II AKA 108/14

Sąd Apelacyjny w WarszawieWarszawa2014-05-14
SAOSKarneodpowiedzialność karnaWysokaapelacyjny
tymczasowe aresztowanieniesłuszne aresztowanieodszkodowaniezadośćuczynienieprawo karneapelacjasąd apelacyjnysąd okręgowy

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego, zasądzający odszkodowanie i zadośćuczynienie za niesłuszne tymczasowe aresztowanie, uznając apelację wnioskodawcy za bezzasadną.

Sąd Apelacyjny rozpoznał apelację pełnomocnika M. Ż. od wyroku Sądu Okręgowego, który przyznał wnioskodawcy 12.557 zł odszkodowania i 25.000 zł zadośćuczynienia za niesłuszne tymczasowe aresztowanie. Apelacja zarzucała obrazę prawa i błędy w ustaleniach faktycznych dotyczące wysokości zasądzonych kwot. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną i utrzymał zaskarżony wyrok w mocy, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Sąd Apelacyjny w Warszawie rozpoznał sprawę z wniosku M. Ż. o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie. Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w Warszawie wyrokiem z dnia 20 grudnia 2013 r. zasądził na rzecz wnioskodawcy 12.557 zł odszkodowania i 25.000 zł zadośćuczynienia, oddalając wniosek w pozostałej części, który opiewał na znacznie wyższe kwoty. Pełnomocnik wnioskodawcy wniósł apelację, zarzucając obrazę przepisów k.p.k. oraz błędy w ustaleniach faktycznych co do wysokości odszkodowania i zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny uznał apelację za oczywiście bezzasadną i niezasługującą na uwzględnienie. Sąd odwoławczy podkreślił, że w większości przypadków wyrok uniewinniający po tymczasowym aresztowaniu prowadzi do wniosku o jego niesłuszności, jednakże istnieją wyjątki. W tej sprawie, ze względu na ograniczenie rozpoznania apelacji do podniesionych zarzutów, Sąd Apelacyjny stwierdził ich niezasadność i ogólnikowość. Sąd Apelacyjny zgodził się z Sądem Okręgowym co do oceny zadośćuczynienia, uwzględniając wszystkie istotne okoliczności. Odnosząc się do odszkodowania, Sąd Apelacyjny wskazał na nieprawidłowości w sposobie jego wyliczenia przez Sąd Okręgowy, podkreślając, że szkoda ta nie jest jedynie sumą utraconych zarobków, lecz różnicą między stanem majątkowym, jaki by istniał, a stanem rzeczywistym. Niemniej jednak, ze względu na fakt, że środek odwoławczy wniósł jedynie pełnomocnik wnioskodawcy na jego korzyść, Sąd Apelacyjny nie mógł pomniejszyć zasądzonej kwoty. W związku z tym, zaskarżony wyrok został utrzymany w mocy, a koszty postępowania odwoławczego obciążono Skarb Państwa.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, sąd pierwszej instancji prawidłowo ocenił wszystkie okoliczności istotne dla określenia wysokości zadośćuczynienia, a żądana przez wnioskodawcę kwota była wygórowana.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny uznał, że Sąd Okręgowy prawidłowo uwzględnił czas aresztowania, warunki, konsekwencje dla zdrowia, kontakt z otoczeniem, pozycję zawodową oraz ocenę środowiska. Stwierdzono, że publikacje nie zaszkodziły reputacji wnioskodawcy, a jego sytuacja spotkała się ze współczuciem.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa (w zakresie kosztów postępowania odwoławczego)

Strony

NazwaTypRola
M. Ż.osoba_fizycznawnioskodawca

Przepisy (5)

Główne

k.p.k. art. 552 § § 4

Kodeks postępowania karnego

Pomocnicze

k.p.k. art. 457 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 554 § § 2

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 424

Kodeks postępowania karnego

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Argumenty

Skuteczne argumenty

Apelacja jest oczywiście bezzasadna i nie zasługuje na uwzględnienie. Zarzuty apelacji są niezasadne, ogólnikowe i nieprecyzyjne. Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił wysokość zadośćuczynienia. Sąd Apelacyjny nie mógł pomniejszyć zasądzonej kwoty odszkodowania, mimo stwierdzonych nieprawidłowości w wyliczeniu, ze względu na wniesienie apelacji jedynie na korzyść wnioskodawcy.

Odrzucone argumenty

Zarzut naruszenia art. 7 i 424 k.p.k. w zakresie oceny zadośćuczynienia. Zarzut błędu w ustaleniach faktycznych co do wysokości odszkodowania za utracone zarobki.

Godne uwagi sformułowania

Apelacja nie jest zasadna i to w stopniu określonym w art. 457 § 2 k.p.k. a więc nie zasługuje na uwzględnienie. Wyrok uniewinniający zapadły w sprawie, w której wobec oskarżonego stosowane było tymczasowe aresztowanie w ogromnej większości toczących się postępowań prowadzi do wniosku, iż ten najsurowszy środek zapobiegawczy miał charakter „niewątpliwie niesłuszny” w rozumieniu art. 552 § 4 k.p.k. Szkoda wynikająca z niesłusznego tymczasowego aresztowania powinna stanowić różnica między stanem majątkowym jaki by istniał, gdyby wnioskodawcy nie aresztowano, a stanem, rzeczywistym w chwili odzyskania wolności.

Skład orzekający

Maria Mrozik-Sztykiel

przewodniczący

Maria Żłobińska

sędzia

Marek Czecharowski

sędzia sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia szkody majątkowej w kontekście odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie oraz zasady oceny zadośćuczynienia w takich sprawach."

Ograniczenia: Orzeczenie dotyczy specyficznej sytuacji procesowej, gdzie apelację wniósł jedynie pełnomocnik wnioskodawcy na jego korzyść, co wpłynęło na niemożność pomniejszenia zasądzonej kwoty mimo stwierdzonych błędów w wyliczeniu.

Wartość merytoryczna

Ocena: 7/10

Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia odszkodowania za niesłuszne tymczasowe aresztowanie, a orzeczenie Sądu Apelacyjnego precyzuje, jak należy rozumieć szkodę majątkową w takich przypadkach, co jest istotne dla praktyki prawniczej.

Niesłuszne aresztowanie: Jak liczyć odszkodowanie? Sąd Apelacyjny wyjaśnia.

Dane finansowe

WPS: 290 000 PLN

odszkodowanie: 12 557 PLN

zadośćuczynienie: 25 000 PLN

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II AKa 108/14 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 14 maja 2014r. Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA – Maria Mrozik-Sztykiel Sędziowie: SA – Maria Żłobińska SA – Marek Czecharowski spr. Protokolant: – st. sekr. sąd. Anna Grajber przy udziale Prokuratora Marka Deczkowskiego po rozpoznaniu w dniu 14 maja 2014 r. sprawy M. Ż. o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie na skutek apelacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego Warszawa – Praga w Warszawie z dnia 20 grudnia 2013 r. sygn. akt V Ko 425/11 utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok uznając apelację za oczywiście bezzasadną; wydatkami za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Sąd Okręgowy Warszawa – Praga w Warszawie rozpoznając wniosek M. Ż. o odszkodowanie i zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne tymczasowe aresztowanie zasądził wyrokiem z dnia 20 grudnia 2013 r. (sygn. akt V Ko 425/11) na rzecz wnioskodawcy kwoty 12.557 zł tytułem odszkodowania oraz 25.000 zł tytułem zadośćuczynienia. Oddalił w pozostałym zakresie wniosek, który ostatecznie opiewał na kwoty ok. 190 tys. zł odszkodowania i blisko 100 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Apelację od powyższego wyroku wniósł pełnomocnik wnioskodawcy zarzucając orzeczeniu: I. obrazę art. 7 oraz art. 424 k.p.k. , która miała wpływ na treść orzeczenia poprzez przyjęcie, iż kwota 25.000 zł orzeczono tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę z powodu oczywiście niesłusznego tymczasowego aresztowania trwającego przez okres 170 dni wobec wnioskodawcy, bez możliwości kontaktu bezpośredniego z żoną i dziećmi, nadto bez możliwości choćby telefonicznego porozumienia się z nimi wobec człowieka nieskazitelnego charakteru, który nadto przez wiele lat zajmował się jako policjant ochroną bezpieczeństwa i porządku publicznego w swoim kraju -miałaby w sposób należyty zrekompensować materialnie poczucie krzywdy w związku z długotrwałym tymczasowym aresztowaniem, które to okoliczności wzięte należycie pod uwagę przez Sąd Okręgowy winny spowodować zasądzenie zadośćuczynienia w wyższej kwocie, bliższej żądanej przez wnioskodawcę; II. błąd w ustaleniach faktycznych przyjętych za podstawę orzeczenia o wysokości odszkodowania przysługującego wnioskodawcy, co miało wpływ na jego treść poprzez przyjęcie, iż M. Ż. nie poniósł szkody we wnioskowanej wysokości w związku z utraconymi zarobkami w Akademii (...) w R. gdzie był wykładowcą oraz braku możliwości wykonywania pracy dodatkowej wykładowcy i konsultanta w innych uczelniach oraz instytucjach na Ł. , których łączną wysokość wnioskodawca określił na 75.240 złotych, na którą kwotę składała się wynikająca z dokumentów kwota utraty wynagrodzenia i jego zmniejszenia na uczelni w kwocie co najmniej 20.900 zł zaś jak wynika z zaliczonych do materiału dowodowego dokumentów wnioskodawca z innych źródeł dodatkowo miesięcznie uzyskiwał kwotę nie mniejszą niż 300 Ł. , co zważywszy, iż przez okres ponad 6 miesięcy był tymczasowo aresztowany, łącznie dodatkowo utracił co najmniej 2.400 Ł. (1 Łat - 0,6451 euro - według średniego kursu Banku (...) w 2003r.) zaś po tym okresie przez kilka dalszych miesięcy miał obniżone wynagrodzenie oraz utrudnione wykonywanie innych zleceń co spowodowało utratę dodatkowego dochodu a w rzeczywistości ze względu na utratę dobrej opinii w środowisku spowodowanej tymczasowym aresztowaniem doprowadziło do realnego spadku dochodów powstania szkody w znacznie wyższej wysokości niż przyjęta i orzeczona przez Sąd I instancji. Podnosząc powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez orzeczenie wyższej kwoty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz wyższej kwoty odszkodowania. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja nie jest zasadna i to w stopniu określonym w art. 457 § 2 k.p.k. a więc nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotowa sprawa wymaga na wstępie poczynienia pewnej uwagi generalnej natury. Wyrok uniewinniający zapadły w sprawie, w której wobec oskarżonego stosowane było tymczasowe aresztowanie w ogromnej większości toczących się postępowań prowadzi do wniosku, iż ten najsurowszy środek zapobiegawczy miał charakter „niewątpliwie niesłuszny” w rozumieniu art. 552 § 4 k.p.k. Wyjątkami od tej konstatacji są sytuacje wymienione w szeregu judykatów lub komentarzach jak np. zastosowanie tego środka w wyniku wymuszania przyznania się do winy, oczywiście pozbawionego podstaw samooskarżenia się, oczywisty brak prognoz orzeczenia bezwzględnej kary pozbawienia wolności itp. Różnorodność i swoiste bogactwo sytuacji faktycznych prowadzi jednak do wniosku, iż marginalnie, lecz jednak zdarzają się przypadki wydania prawomocnego orzeczenia uniewinniającego - wobec osoby uprzednio tymczasowo aresztowanej w sprawie - z przyczyn czysto formalnych. Taka sytuacja ma miejsce w przedmiotowej sprawie. Jednakże fakt, iż środek zaskarżenia został wniesiony jedynie przez pełnomocnika wnioskodawcy powoduje, że Sąd odwoławczy musiał ograniczyć się do rozpoznania podniesionych w nim zarzutów w kontekście skarżonego wyroku Sądu Okręgowego. Przechodząc zatem do owych zarzutów stwierdzić trzeba, iż są one niezasadne a nadto skonstatować należy, że sformułowane zostały ogólnikowo, a ponadto, że mimo prezentowania ich przez czynnik fachowy niezbyt starannie, bez poszanowania dla oczywistych faktów. Przykładem tego jest choćby zawarcie w drugim zarzucie stwierdzenia o stosowaniu wobec wnioskodawcy tymczasowego aresztowania „przez okres ponad 6 miesięcy”, podczas gdy trwało ono od 10 lipca 2003 r. do 5 stycznia 2004 r., a więc niespełna 6 miesięcy co autor apelacji sam stwierdza na str. 4 pisząc o „blisko 6 – cio miesięcznym” pobycie w areszcie tymczasowym. Dalej: wskazując, iż wnioskodawca „z innych źródeł dodatkowo uzyskiwał kwotę nie mniejszą niż 300 Ł. , co zważywszy, iż przez okres ponad 6 miesięcy był tymczasowo aresztowany, łącznie dodatkowo utracił co najmniej 2.400 Ł. ” (str. 3). Jako żywo przemnożenie wskazanych liczb daje zgoła inny wynik (1.800), co nawet przy tzw. zaokrągleniu zestawionych wartości nie potwierdzi poprawności tego rachunku. Ponieważ apelacja sformułowana jest ogólnikowo i kwestionując rozstrzygnięcie Sądu Okręgowego zakończona jest mało precyzyjnym wnioskiem „o zmianę zaskarżonego orzeczenia poprzez orzeczenie wyższej kwoty zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz wyżej kwoty odszkodowania” - Sądowi odwoławczemu pozostaje jedynie możliwość odniesienia się do zasadności i trafności rozstrzygnięcia Sądu I instancji. Rozstrzygnięcie to nie budzi żadnych zastrzeżeń gdy idzie o kwestię zasądzonej kwoty zadośćuczynienia. Odnosząc się do tego elementu rekompensaty dla wnioskodawcy Sąd Okręgowy uwzględnił wszystkie okoliczności, które zostały przedstawione i udokumentowane przez wnioskodawcę, a które – zgodnie z przyjętymi w orzecznictwie kryteriami winny być brane pod uwagę, przy określaniu kwoty zadośćuczynienia. Rozważał więc kwestię czasu stosowania tymczasowego aresztowania, warunków w jakich środek był wykonywany, konsekwencji dla zdrowia aresztowanego, możliwości kontaktu ze światem zewnętrznym, ale także okoliczności związanych z pozycją zawodową i statusem wnioskodawcy oraz wpływu sytuacji w jakiej się znalazł z punktu widzenia ocen środowiska z którego pochodził, w tym także zawodowego. Dokonując tej oceny, słusznie zwrócił uwagę na fakt, iż wbrew ogólnikowemu stwierdzeniu o narażeniu wnioskodawcy na utratę dobrego imienia, przedstawione – przez niego – publikacje nie pozwalają na taką konstatację, a wręcz przeciwnie, uprawniony jest wniosek do którego doszedł Sąd, że sytuacja M. Ż. spotkała się ze współczuciem ze strony jego środowiska, życzliwym mu zainteresowaniem i zapewnieniem że w przypadku korzystnego dlań rozstrzygnięcia sprawy będzie miał możliwość kontynuowania wykonywanej pracy w szkolnictwie wyższym, co też się stało. Zatem w tej części rozstrzygnięcia uznać należy, że zostało ono wydane po uwzględnieniu całokształtu okoliczności dla niego istotnych. Również nie budzi zastrzeżeń zasądzona z tego tytułu kwota, która pozostaje we właściwej relacji do kwot zasądzanych w analogicznych przypadkach. Jednocześnie Sąd Okręgowy słusznie zwrócił uwagę na zdecydowanie wygórowane żądanie stawiane w zmodyfikowanym wniosku z września 2012 r. Należy podkreślić, że zawarte tam argumenty przywoływały takie okoliczności jak długotrwałe postępowanie sądowe, która to okoliczność nie może być rekompensowana tą drogą czy utrata czci i szacunku w związku z publikacjami w mediach i czasopismach (o czym była mowa wyżej). Problematyczną jest natomiast ocena poprawności rozstrzygnięcia Sądu I instancji w części dotyczącej odszkodowania należnego wnioskodawcy. Zgodzić się bowiem trzeba, ze stanowiskiem Sądu Okręgowego co do kwestii dodatkowych dochodów uzyskanych przez M. Ż. z uwagi na typową dla nich niepewność, nierytmiczność, zmienność itd. Oczywistym jest też, że nie podlegają uwzględnieniu koszty poniesione z tytułu wykonywania innego, nieizolacyjnego środka zapobiegawczego, ani też związane z przejazdami na rozprawę. Tym bardziej trudno do nich zaliczyć wydatki na wynajęcie kierowcy w związku z zatrzymaniem prawa jazdy wnioskodawcy. Tym niemniej sposób wyliczenia kwoty odszkodowania zaprezentowany w pisemnych motywach wyroku na ostatnich trzech stronach nie pozwala na podzielenie zaprezentowanego tam toku myślenia. Nie da się bowiem w żaden sposób zbilansować zawartych tam wartości i ocenić wyliczeń. Przyjmując za trafne kwoty niewypłaconego wynagrodzenia (wyliczone w złotych) za poszczególne miesiące trwania tymczasowego aresztowania - suma tych wartości wyniosłaby 15.795,55 zł. Pomniejszona nawet o kwoty wskazane na przedostatniej stronie uzasadnienia wypłacone ponoć przez pracodawcę w sierpniu 2003 r. i styczniu – lutym 2004 r. również nie dawałaby kwoty oznaczonej w wyroku jako kwota odszkodowania. Zasadnicze znaczenie ma jednak fakt, iż Sąd Okręgowy mimo własnego stwierdzenia, że „szkoda wynikająca ... z ... niesłusznego tymczasowego aresztowania nie jest sumą utraconych zarobków ” (podkr. S.A.) zdaje się tak właśnie odszkodowanie to wyliczył. Stwierdził bowiem (na ostatniej stronie uzasadnienia), że „w przedmiotowej sprawie na wysokości odszkodowania składa się kwota wynagrodzenia jakie wnioskodawca powinien był otrzymać, a nie otrzymał w wyniku stosowania środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania ...” Sąd I instancji przywołując dwa judykaty z lat 1957 i 1983 (co zresztą niesłusznie wytyka apelacja) zignorował je jak też wiele późniejszych, wydanych na gruncie obecnie obwiązujących przepisów orzeczeń, które wyraźnie stwierdzają, że „Szkoda wynikająca z niesłusznego skazania nie jest sumą utraconych zarobków, lecz różnicą między stanem majątkowym jakby istniał, gdyby poszkodowanego nie uwięziono a stanem rzeczywistym w chwili odzyskania wolności” (wyrok SA w Gdańsku z 28 lutego 2013 r. II AKa 39/13 – LEX nr 1294737). Tak też - już wyraźnie w odniesieniu do przedmiotowego środka zapobiegawczego wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 19 października 2012 r. II AKa 281//12 – LEX nr 1238294) stwierdzając: „Szkodę wynikającą z niesłusznego tymczasowego aresztowania powinna stanowić różnica między stanem majątkowym jaki by istniał, gdyby wnioskodawcy nie aresztowano, a stanem, rzeczywistym w chwili odzyskania wolności. Rozmiar takiej szkody zależny jest od możliwości zarobkowania wnioskodawcy, gdyby pozostawał na wolności, jakie wydatki poniósłby na utrzymanie siebie i rodziny, ile przeznaczyłby na oszczędności lub zwiększenie składników majątku”. Nie ulega zatem wątpliwości, iż poprawnie wyliczona wysokość szkody uwzględniająca wskazane wyżej kryteria – w realiach przedmiotowej sprawy – nie osiągnęłaby wysokości odpowiadającej kwocie zasądzonej z tego tytułu przez Sąd Okręgowy. Jednakże fakt, że w sprawie środek odwoławczy wniósł jedynie pełnomocnik wnioskodawcy, oczywiście na jego korzyść, rozstrzygnięcie pomniejszające tę wartość – z przyczyn zasadniczych – nie mogłoby zapaść. W powstałej sytuacji i z przytoczonych wyżej powodów zaskarżony wyrok należało utrzymać w mocy. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania odwoławczego wynika z treści art. 554 § 2 k.p.k.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI