I UZ 12/09

Sąd Najwyższy2009-05-11
SNubezpieczenia społeczneubezpieczenia społeczneWysokanajwyższy
terminy procesoweapelacjawniosek o uzasadnienienależyta starannośćpełnomocnikSąd Najwyższyzażaleniewyłączenie sędziego

Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, uznając, że profesjonalny pełnomocnik strony nie dochował należytej staranności, składając wniosek o uzasadnienie wyroku po terminie, co skutkowało odrzuceniem apelacji.

Sprawa dotyczyła zażalenia na postanowienie o odrzuceniu apelacji, która została wniesiona po terminie. Pełnomocnik strony argumentował, że przekroczenie terminu wynikało z błędów Sądu pierwszej instancji. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, stwierdzając, że profesjonalny pełnomocnik nie dochował należytej staranności, a zarzut nieważności postępowania z powodu udziału tego samego sędziego w poprzednich postanowieniach był nieuzasadniony.

Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie Brygidy G. na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach, które odrzuciło apelację od wyroku Sądu Rejonowego. Apelacja została odrzucona jako spóźniona, ponieważ wniosek o uzasadnienie wyroku został złożony po terminie, co z kolei spowodowało przekroczenie terminu do wniesienia apelacji. Pełnomocnik strony twierdził, że do uchybienia terminu doszło z winy Sądu pierwszej instancji, który nie odrzucił spóźnionego wniosku o uzasadnienie wyroku. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, uznając, że profesjonalny pełnomocnik nie dochował wymaganej staranności. Sąd Najwyższy odrzucił również zarzut nieważności postępowania, wskazując, że udział tego samego sędziego w wydawaniu kolejnych postanowień formalnych nie narusza zasady bezstronności sądu, zgodnie z orzecznictwem Trybunału Konstytucyjnego. Sąd podkreślił, że nawet gdyby Sąd pierwszej instancji odrzucił spóźniony wniosek niezwłocznie, nie dałoby to pełnomocnikowi wystarczająco dużo czasu na wniesienie apelacji w terminie.

Asystent AI do analizy prawnej

Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.

Analiza orzecznictwa Badanie przepisów Odpowiedzi na pytania Drafting pism
Wypróbuj Asystenta AI

Zagadnienia prawne (3)

Odpowiedź sądu

Nie, profesjonalny pełnomocnik nie dochował należytej staranności.

Uzasadnienie

Sąd Najwyższy uznał, że niczym nieuzasadnione przekonanie pełnomocnika o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwartego terminu do wniesienia apelacji, świadczy o niedochowaniu należytej staranności.

Rozstrzygnięcie

Decyzja

oddalił zażalenie

Strona wygrywająca

Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C.

Strony

NazwaTypRola
Brygida G.osoba_fizycznanastępca prawny zmarłego Janusza G.
Janusz G.osoba_fizycznaubezpieczony (zmarły)
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C.instytucjapozwany

Przepisy (7)

Główne

k.p.c. art. 168 § § 1

Kodeks postępowania cywilnego

Niedochowanie należytej staranności przez profesjonalnego pełnomocnika w złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku, skutkujące przekroczeniem terminu do wniesienia apelacji, nie uzasadnia przywrócenia terminu.

k.p.c. art. 369 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Termin do wniesienia apelacji wynosi 21 dni od ogłoszenia wyroku, jeśli nie złożono wniosku o uzasadnienie w terminie.

k.p.c. art. 48 § § 1 pkt 5

Kodeks postępowania cywilnego

Sędzia jest wyłączony z mocy ustawy w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia. Sąd Najwyższy interpretuje to wyłączenie jako dotyczące merytorycznego rozpoznania sprawy, a nie czynności formalnych.

k.p.c. art. 39814

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie zażalenia.

k.p.c. art. 3941 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Podstawa prawna orzekania przez Sąd Najwyższy w przedmiocie zażalenia.

Pomocnicze

k.p.c. art. 328 § § 2

Kodeks postępowania cywilnego

Wniosek o sporządzenie uzasadnienia wyroku wnosi się w terminie 7 dni od daty ogłoszenia wyroku.

k.p.c. art. 357 § § 3

Kodeks postępowania cywilnego

Uzasadnienie postanowienia powinno być sporządzone w terminie 7 dni.

Argumenty

Skuteczne argumenty

Profesjonalny pełnomocnik nie dochował należytej staranności w złożeniu wniosku o uzasadnienie wyroku. Udział tego samego sędziego w wydaniu postanowień o odrzuceniu apelacji nie narusza zasady bezstronności sądu, gdyż dotyczy czynności formalnych, a nie merytorycznego rozpoznania sprawy. Błąd Sądu pierwszej instancji w nieodrzuceniu spóźnionego wniosku o uzasadnienie wyroku nie zwalnia pełnomocnika z odpowiedzialności za własne zaniedbania i nie daje podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia apelacji.

Odrzucone argumenty

Zażalenie na postanowienie o odrzuceniu apelacji. Zarzut nieważności postępowania z powodu udziału tego samego sędziego w wydaniu postanowień o odrzuceniu apelacji. Przekroczenie terminu do wniesienia apelacji nastąpiło z winy Sądu pierwszej instancji.

Godne uwagi sformułowania

Niczym nieuzasadnione przekonanie profesjonalnego pełnomocnika strony w o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwartego do wniesienia apelacji terminu [...] świadczy o niedochowaniu należytej staranności i dbałości o interesy strony. Ratio legis tego przepisu sprowadza się do eliminowania wszelkich przyczyn, mogących rodzić jakiekolwiek wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu określonej sprawy. Gwarancja bezstronności sędziego [...] odnosić się może wyłącznie do merytorycznego rozpoznania sprawy, natomiast nie dotyczy ona orzekania w kwestiach formalnych.

Skład orzekający

Teresa Flemming-Kulesza

przewodniczący

Zbigniew Korzeniowski

sędzia

Romualda Spyt

sprawozdawca

Informacje dodatkowe

Wartość precedensowa

Siła: Wysoka

Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia należytej staranności profesjonalnego pełnomocnika w kontekście terminów procesowych oraz zasady wyłączenia sędziego w sprawach, w których brał udział w instancji niższej."

Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z terminami w postępowaniu cywilnym.

Wartość merytoryczna

Ocena: 6/10

Orzeczenie precyzyjnie wyjaśnia, kiedy profesjonalny pełnomocnik może zostać uznany za niedochowujący należytej staranności, co jest kluczowe dla praktyki prawniczej. Dodatkowo, analizuje ważną kwestię wyłączenia sędziego.

Błąd pełnomocnika czy sądu? Sąd Najwyższy rozstrzyga, kto odpowiada za przekroczenie terminu apelacji.

Sektor

ubezpieczenia społeczne

Asystent AI dla prawników

Twój asystent do analizy prawnej

Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.

Analiza orzecznictwa i przepisów
Drafting pism i dokumentów
Odpowiedzi na pytania prawne
Pogłębiona analiza z doktryny

Powiązane tematy

Pełny tekst orzeczenia

Oryginał, niezmieniony
Postanowienie z dnia 11 maja 2009 r. 
I UZ 12/09 
 
Niczym nieuzasadnione przekonanie profesjonalnego pełnomocnika 
strony w o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas 
otwartego do wniesienia apelacji terminu wynikającego z art. 369 § 2 k.p.c., 
świadczy o niedochowaniu należytej staranności i dbałości o interesy strony 
(art. 168 § 1 k.p.c.). 
 
Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Zbigniew 
Korzeniowski, Romualda Spyt (sprawozdawca). 
 
Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 
2009 r. sprawy z odwołania Brygidy G. następcy prawnego zmarłego Janusza G. 
przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o zwrot zasiłku 
chorobowego, na skutek zażalenia następcy prawnego Brygidy G. na postanowienie 
Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 25 
kwietnia 2008 r. [...] 
 
o d d a l i ł   zażalenie. 
 
U z a s a d n i e n i e 
 
Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy-Sąd Ubezpieczeń 
Społecznych w Katowicach odrzucił apelację Brygidy G. (następcy prawnego ubez-
pieczonego Janusza G.) od wyroku Sądu Rejonowego Katowice - Zachód z dnia 28 
listopada 2007 r. W uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że pełnomocnik strony 
wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji motywując go 
tym, że nie był świadomy, iż wniosek o doręczenie wyroku Sądu pierwszej instancji 
nadany został w urzędzie pocztowym nie w ostatnim dniu terminu wskazanego w art. 
328 § 2 k.p.c., tj. 5 grudnia 2007 r., ale w dniu 7 grudnia 2007 r. Po doręczeniu wyro-
ku z uzasadnieniem w dniu 2 stycznia 2008 r., będąc przekonany, że zachowuje ter-
min do wniesienia apelacji wskazany w art. 369 § 1 k.p.c., dokonał tej czynności pro-

 
2
cesowej. Dopiero doręczenie postanowienia o odrzuceniu apelacji uświadomiło mu, 
że przekroczył termin do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Zdaniem pełno-
mocnika strony, gdyby Sąd pierwszej instancji zareagował prawidłowo i odrzucił 
spóźniony wniosek o doręczenie uzasadnienia wyroku, istniałaby możliwość wniesie-
nia apelacji w terminie wskazanym w art. 369 § 2 k.p.c.  
Oceniając powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy przyznał, że uszło uwadze 
Sądu Rejonowego, że przedmiotowy wniosek został wniesiony z uchybieniem termi-
nu i dlatego sporządził on uzasadnienie wyroku, które zostało następnie doręczone 
pełnomocnikowi strony. Wywiódł on apelację w terminie 14 dni od doręczenia, lecz 
już po terminie 21 dni od ogłoszenia wyroku. W konsekwencji Sąd Okręgowy odrzucił 
apelację jako spóźnioną postanowieniem z dnia 22 lutego 2008 r. Oceniając okolicz-
ności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu Sąd Okręgowy uznał, że 
nie ma podstaw do uwzględnienia tego wniosku w oparciu o przepis art. 168 § 1 
k.p.c., gdyż do opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej doszło z winy profe-
sjonalnego pełnomocnika, który nie dochował wymaganej od niego staranności i 
dbałości o interesy procesowe strony. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji peł-
nomocnika, że do uchybienia terminu doszło z winy Sądu pierwszej instancji. Wy-
wiódł, że nie może on przerzucać odpowiedzialności za swoje zaniedbania na Sąd 
Rejonowy, twierdząc, że gdyby w terminie krótszym niż 14 dni Sąd ten ujawnił uchy-
bienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienia wyroku i przed jego upływem wy-
dał postanowienie o odrzuceniu tego wniosku oraz doręczył je pełnomocnikowi przed 
terminem do wniesienia apelacji, wówczas istniałaby hipotetyczna możliwość wnie-
sienia tego środka zaskarżenia w przepisanym terminie.  
W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie prawa 
procesowego - art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. i art. 379 pkt 4 k.p.c. 
Z tych przyczyn wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, zniesienie po-
stępowania w zakresie dotkniętym nieważnością. Z ostrożności procesowej - w razie 
nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania - skarżący wniósł o zmianę za-
skarżonego postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przywrócenie 
terminu do wniesienia apelacji. Skarżący wniósł także o zasądzenie od organu ren-
towego kosztów postępowania zażaleniowego. 
W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że w wydaniu zaskarżonego po-
stanowienia brał udział sędzia, który powinien być wyłączony z mocy prawa na pod-
stawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., z tego względu, że uczestniczył on wcześniej w wyda-

 
3
niu poprzedniego postanowienia z dnia 22 lutego 2008 r. o odrzuceniu apelacji. 
Dwukrotnie więc ten sam sędzia oceniał, używając de facto tych samych argumen-
tów, czy apelacja została wniesiona w terminie. Zdaniem skarżącego, taka sytuacja 
narusza art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantujący prawo do rozpatrzenia sprawy 
przez bezstronny sąd. Dlatego też, mimo że językowa wykładnia art. 48 § 1 pkt 5 
k.p.c. prowadziłaby do wniosku, że dotyczy on orzekania w niższej instancji, na pod-
stawie wykładni celowościowej uznać należy, że wyłączenie to dotyczy także sytua-
cji, w której sędzia brał wcześniej udział w wydaniu postanowienia w tej samej in-
stancji. Skarżący pogląd ten poparł odwołaniem się do wyroku Trybunału Konstytu-
cyjnego z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/02. 
Ponadto skarżący zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że ze 
swojej winy uchybił terminowi do złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasad-
nieniem. Jednakże podniósł, że przedmiotem badania winny być okoliczności zwią-
zane z niedochowaniem terminu do wniesienia apelacji, a nie przyczyny, dla których 
spóźnił się z przedmiotowym wnioskiem. Zdaniem skarżącego, przyczyną spóźnienia 
było działanie Sądu pierwszej instancji, co do którego miał prawo sądzić, że jest pra-
widłowe i zgodne z prawem. Otrzymując w wyniku swojego wniosku pisemne uza-
sadnienie wyroku, pełnomocnik mógł zakładać, że wniosek ten złożony został w ter-
minie. Nie miał natomiast obowiązku sprawdzania, czy Sąd pierwszej instancji nie 
naruszył prawa, doręczając mu uzasadnienie wyroku, mimo że powinien był wniosek 
odrzucić. Sąd Rejonowy, stosując nieprawidłowo przepis art. 328 § 2 k.p.c., w istocie 
pozbawił stronę możliwości wniesienia apelacji w terminie. Jeśliby bowiem odrzucił 
przedmiotowy wniosek niezwłocznie, pełnomocnik zdążyłby z apelacją w terminie 
wynikającym z przepisu art. 369 § 2 k.p.c. Ten błąd Sądu nie może pociągać za sobą 
negatywnych konsekwencji procesowych dla strony, pozbawiając ją prawa do rozpo-
znania jej sprawy przez sąd drugiej instancji.  
 
Sąd Najwyższy zważył, co następuje: 
 
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd Naj-
wyższy stwierdza, że nie jest uzasadniony zarzut nieważności postępowania.  
W związku z tym zarzutem, należy przede wszystkim uwzględnić wykładnię art. 48 § 
1 pkt 5 k.p.c. dokonaną w trzech wyrokach Trybunału Konstytucyjnego: z 20 lipca 
2004 r., SK 19/02 (OTK-A 2004 nr 7, poz. 67); z 26 czerwca 2006 r., SK 55/05 (OTK-

 
4
A 2006 nr 6, poz. 67), oraz z 23 października 2006 r., SK 42/04 (OTK-A 2006 nr 9, 
poz. 125). W pierwszym z tych wyroków Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 48 
§ 1 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 401 pkt 1 i art. 379 pkt 4 k.p.c. w zakresie, w jakim 
ogranicza wyłączenie sędziego z mocy samej ustawy tylko do spraw, w których roz-
strzyganiu brał udział w instancji bezpośrednio niższej, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 
Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W drugim i trzecim natomiast orzekł, że art. 48 
§ 1 pkt 5 k.p.c., w zakresie dotyczącym wyłączenia sędziego z mocy samej ustawy w 
sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orze-
czenia, jest zgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest 
niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji.  
W uzasadnieniu wyroku z 23 października 2006 r., SK 42/04, Trybunał stwier-
dził, że wynikające z art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. wyłączenie sędziego z mocy ustawy w 
sprawach, w których w instancji niższej (nie tylko bezpośrednio niższej) brał udział w 
wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jest jedną z gwarancji procesowych służących 
zapewnieniu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, sprawiedliwego rozpatrzenia 
sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Zapewnienie takiej procedury nie wyma-
ga, aby wyłączenie dotyczyło nie tylko wydania zaskarżonego orzeczenia, ale po-
szczególnych czynności procesowych. Wymóg taki, zapewne realizujący prawo do 
sądu niezależnego i bezstronnego w sposób wzorcowy, mógłby niekiedy przyczynić 
się w praktyce sądowego stosowania prawa do znacznego wydłużenia, a czasem (w 
wypadku mniejszych sądów) do zablokowania rozstrzygania spraw.  
Natomiast orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 19/02, na 
które powołuje się skarżący, dotyczyło sytuacji, w której w pierwszej instancji nakaz 
zapłaty wydał ten sam sędzia, który brał następnie udział w składzie Sądu Apelacyj-
nego rozpoznającego apelację od wydanego w trybie art. 496 k.p.c. wyroku Sądu 
Okręgowego, którym ten uchylił częściowo wskazany nakaz zapłaty. Zakwestiono-
wano w nim zatem dopuszczalność merytorycznego orzekania przez tego samego 
sędziego w sprawie, w której wcześniej brał udział w instancji niższej, ale nie tylko 
bezpośrednio niższej, wydając rozstrzygnięcie (nakaz zapłaty). Nie wynika natomiast 
z niego wyłączenie tego sędziego od innych czynności procesowych, niezwiązanych 
z merytorycznym orzekaniem. 
Tak więc z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nie sposób wywodzić, 
aby wyłączenie sędziego na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. dotyczyło także jego 

 
5
udziału w czynnościach procesowych niestanowiących merytorycznego rozstrzygnię-
cia sprawy. 
Zgodnie z przepisem art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. sędzia jest wyłączony, z mocy 
samej ustawy, w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu za-
skarżonego orzeczenia, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udzia-
łem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których wy-
stępował jako prokurator. Ratio legis tego przepisu sprowadza się do eliminowania 
wszelkich przyczyn, mogących rodzić jakiekolwiek wątpliwości co do bezstronności i 
obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu określonej sprawy. Norma wyłączająca z 
mocy prawa od ponownego orzekania sędziego, który w instancji niższej (nie tylko 
bezpośrednio niższej) brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, ma zagwa-
rantować bezstronność sądu, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 45 ust. 1 Konstytucji 
RP. Ma to uzasadnienie w aspekcie psychologicznym wyrażającym się skłonnością 
do nieprzyznawania się do popełnionych błędów i uchybień bądź oporem przed 
zmianą już raz wyrobionego poglądu na tę samą sprawę. Chodzi więc o to, aby w 
ponownym rozpoznaniu sprawy nie brał udziału sędzia, który uczestniczył we wcze-
śniejszej fazie postępowania i który z tych właśnie względów mógł nabrać wewnętrz-
nego przekonania co do oceny dowodów i okoliczności faktycznych. Gwarancja bez-
stronności sędziego, wynikająca z tego przepisu, właśnie z uwagi na ten psycholo-
giczny aspekt, odnosić się może wyłącznie do merytorycznego rozpoznania sprawy, 
natomiast nie dotyczy ona orzekania w kwestiach formalnych. Jak wyjaśniono w 
uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2006 r., III CZP 56/06 (OSNC 2007 nr 
3, poz.43), potrzeba ponownego orzekania w kwestiach formalnych - niezbędnego 
dla sprawnego przebiegu procesu - nie stwarza dla sędziego kolizji o podłożu psy-
chologicznym, jak też nie stanowi zagrożenia dla jego niezawisłości. Merytoryczne 
rozpoznanie sprawy oznacza poddanie pod osąd twierdzeń i dowodów przedstawio-
nych przez strony postępowania i ostatecznie rozstrzygnięcie o istocie sprawy. Ana-
logiczne stanowisko przedstawił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., II 
PK 349/04 (OSNP 2006 nr 9 -10, poz.155), wywodząc, że rozpoznanie sprawy nie 
oznacza nic innego, jak ustosunkowanie się sądu do żądań pozwu (wniosku), mery-
torycznych twierdzeń w nim przytoczonych i zarzutów stawianych w toku postępowa-
nia przez przeciwnika. W wyroku tym podkreślono, że sędzia, który brał udział w wy-
daniu postanowienia o odrzuceniu pozwu, nie ustosunkował się merytorycznie do 
roszczeń powoda, nie nabrał jeszcze przekonania "co do oceny dowodów i okolicz-

 
6
ności faktycznych". Identyczny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z 
dnia 22 kwietnia 2002 r., I PZ 21/01 (OSNP 2004 nr 6, poz. 103), w którym stwierdził, 
że sędzia, który uczestniczył w wydaniu wyroku zaskarżonego kasacją nie jest wyłą-
czony ze składu sądu drugiej instancji orzekającego o odrzuceniu kasacji z powodu 
jej niedopuszczalności. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Najwyższy podkre-
ślił, że odrzucenie przez sąd drugiej instancji kasacji na podstawie art. 3935 k.p.c., ze 
względu na jej niedopuszczalność, nie jest równoznaczne z jej rozpoznaniem w zna-
czeniu, o jakim stanowi art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., nie ma ono nic wspólnego z rozpatry-
waniem jej zasadności. 
Powyższe uwagi są aktualne w niniejszej sprawie, w której zarzuca się, że ten 
sam sędzia brał udział w wydaniu dwóch kolejnych postanowień o odrzuceniu apela-
cji. Miały one charakter wyłącznie formalny, bowiem w żadnym z nich nie dokonano 
merytorycznej oceny żądań zgłoszonych przez ubezpieczonego. Ponadto, co należy 
podkreślić, jedynie w drugim z tych postanowień, będących przedmiotem niniejszego 
zażalenia, oceniane były okoliczności związane z wnioskiem o przywrócenie terminu 
do wniesienia apelacji. W pierwszym zaś postanowieniu z dnia 22 lutego 2008 r. 
stwierdzono jedynie przekroczenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. 
Nawet więc i w tej kwestii - oceny przyczyn przywołanych przez skarżącego, mają-
cych usprawiedliwić przekroczenie terminu - nie mogło dojść do wcześniejszego „na-
brania wewnętrznego przekonania” przez sędziego co do oceny tych okoliczności. 
Nieuzasadniona jest także dalsza część zażalenia. Wbrew jego wywodom 
istotne znaczenie miały w niniejszej sprawie okoliczności związane z uchybieniem 
terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, bo uchybienie to 
spowodowało przekroczenie terminu do wniesienia apelacji wskazanego w art. 369 § 
1 k.p.c., czego skarżący nie kwestionuje. Nie sposób też podzielić argumentacji skar-
żącego odnośnie do terminu objętego przepisem art. 369 § 2 k.p.c. Jego zdaniem, 
winę za jego przekroczenie ponosi Sąd pierwszej instancji, który, po pierwsze, 
utwierdził pełnomocnika co do terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, po dru-
gie, nie odrzucił spóźnionego wniosku w terminie, co umożliwiłoby pełnomocnikowi 
złożenie apelacji w terminie 21 dni od ogłoszenia wyroku. Przenosząc to stanowisko 
w realia niniejszej sprawy, wskazać należy, że od momentu wpływu wniosku do Sądu 
Rejonowego, tj. od dnia 10 grudnia 2007 r. (prezentata biura podawczego) do upływu 
końca terminu wskazanego art. 369 § 2 k.p.c. pozostało 9 dni. Wydanie postanowie-
nia nawet niezwłocznie, sporządzenie jego uzasadnienia w obowiązującym terminie 

 
7
siedmiodniowym (art. 357 § 3 k.p.c.), czynności pracowników sekretariatu związane 
z przygotowaniem pisma do wysyłki, następnie jego nadaniem w urzędzie poczto-
wym - wszystko to wskazuje na nikłą szansę doręczenia pełnomocnikowi odpisu po-
stanowienia jeszcze w terminie otwartym do wniesienia apelacji. Szansa na taki 
pomyślny obrót sprawy zwiększyłaby się, gdyby Sąd sporządził uzasadnienie posta-
nowienia w terminie znacznie krótszym niż 7 dni, do czego nie był zobowiązany. Ża-
den przepis nie nakłada na sąd obowiązku takiego pokierowania sprawą (potrakto-
wania jej priorytetowo), aby umożliwić pełnomocnikowi naprawienie swego zanie-
dbania. Zatem obiektywne okoliczności sprawy wskazują, że nawet odrzucenie wnio-
sku o uzasadnienie orzeczenia przez Sąd Rejonowy bez nieuzasadnionej zwłoki, co 
nie oznacza, że natychmiast po jego wpływie, nie dałoby możliwości wniesienia 
apelacji w terminie wynikającym z art. 369 § 2 k.p.c. Natomiast fakt, o którym skarżą-
cy podnosi, że utwierdził go w przekonaniu o terminowości wniosku, a mianowicie 
sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nastąpiło w dniu 2 stycznia 2008 r., 
a więc już po upływie terminu 21 dni od ogłoszenia wyroku. Generalnie zaś stwier-
dzić należy, że niczym nieuzasadnione pozostawanie pełnomocnika strony w prze-
konaniu o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwar-
tego terminu do wniesienia apelacji wynikającego z art. 369 § 2 k.p.c., ocenić należy 
jako brak należytej staranności i dbałości o interesy strony, którą reprezentuje. Nie-
odrzucenie przez sąd spóźnionego wniosku o uzasadnienie wyroku w tym otwartym 
terminie nie uwalnia pełnomocnika od odpowiedzialności za jego własne zaniedba-
nia.  
Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814 k.p.c. w 
związku z art. 3941 § 3 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia. 
========================================

Potrzebujesz pomocy prawnej?

Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.

Zadaj pytanie Asystentowi AI