez bezpodstawne uznanie, iż świadek potwierdził winę oskarżonego, w sytuacji gdy z treści zeznań wynika jedynie, że M. P. raz usunął awarię maszyny w T. („Według mnie był elektronikiem. On przyjechał jak była grubsza awaria, której nie można było usunąć. Był raz w T. , jakeś sprawy elektroniczne nie znam się na tym.”) ; c) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny zeznań W. M. (1) poprzez bezpodstawne uznanie, iż świadek potwierdził winę oskarżonego, w sytuacji gdy z treści tych zeznań wynika jedynie, że M. P. usunął awarię maszyny, przy czym wtedy nie było osób pracujących przy produkcji („Zdarzyło się, że przyjeżdżały osoby do naprawy maszyn, ale wtedy nie było ludzi , którzy pracowali przy produkcji. Zostawał tylko mechanik, nie wiem kto był mechanikiem (…) Nie umiem powiedzieć czy ten P. przyjeżdżał do tej produkcji w K. , czy na początku jak ona ruszyła.”); d) art. 7 k.p.k. poprzez dokonanie dowolnej a nie swobodnej oceny wyjaśnień oskarżonego poprzez bezpodstawne uznanie, ich za niewiarygodne tylko dlatego, że J. M. (3) , W. M. (1) oraz E. C. (1) rozpoznali oskarżonego na tablicach poglądowych, co w żaden sposób nie podważa prawdziwości wyjaśnień oskarżonego, który złożył logiczne i zgodne z doświadczeniem życiowym wyjaśnienia, w żaden sposób nie kwestionując faktu, że wprawdzie z racji wykonywanego zawodu (mechanik) podjął się naprawy maszyn, ale uczynił to będąc nieświadomym, że naprawiane urządzenia służą nielegalnej produkcji papierosów; e) art. 5 § 2 k.p.k. poprzez jego niezastosowanie i rozstrzygnięcie na niekorzyść oskarżonego niedających się usunąć wątpliwości w zakresie świadomości oskarżonego co do tego, że naprawiane maszyny miały służyć do nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych lub, że w tym celu były już wykorzystywane, w sytuacji gdy brak jest chociażby jednego dowodu pozwalającego na jednoznaczne i stanowcze ustalenie, że oskarżony obejmował swoją świadomością to, że dokonując naprawy maszyny czyni to w odniesieniu do konkretnego czynu zabronionego ( art. 54 § 1 k.k.s. , art. 305 ust. 1 i 2 Prawo własności przemysłowej ); f) art. 410 k.p.k. poprzez oparcie się na niepełnym materiale dowodowym zgromadzonym w sprawie wobec braku rekonstrukcji wydarzeń na podstawie wyjaśnień K. L. (2) , M. D. (1) , zeznań R. S. (1) oraz Z. W. (3) , którzy nie znali oskarżonego M. P. , a w swoich depozycjach - mimo szczegółowego relacjonowania inkryminowanych zdarzeń – nawet nie wspomnieli o osobie oskarżonego; - a w konsekwencji: 6. zarzut błędu w ustaleniach fatycznych przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia, który mógł mieć wpływ na treść wyroku, polegający na przyjęciu, że oskarżony popełnił zarzucane mu czyny, w sytuacji gdy brak było wystarczających dowodów na powyższe, co skutkowało bezpodstawnym skazaniem oskarżonego. XIII. Z apelacji obrońcy oskarżonego K. O. (1) : I. odnośnie punkt 69 sentencji wyroku: 1) zarzut obrazy przepisów postępowania, mającej zasadniczy wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.: art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. , polegający na przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów poprzez zupełnie dowolne, niemające potwierdzenia w materiale dowodowym przyjęcie, że nie ma waloru wiarygodności stanowisko oskarżonego, który konsekwentnie przez cały czas trwania procesu nie przyznawał się do zarzuconego mu czynu; Sąd dowolnie przyjął, że oskarżony należało do zorganizowanej grupy przestępczej działającej w K. , w sytuacji gdy w sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów na to, iż K. O. miał świadomość istnienia zorganizowanej grupy przestępczej oraz, że utożsamiał się z jej strukturą; przyjęte przez Sąd a przedstawione w uzasadnieniu stanowisko, iż udział w zorganizowanej grupie przestępczej może mieć również charakter bierny tym bardziej wymaga dowodów na świadomość utożsamiania się z grupą i jej strukturami; zdaniem Sądu (str. 20 uzasadnienia) „brać udział (w zorganizowanej grupie przestępczej)… powinno opierać się raczej na uczestnictwie w zebraniach związku, udzielaniu pomocy materialnej, na przykład przez udostępnianie mieszkania, środka transportu, przekazywanie pieniędzy”; a zatem gdzie dowody wskazujące na tego typu zachowania oskarżonego O. ? Sąd takich dowodów nie wskazuje – bo ich w materiale dowodowym nie ma; 2) zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia, mający zasadniczy wpływ na treść rozstrzygnięcia, będący konsekwencją ww. uchybień procesowych, polegający na uznaniu, iż oskarżony w okresie od (...) roku w K. brał udział w zorganizowanej grupie przestępczej mającej na celu nielegalną produkcję papierosów, którą kierował J. T. , w sytuacji kiedy nie tylko nie ma w materiale sprawy dowodów na tego typu ustalenia, ale zarzut ten nie pociąga za sobą wskazania czynów jakich oskarżony miałby dopieścić się w ramach tej grupy; zarzuty zawarte w pkt XXXIV i XXXV części wstępnej wyroku dotyczące konkretnego rzekomego działania oskarżonego w T. elementu działania w zorganizowanej grupie przestępczej – nie posiadają; II. odnośnie punktu 70 i 72 sentencji wyroku: 1) zarzut obrazy przepisów postępowania, mającej zasadniczy wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia, tj.: art. 7 k.p.k. oraz art. 410 k.p.k. , polegający na przekroczeniu granicy swobodnej oceny dowodów poprzez zupełnie dowolne przyjęcie za wiarygodne i dające podstawę do przypisania winy oskarżonemu w tym zakresie – lakoniczne i niepotwierdzone innymi dowodami zeznania oskarżonych L. i C. – którzy to oskarżeni rozpoznali K. O. na tablicach poglądowych jako mechanika maszyn do produkcji papierosów; powyższa okoliczność jako podstaw skazania nie może być jako przysługująca sądowi na gruncie art. 7 k.p.k. swobodna ocena dowodów – sąd bowiem całkowicie pominął fakt, że oskarżony pracował w państwowych wytwórniach papierosów L. i V. (vide wyjaśnienia T. Ś. ) i z widzenia mógł być znany K. L. , E. C. , którzy także w zakładach państwowych produkujących papierosy (np. P. w rożnych okresach czasu pracowali – o czym jest mowa w składanych przez nich wyjaśnieniach ( (...) ); wielokrotnie pracownicy tacy spotykali się np. na szkoleniach. znamiennym jest , iż osoby te składając zeznania w postępowaniu przygotowawczym początkowo nic o K. O. nie mówią; J. M. , W. M. szczegółowo opisując prace w T. (wyjaśnienia z (...) r.) także ani słowem o K. O. nie wspominają a jako osoby naprawiające maszyny wskazują L. L. i C. ; po 5 latach od zdarzenia K. L. , E. C. , wskazując K. O. na tablicach poglądowych dokładnie podają okresy pracy oskarżonego (od (...) r.) nie podając żadnych więcej informacji odnośnie O. ; przyjęcie pełnej wiarygodności takich wyjaśnień z pewnością poza granice swobodnej oceny wykracza; 2) zarzut błędu w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia mający zasadniczy wpływ na treść rozstrzygnięcia, polegający na przyjęciu że oskarżony w okresie od (...) r w T. poprzez dokonanie naprawy maszyny marki S. służącej do produkcji papierosów, udzielił J. T. (1) pomocy w wytwarzaniu wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestru producentów wyrobów tytoniowych oraz w oznaczaniu, w celu wprowadzania do obrotu papierosów marki (...) - podczas gdy materiał dowodowy nie daje podstaw do takiego ustalenia; K. O. (1) nigdy do takiego czynu się nie przyznał, a w materiale dowodowym brak nie budzących wątpliwości dowodów; ustalenia Sądu w tym zakresie nie uwzględniają także wyjaśnień innych oskarżonych, którzy poddając się karze w przedmiotowym postępowaniu opisują produkcję papierosów i wymieniają osoby przy niej pracujące - a siłą rzeczy wyjaśnienia takich oskarżonych są zawsze drobiazgowo dokładne - o K. O. (1) nie mówią nic; z żadnych okoliczności nie wynika także aby zarzut „naprawienia maszyny do produkcji papierosów marki S. ” zawierał element wielokrotności (skoro miał się on odbywać w nieokreślonej dacie) oraz by materiał dowodowy wskazywał na takie działanie; rzekoma naprawa maszyny do produkcji papierosów nie może także stanowić podstawy przypisania czynu oznaczania, w celu wprowadzania do obrotu papierosów (...) skoro maszyna S. do oznaczania paczek papierosów nie służyła; brak także dowodów na to, że oskarżony wiedział że J. T. w zakresie prowadzonej działalności - wymaganych zgłoszeń i rejestracji nie dokona; wskazany wyżej błąd skutkował w konsekwencji - błędem przyjęcia za podstawę skazania art. 18 par 3 k.k. w zw. z art. 305 ust. 3 ustawy z dnia (...) r. Prawo własności przemysłowej i art. 12a ust. 2 ustawy z dnia (...) r. o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych bez wymaganego wpisu do rejestru producentów wyrobów tytoniowych oraz w oznaczaniu, w celu wprowadzenia do obrotu papierosów marki (...) ; 3) zarzut ewentualny obrazy przepisów prawa materialnego mającej wpływ na treść rozstrzygnięta, a to art. 18 par. 3 k.k. w zw. z art. 54 par. 1 k.k.s. w zw. z art. 37 par. 1 pkt 1 k.k.s. wskutek przypisania oskarżonemu popełnienia pomocnictwa do przestępstwa już dokonanego przez sprawcę właściwego, a to wskutek błędnego przyjęcia, iż zarzucane oskarżonemu przestępstwo w formie zjawiskowej pomocnictwa może być dokonane po dokonaniu czynu właściwego przez sprawcę indywidualnego (uchylanie się od wymaganych wpisów i rejestracji), a także, że działanie związane z naprawą maszyny do produkcji papierosów marki stanowić może pomocnictwo do uchylania się od opodatkowania poprzez niezgłoszenie właściwemu organowi przedmiotu lub podstawy opodatkowania; K. O. (1) producentem wyrobów tytoniowych nigdy nie był - a czynności te winny być dokonane przez producenta przed przystąpieniem do procesu produkcji (wpis i rejestracja) i w trakcie działalności (zgłaszanie do opodatkowania) to nie oskarżony O. był podmiotem tych zobowiązań i brak jakichkolwiek dowodów na to, że o niedokonaniu tych zobowiązań wiedział; III. odnośnie punktu 71. i 73 sentencji wyroku: 1) zarzut błędu w ustaleniach faktycznych mający wpływ na treść wyroku poprzez będący konsekwencją wskazanych w pkt II apelacji uchybień procesowych, polegający na uznaniu, iż oskarżony K. O. (1) na gruncie zebranego materiału zobowiązany jest do pokrycia solidarnie z innymi oskarżonymi sum wielkiej wartości jako równowartości pieniężnej przepadku przedmiotów uzyskanych w wyniku popełnienia przez niego przestępstwa skarbowego i naprawienia szkody wyrządzonej przypisanym mu przestępstwem; tymczasem K. O. (1) dokonał zarzucanego mu w pkt XXXIV i XXXV części wstępnej wyroku czynu - nawet gdyby przyjąć za stanowiskiem Sądu, iż czynu tego dokonał - jako sporadycznego i incydentalnego naprawienia maszyny; w żadnym wypadku nie można traktować tego jako świadomego działania w nielegalnym procederze wytwarzania wyrobów tytoniowych, niezgłoszonym wcześniej do rejestracji i nieujawnionym do opodatkowania - co pociągałoby za sobą obowiązek pokrycia solidarnie z innymi oskarżonymi sum ustalonych przez Sąd; zarzucam także sposób ustalenia wysokości - tak uszczupleń podatkowych jak i obliczenie wysokości szkody pokrzywdzonego P. M. (1) ; Sąd przyjmuje szacunkowe wielkości będące dla niego podstawą ustaleń w tym względzie. Ustalając wielkości, co do których nakłada na oskarżonego obowiązek ich pokrycia poza polem swoich rozważań pozostawia okresy w jakich wg niego działał oskarżony O. , a w których działali inni oskarżeni; nie uwzględnia faktu, iż maszyna, którą rzekomo naprawiać miał K. O. (3) nie pracowała (po co w przeciwnym razie miałby on ją naprawiać); pomija zeznania oskarżonych, którzy mówią o ok. półrocznych przerwach w produkcji z powodu uszkodzonej maszyny; nie uzasadnia jak jednorazowe działanie zarzucane oskarżonemu O. może wiązać się z wieloletnią produkcją przypisaną działalności oskarżonego K. F. (1) czy jak to jest w zarzucie J. T. (1) ; nie ustala nawet czy maszyna ta została w ogóle naprawiona, nie dokonując w prowadzonym postępowaniu czynności ustalających rzeczywiste wielkości uszczupleń podatkowych i poniesionej przez (...) S.A. szkody - Sąd jednocześnie obciąża oskarżonego wielkimi kwotami biorąc za podstawę domniemane wartości; IV. odnośnie punktu 75 sentencji wyroku : 1) zarzut ewentualny rażącej surowości wymierzonej kary poprzez niezastosowanie art. 69 par. 1 i 2 k.k. w sytuacji gdy oskarżony nie był w czasie popełniania przestępstwa skazany na karę pozbawienia wolności i od tego czasu - minęło ponad 13 lat - nie naruszył porządku prawnego. ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☒ zasadny ☐ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny ☐ zasadny ☒ częściowo zasadny ☐ niezasadny ☐ zasadny ☐ częściowo zasadny ☒ niezasadny Zwięźle o powodach uznania zarzutu za zasadny, częściowo zasadny albo niezasadny Odnośnie apelacji obrońcy oskarżonego J. T. (1) : - ad zarzutu 1. lit. a), b), c) i 4. Apelacja obrońcy oskarżonego w odnośnym zakresie zarzucała zaskarżonemu wyrokowi błąd w ustaleniach faktycznych, mający wynikać z przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów (błąd "dowolności"). W orzecznictwie Sądu Najwyższego wypracowano wymogi, którym podlegać musi ocena dowodów, aby nie przekształciła się w "dowolną". Tak więc przekonanie Sądu o wiarygodności jednych dowodów i niewiarygodności innych pozostaje pod ochroną art. 7 k.p.k. wtedy, gdy: - jest poprzedzone ujawnieniem w toku rozprawy głównej całokształtu okoliczności sprawy ( art. 410 k.p.k. ), i to w sposób podyktowany obowiązkiem dochodzenia prawdy ( art. 2 § 2 k.p.k. ), - stanowi wyraz rozważenia wszystkich tych okoliczności przemawiających zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego ( art. 4 k.p.k. ), - jest wyczerpujące i logiczne - z uwzględnieniem wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego - uargumentowane w uzasadnieniu wyroku ( art. 424 § 1 pkt 1 k.p.k. ) (por. wyr. SN z 16 XII 1974 r., Rw 618/74, OSNKW 1975, z. 3-4, poz. 47; SN V KK 375/02, OSN Prok. i Pr. 2004, nr 1, poz. 6; wyr. SN z 9 XI 1990 r., (...) 149/90, OSNKW 1991, z. 7-9, poz. 41; wyr. SN z 22 II 1996 r., II KRN 199/95, OSN PiPr 1996, nr 10, poz. 10; wyrok SA w Łodzi z 2001-01-17, II AKa 255/00, Prok.i Pr.-wkł. 2002/10/22; wyrok SA w Łodzi z2002-03-20,II AKa 49/02, Prok.i Pr.-wkł. 2004/6/29 i inne; M. C. , Z. Doda: Przegląd..., P. . 1976, nr 2, s. 48; W. D. : Przegląd..., PiP 1976, nr 4, s. 119; Z. Doda, J. G. : Węzłowe problemy..., PS 1996, nr 5, s. 46). W ocenie Sądu Apelacyjnego, Sąd I instancji nie naruszył obowiązującej go zasady prawdy materialnej tak w zakresie oceny przeprowadzonych na rozprawie dowodów ( art. 7 k.p.k. ), jak i badania i uwzględniania całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy ( art. 410 k.p.k. ) oraz wyciągniętych z nich wniosków i zaprezentowanego w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku toku rozumowania, który doprowadził Sąd orzekający do przekonania o winie i sprawstwie J. T. (1) w zakresie czynu z art. 258 § 3 k.k. przypisanego mu w zaskarżonym wyroku ( art. 424 k.p.k. ). I tak, pomimo, że uzasadnienie wyroku w relewantnym dla sprawy zakresie, pozostaje na znacznym poziomie ogólnikowości, co słusznie wytknął Sądowi Okręgowemu skarżący, to oceniane kompleksowo, tj. w powiązaniu z materiałem dowodnym zgromadzonym w sprawie i prawidłowo ujawnionym na rozprawie, pozwala na prześledzenie toku rozumowania Sądu orzekającego, a w szczególności na ustalenie jakie fakty Sąd uznał za udowodnione i na jakich w tej mierze oparł się dowodach, dlaczego nie uznał dowodów przeciwnych, jaką zastosował podstawę prawną wyroku oraz jakie okoliczności miał na względzie przy wymiarze kary, co odpowiadało minimalnym wymogom art. 424 § 1 i 2 k.p.k. , a tym samym pozwalało na skuteczne przeprowadzenie kontroli odwoławczej, choć jakość tych wywodów istotnie mogła być przyczynkiem do apelacji. Ubocznie zauważyć jednak należy, iż zgodnie z utrwalonymi poglądami, nawet niespełnienie wymagań ustawowych w zakresie uzasadnienia nie może być utożsamiane z wadliwością rozstrzygnięcia. Naruszenie art. 424 k.p.k. nie może mieć wpływu na treść wyroku, gdyż dochodzi do niego już po jego wydaniu (por. wyr. SN z 10 II 1984 r., IV KR 261/83, OSNPG 1984, nr 7-8, poz. 85; wyrok SA w Warszawie z 2013-04-12, II AKa 95/13, LEX nr 1312112). Formalnym tego potwierdzeniem jest brzmienie art. 455a k.p.k. , wedle treści którego nie można uchylić wyroku z tego powodu, że jego uzasadnienie nie spełnia wymogów określonych w art. 424 , co nie oznacza jednak, że wady pisemnych motywów zaskarżonego wyroku utraciły jakiekolwiek znaczenie w ramach instancyjnej kontroli wyroku. Przekonanie sądu o wiarygodności lub niewiarygodności określonych dowodów pozostaje pod ochroną zasady wyrażonej w art. 7 k.p.k. tylko wtedy, gdy zostało prawidłowo uargumentowane w uzasadnieniu wyroku. Ewentualna ocena winna być dokonywana zatem nie pod kątem wad samego uzasadnienia, ale obrazy art. 7 k.p.k. czy art. 410 k.p.k. (por. np. wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 5 lipca 2017 r., II AKa 152/17, LEX nr 2347816). I tak też w istocie czyni skarżący, podnosząc jako główny zarzut apelacji zarzut obrazy art. 7 k.p.k. , polegający na dowolnej ocenie dowodów z zeznań i wyjaśnień przesłuchanych na rozprawie osobowych źródeł dowodowych, na podstawie, których Sąd Okręgowy (błędnie) wnioskował o sprawstwie kierowniczym oskarżonego. Jakkolwiek zgodzić należało się z apelującym, że Sąd Okręgowy w dość lakoniczny i arbitralny sposób uzasadnił sprawstwo J. T. (1) w analizowanym zakresie, pomijając część tych relacji procesowych, które mogłyby prowadzić do odmiennych ocen i wniosków, to jednak konfrontując poczynione ustalenia z treścią okoliczności ujawnionych w toku rozprawy, w tym dowodów, na których Sąd Okręgowy oparł się, uznać należało, że Sąd meriti prawidłowo wnioskował o winie i sprawstwie oskarżonego w kontestowanym przez apelującego zakresie. Przypomnieć należy, iż zasada swobodnej oceny dowodów wyrażona w powołanym wyżej przepisie nakazuje sądowi, by oceniał znaczenie, moc i wiarygodność materiału dowodowego na podstawie wewnętrznego przekonania z uwzględnieniem wskazań wiedzy oraz doświadczenia życiowego, nie będąc przy tym związany żadnymi ustawowymi regułami dowodowymi. Nie oznacza to jednak, by dowody należało oceniać bez uwzględnienia ich wzajemnego kontekstu, czego w istocie rzeczy domagał się autor apelacji. I tak z pominiętej przez Sąd Okręgowy relacji świadka R. S. (1) bynajmniej nie wynikało, że to Z. W. (2) był (jedyną) osobą decyzyjną w działalności jaka miała być prowadzona w wynajętej hali magazynowej przy ul (...) w K. . Owszem, w śledztwie ww. świadek stwierdził, że J. T. (1) był jedną z osób, które reprezentowały firmę, która miała zajmować się przetwórstwem drewna, jednakże raz tylko miał spotkać tam innego mężczyznę, którego J. T. przedstawił mu jako odbiorcę z N. produktów wytwarzanych w hali (rozpoznanego przez świadka niepewnie na tablicy poglądowej jako Z. W. (2) ). Świadek odniósł wrażenie, że ów był osobą decyzyjną, ale w kontekście pytania do świadka, czy reprezentowana przez R. S. firma nie byłaby zainteresowana świadczeniem usług transportowych produktów wytwarzanych w hali (k. 2682-2683). Dopiero przed Sądem, na rozprawie z (...) roku R. S. (1) zeznał, że kojarzy, iż umowę najmu właściwie podpisywał ów towarzyszące J. T. mężczyzna, zaś ten ostatni pełnił rolę raczej pośrednika, za odpowiednią prowizją, czego nie wskazał będąc przesłuchiwanym w śledztwie w (...) roku. Pomimo, że Sąd Okręgowy nie odniósł się wprost do tej części wypowiedzi świadka, to oparł się na jego zeznaniach w zakresie w jakim potwierdzały one, że to J. T. wynajął halę magazynową w K. , w której następnie została uruchomiana nielegalna fabryka papierosów, co korespondowało z treścią zgromadzonych w sprawie dowodów, w tym zeznań W. R. (1) oraz J. U. . Bezsprzecznie J. T. nie tylko formalnie reprezentował najemcę, ale i faktycznie ją najmował - do społu ze Z. W. (2) , współorganizując nielegalną produkcję papierosów poprzez m.in. werbowanie pracowników, wynajem dla nich noclegów i pokrywanie kosztów ich pobytu, przywóz komponentów do produkcji, czy wywóz produktów gotowych, wypłatę wynagrodzeń, nadzorowanie nielegalnej produkcji i korodowanie pracy poszczególnych osób zaangażowanych w nielegalną produkcję, jak to wynika m.in. z zeznań M. D. (1) , K. L. (2) , E. C. (1) , a nawet W. M. (1) czy J. M. (3) . Na analogicznych zasadach funkcjonowała zresztą fabryka urządzona w T. w wynajętej przez J. T. (1) hali od właściciela stolarni (...) Z. W. (3) , dokąd produkcja została przeniesiona z K. – przynajmniej w początkowym okresie, tj. do momentu konfliktu pomiędzy oskarżonym T. a Z. W. , który na skutek powyższego zabrał maszyny do produkcji papierosów z T. , co na kilka miesięcy spowodowało przestój w produkcji – aż do czasu sprowadzenia nowej „papierosówki” oraz jej uruchomienia i podjęcia nielegalnej produkcji papierosów już bez udziału Z. W. i A. L. , jak to wynika z prawidłowych ustaleń Sądu meriti. Wnioskowania tego nie podważa okoliczność, iż jak ustalił Sąd Okręgowy: „Polecenia związane z produkcją papierosów wydawane były zarówno przez Z. W. (1) , jak również J. T. (1) , który bezpośrednio nadzorował produkcję prowadzoną tak w K. jak i T. , jak również odpowiadał bezpośrednio za cykl produkcji w K. i T. . Zapotrzebowaniem i rynkami zbytu, do czasu wejścia w spór między osobami kierującymi działaniami grupy, w K. zajmował się głównie Z. W. , a jego wytyczne przekazywał J. T. (1) m.in. A. L. (2) .” (k. 6 uzasadnienia SO). Wbrew twierdzeniom apelującego, Sąd Okręgowy ani nie pominął roli A. L. (nazywanego (...) , wedle relacji W. i J. M. ), ani też jej nie zbagatelizował, zasadnie kwalifikując udział tego ostatniego w strukturach zorganizowanej grupy przestępczej, zajmującej się nielegalną produkcją papierosów oraz popełnieniem przestępstw karnoskarbowych polegających na uszczuplaniu należności publicznoprawnych w zakresie podatku akcyzowego oraz przestępstw nieuprawnionego oznaczania papierosów podrobionymi znakami towarowymi, jako „branie udziału” w tak określonej grupie, a nie jako „kierowanie (współkierowanie) tak zorganizowaną strukturą, której istnienia skarżący nie kwestionował. Fakt bowiem, że A. L. przekazywał J. T. i pozostałym szeregowym członkom grupy wytyczne od Z. W. - zamieszkującego na terenie N. - dot. produkcji czy odbioru gotowych wyrobów (papierosów) nie świadczył o jego wyższej pozycji w stosunku do oskarżonego ani tym bardziej o władczych uprawnieniach. Bezspornie osoby bezpośrednio zatrudnione przy nielegalnej produkcji papierosów jak W. i J. M. czy K. L. (2) postrzegali A. L. jako „prawą rękę” Z. W. , który zajmować miał się również dostarczaniem części zamiennych, wywożeniem wyprodukowanych papierosów z miejsca produkcji, nie oznaczało to jednak tego, że był on współliderem grupy, tj. współdecydował o istnieniu grupy, jej członkach i zasadniczych celach czy zasadach organizacji. Nie wskazywał na to żaden dowód, a przynajmniej brak było w materiale dowodowym miarodajnych przesłanek by o takiej tezie móc jednoznacznie wnioskować. Bynajmniej okoliczności te nie wynikały z zeznań tudzież wyjaśnień złożonych w śledztwie przez W. i J. M. , którzy w większości opisywali A. L. jako klasycznego „posłańca”, pośrednika z kontaktach pomiędzy przebywającym w kraju J. T. a zamieszkującym na terenie N. Z. W. : „Był to mężczyzna (A. L. , ps. (...) – uwaga SA), który przekazywał nam lub T. uwagi od Z. P. (1) . Również ten mężczyzna przyjeżdżał do fabryki w K. sam bez Z. P. (1) i kontrolował nielegalną fabrykę” (wyjaśnienia W. M. – k. 2653v.- (...) ); „(…) P. vel Z. przyjeżdżał do nielegalnej fabryki w K. z mężczyzną o imieniu << S. >> (…) Ten mężczyzna zazwyczaj odbierał towar, dowoził części zamienne itp. Przekazywał uwagi i polecenia << Z. >>” (wyjaśnienia J. M. – k. 2657v). Jak trafnie zauważył bowiem Sąd Okręgowy, zgodnie z dominującymi w doktrynie i orzecznictwie poglądami „Nie jest kierowaniem fragmentem struktury przekazywanie dyrektyw innej osoby, rzeczywiście kierującej. Jest to pomocnictwo do popełnienia przestępstwa, które owa struktura popełnia.” (k. 121 uzasadnienia). Oceny tej nie zmienia subiektywny osąd - ewidentnie nakierowany na umniejszenie zakresu grożącej oskarżonemu odpowiedzialności - W. i J. M. , że w hierarchii grupy, na szczycie której miał stać Z. W. , J. T. stał niżej aniżeli A. L. . Wątek ten bowiem, pomimo akcentowanej przez świadków niepamięci co do szczegółów zdarzeń został wyeksponowany, a nawet rozwinięty, dopiero w procesowej wypowiedzi świadków na rozprawie: „(…) wujek, czyli J. T. (1) zaproponował mi w tym udział. Ja wciągnąłem w to brata (…). Jak pracowałem w T. to bezpośrednio podlegałem pod takiego cudzoziemca (…) on miał na imię S. (…) On przyjeżdżał i wydawał polecenia (…) Nad S. był jeszcze inny mężczyzna, którego nazywaliśmy << P. >>, chyba miał na imię Z. (…) Nam płacił bezpośrednio S. , a jak był ten Z. – to ten Z. . Jak ich nie było to rozliczał się z nami J. T. (1) , z tym, że z tego co wiem, to pieniądze na to miał od tego S. lub Z. , bo Z. był nad S. (…) Dla mnie J. T. to był wujek, jak zauważyłem on podlegał S. i Z. (…) kierownictwo tego Z. i S. obejmowało cały okres naszych działań, tj. K. i T. (…) Tak to wyczuwałem w K. i T. , że jak przyjeżdżał ten S. , to że T. nie czuł się szefem, tylko jego podwładnym. T. nie stosował się do zaleceń S. co do alkoholu, ale już zaleceń co do produkcji to już tak” (zeznania J. M. złożone na rozprawie w dniu (...) roku – k. 9112; podobnie W. M. z rozprawy - np. k. 9347). Pierwotnie relacje ww. w tym wątku były dużo bardziej oględne, choć co do innych kwestii dużo bardziej szczegółowe, stąd zasadnie Sąd Okręgowy potraktował je z krytycznym dystansem – analogicznie jak w części, w której ww. akcentowali, iż J. T. „(…) to moja rodzina. On miał jakiś związek z produkcją wyrobów tytoniowych, bodajże w T. , ale nie był żadnym szefem. On od czasu do czasu zaglądał na halę. Nie wiem w jakich celach, chyba żeby sprawdzić czy produkcja idzie” (zeznania W. M. z rozprawy (...) roku – k. 9344) . Bezsprzecznie z wyjaśnień W. i J. M. przytoczonych przez apelującego wynika, że jeszcze w śledztwie podali oni, iż to: „(…) P. ( Z. W. (2) – uwaga SA) kierował tym wszystkim, a J. T. (1) był jego jak gdyby pomocnikiem (…) P. zaproponował mnie i mojemu bratu J. M. (3) pracę w jego nielegalnej fabryce papierosów (…) Za prace budowlane płacił również P. . On także organizował przywóz materiałów do budowy hali (…) Przy papierosach pracowali również U. (…) Przywiózł ich osobiście P. (…) Za pracę przy produkcji papierosów płacił nam P. (...) Mnie i mojemu bratu (...) natomiast L. otrzymywał pieniądze dla swojej grupy i sam się z nimi rozliczał (…) Gotowe papierosy wywoził P. samochodem ciężarowym (…) P. bardzo często przyjeżdżał do fabryki (…) J. T. (1) rzadziej (…) Chyba w (...) r. J. T. (1) pokłócił się z P. (…) Wtedy to P. zakazał mu przyjeżdżania do fabryki (…) Nieznani mężczyźni zabrali maszyny i zawieźli je do fabryki w T. , na teren stolarni o nazwie << Z. >>, gdzie J. T. (1) posiadał nielegalną fabrykę papierosów. Wówczas jeszcze fabryką tą zarządzał P. (…) Przez jakiś czas w fabryce w K. (…) pracował tam jeszcze K. L. (2) z pozostałymi Polakami. Dopiero po jakimś czasie P. odsunął ich od produkcji w K. i przeniósł do T. . Wówczas bowiem jeszcze trzymał rękę na fabryce w T. . W jakiś czas po kłótni J. T. (1) z P. , ten ostatni zarządził w fabryce przerwę w produkcji. Po trzech miesiącach P. zrezygnował z mojej pracy w fabryce. Już wcześniej przeniósł K. do T. (…) kilka razy w T. pojawił się P. . Wiem też, że przez jakiś czas P. sponsorował zakup komponentów do fabryki w T. (wyjaśnienia W. M. (1) - k. 1190-1191v); „(…) Pracowałem też w K. , podejrzewam, że szef T. ma na imię Z. (…) Na niego mówili (...) ;, on zdecydował o przeniesieniu produkcji”(wyjaśnienia J. M. (3) – k. 1778); „Ostatni raz w nielegalnej wytwórni papierosów w K. byłem w (...) roku. Wtedy na polecenie Z. przewieźliśmy jedną z maszyn tzw. pakowaczkę do stolarni Z. w T. ” (wyjaśnienia J. M. (3) – k. 1386v.); (…) były robione papierosy w K. na polecenie P. vel Z. ” (wyjaśnienia J. M. (3) - k. 3673v). Jakkolwiek w świetle przytoczonych depozycji dla W. i J. M. (3) to Z. W. (2) był liderem grupy – osobą, którą wyłożyła środki finansowe na remont hali magazynowej w K. , która zleciał im ów remont, zorganizowała dostawę maszyn niezbędnych do produkcji papierosów, U. do produkcji papierosów, zapewniała zbyt na wyprodukowane papierosy, zadecydowała o przeniesieniu fabryki do T. a finalnie także o wywiezieniu stamtąd maszyn do produkcji papierosów, to nie sposób pominąć tych wątków procesowych wypowiedzi ww., jak i innych dowodów, w świetle których osoba J. T. (1) nie jawiła się li tylko jako szeregowego członka grupy, odpowiedzialnego wyłącznie za koordynowanie działań pozostałych członków grupy, w tym W. i J. M. . Przypomnieć należy, iż przez czynność „kierowania” rozumieć należy faktyczne sprawowanie kontroli nad działalnością grupy, możliwość wydawania poleceń i podejmowania zasadniczych decyzji. Kierowanie może mieć charakter stały lub przejściowy, kolektywny lub jednoosobowy. Zatem możliwe jest również kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą przez kilka osób równocześnie. W szczególności może powstać sytuacja, w której w kierownictwie takiej grupy doszło do podziału zadań. W tym kierunku zmierzał Sąd Apelacyjny w K. w wyroku z (...) , stwierdzając, że kierowanie może mieć charakter kolektywny, a kierujący może odpowiadać za prawidłowe funkcjonowanie nawet tylko fragmentu tak złożonej struktury. Nie jest konieczne kierowanie całą grupą przestępczą. Istotne jest to, że całość działań podejmowana była w interesie całej grupy, w ramach jej istnienia, a nie poza nią. W ten sposób wypowiedział się również Sąd Apelacyjny w Rzeszowie w wyroku z 16.07.2013 r., II AKa 58/13, LEX nr 1350414 (por. Z. Ćwiąkalski [w:] Kodeks karny. Część szczególna. Tom II. Część II. Komentarz do art. art. 212-277d, red. W. Wróbel, A. Zoll, Warszawa 2017, tezy do art. 258). Z drugiej strony podkreśla się w orzecznictwie „Do kierowania grupą w rozumieniu art. 258 § 3 k.k. potrzebny jest nie tylko element koordynowania działalności uczestników grupy (charakterystyczny również dla pośrednictwa), ale także element określania kierunków działania, sprawowania realnej kontroli nad działalnością grupy i wydawania jej członkom poleceń władczych. Przy odpowiedzi na pytanie o możliwość przypisania roli kierowniczej w aspekcie znamion typu kwalifikowanego z art. 258 § 3 k.k. należy zawsze wykazać, w czym przejawiał się element podległości innych uczestników grupy przestępczej wobec tej osoby (osób), którym przypisuje się kierowanie grupą, za pomocą jakich mechanizmów wymuszała (wymuszały) ona (one) posłuszeństwo jej członków, przy czym przydatny może być tu test, czy bez decyzji podejmowanych przez osoby, których rolę kierowniczą rozważa się, działalność grupy miałaby inny charakter oraz czy od decyzji takich osób zależało np. zaprzestanie działalności przez grupę” (wyrok SN z 22.10.2015 r., III KK 232/15, LEX nr 1818230; wyrok SA w Krakowie z 7.12.2000 r., II AKa 184/00, KZS 2001/1, poz. 26). W kontekście powyższego wskazać należy, iż J. T. nie był li tylko biernym wykonawcą poleceń Z. W. – wszak nikt nie zmusił go do zawarcia umów najmu pomieszczeń magazynowych – hal w K. i T. , wykorzystywanych następnie do nielegalnej produkcji papierosów, a bynajmniej fakt, ten nie wynikał z żadnych okoliczności ujawnionych w toku rozprawy, w tym wyjaśnień oskarżonego T. , który de facto podjął dobrowolną i samodzielną decyzję o podjęciu się najpierw we współdziałaniu ze Z. W. a następnie już samodzielnie nielegalnej produkcji wyrobów tytoniowych. Wprawdzie nie jest znana bezpośrednio treść ustaleń jakie w tym obszarze zapadły pomiędzy ww. współdziałającymi, w szczególności udział w zyskach, to na podstawie sposobu funkcjonowania grupy – ustalonego przez Sąd Okręgowy na podstawie dostępnych dowodów - można było odtworzyć podział zadań pomiędzy poszczególne osoby, a tym samym liderów grupy. I tak jednym z dowodów, na których oparł się Sąd Okręgowy były zeznania K. L. (2) , z których wynikało, iż to z J. T. ów ustalił kontynuowanie pracy w T. , uzgodnił także podjęcie pracy przez M. D. (1) , K. S. (1) oraz E. C. (1) , przy czym zakwaterowanie w S. P. zapewnił mu i pozostałym J. T. , który ponosił także koszty wyżywienia, a wraz z synem wywoził wyprodukowane papierosy (k. 927-929). Wprawdzie i tenże jeszcze w śledztwie jako podejrzany wyjaśnił, iż za pracę w K. płacił mu Z. W. (2) (k. 2508), który przyjeżdżał do fabryki w K. często z obywatelem Ukrainy o imieniu S. , który zajmował się tamże (gdyż na terenie fabryki w T. nigdy go K. L. nie widział) generalnie sprawami logistycznymi, a który był „prawą ręką Z. P. (1) ”, tj. przekazywał instrukcje J. T. - informował go, że będzie odbiór papierosów lub dostawa komponentów (k. 2870-2970v) – to okoliczność ta de facto nie podważała ustaleń Sądu meriti odnośnie roli A. L. jako posłańca, pośrednika w kontaktach pomiędzy Z. W. a J. T. , dzięki czemu były one bardziej bezpieczne, gdyż zmniejszały ryzyko dekonspiracji działalności grupy. Z drugiej strony nie podważały ustalonej przez Sąd meriiti roli J. T. , który wszak miał przywieźć K. L. do fabryki w K. (analogicznie potem w T. ), jeździć obok Z. W. po „poligrafię” do P. , a także odbierać wyprodukowane papierosy – również obok Prezesa (k. 2508). E. C. (1) – kolejny z zatrudnionych w nielegalnej fabryce w T. jednoznacznie stwierdził w śledztwie, iż to J. T. – „właściciel fabryki w T. ” w s. (...) roku przyjechał do niego wraz z K. L. i M. D. (1) celem podjęcia pracy przy nielegalnej produkcji papierosów w hali stolarni Z. (k. 1052). Co prawda i ten na rozprawie podkreślił, że nie wie czy pracował dla J. T. i czy on faktycznie go zatrudniał, gdyż nie posiadał wiedzy, kto stał za organizacją procederu (k. 7505-7506). Nadto w śledztwie rozpoznał Z. W. na okazanej tablicy poglądowej, wskazując, iż tenże „wizytował” nielegalną fabrykę papierosów w T. i że został mu przedstawiony jako „szef” (k. 2661). Z drugiej strony, opisując tę samą nielegalną fabrykę w śledztwie, wskazywał on J. T. jako jej właściciela i osobę, która nadzorowała produkcję, wypłacała pieniądze za pracę za pośrednictwem K. L. , zapewniła im kwatery w S. , osobiście jeździła po tytoń (k. 1053v-1052v), zapewniała części zamienne oraz mechaników do usunięcia poważniejszych awarii (k. 3675), a skoro tak, to musiał mieć ku temu podstawy faktyczne, przy czym organizator tak zorganizowanego procederu nie musi być jego przywódcą i na odwrót, co jak się zadaje utożsamiali i świadek, i skarżący. Znamiennym jest przy tym i to, że E. C. nie słyszał o osobie A. L. , ps. (...) (k. 7505), który miał systematycznie przekazywać instrukcje J. T. , mało tego bywać w nielegalnych fabrykach papierosów w K. i T. nawet częściej od samego J. T. , wedle zeznań J. M. (k. 9115). Tymczasem rozpoznany przez E. C. Z. W. (2) jako Prezes miał się jedynie w fabryce pojawiać i zaglądać (k. 7506). W podobnym tonie wypowiedział się M. D. (1) zatrudniony przy nielegalnej produkcji papierosów tak w K. , jak i T. . Stwierdził, iż to J. T. zarządzał (kierował) pracami w K. i finansował koszty wyżywienia oraz osobiście płacił im za pracę, niekiedy za pośrednictwem K. L. (k. 1684, k. 1782v, k. 1783). Jak wyjaśnił czasami przychodził z nim elegancki mężczyzna w wieku ok. (...) lat, który zawsze przyjeżdżał w towarzystwie oskarżonego, ale najczęściej przychodził J. T. , który m.in przywoził komponenty do produkcji oraz m.in. wywoził już gotowe wyroby. Wprawdzie i ten jeszcze w śledztwie zaakcentował, że „(…) nie wie kim T. był, czy właścicielem, czy tylko majstrem (…)” (k. 1684), jednakże tak go postrzegał, skoro przyznał się do pracy u T. w K. (tamże). Odnośnie zaś fabryki w T. ww. wyjaśnił jako podejrzany, iż zaproponował mu tę pracę K. L. , mówiąc mu, że „(…) jest znowu robota dla J. , taka sama jak w K. tylko fabryka znajduje się w innym miejscu (…) W tej fabryce za pracę również płacił J. , wynagrodzenie było podobne jak w K. , w T. produkowaliśmy trochę mniej papierosów, zdarzało się tak, że brakowało na zjeździe materiałów do pracy. (...) przywoził zazwyczaj J. . Odbiór wyprodukowanych przez nas papierosów odbywał się w podobny sposób jak w K. .” (k. 1783). Pomijany przez apelującego R. L. (1) także stwierdził, iż to mężczyzna o imieniu J. zaproponował mu pracę w nielegalnej fabryce papierosów w T. , gdzie podjął się ustawienia maszyny do produkcji papierosów marki S. (...) tak, aby produkować papierosy marki (...) , a po jej ustawieniu jego brat W. uczył innych jej obsługi (k. 2550-2523). Nie sposób wreszcie pominąć pozostałych depozycji W. i J. M. , wedle których to J. T. przywiózł ich do Z. W. , który zaproponował im przeprowadzenie remontu hali w K. , a następnie pracę przy nielegalnej produkcji papierosów. To od J. T. J. M. uzyskał samochód marki V. (...) , który na jego polecenie zarejestrował na siebie, a następnie woził pozostałe osoby zatrudnione przy produkcji papierosów z L. oraz S. , gdzie byli zakwaterowani do fabryk w K. i T. – do czasu aż został mu zabrany (k. 1178, 1385) - obok brata W. M. , który także woził pracowników tyle, że V. (...) (k. 1190v); jak również to, iż wynagrodzenie za pracę w T. wypłacał im J. T. , którego syn przywoził komponenty do produkcji (np. k. 1192). Pomimo, że J. M. akcentował wiodącą rolę Prezesa , a nawet (...) , to przyznał, że również J. T. wypłacał pracownikom fabryk wynagrodzenie, że on sam (J. M.) przywoził komponenty do produkcji lub wywoził gotowe wyroby w umówione miejsce także na polecenie J. T. . Nie kwestionował także kierowniczej roli oskarżonego, „(…) bo ja jakbym mu podlegał”. Przyznał nadto, iż oskarżony wydawał polecenia także osobom zatrudnionym przy nielegalne produkcji papierosów, a jak był sam to zachowywał się tak jakby był kierownikiem (k 9112-9116). Również W. M. (1) , który na rozprawie utrzymywał, iż „(…) my nie mieliśmy żadnej struktury. Nie było żadnej podległości” (k. 9345), to indagowany o tę kwestię szczegółowo wymijająco zeznał: „Nie pamiętam czy tak samodzielnie mogliśmy decydować o tym, że możemy jechać do domu” (k. 9348), a czemu Sąd orzekający zasadnie nie dał wiary, niejednokrotnie w śledztwie utrzymywał, że fabryka w T. była fabryką (...) . T. , a nawet, że fabryka w K. była zarządzana przez P. – Z. oraz T. (k. 1388). O tym, że J. T. także pełnił rolę „szefa” zorganizowanej grupy przemawiały również zeznania K. W. , która od (...) roku wynajmowała kwatery osobom zatrudnionym przy nielegalnej produkujcie papierosów w T. , a która, wbrew supozycjom skarżącego, mianem tym określała właśnie J. T. , a nie Z. W. . Ów szef, jak świadek zeznała, pojawił się u niej z synem ok. dwóch razy i ustalił cenę posiłków z noclegami, za kilkuosobową grupę mężczyzn, przy czym pieniądze przekazywał później za pośrednictwem „jakiegoś pana K. ” (k. 7636). Tym ostatnim, wbrew insynuacjom skarżącego, nie był jednak oskarżony a K. L. (2) . Bynajmniej okoliczność ta nie wynikała, ze słów świadka jakie padły na rozprawie, iż „ten K. to nie tyle miał się za prezesa, tylko za takiego szefa, że niby z nim mam wszystko załatwiać. On mi przywoził od szefa pieniądze” (k. 7637). Bez wątpienia bowiem to K. L. (2) przewodził grupie „krakusów”, która tam m.in. nocowała i jako były związkowiec miał tendencje do przewodzenia innym. Wprawdzie świadek rozpoznała w R. T. (1) (synu oskarżonego) osobę, na którą inni wołali „student”, zaznaczając, iż „Ten student i ten syn to nie była ta sama osoba” (k. 7636), zauważyć jednak należy, iż świadek, zeznając na rozprawie po upływie kilku lat od inkryminowanych zdarzeń osoby te mogła pomylić, analogicznie jak nie rozpoznać J. T. (1) , co nie podważało wiarygodności zeznań świadka ani powyższego wnioskowania - tym bardziej, że w śledztwie świadek słuchana w dniu (...) roku, rozpoznała pewnie na tablicach poglądowych nie tylko K. L. (2) - o którym m.in. zeznała, iż „Kilka razy zdarzało się, że K. wracał w nocy, bo jak mówili był u szefa na wódce.” (k. 1014v) - K. D. (1) i E. C. (1) , ale także J. T. , stwierdzając wprost, iż to z tym ostatnim załatwiała wszystkie formalności związane z wynajmem pokoi dla grupy ludzi, dla których „On był ich szefem, płacił również za wynajem pokoi oraz wyżywienie tych ludzi (…) Mężczyźni ci mówili, że pracują w M. dla szefa J. ” (k. 1012v, 1014), co było zbieżne z relacjami procesowymi W. M. , M. D. i E. C. . Nie sposób w tym miejscu pominąć zeznań G. S. (3) oraz Z. W. (3) – właściciela stolarni Z. w T. . Pierwszy z ww. potwierdził, że to właśnie oskarżony od ok. (...) r. wynajmował kwatery w L. dla grupy kilku mężczyzn – P. i U. , czasami ich przywoził lub odwoził, niekiedy przyjeżdżał w towarzystwie syna R. T. (1) . Znamienne jest, iż na tablicach poglądowych rozpoznał on W. M. , M. D. i R. L. (1) (k. 7848-7850, 1948-1949). Również drugi z ww. świadków – Z. W. zeznał, iż to niejaki J. zjawił się u niego (...) roku i po obejrzeniu należącej do świadka hali w T. postanowił ją wyjąć na pół roku za 50.000 zł, przy czym z czynszu miały zostać potrącone koszty remontu hali. Rozpoznał on na okazanej tablicy poglądowej oskarżonego T. , jako rzeczonego J. oraz E. C. , K. L. i J. M. , których odbierał jako pracowników J. T. , a jego samego jako kierownika (k. 1000-1001). To J. T. regulował opłaty za prąd, niekiedy czynił to w jego imieniu syn R. (k. 2811- 2812). Faktem jest, iż Z. W. , zeznając przed Sądem Okręgowym, zmienił swojej zeznania w istotnych szczegółach, a mianowicie wskazał, iż umowę zawarły trzy osoby, które się nie przedstawiły: „Dwóch z tych mężczyzn, którzy zawarli najem mówiło z obcym akcentem, wyglądało, że to jacyś szefowie, a trzeci z nich to chyba ich pracownik” (k. 8214). Świadek nie potrafił jednak racjonalnie wytłumaczyć powodów, dla których nie zeznał na ten temat w śledztwie, pomimo, że był słuchany wkrótce po ujawieniu nielegalnej fabryki papierosów na terenie wynajmowanej przez niego hali w T. ( (...) r.). Wątpliwości pogłębia fakt, iż świadek nie rozpoznał wówczas owych osób z obcym akcentem, pomimo okazanych w śledztwie tablic poglądowych z wizerunkami m.in. Z. W. i A. L. (k. 2812). Wprawdzie Sąd Okręgowy pominął tę modyfikację, nie mając zastrzeżeń co do wiarygodności i miarodajności zeznań świadka, jednakże skoro na tej m.in. podstawie ustalił, że to J. T. był najemcą hali w T. , a nie osoby z obcym akcentem, to bezsprzecznie nie dał temu wiary, czego jednak wprost w pisemnych motywach wyroku nie wyeksplikował. Mając jednak na uwadze treść zeznań W. i J. M. , a także E. C. , M. D. czy K. L. uznać należało, iż zeznania świadka W. w odnośnym zakresie budziły uzasadnione wątpliwości co do ich prawdziwości - raz z uwagi na etap postępowania, w którym okoliczności te zostały ujawnione, ich sprzeczność z pierwotnymi zeznaniami oraz brak racjonalnych powodów tak istotnej z punktu widzenia linii obrony oskarżonego T. zmiany zeznań. Skoro świadek po tylu latach pamiętał udział w zawarciu umowy najmu dwóch innych osób, ich akcent, to tym bardziej fakty te winien pamiętać w śledztwie, a tychże wówczas nie przedstawił, co skutecznie podważało szczerość intencji i prawdziwości odnośnych zeznań świadka. Nawet jednak przyjmując, iż przy wynajęciu hali w stolarni Z. oskarżonemu towarzyszyły dwie inne osoby (Z. W. oraz A. L. ), to nie sposób uznać, że fakt ten wykluczał współkierowanie przez oskarżonego zorganizowaną grupą przestępczą. Mając powyższe na uwadze w pełni zasadnie Sąd Okręgowy nie dał wiary wyjaśnieniom J. T. w zakresie w jakim utrzymywał on, iż zorganizowaną grupą zajmującą się nielegalną produkcją papierosów w K. i T. kierował niejaki (...) – na temat którego oskarżony złożył szczątkowe wyjaśnienia w końcowej fazie procesu rzekomo z obawy o bezpieczeństwo własne i rodziny – istnienia tej osoby nie potwierdził bowiem żaden dowód (za takowy nie sposób bowiem uznać enigmatycznych w tym zakresie zeznań J. M. (3) z rozprawy czy nieskonkretyzowanych zeznań M. T. (1) na temat grupy mężczyzn zachowujących się arogancko w prowadzonym przez nią nad morzem barze). Mało tego, J. T. w ogóle nie wskazał na jakikolwiek udział w inkryminowanym procederze Z. W. , co dostrzegł także apelujący, forsujący pomimo tego wersję o kierowniczej roli tej osoby, a niezależnie do tego A. L. , który wedle wyjaśnień oskarżonego złożonych w tym samym czasie miał być tak jak i on sam „pracownikiem”, czyli człowiekiem od „wynieś, przynieś, pozamiataj” (k. 8903). Tymczasem w świetle okoliczności ujawnionych w toku przewodu sądowego, w tym przywołanych wyżej dowodów, którym Sąd Okręgowy dał wiarę, osoba J. T. także zdaniem Sądu odwoławczego jawiła się jako jedna z osób współkierujących grupą w okresie nielegalnej produkcji papierosów w K. i T. , przy czym w tym ostatnim przypadku tylko w początkowym okresie – do czasu konfliktu pomiędzy liderami grupy, po którym drogi J. T. i Z. W. rozeszły się definitywnie a nielegalny proceder związany z produkcją papierosów w T. był po pewnym okresie przerwy kontynuowany - już pod jednoosobowym przywództwem J. T. , który we własnym zakresie wyposażył fabrykę w nowe maszyny do produkcji i pakowania papierosów, zapewnił ich rozruch przez fachowych mechaników oraz obsługę przez zwerbowanych pracowników, a także dostawę komponentów oraz zbyt wyprodukowanych papierosów. Naturalnie zorganizowanie nielegalnej fabryki papierosów wymaga znacznego wysiłku organizacyjnego, jak i nakładów finansowych oraz znajomości w środowisku osób parających się tego typu procederem, jednakże kontakty te oskarżony T. musiał posiadać, skoro był w stanie kontynuować nielegalną produkcję papierosów już bez udziału Z. W. (i A. L. ), która, choć z przerwami, była w stanie funkcjonować do (...) roku. Zatem odejście Z. W. z grupy (i A. L. ) nie położyło kresu jej istnienia, a jedynie doprowadziło do jej strukturalnego przeobrażenia, co umożliwiło kontynuację celów, dla których została utworzona - de facto z udziałem (w większości) tych samych osób. Konkluzja ta prowadziła do wniosku, że bez udziału J. T. odnośna grupa nie powstałaby i nie funkcjonowałaby w ustalonym kształcie – oskarżony był bowiem osobą, która umiejętnie i bez wzbudzania podejrzeń na zewnątrz firmowała proceder - co było dla Z. W. bezpiecznym i wygodnym rozwiązaniem z racji jego pochodzenia i miejsca zamieszkania poza granicami kraju - a jednocześnie nadzorowała i koordynowała zadania związane z samą produkcją i ludźmi koniecznymi do jej prowadzenia, pozostawiając Z. W. zapewnienie komponentów do produkcji papierosów oraz ich zbyt. We wcześniejszym zaś okresie współkierowanie grupą przez J. T. bez wątpienia polegało na odpowiedzialności za wynajmem miejsca do produkcji, zwerbowanie pracowników, w tym mechaników, zapewnienie im zakwaterowania, wyżywienia i transportu, odbiór komponentów oraz gotowych produktów, co oczywiście wymagało uzgodnienia ze współliderem grupy, skoro to on był odpowiedzialny za zbyt papierosów i dostawy komponentów do ich produkcji. To zaś logicznie tłumaczyło „uwagi i polecenia” Prezesa dot. produkcji przekazywane J. T. osobiście bądź A. L. z racji zamieszkiwania na terenie N. , ale nie podważało kierowniczej roli oskarżonego oraz jego samodzielności decyzyjnej w ww. zakresie. Funkcję kierowniczą sprawuje nie tylko kierujący grupą jednoosobowo, lecz także osoby kierujące doniosłymi odcinkami działalności grupy choćby krótkotrwale, a nawet jednorazowo przy realizacji zadania ( w ten sposób SA w K. w wyroku z 2.11.2004 r., II AKa 119/04, LEX nr 584149). Fakt, iż część przesłuchanych osób jak w szczególności E. C. , czy W. M. rzekomo nie czuła podległości względem oskarżonego, a nawet kogokolwiek, gdyż każdy wiedział co ma robić i nikt nikomu nie musiał wydawać żadnych poleceń, nie przekreślał hierarchicznej struktury grupy ani władczej pozycji jej liderów, w tym J. T. . Dla przyjęcia istnienia zorganizowanej grupy przestępczej nie jest niezbędne wymuszanie przez kierującego nią posłuszeństwa czy stosowanie form przymusu, lecz ze względu na autorytet lub faktyczne panowanie nad funkcjonowaniem grupy, akceptacja zadań i celów przez jej członków, dla których są one podejmowane. Pionowy układ hierarchiczny grupy nie musi nosić cech sformalizowanych, wystarczy, że wynika z faktycznego panowania nad pozostałymi członkami, którzy to akceptują (wyrok SA w Krakowie z 8.06.2017 r., II AKa 234/16, LEX nr 2521574). W realiach niniejszej sprawy bez wątpienia podległość wynikała z dobrowolnego podporzadkowania członków grupy, dla których możliwość uzyskiwania przestępczych zysków z udziału w nielegalnej produkcji papierosów w sytuacji braku legalnych źródeł dochodów tudzież ich niskiej wysokości, była wystarczającym czynnikiem dyscyplinującym. Zatem w tym zakresie nie sposób zarzucić Sądowi Okręgowemu dowolności ocen skutkujących błędnym wnioskowaniem o roli oskarżanego T. w inkryminowanym procederze, a tym samym niezasadnym przypisanemu mu sprawstwa w zakresie czynu z art. 258 § 3 k.k. , co jest warunkiem skuteczności zarzutu obrazy prawa procesowego, który jest względnym powodem odwoławczym ( art. 438 pkt 2 k.p.k. ). - ad zarzutu 1. lit. d) oraz 2. lit. b), c) , d) i 3. W ocenie Sądu Apelacyjnego Sąd I instancji nie naruszył obowiązującej go reguły obiektywizmu, tak w zakresie oceny przeprowadzonego w sprawie dowodu z opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów ( art. 7 k.p.k. ), jak i badania i uwzględniania całokształtu okoliczności ujawnionych w toku rozprawy ( art. 410 k.p.k. ), pomimo oddalenia na rozprawie wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego J. T. (1) obejmujących: uzupełnienie wydanej w sprawie opinii sądowo-psychiatrycznej o opinię biegłego psychologa, powołanie nowego zespołu biegłych psychiatrów, a ponadto pomimo nieprzeprowadzenia przez Sąd orzekający z urzędu dowodu z opinii biegłego z dziedziny psychologii - na okoliczność poczytalności oskarżonego i szeroko rozumianego stanu zdrowia psychicznego oskarżonego z racji jego wieloletniego uzależnienia od alkoholu. W konsekwencji powyższego w niniejszej sprawie Sąd I instancji nie uchybił – wbrew stanowisku skarżącego - przepisom art. 201 k.p.k. , 202 § 1 i 2 k.p.k. , oddalając przedmiotowe wnioski dowodowe, tudzież art. 169 k.p.k. w zw. z art. 193 § 1 i 2 k.p.k. poprzez nieprzeprowadzenie odnośnego dowodu z urzędu. Jak wynika z uzasadnienia podniesionych w tym zakresie przez autora apelacji zarzutów, Sąd meriti, oddalając wnioski dowodowe o przeprowadzenie tych dowodów, jak również nie przeprowadzając z urzędu dowodu z opinii biegłego psychologa, ograniczył prawo oskarżonego do obrony, uniemożliwił poczynienie prawidłowych ustaleń faktycznych co do zdolności oskarżonego do rozumienia znaczenia zarzuconych mu czynów (a właściwie czynu, skoro apelujący zaskarżył wyrok co do winy jedynie odnośnie czynu kwalifikowanego z art. 258 § 3 k.k. ) oraz pokierowania własnym postępowaniem, a tym samym oparł się na niepełnym, niepoddającym się kontroli materiale dowodowym, dopuszczając się obrazy wskazanych wyżej norm prawa procesowego, co miało wpływ na treść zapadłego wyroku. Z oceną tą zdaniem Sądu Apelacyjnego nie sposób się zgodzić. Faktem jest obrona już w toku postępowania przed Sądem I instancji kwestionowała wartość dowodową i przydatność procesową wydanych w sprawie opinii sądowych – psychiatrycznej dwóch biegłych psychiatrów, co nie znalazło uznania w oczach Sądu Okręgowego, czego wyrazem było oddalenie wniosków dowodowych obrony, zmierzających do uzupełnienia opinii sądowo-psychiatrycznej o opinię biegłego psychologa, przeprowadzenia nowej opinii sądowo – psychiatrycznej na okoliczność poczytalności oskarżonego T. , przesłuchanie w charakterze świadków J. K. (1) i L. K. na okoliczność podjętego przez oskarżonego leczenia odwykowego ( na podstawie art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. ). Stanowisko Sądu meriti w powyższym zakresie było w ocenie Sądu Apelacyjnego generalnie słuszne, a jego krytyka odwoławcza okazała się niezasadna i miała w gruncie rzeczy charakter polemiczny. I tak w toku postępowaniu jurysdykcyjnego Sąd Okręgowy, wobec podjęcia przez oskarżonego leczenia psychiatrycznego (pobyt J. T. w Wojewódzkim Szpitalu dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w G. w okresie od 14.11.2015 r. do 10.12.2015 r. z diagnozą: zaburzenia nastroju w przebiegu zależności alkoholowej) przeprowadził dowód z opinii dwóch biegłych lekarzy psychiatrów z Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w G. w osobach M. S. oraz B. S. (1) (k. 8348). Na rozprawie w dniu 7 kwietnia 2016 roku obrońca oskarżonego T. wniósł o wydanie uzupełniającej, pisemnej opinii sądowo-psychiatrycznej – po uzyskaniu dalszej dokumentacji leczenia psychiatrycznego oskarżonego w SP ZOZ Szpital (...) w S. z lat 2003-2008, nie wskazując ani diagnozy ani dokładnego czasookresu tego leczenia (k. 8460). Po uzyskaniu historii choroby oskarżonego z ww. szpitala (k. 8494-8502), uprzednio powołany zespół dwóch biegłych psychiatrów w pisemnej uzupełniającej opinii z 27 kwietnia 2016 roku, stwierdził, że dane zawarte w ww. historii choroby oskarżonego nie zmieniają rozpoznania i wniosków opinii wydanej w dniu 14 stycznia 2016 roku (k. 8529). Pismem z dnia 2 czerwca 2016 roku obrońca oskarżonego ponowił wniosek o pisemne uzupełnienie opinii sądowo – psychiatrycznej z 14 stycznia 2016 roku (ewentualnie wezwanie biegłych na rozprawę) poprzez: „ a) zasięgnięcie dodatkowo opinii biegłego psychologa (…), b) wskazanie na czym polegało przeprowadzone jednorazowe badanie sądowo-psychiatryczne, jakie czynności w ramach tego badania podjęto, jakie narzędzia badawcze zostały przez biegłych zastosowane i na podstawie jakich konkretnie wyników sformułowali oni zawarte w opinii wnioski; ewentualnie jeżeli biegli zastosowali wyłącznie metodę w postaci wywiadu – o wskazanie, co było przyczyną odstąpienia od zbadania oskarżonego przy użyciu innych narzędzi badawczych, c) wyjaśnienie, czy i ewentualnie jaki wpływ na stan psychiczny oskarżonego J. T. (1) miało (lub mogło mieć) długotrwałe nadużywanie alkoholu, spoczywanie przez niego alkoholu w ciągach alkoholowych i znacznych ilościach, d) wyjaśnienia, czy i ewentualnie jaki wpływ na stan psychiczny oskarżonego J. T. (1) miał (lub mógł mieć) uraz głowy powstały w wyniku wypadku samochodowego (…)” (k. 8795-96). Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 3 czerwca 2016 roku Sąd Okręgowy na podstawie art. 202 § 1 i 2 k.p.k. – a contrario - oddalił wniosek obrony o uzyskanie dodatkowej opinii biegłego psychologa na okoliczność poczytalności oskarżonego in tempore criminis oraz in tempore processus „wobec stwierdzenia, iż opiniowanie o stanie zdrowia psychicznego oskarżonego przeprowadzają biegli lekarze psychiatrzy, a powolnie do wydania opinii w tym zakresie biegłych innych specjalności, w tym psychologa, następuje na wniosek biegłych psychiatrów, którzy w niniejszej sprawie takiej konieczności sądowi nie zgłosili”. Jednocześnie Sąd orzekający dopuścił dowód z ustnej opinii dotychczasowych biegłych psychiatrów na okoliczności wskazane we wniosku obrońcy (k. 8799-8800). Na kolejnym terminie rozprawy biegli psychiatrzy - M. S. oraz B. S. złożyli ustną opinię uzupełniającą (k. 8899-8903), po wysłuchaniu której obrońca oskarżonego ponowił wniosek o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychologa, zarzucając biegłym aprioryczne uznanie, iż kwestia wypadku drogowego oraz ZZA oskarżonego nie mają wpływu na poczytalność J. T. (k. 8.902). Rzeczony wniosek dowodowy został poszerzony w piśmie obrońcy z 12 października 2016 roku o ponowne uzupełnienie opinii biegłych psychiatrów – z ewentualnym udziałem biegłego psychologa - po uprzednim zgromadzeniu przez sąd wszelkiej dokumentacji dot. leczenia oskarżonego T. w związku z jego nałogiem alkoholowym oraz urazem głowy doznanym na skutek wypadku drogowego (k. 8910-8911). Dodatkowo w piśmie z 13.10.2016 roku obrońca zawnioskował o pozyskanie od L. K. - prowadzącej działalność pod firmą (...) w K. - dokumentacji leczenia odwykowego oskarżonego na okoliczność stanu zdrowia oskarżonego w okresie objętym zarzutami i przesłuchanie ww. w charakterze świadka na okoliczność wielokrotnej pomocy medycznej udzielonej oskarżonemu w okresie objętym zarzutami, pozyskanie dokumentacji leczenia odwykowego oskarżanego z (...) Ośrodka (...) w P. oraz z Centrum Medycznego (...) w K. , na okoliczność stanu zdrowia oskarżonego w okresie objętym zarzutami, celem jej uwzględnienia w dalszym opiniowaniu sądowo–psychiatrycznym i ewentualnie psychologicznym oskarżonego T. (k. 8912- 8913). Po rozpoznaniu części wniosków dowodowych obrony, Sąd Okręgowy podjął działania w celu pozyskania dokumentacji dot. leczenia oskarżonego (k. 8925, 8927, 8928, 8929), gromadząc rzeczoną dokumentację w możliwym do pozyskania zakresie (k. 8942; 9010-11; 9012; 9016-19; 9058-85; 9094-97). W świetle ustaleń Sądu meriti, że L. K. była po udarze mózgu i nie prowadziła już działalności gospodarczej pod firmą (...) , w ramach której oskarżony T. leczył się w latach 2003-2007 oraz tego, iż nie ma możliwości pozyskania historii leczenia ww., która była prowadzona dopiero od 2010 roku (k. 8938), zgłoszony przez obrońcę oskarżonego wniosek o przesłuchanie w charakterze świadka małżonka L. J. K. - na okoliczność stanu zdrowia L. K. oraz częstotliwości korzystania przez oskarżanego z wizyt lekarskich - Sąd Okręgowy w trybie art. 170 § 1 pkt 3 i 5 k.p.k. oddalił jako nieprzydatny zarówno dla miarodajnego ustalenia stanu zdrowia L. K. , jak i częstotliwości korzystania przez oskarżonego z usług lekarskich świadczonych przez ww. w ramach firmy (...) , i zarazem jako zmierzający do przedłużenia postępowania (k. 8978). Z kolei wniosek o przesłuchanie L. K. Sąd Okręgowy na podstawie art. 170 § 1 pkt 3 k.p.k. oddalił na rozprawie w dniu 16 grudnia 2016 roku, jako nieprzydatny z racji stanu zdrowia, podeszłego wieku ww., braku dokumentacji medycznej oraz upływu czasu, przy niespornym fakcie podejmowania przez oskarżonego leczenia odwykowego (k. 9045). Gdy Sąd Okręgowy zgromadził dostępne dane na temat leczenia J. T. , jego obrońca zmodyfikował zgłoszone wnioski dowodowe o wydanie uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej – ewentualnie również psychiatryczno-psychologicznej - poprzez powołanie nowego zespołu biegłych „(…) z uwagi na wątpliwości co do bezstronności dotychczasowych biegłych w związku z treścią ich opinii ustnej” (k. 9116). W odpowiedzi na powyższe Sąd Okręgowy na rozprawie 17 stycznia 2017 roku, na podstawie art. 202 § 1 i 2 k.p.k. – a contrario – oddalił ponowny wniosek o pozyskanie dodatkowo opinii biegłego psychologa z analogicznych powodów jak w postanowieniu z 3 czerwca 2016 roku, a nadto, nie znajdując podstaw do wyłączenia biegłych w trybie art. 196 § 3 k.p.k. i kierując się treścią art. 201 k.p.k. , postanowił zasięgnąć uzupełniającej pisemnej opinii uprzednio powołanych biegłych psychiatrów – M. S. i B. S. na okoliczność poczytalności oskarżonego T. w oparciu o zgromadzoną w postępowaniu dokumentację leczenia oskarżonego ( (...) ). W pisemnej, uzupełniającej opinii sądowo-psychiatrycznej z dnia 26 stycznia 2017 roku, ww. biegli nie znaleźli podstaw do rewizji wniosków uprzednio wydanych w sprawie opinii, stwierdzając u oskarżonego zaburzenia nastroju w przebiegu zespołu zależności alkoholowej, które nie wpływały na jego poczytalność (k. 9124). Pismem z 2 lutego 2017 roku obrońca oskarżonego wniósł kolejny raz o powołanie nowego zespołu biegłych psychiatrów, uznając dotychczasową opinię (główną i uzupełniające) za niejasną i niepełną (k. 9133-9136). Na rozprawie 3 lutego 2017 roku Sąd Okręgowy oddalił przedmiotowy wniosek na podstawie art. 201 k.p.k. – a contrario - w zw. z art. 170 § 1 pkt 5 k.p.k. jako zmierzający wyłącznie do przedłużenia postępowania (k. 9139). W ocenie instancji odwoławczej Sąd I instancji zasadniczo nie dopuścił się w opisanych przypadkach obrazy przepisów art. 201, 202 § 1 i 2 k.p.k. – w wymaganej formie odniósł się bowiem do wniosków dowodowych obrońcy oskarżonego, a stanowisko swoje w tym zakresie prawidłowo uzasadnił. Wskazane przez Sąd meriti powody ich oddalenia stały się przedmiotem podniesionych przez apelującego zarzutów. Przed szczegółowym odniesieniem się do ich treści, na wstępie stwierdzić należy, że w rozumieniu art. 201 k.p.k. opinia biegłego jest: - niepełna, jeżeli nie udziela odpowiedzi na wszystkie postawione mu pytania, na które zgodnie z zakresem posiadanych wiadomości specjalnych i udostępnionych mu materiałów dowodowych może oraz powinien udzielić odpowiedzi lub jeżeli nie uwzględnia wszystkich istotnych dla rozstrzygnięcia konkretnej kwestii okoliczności albo też nie zawiera uzasadnienia wyrażonych w niej ocen oraz poglądów; - niejasna, jeżeli jej sformułowanie nie pozwala na zrozumienie wyrażonych w niej ocen i poglądów, a także sposobu dochodzenia do nich albo jeżeli zawiera wewnętrzne sprzeczności, posługuje się nielogicznymi argumentami itp. (por. postanowienie SN Z 24/75, OSNKW 1975, nr 12, poz. 172; wyrok SN II KR 317/80, LEX nr 21883; wyrok SN II KK 321/06, LEX nr 299187). Kierując się powyższymi, ugruntowanymi w orzecznictwie i literaturze przedmiotu kryteriami oceny dowodu z opinii biegłego, stwierdzić należy, że w pełni zasadnie Sąd Okręgowy uznał, iż uzyskana w sprawie opinia sądowo-psychiatryczna dwóch biegłych lekarzy psychiatrów – główna i uzupełniające - co do stanu zdrowia psychicznego oskarżonego J. T. była jasna, pełna i niesprzeczna, a co za tym idzie, że brak było podstaw do jej weryfikowania lub uzupełniania, poprzez dopuszczenie kolejnego dowodu z opinii biegłych psychiatrów lub psychologa. Zgodzić należy się z apelującym, że art. 200 § 2 k.p.k. precyzuje elementy opinii biegłego, spośród których kluczowe znaczenie z punktu widzenia dowodowego mają wskazane w art. 200 § 2 pkt 5 k.p.k. sprawozdanie z przeprowadzonych czynności i spostrzeżeń oraz oparte na nich wnioski. Już treść tego przepisu wskazuje, że biegli nie mogą ograniczyć się jedynie do podania wyników swoich badań, ale muszą dokonać opisu ich przebiegu. W związku z tym część sprawozdawcza musi zawierać: 1) informację o całości zastosowanych metod badawczych i sposobie ich zastosowania (por. wyrok SN z 13.10.1998 r., II KKN 225/96, Prok. i Pr.-wkł. (...) , poz. 13); 2) dokonane spostrzeżenia ( G. K. , Konfrontacja..., s. 72); 3) jednoznaczne i kategoryczne wnioski stanowiące odpowiedzi na postawione w postanowieniu pytania, zarówno główne, jak i szczegółowe (Stefański, Zabłocki, Kodeks, t. 1, 2003, s. 911). Konstruując sprawozdanie z przeprowadzonych czynności „Nie wystarczy, aby biegli przedstawili swoją ostateczną konkluzję, winni bowiem także wskazać drogę, która doprowadziła ich do odpowiedzi na postawione pytanie. Winni więc przedstawić opis metod i sposób przeprowadzonych badań oraz ich wynik. Jest to szczególnie ważne w każdej opinii, a już z całą pewnością w opinii, w której konkluzja prowadzić ma do tak doniosłych konsekwencji prawnych, jak to, czy oskarżony może ponosić odpowiedzialność karną” (wyrok SN z 13.10.1998 r., II KKN 225/96, LEX nr 35568; wyrok SN z 19.09.1973 r., III KR 187/73, OSNKW 1974/1, poz. 18; wyrok SA w Rzeszowie z 12.02.1998 r., II AKa 9/98, Prok. i Pr.-wkł. (...) , poz. 24). Przekładając powyższe rozważania na grunt poddanego osądowi przypadku stwierdzić trzeba, iż, wbrew zarzutom apelującego, uzyskana w toku postępowania opinia sądowo-psychiatryczna dwóch biegłych lekarzy psychiatrów: M. S. i B. S. (1) nie ogranicza się li tylko do prezentacji wysnutych przez jej autorów wniosków, czy ogólnikowych twierdzeń, a więc z pominięciem procesu myślowego, który do tych wniosków doprowadził, ani też ujawnionych w toku postępowania dowodów (dokumentacji medycznej dot. leczenia oskarżonego), co zgodnie z utrwalonym w judykaturze stanowiskiem istotnie czyniłoby opinię niepełną (postanowienie SN z 20.04.2016 r., III KK 132/16, LEX nr 2054097). Już pisemna opinia z 14 stycznia 2016 roku zawierała bowiem sprawozdanie z przeprowadzonych w czasie jednorazowego badania sądowo-psychiatrycznego oskarżonego czynności oraz poczynione na ich podstawie spostrzeżenia w odwołaniu do wiedzy specjalnej z zakresu psychiatrii powołanych biegłych oraz zawierała jednoznaczną konkluzję co do postawionych biegłym pytań. Jej syntetyczne ujęcie jest wręcz stanem pożądanym i bynajmniej nie świadczyło o brakach samej opinii, która wszak powinna być sporządzona zwięźle, jasno i w sposób zrozumiały dla sądu i stron (wyrok SN z 3.07.1987 r., III KR 235/87, OSNKW 1988/1, poz. 12, z glosą T. Tomaszewskiego, Prob. Praw. 1989/8–9, s. 112–115). O ile bazowała ona jedynie (poza jednorazowym badaniem sądowo-psychiatrycznym oskarżonego) na historii leczenia psychiatrycznego oskarżonego ze szpitala psychiatrycznego (...) w G. z powodu zaburzeń nastroju w przebiegu zależności alkoholowej i w istocie wymagała uzupełnienia, to została ona zaktualizowana w dopuszczonych przez Sąd meriti opiniach uzupełniających, w których biegli, uwzględniając całość dostępnych w sprawie danych, w tym zgromadzoną dokumentację leczenia oskarżonego (głównie odwykowego, ale i somatycznego), nie znaleźli podstaw do zmiany swojej opinii odnośnie poczytalności oskarżonego i jego aktualnego stanu zdrowia psychicznego. O ile pierwsza opinia uzupełniająca na piśmie z 27 kwietnia 2016 roku w istocie była lakoniczna i ograniczała się do podtrzymania konkluzji wydanej w sprawie opinii pisemnej - po zapoznaniu się przez jej autorów z historią leczenia psychiatrycznego oskarżonego w SP ZOZ Szpital (...) w S. - to oceniona w powiązaniu z kolejną pisemną opinią uzupełniającą z 26 stycznia 2017 roku oraz ustną opinią biegłych psychiatrów złożoną na rozprawie, pozwalała uznać całość złożonej przez biegłych psychiatrów opinii za pełną, jasną i niesprzeczną zarazem. W kontekście powyższego istotne znaczenia miała zwłaszcza ustna opinia biegłych złożona w czasie ich przesłuchania na rozprawie w dniu 6 października 2016 roku, w czasie którego biegli psychiatrzy – M. S. i B. S. odpowiedzieli na pytania na czym polegało przeprowadzone przez nich jednorazowe badanie sądowo-psyc

[... tekst skrócony ...]