II AKa 160/04
Podsumowanie
Sąd Apelacyjny uchylił wyrok uniewinniający oskarżonego P.S. od zarzutu rozboju i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ocenie dowodów i brak analizy czasoprzestrzennej.
Sąd Okręgowy uniewinnił P.S. od zarzutu rozboju, uznając dowody z okazania za niewiarygodne z powodu wadliwości postępowania przygotowawczego. Prokurator złożył apelację, zarzucając obrazę przepisów postępowania, w tym przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i niewyczerpanie możliwości dowodowych. Sąd Apelacyjny uznał apelację za zasadną, uchylił wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, wskazując na błędy w ocenie dowodów i brak analizy czasoprzestrzennej.
Sąd Apelacyjny w Katowicach rozpoznał apelację prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w Bielsku-Białej, który uniewinnił oskarżonego P.S. od zarzutu rozboju z użyciem noża i kradzieży telefonu komórkowego. Prokurator zarzucił Sądowi Okręgowemu m.in. obrazę przepisów postępowania karnego, polegającą na przekroczeniu granic swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk) poprzez uznanie zeznań świadków A.B. i K.B. za niewiarygodne jako "owoce zatrutego drzewa", mimo że wskazali oni na oskarżonego. Zarzucono również niewyczerpanie możliwości dowodowych (art. 352, 366 kpk), w tym brak powołania biegłego psychologa czy przeprowadzenia eksperymentu procesowego, a także pominięcie w uzasadnieniu analizy czasoprzestrzennej (art. 424 § 1 pkt 1 kpk). Sąd Apelacyjny uznał apelację za zasadną, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. Sąd odwoławczy wskazał, że Sąd Okręgowy nie poczynił ustaleń faktycznych pozwalających na analizę czasowo-przestrzenną zdarzenia, koncentrując się na mankamentach postępowania przygotowawczego. Podkreślono, że polskie prawo karne opiera się na zasadzie swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk), a nie na formalnej teorii "owoców zatrutego drzewa". Sąd Okręgowy nie ocenił wiarygodności dowodu z okazania, mimo jego wadliwości w postępowaniu przygotowawczym (okazanie z udziałem osób znanych świadkom, okazanie zdjęć). Sąd Apelacyjny zwrócił uwagę na nieprawidłową i niepełną ocenę dowodów przez Sąd I instancji, w tym na błędną interpretację zeznań świadków i brak wyjaśnienia wątpliwości dotyczących np. długości włosów oskarżonego. Podkreślono również, że przesłuchanie świadków pod nieobecność oskarżonego (art. 390 § 2 kpk) wymagało wnikliwej oceny, której zabrakło. Sąd Apelacyjny zalecił ponowne przesłuchanie świadków, analizę okoliczności okazania zdjęć i osoby, rozważenie opinii biegłego, ustalenie daty wykonania zdjęć oraz przeprowadzenie analizy czasoprzestrzennej zdarzenia.
Potrzebujesz głębszej analizy? Agent AI przeanalizuje tę sprawę na tle orzecznictwa i odpowiedniego stanu prawnego.
SprawdźZagadnienia prawne (4)
Odpowiedź sądu
Nie, wadliwe okazanie nie dyskwalifikuje dowodu automatycznie, ale sąd musi dokonać oceny jego wiarygodności i przydatności, stosując zasadę swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk).
Uzasadnienie
Sąd Okręgowy błędnie zastosował teorię "owoców zatrutego drzewa", zamiast ocenić dowód z okazania zgodnie z art. 7 kpk. Sąd Apelacyjny wskazał, że nawet wadliwe okazanie nie zwalnia sądu od obowiązku oceny dowodu i jego wpływu na ustalenia faktyczne.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchylenie wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania
Strona wygrywająca
prokurator
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| P. S. | osoba_fizyczna | oskarżony |
| J. K. | osoba_fizyczna | pokrzywdzony |
| A. B. | osoba_fizyczna | świadek |
| K. B. | osoba_fizyczna | świadek |
| R. K. | osoba_fizyczna | świadek |
| Prokurator | organ_państwowy | oskarżyciel |
Przepisy (7)
Główne
k.p.k. art. 7
Kodeks postępowania karnego
Zasada swobodnej oceny dowodów, nakładająca na sąd obowiązek oceny wszystkich dowodów zgodnie z dyrektywami.
k.k. art. 280 § § 2
Kodeks karny
Przepis dotyczący rozboju.
Pomocnicze
k.p.k. art. 173 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Postulat przeprowadzenia okazania w sposób wyłączający sugestię.
k.p.k. art. 352
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek wyczerpania możliwości dowodowych.
k.p.k. art. 366 § § 1
Kodeks postępowania karnego
Obowiązek wyczerpania możliwości dowodowych.
k.p.k. art. 390 § § 2
Kodeks postępowania karnego
Możliwość przesłuchania świadka pod nieobecność oskarżonego w wyjątkowych sytuacjach.
k.p.k. art. 424 § § 1 pkt 1
Kodeks postępowania karnego
Wymogi dotyczące uzasadnienia wyroku, w tym rozliczenia czasowo-przestrzennego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Obraza przepisów postępowania karnego, w tym art. 7 kpk poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Niewyczerpanie przez Sąd wszystkich możliwości dowodowych (art. 352, 366 kpk). Obraza art. 424 § 1 pkt 1 kpk poprzez pominięcie w uzasadnieniu analizy czasowo-przestrzennej. Wadliwie przeprowadzone okazanie oskarżonego w postępowaniu przygotowawczym. Przesłuchanie świadków pod nieobecność oskarżonego bez wystarczającego uzasadnienia.
Godne uwagi sformułowania
"owoce zatrutego drzewa" zasada swobodnej oceny dowodów analiza czasowo-przestrzenna prawo do obrony nie przesądzając w żadnym stopniu wyniku postępowania
Skład orzekający
Barbara Suchowska
przewodniczący-sprawozdawca
Jan Dybek
sędzia
Waldemar Szmidt
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja zasady swobodnej oceny dowodów (art. 7 kpk) w kontekście wadliwego okazania, znaczenie analizy czasoprzestrzennej w sprawach karnych oraz prawidłowość przesłuchania świadków pod nieobecność oskarżonego."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznych błędów proceduralnych popełnionych przez sąd pierwszej instancji; wymaga uwzględnienia kontekstu konkretnej sprawy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 6/10
Sprawa pokazuje, jak błędy proceduralne w postępowaniu przygotowawczym i sądowym mogą prowadzić do uchylenia wyroku, nawet jeśli dowody z okazania wydają się mocne. Podkreśla znaczenie prawidłowej oceny dowodów i analizy czasoprzestrzennej.
“Błędy w okazaniu świadków doprowadziły do uchylenia wyroku uniewinniającego w sprawie o rozbój.”
Masz pytanie dotyczące tej sprawy?
Zapytaj AI Research — przeanalizuje to orzeczenie w kontekście ponad 1,4 mln innych spraw i aktualnych przepisów.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Sygn. akt : II AKa 160/04 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 27 maja 2004 r. Sąd Apelacyjny w Katowicach w II Wydziale Karnym w składzie: Przewodniczący SSA Barbara Suchowska (spr.) Sędziowie SSA Jan Dybek SSO del. Waldemar Szmidt Protokolant Krzysztof Wdowiak przy udziale Prokuratora Prok. Apel. Janusza Konstantego po rozpoznaniu w dniu 27 maja 2004 r. sprawy oskarżonego P. S. ur. (...) w B. syna K. i J. oskarżonego z art. 280 § 2 kk na skutek apelacji prokuratora od wyroku Sądu Okręgowego w B. z dnia 27/01/2004 r. sygn. akt. (...) uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Okręgowemu w Bielsku Białej do ponownego rozpoznania. II AKa 160/04 UZASADNIENIE Wyrokiem z dnia 27 stycznia 2004 roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej uniewinnił P. S. od popełnienia zarzucanego mu przestępstwa z art. 280 § 2 kk , polegającego na tym, że w dniu 21 lutego 2003 roku, działając wspólnie i w porozumieniu z trzeba nieustalonymi sprawcami, grożąc natychmiastowym użyciem noża uderzając J. K. w twarz oraz kopiąc w klatkę piersiową doprowadził w/w do stanu bezbronności, a następnie zabrał w celu przywłaszczenia na jego szkodę telefon komórkowy marki N. (...) wartości 1 zł. Apelację od powyższego wyroku złożył prokurator zarzucając: - obrazę przepisów postępowania karnego, a to: 1. art. 7 kpk poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów i przyjęcie, że pomimo, że świadkowie A. B. i K. B. w sposób stanowczy wskazali na oskarżonego P. S. jako jednego ze sprawców rozboju na osobie pokrzywdzonego – nie mogą stanowić w ogóle dowodów jako tzw. „owoce zatrutego drzewa” z uwagi na naruszenie art. 173 § 1 kpk , podczas gdy fakt okazania oskarżonego z osobami znanymi w/w świadkom nie wyklucza możliwości rozpoznania przez nich faktycznego sprawcy; 2. art. 352 kpk i 366 § 1 kpk polegającą na niewyczerpaniu przez Sąd wszystkich możliwości dowodowych w sprawie, a w szczególności odstąpienie od przeprowadzenia dowodu z art. 192 § 4 kpk – a to powołania biegłego psychologa celem ustalenia stopnia podatności świadków na sugestie, nie przeprowadzenia dowodu z eksperymentu procesowego polegającego na okazaniu świadkom wraz z innymi osobami ubranymi w czerwone buty i identyczne inne elementy ubioru, a także nie przesłuchanie świadków z jakiego konkretnie powodu obawiali się oskarżonego – co stało się powodem podjęcia decyzji z art. 390 § 2 kpk , nie wyjaśnienie w drodze przesłuchania J. K. i R. K. dlaczego ten ostatni zwrócił uwagę na fakt, że pokrzywdzony w trakcie okazania bawił się kartą telefoniczną i czy istotnie tak było; 3. art. 424 § 1 pkt 1 kpk poprzez pominięcie w uzasadnieniu wyroku rozliczenia czasowo-przestrzennego, celem ustalenia bądź wykluczenia możliwości spotkania się oskarżonego z pokrzywdzonym i pozostałymi świadkami o określonej porze i w konkretnym miejscu. Podnosząc te zarzuty prokurator wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja prokuratora okazała się zasadna i w wyniku jej rozpoznania konieczne stało się uchylenie zaskarżonego wyroku oraz przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Błędy Sądu Okręgowego dotyczą zarówno ustaleń faktycznych jak i nieprawidłowej a przede wszystkim niepełnej oceny zgromadzonych dowodów. Sąd I instancji nie poczynił takich ustaleń, które pozwalałyby na dokonanie analizy czasowo-przestrzennej rozpatrywanego zdarzenia, którym to zagadnieniem w ogóle się nie zajął, koncentrując się głównie na mankamentach postępowania przygotowawczego. Te mankamenty istotnie w sprawie występują i rację ma sąd I instancji wskazując na nie w swoich motywach, jednak wnioski jakie wyprowadził w tym zakresie uznać należy za błędne i nieuprawnione. Przeprowadzenie w sposób ewidentnie wadliwy czynności okazania oskarżonego z udziałem osób przybranych – znanych świadkom dokonującym rozpoznania, nie zwalniało sądu merytorycznego od obowiązku dokonania oceny wiarygodności tego dowodu i przydatności dla czynionych ustaleń faktycznych. Koncepcja „owoców zatrutego drzewa”, na którą sąd I instancji się powołał, znajdująca oparcie w tzw. formalnej teorii dowodów, nie została przyjęta w polskim procesie karnym, gdzie obowiązuje zasada swobodnej oceny dowodów. Ta właśnie zasada nakładała na sąd obowiązek dokonania oceny wszystkich dowodów zgodnie z dyrektywami zawartymi w art. 7 kpk , czego w sprawie niniejszej nie uczyniono. Faktem jest, że zarzut aktu oskarżenia sformułowany wobec oskarżonego P. S. , oparty został na rozpoznaniu dokonanym przez dwóch świadków A. B. i K. B. , którzy stojąc w trakcie zajścia za pokrzywdzonym, obserwowali jego przebieg. Sposób i okoliczności popełnienia przestępstwa ustalone przez sąd I instancji nie nasuwają zastrzeżeń i nie zostały też dotychczas zakwestionowane. Istota problemu dotyczy rozpoznania oskarżonego przez wyżej wymienionych świadków i wyjaśnienia wszystkich pojawiających się w tym przedmiocie wątpliwości. Sąd Apelacyjny nie zamierza tu dokonywać analizy i oceny zeznań tych osób, bowiem nie jest do tego powołany, zwrócić musi jednak uwagę na nieprawidłową i niepełną ocenę tych dowodów przez Sąd Okręgowy. Poza niewłaściwie przeprowadzonym w toku postępowania przygotowawczego okazaniem osoby oskarżonego, wcześniej okazano świadkom zdjęcia przedstawiające wizerunki wielu osób. Przepis art. 173 § 1 kpk zawiera postulat, by okazanie takie przeprowadzone zostało w sposób wyłączający sugestię, jednak wymogi dla zrealizowania takiej czynności nie zostały bliżej sprecyzowane. Wartość tego dowodu musi być zatem oceniona także pod kątem ewentualnej sugestii i jej wpływu na osobę dokonującą rozpoznania, tym samym okoliczności towarzyszące tej czynności muszą być sądowi znane. W niniejszej sprawie świadkom okazywano wiele zdjęć. Świadek B. zeznał m. in., że okazywano mu zdjęcia twarzy i sylwetek wielu osób, świadek B. wskazywał na tablicę zamieszczoną na k. – 21 akt jako tą, którą uprzednio mu okazywano. Analiza tych oświadczeń nie pozwala na jednoznaczne stwierdzenie, jakie zdjęcia i w jakiej ilości okazywano tym osobom, choć niewątpliwie okazywano im pośród innych zdjęć zdjęcia oskarżonego i co do nich świadkowie złożyli stosowne oświadczenia. Nie podjęto natomiast w postępowaniu sądowym próby wyjaśnienia rysujących się na tle zeznań świadków wątpliwości, dotyczących długości włosów oskarżonego, co można było uczynić poprzez zasięgnięcie informacji z odpowiedniej jednostki Policji na temat daty wykonania zdjęć oskarżonego, którymi posługiwano się przy okazaniu. Nie można też, pozostając przy omawianej kwestii nie zauważyć, że sąd I instancji w pisemnych motywach zaskarżonego wyroku, niechcący zapewne, dopuścił się pewnej manipulacji podkreślając i eksponując tym samym niektóre fragmenty zeznań świadków dotyczących rozpoznania cech okazywanej osoby. Wbrew temu co sugeruje bowiem Sąd Okręgowy nie wynika z tych oświadczeń, by rozpoznanie rysów twarzy i sylwetki dokonane zostało z mniejszą dozą prawdopodobieństwa niż rozpoznanie ubioru. Wnioski jakie w tym zakresie wyciągnął sąd I instancji są dowolne. Niewątpliwie charakterystyczny ubiór na jaki w dniu zdarzenia zwrócili uwagę świadkowie pozwolił na lepsze zapamiętanie osoby, jednak z akt sprawy nie wynika, by jedynie elementy ubioru ważyły na dokonanym rozpoznaniu. Nadto sąd I instancji jak to wynika z wywodów zawartych na k. – 5 uzasadnienia błędnie zinterpretował oświadczenie świadka B. co do potrzeby bezpośredniego okazania mu osoby oskarżonego w celu potwierdzenia lub wykluczenia jego udziału w zdarzeniu. Dostrzegając oczywisty błąd postępowania przygotowawczego w zakresie dotyczącym przeprowadzonego okazania osób stwierdzić jednak należy, że ta czynność dowodowa w sytuacji gdy uprzednio świadkom okazano zdjęcia oskarżonego, miała już mniejsze znaczenie dla czynionych ustaleń. Przeprowadzone z kolei przez Sąd Okręgowy okazanie osób nie poddaje się pełnej kontroli odwoławczej, bowiem nie pozwala na to, co słusznie zauważa w swojej apelacji prokurator, sposób jego udokumentowania. Zasadny jest również kolejny zarzut skarżącego, który dotyczy przesłuchania świadków pod nieobecność oskarżonego – w oparciu o przepis art. 390 § 2 kpk . Odstąpienie od wyrażonej w art. 390 § 1 kpk zasady procesowej, zapewniającej oskarżonemu prawo do obecności przy wszystkich czynnościach postępowania dowodowego, co stanowi jedną z podstawowych gwarancji prawa do obrony, powinno być ograniczone do niezbędnej konieczności i zostać poprzedzone wnikliwą oraz ostrożną oceną czy istotnie zaistniały warunki do wydania takiej decyzji procesowej. Na podstawie akt sprawy nie można wyprowadzić jednoznacznego wniosku czy decyzja ta została prawidłowo wyważona, bowiem sąd ograniczył się jedynie do odebrania od świadków lakonicznych oświadczeń, co nie jest wystarczające. Reasumując powyższe rozważania i nie przesądzając w żadnym stopniu wyniku postępowania podnieść należy, że rozpoznając sprawę ponownie sąd I instancji winien starannie przesłuchać świadków, a w szczególności A. B. i K. B. co do okoliczności towarzyszących okazaniu zdjęć oskarżonego, a następnie jego osoby i ocenić wpływ ewentualnej sugestii na wiarygodność tych dowodów i ich przydatność dla postępowania. Rozważyć w tym zakresie może zawarte w apelacji prokuratora sugestie co do posłużenia się wiedzą specjalistyczną, jeśli taka potrzeba w toku rozpoznawania sprawy istotnie się wyłoni. Ustalić za pośrednictwem odpowiedniej jednostki Policji datę wykonania zdjęć oskarżonego jakie wykorzystano podczas okazania dla ustalenia czy istotnie występuje sprzeczność z opisem fryzury oskarżonego przedstawionym przez świadków, a także podjąć kolejną próbę ustalenia jaki pakiet zdjęć był świadkom okazywany i w szczególności czy były to zdjęcia barwne. Niezbędne jest również dokonanie dodatkowych ustaleń pozwalających na przeprowadzenie analizy przestrzenno-czasowej rozpatrywanego zdarzenia, tak by możliwe było ustosunkowanie się do prezentowanej przez oskarżonego linii obrony. Dopiero tak zgromadzony materiał dowodowy Sąd Okręgowy winien poddać wnikliwej i całościowej analizie, ocenić go zgodnie ze wskazaniami zawartymi w art. 7 kpk i wówczas wyciągnąć wnioski w zakresie winy oskarżonego, a także ewentualnej roli jaką w przedmiotowym zdarzeniu można byłoby mu przypisać, gdyby jego udział został potwierdzony w wyniku ponownie przeprowadzonego postępowania. /BD
Nie znalazłeś odpowiedzi?
Zadaj pytanie naszemu agentowi AI — przeszuka orzecznictwo i przepisy za Ciebie.
Rozpocznij analizę