I UZ 12/09
Podsumowanie
Przejdź do pełnego tekstuSąd Najwyższy oddalił zażalenie, uznając, że profesjonalny pełnomocnik strony nie dochował należytej staranności, pozostając w błędnym przekonaniu o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, co skutkowało przekroczeniem terminu do wniesienia apelacji.
Sąd Najwyższy rozpoznał zażalenie na postanowienie Sądu Okręgowego, który odrzucił apelację z powodu jej spóźnienia. Pełnomocnik strony argumentował, że przekroczenie terminu wynikało z błędów Sądu pierwszej instancji oraz z jego własnego, usprawiedliwionego przekonania o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie, stwierdzając, że pełnomocnik nie dochował należytej staranności i nie można przerzucać odpowiedzialności za jego zaniedbania na sąd.
Sąd Najwyższy rozpoznał sprawę z zażalenia następcy prawnego Brygidy G. na postanowienie Sądu Okręgowego w Katowicach, które odrzuciło apelację od wyroku Sądu Rejonowego. Sąd Okręgowy uznał apelację za spóźnioną, ponieważ pełnomocnik strony złożył wniosek o uzasadnienie wyroku z uchybieniem terminu, co w konsekwencji uniemożliwiło wniesienie apelacji w ustawowym terminie. Pełnomocnik argumentował, że jego błąd wynikał z przekonania o terminowości wniosku, a także z błędnego działania Sądu pierwszej instancji, który nie odrzucił spóźnionego wniosku. Sąd Najwyższy oddalił zażalenie. Stwierdził, że zarzut nieważności postępowania z powodu udziału tego samego sędziego w wydaniu dwóch postanowień o odrzuceniu apelacji jest nieuzasadniony, powołując się na orzecznictwo Trybunału Konstytucyjnego i własną wykładnię art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., zgodnie z którą wyłączenie sędziego dotyczy merytorycznego rozpoznania sprawy, a nie kwestii formalnych. Sąd Najwyższy podkreślił również, że pełnomocnik profesjonalny nie dochował należytej staranności, pozostając w błędnym przekonaniu o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, co skutkowało przekroczeniem terminu do wniesienia apelacji. Nawet gdyby Sąd pierwszej instancji odrzucił spóźniony wniosek niezwłocznie, nie istniała realna szansa na doręczenie postanowienia pełnomocnikowi przed upływem terminu do wniesienia apelacji.
Asystent AI do analizy prawnej
Przeanalizuj tę sprawę w kontekście orzecznictwa, przepisów i doktryny. Uzyskaj pogłębioną analizę, projekt pisma lub odpowiedź na pytanie prawne.
Zagadnienia prawne (3)
Odpowiedź sądu
Nie, profesjonalny pełnomocnik strony nie dochował należytej staranności.
Uzasadnienie
Sąd Najwyższy uznał, że niczym nieuzasadnione przekonanie pełnomocnika o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas gdy termin do wniesienia apelacji był otwarty, świadczy o braku wymaganej staranności i dbałości o interesy strony.
Rozstrzygnięcie
Decyzja
oddalono zażalenie
Strona wygrywająca
Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C.
Strony
| Nazwa | Typ | Rola |
|---|---|---|
| Brygida G. | osoba_fizyczna | następca prawny |
| Janusz G. | osoba_fizyczna | ubezpieczony |
| Zakład Ubezpieczeń Społecznych-Oddział w C. | instytucja | pozwany |
Przepisy (8)
Główne
k.p.c. art. 369 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Określa termin do wniesienia apelacji po doręczeniu wyroku z uzasadnieniem.
k.p.c. art. 48 § § 1 pkt 5
Kodeks postępowania cywilnego
Przepis dotyczący wyłączenia sędziego z mocy ustawy.
k.p.c. art. 39814
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w przedmiocie zażalenia.
k.p.c. art. 3941 § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Podstawa prawna rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego w przedmiocie zażalenia.
Pomocnicze
k.p.c. art. 168 § § 1
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy przywrócenia terminu procesowego w przypadku winy strony.
k.p.c. art. 328 § § 2
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem.
k.p.c. art. 379 § pkt 4
Kodeks postępowania cywilnego
Określa przesłanki nieważności postępowania.
k.p.c. art. 357 § § 3
Kodeks postępowania cywilnego
Dotyczy terminu sporządzenia uzasadnienia postanowienia.
Argumenty
Skuteczne argumenty
Profesjonalny pełnomocnik nie dochował należytej staranności. Brak podstaw do wyłączenia sędziego na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. w odniesieniu do kwestii formalnych. Nawet szybkie odrzucenie spóźnionego wniosku o uzasadnienie nie umożliwiłoby wniesienia apelacji w terminie. Błąd sądu nie zwalnia pełnomocnika od odpowiedzialności za własne zaniedbania.
Odrzucone argumenty
Naruszenie prawa procesowego - art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. i art. 379 pkt 4 k.p.c. z powodu udziału sędziego, który powinien być wyłączony. Przekroczenie terminu do wniesienia apelacji nastąpiło z winy Sądu pierwszej instancji. Sąd pierwszej instancji utwierdził pełnomocnika w przekonaniu o terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku.
Godne uwagi sformułowania
Niczym nieuzasadnione przekonanie profesjonalnego pełnomocnika strony w o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwartego do wniesienia apelacji terminu wynikającego z art. 369 § 2 k.p.c., świadczy o niedochowaniu należytej staranności i dbałości o interesy strony (art. 168 § 1 k.p.c.). Ratio legis tego przepisu sprowadza się do eliminowania wszelkich przyczyn, mogących rodzić jakiekolwiek wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu określonej sprawy. Gwarancja bezstronności sędziego, wynikająca z tego przepisu, właśnie z uwagi na ten psychologiczny aspekt, odnosić się może wyłącznie do merytorycznego rozpoznania sprawy, natomiast nie dotyczy ona orzekania w kwestiach formalnych.
Skład orzekający
Teresa Flemming-Kulesza
przewodniczący
Zbigniew Korzeniowski
sędzia
Romualda Spyt
sprawozdawca
Informacje dodatkowe
Wartość precedensowa
Siła: Średnia
Powoływalne dla: "Interpretacja pojęcia należytej staranności profesjonalnego pełnomocnika w kontekście terminów procesowych oraz wykładnia przepisów o wyłączeniu sędziego (art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c.) w sprawach dotyczących kwestii formalnych."
Ograniczenia: Dotyczy specyficznej sytuacji procesowej związanej z wnioskiem o uzasadnienie wyroku i apelacją.
Wartość merytoryczna
Ocena: 5/10
Sprawa dotyczy ważnego zagadnienia staranności profesjonalnego pełnomocnika i interpretacji przepisów proceduralnych, co jest istotne dla prawników praktyków.
“Czy błąd sądu zwalnia pełnomocnika z odpowiedzialności za niedochowanie terminu? Sąd Najwyższy wyjaśnia.”
Sektor
ubezpieczenia społeczne
Twój asystent do analizy prawnej
Zadaj pytanie prawne, zleć analizę orzecznictwa i przepisów, lub poproś o projekt pisma — AI przeszuka ponad 1,4 mln orzeczeń i aktualne akty prawne.
Powiązane tematy
Pełny tekst orzeczenia
Oryginał, niezmienionyPostanowienie z dnia 11 maja 2009 r. I UZ 12/09 Niczym nieuzasadnione przekonanie profesjonalnego pełnomocnika strony w o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwartego do wniesienia apelacji terminu wynikającego z art. 369 § 2 k.p.c., świadczy o niedochowaniu należytej staranności i dbałości o interesy strony (art. 168 § 1 k.p.c.). Przewodniczący SSN Teresa Flemming-Kulesza, Sędziowie SN: Zbigniew Korzeniowski, Romualda Spyt (sprawozdawca). Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 11 maja 2009 r. sprawy z odwołania Brygidy G. następcy prawnego zmarłego Janusza G. przeciwko Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych-Oddziałowi w C. o zwrot zasiłku chorobowego, na skutek zażalenia następcy prawnego Brygidy G. na postanowienie Sądu Okręgowego-Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach z dnia 25 kwietnia 2008 r. [...] o d d a l i ł zażalenie. U z a s a d n i e n i e Postanowieniem z dnia 25 kwietnia 2008 r. Sąd Okręgowy-Sąd Ubezpieczeń Społecznych w Katowicach odrzucił apelację Brygidy G. (następcy prawnego ubez- pieczonego Janusza G.) od wyroku Sądu Rejonowego Katowice - Zachód z dnia 28 listopada 2007 r. W uzasadnieniu postanowienia stwierdził, że pełnomocnik strony wystąpił z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji motywując go tym, że nie był świadomy, iż wniosek o doręczenie wyroku Sądu pierwszej instancji nadany został w urzędzie pocztowym nie w ostatnim dniu terminu wskazanego w art. 328 § 2 k.p.c., tj. 5 grudnia 2007 r., ale w dniu 7 grudnia 2007 r. Po doręczeniu wyro- ku z uzasadnieniem w dniu 2 stycznia 2008 r., będąc przekonany, że zachowuje ter- min do wniesienia apelacji wskazany w art. 369 § 1 k.p.c., dokonał tej czynności pro- 2 cesowej. Dopiero doręczenie postanowienia o odrzuceniu apelacji uświadomiło mu, że przekroczył termin do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku. Zdaniem pełno- mocnika strony, gdyby Sąd pierwszej instancji zareagował prawidłowo i odrzucił spóźniony wniosek o doręczenie uzasadnienia wyroku, istniałaby możliwość wniesie- nia apelacji w terminie wskazanym w art. 369 § 2 k.p.c. Oceniając powyższe okoliczności, Sąd Okręgowy przyznał, że uszło uwadze Sądu Rejonowego, że przedmiotowy wniosek został wniesiony z uchybieniem termi- nu i dlatego sporządził on uzasadnienie wyroku, które zostało następnie doręczone pełnomocnikowi strony. Wywiódł on apelację w terminie 14 dni od doręczenia, lecz już po terminie 21 dni od ogłoszenia wyroku. W konsekwencji Sąd Okręgowy odrzucił apelację jako spóźnioną postanowieniem z dnia 22 lutego 2008 r. Oceniając okolicz- ności przedstawione we wniosku o przywrócenie terminu Sąd Okręgowy uznał, że nie ma podstaw do uwzględnienia tego wniosku w oparciu o przepis art. 168 § 1 k.p.c., gdyż do opóźnienia w dokonaniu czynności procesowej doszło z winy profe- sjonalnego pełnomocnika, który nie dochował wymaganej od niego staranności i dbałości o interesy procesowe strony. Sąd Okręgowy nie podzielił argumentacji peł- nomocnika, że do uchybienia terminu doszło z winy Sądu pierwszej instancji. Wy- wiódł, że nie może on przerzucać odpowiedzialności za swoje zaniedbania na Sąd Rejonowy, twierdząc, że gdyby w terminie krótszym niż 14 dni Sąd ten ujawnił uchy- bienie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienia wyroku i przed jego upływem wy- dał postanowienie o odrzuceniu tego wniosku oraz doręczył je pełnomocnikowi przed terminem do wniesienia apelacji, wówczas istniałaby hipotetyczna możliwość wnie- sienia tego środka zaskarżenia w przepisanym terminie. W zażaleniu na powyższe postanowienie skarżący zarzucił naruszenie prawa procesowego - art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. i art. 379 pkt 4 k.p.c. Z tych przyczyn wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia, zniesienie po- stępowania w zakresie dotkniętym nieważnością. Z ostrożności procesowej - w razie nieuwzględnienia zarzutu nieważności postępowania - skarżący wniósł o zmianę za- skarżonego postanowienia i orzeczenie co do istoty sprawy poprzez przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. Skarżący wniósł także o zasądzenie od organu ren- towego kosztów postępowania zażaleniowego. W uzasadnieniu zażalenia skarżący wskazał, że w wydaniu zaskarżonego po- stanowienia brał udział sędzia, który powinien być wyłączony z mocy prawa na pod- stawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., z tego względu, że uczestniczył on wcześniej w wyda- 3 niu poprzedniego postanowienia z dnia 22 lutego 2008 r. o odrzuceniu apelacji. Dwukrotnie więc ten sam sędzia oceniał, używając de facto tych samych argumen- tów, czy apelacja została wniesiona w terminie. Zdaniem skarżącego, taka sytuacja narusza art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantujący prawo do rozpatrzenia sprawy przez bezstronny sąd. Dlatego też, mimo że językowa wykładnia art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. prowadziłaby do wniosku, że dotyczy on orzekania w niższej instancji, na pod- stawie wykładni celowościowej uznać należy, że wyłączenie to dotyczy także sytua- cji, w której sędzia brał wcześniej udział w wydaniu postanowienia w tej samej in- stancji. Skarżący pogląd ten poparł odwołaniem się do wyroku Trybunału Konstytu- cyjnego z dnia 20 lipca 2004 r., SK 19/02. Ponadto skarżący zgodził się ze stanowiskiem Sądu Okręgowego, że ze swojej winy uchybił terminowi do złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasad- nieniem. Jednakże podniósł, że przedmiotem badania winny być okoliczności zwią- zane z niedochowaniem terminu do wniesienia apelacji, a nie przyczyny, dla których spóźnił się z przedmiotowym wnioskiem. Zdaniem skarżącego, przyczyną spóźnienia było działanie Sądu pierwszej instancji, co do którego miał prawo sądzić, że jest pra- widłowe i zgodne z prawem. Otrzymując w wyniku swojego wniosku pisemne uza- sadnienie wyroku, pełnomocnik mógł zakładać, że wniosek ten złożony został w ter- minie. Nie miał natomiast obowiązku sprawdzania, czy Sąd pierwszej instancji nie naruszył prawa, doręczając mu uzasadnienie wyroku, mimo że powinien był wniosek odrzucić. Sąd Rejonowy, stosując nieprawidłowo przepis art. 328 § 2 k.p.c., w istocie pozbawił stronę możliwości wniesienia apelacji w terminie. Jeśliby bowiem odrzucił przedmiotowy wniosek niezwłocznie, pełnomocnik zdążyłby z apelacją w terminie wynikającym z przepisu art. 369 § 2 k.p.c. Ten błąd Sądu nie może pociągać za sobą negatywnych konsekwencji procesowych dla strony, pozbawiając ją prawa do rozpo- znania jej sprawy przez sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. W pierwszej kolejności Sąd Naj- wyższy stwierdza, że nie jest uzasadniony zarzut nieważności postępowania. W związku z tym zarzutem, należy przede wszystkim uwzględnić wykładnię art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. dokonaną w trzech wyrokach Trybunału Konstytucyjnego: z 20 lipca 2004 r., SK 19/02 (OTK-A 2004 nr 7, poz. 67); z 26 czerwca 2006 r., SK 55/05 (OTK- 4 A 2006 nr 6, poz. 67), oraz z 23 października 2006 r., SK 42/04 (OTK-A 2006 nr 9, poz. 125). W pierwszym z tych wyroków Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. w związku z art. 401 pkt 1 i art. 379 pkt 4 k.p.c. w zakresie, w jakim ogranicza wyłączenie sędziego z mocy samej ustawy tylko do spraw, w których roz- strzyganiu brał udział w instancji bezpośrednio niższej, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej. W drugim i trzecim natomiast orzekł, że art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., w zakresie dotyczącym wyłączenia sędziego z mocy samej ustawy w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu zaskarżonego orze- czenia, jest zgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz nie jest niezgodny z art. 32 ust. 1 Konstytucji. W uzasadnieniu wyroku z 23 października 2006 r., SK 42/04, Trybunał stwier- dził, że wynikające z art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. wyłączenie sędziego z mocy ustawy w sprawach, w których w instancji niższej (nie tylko bezpośrednio niższej) brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, jest jedną z gwarancji procesowych służących zapewnieniu, wyrażonego w art. 45 ust. 1 Konstytucji, sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezależny i bezstronny sąd. Zapewnienie takiej procedury nie wyma- ga, aby wyłączenie dotyczyło nie tylko wydania zaskarżonego orzeczenia, ale po- szczególnych czynności procesowych. Wymóg taki, zapewne realizujący prawo do sądu niezależnego i bezstronnego w sposób wzorcowy, mógłby niekiedy przyczynić się w praktyce sądowego stosowania prawa do znacznego wydłużenia, a czasem (w wypadku mniejszych sądów) do zablokowania rozstrzygania spraw. Natomiast orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego w sprawie SK 19/02, na które powołuje się skarżący, dotyczyło sytuacji, w której w pierwszej instancji nakaz zapłaty wydał ten sam sędzia, który brał następnie udział w składzie Sądu Apelacyj- nego rozpoznającego apelację od wydanego w trybie art. 496 k.p.c. wyroku Sądu Okręgowego, którym ten uchylił częściowo wskazany nakaz zapłaty. Zakwestiono- wano w nim zatem dopuszczalność merytorycznego orzekania przez tego samego sędziego w sprawie, w której wcześniej brał udział w instancji niższej, ale nie tylko bezpośrednio niższej, wydając rozstrzygnięcie (nakaz zapłaty). Nie wynika natomiast z niego wyłączenie tego sędziego od innych czynności procesowych, niezwiązanych z merytorycznym orzekaniem. Tak więc z orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego nie sposób wywodzić, aby wyłączenie sędziego na podstawie art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. dotyczyło także jego 5 udziału w czynnościach procesowych niestanowiących merytorycznego rozstrzygnię- cia sprawy. Zgodnie z przepisem art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c. sędzia jest wyłączony, z mocy samej ustawy, w sprawach, w których w instancji niższej brał udział w wydaniu za- skarżonego orzeczenia, jak też w sprawach o ważność aktu prawnego z jego udzia- łem sporządzonego lub przez niego rozpoznanego oraz w sprawach, w których wy- stępował jako prokurator. Ratio legis tego przepisu sprowadza się do eliminowania wszelkich przyczyn, mogących rodzić jakiekolwiek wątpliwości co do bezstronności i obiektywizmu sędziego w rozpoznawaniu określonej sprawy. Norma wyłączająca z mocy prawa od ponownego orzekania sędziego, który w instancji niższej (nie tylko bezpośrednio niższej) brał udział w wydaniu zaskarżonego orzeczenia, ma zagwa- rantować bezstronność sądu, zgodnie z zasadą wyrażoną w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Ma to uzasadnienie w aspekcie psychologicznym wyrażającym się skłonnością do nieprzyznawania się do popełnionych błędów i uchybień bądź oporem przed zmianą już raz wyrobionego poglądu na tę samą sprawę. Chodzi więc o to, aby w ponownym rozpoznaniu sprawy nie brał udziału sędzia, który uczestniczył we wcze- śniejszej fazie postępowania i który z tych właśnie względów mógł nabrać wewnętrz- nego przekonania co do oceny dowodów i okoliczności faktycznych. Gwarancja bez- stronności sędziego, wynikająca z tego przepisu, właśnie z uwagi na ten psycholo- giczny aspekt, odnosić się może wyłącznie do merytorycznego rozpoznania sprawy, natomiast nie dotyczy ona orzekania w kwestiach formalnych. Jak wyjaśniono w uchwale Sądu Najwyższego z dnia 23 sierpnia 2006 r., III CZP 56/06 (OSNC 2007 nr 3, poz.43), potrzeba ponownego orzekania w kwestiach formalnych - niezbędnego dla sprawnego przebiegu procesu - nie stwarza dla sędziego kolizji o podłożu psy- chologicznym, jak też nie stanowi zagrożenia dla jego niezawisłości. Merytoryczne rozpoznanie sprawy oznacza poddanie pod osąd twierdzeń i dowodów przedstawio- nych przez strony postępowania i ostatecznie rozstrzygnięcie o istocie sprawy. Ana- logiczne stanowisko przedstawił Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., II PK 349/04 (OSNP 2006 nr 9 -10, poz.155), wywodząc, że rozpoznanie sprawy nie oznacza nic innego, jak ustosunkowanie się sądu do żądań pozwu (wniosku), mery- torycznych twierdzeń w nim przytoczonych i zarzutów stawianych w toku postępowa- nia przez przeciwnika. W wyroku tym podkreślono, że sędzia, który brał udział w wy- daniu postanowienia o odrzuceniu pozwu, nie ustosunkował się merytorycznie do roszczeń powoda, nie nabrał jeszcze przekonania "co do oceny dowodów i okolicz- 6 ności faktycznych". Identyczny pogląd wyraził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 22 kwietnia 2002 r., I PZ 21/01 (OSNP 2004 nr 6, poz. 103), w którym stwierdził, że sędzia, który uczestniczył w wydaniu wyroku zaskarżonego kasacją nie jest wyłą- czony ze składu sądu drugiej instancji orzekającego o odrzuceniu kasacji z powodu jej niedopuszczalności. W uzasadnieniu tego postanowienia Sąd Najwyższy podkre- ślił, że odrzucenie przez sąd drugiej instancji kasacji na podstawie art. 3935 k.p.c., ze względu na jej niedopuszczalność, nie jest równoznaczne z jej rozpoznaniem w zna- czeniu, o jakim stanowi art. 48 § 1 pkt 5 k.p.c., nie ma ono nic wspólnego z rozpatry- waniem jej zasadności. Powyższe uwagi są aktualne w niniejszej sprawie, w której zarzuca się, że ten sam sędzia brał udział w wydaniu dwóch kolejnych postanowień o odrzuceniu apela- cji. Miały one charakter wyłącznie formalny, bowiem w żadnym z nich nie dokonano merytorycznej oceny żądań zgłoszonych przez ubezpieczonego. Ponadto, co należy podkreślić, jedynie w drugim z tych postanowień, będących przedmiotem niniejszego zażalenia, oceniane były okoliczności związane z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia apelacji. W pierwszym zaś postanowieniu z dnia 22 lutego 2008 r. stwierdzono jedynie przekroczenie terminu do wniesienia tego środka zaskarżenia. Nawet więc i w tej kwestii - oceny przyczyn przywołanych przez skarżącego, mają- cych usprawiedliwić przekroczenie terminu - nie mogło dojść do wcześniejszego „na- brania wewnętrznego przekonania” przez sędziego co do oceny tych okoliczności. Nieuzasadniona jest także dalsza część zażalenia. Wbrew jego wywodom istotne znaczenie miały w niniejszej sprawie okoliczności związane z uchybieniem terminu do złożenia wniosku o doręczenie wyroku z uzasadnieniem, bo uchybienie to spowodowało przekroczenie terminu do wniesienia apelacji wskazanego w art. 369 § 1 k.p.c., czego skarżący nie kwestionuje. Nie sposób też podzielić argumentacji skar- żącego odnośnie do terminu objętego przepisem art. 369 § 2 k.p.c. Jego zdaniem, winę za jego przekroczenie ponosi Sąd pierwszej instancji, który, po pierwsze, utwierdził pełnomocnika co do terminowości wniosku o uzasadnienie wyroku, po dru- gie, nie odrzucił spóźnionego wniosku w terminie, co umożliwiłoby pełnomocnikowi złożenie apelacji w terminie 21 dni od ogłoszenia wyroku. Przenosząc to stanowisko w realia niniejszej sprawy, wskazać należy, że od momentu wpływu wniosku do Sądu Rejonowego, tj. od dnia 10 grudnia 2007 r. (prezentata biura podawczego) do upływu końca terminu wskazanego art. 369 § 2 k.p.c. pozostało 9 dni. Wydanie postanowie- nia nawet niezwłocznie, sporządzenie jego uzasadnienia w obowiązującym terminie 7 siedmiodniowym (art. 357 § 3 k.p.c.), czynności pracowników sekretariatu związane z przygotowaniem pisma do wysyłki, następnie jego nadaniem w urzędzie poczto- wym - wszystko to wskazuje na nikłą szansę doręczenia pełnomocnikowi odpisu po- stanowienia jeszcze w terminie otwartym do wniesienia apelacji. Szansa na taki pomyślny obrót sprawy zwiększyłaby się, gdyby Sąd sporządził uzasadnienie posta- nowienia w terminie znacznie krótszym niż 7 dni, do czego nie był zobowiązany. Ża- den przepis nie nakłada na sąd obowiązku takiego pokierowania sprawą (potrakto- wania jej priorytetowo), aby umożliwić pełnomocnikowi naprawienie swego zanie- dbania. Zatem obiektywne okoliczności sprawy wskazują, że nawet odrzucenie wnio- sku o uzasadnienie orzeczenia przez Sąd Rejonowy bez nieuzasadnionej zwłoki, co nie oznacza, że natychmiast po jego wpływie, nie dałoby możliwości wniesienia apelacji w terminie wynikającym z art. 369 § 2 k.p.c. Natomiast fakt, o którym skarżą- cy podnosi, że utwierdził go w przekonaniu o terminowości wniosku, a mianowicie sporządzenie i doręczenie uzasadnienia wyroku nastąpiło w dniu 2 stycznia 2008 r., a więc już po upływie terminu 21 dni od ogłoszenia wyroku. Generalnie zaś stwier- dzić należy, że niczym nieuzasadnione pozostawanie pełnomocnika strony w prze- konaniu o terminowości złożonego wniosku o uzasadnienie wyroku, podczas otwar- tego terminu do wniesienia apelacji wynikającego z art. 369 § 2 k.p.c., ocenić należy jako brak należytej staranności i dbałości o interesy strony, którą reprezentuje. Nie- odrzucenie przez sąd spóźnionego wniosku o uzasadnienie wyroku w tym otwartym terminie nie uwalnia pełnomocnika od odpowiedzialności za jego własne zaniedba- nia. Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814 k.p.c. w związku z art. 3941 § 3 k.p.c. orzekł jak w sentencji postanowienia. ========================================
Potrzebujesz pomocy prawnej?
Asystent AI przeanalizuje Twoje pytanie w oparciu o orzecznictwo, przepisy i doktrynę — jak rozmowa z ekspertem.
Zadaj pytanie Asystentowi AI