II AKA 106/18

Sąd Apelacyjny w WarszawieWarszawa2018-04-24
SAOSKarneodpowiedzialność Skarbu PaństwaWysokaapelacyjny
niesłuszne zatrzymaniezadośćuczynienieprzedawnieniekodeks postępowania karnegoprawa człowiekaodpowiedzialność odszkodowawcza państwa

Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy wyrok Sądu Okręgowego oddalający wniosek o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie z powodu przedawnienia roszczenia.

Pełnomocnik K.S. domagał się od Skarbu Państwa 10.000 zł zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie w 2008 r. Sąd Okręgowy oddalił wniosek z powodu przedawnienia roszczenia. Apelacja pełnomocnika, zarzucająca m.in. obrazę przepisów postępowania i prawa materialnego, została uznana za bezzasadną. Sąd Apelacyjny podkreślił, że roczny termin przedawnienia biegnie od dnia zwolnienia, a subiektywne przekonania wnioskodawcy lub długość postępowania karnego nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi.

Wnioskodawca K.S., reprezentowany przez pełnomocnika, złożył wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie przez Policję w dniach 2-3 września 2008 r. Sąd Okręgowy w Warszawie wyrokiem z 31 stycznia 2018 r. oddalił wniosek, opierając się na zarzucie przedawnienia roszczenia, podniesionym przez prokuratora. Pełnomocnik wnioskodawcy zaskarżył ten wyrok, zarzucając m.in. obrazę przepisów postępowania (art. 410 k.p.k., art. 7 k.p.k.) oraz prawa materialnego (art. 5 k.c. w zw. z art. 552 § 4 k.p.k. i art. 555 k.p.k., art. 5 ust. 5 EKPC). Argumentował, że przedawnienie można obalić przez wykazanie nadużycia prawa, a długotrwałość postępowania karnego i zawinione działania organów państwa powinny być brane pod uwagę. Sąd Apelacyjny uznał apelację za bezzasadną. Podkreślił, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił materiał dowodowy i nie naruszył przepisów postępowania. Zgodnie z art. 555 k.p.k., roszczenie przedawnia się po roku od zwolnienia, a moment ten nie zależy od wyniku sprawy karnej. Sąd Apelacyjny odwołał się do orzecznictwa Sądu Najwyższego, wskazując, że subiektywne przekonania wnioskodawcy, informacje od znajomych prawników czy długość postępowania karnego nie stanowią okoliczności usprawiedliwiających uchybienie terminowi. Podniesienie zarzutu przedawnienia przez prokuratora nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ani z art. 5 ust. 5 EKPC, gdyż polskie prawo zapewnia dostęp do drogi prawnej dochodzenia roszczeń. Sąd Apelacyjny utrzymał w mocy zaskarżony wyrok, obciążając Skarb Państwa kosztami postępowania odwoławczego.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, zarzut przedawnienia nie jest nadużyciem prawa w takich okolicznościach.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny uznał, że roczny termin przedawnienia roszczenia o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie, biegnący od dnia zwolnienia (art. 555 k.p.k.), jest terminem bezwzględnym. Subiektywne przekonania wnioskodawcy, informacje od prawników, czy długotrwałość lub bezzasadność postępowania karnego nie stanowią okoliczności usprawiedliwiających uchybienie temu terminowi ani nie czynią podniesienia zarzutu przedawnienia sprzecznym z zasadami współżycia społecznego.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

utrzymanie w mocy zaskarżonego wyroku

Strona wygrywająca

Skarb Państwa

Strony

NazwaTypRola
K. S.osoba_fizycznawnioskodawca
Skarb Państwaorgan_państwowyodpowiedzialny za zadośćuczynienie

Przepisy (6)

Główne

k.p.k. art. 555

Kodeks postępowania karnego

Roszczenie z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie przedawnia się po upływie roku od zwolnienia zatrzymanego. Data zwolnienia jest momentem rozpoczęcia biegu przedawnienia i nie pozostaje w zależności od ostatecznego wyniku sprawy karnej.

Pomocnicze

k.c. art. 5

Kodeks cywilny

Sąd może nie uwzględnić zarzutu przedawnienia tylko w sytuacjach wyjątkowych, związanych z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej roszczenia (np. długotrwała choroba, choroba psychiczna), a nie subiektywnymi kalkulacjami czy długością postępowania karnego.

k.p.k. art. 552 § § 4

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy roszczeń odszkodowawczych za niesłuszne zatrzymanie.

k.p.k. art. 410

Kodeks postępowania karnego

Obowiązek uwzględnienia wszystkich istotnych okoliczności i dowodów przy wydawaniu orzeczenia.

k.p.k. art. 7

Kodeks postępowania karnego

Zasada swobodnej oceny dowodów.

k.p.k. art. 246 § § 1

Kodeks postępowania karnego

Dotyczy zażalenia na zatrzymanie.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Roszczenie o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie przedawnia się po upływie roku od zwolnienia (art. 555 k.p.k.). Subiektywne przekonania wnioskodawcy i długość postępowania karnego nie usprawiedliwiają uchybienia terminowi przedawnienia. Podniesienie zarzutu przedawnienia przez prokuratora nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego ani z art. 5 ust. 5 EKPC. Polskie prawo zapewnia dostęp do drogi prawnej dochodzenia roszczeń za niesłuszne zatrzymanie.

Odrzucone argumenty

Obraza przepisów postępowania (art. 410 k.p.k., art. 7 k.p.k.) przez pominięcie wpływu długości postępowania i działań organów państwa. Obraza prawa materialnego (art. 5 k.c. w zw. z art. 552 § 4 k.p.k. i art. 555 k.p.k.) przez błędną wykładnię, uznającą zarzut przedawnienia za nadużycie prawa. Niezastosowanie art. 5 ust. 5 EKPC.

Godne uwagi sformułowania

subiektywne przekonania wnioskodawcy, który powstrzymał się przez prawie 9 lat ze złożeniem żądania zadośćuczynienia, nie mogą być oceniane na płaszczyźnie okoliczności usprawiedliwiających przekroczenie terminu przedawnienia podniesienie zarzutu przedawnienia nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego każdej osobie niesłusznie zatrzymanej należy się stosowne odszkodowanie

Skład orzekający

Małgorzata Janicz

przewodniczący

Anna Zdziarska

sędzia

Rafał Kaniok

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja terminu przedawnienia roszczeń o zadośćuczynienie za niesłuszne zatrzymanie oraz zasady stosowania art. 5 k.c. w kontekście zarzutu przedawnienia."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji wnioskodawcy, który nie dochodził roszczenia w terminie ustawowym z powodu własnych kalkulacji i błędnych informacji.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Sprawa dotyczy ważnego prawa jednostki do odszkodowania za niesłuszne zatrzymanie, ale rozstrzygnięcie opiera się na formalnym zarzucie przedawnienia, co może być frustrujące dla osób poszkodowanych.

Niesłuszne zatrzymanie i przedawnione roszczenie: czy sprawiedliwości można dochodzić po latach?

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Sygn. akt II AKa 106/18 WYROK W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Dnia 24 kwietnia 2018r. Sąd Apelacyjny w Warszawie II Wydział Karny w składzie: Przewodniczący: SSA – Małgorzata Janicz Sędziowie: SA – Anna Zdziarska SA – Rafał Kaniok (spr.) Protokolant: – sekr. sąd. Olaf Artymiuk przy udziale Prokuratora Anny Adamiak po rozpoznaniu w dniu 24 kwietnia 2018 r. sprawy z wniosku K. S. o zadośćuczynienie za doznaną krzywdę z tytułu niewątpliwie niesłusznego zatrzymania w dniu 2 września 2008 r. w sprawie sygn. akt X K 167/15 Sądu Rejonowego w Radomiu na skutek apelacji, wniesionej przez pełnomocnika wnioskodawcy od wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie z dnia 31 stycznia 2018 r. sygn. akt XII Ko 78/17 1) utrzymuje w mocy zaskarżony wyrok; 1) kosztami sądowymi za postępowanie odwoławcze obciąża Skarb Państwa. UZASADNIENIE Pełnomocnik K. S. złożył w dniu 4 października 2017 r. wniosek o zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 10.000 zł tytułem zadośćuczynienia za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie przez Policję w dniach 2 – 3 września 2008 r. Wyrokiem z dnia 31 stycznia 2018 r. Sąd Okręgowy w Warszawie oddalił wniosek o zadośćuczynienie w całości na podstawie art. 555 k.p.k. Powyższy wyrok zaskarżył pełnomocnik wnioskodawcy zarzucając mu: 1) mającą istotny wpływ na jego treść obrazę przepisów postępowania w postaci art. 410 k.p.k. , polegającą na pominięciu w swych rozważaniach okoliczności w postaci wpływu na decyzję wnioskodawcy o dochodzeniu roszczenia uznania przez Sąd zatrzymania wnioskodawcy i pozostałych zatrzymanych za zasadne, prawidłowe i legalne, staranności wnioskodawcy, który zaskarżył zatrzymanie, niezasadnego wszczęcia sprawy wobec wnioskodawcy, zawinionego przez organy państwa braku weryfikacji zarzutów i zasadności zatrzymania przez 9 lat; 2) mającą istotny wpływ na jego treść obrazę przepisów postępowania w postaci art. 7 k.p.k. , polegający na błędnej ocenie materiału dowodowego przez przyjęcie, że wnioskodawca nie wytłumaczył powodów uchybienia terminowi określonemu w art. 555 k.p.k. , podczas gdy wnioskodawca je wskazał, skutkujący błędem w ustaleniach faktycznych w tym zakresie; 3) obrazę prawa materialnego w postaci art. 5 k.c. w zw. z art. 552 § 4 k.p.k. w zw. z art. 555 k.p.k. przez jego błędną wykładnię, polegającą na zgłoszony przez prokuratora zarzut przedawnienia można obalić jedynie przez wykazanie okoliczności całkowicie niezależnych od woli wnioskodawcy, podczas gdy podnoszone w toku rozprawy nadużycie prawa jest pojęciem znacznie szerszym, przez co Sąd nie dostrzegł, że jego zgłoszenie stanowiło nadużycie prawa z uwagi na zawinione doprowadzenie przez organy państwa do pokrzywdzenia wnioskodawcy bezzasadnym wszczęciem i popieraniem oskarżenia w przewlekle prowadzonej sprawie przez 9 lat, a tym samym uniemożliwienie weryfikacji zarzutu stawianego wnioskodawcy oraz orzeczonej prawidłowości zatrzymania terminie przewidzianym w art. 555 k.p.k. , przez co niemoralnym jest blokowanie przez organy państwa wnioskodawcy drogi do uzyskania stosownego zadośćuczynienia, co doprowadziło do oddalenia wniosku na tej podstawie; 4) obrazę prawa materialnego w postaci art. 5 ust. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. , przez niezastosowanie tego przepisu w stanie faktycznym sprawy, pomimo że stanowi on, iż każdej osobie niesłusznie zatrzymanej należy się stosowne odszkodowanie. W konkluzji skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku i zasądzenie od Skarbu Państwa na rzecz wnioskodawcy kwoty 10.000 zł oraz orzeczenie zwrotu kosztów ustanowienia pełnomocnika z wyboru według norm przepisanych. Sąd Apelacyjny zważył, co następuje: Apelacja pełnomocnika wnioskodawcy okazała się bezzasadna, stąd też nie zasługiwały na uwzględnienie zawarte w niej zarzuty oraz wniosek o zmianę zaskarżonego wyroku. Wbrew zarzutom wyartykułowanym w pkt 1 i 2 apelacji Sąd, nie naruszył przepisów postępowania, określonych w art. 7 i 410 k.p.k. , uwzględniając w swoich rozważaniach wszelkie okoliczności i dowody istotne dla kształtu rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie, w tym podniesione w apelacji kwestie związane z długotrwałością postępowania karnego toczącego się przeciwko wnioskodawcy oraz treścią jego zeznań wyjaśniających przyczynę niezłożenia wniosku w ustawowym terminie. Rozważania zaprezentowane przez Sąd w powyższym zakresie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku uznać należy za prawidłowe, trafne i przekonujące. W ramach ustaleń faktycznych wyroku Sąd I instancji uwzględnił też fakt wydania przez Sąd Rejonowy dla Warszawy – Śródmieścia postanowienia z dnia 8 grudnia 2008 r., w którym zatrzymanie wnioskodawcy zostało uznane za zasadne, legalne i prawidłowe. Powyższe okoliczności Sąd I instancji ocenił w sposób nie naruszający zasad logicznego rozumowania, wiedzy i doświadczenia życiowego, określonych w art. 7 k.p.k. , trafnie wykazując, że nie mogą one przemawiać za nieuwzględnieniem zarzutu przedawnienia roszczenia, podniesionego przez prokuratora. Jest oczywistym, że zgodnie z brzmieniem art. 555 k.p.k. roszczenie z tytułu odszkodowania i zadośćuczynienia za niesłuszne zatrzymanie przedawnia się po upływie roku od zwolnienia zatrzymanego. Określając zarówno długość okresu przedawnienia, jak i moment początkowy od którego okres ten zaczyna biec, ustawodawca w sposób jednoznaczny i nie budzący wątpliwości interpretacyjnych wskazał, że datą otwierającą okres dochodzenia roszczeń z tego tytułu jest zawsze data zwolnienia zatrzymanego. W rozważaniach Sądu I instancji słusznie zwrócono w powyższym kontekście uwagę na zabieg legislacyjny ustawodawcy, który w ramach uregulowania z art. 555 k.p.k. wyraźnie odseparował możliwość dochodzenia roszczeń odszkodowawczych za niesłuszne zatrzymanie, od kwestii związanych z wydaniem orzeczenia kończącego postępowanie w sprawie, w której to zatrzymanie zastosowano. Nadto Sąd I instancji zasadnie odwołał się w swoich rozważaniach do zeznań samego wnioskodawcy, który uzasadniał zaniechanie w dochodzeniu przedmiotowych roszczeń m. in. informacjami uzyskiwanymi od znajomych prawników, że wnioski o odszkodowanie były odrzucane i że powinien starać się o zadośćuczynienie dopiero w momencie kiedy zostanie uniewinniony (k. 29 akt). Stanowisko zaprezentowane w powyższym zakresie przez wnioskodawcę, wbrew oczekiwaniom skarżącego, w żadnej mierze nie podważa przyjętej przez Sąd oceny, że podniesienie zarzutu przedawnienia nie jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Jak wyżej powiedziano, data zwolnienia zatrzymanego jest bowiem zawsze tożsama z momentem rozpoczęcia biegu przedawnienia i moment ten nie pozostaje, stosownie do art. 555 k.p.k. , w jakiejkolwiek zależności od ostatecznego wyniku sprawy karnej, w której dokonano zatrzymania. W związku z tym w żadnym wypadku, podnoszona przez wnioskodawcę, przyczyna odstąpienia od dochodzenia roszczenia przed uprawomocnieniem się wyroku uniewinniającego, nie może być uznana za szczególną okoliczność usprawiedliwiającą uchybienie terminowi określonemu w art. 555 k.p.k. Fakt, że wnioskodawca - działając, jak twierdzi, pod wpływem informacji uzyskanych od znajomych prawników - negatywnie ocenił swoją szansę na skuteczne dochodzenie roszczenia, przed merytorycznym zakończeniem sprawy karnej nie ma zatem żadnego wpływu na kształt rozstrzygnięcia w sprawie o zadośćuczynienie za niewątpliwie niesłuszne zatrzymanie. Subiektywne przekonanie wnioskodawcy o braku wystarczających podstaw do uzyskania zadośćuczynienia z tego tytułu, oraz związana z tym swoista taktyka postępowania wnioskodawcy (polegająca na powstrzymywaniu się od wystąpienia z żądaniem w trybie przewidzianym w rozdziale 58 Kodeksu postępowania karnego ) nie mogą być bowiem uznane za okoliczności wskazujące, iż podniesienie zarzutu przedawnienia jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Konkluzja powyższa pozostaje aktualna nawet w wypadku ustalenia, że wpływ na niezłożenie wniosku w terminie przewidzianym w art. 555 k.p.k. , miał fakt wcześniejszego nieuwzględnienia przez Sąd Rejonowy zażalenia wnioskodawcy na zatrzymanie złożonego w trybie art. 246 § 1 k.p.k. Jak bowiem słusznie zauważył Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 23 maja 2006 r. (I KZP 5/06) istnienie orzeczenia sądu, wydanego w trybie art. 246 k.p.k. , nie stanowi warunku dochodzenia roszczeń z tytułu niewątpliwie niesłusznego zatrzymania w rozumieniu art. 552 § 4 k.p.k. Kryteria badania zażalenia, o których mowa w art. 246 § 1 k.p.k. , oraz roszczenia przewidzianego w art. 552 § 4 k.p.k. nie są tożsame, a zatem uznanie zatrzymania w trybie zażaleniowym za zasadne lub bezzasadne nie musi jeszcze przesądzać o zasadności roszczenia o zadośćuczynienie z tego tytułu. W tej samej uchwale z 23 maja 2006 r. Sąd Najwyższy zajął też trafne stanowisko wskazujące jednoznacznie, iż istnienie prawomocnego orzeczenia kończącego postępowanie karne w sprawie, w której nastąpiło zatrzymanie, nie jest warunkiem dochodzenia roszczeń za niesłuszne zatrzymanie, ani też nie jest ono – odmiennie niż przy tymczasowym aresztowaniu – niezbędne dla oceny niewątpliwej niesłuszności tegoż zatrzymania. Jest oczywistym, że wnioskodawca, który nie posiadał wykształcenia prawniczego, mógł nie orientować się w powyższej materii i nie uświadomić sobie tego jakie stanowisko wyrażane jest w tej mierze w orzecznictwie i w doktrynie. Jednak, jak słusznie zauważył Sąd I instancji, nieznajomość prawa generalnie nie należy do okoliczności obalających zarzut przedawnienia, zaś prywatne kalkulacje wnioskodawcy, który powstrzymał się przez prawie 9 lat ze złożeniem żądania zadośćuczynienia, nie mogą być oceniane na płaszczyźnie okoliczności usprawiedliwiających przekroczenie terminu przedawnienia określonego w art. 555 k.p.k. Podobnie nie można podzielić poglądu skarżącego, że okolicznością wskazującą na sprzeczność zarzutu przedawnienia z zasadami współżycia społecznego w niniejszej sprawie, jest fakt zawinionego przez organy państwa doprowadzenia do bezzasadnego wszczęcia postępowania i do wniesienia aktu oskarżenia w przewlekle prowadzonej sprawie. W znakomitej większości spraw, po zastosowaniu środka przymusu w postaci zatrzymania, dochodzi bowiem następnie do wszczęcia postępowania karnego wobec zatrzymanego lub też środek ten jest zastosowany już w ramach toczącego się przeciwko niemu postępowania karnego. Przyjmując sposób rozumowania zaprezentowany przez skarżącego w apelacji, we wszystkich tych przypadkach gdy zatrzymanie okazało się niewątpliwie niesłuszne (z uwagi na korzystne dla zatrzymanego zakończenie postępowania karnego), lub też gdy postępowanie to było przewlekłe, podniesienie zarzutu przedawnienia uznać należałoby za naruszenie zasad współżycia społecznego. Stanowisko takie nie zasługuje na akceptację, gdyż doprowadziłoby ono do faktycznego pozbawienia możliwości podnoszenia zarzutu przedawnienia przez prokuratora w każdej tego typu sprawie odszkodowawczej, niezależnie od tego jakie były rzeczywiste przyczyny przekroczenia terminu przedawnienia przez poszczególnych wnioskodawców. W świetle powyższego, za bezzasadny uznać należy postawiony w pkt 3 apelacji zarzut obrazy prawa materialnego w postaci art. 5 k.c. w zw. z art. 552 § 4 k.p.k. i art. 555 k.p.k. Obraza ta miałaby polegać na przyjęciu przez Sąd, iż prokuratorski zarzut przedawnienia można obalić tylko poprzez wykazanie okoliczności usprawiedliwiających opóźnienie złożenia wniosku przez wnioskodawcę, niezależnych od jego woli, podczas gdy w ocenie skarżącego, zarzut ten w niniejszej sprawie był nadużyciem prawa, o którym mowa w art. 5 k.c. , właśnie z uwagi na bezzasadność wszczęcia postępowania przez prokuratora oraz przewlekłość postępowania karnego prowadzonego przeciwko wnioskodawcy. W tym miejscu zaznaczyć należy, że Sąd Apelacyjny w całej rozciągłości podziela pogląd, wyrażony w tej mierze w orzecznictwie, wskazujący, iż Sąd meriti może nie uwzględnić zarzutu przedawnienia w oparciu o art. 5 k.c. tylko w sytuacjach wyjątkowych, związanych z przyczynami dotyczącymi osoby dochodzącej roszczenia, i że do takich wyjątkowych okoliczności, uzasadniających nieuwzględnienie zarzutu przedawnienia, należą np.: długotrwała, obłożna choroba wnioskodawcy, pobyt za granicą, choroba psychiczna, ubezwłasnowolnienie (por. wyroki Sądu Najwyższego z 7 listopada 2003 r. V CK 399/02, Lex 175965 11 lipca 2002 r. IV KK 172/02, 6 lutego 2004 WA 67/03 OSNKW 2004 poz. 271). Z pewnością za tego rodzaju przyczyny nie mogą być uznane, o czym była już mowa, subiektywne przekonania i kalkulacje wnioskodawcy, związane z oceną szans na uzyskanie odszkodowania, jak też, z drugiej strony, treść rozstrzygnięcia kończącego postępowanie karne oraz sposób prowadzenia i długotrwałość tegoż postępowania. Powyższe rozważania, wskazują jednoznacznie na bezzasadność zarzutu sformułowanego w pkt 4 apelacji pełnomocnika wnioskodawcy. W żadnej mierze nie można podzielić zaprezentowanego tam stanowiska, że podniesienie przez prokuratora rocznego terminu przedawnienia określonego w art. 555 pozostawało w sprzeczności z art. 5 ust. 5 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności z dnia 4 listopada 1950 r. stanowiącego, iż każdej osobie niesłusznie zatrzymanej należy się stosowne odszkodowanie. Wymienione w tym przepisie prawo do odszkodowania jest bowiem zagwarantowane, gdy osoba zatrzymana w sposób sprzeczny z art. 5 tej Konwencji, ma możliwość wystąpienia do sądu uprawnionego do przyznania odszkodowania. Państwa spełniają warunki z art. 5 ust. 5 ww. Konwencji, jeśli zapewniają istnienie i rzeczywistą dostępność takiej możliwości prawnej. Uregulowania zawarte w rozdziale 58 Kodeksu postępowania karnego świadczą o tym, że Polska spełnia warunki określone w art. 5 ust. 5 wskazanej wyżej Konwencji. Natomiast podzielenie w tym zakresie poglądu wyrażonego w pkt 4 apelacji prowadziłoby do, w istocie sprzecznej z obowiązującym porządkiem prawnym, sytuacji w której prokurator w żadnej sprawie nie mógłby skorzystać z przysługującego mu prawa do podniesienia zarzutu przedawnienia roszczeń, określonych w art. 58 Kodeksu postępowania karnego . Z tych względów - uznając podniesione w apelacji zarzuty za bezzasadne oraz stwierdzając zarazem, że Sąd I instancji prawidłowo ocenił wszystkie ujawnione w sprawie okoliczności i trafnie przyjął na ich podstawie, iż podniesienie zarzutu przedawnienia nie stanowiło nadużycia prawa w rozumieniu art. 5 k.c. – Sąd Apelacyjny orzekł jak na wstępie.

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI