I UZP 6/11

Sąd Najwyższy2011-12-12
SNPracyprawo pracyWysokanajwyższy
praca tymczasowaumowa zleceniestosunek pracyubezpieczenia społecznepracodawca użytkownikagencja pracy tymczasowejKodeks pracypodporządkowanie

Sąd Najwyższy rozstrzygnął, że umowa zlecenia zawarta przez agencję pracy tymczasowej z pracownikiem skierowanym do pracy u pracodawcy użytkownika może być uznana za stosunek pracy, jeśli spełnia jego cechy, a pracodawca użytkownik nie musi być wzywany do udziału w sprawie o ubezpieczenie społeczne.

Sprawa dotyczyła dwóch zagadnień prawnych: czy umowa zlecenia zawarta przez agencję pracy tymczasowej z pracownikiem, który wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy użytkownika, może być uznana za stosunek pracy, oraz czy pracodawca użytkownik musi być wzywany do udziału w sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Sąd Najwyższy uznał, że umowa zlecenia może być uznana za stosunek pracy, jeśli spełnia jego cechy, niezależnie od nazwy umowy, a pracodawca użytkownik nie musi być wzywany do udziału w sprawie o ubezpieczenie społeczne, gdyż nie jest stroną w tym postępowaniu.

Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 12 grudnia 2011 r. rozstrzygnął dwa kluczowe zagadnienia prawne dotyczące zatrudniania pracowników tymczasowych na podstawie umów cywilnoprawnych. Pierwsze zagadnienie dotyczyło możliwości uznania umowy zlecenia, zawartej przez agencję pracy tymczasowej z osobą skierowaną do pracy u pracodawcy użytkownika, za stosunek pracy, jeśli praca ta jest wykonywana pod kierownictwem pracodawcy użytkownika. Sąd Najwyższy stwierdził, że zastosowanie art. 22 § 11 k.p. nie jest wyłączone do zatrudnienia osób skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego, co oznacza, że jeśli umowa zlecenia faktycznie realizuje cechy stosunku pracy, może zostać uznana za taki stosunek, niezależnie od jej nazwy. Podkreślono, że nie nazwa umowy, lecz sposób jej realizacji decyduje o charakterze zatrudnienia. Drugie zagadnienie dotyczyło konieczności wezwania pracodawcy użytkownika do udziału w sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego. Sąd Najwyższy uznał, że pracodawca użytkownik nie jest stroną w postępowaniu dotyczącym ubezpieczeń społecznych, a jego prawa i obowiązki nie zależą bezpośrednio od rozstrzygnięcia w tej sprawie. W związku z tym, wezwanie go do udziału nie jest konieczne. Uchwała ta ma istotne znaczenie dla interpretacji przepisów dotyczących pracy tymczasowej i umów cywilnoprawnych w kontekście prawa pracy i ubezpieczeń społecznych.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (2)

Odpowiedź sądu

Tak, zastosowanie przepisu art. 22 § 11 k.p. nie jest wyłączone do zatrudnienia osób skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego (art. 26 ust. 2 ustawy z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych).

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że nazwa umowy nie decyduje o jej charakterze, a jeśli umowa zlecenia faktycznie realizuje cechy stosunku pracy, może zostać uznana za taki stosunek. Przepis art. 26 ust. 2 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych nie wyłącza stosowania przepisów Kodeksu pracy, w tym art. 22 § 1-12 k.p., do umów cywilnoprawnych, gdy praca tymczasowa odpowiada zatrudnieniu w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

uchwała

Strony

NazwaTypRola
Grupa Branżowa W.W. Rafał K.spółkaodwołujący
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P.instytucjapozwany
Aneta W.osoba_fizycznazainteresowana
Judyta S.osoba_fizycznazainteresowana
Paulina S.osoba_fizycznazainteresowana
Przedsiębiorstwo Wielobranżowe F. sp. z o.o.spółkapracodawca użytkownik

Przepisy (7)

Główne

k.p. art. 22 § § 1

Kodeks pracy

Definiuje cechy stosunku pracy, które decydują o jego istnieniu niezależnie od nazwy umowy.

k.p. art. 22 § § 11

Kodeks pracy

Stwierdza, że zatrudnienie w warunkach określonych w § 1 jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy.

u.z.p.t. art. 26 § ust. 2

Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych

Stanowi, że do osób skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego stosuje się odpowiednio przepisy art. 8, 9 ust. 1 i art. 23 tej ustawy.

Pomocnicze

u.z.p.t. art. 26 § ust. 1

Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych

Dotyczy stosowania przepisów Kodeksu pracy dotyczących zatrudniania młodocianych do osób w wieku od 16 do 18 lat, będących uczniami, kierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego.

k.p.c. art. 47711 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Reguluje udział zainteresowanych w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.

k.c. art. 3531

Kodeks cywilny

Zasada swobody umów, ograniczona przez naturę stosunku, ustawę i zasady współżycia społecznego.

u.s.u.s. art. 6 § ust. 4

Ustawa o systemie ubezpieczeń społecznych

Wyłącza obowiązek ubezpieczeń społecznych dla uczniów i studentów do 26 roku życia wykonujących umowę zlecenia.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Umowa zlecenia zawarta przez agencję pracy tymczasowej z pracownikiem, który wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy użytkownika, może być uznana za stosunek pracy, jeśli spełnia jego cechy. Pracodawca użytkownik nie jest stroną w postępowaniu dotyczącym ubezpieczeń społecznych i nie musi być do niego wzywany.

Odrzucone argumenty

Umowa zlecenia zawarta przez agencję pracy tymczasowej z pracownikiem, który wykonuje pracę pod kierownictwem pracodawcy użytkownika, nie może być uznana za stosunek pracy, ponieważ strony wybrały umowę cywilnoprawną. Pracodawca użytkownik powinien być wezwany do udziału w sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego jako zainteresowany.

Godne uwagi sformułowania

Nie nazwa umowy lecz samo wykonywanie określonego rodzaju pracy w zależności właściwej stosunkowi pracy decyduje o zatrudnieniu pracowniczym. Zatrudnienie w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. jest zatrudnieniem na podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy. Pracodawca użytkownik nie jest pracodawcą zleceniobiorcy i nie staje się nim również po ewentualnym ustaleniu „pracowniczego ubezpieczenia społecznego” na podstawie umowy o pracę tymczasową.

Skład orzekający

Bogusław Cudowski

przewodniczący

Beata Gudowska

sędzia

Zbigniew Korzeniowski

sędzia-sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja przepisów dotyczących pracy tymczasowej, kwalifikacji umów cywilnoprawnych jako stosunku pracy oraz statusu pracodawcy użytkownika w postępowaniach ubezpieczeniowych."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji zatrudniania przez agencje pracy tymczasowej na podstawie umów cywilnoprawnych.

Wartość merytoryczna

Ocena: 8/10

Sprawa dotyczy powszechnego problemu 'ozusowania' umów zleceń i pracy tymczasowej, co jest gorącym tematem dla wielu pracowników i pracodawców.

Umowa zlecenie u pracodawcy użytkownika to w praktyce umowa o pracę? ZUS kontra agencje pracy tymczasowej.

Sektor

praca

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Uchwała z dnia 12 grudnia 2011 r. 
I UZP 6/11 
 
Przewodniczący SSN Bogusław Cudowski, Sędziowie SN: Beata Gudowska, 
Zbigniew Korzeniowski (sprawozdawca). 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 grudnia 2011 r. 
sprawy z odwołania Grupy Branżowej W.W. Rafał K. w O. przeciwko Zakładowi 
Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w P. z udziałem zainteresowanych: Anety W., 
Judyty S., Pauliny S. o objęcie obowiązkiem ubezpieczenia społecznego, na skutek 
zagadnienia prawnego przekazanego postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Bia-
łymstoku z dnia 12 października 2011 r. […] 
 
„I. Czy wykonywanie zadań u pracodawcy użytkownika w warunkach podpo-
rządkowania kierownictwu tego podmiotu - w wyniku umowy zlecenia zawartej przez 
zleceniobiorcę z agencją pracy tymczasowej na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy z 
dnia 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (Dz.U. z 2003 r., nr 
166, poz. 1608 ze zm.) - obliguje do potraktowania takiej umowy jako stosunku pracy 
?" 
II. Czy w sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego w 
wyniku zakwestionowania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych umowy zlecenia, 
wykonywanej u pracodawcy użytkownika - konieczne jest wezwanie do wzięcia 
udziału w sprawie, stosownie do art. 477 11 § 1 k.p.c., w charakterze zainteresowa-
nego pracodawcy użytkownika ?" 
 
p o d j ą ł uchwałę: 
 
1. Zastosowanie przepisu art. 22 § 11 k.p. nie jest wyłączone do zatrud-
nienia osób skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa 
cywilnego (art. 26 ust. 2 ustawy z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników 
tymczasowych - Dz.U. Nr 166, poz. 1608 ze zm.); 
2. W sprawie o ustalenie pracowniczego ubezpieczenia społecznego w 
wyniku zakwestionowania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych umowy zle-

 
2 
cenia zawartej z agencją pracy tymczasowej nie jest konieczne wezwanie pra-
codawcy użytkownika do udziału w sprawie jako zainteresowanego (art. 47711 
k.p.c.). 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w P. decyzjami z 28 stycznia 2010 
r. stwierdził, że A.W., J.M., P.M. podlegały ubezpieczeniom społecznym na podsta-
wie umów o pracę jako pracownice agencji pracy tymczasowej - Grupy Branżowej 
W.W. Rafał K. w O. Decyzje oparto na przepisach art. 38 ust. 1, art. 83 ust. 1, art. 6 
ust. 1 pkt 1, art. 13 pkt 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń 
społecznych. Zakład podał, że osobom skierowanym przez agencję do pracy nie 
wpisano czynności-usługi, które miały wykonywać na stanowisku pracy, tylko rodzaj 
pracy - barmanka, kelner. Sprecyzowanie zakresu czynności, organizowanie, zlece-
nie i koordynowanie konkretnych zadań leżało po stronie pracodawców użytkowni-
ków i było poza obszarem ingerencji agencji. Według Zakładu osoby zatrudnione do 
pracy tymczasowej wykonywały pracę pod nadzorem kierownictwa pracodawcy, do 
którego były skierowane, pracowały w grupach, brygadach i w systemie pracy zmia-
nowej, powtarzalnie, w warunkach kooperacji, osobiście, pod kierownictwem, w okre-
ślonym miejscu i czasie (art. 22 § 1, § 11 i § 12 k.p.). Zawarcie umowy zlecenia sta-
nowiło obejście prawa celem obniżenia kosztów związanych z opłacaniem składek. 
Pracownik zgłaszał się do pracy bez z góry określonych czynności i dopiero pozo-
stając w dyspozycji pracodawcy użytkownika wykonywał jego polecenia. W odwoła-
niach agencja pracy tymczasowej zarzucała, że nie było stosunku pracy, gdyż zainte-
resowane osoby wykonywały pracę u pracodawcy użytkownika na podstawie zawie-
ranych z agencją umów zlecenia i z racji wieku oraz nauki nie podlegały ubezpiecze-
niom społecznym (art. 6 ust. 4 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych). W 
umowach nie precyzowano zakresu obowiązków, natomiast otrzymywanie i wykony-
wanie wskazówek kontrahenta nie oznacza, iż wystąpiło pracownicze podporządko-
wanie. Agencja nie miała wpływu na swoich kontrahentów. Czas pracy nie był z góry 
określony. Częścią umowy zlecenia był określony przez agencję „Regulamin świad-
czenia usług”. Stanowił on między innymi, że zleceniobiorcy nie podlegają regulami-
nom pracy obowiązującym u kontrahentów, jak też nie są im osobowo i organizacyj-
nie podporządkowani; czas zlecenia zależeć miał wyłącznie od uznania zleceniobior-

 
3 
ców i zakresu powierzonych zadań, jeżeli kontrahent obejmował zleceniobiorców 
normami i regulaminami czasu pracy, co nie było to zgodne z umową i nie mogło ob-
ciążać agencji za takie nielegalne działanie. 
Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Ostrołęce wyrokiem z 
20 maja 2011 r. oddalił odwołania. Ustalił, że odwołująca się prowadzi działalność 
gospodarczą jako agencja pracy tymczasowej. W 2005 r. zawarła z Przedsiębior-
stwem Wielobranżowym F. sp. z o.o. w O. umowę o świadczenie usług, której 
przedmiotem były zasady kierowania przez agencję osób niebędących pracownikami 
do wykonywania określonych czynności w miejscu wskazanym przez kontrahenta, 
który oświadczył, iż charakter czynności powierzonych tym osobom nie wyczerpie 
ustawowych przesłanek stosunku pracy. Agencja zawarła z zainteresowanymi 
umowy zlecenia do wykonywania czynności kelnerek w firmie F. Integralną częścią 
umów był regulamin świadczenia usług przez zleceniobiorców Grupy Branżowej 
W.W. Sąd Okręgowy wskazał na ustawę z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowni-
ków tymczasowych (Dz.U. Nr 166, poz. 1608 ze zm.; dalej jako „ustawa o zatrudnia-
niu pracowników tymczasowych” lub „ustawa”) i stwierdził, że umowy cywilne zawie-
rane zgodnie z art. 26 tej ustawy stanowią wyjątek od zasady, zgodnie z którą, agen-
cję z osobą zatrudnioną w celu skierowania do wykonywania określonej pracy dla 
pracodawcy użytkownika może łączyć tylko umowa o pracę zawarta na czas okre-
ślony lub wykonywania określonej pracy (art. 7 ustawy). Zatrudnienie zainteresowa-
nych przez agencję miało cechy stosunku pracy. Wykonywały one pracę systema-
tycznie pod stałym kierownictwem pracodawcy użytkownika (kierowniczki restaura-
cji). Słuchały bezpośrednich poleceń kierowniczki bądź innych pracowników. Do 
pracy przychodziły zgodnie z ułożonym grafikiem. Wystąpiło zatem pracownicze 
podporządkowanie zainteresowanych pracodawcy użytkownikowi. Na tej podstawie 
Sąd uznał, że umowy zlecenia były w istocie umowami o pracę. Umowy zlecenia 
miały na celu obejście prawa i nie były dopuszczalne, nawet mimo zgodnej woli za-
interesowanych. Agencja powinna zawrzeć z nimi umowy o pracę, stosownie do art. 
7 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. 
W apelacji agencja zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego i ma-
terialnego. Kwestionowała ustalenie i rozstrzygnięcie, że zainteresowane wykony-
wały pracę na podstawie umowy o pracę i podlegały z tego tytułu ubezpieczeniom 
społecznym, gdyż wykonywały zadania na podstawie umów zlecenia. 

 
4 
Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie występują dwa zagadnienia prawne o tre-
ści przedstawionej w pytaniu w trybie art. 390 § 1 k.p.c. Budzą one poważane wąt-
pliwości z następujących powodów. W ostatnich latach pojęcie umowy o pracę uległo 
istotnym modyfikacjom przez upodobnienie niektórych jej form do umów zlecenia lub 
umów o świadczenie usług. Przykładem jest telepraca (art. 675 § 1 k.p.). Znaczne 
odmienności od wzorca określonego w art. 22 § 1 k.p. zawarte są również w ustawie 
z 9 lipca 2003 r. o zatrudnianiu pracowników tymczasowych. Ustawa ta (regulująca 
pracę pracowników tymczasowych) niewątpliwie dotyczy atypowej formy zatrudnie-
nia. Zezwalając agencji pracy tymczasowej na kierowanie do pracy tymczasowej 
również zleceniobiorców (art. 1 i art. 26 ustawy) obliguje do przeprowadzania oceny 
treści umowy zlecenia w relacji do umowy o pracę tymczasową, a nie do warunków 
wykonywania pracy charakterystycznych dla typowego stosunku pracy, które są 
określone w art. 22 § 1 k.p. Przepisem wymagającym wykładni jest art. 26 ust. 1 
ustawy, w myśl którego do osób w wieku od 16 do 18 lat będących uczniami, skiero-
wanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego, stosuje się 
odpowiednio przepisy Kodeksu pracy dotyczące zatrudniania młodocianych w innym 
celu niż przygotowanie zawodowe. Chodzi tu w szczególności o przepisy art. 2001 - 
205 k.p., zatem młodociani zleceniobiorcy mogą być zatrudniani przy pracach lek-
kich, pod nadzorem pracodawcy użytkownika, który powinien nadzorować czas pracy 
młodocianego zleceniobiorcy i udzielać odpowiednich przerw w pracy. Użyte w prze-
pisie pojęcia są typowe dla zatrudnienia pracowniczego, co wskazywałoby na możli-
wość legalnego zawierania umów zlecenia w wieku poniżej 18 lat w celu skierowania 
ich do zadań w warunkach pracy tymczasowej - w warunkach podporządkowania 
kierownictwu pracodawcy użytkownika. Kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia ma 
jednak ust. 2 art. 26 ustawy, zgodnie z którym - „do osób skierowanych do pracy 
tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego stosuje się odpowiednio przepi-
sy art. 8, 9 ust. 1 i art. 23”. Wykładnia art. 26 ust. 2 łącznie z art. 2 ustawy prowadzi 
do konkluzji, że możliwe jest skierowanie zleceniobiorcy do wykonywania u praco-
dawcy użytkownika krótkotrwałych zadań, które wykonują lub wykonywali (np. nieo-
becni z powodu choroby) pracownicy zatrudnieni na podstawie umów o pracę, a więc 
osobiście pod kierownictwem pracodawcy. Odesłanie w art. 26 ust. 2 ustawy do art. 9 
ust. 1 oznacza, że w celu zawarcia umowy zlecenia między agencją pracy tymcza-
sowej a zleceniobiorcą pracodawca użytkownik uzgadnia z tą agencją na piśmie: 1) 
rodzaj pracy, która ma być powierzona zleceniobiorcy; 2) wymagania kwalifikacyjne 

 
5 
konieczne do wykonywania pracy, która ma być powierzona zleceniobiorcy; 3) prze-
widywany okres wykonywania zadań; 4) wymiar czasu pracy; 5) miejsce wykonywa-
nia pracy. Znaczenie ma również dyrektywa Rady nr 91/383/EWG z 25 czerwca 1991 
r. uzupełniająca środki mające wspierać poprawę bezpieczeństwa i zdrowia w pracy 
pracowników pozostających w stosunku pracy na czas określony lub w czasowym 
stosunku pracy oraz dyrektywa Parlamentu Europejskiego i Rady nr 2008/104/WE z 
19 listopada 2008 r. w sprawie pracy tymczasowej. Ta pierwsza nie odnosi się wprost 
do umów cywilnoprawnych zawieranych przez agencję pracy tymczasowej, nato-
miast druga w akapicie 11 preambuły stwierdza, że praca tymczasowa odpowiada 
nie tylko potrzebom przedsiębiorstw w zakresie elastyczności, lecz także potrzebie 
godzenia życia zawodowego i prywatnego pracowników. Przyczynia się zatem do 
tworzenia miejsc pracy oraz do udziału większej liczby osób w rynku pracy i ich inte-
gracji. Aby zachować elastyczność w obliczu różnorodności rynków pracy i stosun-
ków przemysłowych, państwa członkowskie mogą zezwolić partnerom społecznym 
na określanie warunków pracy i zatrudnienia, pod warunkiem, że zapewniony zosta-
nie ogólny poziom ochrony pracowników tymczasowych. Ponadto w ściśle określo-
nych okolicznościach państwa członkowskie powinny - na podstawie porozumienia 
zwartego przez partnerów społecznych na szczeblu krajowym - mieć możliwość 
wprowadzenia ograniczonych odstępstw od zasady równego traktowania, o ile za-
chowany jest odpowiedni poziom ochrony. Dyrektywy nie wykluczają więc możliwości 
wykonywania pracy tymczasowej na podstawie umów zlecenia. Zwłaszcza w okresie 
kryzysu gospodarczego umowy zlecenia mogą przyczyniać się do tworzenia miejsc 
pracy oraz do udziału większej liczby osób w rynku pracy i ich integracji, zwiększenia 
doświadczenia zawodowego młodych, uczących się osób, co jest zgodne z intencja-
mi europejskiego prawodawcy. W ocenie Sądu Apelacyjnego wykładnia omawianych 
przepisów w aspekcie wymienionych dyrektyw unijnych wskazuje na konieczność 
zapewnienia zleceniobiorcom odpowiedniego wynagrodzenia i zabezpieczenia bhp, 
a także poinformowania zleceniobiorców o wszystkich konsekwencjach zawarcia 
umowy zlecenia; w tym odnoszących się do braku ubezpieczenia społecznego uczą-
cych się zleceniodawców w wieku do 26 lat. Dopiero zawarcie umowy zlecenia w 
takich okolicznościach może przemawiać za legalnością skierowania zleceniobiorcy 
do pracy u pracodawcy użytkownika, nawet w sytuacji podlegania kierownictwu tego 
trzeciego podmiotu. W konkluzji Sąd wskazał, że kwestia podporządkowania pra-
cowniczego w przypadku zatrudnienia pracowników tymczasowych uległa daleko 

 
6 
idącej modyfikacji (praktycznie - nie występuje nadzór pracodawcy, a tylko kierow-
nictwo trzeciego podmiotu, nazywanego pracodawcą użytkownikiem). Występuje 
zatem zagadnienie prawne budzące poważane wątpliwości, czy należy zgodzić się z 
argumentacją, że jeżeli u danego pracodawcy użytkownika zadania z umowy zlece-
nia miałyby być wykonywane w warunkach charakterystycznych dla stosunku pracy 
(co oznacza w szczególności podleganie kierownictwu pracodawcy użytkownika, a 
więc obowiązek wykonywania jego poleceń dotyczących sposobu, czasu i miejsca 
wykonywania pracy) - zawarcie umowy cywilnoprawnej nie jest dopuszczalne, 
choćby taka była wola agencji i osoby kierowanej do wykonywania pracy tymczaso-
wej; czy też należy zaaprobować pogląd, że wykonywanie zadań u pracodawcy użyt-
kownika nawet w warunkach podporządkowania kierownictwu tego „trzeciego pod-
miotu” - w wyniku umowy zlecenia zawartej przez zleceniobiorcę z agencją pracy 
tymczasowej na podstawie art. 26 ust. 2 ustawy - nie obliguje do potraktowania takiej 
umowy zlecenia jako rodzącej stosunek pracy. O wyborze rodzaju podstawy prawnej 
zatrudnienia decydują w takiej sytuacji same zainteresowane strony w oparciu o za-
sadę swobody kontraktowania (art. 3531 k.c.), kierując się przy tym nie tyle przesłan-
ką przedmiotu zobowiązania, ile sposobu jego realizacji. Sąd Apelacyjny skłania się 
do zaakceptowania drugiej możliwości. Przemawia za nią wykładnia językowa i celo-
wościowa. Koreluje z nią również unormowanie zawarte w art. 6 ust. 4 ustawy z 13 
października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym - nie 
podlegają obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym z tytułu wykony-
wania umowy zlecenia osoby, które są uczniami gimnazjów, szkół ponadgimnazjal-
nych, szkół ponadpodstawowych lub studentami, do ukończenia 26 lat. 
W uzasadnieniu drugiego pytania Sąd Apelacyjny zauważył, iż w przypadku 
ustalenia, że - mimo umowy łączącej agencję pracy tymczasowej, zleceniobiorcę i 
pracodawcę użytkownika w sprawie wykonywania zadań na podstawie umowy zle-
cenia - w istocie doszło do nawiązania stosunku pracy, agencja pracy tymczasowej 
będzie zobowiązana do zapłaty składek na ubezpieczenie społeczne pracowników. 
Agencja pracy tymczasowej będzie też uprawniona do wystąpienia z roszczeniem 
regresowym wobec pracodawcy użytkownika z powodu niewłaściwego wykonania 
umowy, w której pracodawca użytkownik zobowiązywał się do zatrudnienia kierowa-
nych osób w warunkach odpowiadających umowom zlecenia (na podobną możliwość 
wskazuje art. 16 ust. 2 ustawy o zatrudnieniu pracowników tymczasowych - dotyczą-
cy roszczenia regresowego po wypłacie odszkodowania za naruszenie zasady rów-

 
7 
nego traktowania). Powstająca na tym tle kwestia obowiązkowego wezwania praco-
dawcy użytkownika do wzięcia udziału w sprawie w charakterze zainteresowanego 
wywołuje kontrowersje wobec niejednolitej judykatury w zbliżonych rodzajowo spra-
wach. Sąd Najwyższy w wyroku z 6 stycznia 2009 r. w sprawie I UK 157/08 (OSNP 
2010 nr 13-14, poz. 172) wyraził pogląd, że pracownik jest stroną postępowania w 
sprawie z odwołania pracodawcy (płatnika) od decyzji organu rentowego korygującej 
podstawę wymiaru składek ustalaną od wynagrodzenia pracownika (art. 47711 k.p.c.), 
a zaniechanie wezwania go do udziału w sprawie powoduje nieważność postępowa-
nia (art. 379 pkt 5 k.p.c.). Natomiast w wyroku z 28 kwietnia 2005 r., I UK 236/04 
(OSNP 2006 nr 1-2, poz. 28), zajął stanowisko, że pracodawca nie zawsze jest 
stroną w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych (zainteresowanym w rozumie-
niu art. 47711 k.p.c.), nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę ubez-
pieczonego. W ocenie Sądu Apelacyjnego należałoby odpowiedzieć pozytywnie na 
postawione pytanie, gdyż zaskarżona decyzja ZUS może dotyczyć obowiązków pra-
codawcy użytkownika. Można byłoby również rozważać odpowiedzialność praco-
dawcy użytkownika na podstawie art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń spo-
łecznych, w myśl którego za pracownika, w rozumieniu ustawy, uważa się także 
osobę wykonującą pracę na podstawie umowy zlecenia lub innej umowy o świadcze-
nie usług, jeżeli umowę taką zawarła z pracodawcą, z którym pozostaje w stosunku 
pracy, lub jeżeli w ramach takiej umowy wykonuje pracę na rzecz pracodawcy, z któ-
rym pozostaje w stosunku pracy. 
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
I. 
W zakresie pierwszego zagadnienia Sąd Apelacyjny przychyla się do odpo-
wiedzi negatywnej, tzn. że przepis art. 22 § 11 k.p. nie ma zastosowania do umowy 
zlecenia jako podstawy zatrudnienia w stosunkach pracy tymczasowej, zawieranej 
przez zleceniobiorcę z agencją pracy tymczasowej, nawet gdy zleceniobiorca wyko-
nuje pracę u pracodawcy użytkownika w warunkach odpowiadających zatrudnieniu 
pracowniczemu. Zagadnienie nie dotyczy wątpliwości co do przesłanek stosunku 
pracy, lecz czy praca taka jak w reżimie właściwym dla stosunku pracy może być 
przedmiotem umowy zlecenia zawartej z agencją pracy tymczasowej, a ściślej czy 
zatrudnienie przez agencję pracy tymczasowej osób skierowanych do pracy na pod-
stawie umowy zlecenia jest dopuszczalne, nawet gdyby było wykonywane „w warun-

 
8 
kach charakterystycznych dla stosunku pracy” na rzecz pracodawcy użytkownika. 
Zagadnienie idzie dalej niż stanowisko odwołującej się agencji, która zasadniczo 
zarzuca, że zatrudnienie na zlecenie nie miało cech stosunku pracy. Jakościowo 
zagadnienie porusza więc szerszą kwestię, gdyż zakłada (niejako a priori), iż w ogóle 
nie trzeba by badać cech stosunku pracy, bowiem gdyby wystąpiły, to określona 
regulacja ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych pozostawia stronom 
wybór podstawy zatrudnienia, a więc nawet zlecenia, zatem gdy tak zdecydują - czyli 
agencja i zatrudniana przez nią osobą - to zatrudnienie dla wykonywania pracy tym-
czasowej na podstawie umowy zlecenia nie może być kwestionowane. Tak posta-
wiona kwestia byłaby interesująca intelektualnie - wszak niejako zakłada zakaz wery-
fikowania zlecenia jako podstawy pracy tymczasowej - gdyby miała oparcie w prze-
konywującej jurydycznie argumentacji. Ta zaś nie powinna pomijać rozważań syste-
mowych szerszych niż przedstawione w uzasadnieniu zagadnienia. Kluczem do 
odpowiedzi na pytanie nie jest zasada swobody umów, gdyż nawet w prawie cywil-
nym nie jest ona nieograniczona. Strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek 
prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właści-
wości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego (art. 3531 
k.c.). Prawodawcy nie jest obojętne czy świadczona praca stanowi zatrudnienie na 
podstawie stosunku pracy. Nie pozwala wszak, aby wykonywanie pracy określonego 
rodzaju na rzecz pracodawcy i pod jego kierownictwem oraz w miejscu i w czasie 
wyznaczonym przez pracodawcę nie było zatrudnieniem na podstawie stosunku 
pracy. Zatrudnienie w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. jest zatrudnieniem na 
podstawie stosunku pracy, bez względu na nazwę zawartej przez strony umowy (art. 
22 § 11 k.p.). Nie jest też dopuszczalne zastąpienie umowy o pracę umową cywilno-
prawną przy zachowaniu warunków wykonywania pracy, określonych w art. 22 § 1 
k.p. Nie nazwa umowy lecz samo wykonywanie określonego rodzaju pracy w zależ-
ności właściwej stosunkowi pracy decyduje o zatrudnieniu pracowniczym. Należy 
zatem stwierdzić, że podział w art. 1 i art. 26 ustawy o zatrudnianiu pracowników 
tymczasowych na zatrudnienie pracownicze i cywilnoprawne, zależy od tego czy 
praca jest wykonywana w zatrudnieniu odpowiadającym stosunkowi pracy albo 
umowie cywilnoprawnej (zlecenia). Podstawa zatrudnienia do pracy tymczasowej nie 
zależy więc tylko od woli stron, a już na pewno od samej nazwy umowy. „Zlecenie” 
jako jedna z umów prawa cywilnego, w przepisie art. 26 ust. 2 ustawy o zatrudnianiu 
pracowników tymczasowych, nie ma innego znaczenia niż przyjmowane w systemie 

 
9 
prawa (prawie cywilnym), a to oznacza, że nie uchyla się od stosowania regulacji z 
art. 22 § 11 i § 12 k.p. 
Ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczasowych nie stworzyła zatem „zle-
cenia” jako nowej podstawy zatrudnienia. Regulacja dotycząca zatrudnienia osoby 
skierowanej do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego jest w 
ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych (art. 26 ust. 2) skromna, choć 
praktycznie udział tych osób w zatrudnieniu i wykonywaniu pracy tymczasowej jest 
niemały. W aspekcie samej regulacji sytuacja prawna osoby zatrudnianej na podsta-
wie umowy cywilnoprawnej jest inna niż pracownika tymczasowego zatrudnianego na 
podstawie umowy o pracę tymczasową. Ustawa nie określa, choćby podobnie jak w 
przypadku umowy o pracę zawieranej z pracownikiem tymczasowym, elementów 
umowy opartej na cywilnoprawnej podstawie zatrudnienia (art. 13). Wspólną cechą 
zatrudnienia tych osób i pracowników do pracy tymczasowej jest wykonywanie pracy 
na rzecz pracodawcy użytkownika. Poprzestając jednak na przepisie art. 26 ust. 2 
ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych można by dojść do nieuprawnio-
nego wniosku, że ich praca nigdy nie jest wykonywana pod kierownictwem praco-
dawcy użytkownika, gdyż ustawa nie stanowi, że jej przepisy art. 2 i art. 14 o zatrud-
nieniu na podstawie umowy o pracę tymczasową stosowane są odpowiednio do za-
trudniania osób skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa 
cywilnego (art. 26 ust. 2). Taka konstatacja byłaby myląca, gdyż umowa, którą zawie-
ra agencja z „osobą niebędącą pracownikiem agencji” (art. 1) lub „osobą skierowaną 
do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego” (art. 26 ust. 2) jest 
pochodną potrzeb pracodawcy użytkownika co do rodzaju pracy, która ma być po-
wierzona zatrudnianemu. Stosuje się tu odpowiednio art. 9 ust. 1 (w związku z art. 26 
ust. 2) ustawy, który stanowi między innymi, że w celu zawarcia umowy o pracę mię-
dzy agencją a pracownikiem tymczasowym, pracodawca użytkownik uzgadnia z tą 
agencją na piśmie rodzaj pracy, która ma być powierzona pracownikowi tymczaso-
wemu. Elementem istotnym i wspólnym umów, a więc tej zawartej przez agencję z 
pracodawcą użytkownikiem i późniejszej zawartej pomiędzy agencją i „osobą niebę-
dącą pracownikiem”, jest rodzaj pracy, która ma być powierzona tej osobie. Rodzaj 
pracy już wstępnie może wskazywać czy adekwatne dla niej powinno być zatrudnie-
nie pracownicze czy cywilnoprawne, a zwłaszcza czy ta druga podstawa zatrudnienia 
może być w konflikcie z regulacją z art. 22 k.p. Dla pracodawcy użytkownika prawna 
podstawa zatrudnienia powinna być odpowiednia do rodzaju pracy, którą zgłosił w 

 
10
zapotrzebowaniu do agencji, podając jednocześnie wymagania kwalifikacyjne ko-
nieczne do wykonywania pracy, która ma być powierzona, przewidywany okres pracy 
tymczasowej, wymiar czasu pracy, miejsce pracy. Jednak stanowiska agencji i pra-
codawcy użytkownika nie muszą być zgodne w tym zakresie, co najmniej w sferze 
faktycznej. Istotą zatrudnienia jest wykonywanie określonej pracy i pracodawca użyt-
kownik może określić warunki wykonywania pracy lub wymagać jej wykonywania w 
reżimie właściwym dla stosunku pracy, nawet gdy dany rodzaj pracy może być też 
wykonywany bez takiego reżimu. Innymi słowy, na gruncie ustawy stanowiska agen-
cji i pracodawcy użytkownika mogą się rozmijać co do podstawy prawnej zatrudnia-
nia pracownika tymczasowego. Skoro dla pracodawcy użytkownika znaczenie ma 
określona praca, to nie jest wykluczone, iż może w naturalny sposób organizować i 
kierować pracą osoby zatrudnionej na podstawie zlecenia, która wówczas nie będzie 
się różnić od pracy wykonywanej przez innego pracownika tymczasowego albo w 
ogóle od pracy pracowników zatrudnianych przez pracodawcę użytkownika. Możliwa 
jest również sytuacja, że agencja i pracodawca użytkownik uzgodnią w umowie, iż 
charakter czynności powierzonych osobie niebędącej pracownikiem „nie wyczerpie 
ustawowych przesłanek stosunku pracy”, jednak taka umowa nie może być 
sprzeczna z ustawą (art. 58 § 1 k.c.). 
Prowadzi to do wniosku, że podstawa zatrudnienia osób skierowanych do 
pracy tymczasowej w oparciu o umowę prawa cywilnego może zostać zakwestiono-
wana ze względu na regulację art. 22 § 1 - § 12 k.p. Nie sprzeciwia się temu przepis 
art. 26 ust. 2 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, który nie odwołuje 
się do pozostałych przepisów tej ustawy, a tylko do stosowania odpowiednio przepisu 
art. 8, 9, ust. 1 i art. 23. Zgodnie z art. 5 tej ustawy w zakresie nieuregulowanym od-
miennie jej przepisami i przepisami odrębnymi do agencji pracy tymczasowej, pra-
cownika tymczasowego i pracodawcy użytkownika stosuje się przepisy prawa pracy 
dotyczące odpowiednio pracodawcy i pracownika. Z braku podobnej regulacji dla 
zatrudnianych przez agencję osób niebędących pracownikami nie wynika, że Kodeks 
pracy nie ma w ogóle zastosowania do osób z którymi zawarto umowę prawa cywil-
nego. Dla tego kręgu zatrudnionych Kodeks pracy jest ustawą równorzędną do 
ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych i ma zastosowanie również, gdy 
zachodzą ku temu podstawy. Można wskazać przykładowo na art. 304 k.p., zgodnie 
z którym pracodawca ma obowiązek zapewnić bezpieczne warunki pracy osobom 
fizycznym wykonującym pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie 

 
11
pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę, a także osobom prowadzącym 
w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę na własny rachu-
nek działalność gospodarczą. Obowiązki te ciążą również na przedsiębiorcach nie-
będących, organizujących pracę wykonywaną przez osoby fizyczne na innej podsta-
wie niż stosunek pracy albo prowadzące na własny rachunek działalność gospodar-
czą. Skoro ustawa Kodeks pracy jest ustawą równorzędną, to nieuprawnione jest 
zapatrywanie, że przepisy art. 22 § 1 - § 12 k.p. miałyby być wyłączone w ocenie za-
trudniania przez agencje pracy tymczasowej osób niebędących pracownikami. Jeżeli 
praca tymczasowa odbywa się w warunkach takich jak w stosunku pracy, to również 
zatrudnienie osoby skierowanej do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa 
cywilnego może być uznane za zatrudnienie na podstawie stosunku pracy. Stwier-
dzenie w art. 26 ust. 2 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, iż do osób 
skierowanych do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego stosuje 
się odpowiednio tylko nieliczne przepisy tej ustawy (art. 8, 9 ust. 1 i art. 23) nie ozna-
cza, że nie stosuje się innych ustaw, w tym regulacji z art. 22 § 1 - § 2 k.p. W prze-
ciwnym razie - gdyby podstawa zatrudnienia do pracy tymczasowej zależała tylko od 
woli stron - nie miałby znaczenia podział zatrudnianych przez agencje pracy tymcza-
sowej na pracowników tymczasowych zatrudnianych na podstawie umów o pracę 
tymczasową i osoby skierowane do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa 
cywilnego, gdyż ze względu na koszty zatrudnienia, to drugie zatrudnienie faktycznie 
wyparłoby zatrudnienie na podstawie umowy o pracę, mimo że praca byłaby wyko-
nywana w reżimie właściwym dla stosunku pracy. 
Ważne jest, że skoro w stosunku pracy tymczasowej nie zachodzi podporząd-
kowanie pracownika pracodawcy (agencji), lecz pracodawcy użytkownikowi, to tym 
bardziej w umowie cywilnoprawnej wykonywanej na rzecz pracodawcy użytkownika 
nie ma podporządkowania i kierownictwa pracodawcy użytkownika, takiego jak w 
stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.). Sąd Apelacyjny zasadnie zwraca uwagę, że w roz-
ważanym zagadnieniu punktem odniesienia dla oceny umowy zlecenia nie może być 
zwykły stosunek pracy, lecz umowa o pracę tymczasową. Rzecz jednak w tym, że w 
ocenie dopuszczalności zatrudnienia na podstawie zlecenia nie chodzi o sprawdze-
nie, czy spełnione są warunki typowego stosunku pracy (art. 22 § 1 k.p.), lecz czy są 
spełnione warunki zatrudnienia takie jak dla umowy o pracę tymczasową. Gdyby pra-
codawcą miała być wyłącznie agencja lub pracodawca użytkownik w zwykłym sto-
sunku pracy, to nie byłoby problemu pracy tymczasowej. Punktem odniesienia może 

 
12
być więc stosunek pracy wynikający z umowy o pracę tymczasową. Pytanie o stoso-
wanie art. 22 § 11 k.p. do tej ostatniej umowy (umowy o pracę pracownika tymczaso-
wego) może być uznane za bezprzedmiotowe, skoro nie można przyjąć, że umowa 
ta nie rodzi stosunku pracy. W tym zakresie zagadnienie nie przedstawia żadnych 
wątpliwości. W doktrynie prawa pracy twierdzenie takie nie spotyka się jednak z po-
wszechną aprobatą, niemniej za przeważające można uznać stanowisko, że zatrud-
nienie na podstawie umowy o pracę tymczasową jest zatrudnieniem na podstawie 
stosunku pracy, acz nietypowego stosunku pracy. Problem skupiałby się więc na 
kwestii czy to, co decyduje o tej odmienności, wyklucza stosowanie art. 22 § 1 - § 12 
k.p. do umów cywilnoprawnych, w tym przypadku do umowy zlecenia, stanowiących 
podstawę zatrudniania przez agencję i kierowania do pracy u pracodawcy użytkowni-
ka. Chodzi zatem o stosunek pracy zawarty dla wykonywania pracy tymczasowej, a 
więc z istotnymi różnicami od typowego stosunku pracy, wynikającymi przede 
wszystkim z tego, że zatrudniony świadczy pracę na rzecz i pod kierownictwem pra-
codawcy użytkownika. Wskazanie tylko na pracodawcę faktycznego (de facto) dla 
przedmiotu zagadnienia nie byłoby niczym odkrywczym, gdyż za istotne należy 
uznać stwierdzenie, że to ustawodawca tak uregulował stosunek pracy tymczasowej i 
określił jego treść. Z samej definicji pracodawca użytkownik wyznacza pracownikowi 
- skierowanemu przez agencję do pracy tymczasowej - zadania i kontroluje ich wy-
konanie (art. 2 pkt 2 ustawy). Z tej samej definicji wynika jednak, że pracownik tym-
czasowy nie ma dwóch pracodawców, gdyż jego pracodawcą jest tylko agencja 
pracy tymczasowej i z pracodawcą użytkownikiem nie łączy go żadna umowa (art. 2 
pkt 1 ustawy). Skoro umowa o pracę tymczasową mieści się w formule pracownicze-
go zatrudnienia (jest stosunkiem pracy), to uzasadnia to również stosowanie regulacji 
z art. 22 k.p. do umowy prawa cywilnego, gdy praca tymczasowa odpowiada zatrud-
nieniu w warunkach określonych w art. 22 § 1 k.p. Faktyczne wykonywanie pracy 
tymczasowej na rzecz podmiotu trzeciego nie stanowi różnicy tak istotnej, aby w 
ogóle wykluczała ona stosunek pracy. Już poprzednio w doktrynie prawa pracy za-
sadnie zauważono, że prawo pracy nie gwarantuje trwałości podporządkowania ma-
cierzystemu pracodawcy i nie wyłącza przenoszenia jego kierowniczych uprawnień 
na inne podmioty, a tym samym dopuszcza oddawanie pracownika do dyspozycji 
osób trzecich. Przez nawiązanie stosunku pracy pracownik zobowiązuje się do wy-
konywania pracy określonego rodzaju „na rzecz pracodawcy” (art. 22 § 1 k.p.), ale 
oznacza to jedynie świadczenie pracy „na rachunek” pracodawcy, a więc prawo 

 
13
dysponowania tak czy inaczej rozumianym rezultatem pracy i obowiązek ponoszenia 
związanych z tym ryzyk. Pracodawca sam więc rozstrzyga o sposobie zawłaszczania 
rezultatów pracy, a do tego nie jest mu potrzebne bieżące kierowanie procesem 
pracy. Sprawowanie takiego kierownictwa nie stanowi zresztą dla pracodawcy sa-
moistnego celu i ma wobec pracy i jej wyników znaczenie instrumentalne (zob. A. 
Kijowski: Oddanie pracownika do dyspozycji innego pracodawcy, Przegląd Sądowy 
1996 nr 6, a także wskazane w tym artykule orzecznictwo Sądu Najwyższego). 
Można dodać, że dla pracownika pracodawca jako podmiot prawa, a także jako pra-
codawca w rozumieniu art. 3 k.p., ma znaczenie jako strona stosunku prawnego, 
natomiast ze względu na przedmiot zobowiązania, czyli wykonywanie określonej 
pracy, znaczenie ma sama praca, jej rodzaj, miejsce i warunki jej wykonywania oraz 
wynagrodzenie za pracę, zatem w tej relacji nie przeważają czynności prawne lecz 
faktyczne (zarządcze, kierownicze, organizacyjne, choć i te nie zawsze stanowią wa-
runek sine qua non stosunku pracy), a te w imieniu pracodawcy może wykonywać 
organ zarządzający jednostką organizacyjną albo inna wyznaczona osoba (art. 31 
k.p.). Innymi słowy, w pracowniczym zatrudnieniu nie zawsze pracodawca osobiście 
kieruje pracą pracownika. Pracownik nie może też wymagać tego od pracodawcy. W 
sprawowaniu kierownictwa pracodawca może być zastępowany przez inne podmioty. 
Relacja ta nie jest diametralnie różna od sytuacji pracodawcy użytkownika. Nie ma 
on w tym zakresie własnych praw lecz przejmuje je od pracodawcy, którym jest tylko 
agencja (art. 2 pkt 1 i art. 14 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych). Nie 
ma tu więc dwóch pracodawców (de iure), lecz tylko zatrudniony do pracy tymczaso-
wej wykonuje ją na rzecz pracodawcy użytkownika. Agencja wysyła więc do pracy u 
pracodawcy użytkownika osobę zatrudnianą „na podstawie umowy prawa cywilnego”, 
tak jak pracownika tymczasowego. Jeżeli jej zatrudnienie odbywa się w warunkach 
określonych w art. 22 § 1 k.p., to zastosowanie regulacji z art. 22 § 11 i § 12 k.p. nie 
może być wyłączone, z uwzględnieniem jednak, że nie chodzi o zwykły stosunek 
pracy lecz stosunek z umowy o pracę tymczasową. Sąd może ustalić istnienie sto-
sunku pracy także wtedy, gdy strony w dobrej wierze zawierają umowę cywilnopraw-
ną, lecz jej treść lub sposób realizacji odpowiada cechom stosunku pracy; przepisy 
art. 22 § 1 i § 11 k.p. dotyczą także pracy odpowiadającej cechom stosunku pracy, 
objętej formalnie umową wiążącą jej wykonawcę z innym podmiotem niż pracodaw-
ca, na którego rzecz praca ta była faktycznie wykonywana (zob. wyrok Sądu Najwyż-
szego z 3 czerwca 2008 r., I PK 311/07, OSNP 2009 nr 19-20, poz. 258). 

 
14
Z art. 26 ust. 1 ustawy o zatrudnianiu pracowników tymczasowych odnoszą-
cego się do kierowania do pracy tymczasowej osób niebędących pracownikami 
agencji, a ściślej stanowiącego, iż do osób w wieku od 16 do 18 lat będących 
uczniami, kierowanymi do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego, 
stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu pracy dotyczące zatrudnienia młodocia-
nych w innym celu niż przygotowanie zawodowe, nie wynika wniosek o preferowaniu 
umów prawa cywilnego. Dalej obowiązuje regulacja Kodeksu pracy (w dziale dzie-
wiątym) dotycząca zatrudniania na określonych warunkach jako pracowników osób, 
które nie ukończyły 18 lat (art. 22 § 2 k.p.). Czym innym jest konieczność zapewnie-
nia zatrudnionym do pracy tymczasowej na podstawie zlecenia ochrony takiej jak 
młodocianym pracownikom a czym innym pracownicza podstawa zatrudnienia 
młodocianych. Wszak nie można byłoby stwierdzić, że przepis art. 26 ust. 1 ustawy o 
zatrudnianiu pracowników tymczasowych wykluczałby stosowanie art. 22 § 11 k.p. do 
tej grupy wiekowej, tylko dlatego, że młodzi zleceniobiorcy i tak są nadzorowani tak 
jak młodociani pracownicy, zatem mogą być zatrudniani do pracy na podstawie 
umowy prawa cywilnego, choć ta wymagałaby zatrudnienia pracowniczego. 
Wątpliwości prawnych nie uzasadniają dyrektywy unijne, do których pytanie 
się odwołuje. Konkluzja, że nie zabraniają one zawierania przez agencje umów cy-
wilnoprawnych z osobami wykonującymi pracę tymczasową może być myląca, gdyż 
dyrektywy w ogóle nie rozróżniają zatrudnienia pracowniczego i cywilnego jako pod-
staw zatrudnienia do pracy tymczasowej. Z regulacji dyrektyw w ogóle nie wynika, 
czy aprobują albo wykluczają wykonywanie pracy tymczasowej na podstawie umów 
prawa cywilnego, gdyż w ogóle nie zajmują się taką podstawą zatrudnienia do pracy 
tymczasowej. Tę zaś wprost określa ustawa o zatrudnianiu pracowników tymczaso-
wych (art. 26 ust. 2). Dyrektywy nie definiują też stosunku pracy (tak jak w polskim 
prawie pracy), niemniej potwierdzają, że podstawą zatrudnienia do pracy tymczaso-
wej jest zatrudnienie pracownicze. Z dyrektyw w żadnej mierze nie wynika, że osoby 
zatrudnione do pracy tymczasowej na podstawie umowy prawa cywilnego miałyby 
pozostawać poza ochroną prawa pracy. Innymi słowy, na gruncie dyrektywy Parla-
mentu Europejskiego i Rady 2008/104/WE z 19 listopada 2008 r. w sprawie pracy 
tymczasowej (Dz.Urz. UE L 327 z 5 grudnia 2008 r.) nie można doszukać się nowej 
podstawy prawnej zatrudnienia do pracy tymczasowej, takiej jak w warunkach sto-
sunku pracy, lecz na podstawie umowy cywilnoprawnej. 

 
15
O wykładni prawa nie może decydować koniunktura gospodarcza, wszak ob-
owiązywanie art. 22 § 11 k.p. od niej nie zależy. Sam przepis jest obojętny na takie 
kryterium i jedynie potwierdza, że nie decyduje umowa stron lecz wykonywanie pracy 
w określonych warunkach. Za wykluczeniem jego stosowania do cywilnoprawnych 
umów o pracę tymczasową nie przemawia z natury krótkotrwały (tymczasowy) cha-
rakter tych umów, gdyż wśród przesłanek zastosowania tego przepisu nie wskazano 
czasu zatrudnienia (wykonywania pracy). Natomiast w przedstawionym zagadnieniu 
chodzi o zasadę i to, że nie wszystkie umowy o pracę tymczasową są krótkotrwałe 
(jednodniowe, kilkudniowe, czy tygodniowe). 
II. 
Przed odpowiedzią na drugie pytanie należy zauważyć, że odnosi się ono do 
sytuacji modelowej, w której nie występuje odejście od relacji podmiotowych okre-
ślonych w ustawie o zatrudnianiu pracowników tymczasowych, tzn. gdy przykładowo 
zatrudnienie do pracy tymczasowej jest pozorne lub dochodzi do obejścia tej ustawy i 
pracodawcą (de iure) jest pracodawca użytkownik. Punktem wyjścia w odpowiedzi na 
drugie pytanie jest stwierdzenie, iż na gruncie ustawy o zatrudnianiu pracowników 
tymczasowych pracodawca użytkownik nie jest pracodawcą zleceniobiorcy i nie staje 
się nim również po ewentualnym ustaleniu „pracowniczego ubezpieczenia społecz-
nego” na podstawie umowy o pracę tymczasową. Wyjaśnić należy również, iż nie ma 
jednej „umowy łączącej agencję pracy tymczasowej, zleceniobiorcę i pracodawcę 
użytkownika w sprawie wykonywania zadań na podstawie zlecenia” (w każdym razie 
z ustaleń w sprawie nie wynika, iżby „jedna” umowa wiązała te wszystkie podmioty). 
W zatrudnieniu na podstawie tej ustawy pracodawcę użytkownika nie łączy żadna 
umowa z osobą wykonującą u niego pracę tymczasową, czy to na podstawie umowy 
o pracę tymczasową czy na podstawie umowy prawa cywilnego. Takie umowy za-
trudniony zawiera tylko z agencją pracy tymczasowej w celu wykonywania pracy na 
rzecz pracodawcy użytkownika. Pracodawca użytkownik nie jest pracodawcą zatrud-
nianego do pracy tymczasowej (art. 2 pkt 1 ustawy). 
Pytanie dotyczy zainteresowanego w rozumieniu art. 47711 § 1 i 2 k.p.c. (w 
pytaniu niezasadnie wskazano jedynie art. 47711 § 1 k.p.c.), który występuje w po-
stępowaniu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych. Przepis ten odnosi się 
wyłącznie do praw i obowiązków, których źródłem są stosunki ubezpieczenia spo-
łecznego. Zainteresowanym jest ten, czyje prawa lub obowiązki zależą od rozstrzy-
gnięcia sprawy. Chodzi więc o sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych, a po 

 
16
wtóre o zależność praw i obowiązków zainteresowanego od rozstrzygnięcia sprawy, 
która nie powinna być dowolna lecz bezpośrednia. Ponadto zakres i przedmiot 
sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych wyznacza decyzja organu rentowego. 
Pozwany organ rentowy nie stwierdził, że zatrudniane osoby do pracy tymcza-
sowej wiązał jakikolwiek węzeł prawny (stosunek pracy) z pracodawcą użytkowni-
kiem. Agencja pracy tymczasowej nie twierdzi, że pracodawcą tych osób był praco-
dawca użytkownik. Ten ostatni nie zgłasza się też w sprawie jako zainteresowany. 
Również zatrudniane osoby nie twierdzą, że ich pracodawcą był pracodawca użyt-
kownik. Ewentualne rozstrzygnięcie Sądu, że decyzje pozwanego są prawidłowe za-
pewne spowoduje w dalszej kolejności określenie obowiązku składkowego, który ob-
ciąży agencję, a nie pracodawcę użytkownika. Rozstrzygnięcie takie nie będzie doty-
czyć obowiązku składkowego pracodawcy użytkownika, gdyż taki obowiązek nie wy-
nika z ustawy. Koszt ubezpieczeń społecznych obciąża pracodawcę. Z rozstrzygnię-
cia sprawy nie będzie też wynikać prawo do regresu składek od pracodawcy użyt-
kownika. Według przedstawionego stanu sprawy jej przedmiotem nie są składki lecz 
tytuł podlegania ubezpieczeniom społecznym, a ten - jak już wskazano - zależy od 
sposobu i warunków wykonywania zatrudnienia (pracy), a nie od samych umów 
stron, tym bardziej od umowy agencji z pracodawcą użytkownikiem. 
Stroną zainteresowaną jest więc zatrudniająca do pracy tymczasowej agencja 
jako pracodawca. Natomiast relacja pomiędzy agencją i pracodawcą użytkownikiem 
nie stanowi sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych (art. 476 § 2 i 3 k.p.c.). 
Oceny tej nie zmienia wskazywane w uzasadnieniu zagadnienia roszczenie regreso-
we agencji do pracodawcy użytkownika z powodu niewłaściwego wykonywania 
umowy. To potencjalne prawo (na wzór przewidzianego w art. 16 ust. 2 ustawy) nie 
powinno być uznane za sprawę z zakresu ubezpieczeń społecznych. Choć katalog 
tych spraw nie jest zamknięty, to przy braku innej argumentacji byłby to spór innej 
natury niż sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych, a więc pomiędzy podmiotami 
prowadzącymi swoją działalność na tle ich wzajemnych zobowiązań (kontraktów). 
Trudno też przyjąć, aby rozliczenie takie mogło być przedmiotem decyzji organu 
rentowego. Przedmiotem sprawy leżącej u podstaw rozważanego zagadnienia jest 
to, czy osoby zatrudniane do pracy tymczasowej na podstawie umów zlecenia podle-
gały ubezpieczeniom społecznym wynikającym z pracowniczego zatrudnienia z 
agencją, a nie czy pracodawca użytkownik niewłaściwe wykonywał umowę z agen-
cją. Taka relacja nie mieści się w pojęciu sprawy z zakresu ubezpieczeń społecz-

 
17
nych. W konsekwencji wskazanie na roszczenie regresowe agencji do pracodawcy 
użytkownika o kompensatę zapłaconych składek nie uprawnia stwierdzenia, że pra-
codawca użytkownik jest zainteresowanym w sprawie z zakresu ubezpieczeni spo-
łecznym o innym przedmiocie i pomiędzy innymi stronami (art. 47711 k.p.c.). 
Innej sytuacji, niż objęta zagadnieniem, dotyczą wskazane w uzasadnieniu 
pytania wyroki Sądu Najwyższego. Nawet jeżeli można doszukiwać się w nich od-
miennych stanowisk, to nie można porównywać sytuacji pracodawcy użytkownika z 
sytuacją pracownika, który jest stroną w sprawie, w której organ rentowy w decyzji 
skorygował podstawę składek obciążającą wszak bezpośrednio nie tylko pracodawcę 
ale i tego pracownika (wyrok z 6 stycznia 2009 r., I UK 157/08, z glosą aprobującą - 
OSP 2011 nr 5, poz. 51). Natomiast jeżeli wcześniej Sąd Najwyższy w wyroku z 28 
kwietnia 2005 r., I UK 236/04, stwierdził, że pracodawca nie zawsze jest stroną w 
sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych (zainteresowanym w rozumieniu art. 
47711 k.p.c.), nawet gdy kwestionowana jest ważność umowy o pracę ubezpieczone-
go, to tezę tę odnosił do pracodawcy, a nie do podmiotu, który w ogóle nie jest praco-
dawcą, tak jak pracodawca użytkownik. 
Uczestnictwo w sprawie pracodawcy użytkownika jako zainteresowanego nie 
znajduje oparcia w art. 8 ust. 2a ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, który 
dotyczy innej sytuacji faktycznej i prawnej. Pracodawca użytkownika nie jest wszak 
pracodawcą, który zawiera ze swoim pracownikiem jedną z umów wymienionych w 
tym przepisie i nie jest to sytuacja wykonywania jednej z tych umów na rzecz praco-
dawcy użytkownika jako pracodawcy de iure. Wszak ustawodawca nie pozwala 
przyjąć, że osoba zatrudniana do pracy tymczasowej ma dwóch pracodawców w jed-
nym zatrudnieniu (stosunku pracy). Skoro stosunek pracy może łączyć ją tylko z jed-
nym podmiotem, to powództwo o jednoczesne ustalenie zatrudnienia również z dru-
gim podmiotem skazane byłoby na niepowodzenie. Taka sytuacja w sprawie nie 
występuje. 
Ocena powyższe mogłaby być inna, gdyby to pracodawca użytkownik został 
wskazany jako pracodawca. Trudno tu jednak przedstawiać możliwe sytuacje (stany 
faktyczne), skoro zagadnienie nie odowołuje się do wątpliwości tego rodzaju. Zatrud-
nione osoby nie twierdzą, że łączyły je umowy z pracodawcą użytkownikiem ani iżby 
to pracodawca użytkownik był ich pracodawcą. Przepis art. 47711 k.p.c. nie miałby 
zastosowania w sprawach o ustalenie stosunku pracy z powództwa pracownika lub 
inspektora pracy. 

 
18
Z powyższych motywów podjęto uchwałę jak w sentencji. 
========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI