II AKA 126/14

Sąd Apelacyjny w ŁodziŁódź2014-07-08
SAOSKarneprzestępstwa przeciwko mieniu i życiu/zdrowiuŚredniaapelacyjny
rozbójprzywłaszczenietelefon komórkowydowód osobistyrecydywawspółsprawstwonieletnikara łącznaapelacja

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, uznając apelację obrońcy za bezzasadną i oddalając zarzuty dotyczące błędnych ustaleń faktycznych i rażącej niewspółmierności kar.

Obrońca oskarżonego D.P. złożył apelację od wyroku Sądu Okręgowego, zarzucając błędy w ustaleniach faktycznych dotyczących rozboju i przywłaszczenia dowodu osobistego oraz rażącą niewspółmierność kar. Sąd Apelacyjny uznał apelację za oczywiście bezzasadną, utrzymując w mocy zaskarżony wyrok i podkreślając prawidłowość ustaleń sądu pierwszej instancji co do popełnienia zarzucanych czynów, w tym rozboju z użyciem przemocy i zaborem telefonu, oraz przywłaszczenia dowodu osobistego. Sąd odwoławczy uznał również orzeczone kary za łagodne, biorąc pod uwagę recydywę oskarżonego.

Sąd Apelacyjny w Łodzi rozpoznał apelację obrońcy oskarżonego D.P. od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku, którym oskarżony został uznany winnym popełnienia przestępstw z art. 280 §2 kk w zb. z art. 159 kk w zb. z art. 157 §2 kk w zw. z art. 11 §2 kk w zw. z art. 64 §1 kk oraz art. 275 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk. Apelacja zarzucała błędy w ustaleniach faktycznych, kwestionując udział oskarżonego w rozboju i przywłaszczeniu dowodu osobistego, a także rażącą niewspółmierność orzeczonych kar. Sąd Apelacyjny uznał apelację za oczywiście bezzasadną. W odniesieniu do czynu rozboju, sąd odwoławczy potwierdził ustalenia sądu pierwszej instancji, wskazując na wspólne działanie oskarżonego i nieletniego w pobiciu pokrzywdzonego T.G. i zabraniu mu telefonu komórkowego. Sąd odrzucił argumentację obrońcy dotyczącą rzekomego zaboru telefonu wyłącznie przez nieletniego, podkreślając dowody wskazujące na współdziałanie i porozumienie sprawców. W kwestii przywłaszczenia dowodu osobistego, sąd odwoławczy uznał za prawidłową ocenę sądu pierwszej instancji, że oskarżony przywłaszczył dokument, mimo niekonsekwencji w jego wyjaśnieniach i zeznaniach pokrzywdzonego A.N. Sąd Apelacyjny uznał również, że orzeczone kary jednostkowe i kara łączna są łagodne, biorąc pod uwagę recydywę oskarżonego i jego powrót do przestępstwa po odbyciu kary. W konsekwencji, sąd utrzymał zaskarżony wyrok w mocy i zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Tak, oskarżony dopuścił się rozboju. Sąd Apelacyjny uznał, że ustalenia sądu pierwszej instancji są prawidłowe i wskazują na wspólne działanie sprawców, w tym przytrzymywanie pokrzywdzonego i zabór telefonu, co świadczy o dorozumianym porozumieniu.

Uzasadnienie

Sąd odwoławczy odrzucił argumentację obrońcy, wskazując na niespójność zeznań nieletniego M.G. i dowody potwierdzające współdziałanie oskarżonego i nieletniego w pobiciu i zaborze telefonu. Podkreślono, że zabór wymagał współdziałania, a zeznania pokrzywdzonego T.G. były wiarygodne.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Prokurator

Strony

NazwaTypRola
D. P.osoba_fizycznaoskarżony
T. G.osoba_fizycznapokrzywdzony
A. N.osoba_fizycznapokrzywdzony
M. G.osoba_fizycznanieletni/świadek
W. M.osoba_fizycznaświadek
Prokuratura Apelacyjna w Łodziorgan_państwowyprokurator

Przepisy (14)

Główne

k.k. art. 280 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 275 § 1

Kodeks karny

Pomocnicze

k.k. art. 159

Kodeks karny

k.k. art. 157 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 2

Kodeks karny

k.k. art. 64 § 1

Kodeks karny

k.p.k. art. 437 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 624 § 1

Kodeks postępowania karnego

k.k. art. 85

Kodeks karny

k.k. art. 86 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 62

Kodeks karny

k.k. art. 280 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 158 § 1

Kodeks karny

k.k. art. 11 § 3

Kodeks karny

Argumenty

Skuteczne argumenty

Ustalenia faktyczne sądu pierwszej instancji dotyczące popełnienia rozboju i przywłaszczenia dowodu osobistego są prawidłowe. Istniało dorozumiane porozumienie między oskarżonym a nieletnim w zakresie popełnienia rozboju. Zeznania pokrzywdzonego T.G. są wiarygodne. Orzeczone kary są łagodne, biorąc pod uwagę recydywę oskarżonego. Kara łączna prawidłowo uwzględnia związek między popełnionymi przestępstwami.

Odrzucone argumenty

Błąd w ustaleniach faktycznych - oskarżony nie dopuścił się rozboju, gdyż zaboru telefonu dokonał sam nieletni. Błąd w ustaleniach faktycznych - oskarżony nie dopuścił się przywłaszczenia dowodu osobistego, gdyż został mu oddany na przechowanie. Rażąca niewspółmierność orzeczonych kar jednostkowych i kary łącznej.

Godne uwagi sformułowania

apelacja jest oczywiście bezzasadna nie ma podstaw do zakwestionowania ustaleń faktycznych zabór wymagał współdziałania dwóch sprawców dorozumianym porozumieniu we współdziałaniu przy zaborze mienia nieletni przed sądem manipulował faktami nie może budzić zastrzeżeń ocena sądu I instancji, który uznał, że oskarżony przywłaszczył ten dokument ocena prawna obu przypisanych oskarżonemu czynów może być uznana za prawidłową wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe nie są rażąco surowe odbywana kara nie wpłynęła na niego ani wychowawczo ani resocjalizująco brak jest w wypadku oskarżonego dodatniej prognozy

Skład orzekający

Paweł Misiak

przewodniczący-sprawozdawca

Krzysztof Eichstaedt

sędzia

Jarosław Papis

sędzia

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Średnia

Powoływalne dla: "Potwierdzenie prawidłowości oceny dowodów w sprawach o rozbój i przywłaszczenie, ocena współsprawstwa, znaczenie recydywy przy wymiarze kary, ocena wiarygodności zeznań nieletniego świadka."

Ograniczenia: Sprawa dotyczy konkretnego stanu faktycznego i oceny dowodów, nie wprowadza nowych zasad prawnych. Interpretacja przepisów o rozboju i przywłaszczeniu jest standardowa.

Wartość merytoryczna

Ocena: 5/10

Sprawa pokazuje, jak sąd odwoławczy analizuje zarzuty dotyczące błędów w ustaleniach faktycznych i oceny dowodów w sprawach karnych, co jest istotne dla praktyków prawa. Szczególnie interesujące jest rozważanie wiarygodności zeznań nieletniego i dowodów współsprawstwa.

Sąd Apelacyjny: Jak ocenić współsprawstwo w rozboju i wiarygodność nieletniego świadka?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II AKa 126/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 8 lipca 2014 r. Sąd Apelacyjny w Łodzi, II Wydział Karny, w składzie: Przewodniczący: SSA Paweł Misiak (spr.) Sędziowie: SA Krzysztof Eichstaedt SA Jarosław Papis Protokolant: st.sekr.sądowy Łukasz Szymczyk przy udziale H. T. , Prokuratora Prokuratury Apelacyjnej w Łodzi po rozpoznaniu w dniu 8 lipca 2014 r. sprawy D. P. oskarżonego z art. 280 §2 kk w zb. z art. 159 kk w zb. z art. 157 §2 kk w zw. z art. 11 §2 kk w zw. z art. 64 §1 kk ; art. 275 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk na skutek apelacji wniesionej przez obrońę od wyroku Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 27 lutego 2014 r., sygn. akt II K 57/13 na podstawie art. 437 §1 kpk , art. 624 §1 kpk 1. utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok, uznając apelację za oczywiście bezzasadną; 2. zwalnia oskarżonego od kosztów sądowych za postępowanie odwoławcze. II AKa 126/14 UZASADNIENIE Wyrokiem Sądu Okręgowego w Płocku z dnia 27 lutego 2014 roku D. P. został uznany winnym tego, że: I. w dniu 29 marca 2013 roku w Ż. na ul. (...) , w barze (...) działając wspólnie i w porozumieniu z ustalonym z imienia i nazwiska nieletnim poprzez zadawanie uderzeń pięściami oraz kopanie wziął udział pobiciu, w którym naraził T. G. na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni, a następnie poprzez przytrzymywanie rąk użył przemocy wobec T. G. i zabrał w celu przywłaszczenia telefon komórkowy marki N. (...) (...) o wartości 600 zł na szkodę T. G. , przy czym czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po dobyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. czynu wyczerpującego dyspozycję art. 280 §1 kk w zw. z art. 158 §1 kk w zw. z art. 11 §2 kk w zw. art. 64 §1 kk , za który Sąd Okręgowy na podstawie art. 280 §1 kk w zw. z art. 11 §3 kk wymierzył oskarżonemu karę 4-ch lat pozbawienia wolności. Tym samym wyrokiem D. P. został uznany winnym tego, że: II. w nieustalonym dniu w okresie od ok. 23 marca 2013 roku do końca 25 marca 2013 roku w Ż. przywłaszczył sobie dokument stwierdzający tożsamość A. N. w postaci dowodu osobistego serii (...) wydanego w dniu 22 lutego 2012 r. przez Prezydenta Miasta Ż. , przy czym czynu dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu, co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne, tj. czynu wyczerpującego dyspozycję art. 275 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk , za który Sąd Okręgowy na podstawie art. 275 §1 kk wymierzył oskarżonemu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Na podstawie art. 85 i 86 §1kk Sąd wymierzył oskarżonemu karę łączną 4 lat i 2 miesięcy pozbawienia wolności i na jej poczet zaliczył oskarżonemu okres rzeczywistego pozbawienia wolności od 29 marca 2013 roku do 10 października 2013 roku. Ponadto na podstawie art. 62 kk orzekł wykonywanie wobec oskarżonego kary pozbawienia wolności w zakładzie karnym stosującym system terapeutyczny dla osób uzależnionych od alkoholu. Zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych. W apelacji od tego wyroku obrońca oskarżonego zarzucił: - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez błędne przyjęcie, że D. P. dopuścił się występku rozboju z art. 280 §1 kk , a który to błąd jest wynikiem błędnej oceny materiału dowodowego, albowiem ze zgromadzonego materiału dowodowego, zwłaszcza zeznań nieletniego M. G. i korelujących z nim wyjaśnień oskarżonego D. P. wynika, iż zaboru telefonu dokonał nieletni M. G. , który nie działał w porozumieniu z oskarżonym, a w związku z tym oskarżony nie działał w zakresie wspólnego zamiaru, - błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia poprzez błędne przyjęcie, iż oskarżony dopuścił się przywłaszczenia dowodu osobistego na szkodę A. N. , podczas, gdy ze spójnych i korelujących z wyjaśnieniami oskarżonego zeznań pokrzywdzonego złożonych na rozprawie głównej wynika, iż dowód osobisty został oddany na przechowanie D. P. , co wyklucza wypełnienie przez niego znamion występku z art. 275 §1 kk , - rażącą niewspółmierność orzeczonych kar jednostkowych oraz kary łącznej pozbawienia wolności jako kar nieuwzględniających w sposób odpowiedni stopnia społecznej szkodliwości czynów, kwestii przyczynienia się do ich wystąpienia samych pokrzywdzonych, okoliczności, iż w zakresie czynu z punktu I. zaboru telefonu dokonał nieletni M. G. , a także nieuwzględnienie w sposób właściwy postawy oskarżonego, zwłaszcza przeproszenia pokrzywdzonego T. G. za swoje zachowanie a nadto okoliczności, iż nie utrudniał postępowania, złożył wyczerpujące wyjaśnienia. Obrońca wnosił w związku z podniesionymi zarzutami: - zmianę wyroku przez przyjęcie, że zachowanie ujęte w pkt I. wyczerpuje znamiona występku z art. 158 §1 kk w zw. z art. 64 §1 kk , - uniewinnienie oskarżonego od czynu opisanego w pkt II. - ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi I instancji do ponownego rozpoznania. Na wypadek nieuwzględnienia dwóch pierwszych zarzutów odwoławczych, obrońca wnosił o zmianę zaskarżonego wyroku przez obniżenie orzeczonych kar jednostkowych do dolnej granicy ustawowego zagrożenia i orzeczenie kary łącznej zgodnie z zasadą pełnej absorpcji. Sąd Apelacyjny zważył co następuje. Apelacja obrońcy jest oczywiście bezzasadna. Jest kilka kwestii, do których należy się odnieść w związku z treścią zarzutów podniesionych w tym środku odwoławczym. Pierwsza z nich i zarazem najważniejsza dotyczy przebiegu zdarzenia w pijalni piwa J. . W tym zakresie ustalenia faktyczne, poczynione przez sąd I instancji, są prawidłowe i nie ma podstaw do ich zakwestionowania. Obrońca nie podważa zresztą w apelacji tych ustaleń w tej przynajmniej ich części, która dotyczy genezy i obrazu początkowej fazy zdarzenia. Z ustaleń tych wynika zaś, że to pokrzywdzony T. G. został zaatakowany przez oskarżonego D. P. , który uderzył go znienacka pięścią w bark powodując upadek z krzesła na podłogę. Oskarżony był już wcześniej agresywnie usposobiony – rzucił szklanką o podłogę, domagał się pieniędzy na piwo, znieważał pokrzywdzonego. Zarówno oskarżony, jak i nieletni M. G. wiedzieli, że pokrzywdzony ma przy sobie telefon komórkowy, bo przy nich odebrał połączenie i rozmawiał z kolegą W. M. , a następnie schował aparat do kieszeni usytuowanej na piersiach. Z poczynionych przez sąd I instancji ustaleń wynika przy tym, że w dalszej części zdarzenia zarówno oskarżony, jak i M. G. bili pokrzywdzonego, a leżącego kopali. Gdy zaś podnosił się z podłogi, został chwycony za ręce, zaś z kieszeni został mu zabrany telefon komórkowy. Obrońca, który kwestionuje ustalenia w tym zakresie, zajmuje niekonsekwentne stanowisko. Z jednej strony wskazuje na zeznania M. G. z rozprawy z 17 lutego 2014 roku, gdzie przyznał on, że dokonał zaboru telefonu, choć miało się to stać poza świadomością i wolą oskarżonego P. . Z drugiej zaś pisze w uzasadnieniu apelacji, że „nie można wykluczyć, iż pokrzywdzony utracił telefon, a bojąc się reakcji najbliższej rodziny wskazał na zabór w trakcie zdarzenia”. Sąd I instancji szczegółowo i wnikliwie odniósł się do twierdzeń M. G. . Wskazał nie tylko na zasadnicze różnice w kolejnych, składanych prze niego w sprawie zeznaniach, ale także na ich niespójność z okolicznościami ustalonymi w oparciu o relacje pokrzywdzonego G. . Wyprowadził w efekcie prawidłowy wniosek, że nieletni przed sądem manipulował faktami, a jego zeznania obliczone były na wykazanie braku związku D. P. z dokonanym zaborem mienia pokrzywdzonego. Nie to jest zresztą najistotniejsze. Ważne są okoliczności, w jakich T. G. utracił telefon. Wskazują one wyraźnie, że zabór wymagał współdziałania dwóch sprawców. Jeden - lub nawet równocześnie obaj – przytrzymywali ręce pokrzywdzonego i w tym samym czasie któryś z nich sięgnął do jego kieszeni. Świadczy to o dorozumianym porozumieniu we współdziałaniu przy zaborze mienia, bez względu na to, który z nich rzeczywiście tego dokonał. Przyczyny zasadniczej zmiany zeznań przez M. G. na rozprawie w dniu 17 lutego 2014 roku, obrońca upatruje w tym, że świadek po prawomocnym ukaraniu postanowił powiedzieć prawdę, by oskarżony nie odpowiadał za nieswoje zachowanie. Może być też inny powód, nie mniej możliwy, a mianowicie, że po prawomocnym zakończeniu sprawy przeciwko niemu wiedział, że nie poniesie już surowszej odpowiedzialności i bez szkody dla siebie może siebie właśnie obciążyć winą za zaistniały rozbój. W świetle wskazanych wcześniej okoliczności zaboru, współdziałanie w tym oskarżonego P. nie budzi jednak wątpliwości. Pokrzywdzony zaraz po zdarzeniu mówił zresztą policjantom, że utracił telefon (k. 29). Okoliczne ulice penetrowali oni w poszukiwaniu sprawców rozboju, a nie pobicia. Nie ma w tej sprawie nie dających się usunąć wątpliwości co do okoliczności zdarzenia i roli w nim oskarżonego, które zgodnie z nakazem art. 5 §2 kpk należałoby rozstrzygać na jego korzyść zgodnie z zasadą in dubio pro reo – jak widzi to obrońca. Tego rodzaju wątpliwości nie sposób wiązać z zeznaniami pokrzywdzonego. Bo wprawdzie mówił on o używaniu przez oskarżonego P. jakiegoś ostrego narzędzia, co jednak stało się dla sądu I instancji niewystarczające do przypisania oskarżonemu kwalifikowanej postaci rozboju, jednakże nie oznacza to, że zeznania te są niewiarygodne. Nie potwierdziła się jedynie okoliczność, jakoby doznał rany ciętej w okolicach kciuka, a poza tym narzędzia takiego nie odnaleziono i nie można było stwierdzić, jakie ma cechy fizyczne. Co wcale nie oznacza, że oskarżony nie miał w ręku ostrego przedmiotu. Bo przecież sąd I instancji taki fakt ustalił. Ale oskarżony jedynie skaleczył T. G. nie powodując rany ciętej, wymagającej uwagi podczas leczenia szpitalnego. A zatem – zeznania T. G. zasługiwały na dodatnią ocenę i tak właśnie zostały przez sąd I instancji ocenione. Osobny problem w tej sprawie związany jest z przypisanym oskarżonemu przywłaszczeniem dowodu osobistego A. N. . Sąd I instancji trafnie zwraca uwagę na niekonsekwencję w wyjaśnieniach oskarżonego dotyczącą okoliczności, w jakich wszedł on w posiadanie tego dokumentu. W każdym razie z twierdzeń oskarżonego wynikało, że A. N. znał go i ufał mu, powierzając swój dowód osobisty, by uchronić dokument przed utratą. W postępowaniu przygotowawczym A. N. zaprzeczał temu. Wprawdzie przyznawał, że w okresie od 23 do 25 marca 2013 roku nadużywał alkoholu, lecz negował fakt przekazywania komukolwiek swojego dowodu tożsamości. Był nawet w dniu 25 marca 2013 roku na policji i zgłosił fakt zagubienia dokumentu. Na rozprawie złożył odmienne zeznania, kwestionujące podstawowe, wcześniej opisane fakty. Skoro jednak wiedział – jak następnie twierdził przed sądem – komu dał swój dowód osobisty i podał cały szereg szczegółów związanych ze spotkaniem z oskarżonym, to powstaje pytanie dlaczego zgłaszał zagubienie dokumentu na policji, a nie skontaktował się z oskarżonym. W myśl wyjaśnień oskarżonego, mieli się przecież z A. N. codziennie przypadkowo spotykać, aż do 29 marca 2013 roku. Nie może w tej sytuacji budzić zastrzeżeń ocena sądu I instancji, który uznał, że oskarżony przywłaszczył ten dokument i dlatego posiadał go w portfelu w chwili zatrzymania. Mimo wielu okazji nie zwrócił go pokrzywdzonemu. Ocena prawna obu przypisanych oskarżonemu czynów może być uznana za prawidłową, ale w wypadku czynu z pkt I tylko przy przyjętym w zaskarżonym wyroku założeniu, że pokrzywdzony był narażony przez bijących go sprawców jedynie na bezpośrednie niebezpieczeństwo nastąpienia skutku w postaci naruszenia czynności narządu ciała lub rozstroju zdrowia trwającego dłużej niż 7 dni. W wypadku uznania, że narażony był także na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia to kumulatywna kwalifikacja takiego czynu na gruncie art. 280 §1 kk i 158 §1 kk w zw. z art. 11 §2 kk byłaby wadliwa, gdyż narażenie takie stanowiłyby znamię kwalifikujące, zawarte w art. 280 §2kk . Są to kwestie leżące wprawdzie poza możliwościami orzeczniczymi sądu odwoławczego przy kierunku wywiedzionej apelacji, ale trudno dociec, jakie przesłanki doprowadziły sąd I instancji do poczynionego w opisie czynu ograniczenia. Nie wskazuje na nie opinia biegłego lekarza sądowego, a przecież pokrzywdzony w wyniku bicia i kopania doznał także urazów głowy. Wymierzone oskarżonemu kary jednostkowe nie są rażąco surowe, jak ocenia to obrońca w uzasadnieniu apelacji. Przeciwnie – są to kary łagodne zważywszy, że oskarżony działał w warunkach recydywy, a poza tym wchodził kilkakrotnie w konflikt z prawem i był karany wyrokami także innymi niż te, które dawały podstawę do przyjęcia recydywy. Oskarżony w wypadku czynu z pkt I. działał wspólnie z nieletnim i w stanie nietrzeźwym. Jak trafnie zauważył Sąd I instancji oskarżony w krótkim czasie po opuszczeniu zakładu karnego powrócił do przestępstwa, co oznacza, że odbywana kara nie wpłynęła na niego ani wychowawczo ani resocjalizująco. Wbrew zatem temu, co pisze obrońca w uzasadnieniu apelacji, brak jest w wypadku oskarżonego dodatniej prognozy. Orzeczona kara łączna prawidłowo uwzględnia związek podmiotowo-przedmiotowy między popełnionymi przez oskarżonego przestępstwami. Z tych wszystkich powodów Sąd Apelacyjny uznał wywiedzioną w tej sprawie apelację za oczywiście bezzasadną. Jednocześnie też na podstawie art. 624 §1 kpk Sąd Apelacyjny zwolnił oskarżonego od kosztów sądowych z powodów, które legły u podstaw analogicznej decyzji podjętej przez sąd I instancji.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI