I UZP 2/10
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy rozstrzygnął, że pełnomocnik organu rentowego nie musi dołączać dokumentu potwierdzającego powierzenie funkcji dyrektorowi przy pierwszej czynności procesowej, co zapobiega nieważności postępowania.
Sprawa dotyczyła zagadnienia prawnego, czy brak dołączenia przez pełnomocnika organu rentowego dokumentu potwierdzającego umocowanie dyrektora przy pierwszej czynności procesowej powoduje nieważność postępowania. Sąd Najwyższy, analizując rozbieżności w orzecznictwie, uznał, że w postępowaniu z odwołania od decyzji organu rentowego pełnomocnik organu nie jest obowiązany do przedstawienia takiego dokumentu, co zapobiega zarzutowi nieważności postępowania z powodu nienależytego umocowania.
Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu dotyczyło skutków procesowych niedołączenia przez pełnomocnika organu rentowego dokumentu potwierdzającego umocowanie dyrektora przy pierwszej czynności procesowej. Sąd Apelacyjny w Białymstoku powziął wątpliwości, czy brak takiego dokumentu, w myśl art. 89 § 1 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 k.p.c., powoduje nieważność postępowania z mocy art. 379 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy, po analizie orzecznictwa Izby Cywilnej i Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Publicznych, doszedł do wniosku, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych pełnomocnik organu rentowego nie jest obowiązany do dołączenia dokumentu potwierdzającego powierzenie funkcji dyrektorowi. Uzasadniono to odrębnymi regulacjami dotyczącymi zdolności sądowej i procesowej organu rentowego, który jest stroną postępowania jako taki, a nie jako organ działający za Skarb Państwa. W związku z tym, dokument pełnomocnictwa z podpisem dyrektora jest wystarczający, a poglądy orzecznictwa cywilnego dotyczące konieczności przedstawienia aktu powołania nie mają zastosowania w tym specyficznym trybie postępowania.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (1)
Odpowiedź sądu
Nie, w postępowaniu z odwołania od decyzji organu rentowego pełnomocnik organu nie jest obowiązany do dołączenia do akt sprawy przy pierwszej czynności procesowej dokumentu potwierdzającego powierzenie funkcji dyrektorowi.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych organ rentowy jest stroną postępowania jako taki, a nie jako organ działający za Skarb Państwa. Dokument pełnomocnictwa z podpisem dyrektora jest wystarczający, a odrębne regulacje dotyczące zdolności procesowej organu rentowego wyłączają stosowanie poglądów orzecznictwa cywilnego w tym zakresie.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
uchwała
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Jan B. | osoba_fizyczna | odwołujący |
| Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego w O. | instytucja | organ rentowy |
Przepisy (7)
Główne
k.p.c. art. 89 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Pełnomocnik organu rentowego nie jest obowiązany do dołączenia dokumentu potwierdzającego powierzenie funkcji dyrektorowi przy pierwszej czynności procesowej.
k.p.c. art. 460 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Zdolność sądową w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych ma organ rentowy.
Pomocnicze
k.p.c. art. 379 § pkt 2
Kodeks postępowania cywilnego
Nieważność postępowania zachodzi, gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. W tym przypadku jednak, zgodnie z wykładnią SN, brak takiego umocowania nie zachodzi.
k.p.c. art. 477 § 11 § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Organ rentowy jest stroną postępowania.
k.p.c. art. 476 § § 4 pkt 3
Kodeks postępowania cywilnego
Definicja organów rentowych, w tym wojskowych organów emerytalnych.
Ustawa o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin art. 3 § pkt 13
Definicja wojskowego organu emerytalnego.
Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej w sprawie trybu postępowania i właściwości organów w sprawie zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin art. § 2 ust. 1
Określenie dyrektora wojskowego biura emerytalnego jako wojskowego organu emerytalnego.
Argumenty
Skuteczne argumenty
W sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych organ rentowy jest stroną postępowania jako taki, a nie jako organ działający za Skarb Państwa. Dokument pełnomocnictwa z podpisem dyrektora jest wystarczający w świetle art. 89 § 1 k.p.c. Odrębne regulacje dotyczące zdolności procesowej organu rentowego wyłączają stosowanie poglądów orzecznictwa cywilnego w tym zakresie.
Odrzucone argumenty
Pełnomocnik organu rentowego powinien dołączyć dokument potwierdzający umocowanie dyrektora przy pierwszej czynności procesowej, co skutkuje nieważnością postępowania w przypadku niedopełnienia tego obowiązku (stanowisko prezentowane w orzecznictwie Izby Cywilnej SN).
Godne uwagi sformułowania
pełnomocnik strony - organu rentowego - Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego, nie jest obowiązany do dołączenia do akt sprawy przy pierwszej czynności procesowej dokumentu potwierdzającego powierzenie funkcji Dyrektorowi organ rentowy jest stroną postępowania jako organ rentowy nie jest organem państwowej jednostki organizacyjnej podejmującym czynności procesowe za mocodawcę - Skarb Państwa
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący-sprawozdawca
Bogusław Cudowski
sędzia
Zbigniew Hajn
sędzia
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Wysoka
Powoływalne dla: "Ustalenie, że w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych pełnomocnik organu rentowego nie musi wykazywać umocowania dyrektora, co zapobiega zarzutom nieważności postępowania."
Ograniczenia: Dotyczy wyłącznie postępowań z zakresu ubezpieczeń społecznych i spraw, gdzie stroną jest organ rentowy.
Wartość merytoryczna
Ocena: 7/10
Rozstrzyga istotną kwestię proceduralną, która może wpływać na ważność postępowań sądowych w sprawach ubezpieczeniowych, wyjaśniając rozbieżności w orzecznictwie.
“Czy brak dokumentu umocowania dyrektora organu rentowego prowadzi do nieważności sprawy? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyUchwała z dnia 3 listopada 2010 r. I UZP 2/10 Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza (sprawozdawca), Sędziowie SN: Bogusław Cudowski, Zbigniew Hajn. Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 listopada 2010 r. sprawy z odwołania Jana B. przeciwko Dyrektorowi Wojskowego Biura Emerytalnego w O. o wysokość świadczenia po waloryzacji, na skutek zagadnienia prawnego prze- kazanego postanowieniem Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 21 września 2010 r. [...] „Czy w postępowaniu z odwołania od decyzji organu rentowego (w niniejszej sprawie - Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego) nie dołączenie przez pełno- mocnika tego organu przy pierwszej czynności procesowej - w myśl art. 89 § 1 k.p.c. w związku z art. 460 § 1 k.p.c. - oprócz pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy, także dokumentu potwierdzającego, iż osoba udzielająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę - powoduje nieważność postępowania przed sądem I instancji z mocy art. 379 pkt 2 k.p.c. (gdyż pełnomocnik strony nie był nale- życie umocowany) ?” p o d j ą ł uchwałę: W sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych pełnomocnik strony - or- ganu rentowego - Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego, nie jest obowią- zany do dołączenia do akt sprawy przy pierwszej czynności procesowej doku- mentu potwierdzającego powierzenie funkcji Dyrektorowi (art. 89 § 1 k.p.c. w związku z art. 47711 § 1 k.p.c. i z art. 476 § 4 pkt 3 k.p.c.). U z a s a d n i e n i e Zagadnienie prawne przedstawione Sądowi Najwyższemu przez Sąd Apela- cyjny w Białymstoku wyłoniło się w sprawie, w której dyrektor Wojskowego Biura 2 Emerytalnego w O. decyzją z 1 marca 2010 r. dokonał z urzędu waloryzacji emery- tury wojskowej Jana B. Sąd Okręgowy - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Olsztynie wyrokiem z 26 maja 2010 r. [...] oddalił odwołanie Jana B., od tej decyzji obciążając wniosko- dawcę kosztami zastępstwa procesowego. Wyrok zaskarżył w całości apelacją Jan B., podnosząc - między innymi - za- rzut nieważności postępowania. Podniósł, że Sąd pierwszej instancji nie zażądał od pełnomocnika wojskowego organu rentowego oprócz pełnomocnictwa podpisanego przez dyrektora - także upoważnienia (umocowania) dyrektora do reprezentowanie Skarbu Państwa przed organami sądowymi. Sąd Apelacyjny uznał, że w sprawie występuje zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości powołane w sentencji uchwały. Sąd Apelacyjny w uzasadnieniu postanowienia przedstawiającego zagadnie- nie podał, iż składając odpowiedź na odwołanie pełnomocnik Dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego w O. - będący radcą prawnym, dołączył pełnomocnictwo proce- sowe podpisane przez dyrektora. Nie dołączył natomiast dokumentu potwierdzające- go umocowanie dyrektora do pełnienia tej funkcji - w postaci np. aktu powołania na stanowisko dyrektora, podpisanego przez Ministra Obrony Narodowej. Zgodnie z art. 89 § 1 k.p.c. - pełnomocnik jest obowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny od- pis pełnomocnictwa. Adwokat, radca prawny, rzecznik patentowy, a także radca Pro- kuratorii Generalnej Skarbu Państwa mogą sami uwierzytelnić odpis udzielonego im pełnomocnictwa oraz odpisy innych dokumentów wykazujących ich umocowanie. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, w kwestii wykładni tego przepisu wystąpiły różnice w judykaturze Izby Cywilnej oraz Izby Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw Pu- blicznych Sądu Najwyższego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 9 stycznia 2009 r., I CSK 304/08 (OSNC 2009 nr 4, poz. 96) w sprawie z powództwa emeryta wojskowe- go przeciwko Skarbowi Państwa reprezentowanemu przez dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego o zapłatę - uchylił zaskarżony wyrok i wyrok Sądu Okręgowego, zniósł postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością począwszy od wniesienia odpowiedzi na pozew i w tym zakresie przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania. Sąd Najwyższy w tej sprawie uznał, że organ państwowej jednostki organizacyjnej podejmujący czynności za Skarb Państwa obowiązany jest przy pierwszej czynności procesowej wykazać swoje umocowanie stosownym doku- 3 mentem, którym jest akt powołania lub inny akt równorzędny potwierdzający powie- rzenie określonej osobie pełnienie funkcji organu państwowej jednostki organizacyj- nej (art. 67 § 2 i art. 68 k.p.c.). Sąd Najwyższy wskazał, iż zgodnie z art. 379 pkt 2 k.p.c. nieważność postępowania zachodzi, jeżeli strona nie miała zdolności sądowej lub procesowej, organu powołanego do jej reprezentowania lub przedstawiciela ustawowego, albo gdy pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. Jak pod- kreślił Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 27 listopada 2003 r., III CZP 74/93 (OSNC 2005 nr 1, poz. 6) pojęcie pełnomocnictwa ma dwojakie znaczenie; z jednej strony oznacza pochodzące od mocodawcy umocowanie pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy; z drugiej natomiast dokument obejmujący (potwierdzający) to umocowanie. Od udzielenia pełnomocnictwa trzeba odróżnić jego wykazanie przed sądem, będące jednym z warunków skuteczności pełnomocnictwa, a tym samym podejmowania czynności procesowych w imieniu mocodawcy. Dokument pełnomoc- nictwa lub jego wierzytelny odpis są dowodami potwierdzającymi przed sądem ist- nienie umocowania pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy. Kwestia, czy sam dokument pełnomocnictwa jest wystarczającym dowodem potwierdzającym umocowanie pełnomocnika do działania w imieniu mocodawcy została szerzej pod- jęta w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06 (OSNC 2006 nr 10, poz. 165). Wynika z niej, że wówczas gdy pełnomocnik procesowy ma wykazać swoje umocowanie do działania, spełnienie tego wymagania może nastąpić przez przedstawienie dokumentów, z których wynika istnienie jego prawa do działa- nia za mocodawcę. W sytuacjach typowych, gdy mocodawcą jest osoba fizyczna, wystarczające będzie z reguły załączenie do pisma procesowego samego tylko do- kumentu pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu. Natomiast w sytuacji, w której mocodawcą jest osoba prawna działająca przez swoje organy, wykazanie umocowania jedynie za pomocą dokumentu pełnomocnictwa nie będzie możliwe. Podobnie jest w sytuacji, w której w imieniu mocodawcy działa jego pełnomocnik lub przedstawiciel ustawowy. W takich wypadkach wykazanie umocowania może nastą- pić tylko przez jednoczesne przedstawienie dokumentu pełnomocnictwa oraz innych stosownych dokumentów potwierdzających, iż osoba udzielająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę. Te „inne stosowne dokumenty” stają się zatem koniecznym elementem pełnomocnictwa procesowego; innymi słowy, stano- wią jego część składową. Skoro zaś wynikający z art. 89 § 1 k.p.c. obowiązek wyka- zania umocowania pełnomocnika obejmuje w tych sytuacjach także konieczność wy- 4 kazania źródła tego umocowania sięgającego do osoby mocodawcy, należy konse- kwentnie przyjąć, iż obowiązek załączenia do pisma procesowego pełnomocnictwa obejmuje wszystkie dokumenty potwierdzające umocowanie pełnomocnika, poczy- nając od osoby mocodawcy (np. odpis z właściwego rejestru, jeżeli mocodawcą jest osoba prawna itp.). Oznacza to, że w sytuacji, w której mocodawcą jest osoba prawna, dla dochowania wymogu formalnego przewidzianego w art. 126 § 3 k.p.c. konieczne jest dołączenie do pisma procesowego - obok dokumentu pełnomocnictwa - także dokumentów wykazujących umocowanie organu udzielającego pełnomoc- nictwo do działania za mocodawcę. Jeśli zgodnie przyjmuje się, że jest to wymaganie formalne, to niedołączenie do pisma procesowego dokumentu pełnomocnictwa, jak i - w przypadku reprezentowania osoby prawnej - dokumentu wykazującego umoco- wanie organu udzielającego pełnomocnictwa do działania za mocodawcę, stanowi niedochowanie wymagań formalnych pisma procesowego w rozumieniu art. 130 § 1 k.p.c. Taki brak formalny podlega usunięciu w sposób przewidziany w tym przepisie, jego nieusunięcie w terminie tygodniowym prowadzi do zwrotu pisma procesowego (art. 130 § 2 k.p.c. ). Sąd Najwyższy rozważał, jakie są skutki procesowe niewdroże- nia przez przewodniczącego wydziału postępowania przewidzianego w art. 130 k.p.c. w sytuacji, w której zachodzą wskazane wyżej braki formalne. W szczególności cho- dzi o to, czy w takiej sytuacji pełnomocnik strony nie był należycie umocowany w ro- zumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. W omawianej sprawie Sąd Najwyższy stwierdził, że treść art. 68 k.p.c. nie pozostawia wątpliwości, że „organ, o którym mowa w artykule poprzedzającym (art. 67 k.p.c.) ma obowiązek wykazać swoje umocowanie doku- mentem przy pierwszej czynności procesowej". Oznacza to, że wnosząc odpowiedź na pozew (pierwsza czynność procesowa) pełnomocnik procesowy zgodnie z art. 126 § 3 k.p.c. winien dołączyć pełnomocnictwo i jednocześnie dokument wykazujący umocowanie organu udzielającego pełnomocnictwa do działania za mocodawcę. Do- kumentem potwierdzającym umocowanie konkretnej osoby do działania jako organu tej jednostki organizacyjnej - jest akt powołania danej osoby na to stanowisko lub inny akt równorzędny. Jeśli tego nie uczyni i brak ten nie zostanie uzupełniony - do- chodzi do nieważności postępowania. Również w uzasadnieniu postanowienia z 9 lipca 2009 r., III CZP 19/09 (LEX nr 512985) Sąd Najwyższy zajął stanowisko, że obowiązkiem pełnomocnika proce- sowego reprezentującego stronę postępowania jest przedstawienie wszelkich sto- sownych dokumentów umożliwiających zweryfikowanie umocowania. Oznacza to 5 konieczność przedstawienia całego ciągu dokumentów prowadzących aż do moco- dawcy, potwierdzających także umocowanie organu udzielającego pełnomocnictwa do działania za mocodawcę. Takie stanowisko zajął Sąd Najwyższy wcześniej w uchwałach z dnia 19 maja 2004 r., III CZP 21/04 (OSNC 2005 nr 7-8, poz. 118), z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06 (OSP 2006, nr 12, poz. 140), a także w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 23 stycznia 2009 r., III CZP 118/08 (OSNC 2009 nr 6, poz. 76). Postępowanie sądowe z udziałem osoby, która wprawdzie może być peł- nomocnikiem, ale nie przedłożyła dokumentów pełnomocnictwa wykazujących umo- cowanie do występowania w imieniu strony i nie została wezwana w trybie art. 130 § 1 k.p.c. do ich przedłożenia, a brak formalny pism procesowych w postaci nienale- żytego umocowania pełnomocnika nie został usunięty, jest dotknięte nieważnością w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. Natomiast w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (LEX nr 518067) Sąd Najwyższy wyraził pogląd, że posiadanie przez organ rentowy zdolności proce- sowej oznacza zdolność do dokonywania przez jednostkę organizacyjną będącą ta- kim organem wszystkich czynności procesowych, łącznie z udzielaniem pełnomoc- nictwa procesowego. W sprawie tej Sąd Najwyższy uznał za niezasadny zarzut nie- ważności postępowania przed Sądem Apelacyjnym z uwagi na to, że pełnomocnik organu rentowego w tym postępowaniu nie był należycie umocowany (art. 379 pkt 2 k.p.c.) - wskazując, że w aktach sprawy znajduje się udzielone mu przez dyrektora oddziału Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pełnomocnictwo do reprezentowania pozwanego w sprawie. Pozwany posiada osobowość prawną (art. 66 ust. 1 ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych) i mógł ustanowić peł- nomocnikiem procesowym swego pracownika (art. 87 § 2 k.p.c.). Pełnomocnictwo to nie musiało pochodzić od prezesa Zakładu, gdyż dyrektor oddziału pozwanego może udzielić pełnomocnictwa procesowego do zastępstwa oddziału w postępowaniu są- dowym w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (por. wyrok Sądu Najwyż- szego z 8 stycznia 2008 r., I UK 172/07, OSNP 2009 nr 3-4, poz. 51). Podstawą prawną jest art. 460 § 1 k.p.c., który stanowi, że zdolność sądową i procesową w tych sprawach ma organ rentowy, tj. jednostka organizacyjna Zakładu określona w przepisach o systemie ubezpieczeń społecznych, właściwa do wydawania decyzji w sprawach świadczeń (art. 476 § 4 pkt 1 k.p.c.). Zdolność sądowa i procesowa organu rentowego w rozumieniu art. 460 § 1 k.p.c. ma zatem oparcie bezpośrednio w usta- wie, a nie w pełnomocnictwie udzielonym przez Prezesa ZUS. Posiadanie przez or- 6 gan rentowy zdolności procesowej oznacza zdolność do dokonywania przez jednost- kę organizacyjną będącą takim organem wszystkich czynności procesowych, łącznie z udzielaniem pełnomocnictwa procesowego. W ocenie Sądu Apelacyjnego przed- stawiającego obecnie zagadnienie prawne - z wyroku tego mogłoby wynikać, że peł- nomocnik organu rentowego nie musi przedstawiać sądowi oprócz pełnomocnictwa podpisanego przez dyrektora WBE, także dokumentu wykazującego umocowanie organu udzielającego pełnomocnictwo do działania za mocodawcę - np. aktu powo- łania na stanowisko dyrektora WBE, podpisanego przez Ministra Obrony Narodowej. Sąd Apelacyjny stwierdził, że praktyka organów rentowych jest w tej kwestii rozbież- na. Sąd Apelacyjny wskazał ponadto, że stosownie do art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich ro- dzin (jednolity tekst: Dz.U. z 2004 r. Nr 8, poz. 66 ze zm.) przez wojskowy organ emerytalny - należy rozumieć organ emerytalny właściwy w sprawach ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia, określony przez Ministra Obrony Narodowej. Zgodnie z § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra Obrony Narodowej z dnia 23 lutego 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organów w sprawie zaopatrzenia emerytalnego żołnierzy zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin (Dz.U. Nr 67, poz. 618 ze zm.) wojskowym organem właściwym do ustalania prawa do zaopatrzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty jest dyrektor wojskowego biura emerytalnego, zwany dalej „wojskowym organem emery- talnym". Siedziby i terytorialny zasięg działania wojskowych organów emerytalnych określił załącznik nr 1 do tego rozporządzenia. Składając odpowiedź na odwołanie pełnomocnik Biura, radca prawny, przed- łożył pełnomocnictwo procesowe podpisane przez dyrektora Wojskowego Biura Emerytalnego. Nie przedstawiono wówczas, ani w toku dalszego postępowania przed Sądem pierwszej instancji, dokumentu wykazującego umocowanie tego orga- nu (dyrektora Biura), udzielającego pełnomocnictwa procesowego. Jest także bez- sporne, że Sąd nie uruchomił procedury związanej z usunięciem tego braku. Taki stan może być zakwalifikowany jako nienależyte umocowanie pełnomocnika w rozu- mieniu art. 379 pkt 2 k.p.c., co oznacza nieważność postępowania. Zdaniem Sądu Apelacyjnego, sprawy z zakresu ubezpieczeń społecznych rozpoznawane są w postępowaniu odrębnym, przewidującym szczególne uregulo- 7 wania, cechują się mniejszym formalizmem. W sprawach tych droga sądowa rozpo- czyna się - po zakończeniu postępowania administracyjnego przed organem rento- wym - wniesieniem odwołania od decyzji organu rentowego. W aspekcie tych odręb- ności powstało, „budzące kontrowersje wśród sędziów”, przedstawione zagadnienie prawne budzące poważne wątpliwości (art. 390 § 1 k.p.c.). Sąd Najwyższy, zważył co następuje: W orzecznictwie Sądu Najwyższego - Izby Cywilnej utrwalił się pogląd wyra- żony w licznych orzeczeniach poczynając od uchwały z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06 i postanowienia z 9 marca 2006 r., I CZ 8/06 (OSP 2006 nr 12, poz. 140 - 141, z glosą S. Sołtysińskiego dotyczącą również wspomnianej uchwały z 30 marca 2006 r.), w myśl którego obowiązek nałożony na pełnomocnika w art. 89 § 1 k.p.c. dołączenia do akt sprawy przy pierwszej czynności procesowej pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy w przypadku, gdy mocodawcą jest osoba prawna obejmuje również jednoczesne przedstawienie dokumentu potwierdzającego, że osoba udzie- lająca pełnomocnictwa jest uprawniona do działania za mocodawcę. Zdaniem Sądu Najwyższego, obowiązek wykazania umocowania obejmuje konieczność wykazania „źródła tego umocowania sięgającego do osoby mocodawcy”. Gdy mocodawcą jest osoba prawna konieczne jest zatem - w ocenie Sądu Najwyższego - dołączenie do pisma procesowego (obok dokumentu pełnomocnictwa) także dokumentu lub doku- mentów wykazujących umocowanie organu udzielającego pełnomocnictwa do dzia- łania za mocodawcę. Sąd Najwyższy uznawał (na przykład w uzasadnieniu uchwały z 30 marca 2006 r.), że niespełnienie tych wymagań w zakresie udokumentowania umocowania do działania za mocodawcę stanowi brak formalny pisma procesowego uzasadniający wdrożenie przez przewodniczącego postępowania przewidzianego w art. 130 k.p.c. (czyli wezwanie do usunięcia braku), chyba że przepis szczególny przewiduje natychmiastowy zwrot pisma procesowego. W późniejszych orzeczeniach Sąd Najwyższy rozważał konsekwencje niewdrożenia przez przewodniczącego po- stępowania przewidzianego w art. 130 k.p.c. czyli zaniechania wezwania pełnomoc- nika do złożenia - oprócz dokumentu pełnomocnictwa z podpisem mocodawcy - do- kumentów, z których wynikało umocowanie osoby (osób), która złożyła podpis na dokumencie pełnomocnictwa, do działania za mocodawcę będącego osobą prawną. Sąd Najwyższy doszedł do przekonania, że „ taki stan może być zakwalifikowany 8 jako nienależyte umocowanie pełnomocnika w rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c., co skutkuje nieważnością postępowania” (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2009 r., I CSK 304/08). Pogląd co do skutków niewdrożenia przez przewodniczącego wydziału postępowania zmierzającego do usunięcia braku w postaci niedołączenia przy pierwszej czynności procesowej dokumentów wykazujących uprawnienie do działania w imieniu osoby prawnej został podtrzymany w późniejszym orzecznictwie. W postanowieniu z dnia 9 lipca 2009 r., III CZP 19/09 Sąd Najwyższy uznał, że po- stępowanie sądowe z udziałem osoby, która wprawdzie może być pełnomocnikiem ale nie przedłożyła dokumentów pełnomocnictwa wykazujących umocowanie do wy- stępowania w imieniu strony i nie została wezwana w trybie art. 130 § 1 k.p.c. do ich przedłożenia, a brak formalny pism procesowych nie został usunięty, jest dotknięte nieważnością rozumieniu art. 379 pkt 2 k.p.c. Nieważne jest z tej przyczyny również postępowanie przed sądem drugiej instancji. W tym postanowieniu (odmawiającym podjęcia uchwały w sprawie zagadnienia prawnego przedstawionego przez sąd apelacyjny) Sąd Najwyższy nawiązał do uchwały Sądu Najwyższego z dnia 23 stycznia 2009 r., III CZP 118/08, w której przyjęto, że brak formalny pisma proceso- wego w postaci nienależytego umocowania pełnomocnika może być usunięty po- twierdzeniem strony dokonanych przez niego czynności; w tym celu sąd powinien wyznaczyć stronie odpowiedni termin. Tym niemniej Sąd Najwyższy uznał, że po- nieważ zagadnienie prawne zostało przedstawione „w nieważnym, jak dotąd postę- powaniu w obu instancjach, nie zachodzi potrzeba jego rozstrzygnięcia”. W kontekście rozważanego obecnie zagadnienia prawnego szczególnej uwagi wymaga - spośród omówionych orzeczeń zapadłych w Izbie Cywilnej Sądu Najwyż- szego - wyrok z dnia 9 stycznia 2009 r., I CSK 304/08 z tego względu, że rozważania Sądu Najwyższego dotyczyły pełnomocnictwa udzielonego przez dyrektora Wojsko- wego Biura Emerytalnego. Sąd Najwyższy uchylił zaskarżony wyrok Sądu drugiej instancji i wyrok Sądu pierwszej instancji, zniósł postępowanie w zakresie dotkniętym nieważnością począwszy od wniesienia odpowiedzi na pozew i tym zakresie przeka- zał sprawę do ponownego rozpoznania. Przypomnieć trzeba, że Sąd Najwyższy uznał, że nieważność postępowania z uwagi na nienależyte umocowanie pełnomoc- nika nastąpiła na skutek niedołączenia do akt sprawy przy wniesieniu odpowiedzi na pozew (co było pierwszą czynnością procesową pełnomocnika pozwanego) oprócz dokumentu pełnomocnictwa podpisanego przez dyrektora Wojskowego Biura Eme- rytalnego dokumentu wykazującego umocowanie tego organu (dyrektora biura). Po- 9 zwanym w sprawie i mocodawcą pełnomocnika procesowego, był Skarb Państwa. Państwową jednostką organizacyjną (statio fisci), z której działalnością wiązało się dochodzone roszczenie, było Wojskowe Biuro Emerytalne. Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego był organem tej jednostki podejmującym za Skarb Państwa czynności procesowe. Zdaniem Sądu Najwyższego, organ państwowej jednostki or- ganizacyjnej podejmujący czynności procesowe za Skarb Państwa obowiązany jest wykazać swoje umocowanie stosownym dokumentem przy pierwszej czynności pro- cesowej. W przypadku ustanowienia pełnomocnika procesowego, pełnomocnik obo- wiązany jest przy pierwszej czynności procesowej przedłożyć sądowi pełnomocnic- two i akt powołania lub inny akt równorzędny potwierdzający powierzenie osobie udzielającej pełnomocnictwa procesowego pełnienie funkcji organu państwowej jed- nostki organizacyjnej. Nieuruchomienie procedury prowadzącej do usunięcia tego braku - jak wyżej wspomniano - spowodowało w ocenie Sądu Najwyższego nieważ- ność postępowania. Rozpoznawane zagadnienie prawne wyłoniło się w sprawie z zakresu ubez- pieczeń społecznych. Rozważenia wymaga zatem kwestia odniesienia poglądów wyrażonych na tle spraw cywilnych rozpoznawanych w zwykłym postępowaniu (lub w postępowaniu w sprawach gospodarczych) do postępowania odrębnego w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych. W sprawach z tego zakresu pojęcie zdolności sądowej a także katalog stron postępowania zostały odrębnie uregulowane. Zgodnie z art. 460 § 1 k.p.c. zdolność sądową w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecz- nych ma organ rentowy. Organ ten jest stroną postępowania w myśl art. 47711 § 1 k.p.c. Natomiast w art. 476 § 4 k.p.c. zostało zdefiniowane pojęcie organów rento- wych. Są nimi, między innymi, wojskowe organy emerytalne właściwe do wydawania decyzji w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych (zdefiniowanych w art. 476 § 2 k.p.c.). Na podstawie upoważnienia zawartego w art. 3 pkt 13 ustawy z dnia 10 grudnia 1993 r. o zaopatrzeniu emerytalnym żołnierzy zawodowych oraz ich rodzin Minister Obrony Narodowej określił w § 2 rozporządzenia z dnia 23 lutego 2004 r. w sprawie trybu postępowania i właściwości organów w sprawie zaopatrzenia emery- talnego żołnierzy zawodowych oraz uprawnionych członków ich rodzin dyrektora wojskowego biura emerytalnego jako organ właściwy do ustalania prawa do zaopa- trzenia emerytalnego i wysokości świadczeń pieniężnych z tytułu tego zaopatrzenia oraz ich wypłaty (jako „wojskowy organ emerytalny”). Nie ulega zatem wątpliwości, że w sprawie z zakresu ubezpieczeń społecznych stroną nie jest Skarb Państwa, za 10 który dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego będącego statio fisci podejmuje czynności procesowe. Dyrektor Wojskowego Biura Emerytalnego jest stroną postę- powania jako organ rentowy. Jest zatem mocodawcą a nie organem państwowej jed- nostki organizacyjnej podejmującym czynności procesowe za mocodawcę - Skarb Państwa. Jako mocodawca, a nie organ uprawniony do działania za mocodawcę udziela pełnomocnictwa pełnomocnikowi procesowemu. Dokument pełnomocnictwa z podpisem dyrektora - mocodawcy - jest wystarczający w świetle art. 89 § 1 k.p.c. Poglądy wyrażone w omówionych orzeczeniach zapadłych w Izbie Cywilnej dotyczą odmiennych uregulowań prawnych i nie mogą być odnoszone do spraw z zakresu ubezpieczeń społecznych. Natomiast analogiczne poglądy co do udzielania pełnomocnictwa procesowe- go w postępowaniu odrębnym w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych zostały wyrażone w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2008 r., I UK 172/07. Sąd Najwyższy nawiązał w nim do postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2005 r., II UZ 48/05 (OSNP 2006 nr 11-12, poz. 196) i stwierdził, że nie zachodzi nieważność postępowania w sytuacji, gdy do akt sprawy zostało złożo- ne pełnomocnictwo udzielone (podpisane) przez dyrektora oddziału Zakładu Ubez- pieczeń Społecznych bez dołączenia dokumentu potwierdzającego, że dyrektor od- działu został do tego upoważniony przez Prezesa ZUS. Pogląd ten został podtrzy- many w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r., I UK 24/09 (niepublikowanym). Z tych przyczyn Sąd Najwyższy udzielił odpowiedzi na przedstawione zagad- nienie prawne o treści wyrażonej w uchwale. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI